Czas Żniw. Koniec maskarady. Tom 4 (okładka  miękka, 06.2021)

Oferta empik.com : 28,67 zł

28,67 zł 44,99 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Paige Mahoney po raz kolejny uniknęła śmierci. 

Wydarta ze szponów swoich ciemiężców umknęła do bezpiecznej kryjówki w Paryżu, gdzie los rzuca ją między walczące z Sajonem frakcje oraz zbirów gotowych zabić, byle ocalić marionetkowe imperium Refaitów.
 
Tajemniczy Program Domino ma wobec Paige plany, ale ona kieruje się swoimi własnymi ambicjami. Wraz z Arcturusem Mesarthimem – niegdysiejszym wrogiem – rusza na niebezpieczną misję, która zawiedzie ją do paryskich katakumb, a z nich prosto ku połyskliwym korytarzom Wersalu. Jeśli im się powiedzie, prawdopodobnie zmieni rebelię w otwartą wojnę. 
 
Podczas gdy imperium poszerza swoje granice, a wolny świat drży w jego cieniu, Paige musi stawić czoła własnym wspomnieniom z katowni Sajonu. W tych niebezpiecznych czasach usiłuje też zrozumieć swoją więź z Arcturusem, a ta z dnia na dzień staje się coraz silniejsza.
 
Czwarty tom bestsellerowej serii The Bone Season, porywającej opowieści o świecie z przyszłości.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1264432611
Tytuł: Czas Żniw. Koniec maskarady. Tom 4
Seria: Czas żniw
Autor: Shannon Samantha
Tłumaczenie: Pawlak Maciej
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 672
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-16
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 204 x 58 x 142
Indeks: 37882990
średnia 4,7
5
195
4
40
3
5
2
0
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
30 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
30-07-2021 o godz 18:35 przez: Katarzyna | Zweryfikowany zakup
Świat Paige już niedługo może stać się również naszą rzeczywistością. Władza stosując cenzurę doprowadza do niewiedzy społeczeństwa, które pragnie poznać prawdę. Tak rozwija się podziemie jasnowidzów. Osób, które pragną bezpieczeństwa i wolności. Na czele rewolucji stoi Czarna Ćma, przed którą czekają trudne do podjęcia decyzje. Mimo tego , że ma pod górkę, daje dowód ,że jest warta swojego stanowiska . Wyrusza w świat, aby rozpowiadać, do czego za zamkniętymi drzwiami zdolny jest Sajon kierowany przez Refaitów. Cytadela jest teatrem, a marionetkami są rządzący i obywatele. Czas na opuszczenie Londynu. Paige wraz z Naczelnikiem udaje się do Paryża, gdzie zostaje włączona do Programu Domino- może on przynieść odsiecz, jak i zgubę Zakonu Mimów, wszystko zależy od Bladej Śniącej. Pragnienie rewolucji zaprowadzi ją do podziemnych korytarzy, w których będzie musiała zmierzyć się ze swoimi największymi koszmarami. Dawny strach i poczucie bezsilności odżyją w katakumbach Wersalu. Z dnia na dzień wolna Europa traci kolejne państwa, które trafiają w ręce zbrodniarzy. Czy bohaterowie czwartego tomu niesamowitej serii " Czas Żniw" jeszcze kiedykolwiek będą mieli nadzieję na lepsze jutro? Wielkie dzieła nie powstają od razu . Przykładem tego jest właśnie ta książka, która jest owocem długiego, bo aż 8-letniego procesu pisania . Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że warto było tyle czekać. Historia Paige i Arcturusa wzrusza i nie pozwala choć na chwilę oderwać się od lektury. Z każdą kolejną stroną chcę się więcej i więcej. Jesteśmy świadkami współpracy pomiędzy dwoma odrębnymi światami- czy ta przygoda zakończy się tak, jak oczekujemy? Kolejnym plusem tej serii jest piękne wydanie- szata graficzna jest niezwykła! Świetne są nawiązania niektórych elementów graficznych na pierwszej stronie do treści książki. W tym przypadku jest to pszczoła 🐝- warto przekonać się, dlaczego akurat ona. Dla każdego fana nie lada gratką są mapki na pierwszych stronach, pojawiają się one nie tylko w tym tomie. Ale zawsze stanowią pomoc w zobrazowaniu sobie miejsca , w którym dzieje się akcja. Wiele nowych twarzy, wydarzenia przyprawiające o zawrót głowy. Z niecierpliwością czekam na kolejne przygody młodej Irlandki, która dzięki swojej zawziętości i odwadze wspięła się na szczyt. " Paryż jest dzikszy od Londynu. Rozjuszyła go krew rewolucji, która już kiedyś płynęła jego jego ulicami". Dajcie się zaskoczyć. Dajcie ponieść się nurtowi tej walki o lepszy świat. ✨
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2021 o godz 11:49 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Myśle, że wystarczy jak napisze, że książka jest niesamowita oraz, że jestem absolutnie, totalnie oczarowana. I tak zostawiła. Shannon jest tak konsekwentna w tym co robi, wszystko się ze sobą łączy, nie ma żadnych zgrzytów. Akcja czwartego tomu rozgrywa się w Paryżu gdzie Paige po wydarzeniach z ostatniej części ma odpocząć i dojść do siebie mieszkając razem z Naczelnikiem. Uwielbiam to jak Samantha opisuje rozwój ich relacji, Ok? Wszystko jest takie naturalne i nie wymuszone, ich interakcje czyta się z ogromną przyjemnością. Koniec Maskarady skupia się mocno na emocjach bohaterów. Czytamy to jaki wpływ wywarły na Paige traumatyczne doświadczenia. Autorka opisała to w taki sposób, że dosłownie możemy poczuć to samo co czuje główna bohaterka. W dodatku możemy w końcu lepiej poznać Naczelnika - w tej części już Arcturusa - z czego bardzo się cieszę ponieważ jest to jedna z moich ulubionych postaci. Oprócz odpoczynku Paige ma również inne zadanie - dopiero co podjęła współpracę z Domino (tajemnicza siatka szpiegowska, która spiskuje przeciwko Sajonowi) - musi użyć swojego daru aby zdobyć potrzebne informacje. Ale oczywiście wiemy, że Paige Mahoney nigdy się nie ogranicza do jednej rzeczy. Jednoczenie wykorzystuje to gdzie jest i stara się dotrzeć do Paryskich katakumb aby nawiązać współpracę z miejscowym synadyktem. Jak na razie jest to według mnie najlepsza część z serii #czas żniw To co Samantha tutaj zrobiła - wow - jednocześnie ją kocham i nienawidzę, wydaje mi się, że ten kto czytał to totalnie mnie rozumie. Ta książka dosłownie poskładała moje serce w całość po to aby wyrwać je z piersi, rzucić na bruk i rozdeptać masywnym buciorem. Właśnie to zrobiła ze mną ta książka. Ale mimo, że potrzebuję po tej lekturze drinka to i tak polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2021 o godz 18:52 przez: Paulina | Zweryfikowany zakup
Historia napisana przez Shannon wciąga od pierwszej strony pierwszego tomu. Atakuje nas powiew świeżości i jest to jak najbardziej wspaniały atak. Czwart tom serii- "Koniec maskarady"- jest esencją całej serii. Inaczej nie potrafię go nazwać. Zwroty akcji, przysparzają czytelnika niemal o zawał serca. A zakończenie... Zakończenie tylko zwiększa niecierpliwość. Jedyne co myślałam po przeczytaniu, to kiedy będzie kolejny tom. Co można więcej powiedzieć? Paryż jest znacznie gorszy od Londynu, a "Koniec maskarady" podarował mi moją własną maskaradę. Styl pisania Shannon sprawia, że bez problemowo jesteśmy w stanie polubić jak i zrozumieć główną bohaterkę. To po prostu trzeba przeczytać. Innej rady nie mam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-08-2021 o godz 10:20 przez: Andżelika | Zweryfikowany zakup
Samatha Shannon jak zwykle nie zawodzi. Książka wciąga od pierwszych stron. Autorka niesamowicie poradziła sobie z przemianą bohaterów i ponownie niezmiennie zaskakuje swojego czytelnika. Zakończenie wzbudza wiele emocji, nie mogę doczekać się dalszej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-03-2022 o godz 11:12 przez: Julia | Zweryfikowany zakup
Czwarty tom serii czasu żniw zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Mimo ilości tekstu książka była przyjemna i szybko się ją czytało. Mogę śmiało stwierdzić że jest to jedna z moich ulubionych książek tej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-01-2022 o godz 21:54 przez: Maciej | Zweryfikowany zakup
Czekam z niecierpliwością na kontynuację. Tak to nie może się skończyć. Trzyma poziom jak poprzednie części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-04-2022 o godz 12:04 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
MAAATKOOOO TOTALNIE!!!!!!!!! NIESAMOWITA SERIA!!!😍😍😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-09-2021 o godz 17:24 przez: ssklatka | Zweryfikowany zakup
Wspaniała powieść , czyta się jednym tchem .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-02-2022 o godz 14:36 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Rewelacyjna książka, mocno wciąga
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-08-2021 o godz 23:53 przez: karolinka | Zweryfikowany zakup
świetna!! polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-03-2022 o godz 16:09 przez: Karolina | Zweryfikowany zakup
Ta seria jest super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2021 o godz 16:20 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
,👍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2022 o godz 16:49 przez: Zuzanna | Zweryfikowany zakup
🤩
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-07-2021 o godz 14:15 przez: Szara kawiarenka
Page udaje się do Paryża. Początkowo dochodzi do siebie po wydarzeniach opisanych w Pieśni jutra, ale bardzo szybko rzuca się w wir nowych wydarzeń. Próbuje nawiązać nowe sojusze, dalej stawiać opór Sajonowi, przejmuje się wojną na półwyspie Iberyjskim oraz działa w Manekinie. Pojawiają się dawni sojusznicy i wrogowie, a zagubienie i problemy zaczynają się piętrzyć. Jeśli czytaliście już Chór świtu, to prolog już będziecie znać. Jeśli nie czytaliście, to będzie on przyzwoitym wstępem, choć bez szczegółów. Nie wykluczam, że pewne aspekty będą się wydawały potraktowane po macoszemu, więc zachęcam do sięgnięcia po nowelkę przed przeczytaniem tego tomu. Koniec masakardy ma bardzo dynamiczną fabułę – w każdej dotychczasowej części serii było bardzo dużo wydarzeń, wszystko działo się bardzo szybko i następowały zwroty akcji, ale w tym tomie następuje apogeum i naprawdę trudno odłożyć książkę w trakcie czytania, bo przez cały czas dzieje się coś, co przyciąga uwagę, czego rozwiązanie chcemy poznać. Niestety, w tej mnogości wydarzeń Page zaczyna się nieco plątać – przestaje słuchać co się do niej mówi, ignoruje trochę faktów, trochę przeczuć i niestety wynika z tego trochę problemów dla niej i dla czytelnika – momentami powieść staje się przewidywalna i choć sporo wydarzeń nadal zaskakuje, to te kluczowe już nie. Na okładce czytamy o Paryżu dzikszym niż Londyn, ale szczerze mówiąc odnoszę zupełnie inne wrażenie. Londyn był o wiele bardziej skomplikowany w swoich układach, łatwiej się tam lała krew i samo miasto ze swoim podziemiem było bardziej podzielone, bardziej niebezpieczne. W Londynie odczuwało się ten przestępczy, gotowy na wszystko klimat, natomiast Paryż w tym wszystkim wydaje się bardzo ugrzeczniony, ładnie schowany i raczej zgodny, nawet jeśli jedna grupa się z tej zgodności wyłamuje. Paradoksalnie tę mniejszą dzikość uznaję za plus – Page jest w bardzo trudnej sytuacji i wejście do świata takiego jak Londyn mogłoby ją teraz przerosnąć. Tymczasem uporządkowanie sprawia, że w Paryżu może się odnaleźć, zawalczyć o nowe sojusze, bo stosunkowo łatwo jest określić z kim mogą się udać i co zrobić, by faktycznie tak się stało. Page jest zmuszona do niemal stałego przebywania z Arcturusem, a to oznacza, że ich relacja się rozwija. Dzieje się to powoli, stopniowo, jest w tym trochę strachu i niepewności, ale bardzo mi się podoba, bo wypada naturalnie. W końcu mamy postaci ze swoimi traumami, strachem, niechętne do zmian dla kogoś innego i mające swoje priorytety. Ciekawie wypada to, jak się znajdują w pół drogi, zaczynają ze sobą być, ale jednocześnie pozostają sobą. Tu wychodzi na jaw bardzo mocna i konsekwentna konstrukcja postaci – wszystko co przeżyły nadal w nich jest, rzuca się cieniem na podejmowane decyzje, relacje z innymi, a bohaterowie muszą nauczyć się z tym żyć. Koniec maskarady jest świetną kontynuacją Czasu żniw. Ma kilka drobnych wad, ale jestem pod bardzo dużym wrażeniem jak rozwija się cała seria. Mamy czwarty obszerny tom, a wszystko nadal trzyma się kupy, jest logiczne i konsekwentne, nie zaczyna nużyć, a przeciwnie – wciąż budzi ciekawość. Nie mogę się doczekać kolejnych części, bo nie mam wątpliwości, że Shannon jeszcze nie raz zaskoczy i zachwyci w tej serii. --- Także na SzaraKawiarenka.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-07-2021 o godz 07:48 przez: Snieznooka
Książki z cyklu Czas żniw są dla mnie ważne, doskonale pamiętam, kiedy zobaczyłam zwiastun pierwszego tomu miałam wtedy czytelniczy przestój i szukałam czegoś, co by mnie rozruszało. Pojawiła się wtedy Samantha Shannon ze swoją książką i wiedziałam, że bardzo chciałabym ją przeczytać. Pamiętam, jak wielkie emocje wywołała we mnie, kiedy czytałam ja po raz pierwszy, czy poczuje takie same emocje zagłębiając się w nowej powieści Samanthy Shannon? Dzięki Wydawnictwu mogę cieszyć się tą wycieczką w nieznane, przypominając, jak ważna jest wolność, którą posiadamy, a nie zawsze doceniamy. Bohaterką serii jest Paige Mahoney, to dziewczyna, która przeżyła tak wiele, zaczynała pracując w barze z tlenem w Londynie, a po niej stawała się Bladą Śniącą i inwigilowała włamując się do ich umysłów dla ważnych i przydatnych dla syndykatu informacji. Jest wędrowcem, który wpływa na senne krajobrazy. Od tego czasu zmieniło się tak wiele. Autorka zabrała nas do Francji, która została równie mocno doświadczona przez Sajon. Paige dołącza do tajnej sieci szpiegów próbujących obalić rząd od środka. Paryż stał się miejscem rządnym krwi, a jego podziemie jest bardzo rozbudowane. We Francji znajdują się zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy Refaitów. Paige liczyła na bezpieczne schronienie po tym, jak cudem uniknęła śmierci. Czeka na nią kolejne wyzwanie i nie ruszy w nie, zupełnie sama. Wraz z Arcturusem Mesarthimem jest zmuszona iść na niebezpieczną misję, której efekt będzie kluczowy dla rebelii. Shannon zabrała nas nie tylko do paryskich katakumb, ale Take do złocistego wersalu, walka się toczy w przepięknej otoczce, jaki będzie jej finał? Czy dojdzie do krwawej wojny? Czy świat ponownie może być wolny? „Koniec maskarady” to dobrze wyważona mieszanka powolnego rozwoju postaci, dynamicznych wydarzeń i szokujących zwrotów akcji. Ta książka właśnie przeniosła tę serię na zupełnie nowy poziom. Paige Mahoney jest jedną z lepiej wykreowanych bohaterek, które miałam okazję poznać. Jest niezwykle silną kobietą, która przeszła wiele i musi się mierzyć z własnymi demonami przeszłości. Nie wydaje mi się, żebym czytała książkę, która tak doskonale ukazywałaby skutki traumy u postaci, która przeszła przez piekło, jakie zgotowano Paige. Jeszcze zanim zaczęłam czytać książkę, wiedziałam, że nie będzie łatwo, bo nie było mowy, żeby wydarzenia z poprzedniej książki nie odbiły się na Paige . Jestem zachwycona wzrostem i złożonością przedstawionego świata w tym cyklu i tym, jak daleko sięga on między różnymi krajami i różnymi syndykatami jasnowidzów. Paryż, jako lokalizacja dodał magii i tajemniczości, pewnego szlifu całości. Jeśli chodzi o rozwijającą się relację z Arcturusem to jest ona bardzo rzeczywista, poziom zaufania i oddania, które okazują sobie nawzajem, jest poruszający. To historia, która stała się jedną z moich ulubionych i zajmuje szczególne miejsce w moim sercu ze względu na głęboko i dobrze stworzone postacie, niesamowitą łączność emocjonalną i budowanie świata pełnego akcji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-06-2021 o godz 14:19 przez: Magdalena Dziedzic
Powrót do tej serii to jak spotkanie z dawno niewidzianym przyjacielem. Długo kazano nam czekać na kontynuację, ale o to jest kolejny tom przygód Czarnej Ćmy. Wcześniej nie dała się złamać. Na granicy śmierci walczy o wolność tysiąca jasnowidzów. Rewolucja trwa, a może już wojna. Paryż nie jest taki sam jak Londyn, a to dopiero początek historii. Trzeba być twardym. A Paige musi się stać „Królową o Żelaznym Sercu”. Kontynuacja The Bone Season na najwyższym poziomie. Poznajemy podziemie Francji, jej cudowne uliczki i ten język. Ja osobiście uwielbiam także jestem zachwycona. Te pałace, wspomnienia z poprzednich wieków – istny raj do ruszenia swoją wyobraźnią. Kolejne tajemnice. Ludzie, którzy są tylko ludźmi bądź aż. Bohaterowie ukazani jako Ci, którzy też mogą popełniać błędy, mają uczucia, a muszą założyć żelazną maskę. Starzy znajomi z poprzednich tomów, są Ci których kochamy i Ci których nienawidzimy. Niekiedy ciepło się robi na sercu, w innym miejscu nóż w kieszeni się otwiera. Shannon ukazuje dalej ludzką chciwość, nienawiść, władze – która może wszystko i w tym wszystkim naszą niezniszczalną, taką naturalną Czarną Ćmę, która ma chęć walki i nie walczy tutaj dla siebie tylko dla osób, które kocha. „(...) Człowiek chyba tego pragnie. Wpełzamy do najgłębszych jaskiń, sięgamy do dna morza, próbujemy dotknąć gwiazd (...) Ciągle szukamy innych światów. Jakichś ciekawszych”. Miejscami wzruszająca, wciągająca, nietuzinkowa i pełna barwnych postaci. Końcówka niszczy cały obraz od początku książki i czyta się ją na jednym wdechu. Dużo szczegółów, dzięki którym przenosisz się idealnie w miejsce gdzie akcja się akurat odbywa. Pełno emocji. To jest ta książka, którą chcesz czytać, ale nie chcesz jej skończyć. Londyn, a Paryż tak różne, a jednak autorka oddała całą magię miejsca i połączyła to w jedną zgrabną całość. Mam nadzieję, że nie każe nam długo czekać na kolejne tomy tak długo jak na ten. Ekranizacja tej serii mam wrażenie, że to byłby hit o ile oddaliby książkę w pełni, a przynajmniej jakąś jej część, choć wiemy jak to z tym bywa. Jeżeli ktoś równie mocno pokochał Czarną Ćmę jak ja w poprzednich tomach to ten go również nie zawiedzie, a mam wrażenie, że autorka z każdym tomem wchodzi na wyższy poziom interesującej i wciągającej fabuły od pierwszych stron. Za egzemplarz dziękuje wydawnictwu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-08-2021 o godz 16:02 przez: julabooks
Paige Mahoney po raz kolejny uniknęła śmierci. Wydarta ze szponów swoich ciemiężców umknęła do bezpiecznej kryjówki w Paryżu, gdzie los rzuca ją między walczące z Sajonem frakcje oraz zbirów gotowych zabić, byle ocalić marionetkowe imperium Refaitów. Tajemniczy Program Domino ma wobec Paige plany, ale ona kieruje się swoimi własnymi ambicjami. Wraz z Arcturusem Mesarthimem – niegdysiejszym wrogiem – rusza na niebezpieczną misję, która zawiedzie ją do paryskich katakumb, a z nich prosto ku połyskliwym korytarzom Wersalu. Jeśli im się powiedzie, prawdopodobnie zmieni rebelię w otwartą wojnę. Podczas gdy imperium poszerza swoje granice, a wolny świat drży w jego cieniu, Paige musi stawić czoła własnym wspomnieniom z katowni Sajonu. W tych niebezpiecznych czasach usiłuje też zrozumieć swoją więź z Arcturusem, a ta z dnia na dzień staje się coraz silniejsza. Czwarty tom bestsellerowej serii The Bone Season, porywającej opowieści o świecie z przyszłości. [opis pochodzi ze strony wydawcy] Co ja mam powiedzieć? Pierwsze 500 stron (czyli większość książki) było przeciętne, momentami nawet słabe. Paige nie pokazała się z dobrej strony i irytowała mnie podobnie jak w poprzednich tomach. Natomiast ostanie 100/150 stron było tak dobre i tak mnie zaskoczyło, że dałam tej książce 4 gwiazdki. Zwrot akcji na 530 stronie- cudowny, w ogóle się go nie spodziewałam. Moje serce wtedy stanęło na chwilę. Sama końcówka- ja nie wiem co się tam stało, mam tyle pytań, że z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Wracając do początku, akcja nie była specjalnie ciekawa, działo się coś, bo się działo, myślę, że na spokojnie można było niektóre rzeczy poskracać i nie stracilibyśmy za wiele. Znalazłam też kilka absurdalnych momentów, które nie do końca miały sens. Paige, która jest taką dość feministyczną bohaterką, nie udowodniła tego, że jest bohaterką feministyczną, bo ciągle ktoś ją ratował i naprawiał za nią to, co zrobiła. Doceniam, że Samantha Shannon zaczęła łączyć wątki i wyjaśniać rzeczy, które wcześniej nie miały sensu. Jestem też zachwycona tym jak inteligentnie i stopniowo autorka przedstawia świat. Wprowadzenie kolejnego miasta, jakim jest Paryż, dodaje tajemniczości i klimatu, którego ja osobiście jestem fanką. Zdecydowanie najlepszy tom jak na razie z tej serii. Widać ogromny progres autorki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2021 o godz 17:14 przez: dobra.ksiazka
Po przeczytaniu trzech części wiedziałam, że koniecznie muszę sięgnąć po następny tom, tj. "Koniec maskarady". Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney w swoim krótkim życiu wiele przeszła, nadal pamięta wyrządzone jej zło, lecz jak na idealistkę przystało marzy o lepszym jutrze. W tej części nie odwiedzimy żadnego dotychczas nam znanego miejsca, ponieważ autorka miejsce akcji przenosi do Francji. Paige i Naczelnik umykają do bezpiecznej kryjówki w innym kraju, jednak nawet tam wrogowie tkają sieć intryg, kłamstw i zasadzek. Główna bohaterka kierowana swoimi ambicjami, wraz z Arcturusem wyruszają na pełną niebezpieczeństw misję, która wiedzie przez paryskie katakumby. Jednocześnie Paige nękają przykre wspomnienia z tortur, których doświadczyła z rąk swoich katów. Dziewczyna stara się także rozgryźć tajemniczą więź, która łączy ją z Naczelnikiem, a która przybiera na sile. Liczyłam na to, że czwarty tom rozpocznie się z hukiem, jednak autorka zdecydowała się na spokojne poprowadzenie akcji. Co więcej zaczęłam mieć problem z naszą bohaterką, o ile wcześniej jej charakter mi nie przeszkadzał, tak teraz zaczęły mnie irytować jej nieprzemyślane decyzje i zachowanie. Książka jest naprawdę obszerna, a jej przeczytanie zajęło mi sporo czasu. Myślę jednak, że niektóre wątki spokojnie mogłyby zostać skrócone, a powieść by na tym nie straciła. Tak naprawdę to dopiero po około 400 stronie zaczyna dziać się coś ciekawego. Niestety w niektórych momentach się nudziłam i niecierpliwie czekałam na jakiś zwrot akcji. Owszem, dostajemy je, ale dopiero pod koniec książki. Wówczas autorka funduje swoim czytelnikom prawdziwy rollercoaster. Co prawda fabularnie nadal pierwszy tom tej serii uważam za najlepszy, lecz "Koniec maskarady" jest zdecydowanie najlepiej napisany. Widać jak na przestrzeni lat Samantha Shannon rozwija się jako pisarka i mocno to cenię. Czasami autorka bawi się swoim czytelnikiem, innym razem gra na jego emocjach, by potem zgrabnie połączyć pewne wątki i rozjaśnić mu w głowie. Zakończenie książki rozbiło mnie emocjonalnie, chciałabym od razu sięgnąć po następną część, niestety przyjdzie mi na to jeszcze długo poczekać. Uniwersum "Czasu żniw" bywa wymagające i czasochłonne, jednak warto się w nie zagłębić i poznać bliżej świat jasnowidzów, w którym wszystko może się wydarzyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-07-2021 o godz 16:04 przez: Joanna
Czytając początek tj. pierwsze 400stron Końca Maskarady byłam niestety mocno znudzona. Miał być dziki, płynący krwią Paryż a dostałam raczej rozmazany widok z okna na wieżę Eiffla. W dodatku brudnego okna. Czułam się zawiedziona bo poprzednie tomy serii były naładowane akcją już od pierwszych stron i tu liczyłam na to samo. Niestety było nierówno i dość chaotycznie. Może to kwestia zmian w tłumaczeniu? Jednak kiedy moje zniechęcenie osiągało już apogeum na str ok 400, po wejściu do Apolyona, w końcu zaczęło się coś dziać! Tak! Szkoda, że dopiero przy finiszu ale lepiej późno niż wcale. Ostatnie 200str to praktycznie same zwroty akcji i to takie, że po prostu nie ma opcji żeby nie otworzyć choć trochę ust ze zdziwienia. WOW!!Autorka dała się ponieść. Tak to wszystko poplątała, że nie wiadomo już komu ufać i kto jest w końcu tym złym. Misternie tkana od samego początku serii intryga polityczna stopniowo nabiera kolorów. Dostałam odpowiedzi na niektóre pytania z poprzednich tomów i w końcu zaczynam dopasowywać elementy układanki w jakąś tam większą część całości. Niestety trochę czułam, że to już ponad połowa serii i zbliżam się ku końcowi... Ale pewnie autorka mnie jeszcze nie raz zaskoczy. Jesli zaś chodzi o Paige i Arcturusa... No właśnie... Ramię w ramię walczą z Nashirą i Sajonem ale czasem także sami ze sobą. Ich decyzje a raczej decyzje Paige są mocno nieprzemyślane i odciskają piętno na ich i tak już dość skomplikowanej relacji. I kiedy już wszystko zaczyna wjeżdżać na dobre tory to pyk i Paige stwierdza, że jest zbyt nudno i trzeba napsuć trochę krwi... Jest to bardzo męczące i mam nadzieję, że w kolejnych tomach się to zmieni. Niemniej jednak całość oceniam bardzo dobrze. Mocna końcówka sprawiła, że zapomniałam o słabym początku i niezdecydowaniu Paige. Zostawiła mnie natomiast z wielkim kacem książkowym a na kolejny tom przecież trzeba jeszcze dłuuugo czekać...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-06-2021 o godz 14:22 przez: amatorka_ksionszkuf
waga! Recenzowana książka jest kolejnym tomem z serii, dlatego ostrzegam- w poniższej recenzji mogą znaleźć się spoilery do poprzednich części. Żeby nie było, że nie ostrzegałam 😉 Po traumatycznych wydarzeniach z ,,Pieśni Jutra" Page musi zmierzyć się z nowymi wyzwaniami jakie stoją za pełnioną przez nią funkcją zwierzchniczki i głowy rebelii, mimo jej teoretycznej śmierci. Wraz z Naczelnikiem wybierają się więc do Paryża- kolejnego miasta zawładniętego przez Nashire, a w którym mają nadzieję znaleźć sprzymierzeńców i zrobić kolejny krok w stronę odebranej jasnowidzą wolności. Jednakże nie będzie to łatwe, bo oprócz oczywistych problemów związanych z nieprzychylnymi władzami i faktem, że Page jest zbiegiem numer 1, dochodzą również te ograniczania, które swoje źródło mają w głowie dziewczyny. Samantha Shannon wreszcie wraca z nową, już czwartą częścią,,Czasu żżniw"i jak dla mnie nie zawodzi. Doskonale pogłębia zarówno kreowaną w tej serii rzeczywistość dodając jej kolejnych warstw, a to samo robi ze swoimi bohaterami, którzy mogą być lubiani bądź nie, ale napewno są wiarygodni i ,,jacyś". Czy jest to jednak mój ulubiony tom? Nie. ,,Zakon Mimow" nadal plasuje się na pierwszym miejscu, drugie nadal zajmuje,,Pieśń jutra", a ,,Koniec Maskarady" jak dla mnie jest numerem 3, co nie znaczy że jestsłaby, bo nie jest, po prostu nie wydaje mi się być na tyle,,wow" co dwie wcześniejsze części. Najwięcej ,,ale" mam do samego zakończenia, czy też ostatnich 100 stron, które jak dla mnie były zbyt chaotyczne, a momentami wręcz mało prawdopodobne, albo przewidywalne. Jednak biorąc pod uwagę, że książka ma ponad 600 stron, to te ostatnie 100 nei mają aż tak ogromnego znaczenia i finalnie oceniam ją na 8,5/10 i żałuję, że na kolejny tom znowu trzeba będzie czekać niewiadomo ile czasu...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Shannon Samantha

Samantha Shannon jest brytyjską pisarką, autorką dystopijnych powieści science fiction. Autorka urodziła się w 1991 roku w Londynie. Pierwszą powieść zatytułowaną "Aurora" stworzyła w wieku 15 lat - książka nie została jeszcze opublikowana. Najlepiej znana dzięki powieści "Czas żniw" wydanej w 2012 roku jak o pierwszej z siedmiotomowego cyklu. Książka, której fabuła osadzona jest e 2059 roku szybko stała się bestsellerem i została przetłumaczona na 28 języków świata. Powieść zostanie wkrótce również sfilmowana.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Cud, Miód, Malina Jadowska Aneta
4.6/5
28,36 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Święto ognia Małecki Jakub
4.7/5
28,89 zł
42,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego