Kolacja z Tiffanym (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 26,73 zł

26,73 zł 39,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Lingas-Łoniewska Agnieszka Książki | okładka miękka
26,73 zł
asb nad tabami
Lingas-Łoniewska Agnieszka Książki | okładka miękka
24,33 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Komedie romantyczne są do bani – twierdzi Natalia Lisek. Może i racja, ale jej życie zaczyna niepokojąco przypominać jedną z nich. Tu niespodzianka goni niespodziankę, a śmiech walczy  ze wzruszeniem!

Natalia Lisek pochodzi spod Wrocławia, nosi grube okulary i… hm – delikatnie mówiąc, jest ciut roztrzepana. Właśnie straciła pracę i robi wszystko, by znaleźć nową – a zarazem dowieść rodzicom, że chce żyć po swojemu i świetnie da sobie radę.

Szczęście lubi sprzyjać takim jak ona – jest inteligentna, błyskotliwa, pełna uroku osobistego i nietuzinkowych pomysłów. To wszystko sprawia, że chociaż często wpada w tarapaty, zawsze wychodzi z nich cało!

Agnieszka Lingas-Łoniewska po mistrzowsku prowadzi czytelników przez zawiłą intrygę, bawi, wzrusza i oszałamia!

Gdy Natalia znajduje pracę w firmie Macieja Garnickiego, wkracza w świat zamożnych klientów, zabójczo przystojnych mężczyzn, olśniewających klejnotów i… zuchwałych kradzieży! Życia nie ułatwia jej fakt, że między nią a Garnickim zdecydowanie iskrzy.

Ale czy w pogoni za tajemniczym złodziejem znajdzie się czas na miłość?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Kolacja z Tiffanym
Autor: Lingas-Łoniewska Agnieszka
Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska)
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 264
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-06-03
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34772942
 
średnia 4,4
5
76
4
30
3
8
2
1
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
76 recenzji
5/5
24-02-2021 o godz 14:19 Anonim dodał recenzję:
Natalia Lisek właśnie straciła pracę i powraca w rodzinne strony. Do rodziców i brata. Tu czeka na nią nie do końca miłą niespodzianka, która zmusza ją do szybszego powrotu do Wrocławia. Tu poszukując pracy przypadkiem myli piętra i trafia na rozmowę kwalifikacyjną do Macieja Granickiego, właściciela Granicki Holding. Między pracownicą a szefem zaczyna iskrzyć. Natalii trzyma się jakiś pech a ona sama jest strasznie roztrzepana. Nawet jej przyjaciele, Eliza i Mikołaj widzą to i jej pomagają. A jakby Natalia miała mało kłopotów w pracy, to dochodzi jeszcze do jej spotkania pod osłoną nocy z tajemniczym złodziejem Klejnotów. Owiany sławą Tiffany jest nieuchwytny. Czy Natalia da sobie ze wszystkim radę? Czy pożądanie zmieni się w miłość? Czy ta żywiołowa kobieta okiełzna złodziejaszka? Kim on jest? Dlaczego kradnie klejnoty? Czy może Natalia ucieknie tam, gdzie pieprz rośnie? Kolejna książka autorki już za mną. Jak mam tylko taką możliwość to czytam, bo wiem, że się nie zawiodę. Mogę liczyć na humor i mnóstwo emocji. Tym razem było tak samo. Poważny biznesmen, złodziejaszek i ona jedna pomiędzy nimi. Przeczuwałam, że zabawa w kotka i myszkę będzie ostra z nutką humoru oraz dowcipu. I tak było. Od samego początku polubiłam naszego roztrzepańca. Natalka to radosna, żywiołowa a przy tym ambitna, pracowita i skuteczna młoda kobieta. Ma gadane oraz siłę przebicia. I zdawać by się mogło, że będzie się to gryzło w jej lekkomyślnością. Wręcz przeciwnie. Idealnie się dopasowywało. Uśmiałam się do łez czytając gafy i pomyłki, jakich dopuszczała się główna bohaterka. To, jak pokonywała przeciwności losu. Co za kobieta. Wulkan energii i szczerość powala na kolana. A do tego przekładający się na sferę erotyczną temperament. Złotko. Normalnie tykająca bomba z opóźnionym zapłonem. Świetnie wykreowana postać. Od początku do samego końca doskonale utrzymana w wyznaczonych ryzach. Za to główny bohater to z początku taki mruk i sztywniak. Ale widocznie potrzebował odpowiedniej osóbki obok siebie, by wyzwolić radość. Świetna postać. Do tego Tiffany. Nie wiedziałam kim on jest. Coś tam przeczuwałam i z uwagą śledziłam tekst aby nie pominąć szczegółów, które były serwowane dosłownie mikroskopijnie. Odrobinka po odrobineczce. W pewnym momencie odkryłam prawdę i o dziwo nie zaskoczyło mnie to. Gdzieś tam podświadomie czułam, że to może być właśnie ta osoba. Tylko nie wiedziałam jaki ma powód, by kraść. No w tym wątku to zostałam zaskoczona. Serio. Autorka świetnie lawirowała pomiędzy złem i dobrem ukazując działania i otaczający mrok. Zabawa była przednia. Emocji masa. Czułam się jak w wesołym miasteczku. Raz ze śmiechu ciekły mi łzy a raz brała powaga. Za to sceny miłosne to dopiero dzieło doskonałe. Odpowiednio rozgrzewające. Szalone i ostre. Czułam całą sobą ten dreszcz podniecenia, tę chemię pomiędzy bohaterami. Od pierwszego ich spotkania aż buzowało. Można było kroić nożem nasączone erotyzmem powietrze. Świetnymi postaciami są również bohaterowie drugoplanowi, których mam nadzieje poznać dogłębniej w drugiej części. Od początku mnie wciągnęła i złapałam pełen oddech, kiedy zamknęłam książkę. Normalnie czytałam jak zahipnotyzowana czytałam. Żal mi się rozstawać z Natalią i Maciejem. ale coś czuję w kościach, że zabawa dopiero się rozkręca. Zacieram łapki na "Obiad z Bondem" i na historię Eliza i Jacka. Autorka napisała świetną powieść o nieplanowanej miłości, która wprowadza zamęt w ułożone życie. Która zmienia i daje nadzieję na lepsze. Kolejny raz zachwyciła mnie lekkość pióra autorki. Lekturę czytałam ekspresowo i z ogromną przyjemnością. Czekam na więcej. Fani autorki się nie zawiodą, a ci którzy jeszcze nie czytali niczego spod pióra pani Agnieszki a szukają czegoś wesołego z mnóstwem przezabawnych pomyłek okraszonych szczyptą mroku i dużą dozą namiętności niech się skuszą. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2020 o godz 13:53 Inthefuturelondon dodał recenzję:
O powieściach Agnieszki Lingas-Łoniewskiej słyszałam już wiele razy. Nigdy jednak nie miałam okazji, żeby sięgnąć po którąś z jej książek. Do czasu, gdy dostałam szansę na lekturę najnowszej powieści tej pisarki. Teraz mogę więc poświęcić i tej autorce kilka minut i opowiedzieć o książce Kolacja z Tiffanym. Trzeba przyznać, że sam tytuł już przykuwa wzrok. Natalia Lisek jest młodą kobietą, która pochodzi z małego miasteczka spod Wrocławia, nosi okulary z grubymi szkłami i ma niezwykłą tendencję do wpadania w tarapaty. Na szczęście, może poszczycić się tym, że zawsze wychodzi z nich cało! Przykładem może być fakt, że na rozmowę o pracę przyszła nie do tego budynku, co trzeba, jednak i tak ją dostała. Takiej to tylko pozazdrościć... Dokłada się do tego również fakt, iż jej przystojny i tajemniczy szef zaczyna zwracać na nią coraz większą uwagę... Jednak co on takiego ukrywa? Jak zawsze, poświęcę pierwszy fragment opinii na główną bohaterkę. Moja imienniczka, Natalia, jest bardzo sympatyczna, zabawna (choć mówią: “nie śmiej się dziadku, z czyjegoś wypadku” …) i jak wspomniałam wcześniej: ma niepokojącą skłonność do przyciągania pechowych wydarzeń. Myślę, że dzięki temu właśnie, ta bohaterka zyskała takiej unikatowości i charakteru. No i nie można zapomnieć o tym, że dodała tej historii +100 do zabawności. Głównym bohaterem jest Maciej Granicki, czyli właśnie nowy przełożony Natalii. Jest całkiem sympatyczny, ale tak bez przesady. Na swój sposób jest nawet uroczy, choć pewna rzecz bardzo mnie ubodła, jeśli o niego chodzi. Ma on jakiś kompleks Greya, ponieważ jego obsesja na punkcie kontroli jest wręcz okropna. Wyobraźcie sobie, że posunął się do śledzenia Natalii poprzez aplikację w telefonie... Tym samym ten bohater zdobył u mnie dużego minusa. Skoro bohaterowie zostali całkiem dobrze wykreowani, to jak wyszło z akcją i samą fabułą? No, na początku powieści nie wiadomo tak naprawdę, w którą stroną pójdzie ta historia. Czy będzie ona pędzić prosto w stronę punktu kulminacyjnego, czy też autorka parę razy skręci po drodze, przez co nerwy będą napięte jak postronki? No cóż, jak dla mnie było pośrodku. Owszem, Agnieszka Lingas-Łoniewska prowadziła akcję prosto w stronę tego właściwego zwrotu akcji, jednak po drodze udało jej się zahaczyć również o inne, również budujące napięcie, fragmenty. Jakie jednak one były i czego dokładnie dotyczyły - pozwólcie, że zachowam to dla siebie. Większą zabawę z odkrywania tego samemu zostawiam dla Was. 😉 Styl autorki jest bardzo przyjemny, więc lektura Kolacji z Tiffanym upłynęła mi szybko, aczkolwiek bardzo sympatycznie ze śmiechem w tle. Nie da się zaprzeczyć, że komizm występujący w tej historii sprawia, iż na twarzy gości szeroki uśmiech, a u mnie nie zabrakło i wybuchów śmiechu. Być może komuś ten humor wyda się dość... prosty? Jednak dla mnie jako sposób na dostarczenie sobie endorfin był on strzałem w dziesiątkę. Skoro tak chwalę, to co jednak było nie tak? Dla mnie ta powieść była bardzo przyjemna (o czym już wspomniałam wyżej) oraz poprawiła mi humor, jednak chyba liczyłam na coś jeszcze. Nie twierdzę, że jest to zła powieść - tak w żadnym wypadku nie jest! No ale zabrakło mi tutaj jeszcze dodatkowego efektu WOW. Może gdyby autorka troszeczkę dalej pociągnęła tę historię, dokręcając punkt kulminacyjny, to nie miałabym żadnych uwag. Kolacja z Tiffanym to dobra powieść, która sprawi, że się rozluźnicie, a wszystkie troski odejdą w dal... Na kilka godzin przynajmniej. Teraz wiem również, że muszą sięgnąć po inne powieści autorki, by zobaczyć czy również trafią w mój czytelniczy gust.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-06-2020 o godz 23:06 Natalia Kapela dodał recenzję:
Kolacja z Tiffanym to zabawna opowieść o zakręconej, nie lubiącej nosić okulary Natalii Lisek dzięki czemu wynikają różne ciekawe sytuacje. Jakie? Między innymi taka, że dziewczyna idąc na rozmowę w sprawie pracy udaję się w inne miejsce niż chciała, ale również na rozmowę kwalifikacyjną. I co? Udaje jej się zdobyć tą pracę. Niesamowita jest! "Miał rację. Nie lubiłam okularów, często o nich zapominałam, czasami świadomie. Nosiłam też szkła kontaktowe, ale te bezustannie gubiłam. Umiałam zgubić wszystko. Na koncie miałam już 3 telefony i dwa portfele z pełnym wyposażeniem. Dowód osobisty wyrabiałam już kolejny raz, a pani w urzędzie gminy patrzyła na mnie jak na przestępcę. Byłam po prostu trochę... roztrzepana, w głowie miałam zawsze milion myśli i często zapominałam o realnym świecie. Czasem myślałam, że powinnam pisać książki, może wówczas moja szalona wyobraźnia znalazłaby ujście." Lubię gdy w książkach pojawiają się bohaterki o moim imieniu, jakoś przyjemniej mi się wtedy czyta i bardziej wczuwam się w losy tej osoby. Między Natalią, a szefem zaczyna się coś dziać. Czy to uczucie ma szanse przetrwać? Czas pokaże... „To było dla mnie jednoznaczne. Musiałem zakończyć to coś między nami, nie było sensu tego dłużej ciągnąć. Ani ja z tego nic nie miałem, ani ona. Lepiej, żeby każde poszło swoją drogą. Przynajmniej oficjalnie, bo ja już dawno szedłem, niestety. A teraz więcej czasu zajmowało mi myślenie o pewnej zakręconej i roztrzepanej kobiecie, która mogłaby mieć na drugie Kłopot. A tych powinienem unikać jak ognia.” Od tej książki nie można się oderwać! Jest świetna! Najchętniej przeczytałabym ją całą od razu, ale dawkowałam ją sobie, żeby dłużej się nią cieszyć. Warto po nią sięgnąć. Jest to czwarta komedia autorki, którą miałam przyjemność przeczytać i na pewno nie ostatnia! Jedynym minusem jest to, że jest za krótka! Tylko 261 stron! Nie wiadomo kiedy, patrzysz, a tu koniec! Ze strony na stronę robi się coraz ciekawiej. Akcja nabiera tempa i fabuła się rozkręca. Jakie tajemnice skrywa Maciej? Kim naprawdę jest? Jak na to wszystko zareaguje Natalia, gdy pozna prawdę o mężczyźnie? „Teraz dochodziła dziewiętnasta, a ja odczuwałam coraz większe podenerwowanie. Miniony weekend dał mi nieźle w kość, nie rozumiałam nic z tego, co zaszło, a teraz czekał mnie jeszcze wieczór w towarzystwie Macieja. Na co zarówno czekałam z utęsknieniem, jak i się tego obawiałam. Może to drugie nawet bardziej. Ostatnio w moim życiu tak wiele się działo... Spotykałam dziwnych bogaczy, miałam szefa pełnego dwuznaczności, a na drodze co rusz stawał mi jeszcze tajemniczy złodziej. Doprawdy, czy ja wygrałam los na loterii dla szaleństwa?” Dochodzi też do porwania, kto i dlaczego został porwany? Tego Wam nie zdradzę, musicie sami sięgnąć po tą książkę, bo warto! Zdecydowanie polecam. Bohaterkę polubiłam już od samego początku, ale jak mogłabym nie polubić dziewczyny, o takim ładnym imieniu, które sama noszę. Po prostu nie można jej nie lubić, wzbudza pozytywne emocje i można być pewnym, że gdzie się pojawi na pewno coś ciekawego się wydarzy i nie będzie nudno. Ta książka wywoła uśmiech na waszej twarzy. Jej się nie czyta, ją się po prostu pochłania! Więc jeśli nie macie nastroju, lub chcecie się zrelaksować i trochę uśmiechnąć to będzie idealna propozycja dla Was. Jest lekarstwem na troski i oderwaniem od problemów, można się przy niej zapomnieć i dobrze bawić. A więc kto ma ochotę na chwileczkę zapomnienia jak mówił tekst pewnej piosenki, który pasuje tu doskonale? Nie zawiedziecie się!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2020 o godz 17:10 Snieznooka dodał recenzję:
Odkąd „Kolacja z Tiffanym” opanowała instagram i recenzenckie blogi, nie mogłam tak po prostu przejść obok niej obojętnie. Byłam ciekawa i wręcz spragniona tego, aby poznać tajemniczego pana i panią, nowych bohaterów, którym nadała tchnienie Agnieszka Lingas – Łoniewska. Książki tej autorki są mi dobrze znane, może nie czytałam ich wszystkich, ale nowości i wznowione wydania mam opanowane i dla Was zostały zrecenzowane. Polubiłam się z twórczością autorki, więc staram się w jakiś sposób być na bieżąco z jej nowościami. Nie mogę się doczekać „Marsa”, siły mi dodaje fakt, że wakacje się zbliżają, a wraz z nimi wiele ciekawych premier. O czym opowiada „Kolacja z Tiffanym”? Kim są bohaterowie i jakim wyzwaniom będą zmuszeni podołać? Główną bohaterką książki „Kolacja z Tiffanym” jest Natalia Lisek, to młoda dziewczyna, która jest żywiołowa, nieco roztrzepana. Pochodzi z niewielkiej Wioski pod Wrocławiem, dlatego też na studia zdecydowała się w tym mieście. Niestety straciła pracę, dlatego szuka sobie zajęcia. Ostatnim, co chciałaby robić to powrót w rodzinne strony z nosem spuszczonym na kwintę, to z pewnością nie dla niej. Praca w lodziarni, co prawda nie była szczytem jej marzeń, ale jednak zapewniała jej utrzymanie. Natalia decyduje się na spędzenie weekendu w rodzinnych stronach, z pewnością, go nie zapomni. Okazuje się, że rodzina zamierza ją swatać, co nie napawa ją optymizmem. Dziewczyna wie, że jedyne co musi zrobić to znaleźć pracę i nie dać się zaszufladkować, jako przyszła żona porzuconego Damiana. Natalia jest niezwykle sympatyczną bohaterką, to w połączeniu z ambicją i potrzebie sprostania nowym wyzwaniom okazuje się, że dostaje nową i ciekawą pracę. Zaczyna organizować eventy, a jej szef Maciej Granicki ma jej pełną uwagę. To przystojny, bardzo inteligentny człowiek, który jest ludzki, potrafi wiele zrozumieć i do życia potrafi podejść z uśmiechem. Jest ujmujący i potrafi czarować kobiety, tylko, czy to jedyne z jego umiejętności? Każdy w końcu skrywa swoje własne sekrety, które niechętnie chce ujawnić światu. Do tej wspaniałej dwójki bohaterów dołóżcie piękne klejnoty, zwinnego i sprawnego złodzieja, a także szybsze bicie serca. Kim jest tajemniczy złodziej? Kto padnie jego ofiarą i co z tym wszystkim będzie miała wspólnego Natalia? „Kolacja z Tiffanym” to świetna powieść, która nie tylko roztacza tajemnicę złodzieja klejnotów, ale także dobry humor i wspaniałą kreację bohaterów. Czasami wpadamy w kłopoty nie mając o tym pojęcia, staramy się wyjść im naprzeciw i zrobić wszystko, aby wykaraskać się z problemów, ale nie zawsze się to udaje. Z pewnością potrzebna jest przyjacielska dłoń, tylko skąd pewność, którą powinniśmy pochwycić? Komu zaufać? Autorka stworzyła romantyczną powieść, która jest niezwykle pozytywna, nie jest ciężka, przepełniona dramatami. Jest niezwykle wciągająca i ciepła, wprost nie dało jej się odłożyć. „Kolacja z Tiffanym” jest powieścią, którą mogę poleci z czystym sumienie, zwłaszcza kiedy za oknem tak pochmurno i nijako, a my potrzebujemy czegoś ciepłego, zabawnego i porywającego, aby poprawić humor. To z pewnością nie jest zwyczajny romans, o którym szybko się zapomni, wręcz przeciwnie. To powieść, która sprawi, że zrelaksujecie się jak nigdy. Mamy tutaj wątek mafijny, erotyczny, romantyczny, humorystyczny, wszystko co najlepsze zawarte w jednej książce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-07-2020 o godz 16:01 Anastazja dodał recenzję:
Biżuteria. Błyskotki. Brylanty. Cyrkonie. Diamenty. Oj, skromnie nieskromnie przyznam, że sama mam troszkę coś ze sroki. Na swoją obronę mam trzy argumenty! Marylin Monroe śpiewała o diamentach, które są najlepszymi przyjaciółmi kobiety. Audrey Hepburn jadła śniadanie u Tiffany’ego…a Natalia Lisek załapała się na „Kolację z Tiffanym”! Czy ta wieczerza poskutkowała niestrawnością? Zdecydowanie nie! Zacznę od tego, że od wielu lat z ogromną chęcią sięgam po twórczość Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. To jest mój pewniak. Wyjątkowe, gdy w twórczości autora nie wkrada się rutyna i przewidywalność. Szacunek, ogromny! Jednak przejdźmy do naszej kolacji. Jakież to było przyjemne! Natalia zrządzeniem losu, a może swoim pociągiem do wpadania w kłopoty, odnajduje pracę w renomowanej firmie Macieja Granickiego. I od tego momentu zaczyna się humorystyczna jazda. „W naszym życiu był jeszcze ktoś, kto stanowił naszą wspólną przeszłość, kiedy żyliśmy w miarę beztrosko, byliśmy młodzi i myśleliśmy, że czeka nas szalone życie. Ale potem okazało się, że każdy z nas nosi w sobie coś na kształt przekleństwa. Bo jeśli ma się takie więzy, to ma się je już na zawsze.” Standardowo autorka ożywia na kartach powieści bohaterów, nadając im nie tylko swego rodzaju uformowanie, ale także wypełnia postacie życiem, cechami, które sprawiają, że stają się oni indywidualnymi jednostkami, niemalże z krwi i kości. To, w jaki sposób została przedstawiona okularnica Natalia prosi się o jakąś specjalną nagrodę. Wszystkie epizody, jakie napotykała na swojej drodze nie były irracjonalne, wręcz przeciwnie. W mistrzowskiej mieszance cech, jakie zostały jej nadane, każdy najmniejszy element był na swoim miejscu. Tajemnicza postać Macieja również okazała się dopracowana tak, jakbym oglądała wyśmienity film oczami wyobraźni. „Miałem ochotę złapać jej smukłą łydkę i wgryźć się w nią zębami. Cholera jasna, w życiu nie czułem czegoś takiego, a teraz miałem wrażenie, że pali mi się mózg. Że płonie we mnie wszystko.” Opisy są snute w wdzięczny sposób, pchając akcję nieustannie do przodu. Tajemnice, zrządzenia losu i… ogromna dawka humoru ze szczyptą ciętego języka przeplatanego płomienną dozą emocji. (Psst, przecież Lingas-Łoniewska to dilerka, nie zapominajmy!) Ileż ja się naśmiałam w trakcie tej lektury, to moje biedne ściany wiedzą. Ewentualnie kot. Opcjonalnie sąsiedzi – tutaj trzeba zrobić wywiad, do jakiego piętra pobrzmiał mój żabi chichot. Agnieszka Lingas-Łoniewska nie zawodzi. Tutaj dam Wam przemiły przedsmak. „ – Teraz nagle przestałeś mówić? Rozłożyłem ręce. Złapałem ją błyskawicznie i założyłem plastikowy zacisk na nadgarstki. - Greya się naczytałeś? – prychnęła. - Czego? – spytałem, chociaż miałem się nie odzywać. - Jezu, na jakim świecie ty żyjesz? – Przewróciła oczami i zachichotała. – Oj, za takie zachowanie Christian Grey użyłby nie tylko zacisków.” „Kolacja z Tiffanym” okazała się być taką częścią wieczoru, na jaką czeka się z utęsknieniem z niecierpliwością przebierając nogami. Gdy tylko przyjdzie czas późnego posiłku, serwowana jest znakomita akcja okraszona nietuzinkowym humorem, który uzależnia w takim stopniu, że założenie pod tytułem „Jeszcze jeden rozdział!” kończy się fiaskiem. Z niewyczerpalną niecierpliwością i ekscytacją
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-02-2021 o godz 21:41 Czytaninka dodał recenzję:
Po książki Agnieszki Lingas-Łoniewskiej sięgam w ciemno. To jedna z tych autorek, która wiem, że nie jest w stanie mnie zawieść. Dzisiaj będzie to komedia romantyczna podczas której uśmiech nie schodził mi z twarzy. Natalia Lisek poszukuje nowej pracy, nie ma zamiaru wracać na wieś do rodziców. Wybiera się na rozmowę kwalifikacyjną, ale że jest kobietą, której kłopoty się trzymają, przypadkowo trafia nie na tę rozmowę co powinna. Szczęście jednak się do niej uśmiecha, bo szef stawia właśnie na nią. On przystojny, rzeczowy i dokładny. Ona roztrzepana z tendencją do ciągłych tarapatów. Co może wyniknąć z takiej mieszanki, kiedy w grę wejdą uczucia? Właśnie takiej pozycji mi teraz trzeba było. Dawno nie czytałam żadnej komedii, dawno tyle razy się nie uśmiechałam pochłaniając kolejne literki powieści. Natalia to bohaterka, której kreacja przerosła moje wyobrażenie. Autorce udało się zrobić z niej taką dosłowną „ciamajdę”, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Pękałam ze śmiechu, kiedy tylko pojawiała się na horyzoncie, co oczywiście od razu oznaczało w gratisie jakąś zabawną przygodę. Jej ciągłe zapominanie o okularach nie wróżyło niczego dobrego. I kiedy tak śledziłam jej losy, przypomniałam sobie o mojej przyjaciółce z lat szkolnych, której tak jak Natalii często przydarzały się zabawne historie. Maciej Granicki to przystojny mężczyzna, który twardo stąpa po ziemi. Momentami był jednak dla mnie zbyt przewidywalny. Niemniej lubiłam i jego, choć czasem potrafił mnie zirytować. „Czasami byłam trochę roztrzepana, miałam sto pomysłów na minutę, milion myśli i jeszcze więcej słów, które cisnęły mi się na usta, często w nieodpowiednich momentach. A tutaj… wszystko było takie wyważone. Z umiarem. Powściągliwe. Musiałam zapanować nad własną porywczością i nadpobudliwością. No i nosić te cholerne okulary. I nie przeklinać! O tak, dobre postanowienie na początek.” Historia sama w sobie może nie jest zbyt zaskakująca, gdyż podobnych czytałam już wiele. Nie oznacza to jednak, że traci na znaczeniu. Agnieszka potrafi bowiem grać na emocjach czytelników z wielką wprawą. Nie zawsze musimy sięgać po historie, które wbiją nas w fotel i nie pozwalają długo o sobie zapomnieć. Kolacja z Tiffanym to pozycja idealna na jeden wieczór podczas którego chcielibyśmy się zrelaksować i dobrze bawić. I ta lektura właśnie nam to zapewnia. Pomiędzy szefem, a podwładną pojawia się uczucie, szybkie, gorące, i może niezbyt realne. Momentami nazbyt przesłodzone. No i pojawia się jeszcze tajemniczy mężczyzna, którego ja rozgryzłam raz dwa. Także w tym przypadku nie było żadnego zaskoczenia. „A potem piliśmy piwo, rozmawialiśmy, ktoś zagrał na gitarze, ktoś opowiedział dowcip, a ja poczułem się tak jak nigdy wcześniej. Mogłem chociaż na moment oderwać się od cyferek, notowań giełdowych i wyników finansowych. I od mojego drugiego ja.” "Kolacja z Tiffanym" to lekka, zabawna z ogromną dawką humoru komedia romantyczna przy której czytelnik spędzi miło czas. Główna bohaterka, Natalia zadba o to, abyście nie nudzili się ani na moment. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-06-2020 o godz 20:46 Kobiece.ksz dodał recenzję:
Po książki Agnieszki Lingas-Łoniewskiej sięgam w ciemno i za każdym razem przeżywam to samo - pełną satysfakcję! Czytając jej najnowszą powieść KOLACJA Z TIFFANYM przepadłam na pół nocy i powiem więcej, wcale nie żałuję! Główną bohaterką powieści jest dwudziestosiedmioletnia Natalia, którą poznajemy w momencie kiedy los stawia przed nią poważne wyzwanie. Dziewczyna traci pracę i aktualnie szuka nowej. Natalia musi się śpieszyć ponieważ jeżeli jej się nie uda znaleźć nic dostatecznie szybko będzie musiała wrócić na wieś do rodziców, którzy usilnie próbują ją zeswatać z lokalnym, wiejskim kawalerem. Dziewczyna przyciąga kłopoty jak lep muchy, przez przypadek trafia na rozmowę rekrutacyjną do firmy nijakiego Macieja Granickiego. Natalii bardzo zależy na tej rozmowie, jednak pomimo sporej wady wzroku zapomina na nią zabrać okularów, co zdecydowanie utrudnia jej poruszanie się po biurze i normalne funkcjonowanie. Chcąc nie chcąc Natalia ma bardzo mocne wejście, przewraca się w drzwiach samego prezesa firmy. Los bywa przewrotny i pomimo tego, że nie ma pojęcia na jakie stanowisko aplikowała i co dokładnie ma robić zostaje przyjęta. Ostatecznie dowiaduje się, że będzie organizatorką eventów, na których będzie wystawiana ekskluzywna biżuteria. Dodatkowym plusem pracy jest zabójczo przystojny szef, z którym Natalia od samego początku łapie świetny kontakt. Maciej od jakiegoś czasu nie ma powodów do zadowolenia, ma w życiu wiele trosk i problemów. Dopiero Natalia sprawia, że chociaż na chwilę o tym wszystkim zapomina i zaczyna się dzięki niej szczerze uśmiechać. Czy Natalia będzie dla Macieja ukojeniem i co zrobi kobieta kiedy pozna drugą, bardziej mroczą stronę swojego szefa? Czy taki związek może mieć przyszłość? Dodatkowo, sytuację komplikuje "wizyta" złodzieja w hotelu, który po kolei okrada hotelowe apartamenty. Czy Natalia zostanie okradziona i co gorsza nie ze swoich bardzo cennych rzeczy? KOLACJA Z TIFFANYM to ciepła, zabawna i łapiąca za serce komedia romantyczna. Akcja całej powieści toczy się powoli, swoim tempem. Dialogi są przepełnione humorem, a z głównymi bohaterami powieści polubisz się od samego początku! Nie jest to jednak zwykłe romansidło jakich wiele na naszym rynku czytelniczym. Agnieszka Lingas- Łoniewska nie byłaby sobą gdyby nie zaskoczyła swoich czytelników i nie wplotła w fabułę wątków kryminalnych. W powieści mamy kilka wątków kryminalnych: mafijne powiązania, czarne interesy i typków spod ciemnej gwiazdy. Macie moje słowo, tu nie da się nudzić! Minus powieści? Jak zaczniecie ją czytać będzie Wam bardzo ciężko odłożyć ją i wrócić do swoich obowiązków. Ja pochłonęłam ją w dosłownie jeden wieczór i bawiłam się przy tym wyśmienicie! Osobiście nie mogę doczekać się drugiej części:) Pani Agato liczę na Pani szybą akcję:) Moja ocena: 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-10-2020 o godz 19:06 mala5317 dodał recenzję:
Pierwsze co zwróciło moją uwagę to okładka, która zaintrygowała mnie. Dopiero później spostrzegłam autorkę i te dwie rzeczy sprawiły, że postanowiłam ją przeczytać. To nie była pierwsza pozycja tej autorki, po którą sięgnęłam, ale muszę przyznać, że te ostatnio trafiają się dość krótkie i spokojnie można je w jeden wieczór przeczytać. Z tą było podobnie. Liczy przeszło 256 stron, czyli spokojnie w 4 godziny można ją przesłuchać. Bez żadnych przeszkód więc mogłam do niej zajrzeć. Czytałam różne tematycznie pozycje wychodzące spod pióra pani Agnieszki. Jedne były bardziej życiowe i pełne dramatyzmu, które dotykały tematów drażliwych. Inne tak jak ta właśnie, lekkie i zabawne, których głównym założeniem było rozluźnienie czytelnika i sprawienie, by choć na chwile zapomniał o otaczającym go świecie. Ta pozycja idealnie się w tej kategorii odnajduje. Zabawna i prosta, nie wymaga wielkiego skupienia i analizowania wielu czynników. Fabuła ciekawa, akcja nieprzeciągana sztucznie, by zapełnić strony. Bohaterzy ciekawi i umiejący wywołać uśmiech na ustach, więc czego chcieć więcej. Główna bohaterka, mająca problemy ze wzrokiem Natalia Lisek świetnie się sprawdziła w tej komedii romantycznej. Jak magnes przyciąga kłopoty i co chwila w jakieś ląduje, przez co podczas czytania nawet przez chwilę nie wiało nudą :-). Do tego jest twardą kobietą, która ma własne zdanie i potrafi zawalczyć o swoje marzenia. A o takich kobietach lubię czytać. Gdy dodamy do tego błyskotliwość, inteligencję, urok osobisty i zbiór nietuzinkowych pomysłów Natalia Lisek robi się jeszcze bardziej interesująca. Oczywiście nie zdziwi was fakt, że szukając pracy, trafia na przystojnego, ale zamkniętego Macieja Garnickiego, który do momentu spotkania Natalii, był wycofaną osobą, która nie szuka przyjaźni i miłości w pracy. Swoją nietuzinkową osobowością udało jej się przebić przez grubą barierę swego szefa i z impetem wedrzeć się do jego serca. Droga, jaką pokonają, będzie zabawnym przedstawieniem, obok którego nie sposób przejść obojętnie. Oczywiście będzie, musiały sięgnąć do niej sami, by przekonać się, co pani Agnieszka tym razem zaserwowała. Przygotujcie się na sporą dawkę humoru i zabawnych sytuacji. Życzę wam udanej lektury i zdecydowanie zachęcam do przeczytania. 1. P O L E C A N E K O B I E T O M : PAN PERFEKCYJNY 2. P O L E C A N E K O B I E T O M : PIĘKNY GRACZ 3. P O L E C A N E K O B I E T O M: ZGRYŹLIWE WIADOMOŚCI 4. P O L E C A N E K O B I E T O M : CÓRKA GLINIARZA 5. P O L E C A N E K O B I E T O M : ŁOPATĄ DO SERCA 6. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZLITOSNA SIŁA. KASTOR
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-03-2021 o godz 00:07 Agnieszka dodał recenzję:
Natalia Lisek - 27-letnia kobieta, która niedawno straciła pracę, twierdzi iż komedie romantyczne są do bani, chociaż jej życie niepokojąco zaczyna przypominać w ostatnim czasie jedną z nich... Eliza - przyjaciółka Natali. Pracuje w banku na wysokim stanowisku i nie wierzy w miłość. Za wszelką cenę próbuje wmówić sobie, że facetom nie można ufać i otwierać się przed nimi, bo grozi to wyłącznie emocjonalną katastrofą. I wtedy pojawiają się oni! Maciej i Jacek Graniccy... To moje pierwsze spotkanie z Autorką, mimo iż już kilka jej pozycji czeka u mnie na półce na przeczytanie :) zaczęłam od tych dwóch książek i to co z pewnością mogę wam powiedzieć, to że są to naprawdę dobre lektury :) Lubię takie lekkie, pełne humoru historię, gdzie główni bohaterowie mają ciekawe charaktery. W obu książkach dostajemy wszystko co lubię - czyli przystojnych męskich przedstawicieli, niezależne kobiety, wątek miłości i nieoczekiwany zwrot akcji, który sprawia, że serce zaczyna nieco szybciej bić :) Natalia jest dziewczyną , która przyciąga wypadki jak magnes . Gdzie pojawi - tam jakaś katastrofa. Oczywiście dla mężczyzny takiego jak Maciej jest to niezwykle urocze, co sprawiało, że zwrócił na nią uwagę. Jako jej szef - rzecz jasna , walczył ze swoimi uczuciami więc pojawiło się sporo napięcia między tą dwójką bohaterów. Historia nie byłaby kompletna, gdyby Maciej nie miał swojego złego Alter ego - Tiffaniego. W dzień szef , w nocy złodziej i do tego powiązany z mafią! Ta historia zdecydowanie nie jest nudna. W drugiej części mamy okazję bliżej poznać Elizkę i Jacka. Ta dwójką również czuję do siebie na mięte, ale zamiast tego obrali sobie za punkt honoru , które bardziej będzie się wyzłośliwiać względem siebie. Tak więc kto się czubi ten się lubi - idealne stwierdzenie, opisujące tę dwójkę. Napięcie między nimi jest tak intensywne, że ja jako czytelnik również je czuję i czekam na ten moment, aż w końcu oboje pozwolą sobie na zbliżenie, na to by dać upust swoim uczuciom i się nim poddać. W tej części również mamy wątek nieco kryminalny, który zaczyna się na początku historii, zostawiając same pytania, bez odpowiedzi, które dostajemy dopiero na koniec, układając wszystko w jedną całość.Tak więc i tutaj dzieje się sporo. Muszę przyznać, że pióro autorki przypadło mi do gustu i to napewno nie ostatnie nasze spotkanie :) Lubię takie historię, które nie są na siłę przeciągane, a jednak mimo to są na tyle wciągające, że chce się jeszcze i jeszcze ;) Polubiłam wszystkich bohaterów i czekam na kolejną książkę z nimi powiązaną :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2020 o godz 10:25 justus dodał recenzję:
Masz chęć na komedię romantyczną? Chcesz się pośmiać i rozerwać? To "Kolacja z Tiffanym" będzie idealnym wyborem! Lekka i przyjemna, śmieszna i zaskakująca. A Tiffany?...hmm :) takiego szefa to i ja bym chciała :P Natalia jest fajtłapą. Wiem, brzmi to dość mocno - ale dziewczyna potrafi potknąć się o własne nogi :) Przydarza jej się tyle śmiesznych rzeczy, że na pewno nietrudno u niej o siniaki. Gdy pewnego dnia idzie na rozmowę o pracę, myli pokoje i trafia na zupełnie inną rozmowę kwalifikacyjną, gdzie totalnie nie wie czym się firma zajmuje :) dziewczyna improwizuje i właśnie tym sposobem i ciętym językiem jedna sobie Macieja, który zatrudnia ją bez zastanowienia. Przystojny szef czuje coraz większy pociąg do swojej nowej asystentki, która swoimi wpadkami niejednokrotnie wzbudza w nim chęć do "zaopiekowania" się nią ;) Maciej skrywa też pewne tajemnice, które mogą sporo namieszać przy jego nowej znajomości ;) Jaka ta książka była dobra! Nie ma w niej zbędnego rozwlekania akcji. Historię poznajemy z dwóch perspektyw - i Macieja i Natalii przez co jeszcze lepiej poznajemy myśli bohaterów - a powiem Wam szczerze, że przy niektórych nie sposób nie parsknąć śmiechem;) dodatkowo cały wątek tajemnicy i ukrywania się przed Natalią był tak śmieszny, że momentami zastanawiałam się jak można być tak głupiutką :P no dosłownie taka typowa głupiutka blondynka. Oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu. Styl pisania autorki przypadł mi do gustu, książkę czyta się niezwykle lekko i szybko i tutaj tym razem mnie to nie cieszy bo o przygodach tej dwójki mogłabym czytać i czytać. W ogóle postać Natalii bardzo przypominała mi Susan z "Gotowych wszystko" - jej też wiecznie cos się przytrafiało. W książce mamy też wątek kryminalny, który w całej historii jest przedstawiony w bardzo ciekawy i śmieszny sposób - tajemniczy pan w masce i jego spotkania z Natalią były przekomiczne. Książkę oczywiście polecam każdemu, kto marzy o chwili relaksu i zapomnienia czy też odskoczni od cięższej literatury. Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu burda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-01-2021 o godz 18:57 ejotek dodał recenzję:
Dilerka emocji, czyli Agnieszka Lingas-Łoniewska jest gwarancją sensacyjnej lektury, w której nie brakuje 'czarnych charakterów' czy mafii. Nie uciekła od tego nawet w najnowszej książce, która jest komedią romantyczną z wątkiem sensacyjnym. Agnieszka Lingas-Łoniewska podarowała nam ciekawe postacie - pięknego anioła z piekła rodem, którego drugie imię brzmi 'kłopoty', przystojnego biznesmena, którego rodzinne koneksje nie zawsze nie zawsze niosą coś dobrego. Parze głównych bohaterów towarzyszą tajemnice, wpadki, podstarzali adoratorzy, kalabryjska mafia a przede wszystkim humor. W ich pracę oraz pączkujące uczucie wkracza również pewien tajemniczy złodziej, który pojawia się zawsze tam, gdzie oni organizują kolejny event. Kim jest i dlaczego kradnie? W tej romantyczno-sensacyjnej fabule autorka przemyciła wiele prawd: drugą połówkę spotykamy w najmniej spodziewanym momencie, wsparcie bliskich (rodziców, rodzeństwo) jest niezmiernie ważne; bardzo pozytywnie odebrałam wyjątkową więź między Maćkiem a ojcem. W trakcie lektury trudno jest odkryć wszystkie tajemnice, ponieważ Lingas-Łoniewska ukryła pewne fakty przed czytelnikiem. Powieść czyta się naprawdę szybko, lekko i przyjemnie. To wyśmienita zabawa z historią, która nie jest nudna a zaskakująca i z dreszczykiem. Uważam, że autorka doskonale odnalazła się w lżejszym niż dotychczas gatunku, choć sensacja to drugie imię Lingas-Łoniewskiej i nie wyobrażam sobie, by w jej twórczości miałoby nie być mafii czy 'czarnych charakterów'. Podsumowując - "Kolacja z Tiffanym" to opowieść o więzi, walce z przeznaczeniem, zazdrości, poświęceniu, zaskoczeniu i miłości, spłacie długu, marzeniach, śmiertelnym niebezpieczeństwie oraz głosie rozsądku. Jest to historia przepełniona złością, żalem, rozczarowaniem a bohaterowie najczęściej "mówią" wzrokiem. Lecą iskry, latają motyle, jest też zamaskowany mężczyzna, broń i włoskie porachunki. Gorąco polecam! całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2020/06/agnieszka-lingas-oniewska-kolacja-z.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2020 o godz 20:17 Zaneta Liniatura dodał recenzję:
Pieniądze, diamenty, niebezpieczeństwo. Czy można się wyrwać ze szponów kalabryjskiej mafii i zacząć normalne życie z ukochaną u boku? Okazuje się, że nie jest to takie proste, ale może być całkiem… zabawne, zwłaszcza, gdy na drodze przystojnego Macieja staje roztrzepana Natalia. „Kolacja z Tiffany’m” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej od wydawnictwa BURDA KSIAŻKI to zabawna komedia romantyczna z wątkiem kryminalnym w tle. Nie brakuje tutaj zwrotów akcji, zawirowań fabularnych i dobrego humoru, co czyni z tej książki idealną pozycję do poczytania w wolny wieczór. Nowa praca, nowa szansa Natalia za nic w świecie nie chce wracać do swojej rodzinnej miejscowości. Rodzice chcą ją zeswatać, a ją ciągnie do wielkiego miasta i kariery. Po tym jak traci pracę menadżerki, odpoczywa chwilę w rodzinnych stronach i z powrotem rusza na podbój świata. Szybko, chociaż trochę przez pomyłkę, dostaje pracę w wielkiej korporacji. Między nią a szefem od razu iskrzy, ale obydwoje na początku nie chcą dopuścić do siebie tej myśli. Wkrótce jednak los postanowi zdecydować za nich i wszystko jeszcze bardziej się skomplikuje. Natalia nie wie, bowiem, że jej ukochany Maciej skrywa mroczne tajemnice i niekoniecznie jest tym, za kogo się podaje. On z kolei nie ma pojęcia, że to nieprzeciętna dziewczyna, która sporo już zrozumiała. Diamenty i złodzieje Mafia, kradzieże, piękne kamienie – to zdecydowanie atuty tej książki. Miło przenieść się do świata, który kipi bogactwem, a wszyscy są piękni i ze sporym majątkiem. Sam wątek romansowy też jest przyjemnie odrysowany, więc czytelnik może spędzić naprawdę miłe chwile w trakcie lektury. Przy okazji jest to też ciekawa lekcja akceptacji – czy jesteśmy w stanie tak zaakceptować drugą osobę, by przyjąć ją ze wszystkimi jej błędami, przeszłością, grzechami i niedoskonałością? Warto się nad tym zastanowić – a książkę pochłonęłam jednego dnia. Przyjemne to były chwile, więc mogę ją śmiało polecić wszystkim miłośnikom lekkiej i przyjemnej literatury - na pewno się nie zawiedziecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2020 o godz 14:38 dalena.ro dodał recenzję:
Zabawna, intrygująca, zmysłowa. Komedia romantyczna w najlepszym wydaniu! Agnieszka Lingas-Łoniewska kolejny raz udowadnia, że jak nikt potrafi żonglować emocjami a do tego ma niesamowite poczucie humoru. Natalia Lisek pochodzi ze wsi, jest kobietą piękną, mądrą, sprytną i zabawną. Musicie wiedzieć (i to jest najważniejsze!), że Natalia to chodząca katastrofa. Możecie być pewni, że kiedy ta młoda kobieta znajdzie się w pobliżu to prędzej czy później dojdzie do wypadku, kataklizmu lub nieporozumienia. Kiedy Natalia po raz kolejny wpada w kłopoty los się do niej jednak uśmiecha. Kobieta przez pomyłkę trafia na rozmowę kwalifikacyjną do firmy Macieja Garnickiego. Jej inteligencja i poczucie humoru sprawia, że Maciej postanawia zaoferować Natalii stanowisko organizatorki eventów. Natalia trafia do świata pełnego przepychu, olśniewających klejnotów, zamożnych i przystojnych mężczyzn. Jednak nie robi to na kobiecie wrażenia. Za to oszołomiona czuje się tylko przy Macieju. Tylko ON sprawia, że jej serce gwałtownie przyspiesza a ciało drży z ekscytacji. Maciej jest zachwycony swoją nową pracownicą. Jest naturalna, mądra, zabawna a jej talent do wpadania w kłopoty dodaje jej tylko uroku. Mężczyzna z dnia na dzień traci dla niej głowę. Zaczyna flirtować z kobietą i marzy o przyszłości u jej boku. Związek wydaje się prosty do zbudowania… tylko czy można budować przyszłość na kłamstwie? Maciej skrywa, bowiem pewien mroczny i niebezpieczny sekret. Lektura to sama przyjemność! Historia jest niezwykle oryginalna i zabawna. Nie brakuje w niej odrobiny sensacji oraz szczypty zmysłowości. „Kolacja z Tiffany'm” jak zawsze w przypadku Agnieszki Lingas-Łoniewskiej napisana jest językiem prostym i lekkim, przez co książkę czyta się płynnie i szybko. Bohaterowie są świetnie wykreowani. Uwielbiam tajemniczość Macieja i nieporadność Natalii. Oboje podbili moje serce! Nie pozostaje mi nic innego jak gorąco Was zachęcić dosięgnięcia po ten tytuł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-02-2021 o godz 08:08 Jadzka.aa dodał recenzję:
Po książki Pani @lingasloniewska_writer sięgam z ogromną przyjemnością. Jest takim moim pewniakiem. Uwielbiam ją za styl, jakim się posługuje, za emocje , które dostarcza czytelnikom. Nie bez powodu jest również nazywana dilerką emocji. Tym razem miałam możliwość przeczytać Kolację z Tiffanym i nie żałuję czasu, który przeznaczyłam na tę pozycję. Natalię poznajemy w momencie, kiedy straciła pracę. Jednak nie chce mieszkać u rodziców na wsi,tym bardziej że oni mają względem niej już pewne zamiary. Szybko bierze nogi za pas i wraca do Wrocławia. Dziwnym (powiedzmy) zbiegiem okoliczności trafia nie na tę rozmowę kwalifikacyjną, na jaką się wybierała. Jednak wypadła najlepiej ze wszystkich i dostaje pracę jako specjalista do spraw eventów dla strategicznych klientów. Jak poradzi sobie z tym zadaniem Natalia? Kim jest tytułowy Tiffany? Uwielbiam tę historię! Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak dobrze bawiłam się podczas czytania książki. Autorka napisała tak świetną komedię romantyczną , która ociera się o romans biurowy — chyba tak mogę to nazwać, . Ogólnie wszystkiego po trochu i to połączenie wypadło naprawdę przyzwoicie. Znajdziemy tu sporą dawkę humoru. Nie jestem w stanie policzyć, ile razy parsknęłam śmiechem, ile razy oplułam się kawą . Normalnie jestem zachwycona, oczarowana. Choć była to historia przewidywalna, to całkowicie mi to nie przeszkadzało. Jest napisana tak lekko, że czyta się ją naprawdę bardzo szybko. Wykreowanie bohaterów na naprawdę dobrym poziomie. Natalia to taka przypałowa duszyczka, która szybciej mówi niż myśli. Momentami zachowuje się irracjonalnie,a przy tym jest tak słodka,że nie sposób jej nie lubić . No i Maciek, facet momentami tak sztywny, ale na swój sposób równie śmieszny i uroczy co Natka. Fabuła naprawdę świetna, akcja z ze złodziejem rozbraja mnie do tej pory. Spędziłam z tą pozycją miło i przyjemnie czas i niczego nie żałuję. Uwielbiam! Na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2020 o godz 12:43 Justyna Sikora dodał recenzję:
Natalia właśnie straciła pracę, postanawia więc odetchnąć i odwiedzić rodziców na wsi. Ci są szczęśliwi, że ich córka wróciła. Już nawet planują ją zeswatać z synem sołtysa. Jednak dziewczyna postanawia szybko stamtąd uciec i szukać pracy. Zamieszkuje z przyjaciółka.W tym czasie trafia się propozycja pracy. Jednak jako pechowa kobieta, trafia nie na to piętro w biurowcu gdzie miała odbyć się rozmowa. Najpierw się potyka w progu, na koniec wylewa napój na rozmówcę. Jednak dostaję pracę w firmie z biżuterią. Od tej pory jej życie zmienia się całkowicie. Maciej to oddany rodzinie mężczyzna, dla ojca i braci jest w stanie zrobić wiele. Firma to tez jego oczko w głowie. Jednak potrafi czasem się od niej oderwać i ciemną nocą zmienić w złodziejaszka. Natalię poznaje na rozmowie o pracę. Jej odpowiedzi są jedyne w swoim rodzaju, dlatego postanawia zatrudnić dziewczynę w swojej firmie. O d teraz za każdym razem na jej widok, dzieje się z nim coś czego dotąd nie doświadczył. Dwa różne charaktery, które coś przyciąga do siebie. Czy to może się przerodzić w uczucie? Perfekcjonista i chodzące kłopoty, tak można opisać dwie główne postaci. Dwa przeciwne charaktery, dwa różne światy. Diamenty, kłamstwa i mafia w tle. Bez wątpienia jest to przepis na idealną historię. Tak właśnie było w przypadki książki “Kolacja z Tiffanym” Agnieszki Lingas – Łoniewskiej. Bohaterów opowiadania polubiłam od samego początku. Natalia która zawsze wpada w kłopoty i z uśmiecham na twarzy z nich wychodzi oraz Maciej szanowany biznesmen, który w życiu osiągnął wiele. Historia, od której się nie oderwiecie, wciągnie was całkowicie. Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na książkach Agnieszki. Zawsze dostarczają mi pozytywnych, zaskakujących i zabawnych opowiadań. To komedia romantyczna z wszystkimi jej cechami. To świetna, lekka i zabawna historia, którą polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-06-2020 o godz 20:01 em.love.book dodał recenzję:
Jaka to jest pozytywna książka! Poznałam już wcześniej książki Autorki opowiadające o niegrzecznych chłopakach z klubu Panta Rhei, ale pierwszy raz miałam doczynienia z jej komediową odsłoną i muszę powiedzieć, że jestem zachwycona! Totalnie przypadło mi do gustu poczucie humoru jakim pisarka operuje w swojej książce! Dialogi i sytuację nie są przesadzone i infantylne, wręcz przeciwnie, jest zabawnie i ze smakiem. Mamy wątek mafijny, ale nie ma się poczucia powielania schematów. Główna bohaterka Natalia jest urocza i zabawna, ale nie naiwna. Maciej natomiast jest bogaty, szarmancki, ale nie prowadzi uczciwego, prostego życia biznesmena. I to właśnie idealnie uchwyciła autorka, znalazła złoty środek, dzięki czemu historia nie traciła na wiarygodności. . Wszystko zaczyna się, kiedy Natalia nie chcąc wracać na stare śmieci, na rodzinną wieś, poszukuję pracy i trafia na rozmowę kwalifikacyjną, nie do końca orientując się, jakiej branży ona dotyczy. Jak się później okazuję, to nie jedyne jej wpadki, ponieważ dziewczyna to chodzący magnes na kłopoty! Natomiast w jej szaleństwie jest metoda, ponieważ ta cecha tak bardzo ujęła Macieja, że postanowił zaryzykować i dać jej pracę, a z czasem nabrał ochoty, by oddać jej także swoje serce. Jednak nie wszystko jest kolorowe, a tajemnice jakie skrywa z czasem zaczynają stanowić coraz większy problem. Prowadzenie podwójnego życia, staje się dla Maćka coraz bardziej niewygodne. A do tego wszystkiego pojawia się tajemnicza postać, która tylko czyha by skraść jak najwięcej biżuterii. . To jest prawdziwa komedia romantyczna, a główni bohaterowie wykreowani są w punkt! Szczególnie Natalia dostarcza mnóstwo powodów do uśmiechu zarówno Maćkowi jak i czytelnikom! Konieczne sprawdźcie co wyjdzie z połączenia, pechowej ślicznotki i szefa usiłującego mieć kontrolę nad każdym szczegółem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-06-2020 o godz 17:20 Weronika dodał recenzję:
Natalia to roztrzepana dwudziestosiedmiolatka. Nieznośni nosić okularów, a są jej niezbędne. Jest chodząca katastrofą, ale zarazem rozważną i zaradną kobietą. W całkiem zabawnych okolicznościach trafia na rozmowę kwalifikacyjną do firmy Macieja Gronickiego, gdzie szczęśliwym trafem, zostaje zatrudniona. Bankiety, wyjazdy to jak praca marzeń, ale romans z przystojnym szefem już niekoniecznie... . „Kolacja z Tiffanym” to książka, którą przeczytałam jednym tchem. Niesamowicie wciągnęła mnie w gustowny, bogaty świat bankietów i ekskluzywnej biżuterii. Jest to historia, przy której naprawdę ciężko się nie roześmiać. Postać Natalii to serce tej romantycznej komedii. Dziewczyna jak mało kto, potrafi zaskoczyć swoją niezdarnością. Wpadki i wypadki zdążają się jej na każdym kroku i wywołują nie małe zamieszania. Kolejnym intrygującym wątkiem jest tajemniczy złodziejaszek klejnotów, który od samego początku mocno utkwił mi w głowie. Wydaje mi się, że to przez niego, nie mogłam oderwać się od lektury. Po prostu musiałam wiedzieć, „o co w tym wszystkim chodzi!”. Historia bez drugiego dna, wielkich przemyśleń i morałów. To nietypowy romans przy którym, niesamowicie przyjemnie, można spędzić czas. Oderwać się od rzeczywistości, przeżyć przygodę i dobrze się bawić. Są emocje, są uczucia, ale przeważa dobry humor. Ta historia ma w sobie powiew świeżości i bardzo się cieszę, że autorka nie zrobiła z tej historii słodkiego romansu z erotycznymi scenami. Kto nie zna pióra autorki, powinnien nastawić się na niezwykle lekkie i szybkie prowadzenie akcji, bohaterów, których nie da się nie lubić i historię, która jest zdecydowanie za krótka. Jak najbardziej polecam! . Znacie pióro autorki? Macie tę książkę w planach?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-07-2020 o godz 08:16 Anonim dodał recenzję:
Ta pozycja od początku kojarzyła mi się z filmem pt. Śniadanie u Tiffany'ego. Trochę obawiałam się lekkiego powielenia tematu, jednak na szczęście moje przypuszczenia mocno rozminęły się z prawdą. Natalia Lisek po tym jak lodziarnia, w której sprawuje rolę menadżerki ogłasza upadłość, rozpoczyna poszukiwania nowej pracy. Dziewczyna posiada niemałą wadę wzroku, jednak broni się rękami i nogami przed noszeniem okularów, co prowadzi do wielu nieporozumień i wpadek głównej bohaterki. Kiedy przez przypadek trafia na rozmowę kwalifikacyjną do firmy Macieja Granickiego, nie spodziewa się, że już niedługo straci dla niego głowę. Nie wie tez, że mężczyzna skrywa mroczną tajemnicę, która sprowadza na nich niebezpieczeństwo. Agnieszka Lingas-Łoniewska w swojej powieści postawiła na dużą dawkę humoru. Główna bohaterka była tak roztrzepana, a przy tym niezwykle urocza, że nie było nawet mowy, żeby Maciej Granicki nie oszalał na jej punkcie. Historia przedstawiona jest w sposób lekki i zabawny. Akcja toczy się w dość szybkim tempie, dzięki czemu przez całą książkę dosłownie się płynie. Chemia między bohaterami jest bardzo realistycznie opisana i wręcz namacalna, a wątek złodzieja biżuterii przedstawiony w ciekawy i nieszablonowy sposób. Trzeba zaznaczyć, że Natalia nie należy do słabych, bojaźliwych kobietek. Twarda z niej babka, a do tego wyjątkowo zabawna. Spędziłam w towarzystwie jej i Macieja naprawdę miły wieczór i nie mogłam oderwać się od tej pozycji, póki nie poznałam zakończenia. Przez całą lekturę towarzyszył mi uśmiech na twarzy i nie mogę się doczekać, aż poznam dalsze losy bohaterow. Jednym słowem, jest to świetna komedia romantyczna, doskonała na wolny leniwy wieczór w towarzystwie lampki wina ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-02-2021 o godz 21:05 aneta1989 dodał recenzję:
"...życie bez Ciebie byłoby tylko beznadziejną namiastką prawdziwego życia. Dziękuję Ci, że zostałaś. I że wciąż jesteś przy mnie..." Bardzo dziękuję @burdaksiazki za egzemplarz recenzyjny! Ileż ja się przy tej historii uśmiałam!🙈😁 Główna bohaterka Natalia to ma takie wpadki jak ja😂 No może prócz tej jednej jedynej, która zaszła w biurze jej szefa (pracuje w przedszkolu z samymi kobietami, więc to mi się raczej nie przytrafi😂), kiedy to wylała całą butelkę wody na jego biurko, dywan i krocze... później doprawiła to wszystko atramentem i na koniec chciała go czyścić🙈 Potrafiłam sobie to wyobrazić... i uwierzcie mi, że w tej sytuacji było mi jej żal:p A zwłaszcza, że to był moment starania się o pracę... no cóż, przynajmniej szef ją zapamiętał :D Takich sytuacji było sporo przez co naprawdę przez książkę leciałam jak burza, ponieważ czytało się to lekko i przyjemnie. Jej przystojny szef - Maciej... on to był niezły gagatek:D! Ale my coś o Maciejach wiemy prawda @ksiazki_jasnowlosej ?😁🙃 Z jedną niby w związku, ale zapominał o każdym spotkaniu z nią i później przepraszał...a za drugą się uganiał...🙈. A jeszcze na boku prowadził tajne operacje... - bardzo mi się ten wątek podobał :D Czułam się momentami jakbym spidermana czytała 🙈😂 kiedy nagle to pojawiał się w masce znikąd... Muszę jednak przyznać, że moje serce nawet skradł :P I Natalii też... Także wątek miłosny był naprawdę uroczy:) Jeżeli chcecie poznać naprawdę fajną komedię romantyczną to polecam Wam książkę Agnieszki Lingas-Łoniewskiej! Zapewniam Was, że nie jeden raz uśmiechniecie się sami do siebie! :) Niedawno wyszła kontynuacja, jestem jej naprawdę bardzo ciekawa i zamierzam po nią sięgnąć :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-12-2020 o godz 10:49 Anonim dodał recenzję:
Jest to pierwsza powieść autorki, po którą sięgnęłam za namową @za_czytana30stka i szczerze nie żałuję. Przepełniona humorem, ciekawą fabułą i bohaterami! Ale od początku… Natalia Lisek to chodząca katastrofa – to kobieta, która najpierw zrobi, a później pomyśli. Do tego dochodzi duża wada wzroku, która dodatkowo nie tylko utrudnia jej życie, ale również wplątuje w dość zabawne sytuacje. Przypadkowo trafia na rozmowę o pracę u Macieja Garnickiego – i mimo swojego roztrzepania, dzięki jakiemuś szczęściu zapada mu w pamięć i dostaję tą pracę. Natalia to kobieta inteligentna, błyskotliwa, pełna uroku osobistego i nietuzinkowych pomysłów, dzięki czemu zaskakuje swojego szefa – a jeszcze bardziej go zaskakuje swoim częstym wpadaniem w tarapaty. Mimo, że Garnicki próbuje być stanowczym szefem, to przy Natalii nie jest w stanie się powstrzymać – dziewczyna go coraz bardziej intryguje, zaskakuje, a do tego wplątuje go w kłopoty, o których ona sobie nawet nie zdaje sprawy! Historia, w której znajdziemy świat zamożnych klientów, olśniewających klejnotów oraz zuchwałych kradzieży. Natalia nie była by sobą, gdyby nie wplatała się w pogoń za tajemniczym złodziejem. Jednak kiedy prawda wychodzi na jaw uwierzcie mi – wkurzona kobieta nie jest taka łatwa do okiełznania. Ubawiłam się przy tej książce. Czytało się ją szybko – to książka z tych lekkich i przyjemnych, która rozbawi do łez dzięki bohaterom, fabuła zaskoczy niejednokrotnie. Agnieszka Lingas-Łoniewska po mistrzowsku prowadzi czytelników przez zawiłą intrygę, bawi, wzrusza i oszałamia! Ja czekam na kontynuację i zabieram się za kolejne powieści autorki, bo wiem, że warto! @zaczytany_swiat_mamy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Agnieszka Lingas-Łoniewska

Agnieszka Lingas-Łoniewska

Agnieszka Lingas-Łoniewska, wrocławska pisarka, zwana przez swoich czytelników Dilerką Emocji. Autorka ponad 30 bestsellerowych powieści, stanowiących elektryzujący miks gatunkowy romansu, dramatu i sensacji. Kocha zwierzęta, ma cztery koty i psa. Od lat prowadzi autorską akcję Karma zamiast Kwiatka i na licznych spotkaniach autorskich zbiera karmę dla zwierzaków, którą potem przekazuje do wrocławskich fundacji. W 2016 r. zajęła II miejsce w plebiscycie „Gazety Wrocławskiej” Kobieta Wpływowa, a od 2017 r. jest członkinią Kapituły Literackiego Debiutu Roku. W wolnym czasie, kiedy nie pisze (a zdarza się to czasami), kocha czytać i oglądać seriale kryminalne, jej pasją są także nordic walking i robótki ręczne.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Femme fatale Nowakowska Katarzyna
4.3/5
24,33 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bezruch Kapla Grzegorz
5/5
28,97 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Winny Opiat-Bojarska Joanna
4.4/5
24,91 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa 10 niesamowitych przygód Neli Nela
4.1/5
23,17 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nela i tajemnice świata Nela
4.6/5
20,27 zł
34,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Architektura uczuć Adams Meg
4.6/5
34,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje (Nie)zdobyta. Tom 2 Darwood Melissa
4.8/5
28,38 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Boss of Me Louise Tia
4/5
22,16 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niegrzeczny idol Callihan Kristen
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niepokorna królowa March Meghan
4.6/5
26,53 zł
37,00 zł
strona produktu - rekomendacje Jaśmina Szafrańska Anna
5/5
22,23 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Klub pana G. Maya Frost
4.0/5
22,19 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje King Frazier T.M.
4.5/5
25,67 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.