Kocia kołyska (okładka twarda)

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (taniej o 11 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Vonnegut Kurt Książki | okładka twarda
35,49 zł
asb nad tabami
Vonnegut Kurt Książki | okładka twarda
35,49 zł
asb nad tabami
Morris Heather Książki | okładka miękka
26,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jedna z najważniejszych pozycji w bogatym dorobku Kurta Vonneguta, urzekającą bogactwem pomysłów i komizmu.

"Kocia kołyska" to przypowiastka filozoficzna o współczesnym świecie i jego końcu, to Kurt Vonnegut w swojej mistrzowskiej formie. I właśnie po ukazaniu się tej powieści Graham Green nazwał go jednym z największych pisarzy amerykańskich.

Narrator zamierza napisać książkę o wybuchu pierwszej bomby atomowej i życiu jej twórcy, doktora Feliksa Hoenikera. Tymczasem trafia na wyimaginowaną wyspę San Lorenzo, skąd obserwuje rzeczywistą zagładę Ameryki, która miała być tematem jego powieści. Wariacje Vonneguta na temat ludzkiej pomysłowości i zamiłowania do zabaw i gier obrazują kondycję naszej cywilizacji, w której ludzie wolą uciekać w fantazję i kłamstwa, zawierzyć choćby najbardziej nieprawdopodobnej religii niż zmagać się z rzeczywistością i prawdą.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Kocia kołyska
Autor: Vonnegut Kurt
Tłumaczenie: Jęczmyk Lech
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-01-14
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 43 x 215 x 153
Indeks: 30742727
 
średnia 4,5
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
5/5
18-04-2019 o godz 11:57 Księgozbór dodał recenzję:
Kurt Vonnegut przewijał się przez moją „kupkę wstydu” już od dłuższego czasu. Przyszedł wreszcie ten dzień, że Wydawnictwo Zysk i S-ka zdecydowało się na reedycje dzieł tego klasyka i wiedziałem, że teraz nie mogę już odpuścić :). Wspominam o tym we wstępie dlatego, że z perspektywy „po” już wiem, jak istotny dla odbioru tego co pisze Vonnegut jest nasze dotychczasowe doświadczenie z tym autorem (lub jego brak). "Kocia kołyska" opowiada o perypetiach pewnego dziennikarza, który postanowił napisać książkę o wielkim uczonym, Feliksie Hoenikerze, twórcy bomby atomowej, zrzuconej później na Hiroszimę. Proces zbierania materiału do książki zaprowadził go do współpracowników zmarłego konstruktora, oraz jego dorosłych już dzieci. Natrafiając w wyniku tego na trop tajemniczej i śmiertelnie groźnej dla świata substancji kryjącej się pod kryptonimem „lód-9”, szereg zbiegów okoliczności skierował naszego dziennikarza i szereg innych, nieprzypadkowych gości, na zapomnianą przez Boga karaibską wyspę San Lorenzo. Z czasem nasz bohater zaczyna odkrywać, iż tajemnicze wydarzenia na kierowanej przez dyktatora wysepce, prowadzą świat po raz kolejny w kierunku śmiertelnego niebezpieczeństwa. Historie zawartą w „Kociej kołysce” przedstawiłem Wam w bardzo skrótowy sposób i „po łebkach”, bo z tego co zauważyłem, podejście to jest tożsame z podejściem autora do tego aspektu powieści. Książka jest poszatkowana na wiele 2-3 stronicowych rozdziałów, z których każda jest oddzielną sceną, rozważaniem, tematem rozmowy, w którym bierze udział nasz bohater i narrator zarazem. Prosta historia oraz forma może być myląca i łatwo może uśpić naszą czujność. Pomimo, że krótkie, rozdzialiki te są bardzo bogate w różnego rodzaju filozoficzne aluzje, porównania, odniesienia do szerszej niż ta przedstawiona w powieści rzeczywistości. Zamiast absurdalnej historyjki science-fiction zaczynamy zauważać wyraźne nawiązanie np.: do wielu smutnych momentów z historii, gdzie ludzkość pod wpływem fałszywych idei, utopii, poddaje się rządom nielicznych osób. Wymyślony świat San Lorenzo z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej przypomina nam świat, w którym żyjemy, a zabawne żarty i aluzje stają się coraz bardziej gorzkie. Początkowo lekka powieść, przeistacza się w bardzo poważne rozważania na temat kondycji moralnej społeczeństwa, a czarny, ponury scenariusz zbliża się do nas w tempie szybszym, niż byśmy tego chcieli. „Newt siedział nadal skulony w leżaku. Wyciągnął przed siebie upaćkane dłonie, jakby miał na nich rozpiętą kocią kołyskę. - Nic dziwnego, że dzieci wyrastają potem na wariatów. Kocia kołyska to tylko kilka iksów ze sznurka pomiędzy czyimiś palcami i dzieciak patrzy, i patrzy na te iksy.... - I co? - I nic. Nie ma żadnego cholernego kota, żadnej cholernej kołyski.” Całość może nie wywarła na mnie aż tak piorunującego efektu jak na krytykach, ale nie mogę nie docenić talentu autora do tego, w jak niewielu słowach umiał zawrzeć tyle sensu i pomysłowości. W sumie wydaje się, że powieści nic nie brakuje, ale trochę zbyt papierowi bohaterowie i zbyt gorzka satyra (bliżej mi do czegoś w stylu „Paragraf 22”), sprawiły że jednak trochę odczekam zanim złapię za kolejny tytuł Vonneguta. Tak czy inaczej z „Kocią kołyską” zapoznać się polecam, bo wartość jaką niesie za sobą ten tytuł jest bezdyskusyjna, czy się z autorem zgadzamy czy też nie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
12-04-2019 o godz 17:48 Kitty_89 dodał recenzję:
Nie będę udawała, że jestem intelektualistką i czytam dużo klasyki. Ale w tym roku wychodzę trochę poza moją strefę komfortu. I stąd klasyka amerykańskiej literatury i Kocia kołyska Czy mi się podobało? Nie wiem 😂 czytało się całkiem przyjemnie i szybko (i to mimo, że nie miałam w tym okresie za bardzo czasu czytać). Historia mnie wciągnęła. Bardzo lubię taką formę książek (bardzo dużo bardzo krótkich rozdziałów). Ale mam wrażenie, że nie do końca wszystko zrozumiałam i że po klasyce spodziewałam się hmm troszkę więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-03-2019 o godz 16:09 Beata Igielska dodał recenzję:
„Kocia kołyska” ukazała się ponad pół wieku temu, jednak wciąż zaskakuje, intryguje i sprawia, że chce się do niej wracać. Mimo upływu czasu, książka się nie tylko się nie starzeje, ale i nabiera nowych znaczeń – niestety, jeszcze bardziej pesymistycznych niż w latach latach 60. minionego wieku. Amerykański prozaik, Kurt Vonnegut, niejednokrotnie zaskakiwał czytelników nowatorskimi pomysłami, dotyczącymi i treści, i formy. Potrafił prowokować, bawić się konwencjami, wzbudzać skrajne emocje. Przede wszystkim jednak zawsze dawał do myślenia i sprawiał, że obok jego powieści i opowiadań nie można przejść obojętnie. Nie inaczej jest w przypadku „Kociej kołyski”. Pierwszy raz sięgnęłam po tę książkę, będąc nastolatką. Byłam zafascynowana, ale teraz, z perspektywy wielu lat, mogę stwierdzić, że niewiele wówczas zrozumiałam. Drugie dno odkryłam dopiero, będąc studentką. Ostatnia, całkiem świeża lektura, utwierdziła mnie w przekonaniu, że do pewnych dzieł po prostu trzeba dojrzeć. A teraz czas na kilka zdań dotyczących niesamowitej treści. Główny bohater i narrator, Jonah, zbiera materiały do książki o nobliście, Feliksie Hoenikerze, jednym z „ojców” bomby atomowej zrzuconej na Hiroszimę. Wybitny fizyk jest postacią fikcyjną, w przeciwieństwie do potwornej broni, która została użyta 6 sierpnia 1945 roku. Z jednej strony przyczyniła się ona do zakończenia drugiej wojny światowej na Pacyfiku, z drugiej jednak pochłonęła setki tysięcy ofiar. Jonah poznaje dzieci zmarłego noblisty i ma nadzieję, że dzięki temu uda mu się zdobyć zaskakujące informacje nie tylko na temat ich ojca, ale i tajemniczej substancji, którą stworzył i która jest w stanie zamienić świat w bryłę lodu. Niespodziewanie bohater trafia jednak na fantastyczną wyspę San Lorenzo, która początkowo może wydawać się rajem na ziemi. Szybko jednak okazuje się, że to nie utopia, lecz kraina rządzona przez szalonego dyktatora, który – mimo iż ledwo dycha – trzyma swoich poddanych w garści dzięki rozbudowanemu, bezwzględnemu aparatowi bezpieczeństwa. Brzmi znajomo? Oczywiście, że tak – wystarczy spojrzeć na historię XX wieku, by znaleźć co najmniej kilka takich przykładów. Jeśli dodamy do tego grożenie tajemniczą bronią, która może w kilka chwil zniszczyć nie tylko fragment świata, ale i całą ludzkość, to mamy kolejny obrazek, przypominający zimną wojnę i trwający tak naprawdę do dziś wyścig zbrojeń. Książka Vonneguta jest nie tylko fantastyczną opowieścią o tym, co może stać się, gdy nauka i postęp są wykorzystywane w niecnych celach. To także satyryczna historia, w której autor ośmiesza i rządzących, i opozycjonistów, naigrawa się z rozdmuchanych idei, które tak naprawdę niczemu nie służą, są jedynie narzędziem w rękach ich twórców i fanatycznych wyznawców. Wymowa powieści amerykańskiego pisarza jest na wskroś pesymistyczna – udowadnia, że nie ma żadnego raju na ziemi i nie da się go zbudować, gdyż wcześniej lub później każdy system prowadzi do wynaturzeń. Mimo tego niewesołego wniosku, treść niejednokrotnie bawi, gdyż Vonnegut systematycznie sięga po grotekę, przesadnię i wisielczy humor. Całość czyta się z zapartym tchem, tym bardziej że treść jest nieprzewidywalna, w każdej chwili może zdarzyć się coś zaskakującego, dosłownie wbijającego czytelnika w fotel. Polecam nie tylko fanom autora, lecz wszystkim, którzy lubią i cenią niebanalne, eksperymentalne opowieści, w których jednak forma nie przerasta treści. BEATA IGIELSKA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-02-2019 o godz 17:10 Spursmaniak dodał recenzję:
Po "Rzeźni nr 5" sięgnąłem po kolejną książkę Vonneguta. Tym razem padło na "Kocią kłódkę". Na samym początku warto przypomnieć w jakim okresie powstała ta książka. Był to czas gdzie ludzie obawiali się, że zimna wojna zakończy się nuklearną zagładą. Początek 60-lat minionego wieku to kryzys kubański który mógł doprowadzić do kolejnej wojny światowej. 🚀 Narrator o imieniu John, choć sam woli by go nazywać Jonaszem rozpoczyna zbieranie materiałów do książki zatytułowanej „Dzień, w którym nastąpił koniec świata”. Chciał stworzyć powieść biograficzną o człowieku nazywanym ojcem bomby atomowej - Feliksie Hoenikkerze. W ślad za Frankiem Hoenikkerem narrator trafia na karaibską wyspę San Lorenzo (nie mylić z San Escobar😊), utopię rządzoną przez dyktatora Monzano. Panuje tam religia zwana bokononizmem. Mimo iż wszyscy mieszkańcy ją wyznają, oficjalnie jest ona zakazana, a za twórcą tej religii wysłano nakaz aresztowania. Zagłębiając się w kolejne wersety Księgi Bokonona, założyciela tej religii, wpadałem w zadumę, jak surrealistyczną wizję prowadzi ta wymyślona na kilkutysięcznej wyspie religia. Wraz z narratorem poznajemy coraz więcej bohaterów oraz zauważamy absurdy otaczającego nas świata. Jak by tego było mało w czasie pobytu Jonasza na wyspie, zostaje on prezydentem tego kraju a w finale jest świadkiem zagłady tego kraju. 🚀 Jeśli szukacie lekkiej książki, to znajdziecie tu humorystyczną powieść, która opowiada o miłości, przygodzie i zwariowanej krainie. Jednak gdy tylko dłużej się nad stworzonym światem przez autora zatrzymamy, dostrzeżemy mistrzowsko stworzoną alternatywną rzeczywistości, która jest tak absurdalna i groteskowa, że aż prawdopodobna. Autor kpi i wyśmiewa każdego, kto chce się zasłonić wielkimi ideami. Uważa że wszystko jest fałszem. Czytając tą książkę miałem wrażenie że jestem w takiej samej sytuacji co mieszkańcy San Lorenzo, którzy nie mogli przetrwać bez swojej zakłamanej religii. Pisarz nie szczędzi krytyki pod adresem zakłamania i obłudy elit rządzących, fałszu religijnego, upadku nauki i zaniku głębszych uczuć. „Kocia kołyska” to genialna satyra społeczna, pełna ironicznego humoru.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2019 o godz 20:47 Cantata dodał recenzję:
Jest to jedna z tych recenzji, w których nie muszę ukrywać spojlerów, bo jestem przekonana, że każdy z was czytał tę książkę. Oczywiście to tylko żart. Niemniej jednak, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście to bierzcie się do roboty, to nie "Chłopi", tutaj jest zabawnie, filozoficznie i ze smakiem. Owszem znajdzie się sporo osób, które tytuł ten poddadzą głębokiej krytyce, zarzucą jest fragmentaryczność i brak konsekwencji w dążeniu do punktu kulminacyjnego. Ja osobiście nie zgadzam się z tą opinią. Dzieło Vonneguta to wyjątkowo skoncentrowana, wyważona i dowcipna książka, która porusza dwa jednakowo ważne tematy. Jednym z nich jest wykorzystywanie nauki do tworzenia śmiercionośnej broni a drugim szalone, bałwochwalcze wręcz podejście do religii. Mało kto z nas, zdaje sobie jednak sprawę, że te z pozoru dwa odrębna tematy, mają ze sobą bardzo wiele wspólnego. Początkujący Pisarz planuje napisać książkę, o dniu w którym wybuchła pierwsza bomba atomowa. Jej bohaterem ma być jej wynalazca Feliks Hoeniker. Jednak zamiast siedzieć wygodnie przy własnym biurku niespodziewanie trafia na wyspę San Lorenzo, gdzie stanie się obserwatorem rzeczywistej zagłady Ameryki. Wariacje Vonneguta na temat ludzkiej pomysłowości i zamiłowania do zabaw i gier obrazują kondycję naszej cywilizacji, w której ludzie wolą uciekać w fantazję i kłamstwa, zawierzyć choćby najbardziej nieprawdopodobnej religii niż zmagać się z rzeczywistością i prawdą. Przyjrzyjmy się bliżej pierwszemu, poruszonemu przez autora tematowi. Vonnegut stawia tezę, że to nie szaleniec i jego zabawy doprowadzą do zagłady naszego świata, tylko zwykli ludzie, w pełni władz umysłowych. Feliks, szanowany i inteligentny naukowiec, wymyśla Lód-9, pierwszą bombę atomową, której użycie będzie miało katastrofalne konsekwencje. O projekcie dowiadują się dzieci mężczyzny, które pragną wykorzystać broń do swoich własnych celów. Prosta, bezrefleksyjna, wręcz nudna Angela, sprzedaje sekret Amerykanom w zamian za co...? Za męża playboya. Przypatrzcie się temu bliżej. Dziewczyna mogła mieć wszystko : pieniądze, sławę, dożywotnią emeryturę, szacunek, a co wybrała? Rzecz zupełnie absurdalną. Wybór ten symbolizuje te, których dokonują tysiące ludzi na całym świecie, ogarniętym manią konsumpcjonizmu. Zapomnieliśmy o tym co ma jakąkolwiek wartość i zadowalamy się tym co sprzedają nam spece od marketingu. Ale jeśli myślicie, że nie może być gorzej to czytajcie dalej. Kolejne z dzieci sprzedaje "projekt" Sowietom w zamian za co? "Brudny" weekend na Cape Cod z małym rosyjskim tancerzem. Tutaj nie dość, że mając możliwość wyboru bohater w pierwszej kolejności starał się zaspokoić własny popęd, to jeszcze pokazał, że tak naprawdę jesteśmy zwierzętami, których jedynym celem jest prokreacja. To co zrobił trzeci z rodzeństwa niech pozostanie słodką tajemnicą. Ważne jest to, że "urządzenie" służące do zagłady świata, trafiło w zupełnie niepowołane ręce. Jednak czy tak nie jest zawsze? Kurt Vonnegut napisał swoją książkę w samym środku zimnej wojny, kiedy wyścig zbrojeń pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim trwał w najlepsze. Ten spór o Lód-9 jest tak naprawdę metaforą na otaczający autora świat. Tam również trwają przepychanki, kto będzie pierwszy, kto stworzy "narzędzie", które będzie w stanie zniszczyć nie tylko jedno miasto, a cały świat. I dostajemy odpowiedź na to pytanie. Okazuje się bowiem, że nie ważne w czyje ręce trafi broń, zawsze będą to ręce szaleńca. Czy oznacza to, że każdy z nas jest w głębi duszy psychopatą? Kolejnym ważnym tematem, który podejmuje autor jest religia, a dokładniej bokononizm. Religia ta, której założycielem był Bokonon, przeciwstawia się powadze i drążeniu rzeczywistości. Jej wyznawcami byli mieszkańcy wyspy San Lorenzo, miejsca którego pierwowzorem mogła być Dominikana. W moim odczuciu jest to najlepsza fikcyjna religia, jaka kiedykolwiek została wymyślona a jej najważniejszy rytuał, obrzęd boko-maru, czyli bratanie dusz polegające na stykaniu się stopami, jest fenomenalny, bo sprawia, że jest ona uniwersalna. Bo czy jest tutaj ktoś, kto nigdy nie dotykał podeszwami stóp, nóg innej osoby? Co prawda w świecie rzeczywistym efekty tego kontaktu są raczej mało spektakularne, jednak wprowadzając ten rytuał, autor sprawił, że staliśmy się jedną wielką rodziną. Najpiękniejsze w bokononiźmie jest jednak to, że pomimo faktu iż jest oficjalnie zakazany, to wszyscy mieszkańcy wyspy włącznie z największym przeciwnikiem tej religii Papą Monzano, są jego wyznawcami. Paradoks prawda? Jednak nie zapominajmy, że Vonnegut uwielbia paradoksy, stawia wręcz tezę, że nasze życie jest jednym wielkim kłamstwem. Cały bokononizm, również okazuje się być kłamstwem, gdyż to właśnie ono stanowi jego istotę. Jednak autor brzmi tak przekonująco, tak dobrze zbudował cały trzon religii, jak również jej otoczkę, że czytelnicy to kupują. Jedno mądre kłamstwo Bokonona stworzyło dobrze "prosperującą" religię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-02-2019 o godz 07:00 Wkp dodał recenzję:
PRAWDA KRYJĄCA SIĘ W KŁAMSTWIE Po wznowieniu zachwycającej powieści, jaką bez wątpienia była Rzeźnia numer pięć, wydawnictwo Zysk idzie za ciosem i serwuje nam utrzymaną w takiej samej szacie graficznej Kocią kołyskę – jedno z najbardziej znanych dzieł Kurta Vonneguta i jednocześnie historię, która zapewniła mu miejsce wśród gigantów literatury. Jak się można spodziewać, autor po raz kolejny zabiera nas w nim na szaloną jazdę bez trzymanki, splatając w jedno fakty, fikcję spod szyldu szeroko pojmowanej fantastyki i absurdalny humor podszyty olbrzymią dawką satyry. Efekt finalny zwala z nóg, pokazując, dlaczego o Vonnegucie wciąż się pamięta i zachwyca jego pracami, podczas gdy masa autorów – próbujących połączeń tak karkołomnych jak jego własne – dawno popadła w zapomnienie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kurt Vonnegut

Kurt Vonnegut to jeden z najbardziej kultowych pisarzy XX wieku - twórca literatury zaliczanej w krą postmodernizmu i science fiction. Urodził się w 1922 roku w Indianapolis. Studiował chemię, jednak z uwagi na brak predyspozycji do nauk ścisłych w 1942 roku opuścił uniwersytet. Był pisarzem kontrowersyjnym i prowokującym nietuzinkową formą i zabawą z gatunkami. Jego najważniejsze dzieła to: "Rzeźnia numer pięć", "Śniadanie mistrzów", czy "Trzęsienie czasu".

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Migawki Magris Claudio
5/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Syreny z Tytana Vonnegut Kurt
0/5
33,49 zł
45,00 zł
strona produktu - rekomendacje Śniadanie Mistrzów Vonnegut Kurt
5/5
43,99 zł
49,00 zł
strona produktu - rekomendacje Rzeźnia numer pięć Vonnegut Kurt
4.8/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zamek Kafka Franz
0/5
52,99 zł
59,00 zł
strona produktu - rekomendacje Wielki Gatsby Fitzgerald Scott F.
4.6/5
10,99 zł
14,99 zł
strona produktu - rekomendacje Jaszczur De Balzac Honore
0/5
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Omerta Puzo Mario
4.6/5
28,99 zł
31,90 zł
strona produktu - rekomendacje Spadek Hjorth Vigdis
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Oszust Melville Herman
0/5
27,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Spuścizna Singer Isaac Bashevis
5/5
9,99 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lśnij, morze Edenu Ibanez Andres
4.2/5
44,49 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Trylogia nowojorska Auster Paul
1/5
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kołysanka z Auschwitz Escobar Mario
4.6/5
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serotonina Houellebecq Michel
4.1/5
31,49 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Kiedy zapada mrok Cabre Jaume
5/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kotka i Generał Haratischwili Nino
4.8/5
42,49 zł
54,90 zł
strona produktu - rekomendacje Asymetria Halliday Lisa
5/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chata Young William P.
4.4/5
25,83 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gliniany most Zusak Markus
5/5
50,99 zł
64,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rok 1984 Orwell George
4.7/5
9,99 zł
12,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.