Klucznik (okładka  miękka, 06.2020)

Oferta empik.com : 29,14 zł

29,14 zł 39,90 zł (-26%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W Pucku znaleziono zwłoki biegacza. Zmiażdżona twarz oraz brak dokumentów utrudniają identyfikację tożsamości denata. Sierż. szt. Marcin Szadurski zostaje przydzielony do tej sprawy, która pierwotnie przypomina zabójstwo na tle rabunkowym. Niepokoi go jednak charakterystyczny miedziany klucz, który ofiara ma przy sobie… Przypuszczenia Szadurskiego potwierdza Błoński, który odtajnia akta sprawy z lat osiemdziesiątych. Okazuje się, że zawarte w nich informacje są istotne nie tylko dla toczącego się aktualnie śledztwa, ale również dla samego Szadurskiego. Tymczasem liczba ofiar wzrasta, a Szady jest zmuszony prowadzić śledztwo u boku swego dawnego wroga w strukturach policji. Jakby tego było mało, problemy z przyszywanym synem spędzają mu sen z powiek. Pojedyncza sprawa zabójstwa zamienia się w skomplikowany pościg za naśladowcą seryjnego mordercy. Naśladowcą, który nie jest jedynym przeciwnikiem Szadurskiego. Ilu ludzi będzie musiało poświęcić życie, aby spełnić chorą wizję psychopaty? Co sprawa z lat osiemdziesiątych ma wspólnego z teraźniejszymi ofiarami? I do czego będzie musiał posunąć się Szadurski, aby ujść z życiem? Klucznik to powieść pełna napięcia i zwrotów akcji, w której myśliwy zamienia się w zwierzynę!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1244741557
Tytuł: Klucznik
Autor: Radtke Małgorzata
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 568
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-06-10
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 45 x 150
Indeks: 35455530
średnia 4,3
5
8
4
6
3
1
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
2/5
12-05-2021 o godz 00:15 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Rozmiar czcionki odwrotnie proporcjonalny do kunsztu literackiego autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-07-2020 o godz 19:22 przez: Anonim
Z pewną dozą niepokoju sięgnęłam po tę powieść. Po pierwsze nie znam pierwszej części z cyklu o Szadym, a po drugie nigdy wcześniej nie zetknęłam się z twórczością Małgorzaty Radtke. Nie wiedziałam na co mogę liczyć i czego mogę się spodziewać, chociaż oczekiwania miałam skonkretyzowane. Czy mnie autorka przekonała do siebie i jestem ciekawa jej twórczości? Tak, zdobyła moje serce, i mam nadzieję, że historia sierżanta Szadurskiego będzie miała swój dalszy ciąg, na co po cichu liczę … Poznajemy sierżanta Marcina Szadurskiego w momencie, jak zostaje przydzielony do prowadzenie nowej sprawy. W lesie znaleziono zmasakrowane zwłoki biegacza. Oczywiście brak jakichkolwiek śladów i dowodów, identyfikacja – z uwagi na obrażenia – utrudniona. Morderstwo wydaje się być typową zbrodnią na tle rabunkowym. I tak zapewne byłoby gdyby, nie …. znaleziony przy zmarłym klucz. Szadurskiemu przypomina to sprawę Klucznika sprzed lat. Sprawa głośnych mordów, sprawca pomimo upływu wielu lat nie został odnaleziony. Wszystko biegło by normalnym trybem śledztwa, gdyby nie następujące po sobie kolejne morderstwa. I ten tajemniczy klucz. Policjant zaczyna wierzyć, że wszystkie kolejne sprawy są ze sobą powiązane. Ale również ze sprawą sprzed lat. Ale czy to możliwe, aby Klucznik jeszcze żył i był sprawcą tych czynów? Z jednej strony ogarniają go wątpliwości, z drugiej kiełkuje w nim przekonanie, że to Klucznik lub jego naśladowca? Czyli kto? Czy to Klucznik powrócił po latach, czy pojawił się jego następca, a może czysty zbieg okoliczności – o tym przekonajcie się sami. Sami dojdźcie do prawdy, jestem pewna, że zabierze to was niemało czasu. Dodam tylko, że zagadka na pozór wydaje się prosta i oczywista, ale jeżeli tak myślicie, to jesteście w wielkim błędzie … Na uwagę zasługuje kreacja charyzmatycznego sierżanta Szadego. Twardy i nieugięty, lubiący wyładowywać swoją frustrację i napięcie za pomocą pięści, nie unika mocnych i krwawych razów. Jak przystało na cenionego śledczego, chadza swoimi ciemnymi i krętymi drogami, nie trzyma się służbowych regulaminów i nagina prawo. I oczywiście ma niepoukładane sprawy rodzinne, tej drugiej połówce trudno jest wytrzymać codzienność z tak krnąbrnym mężczyzną. Potrafi dbać o najbliższych i nie pozwoli zrobić im krzywdy, gotów jest oddać za nich swoje życie. Świetnie się spędza czas i przemierza kolejne kroki śledztwa z tak niecodzienną, nieszablonową i trudną postacią. Nie ma miejsca na nudę i rutynę, czeka się na każdy kolejny krok, który jest niemożliwy do przewidzenia. Ciekawość ma nad nami przewagę. „Poza tym powiem co coś, co kiedyś powtarzała mi babcia: najsilniejszym nie jest ten, który myśli, że nie ma wad, a ten, kto zdaje sobie z nich sprawę. Weź to sobie do serca”. Klucznik zachwyca prostotą języka, jasnością przekazu i spokojem. Chociaż mamy przyjemność trzymać w ręce kryminał, to emanuje z niego umiarkowany dynamizm. Trzeba jednak przyznać, że autorka nie szczędzi nam częstych i niespodziewanych zwrotów akcji, zaskakujących i niemożliwych do przewidzenia sytuacji. Wielokrotnie tchnie atmosfera grozy ze stronic tej powieści, elektryzujące napięcie eksploduje w finale lektury. Z początku akcja płynie spokojnym nurtem, by później przyśpieszyć i wzburzyć niespokojną wodę, która w punkcie kulminacyjnym przekroczy stan ostrzegawczy i będzie wzburzonym rytmem płynąć do ujścia. Zawsze staram się przewidzieć zakończenie oraz wytypować sprawcę. Nie inaczej było w przypadku Klucznika. I co? Diagnoza nietrafiona. Owszem, miałam pewne przewidywania, ale jednak się pomyliłam, widocznie przeoczyłam kilka istotnych szczegółów. Dałam się zwieść autorce, i za to serdecznie dziękuję. Pierwsze spotkanie z Szadym uważam za udane, Małgorzata Radtke potrafiła przetrzymać mnie do końca. Jeden zero dla niej. Jednym słowem, Klucznik jest intrygujący i tajemniczy, wyzwalający niezaspokojoną ciekawość. Zasługuje na głębszą uwagę, na pewno nikogo nie zawiedzie, nie ma takiej możliwości w przypadku tej lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-07-2020 o godz 18:21 przez: Margarita
18 czerwca br premierę miał „Klucznik”, drugi tom cyklu Szady autorstwa Małgorzaty Radtke. Sierż. szt. Marcin Szadurski zwany Szadym, gliniarz z Pucka zostaje wezwany na miejsce zbrodni. Na lokalnym stadionie znalezione zostało zmasakrowane zwłoki biegacza. Brak twarzy i brak dokumentów utrudniają identyfikację. Bliższe oględziny ujawniają w kieszeni denata stylizowany klucz. Partner Szadurkiego, Błoński zwany Błoną wiąże ten klucz ze zbrodniami seryjnego mordercy grasującego w Pucku w latach 80-tych, któremu policja nadała pseudonim „Klucznik”. Kiedy znalezione zostają kolejne zwłoki z podłożonym takim samym kluczem, pucka policja staje przed dylematem: czy wrócił „Klucznik” czy mają do czynienia z naśladowcą. Sprawę zaczynają komplikować anonimy otrzymywane przez Szadego, które sugerują, że może znać sprawcę. W drugim tomie cyklu oprócz dobrze skonstruowanego śledztwa pojawia się kontynuacja wątków osobistych znanych z pierwszego tomu zatytułowanego „Czerwony lód”, choć nie przeszkadza to czytać tego tomu jako osobnej powieści. Pokazanie życia prywatnego głównego bohatera, jego problemów emocjonalnych i problemów rodzinnych (bardzo szeroko rozumianych, bo w końcu koledzy z oddziału policyjnego to tak jakby rodzina) zostało ciekawie wplecionych w fabułę powieści, nie zaburzając głównego wątku śledztwa. W porównaniu do „Czerwonego lodu” autorka zdecydowanie lepiej poprowadziła akcję i ustrzegła się od błędów. Mam wrażenie, że tym razem zdecydowanie lepiej odrobiła „pracę domową”, sprawdzając procedury i podstawy medycyny sądowej, co zdecydowanie „uwiarygodniło” akcję powieści. Tym razem również edytor się spisał i nie było tak drażniących z poprzednim tomie błędów językowych. Powieść „Klucznik” to dobrze skonstruowana powieść kryminalna z ciekawą fabułą, w sam raz na wakacyjny wyjazd. Mogę polecić z czystym sercem. 18 czerwca br premierę miał „Klucznik”, drugi tom cyklu Szady autorstwa Małgorzaty Radtke. Sierż. szt. Marcin Szadurski zwany Szadym, gliniarz z Pucka zostaje wezwany na miejsce zbrodni. Na lokalnym stadionie znalezione zostało zmasakrowane zwłoki biegacza. Brak twarzy i brak dokumentów utrudniają identyfikację. Bliższe oględziny ujawniają w kieszeni denata stylizowany klucz. Partner Szadurkiego, Błoński zwany Błoną wiąże ten klucz ze zbrodniami seryjnego mordercy grasującego w Pucku w latach 80-tych, któremu policja nadała pseudonim „Klucznik”. Kiedy znalezione zostają kolejne zwłoki z podłożonym takim samym kluczem, pucka policja staje przed dylematem: czy wrócił „Klucznik” czy mają do czynienia z naśladowcą. Sprawę zaczynają komplikować anonimy otrzymywane przez Szadego, które sugerują, że może znać sprawcę. W drugim tomie cyklu oprócz dobrze skonstruowanego śledztwa pojawia się kontynuacja wątków osobistych znanych z pierwszego tomu zatytułowanego „Czerwony lód”, choć nie przeszkadza to czytać tego tomu jako osobnej powieści. Pokazanie życia prywatnego głównego bohatera, jego problemów emocjonalnych i problemów rodzinnych (bardzo szeroko rozumianych, bo w końcu koledzy z oddziału policyjnego to tak jakby rodzina) zostało ciekawie wplecionych w fabułę powieści, nie zaburzając głównego wątku śledztwa. W porównaniu do „Czerwonego lodu” autorka zdecydowanie lepiej poprowadziła akcję i ustrzegła się od błędów. Mam wrażenie, że tym razem zdecydowanie lepiej odrobiła „pracę domową”, sprawdzając procedury i podstawy medycyny sądowej, co zdecydowanie „uwiarygodniło” akcję powieści. Tym razem również edytor się spisał i nie było tak drażniących z poprzednim tomie błędów językowych. Powieść „Klucznik” to dobrze skonstruowana powieść kryminalna z ciekawą fabułą, w sam raz na wakacyjny wyjazd. Mogę polecić z czystym sercem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-07-2020 o godz 21:20 przez: Książka w autobusie
Byłam niesamowicie szczęśliwa, gdy sama autorka wybrała mnie na jedną z kilku recenzentek swojej najnowszej książki. Wszakże moją drugą miłością, zaraz po romansach są właśnie kryminały. Przyznaję, że do tej pory nie miałam przyjemności poznać stylu autorki. Słyszałam natomiast co nieco o „Czerwonym lodzie” i szczerze żałuję, że swojej bliższej znajomości nie zaczęłam od pierwszego tomu o policjancie Marcinie Szadurskim. Początkowo objętość „Klucznika” mnie lekko zatrwożyła i zaczęłam mieć drobne wątpliwości, czy książka jest warta każdej z ponad 500 stron? Powiem Wam, że jak najbardziej warto. Od pierwszej strony wciąga i nie pozwala nawet na chwilę oderwania. Z każda kolejną kartką, chce się wiedzieć, co będzie dalej. Głównego bohatera Szadurskiego polubiłam praktycznie od razu. Nie jest on żadnym super hiper gliną, który rozwiązuje sam wszystkie kryminalne zagadki świata i to przed śniadaniem. Stanowczo nie jest połączeniem Rambo i Colombo, z wyglądem Brada Pitta. Nie jest idealny i nieomylny, popełnia błędy jak każdy. Niesamowicie ceni sobie wzajemne zaufanie i przyjaźń ze swoim partnerem Błońskim. Ramię w ramię, co rusz wpadają w tarapaty i niestety na ślepe tropy. Mimo licznych przeciwności losu, niezliczoną liczbę bójek, prą do przodu, aby udaremnić kolejne morderstwo. A doskonale wiedzą, że takowe nastąpi, a czas na rozwiązanie tej zagadki nieubłaganie im się kończy. Kolejna ofiara zostanie zamordowana, w dokładnie taki sam sposób jak miało to miejsce ponad trzydzieści lat temu. Czy Szademu uda się uratować niewinną osobę? Co łączyło nieznane sobie osoby, które zostały wytypowane przez mordercę? I co mają z tym wspólnego tajemnicze klucze? Oczywiście odpowiedzi na te i inne pytania szukajcie na stronach „Klucznika”. Ze swojej strony mogę Was zapewnić, że sięgając po lekturę, poznacie naprawdę dobry kryminał. Jestem nim pozytywnie zaskoczona. Mimo iż nie znałam losów Szadurskiego z poprzedniego tomu, to fabuła jest tak skonstruowana, że w niczym mi to nie przeszkadzało. Jedynie jest mi zwyczajnie szkoda, że nie poznałam „Czerwonego lodu”. Autorka w pełni wykorzystała „obudzenie” mordercy po kilku latach „uśpienia”. Bardzo interesująca jest kreacja mordercy i jego motywów działania oraz dobór ofiar. Pani Małgorzato zrobiła mi Pani prawdziwą niespodziankę. Do tego nieidealny glina, któremu, życie prywatne również rzuca cień na jego pracę, toż to mieszanka iście wybuchowa. „Klucznik” to świetny kryminał, który intryguje i kusi tajemnicą nie tylko obecną, ale i tą sprzed kilku dekad. A wszystko to jest podane w przystępnym języku. Polecam z czystym sumieniem. Za niebywałe spotkanie z mordercą bardzo dziękuję autorce oraz Wydawnictwu Waspos.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-07-2020 o godz 21:34 przez: kamilamielno
Powieść zaczyna się od głośnych rozmów w lesie o drugiej w nocy. Młody chłopak Filip opowiada o tym, że ten las jest przeklęty. Okrzyknięto go polskim lasem Aokigahara. W Pucku przy skarpie na Rozgardzie znaleziono zwłoki biegacza. Mężczyzna, który leżał na piaszczystej drodze miał zmiażdżoną twarz w tak brutalny sposób, że trudno jest zidentyfikować tożsamość trupa. Tymbardziej, ze nie ma przy sobie dokumentów. Marcin Szadurski zostaje przydzielony do tej sprawy, która przypomina morderstwo na tle rabunkowym. Jednak tajemniczy miedziany klucz, który ofiara miała przy sobie daje Szademu do myślenia. Kolega Szadego Błona opowiada, że po śmierci jego wujka zakosił z jego pancernej szafy akta. Znalazł tam pudło z nazwą "Klucznik". W 1979 roku ktoś już zostawiał takie klucze jak te, które znaleziono przy zamordowanym biegaczu. Liczba ofiar wzrasta, a Szady jest zmuszony prowadzić śledztwo u boku swojego dawnego wroga w strukturach policji. W dodatku Szady ma problemy ze swoim pasierbem Krystianem Lesnau. Pojedyncza sprawa zabójstwa zamienia się w skomplikowany pościg za naśladowcą seryjnego mordercy. Naśladowcą, który nie jest jedynym przeciwnikiem Szadurskiego. Ilu ludzi będzie musiało poświęcić życie, aby spełnić chorą wizję psychopaty? Co sprawa z lat osiemdziesiątych ma wspólnego z teraźniejszymi ofiarami? Co wtedy stało się z Klucznikiem i dlaczego teraz ktoś go naśladuje? Do czego będzie musiał posunąć się Szady, by przeżyć? Czy Szademu i Błońskiemu uda się rozwiązać sprawę? Bardzo gorąco polecam Wam tą powieść, która jest genialnym kryminałem. Miałam okazję przeczytać "Czerwony lód", który jest pierwszym tomem. Drugi tom możecie śmiało czytać niezależnie od tego, czy mieliście okazję przeczytać pierwszy tom, ale polecam Wam sięgnąć po obie książki. Ten kryminał wciągnął mnie od pierwszej strony i z bijącym sercem czytałam,aby dowiedzieć się, kto jest tym psychopatycznym seryjnym mordercą. Czułam się jakbym oglądała film sensacyjnym i wraz z bohaterami powieści czułam towarzyszącą im adrenalinę. Autorka potrafi doskonale zmylić czytelnika. Do samego końca nie domyśliłam się,kto jest mordercą. Świetnie stworzyła w powieści swoich bohaterów. Każdy z nich jest bardzo realny. Autorka genialnie pokazuje nam brutalny męski świat. Książkę czyta się szybko, a do cienkich nie należy, bo ma aż 560 stron! Z niecierpliwością będę wyczekiwała na kolejną część powieści. "Klucznik" to świetny kryminał i gwarantuję Wam niesamowite chwile z tą książką! Rewelacja!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2020 o godz 14:57 przez: Sylwiapisze
W Pucku dochodzi do makabrycznej zbrodni. W parku zostają znalezione zwłoki biegacza niestety zmiażdżona twarz oraz brak dokumentów skutecznie utrudniają identyfikację. Do śledztwa zostaje przydzielony Marcin Szadurski. Niestety teza zabójstwa na tle rabunkowym zostaje szybko obalona gdy przy ofierze znajduje miedziany, ozdobny klucz. Po kilku dniach gdy pojawia się kolejna ofiara razem ze swoim partnerem Błońskim wiedzą już, że ktoś naśladuje Klucznika - mordercę, który grasował w latach osiemdziesiątych. Sprawa wciąż się komplikuje, a zabójca jest nieuchwytny. Jak potoczy się śledztwo, które prowadzi Szady? To jest moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, a "Klucznik" jest drugim tomem z serii Szady. Jednak nie jest to kontynuacja a kolejne śledztwo sierżanta Szadurskiego. Zanim sięgnęłam po książkę mignęło mi wiele opinii książki. Jedna z nich utkwiła mi w głowie by nie czytać w czasie jedzenia bo opisy straszne i przerażające. Podświadomie przygotowałam się na to chociaż w tej kwestii mało mnie zaskoczy. No dobrze więc jakie wrażenia pozostawił u mnie "Klucznik"? Ciężko znaleźć jedno słowo, którym mogłabym określić książkę więc spróbuję użyć trochę więcej słów. Byłam i nadal jestem pod wielkim wrażeniem tego jak autorka świetnie zaplanowała wydarzenia w książce. Tej pozycji nie sposób odłożyć na potem, "Klucznika" czyta się jednym tchem z ciarkami na plecach i zaciśniętymi z nerwów dłońmi. To było naprawdę dobre i niesamowicie wciągające. Szady jest bohaterem dopracowanym w stu procentach i muszę się przyznać, że strasznie go polubiłam. Jak to w książkach kryminalnych śledztwo ciągnie się przez całą książkę i oczywiście zawsze staram się znaleźć sprawcę przed zakończeniem książki. No cóż...nie udało mi się chociaż brałam tą opcję pod uwagę jednak wydała mi się niemożliwa, a tu niespodzianka jednak jest ona możliwa i po ujawnieniu wszystkich okoliczności idealnie pasuje. Jeśli chodzi o opisy morderstw i zwłok nie, nie zrobiły na mnie jakoś szczególnie wrażenie jednak były intrygujące i niepowtarzalne. Brak zbędnych opisów, czy nudnych wątków. Tu wszystko było jak najbardziej potrzebne. Akcja mknie niczym pociąg pospieszny bez przystanków. Jestem zachwycona i pod wielkim wrażeniem i oczywiście muszę sięgnąć po pierwszą część serii "Czerwony lód" Aaa i jeszcze jedno na zakończenie...oby więcej było książek z taką czcionką nawet czytanie do czwartej rano nie zmęczyło moich oczu ;) To kolejna z bardzo dobrych książek tego roku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-07-2020 o godz 16:19 przez: quiet.corner.of.florisia
,, Klucznik" Małgorzata Radke Ocena: 4/5 ~ Jest to książka kryminalna, w której autorką pozwoliła sobie na duże dawki humoru. Dawno nie spotkałam się z książką w tej tematyce, abym miała taki ciężki orzech do zgryzienia, obstawiając mordercę. Do 250 strony nie miałam żadnego podejrzanego, nawet w minimalnym stopniu. Dopiero od tej strony zaczęłam łączyć fakty i typować zbrodniarzy. Przyznam, że pomimo, że z trzech podejrzanych głównych podejrzanych zrobił się jeden, to i tak nie byłam tego pewna dopóki autorka sama o tym nie wspomniała. Klucznik jest sporą cegiełką bo liczy ponad 500 stron, mimo to czyta się go nadzwyczajnie szybko. Wciąga już od początku i ciężko się od niego oderwać. Żaden z wątków poruszony przez Małgorzatę Radke nie jest zbędny, ani nudny. Jest to jedna spójna całość, gdzie przegapienie chodź zdania może być nasza zgubą. Zerwałam nawet nockę dla tej książki!Szadego, Błonę oraz Suchego, uwielbiam. Przekonałam się nawet do Kaszuby. Mimo, że to karierowicz i cham, to jak przychodzi co do czego umie się ogarnąć. Tej książce strasznie chciałam dać 10/10. Jednak nie mogę. Ilość imion, nazwisk czy policyjnych przezwisk bohaterów i to jak są naprzemiennie używane często mnie przytłaczało i często nie pamiętałam kto jest kim. Zrobiłam sobie nawet do tego listę podczas czytania. To chyba książka z największą ilością pojawiających się bohaterów jaką miałam okazję czytać. Z czasem czyli po 200 stronach nie jest to już takie uciążliwe. Jednak przyznam, że naczelników myliłam do samego końca, przez to czasami musiałam się zatrzymać i zastanowić. Zakończenie było bardzo dobre, chociaż myślałam, że potoczy się troszeczkę inaczej. Zabrakło mi na koniec rozmowy pomiędzy głównym bohaterem z naczelnikami oraz z pewną dwójką bohaterów, bo byłam po prostu ciekawa ich reakcji. Z tego powodu trochę mi przykro. Przez całą książkę kibicowłam również naszej,, ex" parze. Dla mnie oni muszą być razem. Mam nadzieję, że team Szady i Krystian sobie z tym poradzą. Jestem pewna w 100%, że sięgnę po pierwszy tom, jak również następne, które wyjdą spod pióra autorki. Naprawdę, dawno nie czytałam tak dobrego kryminału, a do tego gatunku jestem bardzo wymagająca. ~ Podsumowując pomimo małych potknięć polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-10-2020 o godz 16:20 przez: Zakaz_czytaAnia
Klucznik seryjny morderca. Nieuchwytny dla policji. Wraca po latach. Ale czy to on, czy naśladowca. Początkowo nikt nie łączy tych zabójstw ze sprawą sprzed lat. Jednak są szczegóły, które nie pozostawiają wątpliwości. On wrócił. Klucznik znów morduje. Kolejne ciężkie śledztwo w karierze Komisarza Szadego. Tajemnice i zagadki, by znaleźć rozwiązanie. Do tego prywatne dramaty. W tej historii znajdziecie wszystko. A seryjni mordercy nie dadzą wam o sobie zapomnieć. „Klucznik” to naprawdę świetnie napisana i wykreowana historia. Wielowątkowa. Wciąga już od pierwszych stron. Napisana bardzo ciekawie. Z super bohaterami, których ciężko nie lubić, a co gorsze trudno przestać niektórych lubić. Sama fabuła jak najbardziej na plus. Nie dość, że mamy główne śledztwo związane z klucznikiem to jeszcze poznajemy trochę lepiej samych bohaterów, co według mnie jest naprawdę ciekawym zabiegiem. Można wtedy się lepiej wczuć w ich zachowania i uczucia. Była trochę przewidywalna, możecie domyślić się zabójcy, ale nie jego motywów. Nie powiem, że mnie nie zaskakiwała, bo bym skłamała, naprawdę wielu rzeczy się nie spodziewałam. Nie dało się od niej oderwać. Dosłownie można ja nazwać książka, z która spokojnie można zarwać nockę. Bardzo polecam nie tylko fanom kryminałów. Naprawdę świetna powieść spod pióra polskiej autorki. Nie patrzcie na jej rozmiary czyta się wręcz błyskawicznie. Myślę, że idealna na wieczór spędzony z książką i seryjnymi mordercami. Jeżeli jeszcze nie znacie serii z komisarzem Szadym to koniecznie musicie nadrobić. Całość została napisana bardzo przystępnym językiem. Widać, że autorka przemyślała fabułę. Nie było tam nieścisłych fragmentów. Klucznik, to drugi tom więc jak postanowicie sięgnąć po tę książkę to pamiętajcie, że jest parę spoilerów do pierwszego tomu. Jednak nie odbierają ona radości z czytania. Wszystko mamy tak wyjaśnione, że na pewno się nie pogubicie. Powiem tylko czytajcie i czytajcie. Moja rodzina dosłownie się zaczytuje w tej książce. Nie wiem, jaka by mogła być lepsza rekomendacja. Oczywiście dostaje ode mnie 4/5 i zachęcam was do lektury, bo naprawdę warto. Będziecie się świetnie bawić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2020 o godz 17:08 przez: Anonim
Mieliście kiedyś mętlik w głowie po przeczytaniu jakiejś książki ? Bo my po przeczytaniu dzisiejszej pozycji z którą do Was przyszliśmy mamy ogromny. A mowa o książce "Klucznik". Emocje jakie nam towarzyszyły przy czytaniu tego kryminału były wszelakie. Raz stwierdziłyśmy, że nam się nie podoba, a za pięć minut zmieniałyśmy zdanie i już tak zostało. Kryminały to książki, którymi bardzo się interesujemy, kochamy je i w każdej odkrywamy jakąś nowość. I możemy z pewnością stwierdzić, że ta historia nas zaskoczyła, była powiewem świeżości, była inna. A dlaczego to już Wam piszemy ! Po pierwsze czy można kogoś polubić po opisie bo u nas było tak z głównym bohaterem, samym swoim charakterem skłania czytelnika do polubienia go, ba nawet można go sobie wyobrazić. Co raczej zdarza się w książkach romantycznych, a nie kryminałach, no ale to też zależy od wyobraźni. Akcja również nas zaskoczyła, była bardzo dynamiczna, czemu towarzyszyły również dosadne, dynamiczne dialogi. Czasem nam trochę przeszkadzała, wydawała się trochę nierealna, jednak była zupełnie inna niż w normalnych kryminałach i to sprawiło, że po przeczytaniu dalszej części historii dała się polubić. Bardzo podobało nam się również to, że książkę czytało się łatwo i przyjemnie. Pomimo tego, że jest dosyć gruba, szybko można przez nią przebrnąć. A dodatkowo zagadka Klucznika i sam główny bohater nie pozwolą wam się oderwać od niej na chwilę. Postacie bardzo dobrze opisane i jeżeli się nie czytało pierwszej części jak w naszym przypadku, to i tak można wywnioskować kto jest kim i jaki ma charakter. Wątki według nas były troszeczkę chaotyczne, ale po wgłębieniu się w historie i dogłębnym poznaniu jej przypadły nam do gustu. A my od siebie możemy dodać, że polecamy wszystkich przeczytać tą zaskakującą opowieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-07-2020 o godz 15:46 przez: ladylawielt
"[...] najsilniejszym nie jest ten, który myśli, że nie ma wad, a ten, który zdaje sobie z nich sprawę. Weź to sobie do serca". Szady zostaje przydzielony do sprawy zabójstwa biegacza, którego twarz została zmiażdżona. Przy ofierze znaleziony zostaje charakterystyczny klucz, co budzi niepokój Szadurskiego. Razem z Błońskim dokopują się do akt z lat 80 i utwierdzają się w przypuszczeniu, że to nie koniec. Giną kolejne ofiary, Szady zmuszony jest pracować u boku dawnego policyjnego przeciwnika. Naśladowca seryjnego mordercy wodzi go za nos, a śledztwo wkracza w jego prywatne życie. "Klucznik" to drugi tom serii o Szadym. W moim odczuciu jest to świetny kryminał. Ciekawa fabuła, która od ok. 50 strony wciągnęła mnie całkowicie. Atutem jest główny śledczy, postać, którą polubiłam od razu, co nie zdarza się często. Ma świetny instynkt i zmysł detektywistyczny, choć nie jest nieskazitelny, często wpada w tarapaty i ma problemy w życiu prywatnym. Zbrodnie wstrząsają, choć nie ma przesadnie długich opisów zmasakrowanych ciał. Cieszę się również, że język, którym posługują się bohaterowie, nie jest przerysowany i nasycony zbyt dużą ilością wulgaryzmów. Intrygujące śledztwo, ale też wiele sytuacji humorystycznych.., policjanci z Pucka mają najwyraźniej zbyt wiele energii... 😁 Przyznam, że nie czytałam pierwszego tomu, ale też na ściśłe, nie było to konieczne. W książce jest kilka nawiązań do sprawy w Pihonie, ale na szczęście nie zdradzają fabuły pierwszego tomu, po który zdecydowanie zamierzam sięgnąć. Polecam, przekonajcie się sami i poznajcie historię Klucznika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2020 o godz 16:45 przez: Anonim
Marcin Szadurski nazywany przez media Superpolicjantem z Pucka próbuje rozwiązać sprawę morderstwa tajemniczego biegacza. Wkrótce giną kolejne osoby, które łączy pewna tajemnica sprzed lat. Z czasem okazuje się, że sprawcą może być naśladowca Klucznika, który ponad trzydzieści lat temu zamordował wiele osób i nigdy nie został schwytany. Oprócz tego, że naśladowca zabija, zaczyna prześladować także Szadurskiego. Czy uda mu się przed nim uciec? Czy po latach tożsamość Klucznika zostanie odkryta? Kto okaże się być naśladowcą? Jakby kłopotów było mało, Szady ma problem ze swoim pasierbem, który schodzi na złą drogę. Czy w porę go zatrzyma i poprowadzi we właściwym kierunku? 🗝️🗝️🗝️🗝️🗝️🗝️🗝️ Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Książka bardzo dobra. Wciąga już od pierwszej strony i zostaje tak do końca. Dużo zwrotów akcji i zaskoczeń. Zakończenie totalnie nieprawdopodobne. Czy policjanci tak postępują? Wszystkie wydarzenia widziałam oczami wyobraźni i myślę, że byłby z tego świetny film. Koniecznie muszę przeczytać poprzedni dom "Czerwony lód" oraz czekam na kolejne przygody Szadurskiego. Akcja umieszczona jest w Pucku, ale też we Władysławowie i innych okolicznych miejscowościach, a mi dobrze się czyta o miejscach, które znam. A wy to lubicie? Pomimo tego, że ja naśladowcę wytypowałam już na początku, bardzo Wam polecam tę książkę. Sprawdźcie jak będzie z Wami. 🗝️🗝️🗝️🗝️🗝️🗝️🗝️ Za możliwość przeczytania dziękuję autorce @malgorzata.radtke oraz wydawnictwu @waspos
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-01-2021 o godz 18:45 przez: Magia słowa
Moje drugie spotkanie z autorką, po półtora roku! Bo właśnie w czerwcu 2019 poznałam pierwszy tom serii o Szadym. Dostałam całkiem przyjemną cegłę, którą czyta się szybko, przyjemnie. Sam pomysł na fabułę był dobry, nieźle poprowadzona akcja sprawia, że chce się czytać. Nie ma tutaj jakichkolwiek blokad w czytaniu, więc kolejny plus. Autorka nie posługuje się górnolotnym stylem, więc nie ma co się obawiać. Jedyne co, to czasem był różne dziwne wyrazy, ale przymknęłam na to oko. Uważam, że trochę początek został przeciągnięty. Ale o tym za moment. Podsumowując czyta się szybko, lekko i przyjemnie, a cała historia zasiewa w nas ciekawość poznania zakończenia. Mamy tutaj wielu bohaterów, jednak pierwsze skrzypce gra Szady. Byłam ciekawa, jak się zachowa w kolejnej powieści, jak będzie rozpracowywał kolejną zagadkę. Irytowało mnie to jego skakanie i bicie się ciągle w pierwszej połowie, później trochę też irytowało mnie, że był okropnie zamroczony i nie kontaktował, że ginęły mu rzeczy. Wiecie, ja to od razu się zorientuje jak czegoś zapomnę, a już w szczególności czegoś, co jest nieodłącznym elementem w życiu. Także to takie trochę nierealne mi się wydawało, ale okej, ciągle coś się działo, może faktycznie wszystkim się tak przejmował... Niemniej jednak już teraz czekam na kolejny tom, jestem ciekawa, co zrobi nasz sierżant sztabowy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-07-2020 o godz 10:28 przez: Anonim
Małgorzata Radtke "Klucznik" "Klucznik" to druga część serii z Szadym. Tym razem, gdy zostają znalezione zmasakrowane zwłoki bez możliwości identyfikacji, sierżant Marcin Szadurski, rozpoczyna rozwiązywanie zagadki. Odkryty przy ciele klucz, naprowadza policjanta na dawne zbrodnie sprzed trzydziestu lat. Naśladowca dawnego Klucznika na nowo rozpoczyna swoją zabawę i z każdym dniem przybywa ofiar. Sprawę ułatwia odkrycie faktu, że zamordowanych łączy ze sobą wspólna przeszłość. Nagły zwrot akcji nadaje powieści ciągle trzymające napięcie. Rewelacyjny kryminał, który czyta się z zapartym tchem. Nie pozwoli oderwać się od siebie aż do z schwytania mordercy. Kto okaże się seryjnym? Czy powrócil Klucznik sprzed lat? A jeśli to jego następca, to kto to jest? Kto i za co się mści na grupie dawnych czasach przyjaciół?! Czy jest aż tak blisko i śledzi każdy ruch Szadurskiego? "Klucznik" to moja pierwsza książka recenzencka, więc jest ona ważna dla mnie już z tego powodu😊 Grubasek jest idealna lektura na wakacyjne dni. Pozwala poczuć dawkę grozy w bezpiecznym, własnym domu. Przenosi do ciemnego lasu, gdzie znajduje się tajemniczy grób... Zmusza do uważnego rozglądania się, kto nas otacza, jakie ma zamiary i czy przypadkiem kogoś nie naśladuje...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-07-2020 o godz 17:31 przez: Magdalena Spirydowicz
Klucznik Marcin Szadurski pracuje w policji. Jest sierżantem w małym mieście. Pewnego dnia zostaje przydzielony do sprawy morderstwa. Nie jest to łatwa sprawa. Zamordowany ma zmiażdżoną twarz, do tego nie ma żadnych dokumentów przy sobie. Niezwykle utrudnia to identyfikację. Co znacznie przedłuża sprawę. Mimo wszystko sprawa znacznie przypomina morderstwa z lat osiemdziesiątych. Do takiego wniosku doprowadza sierżanta stary miedziany klucz. Liczba morderstw wzrasta a życie prywatne Marcina przechodzi kryzys. Przyszywany syn sprawia życie staje się znacznie cięższe niż wcześniej. Jakby tego było mało sprawę morderstwa ma prowadzić z dawnym wrogiem. Jak współpraca z nim wpłynie wpłynie na rozwój sprawy? Jedno morderstwo zmienia się w jakąś apokalipsę. Umierają niewinni ludzie przez jakiegoś psychopatę Bardzo przypomina to film akcji w roli głównej z agentami FBI. Czas ucieka i nic nie ma zamiaru się zmieniać. Natomiast rozwiązanie sprawy dalej jest niewidoczne dla sierżanta. Jak zakończy się ta cała sprawa z psychopatą, problemy z synem i wspolpraca z wrogiem dla naszego bohatera?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-07-2020 o godz 14:59 przez: Strefa Booki
"Klucznik" to solidnie podlany emocjami rasowy kryminał. Z postaciami, które się lubi, kocha i nienawidzi. Z intrygującą zagadką w zagadce. Z zakończeniem, które pozostawia czytelnika jednocześnie usatysfakcjonowanego, zaskoczonego i z myślowo-emocjonalnym chaosem. Małgorzata Radtke wysoko postawiła sobie poprzeczkę. Czekam na jej kolejne powieści, niekoniecznie kryminalne ;)  Czy polecam? Kochasz kryminały? Nie możesz nie przeczytać "Klucznika"! 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Radtke Małgorzata

Czerwony lód
ebook
0/5
(0/5) 0 recenzji
33,90 zł
Czerwony lód
audiobook mp3
0/5
(0/5) 0 recenzji
24,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wbrew zasadom
4.8/5
28,85 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pan Strach
4.9/5
26,78 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uzdrowicielka
4.8/5
27,55 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W imię zemsty
4.7/5
25,56 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterzy
4.5/5
25,56 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niegrzeczna
3.2/5
27,48 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie mój dług
4.6/5
29,22 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapach lukrecji
0/5
27,48 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy układ
4.6/5
25,56 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Proroctwo
4.0/5
34,27 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uwierz w nas
4.5/5
28,77 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nikt nie może wejść
4.4/5
27,44 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ból miłości
4.1/5
26,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bądź moim szczęściem
4.6/5
29,14 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fetor
4.3/5
26,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Będziesz moja
4.4/5
29,14 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Syn mafii. Tom 1
4.2/5
30,60 zł
41,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego