Kłamstwa od serca (okładka miękka)

Oferta empik.com : 28,79 zł

28,79 zł 44,99 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Giffin Emily Książki | okładka miękka
28,79 zł
asb nad tabami
Roberts Nora Książki | okładka miękka
21,09 zł
asb nad tabami
Geissinger J.T. Książki | okładka miękka
26,30 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Druga nad ranem. Nowy Jork. Bar. Dwudziestoośmioletnia Cecily topi smutki w alkoholu. Zastanawia się, czy popełniła błąd, zrywając z Matthew, swoim wieloletnim chłopakiem. W chwili słabości sięga po telefon, żeby do niego zadzwonić, ale siedzący obok mężczyzna radzi jej: „Nie rób tego. Będziesz żałować”. Zaskoczona Cecily zaczyna z nim rozmawiać. Następnego dnia budzi się obok nieznajomego...

Przygoda na jedną noc zmienia się w poważny związek. Grant i Cecily wyznają sobie miłość. Jednak pewnego dnia on przestaje się odzywać, nie odbiera telefonów. Dosłownie znika.

Kiedy świat wstrzymuje oddech po ataku na World Trade Center, Cecily zauważa zdjęcie Granta na plakacie z zaginionymi. Szuka go kobieta… Do Cecily dociera, że nie była tą jedyną. Zdruzgotana próbuje zrozumieć, co było prawdą w ich związku zbudowanym na kłamstwie. Zastanawia się, czy serce można tak łatwo oszukać. Odpowiedź, jaką znajduje, okazuje się zupełnie inna, niż się spodziewała…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Kłamstwa od serca
Tytuł oryginalny: Kłamstwa od serca
Autor: Giffin Emily
Tłumaczenie: Woźniak Grażyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 392
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-30
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 139 x 208
Indeks: 38425974
 
średnia 4,3
5
22
4
13
3
5
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
37 recenzji
4/5
25-06-2021 o godz 12:00 Lora82 dodał recenzję:
    Emily Giffin napisała sporo książek. Moje życie potoczyło się tak, że dopiero w wieku 39 lat przeczytałam jedną z nich. Pierwszą, ale z całą pewnością nie ostatnią.      "Kłamstwa od serca" to nietuzinkowa powieść, której akcja rozgrywa się w Nowym Jorku. Przypomniała mi ona ten trudny dla całego świata czas, kiedy to w wyniku zamachu terrorystycznego runęły wieże World Trade Center. Właśnie w tym pamiętnym roku 2001, kilka miesięcy przez atakiem, Cecily spotyka w barze przystojnego Granta. Ona przeżywa rozstanie z chłopakiem, on wydaje się być jej bratnią duszą. Czyżby miłość od pierwszego wejrzenia? Wszystko na to wskazuje. Ale nie może być tak różowo. Grant wyjeżdża z chorym bratem bliźniakiem  na leczenie do Londynu. Wracają dzień przed atakiem terrorystycznym. Następnego dnia (11 września) Cecily nie może się dodzwonić do ukochanego. Grant zostaje uznany za zmarłego, a na jaw wychodzą jego kłamstwa.      Pierwsza połowa książki jest zdecydowanie lepsza niż druga. Wiele rzeczy można się domyśleć, bo przecież sam tytuł sugeruje, że ktoś kłamie. I jak łatwo wywnioskować, to Grant nie jest zbyt prawdomówny. A wydawał się takim ideałem... Emily natomiast jest trochę naiwna i za bardzo ufa facetom. Ale jak większość kobiet pragnie ona miłości, stabilizacji, może nawet rycerza na białym koniu. Życie, jak to życie, daje jej jednak niezłego kopa.    Chociaż rzadko czytam książki o miłości, to tę oceniam dość wysoko i nie ukrywam, że ciężko było mi się od niej oderwać. Chyba nawet trochę utożsamiałam się z Emily i razem z nią przeżywałam trudne chwile. Lekki styl powieści powoduje, że ta książka to doskonałe czytadło dla każdej kobiety. Jedyne co do mnie nie przemawia to okładka. Ale to moje subiektywne odczucie. Zakończenie też mogłoby być mniej oczywiste i przewidywalne. W ostatecznym rozrachunku książka zasłużyła u mnie na ocenę 7/10. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-06-2021 o godz 19:33 Daria reads dodał recenzję:
Nowy Jork, rok 2001. Cecily siedzi w barze, zastanawiając się, czy jej rozstanie z chłopakiem było właściwą decyzją. A może by tak do niego zadzwonić? Lecz gdy tylko sięga po telefon, zjawia się obok niej obcy mężczyzna, mówiąc, żeby tego nie robiła. Cecily słucha jego rady. Zaczyna rozmawiać z nieznajomym, zaskoczona tym, jak dobrze czuje się w jego obecności. Ich relacja powoli zaczyna przeradzać się w coś więcej. I właśnie wtedy następuje atak na World Trade Center. Nic już nie będzie takie samo, a na jaw zaczną wychodzić wszystkie skrywane tajemnice. Co w tej znajomości było prawdą, a co tylko kłamstwem? ,,Kłamstwa od serca'' były moim pierwszym spotkaniem z twórczością autorki, Emily Giffin. Teraz jednak już wiem, że z pewnością nie ostatnim! Po opisie książki nie do końca wiedziałam, czego się spodziewać, obawiałam się nawet, czy ta powieść trafi w moje gusta, a otrzymałam genialną historię, która porwała mnie już od pierwszych zdań i trzymała w napięciu do samego końca, bym wtedy mogła stwierdzić tylko jedno: Jak bardzo mnie zachwyciła! Nie jest to typowy romans ani banalna powieść obyczajowa, w której wszystko mogłoby się wydawać oczywiste. Tutaj nic takie nie jest. W pewnym momencie tajemnica goni tajemnicę, a czytelnik sam już nie wie, komu powinien ufać, a komu nie. Kto mówi prawdę, a kto kłamie? I jaki ma w tym cel? Książka jest pełna refleksji i co rusz stawia przed czytelnikiem kolejne pytania. Tylko po to, by na koniec wszystko okazało się zupełnie inne, niż można było przypuszczać. ,,Kłamstwa od serca'' to poruszająca opowieść o miłości i wszystkich jej kolorach. O bezwarunkowej przyjaźni. O rodzinie, na którą zawsze można liczyć. O sekretach, które każdy z nas w sobie nosi. O kruchości życia. O zawiłych kolejach losu. I o ludziach. Zwykłych ludziach, którzy, choć są osobami dobrymi, jak każdy popełniają błędy. Uważam, że bohaterowie zostali bardzo dobrze wykreowani, tak jak dopracowany został ich zarys psychologiczny. Ponadto ujęły mnie język i styl, jakimi posługuje się autorka. To, co łączyło bohaterów zostało opisane w sposób bardzo wysublimowany, skupiając się na uczuciach i miłości duchowej, zamiast tej fizycznej. Co, jak dla mnie, było ogromnym atutem. Nie jestem w stanie znaleźć w zasadzie niczego, co mogłoby mi się w tej książce nie podobać. Ewentualnie mogłabym wspomnieć o głównej bohaterce, której rozterki, chwiejność w uczuciach i niektóre decyzje wydawały mi się niezrozumiałe, aczkolwiek pod koniec bohaterka przeszła wewnętrzną przemianę i wyraźnie dojrzała, dlatego również i to mogę postrzegać jako plus. Emily Giffin przenosi nas do Nowego Jorku i 11 września 2001, kiedy to świat nagle stanął w miejscu. A dla wielu się zakończył. Jest to również przejmująca historia tego, jak wielu potrafiło się wtedy zjednoczyć, pomyśleć o tysiącach niewinnych, którzy stracili swoje życie i zastanowić nad własnym. Oglądając tę tragedię oczami bohaterów książki, nie da się nie uronić przy tym choćby jednej łzy. To niezwykle wartościowa i chwytająca za serce lektura, w której można znaleźć wiele ważnych wątków. Nie jest to historia tylko o miłości, ale głównie o życiu i wszelkich jego aspektach. Myślę, że jest to jedna z tych książek, w której wielu mogłoby się odnaleźć. Ja się odnalazłam. I jestem tą lekturą szczerze i głęboko zauroczona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
27-06-2021 o godz 18:05 bookshunterx dodał recenzję:
"Kłamstwa od serca" to moje pierwsze spotkanie z Emily Giffin i nie jestem pewna jak je ocenić. Postanowiłam więc, że podzielę swoją opinię na dwie części skupiające się na plusach i minusach, abyście sami mogli zdecydować czy jest to książka dla was. TO MI SIĘ PODOBAŁO: 1. Czas rozgrywania się historii. Główną bohaterkę poznajemy kilka miesięcy przed zamachem na World Trade Center. Nikt nie spodziewa się, że już niedługo Nowy Jork dotknie jedna z największych tragedii w dziejach ludzkości. Stworzenie dość prostej historii obyczajowej w tych konkretnych czasach dodało jej głębi i sprawiło, że o wiele bardziej zaangażowałam się w wydarzenia w niej zawarte. 2. Relacja romantyczna Cecily i Matthew'a. Byłam w stanie w nią uwierzyć, a to jest dla mnie najważniejsze w tego typu książkach. Podobało mi się, że ich związek nie był idealny, a pełen wątpliwości i zmartwień. Uważam też, że Cecily okazała się niesamowicie odważną kobietą, która nie bała się zmian mimo niesprzyjających okoliczności. 3. Styl pisana autorki. Przypominał mi momentami moją ulubioną Colleen Hoover i choć uważam, że Giffin fabularnie wypada o wiele gorzej to książkę czytało się wyśmienicie. Pochłonęłam ją w niesamowitym tempie, a przy obecnych upałach jest to niemały komplement. TO JEST ZDECYDOWANIE DO POPRAWY: 1. Romans między Cecily a Grantem. Jestem największą romantyczką, jaka chodzi po tej ziemi, ale nie uwierzę, że człowiek jest w stanie zakochać się w dwa tygodnie. Zauroczyć, zafascynować, ale nie zakochać, a Cecily i Grant wyznają sobie miłość właśnie po tak krótkim czasie. Jeszcze może byłabym w stanie przymknąć na to oko, gdyby rzeczywiście przez te dwa tygodnie spędzali ze sobą każdą minutę, a oni spotkali się dosłownie dwa razy. 2. Dwa ostatnie rozdziały. Czytając tę książkę byłam pewna, że ocenię ją naprawdę wysoko. Pomijając nieszczęsną, błyskawiczną relację, dalsze losy bohaterki i to w jaki sposób radzi sobie z sytuacją po zamachu bardzo mi się podobały. Pod koniec historii byłam ogromnie dumna z Cecily i decyzji jaką podjęła i już biła brawo autorce za tak nietypowe skończenie romansu. I pojawia się on. Przedostani rozdział. Totalnie bez sensu i niszczący wszystko. Kwestionujący tę słuszną decyzję głównej bohaterki i wrzucający "Kłamstwa od serca" do kategorii słodko-pierdzących happy endów. Rozczarowałam się okropnie i uważam, że dwa ostatnie rozdziały nie powinny się znaleźć w tej książce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2021 o godz 11:57 Kamila dodał recenzję:
"ᴍʏʟɪᴌᴀᴌᴀś sɪę ᴄᴏ ᴅᴏ ғᴀᴋᴛóᴡ, ᴀʟᴇ ᴜᴄᴢᴜᴄɪᴀ są sᴜʙɪᴇᴋᴛʏᴡɴᴇ. ᴛᴏ ᴜᴄᴢᴜᴄɪᴀ. ᴛʀᴡᴀᴊą ᴡ ᴅᴀɴʏᴍ ᴍᴏᴍᴇɴᴄɪᴇ. ɴɪᴇ ᴍᴏżɴᴀ ɪᴄʜ ᴀɴᴀʟɪᴢᴏᴡᴀć ɪ ᴘʀóʙᴏᴡᴀć ᴢᴍɪᴇɴɪᴀć ᴢ ᴘᴇʀsᴘᴇᴋᴛʏᴡʏ ᴄᴢᴀsᴜ". Cecily wybierając się do baru nie sądziła, że spotka tam osobę, która stanie się dla niej ważna. Przewodnią myślą było zatopienie smutków w alkoholu po zerwaniu z byłym chłopakiem Matthew. Nagle pojawia się on - Grant. Zaczynają niezobowiązującą rozmowę, która z każdym słowem przeradza się w zaciekawienie. Po tym spotkaniu stają się no właśnie "kim"? Sami nie określili swojej relacji. Spędzają ze sobą każdą wolną chwilę, aż do momentu, kiedy Grant musi wyjechać do Londynu. Cecily w dniu swoich urodzin robi niespodziankę Grantowi i odwiedza go wraz z przyjacielem w Londynie. Wyjazd jednak nie trawa długo i zanim zdąrzyła nacieszyć się krótką chwilą obecności Granta musi wracać. Tak mijają miesiące. Niespodziewanie Grant zjawia się w domu Cecily. Spędzają ze sobą piękną noc. Nazajutrz dochodzi do strasznej tragedii, która staje się najgorszym momentem w życiu Nowojorczyków. Atak terrorystyczny na Warf Trade Center wstrząsa i zmienia codzienność mieszkańców w piekło. W trakcie tego wydarzenia kontakt z Grantem się urywa. Co stało się z mężczyzną? Jak z całą sytuacją poradzi sobie Cecily? Gdy zbiera materiały prasowe do gazety zauważa ogłoszenie informujące o tym, że Grant uznawany jest za osobę zaginioną. W głowie tworzy czarne scenariusze. Jednak jej koleżanka dzwoni pod dołączony do ogłoszenia numer, aby dowiedzieć się kto jest właścicielem informacji. Takiej odpowiedzi się nie spodziewała. Nie sądziła, że ten czarujący mężczyzna jest z kimś związany. Jakie jest wytłumaczenie kłamstwa? Co czuje Cecily po szokującej prawdzie? Czy będzie potrafiła zapomnieć o letnim romansie i żyć dalej ze świadomością tego, że była tą drugą? Jest to książka, która uświadomiła mi, że zamach jaki miał miejsce w Nowym Yorku był wydarzeniem, które wstrząsnęło całym krajem. Osobiście nie pamiętam tego ponieważ, jeszcze nie było mnie na świecie. Jednak móc doświadczyć tych emocji, smutku i strachu czytając o tym w książce sprawiało, że miałam ciarki na ciele. Cała książka była owiana nutą tajemniczości. Z każdą stroną dowiadywałam się nowych informacji o Grancie, Cecily, Matthew jak i Amy. Z przyjemnością czytałam tę książkę i było to pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Jednak mogę przysiądź, że nie ostatnie. Jeśli lubicie książki z wydarzeniami z przeszłości oraz nieprzewidywalnym zakończeniem, to ta książka wam się spodoba.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-06-2021 o godz 16:01 fem.czyta dodał recenzję:
Moje pierwsze spotkanie z autorką i od razu mogę powiedzieć, że nie ostatnie. Po serii romansów polegających na rozterkach związanych z jednym mężczyzną, w końcu nadszedł czas na odejście od reguły! „Kłamstwa od serca” opowiada historię trzech osób: Cecily, Granta oraz Matthew. Historię poznajemy z perspektywy Cecily, która rozstała się ze swoim długoletnim chłopakiem Matthew, wybrała się do baru na odreagowanie i spotkała Granta, który na ślepo odradził jej dzwonienia do byłego. Początek nie jest niczym wyjątkowym — coś się kończy, by coś innego mogło się zacząć, więc żadna filozofia, prawda? Prawda. Sęk w tym, że gdy jedno spotkanie przeradza się w namiętność i zaślepienie, dzieje się tragedia. I ta tragedia zmienia dosłownie wszystko. Autorka oczami głównej bohaterki wprowadza nas nie tylko w romantyczną historię, ale i w realia Nowego Jorku we wrześniu 2001 roku, gdy atak terrorystyczny na World Trade Center zatrząsnął całym miastem. Panika, paraliż i mnóstwo ofiar, w tym zaginiony ukochany Cecily — Grant. Z początku książkę czytało mi się opornie — nie jestem zwolenniczką szybkiego tempa relacji, bo raczej nie wierzę w tak zwaną „miłość od pierwszego wejrzenia”. A szybkość z jaką Cecily przeszła z długoletniego związku w miłość do kolejnego mężczyzny wręcz mnie rozsierdziła. Jednak chwilę później, czytając dalej, książka całkowicie zmieniła swój charakter. Umieszczenie akcji w czasie tragedii, która sparaliżowała tak potężne miasto jakim jest Nowy Jork to odważny i bardzo ciekawy zabieg. To coś nowego, odstępstwo od książek, które zazwyczaj czytam. Do tego wątek tajemniczego, ale intrygującego Granta oraz niedokończone sprawy z byłym chłopakiem głównej bohaterki. Myślę, że „Kłamstwa od serca” to książka, której motywem przewodnim była właśnie miłość od pierwszego wejrzenia oraz przeznaczenie — to, żeby nie ignorować sygnałów, które daje. To również pamiątka po tragicznym wydarzeniu, o którym nie da się (oraz nie powinno się) zapomnieć. I oczywiście historia o tym, by się nie poddawać. Jeśli mam się do czegoś przyczepić, to do uczuć głównej bohaterki, która od samego początku nie wiedziała, czego tak naprawdę chce. Irytowało mnie to, jak gładko potrafiła przejść z kwiatka na kwiatek i z powrotem — mimo tego, że próbowałam ją zrozumieć, irytacja nie odchodziła. Poza tym drobnym mankamentem, uważam książkę za naprawdę wartościową i mogę śmiało polecić każdemu, bez względu na wiek czy upodobania. W mojej skromniej ocenie 7/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-06-2021 o godz 11:23 Beata dodał recenzję:
Gdy tylko przeczytałam opis wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać. Wspaniałym uczuciem była możliwość przedpremierowej lektury książki, by podzielić się z Wami swoją opinią na jej temat. W "Kłamstwach..." poznajemy Cecily, będąca w rozsypce po zerwaniu z dotychczasowym chłopakiem. Po dłuższym czasie spędzonym w barze i po pewnej ilości procentów postanawia zadzwonić do Matthew. Przerywa jej w tym jednak przystojny nieznajomy, który odradza jej pochopne działanie. Zaczynają rozmawiać, znajdują wspólny język, aż w końcu lądują w łóżku, jednak do niczego między nimi nie dochodzi. Powoli między dwójką nieznajomych sobie ludzi pojawiają się uczucia, a z każdym spotkaniem Cecily i Grant rozumieją się coraz lepiej. Wreszcie decydują się zostać parą, jednak ich plany wkrótce niszczy atak terrorystyczny na World Trade Center. Cecily znajduje wśród plakatów z osobami zaginionymi jeden, przedstawiający jej ukochanego. Od tego momentu w jej życiu zachodzi wiele zmian, a ona sama musi zmierzyć się z wieloma kłamstwami. Czy uda jej się z tym wszystkim poradzić? Przyznaję, że bardzo polubiłam Cecily. Poczułam z nią jakąś trudną do wytłumaczenia więź i kibicowałam jej w każdej chwili życia. Bardzo polubiłam też jej przyjaciela - Scottie zawsze chciał dla Cecily jak najlepiej i wszystkie rady, jakich jej udzielał były szczere i pochodziły prosto z serca. Co do Matthew i Granta miałam mieszane uczucia. Ostatecznie jednak z tej dwójki bardziej polubiłam Granta. Niestety, nie podobało mi się to, że akcję bardzo łatwo dało się przewidzieć. Być może czytałam już za dużo książek w takim stylu i wszystko się powtarza 🤷🏼‍♀️ Przeszkadzało mi to jednak podczas czytania, bo nie było efektu zaskoczenia, który sprawiłby, że książka spodobała mi się bardziej. Poza tym wydaje mi się, że postaci Matthew i Granta były stworzone nieco chaotycznie - odniosłam wrażenie, że w pewnych momentach byli oni pełni sprzeczności. Mimo tych niewielkich wad nie mogę powiedzieć, że książka mi się nie spodobała. To, że mi udało się przewidzieć akcję nie oznacza, że faktycznie jest ona przewidywalna. Jestem pewna, że znajdzie się duże grono osób, które pokochają "Kłamstwa..." całym sercem. Nie skreślajcie tej książki i dajcie jej szansę, a jestem pewna, że przynajmniej częściowo będziecie nią zachwyceni. Czekam na Wasze opinie po jej przeczytaniu 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2021 o godz 18:17 ZaczytanaAnia dodał recenzję:
Emily Giffin to autorka książek, przy czytaniu których towarzyszą czytelnikowi zmienne emocje. Nic nie jest oczywiste. Wybory, których dokonujemy razem z bohaterami są niejednoznaczne i trudno je sklasyfikować jako dobre czy złe. One są po prostu życiowe. Bo czasem tak jest, że nie mając w sobie do końca przekonania, podejmujemy decyzje tak po prostu… Cecily szuka w alkoholu potwierdzenia słuszności podjętej decyzji. Gdy wyciąga rękę, aby jednak wykonać telefon trochę wbrew sobie, mężczyzna siedzący obok radzi jej, aby tego nie robiła. W ten banalny sposób tych dwoje rozpoczyna swoją znajomość pełną tajemnicy, niedomówień i emocji. W opowieść tą autorka wplotła trochę historii, a mianowicie atak na World Trade Center – 11 września tuż przez 9 rano cały świat wstrzymał oddech i nie wierzył w to, co widzi na ekranach telewizorów. Śledząc opowieść snutą przez Giffin nie tylko jesteśmy świadkami rozkwitu uczuć pomiędzy dwójką ludzi, ich życiowych dylematów, ale przede wszystkim śledzimy Amerykanów w trudnych dla nich momentach. Możemy zobaczyć, jak tan dzień zmienił ich postrzeganie, ich codzienność. I ten element fabuły robi na mnie ogromne wrażenie, bo do tej pory moja wiedza na temat tej tragedii ograniczała się do kinematografii. Powróćmy jednak do głównego wątku tej historii – do Cecily, kobiety, która buduje swoją przyszłość jednocześnie próbując się rozliczyć z przeszłością. Grant nie był z kobietą szczery. Kiedy więc słuch po nim zanika wraz z atakiem na WTC, Cecily pogrąża się w żałobie wraz z … żoną Granta. Ta książka to opowieść o stracie, uczuciach i wyborach. Czasem po prostu tak w życiu bywa, że nie zdążymy zrobić tego, co planowaliśmy – tak dzieje się w przypadku dwójki głównych bohaterów. Książka niewątpliwie naładowana jest emocjami i wciąga bez reszty. Po lekturze nadal należę do wiernych fanów autorki. Cieszy mnie to, że książka mimo pozornej przewidywalności okazała się być jednak cudownie nieprzewidywalną. Wgryzłam się w tę historię od pierwszych stron i nadal trwam w przekonaniu, że Emily Giffin świetnie kreuje bohaterów i literacki świat, w którym przez kilka godzin dane mi było przebywać. Podczas lektury stałam się częścią tej książki – przeżywałam, cierpiałam i cieszyłam się. Uwielbiam takie historie, dlatego polecam Wam ją z wielką przyjemnością!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-06-2021 o godz 15:53 annejoanne dodał recenzję:
Bardzo lubię i pasuje mi twórczość autorki Emily Giffin, więc niezmiernie ucieszyłam się z nowego tytułu. I tym razem też się nie zawiodłam. Książka bardzo mi się podobała, przeczytałam ja ekspresowo. Czyta się lekko, więc polecam na spokojne, letnie wieczory. Cecily przed paroma laty przeprowadzila się do Nowego Jorku z małej miesi ny w Wisconsin. Dziewczyna z prowincji podjęła ryzyko co do mieszkania w Wielkim Mieście. Próbuję swoich dziennikarskich sił w jednej z podrzędnych gazet, marząc o tym by napisać własną powieść lub podjąć pracę w czołowych gazetach, jak New York Times. Poznaje tu też uroczego mężczyznę Matthew. Generalnie wszystko się układa, jest gotowa na małżeństwo, dzieci, a przynajmniej tak jej się wydaje. Okazuje się niestety, że jej partner nie podziela jej pragnień. Cecily decyduje się więc na rozstanie. Właśnie wtedy, przypadkowo poznaje Granta, który dosiada się do niej w barze. Ich relacja bardzo szybko przeradza się w coś poważnego, intensywnego. Obojgu towarzyszą emocje, których do tej pory nie dane im było przeżywać. Namiętność, silne uczucia, miłość. Jednak, jak to zwykle bywa, nie może być aż tak kolorowo. Grant ma pewne zobowiązania. Związek na odległość nie jest łatwy. Ale oboje dążą do tego by przetrwać. Życie ma jednak inne plany dla tych dwojga... 11/09/2001 Ta data chyba jest znana każdemu. Wątek ataku na Word Trade Center został wpleciony w życie naszych bohaterów. Autorka zrobiła to naprawdę bardzo umiejętnie. Wszystkie opisy dotyczące samego ataku - TEGO tragicznego dnia, zarówno dla nowojorczyków jak i ludzi na całym świecie – są bardzo wzruszające. Muszę przyznać, że czytając fragmenty w których Emily opisuje jak jej bohaterka przeżywała te wydarzenia pękało mi serce, a w oczach zbierały się łzy. Wszystko jest ze sobą dobrze połączone. Wychodzi z tego naprawdę smutna opowieść, która łapie za serce. Pomimo tego, jak smutnych wydarzeń dotyczy książka, naprawdę mi się podobała. Wzruszałam się, śmiałam, przeżywałam losy bohaterów. A do tego wszystkiego prawie do samego końca nie przewidziałam, ze czeka na nas właśnie takie zakończenie. Jakie, to już musicie się sami przekonać. Te książkę Emily plasuje na drugim miejscu po „Coś pożyczonego”, która ubóstwiam i czytałam kilka razy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2021 o godz 18:43 Zaczytana.querida dodał recenzję:
- Coś czuję, że będzie pozowanie… - Mąż spojrzał najpierw na książkę, a potem na mnie i głęboko westchnął. - Jak Ty mnie znasz! - Zaśmiałam się i rozłożyłam ramiona, żeby go objąć. Tak na pocieszenie. 🌻„Kłamstwa od serca” - Emily Giffin🌻 Okładka to zawsze tylko wycinek. Coś przecież musi się jeszcze dziać poza jej ramami. My to „coś” wypełniamy sobą. Naszymi ciałami i czułością. Naszym pocałunkiem. Wypełniamy przestrzeń naszym domem. Uzupełniamy tło ukochanymi książkami. A i tak to wszystko na nic. I tak poza kadrem przebiega kot. I tak wokół dzieje się życie, którego nie widać. _ I z tą historią jest tak samo. Bohaterom wciąż coś umyka. Wyślizguje im się z rąk. Małe, nieuchwytne fragmenty. Istnieją tuż obok tego, co dobrze znają. Cały czas tam są. Czekają, aż ktoś w końcu na nie spojrzy i mrugnie zaskoczony. _ Odkrywanie tego, co na pierwszy rzut oka niewidoczne, było czystą przyjemnością. Mało książek potrafi tak dobrze ukrywać przed czytelnikiem swoje tajemnice. Mało tak od serca i czule kłamie. Mało potrafi tak oczarować, żeby przenieść nas od pierwszej strony do ostatniej bez oderwania wzroku. _ „Kłamstwa od serca” to książka do bólu o życiu. Tym pełnym rozterek i najpiękniejszych chwil. Przeciętym tragedią. Układającym się zupełnie inaczej - czasami gorzej, a czasami dużo lepiej. Cecily i Grant nie są idealni, przez co są tak bardzo ludzcy. Zadają sobie pytania, które każdy z nas kiedyś sobie zadał. Widzimy w nich siebie. W tej niedoskonałej wersji. Wpatrujemy się w nich z całej siły. Nie sposób zamknąć oczy. Patrzymy i analizujemy ich wybory. A w głębi duszy myślimy o własnych. _ To, co dodatkowo mnie ujęło, to podobieństwo do „Samotności w sieci” - jednej z moich ukochanych historii. Tutaj znowu to poczułam. Znajomy lęk. Znajome zapadnięcie się w lekturze. Gdy przeczytamy świetną książkę, po której trudno nam się pozbierać, często szukamy podobnej. Błądzimy, żeby znowu odnaleźć te emocje. I ja je odnalazłam. Właśnie w tej książce. Czułam się tak, jakbym weszła do domu, którego nie odwiedzałam od lat, a który tak dobrze znam. Bezpiecznie. Z bijącym sercem. I ze łzą w kąciku oka. Nie chciałam wychodzić. _ Zaczytana Querida
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-06-2021 o godz 09:04 Marzena dodał recenzję:
Książka zdecydowanie mnie zaskoczyła i bardzo cieszę się, że zdecydowałam się ją przeczytać! Moim zdaniem jej najsłabszą stroną jest opis, który znajduje się na tyle. Zazwyczaj unikam czytania opisów, ale musiałam podjąć decyzję, czy chce wziąć te pozycje do recenzji, dlatego zmuszona byłam zapoznać się z tyłem. Niestety, ten moim zdaniem zdradza zbyt wiele. Przez pierwsze 100 stron wynudziłam się potwornie. Nie zdarzyło się nic, czego bym nie wiedziała już z opisu. Jednak, gdy w końcu wydarzenia wyszły poza opis zakochałam się w tej historii. Początkowo nie potrafiłam zrozumieć zachowania bohaterki. Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. A Cecily spotyka w barze mężczyznę i już tego samego wieczoru zaprasza go do mieszkania. Bałam się, że ta książka będzie właśnie o tym. O szalenie zakochanej kobiecie, która próbuje odnaleźć mężczyznę swojego życia. Okazuje się jednak, że miłość do Granta to tylko zalążek tej historii. Opowiada ona tak naprawdę historię młodej kobiety, która zbyt szybko zaufała przypadkowo poznanemu człowiekowi. To opowieść o dziewczynie, która biegła za marzeniami. Uwielbiam główną bohaterkę. Naprawdę dawno nie widziałam tak dobrze wykreowanej głównej bohaterki. Początkowo zagubiona. Początkowo całe swoje życie ustawia pod pracę i mężczyzn. Z biegiem czasu rozkwita i zaczyna rozumieć, że może żyć inaczej. Zakończenie również mnie nie rozczarowało i umiałam uwierzyć w to, co opowiedziała mi autorka. W sumie było nawet kilka momentów, gdy uroniłam łzy. Cała historia ma w sobie jakąś magię. Może to przez fakt, że autorka pokazuje nam Nowy York jakiego nie znamy? Wydaje mi się, że te prawie dwadzieścia lat temu był całkowicie innym miastem. Jednak niektóre rzeczy wcale się nie zmieniły. Podsumowując historia jest naprawdę dobra, jednak uważam, że opis jest bardzo wielkim minusem. Ponad to uważam, że początkowy związek Granta z główną bohaterka powinien zostać nam lepiej pokazany. Mogłoby być więcej ich rozmów czy spotkań. Zdecydowanie książka ze strony na stronę nabiera uroku i jakieś trudnej do pojęcia magii. Uwielbiam główną bohaterkę. Końcowe wydarzenia również zasługują na uznanie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-06-2021 o godz 20:09 Marzena dodał recenzję:
Książka zdecydowanie mnie zaskoczyła i bardzo cieszę się, że zdecydowałam się ją przeczytać! Moim zdaniem jej najsłabszą stroną jest opis, który znajduje się na tyle. Zazwyczaj unikam czytania opisów, ale musiałam podjąć decyzję, czy chce wziąć te pozycje do recenzji, dlatego zmuszona byłam zapoznać się z tyłem. Niestety, ten moim zdaniem zdradza zbyt wiele. Przez pierwsze 100 stron wynudziłam się potwornie. Nie zdarzyło się nic, czego bym nie wiedziała już z opisu. Jednak, gdy w końcu wydarzenia wyszły poza opis zakochałam się w tej historii. Początkowo nie potrafiłam zrozumieć zachowania bohaterki. Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. A Cecily spotyka w barze mężczyznę i już tego samego wieczoru zaprasza go do mieszkania. Bałam się, że ta książka będzie właśnie o tym. O szalenie zakochanej kobiecie, która próbuje odnaleźć mężczyznę swojego życia. Okazuje się jednak, że miłość do Granta to tylko zalążek tej historii. Opowiada ona tak naprawdę historię młodej kobiety, która zbyt szybko zaufała przypadkowo poznanemu człowiekowi. To opowieść o dziewczynie, która biegła za marzeniami. Uwielbiam główną bohaterkę. Naprawdę dawno nie widziałam tak dobrze wykreowanej głównej bohaterki. Początkowo zagubiona. Początkowo całe swoje życie ustawia pod pracę i mężczyzn. Z biegiem czasu rozkwita i zaczyna rozumieć, że może żyć inaczej. Zakończenie również mnie nie rozczarowało i umiałam uwierzyć w to, co opowiedziała mi autorka. W sumie było nawet kilka momentów, gdy uroniłam łzy. Cała historia ma w sobie jakąś magię. Może to przez fakt, że autorka pokazuje nam Nowy York jakiego nie znamy? Wydaje mi się, że te prawie dwadzieścia lat temu był całkowicie innym miastem. Jednak niektóre rzeczy wcale się nie zmieniły. Podsumowując historia jest naprawdę dobra, jednak uważam, że opis jest bardzo wielkim minusem. Ponad to uważam, że początkowy związek Granta z główną bohaterka powinien zostać nam lepiej pokazany. Mogłoby być więcej ich rozmów czy spotkań. Zdecydowanie książka ze strony na stronę nabiera uroku i jakieś trudnej do pojęcia magii. Uwielbiam główną bohaterkę. Końcowe wydarzenia również zasługują na uznanie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-06-2021 o godz 10:54 Karolina Piestrak dodał recenzję:
To moje pierwsze spotkanie z tą autorką i jestem pewna, że nie ostatnie! Bardzo podoba mi się sposób pisania oraz to jak Emily Giffin buduje historie. Skupia się ona mocno na przeżyciach bohaterów oraz na ich psychice. Pięknie ubiera w słowa proste treści i potrafi u czytelnika wywołać wiele emocji. Piszę bardzo dojrzale i ujmująco. Historia Granta i Cecily to opowieść pełna bólu i kłamstw. Wszystko zaczyna się późną nocą w barze, gdy kobieta po rozstaniu z wieloletnim chłopakiem zastanawia się, czy dokonała słusznego wyboru. Wtedy pojawia się on i radzi jej, by wstrzymała się z telefonem do byłego. Tak rozpoczyna się ich znajomość. Szybko między tą dwójką rodzi się uczucie, którego oboje nie potrafią opisać i nie umieją mu się przeciwstawić. I wtedy nastaje 11 września 2001 roku. Świat wstrzymuje oddech. Atak na World Trade Center staje się centrum wydarzeń w książce. To on odwraca historię o 180 stopni. Cecily zauważa zdjęcie Granta na tablicy ogłoszeń z zaginanymi. To łamie jej serce, a kolejny cios jest równie bolesny, gdyż okazuje się, że jej ukochanego poszukuje inna kobieta. Jakie tajemnice miał przed nią mężczyzna? Mam mały problem z tą książką. Jak już wspomniałam na początku, styl autorki bardzo przypadł mi do gustu. To jak tworzy ona historię i bohaterów jest fenomenalne. Nie mogłam się oderwać od lektury. Jeśli chodzi o samą fabułę, początek bardzo mi się podobał, samo wplecenie wątku ataku z 11 września do fabuły było ciekawym zabiegiem. Nie wiele wiedziałam na ten temat, więc dzięki tej książce poznałam tę sprawę trochę lepiej. Autorka ukazała co czuli prawdziwi ludzie i jak na nich wpłyną ten atak. Niestety, potem jest trochę gorzej. Decyzje głównej bohaterki i jej wybory były dla mnie nie do przyjęcia. Miotała się ona bardzo. Sama nie wiedziała, czego chce, a jej decyzje były samolubne i dyktowane własną wygodą. Zresztą, podobne odczucia mam co do zachowania Granta. Trochę zepsuło mi to odbiór tej historii. Poza tym książkę oceniam na plus, zachęciła mnie ona do sięgnięcia po inne pozycje od tej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2021 o godz 09:04 books_shine_like_the_stars dodał recenzję:
. Książka opisująca wydarzenia 11 września. Co prawda nie dotyczyło to naszego kraju, ale na mnie osobiście wspomnienie tej daty robi wrażenie. Nie jest to wprost relacja z wydarzeń, reportaż, nie. Jest to jedynie historia osadzona w tamtych realiach.  . Piękny wieczór, Cecily siedzi w barze i rozmyśla nad utraconym związkiem, nic nie zapowiada tego co za chwilę się zdarzy. Wtedy na jej drodze staje Grant i wszystko zaczyna się zmieniać. Szybkie poznanie, spontanicznie spędzona noc, kolejne spotkania, nutka tajemniczości, trudne doświadczenia. To łączy tę dwójkę. I tak trwa ta sielanka do momentu, aż dochodzi do zamachu na WTC, w którym pracował Grant.  . Życie Cecily się załamuje, nie wie czy Grant żyje, strach o niego wprowadza ją w odrętwienie. Na szczęście zawsze może liczyć na pomoc przyjaciół i rodziny. Tylko czy Grant naprawdę był tym za kogo miała go dziewczyna? Na jaw wychodzą skrywane tajemnice, z którymi ona nie może sobie łatwo poradzić. Rozterki życiowe prowadzą do tego, że myślami i nadziejami wraca do swojego byłego chłopaka i zaczyna analizować zasadność ich rozstania. . To jest historia Cecily. Nie Granta, nie Mathiew, tylko jej. Opowiada o tym jak życie zmienia nasze priorytety, marzenia, cele, poglądy. Historia o tym jak ewoluujemy, dorastamy, mierzymy się z rzeczywistością i problemami. Na końcu jest dużo takich przemyśleń, które super nadają się jako zalążek ciekawych, interesujących rozmów. Na przykład: czy naprawdę można zacząć życie od nowa? Co by było gdyby konkretne wydarzenia się nie odbyły?  . Moim zdaniem książka jest bardzo dobra. Wiele przemyśleń nasuwa się po jej przeczytaniu. Świetnie są tu oddane odczucia kobiety, jej rozterki życiowe. Małym minusem jest to, że środek książki jest trochę mało dynamiczny, bo początek i koniec czyta się z dużym zaciekawieniem. Ja polecam, bo można wynieśc z niej kilka dosadnych mądrości. Mam nadzieję, że sięgniecie po nią, bo uważam że warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-07-2021 o godz 22:30 eufemcia dodał recenzję:
Każdy z nas podejmuje w życiu decyzję. Jedną decyzję. Dwie decyzje. Masę decyzji. Multum. To my decydujemy o tym, kim zostaniemy w przyszłości. To my decydujemy o tym, o której godzinie pójdziemy dziś spać. To my decydujemy o tym, czy będziemy tego dnia radośni, czy damy przytłoczyć się smutkom. Ale są takie decyzje, których nie potrafimy podjąć. Które okazują się być jednym z najtrudniejszych, ale kluczowych dla naszego życia momentów. Decyzje, przez które boli serce. Przez które nie przesypiamy kilku, a może kilkunastu nocy. Decyzje, które wywołują mnóstwo emocji. Bo jak mam o czymkolwiek zadecydować, jeżeli rozum mówi co innego, a serce co innego? Co zrobić, jeśli serce przyspiesza na samą myśl o tej osobie i nie potrafi dać wspomnieniom odejść, ale z drugiej strony wiesz, że to już nic nie znaczy? Co zrobić, jeśli chcesz podjąć decyzję, którą dogłębnie przemyślałeś, ale gdzieś tam w środku, głęboko w środku czujesz, że robisz coś wbrew sobie? Decyzje. Multum decyzji. Cecily na własnej skórze przekonała się, jak ciężko podjąć niektóre z nich. Jak wiele emocji kotłuje się wówczas w sercu. Jak duży gniew może wywołać osoba, którą darzymy uczuciem. Jak wiele bólu może dostarczyć miłość. Prawdziwa, najszczersza miłość, która okazuje się być pełną tajemnic i... kłamstw. Miłość i kłamstwa. Możliwe połączenie? Odpowiecie: Nie. I ja się zgadzam, ale... Czasami to, co wiemy okazuje się jednak pomyłką. A to, co czujemy, jedynie złudzeniem, czy tęsknotą. . Emocjonująca, życiowa historia o stawianiu czoła problemom, pojawiającym się na naszej drodze. O bólu, gniewie i rozpaczy. O pustce. O ciężkich decyzjach. O tajemnicach i kłamstwach. Ale także o miłości. Miłości nieidealnie idealnej. I choć może nie porwała mnie bez reszty, to polecam, bo spędziłam z nią naprawdę dobry czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2021 o godz 12:45 Anonim dodał recenzję:
Gdy doszło do ataku na World Trade Centre miałam zaledwie 10 lat. Autorka przeniosła mnie w podróż do przeszłości, pokazując historię z perspektywy Cecily. Bohaterowie tej powieści stawali przed trudnymi decyzjami i musieli ponieść konsekwencje swoich wyborów. Czy można kogoś okłamać w dobrej wierze? Czy zatajanie prawdy jest równoznaczne z kłamstwem? Nawet porządny człowiek może zrobić coś złego, by pomóc najbliższym. Ta historia jest życiowa, wzruszająca i pokazuje, jak pokręcone i nieprzewidywalne potrafi być życie. A przede wszystkim jest tak wciagajaca, że nie sposób się od niej oderwać. Cecily to kobieta, którą poznajemy, gdy spędza wieczór w barze, radząc sobie z  rozstaniem. Tam spotyka Granta, z którym od razu łapie świetny kontakt, po czym spędza z nim noc, bez seks ani czułości, po prostu zasypiają w jednym łóżku. Ich miłość kwitnie, wydają się idealnie do siebie pasować, łączy ich niezaprzeczalna więź. Po miesiącu znajomości, Grant wyjeżdża z nieuleczalnie chorym bratem do Londynu, by poddać go leczeniu. I tak mijają miesiące, aż do powrotu Granta 10 września. Zjawia się u Cecily, spędzają upojną noc, a kobieta budzi się rano sama. I wtedy dowiaduje się o tragedii. Zamach terrorystyczny wstrząsnął całym krajem, na domiar złego Grant zostaje uznany za zaginionego. Podczas zbierania materiałów do artykułu, Cecily dowiaduje się prawdy na temat swojego kochanka, który okłamywał ją od samego początku. W życiu kobiety znów pojawia się Matthew, jej były. Postanawia zachować wydarzenia ostatnich miesięcy dla siebie i przyjmuje jego oświadczyny. Niedługo po tym okazuje się, że CeeCee jest w ciąży. Kobieta ma mętlik w głowie i mnóstwo pytań. Kto jest ojcem? Czy to, co łączyło ją z Grantem było prawdziwe? Czy to, co czuje do Matthew to prawdziwa miłość?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-07-2021 o godz 13:40 wybitna.marzycielka dodał recenzję:
Nikt nie chce wiedzieć wszystkiego o drugiej osobie, prawda?” . PREMIERA 30.06.2021 . To książka, która wywołała u mnie w końcu kaca książkowego. Od jakiegoś czasu nie trafiałam na takie, aż w końcu przyszło czas na Emily Giffin, której niektóre historie już znam i na żadnej się nie zawiodłam. Słowami nie mogę oddać tego jak się cieszę, ze już ją przeczytałam i jak Wam zazdroszczę, że macie ją (większość na pewno😅) jeszcze przed sobą! . Wyjaśnię po krotce fabułę. Główna bohaterka - Cecile (imię od razu mi się spodobało) przeżywa rozstanie. Jest w barze i opiją smutki, zastanawia się, czy jednak skontaktować się ze swoim byłym. Jednak nagle koło niej, staje wysoki przystojniak - Grant (imię również świetne) - który odciąga dziewczynę od tych myśli. Bohaterowie spędzają razem noc i od tej pory ich życie całkowicie się zmienia. Na sielankowej drodze stanie im tragedia, po której ciężko będzie się poskładać. Więcej Wam nie zdradzę!! . Dałabym tej książce 5/5 gdyby nie zachowanie głównej bohaterki, które momentami mnie irytowało. Była bardzo niezdecydowana, aczkolwiek w połowie akcji pokazała czytelnikowi, że ma własny rozum, co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. . Grant jest bardzo tajemniczy. Bohaterka sama musi odkryć co przed nią skrywa. . Cała opowieść napisana jest oczami Cecile. Drugi raz spotkałam się z książką, gdzie opisany jest atak na World Trade Center. Opisy autorki wywołały u mnie ciarki. Motywy jakie są w niej poruszane to: toksyczne relacje, lgbt, tragiczna smierć, prawdziwa miłość, wielka przyjaźń na dobre i złe, samotność, zdrady. . ⭐️⭐️⭐️⭐️,5/5 . Sentencja na dziś:👇🏻 „Myślę, że jeśli dwojgu ludzi jest pisane być razem, to będą razem. Niezależnie od tego, co ich spotka po drodze.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-06-2021 o godz 07:16 adzia1983 dodał recenzję:
Mamy tu opowieść romantyczną, ale nie prostą czy banalną, raczej skomplikowaną i dającą do myślenia. Jest kobieta, Cecily i jest mężczyzna, Grant. Jest jeszcze Matthew i Amy… Ich wszystkich łączą zagmatwane relacje! Gdy Cecily rozstaje się ze swoim chłopkiem, Mattem, poznaje w barze Granta - bardzo przystojnego i czarującego bruneta. Wywiązuje się z tego piękny romans, jednak tylko wakacyjny… Zanim związek zdąży się rozwinąć, nowojorczyków, w tym naszych bohaterów, dotyka tragedia z 11 września 2001 roku… Grant ginie, a Cecily po stracie ukochanego poznaje Jego żonę, Amy… Jak się domyślacie, sprawa bardzo się komplikuje! Sięgnęłam po nietypowy dla mnie gatunek, ale powiem szczerze - cieszę się, że to zrobiłam! I choć przyznaję, że przez pierwsze sto stron nie mogłam się wkręcić w wykreowaną przez Autorkę historię, to ostatecznie była to bardzo przyjemna i emocjonalna przygoda. Wzbudziła we mnie wiele uczuć i wzruszeń. Szczególnie po tych stu stronach kiedy to akcja się rozkręca, pojawiają się tajemnice i zagadki, które dodają smaczku. Niesamowicie poruszył mnie też wątek dotyczący ataku z 11 września 2001 roku! Autorka ciekawie i wstrząsająco przedstawiła odczucia i emocje mieszkańców Nowego Jorku w momencie uderzenia samolotów w dwie wieże WTC… To było mocne tło. Najważniejsze jednak były inne wątki… Skomplikowana miłość, trudne relacje rodzinne, poważna, śmiertelna choroba bliskich, strata, przebaczenie, przyjaźń i wiele więcej. No i mamy również zaskakujące zakończenie. Poza tym lekturę umilają liczne i dobrze napisane dialogi, pierwszoosobowy narrator, bardzo ładny, klarowny język. Szczerze polecam lekturę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-06-2021 o godz 01:13 Agnieszka dodał recenzję:
Cecily po zerwaniu z długoletnim partnerem idzie do baru. Zastanawiając się czy nie popełniła błędu topi smutki w alkoholu. W chwili słabości sięga po telefon, żeby do niego zadzwonić. Siedzący obok mężczyzna radzi jej, aby tego nie robiła. Wymieniają ze sobą kilka słów. Przygoda na jedną noc zmienia się w związek. Grant i Cecily wyznają sobie miłość. Jednak pewnego dnia on znika i nie odbiera telefonów. Kiedy świat wstrzymuje oddech po ataku na World Trade Center Cecily zauważa zdjęcie Granta na plakacie z zaginionymi. Okazuje się, że nie tylko ona go szuka. Czy to wszystko było kłamstwem? Odpowiedź może okazać się całkiem inna. Książkę czytało mi się fajnie. Lubię takie romansidła z tajemnicami, kłamstwami i dramatami w tle. Jeśli chodzi o samych bohaterów to mamy tutaj miłość od pierwszego wejrzenia oraz sztukę wybaczania. Grant na początku znajomości swój czas poświęcał choremu bratu. Cecily to rozumiała i go wspierała. Jednak po jego zniknięciu wszystko poszło nie tak. Zastanawiała się co było prawdą, a co kłamstwem. Kiedy na końcu wszystkie tajemnice zostały rozwikłane czekało ich prawdziwe życie. Zdobywanie na nowo zaufania i wzajemne poznawanie siebie to długa droga. Jak myślicie uda im się stworzyć prawdziwy związek? Dzięki książce mogłam również przypomnieć sobie tragiczne wydarzenia sprzed lat. Choć minęło prawie 20 lat pamiętam to jak dziś. Bardzo chętnie zobaczyłabym ekranizację tego tytułu. Sumując: Gratulacje dla autorki ❤ Na pewno przeczytam jeszcze nie jedną książkę Emily. Cieszę się, że poznałam jej twórczość. Polecam Wam z czystym sumieniem. Pamiętajcie, że jest to tylko moja skromna opinia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
20-07-2021 o godz 23:36 Anonim dodał recenzję:
To moje pierwsze spotkanie z tą autorką i niestety, ale nie sięgnę po więcej powieści od niej. Zakupiłam książkę po przeczytaniu opisu, który naprawdę mnie zainteresował, ale podczas czytania po prostu się męczyłam, już w połowie miałam ochotę porzucić tą historię, ale pomyślałam, okej, dam temu szansę, no i niestety czuje, że straciłam tylko czas Odniosłam wrażenie, że czytam coś co po pierwsze jest bardzo surrealistyczne, a po drugie najbardziej przeszkadzały mi dialogi i sposób w jaki są one napisane. Panował chaos. Wątki, które mogły wprowadzić do książki coś ciekawszego, potraktowane są po macoszemu. Szkoda. Historia Bayrona gdyby miała szerszy opis, dostała więcej kredytu, bo to ona zainteresowała mnie chyba najbardziej, sprawiłaby, że książka byłaby po prostu dużo ciekawsza. Z chęcią dowiedziałabym się więcej o jego uczuciach oraz rozterkach jakie mu towarzyszyły w całym jego ciężkim życiu. Myślę, że w swojej chorobie miał więcej do pokazania, niż jego brat główny bohater Grant. Sposób w jaki główna bohaterka myślała oraz podejmowała decyzje, co chwilę przepraszała, mówiła 'oh' po prostu mnie męczył. Kompletnie nie kupiłam jej, ani relacji jaką miała z Grantem. Ich miłość pojawiła się nagle i dla mnie była nieprawdziwa, żeby nawet nie mówić naciągana. Polubiłam za to postać Scottiego, który był barwny i bardzo zabawny. Więcej nie będę pisać. Książka mi się nie podobała, jest to jedna z tych pozycji, którą przeczytam razu nigdy do niej nie wrócę. Przepraszam, ale dwa to najwyższa ocena jaką mogę dać. Cieszę się za to, że inni znaleźli w niej coś dużo ciekawszego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-07-2021 o godz 22:43 papierowamagnoolia dodał recenzję:
Emily Giffin serwuje nam "Kłamstwa od serca", czyli romantyczno-obyczajową powieść rozgrywającą się w dużej mierze w Nowym Jorku. Początkowo może się nam wydawać, że mamy do czynienia z dość banalnym romansem. I faktycznie, nie unikniemy zapoznania się z miłosnymi rozterkami głównej bohaterki, jednak nie brakuje w tej książce problemów charakterystycznych dla literatury obyczajowej. Cała historia rozgrywa się w 2001 roku, a wydarzenia z 11 września mocno wpływają na losy bohaterów. Jest to historia Cecily. Jej postać na przemian wzbudzała we mnie sympatię i irytację. Nie zawsze rozumiałam jej zachowanie i sposób postępowania. Szczególnie jeśli chodzi o prędkość z jaką nawiązywała relacje. Ale za to zrozumiałam doskonale jej uczucia, obawy i wątpliwości. Cecily jako główna postać po prostu musiała taka być ... skomplikowana. Natomiast warto pochwalić panów, którzy pojawili się w "Kłamstwach od serca". Wypadają naprawdę interesująco, mają ciekawe charaktery choć nie są pozbawieni wad. Bez nich nie byłoby tej całej historii. Dość szybko wciągnęłam się w fabułę. Historia Cecily kryje w sobie kilka niespodzianek. I podobało mi się to! Oprócz miłości, znajdziemy w tej książce piękny przykład przyjaźni damsko-męskiej i wspierającej się rodziny, ale także motyw ciężkiej choroby i śmieci. Wszystko jest napisane w delikatnym, przyjemnym stylu i byłam w stanie poczuć to, co odczuwają w danym momencie bohaterowie. To była moja pierwsza książka od Emily Giffin ale bardzo cieszę się, że mogłam zapoznać się z jej twórczością. Z chęcią przeczytam też inne książki tej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Emily Giffin

Emily Giffin

Emily Giffin jest znaną i cenioną amerykańską pisarką. Ukończyła University of Virginia, a następnie rozpoczęła pracę w kancelarii prawniczej Winston & Strawn na Manhattanie. Dla pisarstwa porzuciła jednak karierę prawniczą i wyjechała do Londynu. Tam - w 2002 roku podpisała kontrakt z St. Martin’s Press na dwie książki - "Something Borrowed" oraz "Something Blue", które trafiły na listę bestsellerów "The New York Times". Na swoim koncie ma wiele bestsellerów wydawniczych, które podbiły serca kobiet.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Archipelag Psa Claudel Philippe
5/5
19,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Napisz i spal Sharon Jones
4.5/5
25,88 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sen o okapi Leky Mariana
4.6/5
30,28 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Materiał na chłopaka Hall Alexis
4.5/5
30,51 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa It Ends with Us Hoover Colleen
4.7/5
30,73 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ugly love Hoover Colleen
4.6/5
27,25 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Someday Hoover Colleen
4.7/5
31,05 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Layla Hoover Colleen
4.5/5
30,20 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Too Late Hoover Colleen
4.5/5
27,25 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pestki Ciarkowska Anna
4.4/5
26,86 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Smak zdrowia Maciąg Agnieszka
5/5
37,98 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
4.7/5
31,04 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.