Kandydatka. Czarny Mag. Tom 3 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 31,83 zł

31,83 zł 41,99 zł (-24%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Oferta Virtualo : 44,99 zł

Wszystkie oferty

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Carter Rachel E. Książki | okładka miękka
31,83 zł
asb nad tabami
Carter Rachel E. Książki | okładka miękka
30,89 zł
asb nad tabami
Carter Rachel E. Książki | okładka miękka
32,77 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Obłędnie fascynująca seria o ambitnym rodzeństwie, próbującym szczęścia w szkole magii.

Dwudziestoletnia Ryiah jest czarną maginią frakcji bojowej, ale nie jest Czarnym Magiem. Jeszcze. Niemal od zawsze pragnęła zdobyć legendarną szatę, jednak tylko tego jednego roku będzie mogła wziąć udział w prestiżowym – i jedynym w swoim rodzaju – turnieju dla magów… Szkoda, że będzie musiała wystąpić przeciwko pewnemu księciu – temu, którego dotąd jeszcze nigdy nie pokonała. Nabór kandydatów wreszcie nadchodzi. Zwycięzca otrzymuje szaty, ale w królestwie czyha coś mrocznego. Wrogie królestwa otaczają ojczyznę Ryiah. Pora zawrzeć sojusz. Niestety dla Ryiah to dopiero początek. Bo największy wróg mieszka w samym pałacu.

Trzeci tom bestsellerowej serii "Czarny Mag"!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Kandydatka. Czarny Mag. Tom 3
Seria: Czarny mag
Autor: Carter Rachel E.
Tłumaczenie: Skowrońska Emilia
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-09-18
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 204 x 138 x 35
Indeks: 33195230
średnia 4,6
5
56
4
24
3
6
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
32 recenzje
4/5
02-11-2019 o godz 15:47 przez: anonymous
"Kandydatka" to trzeci tom z cyklu "Czarny mag" i jest ich bezpośrednią kontynuacją. Zdecydowałam się przeczytać ten tom, bez wcześniejszego zapoznania się z "Pierwszym rokiem" (tom 1) i "Adeptką" (tom 2) i chociaż nie czytało się źle, tzn. nie czułam się za bardzo zdezorientowana ani sfrustrowana, że mowa jest o czymś, o czym nie mam kompletnie pojęcia, to jednak dobrze jest mieć za sobą dwie pierwsze książki z cyklu. Można wówczas lepiej zrozumieć motywację i decyzje podejmowane przez bohaterów.   Ryiah rozpoczyna kolejny etap w swoim życiu. Nauka w Akademii dobiegła końca, została narzeczoną mężczyzny, którego kocha ponad wszystko, przygotowuje się do prestiżowego i jedynego w swoim rodzaju turnieju dla magów, w którym do zdobycia jest stanowisko Czarnego Maga (przynajmniej jeśli chodzi o magów bojowych). Brzmi pięknie? Niestety tylko brzmi. Ryiah źle czuje się na dworze, w dodatku nawet po wyjeździe do Ferren's Keep stacjonujący tam żołnierze patrzą na nią jak na protegowaną księcia . A potem jest tylko gorzej, sprawy, nie tylko Korony, ale i uczuciowe Ry, komplikują się zaś coraz bardziej. Jak się czyta? Początkowo byłam nieco zdezorientowana. Wkraczałam do kompletnie mi nie znanej krainy, gdzie dużą uwagę skupiona na polityce Korony, sojuszy, zagrożenia wojną ze strony sąsiadujących krain. Dodatkowo przeszłość Ryiah i wydarzenia z poprzednich części, choć są nadmienione i dały mi jako taki obraz sytuacji, to jednak w pewnych momentach były niewystarczające. Więc jeśli mogę mieć dla Was dobrą radę: czytajcie po kolei. Najbardziej dotkliwie odczuwałam niewiedzę co do najwcześniejszych relacji głównej bohaterki z Blaynem i Darrenem. Ryiah jako główna bohaterka nie od początku kupiła moją sympatię. Rozumiałam jej postawę i podejmowane decyzje, ale przez jej zachowanie trudno było mi ją z marszu polubić. Uważam jednak, że autorka bardzo dobrze ukazała charakter jej postaci. To samo się tyczy Darrena i jego brata. Dla kogoś kto zna już świat przedstawiony w cyklu  Czarny Mag nie było to nic niezwykłego, ale dla mnie powalający był natłok bohaterów, których teoretycznie powinnam była znać.  Ponieważ  Ryiah jest również narratorką tej historii wszelakie postaci poznawałam z jej perspektywy. Bardzo lubię ten typ narracji, pozwala lepiej poznać główną bohaterkę, patrzeć jej oczyma. Książka ma to co bardzo lubię w tego typu publikacjach, czyli akcję. W ogóle odnosiłam wrażenie, że bohaterowie cały czas są w ruchu. Dzięki temu po skończeniu mam odczucie, że w sumie w nie tak małej objętości, bo książka ma niewiele ponad 400 stron dzieje wydarzyło mega dużo istotnych rzeczy. A książka z całą pewnością kończy się tak, że nic tylko wyczekiwać kolejnej. Plusem jest też swobodny i lekki styl autorki, a jej dopracowanie świata, szczególnie Jeraru. Tym co mnie zaszokowało  był opis turniej. Wcześniej  przemoc i brutalność były ukryte, jakby zamaskowane. Wydarzenia na turnieju to szok, pewne niedowierzanie, a przede wszystko emocje. A ponieważ turniej jest z kamieni milowych powieści autorka nie poskąpiła na niego stron, szczególnie na główną walką Ryiah. Oczywiście ja Wam nie powiem jak się skończyła, jeśli jesteście fanami tej serii z pewnością sięgnięcie po tę pozycję. Podsumowując  "Kandydatka" Rachel E. Carter to przygodowe fantasy dla młodzieży z odrobiną romansu i polityki. Czyta się szybko, momentami nawet zbyt szybko i wcale nie ma się poczucia, że jest za dużo stron. To bezpośrednia kontynuacja dwóch wcześniejszych tomów i zdecydowanie lepiej jest wcześniej się z nimi zapoznać. Oprócz sporej dawki akcji znalazł się tu również czas na przemyślenia głównej bohaterki oraz czas na podjęcie trudnych, mogących mieć później wpływ na dalsze wydarzenia decyzji.  Po lekturze, zapoznawszy się już ze wszystkim co miała nam do przekazania autorka, możemy się pokusić o dywagacje na temat postępowania króla Luciusa i tego jaki miało ono wpływ na jego synów, a także na temat osobowości samej głównej bohaterki. To bardzo dobrze, że książka prócz dawki przyjemności i poczucia dobrze spędzonego czasu pozostawia czytelnika z pytaniami, na które sam musi sobie odpowiedzieć. Komu polecam? Miłośnikom gatunku high/heroic fantasy oraz serii o Czarnym Magu. Lepiej czytać serię od pierwszego tomu, wówczas czytanie będzie dla Was jeszcze większą frajdą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-09-2019 o godz 13:34 przez: Salivia
Pierwszy tom mnie zaintrygował, drugi nieco rozczarował. Zarazem Adeptka wprowadziła sporo podbudowy pod potencjalnie intrygujące wydarzenia. Nic więc dziwnego, że na premierę Kandydatki czekałam z niecierpliwością. A kiedy w końcu wpadła mi w ręce, powieść pochłonęłam w jeden dzień. Czy to oznacza, że jest lepsza od swojej poprzedniczki? Kandydatka to fabularnie najbardziej urozmaicona książka ze wszystkich dotychczas wydanych w ramach serii. Całkowicie porzucono już kwestię nauki Ryiah i skupiono się na o wiele ważniejszych oraz, moim zdaniem, ciekawszych wydarzeniach. Dlatego też w tym tomie pojawia się bardzo dużo zawiłości politycznych, intryg, tajemnic z przeszłości, nieco romansu oraz masa ekscytujących scen. Morderczych treningów oraz pojedynków magów oczywiście też nie zabraknie, jednak ta kwestia zeszła na drugi plan, co niesamowicie mnie cieszy. Jak zwykle w jednej powieści Carter uwzględniono wydarzenia rozgrywające się w dość sporym okresie. Zanim dojdzie do ślubu Ry i Darrena, następca tronu musi znaleźć sobie żonę. Za ten czas nasi bohaterowie wykonują różne zadania oraz przygotowują się do turnieju na Czarnego Maga. Te wydarzenia z kolei zostały okraszone fascynującymi zagwozdkami politycznymi – wojna wisi nad krajem, nie wiadomo, gdzie szukać sojuszników, a wrogowie mogą się czaić nawet wśród potencjalnych przyjaciół... To wszystko sprawia, że powieść czyta się w napięciu. Emocje towarzyszyły mi przez całą lekturę, kiedy to z uwagą śledziłam losy głównych bohaterów. Denerwowałam się na niektóre zachowania Ry, głowiłam nad tym, komu należy ufać oraz próbowałam rozgryźć, jak historia dalej się potoczy. I mimo że rozwiązania pewnych wątków przeczuwałam już od dłuższego czasu, autorka i tak kilkukrotnie mnie zaskoczyła! Niektórych zwrotów akcji zupełnie się nie spodziewałam, a po lekturze jeszcze na długo pozostałam w niemałym szoku! Wprowadzono kilka nowych postaci, które szczerze polubiłam i liczę na ich rozbudowanie w następnym, finałowym już, tomie. Nie zapomniano również o bohaterach znanych nam z poprzednich tomów. Okazało się, że niektórzy z bliskiego otoczenia Ry skrywają sekrety, które mają zostać dopiero ujawnione. W ten sposób niektóre postacie zdobywają głębi. Charakteru dodają im również dość nieprzyjemne wydarzenia, na które w jakiś sposób byli zmuszeni zareagować. Osobiście jestem całkiem zadowolona z rozwoju bohaterów, jednak Ryiah potrafiła (niestety) chwilami irytować... Wątek romantyczny, który w poprzednim tomie dość mocno mnie zirytował, w końcu wychodzi na prostą. Może dalej pozostał we mnie cień niesmaku po Adeptce, jednak w tym tomie praktycznie o tym zapomniałam. Ry i Darren znajdują się w niełatwym położeniu, a autorka tylko rzuca im kłody pod nogi. W ten sposób czytelnik na pewno nie może się nudzić, czytając drogę tej dwójki do ślubnego kobierca! Nie mogę również niczego zarzucić stylowi Carter – autorka pisze w przejrzysty i przyjemny sposób. Jej historie czyta się z ciekawością, bardzo szybko przerzucając kolejne kartki. Opisy są na tyle plastyczne, że pojedynki z łatwością można sobie wyobrazić, a chemię między bohaterami niemal wyczuć. Podsumowując, Kandydatka to jak na razie najlepszy ze wszystkich tomów Czarnego maga. Książka przepełniona jest trzymającymi w napięciu wydarzeniami, zwrotami akcji oraz niebanalnymi bohaterami. Na pewno będę czekać na polską premierę czwartego tomu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2021 o godz 10:14 przez: Inthefuturelondon
Powiem szczerze, że od momentu mojego ostatniego spotkania z serią Czarny Mag minęło już trochę czasu, jednak wciąż wracałam myślami do Ryiah i pozostałych bohaterów serii. Nareszcie postanowiłam sięgnąć po tom trzeci ich przygód, a w następnej kolejności doprowadzić do skończenia całej serii. Czy Kandydatka zachwyciła mnie równie mocno co poprzednie tomy? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć poniżej. Ryiah ma już dwadzieścia lat, a marzenia o zdobyciu legendarnej szaty maga wciąż zajmują jej myśli. Ogromnym zaszczytem oraz ukoronowaniem nauki w Akademii Magii jest wzięcie udziału w turnieju dla magów. Jednak przed dziewczyną trudne zadanie - będzie musiała wystąpić przeciwko pewnemu księciu, którego jeszcze nigdy nie udało jej się pokonać. Wkrótce zwycięzca zostaje wyłoniony i otrzymuje szaty Maga. Jednak nikt nie wie, że przed wszystkimi jeszcze trudniejsze zadanie - dookoła ojczyzny Ryiah zaczynają zbierać się wrogie siły, a w samym królestwie czyha niezwykle mroczna siła. Czy to dopiero początek kłopotów? Kiedy zaczynałam lekturę tej książki, miałam duże obawy związane z tym, czy dam w ogóle radę wkroczyć na nowo w ten świat bez przypominania sobie poprzednich tomów. Przyznaję, pierwsze kilka stron ciut namieszało mi w głowie, ale po ich upływie z łatwością przypomniałam sobie opisywane wcześniej wydarzenia i bohaterów. Później lektura Kandydatki nie stanowiła dla mnie żadnego problemu. Postać Ryiah zasługuje tutaj na uwagę. Zauważyłam, że bohaterka ta dojrzała i zaczęła postępować jak dorosła osoba, która dawno za sobą ma lata nastoletniego buntu i nie tylko. Tak, jak przy poprzednich tomach bardzo ją polubiłam, tak tutaj - zdążyłam się z nią zżyć i na tamten moment nie potrafiłam wyobrazić sobie momentu, gdy zakończę tę serię całkowicie. Uważam tę bohaterkę za bardzo dobrze wykreowaną i o takich właśnie postaciach chcę czytać w literaturze młodzieżowej fantastycznej. Tak, jak wspominałam wyżej, potrzebowałam kilku stron na to, by na nowo wejść w ten świat i by po raz kolejny zakochać się w piórze autorki oraz wykreowanej przez nią historii. Zastanawiam się, jak mogłabym napisać tutaj coś więcej, nie spoilerując jednocześnie nic tym, którzy tę serię mają jeszcze przed sobą (a na przykład bardzo chcą poznać). Może napiszę w ten sposób - autorka skupia tutaj uwagę czytelnika w dużej mierze na pewnym wątku, który może nie wszystkim przypaść do gustu. Mnie jednak kupił i no co tu dużo mówić - jestem fanką. Rachel E. Carter pisze w sposób bardzo lekki i przyjemny, więc i lektura tej książki taka właśnie jest. Choć niektóre pojęcia czy opisy mogą wzbudzać w nas zdziwienie i takie niezrozumienie, to nie jest to taki rodzaj fantastyki, przy której musimy mocno się skupiać. Ta seria zdecydowanie należy do tej części fantastyki, którą można czytać bez większego skupienia się, a i tak nas wciągnie. No i właśnie jest jedna z tych rzeczy, którą tak uwielbiam, jeśli chodzi o te książki. Kandydatka zachwyciła mnie zdecydowanie bardziej niż Adeptka, choć i tak nie przebija ona pierwszego tomu serii. Ciekawi mnie teraz, w jaki sposób zakończy się cała ta historia – czy będę równie zaskoczona i zakochana w piórze autorki, czy też może poczuję się okrutnie rozczarowana? Tego dowiem się już niedługo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2019 o godz 12:06 przez: Monika Szulc
„Kandydatka” to trzeci tom serii „Czarny Mag”, która jest jedną z lepszych, które pojawiły się na naszym rynku w ostatnim czasie. Bohaterowie zmienili się, okrzepli, dorośli. Doświadczenie, które zdobyli przez lata treningów i wypraw, odbiło na nich swoje piętno. Młodzi adepci wkroczyli w dorosłość i muszą znaleźć swoje miejsce w świecie ogarniętym konfliktami. Nowo zawarte sojusze są chwiejne, a sytuacji nie poprawia fakt, że buntownicy coraz bardziej szkodzą królestwu. W tym chaosie ma się odbyć Nabór Kandydatów, a głównym celem Ryiah jest wygrana w turnieju i zdobycie szat Czarnego Maga. Czy dziewczynie uda się osiągnąć cel, do którego dążyła latami? Czy związek z Darrenem okaże się błogosławieństwem, czy jednak doprowadzi do zguby młodą maginie? Sekrety, intrygi i nieoczekiwane zwroty akcji! „Kandydatka” to doskonała kontynuacja, która zdobyła moje serce i jak dotąd, podobała mi się najbardziej z tej serii. Dorosłość bohaterom służy i wiele spraw nie uchodzi im już na sucho. Muszą oni postępować w sposób przemyślany, a za każdą nierozważną decyzję, ponieść konsekwencje. Zrobiło się nico poważniej i nie chodzi już o wygrany turniej, a o losy całego Jeraru. Niestety Ryiah zapomniała o ważnych sprawach i coraz bardziej zatracała się w swojej obsesji. Niezwykle ambitna i zdeterminowana dziewczyna, która bez względu na wszystko, pranie udowodnić swoją wartość. W dużym stopniu można zrozumieć jej motywy i chęć pokazania, że dziewczyny też potrafią władać magią. Jej obsesja przysłoniła jej pogląd na wiele spraw, kilka istotnych rzeczy Ryiah zwyczajne umknęło. Darren również jest ważną postacią, jednak moje uczucia względem księcia były różne. Raz go lubiłam, innym razem nienawidziłam, by chwile później ponownie obdarzyć go sympatią. Darren jest trudny i nadal nie potrafię w pełni go zrozumieć. Tak naprawdę wszyscy bohaterowie zasługują na uwagę i chwilę analizy, bo są to postacie skomplikowane i skrywające sekrety. Ciężko komukolwiek zaufać i pomimo podejrzliwości z mojej strony, autorce udało się mnie zaskoczyć. Wydarzenia opisane w powieści toczą się na przestrzeni kilku miesięcy. Dzieję się naprawdę dużo i pomimo przeskoków czasowych, wszystko splata się w spójną całość. Zdarzenia z poprzednich tomów i niejasne momenty, które wtedy wydawały się, co najmniej podejrzane, w końcu nabierają sensu. Zakończenie czytałam w wielkim skupieniu, bo te wszystkie podejrzenia i gierki o władze, były tak zakręcone, że nie przewidziałam bomby, jaką autorka postanowiła zrzucić na czytelników. Seria lekka i typowo rozrywkowa. Z pewnością nie tylko dla młodzieży. Akcja pędzi w zastraszającym tempie, a bohaterowie zmieniają się na oczach czytelnika. Dużo twistów fabularnych! Autorka jest okrutna dla swoich postaci, co sprawia, że czytelnik będzie musiał sobie poradzić z natłokiem emocji i wrażeń. Seria ma swoje słabsze momenty i mam tu namyśli przerost ambicji głównej bohaterki, oraz związek miłosny, który zwyczajne jest dziwny. Mimo wszystko świat wykreowany, bohaterowie i magiczne aspekty, nadrabiają braki! Szczerze polecam i jeśli jeszcze nie znacie tej serii, to warto nadrobić zaległości! 7/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-09-2019 o godz 19:23 przez: Monika Szulc
„Kandydatka” to trzeci tom serii „Czarny Mag”, która jest jedną z lepszych, które pojawiły się na naszym rynku w ostatnim czasie. Bohaterowie zmienili się, okrzepli, dorośli. Doświadczenie, które zdobyli przez lata treningów i wypraw, odbiło na nich swoje piętno. Młodzi adepci wkroczyli w dorosłość i muszą znaleźć swoje miejsce w świecie ogarniętym konfliktami. Nowo zawarte sojusze są chwiejne, a sytuacji nie poprawia fakt, że buntownicy coraz bardziej szkodzą królestwu. W tym chaosie ma się odbyć Nabór Kandydatów, a głównym celem Ryiah jest wygrana w turnieju i zdobycie szat Czarnego Maga. Czy dziewczynie uda się osiągnąć cel, do którego dążyła latami? Czy związek z Darrenem okaże się błogosławieństwem, czy jednak doprowadzi do zguby młodą maginie? Sekrety, intrygi i nieoczekiwane zwroty akcji! „Kandydatka” to doskonała kontynuacja, która zdobyła moje serce i jak dotąd, podobała mi się najbardziej z tej serii. Dorosłość bohaterom służy i wiele spraw nie uchodzi im już na sucho. Muszą oni postępować w sposób przemyślany, a za każdą nierozważną decyzję, ponieść konsekwencje. Zrobiło się nico poważniej i nie chodzi już o wygrany turniej, a o losy całego Jeraru. Niestety Ryiah zapomniała o ważnych sprawach i coraz bardziej zatracała się w swojej obsesji. Niezwykle ambitna i zdeterminowana dziewczyna, która bez względu na wszystko, pranie udowodnić swoją wartość. W dużym stopniu można zrozumieć jej motywy i chęć pokazania, że dziewczyny też potrafią władać magią. Jej obsesja przysłoniła jej pogląd na wiele spraw, kilka istotnych rzeczy Ryiah zwyczajne umknęło. Darren również jest ważną postacią, jednak moje uczucia względem księcia były różne. Raz go lubiłam, innym razem nienawidziłam, by chwile później ponownie obdarzyć go sympatią. Darren jest trudny i nadal nie potrafię w pełni go zrozumieć. Tak naprawdę wszyscy bohaterowie zasługują na uwagę i chwilę analizy, bo są to postacie skomplikowane i skrywające sekrety. Ciężko komukolwiek zaufać i pomimo podejrzliwości z mojej strony, autorce udało się mnie zaskoczyć. Wydarzenia opisane w powieści toczą się na przestrzeni kilku miesięcy. Dzieję się naprawdę dużo i pomimo przeskoków czasowych, wszystko splata się w spójną całość. Zdarzenia z poprzednich tomów i niejasne momenty, które wtedy wydawały się, co najmniej podejrzane, w końcu nabierają sensu. Zakończenie czytałam w wielkim skupieniu, bo te wszystkie podejrzenia i gierki o władze, były tak zakręcone, że nie przewidziałam bomby, jaką autorka postanowiła zrzucić na czytelników. Seria lekka i typowo rozrywkowa. Z pewnością nie tylko dla młodzieży. Akcja pędzi w zastraszającym tempie, a bohaterowie zmieniają się na oczach czytelnika. Dużo twistów fabularnych! Autorka jest okrutna dla swoich postaci, co sprawia, że czytelnik będzie musiał sobie poradzić z natłokiem emocji i wrażeń. Seria ma swoje słabsze momenty i mam tu namyśli przerost ambicji głównej bohaterki, oraz związek miłosny, który zwyczajne jest dziwny. Mimo wszystko świat wykreowany, bohaterowie i magiczne aspekty, nadrabiają braki! Szczerze polecam i jeśli jeszcze nie znacie tej serii, to warto nadrobić zaległości! 7/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-09-2019 o godz 11:00 przez: Anonim
Zbliża się jedno z najważniejszych wydarzeń w królestwie, czyli nabór kandydatów do Rady Magii – troje zwycięzców turnieju zostanie na kolejne 20 lat przywódcami trzech frakcji magów. Ryiah przygotowuje się do niego służąc jednocześnie w twierdzy Ferren's Keep, gdzie przebywa także Ian oraz Derrick, a pilnuje jej rycerka-służbistka Paige. Zaś w okolicy nie jest do końca spokojnie, bo pojawili się zbójcy. Nasza bohaterka ma okazję poznać bliżej kłopoty mniej zamożnej północy kraju, między innymi zaznajamia się z popularnym powiedzeniem: Na północy biedacy na południu łajdacy (s.111). Na dworze królewskim prowadzone są zaś negocjacje w sprawie sojuszu z Pythusem i potencjalnego małżeństwa jego księżniczki z Blaynem. Natomiast ten ostatni postanawia zmienić zdanie Ryiah na jego temat i proponuje jej przyjaźń, uchylając rąbka tajemnicy dotyczącej ważnych wydarzeń z dzieciństwa swojego i Darrena. Na szali leżą losy wszystkich czterech krajów, a wojna jest tuż, tuż... Ze względu na fakt, że protagonistka jest już dorosła, w tym tomie autorka nie oszczędza jej kłopotów, stawiając ją przed co i raz to trudniejszymi wyborami. Pod względem wpływania na emocje czytelnika i doprowadzania go na skraj rozpaczy pisarka zbliża się powoli do prawdziwego mistrzostwa, i co mnie ucieszyło, w coraz mniejszym stopniu ze względu na kłopoty sercowe postaci. Tak więc rudowłosa magini musi sobie odpowiedzieć między innymi na pytania co jest ważniejsze: współpraca z oddziałem czy własne ambicje, lub też zdobycie tytułu przez nią czy Darrena. A ponieważ nie ma tu optymalnego wyjścia, są tylko negatywne konsekwencje każdej decyzji, napięcie nie raz i nie dwa sięga zenitu. Ile razy można się rozpaść? – pyta rozrywana przez sprzeczne uczucia Ryiah (s. 384). Widać, że z części na część autorka robi coraz większe postępy w rozwijaniu bohaterów i fabuły. W Kandydatce dowiadujemy się także nieco więcej o polityce wewnętrznej i zewnętrznej kraju, a intryga ze strony na stronę staje się coraz bardziej skomplikowana, serwując nam zaskakujące zakończenie. I mimo że Rachel E. Carter po wirtuozersku gra przy tym na emocjach czytelnika, to świat przedstawiony nadal nie jest dla mnie w pełni wiarygodny – zastanawiam się np. czemu pokój trwał sto lat, a kraje szkoliły w tym czasie tylu wojowników, zaś geograficznie wątpliwości budzą u mnie góry ciągnące się z północy na południe, które powinny dzielić dwa kraje na wschód i zachód od nich, a tego nie robią. Również gospodarka i ekonomia Jeraru (oprócz kopalni z poprzedniej części) oraz sytuacja szlachty, a także istotne szczegóły motywacji buntowników pozostają dla nas tajemnicą. Liczę, że autorka uzupełni te informacje w kolejnym tomie. Kandydatka to bezsprzecznie najlepsza i zarazem najbardziej brutalna część serii Czarny Mag. Złożona intryga i coraz trudniejsze decyzje, przed którymi staje rudowłosa magini, spowodują szybsze bicie serca u niejednego czytelnika. Ten cykl to idealny wybór dla moli książkowych lubiących historie, w których to młodzi, pełni werwy bohaterowie i ich dylematy emocjonalne wysuwają się na pierwszy plan.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-09-2019 o godz 18:00 przez: Snieznooka
Nie mogłam się doczekać, aby dowiedzieć się, co przygotowała dla nas autorka cyklu Czarnego Maga Rachel E. Carter. Kiedy tylko dowiedziałam się o tym, że Wydawnictwo Uroboros postanowiło zaspokoić tą ciekawość wydając kolejny, trzeci już tom pt. „Kandydatka”. Bardzo lubię książki fantastyczne i seria o Ryiah bardzo mnie pochłonęła, polubiłam jej postać i dlatego chętnie poznaję jej kolejne przygody. Co tym razem czeka naszą bohaterkę? Z czym przyjdzie jej się zmierzyć? Ryiah stała się czarną maginią bojowej frakcji, lecz nie jest jeszcze Czarnym Magiem, ale przypuszczam to tylko kwestia czasu, chociaż nic nie jest proste, a w życiu trzeba dokonać strasznych wyborów. Szata, o której marzyła jest na wyciągnięcie ręki i może po nią sięgnąć tylko w tym roku. Zaledwie kilka lat temu trafiła do szkoły magii wraz z Aleksandrem, bratem bliźniakiem, obecnie ma dwadzieścia lat i nadal nie spełniła swojego marzenia. Ryiah przesuwa się do granic swoich możliwości, aby pokonać jedyną osobę, która stanie jej na drodze, chłopak, którego kocha. Nic nie jest łatwe, dlatego musi raz po raz udowodnić swoją wartość, starając się zachować kontrolę nad swoim życiem. Co gorsza, sprawy polityki stają się dość lepkie, rodzina królewska jej nienawidzi, kraj znajduje się na krawędzi wojny z wrogiem, której nie mogą wygrać. Rozwiązaniem może być zjednoczenie z innymi krajami, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Prawdziwy wróg pozostaje nieznany, czy uda im się go rozszyfrować dopóki nie będzie za późno? W życiu bohaterki dzieje się naprawdę wiele Rachel E. Carter napisała kolejną solidną książkę, „Kandydatka” zawiera każdy element, w który tak bardzo uwielbiają czytelnicy; polityka, intrygi, morderstwa, zdrady, oszustwa, magiczne bitwy i krew. Wszystko, co potrafi wciągnąć do świata pełnego magii i wspaniałych przygód. Autorka pisze w sposób bardzo plastyczny, wciągający, dzięki czemu można się łatwo wczuć w sytuację Ryiah. Akcja jest bardzo napięta i nie zwalnia, atmosfera niebezpieczeństwa wyraźnie jest zarysowana. Co mi się podobało? Bohaterka mimo miłości nie jest przez nią identyfikowana, jest czymś więcej, ma marzenia, działa i ciężko trenuje, aby je zrealizować. Autorka w końcu pokazuje nam kto będzie nosił legendarną szatę Czarnego Maga, kto zwycięży w turnieju. Zakończenie wywołuje w nas emocje, zastanawiam się, co jeszcze dla nas autorka wymyśliła. „Kandydatka” jest dobrą kontynuacją podsycającą ciekawość i zniecierpliwienie ku temu, aby pozna dalsze losy Ryyiah. Bohaterowie zdecydowanie wydorośleli, zdobyli nowe doświadczenie, które powiodło ich w drogę ku dorosłości. Nie każdy sojusz przetrwa zawirowania, nie każdy okaże się trwały, nie we wszystko można wierzyć. Buntownicy podkopują wiarę w królestwo, czy bohaterom uda się rozwiązać problemy? Mam wrażenie, że „Kandydatka” jest obecnie najlepszą książką z cyklu, dlatego gorąco Was zachęcam do jego nadrobienia, bo warto. Autorka ukazuje nam, że życie nie jest sprawiedliwe, nie ważne kogo może to spotkać, nie ma wyjątków. Przygotujcie się na to.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2019 o godz 19:43 przez: Nemezis
W Królestwie Jeraru sytuacja jest wyjątkowo napięta. Kolejne ataki na północy sprawiają, że rychła wojna z bogatym Caltothem wydaje się nieunikniona. Jednak bez wsparcia ze strony Pythusa i Wysp Borea Korona nie ma żadnych szans. Do tego wciąż osłabiają ją akcje rebeliantów. Czy król Lucius i jego synowie zdążą zawrzeć sojusz zanim będzie za późno? Ryiah, choć szczęśliwa, z trudem odnajduje się w nowej sytuacji. Niecierpliwie czeka na chwilę, gdy będzie mogła udać się do twierdzy Ferren's Keep. Ma pełnić tam służbę do czasu ślubu księcia Blayne'a. Wkrótce wyrusza w drogę razem z przydzieloną jej rycerką Paige. Podróż przebiega bez problemów, choć wszelkie próby nawiązania przyjaźni są przez strażniczkę niezmiennie odrzucane. Na miejscu Ryiah spotyka wiele znajomych twarzy, ale niechęć ze strony większości członków jej nowego pułku daje się odczuć na każdym kroku. Dziewczyna sądzi, że gdy udowodni swoją wartość, zyska sympatię i szacunek towarzyszy broni. Z pewnością nie będzie to łatwe, zwłaszcza gdy wielkimi krokami zbliża się nabór kandydatów. Chociaż poprzedni tom serii dość mocno mnie zawiódł, byłam bardzo ciekawa, jak dalej potoczą się losy Ryiah. Odetchnęłam z ulgą, gdy okazało się, że tym razem autorka zrezygnowała z przedstawiania nam skróconej wersji wydarzeń i pozwoliła akcji rozwijać się w normalnym tempie. Dla mnie to ogromny plus i cieszyła mnie możliwość śledzenia poczynań bohaterów i obserwowania ich zachowań w różnych sytuacjach, nawet tych z pozoru najmniej istotnych. Dzięki temu już od pierwszych stron mogłam wczuć się w klimat powieści i dać się jej porwać. Nawet nie zauważyłam, kiedy pochłonęłam te wszystkie rozdziały, tak bardzo wciągnęła mnie ta opowieść. Siadłam z nią wieczorem i nim się obejrzałam, była północ, a ja połowę lektury miałam już za sobą. Nowy status głównej bohaterki zmienia bardzo wiele. Staje się obiektem zainteresowania, ale także tematem plotek, co zupełnie się jej nie podoba. Zagubiona wśród dworzan i arystokracji, nie może znaleźć swojego miejsca nawet podczas służby w twierdzy. Skupia się więc na morderczych treningach, obsesyjnie wręcz pragnąc udowodnić wszystkim swoją wartość. Zamyka się w sobie, odrzucając dobre rady przyjaciół i towarzystwo wszystkich z wyjątkiem najbliższych jej osób. Przekonana o własnej wyższości, staje się arogancka. Zapomina o innych, całą uwagę poświęcając przygotowaniom do naboru kandydatów. Ma tylko jeden cel: pokonać Darrena. Trzeci tom serii Czarny Mag ogromnie przypadł mi do gustu. Autorka snuła swoją opowieść tak barwnie i przekonująco, że dałam się jej całkowicie porwać. Liczne intrygi, zbliżający się nabór kandydatów, a do tego widmo rychłej wojny nie pozwoliły mi nudzić się ani przez chwilę. Chociaż Ryiah przez swoją postawę wiele straciła w moich oczach, świetnie poprowadzona akcja wynagrodziła mi większość związanych z nią rozczarowań. Wprowadzenie motywu rebeliantów sprawiło, że cała historia stała się jeszcze bardziej tajemnicza, intrygująca i krwawa. Szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-05-2020 o godz 14:26 przez: Aleksandra Stasieńko
Trzeci tom przygód Rachel opowiada już o niej, jako pełnoprawnej magini, która pragnie pokazać światu, że jest najlepszym magiem i daje z siebie wszystko na treningach, by na zawodach być w jak najlepszej formie. Przez treningi cierpią jej relacje z innymi, dodatkowo stanie się częścią Korony dodatkowo przysparza jej wrogów w ludziach, którzy wcześniej darzyli ją sympatią. Zaręczyny i zbliżające się wybory kandydatów pochłaniają większość jej czasu i energii. Następują jednak nieoczekiwane zmiany jeśli chodzi o buntowników. Ryiah będzie musiała podjąć niezwykle trudne wybory, do których nie powinna być zmuszona. Czuje się rozdarta między narzeczonym a rodziną. „Kandydatka” jest już bardziej rozwinięta od dwóch poprzednich części. Ryiah została maginią oraz narzeczoną księcia, więc teraz problemy z jakimi musi się mierzyć są poważniejsze niż szkolenie i testy sprawnościowe. Stając się częścią Korony musi interesować się polityką państwa. W tej części bardzo mocno odczuwa się już wpływy polityczne. Miałam wrażenie, że dużo więcej miejsca poświęcono właśnie sprawom związanym z polityką i buntownikami niż samym wyborom Kandydatów. W tej części jeszcze głębiej zaglądamy do wnętrza Ryiah, jesteśmy świadkami jej cierpienia i bólu, jakie sprawiają jej sytuacje w jakich się znalazła. Jej rozdarcie między narzeczonym a bratem zostało świetnie oddane. Dopiero też w tym tomie miałam odczucia, że nie zgadzałam się z wszystkimi wyborami głównej bohaterki. Pojawiła się również nowa postać – Paige, rycerka mająca stanowić prywatną ochronę Ryiah. Z początku niepozorna, stopniowo zdobywa sympatię i nabiera znaczenia dla późniejszych wydarzeń. Żałuję, że nie dowiedzieliśmy się o niej więcej, o jej przeszłości. „Kandydatka” jest już powieścią trudniejszą, różni się charakterem od dwóch poprzednich. Przestaje być taka lekka i beztroska. Wątek polityczny i romantyczny są najbardziej widoczne, na nich najbardziej skupiła się autorka serii. Nieco nad tym ubolewam, bo przez to walki i pojedynki Kandydatów zostały jakby zepchnięte na dalszy plan i brakowało mi w nich większych emocji. Dobrze natomiast zostało ukazane wnętrze Ryiah, jej emocje, rozdarcie. Jej życie przestało już być tak proste, a czytelnik coraz bardziej angażuje się nie tylko w sprawy głównej bohaterki, ale i całego Jeraru. Trzeci tom serii również mi się podobał, mimo tego, że dość mocno się różni od dwóch poprzednich. Dobrze jednak, że nasza bohaterka i historia rozwijają się w coś coraz bardziej poważnego. Wybory Ryiah nie były szczególnie zaskakujące, jednak po zakończeniu tej części od razu sięgnęłam po ostatni dom, by dowiedzieć się, co będzie dalej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-10-2019 o godz 19:55 przez: iza
Niektórym mogłoby się wydawać , że cykl Czarny Mag w bajkowej okładce jest historią dla młodszego grona czytelników. I tutaj Was zaskoczę, gdyż opowieść faktycznie zaczyna się gdy bohaterowie są bardzo młodzi, ale każdy kolejny tom jest dojrzalszy, tak jak i postacie w nim występujące. Z każdą częścią jest coraz więcej walki, wyborów, zdrad i miłości. Nie będę ukrywać, że Ryiah i jej mroczny książę skradli moje serce już na początku ich literackiej drogi. Z każdym kolejnym tomem coraz bardziej im kibicuje...ale nie mają lekko. Gdy już myślałam, że zaznają spokoju i będą mogli cieszyć się sobą...trach cios, który wszystko może zniszczyć. Ryiah stoi przed ogromnym dylematem... Trzeci tom "Kandydatka" początkowo jest spokojny, ba nawet odrobinę nudny. Przez cały czas czytelnik siedzi w głowie Ryiah. Akcja trzymająca w napięciu, pełna zdrad, podstępów i manipulacji zaczyna się pod koniec. Oj... zakończenie jest zaskakujące i niestety zamiast uspokoić czytelnika, wzbudza w nim jeszcze większy apatyt. Co będzie dalej? Po której stronie stanie Ryiah? Ryiah choć w tym tomie jest już dorosłą kobietą, niewiele się zmieniła. Nadal jest uparta, waleczna, zawzięta i zakochana. W tej części zabrakło mi Darrena, zabrakło mi ich wspólnych relacji. Autorka, mrocznego księcia odsunęła trochę na bok. Aczkolwiek tak czy siak przedstawiła jego dorosłą postać w bardzo słodki, romantyczny sposób. "Kandydatka" jest tomem, w którym uczucia mają znaczenie, ale wątek przewodni jest całkiem inny. Ogólnie klimatycznie różni się od wcześniejszych części. Autorka tym razem pokazała jak się sprawy mają w pałacu, kim są buntownicy. Literatka zdradziła odrobinę plany i pokazała prawdziwe oblicze Blayne. Skupiła się także ma miłości pomiędzy rodzeństwem. I nie obeszło się bez ofiar śmiertelnych. Niestety jedną z ofiar jest bohater, który wzbudzał sympatię. "Kandydatka" tak jak wcześniejsze tomy wciąga do swojego mrocznego świata. Do krainy, w której nie można ufać nawet rodzinie, do państwa, w którym panuje żądza władzy, w którym żyją ludzie bez skrupułów. Ten tom jest bardziej dojrzały, a dojrzałość wiąże się z podejmowaniem decyzji, które zmienią życie bohaterów. Od siebie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-11-2019 o godz 15:30 przez: dobra.ksiazka
Ryiah po latach szkoleń, wypraw, walk i przeszkód wkracza w dorosłość. Jest to dla niej niezwykły moment, zarówno pod względem kariery jak i spraw sercowych. Dziewczyna lada moment stanie do walki o szaty Czarnego Maga. Turniej Nabór Kandydatów będzie decydujący, jeśli chodzi o jej przyszłość. Dziewczyna jest niesamowicie zdeterminowana i za wszelką cenę będzie pragnęła wygranej, równie mocno, co jej ukochany, książę Darren. Czarny Mag to seria młodzieżowa, która bardzo szybko skradła moje serce. Na każdy kolejny tom czekam ze zniecierpliwieniem i gdy do księgarni trafiła część trzecia z zapałem zabrałam się do czytania. Niestety z każdym kolejnym rozdziałem mój zapał słabł, a wszystko to przez główną bohaterkę, którą przecież bardzo lubię. Odniosłam wrażenie, że im więcej lat ma Ryiah, tym bardziej irracjonalnie się zachowuje. Jej decyzje, poczynania i sposób myślenia ani trochę nie przywodził mi na myśl dorosłej osoby. Ambicja i chęć zwycięstwa w pewnym momencie ją oślepiła i już nie przypominała siebie sprzed lat. Darren z kolei myślał rozsądnie za nich dwoje, książę dorósł i zyskał wszystkie te cechy, które powinien mieć władca, choć nadal jest posiadaczem trudnego charakteru. Szczerze kocha Rayiah i zrobiłby dla niej wszystko. Ta część poświęcona jest głównie złamanym sercom, zniszczonym przyjaźniom, rodzinnym dramatom, zdradom, buntom i ogólnemu chaosowi, który zapanował w królestwie. Gra o władzę toczy się tutaj na najwyższym poziomie, a młodzi bohaterowie będą musieli stoczyć niejedną walkę o przetrwanie. Akcja rozwija się w przyjemnym tempie, autorka dokładnie nakreśla wątki i prowadzi swoje postaci w określonym przez siebie celu. Czytając "Kandydatkę" z wieloma rzeczami się nie zgadzałam, niektóre totalnie mnie zaskoczyły i wybiły z rytmu, a samo zakończenie sprawiło, że znów nie mogę się doczekać kolejnego tomu. Nie ukrywam, że ta część miała słabsze momenty, lecz jestem w stanie to wybaczyć, gdyż mam sentyment do tej serii. Mam nadzieję, że autorka zmieni nieco koncepcję, jeśli chodzi o kreację postaci Ryiah, wtedy nie powinnam mieć większych zastrzeżeń :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-11-2019 o godz 16:01 przez: Ewelina Anna Chojnacka
W trzecim tomie tej fantastyczno-szalonej historii… Po raz kolejny spotkamy się z rudowłosą Ry, przystojnym księciem Darrenem oraz z wieloma innymi nietuzinkowymi i charyzmatycznymi bohaterami, którzy zabiorą nas do niezwykłego, pełnego wzlotów i upadków świata fantasy, wypełnionego magią słodko-gorzkich przygód, mrocznych intryg, bezlitosnych walk i miłości, która zaurocza czytelnika swoją siłą, wytrwałością i ciepłem. W Kandydatce, Ry ma już dwadzieścia lat. Z młodej i niedoświadczonej dziewczyny przeistoczyła się w dorosłą, dzielną kobietę, która nie boi się walczyć o swoje najgłębsze marzenia. Wierzy, że dzięki ciężkiej pracy, systematycznym treningom i niekończącym się poświęceniom uda jej się w końcu zdobyć to, czego tak bardzo pragnie – szatę Czarnego Maga. W sprawach sercowych Ry i Darrena wszystko wydaje się iść ku dobremu zakończeniu. Oboje zaakceptowali swoje młodzieńcze, nieco skomplikowane uczucia i wnieśli je na wyższy, dojrzalszy poziom. Niestety, bycie narzeczoną księcia ma zarówno swoje wady, jak i zalety, które w najmniej oczekiwanym momencie dadzą o sobie boleśnie znać. Na domiar złego, w królestwie czai się podstępne, mroczne zło, które w każdej chwili może sprowadzić na naszych bohaterów smeirtelne nieszczęście. W tomie trzecim czeka na nas: Coraz więcej walk… Coraz więcej intryg… Coraz więcej wątpliwości… I coraz więcej mroku oraz tajemnic, które budzą dookoła siebie nieustający strach, złość i nieufność. Czy król Lucius i jego synowie zdążą zawrzeć sojusz zanim będzie za późno? Czy nasz rudowłosa Ry znajdzie w sobie siłę, by pokonać zbliżający się mrok? Podsumowując: Kandydatka to pełna nietuzinkowych przygód i niezapomnianych wrażeń historia, która przyciąga do siebie czytelnika lekkim jak piórko stylem, nieziemsko wciągającą fabułą oraz ogromną dawką magiczno-fantastycznych emocji, które nie tylko rozbudzają naszą wyobraźnie do twórczego działania, ale i zapierają nam dech w piersiach z każdym kolejnym przeczytanym rozdziałem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-09-2019 o godz 23:50 przez: Mama Kakaludka
Akcja “Kandydatki” zaczyna się niespełna tydzień po wydarzeniach z poprzedniej części, czyli “Adeptki”. Ryiah została oficjalnie odznaczona na maginię bojową i to drugą najlepszą w swoim roczniku. Pierwsze miejsce zajął jej ukochany, czyli książę Darren. Ich związek nie jest już tajemnicą, a wiadomość o zaręczynach wywołała na dworze ogromne zamieszanie. Jak możecie się domyślać, nikt nie jest z tego powodu szczególnie zadowolony, a już zwłaszcza król Lucius i jego następca – książę Blayne. Zbliża się czas, gdy po latach wspólnej nauki, drogi naszych bohaterów się rozchodzą. Alex i Ella wyjeżdżają do Montfort, Darren zostaje na dworze, by służyć w Królewskim Pułku, a Ryiah, korzystając z czasu, który pozostał jej przed ślubem, udaje się do Ferren’s Keep, by pod dowództwem Nyx patrolować północne granice kraju i przygotowywać się do turnieju, który wyłoni nowego Czarnego Maga. Dla Jeraru nadchodzi trudny i niebezpieczny okres. Sytuacja polityczna jest bardzo napięta, dlatego król Lucius zabiega o sojusz z Pythusem, poprzez małżeństwo Blayne’a z jedną z córek króla Jorena. Buntownicy są coraz większym problemem na granicach, a szepty dotyczące nadchodzącej wojny z Caltothem słychać już wszędzie. Jednym słowem – po “Kandydatce” możecie spodziewać się niespodziewanego! Rachel E. Carter zapewniła nam mnóstwo zwrotów akcji, gdzie przyjaciel zamienia się we wroga, a wróg w przyjaciela i do samego końca nie mamy pewności, kto jest zdrajcą. Nie brakuje walki, ani romantycznych momentów. Jest wszystko, co lubię w książkach. Na każdym kroku dręczą nas wątpliwości, komu Ryiah powinna zaufać. Być lojalna wobec kraju, rodziny, czy swojego ukochanego?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-11-2019 o godz 19:34 przez: Anonim
Jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku. Mam wrażenie, że nie tylko przeze mnie, ale też większość fanów Carter i świata magii Zapewne nie jestem jedyną, która została oczarowana przez "Kandydatkę", pierwszym tomie, który rozpoczyna serię o upartej i walecznej Ryiah i jej bracie Alexie. Drugi tom z serii, "Adeptka", utwierdził mnie w przekonaniu, że podjęłam słuszną decyzję kiedy postanowiłam dać szansę tej serii. Na trzeci tom z serii czekałam z wielką niecierpliwością i siedziałam jak nabędzie szpilkach. Nie pamiętam u siebie takiego zaangażowania w serię od czasów "Harrego Pottera" pióra J. K. Rowling. Zresztą, czytając pierwszy tom z serii miałam wrażenie jakbym cofnęła się do czasów pierwszego tomu Pottera. Towarzyszyły mi podobne emocje i odczucia. Magię można wyczuć od pierwszych stron książki i tym kupiły mnie książki Carter, wszechogarniająca magia. Miałam nadzieję, że uda mi się ten tom przeczytać jeszcze przed premierą, albo chociaż w bliskiej okolicy. Niestety, nie wszystko zawsze idzie zgodnie z planem, tak jakbyśmy tego zawsze chcieli. Dlatego też i ona musiała swoje odleżeć, bym w końcu po nią sięgnęła. Nie muszę chyba mówić, że autorka pojawiała sobie poprzeczkę bardzo wysoko, ale nie miałam obaw, co do tego tomu. Podświadomie czułam, że autorka da sobie radę. Ba! Wiedziałam, że nie raz będę wytrzeszczać oczy ze zdziwienia i zbierać szczękę z podłogi. Po raz kolejny dałam się pochłonąć tej historii. Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/11/kandydatka-rachel-e-carter.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-09-2019 o godz 20:22 przez: Karolina
Ryiah jest maginią bojową i przyszłą żoną księcia Darrena. Zanim zawalczy o szaty Czarnego Maga, opuszcza królestwo i udaje się do Ferren's Keep, gdzie ma pomagać żołnierzom i innym magom w obronie granicy przed buntownikami. Dziewczyna nie zyskuje sympatii współtowarzyszy broni, dlatego skupia się na ćwiczeniu do turnieju. Nie zauważa przy tym najważniejszego. Powrót do pałacu i lawina wydarzeń sprawią, że w jej życiu wiele się zmieni. Miłość i zaufanie zostaną wystawione na próbę. Ry będzie musiała zawalczyć z wieloma przeciwnościami losu. Największym przeciwnikiem będzie jej własne sumienie. 🤺 * * Trzecia część przygód Ryiah bohaterki serii Czarny Mag pt. "Kandydatka" to dalsze przygody dziewczyny, która od zwykłej szarej myszki ciężką pracą doszła do tego, że stała się potężnym magiem. W stylu autorki lubię to, że bohaterowie mają bardzo złożone charaktery, bardzo dużo zalet i wad, z którymi walczą. Czytelnik ma ochotę zaprzyjaźnić się z nimi, ponieważ są bardzo ludzcy. Każda kartka książki zawiera w sobie kontrastowe emocje - od radości i miłości do gniewu, smutku i zazdrości. Wydarzenia z tego tomu pokazują siłę walki o marzenia, bunt, co znaczy kochać i ufać, a także moc rywalizacji i jej skutek. Ja biorę w ciemno każdy kolejny tom i wszystko co wyjdzie spod pióra autorki i powołuję się na samozwańczą patronkę tej serii i każdej z części, dając tym samym dla trzeciego tomu 10/10 ⭐ Polecam, czytajcie 💞
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-02-2020 o godz 11:54 przez: faaibaa
Ryiah w końcu kończy praktykę i zaczyna prawdziwe życie. Równolegle ćwiczy, aby zdobyć legendarną szatę Czarnego Maga. W turnieju idzie jej bardzo dobrze, jednak nie spodziewa się z kim ostatecznie będzie zmuszona walczyć... Niespodziewanie w zamku dokonana zostaje zbrodnia, kilkoro ważnych ludzi traci życie. Wszyscy winą obarczają buntowników. Jednak czy to naprawdę oni? Czy jest jakieś inne dno całej historii? ____________________________ Pojawia się coraz więcej intryg, a tym samym z tomu na tom coraz więcej się dzieje. Nie sposób odgadnąć kto jest wrogiem, a kto przyjacielem. Tak naprawdę nie można stwierdzić wcześniej jakie będzie zakończenie całej historii. Seria coraz bardziej wciąga. Trzeci tom czyta się również lekko i szybko, a od całej historii ciężko się oderwać. Bohaterowie powieści zostali bardzo dobrze wykreowani przez autorkę. Przede wszystkim Ryiah dorasta i ze zbuntowanej nastolatki wyrasta na naprawdę rozsądna kobieta. W powieści pojawia się również spora dawka okrucieństwa, nienawiści oraz przelewu krwi i wszechobecnej magii. Nie mogę się doczekać czwartego tomu, żeby w końcu dowiedzieć się jakie jest zakończenie🤗. Premiera już w marcu😍.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2021 o godz 11:19 przez: ksiazkowe_opowiesci
Instagram: @ksiazkowe_opowiesci Po końcówce pierwszego tomu, byłam roztrzęsiona, podekscytowana i w sumie, tak zszokowana, że od razu, bez zastanowienia sięgnęłam po tom drugi. W tym przypadku, w jednym tomie opisane zostały nam kolejne cztery lata życia Ry i jej przyjaciół w Akademii. I o Matko! Co tu się dzieje?! W życiu nie spodziewałam się, że książki z tej serii wciągną mnie tak ogromnie, tak niesamowicie mocno, ale tak, stało się! Fabuła kręci się wokół nauki, ale w tym przypadku zaczynają pojawiać się tutaj małe intrygi jeśli chodzi o politykę, coś się dzieję! Mamy złamane serce, buntowników, masę akcji i moje postrzępione nerwy. Od tej książki nie da się oderwać. Mały Spojler: od trzeciego tomu też się nie da! W życiu nie spodziewałam się, że końcówka drugiego tomu tak bardzo zmiecie mnie z planszy! Powiem tak, trzeba, trzeba, trzeba to przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-06-2020 o godz 16:15 przez: Anonim
Ta książka była niesamowita! Jak na razie to moja ulubiona część tej serii. Jeżeli myślicie, że rywalizacja pomiędzy Darrenem i Ryiah dobiegła końca, mylicie się. Znów ze sobą konkurują, mimo faktu, że w końcu są razem. Ryiah nadal jest tą odważną, potężną dziewczyną, którą poznaliśmy w pierwszej części. Niestety w pewnym momencie robi się BARDZO samolubna, myśląc, że jest lepsza od innych, i że zasługuje na same najlepsze rzeczy. Działało mi to na nerwy. Zwroty akcji w Kandydatce są świetne i pokazują, że nikomu nie można ufać. Byłam pewna, że Blayne knuje coś niedobrego, ale nie spodziewałam się, że doprowadzi mnie to do łez. Owszem, płakałam. Co jest znakiem, że książka jest naprawdę dobra. Przeczytałam ją jednym tchem. Na pewno jedna z moich ulubionych w tym miesiącu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-05-2020 o godz 15:15 przez: book_or_books
„Kandydatka” to ta sama wspaniała seria, jednak jakby trochę inna. Trzeci tom „Czarnego Maga” przeczytałam bez konieczności robienia sobie nawet chwili przerwy. Historia tak, jak w poprzednich tomach mnie wciągnęła, pomimo tego, że fabuła była nieco inna, a może raczej miał inne priorytety. Walki i treningi zostały bowiem zastąpione potyczkami politycznymi i masą tajemnic oraz intryg. Oczywiście nadal mamy kilka spektakularnych pojedynków, jednak jest ich znacznie mniej. Odmienny klimat jednak nie zmieniła tego, że książkę czytało mi się z ogromną przyjemnością, a nowa odsłona tej historii przepełniona dworskimi niuansami, buntownikami i zupełnie nowymi rozterkami głównej bohaterki zaintrygowała. Już nie mogę się doczekać kiedy połażę łapki na „Ostatniej walce” .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-09-2019 o godz 14:29 przez: Vinga
Kandydatka złamała mi serce na wiele różnych sposobów i po prostu muszę dostać w swoje ręce kolejny tom! A wy, jeśli jeszcze nie znacie serii Czarny Mag, głęboko żałujcie! To wspaniała, wielowątkowa i wielobarwna opowieść o dziewczynie, która nigdy się nie poddaje, nawet jeśli na jej drodze pojawiają się kolejne przeszkody. Będziecie się na nią irytować, współczuć jej, śmiać się z nią i z niej, a na końcu poczujecie, że po przeczytaniu tej książki naprawdę będzie ważne tylko jedno: by dowiedzieć się, jak potoczy się historia Ry. I by ta historia zakończyła się jak najlepiej. Polecam z całego serca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Druk na życzenie

Ile razy zdarzyło Ci się szukać książki, która nie była już dostępna w sprzedaży? W Empiku staramy się odpowiadać na Twoje potrzeby i nie boimy się innowacyjnych rozwiązań.
Dlatego, jako pierwsi na rynku wprowadzamy dla naszych klientów opcję „Druku na życzenie”.

 
 

Jak to działa?

W przypadku kilkuset wybranych, niedostępnych już w regularnej sprzedaży książek wprowadziliśmy możliwość wydrukowania ich na życzenie klienta. Opcja obowiązuje wyłącznie na stronach produktów z widoczną zakładką „Druk na życzenie”.

 
 

O produkcie

Książki wydrukowane w ramach opcji “Druk na życzenie” mogą różnić się w niewielkim stopniu od pierwowzorów. Istotną różnicą jest całościowy wydruk w środku w kolorze czarno-białym, nawet jeśli oryginalna wersja zawiera kolorowe elementy graficzne. Ponadto książki drukowane na życzenie posiadają klejone, a nie zszyte grzbiety. Okładka książki będzie natomiast niemal identyczna z oryginałem. Twarda lub miękka, w zależności od opisu na stronie i wydana w kolorze. Typ i wielkość czcionki również zostaną zachowane.

 
 

Jak złożyć zamówienie?

Wybierz interesujący Cię tytuł i sprawdź, czy jest dostępny w opcji “Druk na życzenie”. Złóż zamówienie, tak jak zawsze i już wkrótce ciesz się upragnioną książką na półce! Pamiętaj, że zamówienie realizujemy specjalnie na Twoje życzenie i w związku z tym czas jego realizacji może się wydłużyć - do 14 dni.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dwór cierni i róż. Tom 1 Maas Sarah J.
4.5/5
28,79 zł
39,99 zł
23,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany tron. Tom 1 Maas Sarah J.
4.6/5
31,71 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nawia. Szamanki, szeptuchy, demony Opracowanie zbiorowe
4.6/5
32,95 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szept. Tom 1 Noni Lynette
4.4/5
31,82 zł
41,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany Tron. Tom 1 Maas Sarah J.
4.0/5
40,64 zł
49,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego