Jeszcze jedno marzenie (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Dwa serca bijące we wspólnym rytmie...

Igor i Gaja są dla siebie wszystkim, jednak w ich życiu pojawia się moment, gdy jedno z serc zwalnia. Zaczyna się walka o życie. Czy wystarczy im czasu na spełnienie wszystkich swoich marzeń?

"Jeszcze jedno marzenie" to opowieść o stracie, chorobie, smutku, nadziei, wewnętrznej sile, przyjaźni oraz miłości na dobre i na złe.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Jeszcze jedno marzenie
Autor: Zeist Magdalena
Wydawnictwo: Agencja Reklamowo-Wydawnicza VECTRA
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 280
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-10-22
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 125 x 196
Indeks: 33780597
 
średnia 3,6
5
6
4
2
3
2
2
0
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
5/5
19-04-2020 o godz 17:33 InezStanley dodał recenzję:
Amor Vincit Omnia! „Nie każdemu łatwo jest się pogodzić z nadchodzącym losem. Nie każdy potrafi zrozumieć to, co jest nieuniknione. Większość z nas żyje z dnia na dzień, nie poświęcając czasu na głębsze myśli.” Kolejna pozycja książkowa z kategorii debiut. I to całkiem udany debiut. Autorka Magdalena Zeist stworzyła niesamowicie piękna, emocjonalna i refleksyjną historię, która chwyta za serce od pierwszych wersów książki. Ten debiut wywarł na mnie duże wrażenie. Podczas jego lektury, przypomniała mi się inna książka z podobną fabułą w tle. Tą książką jest „Stokrotki w śniegu”, autorstwa Richarda Paula Evansa. (POLECAM! Piękna książka!). Opis fabuły skusił mnie, bym dała szansę debiutowi Magdaleny Zeist. Dlatego też po niego sięgnęłam.I nie żałuję. Na kartkach powieści „Jeszcze jedno marzenie”, poznajemy troje bohaterów. Gaję i Igora, młodą parę, która świata poza sobą nie widzi. Każde z nich dla ukochanej osoby wskoczyło by w ogień.Są bardzo zakochani w sobie. Jak już mówiłam jest troje bohaterów. Tym trzecim bohaterem książki jest Lucjan, dziadek Igora. Jednak w fabule pierwsze skrzypce graja Igor i Gaja. Młoda para jest ze sobą w szczęśliwym związku od pięciu lat. Tych dwoje łączy również praca. Razem z przyjacielem Julio są właścicielami dobrze prosperującej firmy architektoniczna-wnętrzarską. Zajmują się projektowaniem każdej możliwej powierzchni. Od mieszkalnej po biurową. Ich firma odnosi znakomite sukcesy. Wszystko świetnie się układa. Do czasu... Niestety pewnego dnia w życiu Gai i Igora pojawiają się ciemne chmury. Ze zdrowiem Igora nie jest najlepiej. Nasz bohater cierpi na przewlekłą niewydolność serca. I tu właśnie zaczynają się wielkie problemy. Dla naszego bohatera, by wrócić do pełni zdrowia i przede wszystkim cieszyć się pełnia życia, jest przeszczep serca. Tylko on może mu uratować życie. Przecież Igor ma dla kogo żyć. Dla dziadka Lucjana i dla Gai. Przede wszystkim dla niej. To ona jest najważniejszym bodźcem w walce o jeszcze jeden wspólny dzień razem. Jak dobrze wiemy przeszczepu tak ważnego dla ludzkiego organizmu narządu, jakim jest serce, nie można otrzymać od ręki. Wspomnę, również że oczekiwania na tak poważny zabieg jest długi. Wiadomo również, że tak skomplikowany zabieg niesie ze sobą spore ryzyko, czy się powiedzie. Czy Igor doczeka przeszczepu? Natomiast Gaja wspiera go jak tylko może. Bardzo go kocha. Jest miłością jej życia. Tak samo jak miłością życia dla Igora jest Gaja. Nawet wpadła na pomysł, by stworzyć listę marzeń do spełnienia, która w miarę możliwości razem będą spełniać. Czy dość czasu im wystarczy by całą listę marzeń spełnić? Chce się sami przekonać czy ta historia opisana na kartkach „JESZCZE JEDNO MARZENIE” będzie miał swój szczęśliwy koniec, który wykrzyknie... I żyli długo i szczęśliwie! - Sami musicie się o tym przekonać sięgając po debiut Magdaleny Zeist! W tym debiucie zostały poruszone bardzo poważne i życiowe watki. A są nimi, choroba, śmierć oraz oddanie narządów do przeszczepu. Autorka w swoim debiucie chce pokazać nam, że życie z ciężką chorobą to nie wyrok. BA! To nie koniec świata! Stara się uświadomić nam, iż to właśnie w czasie walki z chorobą nie powinniśmy się zbyt łatwo poddać, by choroba odebrała nam chęć do życia. Walka z chorobą powinna nam dać iskrę nadziei na to, by zawalczyć z całych sił o swoje życie. A przede wszystkim nauczyć się brać z niego pełnymi garściami. Żyć jakby jutra miało nie być. Życie jest zbyt krótkie. Nikt z nas nie wie, gdy przyjdzie na nas czas, by odejść bez bólu i cierpienia. Tak jak już wspomniałam choroba to nie wyrok. Lecz szaleństwem by było, gdybyśmy zbyt łatwo dali się omamić jej cierpieniu, które prędzej czy później nas złamie, a będzie zbędną pomocą w walce o życie. Jednak najbardziej urzekli mnie główni bohaterowie, których los okrutnie doświadczył. W sytuacji w jakiej się znaleźli ich wzajemna miłość wzmocniła się. W zdrowiu i w chorobie. Na dobre i na złe. Miłość zwycięża wszystko. Marzenia są, po to by je spełniać. A marzenia motywują nas do działania. Tylko my musimy im w tym troszeczkę pomóc, by się spełniły. Ta książka, która w swojej fabule stara się nam coś ważnego przekazać i jednocześnie skłonić do refleksji. To jest piękna książka. Podczas jej lektury, nie obejdzie się bez wzruszeń. GORĄCO POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
16-01-2020 o godz 16:52 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga https://www.whothatgirl.pl/2020/01/jeszcze-jedno-marzenie-magdalena-zeist.html Igor i Gaja są dla siebie wszystkim, ale życie postanawia ich nie oszczędzać. Igor choruje na serce i jedynym ratunkiem okazuje się być przeszczep. Zaczyna się oczekiwanie na dawcę, a w między czasie stan Igora się pogarsza. Czy zdążą spełnić swoje marzenia? Czy Igor zostanie uratowany? *** Chyba pierwszy raz zarys fabuły zajął mi kilka zdań i to na siłę. Nie ukrywam, że musiałam spojrzeć na opis z empiku, by jakoś zacząć. Sam pomysł na książkę był w porządku, ale to, co dostaliśmy, to totalna katastrofa. Nie mam zielonego pojęcia, skąd ta książka ma tyle gwiazdek i wysokie oceny, które są bardzo niemiarodajne. Jestem załamana, bo to tylko pokazuje, jak co raz częściej opinie blogerów czy recenzentów nie są po prostu szczere, bo wydawnictwo prosi, by nie dodawać negatywnych recenzji czy niskich ocen. Uwierzcie mi, takich przypadków jest wiele. Ale wracając do historii. Pierwszy raz nie wiem, jak mam scharakteryzować bohaterów, co o nich napisać, bo tak naprawdę niewiele wiemy. Igor i Gaja pracują razem, on jest architektem a ona dekoratorką wnętrz. Firmę prowadzą razem ze znajomym Julio. Igor kiedyś był szczupły, podejrzewam, że teraz też, zaś Gaja – nie wiem, jak wygląda. Nie pamiętam, albo mi to umknęło, albo faktycznie nie jest to poruszone. I w sumie to tyle, ile o nich wiemy. Ah, no i jeszcze, Gaja uwielbia pić herbatę, o której namiętnie na początku czytamy, jak to się nią zachwyca. A potem przerzucamy się na to, jakie to śniadania i kawę zawsze przygotowuje jej przyjaciółka. Powtarza się to co chwilę, aż się ulewa, naprawdę. Furorę robi tutaj postać dziadka Lucka, który dla mnie z kolei jest niewypałem. Niby autorka chciała stworzyć takiego luźnego dziadka, takiego młodzieniaszka, a w rzeczywistości wyszło coś dziwnego i sztucznego. Nie kupiłam tego, naprawdę. Kolejny duży minus, naprawdę bardzo duży minus to wypowiedzi bohaterów i dialogi. Wypowiedź bohatera jest na pół strony, a czasami nawet więcej. Ciągiem. Serio? Kto w rzeczywistości tak mówi? To takie nienaturalne. I takich wypowiedzi jest naprawdę dużo, za dużo. Dialogi również są nienaturalne, sztuczne. Bardzo ciężko się czyta. W pewnym momencie to czytałam je po prostu piąte przez dziesiąte. Mam wrażenie, że nikt nie zrobił redakcji przy tej książce. Jest mnóstwo błędów – zamiast forma żeńska, pojawia się męska. Najpierw mamy nazwisko panieńskie Reinmann, a za chwilę Reimann. To które w końcu? Oprócz tego – długość rozdziałów. Takiego ewenementu to ja się kompletnie nie spodziewałam. Piąty rozdział ma ponad 150 stron…. Ręce mi opadły i w pierwszej chwili sądziłam, że się pomyliłam, może nie zauważyłam, kiedy zaczyna się szósty….Niestety. Piąty rozdział naprawdę ma tyle stron, kiedy pozostałe mają dużo, dużo mniej. Przy końcu fabuła nagle tak pędzi, mamy kulminacyjny moment, który zostaje potraktowany po macoszemu. Poświęcono mu za mało uwagi. A jakby tego było mało, mamy dwa zakończenia… Autorka chyba sądziła, że będzie to fajny pomysł, coś innego, a tym czasem okazało się być beznadziejne i niesmaczne. Bardzo mnie to zdemotywowało. Chyba po raz pierwszy w historii napisałam aż tak negatywną recenzję. Do tej pory żadna książka, którą czytałam, nie była tak beznadziejna jak Jedno marzenie. Sam zamysł był naprawdę dobry, ale to tylko tyle. No jeszcze okładka jest ładna, przykuwa wzrok, ale to jedyne plusy. Reszta to totalna porażka. Tak, jakby się napisało książkę i wydało bez jakichkolwiek poprawek, porad i Bóg wie czego jeszcze. Niestety, Jeszcze jedno marzenie okazało się być lekturą pełną rozczarowań i niewartą poświęcenia na nią czasu. Nie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-11-2019 o godz 15:30 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Jeszcze jedno marzenie, Magdalena Zeist (maobmaze) O matko, nie przypuszczałam, że ta książka spodoba mi się aż tak bardzo. Już po przeczytaniu kilku stron wiedziałam, że to jest powieść dla mnie, po prostu tego było mi trzeba, taki miód na moje serce. To bardzo ciepła i przyjemna powieść dla każdego. I właśnie, żeby nie było, bo z jednej strony to taka słodka książka i miłości, ale z drugiej to bardzo brutalna książka. Ta historia pokazuje czym jest miłość w obliczu śmiertelnej choroby. Ile trudu, miłości i poświęcenia trzeba włożyć aby zwyciężyć, aby nie podać się. Choć muszę przyznać, zaskoczenie było bardzo oryginalne, nie spotkałam się jeszcze z takiego rodzaju formą. Treść jak i ogólny zamysł są już raczej popularne w literaturze, dwójka zakochanych w sobie ludzi a przed nimi śmiertelna choroba jednego z nich. Po drugie, bardzo polubiłam bohaterów. To bardzo ciepli i przyjacielscy bohaterowie. Nie da się ich nie lubić, ja przez cały czas podczas czytania, uśmiechałam się do siebie. Szczególnie polubiłam Lucjana, starszego dziadka, który momentami, że tak powiem ,,rozwalał system”. Bardzo podobał mi się też zamysł spełnienia wszystkich życzeń Igora. Gaja wytrwale walczyła u jego boku, aby ten osiągnął wszystko o czym dotychczas marzył. Książka jest ogólnie napisana bardzo prosto, jest łatwa i przyjemna w odbiorze, przez co bardzo szybko się ją czyta. Dialogi tak samo, nie stanowią większego problemu w zinterpretowaniu całości. A wiec o czym jest ta popularna historia? O miłości pomiędzy Gają i Igorem. To młodzi ludzie, którzy marzą o wspólnej przyszłości, o byciu razem, o szczęściu, lecz na ich drodze staje choroba. W tym przypadku to Igor ma problemy ze sercem, z dnia na dzień jest coraz gorzej. Cała rodzina jest załamana, a najbardziej Gaja. Nikt nie wie co robić, wszyscy czekają na przeszczep i na szansę dla Igora, ale czy na pewno zdążą? Podczas czekania i walki o życie, Gaja robi listę celów Igora. Pragnie dokonać tego o czym dotychczas marzył jej chłopak… Czy uda jej się spełnić wszystkie marzenia? Ocena: 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-11-2019 o godz 10:15 AgaZaczytana dodał recenzję:
Magdę obserwuję na instagramie, więc ciekawa byłam jej debiutanckiej książki. Sam opis oczywiście również mnie zachęcił, więc nie pozostało mi nic innego jak sięgnąć po ten tytuł. Czy było warto? '(...) siedzę przy jego szpitalnym łóżku, trzymając go za rękę. Jednocześnie modlę się, by było nam dane przeżyć kolejne lata w szczęściu i zdrowiu. Zwłaszcza w zdrowiu, bo gdy ono dopisuje, to wszystko jest możliwe.' Gaja i Igor są od pięciu lat szczęśliwą parą. Mają swoje wspólne pasje, cele i pragnienia. Sielanka jednak zostaje zaburzona przez chorobę chłopaka. Ma problemy z sercem, czeka na przeszczep. Gaja, zachęcona przez dziadka postanawia wziąć los w swoje ręce i nie poddawać się chorobie. Wpada na pomysł spisania i spełniania wspólnych marzeń, jedno po drugim. Czy uda im się wspólnie dobiec do mety i przede wszystkim wygrać życie? Autorka w swojej książce podejmuje kilka ważnych tematów. Przede wszystkim jest to dawstwo organów po śmierci. Jest to ogromnie ważna kwestia, a jednak mało nagłaśniana. Dla mnie istotna była również adopcja psa ze schroniska. Wydawać by się mogło, że to nic takiego, a jednak takie tematy dla mnie są niesamowicie istotne. Wracając jednak to głównej tematyki książki, marzeń. Wielu z nas nie zwraca na nie uwagi. Brak czasu i chęci do działania sprawiają, że ta kwestia życia spychana jest na najdalszy plan. Historia Gai i Igora pokazuje, jak marzenia mogą napędzać do działania. Więc może warto je spełniać? 'Dlatego zacznij działać. Nic w życiu nie przychodzi samo, a marzeniom trzeba pomóc się spełnić.' Jak na debiutancką powieść, było w porządku. Kilka niedociągnięć i proste dialogi nie sprawiły, że książkę czyta się źle. Jestem świadoma, że pierwsza powieść jest jednocześnie najważniejsza i najtrudniejsza. Z pewnością sięgnę po kolejne. A masa wzruszeń i łez, towarzysząca mi podczas lektury 'Jeszcze jednego marzenia' zachęca. 'Los bywa naprawdę przewrotny. Naszym życiem często kieruje zbieg okoliczności, który potrafi zadziwić i przy okazji nieco z nas zadrwić.'
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-10-2019 o godz 14:09 visa77 dodał recenzję:
Lubicie książki których zakończenie zaskakuje, prawda? Tutaj absolutnie możecie się tego spodziewać,autorka robi to w rewelacyjny sposób. W opowieści spotkacie młodych ludzi Gaję i Igora którzy czekając na przeszczep starają się spełnić swoje marzenia z listy którą razem tworzą. Spotkacie również uroczego staruszka Lucjana, wnosi on dużo radości (czasami nie wiesz czy żartuje czy mówi całkiem serio) a jabłecznik w jego wykonaniu jest ponoć rewelacyjny. Dopełnieniem całości jest dwójka przyjaciół głównych bohaterów Laura i Julio. Znajdziecie w tej opowieści walkę o życie, o nowe serce, cierpienie oraz dużo miłości i nadziei. Niejeden raz zakręci się woku łza lub też spłynie po policzku ale naprawdę warto po nią sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-10-2019 o godz 13:08 BartoszCzyta dodał recenzję:
Bardzo dobry debiut! Czekam na kolejne książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Efektor Arnold Thomas
5/5
34,99 zł
39,00 zł
33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Szukając siebie Bartoszyński Bartłomiej
4.4/5
34,99 zł
39,00 zł
33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Gizdy Kapłanek Andrzej
0/5
39,49 zł
44,00 zł
37,51 zł
Inne z tego wydawnictwa Nasze jutro Skiba Daria
4.7/5
36,49 zł
39,00 zł
34,66 zł
Inne z tego wydawnictwa Kobiety ze Śląska Siwczyk Katarzyna
0/5
25,99 zł
29,00 zł
24,69 zł
Inne z tego wydawnictwa Przygody detektywa Herloka Buczyński Jerzy
0/5
34,99 zł
39,00 zł
33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Uwolnij mnie Skiba Daria
4.6/5
36,99 zł
39,90 zł
35,14 zł
Inne z tego wydawnictwa Kryptonim: Karp Zygarowska Olga
0/5
34,99 zł
39,00 zł
33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Inni Koczy Remigiusz
0/5
31,49 zł
35,00 zł
29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Z czarnej ziemi Buczyński Jerzy
0/5
34,99 zł
39,00 zł
33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Matki dzieci niezwykłych Ostroch Aleksandra J.
0/5
46,49 zł
49,90 zł
44,16 zł
Inne z tego wydawnictwa Rufaro Zygarowska Olga
0/5
34,99 zł
39,00 zł
33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Ukryty cel Magiera Wojciech
0/5
36,49 zł
39,00 zł
34,66 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.