Zostań, jeśli kochasz (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 18,56 zł

18,56 zł 24,90 zł (-25%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Forman Gayle Książki | okładka miękka
18,56 zł
asb nad tabami
Sue Wallman Książki | okładka miękka
14,95 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

"Zostań, jeśli kochasz" Gayle Forman to światowy bestseller literatury młodzieżowej, który przetłumaczono na ponad 30 języków. Na podstawie tej powieści powstał poruszający film pod tym samym tytułem.

Mia w jednej chwili straciła wszystko. Tragiczny wypadek odebrał jej najbliższych. Od tego czasu dziewczyna znajduje się w dziwnym stanie zawieszenia między światami. Staje przed dylematem - czy podjąć walkę o odzyskanie przytomności czy po prostu poddać się i umrzeć. Próbując podjąć decyzję, Mia wspomina dotychczasowe życie...

Powieść Gayle Forman opowiada o rodzinie, miłości, przyjaźni, trudnych wyborach i poszukiwaniu swego miejsca na ziemi. Dalszą część tej historii czytelnicy znajdą w tomie "Wróć, jeśli pamiętasz".


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zostań, jeśli kochasz
Autor: Forman Gayle
Tłumaczenie: Pasierska Hanna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 248
Numer wydania: II
Data premiery: 2014-09-10
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 22 x 211 x 137
Indeks: 15014528
 
średnia 4,5
5
209
4
45
3
22
2
12
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
163 recenzje
4/5
05-09-2014 o godz 21:43 paulaksiazkoholiczka dodał recenzję:
Czytając „Jeśli zostanę” znów zdałam sobie sprawę z tego, jak ulotne jest życie. Wystarczy jedna chwila i tracimy wszystko. Przypadek (albo przeznaczenie) decyduje o tym, czy obudzimy się żywi, czy może będziemy stawiać swoje pierwsze kroki w nowym świecie. Ale, co stałoby się, gdyby nasi najbliżsi umarli, a my balansowalibyśmy na granicy życia i śmierci. I jedna decyzja, nasza decyzja, zadecyduje o tym, czy pozostaniemy wśród żywych lub staniemy się częścią świata umarłych.


Przed taką decyzją musiała stanąć Mia, główna bohaterka „Jeśli zostanę”. Jej życie było ułożone. Wszystko znajdowało się na swoim miejscu. Miała rodziców, którzy ją rozumieli i mieli z nią świetny kontakt, ukochanego, młodszego brata. Chłopaka, jakiego mogła sobie tylko wymarzyć, najlepszą przyjaciółkę, tak podobną do niej samej. I wiolonczelę, miłość jej życia.


„Jeśli zostanę” (lub jak kto woli „Zostań jeśli kochasz”) to książka autorstwa amerykańskiej pisarki i dziennikarki. Tworzy głównie literaturę young adult. 5 kwietnia 2011r została wydana druga część powieści pt.: „When she went”, niestety nie została jeszcze przetłumaczona na język polski. Być może stanie się tak, jeśli ekranizacja pierwszej część, która ma swoją premierę w Polsce już we wrześniu( 22 sierpnia na świecie), odniesie kasowy sukces. Miejmy taką nadzieję!

Jedna wycieczka zmienia wszystko. W jednej chwili Mia słucha ukochaną muzykę poważną, a w następnej patrzy na własne ciało. Wyrusza w podróż do szpitala oglądając walkę lekarzy o jej życie. Patrzy, jak rodzina błaga ją o to, żeby się nie poddawała. Żeby walczyła. Ale to bardzo trudna walka. Mia musi wykazać się wielką siłą. Żadna decyzja nie jest łatwa.

Przyznam się, że będąc w połowie książki miałam mieszane uczucia. Retrospekcja ducha-Mii mnie najzwyczajniej nudziły. Zwykła historia nastolatki, która się zakochała, jej problemy i rozterki- nic ciekawego, prawda? Natomiast od początku podobały mi się sceny z teraźniejszości. Wizyty rodziny i znajomych przy łóżku Mii. Jednak dziadek głównej bohaterki absolutnie skradł moje serce. Wystarczyła jedna scena abym całkowicie zmieniła zdanie odnośnie książki. To była naprawdę wzruszająca chwila i myślę, że każdy kto sięgnie(lub już sięgnął) po książkę będzie wiedział o jakiej scenie piszę. Cała krzyczałam do Mii żeby nie poddawała się, ale z drugiej strony wczułam się bardziej w jej sytuację i sama zaczęłam zadawać sobie pytanie. Co bym zrobiła na jej miejscu? Poddałabym się, czy walczyłabym dalej? Nie wiem i mam nadzieję, że nigdy się nie dowiem.

Z czasem przekonałam się do retrospekcji, dzięki nim lepiej poznaliśmy główną bohaterkę oraz jej relacje z innymi postaciami. Wtedy pokochałam również ich. Tak bardzo im współczułam, nie chciałam żeby cierpieli. Finałowe sceny książki doprowadziły mnie prawie do łez.

Autorka książki wykonała swoją pracę idealnie. Sprawiła, że powoli zaczęłam zanurzać się w świat Mii i widzieć wszystko z jej perspektywy. Dzięki niej mogłam poczuć radość, smutek, a przede wszystkim wzruszenie. Ciężko przejść obojętnie obok historii napisanej przez Gayle Forman. Gwarantuję, że nawet najcięższa skorupa zacznie pękać pod jej wpływem.
Czy ta recenzja była przydatna? 6 0
5/5
09-12-2014 o godz 20:58 Etka174 dodał recenzję:
"Zostań, jeśli kochasz" to bardzo wyjątkowa książka. Jest zarówno romantyczna, dramatyczna i wzruszająca. Książka pisana jest łatwym i zrozumiałym językiem. Lektura jest wciągająca i bardzo przyjemna w czytaniu. Dzięki niej poznałam wartość rodziny, gdy poczułam jej brak, wyobrażając sobie siebie na miejscu Mii. Dzięki retrospekcji życia głównej bohaterki, mogłam ją lepiej poznać, zrozumieć. Mimo iż książkowa akcja trwa ok. 24 godziny, jest bardzo dobrze rozbudowana, ciekawa. Kiedy skończyłam czytać tę książkę, zastanawiałam się, gdzie jest koniec? Akcja urywa się w momencie jak Mia się budzi, a potem nic. Z początku nie potrafiłam tego zrozumieć, później dowiedziałam się, że jest kolejna część. "Wróć, jeśli pamiętasz." ma swoją premierę 21 stycznia 2015 roku. Mam nadzieję, że druga część będzie tak cudowna, jak pierwsza.

Wiola (14 lat) :)
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
2/5
26-11-2019 o godz 12:24 Sabina Pietraszek dodał recenzję:
"Zostań, jeśli kochasz" parę lat temu było dosyć popularną książką. Często widywałam ją na grupach czytelniczych, a opinie, na jakie trafiałam, były raczej pozytywne. W końcu nadszedł czas na przekonanie się, czy i mi przypadnie do gustu. Mia wiedzie spokojne nastoletnie życie. Ma wspaniałych rodziców, uroczego brata, wierną przyjaciółkę oraz zakochanego po uszy chłopaka. Jej życie krąży wokół najbliższych i pasji, jaką jest gra na wiolonczeli. Ten piękny i szczęśliwy obrazek zostanie zdmuchnięty niczym pył. Kiedy zostaje ogłoszony "Zimowy dzień" Mia razem z rodziną postanawia spędzić ten czas razem. Wybierają się na wspólną przejażdżkę. Niewiedzą jednak, że ta decyzja skończy się dla nich źle. W trakcie ich wyprawy dochodzi do wypadku, w którym giną wszyscy oprócz Mii. Nastolatka zapada w śpiączkę i choć jej ciało jest uziemione w szpitalnym łóżku, ona sama pozostaje zawieszona na granicy życia i śmierci. To od niej zależy, co dalej się wydarzy. Może powrócić do życia lub odejść. Tylko czy powrót do świata odartego ze wszystkiego, co bliskie jest możliwy? Jak odnaleźć się w takiej rzeczywistości? Zanim Mia dokona najtrudniejszego wyboru, powróci wspomnieniami do życia, jakie utraciła. Czy pomoże jej to w podjęciu decyzji? Sięgając po "Zostań, jeśli kochasz" Gayle Forman liczyłam na książkę łatwą w odbiorze, ale z przekazem dającym do myślenia. Taką, która poruszy we mnie te odpowiednie struny i wyzwoli emocje. Zamiast tego czułam, że brak jej tego "czegoś" co mogłoby przyciągnąć moją uwagę. Tragedia, jaka rozegrała się w życiu Mii, jest straszna. Ciężko jest sobie wyobrazić, jak mogła się czuć. Żyjemy z dnia na dzień i nie myślimy o tym, że może właśnie mijają nasze ostatnie chwilę. Biorąc pod uwagę tematykę książki, liczyłam się z potrzebą czytania jej razem z paczką chusteczek. Niestety, choć jestem książkowym mazgajem i często strumienie łez lecą mi w trakcie lektury, tutaj ani jedna się nie pojawiła. Niby książka mówi o stracie, śmierci i miłości więc ma solidne podstawy do wywołania tego stanu, a mimo to nie poczułam przy niej kompletnie nic. Nie skłoniła mnie do żadnych większych refleksji, nie czułam potrzeby przemyślenia danych fragmentów, a i po skończonej lekturze nie rozmyślałam nad bohaterami i dalszą historią. Pustka. Równie dobrze mogłabym jej nie czytać, bo po prostu przeleciała przeze mnie, nie pozostawiając po sobie niczego więcej. Narratorem w "Zostań, jeśli kochasz" jest Mia. Cała książka jest zbiorem wspomnień oraz rozmyślań o tym, co dzieje się obecnie i o tym, co będzie dalej. Biorąc pod uwagę, że w takiej sytuacji głównej bohaterki mamy pod dostatkiem powinna mi się wyklarować dosyć konkretna opinia na jej temat. Tymczasem czuję, że nie jestem w stanie zbyt wiele o niej powiedzieć. Przez ponad dwieście stron odniosłam wrażenie, że - pomimo wielu prób autorki - Mia jest bardzo nijaka. Szara i wręcz zlewająca się z tłem. Z przykrością muszę jednak przyznać, że nie tylko ona. Również postać Adama, chłopaka głównej bohaterki, bardzo mnie zawiodła. Był niczym delikatny szkic, któremu nikt nie nadał odpowiedniego wypełnienia. Takiego, które nada charakteru postaci. Do tego czułam, jakby autorka usiłowała wpisać Adama w ramy książkowego playboya, który ma za zadanie wkraść się w serce każdej czytelniczki. Według mnie - nie wypaliło. Jednak gdybym miała wskazać jakiegoś bohatera, który, choć odrobinę wybijał się na tle tej szarej nijakości, byliby to zdecydowanie rodzice Mii. Niestety, nie jest dane poznać nam ich na tyle blisko, by przekonać się, czy faktycznie mają zadatki na bohaterów, którzy wciągają czytelnika w swój świat. Strona po stronie mój zapał gasł niczym płomień na zapałce. Liczyłam jeszcze, że chociaż zakończenie podniesie moją niską ocenę (tak jak było to w przypadku "Księgi snów", która jest utrzymana w podobnych klimatach), ale niestety i tu nic nie drgnęło we mnie. "Zostań, jeśli kochasz" autorstwa Gayle Forman nie przypadła mi do gustu. Akcja toczyła się dla mnie zbyt wolno, a całość była nijaka. Czasem czułam się wręcz znudzona lekturą. W trakcie czytania nie wywołała we mnie żadnych emocji i nie skłoniła do przemyśleń. I choć szybko się czytało, to nie mam zamiaru sięgać po kolejną część. Recenzja pochodzi z bloga: www.worldbysabina.blogspot.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
29-04-2015 o godz 20:21 Ksiazkomania dodał recenzję:
Po przeczytaniu książki „Zostań, jeśli kochasz” człowiek inaczej zaczyna patrzeć na pewne sprawy. Nie jest już ważne, że nie ma się w co ubrać rano, gdy wychodzi do pracy albo co zrobić na obiad. Zaczyna zastanawiać się na kruchością życia, a kruchość życia została idealnie przedstawiona przez Gayle Forman w tej właśnie książce.

Mia ma wszystko, co powinna mieć nastolatka. Ma wyrozumiałych rodziców, młodszego brata, rodzinne szczęście i ciepło, pasję jaką jest muzyka i wiolonczela, ma najbliższą przyjaciółkę oraz ukochanego chłopaka. Mia to typowa, mniej lub bardziej, szczęśliwa nastolatka. Jej życie zmienia się w ułamku sekundy. Wypadki drogowe zazwyczaj trwają sekundy – sekundy, które przynoszą ból, cierpienie i rozpacz. Mia z rodziną ulegają wypadkowi samochodowemu. Od tej chwili nic nie jest takie jak powinno być. Mia tkwi w stanie między życiem a śmiercią, w dziwnym zawieszeniu duszy pomiędzy cudem życia a przekleństwem śmierci. Traci rodziców, lecz widzi jak pozostali najbliższy jej ludzie cierpią, wypłakują łzy nad jej łóżkiem. Od tej chwili Mia musi podjąć decyzję – zostać, walczyć o swoje życie, które po przebudzeniu może okazać się wielką pustką, czy też poddać się i umrzeć. Nastoletnia dziewczyna nie powinna podejmować tak trudnych decyzji. Przez ten czas dziwnego zawieszenia, chodzi po szpitalnych korytarzach, wpatruje się w siebie leżącą i podłączoną do tysiąca rurek, a także wspomina. Wspomina czas spędzony z rodziną, z przyjaciółką i z miłością jej życia. Czy Mii uda się pokonać lęk przed czekającą ją samotnością, czy zaakceptuje wszystko co niesie jej los, czy może podda się i dołączy do swojej rodziny?

„Zostań, jeśli kochasz” to typowy wyciskacz łez. Książka jest wzruszająca, porusza poważne problemy, nad którymi człowiek zastanawia się jeszcze przez dłuższy czas od jej odłożenia. Powieść zostaje w pamięci na trochę dłużej, niż typowa lektura dla nastolatków.

„Uświadamiam sobie nagle, że umieranie jest proste. To życie jest trudne.”

Dzięki tej powieści uświadamiamy sobie, że życie składa się z wyborów. Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy decyzje które podejmujemy są słuszne i jakie będą niosły konsekwencje w przyszłości. Mimo, że to powieść dla nastolatków, to nie nazwałabym jej lekką powieścią. Jest trudna, melancholijna. Nie znajdziemy w niej gorącego romansu, złamanego serca, czy lekkiej przygody. Wydaje się, że każde słowo w tej książce autorka starannie przemyślała. Nie ma w niej nic pochopnego. Fabuła nie jest skomplikowana, a obrazy są przedstawione w sposób rzeczywisty, pobudzający wyobraźnię.

Książka napisana jest dobrym, prostym językiem, dlatego czyta się ją przyjemnie. Zdarzają się momenty, gdy na twarzy pojawia się uśmiech, lecz częściej pojawia się współczucie. Kto nie współczułby nastolatce, która traci najbliższych w wypadku, a sama musi podjąć tak trudną decyzję? Szczerze, sama nie wiem jaka by była moja decyzja. Nie życzę nikomu żeby musiał stanąć przed tak trudnym i ciężkim wyborem.

„Czy miłość pokona śmierć?”. To zdanie zaczynające opis książki uparcie nam towarzyszy aż do jej zakończenia. Miłość do chłopaka, miłość do przyjaciółki, miłość do muzyki, miłość do rodziny aż w końcu miłość do życia. Czy to wystarczy by chęć życia wróciła i była na tyle silna, by móc funkcjonować normalnie.

Jeśli chodzi o moją osobistą ocenę książki, to nie zachwyciła mnie bardzo. Polecam ją jednak czytelnikom, którzy lubią tak zwane „historie z życia wzięte”, lubią popłakać nad losem biednej i zagubionej dziewczyny, i którzy mają na tyle siły żeby zacząć zastanawiać się nad swoim życiem. Tak jak już wspomniałam wcześniej, nie jest to powieść lekka, porusza trudne tematy, dlatego nie każdy się odnajdzie w takiej fabule. Ciąg dalszy powieści, czyli „Wróć, jeśli pamiętasz” już w księgarniach i u mnie na półce. Nie jest to pozycja typu „muszę przeczytać”, ale kiedyś na pewno zagłębię się w dalsze losy Mii.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-11-2014 o godz 21:46 Maggie Rose Black dodał recenzję:
Mia straciła w wypadku najbliższą rodzinę – rodziców i młodszego brata. A teraz patrzy na siebie z innej perspektywy. Przemierza szpitalne korytarze i dowiaduje się kolejnych rzeczy z wypadku, rodzinie, przyjaciołach. Wspomina najważniejsze momenty swojego życia. I próbuje dokonać najtrudniejszego wyboru. Czy warto pozostać... dla miłości?

Gayle Forman to amerykańska autorka książek młodzieżowych. Zadebiutowała w 2007 młodzieżówką „Sister in Sanity”. Po premierze ekranizacji „Zostań, jeśli kochasz” w 2014 roku (tytuł pierwszego wydania, z 2010 roku brzmi „Jeśli zostanę”) to właśnie ta książka stała się najbardziej rozpoznawalna. Where she went to drugi tom tej dylogii. Na swoim koncie ma również serię „Just one day”. Niestety, nic oprócz zekranizowanej powieści nie zostało wydane w Polsce.

Po „Zostań, jeśli kochasz” spodziewałam się tak poruszającej historii, jak choćby tej w Gwiazd naszych wina Johna Greena czy „Zabłądziłam” Agnieszki Olejnik. Dostałam coś zgoła innego. Trochę innego, może niewyciskającego łzy w taki sposób, jaki oczekiwałam, ale z pewnością coś wyjątkowego. Czegoś, czego jeszcze nie czytałam i nawet się nie spotkałam. W pamięci mam tylko jakieś prześwity „Nostalgii anioła” Alice Sebold, niestety nie mogę o niej za wiele powiedzieć, ponieważ książki tej nie doczytałam do końca (teraz jej poszukuję we wszystkich księgarniach internetowych i nigdzie jej nie ma, nad czym bardzo ubolewam).

Mia przenosi czytelników do świata muzycznych i miłosnych doznań. Pięknych, subtelnych, nastoletnich, ale nienaiwnych. Dzięki temu czuć jej artystyczną duszę i tę szczególną wrażliwość na otaczający świat. Pokochałam jej rodzinę. Szaloną, zabawną, szczęśliwą i będącą niesamowitym wsparciem. Idealną ze swoimi wadami i zaletami. Podobnie jest z Adamem. Relacja między Mią i nim, pomimo wieku jest niezwykle głęboka i naturalna.

„Zostań, jeśli kochasz” czyta się niezwykle szybko, a to z powodu tak prostego stylu, którym posłużyła się Forman. Z jednej strony szkoda, że jest on tak prosty, że brak mu, choć trochę rozbudowanej formy i poetyckości, jednak tę cechę nadaje sama historia i sposób jej przekazania przez Mię. Za pomocą dźwięków, które ona postrzega inaczej, czulej.

Powieść Gayle Forman porusza jakąś czułą strunę. Nie wylałam przy niej potoku łez, ale refleksje nie były mi przy niej obce. Bo jak by się mogło od nich obejść przy takich tematach? Przy tak ważnych wyborach. Gdzie śmierć przeplata się z życiem. Gdzie nie jest się pewnym swojej przyszłości. I gdzie można o niej zadecydować – pozostać i żyć dalej, chociaż w nastoletnią egzystencję wtargnęła tragedia, myśląc o swoim wyborze każdego dnia, czy odjeść w nieznane, zostawiając najbliższych w rozpaczy.

„Jeśli zostanę” jest dla mnie bardziej adekwatnym tytułem. „Zostań, jeśli kochasz” brzmi trochę, jak tanie nastoletnie romansidło, które chce brzmieć poetycko. A ta książka tym nie jest. Jest za to kolejną piękną historią o pierwszej, prawdziwej nastoletniej miłości. O stracie, bólu, relacjach rodzinnych i ważnych życiowych wyborach. O życiu i umieraniu.

To już druga w przeciągu dwóch miesięcy powieść, która ma TAKIE zakończenie. Pierwszą z nich była oczywiście „Powód by oddychać” Rebbeki Donovan, a ta nie odstaje od niej pod tym względem. Nie wiem, jak można pozostawić czytelnika w najważniejszym momencie z taką niewiadomą. I równie bolesne jest to, że nic nie wiadomo o kolejnym tomie, chociaż pierwsze wydanie „Zostań, jeśli kochasz” jest z 2010 roku. Mam nadzieję, że wydawnictwo szybko to nadrobi, bo ja nie mogę przestać myśleć o tym, co wydarzy się w „Where she went”. A czytałam, że dzieje się naprawdę wiele. I co tu dużo mówić... czuję, że będzie to jeszcze bardziej poruszająca historia.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-06-2015 o godz 15:35 Martyna Wojtczak dodał recenzję:
Niedawno bardzo popularny na całym świecie stał się film p.t."Zostań, jeśli kochasz", który powstał na podstawie książki Gayle Forman o tym samym tytule. Amerykańska autorka pisze głównie dla młodzieży. Jej debiut p.t. "Ten jeden dzień" został wydany po jej podróży dookoła świata, która zainspirowała ją do pisania książek.
Główną bohaterką książki jest Mia, która pewnego, pozornie zwyczajnego dnia w wypadku samochodowym traci swoich najbliższych. Mamę, tatę oraz młodszego brata Teddy'ego. Sama zaś zapada w śpiączkę 'Glasgow', która charakteryzuje się tym, że jest się świadomym, słyszy się kiedy ktoś mówi, ale nie można na to zareagować. Człowiek sam wybiera czy chce się przebudzić czy nie. Mia musi podjąć trudną decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności czy też poddać się i umrzeć. W książce próbując rozstrzygnąć ten dylemat wspomina dotchczasowe życie. O tym jak zaczęła się jej przygoda z wiolonczelą, jak doznała swojej pierwszej miłości, jak miło spędzała czas z rodzicami i Teddym. Ma dylemat czy zostać na tym świecie czy odejść. Wie, że zostali jej tylko dziadkowie, wujostwo, dalsza rodzina i... no właśnie, kto jeszcze? Drugoplanowy bohater powieści, chłopak Mii, Adam. Poznała go w szkole. Przypatrywał się jej całą przerwę. Zachwycał się tym jak pochłania ją muzyka. Dla niej było to wstydliwe, dla niego cudowne. Zaprosił ją na koncert Yo yo ma, pocałował i razem zatopili się w swojej wielkiej miłości. On grał na gitarze muzykę rockową, ona na wiolonczeli muzykę klasyczną. Jak to mówią "przeciwieństwa się przyciągają". Potem zdarzył się ten wypadek... Tego dnia było dużo śniegu, droga do szkoły była zasypana, dlatego lekcje zostały odwołane. Po południu śnieg zaczął topnieć, więc Mia z rodziną postanowili wybrać się w odwiedziny do Henry'ego i Willow, starych przyjaciół rodziców. Po drodze jednak wydarzyło się coś strasznego. Samochód został dosłownie unicestwiony. Uderzenie czterotonowej ciężarówki sunącej z prędkością stu kilometrów na godzinę, która wbiła się w wóz od strony pasażera, miało impet bomby atomowej. Wyrwało drzwi, wyrzuciło przedni fotel auta przez okno po stronie kierowcy. Koła odrzuciło do lasu. Zapaliły się szczątki zbiornika na paliwo. Hałas był ogłuszający. A wszystko dalej potoczyło się tak szybko, że znaleźliśmy się w punkcie - Mia jest w śpiączce.
Jak skończą się losy Mii? Czy odważy się na życie bez najbliższych?
To książka o rodzinie, przyjaźni, samotności. Opowiada o potędze miłości i wyborach, których każdy z nas musi dokonać. Opowieść o losach Mii wywarła na mnie ogromne wrażenie. Powieść tę czyta się bardzo przyjemnie. To jedna z tych, o której opowiada się przyjaciołom i znajomym. Jedna z tych najlepszych, którą polecam wszystkim miłośnikom książek.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-07-2015 o godz 15:32 Weronika Grudzińska dodał recenzję:
Bestseller ostatnich miesięcy uświadamia nam jak wiele w naszym życiu może zmienić się przez jeden niepozorny rodzinny wyjazd. Udowadnia nam, że możemy stracić grunt pod nogami przez jedno zderzenie z ciężarówką. Możemy już nigdy nie usłyszeć głosu ojca, dźwięku krzątającej się po kuchni mamy i śmiechu bratu. Wszystkie plany i marzenia mogą zostać unicestwione w ciągu jednego zimowego dnia. To właśnie wydarzyło się Mii Hall.

Siedemnastolatka, młoda wiolonczelistka z Oregano, „wychodzi” ze swojego ciała. Widzi jak jej ciało zostaje przetransportowane do szpitala. Widzi jak do szpitala przybywają dziadkowie i znajomi zrozpaczeni dramatycznym wydarzeniem. Widzi operacje przeprowadzane na jej ciele. Mia jednak nie może ciągle bezczynnie przypatrywać się wszystkiemu wokół niej. Przed dziewczyną stoi poważna decyzja.

Wszystkie wspomnienia ukazane w książce pokazują nam jak bardzo Mia była zbliżona ze swoimi rodzicami. Mamy okazję poznać relacje z bratem, dziadkiem, chłopakiem lub przyjaciółką. Możemy poczuć się młodą wiolonczelistką przed którą muzyczny świat stoi z otwartymi rękami. Mia podejmując najważniejszą decyzję uwzględnia wiele ważnych momentów w jej życiu.

Książka „Zostań Jeśli Kochasz” porusza wiele znaczących kwestii w życiu czytelnika. Poprzez refleksje głównej bohaterki sami zaczynamy zastanawiać się nad naszymi wyborami, naszą obraną życiową ścieżką. Gayle Forman stworzyła historię, która na długo zostanie w pamięci czytelnika.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-09-2017 o godz 00:22 Anonim dodał recenzję:
Kiedyś trafiłam na film i kiedy zobaczyłam, że jest na podstawie książki to postanowilam ja przeczytać. Oczywiście lepsza niż film. Bardzo wzruszająca historia. Dziewczyna na początku życia, kariery muzycznej, wszystko idealnie - a jednak wypadek zmienia WSZYSTKO i musi zdecydować czy żyć. Ta decyzja zdecydowanie przebija tą nad złożeniem papierów do Julliard i tym samym opuszczenia rodzinnego miasta oraz kochającego chłopaka. Adam serce ma rozdarte pomiędzy Mią, a swoim zespołem, którego piosenki ani trochę nie przypominają klasycznych w stylu Mii. Nagle wszystko się kończy i przestaje mieć znaczenie, a może dopiero się zacznie? Przeczytajcie koniecznie...nie będziecie żałować. Obiecuję!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-04-2015 o godz 15:51 mloda30 dodał recenzję:
Książka "Zostań jeśli kochasz" jest bardzo emocjonującą książką czytając książkę wcieliłam się w główna bohaterkę i przezywałam to wszystko co ta młoda dziewczyna łzy same cisnęły mi się do oczu.Każdy czytany rozdział tej książki powodował że czułam ból i przeżywałam wszystko razem z bohaterką.Książka jest cudowna polecam każdej wrażliwej dziewczynie
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-03-2015 o godz 16:52 Agnieszka Supko dodał recenzję:
Fantastyczna książka!
Teraźniejszość połączona z przeszłością - bardzo ciekawy pomysł! :)
Obejrzałam film, ale książka jest o wiele bardziej wciągająca - jeden wieczór i cała przeczytana! :)
Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-04-2016 o godz 12:56 PaniKa dodał recenzję:
Życie ludzkie w dużym stopniu składa się z wyborów. Stajemy przed nimi każdego dnia. Codziennie musimy podejmować jakieś decyzje. Czasem nawet takie, które całkowicie odmienią nas samych i nasze dotychczasowe życie.

Mia ma wszystko czego potrzeba do szczęścia. Wspaniałą rodzinę, przyjaciółkę od serca i kochającego chłopaka. Świetnie gra na wiolonczeli i uwielbia muzykę klasyczną. Jest nastolatką jakich wiele. Pewnego dnia w ułamku sekundy, jej życie zmienia się w koszmar. Podczas rodzinnej przejażdżki samochodem dochodzi do dramatycznego wypadku. Rodzice dziewczyny giną na miejscu, a jej mały braciszek Teddy chwilę później umiera w szpitalu. Tylko Mia przeżyła i w ciężkim stanie trafia na oddział szpitalny. Trwa jednak w dziwnym zawieszeni między życiem, a śmiercią i obserwuje wszystko co dzieje się dookoła niej. Musi też podjąć decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności i wrócić do świata żywych, czy poddać się i umrzeć. Próbując dokonać wyboru wspomina dotychczasowe życie. Jaką decyzję podejmie?

Bardzo lubię książki Gayle Forman, a po przeczytaniu genialnej serii „Ten jeden dzień” w końcu zdecydowałam się sięgnąć po książkę która została okrzyknięta mianem bestsellera. Musiałam się przekonać na własnej skórze w czym tkwi fenomen tej historii. Autorka po raz kolejny mnie nie zawiodła. „Zostań, jeśli kochasz” go niezwykle poruszająca lektura, opowiadająca dramatyczną historię młodej dziewczyny która staje przed poważnym wyborem, który będzie miał wpływ na nią samą i na jej stan, jak również na jej bliskich, którzy zostali na świecie. To opowieść tętniąca prawdziwymi emocjami i uczuciami. W niektórych momentach niezwykle smutna i przygnębiająca, a w innych przepełniona barwami i optymizmem. Idealnie zrównoważona, fantastycznie napisana i rozdzierająca duszę na milion kawałków.

Gayle Forman pisze niezwykle lekko i obrazowo. Potrafi w prosty, ale niezwykle wyrazisty sposób ukazać czytelnikowi swoją historię. Jej książki mają to do siebie, że mocno poruszają, trafiają głęboko do serca i na długo pozostają w pamięci. Autorka wielokrotnie porusza trudne tematy, ale robi to z ogromną delikatnością i wyczuciem. W powieści „Zostań, jeśli kochasz” jest mowa przede wszystkim o stracie, śmierci, życiu i miłości. Wszystko się ze sobą przeplata, tworząc niezwykle barwną, ale i emocjonalną historię. Od samego początku zostajemy wrzuceni w wir wydarzeń i z wielkim napięciem śledzimy przebieg akcji, która płynie równym rytmem. Zdarzają się również momenty w których tempo trochę zwalnia, dzięki czemu czytelnik ma szansę na chwilę refleksji. Mam na myśli tu przede wszystkim momenty w których Mia dzieli się z nami swoimi wspomnieniami. Idealnie komponują się one z całością, a my możemy dowiedzieć się, jak wyglądało jej życie przed wypadkiem. Poznajemy jej rodzinę, przyjaciółkę i chłopaka.

Autorka stworzyła bardzo realnych i zróżnicowanych bohaterów, którzy świetnie się ze sobą uzupełniają. Różnią się wszystkim, począwszy od charakterów, poprzez zainteresowania, a na poglądach kończąc. Chociażby Adam, chłopak Mii, który jest typowym rockmanem. Gra na gitarze w kapeli i pisze teksty piosenek. Natomiast Mia ma zupełnie odmienne gusta. Gra na wiolonczeli i słucha muzyki klasycznej. Można by powiedzieć, że kompletnie do siebie nie pasują. Jednak prawdą jest, że przeciwieństwa się przyciągają, czego wyraźnym przykładem jest właśnie Mia i Adam. Ich relacja została ukazana w bardzo subtelny i delikatny sposób. Stanowi piękne tło dla całej historii idealnie ją dopełniając.

„Zostań, jeśli kochasz” to krótka i niepozorna książka. Porusza najczulsze struny wrażliwości, wyciska łzy z oczu i skłania do głębszych przemyśleń i refleksji nad swoim życiem. Pokazuje nam, że czasem wystarczy jedna chwila by wszystko się zmieniło. Strata której doświadczyła Mia jest niewyobrażalna i właściwie ciężko ją sobie wyobrazić. Widzimy wyraźnie jej cierpienie i ból, dylematy które nią targają i wątpliwości, a przede wszystkim strach przed dalszym życiem bez rodziny. No bo jak pozbierać się po takiej tragedii? Jak wrócić do normalności? Jak pogodzić się z utratą ukochanych osób? Jak dalej żyć? Mia będzie musiała sama poszukać odpowiedzi na te wszystkie pytania i podjąć, być może, najważniejszą decyzję w swoim życiu.

Książka Gayle Forman to niezwykle ujmująca opowieść o rodzinie dającej wsparcie, o miłości która potrafi pokonać wszystkie przeciwności, o poświęceniu, o przyjaźni na dobre i na złe i poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. O tym jak pożegnać się z bolesną przeszłością i jak pogodzić się ze stratą, by móc rozpocząć swoje życie na nowo. „Zostań, jeśli kochasz” to perfekcyjnie napisana powieść która trafia głęboko do serca i na długo tam pozostaje. Wstrząsająca, rozczulająca i niezwykle piękna. Po prostu trzeba ją przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
02-02-2015 o godz 18:25 Sylwia Niemiec dodał recenzję:
Jakie myśli chodzą po głowie ludziom na kilka chwil przed śmiercią, przed tym ostatecznym momentem, którego początkiem jest widok odległego i promieniującego światłością tunelu? Czy to rzeczywiście prawda, że całe życie staje wtedy człowiekowi przed oczami? Wszystkie ważniejsze i te mniej ważne wydarzenia z ostatnich kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu lat? A może nic takiego nie ma miejsca? Może nawet potencjalna ofiara nie ma wystarczająco czasu, by uświadomić sobie, że zaraz spotka się oko w oko ze śmiercią?

Mia, tak samo pod względem fizycznym, jak i psychicznym, ..odstaje" od reszty swojej rodziny. Zarówno jej rodzice, jak również młodszy brat, Teddy, są niebieskookimi blondynami, Mia zaś posiada brązowe włosy i oczy w tym samym kolorze. Nie wspominając już o skrajnie różnych gustach muzycznych. Bo czy to nie jest dziwne, że dwójce zapalonych rockersów, perkusiście lokalnego zespołu i niezaprzeczalnie silnej i zwariowanej kobiecie rodzi się dziecko, które nie dość, że wyglądem nie przypomina żadnego z rodziców, to jeszcze z wiekiem na jaw wykazuje zainteresowanie muzyką klasyczną, podczas gdy rodzice zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym preferują rockowy sposób bycia? Te i inne rozkminy oraz wspomnienia z przeszłości stają Mii na drodze, kiedy to wędruje po szpitalnych korytarzach. Chociaż skoro nikt jej nie widzi, ani nie słyszy, to chyba to się nie liczy, prawda?

W wyniku wypadku samochodowego Mia traci oboje rodziców. Małego Teddy'ego i ją samą lekarze przetransportowują do dwóch różnych szpitali, ze względu na wielkość obrażeń przez nich poniesionych. W momencie tragicznego wypadku dochodzi do, w pewnym sensie, zdublowania dziewczyny. Jedna Mia jest nieprzytomna, druga niczym duch towarzyszy jej w drodze do szpitale i w późniejszym w nim ,,pobycie". Podczas tych ciągnących się w nieskończoność godzin Mia dowiaduje się o kolejnej katastrofie, która po części zaważy na jej późniejszej decyzji, czy odpuścić, przestać walczyć, czy zostać...

Książka na moją półkę trafiła bodajże końcem zeszłego lata. Na jej zakup zdecydowałam się z kilku powodów, m.in. chodziło o premierę filmu o tym samym tytule, a także o dosłowną wszechobecność książki w księgarniach i u znajomych moli książkowych, czy też na blogach. Stwierdziłam, że nawet, jeśli to będzie gniot, to ze względu na nie największą objętość, nie będę długo cierpieć. Czy lektura ,,Zostań, jeśli kochasz" była dla mnie męczarnią?

Pierwszy raz chyba w tym roku nie wiem, co powiedzieć. Nic się u mnie po książce nie zmieniło, można powiedzieć, że fabuła po mnie spłynęła jak po kaczce . Szczerze, nie mam za dużo wad, ani tym bardziej zalet do wyszczególniania. Właściwie praktycznie żadnych. Ot tak po prostu, książka jest mi obojętna. Temat oklepany, wydaje się, że łatwy materiał na wyciskacz łez, a jednak żadnych łez nie było. Momentami zasypiałam. Nie było nawet powodów, żeby powydzierać się na książkę. Nic, po prostu nic nie wniosła w moje pełne książek siedemnastoletnie życie. Chyba rozumiem, dlaczego dopiero teraz był taki szum. Zwykła komercja, a wiadomo, że jak w kinach pojawia się film, to rośnie także zainteresowania jego podstawą, tutaj książką. I to chyba jedyny powód, dla którego wydawnictwo puściło w ruch książkę, bo wątpię, żeby ktoś się wziął za nią z innego powodu, zwłaszcza, że recenzje innych czytelników rzadko kiedy są pochlebne.

Jakoś od połowy zaczęła mnie też irytować postać Mii. Niby taka cicha, grzeczna i milusia, a na mnie wywarła wrażenia snobistycznej i wiecznie nadąsanej małolaty, która w żadnych stopniu nie zasłużyła na to, co życie jej dało, i nie mam tu na myśli tylko wypadku, ale całe kilkanaście lat. Rozkapryszona szara myszka chwilami sama sobie zaprzeczała. Nudna, przewrażliwiona, jej myśli głównie kręciły się wokół niej samej. Naprawdę nie wiem co Adam w niej widział.

Pozostaje jeszcze inna sprawa, która od początku chodziła mi po głowie (jako iż jestem na rozszerzonej biologii). Jeśli zarówno ojciec, jak i matka mają niebieskie oczy i jasne włosy (które warunkują allele recesywne), to dziecko nie może mieć brązowych oczu i włosów, prawda? Nawet jeśli byłoby heterozygotą, w końcu jeden allel idzie od matki, drugi od ojca, a pokolenie rodzicielskie jest, dajmy na to, aa, to skąd by się wzięło A, z powietrza? Tyle z moich genetycznych rozmyślań.

Summa summarum, niewarta straconych godzin, nudna książka z niewykorzystanym potencjałem. Dawno nie czytałam czegoś tak... nijakiego. I tu nawet nie da się za bardzo czego zjechać, bo też trzeba mieć co. Wiecie co? Dajcie sobie spokój z książką Forman, jeśli jakimś cudem macie ją w planach i poświęćcie swój czas na coś wartego uwagi. ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-04-2015 o godz 20:47 ejotek dodał recenzję:
Gayle Forman pisząc książkę dla młodzieży, chyba nie spodziewała się takiego sukcesu: światowy bestseller, który przetłumaczono na ponad trzydzieści języków a dodatkowo zekranizowano. Czy powieść poruszyła mną tak, jak tłumami na całym świecie? Zaraz się dowiecie.

Siedemnastoletnia obecnie Mia dorastała przez dziesięć lat jako jedynaczka. Jej tato chodził w skórze i nie miał konkretnego, dorosłego zajęcia. Jego pasją była muzyka. Jednak kiedy na świat przyszedł braciszek Mii życie rodziny diametralnie się zmieniło - ojciec włożył garnitur, został nauczycielem i zrobił prawo jazdy. Dziewczyna talent odziedziczyła chyba po nim, bowiem od najmłodszych lat pokochała grę na wiolonczeli. Również dzięki muzyce poznała Adama, rok od niej starszego członka kapeli. To dzięki niemu Mia odważyła się pojechać pod namiot, który do tej pory stanowił dla niej temat tabu. Dziewczyna dzieliła swój czas pomiędzy chłopaka, przyjaciółkę Kim oraz wiolonczelę.

I wszystko toczyło by się jak co dzień, jednak śnieg pokrzyżował im wspólne plany na przyszłość. Pewnego dnia z powodu śnieżycy odwołano zajęcia w szkole i rodzina Mii postanowiła pojechać w odwiedziny do znajomych a później do dziadków. Nie dojechali. Tragiczny w skutkach wypadek samochodowy miał już na zawsze zmienić losy Mii. Straciła oboje rodziców a młodszy braciszek zmarł w szpitalu. Mia została przetransportowana śmigłowcem do Portland i tam, leżąc na OIOMie dokonywała rozrachunku z życiem. To tam wspominała swoje najlepsze i najgorsze chwile rozważając czy dalej żyć - SAMA - czy może odejść do rodziny. Duch Mii jeszcze na drodze oddzielił się od ciała i właściwie wszystkie wydarzenia to właśnie on relacjonuje. To duch biega po szpitalnych korytarzach, miota się pomiędzy ciałem na szpitalnym łóżku, odwiedza kojący oddział noworodków oraz poczekalnię, gdzie zgromadzili się znajomi i rodzina z dziadkami na czele.

Duch dziewczyny wspomina początki swojej miłości do Adama, zabawy z braciszkiem, wyjazd z Adamem na koncert i pod namiot, a także starania o przyjęcie do najlepszej ze szkół w Nowym Jorku. Przeżywa jak w sytuacji, kiedy dostałaby się do prestiżowej szkoły, zachowałby się Adam. Czy wyjedzie z nią? Czy rzuci kapelę? Duch Mii rejestruje zachowanie lekarzy podczas operacji, przyjazd Adama do szpitala oraz próby wtargnięcia na oddział. To właśnie jej chłopak wpada na pomysł co może pomóc Mii wrócić, obudzić się. Czy próba przebiegnie pomyślnie? A może to obietnica Adama przemówi do niej? Czy Mia będzie chciała wrócić do żywych wiedząc, że tak naprawdę najbliższe jej osoby odeszły? Jakie za i przeciw będzie analizowała? Czy komuś uda się ją przekonać?

Narratorką książki jest Mia, chwilami ona sama, chwilami jej duch (czy też może dusza?), która musi podjąć najważniejszą decyzję w swoim życiu. Tę która do niej należy, ponieważ za jej rodzinę decyzję podjął ktoś inny... Powieść jest niezwykłą opowieścią o dokonywaniu wyborów, o przyjaźni, miłości i godzeniu się tym, co zdarzyło się w przeszłości, na co wpływu nie mamy. Możemy tylko się z tym pogodzić, jeśli uda nam się przeżyć. Wszystko zależy od woli życia.

Powieść została okrzyknięta bestsellerem. A co ja o niej myślę? "Zostań, jeśli kochasz" należy do literatury młodzieżowej, choć jest uznawana za ponadczasową i ponad wszelkimi podziałami. Moim zdaniem, książka jest dobra, ale nie wywarła na mnie wielkiego "wow", którego to się spodziewałam po zachwycających opiniach. Jestem za stara? A może zbyt dużo oczekiwałam? Myślę, że to pierwsze, ponieważ poznałam w swoim życiu tyle książek, że opisane tutaj zdarzenia i życie nastoletniej dziewczyny to trochę za mało na euforyczne emocje dla osoby 35+. Nie oznacza to jednak, że książka jest do kitu, że czegoś jej brakuje. Jest zwyczajnie przeznaczona dla młodszych, sądzę że oni docenią lekturę tak, jak na to zasługuje.

Książka chwilami doprowadzała mnie do płaczu, chwilami do śmiechu, ale w ogólnym rozrachunku za mało dostarczyła mi wrażeń. Owszem, byłam zła na wypadek. Łączyłam się w bólu z Mią po stracie jej bliskich, ale... no zabrakło mi tego czegoś, co definiuje dla mnie powieść jaką "rewelacyjną". Fabuła nie jest zbyt rozbudowana, skupia się głównie na obecnym egzystowaniu Mii w szpitalu oraz jej wspomnieniach z dotychczasowego, szczęśliwego życia. Nie znajdziemy tutaj zwrotów akcji, niespodzianek czy tajemnic. Opowiadana przeszłość jest już bowiem za nami i zakończenia wszystkich zdarzeń są znane. A co stanie się z Mią? Czy się zbudzi? Zapraszam Was do lektury, jednak ostrzegam - najlepiej mieć pod ręką ciąg dalszy tej historii "Wróć, jeśli pamiętasz", bowiem w tomie pierwszym niewiele się wyjaśnia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-01-2015 o godz 17:22 gabaokey dodał recenzję:
Miłość, muzyka i trudny wybór – pozycja z tych, które mocno chwytają za serce i zostają w pamięci na dłużej.

Na początku obejrzałam film, rzadko mi się zdarza, zaczynać w ten sposób przygodę z książką. Oczarowała mnie Mia, Adam, zderzyłam się z tą historią i popłakałam w poduszkę. Byłam pod wrażeniem i teraz po przewróceniu ostatniej strony powieści Forman wciąż wszystko przeżywam. Bardzo emocjonalna, z gatunku tych, które zostawiają czytelnika rozsypanego na części, z chaosem w głowie i załzawionymi oczami.

Mia ma wszystko – wspaniałą rodzinę, muzykę i Adama, chłopaka, którego naprawdę kocha. Wypadek wywraca jej świat do góry nogami – rodzice umierają, a stan braciszka jest bardzo poważny. Mia przeżywa, znajduje się śpiączce klinicznej. Zwieszona jest pomiędzy światami, zdana tylko na siebie. Może tylko obserwować – to jak ratują ją lekarze, jak leży w szpitalnym łóżku, jej zrozpaczonych bliskich i nagle odkrywa, że musi podjąć decyzje: odejdź czy zostać i żyć jako sierota?

„Zostań, jeśli kochasz” oprócz wspaniałych rozważań o muzyce, miłości, rodzinie zmierza przede wszystkim do jednego, czyli do niemożliwie trudnego wyboru, który podejmuje bohaterka. Czytając, stawiałam się w jej sytuacji i nie potrafiłam zadecydować, którą drogą miałabym wybrać. Ta książka to emocje, mimo tego, że z pozoru jest krótka, to zawiera w sobie tyle ładunku emocjonalnego, że na przemian śmiejemy się i płaczemy. Jestem pod wrażeniem, mimo że „zaspojlerowałam” sobie filmem, to pochłonęłam ją po raz kolejny w jeden wieczór.

Fabuła składa się na wydarzenia z czasu teraźniejszego, czyli wypadku oraz na retrospekcje, krótkie historie z życia głównej bohaterki – to jak spotkała Adama, jak rozwijał się ich związek, urywki relacji z jej najlepszą przyjaciółką, rodziną, jak i przebieg muzycznej kariery. Mia wraca do najważniejszych chwil w jej życiu, ukazuje czytelnikowi to, co było dla niej istotne. Podoba mi się, że autorka nakreśliła nam jej związek z Adamem – on rockman, gwiazda, a ona wiolonczelistka, poważna i spokojna. Bardzo ciekawe połączenie, pierwszy raz od dawna, historia miłosna w książce nie wydawała mi się sztuczna, ckliwa i taka nadmuchana. Retrospekcje budują klimat, ukazują ciepło, humor i autentyczną miłość, jaką darzyli się bliscy Mii. Sprawiły, że zżyłam się z jej rodzicami i bratem, którzy są najbardziej zwariowaną, kochaną, sarkastyczną i po prostu fajną rodziną na świecie. Pokochałam ich, a później coś we mnie pękało, gdy razem z bohaterką wracałam do szpitalnej sali.

Autorka pisze prosto, ale bardzo plastycznie. Narracja prowadzona jest z punktu widzenia bohaterki, co w ogóle mi nie przeszkadzało. Tym bardziej ten zabieg budował emocję i sprawiał, że razem z Mią przeżywaliśmy jej nagłą samotność, stratę i to, że musi podjąć decyzję, czy chce zostać. Nie jest łatwo pisać o muzyce, tak, aby można było sobie wyobrazić, jak postaci jej słuchają, grają… Ale Forman to się udało, stworzyło jakąś magiczną otoczkę wokół niektórych scen, które mogłam sobie bez problemu wyobrazić.

Za bohaterów tej książki należy się autorce jeden, duży pokłon. Macie czasem przy czytaniu takie wrażenie, że bardzo zżyliście się i polubiliście z postaciami? Tak właśnie miałam w przypadku „Zostań, jeśli kochasz”. Po pierwsze rodzice Mii, którzy są boscy i uwielbiam ich od pierwszego rozdziału. Adam nie jest typowym męskim bohaterem, czasem się rumieni, jąka i jest uroczy. Dziadkowie i przyjaciółka Mii również wkradli się do mojego serca. Wszyscy, po prostu wszyscy w jakiś sposób mnie kupili. Nie wiem, jak to się stało, jest to zdecydowana „wina” pisarki.

Dobrze, że drugi tom leży właśnie koło mnie i mogę z radością się w nim zagłębić. Zakończenie jest nieco urwane, ale nie powiem, że przez to złe. Ma to „coś”, podsumowanie tych wszystkich emocji, które przeżywamy z bohaterami. Jednakże, gdy przystajemy na tym ostatnim zdaniu w myślach kołacze się jeden zarzut: „ale, to już? Tak nie można!”.

Polecam wszystkim, nie mogę tutaj kategoryzować, że dziewczyną spodoba się bardziej, bo… nie. Bo jeśli jesteś facetem i szukasz emocji, to przeczytaj, nie jest to ckliwa opowiastka o miłości, ale dojrzała historia o rodzinie, przyjaźni, muzyce i dramacie, z którym niespodziewanie zderzyła się Mia. Do teraz zadziwia mnie to, że książka jest tak krótka objętościowo, a zawiera w sobie tyle emocji, historii oraz przekaz – mocny, trochę gorzki, smutny, ale niosący nadzieję i stawiający pytanie, co będzie dalej? Również my możemy zastanowić się, czy poradzilibyśmy sobie na miejscu bohaterki, co byśmy wybrali: odejść, czy zostać…?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2014 o godz 13:42 April dodał recenzję:
Mia już na pierwszy rzut oka bardzo różni się od swojej rodziny. Została wychowana przez rockmanów, jako kilkuletnie dziecko bywała na rockowych koncertach i miała mnóstwo „cioć” nie przebierających w słowach. Jej młodszy brat sprostał oczekiwaniom wszystkich – swój nadmiar energii, który towarzyszył mu na każdym kroku, uzewnętrzniał podczas gry na perkusji. A ona? Ona zakochała się w wiolonczeli i muzyce klasycznej… Rodzina zaakceptowała jej pasję, mimo iż do końca jej nie rozumiała. Pewnego zimowego dnia życie Mii nieodwracalnie się zmienia. Razem z rodzicami i bratem wybiera się w odwiedziny do znajomych, jednak nie docierają na miejsce… Uczestniczą w straszliwym wypadku samochodowym, który zabiera Mii najbliższych, a ją samą pozostawia w dziwnym stanie zawieszenia… W czasie pomiędzy życiem a śmiercią dziewczyna wspomina dotychczasowe życie.
Gayle Forman jest wielokrotnie nagradzaną, bestsellerową autorką książek z gatunku Young Adult, czyli jednego z moich ulubionych w ostatnim czasie. Zanim została pisarką, była dziennikarką, a jej artykuły ukazywały się w takich czasopismach jak „Seventeen”. Kilka lat temu mąż zabrał ją na wycieczkę dookoła świata, która zainspirowała ją do napisania pierwszej książki. Obecnie mieszka w Nowym Jorku wraz z mężem i córką. Jej najbardziej znana powieść to „Zostań, jeśli kochasz”, znana również pod tytułem „Jeśli zostanę”, która doczekała się w tym roku ekranizacji.
„Zostań, jeśli kochasz” już od dawna mnie intrygowała. Chciałam ją przeczytać, jeszcze zanim zrobiło się o niej głośno ze względu na ekranizację, lecz nie było mi to dane, ponieważ książka była bardzo trudno dostępna w Polsce. Jej pierwsze wydanie miało miejsce kilka lat temu i już dawno wyczerpał się nakład. Znalezienie jej graniczyło z cudem. Na szczęście, ze względu na film, wznowiono ją, lecz już pod nowym, moim zdaniem dość płytkim, tytułem. Teraz również miałam wiele przygód z kupowaniem jej, lecz w końcu trafiła w moje ręce, na kilka dni przed tym, jak wybrałam się do kina. Przeczytałam ją błyskawicznie, jak na moje teraźniejsze możliwości, bo w dwa dni.
Pierwszym, co mnie w tej książce zadziwiło, jest jej forma. Każdy rozdział przedstawia daną godzinę z tego strasznego dnia Mii. Od ranka, aż na nocy kończąc (a właściwie na wczesnym ranku dnia kolejnego), czyli równo 24 godziny. Wszystkie wydarzenia opisywała główna bohaterka. Zaczynała od krótkiego opisania sytuacji w szpitalu, a poszczególne wydarzenia skłaniały ją do wspominania dawnego życia. Nie wiem, czego się spodziewałam, ale ta forma przypadła mi do gustu. Uważam, że dzięki temu autorka mogła wycisnąć z tej historii tyle, ile się dało.
Niezwykle podobały mi się wspomnienia Mii. Przez czas czytania niemal czułam się tak, jakbym była nią. Jej przeszłość była barwna i bardzo ciekawa. Niektóre wspomnienia były tak piękne, że zazdrościłam jej, iż nie są moje, a niektóre dawały wiele do myślenia. Dzięki nim mogłam naprawdę dobrze poznać dziewczynę, w której głowie siedziałam przez kilka godzin. To sprawiło, że bardzo się z nią zżyłam, a kiedy zakończyłam lekturę, poczułam niedosyt. Gdy zamknęłam książkę, po mojej głowie krążyło mnóstwo myśli, a pośród nich jedna była najwyraźniejsza: ja chcę więcej! Mogłabym godzinami wspominać wraz z Mią jej przeszłość. Jej życie, mimo iż było zwyczajne, okazało się piękne. Bo życie JEST piękne.
Gayle Forman posłużyła się w tej powieści naprawdę prostym językiem, który jednak trafia do serca czytelnika. Nie mogę się tutaj zachwycać jej kunsztem literackim, bo nie ma czym. Istotą tej książki jest jej prostota. Mimo niewielu stron, autorce udało się w niej poruszyć mnóstwo ważnych kwestii.
„Zostań, jeśli kochasz” nie jest arcydziełem. Wiele jej do tego brakuje. Jednak jest to lektura, z której każdy może coś wynieść. Trafi do serca każdego przeciętnego czytelnika. Ja oczekiwałam po niej naprawdę zniewalającej książki, lecz dostałam tylko masę refleksji i kilka godzin bardzo przyjemnego czytania. Po lekturze czułam się delikatnie zawiedziona, lecz też usatysfakcjonowana. Mieszane emocje? A jakże! Uważam, iż jest to godna uwagi powieść i myślę, że pozostanie w moim sercu i umyśle na dłuższy czas. Mam również nadzieję, że drugi tom ukaże się w Polsce.
Moja ocena: 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-10-2015 o godz 17:46 KZTK dodał recenzję:
Co czeka człowieka po śmierci? Jak wygląda umieranie? Czy jest coś pomiędzy życiem a śmiercią? Czy możemy wybrać między jednym a drugim? Jeżeli interesują was odpowiedzi na te pytania, połączone z przeplatającymi się wspomnieniami z życia młodej dziewczyny, zapraszam do lektury kolejnej książki Gayle Formant. Tym razem przedstawię wam bestsellerowe „Zostań, jeśli kochasz”.


Mia może uważać się za prawdziwą szczęściarę, ma kochających rodziców, młodszego brata, za którym przepada, pasję i miłość do muzyki tak wielką, że nie jest jej przyćmić nawet pierwsza miłość. Wielkie plany na przyszłość, niszczy jednak jedna chwila. W zderzeniu z ciężarówką zginęli wszyscy jej bliscy, ona sama zaś zawieszona w dziwnym stanie, nie będącym jeszcze śmiercią. Oderwana duchem od swojego ciała obserwuje jak zostaje przewieziona do szpitala, a następnie jak lekarze walczą o jej życie. W między czasie zaś wspomina swoje dotychczasowe życie, chwile smutku i szczęścia, myśli o tym co straciła ale także o tym co zostawiła za sobą i co może odzyskać jedynie decydując się na powrót do swojego ciała. Poddać się i odejść? Bez bólu, bez krzywd, bez samotności? Czy zostać z tymi, którzy jej zostali, walcząc o ta resztkę życia, która jeszcze się w niej tli?

Mia, będąca główną bohaterką jak i narratorką całej historii otwiera przed czytelnikiem świat swoich najskrytszych wspomnień. Śledzimy jej losy od dzieciństwa, patrzymy jak odkrywa swoją pasję jaką jest gra na wiolonczeli, a miłość do muzyki klasycznej rozrasta w niej pomimo iż sama wywodzi się z rodziny lubującej zdecydowanie ostrzejsze brzmienia. Nie zabrakło także pierwszej miłości do początkującego rockmana Adama. Przebłyski tych wspomnień mieszają się z bieżącymi wydarzeniami, wraz z Mią obserwujemy poczynania lekarzy, bliskich którzy przybyli do szpitala. Przeszłość, teraźniejszość a także myśli o tym co dalej mieszają się ze sobą, tworząc spójną całość.


Mia jest inteligentną, choć nieco skrytą w sobie dziewczyną. Wrażliwa, dbająca o bliskie jej osoby choć nie wyróżnia się niczym specjalnym (poza talentem muzycznym) budzi w czytelniku sympatię. Jej rodzina nie jest w tym wypadku wyjątkiem, bo choć poznajemy jej członków jedynie przez pryzmat wspomnień bohaterki, nie ulega wątpliwości, że pomimo różnic charakterów tworzyli oni wspaniałą gromadę, szanująca siebie nawzajem i wspierająca w dążeniach. Ukazanie czytelnikowi otoczenia w jakim żyła Mia oraz jej bliskich sprawia, że wraz z nią staramy sobie wyobrazić co będzie gdy zdecyduje się wrócić do życia. Jak puste i trudne się ono stanie, pomimo tego iż tak wiele rzeczy zostało wartych by o nie walczyć.

Autorka mówi o trudnych sprawach, pokazując je przez pryzmat z pozoru zwyczajnej dziewczyny, co jest dodatkowym elementem pozwalającym się lepiej wczuć w opisywaną sytuację. Rozważania na temat życia i śmierci, pokazują, że nie wszystkie wybory, które z pozoru mogą wydawać się takie oczywiste, przychodzą nam z łatwością. Styl autorki jest lekki i sprawia, że pomimo dość ciężkiego i przytłaczającego tematu całość czyta się szybko i przyjemnie, a co najważniejsze przekaz jest jasny i trafia on do czytelnika, poruszając w trakcie lektury.

Wydanie przyciąga wzrok, okładka składająca się z fragmentów fotografii tak jak i treść książki przeplata w sobie różne czasy i chwile z życia bohaterki. Jest w nich szczęście i rozpacz. To co było, to co przeminęło, ale także to co ciągle można odzyskać.


Książka Gayle Forman to z pewnością wartościowa, skłaniająca do refleksji historia, którą przeczytacie z prawdziwą przyjemnością. Jednak choć jest to pozycja dobra, zabrakło tego czegoś co czyniłoby lekturę wyjątkową. Nie dotarł do mnie fenomen tej książki i choć śledziłam losy Mii z przejęciem, to jednak nie zapadną mi one w pamięć na tyle długo bym chciała do książki wracać i na nowo przezywać wspomniane emocje. Jeżeli szukacie dobrej młodzieżówki na kilka wieczorów „Zostań, jeśli kochasz” z pewnością przypadnie wam do gustu. Ja tymczasem zabieram się za kontynuację, mając nadzieję, że ta zachwyci mnie nieco bardziej.

Ocena: 6,5/10


Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-07-2015 o godz 01:27 Rosemarie dodał recenzję:
O książce "Zostań, jeśli kochasz" autorstwa amerykańskiej pisarki Gayle Forman zrobiło się głośno za sprawą ekranizacji, która miała powstać. Ja oczywiście również o niej słyszałam, a że już wcześniej chciałam przeczytać tą powieść stwierdziłam, iż jest to świetny pretekst, aby w końcu się w nią zaopatrzyć. Nie zwlekałam długo. Kupiłam ją, pozachwycałam się i... pomimo obietnicy, którą sobie złożyłam, najpierw obejrzałam film. Pokochałam całą obsadę i fabułę, dlatego niestety pierwowzór przeleżał na półce ponad pół roku zanim w końcu po niego sięgnęłam. Możecie się zapytać, czego się bałam... Bałam się rozczarowania, bo ja mam tak, gdy najpierw obejrzę ekranizację, książka podoba mi się mniej. I poniekąd tak się stało w przypadku "Zostań,jeśli kochasz". Na całe szczęście jednak tylko poniekąd.

Siedemnastoletnia Mia ma dobre życie, z którego jest zadowolona. Kocha swoją rodzinę: tatę, mamę i małego braciszka, ma oddaną jej przyjaciółkę i prawdziwą pasję - grę na wiolonczeli. Wszystko układa się idealnie. Jest jeszcze lepiej, gdy starszy od niej o rok wokalista początkującego zespołu, Adam, zaczyna o nią zabiegać. Oboje tworzą razem świetny duet i nie mija sporo czasu, nim stają się parą.

Pewnego dnia jednak główna bohaterka ma wypadek samochodowy, po czym z szokiem odkrywa, że trwa w dziwnym stanie zawieszenia. Obserwuje wydarzenia toczące się w szpitalu, ale jest niczym więcej jak zjawą niewidoczną dla innych. To do niej należy decyzja, czy chce się obudzić i stawić czoła ciężkiej rzeczywistości, która ją czeka...

Jak już wspomniałam w pierwszym akapicie - zakochałam się w filmie. Obsada została dobrana wprost idealnie, a niewielkie fabularne zmiany ekranizacji w stosunku do pierwowzoru w ogóle mnie nie raziły (co stwierdzam oczywiście dopiero po przeczytaniu). Bałam się, że książka będzie nudna i mdła, a tymczasem wcale taka nie była. Gayle Forman miała świetny pomysł i go udźwignęła. Ukazała "podróż" Mii naprawdę poruszająco. Czytelnik ma okazję widzieć, jak wyglądało jej życie przed wypadkiem samochodowym i jej rodzący się związek z Adamem. Co swoją drogą jest kolejną zaletą tego dzieła. Miłość tych dwojga powinna wydawać się naiwna i szczenięca, a tymczasem wcale taka nie była. Wręcz przeciwnie - Mia i Adam tworzą naprawdę dojrzały związek i pokuszę się o stwierdzenie, że każdy chciałby być w takiej wyjątkowej relacji.

Zdecydowanie największą zaletą "Zostań, jeśli kochasz" jest warsztat pisarski Gayle Forman, choć zdaję sobie sprawę, że to czysto subiektywne odczucie. Mi się on jednak spodobał, ponieważ idealnie się wpasował młodzieżową tematykę tego utworu. Właśnie za sprawą talentu autorki ja tej powieści nie czytałam, ja przez nią niezwykle szybko s u n ę ł a m. Taka lektura to nic innego jak czysta przyjemność. Muszę też wspomnieć o tym, że nieraz w trakcie lektury odczuwałam wzruszenie, pomimo tego, że miałam przyjemność oglądać film i wiedziałam, czego się spodziewać. Znałam fabułę i zakończenie, więc oczywiście zaskoczenia nie było, ale i tak w czasie niektórych momentów kręciła mi się łza w oku.

Żeby nie było tak idealnie, to muszę ponarzekać. Liczyłam znacznie większą obecność Adama. W filmie był on obecny prawie w każdej scenie, dlatego myślałam, że z książką będzie podobnie . Niestety, ale myliłam się, bo tej mojej ulubionej postaci z "Zostań, jeśli kochasz" było naprawdę mało. Szkoda, bo jeśli o całokształt, ta książka wypada naprawdę nieźle i zdecydowanie wybija się na tle innych młodzieżówek.

Bałam się rozczarowania i przystąpiłam do lektury pełna obaw, a tymczasem okazało się to całkowicie niepotrzebne. "Zostań, jeśli kochasz" to nie tylko historia, która idealnie nadaje się do przeczytania w wolny dzień, to także pełna emocji historia, która jest mądra, prawdziwa i dodaje otuchy. Mię spotyka ciężki los, ale wybór wciąż jest jej. Wybór, czy się obudzić i zmagać z niewyobrażalną stratą i bólem, czy się poddać i nie cierpieć. Jaka będzie decyzja głównej bohaterki? Tego musicie się przekonać sami... Polecam!

"Uświadamiam sobie nagle, że umieranie jest proste. To życie jest trudne."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-10-2015 o godz 11:58 cherrydrops dodał recenzję:
Ostatnimi czasy mój październikowy stosik znacznie się powiększył. Przez dłuższy czas zastanawiałam się, po którą książkę sięgnąć mając tak wielki wybór. Kobieta niczym pogoda - zmienna i niezdecydowana. Pewnego ranka z podjęciem decyzji pomogła mi Agnieszka prowadząca bloga książka od kuchni, która poprosiła mnie właśnie o recenzję Zostań, jeśli kochasz. Po przeczytaniu pierwszych stron mogę śmiało powiedzieć, że słowa na okładce "Światowy bestseller przetłumaczony na ponad trzydzieści języków" są w pełni zasłużone i prawdziwe, a książka jest wprost fenomenalna. Gayle Forman spisała się na medal.


Żyjemy szybko, aby zdobyć jak najwięcej. Pędzimy za karierą, pieniędzmi, uznaniem, podczas gdy na końcu tej drogi czeka na nas jedynie przejmująca samotność. Trwamy w przeświadczeniu, że wiele rzeczy i spraw nas nie dotyczy. Tak długo zwlekamy ze zmierzeniem się z najtrudniejszym wydarzeniem życia, jakim jest śmierć, że dopada naszych najbliższych i nas samych znienacka, brutalnie, kiedy już brakuje czasu na wszystko, tym bardziej na to, aby się na spotkanie z nią przygotować. Boimy się śmierci, nie akceptujemy jej, nie chcemy o niej słyszeć.

Po prostu myślę,że z pogrzebami jest podobnie jak z samą śmiercią. Można mieć własne życzenia, własne plany, ale ostatecznie nie masz na nic wpływu.

Nasza główna bohaterka Mia w jednej chwili traci wszystko. Jej rodzice i brat umierają w wypadku samochodowym, a ona sama jest w stanie krytycznym.
Dziewczyna trwa w stanie dziwnego zawieszenia między życiem, a śmiercią. Obserwuje całe zdarzenie z perspektywy ducha. Jej ciało znajduje się na oddziale intensywnej terapii, podłączone do różnego rodzaju maszyn podtrzymujących czynności życiowe.


Akcja toczy się dwutorowo.
Z jednej strony poznajemy historię ze szpitala, opowiadaną oczami Mii.
Gdzie odwiedzają ją dziadkowie, przyjaciółka Kim oraz ukochany.
Z drugiej autorka zafundowała Nam masę retrospekcji. Dziewczyna przywołuje wydarzenia sprzed tragicznego wypadku.Opisuje relacje z rodziną, przyjaciółmi, chłopakiem - Adamem.

Najbliżsi próbują za wszelką cenę wpłynąć na decyzje bohaterki.
Chcą namówić ją do walki. Proszą, żeby została. To do niej należy decyzja czy postanowi pozostać wśród żywych czy odejść z tego świata.

To nie zależy od doktorów. Nie zależny od nieobecnych aniołów. Nie zależy nawet od Boga, który jeśli istnieje, nie przebywa akurat w okolicy. To zależny ode mnie.



Czemu ktoś nie może roztrząsnąć za mnie? Czemu nie mogę dostać pełnomocnika do spraw śmierci? Albo postąpić jak drużyny baseballowe, kiedy mecz się kończy i potrzebny jest świetny pałkarz, aby gracze mogli wrócić do bazy domowej? Czemu nie mogę poprosić o gracza rezerwowego, by mnie zaprowadził do domu?

Czy Mia znajdzie w sobie siłę do walki ?
Czy coś ją powstrzyma przed opuszczeniem tego świata?
Czy jej życie będzie miało dalej sens po tym co się stało?
A w końcu:
Czy miłość jest w stanie pokonać śmierć?

Sami się przekonacie po przeczytaniu tej wzruszającej i oczarowującej książki.

Powieść zdecydowanie porusza, zmusza do zatrzymania się w codziennym biegu i zastanowienia nad kruchością życia. Nie sposób przejść obok niej obojętnie. To jedna z tych książek, które na długo zapadają w pamięć czytelnika. Zostań, jeśli kochasz opowiada o umiejętności żegnania się z przeszłością i przyjmowania tego co nadchodzi. Jestem bardzo ciekawa dalszych losów bohaterów i na pewno sięgnę niedługo po drugi tom.

Z wielką przyjemnością obejrzę również film z Chloe Grace Moretz i Jamiem Blackleyem w rolach głównych. Ciekawe czy będzie równie dobry jak powieść Gayle Forman.

Na koniec ostrzegam, że przeczytanie tej książki nie tylko skutkuje automatycznym zakupem następnego tomu, ale również każdej powieści tej autorki :)

Ps. Żyj dla miłości.

Zapraszam na bloga
http://modnaksiazka.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-10-2014 o godz 22:37 Yui Tamashi dodał recenzję:
Mia ma wielkie plany na przyszłość związane z muzyką. Od dziecka ona gości w jej życiu i od wielu lat gra na wiolonczeli. Jest bardzo utalentowana, dlatego też stara się o przyjęcie do jednej z najlepszych szkół artystycznych na świecie, Julliard School. Pewnego dnia Mia wraz z rodzicami jedzie w odwiedziny do znajomych, jednak dochodzi do wypadku, w którym giną jej rodzice. Młodszy brat Teddy walczy o życie, a ona zawieszona jest między światem żywym i drugą stroną. Co wybierze?

Podejrzewam, że wiele osób może kojarzyć tę książkę z jej poprzedniego tytułu, czyli Jeśli zostanę, która została wydana w 2010 roku. Niestety wtedy jeszcze nie miałam pojęcia o jej istnieniu i właśnie za sprawą filmu po raz pierwszy o niej usłyszałam.

Nigdy wcześniej też nie miałam styczności z twórczością Gayle Forman, chociaż wiele dobrego słyszałam na jej temat z zagranicznego booktube'a i teraz mam ogromną ochotę sięgnąć po jej kolejne książki.

Wracając do Zostań, jeśli kochasz. Chociaż z każdej niemalże strony słyszałam ochy i achy to jednak nie starałam się pokładać w niej zbyt wielkich oczekiwań. To była bardzo dobra decyzja, ponieważ muszę przyznać, że książka naprawdę mi się podobała i w żaden sposób nie rozczarowała.

Pierwszą rzeczą jaka rzuciła mi się w oczy to objętość książki. Cały czas byłam przekonana, że będzie ona zdecydowanie grubsza, a tak naprawdę nie liczy sobie ona nawet 300 stron. Dla jednych może to być zaleta, bo szybko takie książki się czyta, a dla drugich wręcz przeciwnie. Później przy jej czytaniu zrozumiałam dlaczego mamy taką, a nie inną ilość stron. Akcja całej książki toczy się w ciągu 24 godzin, więc jest to całkiem zrozumiałe.

Historia, która opowiedziana jest z w narracji pierwszoosobowej, a dokładnie mówiąc z perspektywy Mii, podzielona jest na dwie części, które przeplatają się między sobą. Z jednej strony mamy teraźniejszość i to jak dziewczyna obserwuje co się dzieje z nią, jej bliskimi i uczucia towarzyszące jej w tym momencie. Z drugiej strony mamy retrospekcje związane z jej życiem, rodziną, przyjaciółmi, chłopakiem, ale też niepewnościami i problemami.

Jeśli chodzi o mnie to nie przepadam zbytnio za takim typem narracji, ponieważ preferuję trzecioosobową, jednak w tym wypadku nie miałam nic przeciwko. Byłam wstanie lepiej zrozumieć, co dzieje się z Mią i jaką decyzję może podjąć. Jednak nieco brakowało mi tutaj narracji z perspektywy innych osób, ponieważ chciałabym poznać bardziej uczucia jej rodziny, wejść do ich głów, aby wiedzieć co ukrywają.

Jednym z głównych wątków w tej powieści jest miłość między Mią i Adamem. Ich historia nie jest niczym odkrywczym, ale ma w sobie to coś. Oboje interesują się muzyką, jednak są z dwóch różnych światów, bo ona kocha muzykę klasyczną, a on gra w kapeli punkrockowej. Gdy Mia opowiadała o ich związku, nieco mnie denerwowała, głównie przez swoją niepewność. Pewnie inaczej bym na to wszystko patrzyła, gdyby nie fakt, że już nie jestem nastolatką i całkiem inaczej postrzegam tę sferę życia, dlatego też myślę, że ten wątek bardziej przypadnie do gustu młodszym czytelnikom.

Po zakończeniu tej książki zastanawiałam się co bym wybrała. Iść dalej czy pozostać na ziemi, aby stawić czoła nowemu życiu bez tych, których kocha się najbardziej. Nadal nie wiem. Historia przedstawiona w Zostań, jeśli kochasz jest wzruszająca, wiem że wiele osób płakało na niej, w moim przypadku tak się nie stało. To co spotkało Mię, pozwoliło jej poszukać swojej drogi oraz poznać siebie. Gdybym miała polecać tę książkę konkretnej grupie wiekowej, to na pewno poleciłabym ją nastolatką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-01-2021 o godz 18:24 Anonim dodał recenzję:
Główna bohaterka powieści Mia, jest siedemnastolatką. Dziewczyna ma bardzo szczęśliwe życie. Otacza ją kochająca rodzina oraz cudowny, idealny chłopak. Dodatkowo jest obdarzona niebywałym talentem muzycznym, dzięki czemu czeka ją świetlana przyszłość. Niestety pewnego dnia to wszystko obraca się w koszmar. Wraz z całą rodziną ulega wypadkowi samochodowemu, w którym giną jej rodzice oraz młodszy brat, a ona sama jest w stanie krytycznym. Dziewczyna będąc w tym stanie jest jakby w zawieszeniu między życiem, a śmiercią, ponieważ nie jest to typowa śpiączka. Jednak tylko ona sama może się z niego wydostać. W tym samym czasie w szpitalu odwiedzają ją wszystkie ważne dla niej osoby, takie jak babcia, dziadek, najbliższa przyjaciółka, chłopak, ciocie, wujkowie, którzy namawiają ją, by walczyła i chciała żyć, bo przecież ma dla kogo. Bohaterka natomiast w tym czasie wspomina swoje całe życie, szczęśliwe chwile oraz wydarzenia, które zapadły w jej pamięć. Są to np. dni spędzone z ukochanym Adamem, dni spędzone z przyjaciółką Kim oraz z rodziną, występy muzyczne, czy właśnie rozwój swojej pasji. Ponadto boryka się z pytaniami, na które chciałaby udzielić sama sobie odpowiedzi. Zastanawia się: co z nią dalej będzie?, czy warto walczyć i zostać? czy warto obudzić się i zostać sierotą? Jeśli chcecie wiedzieć jaką decyzję podejmie Mia koniecznie musicie sięgnąć po książkę. "Zostań, jeśli kochasz" autorstwa Gayle Forman to bardzo wzruszająca powieść o najgorszej stracie, jaka mogłaby spotkać człowieka - śmierci najbliższych mu osób, a także o wewnętrznej walne młodej osoby, która nie wie co dalej ma ze sobą zrobić. Dziewczyna musi znaleźć w sobie wewnętrzną siłę i stawić czoło lękom, a także przyszłości bez rodziców i brata. Pozycja ta pokazuje, jak ważne jest w trudnych chwilach wsparcie najbliższych nam osób. Ponadto pokazuje, że nie zawsze mamy możliwość wyboru, nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli. „Czasem człowiek dokonuje w życiu wyboru, a czasem to wybór stwarza człowieka”. Chodzi o to, że tylko od nas samych zależy, co zrobimy z tym, co nas spotyka, czy podejmiemy wyzwanie i będziemy żyć dalej, czy się poddamy. W tym utworze bardzo ważna jest muzyka, która cały czas towarzyszy naszym bohaterom. Nadaje sens ich życiu, kształtuje ich charaktery, wypełnia całą duszę, a jej brak stworzyłby dziurę, której nic nie byłoby w tanie załatać. W utworze zostało również pokazane jak bardzo rodzice kochają własne dzieci. Są oni w stanie zmienić własne życie o 180 stopni. Potrafią zrezygnować ze swoich pasji, byleby być w pełni odpowiedzialni i godni miana "rodzica". Jest to historia pełna emocji, wzruszeń, która porusza najbardziej zatwardziałe serca. Uczy nas, że nie ważne co by się działo, nie ważne jak źle byłoby w naszym życiu to zawsze warto żyć, ponieważ życie jest najcenniejszym i najpiękniejszym darem jaki dostaliśmy, a my mamy tylko jedną szansę by w pełni je przeżyć i wykorzystać. Nie wolno nam tego zaprzepaścić. Na koniec zostawiam Wam mój ulubiony cytat z tej książki: „Słyszałam, jak ludzie mówili o śnie zmarłych. Czy tym właśnie wydawałaby się śmierć? Najprzyjemniejszą, najrozkoszniejszą, najgłębszą, niekończącą się drzemką? Jeśli tak, to proszę bardzo. Jeśli na tym polega umieranie, nie mam nic przeciwko.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rok na zamku Kucharska Nikola
4.9/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złodziejka książek Zusak Markus
4.7/5
39,07 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzieci z Bullerbyn Lindgren Astrid
4.6/5
19,68 zł
31,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Muminki zebrane. Tom I Jansson Tove
4.6/5
50,34 zł
79,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok w lesie Dziubak Emilia
4.7/5
28,29 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Byłam tu Forman Gayle
4.2/5
24,17 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Światło Asher Jay
4.4/5
14,95 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bez tchu Niven Jennifer
3.8/5
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Między nami chaos Miller Samuel
4.3/5
33,67 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zmierzch Meyer Stephenie
4.3/5
24,26 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kronika złamanych serc Alsaid Adi
4.1/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dzień za dniem Levithan David
4.6/5
26,95 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Neverworld Wake Pessl Marisha
4.1/5
24,10 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje iBoy Brooks Kevin
4.2/5
19,42 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jedyne takie miejsce Bianek Klaudia
4.4/5
21,66 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zapadnij w serce Scott Ginger
4.6/5
23,26 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Tylko bądź przy mnie Kneidl Laura
4.6/5
25,37 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jednak mnie kochaj Kneidl Laura
4.6/5
25,37 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Truly Reed Ava
4.1/5
25,94 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.