Jednak mnie kochaj (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,65 zł

25,65 zł 39,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Kiedy Sage przyjeżdża na studia do Melview w Nevadzie, nie ma ani przyjaciół, ani pieniędzy, ani dachu nad głową. Ma puste konto, śpi w samochodzie, jest zagubiona i niepewna jutra, ale jednocześnie z determinacją walczy o nowe życie. Chce zostawić za sobą bolesną przeszłość, ale ta nie daje o sobie zapomnieć i powraca w postaci natrętnych myśli i obrazów. Sage cierpi na ataki paniki, które pojawiają się w obecności nieznanych mężczyzn, więc życie studenckie staje się dla tej młodej kobiety sporym wyzwaniem. Mroczne przeżycia z rodzinnego domu powracają jak mantra, którą Sage na próżno powtarza: Nie boję się. Na szczęście Sage poznaje na studiach April i znajduje pierwszą bratnią duszę.

Sage i April stają się przyjaciółkami, a dorywcza praca w bibliotece uniwersyteckiej pozwala na utrzymanie się w nowym mieście. Sprawy komplikują się, kiedy Sage poznaje niezwykle przystojnego brata April — Lukę, studenta bibliotekoznawstwa, łamacza damskich serc i amatora erotycznych przygód. Początkowo czuje wobec Luki tylko niechęć, obawia się go tak jak wszystkich innych mężczyzn, ale z czasem dostrzega, że Luca to wrażliwy, zraniony człowiek, tak jak ona spragniony prawdziwej bliskości. Kiedy w obecności Luki, na którym coraz bardziej jej zależy, Sage po raz kolejny przeżywa atak lęku, postanawia skorzystać z profesjonalnej pomocy i zaczyna regularne sesje z psychoterapeutką.

Tymczasem do samochodu Sage włamują się złodzieje i Sage traci nawet to prowizoryczne schronienie. Z pomocą przychodzą April i Luca, oferując Sage własne mieszkanie.

Codzienne przebywanie z Luką pozwala Sage pozbyć się resztek uprzedzeń wobec niego, między Sage i Luką zaczyna iskrzyć, nawiązuje się między nimi emocjonalna i erotyczna więź. Niestety, kiedy wydaje się, że Sage uporała się z przeszłością i zaczyna żyć pełnią życia, przeszłość jeszcze raz pokazuje swe złowrogie oblicze i powraca w najmniej spodziewanej chwili, podczas błogich świątecznych dni. 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Jednak mnie kochaj
Autor: Kneidl Laura
Tłumaczenie: Grzelak Joanna
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: niemiecki
Liczba stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-08-14
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 144 x 35
Indeks: 32395495
średnia 4,6
5
135
4
52
3
13
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
51 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
05-02-2020 o godz 11:59 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka jest fenomenalna. Przeczytałam ją w jeden wieczór. Główna bohaterka mimo traumatycznej przeszłości,stara się prowadzić w miarę normalne życie,gdy na jej drodze staje Luca. To ten typ chłopaka,którego się boi. Jednak z czasem nawiązują wspaniałą relację. Moim zdaniem to wspaniała książka o odwadze,szczerej miłości i próbach poradzenia sobie z okrutną przeszłością. Już nie mogę doczekać się 2 części. Baaaardzo chciałabym wiedzieć jak potoczą się dalsze losy Sage i Luki. Laura Kneidl sprawiła,że naprawdę pokochałam tę książkę. Mam nadzieję,że tak samo będzie z 2 częścią. Dla tych co jeszcze nie sięgnęli bądź zastanawiają się o zakupie tej książki. Kochani, z czystym sumieniem wam ją polecam i jeśli trafi w wasze ręce nie pożałujecie. Jeśli interesują Was książki o miłości połączonej z cierpliwością i nadzieją a także walce z przeciwnościami losu to nie zwlekajcie😊😊
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-02-2020 o godz 11:59 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka jest fenomenalna. Przeczytałam ją w jeden wieczór. Główna bohaterka mimo traumatycznej przeszłości,stara się prowadzić w miarę normalne życie,gdy na jej drodze staje Luca. To ten typ chłopaka,którego się boi. Jednak z czasem nawiązują wspaniałą relację. Moim zdaniem to wspaniała książka o odwadze,szczerej miłości i próbach poradzenia sobie z okrutną przeszłością. Już nie mogę doczekać się 2 części. Baaaardzo chciałabym wiedzieć jak potoczą się dalsze losy Sage i Luki. Laura Kneidl sprawiła,że naprawdę pokochałam tę książkę. Mam nadzieję,że tak samo będzie z 2 częścią. Dla tych co jeszcze nie sięgnęli bądź zastanawiają się o zakupie tej książki. Kochani, z czystym sumieniem wam ją polecam i jeśli trafi w wasze ręce nie pożałujecie. Jeśli interesują Was książki o miłości połączonej z cierpliwością i nadzieją a także walce z przeciwnościami losu to nie zwlekajcie😊😊
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
10-09-2021 o godz 11:58 przez: Wiktoria | Zweryfikowany zakup
Książka bardzo mi się spodobała. Opowiada o dziewczynie, która była molestowana w przeszłości. Wyjeżdża na studia ze swojego rodzinnego miasta do Nevady na studia. Dziewczyna wyjechała stamtąd do Nevady prawie bez niczego. Sage tak ma na imię główna bohaterka, śpi w samochodzie, ponieważ nie stać ją z początku, aby coś wynająć. Mija jakiś czas i poznaje dziewczynę, która nazywa się April. Dziewczyny zaprzyjaźniają się ze sobą. Niedługo po tym wychodzi na jaw, że April ma brata. Amator erotycznych podbojów. Sage, jednak chce się trzymać od mężczyzn jak najdalej przez przykrą sytuację, która zdarzyła się w jej życiu. ---- Książkę przeczytałam szybko. Bardzo dobrze mi się ją czytało. Były sytuację, na których się cieszyłam jak dziecko, które od mamy dostało lizaka. Były też momenty w tej powieści, gdzie uroniłam łezkę. Podziwiam główną bohaterką bardzo z tego powodu, że stara się przezwyciężyć swój lęk i wyjechała tak naprawdę z niczym. Sama chyba nie byłabym gotowa na taki duży krok, aby wyjechać z domu bez niczego. Z drugiej strony... Na miejscu Sage też bym chciała uciec z rodzinnego miasta. Dobra kochani nie będę więcej wam się rozpisywała na temat tej powieści. Sami musicie ją przeczytać i przeżyć, jeśli lubicie młodzieżówki i romanse.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-02-2020 o godz 11:59 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka jest fenomenalna. Przeczytałam ją w jeden wieczór. Główna bohaterka mimo traumatycznej przeszłości,stara się prowadzić w miarę normalne życie,gdy na jej drodze staje Luca. To ten typ chłopaka,którego się boi. Jednak z czasem nawiązują wspaniałą relację. Moim zdaniem to wspaniała książka o odwadze,szczerej miłości i próbach poradzenia sobie z okrutną przeszłością. Już nie mogę doczekać się 2 części. Baaaardzo chciałabym wiedzieć jak potoczą się dalsze losy Sage i Luki. Laura Kneidl sprawiła,że naprawdę pokochałam tę książkę. Mam nadzieję,że tak samo będzie z 2 częścią. Dla tych co jeszcze nie sięgnęli bądź zastanawiają się o zakupie tej książki. Kochani, z czystym sumieniem wam ją polecam i jeśli trafi w wasze ręce nie pożałujecie. Jeśli interesują Was książki o miłości połączonej z cierpliwością i nadzieją a także walce z przeciwnościami losu to nie zwlekajcie😊😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-05-2020 o godz 09:45 przez: Wywiad z autorem | Zweryfikowany zakup
Książka w typie amerykańskiego New Adult. Jeśli lubicie klimat: amerykański uniwersytet plus trauma z przeszłości, plus seks, to polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-12-2021 o godz 14:03 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Super książka, wciąga, przeczytałam obie części w jeden weekend.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2022 o godz 19:17 przez: Amelia | Zweryfikowany zakup
Kocham tę książkę!!! Polecam gorąco
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-01-2022 o godz 13:40 przez: Patrycja | Zweryfikowany zakup
Piękna książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-04-2020 o godz 10:41 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-03-2022 o godz 10:43 przez: Maja | Zweryfikowany zakup
CUDO
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-01-2020 o godz 19:25 przez: books_holic
Bardzo długo zwlekałam z sięgnięciem po tę książkę, bo wolę czytać serie mając wszystkie tomy pod ręką, ale tym razem zrobiłam wyjątek. Dużo już słyszałam o tej książce, a teraz, gdy wychodzi drugi tom, znów zaczęto o niej mówić, dlatego się zdecydowałam. Przeczytałam jednak opis kolejnej części i to był błąd, dlatego jeśli jeszcze nie czytaliście „Jednak mnie kochaj”, nie sięgajcie po opis „Tylko bądź przy mnie”. Niestety to mi pewne wydarzenia zaspojlerowało i jeszcze zanim zaczęłam czytać, zastanawiałam się jak dojdzie do tego, co ma się wydarzyć i przez pierwsze rozdziały tak naprawdę to, co już wiedziałam, że się będzie działo, zaprzątało moje myśli. Dlatego sobie nie spojleruję książek (choć kiedyś sprawdzałam zakończenia) i staram się nie czytać opisów, a tym razem zdarzyło mi się to naprawdę przez przypadek! Mam nadzieję, że wam się uda tego uniknąć, żeby czerpać pełną radość z tej lektury! Sage to inteligentna dziewczyna, której życie nieco dało w kość i jest zagubiona, a przede wszystkim: ostrożna. Jej postać pokazuje, że od przeszłości nie jest wcale tak łatwo się oderwać, a już na pewno nie da się od niej uciec. Z początku może sprawiać wrażenie nieśmiałej czy niepewnej siebie, ale za tym stoi coś więcej, a przy bliższym poznaniu tej bohaterki okazuje się, że jest zabawna, zdolna, pomysłowa. Co do Lucki, spodziewałam się po nim, że będzie taki typowy: pewny siebie, kobiety tylko na jedną noc. I może po części to się sprawdziło, ale im bardziej poznawałam jego postać, tym coraz bardziej byłam nim zaskoczona – w pozytywnym sensie. Jego postać łamała stereotypy. Okazał się być miły, pomocny, inteligentny i naprawdę zyskiwał przy bliższym poznaniu. Nie chcę wam wiele zdradzać na jego temat byście mogli odkrywać jego osobowość, ale powiem wam, że moje serce ten bohater ma i to w całości. Jak już wspominałam, o pewnych kwestiach wiedziałam i to odebrało mi nieco przyjemności z odkrywania tej książki i próby rozgryzienia jej, bo jednak kilku wydarzeń byłam już świadoma. Nie jest to oczywiście wina powieści, która okazała się być naprawdę przyjemną lekturą, w którą można się wciągnąć i myślę, że dla fanów Mony Kasten czy Bianci Iosivoni to będzie coś w sam raz. Laura Kneidl umiejętnie operuje słowem, przez co całość czyta się szybko i przyjemnie, a dodatkowo nie wyczuwa się w wydarzeniach czy dialogach takiej nienaturalności, z którą się spotkałam już kilkukrotnie i czego naprawdę nie lubię. Znajomość Sage i Lucki miała dość powolne tempo. Nawet zanim mogli powiedzieć, że się lubią, upłynęło trochę czasu – czy też stron. Wszystko przyszło u nich z czasem i nie wydawało się to naciągane, a wręcz przeciwnie. Przyjemnie mi się śledziło rozwój ich znajomości, nie było nic stworzonego za szybko czy na wyrost, przynajmniej w moim odczuciu i to mi się podobało. Może nie przeżywałam jakoś bardzo tej historii, choć spodziewałam się, że będzie inaczej, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że ta opowieść mnie kupiła, a zwłaszcza Lucka. Sam pomysł na fabułę z jednej strony był troszkę typowy, podobny do innych książek tego rodzaju, ale więcej w nim było jednak z oryginalności. Jak wspominałam, relacje jak i wydarzenia, to wszystko było tak naturalne, że czytanie było samą przyjemnością i ciężko mi się było odebrać. „Jednak mnie kochaj” to historia, która skradła moje serce i zostanie w nim na pewno na długo. Bardzo szybko zatęskniłam za Sage i Lucką (no oczywiście zwłaszcza za nim) i odkąd skończyłam, zastanawiam się co autorka przygotowała dla nich w drugiej części, po którą sięgnę bez wątpienia od razu, jak tylko do mnie dotrze. Pewnie już wiecie, że polecam wam tę książkę. Jasne, że tak! Momentami wesoła, momentami smutna. Nie powiem wam czy zostawia czytelnika ze złamanym sercem czy może je łamie i skleja na nowo. Przekonać musicie się sami, więc jeśli się zastanawiacie nad sięgnięciem po historię Lucki i Sage, to przestańcie, bo naprawdę warto! Mogłabym opowiedzieć o niej znacznie więcej, ale nie chcę wam nic zdradzać, więc pozostaje mi mieć nadzieję, że przekonałam was do sięgnięcia po tę książkę i przekonacie się sami czemu cała opowieść, a przede wszystkim główny bohater, skradli moje serce! https://books-hoolic.blogspot.com/ https://www.instagram.com/books_holic/
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
12-09-2019 o godz 17:34 przez: Snieznooka
„Jednak mnie kochaj” jest powieścią niemieckiej autorki Laury Kneidl, a zarazem pierwszą pozycją, po którą sięgnęłam. Byłam jej bardzo ciekawa, zwłaszcza, że historia Sage odbiegała od książek, które ostatnio czytałam. Podeszłam do niej entuzjastycznie, z ciekawością, pragnęłam poznać ten mrok, który prześladował dziewczynę, chciałam się przekonać, czy uda jej się wyjść na prostą. Co przygotowała dla nas autorka? Czy książka spełniła moje oczekiwania? „Jednak mnie kochaj” jest powieścią, której główną bohaterką jest Sage, młodziutka dziewczyna zaryzykowała wiele uciekając z dala od otoczenia, w którym przyszło jej żyć. Ucieczka nie jest sprawą prostą, kiedy nie ma się pieniędzy i przyjaciół gotowych pomóc. To, co przeżyła młoda dziewczyna było okropne, w wyniku tego przerażają ją kontakty z mężczyznami, dostaje napadów paniki. Co takiego strasznego musiało się stać, że tak młoda osoba pakuje swojego vana i ucieka z rodzinnego domu w środku nocy? Wyruszyła w podróż, do oddalonego o setki kilometrów Malview do Nevady, aby zacząć nowe życie i studiować na lokalnym uniwersytecie. Wielu studentów nie może się doczekać hucznych imprez i zupełnie nowych doświadczeń, Sage pragnie tylko jednej wolności! Z dala od rodziny, z dala od jej lęków, a przede wszystkim z dala od męki, jaką cierpiała przez te wszystkie lata. Ten nowy początek okazuje się być bardzo wyboisty, ponieważ dziewczyna nie ma mieszkania, zbyt wiele pieniędzy, ani nikogo innego, do kogo mogłaby się zwrócić. Sage nie chce, aby ktokolwiek wiedział o jej przeszłości, więc celowo izoluje się od innych studentów. Nie potrafi zaufać przypadkowym osobom, czuje się zagubiona. Niestety, jak to bywa złe wydarzenia lubią się kumulować i przyciągać inne, na szczęście ich następstwem przychodzą dobre. Wszystko się zmienia, kiedy Sage poznaje April i jej brata Lucę. Ta dwójka bohaterów sprawia, że na drodze dziewczyny zaczyna przebijać się przez mrok światło, które daje jej nadzieję. Rodzeństwo wyciąga do niej pomocne dłonie i przygarnia, dziewczyny stają się najlepszymi przyjaciółkami, jednak sceptycznie nastawiona do chłopaka, bardzo się go boi i jego tatuaży. Sage dostaje lekcję, dowiaduje się, że strach jest bezpodstawny, więc po pewnym czasie powoli otwiera się na Lucę. Chłopak jej nie ocenia wykazuje się ogromną cierpliwością i wsparciem. Z czasem zaczynamy dostrzegać, że ta dwójka bohaterów jest ze sobą bardziej połączona niż wcześniej przypuszczaliśmy. Czy taka przyjaźń może istnieć, nawet kiedy Sage ma tyle tajemnic? jeśli Mędrzec niesie ze sobą tyle tajemnic i obaw? Czy Luca będzie dla niej lekiem na to całe zło, które ją spotkało? Czy Sage zacznie ufać ludziom? Czy Luca będzie tym, który na dłużej zagości w jej sercu? „Jednak mnie kochaj” nie jest prostą historią miłosną, ponieważ jest o wiele głębsza i mroczniejsza niż początkowo myślałam. Nie chodzi tu tylko o pierwszą miłość, ale przede wszystkim o znęcanie się, niepokój, niezależność i pogodzenie się z przeszłością. Te wszystkie emocje, które kłębią się w głównej bohaterce są bardzo ciężkie zarówno dla niej jak i czytelnika. Historia Sage jest niezwykle emocjonalna, jednak potraktowana z wyczuciem, nie została przedstawiona szorstko i po łepkach. Postacie zostały wykreowane po mistrzowsku, cała trójka głównych bohaterów zyskała moją sympatię. Trzymałam za Sage kciuki, żeby udało jej się wyjść na prostą i odetchnąć pełną piersią, jednak to nie było takie proste. To proces długotrwały, który ma swoje wzloty i upadki. April jest wspaniałą osobą, otwartą na ludzi, interesuje się modą i studiuje matematykę. Luca jest do jej przeciwieństwem, uwielbia książki, ale zachowuje się w pewien sposób powściągliwie i tajemniczo, ponieważ trudno mu jest zaangażować się w relacje z innymi ludźmi, dlatego woli być sam. „Jednak mnie kochaj” jest powieścią, którą będę polecać z czystym sumieniem, ponieważ bardzo mi się podobała, mimo tego, że zakończenie zrobiło z mojego serca sieczkę. Będę wyczekiwała kolejnego tomu przygód bohaterów, myślę, że autorka tak nie pozostawi tych biednych duszyczek. Myślę, że warto zainteresować się twórczością Laury Kneidl, ponieważ jest dobrze zapowiadającą się autorką. „Jednak mnie kochaj” jest wspaniałą książką, od której nie potrafiłam się oderwać, a kiedy już ją skończyłam, bardzo na długo zapadła mi w pamięć. Cały czas przy codziennych czynnościach zastanawiałam się, co będzie dalej, to chyba o czymś świadczy prawda?
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-10-2019 o godz 01:07 przez: Detektyw Książkowy
Nigdy nie powinniśmy oceniać ludzi po pozorach. Seksowny playboy nie zawsze jest tym złym, a nieśmiała dziewczyna może okazać się zabawna, urocza i przyjacielska. My ludzie niestety mamy taką brzydką wadę, że lubimy etykietować innych. Łatwo nadajemy łatki i pierwsze lepsze cechy innym. Czasami nie robimy nic, aby poznać drugiego człowieka bliżej i to jest nasz błąd. A czasem ufamy osobom, które nie zasługują na nasz szacunek i zainteresowanie. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią! Kiedy Sage przyjeżdża na studia do Melview w Nevadzie, nie ma ani przyjaciół, ani pieniędzy, ani dachu nad głową. Jej konto świeci pustkami, więc śpi w samochodzie, jest zagubiona i niepewna jutra, ale jednocześnie z determinacją walczy o nowe życie. Na szczęście, wkrótce spotyka na swej drodze bratnią duszę. Sage i April szybko się zaprzyjaźniają. Istnieje jednak pewien problem – April ma brata, przystojnego amatora erotycznych podbojów, a Sage, z uwagi na swoją przeszłość, stara się trzymać jak najdalej od nieznanych mężczyzn. Stopniowo okazuje się jednak, że Luca to wrażliwy, zraniony człowiek, który podobnie jak ona potrzebuje prawdziwej bliskości. Kiedy wydaje się już, że Sage odzyskuje radość życia, przeszłość jeszcze raz pokazuje swe złowrogie oblicze i powraca jak upiór podczas radosnych świątecznych dni… Kochani, to będzie dla mnie kolejna trudna opinia, ponieważ powieść Pani Laury Kneidl zwaliła mnie z nóg i wprawiła w nie małe osłupienie. Sięgając po tę pozycję czułam, iż ta książka może być bardzo emocjonalna i chwilami trudna, ale nie sądziłam, że aż tak. Mamy dopiero październik, a ja już wiem, że "Jednak mnie kochaj" trafi na moją listę ulubionych powieści 2019 roku. Ta powieść jest niesamowita i jednocześnie strasznie smutna. Nie wiem, oj nie wiem jak napiszę dzisiejszą recenzję, ale muszę stawić jej czoła. Wy, moi czytelnicy musicie poznać historię zamkniętej Sage i uroczego playboya. Na rynku czytelniczym jest wiele powieści młodzieżowych, ale żadna z nich w ostatnim czasie nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak ta stworzona przez Panią Kneidl. Jeżeli lubicie mocne, a zarazem oryginalne powieści to musicie przeczytać "Jednak mnie kochaj". Dlaczego? Powodów jest wiele, ale z pewnością wszystkich Wam nie zdradzę. Totalnie nie wiem od czego powinnam zacząć moją dzisiejszą recenzję, dlatego może skuszę się na okładce powieści. Spójrzcie na nią - podoba Wam się? Bo mnie bardzo. Kiedy tylko ją zobaczyłam wiedziałam, że muszę tę książkę mieć na swojej półce. Od dawna nie widziałam tak pięknej, subtelnej i wrażliwej okładki. Szczerze? Jestem nią totalnie oczarowana! Moim zdaniem ta oprawa graficzna idealnie pasuje do treści książki. Na pewno bym jej nie zmieniła, ponieważ jest perfekcyjna i idealna w każdym calu. Początkowo kiedy zaczęłam czytać "Jednak mnie kochaj" myślałam, że będę miała do czynienia ze schematyczną historią. Ona - delikatna i zamknięta. On - pewny siebie i uwodzicielski. Ona - ma tajemnicę i trudną przeszłość. On - również został skrzywdzony przez bliskich. Brzmi schematycznie, prawda? Nic bardziej mylnego! Pani Laura Kneidl tak operowała słowem i utartymi schematami, iż w końcu stwierdziłam, że ta książka jest idealnie nieschematyczna. Nie wiem jak to zrobiła autorka, ale w pewnym momencie w ogóle nie widziałam schematów, a nawet wielokrotnie przeszło mi przez myśl, że jest to coś nowego i świeżego na naszym rynku wydawniczym. Właśnie takie książki młodzieżowe powinny być wydawane na rynku czytelniczym. W powyższej powieści znajdziecie wszystko - tajemnicę, dopracowany wątek miłosny, chemię między bohaterami, nagłe zwroty akcji. Ale, ale! Oprócz tego zakończenie historii Was totalnie zniszczy! Nie wiem jak wytrzymam do premiery drugiego tomu. Póki co jestem załamana i chwilowo cierpię na nieziemskiego kaca książkowego. "Jednak mnie kochaj" polecam absolutnie wszystkim czytelniczkom i nie tylko. To nie jest kolejna nudna, mdła i sztuczna powieść, która nie wniesie nic do czytelniczego życia. Powieść stworzona przez Laurę Kneidl zwali Was z nóg, a zakończenie złamie Wam serca na milion małych kawałków. Ja jednocześnie kocham tę książkę i nienawidzę, ponieważ nie dość, iż zmiażdżyła mnie emocjonalnie to jeszcze nie mam przy sobie drugiego tomu! Czy wytrzymam do premiery drugiej części? Nie mam pojęcia, ale nie żałuję przeczytania "Jednak mnie kochaj". To Wasz must have na najbliższe dni!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-09-2019 o godz 11:11 przez: Salivia
Wiecie, że mam słabość do New Adult. A jeżeli nie, to polecam wpisać tę frazę w wyszukiwarce na blogu, aby się o tym przekonać. Zazwyczaj jednak odnoszę się do tego gatunku z pewnym sceptycyzmem – z jednej strony jest to moje guilty pleasure, z drugiej zaś źródło wielu elementów, których nie umiem nie krytykować. Rzadko się zdarza, abym była prawdziwie zadowolona z tego, jak dana autorka postanowiła poprowadzić historię w ramach tego gatunku. A jak to było w przypadku Jednak mnie kochaj? Historia Sage z jednej strony jest typowa: wyjechała studiować na drugi koniec kraju, aby uciec przed demonami z przeszłości. Musi borykać się nie tylko z problemami finansowymi, ale i zaburzeniami psychicznymi, jakimi są nawracające ataki paniki. Przy okazji poznaje innych ludzi, do których zaczyna się zbliżać – wszyscy to znamy, prawda? A jednak Kneidl wprowadziła do swojej historii element świeżości, coś, co sprawia, że na długo zapamiętam jej powieść... Ogromna pochwała należy się autorce za to, że poprowadziła historię w tak racjonalny sposób. Oczywiście nie sposób ominąć standardowe elementy dramy, jednakże przez większość czasu nie mogłam wyjść z szoku, że jednak się da. Okazuje się, że niektóre pisarki New Adult potrafią znaleźć rozsądne rozwiązania poważnych problemów psychologicznych oraz pokazać postać męską, z którą bardzo możliwym byłoby zbudowanie zdrowego związku. Wow! Podoba mi się również, że zaburzenia lękowe u Sage są przedstawiony w realistyczny sposób oraz nie znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ponieważ w jej życiu pojawił się chłopak. Cieszę się, że taka książka powstała i mam nadzieję, że pod tym względem również inne autorki pójdą w ślady Kneidl i jeżeli zdecydują się na pokazanie problemu, który ma ogromny wpływ na życie bohaterki, to przedstawią go w wiarygodny sposób. Kończąc zachwyty nad tą częścią, muszę przyznać, że historia jest całkiem wciągająca. Czyta się ją przyjemnie, nawet jeżeli nie jest przepełniona zaskakującymi zwrotami akcji. Może i nie trzyma szczególnie w napięciu, ale nie można powiedzieć, że nuży. Jak dla mnie była to bardzo przyjemna, całkiem humorystyczna książka, przepełniona nawiązaniami do moich ulubionych seriali oraz filmów. Bohaterowie wykreowani przez Kneidl są jak ludzie z krwi i kości – w gruncie rzeczy nie zdziwiłabym się, gdybym takich gdzieś spotkała (chociaż Luca nie jest stereotypowym studentem bibliotekoznawstwa). Mają swoje wady, swoje problemy, jednak nadrabiają pozytywnymi aspektami, dzięki którym z łatwością można ich polubić. Przyznam szczerze, że z chęcią zobaczyłabym nawet więcej motywów związanych z postaciami drugoplanowymi: Gavinem oraz April, ale kto wie? Może nadrobi to drugi tom! To, co najbardziej kulało w całej powieści i stanowi zarazem największy minus to styl. Nie jestem pewna, czy wynika to ze sposobu pisania autorki czy może nietrafnego tłumaczenia, jednak zdarzały się irytujące powtórzenia albo niejasne konstrukcje zdań, w których występowały błędy logiczne. Niektórzy mogą na to nawet nie zwrócić uwagi, ale mnie to chwilami frustrowało. Mam jednak nadzieję, że w kontynuacji wypadnie to o wiele lepiej, ponieważ szkoda, aby coś takiego zabierało frajdę z lektury. Kiedy czytałam Jednak mnie kochaj, pisałam do mojej przyjaciółki sms-y o treści: „To jest zdrowe New Adult, nie może być!‟. Przyznaję, że byłam tym bardzo pozytywnie zaskoczona, ponieważ autorki parające się tym gatunkiem bardzo często tworzą dość patologiczne relacje. Fakt, że Laura Kneidl wybiła się ponad to i stworzyła ciekawą oraz zdrową historię zawiesza wysoko poprzeczkę dla innych książek New Adult. Dlatego też gorąco polecam Wam lekturę Jednak mnie kochaj!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-09-2019 o godz 21:16 przez: Książki takie jak my
„W prawdziwym życiu doskonałość tkwi czasem w niedoskonałości.” „Jednak mnie kochaj” to książka o wyjątkowo uroczej okładce, która przyciągnęła moją uwagę. Nie do końca wiedziałam czego mogę się spodziewać po lekturze, gdyż jest to debiut, więc nie czytałam nic od tej autorki. Główną bohaterką powieści jest Sage Derting, młoda kobieta, która jest na etapie rozpoczynania swojego studenckiego życia. Wybrała uczelnię z dala od swojego rodzinnego miasta, aby zostawić za sobą trudną przeszłość. Sage jest typem outsiderki, która nie ma zbyt wielu miłych wspomnień z dzieciństwa. Dziewczyna jest w fatalnej sytuacji finansowej i została zmuszona przez los, aby zamieszkać w aucie. Stara się dorobić jak tylko może, jednak handlowanie biżuterią typu handmade nie jest najbardziej dochodowym biznesem. Za to praca w bibliotece daje więcej korzyści materialnych, jednak zmusza ją do konfrontacji z mężczyzną, a tego Sage się boi… Laura Kneidl stworzyła powieść, która napisana jest w lekkim, przystępnym stylu, a dodatkowo trafia do serca czytelnika. Autorka w bardzo obrazowy sposób przedstawiła nam historię młodej studentki, której życie nieustannie rzucało kłody pod nogi. Pokazała nam bohaterkę, która mimo wielu trudnych sytuacji starała się nie poddawać i być panią swojego losu. Bardzo trafił do mnie styl pisania autorki, gdyż powieść czytało mi się naprawdę dobrze. Wyczułam w tej historii zarówno pasję, jak i chęć przekazania czegoś czytelnikowi. „Jednak mnie kochaj” jest powieścią, którą czyta się dla relaksu, jest idealna na chłodne, jesienne wieczory, gdyż skrywa w sobie pokłady ciepła, które rozgrzewają nasze serce. Powieść jest przesycona emocjami, lektura tworzy przyjemne napięcie, która sprawia, że nie mamy ochoty oderwać się od tej książki i z niecierpliwością czekamy na rozwój wydarzeń. Pozytywnie odebrałam również kreację bohaterów, gdyż postacie w tej książce są dobrze rozbudowane. Możemy poznać ich charaktery, osobowość oraz sposób myślenia, przy czym warto dodać, iż nie wydają się oni sztuczni. Wręcz przeciwnie, wyczułam w tych postaciach realizm, autentyczność, co sprawiło, że lektura stała się prawdziwą przyjemnością. Muszę przyznać, że długo zastanawiałam się, czy sięgnąć po tę powieść. Mam tyle książek do przeczytania, że nie wiedziałam, czy tej warto poświęcić swój czas. Cieszę się, że się zdecydowałam, gdyż był to strzał w dziesiątkę. Wydawnictwo Jaguar ostatnio obfituje w naprawdę wartościowe debiuty. „Jednak mnie kochaj” to historia, która wciągnęła mnie w całości. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu, gdyż uwiodła mnie interesująca fabuła, te emocje oraz fantastycznie wykreowani bohaterowie, za którymi już tęsknię. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-09-2019 o godz 09:10 przez: werka777
Główna bohaterka powieści to zdecydowanie zdeterminowana dziewczyna, która w ucieczce przed dawnym życiem podejmuje ogromne ryzyko. Zaczyna od zera, nie mając dachu nad głową i środków potrzebnych do normalnego funkcjonowania. Ma jednak zdrowe ręce, których nie boi się wykorzystać. I to dzięki nim podejmuje się prac, przez które powoli osiąga lepszy poziom. Dręczona przez trudną przeszłość próbuje wieść zwyczajną rzeczywistość, ale kiedy jej czujność zostaje uśpiona…. może wydarzyć się coś złego. Luca, czyli brat jej przyjaciółki, to na pozór płytki typ, którego hobby polega na zaglądaniu dziewczynom do majtek. Jednak nie warto oceniać ludzi po przyklejonych im łatkach, przy bliższym kontakcie chłopak okazuje się wrażliwym i skrywającym własne tajemnice człowiekiem. Takim, któremu warto dać szansę. Jest i April, pomocna duszyczka, optymistyczna, towarzyska dziewczyna, która zaraża uśmiechem. Dzięki tym trzem postaciom przewijającym się przez pierwszy plan autorka buduje ciekawą i dynamiczna historię. Jest jeszcze jedna postać, która wniesie skrajne emocje, ale o niej – żeby zachować książkę dla Was jeszcze ciekawszą – wspominać nie będę. Pod powierzchnią typowej lektury New Adult, bazującej na odkrywaniu swoich właściwych dróg przez postaci wkraczające w dorosłe życie, kryją się głębokie emocje, które nie zawsze towarzyszą mi przy powieściach tego gatunku. Tym razem autorka wykreowała bohaterów konsekwentnych w swoim zachowaniu, niby sztampowych, a jednak wiarygodnych. Młodych dorosłych, w których się wierzy i którzy swoją kreacją przekonują do tego, że nie są wyłącznie papierowym wyobrażeniem czytelnika. Poza wątkiem miłosnym, który jest nieodzownym elementem nurtu New Adult natykamy się na inne kwestie dotyczące chociażby mocy przyjaźni czy niszczycielskiej działalności traum. Pojawia się wątek przemocy, są wychodzące na wierzch tajemnice, jest determinacja walki o lepsze życie i zakończenie, które pozostawia czytelnika ze szczęką zaciśniętą z nerwów. Typowy cliffhanger, który wręcz zmusza do rozejrzenia się za kontynuacją. Pozornie prosta, a jednak emocjonująca historia o młodych ludziach, którzy wyszli spod pióra autorki bardzo autentyczni w swoim zachowaniu. Z niepokojącym finałem, złożoną z kilku wątków fabułą – dla wielbicielek wartościowych historii o młodych dorosłych, powieści nieskupionych wyłącznie na fizycznej atrakcyjności bohaterów, ale niosącej coś więcej. Ja nie byłam zawiedziona. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/09/jednak-mnie-kochaj-tom-1-laura-kneidl.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
29-08-2019 o godz 18:48 przez: marta.k
Kasten, Iosivoni - miejcie się na baczności, bo Kneidl depcze Wam po piętach! A ja zaczynam mieć coraz większy problem ze wskazaniem, której z tych autorek styl pisania najbardziej mi odpowiada i która historia miłosna najmocniej mnie poruszyła. Sage przyjeżdża na studia do Malview w Newadzie. Bohaterka nie ma przyjaciół, kasy ani dachu nad głową a za lokum służy jej samochód. Przypadek sprawia, że do dziewczyny uśmiecha się los i poznaje ona swoją bratnią duszę - April, która zostaje jej najlepszą (i właściwie jedyną) przyjaciółką. Nikogo pewnie nie zdziwi, że nowa znajoma Sage ma brata - Lukę (chociaż równie dobrze można by było go nazwać ciachem, łamaczem serc lub flirciarzem, który lubi się zabawić bez zobowiązań). Główna bohaterka ze względu na swą nieciekawą przeszłość za wszelką cenę próbuje trzymać się z daleka od nieznajomych facetów. Do tego grona zalicza się również brat April, ale wspólna praca (a później mieszkanie) sprawiają, że Sage coraz lepiej poznaje chłopaka i sama jest zdziwiona tym, jak bardzo jest on wrażliwy oraz zraniony. Ta dwójka metodą małych kroczków zbliża się do siebie, bo okazuje się, że mogą sobie nawzajem pomóc. I kiedy już wszystko zaczyna rysować się w jasnych barwach, wydarzenia z przeszłości uderzają w bohaterkę ze zdwojoną siłą i jest ona zmuszona do podjęcia trudnej i bolesnej decyzji.. (Tutaj muszę wspomnieć, że Luca to facet praktycznie idealny, więc moja sympatia (i serce) zostały przez niego skradzione :D). Ależ to jest emocjonalna historia! Napięcie jest stopniowo budowane poprzez odkrywanie kolejnych sekretów z cholernie trudnej przeszłości Sage. To, co przeżyła ta dziewczyna i jej trauma z tymi wydarzeniami związana są praktycznie nie do opisania (i trudne do wyobrażenia) a autorce udało się je przedstawić w sposób niezwykle wiarygodny i wstrząsający. Książka wciąga, rozwala na kawałki i nie pozwala na jej odłożenie chociażby na chwilę. Zagrywki w stylu: tylko dokończę ten rozdział i kładę się spać w tym przypadku totalnie nie przejdą. Nie zaśniecie, dopóki nie dowiecie się, jak się potoczy ta opowieść. A jak już to sprawdzicie, to będziecie mieli ochotę rzucić książką o ścianę albo podłogę (chociaż ja w ostatniej chwili się powstrzymałam, bo jednak okładka jest taka śliczna, że szkoda mi było ją niszczyć :D). A ja po zakończeniu, jakie zaserwowała Kneidl potrzebuję drugiego tomu, na cito! Z czystym sumieniem polecam Wam tę powieść - czyta się ją błyskawicznie i z galopującym sercem a dla fanów młodzieżówek o miłości jest to pozycja obowiązkowa!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
09-09-2019 o godz 14:09 przez: Czasem tak jest...
Zawsze podziwiałam kobiety, które potrafiły w swym życiu porzucić demony przeszłości i zacząć wszystko od nowa, nawet jeśli to nowe początkowo nie zapowiada się zbyt łatwo. Dlatego też tak chętnie sięgnęłam po "Jednak mnie kochaj", bo o takiej właśnie kobiecie i jej losach jest owa powieść... Sage to młoda, ładna dziewczyna, która wchodzi właśnie w etap studiowania, a która żeby zapomnieć o trudnym dzieciństwie, wybiera uczelnię bardzo daleko od rodzinnych stron. Nie ma pieniędzy, noclegu, nikogo nie zna. Śpi więc w samochodzie, ale wreszcie zostawia za sobą to, co gryzło ją od środka i sprawiało ból. Próbuje też handlować ręcznie robioną biżuterią, co średnio się opłaca, ale z czasem znajdzie lepszą posadę. Na jej drodze stanie też April, która stanie się jej przyjaciółką, pomocnicą i powiernicą. Jedyną wadą (albo zaletą) April jest... jej brat, znany z erotycznych ekscesów, który od razu wpada Sage w oko, na dodatek z wzajemnością. Jednak ze względu na swoją i jego przeszłość, bohaterka pragnie trzymać się od chłopaka z daleka, jak się domyślacie - na próżno. Nie ocenia się jednak książki po okładce, a Luca (ów przystojniak) wcale nie jest taki, na jakiego chce się kreować... To bardzo sympatyczna opowieść mimo swej przewidywalności, bo jak sami przyznacie, pomysł na fabułę nie jest nieszablonowy. Autorka przedstawiła nam historię w lekki sposób, a jednocześnie potrafiła wpleść w nią trudne sprawy np. problem ofiar przemocy. Między słowami wyraźnie widać siłę i determinację bohaterki, co pokazuje, że w życiu warto walczyć o swoje, nie oglądając się na przeszłość i ludzi. Życie jest zbyt krótkie, by nie korzystać ze szczęścia, które spotykamy na swej drodze. Opisy są bardzo dobrze zrównoważone z interesującymi i czasem ciętymi dialogami, dzięki czemu nie nudzimy się podczas lektury. Również bohaterowie otrzymali swoje indywidualne i oryginalne charaktery, przez co są "jacyś". Akcja powieści toczy się dynamicznie, interesująco, ale wielkiego "bum" tutaj nie znajdziecie. Ja osobiście lubię powieści, gdzie zakończenie mnie nie zaskakuje, bo daje mi to poczucie bezpieczeństwa, ale nie każdy czytelnik ma takie same preferencje jak ja, więc przewidywalność powieści dla niektórych może być wadą. Pisarka ma ciekawy styl literacki, bardzo racjonalny i taki "swój". Potrafi też w obrazowy sposób przekazać czytelnikowi zarówno zewnętrzne aspekty ludzi i opisywanych miejsc, jaki i wewnętrzne rozterki oraz natłok emocji. To powieść, którą czytało mi się naprawdę dobrze i chętnie do niej wrócę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-01-2020 o godz 18:08 przez: kiiki.books
Sage wyjeżdża na studia do Melview w Nevadzie. Ponad trzy tysiące kilometrów zdaje się być wystarczającą odległością, na ucieczkę przed traumatyczną przeszłością. Nie ma nic. Jest całkowicie sama, a za dach nad głową służy jej stara furgonetka. Mimo ciężkich początków nasza bohaterka chce zacząć nowe, lepsze życie. Na jej szczęście, niedługo po przyjdźcie poznaje April. Dziewczyny bardzo szybko się zaprzyjaźniają i wspierają nawzajem. Jest tylko jeden mały problem. Brat April - przystojny mężczyzna, lubiący seks bez zobowiązań, Luca. Sage ze względu na swoją przeszłość unika kontaktów z męską częścią społeczeństwa. Sprawy zaczynają się komplikować w momencie, gdy Sage podejmuje prace w bibliotece, a pomagać ma jej w tym Luca. Chłopak wbrew wszystkiemu, okazuje się być bardzo wrażliwym, samotnym i zranionym człowiekiem. Rodzeństwo przyczyniło się do wielu pozytywnych zmian w życiu naszej bohaterki i wyciągnęło w jej stronę pomocną dłoń. Kiedy wszystko zaczyna się układać, demony przeszłości wracają do Sage i powoli niszczą to co udało jej się osiągnąć w ostatnim czasie. To jest naprawdę piękna historia. Oprócz tego, że jest niesamowicie wciągająca, bardzo dobrze napisana i pełna świetnych bohaterów, porusza też bardzo ważny temat. Pośród typowych młodzieżowych banałów, takich jak uczucie nieśmiałej, niezauważalnej dziewczyny i pewnego siebie bad boya, który gotowy jest odstawić na bok swoje życie erotyczne w ramach prawdziwej miłości, pojawia się temat molestowania w rodzinie. W książce śledzimy losy naszej bohaterki, której z pozoru normalne życie jest przepełnione strachem i lękami ukrywanymi przed światem. Bardzo mnie to poruszyło. Mimo bliskości jaka była między Sage, a April i Lucą - niczego się nie domyślali. Autorka pokazuje nam, jak łatwo w zwykłej codzienności możemy przeoczyć ofiary przemocy. Całość napisana jest w sposób dzięki któremu możemy doskonale poznać myśli i odczucia Sage, co ułatwia zrozumienie jej postępowania, które ludziom w jej otoczeniu może wydawać się dziwne. Bardzo wartościowy tytuł, mimo że jest też lekką i przyjemną młodzieżówką. Zakończenie wywołało u mnie tak wielką frustrację, smutek i żal, że nie zostało mi nic innego jak odliczać do premiery drugiego tomu! Cieszę się, że sięgnęłam po tę książkę, bo wiele dzięki niej zrozumiałam i na pewno troszkę inaczej spojrzałam na problem poruszony przez Laurę Kneidl. Wielkie brawa za stworzenie tak pięknej i wciągającej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
23-12-2019 o godz 17:28 przez: światromansów
Sage przyjeżdża na studia do Melview w Nevadzie, aby być jak najdalej od domu, który kojarzy się jej jedynie z najgorszymi lata jej życia. Nie ma przyjaciół, pieniędzy, ani dachu nad głową i sypia w swoim aucie. Jest zagubiona, niepewna, walczy z demonami i strachem, ale czuje się zdeterminowana, aby rozpocząć nowy rozdział. Gdy na jej drodze staje April, szybko się zaprzyjaźniają i łapią wspólny język. Niestety pojawia się jeden problem - April ma brata, który jest ucieleśnieniem wszystkich koszmarów Sage. Wysoki, postawny i wytatuowany Luca przypomina jej, jak łatwo mógłby ją skrzywdzić, jak wielokrotnie robił to ktoś z jej przeszłości. Sage pragnie trzymać się od niego z daleka, bo tylko tak jest w stanie zapanować nad swoją traumą. Niestety los tak chce, że oboje zaczynają pracować w bibliotece i unikanie go jest niemożliwe. I wbrew temu, czego się spodziewała Sage, z każdym kolejnym spotkaniem przebywanie w towarzystwie Luki staje się dla niej przyjemniejsze i bezpieczniejsze. Okazuje się, że Luca jest czymś więcej niż pewnym siebie kobieciarzem i być może mają o wiele więcej wspólnego, niż jej się wydawało. Ale czy wydarzenia z przeszłości pozwolą jej na to, aby chłopak się do niej zbliżył? Czy jej najgorsze koszmary dogonią ją, zanim Sage i Luca dostaną szansę, aby być razem? "Jednak Mnie Kochaj" to bolesna historia o ludziach, którzy walczą z demonami przeszłości. Chociaż może się wydawać, że te same wątki były już poruszane na prawo i lewo, to niewiele jest powieści, które tak dobrze skupiają się na psychice postaci, które mają za sobą traumatyczne przeżycia, jak Laura Kneidl zrobiła w przypadku Sage. Sam Luca jest odwzorowaniem typowego bohatera romansideł, a jednak ma w sobie to coś, co go wyróżnia i sprawia, że się w nim zakochujemy. Autorka wzięła w swoje ręce pomysł na kolejną studencką historię i wniosła do niej uczucie, emocje, cierpienie, ból i miłość, dzięki czemu czytelnik wciąga się tak mocno, że nim się obejrzy, a już przekręca ostatnie strony książki. A to tylko część pierwsza, a jestem pewna, że druga będzie równie dobra. Uważam, że ta pozycja jest godna uwagi każdego miłośnika romansów, które mają w sobie też coś o wiele więcej. Mogę ją polecić z czystym sercem i już nie mogę się doczekać "Tylko Bądź Przy Mnie". Z pewnością sięgnę też po inne powieści tej autorki. Całość na: https://weronikarecenzuje.blogspot.com/2019/12/laura-kneidl-jednak-mnie-kochaj.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 4 Oseman Alice
4.9/5
27,80 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 1 Oseman Alice
4.8/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 2 Oseman Alice
4.8/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 3 Oseman Alice
4.9/5
27,80 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Loveless Oseman Alice
4.7/5
28,87 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa She Drives Me Crazy Kelly Quindlen
4.4/5
26,57 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa niczego. Tom 3 Black Holly
4.7/5
23,47 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Księga nocy Black Holly
4.5/5
30,89 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save me Kasten Mona
4.5/5
26,57 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save You Kasten Mona
4.5/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Us Kasten Mona
4.5/5
24,70 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Gravity of Us Stamper Phil
4.4/5
27,59 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki. Rywalki. Tom 1 Cass Kiera
4.5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lore Bracken Alexandra
4.4/5
26,10 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Elita. Rywalki. Tom 2 Cass Kiera
4.4/5
23,47 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Extasia Legrand Claire
4.2/5
32,08 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedyna. Rywalki. Tom 3 Cass Kiera
4.6/5
23,47 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Falling Fast Iosivoni Bianca
4.3/5
27,59 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korona. Rywalki. Tom 5 Cass Kiera
4.3/5
25,65 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego