Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach (okładka miękka)

Oferta empik.com : 29,49 zł

29,49 zł 32,90 zł (-10%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Czornyj Max Książki | okładka miękka
21,99 zł
asb nad tabami
Musso Guillaume Książki | okładka miękka
26,84 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Julia mieszka w Wiedniu wraz ze swoim kotem Optimusem. Marzy, aby któregoś dnia zaprzyjaźnić się ze swoją sąsiadką Elfriede Jelinek. Na razie dla zabicia czasu daje lekcje angielskiego bezrobotnym dyrektorom z przerostem ambicji i niedouczonej młodzieży. Pewnego dnia poznaje Bena. Między nimi wybucha gorące uczucie. Jest wspaniale, może poza pewnym szczegółem – Ben jest bezdomny…

"Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach" to nietypowa historia miłosna o wyborach podyktowanych głosem serca, a nie pozorami, o decyzjach podejmowanych na przekór oczekiwaniom innych utartym schematom.

Humor i talent językowy Abrahamson sprawiają, że jej książka jest czymś więcej niż tylko czytadłem na leżak. Emmy Abrahamson jest po prostu ogromnie zabawna. Czytelnik wybucha głośnymi salwami śmiechu, czasami się czerwieni, nigdy nie czując przy tym zażenowania.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach
Autor: Abrahamson Emmy
Tłumaczenie: Pawłowska-Pettersson Bratumiła
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: szwedzki
Liczba stron: 272
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-08-16
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 197 x 27 x 128
Indeks: 22404190
 
średnia 4,2
5
6
4
4
3
1
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
4/5
06-04-2019 o godz 12:29 Anonim dodał recenzję:
Emmy Abrahamson, pisarka o polsko-szwedzkich korzeniach. Studiowała aktorstwo w Manchesterze. Zadebiutowała w 2011 roku powieścią Mój tata jest dobry, a moja mama jest cudzoziemką. Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach to powieść zdecydowanie nieszablonowa. Napisana prostym, lekkim językiem z porządną dawką humoru. Julia jest trzydziestoletnią mieszkanką Wiednia. Pracuje jako nauczycielka języka angielskiego, z pracy jest średnio zadowolona, marzy, aby zostać pisarką, na marzeniach się kończy. Niestety wpadają jej do głowy pomysły, które zostały już wymyślone przez kogoś innego. Jest posiadaczką kota Optimusa, z którym średnio sobie radzi, jej życie wypełnia praca i spotkania z mało sympatyczną tymczasową przyjaciółką. Ben to energiczny, pomysłowy i szalony dwudziestoczterolatek. Podczas podróży po Europie braknie mu pieniędzy, więc postanawia zamieszkać na ulicy, pod tytułowym krzakiem. Na pozór przypadkowe spotkanie Julii i Bena wywraca ich życie do góry nogami. Rodzi się między nimi miłość. Różni ich wszystko wiek, pochodzenie, charakter, status materialny, łączy ich od początku silne uczucie. Jak poradzić sobie z przeciwnościami losu, jak nauczyć się kompromisu, jak żyć z człowiekiem, który ostatni rok spędził na ulicy? Książka zaliczana do komedii, w świetny sposób pokazuje, że o miłość trzeba walczyć, między innymi mimo krzywych spojrzeń nieprzychylnych przyjaciół, mimo dzielących nas różnic. Autorka pokazuje, że czasem doceniamy coś dopiero w momencie, gdy to stracimy. Niesamowita historia Julii i Bena pokazuje nam, że niezależnie od wykształcenia i statusu materialnego każdy człowiek jest wartościowy. Każdy ma coś do zaoferowania drugiemu człowiekowi i mimo wielu różnic oraz odmiennego zdania można stworzyć ciekawy związek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-11-2018 o godz 09:03 Dorota Kubiak dodał recenzję:
Zabawna historia pewnej miłości. Ładnie wydana.Super cena.polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
06-05-2018 o godz 00:04 Anonim dodał recenzję:
Tytuł książki " Jak się zakochać w facecie , który mieszka w krzakach " brzmiał na fajną , śmieszną opowieść romantyczną. Niestety ... książka du.. nie urywa ... męczyłam ją i męczyłam , aż w końcu udało mi się ją przeczytać. Nudna opowieść , zero jakiekolwiek akcji i rozwinięcia się powieści " miłosnej " czasami wręcz była obrzydliwa. Nie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2017 o godz 14:29 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
Wszystkie kobiety na świecie mają w głowie wykreowany własny ideał mężczyzny. Jednak zawsze los płata nam figla układając naszą przyszłość tak, że nasz wymyślony wzór zmienia się, a my nigdy nie spodziewamy się w kim się zakochamy. Jak to jest, kiedy zdajesz sobie sprawę, że ten zabawny i pasujący do ciebie mężczyzna okazuje się bezdomnym, który mieszka w krzakach? Czasami bezdomni mieszkający na ulicy większości ludzi kojarzą się z bezrobotnymi alkoholikami, którzy przepili całe swoje życie i pieniądze. Tan stereotyp tylko potwierdza, jak bardzo można się mylić w stosunku do innego człowieka. Życie Julii jest jedną wielką rutyną, codziennie wstawanie o tej samej godzinie, ubieranie się i droga do pracy. Tak ostatnio wyglądają zajęcia kobiety. W pracy przyuczanie, oferowane różnym firmom języka angielskiego, też nie cieszy Julii. Najczęściej starsi uczniowie okazują się nad wyraz niepojmujący i wymagają ciężkiej pracy. Życie osobiste kobiety prawie nie istnieje. Ostatni związek zakończył się bólem i cierpieniem Julii z powodu źle dobranego mężczyzny. Zapełniając wolny czas różnymi czynnościami, Julia stara się nie myśleć o przyszłości. Pewnego razu oczekując na lekcję u biznesmena, z braku jakichkolwiek zajęć kobieta siada na ławce. Wtem po niewczasie spostrzega, że koś już obok niej zajął miejsce. Tajemniczą osobą okazuje się mężczyzna, o bardzo osobliwym wyglądzie. Podarte spodnie, brudna bluza i brak butów wprawia Julię w osłupienie, jednak to co widzi dalej jeszcze bardziej ją dziwi. Długie skołtunione włosy i równie długa broda - to całe wyposażenie dzisiejszego kloszarda. Najgorsze jest jednak to, że ów uliczny mieszkaniec zapragnął przeprowadzić z nią bardzo ożywioną konwersację. Jak wielkim zdziwieniem okazuje się, że bezdomny, to młody chłopak, który nie tylko jest zabawny, ale i ma podobny charakter do Julii. Książka mimo wyglądu i niezbyt zachęcającego tytułu, pełna jest humoru i jednocześnie pięknej historii o miłości. Bo która miłość nie jest piękna? Jednak czytając tę książkę miałam takie wrażenie, że sama autorka, która w połowie jest Polką ukazuje emigrantów naszego kraju w jak najgorszym świetle. Oczywiście nie przeczę, że za granicą praktycznie mamy bardzo zszarganą opinię, jednak nie mogłam pozbyć się takiego wrażenia, że autorka napisała te informacje tylko w oparciu o stereotypy. Mimo tego, także poruszono w fabule wątek stracenia domu z różnych powodów, jak i zranienia przez każdą osobę, którą może nawet być bezdomny. Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-10-2017 o godz 15:20 Joanna Nowak dodał recenzję:
Intrygujący tytuł, a w środku? "Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach" to lekka powieść romantyczna z błyskotliwym humorem w tle. Jeśli nie macie pomysłu na spędzenie wieczoru albo macie gorszy nastrój, ta książka pomoże uprzyjemnić czas. I na chwilę odstawić problemy na boczny tor. Julia to młoda Szwedka, która kilka lat wcześniej osiadła w Wiedniu. Wcześniej z chłopakiem, teraz boryka się z życiem w pojedynkę. Zawodowo uczy angielskiego, a prywatnie przygarnia kota Optimusa, żeby mieć się do kogo przytulić. Jej uporządkowane życie zmienia się jednak, kiedy przed jedną z lekcji u klienta przysiada się do niej bezdomny mężczyzna. To nie jest wymagająca lektura, ale przecież nie każda musi być, prawda? Wcale przez to też nie traci na jakości i odbiorze. Autorka "Jak się zakochać..." oferuje czytelnikom historię kobiety nieco zagubionej w swojej codzienności. Jej życie składa się z pracy, w której przesiaduje najdłużej jak się tylko da, byle nie wracać do pustego mieszkania. Wtedy poznaje Bena, mężczyznę zupełnie z innego świata. Dopiero on otwiera jej oczy i pokazuje, że codzienność wcale nie musi być poukładana, a przyszłość zaplanowana co do dnia, żeby móc cieszyć się życiem. Historia Julii pokazuje kontrast między "być", a "mieć", między posiadaniem pieniędzy, a wydawaniem ich na najpotrzebniejsze sprawy, chodzeniem bez butów, a niezamykającą się szafą z obuwiem. I wszystko to z przymrużeniem oka. Z książki jak woda z cieknącego kranu wypływa pozytywna energia, wprost idealna do tego, by wstać (oczywiście już po skończonej lekturze), wyjść z domu i zacząć wreszcie żyć. Nie twierdzę, że trzeba w tym celu siadać na ławce obok przypadkowej osoby i ją zagadywać, bo czasem może się to okazać niebezpieczne, ale oficjalnie mogę stwierdzić, że "Jak się zakochać..." daje fajnego kopa na przetrzymanie kilku trudnych chwil.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-10-2017 o godz 08:43 Katarzyna Krzan dodał recenzję:
Sam tytuł „Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach” budzi uśmiech, a lektura staje się prawdziwą przyjemnością. To jak komedia romantyczna, ale z mocnym przymrużeniem oka. A świadomość tego, że Autorka jest Szwedką polskiego pochodzenia jeszcze dodaje całej historii smaczku. Julia jest Szwedką, pracującą w wiedeńskim oddziale Berlitza jako nauczycielka języka angielskiego. A że jest nią istotnie przekonujemy się, dostając od niej kilka lekcji, które z pewnością zapamiętamy do końca życia. Udaje jej się bowiem przemycić w treści kilka gramatycznych uwag. Kosmopolityczne środowisko, w którym żyje przypomina Europę w pigułce z jej poprawnością polityczną, uśmiechaniem się i płaceniem podatków. Sama Julia chce być taka – grzeczna i miła dla wszystkich. Ma poukładane życie, codziennie wykonuje te same obowiązki, a relaksuje się wypełniając ankiety, które wpisują ją w jakąś ogólnie akceptowaną średnią. Poza pracą nie ma jednak życia prywatnego, zabija więc wolny czas darmowymi badaniami słuchu, kinem i oglądaniem wystaw. Z musu spotyka się też ze znajomymi z pracy, by utrzymać pozory fajnej dziewczyny. A tak naprawdę leczy złamane serce po nieudanym związku. Jej poukładane życie wywróci do góry nogami pewien bardzo sympatyczny bezdomny, który zaczepi ją kiedyś przypadkiem, oświadczając, że zamierza spędzić z nią resztę życia. To nic, że jest bosy, potwornie śmierdzi, a spod gęstego zarostu nawet nie widać jego twarzy. Julia jest urzeczona poczuciem humoru i nieskrępowanym stylem życia Bena. A czytelnik prycha co chwilę ze śmiechu czytając ich dialogi. Ben żyje na przekór dominującym w świecie przymusom – nie ma wykształcenia, nie ma pracy, ani ambicji by ją mieć. Jest wolnym duchem, który podróżuje po świecie, śpi w krzakach i robi dokładnie to, na co ma ochotę. Julii nie bardzo to imponuje, bo uwielbia płacić rachunki i nosić czyste ubrania, ale serce nie słucha – zakochuje się w śmierdzącym bezdomnym. Problem tylko w tym, że się go wstydzi przed znajomymi, że zaczyna ją drażnić jego niechlujność, swobodny styl zachowania i niewyparzony język. Czy taki związek może się udać? Emmy Abrahamson chcąc nie chcąc pokazuje złożone oblicze świata, gdzie jednak, mimo wspieranej przez polityków unifikacji, ścierają się przeciwieństwa, są jeszcze ludzie, którzy pragną żyć inaczej niż większość, nie chcą się wpisywać w schemat: szkoła, kariera, kredyt. Chcą żyć po swojemu. Ale – czy to jeszcze możliwe w dzisiejszym świecie? Czy życie na marginesie prowadzi tylko do slumsów, narkomanii i całkowitej degradacji? Czy jest miejsce, gdzie można żyć godnie, ale po swojemu? Ta dwójka będzie próbowała znaleźć kompromis. W końcu miłość powinna stać ponad podziałami, prawda? Julia przekona się, że można realizować nawet najbardziej szalone marzenia, a Ben poszuka zajęcia przynoszącego pieniądze, które jednak są niezbędne w tym świecie. Po drodze czeka nas przy tym sporo zabawy, ale i refleksji nad życiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-09-2017 o godz 21:35 Anonim dodał recenzję:
Emmy Abrahamson to  pisarka o polsko-szwedzkich korzeniach. Autorka studiowała aktorstwo  w Manchesterze. Zawodowo  zajmowała się aktorstwem,  była również scenarzystką i reżyserką, wykładała także teatrologię. Emmy Abrahamson zadebiutowała w 2011 roku powieścią Mój tata jest dobry, a moja mama jest cudzoziemką. Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach to nietypowa historia miłosna. Autorka zgrabnie i z dużą dozą humoru  opisuje losy  dość niekonwencjonalnej pary. Julia jest  pochodzącą ze Szwecji nauczycielką języka angielskiego w Wiedniu. Ben to Kanadyjczyk, któremu w trakcie podróży  po  Europie skończyły się środki do życia i  postanowił, że zostanie bezdomnym. Para poznała się przypadkiem i  od pierwszego  spotkania zaiskrzyło między nimi. Julia dzieli swoje życie z kotem Optimusem. W dość pokraczny  sposób snuje plany  poznania swojej sąsiadki, sławnej pisarki Elfriede Jelinek. Bycie nauczycielką języka angielskiego  stanowi  dla niej  tymczasowe zajęcie. Julia chcę zostać sławną pisarką, sęk w tym, że pisanie książek za bardzo jej nie wychodzi. Dziewczyna ma problemy z przelaniem  na papier historii,  jakie rodzą się w jej głowie. W dniu w którym poznała Bena jej  życie obróciło się o 180 stopni. Między parą wybucha namiętne uczucie. Autorka zgrabnie pokazuje, jak można być ze sobą mimo  dzielących nas różnic. Julia i Ben muszą zmierzyć się z wieloma problemami. Z czasem dziewczyna dostrzega, że z partnerem więcej ją dzieli, niż łączy. Abrahamson zgrabnie opisuje nieporozumienia, jakie rodzą się między parą. Autorka pokazuje, że czasem bardzo  trudno  jest  opanować trudną sztukę dochodzenia do  kompromisu. Związek Bena i Julii jest dość wybuchowy. Uczucie, jakie ich  łączy jest bardzo intensywne. Autorka pokazuje, że czasem doceniamy coś dopiero w momencie,  gdy  to  stracimy. Julia to  nonkonformistka w słowach  i czynach. Zdecydowanie wyróżnia się z tłumu. Jeżeli chcę coś powiedzieć, to to mówi. Jej przyjaźnie bardzo  odbiegają od konwencjonalnych relacji  międzyludzkich. Swoich uczniów traktuje również w dość specyficzny  sposób. Momentami  miałam wrażenie, że jest bardzo znudzona życiem i  oczekuje mocnych  wrażeń. Z facetami  układało jej się średnio, jej ostatni  związek był  jedną wielką klapą. Niestety  nie polubiłam Julii z całym  pakietem jej  dziwactw. Jej postać była lekko przerysowana. Julia była nazbyt ironiczna, co  mnie osobiście trochę irytowało. Ben to  całkowite przeciwieństwo swojej dziewczyny. Od życia nie oczekuje za wiele i  cieszy się tym  co  ma. Jest urodzonym optymistą. Bezdomnym został z własnego  wyboru i  takie życie, jak  najbardziej  mu  odpowiada. Z natury  jest otwarty i  pogodny. Podziwiałam go  za spokój  ducha. To  wbrew pozorom  bardzo inteligentny  facet, który się nie wywyższa. Ben  darzy kobiety ogromnym szacunkiem. W związku z Julią to on jest tą stroną, która ustępuje w trakcie kłótni. Mężczyzna potrafił jednak postawić na swoim  w odpowiednim  momencie. Nie jest facetem pozbawionym  ambicji,  co  udowodnił pod koniec książki. Ta postać wywarła na mnie bardzo  pozytywne wrażenie. Najnormalniej  w świecie polubiłam go. Emmy Abrahamson łamie utarte schematy. Autorka pokazała niekonwencjonalne oblicze związku dwojga ludzi. Abrahamson sporo namieszała w życiu  swoich bohaterów. Akcja już od pierwszych  stron nabiera tempa. Autorka dobrała głównych bohaterów na zasadzie kontrastów. Poznajemy ich miłość od kuchni. W ich związku nie zawsze jest kolorowo, co  zostało zgrabnie opisane. Mimo uczucia czasem  trudno  poskromić jest trudny  charakter partnera. Autorka dużo miejsca poświęciła zagadnieniu  akceptacji  drugiej osoby.  Według mnie to bardzo wartościowa książka, ponieważ pokazuje nam, co  w życiu  jest rzeczywiście ważne. Bohaterowie przeszli trudną lekcję tolerancji. Jesteście ciekawi  czy  zdali  ten test? Emmy Abrahamson pisze lekko, a jej styl  jest dość specyficzny. Książka stanowi niezły materiał na film. Spodobało mi się, że autorka nie owija w bawełnę,  a jej powieść nie jest  przesłodzona. Sama nie gustuje w romansach i powieściach obyczajowych, ale ta książka jakoś dziwnie przypadła mi do  gustu. Dostrzegłam  nawet pewne podobieństwa do stylu pisania Helen Fielding. Sama Julia również miała w sobie coś z Bridget Jones. Autorka zapewniła nam również sporą dawkę całkiem niezłego  humoru i lekkiej ironii. Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach to świetna propozycja dla tych  z was, którzy lubią książki  lekkie i przyjemne. Ciekawy styl autorki potęguje przyjemność płynącą z lektury. Ja osobiście jestem  ciekawa dalszych  losów tej pary. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-08-2017 o godz 18:39 Magia słowa dodał recenzję:
Mimo że to kolejna książka autorki, jest to moje pierwsze spotkanie z piórem Pani Abrahamson. Muszę przyznać, że już na samym początku zapunktowała u mnie swoim piórem. Lekki styl, przystępny dla każdego, który wtapia się niemal w nasz slang życia codziennego. Humor, który jest tutaj podstawowym elementem sprawia, że nic nie jest nudne, melancholijne. Zwykła historia staje się niezwykłą, która za sprawą sprawnego pióra pisarki jest bardzo realna, która wręcz mogłaby wydarzyć się każdemu z nas. Ciesze się, że autorka nie skupiła się nazbyt szczegółowych opisach, że potrafiła idealnie rozmieścić dialogi i opisy. Jestem przekonana, że gdy sięgnięcie po tę powieść, na pewno polubicie się z piórem Pani Emmy i bardzo szybko wtargniecie do życia Julii i polubicie jej ten dziwny świat. Duży plus dla pisarki, która sprawiła, że po kilku zdaniach łapie Czytelnika w swoje sidła i nie wypuszcza aż do ostatniej kropki na ostatniej stronie. Główna bohaterka jak dla mnie była bardzo irytująca osobą. Niby z humorem, ale było w niej coś, co mnie od niej odciągało. To jakiś sposób myślenia na pewne sprawy, samo jej zachowanie czasami wydawało mi się bardzo dziwne. Rozumiem, że człowiek może być w rozsypce dość długo, ale jakoś wiedze ten swój żywot, a nie męczy tak jak ona. Jej podejście po prostu czasami mnie dziwiło, przerażało... Jak dobrze, że w ani kawałku nie przypominam tej kobiety, bo chyba sama z sobą bym nie potrafiła wytrzymać. Z kolei Pani Abrahamson tworząc postać Bena postarała się. Dokonała czegoś niezwykle banalnego, a tak naprawdę jestem pewna, że cały zarys tej postaci nie był najłatwiejszy do stworzenia i dokładnego opisania. Człowiek mieszkający w krzakach, ale z dozą humoru, który jest wręcz momentami zaraźliwy. Pokazuje ciemne strony życia, a raczej jego dna, ale pokazuje również to, że zawsze można się wybić - lecz nie każdemu przychodzi to z taką łatwością. Jestem bardzo zadowolona kreacją bohaterów, jakie wystąpiły w powieści, uważam, że są w pełni dopracowane. Bardzo polubiłam Bena, Julię już nieco mniej. Przypuszczam, że i Wy z łatwością przyzwyczaicie się do bohaterów oraz myślę, że jedno z tej dwójki polubicie bardziej. Czytając tę powieść w trasie Kopalino-Myślenice, często się uśmiechałam. Momentami parskałam śmiechem, a mój chłopak, który prowadził samochód patrzył na mnie sceptycznie. Pewnie myślał, że mam jakieś urojenia, albo że coś mi się dzieje. Niestety bywa tak czasami, gdy dorwę książkę napisaną z jajem, a nie na poważnie czy smutno. Wciągnęła mnie i niestety nie kontrolowałam swoich odruchów. Jedno jest pewne, że coś Was tutaj na pewno zaskoczy, bo pisarka serwuje dużo niespodzianek. Niejednokrotnie zaśmiejecie się z tego, co napisała, czy otworzycie szeroko oczy ze zdziwienia i będzie Wam ciężko uwierzyć w to, co dopiero przeczytaliście. Zdaję sobie z tego sprawę. Jednak to, że zaskakuje i jest napisana z humorem jest wielką zaletą tej powieści. Możecie myśleć, że jest schematyczna. Może i jest, jednak i tak czymś zostaniecie zaskoczeni. Może i gdzieś kiedyś w czytelniczej podróży natrafiłam na wątek bezdomności, ale na pewno nie z taką dozą humoru i do tego historią (nie)miłosną, bo ani krzty tutaj romantyzmu. Może troszkę, ale ważniejsze jest tutaj życie ludzi z dwóch różnych światów, które się różni, ale pokazuje, że da się te dwa światy połączyć. Cieszę się, że Emmy Abrahamson postarała się i napisała niemal komedię o dość ważnym społecznym problemie. Mimo to, że w większości książki będziecie się śmiać, chwilami otwierać oczy ze zdumienia, ale gdy odłożycie ją na bok, dojdzie do Waszej głowy myśl, że to jednak nie jest nic nie znacząca historia. Bo pokazuje dwa różne życia, światy, spostrzeżenia czy sposoby myślenia, które aż są rażąco inne, a jednak gdzieś podobne. W lekki i przystępny sposób całą historię i kto wie, może i Ty, Mój Czytelniku, coś z niej wyniesiesz? Jestem przekonana, że coś na pewno. Reasumując bardzo się ciesze, że mogłam poznać tę powieść. Historia, która może wydawać się banalna, gdzieś między wierszami niesie pewne przesłanie, jakieś wartości, nad którymi warto pomyśleć. Uważam, że przeczytać ją może każdy, aczkolwiek występuje w niej kilka wulgaryzmów, ale mimo to raczej Was nie zgorszy, a rozśmieszy? No chyba, że jesteście gburami poziomu hard, w co wątpię. :) Lekka powieść idealna na koniec lata, pasująca na początki jesieni, do kawy, herbaty czy porę poobiadową. Dopasuje się do Was i nie zniechęci do niczego, a jedynie wciągnie w swój świat i zatrzyma w nim na trochę. Polecam, bo warto przeczytać, odprężyć się, a i pióro jest na tyle przyjemne, że książka zniknie Wam w oczach, naprawdę. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
25-08-2017 o godz 20:50 zolzowata_franca dodał recenzję:
"Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach" to jeden z tych tytułów, obok których trudno przejść obok, intrygujący i zachęcający. I tak własnie książka trafiła w moje ręce. Julia wraz ze swym kotem Optimusem mieszkają w Wiedniu. To kobieta trzydziestoletnia pochodząca ze Szwecji. Jej życie nie jest skomplikowane, praca dom praca. Ostatnimi czasy brak w nim stałych uczuć. Związki z mężczyznami stanowią problem. Julia z obawą patrzy w przyszłość, a mężczyźni z którymi się spotyka są beznadziejni. Aż któregoś dnia siedząc na ławce w parku, poznaje Bena, bezdomnego, nieokrzesanego, wesołego mężczyznę, który od pierwszej chwili skrada jej serce. W tym momencie można by napisać "i żyli długo i szczęśliwie", tylko, że to nie takie proste, ponieważ dzieli ich więcej niż łączy. Jej poukładane życie i jego w kompletnej rozsypce, dwa światy. Czy dadzą radę przezwyciężyć wszelkie bariery? Czy miłość zwycięży ponad ambicjami i utartymi schematami? Mimo powagi tematu, powieść podana jest przez autorkę w zabawny sposób. Czyta się ją szybko i lekko, choć przyznam, że było w niej kilka momentów, kiedy troszkę autorka przynudzała. Tym niemniej temat ciekawy, jak dotąd w żadnej z przeczytanych książek się z nim nie spotkałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-08-2017 o godz 21:46 saskia dodał recenzję:
Wiele rzeczy da się zaplanować, mniej lub bardziej precyzyjnie, ich przebieg można kontrolować i korygować jeżeli wymaga tego sytuacja. Z miłością sprawa się "nieco" komplikuje, kalkulacja jej nie służy, zakładanie z góry pewnych scenariuszy także jakoś się nie sprawdza, co więc pozostaje? Czasem wystarczy po prostu posłuchać intuicji i serca oraz nie osądzać drugiego człowieka zbyt powierzchownie. A potem skoczyć na głęboką wodę bez gwarancji, że skok się uda. Uporządkowane życie wcale nie jest nudne, może trochę niekiedy zbyt przewidywalne, ale Julii odpowiada, zwłaszcza, iż ma pewno marzenie i wierzy w jego spełnienie. Na razie jest nauczycielką języka angielskiego i stara się przybliżyć jego zawiłości uczniom w różnym wieku. Pozwala jej to na spokojną egzystencję w Wiedniu i jednocześnie daje nadzieję, że tak jak słynna sąsiadka-pisarka zabłyśnie. W żadnym przypadku nie miała w planach nawiązania znajomości z mężczyzną takim jak Ben, bo kto bierze na poważnie słowa kogoś mieszkającego w krzakach - nie w przenośni, lecz dosłownie? Szaleństwem byłoby nawiązywanie bliższej znajomości z niefrasobliwym osobnikiem, zdającym się być zadowolonym ze swej obecnej sytuacji życiowej i nie widzącym swej dość niekorzystnej sytuacji. Jednak Julia postępuje wbrew radom otoczenia, co może z tego wyniknąć? Tego nie wie, lecz po prostu spotyka się znowu z Benem i wcale tego kroku nie żałuje. Nowy znajomy jest nieobliczalny i trudno się przy nim nudzić, ale to nie wszystko, dziewczyna dobrze czuje się w jego towarzystwie, chociaż trudno zapomnieć, że jest bezdomnym i raczej zbytnio nie zastanawia się zbytnio nad swoją przyszłością. Pozostawić wszystko losowi, czy też wpłynąć jakoś na to co jest między nimi? Książka o tytule "Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach" na wstępie intryguje właśnie nim, a dalej? Trzeba przyznać autorce, że również na fabułę miała ciekawy pomysł i realizowała go konsekwentnie, co jedynie przysłużyło się całości. Emmy Abrahamson połączyła komedię romantyczną z celnymi uwagi dotyczącymi współczesnego świata dodając do tego sporą porcję autoironii w wykonaniu głównej bohaterki. Nieprzesłodzone postacie oraz ich perypetie na tle, bardziej i mniej, pocztówkowych widoków Wiednia stanowią świetną lekturę i przykład jak można pokazać niezwyczajną zwyczajną miłość. Pisarka nie koloryzuje rzeczywistości, nie dodaje patosu do motywów jakimi kierują się bohaterowie, wprost przeciwnie przedstawia codzienność taka jest i z ludźmi mających swoje lęki, przyzwyczajenia, popełniających błędy i próbujących znaleźć drogę w życiu dającą im szczęście. Podczas czytania widoczne są rozterki i próby pogodzenia oczekiwań jednej strony z tym czego pragnie druga oraz jak łatwo przeoczyć to co ważne, a skupić się na mniej znaczących detalach. Emmy Abrahamson napisała książkę o współczesnych ludziach, niekiedy podejmujących decyzje pod wpływem chwili, całkowicie niezrozumiałych dla innych, bywa, że wątpiących w słuszność swoich wyborów i starających się patrzeć w przyszłość z optymizmem pomimo tego co było ich udziałem. Tak jak tytuł "Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach" jest nieszablonowy podobnie rzecz się z tym co znajdzie czytelnik w historii, kryjącej się za nim, niepretensjonalnej, czasem zabawnej, czasem smutnej, wciągającej i przede wszystkim niepokornej od pierwszej do ostatniej strony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-08-2017 o godz 11:09 Diana dodał recenzję:
Sam tytuł już przyciąga uwagę. Okładka tak średnio, ale też rzuca się w pewien sposób w oczy. Julia, prawie trzydziestoletnia singielka, mieszka w Wiedniu wraz ze swoim kotem Optimusem. Nie należy do osób szczególnie ambitnych, jeśli chodzi o rozwój swojej kariery. Pracuje w firmie językowej udzielającej lekcji języka angielskiego. Lubi swoją pracę, choć często przyprawia ją o irytację. Jednak na razie nie chce tego zmieniać. Lubi swój monotonny i spokojny tryb życia. W weekendy spotyka się ze znajomymi, choć też do końca ich nie lubi, chodzi z nimi do pubów, tak dla zabicia czasu. Skrycie marzy jednak o kimś, z kim mogłaby spędzać wspólne wieczory, a nie wracać do pustego mieszkania Pewnego dnia zjawia się odpowiedni kandydat. Jest zabawny, przystojny, spontanicznie rzuca ciętymi ripostami i jest wpatrzony w Julię. Jedyny problem polega na tym, że Ben (jak już tytuł sugerował) mieszka w krzakach i jest kloszardem. Julii to jednak nie przeszkadza i po krótkim czasie postanawia zamieszkać razem z nim. A uściślając, to Ben z całym swoim dobytkiem (jedną reklamówką) wprowadza się do jej mieszkania. I tak zaczyna się ich gorący, przepełniony emocjami związek. Desperaka czy kobieta prawdziwe zakochana? Z pewnością jedno i drugie. Tak można by scharakteryzować Julię. Reprezentuje ona pokolenie trzydziestolatków, które jeszcze niby chce poszaleć i być niezależnym, a z drugiej strony pragnie stabilizacji i trwałych związków. To drugie często za wszelką cenę. Czytając jednak o perypetiach Julii, to jednak bliżej jej do zdesperowanej kobiety. Choć nie da się jej nie lubić, gdyż swoje decyzje podejmuje na przekór oczekiwaniom innych i utartym schematom. szwedzka okładka książki Zabawna była to historia. Emmy Abrahamson na lekki i spontaniczny styl. Dialogi, choć momentami zbyt proste i infantylne, to można przy nich się roześmiać. Książka na poprawę humoru, aby poczytać o większych desperatkach niż się jest samemu, oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa ;).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dolina Minier Bernard
0/5
28,24 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diuna. Tom 1 Herbert Frank
4.3/5
33,49 zł
39,90 zł
31,81 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabić drozda Lee Harper
4.5/5
23,85 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Geneza Cook Robin
4.8/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła nawyku Duhigg Charles
4.3/5
43,99 zł
49,00 zł
41,79 zł
Inne z tego wydawnictwa 7 nawyków skutecznego działania Covey Stephen R.
4.3/5
39,99 zł
44,90 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa My Zamiatin Jewgienij
5/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nic bez ryzyka Archer Jeffrey
0/5
29,49 zł
39,90 zł
28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Mistrz i Małgorzata Bułhakow Michaił
4.2/5
32,99 zł
36,90 zł
26,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Ogród kobiet Montero Carla
4.5/5
25,10 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Córka nazisty Czornyj Max
4.0/5
21,99 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Odległe brzegi Hannah Kristin
2.7/5
29,00 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gwiazdor Piotr C.
4.4/5
31,05 zł
39,99 zł
27,99 zł
27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zamiana O'Leary Beth
4.6/5
25,53 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje W blasku słońca Kordel Magdalena
4.2/5
27,32 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Słowik Hannah Kristin
4.4/5
25,30 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Tamta kobieta Niemczynow Anna H.
4.5/5
25,89 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zawsze i na zawsze Bianek Klaudia
4.5/5
24,89 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje W samym sercu morza Moyes Jojo
4.4/5
31,95 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Siedem sióstr Riley Lucinda
4.3/5
26,01 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Prawdziwe kolory Hannah Kristin
4.4/5
27,26 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Matki i córki Grabowska Ałbena
4.3/5
23,85 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zimowy ogród Hannah Kristin
4.5/5
27,29 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Perska kobiecość Shukri Laila
4.1/5
24,10 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Gotowi na wszystko Przybyłek Agata
4.5/5
24,89 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.