Sebastian. Jak poderwać drania? Tom 1 (okładka miękka)

Oferta empik.com : 30,99 zł

30,99 zł 34,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Ney Sara Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Ney Sara Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Ney Sara Książki | okładka miękka
30,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Nie oceniaj dziewczyny po swetrze, jaki nosi!

Jameson, dla przyjaciół James, to bardzo pilna uczennica, która z biblioteki zrobiła swoją prywatną świątynię. Sebastian, dla przyjaciół Oz, to bardzo dobry zapaśnik, który z biblioteki zrobił swoją prywatną salę do szybkich numerków. W wyniku głupiego zakładu poznają się bliżej. I to bardzo intensywnie.

Jednak Sebastian nie chce poprzestać na przelotnej znajomości. Chce zaprzyjaźnić się z Jameson, chce być jej bliski, chce jej stale dokuczać i zerwać kiedyś z jej szyi te przeklęte perły. Jednak dziewczyna wie, że Oz to połączenie kłopotów i sporej dawki bycia dupkiem.

Czy James pozwoli mu się zbliżyć i przekona się, że góra mięśni oraz cięty dowcip wcale nie przesądzają tego, jakim facetem jest Oz? Czy związek z takim dupkiem i kobieciarzem zaprowadzi ją prosto to złamanego serca?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Sebastian. Jak poderwać drania? Tom 1
Seria: Jak poderwać drania?
Autor: Ney Sara
Tłumaczenie: Brodzik Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 424
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-26
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 138 x 205 x 35
Indeks: 26858128
 
średnia 4,3
5
13
4
8
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
5/5
10-04-2019 o godz 12:10 kasia dodał recenzję:
Bardzo fajnie i łatwo się czyta , świetna ksiązka zarówno dla dorosłych jak i dla młodzieży . Zdecydowanie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2019 o godz 22:22 Obydwie Zaczytane dodał recenzję:
Gdybym była na studiach to tą pozycję zaczęłabym traktować jako przewodnik, instrukcję, dobre i cenne rady - Jak poderwać drania, albo może jak nauczyć go szacunku do kobiet? Niewiele się pomylę jeśli stwierdzę, że każda z nas miała w swoim życiu choć raz do czynienia z typem osoby jaki reprezentował Sebastian Osbourne, dla przyjaciół Oz. Wysportowany, zajmujący pierwsze miejsca w zapasach, bardzo przystojny, ogromnie pewny siebie, posiadający rozbrajający uśmiech, wygadany, wyszczekany, myślący prawie wyłącznie o seksie i zaliczający lepiące się do niego studentki bez żadnych skrupułów. Uważający, że wszystko się mu należy, przewodnik w "stadzie" swoich kolegów. Znamy również takie osoby jak Jameson. Cicha, poukładana dziewczyna, pilnie się ucząca, ładna w nienarzucający się sposób, ale ukrywająca swoje wdzięki pod kardiganami. Wiecznie przesiadująca w bibliotece, niezainteresowana flirtem i podrywem kończącym się jednym numerkiem. Przypadek, bezmyślny zakłąd z kolegami sprawia, że Oz poznaje Jameson. I ten moment zmienia wszystko. Chłopak traktuje ją jak swego rodzaju wyzwanie, gdyż dziewczyna nie robi do niego słodkich oczu i mu nie ulega, a przy tym potrafi mu odpyskować, nie rumieni się na jego widok, nie spuszcza nieśmiało oczu... Przekorna natura James również dochodzi do głosu - a może by tak dać panu idealnemu nauczkę? O dziwo między tym dwojgiem wywiązuje się przyjaźń, jedno nie może zapomnieć o drugim, coraz częściej się spotykają. Pod swoją ukazywaną na codzień powierzchownością skrywają drugie ja, któe nawzajem w sobie odkrywają. Jameson wcale nie jest taka grzeczna, zaś Oz potrafi być uroczy. Jak skończy się ich wzajemna rozgrywka? Czy przyciąganie będzie silniejsze od rozumu? Ryzykować, czy pozostać na znanym gruncie? Odkryć swoje prawdziwe oblicze i pokazać je znajomym, tym samym nadszarpując swoją renomę? Książka idealna na smutne, ponure dni, kiedy lapie nas depresja, albo nic nam się nie chce. Uśmiałam się przy niej niesamowicie. Slowne utarczki pomiędzy bohaterami są cudowne, nie jesteśmy w stanie przewidzieć, które dokopie drugiemu bardziej. Och, no i nie da się zapomnieć, że książka jest naszpikowana erotyzmem. Seks to świat Sebastiana i on wcale się z tym nie kryje, dlatego też spotkamy tutaj i sceny i teksty pojawiające się w rozmowach ociekające erotyzmem. Nie zawsze też będą to urocze i subtelne tekściki. Oz potrafi rzucić świnski komentarz i zaskoczyć rozmócę. Jednak jest to wszystko pisane w żartobliwym tonie. Już biorąc ksiażkę ma się nastawienie na ten temat dlatego też traktujemy całość jako dobrą rozrywkę. O dziwo elementy erotyczne nie zdominowały całej fabuły i wciąż znajdziemy tutaj hitorię o rodzącym się uczucia między dwojgiem ludzi, o ich problemach, rozterkach, o życiu studenckim. Zachowane proporcje pomiędzy powieścią obyczajową a erotycznym aspektem książki są idealne, co gwarantuje i dobrą zabawę i nutkę przemyśleń. To jak? Która chce dowiedzieć się jak poderwać drania? Da się to wogóle zrobić? Ja już wiem , ale nic więcej wam nie powiem - polecam powieść o Jameson i Sebastianie. Gwarantuję, że będzie wam mało, ale nie martwcie się - niedługo premiera kolejnego tomu z serii Jak poderwać drania. Czekacie ze mną? OBYDWIE ZACZYTANE
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-01-2019 o godz 19:46 Snieznooka dodał recenzję:
Wydawnictwo Kobiece nauczyło mnie, że spod jego wybrednego szeregu redaktorów można spodziewać się wyboru dobrych książek, które potrafią bawić, odprężać i sprawiać, że ten czas, który spędzacie z bohaterami opowieści jest dobrze spożytkowany. Pamiętam, kiedy przeglądając witrynę z zapowiedziami zobaczyłam fajnie zapowiadający się cykl „Jak poderwać drania?” pomyślałam, że będzie to, coś, co sprawi, że się pośmieję, pokibicuje młodym bohaterom, może przypomnę sobie, jak to było w szkole średniej? Macie w planach „Sebastiana”? Wahacie się? Może dzięki tej recenzji podejmiecie decyzję. "Zawsze trzeba spodziewać się czegoś więcej niż to, co widzimy na pierwszy rzut oka – znacznie więcej." Bohaterami książki są postacie, które z pozoru nic ze sobą nie łączy poza tym, że uczęszczają do tej samej szkoły średniej. Podobno przeciwieństwa się przyciągają, jednak nie zawsze z dobrym i długotrwałym skutkiem. Przypadek sprawia, że ich drogi się krzyżują, jednak któreś nie chce odpuścić i się wycofać, o kogo chodzi? Jameson jest dziewczyną, która nie tylko świetnie się uczy, jest uważana za kujonkę, która uwielbia przesiadywać w bibliotece między książkami, które są dla niej bardzo cenne. Skądś to znamy moliki, prawda? Uwielbia nosić kardigany i perły na szyi, ma bardzo cięty język i swoje zdanie, którego jest gotowa bronić. Taka dziewczyna z charakterkiem, która ma poukładane w głowie. James jest samotniczką, niepewną dziewczyną, która ma wiele do zaprezentowania. Nie jest mdłą postacią, która się dołuje, czy snuje bez celu po szkolnych korytarzach. Wie, czego chce od życia i nie zamierza tracić czasu na coś, co nie ma przed sobą przyszłości. Sebastian „Oz” Osbourne jest tym tytułowym „draniem”, przystojny, dobrze zbudowany, zdolny zapaśnik, który bez wysiłku łamie serca. Do biblioteki nie chadza, aby zgłębiać wiedzę, ale powiedzmy, poznawać anatomię chętnych dziewczyn. Znalazł sobie miejsce na swoje podboje, może się wydawać zepsutym chłopakiem, uważa, że kobiety powinny być łatwe i zawsze chętne, kiedy skinie palcem. Jak tutaj polubić kogoś takiego? A może pod tą górą mięśni i pewności siebie drzemie coś zupełnie innego? Każdy skrywa jakieś tajemnice, coś, z czego nie do końca wydaje się być dumny, co nie powinno ujrzeć światła dziennego, a już w szczególności dotrzeć do kolegów. Rodzina Oz’a nie jest zbyt zamożna, ciężko pracują, aby odłożyć na jego studia, nawet on sam dorabia nocami, co jest niezgodne z obowiązującym regulaminem. Kiedy pojawia się propozycja pewnego zakładu, a nagroda staje się kwotą pięciuset dolarów, grzechem byłoby nie skorzystać z takiej okazji, prawda? „- Jesteś wredna i sarkastyczna, wiesz? - Z twoich ust to brzmi jak komplement. Całe szczęście sarkazm u mnie to zazwyczaj oznaka, ze zaczynam kogoś lubić”. Celem zakładu staje się Jameson, dziewczyna, która wizualnie nie staje się obiektem westchnień sportowców, wydaje się nudna i zbyt grzeczna. Czy chłopakowi uda się ją pocałować? Czy zgarnie tak atrakcyjną sumkę? A może wydarzy się, coś, co sprawi, że Oz nie będzie chciał zniknąć z jej świata? Wyobraźcie sobie jego minę, kiedy uzmysławia sobie, że istnieją kobiety, które są oporne na jego wdzięki! No, jak to tak? Książka może wydawać się schematyczna, jak przystało na literaturę młodzieżową, ale jest w niej znacznie więcej, przede wszystkim świetnie nakreśloną relację między bohaterami. Wszystko dzieje się powolutku, swoim własnym, a przy tym realnym tempie. Bohaterowie nie darzą się sympatią, nasza „szara myszka”, nie roztapia się, kiedy go widzi, nie analizuje atrakcyjności jego ciała na każdym kroku, nie rumieni na każdym kroku. Nie zakochuje od pierwszego wejrzenia, to ona jest zdobywana! James jest twarda i inteligentna zdaje sobie sprawę z tego, że „z czegoś takiego” nic trwałego nie wyjdzie. To mieszanka wybuchowa, zetknięcie ze sobą dwóch przeciwieństw. Bardzo podobał mi się sposób, w jaki Ney opisywała, jak rodzi się między nimi przyjaźń, a była ona naprawdę piękna! Wbrew mylnemu, pierwszemu wrażeniu Oz ma także uroczą stronę, jest bardzo troskliwy i uparty. Zdecydował, że chce zatrzymać Jameson przy sobie, być obecny w jej życiu, droczyć się i zerwać jej perły z szyi. Ney wplotła w opowieść wiele wątków humorystycznych, które sprawiły, że przez tą historię się płynęło, a strona za stroną znikała, nim się zorientowałam dotarłam do samego końca. Styl autorki jest lekki, przyjemny i przystępny dla czytelnika, nie ma się wrażenia, że niektóre fragmenty są pisane na siłę. Książka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie, oczekiwałam od niej dobrej zabawy, relaksu po ciężkim dniu pracy i to właśnie otrzymałam. Nie podchodziłam do niej, jak do literatury, która ma coś zmienić w moim życiu, wgryźć się w nie i przypominać o sobie na każdym kroku. To przyjemna historia, idealna na jesienne wieczory, o realnej kreacji bohaterów, zaprezentowanej wyważonej relacji, która nie potrzebuje pośpiechu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-01-2019 o godz 01:07 Dagmara J. dodał recenzję:
Ludzie bezustannie oceniają innych na podstawie ich wyglądu. Jednak pozory bardzo często są mylące. Jameson jest pilną i solidną uczennicą, stroni od randek i wagarów, a bibliotekę uważa za swój drugi dom. Sebastian jest jej kompletnym przeciwieństwem. Arogancki sportowiec nie narzeka na brak damskiego towarzystwa. Kiedy obiektem jego zakładu staje się Jameson, myślał, że wygraną ma w kieszeni. Nic bardziej mylnego. Dziewczyna okazała się niezwykle zadziorną i śmiałą kujonką. Do czego doprowadzi połączenie tych dwojga? Wow, dawno nie czytałam czegoś tak zabawnego! Na każdym kroku autorka serwuje nam docinki między bohaterami, a dialogi są doskonale poprowadzone. Bohaterowie są świetnie wykreowani, nie sposób ich nie polubić. Historię śledzimy z perspektywy Jameson oraz Sebastiana, dzięki czemu lepiej nam zrozumieć działania bohaterów. Całość czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Książka jest bardzo, ale to bardzo wciągająca. Nie mogłam się oderwać! Autorka zaserwowała nam dosyć schematyczną powieść, jednak fenomenalne wykonanie i dobrze dobrane postaci w całości to rekompensują. “Sebastian. Jak poderwać drania?” to zabawna, ale i zaczepna lektura, której warto przyjrzeć się bliżej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-12-2018 o godz 15:29 Weronika dodał recenzję:
Takiej książki było mi właśnie potrzebna po ciężkim dniu. Nie wymagająca myślenia i większego wgłębienia się. Prosta historia, prosty język i przerywnik między rozdziałami w postaci krótkich tekstów, przy których uśmiałam się jak głupia. . Sebastian jest przysłowiowym psem na baby. Nie odmawia przyjemności i chętnie korzysta ze swojej pozycji w świecie sportowców. Dziewczyny do niego lgną, więc nigdy o żadną nie musi sie starać. Podczas oczekiwania na swoją korepytetorke w bibliotece poznaje Jemeson Clark. Ubrana w kardigan i perły nie wzbudza zainteresowania popularnego chłopaka ,wręcz wyśmiewa jej cnotliwe zachowanie i zakłada się z kolegami ,że poderwie dziewczynę i pocałuje. Nie spodziewa się, że ten zakład zmieni całe jego życie. . Czytając książkę czułam się jakbym uczestniczyła w jakimś amerykańskim filmie o collegu i życiu studenckim. W historię wciągnęłam się od pierwszych stron, a styl autorki pokochałam. Jest to lekka nie zobowiazujaca lektura z pikantnymi scenami, ciętym językiem i śmiesznymi scenami. Pełna humoru, buzującego napięcia i uczucia między bohaterami. . Najmniej podobała mi się sama końcówka w której autorka, aż przesadziła ze scenami o seksie 😂 ,ale jako całość ksiazke bardzo polecam . Warto poznać tego drania 😍 . "Nigdy nie oceniaj dziewczyny po kardiganie "
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-12-2018 o godz 00:00 UrszulaTomasiak dodał recenzję:
Jedna z tych książek w których wszystko wydało mi się od początku intrygujące. Na początku tytuł, potem opis, wreszcie sama treść. Bardzo mi się spodobała ta historia, jednocześnie lekka choć i naszpikowana emocjami. Połączenie romansu z erotykiem w wysmakowanym wydaniu, bohaterowie są ciekawie ukazani, a ich uczuciowe perypetie niesamowicie mnie wciągnęły. Książka dobra jeśli pragniemy przyjemnego relaksu na zimowy wieczór. Ja spędziłam z opowieścią Jak poderwać drania kilka miłych świątecznych chwil. Będę wypatrywać kolejnej książki od Sary Ney, bo ta o Sebastianie spełniła moje oczekiwania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-12-2018 o godz 15:45 Anonim dodał recenzję:
Nie zachwyciła mnie szczególnie. Dlatego oceniam na 3.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-12-2018 o godz 15:45 Anonim dodał recenzję:
Nie zachwyciła mnie szczególnie. Dlatego oceniam na 3.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-12-2018 o godz 10:42 Anonim dodał recenzję:
Sara Ney - „Jak poderwać drania? - Sebastian” Każda biblioteka jest świadkiem niejednej historii, z reguły historie te zawarte są w książkach. Zdarza się jednak, że spotkanie dwojga ludzi, może być początkiem napisania nowej opowieści. „Przez kilka sekund nic nie mówi, przez co ciekawość każe mi się jednak odwrócić. Jameson stoi w miękkim świetle lampy w ciemnym kącie, oczy jej błyszczą jak u chochlika. Zaintrygowany unoszę niecierpliwie brwi. -No co? -Mam dla ciebie przyjacielską radę. -Jej wydęte wargi rozchylają się, śledzę je wzrokiem, gdy dziewczyna mówi cicho, tylko dla moich uszu : Nigdy nie osądzaj dziewczyny po kardiganie.” Sebastian i Jameson to dwójka rówieśników o całkiem odmiennych charakterach. Ona - pilna i sumienna studentka kochająca kardigany i perły, on - chłopak trenujący zapasy, powód westchnień większości płci pięknej na uczelni. Los chciał, że pewnego dnia spotkali się w bibliotece uniwersyteckiej. Sebastian za namową swoich towarzyszy, kolegów z drużyny zapaśniczej, przyjmuje wyzwanie, aby uwieść tajemniczą kujonkę w okularach. Niestety pewny siebie chłopak, szybko uświadamia sobie, iż dziewczyna nie jest skora na jego wdzięki. Zgadza się na pocałunek tylko pod warunkiem, że wygraną z zakładu podzielą po połowie. Ten niecodzienny zakład staje się powodem, by niezobowiązujący pocałunek zawładnął myślami James i Sebastiana. Drogi tej dwójki coraz częściej się łączą, jednak każde z nich ma inne zamiary względem siebie. Czy możliwe jest, by ta znajomość przerodziła się w coś głębszego? Przyznam szczerze, że do książki podchodziłam z lekkim dystansem, myślałam sobie, iż to kolejna opowieść o nastolatkach i ich miłosnych rozterkach i jakie było moje zadowolenie, gdy okazało się, że jest to całkiem co innego od moich wyobrażeń. Przede wszystkim mamy tu parę dwudziestojednolatków świadomych swoich wyborów na przyszłość, kierunki studiów zostały obrane z pasji i chęci dzielenia pomocy, zwłaszcza w przypadku Sebastiana. Z racji tego wiemy, że ta chodząca góra testosteronu nie jest takim dupkiem, jak nam się wydaje. Sebastian „Oz” Osborne to ponad sto kilo aptecznego ciasteczka, pewny siebie i mocno stąpający po ziemi mężczyzna, traktuje seks jako potrzebę fizjologiczną, nigdy nie włącza w to uczuć, a każda dziewczyna, która mu uległa, to kolejna odhaczona pozycja na jego bardzo długiej liście podbojów. Nauczony, że zawsze dostaje to, co chce, nie może uwierzyć, że jakaś kobieta może mu odmówić. Szybko dociera do niego, że taką osobą jest właśnie James. Ta dziewczyna to pilna uczennica, która wygląda na szarą myszkę przez codzienny dość konserwatywny ubiór, jest miłośniczką kardiganów, a w szafie posiada całą gamę kolorystyczną tych sweterków. Jameson jednak to bardzo bystra, zaradna i wygadana dziewczyna, ćwiczy swoją silną wolę, lekceważąc bardzo śmiałe i jednoznaczne zaloty Oza i choć chłopak bardzo ją pociąga, to nie chce być jedną z tych dziewczyn, która uległa jego wdziękom i została odhaczona i zapomniana. Dziewczyna chce prawdziwego związku spędzania wolnego czasu razem, chodzenia na randki, wie jednak, że chłopak nie jest dla niej, ponieważ nie praktykuje takich zwyczajów, a może nie znalazł jeszcze tej jedynej, dla której jest się w stanie zmienić. Odpowiedź na to pytanie znajdziecie, sięgając do lektury. Sara Ney — to bestsellerowa autorka „USA Today”, której seria „Jak poderwać drania” stała się wielkim hitem. Sara znana jest ze swojego seksownego i pokręconego poczucia humoru, którym chętnie dzieli się z bohaterami swoich książek. Żyje pełnią życia, kolekcjonuje stare książki, jest uzależniona od mrożonej latte, a sarkazm stał się jej znakiem rozpoznawczym. Kiedy nie pisze, zastanawia się, jakby to było być Brytyjką. „Jak poderwać drania” to przede wszystkim historia, która wywołała u mnie niekontrolowane napady śmiechu, gwarantuję, że tak jak mnie książka rozbawi Was do łez. Historia pisana jest z perspektywy obojga bohaterów, zabarwiona zabawnymi dialogami, dzięki czemu książkę czyta się szybko i z uśmiechem na ustach. Mamy tutaj wplecione zabawne cytaty na początku każdego rozdziału zaczerpnięte z internetu, wymieniane przez prawdziwych ludzi, mnie one bardzo zdziwiły przez teksty, jakie stosowane są na podryw w dzisiejszych czasach. Książka przedstawia nam historię dwojga odmiennych osób, dalekich od siebie, a jednocześnie bliskich. Polecam z całego serca. Marietta https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/12/saraney-jak-poderwac-drania-sebastian.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2018 o godz 07:26 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Jak poderwać drania. Sebastian to lekka i przyjemna lektura z gatunku Young Adult, w której znajdziecie prostą, ciekawą i nieskomplikowaną fabułę. I choć to książka jakich wiele, to ja bardzo fajnie spędziłam przy niej czas, bo historia tej dwójki bohaterów bardzo szybko wciągnęła mnie w głąb fabuły. To książka dość przewidywalna, momentami słodka i urocza, ale także pikantna i na pewno bardzo zabawna. Dialogi pomiędzy bohaterami wiele razy wywoływały szeroki uśmiech na mojej twarzy i niekontrolowane wybuchy głupkowatego śmiechu. Zapewniam Was, że przy tej książce na pewno nie będziecie się nudzić, a jej lektura ociepli trwające zimne i długie jesienne wieczory. Jeżeli chodzi o głównych bohaterów, to myślę, że nie wyróżniają się oni niczym szczególnym, ale na pewno wywołają w Was wiele skrajnych emocji. Bardzo ich polubiłam, choć nie ukrywam, że na samym początku zachowanie Sebastiana bardzo mnie irytowało. Chłopak miał tak przerośnięte ego, że momentami miałam ochotę przywalić mu tak mocno, by przez tydzień leżał w szpitalu. Poza tym on dwadzieścia cztery godziny na dobę myślał o seksie i rozmawiał o seksie, a jego każda dyskusja z Jameson miała podtekst seksualny. Jednak po kilkudziesięciu stronach przyzwyczaiłam się do tego i nie wyobrażałam sobie, że mógłby zachowywać się inaczej. Poza tym Sebastain był nie tylko seksowną górą mięśni, bo chłopak był mądry, ambitny i wiedział, co chce robić w życiu. Oz to seksowne ciacho, które niejednej z Was zawróci w głowie. Za to Jameson była jego zupełnym przeciwieństwem. Nierzucająca się w oczy kujonka nie należała do świata Sebastiana. Jednak i ona nie była wcale taka grzeczna, na jaką wyglądała... Czy chłopak dojrzał w niej coś więcej niż tylko pociągające ciało i ponętne usta? Styl autorki jest lekki, prosty i przyjemny w odbiorze. Fabuła wciąga już od pierwszej strony i nie mam mowy, by odłożyć książkę na półkę wcześniej niż po dotarciu do ostatniego rozdziału. To historia, przy której świetnie spędzicie czas i choć fabuła niczym Was nie zaskoczy, to i tak dobrą zabawę macie zagwarantowaną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-12-2018 o godz 17:25 Anonim dodał recenzję:
Jameson to bardzo pilna uczennica dla której spędzanie czasu w bibliotece jest priorytetem. Sebastian zaś jako kapitan zapaśników uważa, iż może łamać serca wszystkim dziewczynom znajdującym się wokół niego. Pewnego dnia dochodzi do konfrontacji bohaterów. Dziewczyna godzi się na układ, który proponuje jej zapaśnik. Czy w wyniku głupiego zakładu bohaterowie poznają się bliżej? Czy ich odmienność charterów pozwoli na to, aby stworzyli związek? "Zawsze trzeba spodziewać się czegoś więcej niż to, co widzimy na pierwszy rzut oka – znacznie więcej". Tytułowy Sebastian jest uparty, irytujący, zabawny i zadziorny. Jego humoru udziela się odbiorcy i naprawdę go polubiłam. Jameson to typ bohaterki spokojnej, ułożonej i skupiającej się tylko i wyłącznie na nauce. Jednak Sebastianowi za sprawą swojej osobowości i aparycji udało się przykuć uwagę pilnej uczennicy i choć ona za każdym razem dąży do tego, aby jak najszybciej zakończyć z nim dyskusję, to i tak nic z tego nie wychodzi. Sebastian nie pozwala tak szybko się przepędzić i kiedy znajduje się w pobliżu Jameson skrupulatnie drąży temat i zachęca dziewczynę do rozmowy (nawet dobrze mu to wychodzi). Dzięki temu, iż spotykamy się tutaj z narracją pierwszoosobową (raz z punktu widzenia Jameson, zaś później z perspektywy Sebastiana) czytelnika ma możliwość pełnego zżycia się z bohaterami, poznania ich myśli i uczuć. Nie mogę się przyczepić co do ich kreacji. Jest ciekawa, niejednoznaczna, kontrastowa i wyrazista. Zarówno Sebastian, jak i Jameson wzbudzają sympatię czytelnika już od samego początku. Pojawiające się pomiędzy nimi uczucie jest piękne i wyraziście uświadamia odbiorcy, jak często pozory potrafią mylić, i że nigdy nie powinniśmy oceniać ludzi na pierwszy rzut oka (tak samo jak książek po okładkach 😊). "Jesteś zbyt arogancki, żeby być uroczy, więc wybacz, ale nie zerwę z siebie ubrań i nie pozwolę się zniewolić". Fabuła należy do tych wartkich i przyozdobionych humorem. Spotykamy się tutaj także z dialogami, które są bardzo dynamiczne, niewymuszone i naturalne. Autorka ma lekkie pióro, buduje krótkie zdania, które w rezultacie tworzą spójną treść. Przekomarzanie się bohaterów jest naprawdę urocze i wywołuje szczery uśmiech na twarzy czytelnika. Świetnie się bawiłam czytając tę publikację i mam nadzieję, że Wy również będziecie się dobrze bawić podczas zagłębiania się w treść "Sebastiana". Jestem niezmiernie ciekawa kolejnych tomów z tego cyklu! Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-11-2018 o godz 22:37 Detektyw Książkowy dodał recenzję:
Na dobry początek tygodnia przygotowałam dla Was recenzję powieści Sary Ney pt."Jak poderwać drania. Sebastian". Nie wiem czy wiecie, ale miałam na tę książkę ogromną ochotę. Na zagranicznych bookstagramach/booktubach i blogach wszyscy zachwycali się tą pozycją i pisali, że historia "bibliotekarki" i "łobuza" jest bardzo seksowna, zabawna i urocza. A ja takie powieści po prostu uwielbiam, dlatego musiałam przekonać się na własnej skórze czy te wszystkie zachwyty były zasłużone. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią. Jameson to bardzo pilna uczennica, która uwielbia spędzać czas w bibliotece. Sebastian, dla przyjaciół Oz, to typowy podrywacz, który często przychodzi do biblioteki, ale nie w celach czysto naukowych. Kiedy Sabstaian zakłada się z przyjaciółmi, nie zdaje sobie sprawy z tego, że Jameson może być dla niego wyzwaniem. Nie jest przygotowany na to co poczuje do dziewczyny. Niestety ona nie jest zainteresowana gorącym sportowcem, ponieważ nie jest to typ mężczyzny, którego pragnie. Jednak Sebastian nie chce poprzestać na przelotnej znajomości. Chce zaprzyjaźnić się z dziewczyną z biblioteki. Za wszelką cenę. Matko! Jak ja tę książkę uwielbiam! Wiem co sądzicie po opisie,że jest to na pewno kolejna przeciętna książeczka z nurtu young adult, która nie wnosi nic ciekawego do życia czytelnika. Jeżeli tak myślicie to jesteście w ogromnym błędzie. Powtarzam. W ogromnym błędzie. Historia stworzona przez autorkę jest urocza, słodka, zabawna i diabelnie seksowna. To nie jest kolejna opowieść o szarej myszce i urokliwym bad boyu, którzy zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Owszem, są sobą zaintrygowani i zainteresowani, ale nikt tu wcale nie mówi o poważnym uczuciu - przynajmniej na początku powieści. Kiedy "Oz" poznaje Jameson uważa ją za nudną przedszkolankę w sznurze pereł i nieciekawym kardiganie. A ona wcale nie jest mu dłużna! Ta dziewczyna ma charakter i nie rozpływa się na widok jego mięśni, tatuaży i niewyparzonego języka. A co więcej to właśnie ona zawróci mu w głowie, a nie na odwrót. To mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło i byłam strasznie ciekawa jak potoczy się ta znajomość. Jak już możecie zauważyć, jestem zachwycona kreacją bohaterów. Jam nie jest typową żeńską postacią, ponieważ jest wygadana, sarkastyczna i ma niesamowite poczucie humoru. To nie jest typowa dziewczyna z sąsiedztwa, która rumieni się na każdym kroku i mdleje na widok przystojnych chłopców. Ta bohaterka doskonale wie czego chce od życia i nie zamierza marnować swojego cennego czasu na jakiegoś tam sportowca. Właśnie takich żeńskich postaci brakuje mi we współczesnej literaturze - pewnych siebie, odważnych i troszeczkę szalonych. W końcu kto powiedział, że perły może nosić wyłącznie grzeczna dziewczynka? Sebastian "Oz" również skradł moje serce, ale musiał troszeczkę na nie zapracować. Początkowo strasznie denerwował mnie swoimi odzywkami, przygodami i dwuznacznymi tekstami, ale później straciłam dla niego głowę. Ten chłopak potrafi być miły, troskliwy i uroczy, ale musi się minimalnie postarać. Za co go polubiłam? Przede wszystkim za dobre serce, odwagę, nieustępliwość i ogromne poczucie humoru. Jego teksty na pewno wielokrotnie Was rozmieszą, więc przygotujcie się na nagłe wybuchy śmiechu. Pewnie jesteście ciekawi jak wypadł wątek miłosny - już Wam mówię! Relacja między Sebastianem, a Jameson jest naprawdę wyjątkowa. Ich znajomość zaczyna się od głupiego zakładu, ale nie kończy się nienawiścią, lecz przyjaźnią. A znacie to powiedzenie, że od przyjaźni do miłości jest tylko jeden krok? Tak też było w tym przypadku. No może na samym początku za sobą za bardzo nie przepadali, ale później się zaprzyjaźnili i była to piękna przyjaźń. Oczywiście, do jakiegoś czasu. Później wszystko się skomplikowało - na całe szczęście. Za dużo zdradzić Wam nie mogę, a już widzę, że powoli się rozkręcam. W każdym razie musicie wiedzieć jedno - wątek miłosny w tej powieści został bardzo dobrze nakreślony, wręcz cudownie. Autorka wszędzie zachowała umiar i nie poszalała z wyolbrzymionymi sytuacjami. W "Jak poderwać drania?" wszystko jest na swoim miejscu, a bohaterowie są naturalni, szczerzy i prawdziwi. W powieści Pani Ney nie da się nie zakochać, bo to jest nie możliwe! Nie powinnam się tą pozycją, aż tak zachwycać, ale nie mogę się po prostu powstrzymać. Ta książka skradła moje serce w całości. Spędziłam z nią same wspaniałe chwile, a historia Jam i Oza mnie oczarowała. Drogie Czytelniczki! Dajcie sobie spokój z bad boyami i nudnymi łobuzami! Teraz nadszedł czas na prawdziwego drania! Najnowsza powieść Sary Ney pomoże Wam okiełzać każdego mężczyznę, a razem z Jameson spróbujecie poderwać największego przystojniaka na uczelni. Tylko "Jak poderwać drania"? Ja już wiem jak i Wy też możecie się tego dowiedzieć. Wystarczy tylko sięgnąć po seksowną, zabawną i jedyną w swoim rodzaju historię - pozornej "przedszkolanki" i typowego "mięśniaka"! Jednym słowem polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-11-2018 o godz 19:21 Briels Bookcorner dodał recenzję:
Sebastian „Oz” Osborne to jeden z członków drużyny zapaśniczej w kampusie. Ma wielu znajomych, dziewczyn na pęczki i urodę jak mało kto. Prawie każdy na kampusie chce się z nim zaprzyjaźnić albo choć wymienić dwa zdania. No właśnie, prawie każdy. Jak na romans przystało, pojawia się druga osoba, która w tym romansie będzie uczestniczyć — rówieśniczka Sebastiana, Jameson … . Dziewczyna nie bardzo angażuje się w życie kampusu, stara się być choćby dobrą uczennicą, mieć poprawne oceny i wyznaje zasadę, że nie należy oceniać dziewczyny po jej kardiganie. Nie szaleje tak jak jej współlokatorki na imprezach, nie ma nawet chłopaka, a choć każdy uważa ją za dość nieśmiałą, okazuje się być po prostu niezainteresowana niczym poza nauką. Aż dochodzi do momentu, w którym nasi bohaterowie spotykają się, krzyżują swoje spojrzenia i knot świecy zaczyna się powoli palić drobnym płomieniem uczucia. Książka, która ma w sobie masę schematycznych wątków, jednocześnie stara się wyjść poza ich ramy. Mamy tutaj tak zwanego „bad boya” i „szarą myszkę”, jednak postacie te mają na tyle złożone charaktery, że stają się prawie że prawdziwe. No ale właśnie — mamy to „prawie”. Mimo że książkę czytało się przyjemnie ze względu na lekki i pełen humoru styl autorki, była ona prawie bardzo dobra. Prawie wychodziła poza ramy schematów. Prawie stała się jedną z moich ulubionych pozycji Young Adult. Pięknie i uroczo opisany romans, charakterystyczny wątek kardiganów, dobrze wykreowani bohaterowie, humor praktycznie co stronę, emocje i napięcie… a jednak czegoś mi brakowało. Gdy akcja rozpędza się niczym na rollercoasterze, dochodzi do punktu kulminacyjnego — coś zaczyna się sypać. Jak gdyby autorka chciała koniecznie napisać na konkretną liczbę stron, żeby je jakkolwiek zapełnić. Akcja nagle zwalnia; im bliżej końca, tym nudniej. Kiedy to na początku nie mogłam się oderwać od książki, tak pod koniec nie miałam nawet ochoty po nią sięgać. Do minusów można również zaliczyć wstawiane co rozdział cytaty, kompletnie nie mające żadnego powiązania z historią. Dezorientują czytelnika i, bo chyba taka miała być ich rola, nie są wcale takie zabawne (to znaczy większość). Ale, cóż, na pewno jest to w pewnym sensie ciekawy i oryginalny zabieg, który nie pojawia się w co drugiej książce. Jednak poza ciemną stroną, mamy także tę jasną: jak już wcześniej wspomniałam, chociażby styl autorki, dla którego przeczytałam tę książkę do końca. Lekki, pełen humoru i ociekający emocjami. Właśnie to kocham najbardziej we wszystkich książkach Young Adult i cieszę się, że mimo wszystko ta pozycja również to posiadała. Uważam, że książka Sary Ney jest warta przeczytania, szczególnie podczas stresujących chwil dla relaksu i odprężenia, bo, ku mojemu zdziwieniu, nie jest to irytująca historia jak wiele innych o podobnej tematyce!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2018 o godz 00:00 JustynaZemła dodał recenzję:
To pierwszy romans sportowy, jaki przeczytałem o zapaśnikach. Osobiście nigdy nie byłem fanem tego sportu. Widziałem to jako dużych spoconych facetów, którzy chwytają się nawzajem jak dzieci w walce na placu zabaw i toczą się po matach. Lubię postać Jameson. Jej sarkazm, pewność siebie i postawa naprawdę mnie przekonały. Nacisk i ciągnięcie między nią a Ozem jest bardzo przyjemne i kochałam ich razem jako małżeństwo. Byłam mile zaskoczona, że dramatu jest niewiele. Ta zabawna historia jest również zaskakująco wciagająca. Nie mogę się doczekać, aby przeczytać więcej książek z serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2018 o godz 22:10 zaczytana.martyna dodał recenzję:
Książka idealna na chłodne wieczory, iż jest w stanie rozgrzać nasze serca! Niech nie zmyli was okładka! Liczy sie historia, a jej tutaj nie brakuje! Książka jest tak przyjemna, że została przeczytana przeze mnie przez jeden wieczór i z niecierpliwością czekam na 2 tom! Możemy sie z niej dużo dowiedzieć, ponieważ Historia jest skierowana głównie do nastolatków. Jak to jest być sobą przy największym podrywaczu w kampusie? Koniecznie musisz to sprawdzić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2018 o godz 16:47 lolly dodał recenzję:
Myślę, że słowem klucz tej książki jest słowo biblioteka. To właśnie w tym miejscu rozpoczyna się książka, to w tym miejscu spotykają się bohaterzy, to to miejsce jest, myślę że najważniejsze. A dla miłośnicy romansów i książek, to miejsce jest wręcz idealne. Jameson to wymarzona bohaterka książek tego gatunku. Mimo, że na początku możemy odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z szarą, cichą i naiwną myszką (nie znowu!), to gdy tylko otwiera usta, zdajemy sobie sprawę, że nie da sobie w kaszę dmuchać. Mimo, że w otoczeniu książek, odbierana jako kujonka, codziennie w innym swetrze, tak naprawdę to pyskata, pewna siebie, ironiczna i trudna do zdobycia laska. Polubiłam ją do tego stopnia, że w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że chciałabym by wyszła z książki i zaprzyjaźniła się ze mną. Sebastian natomiast to typowy sportowiec, zaliczający bez uczuć każdą dziewczynę, która tylko zechce przed nim klęknąć, bądź rozłożyć nogi. W tym wszystkim jednak nie myślimy o nim jak o męskiej ****, bo jego charakter nawet na moment nie pozwala na myślenie o tym czego się dopuszcza. Paradoksalnie jedyne o czym mówi to seks, ale robi to w tak dosadny i zabawny sposób, że nie ma możliwości by nie polubić tego bohatera. Po za tym jest na tyle bezpośredni, że nie jeden raz przez niego ja sama miałam rumieńce. Sara Ney wie jak podgrzać atmosferę. Czekałam jak na szpilkach na moment, w którym pstrykną przełączniki i bohaterzy w końcu dadzą się ponieść emocjom. A dostałam to naprawdę bardzo późno. Autorka najpierw wprowadziła bohaterów w stan przyjaźni, który nie wiedzieć kiedy, przekształcił się w zauroczenie a następnie zakochanie. Przez to wszystko powieść czyta się wręcz błyskawicznie. Dowodem na to może być fakt, że czytałam do 4.30 nad ranem a po skończeniu chciałam od razu zacząć czytać od początku. Tak bardzo mi się podobała. Niestety nie byłabym sobą gdybym się do czegoś nie przyczepiła. Mianowicie chodzi mi o to, że brakowało mi w tej książce rodziny. Nie ma o nich ani jednej wzmianki aż do samego końca. A i tam dosłownie niczego w sumie się nie dowiadujemy. Ja osobiście bardzo lubię wątki poboczne przeznaczone właśnie rodzinie i przyjaciołom. W tym przypadku tylko w niewielkim stopniu autorka wplątała w tę historię przyjaciół, których też w moim odczuciu było zbyt mało. Podsumowując jednak, jak widzicie po ocenie, dla mnie ta książka to strzał w dziesiątkę (w sumie to w dziewiątkę, bo tyle jej dałam za powód, który wyjaśniłam wyżej). Totalnie jestem kupiona przez autorkę, całkowicie trafiła w mój gust a bohaterzy, których stworzyła, są jednymi z lepszych jakich "poznałam". Jeśli jesteście fanami gatunku, nie przeszkadzają wam zboczone teksty i pyskaci bohaterzy, to myślę, że "Sebastian" spodoba wam się tak bardzo jak mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2018 o godz 15:30 Nina dodał recenzję:
"Nigdy nie oceniaj dziewczyny po kardiganie" - czy pozory mogą mylić ? Oczywiście, że tak. Większość osób ocenia ludzi po wyglądzie. Według mnie jest to nie w porządku. ponieważ nie szata zdobi człowieka. Każdy jest jednostką indywidualną i trzeba go poznać, aby móc coś o nim powiedzieć. "Jak poderwać drania. Sebastian" to pierwszy tom z serii. Czytając tę książkę czułam się jakbym cofnęła się w czasie, kiedy oglądałam amerykańskie filmy o collegach, campusach oraz życiu studenckim. Ta książka urzekła mnie od pierwszych stron, dawno nie czytałam takiej powieści i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy. Na pierwszy rzut oka szara myszka, mól książkowy, który przesiaduje każdą wolną chwilę w bibliotece i jeszcze ten ubiór kardigany oraz perły. Co można sobie pomyśleć o takiej dziewczynie ? Sebastian "Oz" Osborne to typowy popularny chłopak, który jest sportowcem - zapaśnikiem, dziewczyny ma na wyciągnięciu ręki, nie musi się o żadną starać. Aż do pewnego dnia kiedy poznaje Jameson Clark. Połączy ich pewien zakład, po którym nie mogą zapomnieć o sobie. Co się wydarzy dalej ? Czy drań ma serce ? A może szara myszka nie jest wcale taka grzeczna ? Na te pytania odpowiedzcie sobie sami sięgając po te książkę. Książka z gatunku new adult, wciągająca od pierwszych stron, czyta się ją bardzo szybko. W książce znajdziemy cięty język, humor oraz nie zabraknie pikantnych scen. Widzę duże podobieństwo do książek z serii Off-Campus, Elle Kennedy. Cieszę się, ponieważ po skończeniu serii Off-Campus szukałam właśnie czegoś podobnego. Osobiście książka bardzo przypadła mi do gustu, lubię czytać takie tytuły czy serie. Sięgając po tę książkę nie spodziewałam się, że tak mi się spodoba, ponieważ ta historia miała coś w sobie, coś magnetycznego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-11-2018 o godz 19:37 Oliwia dodał recenzję:
Historia ktora kompletnie zaskakuje mimo romansu są tutaj duże momenty zaskoczenia a chodzi o sceny komizmu i cientej riposty między bohaterami. Główni bohaterowie są tak skonstruowani ze obydwaj są i ciekawi i obydwaj dają się lubić a raczej pokochasz ich całym sercem. Historia jest tak hipnotyzujaca ze nie można oderwać nosa od książki wszystko tutaj jest idealnie bohaterowie fabuła styl pisania absolutnie wszystko. Owa książka może nauczyć nas ze nigdy nie oceniajmy po pozorach bo nigdy nie wiemy jakimi są ludzie przechodzacy obok nas a oceniając ich tylko o wyglądzie bądź o powierzchownym zachowaniu. Czasami ale większość z nas ludzie się kryją by nie odkryć swych słabości i nie okazywać swoich problemów czy charakteru który może być skrytykowany przez społeczeństwo. Piękna historia zabawna romantyczna z momentami Pieprzyku i niezłej komedii. Idealnie tutaj pasuje stwierdzenie" kto się czubi ten się lubi". Mamy tutaj też topos snu gdzie widać jak może wpłynąć na decyzję i zachowanie jednostek spolcznych. Książka powala w zachwycający sposób. Czarująca i przezabawna wprost genialna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-11-2018 o godz 18:59 martaksiazkowakraina dodał recenzję:
Książka niby erotyk, niby romans a jakoś nie czułam szybszego bicia serca czytając. Mało tego ramansu, w sumie nie wiem czego się spodziewałam po tej książce, ale zdecydowanie autorka mnie zaskoczyła czy pozytywnie nie wiem. Jak poderwać drania opisuje w sumie początek przyjaźni między pozornie bibliteczną kujonką a szkolnym podrywaczem i kapitanem zapasników. Zaczyna się od zakładu, dzięki któremu para poznaje się bliżej i spotyka się częściej . Sebastiana czyli naszego Oza bardzo intryguje dziewczyna. Jameson ubiera się konserwatywne w kardigany nosi perły a pod tym ukrywa zwariowaną osobowość. Dobrze mówią, że nie wolno osądzać nikogo po ubiorze lub po tym w jakich miejscach lubi spędzać czas. Dziewczyna na pozór kujonka okazuje się zabawna i zwariowana, chłopak podrywacz i macho okazuje się romantykiem. Podobało mi się to ich przekomarzanie, dzięki temu książka była mega zabawna. Nie sposób się przy niej nudzić. Rozdziały poprzedzają zabawne zwroty, cytaty, które jednak nie mają nic wspólnego z tym co będzie się w nich działo. Fabuła jakoś mi się nie kleiła, wątki były szybko urywane. Całościowo książka nie jest zła, jest zabawna, szybko się czyta bo wkrecasz się w tą ich dziwną relację. Czy warto przeczytać? Moim zdaniem tak bo naprawdę poprawia humor. Tytuł jest trochę myślący bo moim zdaniem to Oz podrywa cały czas i zabiega o swoją Jimbo, a nie ona o niego ale to takie moje małe przemyślenie na koniec.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-11-2018 o godz 21:59 books_holic dodał recenzję:
Ta książka pokazuje nam, że nie należy oceniać człowieka po pozorach. Zarówno Oz jak i Jameson nie są takimi, jak się wydają na początku. James Clark wydaje się być nieśmiałą dziewczyną, której w głowie jedynie nauka. A to wszystko przez jej wygląd i częste odwiedziny w bibliotece. Prawda jest taka, że kardigan i sznur pereł to tylko pozory. Dziewczyna na pewno nie jest grzeczną bibliotekarką, za jaką początkowo ma ją główny bohater. Panna Clark jest pewna siebie, zadziorna i ma cięty język, jest dziewczyną z poczuciem humoru. I przede wszystkim potrafi się oprzeć Sebastianowi, chyba jako jedyna z całej uczelni. No i tu przechodząc do Oza, według niego to niemożliwe, że ona go nie pragnie, że nie jest w jej typie. Przecież każda go pragnęła! Przyznaję, że momentami jego odzywki nie przypadały mi do gustu. Jak mamy w opisie, jest prawdziwym dupkiem i tutaj się z tym zgodzę. W głowie mu tylko seks i naprawdę, każdą rozmowę potrafi przekserować na ten temat. Natomiast związki to ostatnie o czym myśli. Bywał arogancki, zadufany w sobie, a niekiedy bywał chamem – takie odniosłam wrażenie. Co jednak muszę mu przyznać, to był szczery z Jameson przez cały czas, nawet z tym, że ma ochotę położyć ją na stole i przelecieć. Od samego początku do końca. Zwłaszcza w tym pierwszym przypadku mógłby ją w czymś okłamać, a jednak zdobył się na prawdę. Dlatego ma u mnie za to dużego plusa. No i choć dziewczyna często mu się opierała, uszanował jej zdanie. Nie próbował niczego na siłę, nawet jeśli nie rozumiał, że mu się opiera, bo przecież jest Ozem Osbornem! Co do Jameson i Sebastiana, była to naprawdę bardzo zabawna para. Zabrakło mi jednak nieco rozwinięcia ich życia poza swoją relację. Na dobrą sprawę nie wiemy zbyt wiele o ich rodzinach, o tym jak wyglądało ich życie. Nie są to też postaci jakoś bardzo skomplikowane i z jednej strony mogłabym to uznać za minus, bo lubię, kiedy postaci są skomplikowane, z biegiem wydarzeń możemy odkrywać ich osobowość, ale z drugiej… to sprawia, że książka jest inna, bo teraz prawie w każdej książce mamy ten element. Kolejnym plusem tej dwójki jest to, że nie było pomiędzy nimi takiego wielkiego bum. Ich relacja rozwijała się powoli. Naprawdę powoli. Dużo czytelników będzie musiało uzbroić się w cierpliwość. „Jak poderwać drania. Sebastian” to książka z humorem, napisana lekkim, prostym i przyjemnym stylem. Fabuła jest oparta głównie wokół głównych bohaterów, ale zdarzają się też wątki z postaciami drugoplanowymi, jak znajomi Sebastiana czy Jameson. To była fajna, zabawna historia, ale raczej nie będzie należała do dziesiątki ulubieńców, choć będę pewnie myślami czasami do niej wracała. Nie była ambitna, nie była jakaś bardzo skomplikowana, aczkolwiek skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie wywołała we mnie emocji. Wywołała zatrzymanie akcji serca – ja naprawdę przeżywam książki! I na koniec Oz powiedział coś, co skradło moje serce, ale oczywiście nic wam nie powiem! Teraz najważniejsze pytanie i najtrudniejsze, jeśli chodzi o tę książkę. Czy ją polecam? Bez wątpienia ta książka ma wady, ale także zalety. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, zabawnego i przyjemnego, to tak, jak najbardziej. Natomiast jeżeli chcielibyście od tej książki czegoś więcej… być może nie przypadnie wam do gustu. Powiem wam tak. Jest to książka, która jednej części się spodoba, a drugiej nie przypadnie do gustu. I ja wam ją polecam, ale myślę, że najlepiej będzie jeśli sami po nią sięgniecie i wyrobicie swoje zdanie i przekonacie się, do której grupy należycie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Ney Sara

Sebastian. Jak poderwać drania Ney Sara
ebook
5/5
(5/5) 0 recenzji
24,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Służąca Sinicka Alicja
4.3/5
26,96 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zależna od mafii Tulińska Ada
4.0/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa CzaroMarownik 2021 Opracowanie zbiorowe
4.5/5
26,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Księżniczka. Crew. Tom 2 Tijan
5/5
31,49 zł
39,90 zł
29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Spełnione życzenie Tulińska Ada
4.6/5
26,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Stażystka Sinicka Alicja
4.1/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W jego oczach Sinicka Alicja
4.6/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorące dochodzenie Cosway L.H.
0/5
26,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Otwórz oczy Sinicka Alicja
4.4/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Obserwatorka Sinicka Alicja
4.4/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Oczy wilka. Tom 1 Sinicka Alicja
4.3/5
25,74 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Ezekiel. Jak poderwać drania? Tom 2 Ney Sara
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Rhett. Jak poderwać drania? Tom 3 Ney Sara
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Będę czekać całą noc Luszyńska Justyna
4.1/5
28,49 zł
32,00 zł
27,06 zł
strona produktu - rekomendacje Seks i orzeszki. Hudson Valley. Tom 1 Clayton Alice
4.3/5
32,49 zł
39,90 zł
30,86 zł
strona produktu - rekomendacje Piekielny układ Sivar A.S.
4.4/5
25,80 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Mój szef Darwood Melissa
4.3/5
25,80 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Kolejne 365 dni Lipińska Blanka
4.3/5
25,37 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Racer Evans Katy
4.1/5
25,74 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ten dzień Lipińska Blanka
4.3/5
25,28 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Żar Australii Lavenda Alexa
3.5/5
31,29 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Sekret bodyguarda Maciejewska Marta
4.4/5
27,65 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje 365 dni Lipińska Blanka
4.0/5
25,28 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nowy układ Litkowiec Kinga
3.8/5
30,99 zł
39,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Nie mój dług Litkowiec Kinga
4.2/5
30,49 zł
40,90 zł
strona produktu - rekomendacje Toksyczna miłość Zysk K.A.
4.3/5
25,01 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Klinika miłości Rosa Sonia
4.3/5
25,22 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dwie drogi Figaro K.A.
4.3/5
30,70 zł
36,99 zł
29,16 zł
strona produktu - rekomendacje Too Late Hoover Colleen
4.4/5
27,77 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.