Szczęśliwy Dom. Jabłoniowy Sad. Tom 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Pierwsza część współczesnej sagi rodziny Zagórskich, "Jabłoniowy Sad".

Dom Heleny i Jana, położony na przedmieściach Krakowa, otoczony jabłoniowym sadem jest bezpieczną przystanią, do której zawsze mogą wrócić ich cztery, dorosłe córki. Z ganku można zejść prosto do ogrodu, jabłonie szumią łagodnie, rodzą piękne dorodne jabłka i trwają. Każda z czterech córek, Maryla, Gabrysia, Julia i Aniela może w każdej chwili schronić się w jego przytulnym wnętrzu. 

Maryla to samotna czterdziestolatka, mama dwóch chłopców, którzy pilnie potrzebują męskiej ręki. Gabrysia stara się o dziecko, za wszelką cenę. Julia to młoda właścicielka przychodni weterynaryjnej. Jej narzeczony jest idealny, a rodzina kibicuje ich szczęściu. Ale czy to faktycznie miłość życia Julii?  Anielka, najmłodsza z córek, samotnie wychowuje córeczkę. Nikomu nie zdradziła, kto jest ojcem jej dziecka. Zamierza być szczęśliwą singielką i odrzuca wszelkie propozycje spotkań z mężczyznami.

Jan, dżentelmen starej daty, właściciel małej księgarni stworzył piękny dom. Dla ukochanej żony i córek. Ale po latach widzi, że coś się w tym pięknym planie nie zgadza. Dzieci, które wyrosły w tak niezwykłej atmosferze nie potrafią dobrze ułożyć sobie życia. Córki błądzą i wciąż podejmują złe decyzje. Dlaczego?

Czterdziesta rocznica ślubu zbliża się wielkimi krokami. Uroczystość, która miała być wielkim, radosnym wydarzeniem zmieni życie wszystkich członków rodziny. Czasem los prowadzi nas swoimi drogami, drwi z planów i celów, jakie sobie wyznaczamy. Bywa, że tajemnice z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć i kładą się długim cieniem na życiu całej rodziny. Szczęściarzem jest ten, kto ma zawsze dokąd wracać. Do domu, który pozwoli przeczekać burzę i da swoim mieszkańcom siłę do kolejnego kroku. Bo z każdej sytuacji jest wyjście, trzeba je tylko odnaleźć.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Szczęśliwy Dom. Jabłoniowy Sad. Tom 1
Seria: Jabłoniowy sad
Autor: Mirek Krystyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 360
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-08-26
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 34 x 204 x 135
Indeks: 17443531
średnia 3,9
5
15
4
7
3
3
2
1
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
5/5
11-09-2015 o godz 17:56 przez: Sylwia Grochala
Krystyna Mirek jest autorką niezwykłych, polskich powieści. Każda z nich budzi zachwyt, bo skupia w sobie nie tylko liczne, ciekawe fabuły, ale także stanowi zbiór mądrości życiowych i zaskakuje. Potrafi bawić, oczarować i nie brakuje w niej suspensu. Dzieje się tak dzięki dbałości o detale i przemyślanej budowie tworzonych postaci. Autorka potrafi zachwycać słowem, a zwykłym wyrazom nadawać kolor, formę i zapach. Jak twierdzi Krysia, „wszystko to jest szczere i pochodzi z głębi serca”, a my czujemy to w każdym napisanym przez nią słowie.

W swoich powieściach, autorka kreuje światy, w których czytelnik lubi przebywać, związuje się z bohaterami, po to by zaraz obok nich, wspólnie podejmować decyzję, utożsamiać się z sytuacją.

Właśnie dlatego, Krystyna Mirek snuje piękne opowieści, przeplatając losy swoich bohaterów różnorodnymi zdarzeniami, które nabierają mocy i wydają się być rzeczywiste, prawdziwe. Bohaterowie są tak różni, jak różni mogą być ludzie na całym świecie. Przez to wywołują wiele emocji, a czytelnik ma możliwość się z nimi związać. Pokochać ich.

„Jabłoniowy sad. Szczęśliwy dom” to pierwszy tom współczesnej sagi rodziny Zagórskich. Krystyna Mirek bez problemu przenosi nas w piękny świat swojej wyobraźni, już od pierwszych stron. Zaprasza na przedmieścia Krakowa, aby poznać małżeństwo Helenę i Jana, a także ich córki. Swoim płynnym językiem z wrażliwością, opisuje rodzinę i jej otoczenie. I czyni to w taki sposób, że aż chciałoby się tam wejść i zapukać do przytulnego domu. Poznać mieszkańców i poczuć smak konfitur jabłkowych, przygotowanych przez Martę, siostrę Heleny. Przespacerować się alejkami pięknego sadu jabłoni, zachwycać wszechobecnym aromatem soczystych jabłek, które tak uroczo rosną na gałęziach, uginających się pod ich ciężarem. Ach! I zjeść jedno z nich! A później wypocząć w blasku zachodzącego słońca na jakiejś zielonej kępie trawy. Czy Was też skusi ta nietuzinkowa rodzina? A może też chcecie poczuć kuszący zapach papierówek i renet? Ta powieść to istna gra słów, wzbudzająca apetyt na więcej.

Czytając książkę, poznajemy zatem Jana i Helenę Zagórskich, małżeństwo szczęśliwe i poukładane, które może być wzorem dla córek. Bo to właśnie na ich szczęściu, małżeństwu zależy najbardziej. Czy jednak tak idealny związek, nie ma żadnych skaz?

Maryla, Gabrysia, Anielka i Julia – wszystkie dorosłe, wszystkie poszukują swojej właściwej drogi. Żadna nie zaznała jednak pełni szczęścia. Cztery córki, jak cztery strony świata, każda z nich inna, i inny los został dla nich zapisany. Zbliżająca się wielkimi krokami czterdziesta rocznica ślubu rodziców, wywołuje niepokój wśród kobiet. Organizowanie co roku tej uroczystości, to już tradycja. Zdaniem rodziców, jest dobrym momentem na wspólne rozmowy i podsumowania życia rodzinnego. Kobiety nie chcą jednak chwalić się swoimi problemami, nie martwiąc przy tym Jana i Heleny. Tym bardziej, że Jan obwinia siebie i żonę, za życiowe niepowodzenia córek.

„Piękno zawsze rodzi piękno. Miłość rodzi miłość. Nigdy na jabłoni nie wyrośnie orzech”.

Czyżby niepoukładane życie kobiet miało swój początek w domu rodzinnym? Jak to możliwe, przecież rodzice dla kobiet są autorytetem, którego nie da się podważyć.

Cztery siostry, szukające spełnienie. A mimo to, coś nie układa się tak jak powinno. Jedna z nich jest zakochaną, lecz niepewną swoich uczuć kobietą, kolejna bez sukcesu stara się o dziecko, następne dwie siostry są samotnymi matkami.

Pisząc recenzję, nasuwają mi się, także słowa Małgorzaty Musierowicz. „Każdy jest doświadczony przez życie. (…) Ale to nie może automatycznie oznaczać pesymizmu.” Idealnie cytat ten, wpisuje się w fabułę i życie bohaterów jabłoniowego sadu, na sielankowych przedmieściach Krakowa. Nie wszystko, co z pozoru wydaje się być piękne, jest takim naprawdę. I odwrotnie.
W swoich dziełach, autorka nazywała po imieniu oczywistości. Jej twórczość pełna była mądrych, pouczających wręcz opisów. Podobnie jak w powieściach Krystyny Mirek, która w książki, wpisuje, doświadczoną ręką pisarza, wiele prawdziwych, istotnych emocji, rad, tak bliskich nam, kobietom. „Jabłoniowy sad. Szczęśliwy dom” to piękna powieść dla wszystkich, którzy kochają książki Małgorzaty Musierowicz.

Pozwolę sobie teraz na niewielką swawolę! Po prostu kocham książki Krystyny Mirek. Wszystkie jej dzieła są wyjątkowe, ale przyznam się, że „Jabłoniowy sad” to moja ulubiona powieść. Lektury te, są pełne wdzięku, a Krysia swoją ręką, kreśli niepowtarzalne rzeczywistości. Niepowtarzalne, a jednak tak bliskie naszym, realnym światom. Przez to jej dzieła są tak wartościowe. Każda z nas może odkryć w nich cząstkę siebie. Jej książki jestem w stanie czytać w każdym przypadku! Nie interesuje mnie, jaki będzie następny tytuł, jaka będzie fabuła czy okładka. Krysia coś pisze? To na pewno będzie dobre! Mówicie, że nowa książka tej autorki wchodzi na rynek!? Dajcie mi ją tu i teraz! Przeczytam na pewno i znów zakocham się w jej twórczości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-08-2015 o godz 19:23 przez: Ewa Chani Skalec
Książki pani Krystyny Mirek przenoszą czytelnika w inny świat. Są pełne magii i miłości, a przecież tak naprawdę pokazują to, co mamy wokół siebie na co dzień. Ludzkie marzenia, tęsknoty, problemy. Tajemnice, bóle, cierpienie, małe i duże radości. Często ciężką drogę do celu i czekającą na końcu tej drogi nagrodę. Łączą w sobie ciepło, jakim epatuje Autorka, piękny język, dogłębny obraz psychologiczny współczesnych Polaków z dozą humoru i iskierką magii. I tym razem też się nie zawiodłam, dostałam to, czego oczekiwałam po jej najnowszej powieści... a nawet więcej.
"Szczęśliwy dom" to pierwszy tom nowej współczesnej sagi rodzinnej zatytułowanej, bardzo swojsko, a jednocześnie romantycznie – "Jabłoniowy Sad".
W sadzie stoi dom, który Jan Zagórski wybudował dla swej pięknej żony Heleny i czterech córek. Dziewczynki już dawno przestały być dziećmi, wyfrunęły z domowych pieleszy, szukając własnego szczęścia. Każdego dnia jednak, o każdej porze, mogą powrócić do rodzinnego domu, porozmawiać z rodzicami, szukać u nich wsparcia, rady i po prostu bliskości. Taka jest właśnie rodzina Zagórskich. Zawsze razem, zawsze służąca pomocą. Jak ciotka Marta, która przez długie lata pomagała siostrze w wychowaniu córek i prowadzeniu gospodarstwa.
Jan prowadzi wyjątkową, klimatyczną księgarnię, w której każdy klient może porozmawiać o książkach, pijąc jednocześnie aromatyczną herbatę skomponowaną specjalnie przez właściciela. Pomaga mu najmłodsza córka, Anielka. Helena, będąca już na emeryturze urzędniczka, opiekuje się domem i ogrodem, a w tej chwili szykuje właśnie wystawne ogrodowe przyjęcia z okazji czterdziestej rocznicy ślubu. Zjawią się na nim wszystkie córki ze swymi życiowymi partnerami i dziećmi. Wygląda bajecznie? Owszem, z tym, że...
Marylka jest po rozwodzie i samotnie wychowuje dwóch synków, Gabrysia od lat stara się o dziecko i wciąż jej się nie udaje, a na dodatek jej mąż, by zarobić na lekarzy, pracuje na co dzień w Berlinie. Julia jest w stałym związku i właśnie ma się zaręczyć, wszyscy jednak czują, że coś jest nie tak. A Anielka? Anielka ma śliczną i cudowną córeczkę, o której ojcu nikt z rodziny absolutnie nic nie wie. Czyżby rodzina Zagórskich nie była idealna? Myśl o tym, że coś im w życiu nie wyszło męczy Jana już od pewnego czasu, a zbliżająca się rocznica ślubu tylko to uczucie potęguje. Czy problemy córek są karą dla niego – za to, że kiedyś, przed czterdziestu laty, odbił ukochaną swemu najlepszemu przyjacielowi?
Jak w każdej rodzinie, tak i Zagórskich, nie wszystko jest jasne, a każdy trzyma w sercu pewne tajemnice. Ból, cierpienie, tęsknotę za tym, czego – mimo całej miłości i szczęścia – jednak w życiu nie otrzymał. Czy Gabrysia, pochłonięta myślą o zajściu w ciążę, ocknie się na czas i zawalczy o męża z bezwzględną, piękną i młodą Elizą? Czy Marylka w końcu zrozumie, że nie musi się dopasowywać do mężczyzn i czasem któryś mógłby dopasować się do niej?
Cała recenzja dostępna na Dune Fairytales. Zapraszam:
http://dune-fairytales.blogspot.com/2015/08/szczesliwy-dom-krystyna-mirek.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-10-2015 o godz 17:01 przez: magdalena608
kilka słów o "Szczęśliwym domu" Krystyna Mirek, czyli pierwszej części Jabłoniowego sadu.
W historii tej poznajemy Jana i Helenę Zagórskich - szczęśliwe małżeństwo z 40letnim stażem oraz 4 córkami, z których każda poszukuje swojej drogi życiowej. Choć związek Jana i Heleny nie był od początku tak prosty, gdyż zbudowany na krzywdzie przyjaciela Jana zakochanego w Helenie. Czy po tylu latach stare urazy nadal są żywe i budzą emocje, czy stare krzywdy odeszły w zapomnienie? Ile niespodzianek i niespodziewanych zwrotów akcji przyniesie rodzinna uroczystość rocznicowa? Ale najpierw poznajmy córki Zagórskich.
Maryla - samotna mama dwójki chłopców, kobieta na siłę szukająca akceptacji mężczyzny, czasem zapominająca przy tym o rozsądku, to typowa kobieta która do szczęścia potrzebuje u boku mężczyzny i nigdy nie będzie szczęśliwa gdy będzie sama.
Julia - młoda pani weterynarz, właścicielka małej przychodni dla zwierzaków, teoretycznie szczęśliwa w związku z Ksawerym, ale czy na pewno? Czy pojawienie się Feliksa zburzy jej spokój i pewność dokonywanych wyborów?
Gabrysia z kolei z wielkim trudem i konsekwencją stara się wraz z mężem Kornelem o upragnione dziecko, ale czy dążenie za wszelką cenę do realizacji marzenia wyjdzie jej związkowi na dobre? Czy wyjazd męża za granicę do pracy oddali od siebie małżonków czy może wprost przeciwnie zrozumieją jak ważne jest uczucie w chwili gdy można je stracić?
Jest jeszcze Anielka - najmłodsza córka, która samotnie wychowuje córeczkę i pomaga ojcu w księgarni. Kobieta skrywa pewną tajemnicę, gdyż nikt nie dowiedział się kto jest ojcem jej dziecka, a słowa "może to ja kogoś zraniłam" zmuszają do zastanowienia dlaczego?
Wszystkie wychowane w pełnym ciepła i miłości domu, jednak każda ma jakieś kłopoty i rozterki, co powoduje frustrację ojca "Piękno zawsze rodzi piękno. Miłość rodzi miłość. Nigdy na jabłoni nie wyrośnie orzech”.
To pełna ciepła i rodzinnych perypetii historia Zagórskich, która mnie od pierwszych stron kojarzyła się z początkami rodziny Mostowiaków z popularnego serialu telewizyjnego. Historię czyta się lekko i przyjemnie, a sielankowa atmosfera aż zaprasza aby pozostać w niej na dłużej. To moje kolejne spotkanie z twórczością Pani Krystyny i również udane, choć moją ulubioną pozostanie póki co seria Szczęście all inclusive i Francuska opowieść. W tej historii dla mnie mankamentem jest wiele podobieństw z serialową historią, gdyż powieść traci na niepowtarzalności, jeśli jednak nie oglądacie seriali nie będzie to przeszkadzać. A może podobieństwo do rodziny Mostowiaków to zaleta, serial przecież ma milionową oglądalność, a i książka w pierwszych dniach sprzedaży w empiku została wyprzedana?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2015 o godz 13:34 przez: Agnieszka Kaniuk
Na wstępie pragnę podziękować wydawnictwu Filia za egzemplarz książki do recenzji.

Kochani zapewne każdy z nas marzy o stworzeniu dla swoich najbliższych domu którego fundamentem będzie miłość,wzajemne oddanie i wsparcie.Domu w zaciszu którego zawsze odnajdziemy wewnętrzny spokój i harmonię,a panujące w nim ciepło da jego mieszkańcom ukojenie pozwalając odnaleźć właściwą drogę niezależnie od tego w jakim momencie życia się znajdujemy i jak trudne życiowe zakręty przyjdzie nam pokonać.
Taki właśnie dom dla swoich córek stworzyli Helena i Jan Zagórscy.Piękna posiadłość otoczona jabłoniowym sadem jest dla dorosłych już dziś kobiet bezpiecznym azylem,w którym zawsze mogą się zatrzymać i przeczekać najtrudniejszy czasz w swoim życiu czerpiąc siłę i życiową mądrość z bezcennych rad rodziców i ciotki.
Jan,właściciel małej kawiarenki z duszą czuwa nad szczęściem kobiet swojego życia. Jednak upływający czas uświadamia uświadamia mu,że ten piękny, niemal sielankowy obraz życia rodzinnego ma niestety wiele coraz bardziej dostrzegalnych rys.Córki bowiem nie potrafią ułożyć sobie życia prywatnego.Błądzą, są zagubione co czyni je nieszczęśliwymi. Targają nimi sprzeczne emocje i pragnienia. Choć każda pragnie zaznać prawdziwego szczęścia nie potrafią obrać ku niemu właściwego kierunku.Helena i Jan zatroskani rozterkami córek robią wszystko,by uchronić dzieci przed błędnymi decyzjami i wyborami.Nadchodzi jednak czas kiedy muszą przeciąć pępowinę aby pozwolić im żyć na własny rachunek.

Rodzinę Zagórskich spotykamy w momencie kiedy trwają gorączkowe przygotowania do czterdziestej rocznicy ślubu Państwa Zagórskich. Jest to również moment w którym daje o sobie znać przeszłość,która jak wszyscy doskonale wiemy nigdy nie pozostaje bez wpływu na to,co tu i teraz.Tak też dzieje się również w przypadku członków tej rodziny.Ta wspaniała,wyjątkowa z założenia uroczystość zmieni życie każdego z nich.

Książka jest wspaniała. Urzeka i wciąga od pierwszego zdania. Nie sposób się od niej oderwać.Pani Krystyna Mirek poprzez historię opisaną na kartach tej wyjątkowej sagi rodzinnej uświadamia nam czytelnikom jak nieocenioną wartością jest rodzina.Jak wielkim szczęściarzem jest każdy,kto ma "Szczęśliwy dom",do którego prowadzą wszystkie drogi niezależnie od tego gdzie "żuci nas los".Dom którego drzwi są dla nas otwarte o każdej porze dnia i nocy po to, by otulić nas swoim ciepłem i dodać sił do wykonania kolejnego kroku na trudnej drodze jaką jest życie.
Z niecierpliwością czekam na kolejny tom sagi."Rodzinne sekrety" Już niebawem ukażą się na rynku wydawniczym.

Moja ocena to:10/10

Pozdrawiam,
Agnieszka Kaniuk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-05-2018 o godz 12:09 przez: Agata
https://taka-jest-agata.blogspot.com/2018/05/krystyna-mirek-szczesliwy-dom.html Szczęśliwy dom- miejsce, w którym czujemy się bezpieczni, kochani, zwyczajnie szczęśliwi, to marzenie każdego człowieka. Takie właśnie miejsce, stworzyli bohaterowie powieści, autorstwa Krystyny Mirek. Popatrzcie zatem przez chwilę na rodzinę Zagórskich, moimi oczyma: Jan prowadzi księgarnię i herbaciarnię. Od lat jest szczęśliwy z Heleną, właśnie zbliżają się ich rubinowe gody, mają 4 córki, piękny sad i ciepły kochający dom. Maryla i Aniela są samotnymi matkami. Pierwsza „na siłę” szuka mężczyzny, druga przeciwnie, stroni od randek. Pierwszy tom sagi „Jabłoniowy sad”, był jednak zdominowany przez problemy dwóch pozostałych córek: Gabrysi, która od lat walczy z bezpłodnością. Jej mąż Kornel, pracuje w Niemczech, byleby tylko zarobić na kolejne badania. W pewnym momencie w życiu pary, pojawia się Eliza, młoda dziewczyna, która nie chce urodzić dziecka, noszonego pod sercem. Kim jest dla Kornela? Kim stanie się dla Gabrysi? Julia ma własną praktykę weterynaryjną. Gabinet mieści się naprzeciw luksusowej lecznicy, prowadzonej przez Ksawerego, przyszłego narzeczonego dziewczyny. Dlaczego, Julia nie chce by pracowali razem? Tuż przed planowanymi zaręczynami, pojawia się pierwsza miłość młodej weterynarz-Feliks. Jest to syn sąsiada Jana i Heleny, kiedyś najlepszy przyjaciel seniora rodu, teraz jego najgorszy wróg. Gdy Julka, zaczyna mieć wątpliwości, co do zaręczyn, matka przestrzega ją by nie popełniła tych samych błędów, co ona. O jakich błędach mowa? Jaką decyzję podejmie córka Heleny? Helena pieczołowicie przygotowuje przyjęcie z okazji 40 rocznicy ślubu. Jednak okazuje się, że ich kochane córeczki są zbyt pochłonięte swoimi sprawami i nie pojawią się na imprezie. Jak zatem małżonkowie spędzą swoje święto? Czy rodzina spotka się przy wspólnym stole? Czy jest cokolwiek, co może zaburzyć spokój mieszkańców „Szczęśliwego domu”? Odpowiedzi na te pytania, poznajcie sami, czytając powieść Krystyny Mirek. Książkę, czyta się dobrze. Myślę, że pierwszy tom, ma dopiero wprowadzić czytelnika w problemy rodziny Zagórskich, więc akcja toczy się w nim dość leniwie. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Chętnie poznam dalsze losy mieszkańców „Szczęśliwego domu”. Jeśli lubicie prozę np. Magdaleny Witkiewicz, lekturę cyklu „Jabłoniowy sad” polecam serdecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2018 o godz 18:40 przez: Anonim
Każdy z nas marzy, aby mieć w swoim życiu miejsce, które jest azylem, przystanią... Miejscem gdzie kłopoty mimo ich rangi, stają się mniejsze. Gdzie czeka na nas ktoś, dla kogo jesteśmy ważni, kto nas kocha, kto zna receptę na bolączki życia, kto nas przytuli, pocieszy, a jak trzeba, to kopnie w tyłek i zmotywuje do działania Krystyna Mirek stworzyła w tej powieści rodzinę, w której można się zakochać, choć przecież nie jest taka super idealna, bo ma swoje sekrety, ma swoją przeszłość ... Niemniej ta opowieść wciąga jak pompa ssąco - tłocząca, przez to, że jest opowiedziana w niezwykle interesujący sposób. Jest prawdziwa i na tym polega jej fenomen. W tym ciepłym pełnym miłości domu,położonym na przedmieściach Krakowa, fundamentem są Rodzice. Krystyna i Jan mają cztery córki Marylę, Gabrysię, Julię i Anielę. Maryla - samotna matka dwójki urwisów, szukająca partnera, miłości, bezpieczeństwa... Gabrysia- mężatka, która od lat boryka się z niemożnością zajścia w ciążę. Julia- właścicielka przychodni weterynaryjnej. Od lat w związku Ale czy z tym mężczyzną którego kocha? Aniela-samotnie wychowuje córeczkę. Na dnie serca skrywa tajemnicę, której nie zna nikt prócz niej samej. Jan od wielu lat jest właścicielem księgarni. Przed laty stworzył wspaniały dom otoczony jabłoniowym sadem, dla ukochanej żony, oraz córek. Czy jako rodzice zrobili wszystko aby ich córki były szczęśliwe? Sen z powiek spędza i bowiem fakt, iż każda z nich błądzi na swój sposób, podejmując błędne decyzje. Przed rodziną wiele kłopotów, wyzwań, emocji, oraz tajemnic do odkrycia. Więcej zdradzać nie będę, ponieważ to nie streszczenie powieści, a krótka recenzja, która ma na celu zachęcić do sięgnięcia po tę historię. ,,Szczęśliwy dom'', to pierwsza z trzech część serii ,,Jabłoniowy sad''. I tak jak zawsze broniłam się przed książkami składającymi się z tomów, tak teraz jestem niesamowicie szczęśliwa z faktu, że przede mną dwie kolejne, które już na mnie czekają. Pisarka posiada niebywały talent, a jej historie sercem pisane, znajdują szczególne miejsce w sercach czytelników. Zachęcam z całego serca do przeczytania tej powieści 💖 Dom, to nie miejsce, dom to ludzie, którzy w nim mieszkają.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2018 o godz 18:38 przez: Anonim
Każdy z nas marzy, aby mieć w swoim życiu miejsce, które jest azylem, przystanią... Miejscem gdzie kłopoty mimo ich rangi, stają się mniejsze. Gdzie czeka na nas ktoś, dla kogo jesteśmy ważni, kto nas kocha, kto zna receptę na bolączki życia, kto nas przytuli, pocieszy, a jak trzeba, to kopnie w tyłek i zmotywuje do działania Krystyna Mirek stworzyła w tej powieści rodzinę, w której można się zakochać, choć przecież nie jest taka super idealna, bo ma swoje sekrety, ma swoją przeszłość ... Niemniej ta opowieść wciąga jak pompa ssąco - tłocząca, przez to, że jest opowiedziana w niezwykle interesujący sposób. Jest prawdziwa i na tym polega jej fenomen. W tym ciepłym pełnym miłości domu,położonym na przedmieściach Krakowa, fundamentem są Rodzice. Krystyna i Jan mają cztery córki Marylę, Gabrysię, Julię i Anielę. Maryla - samotna matka dwójki urwisów, szukająca partnera, miłości, bezpieczeństwa... Gabrysia- mężatka, która od lat boryka się z niemożnością zajścia w ciążę. Julia- właścicielka przychodni weterynaryjnej. Od lat w związku Ale czy z tym mężczyzną którego kocha? Aniela-samotnie wychowuje córeczkę. Na dnie serca skrywa tajemnicę, której nie zna nikt prócz niej samej. Jan od wielu lat jest właścicielem księgarni. Przed laty stworzył wspaniały dom otoczony jabłoniowym sadem, dla ukochanej żony, oraz córek. Czy jako rodzice zrobili wszystko aby ich córki były szczęśliwe? Sen z powiek spędza i bowiem fakt, iż każda z nich błądzi na swój sposób, podejmując błędne decyzje. Przed rodziną wiele kłopotów, wyzwań, emocji, oraz tajemnic do odkrycia. Więcej zdradzać nie będę, ponieważ to nie streszczenie powieści, a krótka recenzja, która ma na celu zachęcić do sięgnięcia po tę historię. ,,Szczęśliwy dom'', to pierwsza z trzech część serii ,,Jabłoniowy sad''. I tak jak zawsze broniłam się przed książkami składającymi się z tomów, tak teraz jestem niesamowicie szczęśliwa z faktu, że przede mną dwie kolejne, które już na mnie czekają. Pisarka posiada niebywały talent, a jej historie sercem pisane, znajdują szczególne miejsce w sercach czytelników. Zachęcam z całego serca do przeczytania tej powieści 💖 Dom, to nie miejsce, dom to ludzie, którzy w nim mieszkają.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-10-2015 o godz 21:32 przez: ejotek
W każdej dotychczas recenzowanej książce Krystyny Mirek pisałam, że autorka ma dar do ciepłych powieści i pisze świetnie. Jednak niniejszą sagą udowodniła, że potrafi zrobić to ... jeszcze lepiej! Ta książka to recepta na udane małżeństwo napisana pięknie i dobrze, wprost z serca autorki. Genialna i wnikliwa analiza uczuć ludzi w różnych życiowych sytuacjach oraz trafne spostrzeżenia i wyszukane słowa to cechy charakterystyczne tej powieści. "Szczęśliwy dom" to najcieplejsza książka Krystyny Mirek, najbliższa prawdziwemu życiu, w której skondensowała kilka historii. Jej rady, pomysły i uwagi są jak plaster na ranę, kojący opatrunek na złamane serca czy inne urazy duszy. Goszcząc u Zagórskich czułam się "jak u mamy", która przy ulubionym napoju wysłucha, poradzi, wskaże właściwą drogę i nie potępi za głupie młodzieńcze zachowanie czy decyzję. Bo przecież sama też kiedyś była młoda, prawda?

W powieści nie brakuje ciętej riposty oraz rozładowujących napięcie humorystycznych tekstów. Pojawiają się również elementy typowo romantyczne jak piękne widoki, pachnący jabłkami sad czy malinowy zagajnik Trąbskiego. Bohaterowie są świetnie nakreśleni, choć oczywiście nie poznaliśmy ich w stu procentach, ponieważ to dopiero pierwszy tom tej sagi, musimy mieć co poznawać w pozostałych jej częściach. Zwłaszcza po bardzo symbolicznym zakończeniu. Jak potoczą się losy sióstr Zagórskich? Czy będą szczęśliwe i jaką drogę muszą przebyć, by go osiągnąć? Jak będzie wyglądała wyczekiwana czterdziesta rocznica ślubu Heleny i Jana? Czy mężczyzna będzie mógł wreszcie odetchnąć a nie tylko martwić się błędami córek? Przecież stworzył tak niezwykły i pełen miłości dom... Ogromnie Wam polecam "Szczęśliwy dom"!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2016 o godz 00:00 przez: Nina Cybulska
Najczęściej nie kupuję książek tylko je pożyczam. Ale ten cykl musiałam kupić. To jedna z książek, do których chętnie wracam. Nawet, jeśli jest ciężko i człowiekowi się wszystkiego odechciewa, dobrze jest mieć coś, co cię szybko postawi na nogi. To jest właśnie taka książka. Zanurzasz się w życiu tej sympatycznej rodziny i wśród ich mniejszych i większych problemów zapominasz o swoich. Napisana ciepło i urokliwie. Takie moje osobiste ładowanie akumulatorów. No i mam się, czym dzielić z przyjaciółkami. To chyba bardziej książka dla pań - przynajmniej wśród moich znajomych płci żeńskiej zyskała większe zainteresowanie, ale nie przesądzajmy..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-04-2016 o godz 00:00 przez: Irmina Kiejzler
piękna, ciepła opowieść o rodzinie. takiej wielopokoleniowej, wspierającej się i pomagającej sobie nawzajem. fajnie było zajrzeć do nich przez dziurkę od klucza i poznać ich dobre i gorsze chwile. do tego, talent autorki daje im prawdziwość. sprawiają wrażenie, jakby żyli na wyciągnięcie ręki - rzeczywiści i plastyczni. czy "dziewczyny" rozwiążą swoje problemy? czy będą potrafiły czerpać z miłości i wsparcia swojej rodziny? czy im się uda i będą szczęśliwe? co dalej bedzie się działo wśród tych sympatycznych ludzi? jestem zachwycona pierwszą częścią i z pewnością sięgnę po kolejną. tym bardziej, że już mi wpadła w oko...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2016 o godz 00:00 przez: Roksana Wieczorek
Jabłonowy sad to niesmowita i wyjątkowa książka. Bardzo podobał mi się jej rodzinny i autentyczny charakter. Książka jest lekka i przyjemna. Czyta się ja jednym tchem. Wziąga już od pierwszej strony i trzyma w napięciu do ostatniej storny. Oprócz samej tematyki bardzo mi się podobali główni bohaterowie, którzy mają problemy podobne jak zwykli ludzie, ta ich codzienność totalnie mnie urzekła. Na szczególną uwagę zasługują również opisy przyrody, które przywołują lato i zachęcają do wyjaścia na świeże powietrze. Polecam książkę Wam wszystkim, bo jest wprawia w doskonały letni nastrój.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-09-2015 o godz 18:22 przez: lupik
Z twórczością autorki spotkałam się po raz pierwszy czytając tę powieść. Lektura wciąga czytelnika od pierwszych stron: czyta się ją jednym tchem. Autorka przenosi czytelnika w fikcyjny, a zarazem jakże bliski każdemu świat, z wymyślonymi przez siebie, a jednocześnie realnymi problemami niejednej rodziny. Mimo nagromadzenia wielu większych i mniejszych problemów bohaterów jedno jest niezmienne: RODZINA, największa wartość w życiu każdego człowieka. Z niecierpliwością czekam na następne części tej powieści, a autorce gratuluję pomysłu i lekkości pióra. BRAWO!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-05-2018 o godz 00:00 przez: Xirevis
Przyznam, że uwielbiam takie książki, które opowiadają historię wielopokoleniowej rodziny. Ta właśnie taka jest niezwykle wzruszająca, ale również ciepła i przyjazna. Każda strona przepełniona jest rodzinna atmosferą . Autorka bardzo pięknie słowem nakreśliła całą fabułę, moja wyobraźnia od razu zaczęła działać i wyobrażałam sobie te przepiękne jabłonie otaczające dom państwa Zagórskich. Z ogromną niecierpliwością czekam na kolejne tom tej wspaniałej historii. Już nie mogę się doczekać, aby dowiedzieć się co spotka moich ulubionych bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-10-2015 o godz 00:00 przez: biannea
Krystyna Mirek pisze naprawdę świetne książki dla kobiet i o kobietach. Czytam ja u nas ja i moja mama, niedawno w wakacje nawet moja córka sięgnęła po jabłoniowy sad. Sielskość, historia z rodzinnymi sekretami w tle, zawirowania historyczne - wszystko tu jest. Czyta się szybko i jest wciągająca. Polecam bez dwóch zdań.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-10-2015 o godz 00:00 przez: Weronika Kowalewska
Po przeczytaniu Szczęśliwego domu jestem zachwycona klimatem całej tej opowieści. Liczę, że kolejna część będzie równie czarująca. Krystyna Mirek znowu pokazała, że potrafi pisać wyjątkowe powieści, z ciekawie zarysowanymi bohaterami. Szczęśliwy dom to pasjonująco opowiedziana historia, bardzo życiowa i ciepła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-10-2015 o godz 00:00 przez: melladia
Kolejna książka, która jest początkiem serii - owocowej serii tej autorki. Książkę czytałam na wakacjach i bardzo mi się podobała. Wspaniała historia, saga rodziny. Każdy, kto lubi własnie opowieści o rodach, ich trudnościach i radościach będzie usatysfakcjonowany, Świetnie napisana. Czekam na kolejne tomy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-11-2016 o godz 16:13 przez: Bogusia B.
Taki podtytuł mogłaby nosić ta saga. Idealny przykład kobiecej literatury, bez negatywnych skojarzeń oczywiście. Autorka wtajemnicza nas w losy rodziny Zagórskich, gdzie każdy z bohaterów ma swoje sekrety, radości i troski. Każdy z nas znajdzie tutaj kawałek siebie. O razu sięgam po drugi tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2016 o godz 15:21 przez: vesnna26
Kupiłam te pozycję mamie na Dzień Matki. Była zauroczona życiem Zagórskich na tyle, że dziś kupuję jej trzeci tom tej wspaniałej sagi rodzinnej. Książka idealna na jesienne wieczory zarówno dla mam jak i ich córek ;) każda z kobiet znajdzie tu coś dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-10-2015 o godz 09:16 przez: Mirosława Baca
Książka dla tych, którym marzy się szczęśliwy dom. Dla mających takowy - refleksja nad tym jak to szczęście UTRZYMAĆ.
Czytając tą książkę nie da się zapomnieć tego co wyniosło się z własnego domu.
Życząc wszystkim miłych wrażeń zapraszam do lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2016 o godz 18:15 przez: Katarzyna Ryś-Pilarska
Bardzo polecam dla osob lubiacych relaksować sie przy książkach dla kobiet.Perypetie rodzinne ,z życia wziete wciągają czytelnika i na koniec czujemy niedosyt i az sie chce siegnac po więcej .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego