Ile kosztuje żona? (okładka  miękka)

Oferta empik.com : 32,07 zł

32,07 zł 46,99 zł (-31%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Ile kosztuje żona?

Zamówiona z katalogu lub przez Internet już od 5000 dolarów

Wylicytowana na aukcji dziewic – powyżej 1 miliona euro

Kupiona na targu w Bułgarii – od 350 dolarów

Wykonana z silikonu lub seksrobot – od 4000 funtów

"Ile kosztuje żona?" to opowieść o losach kobiet i mężczyzn, którzy szukają miłości i spełnienia w małżeństwie, i o tym, co stanie się ze światem, jeśli zabraknie kobiet gotowych na zamążpójście. Reportaże wędrują po całym świecie – od Stanów Zjednoczonych, przez Chiny, Indie, Tadżykistan, aż po Afrykę Subsaharyjską – i opowiadają historie o poszukiwaniu miłości, kulturowej przemocy wobec kobiet i niedoskonałościach instytucji małżeństwa w gwałtownie zmieniającym się świecie. Okazuje się jednak, że problem złego traktowania kobiet dotyczy również nas, Europejczyków, choć wciąż wydaje się nam, że to realia krajów po drugiej stronie globu.

Violetta Rymszewicz udowadnia, że systemowa przemoc wobec kobiet nie jest historyjką zza mórz i oceanów. Stanowi część naszej rzeczywistości, w której polski europoseł w wywiadzie z przekonaniem głosi: „Kobiety są mniej, inteligentne, słabsze i mniejsze, więc zarabiają mniej”, a znany pięściarz w programie rozrywkowym sugeruje, że „rozpuszczone kobiety trzeba lać”.

Jak wygląda status żon w różnych kulturach?

Dlaczego przemoc domowa wciąż jest tematem tabu?

Jak traktowana jest wdowa po śmierci swojego męża?

Dlaczego incele nienawidzą kobiet?

Czy świat jest sobie w stanie poradzić bez żon?

„O przemocy wobec kobiet w Polsce pisze się z trudem. Z pozoru najprościej byłoby sięgnąć po dane statystyczne i rzucić je na papier, niech naprowadzą na pierwsze wnioski. A kiedy szok nieco minie, napisać o kulturowych źródłach i wpływach obowiązującego niegdyś prawa. Kłopot w tym, że polskie dane statystyczne o przemocy w rodzinie są politycznie i kulturowo wrażliwe. Polityka tematu przemocy w rodzinie nie lubi, a tradycyjne podejście nie dość, że ofiar nie rozumie, to jeszcze obarcza je winą i dobija komentarzami w stylu «pewnie go sprowokowała». Nie wszystkie przestępstwa przemocy w rodzinie są zgłaszane i trafiają do policyjnych statystyk, bo jak tu donosić na męża?”

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1318940059
Tytuł: Ile kosztuje żona?
Tytuł oryginalny: Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety rynku małżeńskiego
Podtytuł: Mroczne sekrety rynku małżeńskiego
Autor: Violetta Rymszewicz
Wydawnictwo: Znak Koncept
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 288
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-08-10
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 20 x 140
Indeks: 42790549
średnia 4,8
5
17
4
2
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
3/5
11-08-2022 o godz 22:43 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Po pierwsze - plus za poruszenie mega ważnego tematu. Drugi - za zebranie tak wielu informacji z różnych stron świata, z obiektywnym przekazem nawet najbardziej brutalnych praktyk. I na tym te plusy się kończą, przy przejściu do tematyki naszego polskiego ogródka obiektywizm autorki się skończył. I o ile zgadzam się z wieloma poglądami to jednak liczyłam na obiektywny przekaz a nie wylewanie frustracji ( rozumiem, że emocje wzięły górę). I trochę też braku wiedzy autorki w niektórych kwestiach jak np. " unieważnienie ślubu u polityków i celebrytow?". Nie wiem, czy autorka zdaje sobie sprawę, ale w świetle procedur prawa kanonicznego unieważnia się śluby nie tylko znanych i lubianych, ale i zwykłych ludzi (... I nie za kasę). Podsumowując, na pewno warto wyrobić sobie opinie, bo temat ważny. Mam uwagi co do sposobu jego przekazania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
13-08-2022 o godz 08:50 przez: Violetta | Zweryfikowany zakup
Książkę czytałam ze ściśniętym gardłem. To nie są łatwe opowieści, chociaż Autorka zadbała, żeby pisać bez emocji. Sprawne pióro, rzetelnie zebrane materiały. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-08-2022 o godz 16:02 przez: Nosek_w_ksiazkach
Czy żona ma swoją cenę? Naprawdę można ją kupić? A może zawarte w tytule pytanie to rodzaj przenośni? Czy w dzisiejszych czasach wartość kobiety nadal jest definiowana przez to, czy "należy" do jakiegoś mężczyzny? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w książce Violetty Rymszewicz. Zaczyna się dosyć niewinnie. Może nawet nieco zabawnie. Na początku reportażu poznajemy mężczyzn, dla których żona idealna to... silikonowa lalka. I tak, taką kobietę, zaprojektowaną odpowiednio do potrzeb klienta, można kupić. Trochę się śmiejemy, trochę dziwimy, a trochę współczujemy tym mężczyznom, którzy czują się tak niepewnie w obecności prawdziwych kobiet, że wolą nieme silikonowe towarzyszki. Szybko jednak przechodzimy do poważniejszej tematyki. Poznajemy dziewczyny wystawione na targu żon w Bułgarii. A także żony wybierane z katalogu, dostępne dla każdego mężczyzny, który jest w stanie zapłacić odpowiednią kwotę. Śledzimy poszukiwania żon w Chinach i Indiach, gdzie jest zdecydowanie więcej mężczyzn niż kobiet (co wcale nie poprawia sytuacji tych ostatnich). Przyglądamy się życiu żon i wdów w różnych miejscach na świecie, a także poznajemy historię instytucji małżeństwa oraz uwarunkowania społeczne i kulturowe, mające na nią wpływ. Czytamy też o środowisku inceli, nieprzychylnych kobietom (delikatnie mówiąc) i wyznających dosyć kontrowersyjną filozofię. Muszę przyznać, że w większości nie są to wesołe historie. Często są brutalne, wstrząsające, zmuszające do refleksji. Autorka zdecydowała się podejść do tematu kompleksowo. Korzystała z wielu źródeł, stąd też obszerna bibliografia. Reportaż stanowi świetne wprowadzenie do całego zagadnienia, a każdy jego rozdział mógłby tak naprawdę stać się podstawą odrębnego opracowania. Mnogość poruszanych tematów i liczba opisywanych indywidualnych historii z jednej strony działa na korzyść książki (dowiadujemy się tak wielu rzeczy!), z drugiej może wprowadzić lekki chaos. Autorka ma jednak dobre pióro i nie gubi się w gąszczu przedstawianych faktów. A cały reportaż jest wspaniałą inspiracją do sięgnięcia po kolejne źródła dotyczące tego tematu. Na jakiej zasadzie ludzie dobierają się w pary? Czy dobra żona to żona posłuszna, której głównym zadaniem jest dbanie o dom i rodzinę? Czy przemoc wobec kobiet jest wpisana w różne kultury? Sięgnijcie po reportaż Violetty Rymszewicz i przekonajcie się sami!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-08-2022 o godz 15:04 przez: MarzenaD
„Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety rynku małżeńskiego” to książka, która należy do literatury tzw. otwierającej oczy. Siedem krótkich rozdziałów, które poprzez ciężkie, smutne i wręcz dramatyczne treści potrafią wyryć się na długo w pamięci czytelnika. Autorka przywołując przypadki z różnych części świata, udowadnia, że mimo XXI wieku, przemoc i agresja w najróżniejszych formach wciąż dotyka kobiety. W 2020 roku co 11 minut na świecie ginęła dziewczynka lub kobieta z rąk najbliższych osób z jej środowiska. Co czwarta kobieta przed 50. rokiem życia doświadcza przemocy domowej, zaś według Fundacji na Rzecz Równości i Emancypacji „Ster” aż 90% Polek doświadczyło jakieś formy przemocy seksualnej. Szokuje? Zdaniem CPK każdego roku w Polsce traci życie 400-500 kobiet w wyniku przemocy domowej, lub (UWAGA) faktu bycia kobietą! Przemoc lubi ciszę, więc należy o niej mówić jak najczęściej i jak najgłośniej. Kobiety dalej są ofiarami przemocy, dalej są bite, poniżane i uprzedmiotowiane. Wciąż postrzegane są jako gorsze od mężczyzn, nawet w rozwiniętych krajach. Życie i zdrowie kobiet ma cenę – wystarczy odpowiednia ilość gotówki, a mężczyzna może stać się posiadaczem kobiety lub dziewczynki. Od najwcześniejszych lat społeczeństwo narzuca dziewczynkom pewne określone i pożądane modele zachowań. Kobieta ma być zawsze cicha, uprzejma, pomocna i miła dla wszystkich dookoła. Ma dbać o ognisko domowe, rodzić dzieci i dogadać partnerowi. A jej potrzeby powinny znajdować się na najniższym szczeblu hierarchii domowej oraz społecznej. Kobieta całym swym jestestwem ma służyć innym – do tego została stworzona. Brzmi jak z podręcznika wzorcowej żony z rodem XIX wieku? Mamy XXI wiek, a te oczekiwania wobec kobiet dalej są żywe i głoszone publicznie. Przecież kobiety mają tak dobrze – mogą pracować, głosować, uczyć się i rozwijać. To czego chcą więcej? Tylko nie wiadomo czemu, od czasu do czasu na krótko społeczeństwem wstrząsają tragiczne historie upokarzanych, bitych i maltretowanych kobiet z każdej sfery społecznej. Dlatego uważam, że takie książki, jak „Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety rynku małżeńskiego” powinny powstawać i trafiać co najmniej do kanonu lektur szkolnych (wiem, że to marzenia ściętej głowy). To one są często głosem, zwracającym uwagę na zjawisko przemocy wobec kobiet i ich pozycję we współczesnym świecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
08-08-2022 o godz 08:46 przez: cierpliwa
Czytając książkę ciężko uwierzyć, że takie rzeczy mają miejsce. Autorka przedstawia obraz kobiet z całego świata, sposób w jaki są traktowane, jak funkcjonują w świecie tradycji i kultury swojego kraju. Niektóre przypadki były mi znane, ale były też takie, które przyprawiały mnie o złość i niedowierzanie, nie chcę zbyt dużo zdradzać, każdy powinien przejść przez te historię samemu. Polecam, bardzo dobry i rzetelny reportaż.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
04-09-2022 o godz 18:26 przez: Ambros
Mamy przed sobą znakomity reportaż. Co świadczy o jego wysokiej nocie? Przede wszystkim temat, który autorka odważyła się poruszyć i wnikliwie opisać. Zakup – nabycie żony. Tak, nie mylę się, mowa o handlu kobietami i ich pozycji w dzisiejszym świecie. Wielkim atutem jest też styl przekazu, odważny i szczery do bólu … „W społeczeństwach, w których religia odgrywa istotną rolę, kobiety uważa się za własność ojca lub męża, a nierzadko – za dobro publiczne, które politycy i duchowni chcą kontrolować za pomocą ustaw i obowiązującego prawa”. Violetta Rymszewicz w swoim najnowszym dziele obnaża proceder handlu kobietami, ich roli w różnych szerokościach geograficznych, pozycji w rodzinie i małżeństwie, prawach i obowiązkach. W zasadzie z tego smutnego reportażu można wysnuć wniosek, że w wielu krajach, zwłaszcza azjatyckich, kobiety są nikim, narzędziem w rękach butnych i odważnych mężczyzn. Wykorzystywane, bite i gwałcone, upokarzane. I to wszystko w ramach obowiązującego w danym kraju prawa, a szczególnie tradycji. W wielu państwach, jak np. w Indiach czy Chinach, tradycja wygrywa z prawem. Liczą się utarte od lat zwyczaje, jak np. testy dziewictwa, oczyszczenie, samospalenie wdów. W głowie się nie mieści, że takie sytuacje mają miejsce w XXI wieku, gdzie technika i rozwój tak poszły do przodu. A tam panuje średniowiecze i wiara w zabobony. Mnie te zasady i zwyczaje przerażają, nie mogę pojąć, jak dzisiaj może być na nie przyzwolenie. Dlaczego świat, który jest taki otwarty, nie walczy z tymi procederami? Dlaczego jest znieczulica i obojętność? Kto daje przyzwolenie na poniżanie i takie traktowanie kobiet? A gdzie równouprawnienie? Przecież kobieta nie jest zabawką, nie jest własnością mężczyzny, i gdy mu się znudzi może zrobić z nią to, na co ma ochotę. Przerażająca wizja statusu kobiet, mroczna, i wydaje się, że bez szans na zmianę. Nie ma woli zmian w tym zakresie. Małżeństwo w Chinach, Indiach, Bangladeszu czy Tadżykistanie to fikcja, a rola kobiet sprowadza się do usługiwania panu i władcy – czyli mężowi. Dbanie o dom i dzieci, sprzątanie, służenie mężowi i bycie zawsze gotową do zaspokajania jego seksualnych zachcianek. To ich codzienność i rzeczywistość. A jak nie daj Boże mą umrze i zostaną wdowami, to ich sytuacja staje się tragiczna i nie do pozazdroszczenia. Przekonajcie się sami, jaka jest pozycja i rola kobiety w niektórych krajach. Wniknijcie głębiej w ten świat, gdzie mężczyźni mają przyzwolenie na stosowanie przemocy wobec kobiet, włącznie z pozbawieniem ich życia. Szokujące są małżeństwa już kilkuletnich dziewczynek, pozbawienie ich praw do edukacji, możliwości wybrania partnera i bycia obywatelem państwa. To też często są kobiety pozbawione nawet tożsamości. „Rozpuszczone baby trzeba lać”. Jak wynika z tego reportażu dziś mężczyzna może sobie kupić żonę na targu dziewic, na internetowej licytacji, wybrać z katalogu czy zamówić sztuczną przez internet. Według własnych upodobań i marzeń. I to jeszcze dziewicę, ale to już nie lada wydatek, na który nie każdego stać. Nie liczy się miłość i namiętność, ale często zasobność portfela. Obraz smutny i przerażający. Wizja upadku instytucji małżeństwa, które powinno być piękną relacją łączącą mężczyznę i kobietę, często uwieńczoną potomstwem. „Wychowywanie córki jest jak uprawianie cudzego pola”. Ile kosztuje żona? to lektura, którą każdy powinien przeczytać. Aby nie tylko mieć wiedzę, jakie niecne procedery mają jeszcze miejsce na świecie, ale również dlatego, aby dążyć do zmian tego stanu rzeczy. Aby głośno mówić o złych praktykach wobec kobiet, głośno krzyczeć, że kobieta ma takie same prawa jak mężczyzna. Nie ma przyzwolenia na stosowanie przemocy, upokarzanie i zabijanie. Znakomita pozycja, trudna i bolesna, a nawet przerażająca, ale skłaniająca do głębokich refleksji i działania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-08-2022 o godz 17:43 przez: Ewelina
,,Jestem fotografem silikonowych lalek- dodaje szybko i wyjaśnia, że chciałby, aby dzięki jego pracy ludzie zrozumieli, że mężczyzna mieszka z lalką nie tylko dla seksu. Mężczyzna mieszka z lalką, bo nie chce być sam, boi się odrzucenia i nie umie się odnaleźć w realnym świecie, w którym kobiety są tak wymagające, krytyczne i niedostępne". Książka roztrząsa takie tematy jak: mężczyźni, którzy kochają lalki, cena dziewictwa, żony z katalogu, wdowy- kobiety niewidzialne, znikająca płeć, ile kosztuje żona, a także bogactwo różnorodności, brzydoty, dwuznaczności, obciachu, niespełnionych ambicji, intelektualnej małości i cwaniactwa. Zapewne nie wiedzieliście, że ,,dziewczęta z ludu Hmong najczęściej padają ofiarami porwań, sprzedaje się je w Chinach jako przymusowe żony kawalerów, którzy nie mogą znaleźć swoich drugich połówek"? Albo, że w parku Ludowym w Pekinie poustawiane są otwarte parasolki a na nich przyklejone kartki z ogłoszeniami matrymonialnymi? Jedni nawet przy nich siedzą i czekają, inne stoją puste. W tej pozycji przeczytamy również wyznania młodych dziewcząt, które już jako trzynastolatki były zmuszone by wyjść za mąż. One opowiadają o sobie z przejęciem i bólem, gdyż nie było tam niczego co mogły robić, a jedynie to, co musiały. Inni cieszą się, że mają silikonowe żony, gdyż nie mogą znaleźć prawdziwej kobiety, która by ich akceptowała. Cenią sobie ciszę i obecność takiej osoby. To nie tylko suchy reportaż, choć faktycznie napisany jest aż bardzo surowo, czasem bez uczuć, lecz tylko wtedy, kiedy nie wypowiadają się prawdziwi ludzie. Czyta się ją ogromnie szybko, gdyż to, co tutaj pisze potrafi przerazić i przebudzić bardziej niż litr mocnej kawy. W niektóre rzeczy ciężko było mi uwierzyć póki ludzie, których się to tyczyło nie wypowiedzieli się sami, ze swojej perspektywy. Ogromnie polecam do przeczytania, zwłaszcza, że wewnątrz znajdziecie zwykłe i szokujące zarazem zdjęcia prawdziwego życia ludzi samotnych. Książka przeraża i fascynuje. Polecam, bo nie znajdziecie tego w telewizji...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2022 o godz 18:23 przez: Zuza Maniek
To nie jest lektura do kawki. Ten reportaż świetnie działa zamiast kawki: podnosi ciśnienie i nie pozwala łatwo zasnąć, ani spokojnie spać. „Córka to ciężar dla rodziny i wyraźny dowód na to, że bogowie nie byli łaskawi”. Kolejny raz w tym roku, czytając reportaż miałam wrażenie, że jesteśmy w XI wieku, a nie w XXI. Bo i komu rozsądnemu przyszłoby teraz do głowy głosić takie brednie? Czytając trudno opanować emocje. W licznych społeczeństwach kobieta nadal ma pozycję niewolnicy, bezwartościowego przedmiotu. Kobiety powinny być bierną, posłuszną własnością męża, rodzić dzieci i nawet nie myśleć o tym, by być niezależne prawnie i finansowo. Dodając do tego przemoc fizyczną i psychiczną, której doświadczają należy się dziwić wyłącznie temu, że jest tak mało zabójstw w samoobronie. Ale to pewnie dlatego, że pozycja wdów bywa jeszcze gorsza. Krzywdzi się je bezkarnie, bo „szacunek w Indiach należy się kobietom, które są własnością mężczyzny”. Taka bywa upokarzająca sytuacja kobiet – żon w nowoczesnym, wydawałoby się świecie… „W dzielnicy Sagar Pur – jak w wielu innych miejscach na Ziemi – liczy się tylko męski potomek”. W poszukiwaniu miłości za pieniądze autorka dotarła do sex dolls, silikonowych lalek do złudzenia przypominających kobiety. Kobiety idealne – ciche, niewymagające, zawsze gotowe… Czytając ten rozdział od razu pomyślałam o „Chirurgu” Michała Larka, powieści inspirowanej historią Edmunda Kolanowskiego, seryjnego mordercy i nekrofila, który sobie stworzył wstrząsająco „praktyczną kobietę”. Bohater wspomnianej powieści rozmyślał sobie tak: „Żywe kobiety mają w sobie jakiś feler. Są zbyt swobodne, nie można się z nimi dogadać, robią, co chcą. Mają gdzieś człowieka. Wymagają, żeby za nimi biegać, spełniać ich dziwaczne zachcianki. Zamiast się położyć i leżeć nieruchomo (…)”. Jeży się Wam włos na głowie?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-08-2022 o godz 18:16 przez: julita
"Ile kosztuje żona?" - czytając książkę Violetty Rymszewicz miałam wrażenie, że autorka odpowiada bardziej na pytanie "Jaki jest koszt bycia kobietą"? Prostytucja, wdowy z Indiach, "nieopłacalność" posiadania córki, sprzedaż dziewic, współczesne katalogi żon - każdy rozdział, jego tematyka mogłaby być idealnym, clicbaitem. Wzbudza emocje. Przerażające jest to, że autorka nie opisuje świata sprzed 100lat, ale to, co dzieje się wokół nas. Rymszewicz świetnie pokazuje kontekst życia kobiet w różnych częściach świata. Pokazuje świat mężów, teściów i teściowe - świat, który opisywane przez nią praktyki tworzy, wspiera. Pokazuje patologiczny łańcuch przyczyn i skutków, czego świetnym przykładem są wioski kawalerów, w świecie, w którym zabija się dziewczynki, co z kolei sprawia, że ci kawalerowie muszą swoje żony kupować... Podczas lektury co chwilę, pojawiała się w mojej głowie myśl, że dobrze, że nie urodziłam się kobietą w żadnym z opisywanych przez Rymszewicz światów. Ostatni rozdział, opisujący sytuację kobiet w Polsce, przypomniał, że patologie są wszędzie. Także u nas. To, że same nie doświadczamy tak ekstremalnej przemocy, jak ta opisana w książce "Ile kosztuje żona?", nie oznacza, że ona nie istnieje. Jedna z recenzji, która dostała ta książka, to tylko 3punkty - zrzut - autorka jest subiektywna. Dla mnie jednoznaczna ocena patologii wobec kobiet, to nie jest "subiektywność", dla mnie to dodatkowy 6plus, że autorka ma swoje zdanie i je wyraża. Na czym miałaby polegać obiektywność w opisie męża, który przez dwa lata więzi swoją żonę? Pewne rzeczy są PO PROSTU ZŁE. Autorka ma odwagę ja opisywać, bez poprawności w stosunku do oprawców. Warto tę książę przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2022 o godz 17:42 przez: miriamcza
Siedem rozdziałów przepełnionych „nie-”: niesprawiedliwością, nierównością, nienawiścią, niewidzialnością, niezrozumieniem i wieloma innymi. Siedem rozdziałów trzymających czytelnika w poczuciu niezgody na opisany stan rzeczy. Siedem rozdziałów pozostawiających odbiorcę w strachu, że nie potrafi tego stanu zmienić. „Ile kosztuje żona?” Violetty Rymszewicz to reportaż o kobietach, młodych dziewczynach i zupełnie małych dziewczynkach. Losy wdów, dziewic, żon, matek, które „zawiniły” byciem kobietą. Nie jest to przyjemna lektura do kawy. Czytelnik trwa w niesmaku, przerażeniu, chęci odstawienia książki i w poczuciu ulgi, że to wydarzenia z dalekich miejsc, niemających z nim nic wspólnego. Z tego przekonania brutalnie wyrywają go ostatnie dwa rozdziały, które rozliczają bliską nam, polską rzeczywistość. Wykorzystywanie tradycji jako pretekstu do szerzenia nienawiści oraz utrzymywania chorych zwyczajów upokarzających i krzywdzących kobiety zdaje się na porządku dziennym w zbyt wielu miejscach, kulturach i kontekstach. Autorka książki przygląda się faktom i statystykom, opisując je w sposób czytelny i zrozumiały, bez zbędnego przerostu formy nad treścią, celnie wplatając w opisywane zdarzenia korzenie takich praktyk. Z całą pewnością jest to ważna i trudna książka. Jest też na pewno bardzo potrzebna, chociaż po lekturze nie mam złudzeń – na uczestnikach głęboko zakorzenionych w systemach patriarchalnych i wierzących w nie raczej nie zrobi wielkiego wrażenia. Czym jest jedna książka stojąca w opozycji do wielowiekowej tradycji...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-08-2022 o godz 14:57 przez: Anmar_anu
"Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety rynku małżeńskiego" to niepozorna pod względem objętości książka, naładowana ogromną ilością faktów podanych w bardzo przystępnej formie. Najprościej byłoby określić ją słowami: "krótko, zwięźle i na temat". Violetta Rymszewicz podaje konkretne przykłady przedmiotowego traktowania kobiet, ograniczania ich praw i wykorzystywania. Zaczyna niepozornie, bo od mężczyzn, którzy pozostają w związkach z lalkami, by następnie przejść do uniemożliwienia kobietom edukacji tylko po to, by zachowały dziewictwo i mogły wyjść za mąż lub zostać sprzedane. Wspomina również o nieciekawej sytuacji wdów, które nadal w wielu krajach nie mają prawa do dziedziczenia i często po śmierci męża pozostają bez środków do życia. By ostatecznie przejść do omówienia środowiska inceli. Jak już wspomniałam w reportażu podawane są przykłady z życia, więc tym bardziej szokuje, że w XXI wieku tak wiele kobiet nie ma niemal żadnych praw i to tylko dlatego, że urodziły się jako dziewczynki. Wydawać by się mogło, że nas, z krajów rozwiniętych, ta sytuacja nie dotyka, ale jest wręcz przeciwnie! Książka szokuje, prowokuje do przemyśleń i zachęca do zastanowienia się jak często inaczej traktuje się ludzi tylko i wyłącznie że względu na płeć. Autorka posiada niesamowitą lekkość przekazania tak interesującego, ale i trudnego tematu. Mimo, że to reportaż czytałam z zapartym tchem, nie mogąc oderwać się od lektury. Polecam każdemu jako zaczętej do przemyśleń. Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Znak.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-08-2022 o godz 12:47 przez: Anonim
Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu. Czytając najnowszy reportaż Pani Wioletty Rymszewicz kilka razy musiałam zerknąć w kalendarz i upewnić się czy na pewno żyje jeszcze w XXI wieku. Musiałam też zerknąć na swoje ubrania czy przypadkiem zamiast jeansów nie mam worka pokutnego. Możliwe że początek mojej opinii niektórych rozbawi, ale wierzcie, mi wcale nie było do śmiechu czytając ta publikacja. Myślałam że tytuł " ile kosztuje Żona"jest tylko przenośnia albo grą słów. Niestety jak się okazuje, w wielu zakątkach świata to pytanie determinuje życia kobiet. Okazuje się bowiem,że rynek matrymonialny to nic innego jak biznes, a w większości przypadków kobietę raczej w tym biznesie ponosi fiasko. Przytoczone historię są nie tyle smutne co przerażające. U mnie pojawiło się poczucie bezsilności i bardzo silnej niesprawiedliwości.Autorka przemierzyła cały świat pokazując nam,że w wielu miejscach nadal króluje patriarchat. I chociaż nie uważam się za feministkę to podczas lektury chciałam krzyczeć i złorzeczyć na świat jaki stworzyliśmy. Gdy poznałam historię wdów w Indiach to płakałam nad ich losem. Wyobrazacie sobie że nie tak daleko nas ,tuż za rogiem bo w Bułgarii odbywa się targ,gdzie głównym towarem są nastoletnie dziewice. Takie książki ja ta są niezwykle potrzebne może w końcu otworzą nam się oczy i uświadomimy sobie, że wcale tacy cywilizowani nie jesteśmy. Z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim którzy nie boją się kontrowersyjnych tematów i trudnych pytań.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-08-2022 o godz 17:04 przez: Bogusia
Chociaż książka nie mówi o łatwych zjawiskach to czyta się ją jak wciągający, przerażający thriller. Nie mogłam przestać jej czytać i pochłonęłam w jedną noc! Książkę pożyczyła mi koleżanka, ale zrobiła na mnie tak wielkie wrażenie, że właśnie ją kupiłam. Muszę mieć ją na półce i sięgnę po nią zawsze, kiedy zapomnę o co mam zadbać w swoim życiu. Polecam wszystkim, którzy lubią dobrze napisaną literaturę faktu, i szczerze uprzedzam od tej książki nie daje się oderwać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2022 o godz 04:04 przez: Andrzej Turek
Bardzo fajna choć mało osób wie ze to prawda na drugiej str świata
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kuchnia Hogwartu Mock Pike Rita
4.5/5
36,47 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Biblia queeru Guinness Jack
4.6/5
36,10 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czego pragną koty Hattori Yuki
4.6/5
28,88 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła ziół Machałek Patrycja
4.8/5
29,82 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego