...i wtedy cię poznałem (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 27,81 zł

27,81 zł 44,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Bromberg K. Książki | okładka miękka
27,81 zł
asb nad tabami
Bromberg K. Książki | okładka miękka
28,61 zł
asb nad tabami
Bromberg K. Książki | okładka miękka
28,61 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

...i wtedy cię poznałem

Obietnica złożona umierającemu ojcu stała się dla Jacka Suttona przygniatającym zobowiązaniem. Mężczyzna przyrzekł naprawić błędy, które popełnił, i krzywdy, które wyrządził. Miało to trwać tylko pół roku, ale od początku wyglądało źle. Podupadające rancho - z tym umiałby sobie poradzić bez problemu, gdyby nie jego właścicielka: arogancka, uparta, irytująca młoda wdowa o trudnym charakterze i zszarganej reputacji. Do tego ukrywała przed nim co ważniejsze informacje. Powinien był posłuchać dobrych rad i trzymać się z daleka od niej i jej interesów. Niestety, zamiast tego Jack zakochał bez pamięci.

Tatum Knox zdawała sobie sprawę, że koniec jej rancha jest bliski. Walczyła z wierzycielami i rosnącą nienawiścią mieszkańców pobliskiego miasteczka. Harowała jak wół, starając się zapewnić swoim koniom warunki, na które nie było jej stać. Nie potrzebowała kolejnego mężczyzny obok. A już na pewno nie takiego jak nowy zarządca: irytującego, przesadnie pewnego siebie i odnoszącego się do niej w wyjątkowo nieprzyjemny sposób. A jednak go zatrudniła. I krótko potem zakochała się w nim beznadziejnie.

Przeszłość nauczyła Tatum jednego: nie wolno kochać ani ufać. Zaufanie przynosi rozczarowanie, a miłość odbiera wszystko: własny świat, pasję, marzenia. Jednak samotna walka o każdy kolejny dzień kosztowała tak wiele! Jack umiał rzeczy, które ona już dawno zapomniała, zmuszał do spoglądania w oczy najboleśniejszej prawdzie, tylko czy naprawdę zasługiwał na zaufanie? Dlaczego unikał odpowiedzi na tak wiele pytań? I ile warta jest miłość, w której brak szczerości?

Czy naprawdę warto zaufać raz jeszcze?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: ...i wtedy cię poznałem
Autor: Bromberg K.
Tłumaczenie: Chojnacka Sylwia
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 408
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-02-10
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Indeks: 37061616
 
średnia 4,6
5
32
4
9
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
17 recenzji
5/5
08-03-2021 o godz 16:42 Czytam_bez_wstydu dodał recenzję:
"...i wtedy Cię poznałem" to książka o zaufaniu, o jego utracie i budowaniu od nowa. To książka o poświęceniu i odnalezieniu własnego ja, o marzeniach, kłamstwach i obłudnych ludziach. Tatum jest młodą wdową, która prowadzi ranczo. Po śmierci męża, na jaw wychodzą wszystkie kłamstwa i jak się okazuje niekończące się długi. Potrzebuje pomocy przy pracy, aby móc spłacić zobowiązania a wierzyciel nie przejął nieruchomości. W tym momencie pojawia się Jack, którego kobieta zatrudnia jako zarządcę ranczo. Mimo iż ich pierwsze spotkanie nie należy do udanych, przez brak zaufania ze strony szefowej oraz zuchwałośc nowego pracownika, dochodzą do porozumienia. Przez najbliższe pół roku Jack pomoże odbudować podupadłe ranczo. On chce spełnić obietnicę daną na łożu śmierci ojcu i odkupić swoje grzechy. Ona chce uratować posiadłość. To miał być pewniak, tylko, że w grę wkroczyła miłość. Pytanie tylko jaką cenę przyjdzie im za to zapłacić? Czy Tatum uda się zaufać i uratować swój dom? Tatum jest młodą kobietą, którą los nie oszczędzał. Mam wrażenie, że wszystkie nieszczęścia tego świata skupiły się właśnie na niej. Jest pełna udawanej brawury i determinacji. Za maską upartej, zawziętej i silnej kobiety skrywa się zraniona dusza, złamane serce, która w rzeczywistości nie ma już siły dalej walczyć, jest wykończona zamartwianiem się. Musi się mierzyć z kłamstwami zmarłego męża i opryskliwością mieszkańców miasteczka, którzy życzą jej jak najgorzej. Swoje życie i pasję poświęciła dla miłości, która okazała się zwykła obłudą, przez co gdzieś po drodze zatraciła samą siebie. Momentami miałam ochotę pociągnąć ją za rękę, wyrwać stamtąd i powiedzieć, żeby odpuściła, że ten ból kiedyś minie. Jack to samiec alfa. Arogancki, męski, pewny siebie, stanowczy i bezpośredni a zarówno delikatny z sercem na ręku. Jego życie też nie było usłane różami. Potrzebował rodzicielskiej miości, która nie została mu okazana. Musi się zmagać z problemami rodzinnymi i kłamstwami, które pociągają za sobą następne. Mimo swojej zuchwałości skrywa też tajemniczość. Nie chce za dużo o sobie ujawniać. Oboje czują się zagubieni i chcą odzyskać kontrolę nad własnym życiem. Pomaga Tate nie tylko odbudować ranczo ale też odzyskać pewność siebie. Mimo, że inni widzą w niej złośliwą zołzę, on widzi w niej "przestraszoną kobietę kierowaną instynktem, odwagą i resztkami nadziei." Nie byłam przekonana co do tej ksiązki, miałam obawy, że będzie po prostu nudna. Owszem początek był trochę nużący ale z każdą kolejną stroną historia wciągała mnie coraz bardziej aż pochłonęła w całości. Teraz trafia na półkę moich ulubionych! Takiej dawki emocji jakie mi dostarczyła już dawno nie czułam, ale właśnie tego potrzebowałam. Jednocześnie płakałam i uśmiechałam się prze łzy. Pomysł na fabułę oryginalny. Widać, że autorka poświęciła ogromną ilość uwagi na dopracowanie kreacji bohaterów. Są realistyczni, namacalni i wyraziści. Bardzo podobały mi się momenty dialogów, w których bohaterzy mówili jedno a myśleli coś odwrotnego. Sceny zbilżeń elektryzujące, pobudzające wyobraźnię, tak że napięcie seksualne chwilami sięgało zenitu. Opisy wyraziste, czytając czułam jakbym stała obok postaci i przyglądała się jego działaniom. Jest za to jeden wielki minus jaki popełniła autorka, którego niestety nie potrafię zrozumieć, a mianowicie czemu ta historia się skończyła? Gdzie są następne strony? Mimo, że książka ma ponad 400str to jest tak wciągająca, a styl lekki i przyjemny, że kartki same przelatywały mi przez palce. To było moje pierwsze spotkanie z pisarką ale na pewno nie ostatnie, a do tej historii wrócę jeszcze nie raz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-04-2021 o godz 08:33 wybitna.marzycielka dodał recenzję:
„Czasem w życiu zdarzają rzeczy, z których nie jesteś szczególnie dumny. W danej chwili robisz je, bo myślisz, ze to jest to, czego się od Ciebie oczekuje, ale gdy z lat zostają minuty, zdajesz sobie sprawę, ze nawaliłeś.” Wiecie co? Zakochałam się. W nowym motywie. KOWBOJA I RANCZA W TLE! A to wszystko dzięki @karkareads , która dała mi możliwość przeczytania tej cudownej książki! To także moje pierwsze spotkanie z Kristy Bromberg i już wiem, że na pewno nie ostatnie! A już nie wspomnę o tym (co można było zobaczyć na moim story), ze ciagle siedzi mi w głowie jedna piosenka, która idealnie pasuje do tej historii! (@iammichelemorroneofficial „Beautiful” dla zainteresowanych 😂) . Przechodząc do książki. „...i wtedy Cię poznałem” to opowieść bez zbędnych dramatów. Autorka w podziękowaniu pisze, że bała się, bo skończyła jej się inwencja twórcza. Nie mam pojęcia czego się bała, naprawdę! To genialny pomysł na książkę. Historia jest dosyć długa, bo ma ponad 400 stron (jak dla mnie mogłaby mieć o wiele więcej🙈). Mam kaca książkowego jak stąd do Timbuktu! . Zakładam, ze bohaterowie są przed trzydziestką (dokładny wiek nie jest podany), lecz są bardzo dojrzali jak na swój wiek. Oboje stracili bliską osobę i spotykają się w najgorszym momencie swojego życia. Tatum, której w skrócie imię to Tate (kojarzę je z „Ugly love”🥰 jest dość rzadko spotykane) wali się wszystko na głowę, jest uparta jak osioł i nie chce, żeby ktokolwiek jej pomagał. Tak naprawdę każdy w mieście jej nienawidzi, przez wzgląd na jej męża, a jeśli każdy w miasteczku się zna i jest ono małe, to nic się nie ukryje. Jack Sutton (mój kowboj❤️) przychodzi jej z pomocą, ale bohaterka nie chce tej pomocy, w zanim grozi mu postrzeleniem. Jak widzicie twarda z niej babka, która gdy jest sama, w basenie pod wodą zmienia się w malutką rybkę, rzuconą rekinom na pożarcie. „- Wykorzystuję urok, by zmierzyć się z twoim charakterem. By go ujarzmić. Nie, by ukryć prawdę. Nie okłamię cię i możesz mieć pewność, ze cię nie wydymam. [...] - Cóż, chyba ze będziesz chciała.” . Znajdziecie tu również gorące sceny, które z pewnością pobudzą Wasze wyobraźnie. Myślicie pewnie skąd ten Jack się tam pojawił? To była dla mnie wielka zagadka, której się kompletnie nie domyśliłam. Tate będzie ciężko zaufać kompletnie obcej osobie, od której zależą tak naprawdę dalsze losy jej życia, zwłaszcza po tym jakim wrakiem stała się po wszystkim co zrobił jej mąż. . Nie wiem czym to jest spowodowane, ale sporo literówek znalazłam podczas czytania i drobnych błędów, lecz to nie zaważa o mojej opinii na temat tej książki 😂 . Genialne budowanie napięcia między bohaterami to coś co wyróżnia tą książkę spośród innych. Podczas pisania recenzji tak dobrych książek, zauważam ten problem jak bardzo nie potrafię słowami oddać tego co czuję, jak bardzo jestem nią zachwycona i jak się cieszę, ze będę mogła wrócić do niej jeszcze raz! A Wam ją po prostu gorąco polecam!🧡 Skradła moje serce ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-02-2021 o godz 06:58 werka777 dodał recenzję:
Jest zatem Tatum, która nie cieszy się dobrą reputacją wśród nieprzychylnych jej mieszkańców. Wszak zdaje się, że zaufała niegdyś mężczyźnie nie do końca zasługującemu na jej miłość. Poświęciła dla niego wszystko, tymczasem uczucia okazały się tutaj oślepiające, opuszczające kurtynę dopiero wtedy, kiedy doszło do drastycznego przełomu. Ale wtedy było już za późno. Zatem Tatum to kobieta, która nie obawia się wyzwań i ciężkiej pracy. Bywa pełna uprzedzeń, może być niemiła, arogancka, kąśliwa. Czy warto omijać ją szerokim łukiem? Ludzie zamykający się na innych często potrzebują po prostu pomocy, choć potrzeba niezłomnego charakteru, by móc do nich dotrzeć. I tutaj pojawia się Jack Sutton, ubrany cały na biało :) Mężczyzna nie ma pojęcia, jak wielkie wyzwanie szykuje przed nim los. Nie przypuszczał, że raz dane słowo będzie kosztowało go aż takiego wysiłku. Ale Jack jest niezłomny, jest odważny, inteligentny i zaradny. Nie do końca wierzy plotkom, za to kieruje się własnym sercem. A to serce zdaje się nie zawsze chcieć go słuchać. Nowa powieść K. Bromberg to historia uwita wokół miłości rodzącej się w bólu, pośród braku zaufania i ludzi poranionych przez los. Ich ostrożność sprawia, że nie ma tutaj szybko rozgrywających się, łóżkowych scen. Jest namiętność, owszem i są odważniejsze momenty, jednak na wszystko musi po prostu przyjść odpowiedni czas. Zatem książka wydaje się idealna dla tych, którzy wolą etapowe rozegranie wątków miłosnych, powolne docieranie się bazujące na dokładnym poznaniu siebie nawzajem. A jednak autorka wplata w to wszystko tajemnice, które mogą wiele zniszczyć. Wszak złamane po raz drugi serce może po prostu nie wytrzymać. W akcję wkradają się także wątki z przeszłości, bo to, co było, ma niewątpliwie wielki wpływ na teraźniejszość postaci. Jest kwestia męża głównej bohaterki, który napytał jej biedy, są uciążliwi wierzyciele, jest i temat obietnicy ojca Jacka. A to wszystko dekorowane lekkim stylem i nie zawsze lekkimi emocjami. „… i wtedy Cię poznałem” to książka inna od pozostałych powieści K. Bromberg. To romans, jednak nie tak mocny i namiętny jak te poprzednie, z klimatem rancza, koni, rodzinnych tajemnic i błędnych decyzji przeszłości. Książka jest długa i nie zawsze przychodziło mi czytać ją z zapartym tchem, pojawiały się bowiem wewnętrzne rozterki głównej bohaterki, które nieco mi się dłużyły. Widziałam jednak sporo negatywnych opinii na temat tej powieści i mam wrażenie, że biorą się one z bardzo szczególnych oczekiwań względem prozy autorki, a ja czuję się usatysfakcjonowana taką miłą odmianą. Jeśli i wy macie bardzo sprecyzowane preferencje i oczekujecie od K. Bromberg tego, co zwykle, możecie być rozczarowani. Ja nie jestem, bo jak już wspomniałam, takie romanse rozgrywane w „dzikim” Teksasie niekoniecznie charakterystyczne dla prozy tej pisarki mają dla mnie swój urok. http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2021 o godz 22:12 dalena.ro dodał recenzję:
K. Bromberg ma talent do tworzenia wyrazistych i złożonych postaci. Jej bohaterowie intrygują i wzbudzają wiele emocji. Chce się im pomóc, kiedy upadają, wspierać, kiedy przytłoczeni są problemami i cieszyć razem z nimi, kiedy wszystko zaczyna się układać. Tak właśnie było podczas lektury „…i wtedy Cię poznałem”. Tatum i Jack byli moimi najlepszymi przyjaciółki przez tych kilka godzin. Podziwiałam Tatum za jej siłę i wytrwałość. Poddałam się urokowi Jacka i uwielbiałam jego poczucie humoru. Oboje byli idealny w swoich wadach i zaletach. Tatum Knox porzuciła swoje spokojne i beztroskie życie u boku rodziców i postanowiła wyjechać do małego miasteczka, aby założyć ranczo. Wszystko to z miłości. Problem w tym, że kiedy pojawiły się problemy finansowe, niechęć lokalnej społeczności a ranczo zaczęło upadać… miłość nie wystarczyła. Mąż Tatum zaczął z dnia na dzień oddalał się od niej. Kiedy zmarł a kobieta poznała okrutną prawdę o nim oraz o ranczu miała tylko dwa wyjścia. Albo rzucić wszystko i wyjechać albo udowodnić sobie i innym, że da rade. Tatum była pracowita i uparta. Jednak samej nie można prowadzić rancza. Dlatego kiedy w jej posiadłości pojawia się Jack z ofertą pomocy kobieta mimo początkowego oporu oraz niechęci zgadza się go zatrudnić. Z pomocą Jacka wszystko zaczyna się układać. Pomału kobieta zaczyna nabierać nadziei, że jednak ranczo nie upadnie. Pomału zaczyna darzyć Jacka zaufaniem i przyjaźnią. Z każdym razem spędzonym dniem chemia między nimi zaczyna wymykać się spod kontroli. Czy oboje pozwolą sobie na chwile zapomnienia? A może nie warto zaczynać romansu, zwłaszcza, że Jack wyjedzie po skończonej pracy. A może to nie jego wyjazd jest problemem a jego sekrety, które prędzej czy później wyjdą na jaw. „… i wtedy cię poznałem” to słodko-gorzka historia o zaufaniu i miłości. O marzeniach oraz blaskach i cieniach odkrywania własnej drogi życiowej. K. Bromberg opowiada historię pełną melancholii i pożądania. Książka jest naprawdę piękna. Bohaterowie są jej prawdziwym atutem, bo nie da się ich nie kochać! Fabuła wciąga od pierwszych stron i trzyma czytelnika w ryzach aż do ostatniej strony. Nie brakuje zwrotów akcji i humoru. Czy jest przewidywalnie? Tylko odrobinę. Bo przecież każdy przewiduje szczęśliwe zakończenie, prawda? Polecam „… i wtedy Cię poznałem” i już nie mogę się doczekać kolejnej książki K. Bromberg.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-04-2021 o godz 23:44 siedzewksiazkach dodał recenzję:
"O wiele łatwiej jest kochać mimo nienawiści, niż nienawidzić mimo miłości." Nie tylko górskie klimaty są mi bliskie. Książki z ranczem z tle też zawsze mnie przyciągają 😍 A to chyba za sprawą niezliczonej ilości przeczytanych powieści Nory Roberts i Diany Palmer. Twórczość Kristy Bromberg również nie jest mi obca i mówiąc szczerze, chyba po raz drugi dziś zakochałam się w książce. "...i wtedy Cię poznałem" opowiada historię Jacka i Tatum. On zawsze miał jakiś plan na swoje życie i starał się go realizować, aby odnaleźć siebie. Kiedy umiera jego ojciec, mężczyzna przysięga mu, że odbuduje to, co zniszczone. Tak też trafia na ranczo Knoxów, gdzie rządy sprawuje Tatum. Choć wyklęło ją całe miasteczko, ona nadal walczy o swoją ziemię pracując dzień i noc w pocie czoła. Niechętnie zatrudnia go jako zarządcę, bo sama tak naprawdę nie ma żadnego doświadczenia. Tak rodzi się uczucie, któremu nie sposób zapobiec. Jednak ich zaufanie zostanie wystawione na próbę, pytanie tylko czy uda im się jej sprostać. Oh co to była za historia. Jestem po prostu zauroczona! Nie dość, że autorka stworzyła świetne i bardzo żywiołowe postaci, to jeszcze cała akcja dzieje się na skąpanym w słońcu ranczu. Czy może być lepiej? Podczas czytania napięcie narastało we mnie powoli, aż pod koniec wręcz nie mogłam wytrzymać, aby poznać zakończenie tej opowieści. Jeśli znacie twórczość K.Bromberg to wiecie, że nie szczędzi ona dobrych i pełnych emocji scen poruszających do głębi. I tak jest i tutaj. Może nie każdy odnajdzie się w tej czarno-białej historii, ale jak dla mnie, nie ma ona sobie równych. Autorka stworzyła opowieść o kobiecie silnej i pełnej werwy, o istocie, której nie da się nie podziwiać. Ale także o mężczyźnie, którym nie sposób się nie zauroczyć. To istny przekrój emocji począwszy od złości, przez radość, zakochanie i rozpacz. To książka o bohaterach, których nie sposób nie kochać. To także przegenialna pozycja o miłości i wielkiej sile zaufania i przebaczenia. Pozostaje mi już tylko polecić Wam ją z całego serca, jestem pewna, że nie raz jeszcze do niej wrócę...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-05-2021 o godz 19:54 bookaholic.in.me dodał recenzję:
"Czas leczy wszystkie rany. Nawet te, których nie widać." Tate stoi na przepaści. Jej mąż zmarł, ranczo jest na granicy bankructwa, ona tonie w długach, o których nie miała pojęcia. Wychodząc z domu kilka lat temu nie miała pojęcia, że życie tak ją potraktuje, a wszystkie marzenia i plany legną w gruzach. Kiedyś miała marzenia, przyjaciół, pieniądze i hobby. Obecnie ma tylko swoją samotność i kilka koni. Jack pojawia się na farmie jako kandydat na zarządcę, jednak ma również swoje ukryte motywy. Czy nieufna Tate będzie w stanie z nim współpracować? I czy kolejne sekrety jeszcze bardziej pokiereszują jej serce? Bromberg po raz kolejny funduje nam mnóstwo emocji. Ponadto doskonale oddała specyfikę małego amerykańskiego miasta. Zauroczyło mnie z jakim oddaniem opisuje życie na ranczu, choć zdarzyło mi się czytać książki w tej tematyce, nie spotkałam się z tak dokładnym i ciekawym opisem całej pracy. Tate.. Fantastyczna postać kobiety po przejściach, która odradza się na naszych oczach. Jej siła i samozaparcie pomimo tak wielu przeszkód są godne podziwu i dają też nadzieję, że zawsze może się udać, wystarczy chcieć. "Nie ma jednej wersji szczęścia." I faktycznie Tate udało się odnaleźć je tam gdzie niekoniecznie planowała. Jej życie zmierzało w nieznanym jej kierunku, jednak udało jej się i z tego wycisnąć jak najwięcej. Jednak duży wkład w jej przemianę ma Jack. I to nie miłość jej to dała, a siła, wsparcie i zaufanie. "O wiele łatwiej jest kochać, mimo nienawiści, niż nienawidzić mimo miłości." Mamy tu bohaterów walczących z przeszłością i swoimi demonami, których los nie oszczędzał. A jednak muszą na nowo odnaleźć siebie i sens we wszystkim co robią. Tak, to jest piękna opowieść o wielkim uczuciu, które zrodziło się tam gdzie kompletnie nie powinno. Ale ma w sobie wiele więcej i dlatego śmiało Wam ją polecam. "Czasami w życiu zdarzają się rzeczy, z których nie jesteś szczególnie dumny. W danej chwili robisz je, bo myślisz, że to jest to, czego się od ciebie oczekuje, ale gdy z lat zostają ci minuty, zdajesz sobie sprawę, że nawaliłeś."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-05-2021 o godz 23:25 fem.czyta dodał recenzję:
Pierwszy raz sięgnęłam po książkę napisaną przez Kristy Bromberg i muszę przyznać, że jestem usatysfakcjonowana. Autorka posługuje się prostym językiem i płynie przez tekst, oczarowując czytelnika lekkością zdań. Opisy są idealnej długości, nie za długie i nie za krótkie; akcja ani nie galopuje, ani się nie wlecze. Bohaterowie są prawdziwi, mają przeszłość oraz „swoje za uszami” — reprezentują osoby, które możemy minąć na ulicy. Tatum Knox jest młodą wdową, nad którą przez felernego wybranka, uformowały się gradowe chmury. Jej życie jest przepełnione bólem, strachem i przede wszystkim kłamstwem. Po śmierci męża cały świat zrzuca się jej na głowę — kobieta musi radzić sobie ze stratą, oszustwami i odrzuceniem, a raczej klątwą, którą jest obarczona przez małe miasteczko, w którym znajduje się jej ranczo. Jednak pomimo tego wszystkiego Tatum jest uosobieniem siły. I tym zaskarbiła sobie moją sympatię. Jack Sutton również nie ma lekko. Mężczyzna przybywa na farmę Tatum, by pomóc jej z podupadającym interesem i od samego początku wiemy, że nie jest to jedynie „specjalista od ratowania rancz w opresji”. Jack ma misję do wypełnienia — w końcu dane umierającemu ojcu słowo jest niezwykle ważne, prawda? Sutton jest facetem z krwi i kości, silny, męski i (kiedy trzeba) bardzo stanowczy. Ale ma też stronę słodziaka — jak go nie kochać? Relacja bohaterów zaczyna się od niechęci, która przeplata się z lekkim uszczypnięciem pożądania. Jack widzi, że Tatum jest kimś więcej niż tylko głównym tematem plotkujących w mieście złośliwców, a Tatum wie, że Jack jest jej jedyną nadzieją. Ich wspólna droga pokazuje czytelnikowi naprawę zranionych serc, poszukiwanie siebie i spoglądanie odrobinę dalej niż czubek własnego nosa. Moim zdaniem jest to świetnie napisana, spokojna i przede wszystkim prawdziwa historia o miłości — połączeniu dwóch złamanych dusz, które w końcu mogły zaznać spokoju. Z rozkoszą sięgnę po kolejną i kolejną pozycję napisaną przez K. Bromberg. Za tą wręczam medal z oceną 8/10!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2021 o godz 11:14 Anonim dodał recenzję:
K. Bromberg to moja ulubiona autorka romansów. Seria „Driven” jako pierwsza zawładnęła moim sercem, a później tylko utwierdzałam się w tym, że styl i prowadzenie akcji w romansach przez K. Bromberg bardzo mi odpowiada i mi się podoba. I tak było również w „...i wtedy Cię poznałem”. Tatum Knox to silna kobieta, z dzikim temperamentem, władcza, samodzielna......a w środku krucha. Dokładnie tak, to podręcznikowy przykład żółwiej skorupy. Jednak nie zawsze taka była. Bycie silną i niezależną, do tego zmusiło ją życie, kiedy została nagle młodą wdową. Fletcher, jej mąż zmarł w wypadku samochodowym. I wtedy runął jej świat. Okazało się, że szczęśliwa bańka w której żyła, była stworzona z samych kłamstw które to tworzył właśnie jej mąż. Teraz nagle okazało się, że za chwilę jej piękne rancho zostanie zabrane przez bank, wierzyciele zgłaszają się po spłaty długów, a ona wyląduje na bruku bez środków do życia i bez dachu nad głową. Ostatnią deską ratunku jest Jack Sutton, który składa swoje CV do Tatum na stanowisko zarządcy i obiecuje, że w ciągu pół roku przynajmniej spróbuje podnieść z kolan jej rancho. Ich stosunki na początku się nie układają, widzimy pokaz siły jednego i drugiego. Kto jednak będzie silniejszy? I dlaczego Jack na siłę chce pracować na Ranchu Knox? Moje zdanie i odczucia na temat tej książki jest takie, jak już powiedziałam na początku. Uwielbiam K. Bromberg - jej powieści są przemyślane, fabuła toczy się jednocześnie szybko ale i powolnie. Sceny łóżkowe pokazane są subtelnie ale i zarazem namiętnie. Przede wszystkim jednak to fabuła, tajemnica i historia miłości porywa tutaj czytelnika. Wcielamy się w Tatum, czujemy to samo co ona - bezradność, gniew a za razem potrzebę bycia kochaną i bycia szczęśliwą. Jeśli jeszcze nie spotkaliście się z twórczością K. Bromberg to „....i wtedy Cię poznałem” będzie doskonałym początkiem Gorąco polecamy: Dobre Recenzje
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-04-2021 o godz 21:04 ksiazkowelove dodał recenzję:
Dziś chciałabym poznać Wasze zdanie na temat tego czy warto żyć samemu gdy przeszłość dała nam popalić czy lepiej zapomnieć i pozwolić komuś się sobą zaopiekować i przede wszystkim zaufać? Jestem zdania że wczoraj to przeszłość,dziś trzeba żyć z całych sił bo przyszłość jest nieprzewidywalna. Przychodzę z recenzją książki,ktòrą przeczytałam dzięki @editio.red a mianowicie "...i wtedy Cię poznałem " @kbromberg Tatum Knox to kobieta silna,poświęciła tak naprawdę wszystko dla miłości tylko dlatego by po śmierci męża dowiedzieć się,że pozostawił po sobie długi.Jest z tym sama,ponieważ cała mieścina się od niej odwróciła.Lecz z każdej sytuacji jest wyjście i ta książka to właśnie nam uświadamia.Jack jako nowy zarządca rancza nie wzbudza początkowo pozytywnych emocji ale ich współpraca z czasem staje się coraz lepsza. Plotki,pomówienia i zmierzenie się z ludźmi w małym miasteczku gdzie ma pozór jesteś źle odbierana to bardzo trudna sytuacja.Ta książka przedstawia nam kobietę bardzo silną i rozważną.Ostrożną w kontaktach międzyludzkich i bojącą się zaufać.Początkowo poznajemy pyskatą i pewną siebie Tatum ale sytuacje w życiu sprawiły,iż stała się zamknięta.W tej książce wszystko toczy się swoim torem,jest tajemniczo,potem doświadczamy zmian,jakich?sami się przekonajcie. Na wstępie miałam obawy gdyż ilość stron i mały druk mnie przeraził ale nie oceniam po wyglądzie dlatego zaczęłam czytać.Podobało mi się to,że autorka nadała od początku charakteru zarówno bohaterom jak i całej historii ale fabuła jak dla mnie prosta,za prosta,za bardzo przewidywalna.Spodziewałam się raczej większych emocji i prawdziwego życia,natomiast tutaj muszę wspomnieć o przesłaniu bo zdążyłam zauważyć co @kbromberg Chce nam przekazać.Warto ufać,warto zapomnieć i mieć nadzieję,że jeszcze będzie pięknie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-02-2021 o godz 18:52 anonymous dodał recenzję:
Czasem w życiu musisz robić rzeczy, których wcześniej nawet nie dopuszczałaś do myśli, musisz robić krok za krokiem, aż znów wyjdziesz na prostą” Po śmierci męża Tatum sama zajmuje się upadającym ranchem. Z przerażeniem odkrywa kolejne tajemnice jakie skrywał Fletch. Walczy z wierzycielami i z nienawiścią mieszkańców miasteczka. Robi wszystko, żeby rancho jakoś funkcjonowało ale jest coraz bardziej zmęczona ciągłą walką. Wtedy pojawia się Jack, który odpowiada na ogłoszenie w sprawie pracy u Tate. Zostaje zarządcą rancha. To, że Jack odpowiedział na ogłoszenie kobiety nie jest przypadkiem. Praca u Tate wiąże się z obietnicą złożoną umierającemu ojcu. Na początku ich współpraca nie wygląda dobrze. Tate jest zagubiona, zdeterminowana, uparta, pracowita i pewna siebie. Jack od samego początku irytuje ją swoją postawą, jednak wie, że jego pomoc jest jedyną szansą na uratowanie jej rancha. Kobieta jest nauczona, że nie można nikomu ufać, ale czy jest w stanie przejść obojętnie koło Jacka? Czytając “...i wtedy Cię poznałem” miałam wrażenie, że jestem na ranchu i podziwiam konie, które hoduje Tate, a z Jackiem wybieram się do baru i słucham plotek, które mieszkańcy miasteczka opowiadają o Tate. Już dawno żadna książka aż tak mnie nie wciągnęłam. Jedynym minusem było to, że po części domyśliłam się tajemnicy, którą skrywa Jack. Fabuła opowiada o walce o siebie, zaufaniu i poświęceniu, o tym, że każdy musi znaleźć swoją własną drogę. Oczywiście w tej historii uczucia również grają bardzo ważną rolę. Bohaterowie są bardzo dobrze rozpisani. Mają mocne charaktery, dzięki którym chwilami tworzą mieszankę wybuchową. Bardzo polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-02-2021 o godz 16:38 Katarzyna Łojek dodał recenzję:
Moja przygoda z wydawnictwem Editio trwa w najlepsze. Tym razem romans. Już Wam mówię, co o nim myślę. "... i wtedy Cię poznałem" to piękna historia, w której nie brak emocji. Dwójka bohaterów mocno doświadczonych przez życie. To kolejna książka autorki, która niezwykle mnie pochłonęła. Można by stwierdzić, że fabuła nie zaskakuje niczym szczególnym. Jednak mnie to wcale nie odebrało przyjemności z lektury, gdyż autorka tak świetnie kreuje bohaterów i oddaje emocje, że książka wciąga do tego stopnia, że nie odłożymy jej dopóki nie przewrócimy ostatniej strony. K.Bromberg przyzwyczaiła nas do dobrych książek ze zwrotem akcji i charakternymi bohaterami. Tutaj mamy bohaterkę, która została doświadczona przez życie, poznała smak straty, ryzyka, a jej marzenia nigdy mogły być realizowane. Zabrakło mi tu jakiś mocnych zwrotów akcji, bardziej pomysłowej i barwnej fabuły, bo wydała mi się taka zwyczajna. Bez większych emocji, bez większego polotu. Taka prosta linia. Od początku można było się domyślić, że w tą stronę pójdzie akcja. Mam bardzo mieszane uczucia, ale fanom autorki ta książka pewnie się spodoba ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-03-2021 o godz 00:00 ChwalisławaCzachowski dodał recenzję:
Kiedy zaczynałam czytać tę książkę, nie spodziewałam się, że tak bardzo mi się ona spodoba. Przede wszystkim jest to lektura, która naprawdę chwyta za serce. Wiele w niej zawarł autor wzruszających wątków, które aż zapraszają do zgłębiania i odkrywania. Uwielbiam tę powieść za wspaniały klimat, który przenosi mnie rzeczywiście do wspaniałego świata, do którego nie można się oderwać. Nie wiem jak to się dzieje, ale całkowicie zakochałam się w głównych bohaterach tej powieści. Nie mogłam się od niej oderwać, ponieważ każda strona tutaj bardzo mi się podobała i koniecznie musiałam przeczytać zakończenie. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-02-2021 o godz 22:43 Daruśka19 dodał recenzję:
Książka bardzo przyjemna . Podoba mi sie wątek który jest opisany, mimo wszystko brakuje mi czegoś w tej książce....moze jakiegoś pazura. Ogólnie polecam do przeczytania. Pomijając wszystko inne, odrobine poraziły mnie błędy które sa w książce ( brak litery, zamieniona kolejnosc liter co daje nieczytelność wyrazu itd....)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2021 o godz 16:04 Nina dodał recenzję:
Oszalałam na punkcie tej książki oczarowała mnie jak każda książka K.Bromberg polecam z całego serca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2021 o godz 21:13 Anonim dodał recenzję:
Ksiazka ktora pokazuje ze kazdy zasługuje na druga szanse. Polecam bardzo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-02-2021 o godz 23:12 maandyx3 dodał recenzję:
Wspaniała książka. Nie mogłam się od niej oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2021 o godz 18:34 ela26 dodał recenzję:
Świetna książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: K. Bromberg

K.Bromberg to bestsellerowa autorka amerykańska, znana czytelnikom na całym świecie przede wszystkim dzięki trylogii "Driven". Do tej pory ukazały się dwie książki z serii - "Namiętność silniejsza niż ból" oraz "Napędzani pożądaniem" - doskonale przyjęte przez czytelniczki w wielu krajach, w tym w Polsce. Powieści romantyczne z nutką erotyzmu zapewniły jej miejsce m.in. na liście bestsellerów New York Times oraz USA Today. Prywatnie jest mamą trójki dzieci i szczęśliwą mężatką.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Opiekunka Skrzydlewska Ludka
4.9/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila Haner K.N.
4.8/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Obrończyni Lascaris Eliana
5/5
22,20 zł
37,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Upojne lato. Antologia wakacyjnych opowieści Opracowanie zbiorowe
4.8/5
28,90 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sexuality Education Gilbert P.C.
4.5/5
29,18 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu Skrzydlewska Ludka
4.6/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wróg mojego brata Angel Caroline
4.3/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tylko rok Ward Penelope
4.5/5
26,94 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Z innej bajki Angel Caroline
0/5
29,61 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nasze ciała Pilch Aleksandra
4.2/5
29,77 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Udowodnię ci Mikołajczyk Kamila
4.6/5
26,94 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wszystko albo nic More M.S.
4.2/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Igrajac z szefem Maciejczuk Ewa
3.9/5
22,73 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ściema Bromberg K.
4.4/5
28,61 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niewłaściwy facet Pamuła Anna
4.4/5
27,24 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bądź moim szczęściem Dean J.
4.6/5
38,55 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Love-hate, hate-love Wolf Anna
4.5/5
25,04 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mój zawodnik. Tom 1 Bromberg K.
4.1/5
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Żądanie miłości Ashley Kristen
4.3/5
30,68 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mieszkając z wrogiem Ward Penelope
4.5/5
24,72 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Idealny jak diabli Alekto S.C.
4.1/5
29,12 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje King Maker Laine Terri E.
4.1/5
24,09 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Związani umową Wiśniewska Kamila
4.0/5
25,04 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kusząca pomyłka Keeland Vi
4.5/5
9,93 zł
14,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rozdarte serce Bielska Lena M.
4.3/5
22,85 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.