Artur Hajzer. Droga Słonia (okładka twarda)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Zima na Annapurnie, prawie 7000 m n.p.m. Krzysztof Wielicki sprowadza wyczerpaną Wandę Rutkiewicz do bazy. Artur Hajzer i Jerzy Kukuczka idą dalej. Dzień później świat obiega informacja: Polacy zdobyli zimą najgroźniejszą górę świata.

Artur Hajzer, znany także jako Słoń. Niektórzy mówili, że Kukuczka zastąpił mu ojca. Był najmłodszy spośród tych, którzy odnosili wielkie sukcesy w złotej erze polskiego himalaizmu. Starsi koledzy cenili go za upór, determinację i za to, że umiał załatwić wszystko. By ratować kolegę odciętego od świata na przełęczy pod Everestem, poruszył nawet machiny międzynarodowej dyplomacji. Zginął w tajemniczych okolicznościach na stokach Gaszerbruma I, gdy Polska nie ochłonęła jeszcze po tragedii na Broad Peaku, a on sam dźwigał ciężar oskarżeń o ryzykowanie zdrowiem i życiem kolegów.

Autor wyruszył śladem Słonia do Katmandu i doliny Rolwaling w Nepalu. To właśnie tam Hajzer przekroczył himalajski rubikon. Biografia powstała dzięki wielogodzinnym rozmowom z jego rodziną i przyjaciółmi, partnerami wspinaczkowymi i biznesowymi, podopiecznymi i krytykami programu Polski Himalaizm Zimowy, sławami himalaizmu i wspierającymi ich Szerpami.

GRAND PRIX konkursu Książka Górska Roku 2018

Książka Górska Roku 2018 w kategorii BIOGRAFIA GÓRSKA

NAGRODA PUBLICZNOŚCI i czytelników Magazynu Turystyki Górskiej „NPM” w konkursie Książka Górska Roku 2018

Pierwsza biografia Artura Hajzera, twórcy programu Polski Himalaizm Zimowy.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Artur Hajzer. Droga Słonia
Autor: Dobroch Bartek
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 544
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-05-23
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 160 x 213 x 40
Indeks: 25694505
 
średnia 4,6
5
26
4
9
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
22 recenzje
3/5
17-01-2020 o godz 13:50 anonymous dodał recenzję:
Książkę czytało się ciężko jednak uważam że powinnam się znaleźć na półce każdego kto interesuje się himalaizmem. Mocne 3 gwiazdki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-11-2019 o godz 19:46 Svetomir dodał recenzję:
Książka ładnie wydana, w twardej okładce. Dużo zdjęć głównie czarnobiałych. Chyba obowiązkowa pozycja w biblioteczce miłośnika gór I górskich opowieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-09-2019 o godz 13:56 Anonim dodał recenzję:
Oczekiwana książka szybko znalazła się w biblioteczce mojego syna.Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-04-2019 o godz 11:38 Dorota dodał recenzję:
Książka napisana bardzo ciekawie. Sama postać Artura przedstawiona nie tylko z tych idealnych stron ale również od typowo "ludzkich". Polecam dla miłośników wspinaczki jak i dla tych którzy kochają biografie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-03-2019 o godz 14:59 Dariusz Piaskowy dodał recenzję:
To jest ksiązka o górach, o pasjach ludzi ale takze o biznesie, ekonomii i małej przedsiebiorczości. Ludzie mają pasje ale na nia trzeba zarobić, każda pasja czy hobby to duże wydatki. Czasami z pasji powstaje biznes jak w przypadku Hajzera. Kisązka opowiada o wszytskim po trochu ... mamy tutaj wielkie góry, wilekich himalaistów ale także zwykłego Artura Hajzera z jego wadami i zaletami ... to jest wspaniała lektura dla pasjonatów wspinaczki oraz socjologów i psychologów chcących poznac ludzkie ułomności ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-03-2019 o godz 13:49 anonymous dodał recenzję:
Polecam wszystkim znawcom tematu oraz tym którzy śledzą osiągnięcia naszych Himalaistów
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-03-2019 o godz 19:17 arcytwory dodał recenzję:
Artur Hajzer zawsze był najmłodszy. Należał do czołówki wspinaczy wysokogórskich, łączył pokolenia i wspinał się z Jurkiem Kukuczką , Wandą Rutkiewicz, ale także z Adamem Bieleckim czy Martyną Wojciechowską. Książka Bartka Dobrocha „Artur Hajzer. Droga Słonia” pozwala nam lepiej poznać tak barwną osobę, która był pierwszy kierownik projektu Polski Himalaizm Zimowy. Mentor, lider i kierownik wypraw, biegacz, ojciec, mąż, partner wspinaczki. Sam autor mówi, że postać Hajzera jest symbolem polskiego himalaizmu. Zaczynał on jako harcerz szkoląc się w Tatrach, przeżywał śmierć partnerów, odrzucenie gór, biznes (wiecie, że jest współtwórcą firmy HiMountain?), burzliwy powrót na szczyty oraz tragiczny koniec. Wytyczył wiele nowych dróg w górach, jest pierwszym zimowym zdobywcą Annapurny. Żeby uratować kolegę na przełęczy pod Mount Everestem poruszył międzynarodową dyplomacją, żeby go uratować. Razem z Jurkiem Kukuczką, którego traktował jak mentora. Jego śmierć w 1989 roku wstrząsnęła nim na tyle, że zrezygnował ze swojej pasji. Założył swój biznes – Alpinus, czyli HiMountain. Jeśli chodzi o mnie to „biznesowe” rozdziały ciut mi się dłużyły, jako miłośnik literatury górskiej wolę znajdować się kilka kilometrów nad ziemią. Mamy do czynienia z bardzo rzetelnie napisaną biografią, opartą na wspomnieniach innych himalaistów i osób, które były blisko związane ze Słoniem – jego żoną, trenerem, przyjaciółmi. Jest to książka o pasji, która wypełnia całe życie. Mówi o tym jak miłość do gór potrafi ukształtować człowieka. Opowiada też o ciemnych stronach polskiego himalaizmu, porusza tematykę tragicznej wyprawy na Broad Peak z 2013 roku i tajemniczą śmierć Słonia, który odpadł od ściany na Gaszerbrumie I. Jest to obowiązkowa pozycja dla miłośników tego rodzaju literatury.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-02-2019 o godz 09:46 Anonim dodał recenzję:
Ta książka uświadomiła mi, że warto dążyć do celu. Być może nie „po trupach”, ale zgodnie ze swoimi wartościami. Wiara w siebie z pewnością pomoże przezwyciężyć wszystko. Wtedy każda góra nawet ta z codziennego życia będzie zdobyta. Świetna książka! Silesia POWER! jo wom godom :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
04-02-2019 o godz 11:20 Anonim dodał recenzję:
Książka godna polecenia dla miłośników górskich wypraw. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-10-2018 o godz 10:44 Anonim dodał recenzję:
Na początku lipca 2013 roku do Polski dotarła smutna wiadomość. Artur Hajzer nie żyje. Na stokach góry Gaszerbrum I zgnał himalaista (pierwszy zimowy zdobywca Annapurny), biznesmen, a przede wszystkim mąż i ojciec dwóch synów. W środowisku wspinaczy i miłośników gór został zapamiętany jako twórca i szef programu Polski Himalaizm Zimowy 2010 - 2015. Książka Bartka Dobroch jest upamiętnieniem jego dokonań, jest hołdem dla Słonia (takie przezwisko zyskał Hajzer dzięki swojej postawnej sylwetce). "Artur Hajzer. Droga Słonia" to biografia, która z całą pewnością nie jest "przesłodzoną" laurką. To opowieść o człowieku. O jego ciemniej i jasnej stronie. O trudnym dzieciństwie i rozbitej rodzinie. O pierwszych wspinaczkach w Tatrach. O początkach w biznesie outdoorowym. O przyjaźniach, które w górach się zaczynają i często tam kończą - brutalnie przerwana przez śmierć. To historia opowiedziana nie jednym głosem. Swoim wspomnieniami dzielą się m.in. Martyna Wojciechowska, Adam Bielecki, Krzysztof Wielicki, a także wiele innych przyjaciół i krewnych himalaisty. Autor pozostawia dla nich przestrzeń, wyzbywa się wszelkich ocen i krytycyzmu. Staje się pośrednikiem między nimi, a czytelnikiem. Widać, że książka nie była pisana na kolanie. Dobroch oddał jej całe serce, a także trzy lata żmudnej pracy. Myślę, że docenią to nie tylko fani himalaizmu, ale również miłośnicy dobrej i profesjonalnie napisanej literatury. :) Aleksandra
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
30-09-2018 o godz 19:29 Jakub Murawa dodał recenzję:
Tytuł, który zainteresował mnie literaturą górską, opowieść będąca szczerym rozliczeniem z faktami, nienarzucająca interpretacji, pozostawiająca wybór. Szacunek i pamięć o tych, którzy pozostali w górach. Na zawsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-09-2018 o godz 08:53 karpol dodał recenzję:
Niesamowita historia człowieka z charakterem.Po przeczytaniu nasuwa się jeden wniosek...śmierć Hajzera to wielka wyrwa w polskim himalaizmie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-07-2018 o godz 22:50 Ver.reads dodał recenzję:
Wczoraj minęło pięć lat. Pięć lat od dnia, kiedy to siódmego lipca 2013 roku, na stoku leżącego w Karakorum Gaszerbrum I, odszedł jeden z największych polskich himalaistów złotej ery, Artur Hajzer. Znany potocznie w środowisku jako Słoń, twórca i szef programu Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015, kierownik prowadzonych w ramach PHZ-u wypraw, założyciel polskich marek Alpinus i HiMountain, posiadających w swojej ofercie odzież outdoorową oraz różnego typu sprzęt wspinaczkowy. Zdobywca sześciu ośmiotysięczników, w tym pierwszego zimowego wejścia na Annapurnę, twórca nowych dróg, autor dwóch książek. Wszystkie przedstawione powyżej suche fakty, o ile choć trochę interesujecie się tematyką górską, są Wam z pewnością doskonale znane. Kim jednak tak naprawdę był Artur Hajzer? Jakim był ojcem, mężem, przyjacielem, partnerem wspinaczkowym? Jakim był człowiekiem...? "I wtedy nastąpiła jedna z najważniejszych scen w życiorysie Artura Hajzera. I wtedy znalazł się on - by użyć wspinaczkowej terminologii - w swoim miejscu kluczowym, a więc takim, którego przejście, choć czasem chodzi o jeden ruch, nastręcza najwięcej trudności, ale jednocześnie otwiera drogę dalej". "Droga Słonia" jest to moje kolejne spotkanie z piórem Pana Bartka Dobrocha i mam nadzieję, że nie ostatnie. Wcześniej miałam przyjemność przeczytać współtworzony przez niego tytuł "Broad Peak. Niebo i Piekło" i byłam przekonana, że również i tym razem się nie zawiodę. Autor stworzył rzetelną, świetnie przemyślaną oraz dopracowaną w najmniejszym szczególe pozycję i muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem ogromu pracy, jaką przez trzy lata niezaprzeczanie włożył w tę biografię. Biografię ukazującą różne, niejednokrotnie całkowicie sprzeczne ze sobą spojrzenia na sławnego wspinacza, przy czym sam Dobroch wciąż pozostał obiektywny. Książka ta przybliża nam postać Hajzera już od jego najmłodszych, dziecięcych lat. Dowiadujemy się, dlaczego Hajzer został ochrzczony Słoniem i przenosimy się na Śląsk, gdzie jego matka zdecydowała przeprowadzić się z Zielonej Góry po rozwodzie z mężem. Poznajemy również jego dosyć oschłą relację z ojcem muzykiem, któremu, mimo prób, nie udało się przelać swojej pasji na syna. Jednak przede wszystkim stopniowo odkrywamy, jak w Arturze rodziła się miłość do wspinaczki, do gór. Śledzimy wyjazdy na skałki wraz z Harcerskim Klubem Teternickim, od których wszystko tak naprawdę się zaczęło, wyprawę w Góry Atomowe na Spitsbergenie, zdobycie Tiricz Mir, najwyższego wierzchołka Hindukuszu, przy czym sam atak szczytowy nazwany został "Atakiem rozpaczy". I wreszcie odkrywamy pierwsze kroki na najpotężniejszych, jednoczenie budzących podziw i ogromny respekt ośmiotysięcznikach. Ośmiotysięcznikach, podczas których zdobywania towarzyszyły mu jedne z największych legend polskiego himalaizmu, takie jak Wanda Rutkiewicz, Krzysztof Wielicki czy też Jerzy Kukuczka. Z tym ostatnim łączyła go dosyć osobliwa relacja. Był dla niego mentorem, pewnym wzorcem do naśladowania, jego zdanie zawsze było dla Artura nadrzędne - "Ja chodzę za liderem. Lider stoi, ja stoję. Lider idzie, ja idę, lider się wycofuje, ja też się wycofuję". Jednak góry to nie tylko wspólne zdobywanie szczytów, wzajemne wsparcie i łącząca dwójkę zaufanych sobie ludzi lina. To również zdolność do akceptacji ryzyka i pogodzenia się ze śmiercią, która niejednokrotnie zagląda wspinaczom w oczy, i która w pozycji tej jest wręcz namacalna. "Czasami górskie przyjaźnie trwają dłużej niż pasja. Czasami są jednak krótsze niż upadek z wysokości". Przeważnie w książkach o tematyce górskiej przyciągają mnie głównie wspomnienia z danych wypraw, mordercza walka z nieposkromionym żywiołem, ze swoimi fizycznymi i mentalnymi słabościami. Natomiast w "Drodze Słonia" najbardziej zafascynowała mnie sama postać Hajzera. Autor w pozycji tej przeprowadza liczne rozmowy z jego przyjaciółmi, rodziną, partnerami wspinaczkowymi i biznesowymi, z których wyłania się do bólu szczery, choć momentami sprzeczny obraz himalaisty. Człowieka, który poruszył niebo i ziemię, by wyrwać kolegę ze szponów Everestu. Człowieka, którego jeden z jego partnerów nazwał 'zimnym kalkulatorem', wspomniał również, iż '... na nizinach Mister Hyde z niego wychodził'. Jego menadżerskie zdolności, niewątpliwa żyłka do interesów oraz twardy i wybuchowy charakter w niektórych ludziach ze środowiska górskiego budziły niechęć. Jednego jednak z pewnością nie można było mu odmówić, ogromnej pasji, dla której był w stanie podjąć ryzyko, dla której przekraczał własne granice, do której po niemal szesnastu latach rozłąki powrócił. I która pozostała z nim do końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
4/5
15-07-2018 o godz 21:38 Anonim dodał recenzję:
-1 za bledy jezykowe w druku. To moja 2ga ksiazka tego autora i znow to samo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
10-07-2018 o godz 19:11 ala dodał recenzję:
Super wciągająca biografia w tym opisy wypraw. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-07-2018 o godz 13:53 Monika Panfil dodał recenzję:
Hołd dla Słonia Ludzie związani z górami lub interesujący się tym tematem od razu domyślają się o kogo chodzi. Zaś ci, którym literatura i tematyka górska są zupełnie obce, szybko powinni nadrobić zaległości. Przyznaję, że sama należałam do tej drugiej grupy. Z zaciekawieniem sięgnęłam jednak po książkę „Droga Słonia” autorstwa Bartka Dobrocha. Kim jest Słoń? To Artur Hajzer – polski himalaista, biznesmen, założyciel dwóch kultowych marek polskiej odzieży outdoorowej – Alpinusa i HiMountain. Z okładki książki spogląda na czytelników siwiejący mężczyzna, o posturze znacznie odbiegającej od naszych wyobrażeń na temat aparycji himalaistów. To właśnie wyglądowi Hajzer zawdzięcza swój nieśmiertelny przydomek – Słoń. Książka Dobrocha to pierwsza biografia twórcy programu „Polski Himalaizm Zimowy. Autor zadał sobie sporo trudu, aby krok po kroku opowiedzieć historię Hajzera. Od dzieciństwa, które himalaista spędził z matką i siostrą, praktycznie bez ojca, przez młodzieńcze fascynacje wspinaczką i górami, po pierwsze wyprawy i górskie sukcesy, osiągane u boku legendarnych himalaistów – Jerzego Kukuczki czy Wandy Rutkiewicz. Dobroch kreśli w swojej książce interesujący obraz człowieka ambitnego, nastawionego na realizację celu, doskonałego organizatora i urodzonego lidera. Hajzer ożywa we wspomnieniach rodziny, przyjaciół, towarzyszy wypraw, bliższych i dalszych znajomych, współpracowników, ale – także wrogów. Dzięki temu udaje się autorowi uniknąć biografii jednostronnej, jawnej laudacji Słonia. Nie znajdziemy w tej książce jedynie superlatyw i słów uwielbienia. Pada też sporo ocen – subiektywnych odczuć osób, które poznały Artura Hazjera jako upartego, zdeterminowanego mężczyznę, gotowego do poświęceń i walczącego o swoje zdanie i swoje poglądy do upadłego. To, co dla jednych jest ogromną zaletą polskiego himalaisty, dla innych stanowi niewątpliwą wadę. Autor nie ocenia jednak poczynań Hajzera. Pozwala czytelnikowi poznać swoje bohatera z wielu stron i samemu wyrobić sobie opinię na jego temat. Dzięki „Drodze Słonia” możemy przejść wspólnie z Arturem przez kolejne etapy jego życia. Towarzyszymy mu w chwilach chwały i w chwilach słabości. Doskonałe pisarskie wyczucie, rzetelna dziennikarska praca oraz świetne zdjęcia – z których spogląda na nas Słoń w różnych momentach swojej życiowej podróży – sprawiają, że książkę czyta się z niekłamaną przyjemnością i dużym zainteresowaniem. Nawet ktoś, kto nigdy nie miał do czynienia literaturą górską, nie będzie potrafił oderwać się od biografii tego niezwykłego człowieka. Gorąco polecam i zachęcam, żeby wybrać się w podróż „Drogą Słonia”
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
28-06-2018 o godz 10:45 Anonim dodał recenzję:
Świetna książka, bardzo dobrze napisana, czyta się ją przyjemnie. Godna plecenia wszystkim zainteresowanym tematem gór i życiem himalaistów. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
25-06-2018 o godz 13:31 Anonim dodał recenzję:
Świetna książka która bardzo dokładnie mówi jaki był Artur
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
16-06-2018 o godz 00:00  WiktorGlaza dodał recenzję:
Taka biografia należała się w hołdzie Arturowi Hajzerowi, tak po prostu. Jest przypomnieniem człowieka, dla którego góry były czymś więcej niż tylko pasją, były sposobem na życie, czy może nawet - całym życiem. Hajzer zginął tak jak wypadało człowiekowi oddanego górom - właśnie tamże. Wielki podziw dla autora, bo wykonał naprawdę kawał dobrej pracy żeby ocalić pamięć o Arturze Hajzerze. Czyta się niemal z zapartym tchem, ale i z sentymentem. Hajzer byłby z pewnością zadowolony z takiej książki. Osoby choć trochę związane z tematyką górską, zachęcam do sięgnięcia po książkę Bartka Dobrocha.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
06-06-2018 o godz 09:23 Grażyna Krzysztofiak dodał recenzję:
Artur Hajzer to jeden z moich idoli ze świata himalaizmu. Pamiętam, kiedy w telewizji każdy program podawał tragiczne wiadomości - "Himalaista Artur Hajzer nie żyje". Wtedy jeszcze nie wiedziałam kim był i czym się zajmował. Po latach, gdy postanowiłam pogłębiać swoją wiedzę o górach, zaczęłam natrafiać na jego nazwisko. Postać Artura zainteresowała mnie do tego stopnia, że czytałam wszystko, co znalazłam w internecie na jego temat. Informacja o wydaniu biografii twórcy programu PHZ wprawiła mnie w ogromne podekscytowanie. Wyczekiwałam przesyłki z upragnioną książką, a po trafieniu jej w moje dłonie i rozpakowaniu, rzuciłam wszystkie obowiązki i przeniosłam się w inny świat... Książka została wydana w solidnej twardej oprawie. Okładkę tworzą dwa zdjęcia głównego bohatera na tle gór oraz napisy powiadamiające czytelnika o tym kogo dotyczy biografia, autorze oraz tytule dzieła. Grzbiet jest bardzo zbliżony do okładki, ponieważ to na nim mają początek wcześniej wspomniane zdjęcia. Po otwarciu egzemplarza naszym oczom ukazuje się piękna wyklejka, przedstawiająca widok z wierzchołka Parchamo (6273 m n.p.m) na szczyty zamykające dolinę Rolwaling. Zdjęcie zrobił sam Bartek Dobroch. Poza tym zdecydowano się użyć kremowych stron, co zapewnia komfort czytania. "Droga słonia" podzielona jest na cztery części, a te na rozdziały. Każda część jest pewnym etapem w życiu Hajzera, szczegółowo i rzetelnie opisanym przez Dobrocha. Nieprzypadkowo użyłam takich określeń, ponieważ dziennikarz przez trzy lata pracował nad biografią. Gromadził materiały oraz rozmawiał z ludźmi z otoczenia himalaisty (rodziną, znajomymi, lekarzami itp.) i przy tym warto zaznaczyć, że nie robił tego siedząc w domu przy komputerze z telefonem w dłoni. Autor jeździł po Polsce i zagranicznych krajach podążając śladami Słonia. W dużej mierze książka składa się z wypowiedzi różnych osób. Najfantastyczniejsze jest to, że nikt nie idealizuje Artura. Każdy jest obiektywny i mówi jak było. Dowiadujemy się o trudnym dzieciństwie himalaisty, okresie dojrzewania, szkole, związkach a także początkach kariery wspinaczkowej i rozwijaniu się biznesu z odzieżą wysokogórską. Oczami różnych ludzi widzimy wzloty i upadki Hajzera, które w jakiś sposób wpłyną na jego dalsze postępowanie w życiu. Przede wszystkim podobały mi się fragmenty wypowiedzi kolegów po fachu ze Śląska. Reporter zachował śląską gadkę, a to nadało biografii niesamowity klimat. Artur wychował się właśnie na Śląsku (dokładnie w Katowicach), więc tamtejsza tradycja była mu bliska. Czytając książkę miałam wrażenie, że przeniosłam się tam. Opisy górskich wypraw to jest to, na co zawsze czekam z niecierpliwością zagłębiając się w lekturę książek wysokogórskich. Relacje czołowych himalaistów sprawiły, że widziałam wszystko w wyobraźni, a wstawki w postaci archiwalnych wypowiedzi Artura Hajzera dopięły całość. Przerzucałam strona za stroną całkowicie tracąc poczucie czasu. Dodatkowo Bartek Dobroch przytacza różne książki, filmy i filmiki, w których pojawia się nasz główny bohater. Na jeden z nich trafiłam dosyć dawno temu, a jest na tyle ciekawy, że musicie go obejrzeć. Nie lada gratką dla fanów Artura Hajzera będą zdjęcia, których jest pokaźna ilość. Niektóre są czarno-białe, ale są i kolorowe, umieszczone na specjalnych "śliskich" stronach. Każde jest opisane (miejsce, data oraz osoby znajdujące się na nim), co ułatwia zrozumienie wszystkiego. Znajdziemy tu więc takie osobistości jak Wanda Rutkiewicz, Krzysztof Wielicki, Jurek Kukuczka, Martyna Wojciechowska, Wojtek Kurtyka i wiele innych. Są tu również zdjęcia z rodziną (z siostrą, mamą, synami, żoną). Kochani, nie będę więcej przedłużać. Musicie koniecznie przeczytać tę biografię! Myślę, że spodoba się nie tylko miłośnikom gór, ale również tym, którzy szukają wszelakich inspiracji. Niewątpliwie Artur Hajzer był inspirującą osobą, podążającą za wyznaczonymi celami i spełniającą marzenia. Góry były dla niego całym światem, a jego determinacja i upór sprawiły, że był w stanie zdobywać najwyższe szczyty Himalajów. Autor książki, Bartek Dobroch, wykonał kawał świetnej roboty i jestem pełna podziwu dla jego wysiłku! Przyznam szczerze - to najlepsza książka o tematyce górskiej, jaką kiedykolwiek miałam okazję poznać!
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ochotnik Fairweather Jack
4.1/5
38,49 zł
49,99 zł
36,56 zł
Inne z tego wydawnictwa Dżentelmen w Moskwie Towles Amor
4.6/5
34,68 zł
49,90 zł
30,79 zł
Inne z tego wydawnictwa W samym sercu morza Moyes Jojo
4.3/5
31,27 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pamiętniki Ptaszka Staszka Jedliński Piotr
4.2/5
29,99 zł
39,99 zł
28,49 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.