Gra o miłość. Kroniki rodu Lacey (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Mercy Hart jest córką jednego z najbogatszych i zarazem najbardziej pobożnych londyńskich kupców. Kit Turner to aktor i nieślubny syn zmarłego hrabiego Dorset. Zrządzenie losu sprawia, że ich drogi się przecinają. Ich uczucie napotyka jednak liczne przeszkody. Dziewczyna musi zdecydować, czy pójdzie za porywem serca, czy skaże siebie i ukochanego na męki niespełnionej miłości.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Gra o miłość. Kroniki rodu Lacey
Tytuł oryginalny: The Rouge Princess
Seria: Kroniki rodu Lacey
Autor: Edwards Eve
Tłumaczenie: Fabianowska Małgorzata
Wydawnictwo: Egmont Polska Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-02-19
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 52 x 285 x 145
Indeks: 14280078
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
12-06-2014 o godz 13:22 przez: Natalia Zdziebłowska
Przeszłość potrafi być ubrana tak w piękne słowa, że czuje się jakby tak naprawdę, była ona teraźniejszością. Któż bowiem, nie pragnie cofnąć się w czasie do epoki, która według nas jest nader ciekawa? „Gra o miłość”, zabiera nas w czasy Tudorów, do Londynu który został ciekawie ukazany przez autorkę w tejże książce. Czy zechcesz do niego wstąpić?

On, dobrze zapowiadający się aktor, którego kochają kobiety, spotyka dziewczynę ze swych marzeń. Ona,jest córką kupca i zarazem wiernego „sługi” Boga, dla którego liczy się status i majątek wybranka dla swej córki. Dziewczyna jest pokorna, oddana rodzinie i ojcu. Kit Turner pojawia się w życiu Mercy i wywraca je do góry nogami. Chłopak na początku nie podaje się za prawdziwego siebie. Udaje kogoś, kim nigdy nie był i nie będzie. Jego natura rozpustnika i buntownika, wychodzi jednak na jaw. Wielkim szokiem dla dziewczyny, jest też fakt, że Kit jest zwykłym aktorem. Zaczyna się dla chłopaka czas wielkich zmian. Dla swej ukochanej, zmienia własne życie...
Co się stanie, gdy surowy ojciec zabroni kontaktu nędznego aktorzyny z jego córką? Czy Mercy zapomni o swej miłości? Czy czeka ich nieszczęśliwa miłość?


Eve Edwards to pisarka, z którą spotykam się po raz pierwszy. Choć zdawałam sobie sprawę, że „Gra o miłość” jest trzecim tomem z serii, to jednak postanowiłam przeczytać ją. Nie mając wcześniej styczności z poprzednimi częściami, zdałam sobie sprawę, że to w niczym nie przeszkadza. Czułam się jakbym czytała oddzielną historię, która zaczyna się w jednym tomie i na nim się kończy. Cieszę się, że ta seria nie jest tak dobrze połączona ciągiem przyczynowo skutkowym, ponieważ myślę, że długo zajęło by mi kompletowanie całej tej serii.


To co najbardziej podoba mnie się w tej książce, to niebywały talent pisarki, który objawia się w jej wyobrażeniu o Londynie. Czasy, w których ulokowała akcję, są tymi, do których me serce się rwie całkowicie. Bardzo lubię bowiem dawniejsze czasy i to, jak niegdyś wyglądał świat. Dzięki temu, że powstają takie książki, wiem, że kiedyś lepiej bym się odnalazła. Różne są tego koncepcje, lecz najistotniejszymi są przede wszystkim sprawy, że niegdyś kobiety były wychowywane z dużą większą pokorą nich teraz. Miały zasady wpojone od dzieciństwa, którymi się kierowały. Mężczyźni zresztą również. Liczyła się ich elokwencja, to czy są zaradni, potrafią zapewnić byt rodzinie i jak szanują kobietę. To wszystko można zaobserwować w książce.
"- Zaręczam ci, panienko, że nie znajdziesz muzyki, która brzmiałaby nieprzyzwoicie. Co innego słowa, te mogą prowadzić na manowce, lecz muzyka z samej swojej istoty będzie zawsze językiem aniołów."
W tej lekturze podoba mnie się sposób, w jaki autorka wplata miłość i problemy społecznne. Pokazuje ona historię miłosną, która jest niczym jak Romeo i Julia. Dwie osoby poznają się w świecie, gdzie istnieje podział społeczny. Nie dane im jest być ze sobą, co jest dla nich obojga czymś niedorzecznym. Pojawia się więc myśl, jak mają sobie z tym poradzić. Ostrym sprzeciwem, okazuje się też fakt, że ojciec wyrzeka się córki. Czy ona sobie z tym poradzi?

Książka która nie jest zbyt obszerna, porywa czytelnika na kilka godzin i nie oddaje ani na chwile. Historia bohaterów wciąga w wir wielu przygód. Można powiedzieć, że jest ona troszkę naiwną historią o miłości, i chyba się z tym zgodzę. Mnie osobiście w tej książce, to się podoba. Od czasu do czasu, mogę przeczytać pozycje, które są lekkie i przyjemne. To nic, że przy tym są też przewidujące.

Kuszącym aspektem w tej książce, jest też fakt, że autorka zawarła w niej konflikty związane z rządami ówczesnej królowej. Najważniejsza głowa w państwie, rządzi stalową ręką. Nie znosi sprzeciwu ani podstępu. Każdy bunt lub przejaw nieposłuszeństwa jest szybko tłumiony. Jeden z bohaterów, niespodziewanie popadnie w tarapaty. Zostanie posądzony o spisek przeciw królowej. Taki właśnie zwrot akcji mnie bardzo do siebie przekonał. Czytałam książkę szybko by tylko poznać jej losy! To niewiarygodne, jak może urzec przeszłość!

Polecam ją tym, którzy tak jak ja, lubią czytać książki ulokowane w dawnych czasach. Wszyscy Ci, nie powinni się tą pozycją zawieść, ponieważ jest ona bardzo interesująca. Mam nadzieję, że osoby które czytały poprzednie tomy, również skuszą się na ten. Jest on tego wart.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-04-2014 o godz 14:42 przez: Varia
Trzecie spotkanie z Eve Edwards równie udane, jak dwa poprzednie. Tym razem autorka zabiera nas w świat teatru i początków twórczości Williama Shakespeare’a.

Obserwując losy Mercy Hart, córki bogatego kupca z Londynu, stajemy się świadkami tego, jak w XVI wieku wyglądało życie trup teatralnych oraz w jaki sposób, odbierany był ten zawód przez ówczesne społeczeństwo.

Kit chłopak, którego Mercy poznaje na przyjęciu organizowanym przez jej przyjaciółkę, z powodzeniem stawia pierwsze kroki na deskach teatru. Jego ambicje sięgają jednak znacznie dalej i przy udziale Mercy, chce zyskać przychylność jej zamożnego ojca, purytanina. Co w tej sytuacji okaże się być silniejsze – miłość czy interesy? I jak rodzina, o tak surowych zasadach moralnych, przyjmie do wiadomości, że ich córka darzy uczuciem komedianta?

Podtrzymując stwierdzenie, że Edwards jest godną następczynią Philippy Gregory, znowu będę rozpływać się w zachwytach. To już tradycja, że powieści Eve za każdym razem zdumiewają mnie swą dokładnością i ilością faktów. Fabularnie, miłość nastolatków, którym los rzuca kłody pod nogi – nuda, za to obyczajowo, fantastyczna przygoda pełna etiud i aktorskich smaczków.

Wiarygodna, dobrze napisana „bajka” z sympatycznymi bohaterami. Czy na majówkę trzeba czegoś więcej? (słonecznej pogody!!)

Polecam każdemu, kto chce przeczytać coś lekkiego, a niepozbawionego sensu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-02-2014 o godz 10:35 przez: Kruszynka

Akcja powieści rozgrywa się w czasach niepewności i poszukiwania spisków przeciw obecnej królowej Elżbiecie I. Jak wiadomo, panny starano się wydać zgodnie z ich statusami społecznymi. Dlatego też, gdy Kit, aktorzyna, który parał się tym zajęciem, aby przeżyć spotkał Mercy Hart, córkę bardzo bogobojnego ojca, purytanina, raczej nie zdawali sobie sprawy, że ich związek nie ma szansy bytu. Czego jednak nie robi się dla miłości. Do ilu konfliktów musiało dojść, aby główni bohaterowie mogli być razem, o ile w ogóle taka opcja była możliwa?

Dzięki lekkiemu stylowi pisarki, książkę czytało się nad wyraz przyjemnie,a strony przelatywały w zastraszającym tempie. To taka lekka powieść, w której nie zabrakło także zatrważających momentów, które dodawały w rezultacie uroku ,,Grze o miłość". Bo czyż nie miłość jest najważniejsza i trzeba o nią walczyć do ostatniej chwili? Zachowanie bohaterów było, jak najbardziej tym przepełnione.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-03-2014 o godz 18:24 przez: Betsy
„Gra o miłość”, podobnie jak poprzednie książki pani Edwards, jako miłośnikowi powieści historycznych z wielką mocą przypadły do gustu. Nie uraczymy tu banalności, jedynie dobrze skrojonej prostoty, wszelakiego rodzaju uczuć i klimatu wprost ze świata Tudorów. Wiele osób przeraża wyrażenie: romans historyczny, którego wręcz nie powinni się bać. Pod tym wszystkim często kryją się wspaniałe historie, które pozwolą każdemu, kto po nie sięgnie, na chwile wytchnienia od innych gatunków. Powieści pani Edwards należą bowiem do dobrze skonstruowanych historii, gdzie dbałość o szczegóły jest miarą priorytetową. Czy widać tego efekt? Zdecydowanie. Dlatego zachęcam do lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2014 o godz 00:00 przez: Amelina
Eve Edwards kolejny raz postawiła na prostotę i minimalizm kolejny raz wyszło jej to na dobre. "Gra o miłość" to świetna kontynuacja Kronik Rodu Lacey. Mimo, że pozbawiona elementów zaskoczenia to niesamowicie wciąga i daje czytelnikowi kalejdoskop uczuć, jakich nie uświadczy się w najlepszych melodramatach. Z przyjemnością sięgnę po kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-01-2014 o godz 00:00 przez: Nikka
Autorkę Evę Edwards znam z pierwszego tomu sagi rodu Lacey - Alchemii miłości. Mam nadzieję, że Gra o miłość również będzie pisana na tym samym poziomie. Autorka odkrywa przed czytelnikiem świat dworskich uciech. Nie oszczędza w opisach erotycznych spotkań ludzi wszelkich stref społecznych. Jej książki są wciągające i szalenie "miłosne".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2014 o godz 00:00 przez: Angelikaa
Kolejny porywający romans historyczny pani Eve Edwards, tak samo wciągający jak dwie poprzednie części trylogii. Przesycony emocjami, uczuciami i pokazujący, że miłość nie zawsze jest łatwa... ale czy to oznacza, że najlepiej z niej zrezygnować? Jaką drogę wybiorą Mercy i Kit? Zainteresowanych zachęcam do lektury:) Wspaniała książka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-02-2014 o godz 00:00 przez: ania170
Po "Alchemii miłości", którą uwielbiam, przyszła pora na kolejną książkę z serii. Książka zdecydowanie dla starszej młodzieży oddaje w 100% rzeczywistość tamtej epoki. Mam nadzieję, że "Gra o miłość" będzie równie ciekawa i wciągająca jak jej poprzedniczka. Na pewno chcę ją mieć i zamówiona czeka na premierę. Polecam serię i autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2014 o godz 00:00 przez: marudi
To jedna z tych serii, o których już po pierwszym tomie wiesz, że zostaną twoimi ukochanymi i z pewnością nie raz będziesz chciała do nich wrócić. "Grę o miłość" pochłonęłam prawie bez wytchnienia, bo tylko Eve Edwards potrafi urzec historią miłosną tak bardzo uczuciową i emocjonalną. Niezapomniane wrażenia i klimat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Muminki. Tom 2 Jansson Tove
4.9/5
66,42 zł
99,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Strażnicy Moore Alan
5/5
80,16 zł
119,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Podróże niezwykłe - poza utartym szlakiem Opracowanie zbiorowe
5/5
110,81 zł
169,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego