Góra Tajget (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 20,25 zł

20,25 zł 36,90 zł (-45%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Dziewit-Meller Anna Książki | okładka twarda
20,25 zł
asb nad tabami
Radomska Aleksandra Książki | okładka miękka
22,32 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Historia o ludzkim strachu i krzywdzie bezbronnych. Tak prawdziwa, że długo nie da się zapomnieć.

Dawno nie było w polskiej literaturze powieści, która poruszając temat wojny wybrzmiewa głosem tak świeżym i przejmującym. Anna Dziewit-Meller łączy świat prywatnych lęków z dramatyczną przeszłością, która naznaczyła śląskie pogranicze. Rezultatem jest literatura najwyższej próby, dowodząca pisarskiej dojrzałości, niewykłej wrażliwości i empatii.

Współczesny Śląsk. Spokojną codzienność Sebastiana uporczywie zakłóca strach o bezpieczeństwo maleńkiej córeczki. Nie zdaje sobie sprawy, jakie zbrodnie miały miejsce podczas II Wojny Światowej w szpitalu, w którym obecnie mieści się jego apteka.

Rysio idzie szpitalnymi korytarzami prowadzony przez mężczyznę w esesmańskim mundurze. Mały chłopiec nie rozumie, dlaczego się tu znalazł i kim jest ta pani o łagodnym uśmiechu.

Zefka wróciła na Śląsk po dwuletnim pobycie na robotach w Niemczech. Nie chciała wracać. Tęskni za Emmą, która okazała jej tyle  miłości.

Profesor Luben jest wielbicielką opery. W innym życiu prowadziła eksperymenty naukowe na dzieciach. Teraz się boi, ale nie czuje się winna.

"Nie da się zapomnieć tej książki, już nigdy. Bo Anna Dziewit-Meller, za pomocą historii o zwykłych z pozoru ludziach, wyciąga z nas najgłębiej ukryte lęki, starannie schowane niemyślenie o nieprzyjemnych sprawach. Autorka »Góry Tajget« chwyta nas za głowy i każe patrzeć wstecz na czas przeszły, dokonany, którego nie wolno nam zapomnieć".
Magdalena Grzebałkowska

"Ta proza jest gęsta od emocji. Przy czytaniu rośnie nam w gardle gula niepokoju. Sugestywne obrazy nie dają zapomnieć o tym, co wydarzyło się wiele lat temu. Nasuwa się pytanie, czy warto pamiętać bez końca, nurzać się w traumie, wspominać. W końcu, jak mówi jedna z bohaterek: »Było, minęło«. Było, ale ciągle powraca. Tkwi w naszych głowach jak zadra, która dotyka najważniejszych rejestrów naszego człowieczeństwa".
Sylwia Chutnik

"Powieść Anny Dziewit-Meller ma głęboki społeczny sens. Przywraca to, co ważne i burzy nasze dobre samopoczucie. To historia o pamięci, godności, strachu, odwadze i lęku".
Michał Nogaś, Program 3 Polskiego Radia


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Góra Tajget
Autor: Dziewit-Meller Anna
Wydawnictwo: Wielka Litera
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 248
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-02-17
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 217 x 145
Indeks: 18664294
 
średnia 4,4
5
16
4
5
3
3
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
17 recenzji
5/5
18-09-2018 o godz 15:35 Ewelina Plata dodał recenzję:
Książka o trudnym temacie wojny, o ofiarach i potworach. Nie pozostawia czytelnika obojętnym. Nie da się jej zapomnieć...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-06-2018 o godz 10:50 Agnieszka Żyłka dodał recenzję:
Na pewno nie jest to książka na letni wyjazd. Porusza bardzo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2017 o godz 11:18 Monika Gajewska dodał recenzję:
Niesamowita i poruszająca książka. Wydawałoby się, że na temat II Wojny Światowej już wszystko napisano, ale jednak nie. Te pięć opowiadań łączy wojna, chęć przeżycia. Nowe, świeże, a zarazem tak bardzo brutalne i okrutne spojrzenie na ten temat. Czytelnik czuje jak ręce tej czarnej, gęstej mgły od emocji otaczają go i wciągają w głąb. Książka na długo pozostanie ze mną, niektórych obrazów już nie da się wymazać. Jaki smak ma strach? Pozwolę sobie zacytować ulubiony fragment: " Te wszystkie tajemnicze sosenki, te brzózki białe, symbole polskości, te cholerne wierzby nad brzegami polskich rzek, one wszystkie rosną na nawozie ludzkim, na trupie, na wsiąkniętej w piasek krwi."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2017 o godz 08:26 Sadame dodał recenzję:
http://slowemczytane.blogspot.com/2017/02/gora-tajget-slaskie-piekieko.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-08-2016 o godz 17:38 Barbara Hudomięt dodał recenzję:
Słyszysz płacz dziecka? Jeśli krzyczy przeraźliwie to słyszą je wszyscy wokół. A co w sytuacji gdy dziecko jest słabe, chore i tylko cicho klili? Czy zwrócisz uwagę na jego ból? Podejdziesz? A może miniesz i za rogiem ulicy zapomnisz, bo rachunki, obiad, szef... To tylko jedno dziecko, na pewno ma rodziców. A co w sytuacji gdyby takich dzieci było kilkadziesiąt? I były ukryte za murem? Co gdyby żyły dziesięć, dwadzieścia, siedemdziesiąt lat temu?

,,Góra Tajget" to powieść, do której nie powinno podejść się lekko. Pomimo niewielkich rozmiarów niesie w sobie ogromny ciężar. Zaczyna się banalnie. Młodemu małżeństwu rodzi się pierwsze dziecko. Pojawienie się córki stanie się punktem zwrotnym z życiu Sebastiana - dopiero wtedy zagości w nim strach. Zacznie się bać o życie dziecka. Każda mała rzecz będzie naznaczona lękiem przed śmiercią. Równocześnie pozna też historię budynku sąsiadującego z jego apteką - w czasie wojny prowadzone były tam eksperymenty na dzieciach. To jednak początek. Powoli wnikamy w przeszłość by poznawać kolejne przerażające i tragiczne wydarzenia i coraz mocniej uświadamiać sobie jak mało wiemy i jak mało chcemy wiedzieć.

Anna Dziewitt-Meller spokojnie odkrywa kolejne fakty. Ale ten spokój jest pozorny, sztuczny, podszyty dziesiątkami różnych emocji. Ten spokój skrywa nigdy nie wypowiedziany ból, cierpienie, lęk oraz.. wstyd. Wstyd bo zapomnieliśmy, bo odwróciliśmy się, bo nigdy ich nie opłakaliśmy. Nie da się zamknąć tej książki bezrefleksyjnie i odłożyć na półkę. Trzeba samemu zmierzyć się z tym, o czym dawno zapomniano. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-07-2016 o godz 08:25 jezyna122 dodał recenzję:
Bywają takie książki, po których przeczytaniu coś w nas na jakiś czas zamiera, poruszają nas do głębi, dotykając tematów trudnych, nietuzinkowych, po części zapomnianych . Są takie powieści, które ogromnie trudno sklasyfikować, schować do szufladki z napisem np. powieść obyczajowa, ponieważ wychodzą zdecydowanie poza pewne ramy. I tak właśnie jest z „Górą Tajget” zawiera bowiem ona treści, które nie tylko są fikcją literacką, lecz powstały na kanwie autentycznych, traumatycznych wydarzeń. Ich fabułę dodatkowo posklejał lęk zarówno ten jak najbardziej prawdziwy jak i ten paranoiczny, dotyczący zagrożeń współczesnego świata. Ten, który pojawia się nagle gdy zostajemy np. rodzicami i ten, powracający, z przeszłości, o którym chcemy zapomnieć, lecz jest to absolutnie niemożliwe.
„Naszego pokolenia lepiej o strach nie pytać. Kto doświadczył tak potężnego jak my lęku przed śmiercią, ten boi się zawsze, a zarazem nie boi się już wcale.” Współczesny Śląsk, Sebastiana, świeżo upieczonego ojca, wraz z radością z powodu narodzin córki, dopadają niesamowite lęki. Stara się je stłumić codzienną pracą w aptece. Nagła wiadomość o tym jakie tajemnic kryją w sobie mury szpitalne, całkowicie burzą mu spokój. Akcja T4, uśmiercanie po cichu dzieci, zaczyna śnić mu się po nocach. Luminal, urojenia, co wydarzyło się naprawdę a co jest tylko jego wyobrażeniem? Czy naukowiec ma większe prawa od innych, przecież pracuje dla ludzkości, dla jego dobra i lepszej przyszłości. Czy dlatego jego moralność ma podwójne dno i tam najgłębiej chowa własne demony? Te pytania prześladowały mnie jeszcze długo po przeczytaniu tej powieści. Nie mogłam znaleźć wytłumaczenia dla okłamywania dzieci, zapraszania ich na wycieczkę, a po drodze zagazowywania ich w specjalnie skonstruowanym samochodzie,czy też ustawiania ich rządkiem w lesie i rozstrzeliwania. Niepotrzebni, niekochani, zbyteczni. Nie tylko władzom, lecz bywało, że i własnym rodzinom.„Dzieci mają być posłuszne, ciche i pokorne”. „Góra Tajget” to powieść o strachu, wszechobecnej winie, trudnej miłości. O czasie, który będzie śnił się po nocach. O nieustannych dylematach kto gorszy – Niemiec czy Rosjanin. Przed kim trzeba bardziej uciekać, chować się we własnym świecie. Przede wszystkim jest to jednak powieść o przeszłości, której nie sposób zapomnieć oraz związanym z nią pytaniem, co jest lepsze- pewna „niepamięć” czy to co z niej wynosimy.„Wczorajsze gazety wyścielają dzisiejsze kosze na śmieci. […] Miejsce zdarzeń przeszłych jest na śmietniku historii”. Autorka fantastycznie zakreśliła krąg zdarzeń, w których nic nie dzieje się bez przyczyny a wszystkie elementy idealnie do siebie pasują i tak jak w trójwymiarowych puzzlach tworzą misterną konstrukcję. Czasem jeden element odpadnie i to wystarczy aby to, co było budowane z taką troską, rozsypało się w drobny mak. Tak jak w życiu, tak jak w tej historii, która porusza sprawy trudne, lecz pomimo tego przyciąga czytelnika jak magnes. Jest prawdziwa, pełna uczuć i zadawanych pytań, na które często nie ma odpowiedzi, bo niejednokrotnie historia nie lubi być rozliczana. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-05-2016 o godz 00:00 shylin dodał recenzję:
Znam wszystkie książki Anny Dziewit. Uważam, że współczesnej literaturze potrzeba takich autorek, które w sposób dosadny i bez ogródek opisują dany temat. Ta książka właśnie taka jest. Dziewit bardzo odważnie mówi o strachu oraz o demonach z przesłości. A wszystko to umieszcza na Śląsku, który dzięki niej staje się miejscem tajemniczym. Bardzo mi się podobało, że autorka przedstawiając historię zwykłych ludzi, przedstawiła największe lęki ludzi. Czytając tę książkę wiele dowiedziałam się o sobie i o otaczającym świecie. Tej książki nie da się zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
16-05-2016 o godz 11:15 martyna74 dodał recenzję:
Zachęcona opiniami w kilku gazetach i w radiu kupiłam "Górę Tajget" Anny Dziewit-Meller. Przeczytałam. I poczułam się oszukana. Książka traktuje o bardzo ważnych i trudnych rzeczach. A robi to naiwnie, prosto, infantylnie. Prześlizguje się po temacie. Ledwo go muska. Jakby autorkę temat zaciekawił, ale zabrakło jej czy czasu, czy ochoty żeby go zgłębić, wejść w niego. Na dodatek książka to tak naprawdę książeczka z kilkoma opowiadankami. W wydaniu są wielkie marginesy, wielka czcionka i wielka interlinia. Myślę, że to tak na prawdę około 100 stron lektury... Nie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-05-2016 o godz 07:39 Anna Drewniak dodał recenzję:
Holocaust, eksterminacja, obozy pracy, obozy śmierci, masowa zagłada. Tematyka ta powraca dość często w dzisiejszym świecie. Najgoręcej w polityce, przy okazji błędów popełnianych w przemówieniach, wypowiedziach (np. " polskie obozy koncentracyjne"), obarczaniu się wzajemną odpowiedzialnością, "przeciąganiu liny", na to kto bardziej zawinił. I choć dzięki taki wpadkom temat jest obecny, jest medialny, to sedno sprawy jakby zanikało. Ludzie skupiają się na kłótniach, a zapominają, o tym, że trzeba przekazywać historię następnym pokoleniom i zadbać o to by do takiej sytuacji nigdy więcej nie doszło. I tu pojawia się literatura. Literatura przypomina i przestrzega, czego doskonałym przykładem jest nowa książka Anny Dziewit- Meller "Góra Tajget".

Autorka opowiada nam o preludium Holocaustu, czyli o akcji T4. Ten proces miał na celu usunięcie ze społeczeństwa najsłabszych jednostek- chorych i niepełnosprawnych dzieci. I tak jak Spartanie pozbywali się niemowląt niespełniających wymagań do życia w górach Tajgetu, tak niemieccy lekarze zabijali chore dzieci, aby zapewnić sobie materiał do badań.

Choć autorka używa języka dosyć dosadnego, to mimo wszystko, tę straszną historię opowiada nam niezwykle delikatnie. Pokazuje ją z bardzo różnych perspektyw. Jest wizja człowieka współczesnego, Sebastiana, który troszczy się o los swojej nowo narodzonej córki i który nie może uwierzyć, że kiedyś miała miejsce taka tragedia. Mamy też wersję dr Gertrudy Luben, lekarki dokonującej zbrodni na niewinnych dzieciach. Jest opowieść o małej Zefce, która doznała koszmaru wojny najboleśniej jak tylko może kobieta. I wreszcie mały Rysio, który był ofiarą akcji T4. Te wszystkie historie łączy ze sobą los małego Adika, opisany jako ostatni rozdział książki.
Anna Dziewit-Meller wie jak trafić do czytelnika, jak mu przypomnieć i go przestrzec. Robi to przez pryzmat dzieci. Większość z nas jest rodzicami. Kto zostanie matką albo ojcem wie, że od tej chwili życie już toczy się inaczej. Nagle ktoś inny staje się od nas ważniejszy. I tak jak Sebastian cierpi katusze na myśl o niebezpieczeństwach jakie mogą spotkać jego córkę, tak każdy z nas próbuje przepędzić z głowy czarne scenariusze dotyczące naszych dzieci. Kiedy czyta się historie życia Zefki czy Rysia, nasze serca truchleją na myśl, że gdyby człowiek miał pecha i urodził się ok. sto lat wcześniej to, to mogło spotkać jego dziecko. Nie wyobrażam sobie dosadniejszej przestrogi.

Niestety w obecnych czasach nie lubimy sobie psuć humorów. Jesteśmy raczej nastawieni na przeżywanie radości życia, niedawanie się smutkom. Dlatego literatura odnosząca się do tak bolesnych spraw może nas odpychać. Przyznaje szczerze, że choć byłam ciekawa nowej powieści autorki, i choć miałam ją od marca, to odkładałam w czasie tę lekturę. "To nie ten moment", "nie mam siły na tak "ciężką" książkę", "i tak miałam trudny dzień, po co go sobie psuć". Wymówki, wymówki, wymówki. Tymczasem powinniśmy czytać, poznawać i przypominać sobie wszystko bo:

"Kto nie pamięta historii skazany jest na jej ponowne przeżycie." George Santayana

Mając na sercu los naszych dzieci i przyszłych pokoleń, pamiętajmy, a to potwierdza fakt, że warto przeczytać książkę Anny Dziewit-Meller.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-04-2016 o godz 01:29 Assassinas20 dodał recenzję:
Pani Dziewit-Meller trafiła w mój czuły punkt - opłakany stan polskiej znajomości historii i naszego narodowego asekuranctwa, oraz brzydkiej historii psychiatrii, która jest moją pasją. Książke należy przeczytać i wstrzymać dla niej oddech. Jedyne co nie jest dla mnie do końca jasne i spójne to tytuł i treść książki - chętnie poczytam wyjaśnienie jeśli ktoś takie posiada!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-04-2016 o godz 20:23 daryan dodał recenzję:
na książkę trafiłam za sprawą WO. Na początku byłam sceptyczna, ale było warto. Świetna historia, przeplatające sie losy. Cała akcja umiejscowiona na Śląsku- dla mnie kolejny autu, mieszkam na Śląsku i lubie czytac o rodzinnych stronach. Historia wciąga, ale tez nie da się jej zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2016 o godz 00:00 ewundir dodał recenzję:
Anna Dziewit-Meller stworzyła książkę, o której długo na pewno nie zapomnę. Bardzo mi się podobało, że jest to powieść, która łączy w sobie wiele elementów. Meller skradła moje serce już samą tematyką. A mianowicie fabułę oparła na Śląsku i dziejących się tam podczas II Wojny Światowej działaniach wojennych. W całe tło historyczne wplotła osobiste wydarzenia głównych bohaterów, którzy przeżywają lęki, grązę doświadczają tęsknoty, miłości i zrozumienia. Ta emocjonalna strona jest niezwykła. Gorąco polecam jeżeli poszukujecie lektury, która wzrusza i zmusza do refleksji to ta właśnie taka jest.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-04-2016 o godz 10:04 fruzia dodał recenzję:
Książka bardzo ciekawa. Przez całe dzieciństwo mieszkałam w Lublińcu, w mieście gdzie znajdował się ten właśnie szpital. Dlatego po nią sięgnęłam - czyta się ją jednym tchem, historie bardzo przejmujące i zaskakujące. Myślę że powinno się mieć świadomość tego co się stało i co się działo i że nie zostało to słusznie osądzone. Bardzo polecam- choć jeśli chodzi o język śląski w jakim jest pisana - cóż, nigdy nie spotkałam się z tą mową w tamtej okolicy - a mieszkałam tam 20 lat. Ale może autorce łatwiej było pisać w tym języku. Generalnie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-03-2016 o godz 11:29 Anonim dodał recenzję:
Są książki, które czyta się jednym tchem. Od których nie można się oderwać zanim nie przeczyta się ostatniej strony. Są pozycje, które zapadają głęboko w pamięć, zmuszając do refleksji i zatrzymania się. Taką właśnie książką jest "Góra Tajget".

Anna Dziewit-Meller to pochodząca ze Śląska pisarka i dziennikarka. Do tej pory znałam ją tylko z bestsellerowego reportażu o Gruzji, napisanego wraz z mężem Marcinem Mellerem. (Notabene "Gaumardżos" to niezwykle ciepła i barwna opowieść, ukazująca miłość i fascynację autorów do tego pięknego kraju.) Ostatnio przeczytałam dwie inne pozycje tej autorki - "Disko" i właśnie "Górę Tajget".

"Góra Tajget" to książka o dramatach dzieci, o strachu przed wojną, o mrocznym obliczu medycyny, a przede wszystkim o nierozliczonej przeszłości. Codzienność współczesnego Śląska miesza się z nazistowską przeszłością, a kilka z pozoru odrębnych historii bohaterów łączy się w bolesną całość.
Tytuł książki to nawiązanie do tradycji starożytnej Sparty, zgodnie z którą chore i upośledzone niemowlęta odsyłano na miejsce zwane Apothetai, będące urwiskiem w górach Tajgetu - w tym micie upatruje się genezy ideologii eugeniki negatywnej oraz propagowanej w III Rzeszy tzw. „higieny rasowej”. Książka Anny Dziewitt-Meller nawiązuje wielokrotnie do akcji T4 - będącej swoistego rodzaju próbą generalną przed zbrodniami Holocaustu... Nie jest to reportaż czy dokument, ale powieść zawiera wiele autentycznych wątków i prawdziwych historii.

Polecam!
pojedyncza.blog.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2016 o godz 00:00 othania dodał recenzję:
Przejmujący, trudny temat, ale autorka poradziła sobie z nim znakomicie, zarówno warsztatowo jak i pod kątem ukazania emocji, bo tych jest naprawdę dużo, cała paleta. To taka książka która zostaje na dłużej w umyśle, nawet wtedy kiedy przewróci się ostatnią kartkę. Nie zawsze mi się to zdarza, ale historia opisana w Górze Tajget mocno mną poruszyła. Nie da się przejść nad nią do porządku dziennego. Miłe zaskoczenie, że Anna Dziewit pisze nie gorzej od swojego słynnego męża, potrafi wywołać niesamowity, działający na wyobraźnię klimat. Polecam przeczytać, różnorodne wrażenia z pewnością gwarantowane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2016 o godz 10:34 Varia dodał recenzję:
Sebastian pracuje naprzeciwko budynku w którym, jak się okazuje, leczono ciężko chore dzieci. Leczono to jednak spore nadużycie, bo żyw tego miejsca nie sposób było opuścić. Eksperymenty i śmierć dwustu podopiecznych - oto historia kaźni z czasów wojennych. Sebastian dowiaduje się o tym dopiero teraz i zastanawia się, co z tą wiedzą zrobić...

Świeżo upieczony ojciec, kobieta, która nie może mieć dzieci, mężczyzna, który cudem unika śmierci. Każdy z bohaterów to członek jednej górniczej rodziny. Ślązacy to twarda społeczność. Ludzi pracujących pod ziemia niełatwo jest złamać, są jednak zdarzenia, o których chce się zapomnieć, mimo że niepamięć to najgorsze co można z nimi zrobić.

Po lekko napisanym Disko widzę ogromny przeskok w stylu pisarskim autorki. Anna Dziewit-Meller dojrzała do odważnej charakterystyki bohaterów, a jej narracja jest mniej oczywista niż w czytanym tydzień temu debiucie. Szalenie podobała mi się konstrukcja tej książki - różne punkty widzenia tego samego dramatu, poznawanie bohaterów i trudów ich życia.

Góra Tajget budzi skrajne emocje, od zachwytu po falę krytyki. Mnie ujęła motywem i wykonaną podczas pisania pracą. Bardzo dobra powieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-03-2016 o godz 15:05 Ukasshu dodał recenzję:
To jedna z tych książek od których ciężko się oderwać, a przeczytana historia pozostanie w naszych głowach na długo. I pytanie, ciekawość "co dalej?"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa DyrdyMarki Niedźwiecki Marek
3.7/5
27,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Queen Meryl Carlson Erin
4/5
31,24 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Testamenty Atwood Margaret
4.1/5
25,28 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Serce umiera ostatnie Atwood Margaret
3.7/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Australijczyk Niedźwiecki Marek
4.5/5
39,99 zł
44,90 zł
31,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kamienne posłanie Atwood Margaret
4/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Opiłki i okruszki Jastrun Tomasz
4.3/5
18,89 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Saturn Dehnel Jacek
5/5
17,76 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Nieważkość Fiedorczuk Julia
4.7/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Grube wióry Pacześ Rafał
3.8/5
25,50 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pokora Twardoch Szczepan
3.8/5
29,14 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Edukacja Malcolm XD
4.5/5
33,19 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Saturnin Małecki Jakub
4.6/5
26,86 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Talita Huelle Paweł
4.5/5
29,40 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Bieguni Tokarczuk Olga
3.7/5
24,50 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Położna z Auschwitz Knedler Magda
3.8/5
27,19 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Księgi Jakubowe Tokarczuk Olga
3.9/5
42,93 zł
69,90 zł
strona produktu - rekomendacje Królestwo Twardoch Szczepan
4.2/5
26,04 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Prawiek i inne czasy Tokarczuk Olga
4.0/5
23,34 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Książę Parys Magdalena
4.6/5
28,68 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Morfina Twardoch Szczepan
3.9/5
27,84 zł
48,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.