Głodnemu trup na myśli (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,49 zł

27,49 zł 34,95 zł (-21%)
23,30 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Banach Iwona Książki | okładka miękka
27,49 zł
asb nad tabami
Matyszczak Marta Książki | okładka miękka
19,44 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Szalona komedia kryminalna, kontynuacja bestsellerowej powieści "Niedaleko pada trup od denata". 

Do drogiego ośrodka leczenia zaburzeń odżywiania przyjeżdżają dwie „polskie Amerykanki”. Kiedy zwłoki jednej z nich zostają znalezione na klatce schodowej pobliskiego bloku, marząca o karierze prywatnego detektywa Magda postanawia rozpocząć śledztwo. Niebawem okazuje się, że zmarła kobieta była milionerką, że pochodziła właśnie z tych okolic i że… zobaczyła ducha.

Magda zakłada agencję detektywistyczną, licząc na pomoc ze strony swojego chłopaka policjanta, ale Mikołaj od początku był przeciwny temu pomysłowi i nie zamierza jej wspierać. Magda nie poddaje się i zaczyna działać na własną rękę. Sytuację wykorzystuje Paweł, który nadal chce odzyskać byłą dziewczynę. Tymczasem Emilia Gałązka jest już gotowa na kolejny koniec świata.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Głodnemu trup na myśli
Autor: Banach Iwona
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dragon
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-06-17
Forma: książka
Indeks: 34932421
 
średnia 3,6
5
2
4
6
3
6
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
08-07-2020 o godz 11:32 martucha180 dodał recenzję:
Wykrotowice - miasteczko nieduże. Oryginały się zna. Na Pawełka nie ma mocnych, na Amelię też nie. W powieści pojawiają się nowi, nietuzinkowi bohaterowie. W jednej klatce bloku mieszkają niekonwencjonalni mieszkańcy. Jest Zmorek, kobieta od sekty, baba od klątw wieczystych, czyli Salmanarana Shapita. Me serducho podbiła jedenastoletnia Myszka, która bawi się luminolem i licznikiem Geigera. Tym razem na topie są duchy. Ludzie wariują na ich punkcie. Policjant ma dużo nadprzyrodzonych zgłoszeń. Nie brakuje teorii spiskowych i niebanalnych wizji końca świata. To wszystko sprawia, że czytelnik znajdzie się w oparach alkoholu i absurdu. Fabuła zakręcona i pokręcona. Ja nie wiem, co autorka je, pije, pali, wącha, skoro w jej głowie rodzą się takie szalone pomysły. Czytajcie i trzymajcie logikę na wodzy. W potoku słów bohaterów szukajcie sensu i oddzielcie prawdę od plotek, bo te rozchodzą się jak pensja w dzień wypłaty. Normalność w tej komedii kryminalnej jest sprawą względną i umowną, a akcja prze do przodu jak szalona. Dom Odchudzającej Sytości dobrze prosperuje. Absurdalnie dobrze. Bawiły mnie sposoby odchudzania, stosowane terapie, instagramowe dania i funkcjonowanie ośrodka, a nawet nazwy gabinetów. Tu trafiły polskie Amerykanki postury motyla na sterydach. Idalia von Wontrupka to taka nasza przaśna kobita, ino z dolarami w kieszeni. Książkę odebrałam też jako satyrę na Polaków mieszkających w Ameryce z dziada pradziada, którzy widzą ojczyznę oczami przodków i idealizują ją, nie mając pojęcia o rzeczywistości. W powieści jest bardzo kulinarnie. Dania w ośrodku, oferta lokalnych barów, niezrównana w smaku i składnikach kuchnia babci Myszki, oryginalne potrawy prepperki. Ja rozumiem leczenie zaburzeń odżywiania i nawet popieram, ale… tak kusić pierogami, tak mamić polskim żarełkiem, to po prostu się nie godzi! Autorka zachwala pierogi i polskie jedzenie, a czytelnik przeżywa katusze. Lojalnie uprzedzam! W trakcie czytania czytelnikowi grozi ssanie w żołądku i ślinotok. Magda, sweetie, uważajta na kleszcze. (s. 237) To przykład sposobu wysławiania się Idalii. Autorka bawi się językiem polskim, okraszając grę słów gwarą i amerykanizmami. Posługuje się absurdem i ironią, a jej porównania i metafory to perełki. Ma trafne spostrzeżenia, przedstawia użycie przedmiotów w zaskakujący sposób. Nawet nauczyłam się po ludzku kwakać! "Głodnemu trup na myśli" i… wiele innych rzeczy. Pod warstwą trupków i polskiego żarełka Iwona Banach ukrywa dążenie do realizacji marzeń, podcinanie skrzydeł bliskim, zajadanie stresu, powody zaręczyn. Wbija szpile antyszczepionkowcom, straganiarzom z chińszczyzną, ludziom na dietach, hejterom. Rozprawia się z plotkarzami i babciami i czeka na fantastyczny koniec świata wraz z Emilią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-07-2020 o godz 10:25 Paulciaaa92 dodał recenzję:
"Głodnemu trup na myśli" to druga z cyklu komedii kryminalnych książka od Iwony Banach. Pierwszą była "Niedaleko pada trup od denata" i już ta była absolutnym objawieniem jeśli chodzi o polskie pozycje w tym gatunku! Obie się przepięknie prezentują, kolorystycznie są dowcipne, tytułami również wywołują uśmiech, a czy treść jest świetna? Przecież nie ocenia się po okładce, bo można się mocno zdziwić ;) Czytacie czasami opisy książek zanim je otworzycie? Ja rzadko, zdarza mi się to raczej już po lekturze i wtedy nabierają one dla mnie większego sensu. Tym razem rozbawiła mnie sama końcówka czyli "Tymczasem Emilia Gałązka jest już gotowa na kolejny koniec świata." i myślę, że niejeden się już zaczął uśmiechać jak to zobaczył i książkę kupił. No więc, o czym właściwie jest ta komedia kryminalna? Magda dowiaduje się, że w ośrodku leczenia zaburzeń odżywiania zostają znalezione zwłoki kobiety, którą określa się dziwnie "polska Amerykanka" i okazuje się, że denatka była milionerką, co dla Magdy jest powodem do tego aby wszcząć śledztwo! Nie, nie, nasza bohaterka nie jest śledczą ani nic z tych rzeczy, ale za to jednego takiego zna, co to mógłby jej pomóc. Jej chłopak, policjant jest przeciwny całej akcji, ale Magdalena postanawia, że założy agencję detektywistyczną i zostanie prywatnym detektywem! Tak, mnie tu też już się śmiać chciało bo wiedziałam ile nieszczęść z tego może wyjść! Mikołaj, czyli obecny chłopak Magdy postanawia, że jej nie pomoże, a tą sytuację będzie chciał z kolei wykorzystać jej były, Paweł. W tym wszystkim matka głównej bohaterki, czyli Emilia, bardzo chce aby jej córka w końcu się ustabilizowała i urodziła dzieci, najlepiej dwójkę, bo po co komu jedynak. Powiem Wam, że jeśli chodzi o kolejność czytania, to można śmiało łapać najpierw za drugi tom, choć znajomość pierwszego tylko dopełni przyjemności z czytania, bo jednak powiązania istnieją. Natomiast "Głodnemu trup na myśli" jest napisana tak, że nie będziecie mieć trudności zaczynając przygodę z Panią Banach właśnie od niej. Ta książka jest cudowna, zabawna, błyskotliwa i myślę, że każdy miłośnik gatunku powinien po nią sięgnąć. Dla mnie to jedna z lepszych komedii kryminalnych, zwłaszcza na polskim rynku wydawniczym i będę ją szczerze polecać! Ja tymczasem dziękuję Wydawnictwu Dragon za egzemplarz. Będzie się dumnie prezentował na mojej półce. Ba! Może nawet komuś pożyczę, co by miał odrobinę radości w życiu ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-06-2020 o godz 20:40 Dominika Stryszowska dodał recenzję:
Komedia kryminalna to nie jest łatwy gatunek do napisania. Musi być humor i musi być dopracowana zagadka, a dodatkową trudnością jest przedstawienie całości lekko (chociaż w oddali majaczy trup) i z polotem. "Głodnemu trup na myśli" to drugi tom serii, jednak można ją czytać bez znajomości pierwszego. Ja tak zrobiłam, ale nieodnalazłam powiązań, które mogłyby być niezrozumiałe. Wydaje mi się że główną bohaterką jest Magda, która chce zostać detektywem. Dziewczyna będzie próbować rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci Zuzanny. Jeśli chodzi o Magdę to jej wątek jest znikomy, a to przez multum dygresji, odchodzeń od tematu i przemyśleń autorki. W książce znajdziecie nawiązania do popularnych memów, virali i internetowych poglądów. Oprócz tego autorka wplata masę różnych wątków pobocznych, co z jednej strony jest ciekawe, ale może przytłoczyć. Książki nie udało mi się przeczytać jednym tchem, ale komedia kryminalna chyba nie jest po prostu moim ulubionym gatunkiem. Humor wprost z kabaretowych skeczów totalnie do mnie nie trafia. Ale! Sama zagadka, konstrukcja intrygi i rozwiązanie jej, bardzo mi się podobało i w "poważniejszej" wersji powieści byłabym zadowolona. Według mnie jest to lektura dla ludzi lubiących kabarety, specyficzny humor i mających otwarty umysł na nowe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-06-2020 o godz 13:46 czytanienaplatanie dodał recenzję:
Czytujecie komedie kryminalne? Lubicie absurdalny humor? Ja tak, dlatego spodobała mi się książka Iwony Banach „Niedaleko pada trup od denata” i cieszyłam się, że wyszła druga część z szaloną Emilią, zadufanym w sobie Pawłem, Magdą i Mikołajem. Czy jednak przy „Głodnemu trup na myśli” ubawiłam się równie dobrze? Zaczyna się mocno. Od zbrodni ciężkiego kalibru. Naprawdę ciężkiego. Co najmniej 100 kg żywej wagi. No, może jednak bardziej martwej. Szczęśliwie w tym nieszczęściu się składa, że na denatkę trafia Magda, pretendująca do tytułu pani detektyw. Takie doświadczenie, tym bardziej jeśli rozwiąże sprawę, zagwarantuje jej pozytywną opinię komendanta i klucz do otwarcia agencji detektywistycznej. Jej niemal oficjalny chłopak i lokalny policjant, Mikołaj, nie jest zachwycony z jej entuzjastycznej pomocy. Tym razem obracamy się w środowisku osób zamożnych z zaburzeniami odżywiania. Poznajemy kilka nowych, kolorowych postaci, z których jedenastoletnia ponadprzeciętnie inteligentna Myszka i zamerykanizowana Polka, Zuzanna, należą do moich faworytek. Podczas lektury co rusz przychodziła mi ochota na pierogi, schabowe, krupnik, ale zdecydowanie (oby nie na zawsze) odeszła na bigos i rosół. Kilka razy zdarzyło mi się parsknąć śmiechem, generalnie czytałam z uśmiechem na ustach. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie wdarło się nieco więcej chaosu, niż byłabym w stanie przełknąć bez czkawki. Klątwy wieczyste, duchy trupów mordujących swoje morderczynie i to wszystko w przededniu spodziewanego końca świata. Sytuacje i zachowania bohaterów momentami tak absurdalne, że zastanawiałam się czy gdzieś tam ostała im się chociaż pojedyncza i zagubiona szara komórka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-06-2020 o godz 18:55 z_ksiazka_po_godzinach dodał recenzję:
Muszę przyznać, ze całkiem dobrze bawiłam się podczas lektury i jestem bardzo mile zaskoczona tą książką. Iwona Banach trafiła idealnie w moje poczucie humoru i nie raz szczerze się uśmiałam. Szczególnie podobały mi się nawiązania autorki do naszej narodowej umysłowości i stereotypowego myślenia. Wydaję mi się, że należę do osób, które mają dystans zarówno do siebie jak i otaczającego mnie świata dlatego uważam, że autorka trafiła w punkt opisując w sarkastyczny sposób mentalność polaków i tworząc mocno przerysowanych bohaterów. Co do samej fabuły to niestety początkowo trudno było mi się odnaleźć kto jest kim w tej historii bo jakby nie było to kontynuacja, a ja niestety nie czytałam poprzedniej części. Niemniej jednak kiedy już uporałam się z tym problemem to książkę czytało się bardzo przyjemnie. W całej historii absurd goni absurd, pojawia się mnóstwo zabawnych sytuacji, a intryga jest zagmatwana. To wszystko sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie. Polecam Wam Głodnemu trup na myśli jako lekką, odstresowującą książkę na letni wypoczynek. Bynajmniej ja przy niej wypoczęłam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
22-06-2020 o godz 11:26 Pinko dodał recenzję:
Mała, spokojna miejscowość, gdzie dla mieszkańców jedyną rozrywką są ludzie, przybywający do tutejszego ośrodka zajmującego się zaburzeniami odżywiania. Szczególną uwagę przykuwają dwie "polskie Amerykanki" przez wzgląd na swoje kolorowe ubrania, jak i niepowstrzymany apetyt na krajową kuchnię. A że akcje "zdobądź pieroga" muszą przeprowadzać po cichu, z tym większym zainteresowaniem mieszkańcy śledzą ich poczyniania. Do czasu, aż jedna z kuracjuszek zostaje odnaleziona martwa na schodach w bloku- dla Magdy to niebywała okazja, aby pochwalić się swoimi umiejętnościami logicznego myślenia, a jednocześnie możliwość skłonienia jej chłopaka, Mikołaja, do pomocy przy założeniu agencji detektywistycznej. Mimo jego niechęci dziewczyna potajemnie szuka mordercy... Komedia kryminalna to gatunek, do którego wciąż się przyzwyczajam. Kryminały od zawsze kojarzą się ze swego rodzaju powagą, a komedia kryminalna... cóż. Jest trup, ale i dużo śmiechu podczas śledztwa. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Magda najbardziej na świecie chce zostać prywatnym detektywem, choć ma świadomość, że w jej miejscowości bardzo rzadko dochodzi do morderstw. Żeby jednak spełnić swoje marzenie musi nie tylko uczestniczyć w licznych kursach, ale również otrzymać pozytywną opinię od miejscowej komendy. W skrytości ducha liczy na wsparcie Mikołaja- policjanta, a prywatnie jej chłopaka- lecz mężczyzna od początku stara się wybić Magdzie ów szalony pomysł z głowy. Ta jednak nie odpuszcza, a znaleziony na klatce schodowej trup jednej z kuracjuszek ośrodka zaburzeń odżywiania jawi jej się jako szansa na dopięcie swego. Jaki związek z obecnymi wydarzeniami może mieć pożar sprzed około dwudziestu lat? Macie tak czasami, że nie czujecie do jakiejś wychwalanej książki tzw. "mięty"? Na początek pochwała dla naszej polskiej autorki za stworzone postacie. Są różnorodni, choć momentami nieco przerysowani (mam tu na myśli akurat Pawła- z drugiej strony możliwe, że gdzieś tam w wielkim świecie rzeczywiście istnieje taki Pawełek). Polubiłam Emilię Gałązkę ze wszystkimi jej dziwactwami, tak jak i niezwykle inteligentną jak na swój wiek Myszkę. Pozostali bohaterowie również byli ciekawi, lecz nie wybijali się niczym szczególnym na tle pozostałych. Komedia kryminalna to chyba jednak nie jest mój gatunek; lubię, gdy śledztwo ma pełną powagi oprawę, gdy do głosu dochodzi ta druga, gorsza natura człowieka. Sprawa, wokół której wciąż kręcą się "zabawni" ludzie zwyczajnie do mnie nie przemawia. Może to kwestia tego, że z kryminałami jestem za pan brat od wielu lat, zaś komedii kryminalnej dopiero się "uczę". Głodnemu trup na myśli przeczytałam od deski do deski, aczkolwiek nie czerpałam z tej chwili jakiejś specjalnej przyjemności. Tak jak mówię, prawdopodobnie to po prostu nie jest mój gatunek. Nie bawiła mnie pogoń kuracjuszek za tuczącymi, polskimi daniami, których oczywiście nie wolno im było jeść, Emilia Gałązka i jej koniec świata bądź przeprawy z siostrą Amelią także nie wzbudziły mojego śmiechu, nie wspominając już o perypetiach Magdy i jej eks chłopaka, Pawła. Lekturę ogólnie czyta się całkiem swobodnie, wszystko jest logiczne i zwięzłe, lecz ja nie odnalazłam w niej nic, co nakłaniałoby mnie do natychmiastowego przeczytania historii na raz. Podsumowując, Głodnemu trup na myśli to książka nie dla każdego; zatwardziali fani kryminałów (jak ja) raczej przeczytają tę pozycję bez żadnych głębszych refleksji, co nie znaczy, że książka nie może się podobać- bo, oczywiście, może! Po prostu to nie na mój gust.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-06-2020 o godz 19:36 Czytada dodał recenzję:
Bardzo lubię komedie kryminalne zarówno filmy jak i książki. Kiedy tylko zobaczyłam tę pozycję w zapowiedziach wydawniczych to od razu chciałam ją przeczytać. Moją uwagę przykuł tytuł powieści oraz ciekawy opis. Miałam ogromny apetyt na lekką i zabawną historię. Potrzebowałam odskoczni od brutalnych i mrocznych lektur. Mój wybór padł na najnowszą powieść Iwony Banach "Głodnemu trup na myśli." Książka jest kontynuacją powieści "Niedaleko pada trup od denata." To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i od razu zaiskrzyło. Książkę czyta się szybko, ponieważ została napisana zabawnym i lekkim językiem. Główna bohaterka Magda pragnie założyć agencję detektywistyczną. Jednak jej pomysł nie cieszy się uznaniem. Jej partner Mikołaj jest temu przeciwny. Gdy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie Amerykanka polskiego pochodzenia, która przyjechała do ośrodka leczenia zaburzeń odżywiania kobieta nie zastanawia się i podejmuje prywatne śledztwo. Sięgając po lekturę przekonacie się z jakim skutkiem.😉 Jesteście głodni wrażeń i zaskakujących zwrotów akcji? Nie zwlekajcie i zamawiajcie książkę . Gorąco Wam polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-06-2020 o godz 02:26 Julka dodał recenzję:
Czytacie komedie kryminalne? ____ Na klatce schodowej zostają znalezione zwłoki kobiety. Jest to "polska Amerykanka", która przyjechała w celach leczniczych. Sprawę przywłaszcza sobie Magda, marząca o karierze detektywistycznej postanawia pomóc w znalezieniu sprawcy. Po czasie okazuje się, że denatka jest milionerką, oraz zamieszkiwała tu niegdyś. Najbardziej niepokojący jest fakt zobaczenia ducha... Cóż to za zwariowana układanka do złożenia? ____ Pierwszy raz w życiu czytałam tego typu gatunek. Trochę miałam obawy, że będzie to sztuczne i napompowane przesadnie. Jak to mówią głupi ma zawsze szczęście. 😂 Pozycja ta opiera się na lekkim, aczkolwiek dobrze rozbudowanym wątkiem kryminalnym. Postacie przedstawione nadają temu wszystkiemu smak, przeplatane z zabawnymi sytuacjami, bądź tekstami. Ta młoda to cudo w tej książce, kto czytam ten wie, o kogo mi chodzi 😂 Zakończenie mnie zaskoczyło nie ma co! Myślę że warto zasięgnąć po taką lekturę, miła odmiana dla krwistego "kryminalisty" 🤭 Książka od dziś znajduje się w księgarniach!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2020 o godz 17:45 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Do drogiego ośrodka leczenia zaburzeń odżywiania przyjeżdżają dwie „polskie Amerykanki”. Kiedy zwłoki jednej z nich zostają znalezione na klatce schodowej pobliskiego bloku, marząca o karierze prywatnego detektywa Magda postanawia rozpocząć śledztwo. Niebawem okazuje się, że zmarła kobieta była milionerką, że pochodziła właśnie z tych okolic i że… zobaczyła ducha. Magda zakłada agencję detektywistyczną, licząc na pomoc ze strony swojego chłopaka policjanta, ale Mikołaj od początku był przeciwny temu pomysłowi i nie zamierza jej wspierać. Magda nie poddaje się i zaczyna działać na własną rękę. Sytuację wykorzystuje Paweł, który nadal chce odzyskać byłą dziewczynę. Tymczasem Emilia Gałązka jest już gotowa na kolejny koniec świata. "Głodnemu trup na myśli" jest kontynuacją powieści "Niedaleko pada trup od denata". Jednakże obie te książki bez problemu można czytać niezależnie od siebie. Iwona Banach doskonale łączy kryminał z komedią. Znając pióro autorki, wiem że mogę liczyć na dobrą zagadkę kryminalną, którą ciężko będzie mi rozwikłać. Choć i tym razem bardzo się starałam, jakoś wydedukować, kto jest mordercą... koniec końców nie wpadłam na rozwiązanie. Za to właśnie cenię sobie autorkę i jej zgrabne lawirowanie faktami, poszlakami, mylnymi tropami i całą masą mniej lub bardziej absurdalnych sytuacji i wydarzeń. Komedia kryminalna to wbrew pozorom bardzo wymagający gatunek, bowiem trzeba nie lada manewru, aby trafić w poczucie humoru czytelnika. A Iwona Banach z pewnością tę sztukę opanowała do perfekcji, gdyż humor zawarty na jej kartach powieści bez wątpienia jest nietuzinkowy. Autorka kolejny raz tworzy fabułę, w której absurd goni absurd, kuriozalność sytuacji oraz liczne teorie spiskowe. Dla przykładu wątek z rozbijaniem kotletów... granatem czy pewne kulinarne łowy pacjentek szpitala. "Żona. To słowo odrobinę spędzało mu sen z powiek, bo mając żonę, ma się też teściową. Do której powiedział "leżeć" jak do psa... Tylko co i jak miał powiedzieć? "Niech się łaskawa pani zechce położyć, bo zaraz nam łby pourywa"?" Każdy z bohaterów został dopracowany w najdrobniejszym szczególe, a nawet w pewien sposób przerysowany. To nie tylko nakreślenie jego wyglądu, ale i charakteru, toku myślenia, pokazanie jego emocji. Magda to silna i odważna kobieta, która dąży do spełnienia swoich marzeń, aby zostać detektywem. Mikołaja jak lubiłam, tak lubię. Z kolei Paweł to tym razem taka chorągiewka - leci tam, gdzie może osiągnąć dla siebie jakieś korzyści. I jest jeszcze moja ulubiona postać - Emilia Gałązka, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Potrafi wszystko naprawić, zrobić i przerobić, a poza tym szykuje się na kolejny koniec świata! Z pewnością więc na nudę nie można narzekać, bo dzieje się sporo. "Bo jak można zrozumieć wariatkę, która szykuje konserwy na koniec świata, hoduje mackowate grzyby, na widok których robi się słabo, i z zachwytem patrzy w niebo, wyczekując piekielnej asteroidy?" To powieść dla tych, którzy mają do siebie dystans, którzy potrafią porzucić wszelkie uprzedzenia i spojrzeć na wszystko z boku. Autorka bowiem kreśli polską mentalność, ukazując nasze przywary, słabości, stereotypowe myślenie, ocenianie ludzi po pozorach. Krótko mówiąc "Głodnemu trup na myśli" to pokazanie otaczającego nas świata w krzywym zwierciadle. To już wiecie, kiedy zamierzacie skosztować tego "trupka"? Na śniadanie, obiad, kolację, a może i na głodnego...? Smacznego!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-06-2020 o godz 11:46 Natalia Falkowska dodał recenzję:
Przyznaję się bez bicia, że zawsze stroniłam od komedii kryminalnych, bo to po prostu nie jest mój typ humoru. Są takie sprawy, z których moim zdaniem się nie żartuje i właśnie zabójstwa są jedną z nich. Autor naprawdę musi nieźle poprowadzić akcję i przedstawić bohaterów, żebym uznała to za zabawne, a nie niesmaczne czy po prostu głupie. Czy tutaj się to udało? Mam wrażenie, że niestety nie. Jest to druga komedia kryminalna pani Iwony Banach, ale dziś skupię się wyłącznie na „Głodnemu trup namyśl”, bo sądzę, że mimo wszystko jest ona lepsza od swojej poprzedniczki. Książka opowiada historię Magdy, która pragnie założyć w małym miasteczku agencję detektywistyczną, ale większość ludzi z jej otoczenia jest temu przeciwna, łącznie z jej obecnym partnerem – Mikołajem. Dziewczyna jest jednak bardzo uparta i zdeterminowana, więc gdy w jednym z bloków dochodzi do morderstwa pewnej otyłej Amerykanki, od razu angażuje się w tę sprawę i pragnie znaleźć sprawcę tego niecnego czynu. We wszystkim Magdzie pomaga między innymi jej były chłopak Paweł, który jest dziennikarzem. W tej pozycji pojawia się jeszcze mnóstwo innych bohaterów, których nie sposób spamiętać, ale każdy z nich jest „po coś”, co zdecydowanie działa na plus tej książki, bo nie ma takich postaci, które nie wnoszą nic konkretnego do fabuły, a ja tego właśnie strasznie nie lubię. Ogólnie mam wrażenie, że cała ta książka to seria skeczy komediowych, ale nie wiem czy to wychodzi jej na dobre. Przyznaję, było kilka momentów, gdy się zaśmiałam, szczególnie w tych częściach z przemyśleniami i to właśnie je uważam za najlepszy element całej tej pozycji, ale przez zdecydowaną większość czasu po prostu się nudziłam. Nie mogłam ani trochę wczuć się w tę historię, bo jak dla mnie jest ona nierzeczywista i niektóre z wydarzeń bardziej kojarzą mi się z kreskówkami dla dzieci, niż z typowym kryminałem. Wszystko jest niesamowicie przerysowane, karykaturalne, a mnie akurat coś takiego nie bawi. Szczerze mówiąc to nawet nie chciało mi się zastanawiać, kto mógł zabić, ale myślę, że jak nie jesteście pożeraczami kryminałów, to możecie być zaskoczeni rozwiązaniem. Natomiast ktoś, kto siedzi w tym gatunku już długo, od razu się domyśli, kto tak naprawdę zabił kobietę. Całość napisana jest lekkim i czytelnym językiem, strony przewraca się błyskawicznie, co jest na pewno dużym atutem tej historii. Myślę, że komuś ta książka może naprawdę przypaść do gustu, ale niestety ja do tego grona nie należę. Dla mnie tych dwóch gatunków nie powinno się jednak łączyć, bo po prostu śmierć nie jest zabawna. W dodatku humor autorki jest naprawdę specyficzny i wiele z sytuacji, które miały być zabawne, dla mnie były nieco infantylne. Nie jest to na pewno książka zła i jeżeli ktoś ma podobne poczucie humoru do autorki, to prawdopodobnie będziecie zachwyceni i bardzo miło spędzicie z nią czas. Mnie natomiast poruszane w niej wątki nie śmieszyły ani trochę. Fabuła do mnie nie przemówiła, ale jeżeli pani Banach spisałaby swoje przemyślenia w formie książki to z chęcią bym się z nimi zapoznała, bo jej podejście do niektórych spraw naprawdę mnie intryguje. Reasumując, wolę poważniejsze historie i zdecydowanie lepiej bym ją przyjęła, gdyby humor był na przykład w dialogach, jakieś żarty słowne i tak dalej, a nie takie mocne przerysowanie i robienie ze wszystkich bohaterów wariatów. No cóż, przynajmniej teraz wiem, że komedia kryminalna jest nie dla mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-06-2020 o godz 22:05 Książkowe wisienki dodał recenzję:
Mając w pamięci pozytywne wrażenia po lekturze pierwszej części tej książki, miałam nadzieję na powtórkę z rozrywki, czyli sporą dawkę śmiechu i sympatycznej, lekkiej lektury. Niestety czuję się troszeczkę zawiedziona, bo pomimo wszystkich pozytywnych aspektów książki, jakimi są pomysł na fabułę, połączenie komedii z kryminałem, lekki styl pisania autorki, zabawne momenty, to czytając książkę momentami czułam, że treść jest nieco zbyt przerysowana i za bardzo ciężka. Owszem, znalazłam w książce dużo śmiesznych fragmentów, żartów i zabawnych dialogów, które poprawiły mi humor w trakcie lektury, ale nie poczułam „tego czegoś”, nie miałam wrażenia lekkości i świeżości tej historii, jaką miałam przy lekturze pierwszej części, a szczerze mówiąc trochę na to liczyłam. W pewnych momentach książka była dla mnie trochę nużąca i zbyt przytłaczająca i miałam wrażenie, że sporo opisów jest małym zapychaczem fabuły. W moim odczuciu książka jest dobra, ale mnie osobiście nie do końca porwała i nie zapadła mi w pamięć. Nie mniej jednak zachęcam Was do lektury i podzielenia się swoimi odczuciami na temat tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-06-2020 o godz 15:42 ZaczytanaPrzyczyna dodał recenzję:
„Głodnemu trup na myśli” to druga część komedii kryminalnej „Niedaleko pada trup od denata”. Przyznam się bez bicia, że nie czytałam pierwszej części. Mimo to postanowiłam sięgnąć po tzw. trupka bo Autorka, Pani Iwona Banach napisała, że części można czytać niezależnie. Magda robi wszystko aby założyć agencję detektywistyczną. Aby jej się to udało musi zdobyć szereg „kwitów” w tym pozytywną opinię komendanta policji. Bardzo liczy na wsparcie swojego chłopaka, policjanta. Jednak ten nie chce jej w tym celu wspierać. Ma zupełnie inne wyobrażenie o roli kobiety. Wizja uganiającej się za bandytami Magdy, zdecydowanie nie wpasowuje się w jego światopogląd. Mikołaj nie chce jej pomóc, więc Magda chcąc nie chcąc prosi o pomoc swojego byłego chłopaka - Pawła. Ten błędnie interpretuje jej zamysł i wierzy, że uda mu się Magdę odzyskać. Jak w każdym prawdziwym kryminale, jest też morderstwo. W przedziwnych okolicznościach ginie Amerykanka polskiego pochodzenia, która przyjechała do drogiego ośrodka, w którym leczy się zaburzenia odżywiania. W skrócie mówiąc to klinika dla bogatych ludzi, gdzie odchudza się przede wszystkim ich portfele. W całej książce jest duża ilość zabawnych dialogów, wartkich akcji i gagów sytuacyjnych. Zerknijcie na jeden z nich: „I w ten sposób rozpoczęli marsz ku zagładzie. W sumie własnej. Głupi, wydawałoby się niewinny przeskok przez płot bywa utrudniony, kiedy ten płot podłączony jest do prądu i co istotne, jest listopad. A i tak delikwent powinien być wdzięczny, że przez pastuch elektryczny płynie prąd o mocy zaledwie sześciu woltów. Listopad to miesiąc, który przesącza się mgłą i deszczem przez wszystko, nawet przez najgrubsze ubrania, moczy kurtki, nasącza buty, sprawia że wilgną nawet kalesony. Dlatego dziki wygibas chłopaka, jego zaciśnięte na drucie dłonie i towarzyszący mu bolesny wrzask nie powinny zdziwić kolegów a zdziwiły. - A… a… aaaa!!! – poniosło się echem po posesji. - Zamknij się, debilu! – poinstruował go kolejny i walną go z liścia w plecy, co jemu też udzieliło odrobiny wstrząsu. Trzeci, chcący ich ratować, dołączył natychmiast do wrzasków. Po chwili wszyscy padli, tylko ostatni wierzgał jak najbardziej zawzięcie. - O ja pier… - jęknął. – Teraz to już sprawa życia i śmierci! – oświadczył, wstając. – Idziemy! - Niektórzy ludzie nie umieją odpuścić. Kopniakiem wywalili furtkę i wtargnęli na teren zachwyconego Rafaela. Pies lubił takich nocnych gości, szczególnie jak usiłowali uciekać. Zaczął ich gonić, kłapać zębiskami i szczekać.” Cala fabuła książki jest tak abstrakcyjna i zagmatwana, że nie udało mi się prawidłowo wytypować mordercy. Ilość przerysowanych bohaterów jest spora i lekko wprowadza chaos do książki. Dzięki temu jest jeszcze zabawniej. Pojawiające się wizje końca świata, duchy oraz prepersi bardzo przypadli mi do gustu. Książka lekka i naprawdę zabawna, nie da się przy niej nudzić. Za tę bardzo zabawną książkę do recenzji dziękuję Wydawnictwu Dragon. Polecam i zapraszam na stronę Wydawnictwa: http://wydawnictwo-dragon.pl/ Wydawnictwo: Dragon Ilość stron: 352 Data premiery: 17 czerwca 2020
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
12-06-2020 o godz 15:21 gosia_myst dodał recenzję:
"Głodnemu trup na myśli" to kontynuacja komedi kryminalnej "Niedaleko pada trup od denata". Spotykamy bohaterów, których poznaliśmy już w poprzedniej części, a do tego pojawia sie cała gama bardzo ciekawych i orginalnych postaci. Mamy też nowe morderstwo. Tym razem zostaje zamordowana polska Amerykanka, która przyjeżdza do pobliskiego ośrodka walczacego z nadwagą. Jest to komedia pełna absurdów, które tym razem już przynajmniej mnie osobiście tak nie rażą jak w pierwszej części. Sama zagadka kryminalna jest naprawde świetnie skonstrowana i wciąga. Tak naprawdę nic nie jest oczywiste, a wytypowanie mordercy wcale nie było łatwym zadaniem. Mi sie to po prostu nie udało 🤷‍♀️, zdecydowanie nie zgdałam kto za tym stoi. W książce pojawiają sie kolejne wizje końca świata, duchy oraz zabawnie dialogi i gagi sytuacyjne. Bohaterowie nadal są przerysowani ale już nie tak jak w pierwszej części co jest dla mnie dużym plusem, bo dzieki temu nie byli już tak irytujący i przypadli mi do gustu. Podsumowując jest to książka lekka, przy której nie da się nudzić i zdecydowanie pozwala oderwać się od otaczającej nas rzeczywistości. Idelana na wieczór po ciężkim dniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-06-2020 o godz 17:21 natala_reads dodał recenzję:
Nietuzinkowi bohaterowie. Świetne poczucie humoru. A w tym wszystkim zbrodnia idealna :D Zaciekawieni? Przyznam szczerze, że ja zaciekawiona byłam. Wydawało mi się, że będzie to naprawdę fajna odskocznia od obecnie czytanych przeze mnie książek, że będzie ciekawie ale i zabawnie. Powiem tak.. Ciekawie było i zabawnie również, ale chwilami ten "dziwny" humor działał na mnie odrobinę irytująco, i kiedy dochodziłam do jakiejś zabawnej wypowiedzi po prostu przewracałam oczami.. Niemniej jednak był to fajnie spędzony czas, choć chwilami miałam dość tej powieści.. Zdecydowanie nie sięgnę więcej po twórczość tej autorki, a zdecydowanie nie sięgnę po tę serię, bo po prostu wydaje m isię, że nie jest ona dla mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bądź ze mną szczęśliwa Sobolewska Iwona
4.5/5
30,99 zł
34,95 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Leonardo Da Vinci Ristujczina Luba
5/5
118,99 zł
129,95 zł
premium 113,04 zł
Inne z tego wydawnictwa Gry planszowe Czarkowska Iwona
0/5
8,49 zł
19,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Podróże marzeń. Polska Opracowanie zbiorowe
0/5
44,49 zł
49,95 zł
premium 42,26 zł
Inne z tego wydawnictwa Wielki atlas ptaków Polski Opracowanie zbiorowe
3.5/5
63,99 zł
69,95 zł
premium 60,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłość na wrzosowisku Łajkowska Anna
0/5
25,99 zł
34,95 zł
premium 24,69 zł
Inne z tego wydawnictwa Akademia malucha. 4-latek ćwiczy spostrzegawczość Opracowanie zbiorowe
4.5/5
3,47 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Podróże marzeń. USA Opracowanie zbiorowe
5/5
45,99 zł
49,95 zł
premium 43,69 zł
Inne z tego wydawnictwa 500 najpiękniejszych miejsc Polski Opracowanie zbiorowe
0/5
30,99 zł
34,95 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Podróże marzeń. Europa Opracowanie zbiorowe
0/5
44,49 zł
49,95 zł
premium 42,26 zł
Inne z tego wydawnictwa Ania z Avonlea Montgomery Lucy Maud
0/5
13,49 zł
14,98 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Bajki o dinozaurach Opracowanie zbiorowe
5/5
17,49 zł
19,98 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Wielki atlas kosmosu Rudź Przemysław
5/5
73,99 zł
premium 70,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Wtajemniczenie. Nellie. Tom 1 Payette Sylvie
4.0/5
22,72 zł
34,95 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Influencer Ogrocka Angelika
0/5
17,99 zł
19,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa 500 najpiękniejszych miejsc świata Opracowanie zbiorowe
0/5
30,99 zł
34,95 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Kołysanki Opracowanie zbiorowe
5/5
5,99 zł
6,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Świat. 1000 najpiękniejszych miejsc, które musisz zobaczyć Opracowanie zbiorowe
0/5
45,99 zł
49,95 zł
premium 43,69 zł
Inne z tego wydawnictwa Podróże marzeń. Świat Opracowanie zbiorowe
0/5
44,49 zł
49,95 zł
premium 42,26 zł
Inne z tego wydawnictwa Dania z grilla Opracowanie zbiorowe
3.5/5
4,99 zł
5,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Logopedia. Ćwiczenia i wierszyki z głoskami k, g oraz l Opracowanie zbiorowe
5/5
8,99 zł
9,99 zł
premium

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Niedaleko pada trup od denata Banach Iwona
3.7/5
30,99 zł
34,95 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Córka nieboszczyka. Siostry Raj. Tom 1 Jodełka Joanna
5/5
27,99 zł
37,90 zł
premium 26,59 zł
strona produktu - rekomendacje Tylko nie Mazury Skuza Sylwia
0/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Świrus Ostrowski Jacek
5/5
29,99 zł
37,89 zł
premium 25,26 zł
strona produktu - rekomendacje Ostatni skok Rogala Małgorzata
4.5/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Wypocznij i zgiń Matyszczak Marta
4.5/5
19,44 zł
29,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Topielice Wilczyńska Sylvia
4.8/5
29,49 zł
36,98 zł
premium 28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Nie ufam już nikomu Muniak Klaudia
4/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Bańka Kacprzak Katarzyna
0/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Wiwisekcja zbrodni Janikowski Andrzej
5/5
31,99 zł
39,99 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Katalog motyli Knyżewska Izabela
4/5
29,99 zł
38,99 zł
premium 28,49 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość ci nic nie wybaczy Rogoziński Alek
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Spektakl Wójcik Kinga
0/5
31,49 zł
42,00 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Śpiąca nimfa Tuti Ilaria
5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Kto chce ich śmierci? Hunter Cara
0/5
38,49 zł
42,90 zł
premium 36,56 zł
strona produktu - rekomendacje Królowa lalek Górski Piotr
0/5
29,99 zł
38,99 zł
premium 28,49 zł
strona produktu - rekomendacje Sprzedawca Domaradzki Krzysztof
0/5
29,99 zł
39,99 zł
premium 28,49 zł
strona produktu - rekomendacje Zapłacz dla mnie Borlik Piotr
4.2/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 26,22 zł
strona produktu - rekomendacje Ja cię kocham, a ty miau Miszczuk Katarzyna Berenika
4.0/5
33,19 zł
39,99 zł
premium 31,53 zł
strona produktu - rekomendacje Czternaście dni Honoraty Wojnarowska Elżbieta
3.8/5
26,99 zł
29,99 zł
premium 25,64 zł
strona produktu - rekomendacje To, co zostawiła Wiseman Ellen Marie
4.2/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Żony Fisher Tarryn
4.1/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje W grobie ci do twarzy Paczkowski Andrzej F.
4.4/5
27,49 zł
29,99 zł
premium 26,11 zł
strona produktu - rekomendacje Totentanz Gorzka Mieczysław
4.1/5
35,49 zł
44,90 zł
premium 29,94 zł
strona produktu - rekomendacje Strzały nad jeziorem Matyszczak Marta
4.0/5
19,44 zł
29,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Inspiracja Bednarek Adrian
4.9/5
33,49 zł
44,99 zł
premium 29,34 zł
strona produktu - rekomendacje Uwikłane O'Donoghue Caroline
0/5
29,49 zł
36,90 zł
premium 28,01 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.