Głód (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Sprzedaje empik.com 34,99 zł

Cena empik.com:
34,99 zł
Cena okładkowa:
37,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Katsu Alma Książki | okładka miękka
34,99 zł
asb nad tabami
Hiddenstorm K.C. Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Overton Hollie Książki | okładka miękka
31,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zło jest namacalne. I wszechobecne.

Zostali przeklęci. Tylko tak można wytłumaczyć serię nieszczęść, które spadły na Wyprawę Donnera – grupę pionierów podążających w 1846 roku niepewnym szlakiem na zachód. Szczupłe racje żywnościowe, zagorzałe kłótnie i  tajemnicza śmierć małego chłopca doprowadzają odizolowanych od cywilizacji podróżnych na skraj szaleństwa. Choć do przodu wciąż gnają ich marzenia o dostatnim życiu w Kalifornii, wewnątrz grupy zaczynają narastać konflikty, wychodzą na jaw skrywane dotąd tajemnice, dochodzi do brutalnego morderstwa, znikają kolejne osoby…

Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna górować obłęd i może to za jego sprawą ludzie w karawanie mają wrażenie, że coś ich prześladuje… Niezależnie od tego, czy przyczyną niepowodzeń jest klątwa, nierozważny wybór trasy, czy najzwyklejszy pech, dziewięćdziesiąt osób – mężczyźni, kobiety i dzieci – zmierza ku nieuchronnej tragedii.

Fascynująca powieść, która nawiązuje do jednego z najbardziej przerażających wydarzeń w historii Ameryki.

"Katsu zna dogłębnie naturę ludzką. Tym, co wychodzi jej najlepiej, jest pokazywanie czytelnikom, jak desperacko zachowują się zwyczajni ludzie w zupełnie niezwyczajnych sytuacjach. I robi to tak, że czytelnik nie może się potem otrząsnąć."
"USA Today"

Tytuł: Głód
Autor: Katsu Alma
Tłumaczenie: Górska Danuta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-09-19
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26460604
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
11
4
12
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
22-11-2018 o godz 11:47 Werka Penar dodał recenzję:
Nie będę ukrywać, że początkowo na tą książkę zupełnie nie zwróciłam uwagi. Jakoś tak zlała się dla mnie z całą resztą innych nowości, których - bądźmy szczerzy - co miesiąc wychodzą setki. I powiem Wam, że to byłby duży błąd. O rany, co ja bym zrobiła bez tych wszystkich grup FB, czy innych Instagramów? Ano przegapiłabym jedną z lepszych książek jakie przyszło mi przeczytać w tym roku... O książce: Kwiecień, rok 1874, trwa zima tak silna, że nawet rodzimych Indian wypędza z gór. W tym ciężkim klimacie, gdzie śnieg sięga koniom do piersi, zauważono szalonego białego człowieka ślizgającego się po zamarzniętych jeziorach. Na wieść o tym wyrusza grupa ratowników. Widziany człowiek może być ostatnim żyjącym członkiem Wyprawy Donnera.... Czerwiec, rok 1846 dziewięćdziesiąt osób z Georgem Donnerem na czele wyrusza z Springfield do Kalifornii w poszukiwaniu nowego, lepszego życia. Każdy z nich - kobiety, mężczyźni, dzieci porzucił cały dorobek, by odnaleźć spokój i upragnione szczęście. Zapasy uszczuplają się w zastraszającym tempie, zaczynają narastać coraz większe konflikty, a zima zbliża się nieubłaganie. Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna górować obłęd i może to za jego sprawą ludzie w karawanie mają wrażenie, że coś ich prześladuje… Czy uda im się dotrzeć do celu nim śnieg zasypie szlak? Czym jest zło, które czai się na nich z każdej strony? "Mary wzięła papier. Był kruchy i łamliwy po wielu dniach w upale. Rozłożyła go ostrożnie z obawy, że rozpadnie się jej w rękach. Atrament wyblakł, jakby słowa napisano dawno temu, ale odczytała je bez trudu. Zawracajcie, ostrzegały cienkie drące litery. Zawracajcie, albo wszyscy zginiecie." Moje zdanie: Alma Katsu to autorka dotychczas nie znana na rynku naszych wydawnictw. Czas to zmienił. Zmieniła to jej nowa powieść! Zanim zaczniemy czytać, warto wziąć po uwagę jeden fakt. Otóż "Głód" to książka, w której opisane wydarzenia oparte są na rzeczywistej Wyprawie Donnera, która miała miejsce w latach 1846-1847. Co ważne - choć sama wyprawa była autentyczna, autorka, w wydarzenia z przeszłości wplotła postacie fikcyjne i wątki paranormalne. Sama historia posiada niesamowity klimat, osnuty nutką grozy i niepewności który utrzymuje się od pierwszej strony. Pisarka stopniuje napięcie, zgrabnie wprowadza czytelnika w atmosferę opanowującą wyprawę. Książka ma w sobie coś magicznego, jakiś rodzaj przyciągania, który sprawia, że nie sposób się od niej oderwać. Opowieść prowadzona jest dwutorowo - mamy historię teraźniejszą, i mamy wspomnienia każdego z głównych bohaterów (a jest ich kilku). Dzięki temu nikt nie jest bezimienny, nikt nie jest niewidoczny. Każda z postaci ma swoją przeszłość, która zmusiła ją do tak niebezpiecznej podróży. Ma swojego głęboko skrywanego demona, którego karmi przez swoje dotychczasowe życie. Nikt tutaj nie jest czarno-biały. Nie da się ukryć, że „Głód” autorstwa Almy Katsu nie jest lekką lekturą przeznaczoną dla każdego czytelnika. Tematyka poruszona w powieści, jak i sugestywne aluzje sprawiają, że osoby charakteryzujące się pewną wrażliwością w zakresie „niesmacznych obrazów”, raczej powinny wstrzymać się od lektury. Równocześnie jednak uważam, że Alma Katsu nie operuje tymi obrazami bez powodu - jest to doskonała lektura dotykająca tematyki człowieczeństwa i moralności. Podsumowując Głód” to wyśmienity, trzymający w napięciu utwór, polecany zwłaszcza w tym jesienno-halloweenowym okresie, kiedy klimatyczne opowieści mają szczególną wartość. " - W takim razie Bóg jest z was ogromnie niezadowolony, ponieważ zaprowadził was w dolinę śmierci. Pojednajcie się waszym Bogiem, zanim będzie za późno, bo głodni już po was idą" Ocena: 9/10 (zakończenie nie do końca było dla mnie jasne, ale może jest to wina mojej ograniczonej wyobraźni :)) https://recenzowniaksiazkowa.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-11-2018 o godz 16:17 Wasio dodał recenzję:
O wyprawie Donnera po raz pierwszy przeczytałem kilka miesięcy temu w jednej z książek Wiesława Wernica. Nie ukrywam, że bardzo zaciekawiła mnie ta historia i przekopałem Internet, żeby dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat. Dlatego bardzo ucieszyłem się, że najnowsza książka Almy Katsu „Głód”, jest w dużej mierze oparta na tych wydarzeniach i z dużymi nadziejami sięgnąłem po tę lekturę. Alma Katsu urodziła się w 1959 roku na Alasce. Amerykańska pisarka, autorka powieści historycznych, obyczajowych oraz fantasy. Wychowywała się w stanie Massachusetts i na tamtejszym Uniwersytecie Brandeisa (gdzie studiowała z Johnem Irvingiem) zdobyła licencjat z literatury. Studia magisterskie ukończyła na Uniwersytecie Hopkinsa. Przez wiele lat pracowała w agencjach rządowych. Jej pierwsza opublikowana książka, „Wieczni”, została uznana przez magazyn „Booklist” za jeden z najlepszych debiutów literackich 2011 roku, kolejna była nominowana do nagrody Goodreads Readers Choice. Zostali przeklęci. Tylko tak można wytłumaczyć serię nieszczęść, które spadły na grupę pionierów podążających w 1846 roku niepewnym szlakiem na zachód. Szczupłe racje żywnościowe, zagorzałe kłótnie i tajemnicza śmierć małego chłopca doprowadzają odizolowanych od cywilizacji podróżnych na skraj szaleństwa. Choć do przodu wciąż gnają ich marzenia o dostatnim życiu w Kalifornii, wewnątrz grupy zaczynają narastać konflikty, wychodzą na jaw skrywane dotąd tajemnice, dochodzi do brutalnego morderstwa, znikają kolejne osoby… Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna górować obłęd i może to za jego sprawą ludzie w karawanie mają wrażenie, że coś ich prześladuje… Niezależnie od tego, czy przyczyną niepowodzeń jest klątwa, nierozważny wybór trasy, czy najzwyklejszy pech, dziewięćdziesiąt osób – mężczyźni, kobiety i dzieci – zmierza ku nieuchronnej tragedii. Książka jest bardzo udanym połączeniem kilku gatunków literackich. Znajdziemy w niej elementy westernu, powieści historycznej, thrillera oraz horroru. „Głód” jest napisany prostym i jednocześnie zwięzłym językiem, dzięki czemu lekturę czyta się bardzo przyjemnie. Alma Katsu zachowała nazwiska uczestników, miejsca, daty i ogólny przebieg wyprawy Donnera, wplatając w te wydarzenia fikcję literacką. Autorka doskonale buduje napięcie. Już we wstępie dowiadujemy się, że coś poszło nie tak, że ekspedycja nie zakończyła się sukcesem. Z każdą kolejną stroną i z każdym kolejnym przebytym kilometrem wśród członków wyprawy narastają konflikty. Coraz mniejsza ilość jedzenia, choroby oraz tajemnicze morderstwo sprawiają, że w ludziach zaczynają budzić się najgorsze instynkty. I właśnie to sprawia, że książka staje się jeszcze ciekawsza. Im trudniej było przetrwać bohaterom, tym akcja powieści przyśpieszała. Ostatnie kilkadziesiąt stron przeczytałem jednym tchem a zakończenie, które jest zaskakujące, mocne i bardzo dobrze napisane, wcisnęło mnie w fotel. Autorka stworzyła bardzo ciekawe postacie. Na pozór są oni od siebie bardzo różni. Ale jest jedna rzecz, która łączy ich wszystkich. Każdy z nich ucieka od mrocznej przeszłości, którą poznajemy w licznych retrospekcjach. Dla każdego z nich Kalifornia jest wymarzoną ziemią obiecaną, która przyniesie lepsze życie i zapomnienie. Tylko, że od przeznaczenia nie zawsze da się uciec. Warto zwrócić uwagę na rewelacyjną okładkę, która zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia. Idealnie oddaje ona klimat tego, co znajdziemy w środku lektury. „Głód” to rewelacyjna książka, która stawia pytanie o to, jakbyśmy się my sami zachowali w tak ekstremalnej sytuacji. Polecam tę powieść wszystkim miłośnikom mocnych wrażeń a także tym osobom, które chciałyby poznać historię jednego z najbardziej tragicznych epizodów w historii Stanów Zjednoczonych. Zdecydowanie warto! Opinia pochodzi z mojego bloga: www.oczytany.eu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-11-2018 o godz 16:32 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Pierwsza powieść Almy Katsu, Wieczni, została wydana w Polsce w 2011 roku. Siedem lat temu. Przez ten czas straciłam nadzieję, że jakiekolwiek wydawnictwo postanowi przyjrzeć się jej twórczości i wydać kolejne tomy tej serii albo chociaż coś nowego. Aż tu podczas Warszawskich Targów Książki na stoisku wydawnictwa Albatros zobaczyłam plakat zapowiadający Głód. Moja radość była przeogromna i nie mogłam się doczekać dnia premiery. Książka w końcu trafiła w moje ręce i pełna entuzjazmu rozpoczęłam lekturę. Jak tym razem odebrałam twórczość Almy Katsu? Ta książka sama w sobie może być pytaniem o człowieczeństwo. Gdzie leży jego granica? Co kieruje ludźmi, którzy stanęli w obliczu tragedii i bezpośredniego zagrożenia? Czy groźba utraty życia potrafi nas doprowadzić do granic wytrzymałości? Czy stajemy się wtedy tylko i wyłącznie dzikimi zwierzętami kierującymi się instynktem? To naprawdę dobra powieść, z którą warto się zapoznać, nie tylko ze względu na genialny styl autorki, ale na tę refleksyjność.   Cała recenzja: bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2018 o godz 18:39 madziao dodał recenzję:
„Głód” Almy Katsu to jedna z tych książek, o których nie mówiło się głośno w mediach przed premierą jak i po premierze - a szkoda, bo zdecydowanie jest warta większego zainteresowania. „Głód” nawiązuje do słynnej Wyprawy Donnera w 1846 roku. Żadna książka nie fascynuje przecież tak bardzo jak ta, która opiera się na faktach. "Zostali przeklęci. Tylko tak można wytłumaczyć serię nieszczęść, które spadły na Wyprawę Donnera – grupę pionierów podążających w 1846 roku niepewnym szlakiem na zachód. Szczupłe racje żywnościowe, zagorzałe kłótnie i tajemnicza śmierć małego chłopca doprowadzają odizolowanych od cywilizacji podróżnych na skraj szaleństwa. Choć do przodu wciąż gnają ich marzenia o dostatnim życiu w Kalifornii, wewnątrz grupy zaczynają narastać konflikty, wychodzą na jaw skrywane dotąd tajemnice, dochodzi do brutalnego morderstwa, znikają kolejne osoby… Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna górować obłęd i może to za jego sprawą ludzie w karawanie mają wrażenie, że coś ich prześladuje… Niezależnie od tego, czy przyczyną niepowodzeń jest klątwa, nierozważny wybór trasy, czy najzwyklejszy pech, dziewięćdziesiąt osób – mężczyźni, kobiety i dzieci – zmierza ku nieuchronnej tragedii." [źródło:http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1792,4143,glod.html] Na szczególną uwagę zasługuje język i styl autorki. Jest taki...surowy. Katsu pisze zwięźle, konkretnie, dosadnie, a to sprawia, że klimat powieści jest jeszcze bardziej niezwykły. Wszelkie opisy przyrody są raczej oszczędne w słowach, wręcz minimalistyczne, co bardzo mi odpowiadało. Powieści towarzyszy specyficzny klimat. Jest dość mrocznie, trochę strasznie a od początku do samego końca czuć pewną atmosferę niepewności i swego rodzaju lęku. Przyznam, że nie potrafiłam przeczytać tej książki jednym tchem. Poruszona tematyka jest jednak zbyt „ciężka” by móc spędzić czas z tą książką bez wielu przerw. Zarys postaci to kolejna ogromna zaleta tej powieści. Autorka pozwala nam poznać dokładniej każdego z nich poprzez retrospekcję, będącą ciekawą odskocznią od dramatycznych wydarzeń. Dzięki temu zabiegowi jesteśmy w stanie zrozumieć motywacje bohaterów, którzy znaleźli się w niecodziennej sytuacji. „Głód” przeraża, zmusza do zastanowienia się nad ludzkimi instynktami. Do czego jesteśmy w stanie się posunąć, gdy znajdziemy się w naprawdę beznadziejnej sytuacji? Czy nasza wola przetrwania będzie silniejsza od wszystkiego innego? Ze swojej strony mogę Wam szczerze polecić tę książkę, jeśli tylko nie jesteście bardzo, bardzo wrażliwymi istotami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-10-2018 o godz 14:25 justa21 dodał recenzję:
Do czego posunie się człowiek? Czy wierzysz w to, że pewni ludzie czy pewne aktywności są przeklęte? Są takie projekty, które z góry skazane są na porażkę, w których katastrofa goni katastrofę, w których nic nie jest takie, jak być powinno. Co jednak z nimi robić? Czy dokonać przeglądu ludzi biorących w nich udział czy zewnętrznych warunków? A może porzucić je, ratując nie tyle swój honor, co nawet … życie? Przed tym dylematem prawdopodobnie stanęli członkowie tzw. Wyprawę Donnera, czyli grupa około dziewięćdziesięciu pionierów podążających w 1846 roku nowym szlakiem do Kalifornii. Osadnicy, znęceni wizją lepszego życia, wyruszyli z Independence w stanie Missouri pod przewodnictwem George`a Donnera, zabierając ze sobą żony i dzieci, a także cały dobytek. Szansę na szybkie dotarcie do celu teoretycznie dawał skrót, prowadzący na zachód przez pustynię oraz przez pasmo górskie Wasatch w Nevadzie. Pełni marzeń ludzie nie wiedzieli jeszcze, że zamiast raju, trafią do piekła, a ich wyprawa od początku będzie przeklęta. O tej wyprawie, która do dziś porusza amerykańskie społeczeństwo i o tym, do czego zdolny jest człowiek, przeczytać możemy we wciągającej powieści Almy Katsu. Opublikowany nakładem Wydawnictwa Albatros „Głód”, to przerażająca opowieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, która zachwyci zarówno miłośników horrorów, jak i książek dokumentalnych. Świadomość, że opisywane wydarzenia, a przynajmniej ich część, rzeczywiście miały miejsce sprawiają, że po raz kolejny zadajemy sobie pytanie o istotę człowieczeństwa i po raz kolejny nie potrafimy na nie znaleźć odpowiedzi. Przenosimy się do roku, 1846, bowiem to wówczas dwie zamożne rodziny – Donnerów i Reedów zdecydowały się zostawić dotychczasowe życie i wyruszyć w daleką podróż do miejsca, które miało stać się szansą na lepszą przyszłość. Do wyprawy dołączyły również inne rodziny, zaś liczebność grupy teoretycznie powinna zwiększyć bezpieczeństwo ludzi, którzy wyruszali przecież na zamieszkiwane przez Indian tereny. Przywódcą wyprawy szybko stał się Donner, który zainspirowany książką Lansforda W. Hastingsa, opisująca nową, krótszą drogę do Kalifornii, wiodącą przez Wielką Kotlinę, góry Wasatch i Wielką Pustynię Słoną, postanowił powtórzyć ten wyczyn. Posunięcie wydawało się dobre szczególnie, że większość członków wyprawy stanowiły kobiety i dzieci, zaś grupa ścigała się z nieubłaganie zbliżającymi się mrozami. Tyle tylko, że Donner nie sprawdził się jako przywódca, tempo grupy było niemal ślimacze, zaś sam Lansford Hastings, który miał na grupę czekać w Forcie Bridger przy rzece Blacks Fork, nie tylko nie zaczekał za ludzi, ale tak naprawdę nigdy wcześniej sam nie przebył drogi, którą polecał podróżnikom. Wraz z upływającym czasem i kurczącymi się racjami żywnościowymi, zmieniają się też nastroje podróżników. Szczególnie, że członków wyprawy od początku prześladuje pech: jedna z uczestniczek rodzi martwe dziecko, w mące panosza się robaki, a wilki porywają spore ilości suszonego mięsa. Na dodatek w drodze ma miejsce tragiczne zdarzenie – w niewyjaśnionych okolicznościach z namiotu pełnego śpiących dzieci ginie mały chłopiec. Jego ciało zostaje znalezione po kilkunastu godzinach, choć to, co z niego zostało, budzi nie tylko przerażenie, ale pozostawia pytanie, kto mógłby się do czegoś takiego posunąć. Ciało zostało bowiem sprawione, a – poza niemal nienaruszoną twarzą – z malucha zostały tylko kości. To wydarzenie zasiało niepokój w sercach podróżujących, a także coraz większe przekonanie, że tropem ich wyprawy podąża coś przerażającego. Czy rzeczywiście za to morderstwo odpowiada nieokreślone zło? A może sprawcy nie trzeba szukać wśród demonów, ale wśród samych uczestników wyprawy? To zaledwie początek wątpliwości, które rodzą się podczas lektury tej fascynującej książki, która dotyka tematów klątwy, samospełniającej się przepowiedni, a także strachu, którego eskalacja popycha ludzi do irracjonalnych zachowań. To, jak zakończy się ta opowieść autorka zdradza nam już właściwie na samym początku, ale co zdarzyło się w jej trakcie, musimy odkryć sami, zagłębiając się w lekturę i pozostając pod coraz większym jej wrażeniem. To, co niedopowiedziane jeszcze potęguje grozę sytuacji, zaś Almie Katsu doskonale udało się wpleść w opartą na faktach fabułę ludzkie sylwetki, odsłaniając przy okazji ich sposoby postępowania, a także grzechy, które nierzadko stanowiły bodziec do ruszenia w drogę. Jak wielką cenę teraz za te grzechy przyjdzie zapłacić im i ich rodzinom? Do czego zdolny jest głodny, przerażony człowiek? Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-10-2018 o godz 22:34 biblioteczka_justyny dodał recenzję:
Głód... ale ten taki prawdziwy i niedający spokoju to uczucie dla większości z nas raczej nieznane, tak jak dla bohaterów książki o tym samym tytule, jednak do czasu... do czasu, w którym zostali wystawieni na wielką próbę człowieczeństwa, gdy po wielu miesiącach podróży, trudów życia na walizkach, wycieńczeni, podłamani psychicznie z pustym brzuchem i brakiem możliwości pozyskania jakiegokolwiek jedzenia, posuwają się do ostateczności, czyli kanibalizmu... bo prawdą jest powiedzenie, że człowiek zna siebie na tyle, na ile go sprawdzono, a zło podobno tkwi w każdym z nas... Dodatkowo warto nadmienić, że cała historia opisana w książce zdarzyła się na prawdę i taka wyprawa - Wyprawa Donnera - miała swoje miejsce w roku 1846, a większość bohaterów, to osoby, które faktycznie wyruszyły w tę trudną i długą podróż. Co do lektury to ta prawdziwa historia bardzo dobrze się tutaj łączy z fikcją literacką, która dodaje do całości pewnego dreszczyku, choć ja byłabym skłonna stwierdzić, że traktując ten dreszczyk jako swego rodzaju alegorię, wybrzmiewa równie dobrze. Czytając tę książkę, w pewnym momencie miałam takie skojarzenie filmowe, jakby było to połączenie "Alive, dramat w Andach" z "Wzgórza mają oczy". Natomiast sama książka "Głód" ma podobno być również zekranizowana. • Cytaty: ✒"Zło jest niewidzialne i jest wszędzie." ✒"Tak wiele kobiet obracało słowa w ustach niczym kostki cukru, aż nie dało się odgadnąć kształtu pierwotnej myśli." ✒"Niewielu ludzi ceni życie obcych wyżej odzysku." ✒"Nie wierzę w potwory. Tylko w ludzi, którzy zachowują się jak potwory."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-10-2018 o godz 12:45 SzkolnyKlubRecenzent dodał recenzję:
Alma Katsu, autorka omawianej przeze mnie powieści, na co dzień pracuje dla Amerykańskiego Rządu Federalnego jako osoba zajmująca się wywiadem oraz polityką zagraniczną. Swoją karierę pisarską zaczęła od książki fantasy pod tytułem „Wieczni”, która swą fabułą oraz atmosferą przypomina klasyczne, gotyckie horrory. „Głód” jest jej drugim wydanym w Polsce dziełem. Historia nawiązuje do tragicznej Wyprawy Donnera, mającej miejsce w 1846 roku. Chociaż jest zakwalifikowana jako książka historyczna, to mamy w niej wiele odstępstw od prawdziwych wydarzeń, a także chwile, gdy autorka już całkowicie popuściła wodze fantazji. Cała akcja książki tak naprawdę opiera się na drodze ze wschodu na zachód Ameryki Północnej, czasami przeplatanej jakimiś retrospekcjami. Mamy tu oczywiście wielu bohaterów, których oczami obserwujemy tę niebezpieczną podróż, razem z nimi zaczynamy odczuwać niepokój, widzimy pierwsze znaki, że coś jest nie tak, jak być powinno. Niestety przez prawie połowę książki akcja zbytnio się wlecze jak na mój gust, skupiamy się wtedy na poznaniu członków wyprawy i zorientowaniu się, jak wygląda sytuacja w karawanie. Dopiero później tempo przyśpiesza, jesteśmy wręcz atakowani jakimiś dziwnymi wydarzeniami, których ani my, ani bohaterowie nie możemy zrozumieć, później padają pierwsze trupy, a sytuacja robi się nie tyle interesująca co po prostu dziwna. Styl pisania autorki jest w porządku, chociaż momentami wydawał się lepszy, w innych chwilach jakoś tak słabszy. Bohaterowie nie są też jakimiś wybitnymi, głębokimi postaciami, tylko po prostu zwykłymi ludźmi, którzy próbują przetrwać. Może to nawet dobrze. Książka była dla mnie w porządku, szczerze mówiąc, zakończenie zostawiło mnie z paroma pytaniami. Nie potrafiłam zbytnio zżyć się z bohaterami, chociaż z zaciekawieniem śledziłam tę opowieść, będąc ciekawą, jak bardzo autorka odbiegnie od oryginalnych wydarzeń. Jeśli ktoś lubi historię Stanów Zjednoczonych, to ta książka będzie dla niego idealna, tak samo, jeśli jest fanem czytania o ciężkich sytuacjach oraz walce o przetrwanie i z siłami natury. Ania, lat 16 źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-10-2018 o godz 16:32 zosia dodał recenzję:
Jest 1846 rok. Wyprawa Donnera, złożona z 90-ciu osób postanawia przedostać się z Independence do Kalifornii. Ich szlak wiedzie przez rozległe pustynie i góry Ameryki. W trakcie drogi pojawiają się spory, zaczyna brakować jedzenia, giną ludzie, a pozostali przy życiu obawiają się o siebie i bliskich. Są bliscy szaleństwa. Czy to wystarczy Wam na zachętę? Musi! Bo więcej szczegółów fabuły nie zdradzę. Musicie mi zaufać. "Głód" naprawdę wciąga. Z każdym przeczytanym rozdziałem robi się coraz goręcej. Prostota i surowość narracji tworzą niezwykły klimat - idealnie oddają tragizm sytuacji, w której znaleźli się bohaterowie. Ponadto, emocji dostarcza świadomość, że opisana historia oparta została na faktach. Warto ją przeczytać, oj warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-10-2018 o godz 18:48 Dominika Jachimowska dodał recenzję:
Grupa pionierów wyrusza ze Springfield w stanie Illinois przez nieprzyjazne pustynie i góry Ameryki do Kalifornii w poszukiwaniu lepszej przyszłości. Kilkadziesiąt mężczyzn, kobiet i dzieci, zabrawszy cały swój dobytek, rozpoczyna drogę, która szybko staje się serią następujących po sobie nieszczęść. Wkrótce niektórzy z nich zaczynają wierzyć, że zostali przeklęci. Bo jak inaczej wytłumaczyć to, że nagle zaczyna brakować jedzenia, siły natury działają na ich niekorzyść, a ciało chłopca, który niedawno zaginął, zostaje znalezione w przerażającym stanie? Kiedy kolejni członkowie wyprawy umierają, ci żyjący zaczynają podejrzewać, że mają do czynienia z nienazwanym złem. Nie wiadomo tylko, czy jego źródło jest w karawanie, czy czai się na zewnątrz… Czy odizolowanej od społeczeństwa grupie uda się dotrzeć na miejsce zanim dojdzie do nieuchronnej tragedii? Czy starczy im sił, aby przeżyć, kiedy z każdą chwilą pogrążają się coraz głębiej w odmętach szaleństwa? Zapragnęłam przeczytać Głód natychmiast, gdy tylko przeczytałam opis książki. Początkowo nie miałam nawet pojęcia, że Alma Katsu opisuje wydarzenia historyczne, które naprawdę rozegrały się w połowie XIX wieku w Ameryce, jednak fakt, że wszystko to miało miejsce w rzeczywistości, jeszcze bardziej zachęcał mnie do tego, aby sięgnąć po tą powieść. Z drugiej strony nie wiedziałam, czego się po Głodzie spodziewać – nieczęsto czytam tego typu książki i czułam, że będzie to coś zupełnie nowego, jeśli chodzi o lektury, po jakie sięgam. Czy opowieść Almy Katsu okazała się tak interesująca i mrożąca krew w żyłach, jak zapowiada jej opis? Wyprawa Donnera jest nazywana jedną z najbardziej przerażających historii w dziejach Ameryki. W maju 1846r. dwie rodziny, Donnerowie i Reedowie, opuściły swoje miejsce zamieszkania i wyruszyły w kierunku Kalifornii, pragnąc rozpocząć nowe życie w lepszym – jak im się wydawało – świecie. Wkrótce dołączyły do nich inne rodziny, a grupa urosła do blisko 90 osób. Trasa, którą mieli przeprawić się przez góry, była wcześniej pokonywana przez inne wyprawy w czasie mniej więcej sześciu miesięcy. George Donner, który początkowo dowodził wyprawą, zdecydował się jednak na skrócenie trasy i podążenie szlakiem polecanym przez Lansforda W. Hastingsa, który miał czekać na karawanę przy rzece Black Forks i poprowadzić ją dalej. Kiedy wędrowcy dotarli na miejsce, nie dostrzegli ani śladu Hastingsa, jednak postanowili mimo to kontynuować podróż obraną ścieżką, co okazało się najgorszą decyzją, jaką mogli podjąć. Warto wspomnieć o tym, dlaczego w ogóle wyprawa Donnera jest taką znaną tragedią w historii Ameryki, w końcu opisywana w książce grupa podróżnych nie była jedyną, która zmierzała w kierunku Kalifornii w poszukiwaniu szczęścia i z pewnością nie jedyną, która poniosła tak wielkie straty. Otóż temat tej wyprawy często pojawia się w kontekście omawiania moralności człowieka, ponieważ podczas niej, według różnych źródeł, doszło do przypadków kanibalizmu. Możemy sobie tylko wyobrażać, co dzieje się z człowiekiem i jego psychiką w momencie skrajnego wycieńczenia i głodu oraz jakie desperackie kroki jest w stanie podjąć, aby się ratować. Aby dowiedzieć się więcej o przesłankach na temat kanibalizmu podczas wyprawy Donnera, zajrzałam do kilku artykułów w Internecie i… one zaciekawiły mnie bardziej niż sama książka. Choć Alma Katsu bazuje na udokumentowanych wydarzeniach z 1846 roku i wykorzystuje istniejące niegdyś postacie, które faktycznie brały udział w wyprawie, to tworzy tą historię w nieco inny sposób. W krótkich, streszczających dzieje wyprawy artykułach znalazłam więcej poruszających, mrożących krew w żyłach fragmentów, które sprawiały, że ciarki przeszły mi po plecach, niż w Głodzie, który skupiał się bardziej na opisywaniu przeszłości bohaterów i zmian zachodzących w ich psychice, dokonujących się na skutek dramatycznych wydarzeń. Elementem w książce, który mógłby mnie naprawdę zainteresować, był kanibalizm, który znajdziemy w każdym artykule na temat wyprawy, jednak Alma Katsu jedynie liznęła ten temat i to na samym końcu powieści. Największym problemem, jaki miałam z Głodem, było to, że książka nie wywoływała u mnie żadnych emocji. Żadnych. Mimo że opisuje tak tragiczne wydarzenia, które teoretycznie powinny poruszyć mnie do głębi, ja za każdym razem, gdy sięgałam po nią, walczyłam z sennością. Być może był to skutek ogólnego zmęczenia, ale nawet rano lub w ciągu dnia książka wpędzała mnie w znużenie, tak że nie byłam w stanie przeczytać więcej niż dwudziestu stron na raz. Autorka, która bez wątpienia porusza przerażający, lecz interesujący temat, nie potrafiła mnie zaciekawić i utrzymać mojej uwagi na tyle, żebym czytała książkę z przyjemnością. Przyznaję, że trochę mnie ta lektura zmęczyła i może dlatego czytałam ją prawie miesiąc. Nie wiem w zasadzie, co więcej mogę Głodowi zarzucić – poza ogólnym brakiem dynamiki i tym, że zupełnie mnie nie poruszył, nie ma żadnych większych wad. Ciąg dalszy: booksofsouls.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-10-2018 o godz 14:18 Kala dodał recenzję:
Odnoszę wrażenie, że powieść Almy Katsu budziła ogromne zainteresowanie i to nawet jeszcze przed oficjalną premierą. Głód” często figurował w zestawieniach najbardziej wyczekiwanych pozycji tej jesieni i wcale mnie to nie dziwi - już sama obietnica fabuły, nawiązanie do słynnej Wyprawy Donnera, brzmi bowiem fascynująco. Na całe szczęście nie jest to też jeden z tych przypadków, gdzie na obietnicach się kończy - „Głód” zdecydowanie stanowi jedną z najbardziej oryginalnych i ciekawych opowieści, po jakie miałam okazję sięgnąć. Wyprawa Donnera wyrusza w 1846 roku do Kaliforni w poszukiwaniu lepszego życia i możliwości spełnienia marzeń. Po tygodniach ciężkiej podróży znajdują się jednak na rozdrożu - muszą podjąć decyzję czy obrać dobrze udokumentowaną ścieżkę czy raczej drugą - niezbadaną, ale za to odczuwalnie krótszą. Wybór dokonany przez pioniera wyprawy Donnera stanowi początek tragicznej historii. Zaczyna brakować żywności, narastają konflikty wewnątrz grupy i rozprzestrzenia się dziwna choroba. Klątwa, błędny wybór, a może zwykły pech… Wyprawa Donnera nieubłaganie zmierza do tragicznego finału. „Głód” jest powieścią inspirowaną historią rzeczywistej wyprawy grupy pionierów do Kaliforni, nazwanej od nazwiska „lidera” Wyprawą Donnera. Alma Katsu zaczerpnęła z historii sylwetki swoich bohaterów (a przynajmniej ich tożsamość) i pewne wydarzenia mające miejsce podczas wyprawy, o których nie wspominam na wypadek gdybyście nie słyszeli wcześniej nic na ten temat. Sama powieść stanowi z kolei swego rodzaju próbę odpowiedzi na pytanie - co mogło wydarzyć się na szlaku żeby doprowadzić do tak tragicznego finału?; i pojawia się tu pewien paranormalny twist. Zastanawiam się czy dla czytelnika, który zna historię Wyprawy Donnera i losy poszczególnych bohaterów, lektura „Głodu” może okazać się interesująca, ale, chociaż nie mogę tego stwierdzić z własnego doświadczenia, wydaje mi się to możliwe - siła powieści tkwi bowiem nie tylko w fabule. Sam początek „Głodu” charakteryzuje nieco powolne, niespieszne tempo - Alma Katsu daje czytelnikowi czas na to by poznał nieco sylwetki bohaterów, co jest na tyle przydatne, że mamy do czynienia z licznym gronem postaci i ciągłymi zmianami perspektywy. Przyznaję, że odnalezienie się w historii wymagało ode mnie nieco czasu i skupienia, dalsza lektura jest jednak tego warta. Odrzucając na chwilę na bok kwestię samej wyprawy - Alma Katsu tworzy skomplikowane, niejednoznaczne postacie, za którymi stoją fascynujące, nierzadko poruszające historie. Dotyka też tematu człowieczeństwa - stawia przed uczestnikami wyprawy różne trudności; wyzywa ich do tego by pokazali do czego są zdolni by obronić siebie i swoich bliskich; i pyta o to czy są sytuacje, w których mamy prawo wartościować życie jednego człowieka ponad drugiego i decydować o jego losie. „Głód” jest lekturą, która powoduje uczucie dyskomfortu. Alma Katsu wbija pewne „szpile” - sprawia, że na krótki moment kwestionujemy własną moralność. Nie wspominając o tym, że jest to powieść miejscami… cóż, ohydna - nie tyle przez swoją graficzność, co sugestywność. Ale posiada też niesamowity klimat. Alma Katsu sprawia, że w trakcie lektury odczuwamy atmosferę niepokoju, rosnącej nieufności, izolacji i czyhającego „z rogiem” zagrożenia.. I chyba właśnie w tym przede wszystkim tkwi siła „Głodu”. Nie da się ukryć, że „Głód” autorstwa Almy Katsu nie jest lekturą przeznaczoną dla każdego czytelnika. Tematyka poruszona w powieści, jak i sugestywne aluzje sprawiają, że osoby charakteryzujące się pewną wrażliwością w zakresie „niesmacznych obrazów”, raczej powinny wstrzymać się od lektury. Równocześnie jednak uważam, że Alma Katsu nie operuje tymi obrazami bez powodu - że to doskonała lektura dotykająca tematyki człowieczeństwa i moralności; obdarzona niesamowitym klimatem. Ja polecam, zwłaszcza w tym jesienno-halloweenowym okresie, kiedy klimatyczne opowieści mają szczególną wartość.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-10-2018 o godz 20:38 Mechaniczna Kulturacja dodał recenzję:
Ta historia wydarzyła się w 1846 roku. W poszukiwaniu lepszego życia grupa ludzi wyrusza z Illinois do Kalifornii, łącznie blisko setka osób. Przewodzi im George Donner, który decyduje się skrócić drogę. Mężczyźni wraz z kobietami i dziećmi, wozami pełnymi dobytku i z ograniczonymi zapasami pożywienia, próbują przeprawić się zimą przez pasmo górskie. W obliczu fatalnych warunków pogodowych, chorób trapiących podróżujących, braku pożywienia i wreszcie wewnętrznych sporów oraz konfliktów trawiących grupę, morale członków wyprawy zaczyna podupadać. W pewnym momencie zaczynają zdawać sobie sprawę, że prawdopodobnie ich marzenia nigdy się nie spełnią a im przyjdzie zginąć gdzieś z dala od cywilizacji. Na przestrzeni lat ta dramatyczna wyprawa obrosła w liczne legendy, ale kluczową i niezwykle prawdopodobną wersją tych wydarzeń jest ta oparta na kanibalizmie. Członkowie ekipy Donnera mieli z głodu zjadać się nawzajem. Ostatecznie wyprawę przeżyła zaledwie połowa podróżujących. Na własnych zasadach opowiada tę historię Alma Katsu, która zadebiutowała kryminalną serią Wieczni. Ale dopiero w Głodzie, który właśnie ukazał się na polskim rynku nakładem Wydawnictwa Albatros, stworzyła prawdziwie przerażającą powieść, nakreśloną z rozmachem i dbałością o szczegóły, odkrywającą przed nami na poły fikcyjną, na poły prawdziwą historię Wyprawy Donnera. Porównania z Terrorem Dana Simmonsa są niebezpodstawne. W obu przypadkach chodzi bowiem o bohaterów dramatycznych wypraw, których tragedie na przestrzeni lat obrosły legendami. I Simmons i Katsu sięgają po konwencję grozy, by luki w znanych nam historiach uzupełnić wyobraźnią, sięgając po jak najbardziej przerażające motywy. Na marginesie warto dodać, że prawa do ekranizacji powieści kupiła wytwórnia 20th Century Fox, a producentem filmu będzie Ridley Scott, który właśnie odpowiadał również za telewizyjną wersję Terroru. Wykorzystuje więc Katsu autentyczne wydarzenie i historyczne postaci, czym stawia na realizm. Szczegółowo przedstawiony świat i realia, rzeczywistość ówczesnych pionierów, trudy wędrówki, świetnie nakreślone tło historyczne. Jednocześnie autorka nadaje tym postaciom znanym z imion i nazwisk głębię psychologiczną, śmiało przedstawia ich motywacje, demony przeszłości (często już wymyślone przez Katsu). Przedstawia różne punkty widzenia, ukazując historię przez pryzmat wielu postaci, męskich i kobiecych, dzięki czemu opowieść nabiera szerszego wymiaru. Są tu ciekawie przedstawione relacje, uwzględnione kwestie pochodzenia, Wreszcie wplata w całość wątki fikcyjne, dodatek grozy w postaci tajemniczego zła, które niejako grasuje w tamtych rejonach i czyha na życie bohaterów, mordując wszystko co żywe na swojej drodze. Ale jak często bywa w prawdziwym życiu, największym potworem zawsze pozostaje człowiek. I tej prawdy trzyma się autorka, zanurzając się w otchłanie ludzkiej niegodziwości, nienawiści i bestialstwa. Sama groza nie jest tu dosłowna, autorka stara się unikać tanich chwytów, więcej tu opisów, ciągłego budowania napięcia, nastroju niepewności, osaczenia. Głód Almy Katsu to doskonały dreszczowiec, nieustannie trzymający w napięciu, oparty na znakomicie wykorzystywanym suspensie. Największą siłą tej powieści są opisy, tak sugestywne i niepokojące zarazem, że pozostaną z wami jeszcze długo po lekturze. Katsu w niesamowity sposób opowiada historię, płynnie przechodzi od historii do fikcji i znakomicie rozkłada akcenty. Przede wszystkim potrafi jednak wywołać w czytelniku strach a to największa zaleta. http://kulturacja.pl/2018/10/alma-katsu-glod-recenzja-horroru/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-10-2018 o godz 21:57 millawia dodał recenzję:
„Głód” Almy Katsu to niesamowity tytuł, od którego ciężko było się oderwać. Pisarka połączyła powieść historyczną z thrillerem psychologicznym, tworząc nasączoną grozą opowieść, której trzon stanowi prawdziwa historia grupy amerykańskich pionierów. W roku 1846 grupa śmiałków poszukujących lepszego życia wyruszyła z Illinois do Kalifornii tzw. skrótem Hastingsa - dziewiczym szlakiem prowadzącym przez góry Sierra Nevada. Pokaźna karawana, w skład której wchodziły kobiety, dzieci i ciężkie wozy po brzegi wyładowane dobytkiem podróżnych, nie miała szans pokonać trudnej, górskiej trasy przed nadchodzącą zimą. Pozbawieni dostępu do pożywienia członkowie wyprawy znaleźli się w śmiertelnej pułapce, kiedy opady śniegu uniemożliwiły im dalszą podróż, zmuszając do rozbicia obozu nad jeziorem Truckee. Postawieni pod ścianą pionierzy stanęli w obliczu okrutnego wyboru – walczyć o życie, łamiąc wszelkie zasad moralne i społeczne, czy zginąć śmiercią głodową na odciętym od świata pustkowiu? Alma Katsu z dużą dokładnością odtwarza przebieg wyprawy Donnera, wzbogacając historię pionierów o niezwykłe wątki rodem z powieści grozy. Pisarka ma olbrzymie wyczucie i czytelnik niemal do końca nie ma pewności, co doprowadziło do klęski wyprawy – fatalne planowanie, fatum, mroczna siła otaczająca bohaterów czy pozbawiony skrupułów człowiek, który z dala od cywilizacji może wreszcie dać ponieść się mrocznym fantazjom? Autorka kreuje historię w taki sposób, by ciągle podsycać obecną w utworze atmosferę niepewności, niepokoju i przerażenia. Ani bohaterowie, ani czytelnik nie wiedzą, jakie demony podążają śladem nieszczęsnej karawany. „Głód” to wyśmienity, trzymający w napięciu utwór - studium ludzkiej natury wystawionej na najcięższą próbę. Alma Katsu stworzyła genialną, wielowątkową powieść drogi, którą szczerze polecam miłośnikom literatury rozrywkowej. ale nie tylko. Książka spodoba się również czytelnikom poszukującym czegoś więcej niż tylko lekkiej fabuły. Myślę, że „Głód” jest uniwersalną powieścią, która zadowoli nawet najbardziej wybrednych odbiorców.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2018 o godz 19:15 Spursmaniak dodał recenzję:
W czerwcu 1846r. George Donner poprowadził około 90 osób z Illinois do Kalifornii, świeżo odkrytym szlakiem, oraz niepewnym skrótem przez łańcuch górski w Nevadzie. Z całej wyprawy uratowało się niespełna 50 osób. Nikt na początku wyprawy nie mógł przewidzieć w jakich ekstremalnych warunkach przyjdzie im podróżować. Głód który zapanował, uruchomił w śród uczestników najgorsze zmysły z kanibalizmem na czele. 🍔 Alma Katsu w swojej książce „Głód” wykorzystała Wyprawę Donnera do własnej interpretacji faktów, umiejętnie obsadziła prawdziwych bohaterów w wydarzeniach, które prześladują podróżujących osadników. Mimo iż książka ta w dużej mierze to fikcja to autorce bardzo dobrze udało się zatrzeć granice pomiędzy tym co prawdziwe a zmyślone na potrzebę książki. 🍔 W trakcie podróży osadnicy docierają do opuszczonej chaty, w której znajdują dziesiątki listów z ostrzeżeniem by zawrócić i nie iść dalej. Niestety ostrzeżenie zostało zignorowane, przez chęć rozpoczęcia nowego, spokojnego życia w Kalifornii. Szybko przekonali się, że nie był to najlepszy wybór – wyruszyli zbyt późno, lato ustąpiło miejsca jesieni i zimie, warunki stawały się coraz gorsze, zaczęło brakować żywności. Z każdym dniem podział pożywienia niebezpiecznie się zmniejszał, coraz częściej wybuchały kłótnie, napięcie nieuchronnie wzrastało przez niewyjaśnioną śmierć małego chłopca. Głód, brak możliwości znalezienia pożywienia, zmęczenie, choroby, problemy i rozterki osobiste, które powoli doprowadzają niektórych z bohaterów do ostateczności. Nie mogą uciec od poczucia, że ​​ktoś lub coś ich prześladuje. Gdy grupa zaczyna się zmniejszać, zaczynają zastanawiać się, jakie zło czeka na nich - czy jest tam, czy było z nimi przez cały czas? 🍔 Książka ta posiada niesamowity klimat, osnuty nutką grozy i niepewności który utrzymuje się od początku do końca. Pisarka stopniuje napięcie, zgrabnie wprowadza czytelnika w atmosferę opanowującą wypraw. Narastający z każdą chwilą dramatyzm sytuacji podkreśla w „Głodzie” udanie wpleciony w fabułę wątek paranormalnego horroru. Kanibalizm który został poruszony w książce może wzbudzać w nas obrzydzenie i kontrowersje, że człowiek jest zdolny do takich rzeczy. Sporym atutem „Głodu” są bohaterowie, a każdy z nich posiada swoja własną historię, która przedstawiona jest w formie retrospekcji. Dowiemy się o przyczynach niektorych bohaterów wyprawy do Kalifornii oraz rzuci to światło na wybory które podejmują w obliczu trudów podróży. Im dalej bohaterowie wędrują, tym więcej czeka na nich przeszkód, a tajemnicze zniknięcie chłopca to dopiero początek. Zwierzęta znikają. Ludzie znikają. Potem pojawiają się szepty dochodzące z lasu w nocy ... i dziwni, szaleni ludzie, którzy się pojawiają, wrzeszcząc, że są głodni, atakując osadników. Dopiero gdy podróżnikom zaczyna brakować jedzenia, przyjdzie nam poznać prawdziwą naturę człowieka i to do czego jest zdolny głodny człowiek. 🍔 „Głód” Almy Katsu to bardzo dobra książka, która potrafi wciągnąć. Uważam że autorce bardzo dobrze udało się opowiedzieć prawdziwą historię wplatając w nią fikcyjne wydarzenia. Powieść ta, to delikatna forma horroru, jedna nie brakuje w niej elementów grozy a wszystko to ubrane w taki sposób jakby się to wydarzyło naprawdę. Mimo kilku nieścisłości które udało mi się zauważyć, to książka jest naprawdę dobra i warta uwagi. „Głód” to nie tylko historia o Wyprawie Donnera ale też o tym, że największy potwór żyje w nas. Potwór, ten żyje w ludziach, nawet w tych, których nikt by o to nie posądzał.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-10-2018 o godz 22:04 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
Uwielbiam opowieści na faktach, więc z przyjemnością zabrałam się z lekturę książki „Głód” Almy Katsu. Opowiada ona o losach jednej z najbardziej przerażających historii w dziejach Ameryki Północnej – wyprawy Donnera, która miała odbywała na przełomie 1846/1847. Po przeczytaniu tej książki poszukałam informacji o tej wyprawie i okazało się, że autorka opisała w niej to, co działo się podczas tej tragicznej podróży. Dodała do niej tylko elementy fantastyczne, ale nie przesadziła z nimi i po prostu dodają jej one trochę „smaczku”. Brak jest w niej zbędnych opisów otoczenia, co bardzo mi się podobało. Książka ma nieco ponad 400 stron, ale ani przez chwilę się przy niej nie nudziłam, a wręcz z każdą kolejną stroną zagłębiałam się w nią coraz bardziej i coraz bardziej mi się podobała. Klimat tej powieści jest po prostu niesamowity, przerażający, budzi w czytelniku grozę. „Głód” wciąga bez reszty i powala na kolana. Przez retrospekcje, które pojawiają się w powieści poznajemy historie głównych bohaterów i dzięki temu rozumiemy motywy, które nimi kierowały w danych sytuacjach. Dodam, że trochę obawiałam się jak spodoba mi się powieść, której akcja rozgrywa się w połowie XIX wieku, ale jestem nią po prostu zachwycona!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-10-2018 o godz 08:27 Anonim dodał recenzję:
Pamiętam lekcje historii, na których – z uporem godnym pewnego zwierzęcia – wpajano mi do głowy, jak ważnym wydarzeniem w dziejach naszego świata było zjawisko społeczne nazwane przez uczonych wielką wędrówką ludów. Ja – z uporem godnym tego samego zwierzęcia – zastanawiałam się, do czego w życiu przyda mi się ta informacja. Ale ponieważ szła za tym jeszcze jedna ważna wiadomość – że na kolejnych zajęciach będzie klasówka – nie miałam ochoty pytać. Z perspektywy czasu (a coraz częściej patrzę na różne rzeczy właśnie „z perspektywy”) uznałam mądrość starszych od siebie i tego samego uczę moje dzieci. Historia to szczególna dziedzina nauki, która jest niezwykle uniwersalna, a wiedza na temat pewnych wydarzeń pozwala nam spojrzeć na współczesne zjawiska przez pryzmat pewnego rodzaju doświadczenia. Takie przemyślenia naszły mnie podczas lektury Głodu Almy Katsu, która za główny wątek swojej najnowszej książki obrała fragment amerykańskiej historii – tak zwaną „Wyprawę Donnera”. Mamy rok 1846. Dwie rodziny – Donnerów i Reedów – postanawiają przenieść cały swój dobytek ze Springfield w stanie Illinois do Kalifornii, przekonani o bogactwach, jakie tam na nich czekają. Z nadzieją na polepszenie warunków życia do wyprawy dołącza jeszcze kilka rodzin, tworząc niemal stuosobową grupę całkowicie różnych od siebie ludzi. Donner, zainspirowany książką Lansforda W. Hastingsa dokładnie opisującą skrót, którym powinni się kierować, wiedzie karawanę właśnie tą drogą. Nie ma świadomości, że książka jest blefem, a Hastings nigdy wcześniej nie przebył opisywanej trasy. Gdy zaczyna brakować jedzenia, zaczynają dziać się rzeczy straszne. Przyznaję, że miałam obawy względem tej książki. Nie wiem dlaczego, ale od momentu, gdy wzięłam ją do rąk, czułam niewyjaśniony niepokój. Odkładałam jej lekturę, choć sama nie potrafiłam znaleźć powodu. Bardzo dobra, prosta i świetnie oddająca treść okładka zdawała się prężyć przede mną za każdym razem, gdy przechodziłam obok regału z książkami. Nie pozwoliła mi być obojętną. Tak jak jej autorka nie pozwala czytelnikowi być obojętnym wobec historii, którą opowiada. Bo musicie wiedzieć, że ta powieść przeraża, zniewala swoim klimatem i nie pozwala zasnąć. Porusza najczulsze struny, sięga do podstaw człowieczeństwa, przeczy wszystkiemu, co przyjmujemy za pewnik. Oj, już dawno żadna powieść nie wciągnęła mnie tak mocno! Biorąc “na warsztat” realne wydarzenia, autorka dodała całej historii swoistej pikanterii poprzez wprowadzenie wątków fantastycznych, które świetnie podkręciły akcję. Co najważniejsze – nie przesadziła. Właściwie to tylko okadziła nimi fabułę, wywołując w ten sposób jeszcze więcej emocji, będących konsekwencją wszechobecnych strachu, grozy i niepewności. W mojej opinii Katsu zrobiła genialna robotę, pisząc tę powieść w taki, a nie inny sposób – oszczędnie, dość spokojnie, wręcz surowo, oszczędzając nam opisów przyrody, które mogłyby odebrać pierwszeństwo temu, co w tej książce najważniejsze. Makabryczne chwile przebijała retrospekcją, w której oddawała głos każdemu z bohaterów, pozwalając poznać czytelnikowi jego motywacje. Uwierzcie, od dawna nie miałam w ręku powieści, która nie pozwalała pójść spać. Przemieszczanie się jednostek i całych grup ludzi jest zjawiskiem towarzyszącym ludzkości od zarania dziejów. To właśnie z lekcji historii wiemy o wędrówkach ludów mających miejsce już w czasach starożytnych czy średniowiecznych. Wszyscy wiemy, co działo się po dokonaniu odkryć geograficznych, które stworzyły dla wielu narodów nowe perspektywy. Dzisiaj też ludzie migrują w nadziei na to, że ich życie będzie dostatnie. Również bohaterowie Głodu liczyli na lepszy byt. Decydując się na podróż w nieznane, narażając życie swoich rodzin i pakując cały swój dobytek do kilku wozów, liczyli na to, że będzie im wszystkim lepiej. Podczas lektury pojawia się pytanie, co dzieje się z człowiekiem w sytuacjach nieprzewidzianych, takich jak konflikt czy głód. To, co stało się podczas wyprawy Donnera rodzi wiele pytań, ale jedno uderza mnie szczególnie: ile człowieka jest w człowieku? Odpowiedzcie sobie na to pytanie, zatapiając się w lekturze Głodu. Warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 16:01 Piotr dodał recenzję:
KSIAZKE PRZECZYTALEM W DWA DLATEGO ZE PRACUJE DLUGO POWIESC JEST BARDZO WCIAGAJACA I TAJEMNICZA AZ SZKODA SIE ODRYWAC OD NIEJ KATSU ALMA OPISALA PODROZ BARDZO INTERESUJA Z KAZDA STRONA CHCIALO SIE WIECEJ ROZCZAROWANIE PRZYSZLO WTEDY GDY ZORIENTOWALEM SIE ZE TO JUZ KONIEC POLECAM GORACO TA POWIESC
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-10-2018 o godz 07:54 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Ludzie zawsze będą od niej oczekiwać, że będzie dokładnie taka, za jaką ją uważają, i nigdy nie pozwolą jej być kimś więcej." Od pierwszych stron autorka wprowadza czytelnika w niezwykły klimat niepewności, złego przeczucia, intuicyjnego wyczuwania zła. Mgła niepokoju i trwożliwości otula całą powieść, a im bardziej się w nią zagłębiamy, tym robi się mroczniej i posępniej. I bynajmniej nie chodzi tu tylko o intrygująco prowadzoną fabułę, ale również o odwołania do najciemniejszej strony natury człowieka. Ekstremalne warunki potrafią intensywnie przywołać zwierzęcą naturę, brutalna walka o przetrwanie odkrywa bestialskie instynkty, zaś własne dobro stawiane jest ponad wszystko. Ale czy faktycznie każdy w skrajnych okolicznościach zachowa się przerażająco i bezwzględnie? Jaki procent grupy postawi wartość swojego życia niżej od życia innych, przyjmie ofiarną i altruistyczną postawę? Właśnie klimat i wgląd w duszę człowieka najbardziej przekonały mnie do tej przygody czytelniczej. Intensywności dodawało także to, że konstruując scenariusz zdarzeń autorka inspirowała się prawdziwą wyprawą George Donnera, jej uczestnikami i towarzyszącymi tajemnicami. Podobał mi się styl narracji, oszczędny w słowach, stawiający na surowy wydźwięk, a jednocześnie wnoszący pakiet emocji. "Głód" to delikatna forma horroru, choć nie brakuje w nim mocnych uderzeń, to jednak oczekiwałam więcej. Groza budowana na powtórzeniach z czasem staje się mniej ekscytująca i zajmująca. Retrospekcje naświetlające motywy postaci wyruszenia w ryzykowną podróż, od Independence do Fortu Suttera, pozostawiły mnie z lekkim niedosytem, tym bardziej, że Alma Katsu stawia na frapującą psychologię postaci. Liczyłam na bardziej rozbudowane tło amerykańskich rodzin połowy dziewiętnastego wieku decydujących się na pionierską wyprawę ze wschodnich na zachodnie ziemie. Kilka wykazanych przeze mnie zastrzeżeń nie zmienia faktu, że warto zwrócić uwagę na tę historyczną fikcję, podchwytującą wątek batalii blisko dziewięćdziesięciu osób o przeżycie w mega trudnych warunkach pogodowych, w głodzie, chorobach, wewnętrznych konfliktach i zewnętrznym zagrożeniu. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-10-2018 o godz 17:31 kryminalnakuchnia.com dodał recenzję:
Nie ma się co czarować, że „Głód” Almy Katsu mogę zaliczyć do bardziej wyczekiwanych powieści tego roku. Dlaczego? Mogłabym napisać, że książka nawiązuje do jednego z najbardziej przerażających wydarzeń jakie miały miejsce w Ameryce, albo, że prawa do ekranizacji wykupiła jedna z najlepszych wytwórni filmowych, a wyprodukuje ją sam Ridley Scott. Jednak nie ma to najmilejszego sensu, bo przecież wy to już doskonale wiecie. Sięgając po „Głód”, najzwyczajniej byłam ciekawa, czy podróż karawaną na Zachód, przez niezbadane dotąd tereny, będzie równie ekscytująca, jak wejście w klapkach na Giewont. I czy autorce uda się utrzymać moje skupienie, opierając książkę tylko i wyłącznie na motywie podróży. Jak było, przekonacie się w dalszej części recenzji. „Głód” Almy Katsu przypadł mi do gustu, praktycznie od pierwszej strony. Styl pisania autorki oraz lekkość pióra podpowiadała mi, że to będzie świetna przygoda. Bardzo surowe, wręcz minimalistyczne opisy natury i niewymuszone dialogi przypominały mi twórczość Cormacka McCarthy-ego, którego jestem wielką fanką. Niespieszna historia grupy pionierów, podążających nieprzetartym dotąd szlakiem za marzeniami, zaczyna przybierać coraz bardziej makabryczny obrót. Fabuła przedstawiona w „Głodzie” nie jest apokaliptyczną wizją zagłady świata, choć zależy jak do tego podejść. Jeśli masz ochotę przeczytać całą recenzję, to zapraszam na blog https://kryminalnakuchnia.com/glod-alma-katsu/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-10-2018 o godz 11:35 Beforeankadies dodał recenzję:
Mimo że był to mój pierwszy kontakt z Almą Katsu, bardzo pozytywnie się zaskoczyłam! Autorka świetnie przedstawia historie głównych bohaterów, opisuje ich rozterki i problemy, z jakimi musieli radzić sobie przed wyjazdem. Do tego język, jakim posługuje się pisarka sprawia, że z coraz większym zainteresowaniem śledzimy losy bohaterów wyprawy, który poza niegościnną okolicą, muszą zmierzyć się ze śledzącym ich "czymś", którego boją się wszyscy mieszkający przy szlaku Indianie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-10-2018 o godz 15:00 Ficunio dodał recenzję:
Nie tylko tytuł i okładka intryguje.Że na faktach, to pewnie wiecie, że była autentyczna wyprawa do Kaliforni, że pojawia się wątek kanibalizmu chyba też jest faktem wiadomym. To powieść z elementami grozy i fantastyki, która pokazuje jak człowiek zachowuje się w ostatecznych sytuacjach, do czego jest zdolny. Ostatecznie kupiła mnie ta książka, kiedy jeden z jej bohaterów, tych, których moralność stoi pod wielkim znakiem zapytania, z ludzkimi kośćmi w ręce dywaguje o tym, jak ocala tych ludzi, którzy mogą być jeszcze ocaleni, że na niego spadła najgorsza robota, "dostarcza ludziom jedzenia", porównuje się do Lucyfera, upadłego anioła ( to takie miltonowskie:) Od zawsze twierdzę, ze klucz do popularności książki tkwi w narracji. ta mimo, że "sucha" i taka "surowa", jest "lekka" i czyta się rewelacyjnie. Dodatkowo wprowadza taki klimat, takie napięcie, któremu nikt się nie oprze. Przysłowiowe "Zło" czai się między wierszami, wyzwala coś demonicznego, a "tytułowy" bohater to nie tylko głód fizyczny, tylko niezidentyfikowanne zło, które czyha na uczestników wyprawy..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Katsu Alma

Głód Katsu Alma
audiobook | CD
(0/5) 0 recenzji
33,99 zł
The Hunger - Die letzte Reise Katsu Alma
paperback
(0/5) 0 recenzji
71,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Nie odpuszczaj Coben Harlan
19,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Drzewo Anioła Riley Lucinda
27,23 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
34,93 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
32,13 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa We dwoje Sparks Nicholas
25,83 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W głębi lasu Coben Harlan
24,15 zł
34,50 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.