Giovanni (okładka  miękka, 08.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 26,33 zł

26,33 zł 39,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Drugi tom bestsellerowej zagranicznej serii mafijnej!
Dla fanów powieści Cory Reilly!
Giovanni Marcello mógłby wydawać się beztroskim, nieprzestrzegającym reguł członkiem rodziny mafijnej. Niektórzy postrzegali go wręcz jako czarną owcę. Jednak nawet on nigdy nie łamał zasad Cosa Nostry, które były dla niego święte.
Nigdy, aż do teraz.
Kim Abella wiedziała, że Giovanni nie ma pojęcia, że ona zna prawa mafijne równie dobrze jak on. Za swoje błędy płaciła każdego dnia, będąc narzeczoną mafiosa – mężczyzny budzącego w niej obrzydzenie. Znajomość z Giovannim Marcello mogła okazać się największą pomyłką w jej życiu, ale Kim nie potrafiła się oprzeć.
Kobieta związana z innym członkiem mafii była zakazana dla pozostałych. Giovanni nie mógł złamać tego przykazu, bo cena była zbyt wysoka nawet dla niego.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

ID produktu: 1272345532
Tytuł: Giovanni
Seria: Filthy Marcellos
Autor: Bethany Kris
Tłumaczenie: Grysztar Paweł
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-08-04
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 206 x 30 x 140
Indeks: 39120687
średnia 4,7
5
69
4
15
3
4
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
13-01-2022 o godz 18:17 przez: edyta okrągła | Zweryfikowany zakup
Super. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2022 o godz 21:33 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Rewelacja
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2022 o godz 11:39 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-10-2022 o godz 21:29 przez: werka_books
🧡"Naj­sil­niej­si są ci, któ­rzy toczą i wy­gry­wa­ją wojny, któ­rych nikt inny nie widzi". . . Mówi się, że zasady są po to, żeby je łamać, jednak zazwyczaj ich nieprzestrzeganie niesie za sobą poważne konsekwencje. O słuszności tego stwierdzenia doskonale przekonali się główni bohaterowie drugiego tomu serii „Filthy Marcellos”, czyli Giovanni Marcello oraz Kim Abella. W momencie, gdy spotkali się po raz pierwszy na weselu starszego brata Gio pomiędzy nimi narodziło się coś niezwykłego. Wzajemne uczucie pojawiło się natychmiast, lecz rozchodziło się powoli. Zaczęło oplatać ich zmysły, stopniowo zagłębiając się również w ich żyły, płuca oraz mózg… Kim podczas przyjęcia weselnego zdecydowała się przyłączyć do gry w blackjacka. Zajęła miejsce akurat obok Giovanniego, dzięki czemu od razu zwróciła jego uwagę. Ta kobieta momentalnie sprawiła, iż poczuł się on dość dziwnie – w dobrym tego słowa znaczeniu. „Pijany bez powodu. Lewitujący w powietrzu, a właśnie tych uczuć poszukiwał od czasu, gdy skończył czternaście lat. Stałych. Ostrych. Niebezpiecznych”. Po zakończonej rozgrywce młoda dama z prędkością światła odeszła od stolika, aczkolwiek pod swoimi kartami zostawiła klucz do hotelowego pokoju. Gio lubił ryzyko, dlatego bez wahania postanowił skorzystać z jej jawnej propozycji spędzenia wspólnej nocy. Przez te kilka godzin oboje zamierzali świetnie się bawić, bez zadawania zbędnych pytań, a nim nastanie ranek mężczyzna miał ulotnić się z jej życia niczym kamfora. „Igrali z ogniem i to takim, który mógł ich sparzyć po wielokroć”. Myśleli, iż to spotkanie było zarówno pierwszym, jak i ostatnim, a jednak trzy miesiące później los sprawił, że ich ścieżki przecięły się ponownie. Wtedy okazało się bowiem, iż Kim zataiła przed Gio istotną informację – nie pisnęła nawet słówkiem na temat tego, że należała do innego członka mafii. Cena, jaką przyjdzie zapłacić najmłodszemu z braci Marcellos za spędzenie upojnej nocy w ramionach zachwycającej Włoszki może okazać się naprawdę wysoka, zważywszy na to, iż zadawanie się z kobietą będącą po słowie z człowiekiem honoru, zawsze i nieodmiennie karane było śmiercią. Jak zakończy się ta historia? Czy zakazane uczucie, które połączyło Giovanniego i Kimbelynn sprowadzi na nich niebezpieczeństwo? Czy któreś z nich będzie musiało słono zapłacić za złamanie zasad Cosa Nostry? A co najważniejsze, czy miłość w ich przypadku zwycięży, a może nie dane im będzie zaznać szczęścia u swojego boku? . Z pierwszym tomem serii „Filthy Marcellos” zapoznałam się tuż po jego polskiej premierze, czyli w październiku dwa tysiące dwudziestego roku. Jak widzicie, minęło od temu momentu już sporo czasu, aczkolwiek wciąż pamiętam, iż lektura „Luciana” zapewniła mi mnóstwo niesamowitych wrażeń, a także zaabsorbowała mnie na wiele godzin. To była naprawdę dobra powieść, ale w takim razie pytanie brzmi: czy drugi tom tej trylogii również spełnił moje wygórowane, co do romansów mafijnych oczekiwania? Otóż muszę Wam powiedzieć, że „Giovanni” absolutnie i niezaprzeczalnie skradł moje serce! Pokochałam tę historię od pierwszych stron, nie potrafiłam oderwać się od niej nawet na chwilkę, a emocje, które odczuwałam podczas jej śledzenia nawet trudno opisać za pomocą jakichkolwiek słów. Dla mnie to jedna z najlepszych zagranicznych powieści mafijnych, a uwierzcie mi przeczytałam ich dotychczas naprawdę sporo. Obecnie niezwykle trudno znaleźć tytuły wyróżniające się w pewien sposób z licznego tłumu niebezpiecznych opowieści, ale gwarantuję Wam, że Bethany-Kris udało się stworzyć coś nieszablonowego, a zarazem niebanalnego. Coś, co na pewno zrobi na Was wrażenie i zapadnie na długo w Waszej pamięci. Aczkolwiek muszę podkreślić, że jeśli liczycie na brutalne zabójstwa czy rozlewy krwi to tego tutaj nie znajdziecie. Autorka skupiła się w swojej pracy przede wszystkim na zakazanej relacji, w którą uwikłali się główni bohaterowie. Relacji, za której rozpoczęcie mogła spotkać ich śmierć. Uświadczymy tutaj mało takich stricte mafijnych akcji, ale interesująca kreacja postaci oraz ich stopniowo kiełkująca miłość, całkowicie mi to wynagrodziły. Zarówno Gio, jak i Kim jawili mi się jako postacie intensywne, barwne, silne, charakterne. Oboje posiadali wady oraz zalety, zachowywali się naturalnie, z tego względu bez problemu obdarzyłam ich ziarenkiem sympatii. Gio trwał w chaosie, nigdy nie miał kontroli nad swoją egzystencją, ale nauczył się z tym żyć. „Był najmłodszym z trzech chłopców i nigdy niczego mu nie brakowało. Ludzie, których nawet nie znał patrzyli na niego jak na kogoś w rodzaju członka rodziny królewskiej”. Mężczyzna lubił podejmować ryzyko, był nieprzewidywalny, tajemniczy, pewny siebie, lekkomyślny oraz zwariowany. Cała opinia na Instagramie: @werka_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2021 o godz 11:52 przez: Złotowłosa i Książki
Giovanni Marcello prowadzi hulaszczy tryb życia. Jest beztroski i zdaje się nie przestrzegać zasad Cosa Nostry. Tyle, że dla niego one są świętością. Książę mafii jeszcze nigdy żadnej nie złamał. Aż do teraz... Na ślubie Luciana i Jordyn, Gio poznaje tajemniczą Kim. Spędzają upojną noc, jednak później nie mogą przestać zapomnieć o tym. On nie wie o tym, że panna Abella zna zasady równie dobrze, i że została przeznaczona innemu. Mefiosie, który jej nie szanuje. Mimo to, jest nietykalna dla innych... Czy dla Gio też? Czy kolejne spotkanie coś zmieni? Czy Kim i Franco wezmą ślub? A może Gio im w tym przeszkodzi? Czy jest w stanie złamać jedną z zasad w imię pojawiającego się uczucia? Czy warto? Po "Lucianie" pozostał mi wielki niedosyt. Pierwszy tom serii "Filthy Marcellos" dość mocno wpasował się w mój czytelniczy gust. Historia głównego bohatera i jego kobiety, Jordyn była niezwykle ciekawa i intrygującą. Czytałam ją z ogromną przyjemnością. Po ukończonej lekturze wypatrywałam z niecierpliwością kolejnego tomu. I w końcu jest. To oddzielna historia, aczkolwiek bohaterie z części pierwsze mają tutaj wiele do powiedzenia. W związku z czym zalecam czytanie z zachowaniem chronologii. Drugi tom serii "Filthy Marcellos" już na wstępie zaskoczył mnie. Zaskoczył mnie zachowaniem głównego bohatera. Tym, jaki prowadził styl życia. Książę mafii uchodzi dla obserwatora za lekkoducha i mającego za nic zasady. Ale to tylko pozory. On zna je na pamięć i szanuję je. Tylko nie może się odnaleźć. Jest pogubiony a tylko uzależnienie daje mu chwilę zapomnienia. To samowolny, sprytny i beztroski mężczyzna. Dwudziestosześciolatek, który egzystuje. Starałam się go zrozumieć. Miejsce, w jakim przeszło mu żyć jest niebezpieczne. Jak sama mafia. A on, jako syn wie to najlepiej. Bardzo fajna postać. Jak z początku jego poczynania stawiałam pod znakiem zapytania, tak kolejne wydarzenia były tylko na plus. Zyskiwał w moich oczach. Okazał zawziętość, odwagę, nieustępliwość i upartość. Co tylko dodawało mu powagi i potwierdzało, że jest odpowiednim mężczyzną w odpowiednim miejscu. Kiedy pojawiła się Kim, to tak po prawdzie nie wiedziałam czego się spodziewać. Wskoczyła na chwilę i przepadła. Autorka skupiła się na akcji. Na interesach mafijnych i całej tej mrocznej otoczce. Było to bardzo fajnie prowadzone. Mogłam podpatrywać braci głównego bohatera i ich rodziców. Powiązań z innymi rodzinami, koligacjami i ubijamy interesami. Mafia z prawdziwego zdarzenia. Dopiero później główna bohaterka ponownie wkroczyła do akcji. Do akcji, która z każdym kolejnym akapitem nabierała rozpędu. Kimberlynn Abella to nie jest zwykła kobieta. To młodziutkie dziewczę, które wplątało się przypadkowo w coś, z czego nie ma szansy się uwolnić. To inteligentna, wrażliwa i pewna siebie postać. Niczym barwny motyl. Delikatny i kruchy a przy tym emanuje wewnętrzną siłą. Moje oczy robiły się coraz większe, gdy czytałam poczynania jej narzeczonego. Stłamszona stara się spełniać zachcianki wybranka, choć w środku krzyczy. Nie daje się złamać. Polubiłam ją. To nie jest młoda dziewy, której ostro w głowie. Było to naprawdę miłym zaskoczeniem. Walczyła. Serce i rozum co rusz się ścierało i była to bardzo wyrównana walka. Od samego początku widać między Gi i Kim przyciąganie. Tą chemię i czyste pożądanie. Na kartach powieści tylko nabierało na sile. Bardzo smakowite sceny miłosne. Nie ma ich zbyt wiele. Przede wszystkim taka ilość jak dla mnie jest tutaj wystarczająca. Nie musieli co kartkę ładować w łóżku. Najważniejsza była pasja, chęć obopólnej satysfakcji i to, że czuli się na właściwym miejscu. Sceny ten zostały opisane z uczuciem. Autorka zadbała o każdy element. O każdy szczegół, by mimo tej pasji było również romantycznie. By mimo fizycznego pociągu były te spotkania balsamem na poranione dusze. Z uwagą śledziłam tekst. Były momenty, kiedy budziło się u mnie przerażenie. Kiedy sceny nasilały bicie mego serca. Serca, które bałam się, że wyskoczy mi z klatki piersiowej. Siedziałam jak na szpilkach w oczekiwaniu na najgorsze. Bardzo dobra gra na emocjach. Kolejny raz autorka mnie zaskoczyła. Napisała mocną i wyrazistą powieść o nieplanowanym uczuciu, które zrodziło się znikąd. O podążaniu za głosem serca. O podejmowaniu ryzyka i kalkulacji powziętych decyzji. Charakterni bohaterowie są tym, co przyciąga uwagę czytelnika. Dopracowana, wielowątkowa fabuła nie daje chwili aby złapać oddech. Fascynuje i wciąga. Czytelnik się zatraca i nie zwraca uwagi na przekręcane kartki. Przez powieść się płynie. Skutecznie odciąga od rzeczywistości. Już nie mogę się doczekać kolejnego tomu. Trzeciej części, po którą koniecznie będę chciała sięgnąć. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-08-2021 o godz 11:59 przez: Anonim
„Już dawno przekonałem się, że fakt, iż ktoś oddycha, wcale nie oznacza, że ta osoba żyje.” Tym razem do głosu dochodzi najmłodszy z synów Antoniego Marcello - Giovanni. Patrząc z boku widzimy beztroskiego, samowolnego młodego mężczyznę, który lubi dobrze się zabawić. Nadużywa alkoholu i narkotyków. Przez obcych postrzegany jest jako czarna owca rodziny. Nic bardziej mylnego, Giovanni to inteligentny, bezwzględny młody mężczyzna, który swoją przynależność do mafii stawia ponad wszystko. Co nie przeszkadza mu w naginaniu zasad do własnych potrzeb, ale nigdy ich nie łamie. Na jego drodze dość nieoczekiwanie staje Kim. Dziewczyna jest narzeczoną innego członka mafii. Dość nieoczekiwany wybuch namiętności, wzajemnej fascynacji, które przysłaniają wszystko inne. Rozum swoje, serce swoje. Zarówno do Kim jak i do Giovanniego poczułam ogromną sympatię. Kim została podstępem zmuszona do małżeństwa, to silna, inteligentna, ambitna dziewczyna. Jej narzeczony robi wszystko, aby ją stłamsić, upokorzyć, urobić na własną modłę. Krok po kroku niszczy i unicestwia jej prawdziwą tożsamość. Czy Giovanni będzie jej jedynym ratunkiem? Uwagę zwraca Antony, ojciec Giovanniego - jest bezwzględnym bossem, trzymającym mafię żelazną ręką. Jako mąż i ojciec potrafi być kochający, wyrozumiały i sprawiedliwi. Bije od niego ogromna pewność siebie, mądrości i spokój. To on ma decydujący głos we wszystkich sprawach. W tym trudnym, niebezpiecznym, pełnym mroku świecie zawsze na pierwszym miejscu stawiana jest rodzina, honor, szacunek. Miłość braterska, zaufanie, wzajemna troska. Rodzina to nie tylko silne więzy krwi i to samo nazwisko, to coś zdecydowanie więcej. Relacja naszych bohaterów rozwija się bardzo intensywnie, oni po prostu wiedzą, że są dla siebie stworzeni. Jednak mafia i jej zasady, tego nie da się od tak pominąć. Wszystkie czyny mają swoje konsekwencje, nic nie jest darowane, a odkupienie win trwa latami i nigdy nie jest zapomniane. Konsekwencje poniesionych czynów. Przepadłam, pełen uroku, wciągający romans mafijny. Warto w życiu podjąć ryzyko, zwłaszcza jeżeli chodzi o miłość i nasze szczęście. Już z niecierpliwością czekam na losy Dantego, kolejnego z braci. Bardzo polecam całą serię, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-09-2021 o godz 19:48 przez: books_holic
https://www.instagram.com/books_holic/ Trochę się naczekałam na tę część, ale wiecie co wam powiem? Było warto. Już teraz mogę śmiało powiedzieć, że drugi tom serii „Filthy Marcellos” podobał mi się bardziej. Czytam ostatnimi czasy dość sporo książek o tematyce mafijnej i „Giovanni” odbiega nieco od tego, z czym miałam styczność do tej pory. Mamy tu do czynienia z zakazanym uczuciem, bo Kim należy do innego mężczyzny. A jednak emocje rządzą się swoimi prawami, a pożądanie między nimi jest tak silne, że momentami ciężko je zignorować. Gio to najmłodszy z braci i bardzo lubi ładować się w kłopoty. Kim natomiast to dziewczyna bardzo zadziorna, pyskata, ale to wszystko zostaje w niej tłumione. Ścieżki tych dwoje się krzyżują, ale na początku łączy ich jedynie jednonocna przygoda. Żadne z nich się nie spodziewa, że jeszcze kiedyś się spotkają. A już na pewno nie w takich okolicznościach. Podobało mi się to, co w tej powieści stworzyła Bethany-Kris. Mamy sporo z życia mafii, nie ma tutaj mowy o nudzie, a im bliżej końca, tym akcja bardziej się zagęszcza. Wydawać by się mogło, że z sytuacji Kim i Giovanniego nie ma dobrego wyjścia. Byłam bardzo ciekawa, jak bohaterowie poradzą sobie z tym, co przyszykowało dla nich życie, a właściwie – co przyszykowała dla nich autorka. „Giovanni” to fajny, ciekawy romans mafijny, z którym fani tego typu gatunku myślę, że powinni się zapoznać. Bethany-Kris w tej serii też pokazuje inne podejście do kobiet, niż w innych książkach o mafii, z jakimi miałam do czynienia i jest to przyjemne, a także nieco odświeżające w tego typu gatunku. Relacje między bohaterami nie mają sztucznego i zbyt szybkiego przebiegu, z czego jestem zadowolona i momentami naprawdę niepokoiłam się o losy Kim i Gio. Dla fanów tego rodzaju literatury, jak najbardziej polecam. Widać, że jest to przemyślana powieść, jest tu budowane napięcie i naprawdę dobrze mi się ją czytało. Jak już wspomniałam, ta część podobała mi się bardziej od poprzedniej i już nie mogę doczekać się aż sięgnę po trzeci tom, czyli „Dante”. Została napisana dobrze i tak samo dobrze się ją czytało. Mam nadzieję, że wam również przypadnie do gustu, jeśli zdecydujecie się po tę lekturę sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2021 o godz 19:14 przez: werka777
Autorka częstuje czytelnika obrazem miłości iście zakazanej. Jeszcze bardziej skomplikowanej, aniżeli zwykle, bo łamiącej reguły groźnego świata, który powinien być dla bohaterów wszystkim. Zaczyna się od namiętności, od wzajemnej fascynacji, od pożądania. To wszystko przekształca się jednak w coś więcej. Autorka sporo uwagi poświęca opisom scen erotycznych, co momentami wydawało się już nużące, ale w końcu to poniekąd erotyk. Jest jednak coś więcej, oddanie, zrozumienie, potajemne spotkania. Jest poświęcenie i ryzyko, bo przecież dla samego seksu chyba nie warto byłoby tak bardzo się narażać. Bohaterami powieści zostają Kim i Gio. Ona jest przeznaczona na żonę człowiekowi, u boku którego nie widzi swojej przyszłości. Poznajemy ją w momencie, kiedy próbuje się oderwać od tego, co ją otacza. Jest tajemnicza i gotowa na niezobowiązujące spotkanie. Tylko czy aby na pewno takie ono pozostanie? On jest czarną owcą rodziny. Nie dla niego zasady i życie pod dyktando reguł. Nie zależy mu na idealnej opinii i chwale. Ale wie, że jedne zasady bywają nietykalne. A przed ich złamaniem przychodzi mu właśnie stanąć. W tle postaci z drugiego tomu i mój ukochany Luciano. Jest oczywiście mafia, porachunki, zdrady – czyli jednym słowem to, co niebezpieczne. Książka jest dość przewidywalna i nie niesie ze sobą wielkiego powiewu oryginalności. W porównaniu z „Luciano” wypada też nieco słabiej, a to we względu na opisy niektórych sytuacji, które mogłyby być ujęte znacznie bardziej zwięźle. W ogólnej ocenie jednak to dobry romans mafijny. Są emocje, chemia wyczuwalna pomiędzy bohaterami, wątek miłosny jest nakreślony tak, jak trzeba, by było wiarygodnie. Kończę raczej usatysfakcjonowana, z paroma „ale” i zacieram ręce na kolejne tomy. A „Dante” już czeka na mojej półce. http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2021/08/giovanni-bethany-kris-amie-zasady-ale.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
31-08-2021 o godz 10:54 przez: wioletreaderbooks
Lubię sięgać po mafijne książki zagranicznych autorek. Bethany-Kris dała poznać się z dobrej strony po jej książce „Lucian”, która ukazała się na polskim rynku. Kiedy przyszedł czas na kolejnego brata, ja jako czytelnik nie wahałam się. Gio to Włoch zdecydowanie temperamentny, łamiący wszystkie zasady i nieliczący się z konsekwencjami. „Ty jesteś huraganem, który rzuca mną we wszystkie strony.” Kim to kobieta, która ma wiele aspiracji, ale jej życie już zostało przypieczętowane, bo musi poślubić Franco, mężczyznę, który wzbudza w niej same negatywne emocje. Jednak dziewczyna spotyka na swojej drodze Gio. Mężczyznę, który od razu wzbudza w niej falę emocji. Jedna niezobowiązująca noc, tyle może mu ofiarować. Ale co, gdy ponownie się spotkają, a Gio będzie chciał od niej więcej ? „Wiesz, już dawno się przekonałem, że ktoś oddycha, wcale nie oznacza, że ta osoba żyje.” Czy sprzeciwienie się mafijnym zasadom, które mogą zaszkodzić interesom to dobre posuniecie, czy raczej sposób na szybkie wylądowanie w trumnie ? Gio będzie gotów na wszystko, aby zapewnić kobiecie bezpieczeństwo, ale czy te ryzyko będzie się opłacało ? „Nigdy nie miałem zamiaru być dobry. Przynajmniej tym razem wiem dokładnie, co mnie czeka.” Książka w moim odbiorze była bardzo słaba. Akcja była chaotyczna i nudna. Tak naprawdę w tym tytule przez ¾ książki nic się nie działo, dopiero pod koniec akcja nabrała tempa. Dla mnie nie było tu zwrotów akcji i niczego, co zaskoczy czytelnika. Plusem jest jedynie pomysł na bohaterów, bo nie denerwowali czytelnika i moim zdaniem byli w porządku. Krótko mówiąc ciężko mi się ten tytuł czytało, zbyt wiele niepotrzebnych zabiegów i opisów ze strony Autorki. Mam nadzieję, że Dante, kolejny z braci wniesie trochę ognia i rozkręci fabułę. Dla mnie ocena neutralna 5.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-09-2021 o godz 22:20 przez: Ania Antosiewicz
"Giovanni" to druga część serii #filthymarcellos, która była zdecydowanie słabsza niż pierwsza. Drugi tom był taki...łagodny. Jak na książkę mafijną było bardzo spokojnie. Mało akcji, mało adrenaliny. Nie było głębszej fabuły poza ciągłym ukrywaniem się głównych bohaterów. Nie powiem, pod koniec była jedna scena, która podniosła troszkę ciśnienie, ale to by było na tyle. Koniec narzekania, teraz te lepsze aspekty książki. Bohaterowie! Giovanniego polubiłam od samego początku. Z jednej strony mafioso z własnymi interesami, ale z drugiej jeszcze takie dziecko, które ciągle trzeba mieć na oku i na swój sposób był słodki. Kim mi przypadła do gustu podczas pierwszego spotkania z Marcello, pokazała swoją ostrą stronę, później już była taka nijaka. Swoje przeżyła i wycierpiała, ale jakoś tego nie czułam. Giovanni wpada po uszy i zrobi wszystko, żeby zdobyć dziewczynę, jest w stanie poświęcić wiele i to dosłownie. Jednak czy ta miłość będzie warta takich wyrzeczeń? Kolejny plus książki to bracia Marcello i łączące ich więzi, które są nierozerwalne. Jeden za drugiego w ogień skoczy, ale również jak trzeba przemówi do rozumu. Podsumowując druga część okazała się słabsza niż pierwsza, ale przede mną jeszcze "Dante", czyli historia brata, który zainteresował mnie najbardziej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Bethany Kris

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego