Gdyby ocean nosił twoje imię (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 20,55 zł

20,55 zł 36,90 zł (-44%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Mafi Tahereh Książki | okładka miękka
20,55 zł
asb nad tabami
Biel Julia Książki | okładka miękka
22,00 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Bestsellerowa autorka „Dotyku Julli” powraca z poruszającą i wyjątkową powieścią o sile miłości w świecie pełnym nienawiści. 

Bycie inną nie musi oznaczać bycia gorszą. Ale świat nie jest idealny i Shirin naprawdę nie ma łatwego życia. Minęło kilkanaście miesięcy od głośnego zamachu z 11 września. To wyjątkowo burzliwy czas zwłaszcza dla szesnastoletniej muzułmanki, która nie zgadza się na to, co zgotował jej los.

Shirin doskonale wie, jak okropni mogą być ludzie. Jest zmęczona agresywnymi spojrzeniami, poniżającymi komentarzami, nawet przemocą fizyczną, które spotykają ją ze względu na hidżab. 

Z każdym dniem bardziej zamyka się w sobie i coraz silniej oddaje muzyce i tańcu.
Wszystko jednak się zmienia, gdy na jej drodze staje Ocean James. Jest pierwszą osobą, która chce poznać prawdziwą Shirin. Ale czy dziewczyna jest gotowa, by komukolwiek zaufać? Zwłaszcza komuś z tak odmiennego od jej świata?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Gdyby ocean nosił twoje imię
Autor: Mafi Tahereh
Tłumaczenie: Brodzik Agnieszka
Wydawnictwo: We need YA
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-10-30
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 147 x 30
Indeks: 33357089
 
średnia 4,3
5
281
4
108
3
65
2
15
1
7
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
75 recenzji
5/5
12-07-2020 o godz 19:51 przez: Anonim
Shirin - młoda dziewczyna, która na codzień zmaga się z przeciwnościami, jakie niesie za sobą jej pochodzenie. Każdy w koło ocenia ją na podstawie utartych stereotypów oraz poglądów nakręcanych przez społeczeństwo. Ocean - partner Shirin z zajęć biologii, który próbuje dostrzec w niej coś więcej niż zwykłą nastolatkę. Czy Shirin będzie w stanie zaufać? Czy spróbuje pokazać swoje prawdziwe „ja” i otworzyć się na nową znajomość ? Czy Ocean będzie walczył do końca i czy jego imię stanie się jej ulubionym ? Na te pytania oraz wiele innych znajdziecie odpowiedź w książce autorstwa Tahereh Mafi. „Gdyby ocean nosił Twoje imię” jest to powieść dość nietypowa. Porusza tematy, które obecnie są „na TOPie”. Bycie innym w dziejących czasach oznacza dla wielu bycie gorszym. Nic bardziej mylnego. Zagłębiając się w książkę Tahereh Mafi czytelnik wchodzi w świat młodej kobiety, która za wszelką cenę broni swoich poglądów, swojej religii, swojego pochodzenia. Nie robi ona tego siłą czy ściąganiem na swoją stronę. Przez swoje zachowanie próbuje zamazać stereotypy z jakimi ma do czynienia. Książka pisana jest w sposób łatwy do zrozumienia. Bardzo przyjemnie się ją czyta, wręcz pochłania się stronę za stroną, aby dowiedzieć się jak potoczy się los Shirin. Autorka przez całą powieść trzyma czytelnika w niepewności dzięki czemu zakończenie jest jeszcze bardziej niespodziewane. Dzięki doborze słów oraz sposobu przekazania treści możemy jeszcze dokładniej wczuć się w historie młodej bohaterki. Reasumując, jak dla mnie książka „Gdyby ocean nosił Twoje imię” Tahereh Mafi jest warta uwagi i polecam ją każdemu. Otwiera szerzej oczy i pokazuje, że w większości przypadków nie warto iść za tłumem i jego poglądami. Bycie innym niż wszyscy oznacza bycie sobą, jedynym i unikalnym człowiekiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
18-11-2019 o godz 20:01 przez: Anonim
Ostatnio mam szczęście do trudnych książek. Powieści, które ciężko w jakikolwiek sposób ocenić, mimo że większość ma porywającą akcje, i czytamy ją dlatego że nam się podoba, to czuję też że czytam to po to aby zostać uświadomioną. To pozycja o nietolerancji, rasizmie, bólu egzystencjalnym i uczuciu, które narodziło się mimo iż nie powinno. To historia Shirin, szesnastoletniej muzułmanki, która rozgrywa się niedługo po ataku na World Trade Center. Nie jest to łatwa lektura. Wielokrotnie w jej czasie czujemy jak ładnie nam się serce. Młoda dziewczyna, nie pragnie niczego innego jak tylko być tolerowaną. Zmieniając co rusz szkoły, naprawdę „nasłuchała się” i „naoglądała” już chyba wszystkiego. Właściwie wszystko w niej przeszkadza innym uczniom. Nie tylko kolor skóry, kultura czy rytuały, ale także to że nosi chustę. Ludzie boją się jej, myśląc że jest terrorystką. I gdy próbuje znieść brutalną codzienność, nie patrząc ludziom w oczy i udając że nie słyszy zniewag spotyka na swojej drodze Oceana, chlopaka który mimo wszystko pragnie ją poznać. Nie ocenia jej, tylko chce poznać. Myślę że tego rodzaju książki są niemal dla wszystkich. Musimy poznać także tam drugą stronę medalu. Należy nam zastanowić się i uderzyć w pierś!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
08-03-2020 o godz 12:57 przez: _bookwonderland_
Ile ochów i achów nasłuchałam się na temat tej książki to każdy z was może się domyślić. Odleżała ona swoje na mojej półce, trochę na jej temat przycichło więc w końcu mogłam się za nią zabrać. Teraz, będąc już po lekturze, z czystym sercem mogę stwierdzić, że jest to książka po prostu niezwykła ♥️ jeszcze nigdy nie czytałam żadnej książki od Mafi więc zupełnie nie wiedziałam czego mam się po niej spodziewać. Jednak autorka nie zawiodła mnie w żaden sposób. Czytając tę książkę jeszcze bardziej zdajemy sobie sprawę z tego, że nienawiść w stosunku do naszej odmienności nie pochodzi głównie od naszych rówieśników ale od osób starszych, dojrzalszych. Od osób po których spodziewamy się wsparcia i zrozumienia. Ale daje też dużo nadziei, że wsparcie możemy znaleźć w każdym, a zwłaszcza w osobie, po której w ogóle się tego nie spodziewamy. Według mnie tę historię powinien poznać każdy, zarówno starszy jak i młodszy. Może otworzy komuś oczy na pewne sprawy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-11-2019 o godz 16:05 przez: Myra
Shirin jest muzułmanką. Jej życie nigdy nie było proste i kolorowe, ale po wydarzeniach z 11 września, stało się jeszcze gorsze. Sprawy nie ułatwia fakt nieustannych przeprowadzek. Dziewczyna cierpi, przyjmuje na klatkę rasizm, obelgi i znosi upokorzenia. Buduje wokół siebie mur, którego nikt nigdy ma nie pokonać. Czy, aby napewno? Ocean pojawia się na jej drodze znikąd. Stara się być inny niż wszyscy, ale czy to oznacza, że chce dla Shirin dobrze? Czy nie udaje? Historia zawarta na stronach tej książki porusza trudne tematy. Tematy, których nie porusza się często w książkach, w szczególności młodzieżowych. Tahereh Mafi robi to w naprawdę wyjątkowy sposób. Może nie jest to dla mnie wzruszająca historia, ale jest ona jedną z tych ważnych, które powinno się znać, i które chcę zostawić w swoim sercu na bardzo długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
11-11-2019 o godz 09:57 przez: katso
Czekałam na tę nowość od Mafi. Po genialnej serii Dotyk Julii liczyłam na prawdziwą bombę.. i trochę się przeliczyłam. Niestety książka mnie nie zachwyciła. Ciężko było przebrnąć przez pierwsze 180 stron.. Dopiero po przekroczeniu magicznej 200 coś zaczęło mnie w tej książce przyciągać. Jednak wtedy zostało jej już całkiem mało i nie miała szansy się dobrze rozwinąć. Końcowa przemiana głównej bohaterki bardzo na plus, ponieważ przez całą książkę była irytująca ponad wszelką miarę. Plus za poruszanie tematów tolerancji i rasizmu w literaturze stricte młodzieżowej. Końcowa ocena ze względu bardziej na koniec niż początek. Średnia, nie zachwyca, ale są gorsze. Było miło,ale nie wrócę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
06-07-2020 o godz 00:01 przez: julia
Najcudowniejsza książka jaką czytałam w tym roku. Naprawdę nie spodziewałam się takiej petardy. Urocza, wzruszająca oraz w niektórych momentach bardzo bardzo smutna...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-07-2020 o godz 11:17 przez: Julia
Nie jestem stałą fanką książek, ale tą przeczytałam w niecałe 2 dni. Pochłonęła mnie w całości. Polecam każdemu kto tylko lubi młodzieżowe romanse.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-12-2020 o godz 14:01 przez: Maria
Mi osobiscie książka bardzo się podobała, pochlonelam ja w 2 wieczory więc serdecznie z całego serca polecam każdemu tę książkę☺️
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-07-2020 o godz 17:19 przez: Wiktoria
Jak dla mnie książka jest godna polecenia. Urocza młodzieżowa powieść, którą chłonie się bardzo szybko.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-04-2020 o godz 18:15 przez: Anonim
Kocham tę książkę!!!!🤩🤩🤩🥰🥰 Jest boska!!!😚 CZYTAJCIE!!!!❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-04-2020 o godz 14:24 przez: Anna Topczewska
Genialna. Wzruszająca. Otworzyła mi oczy na problem którego nie znałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
28-01-2021 o godz 10:20 przez: Anna Rudecka
Bardzo interesująca książka. Interesująca fabuła, serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-12-2020 o godz 17:35 przez: Anonim
Książka Warta kupienia. Zakupy i odbiór w sklepie to rewelacja.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-08-2020 o godz 15:56 przez: Zuzanna
Jedna z lepszych książek jakie czytałam, polecam bardzo !
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
10-07-2020 o godz 10:57 przez: Gabiquuu
Cudowna książka, czyta się ją błyskawicznie. Polecam! ❤❤❤
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-04-2020 o godz 15:42 przez: Zuza
Książkę czyta się błyskawicznie. Polecam ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
23-03-2021 o godz 01:59 przez: pati82s
TEJ KSIĄŻKI ABSOLUTNIE NIE WOLNO PRZEGAPIĆ! To ważna, mocna i do głębi poruszająca historia o odmienności, tolerancji, marzeniach, uczuciach i radzeniu sobie z nimi. Doskonale pamiętam relacje na żywo z zamachów. Szok, niedowierzanie, współczucie, obawy, co się po tym zmieni i wydarzy na świecie? Zmieniło się dużo, ale najwięcej w związku z zamachami zmieniło się w postrzeganiu migrantów, zwłaszcza muzułmańskich, którzy stali się wrogiem publicznym numer jeden na całym świecie. Nagle, jak nigdy wcześniej ich „inność” zaczęła być zauważalna, niechciana, wywoływała strach, a nawet agresję. Za społecznym przyzwoleniem wpływom ksenofobicznym ulegli także młodzi ludzie, zazwyczaj szukający sposobów na pozbycie się nadmiaru agresji, złości, gniewu i wyrażenia własnych porażek. A tak naprawdę z kompletnej niewiedzy oraz bezmyślnym podążaniu za stereotypami. Tahereh Mafi jest amerykańską pisarką pochodzenia irańsko-amerykańskiego. Urodziła się w Connecticut nie sposób, więc odnieść wrażenia, że bohaterka jej książki może być odzwierciedleniem jej własnych doświadczeń lub obserwacji. Shirin ma 16 lat i doskonale wie, jak okrutni potrafią być ludzie. Przekonywała się o tym w każdym miejscu, do którego przeprowadzała się z rodziną w poszukiwaniu lepszego życia. I choć każdej nastolatce wydaje się, że sam fakt bycia nastolatką to najgorsze, co się mogło w życiu przytrafić, ona w porównaniu z przeciętną nastolatką, naprawdę nie miała łatwego życia. Zmęczona ciągłym strachem, rasistowskimi wyzwiskami, mieszaniem jej z błotem, słuchaniem, że ma wynosić się do siebie, choć u siebie była, a nawet agresją fizyczną, z każdym dniem bardziej zamyka się w sobie, a jej jedyną odskocznią jest muzyka, taniec i szycie. Stroni od ludzi. Samodzielnie boryka się ze swoimi problemami, bo choć rodzice bardzo ją kochają i starają się zapewnić jej i jej bratu Navidowi lepsze perspektywy na przyszłość, nie bardzo interesują się jej problemami, a ona nie pytana nie opowiada im o nich. Wszystko się zmienia, kiedy na jaj drodze pojawia się Ocean Jones. Pierwsza osoba, która robi wszystko by ją poznać i akceptuje ją taką, jaka jest. „Gdyby ocean nosił twoje imię” to książka dedykowana młodzieży, ale powinien ją przeczytać każdy. I gdybym miała wybierać książki, które powinny być omawiane w szkołach, to zarówno „13 powodów” Jaya Archera, „Drogi Martinie” Nic Stone i ta powinny znaleźć się w wśród nich. Mnie ta historia porwała i zachwyciła swoją wielowymiarowością. Rasim i ksenofobia nie są tutaj dominującymi tematami. Autorka świetnie przedstawia problemy, z jakimi borykają się dziś nastolatki na całym świecie: radzenie sobie z oczekiwaniami innych wobec nich. Poczucie przytłoczenia, zmuszanie się do rzeczy, których nie robimy dla własnej satysfakcji, strachu przed rozczarowaniem ludzi, którzy wiele od nich oczekują nawet nie pytając, czego chcą i o czym marzą. O poczuciu ogarniającej młodych ludzi niemocy, braku możliwości działania w walce o słuszną sprawę w zderzeniu ze światem dorosłych. Także poczuciu wstydu, że jest się tym, kim jest, i wierzy w to, co wierzy. Oraz obronie własnych przekonań i podjętych decyzji. Nie skupiałabym się też na wątku romantycznym, który w moim odczuciu został wykorzystany w celu przedstawienia wyżej wymienionych aspektów, a także ogromnych emocji, jakie niesie za sobą nastoletnia miłość. Normalnie jest im niełatwo zrozumieć własną cielesność i uczucia odczuwane w stosunku do płci przeciwnej z intensywnością tak dużą, jakiej nigdy wcześniej nie odczuwali, a w tym wypadku dodatkowo okutą wieloma negatywnymi emocjami i wydarzeniami. Uważam tę książkę za naprawdę wartościową i godną polecenia zwłaszcza, że i w Polsce ponad 50% nastolatków doświadcza agresji i nikomu o tym nie mówi!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-12-2019 o godz 13:33 przez: tygrysica
Kiedy po raz pierwszy usłyszałam, że wydawnictwo We Need YA postanowiło wydać najnowszą książkę Tahereh Mafi nie posiadałam się ze szczęścia. W tamtej chwili byłam gotować rzuć w kąt wszystkie rozpoczęte lektury tylko po to, aby zobaczyć co tym razem wymyśliła. Swoją twórczością Tahereh Mafi już wiele lat temu zdobyła moje uznanie i zaklepała sobie miejsce wysoko na liście autorów, po których zawsze z przyjemnością będę sięgać. Po „Dotyku Julii” byłam wręcz pewna, że wszystko co wyjdzie z pod pióra tej autorki będzie wyjątkowe. Lektura jej najnowszej książki „Gdyby ocean nosił twoje imię” tylko utwierdziła mnie w tym przekonaniu, choć muszę przyznać, że zdarzały się momenty, że nie rozumiałam tych wszystkich zachwytów nad nią. W szczególności na początku tej historii. W tamtym momencie Shirin (główna bohaterka) swoją postawą skutecznie zniechęcała mnie do dalszego czytania. Była irytująca, nieustępliwa, wykazywała się naprawdę dużą ignorancją, wrzucała wszystkich do jednego worka i pałała do nich wielką niechęcią, a wręcz nienawiścią. Z czasem jej zachowanie stało się zrozumiałe, ponieważ autorka stopniowo coraz bardziej nakreśliła jakie okropieństwa dotychczas spotkały tą dziewczynę. Mimo to ciągle pewne zachowania Shirin były dla mnie niezrozumiałe i czasami kołatała mi się po głowie myśl, że może swoją postawą, w której wyraźnie było widać niechęć do świata wzbudzała w swoich rówieśnikach strach i prowokowało niektóre z zachowań. Oczywiście w żaden sposób nie usprawiedliwiam tych wszystkich okrutnych zachowań młodzieży i dorosłych w stosunku do niej. Gdyż to co spotkało Shirin przez ludzkie uprzedzenia, rasizm oraz zwykłą ignorancję było bestialskie i niewybaczalne. A ogrom tego zjawiska po prostu przerażający. „Gdyby ocean nosił twoje imię” zasługuje jednak na uznanie przede wszystkim za swoją dojrzałość i szczerość wylewającą się ze stron oraz za ukazanie zwyczajnego życia muzułmańskich rodzin w monokulturowym świecie. Ale również za mądrą i dobrą postać Oceana, który pokazał, że różnice kulturowe wcale nie muszą poróżnić ludzi. „Jeśli decyzja, którą podjęłaś, przybliżyła cię do człowieczeństwa, postąpiłaś słusznie.” Tahereh Mafi opisując historie Shirin stworzyła wciągającą, niesamowitą i niezwykle potrzebną książkę, która porusza naprawdę ciężki, ale jakże na czasie problem. Mam nadzieje, że powieść ta trafi do jak największego grona czytelników i otworzy młodzieży (i nie tylko) oczy na kulturę muzułmanek. A przy okazji uświadomi, że wyrzucanie ludzi do jednego worka tylko, dlatego że kilka osób z tej wiary lub środowiska zrobiło coś złego jest po prostu nie właściwe. Polecam naprawdę wszystkim, bez względu na wiek sięgnąć po „Gdyby ocean nosił twoje imię”, ponieważ myślę, że każdemu przyda się inaczej spojrzeć na świat. Aleksandra Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Gdyby ocean nosił twoje imię” autorstwa Tahereh Mafi. Więcej na : http://tygrysica.tumblr.com/ oraz https://www.instagram.com/tygrysicaa/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-12-2019 o godz 13:51 przez: Agnieszka
Wpis pochodzi z bloga: https://booksagnes.wordpress.com/2019/12/30/tahereh-mafi-gdyby-ocean-nosil-twoje-imie/ Nie sądziłam, że ta powieść będzie dla mnie czymś ważnym. Życie, które toczy się w tej książce jest tak absurdalne, że sama nie mogłam w to uwierzyć. Dziewczyna przeszła dość dużo w swoim życiu. Miała bardzo dużo problemów w swoim otoczeniu i nie miała na to zbytnio wpływu. Zignorowała wszystkich, ale to też zbytnio jej nie wyszło. FABUŁA KSIĄŻKI W życiu Sharin dzieje się za dużo i ciągłe zmiany otoczenia niekorzystnie na nią wpływają. Wszyscy wkoło traktują ją jak terrorystkę, ponieważ na głowie nosi hidżab. Szczerze to nie ludzi ludzi, swojego nieznanego otoczenia. Zawsze nosi pod hidżabem słuchawki i ciągle ma włączoną muzykę. Tak robiła, ponieważ nikt do niej wtedy nic nie mówił oraz nie miała kontaktu z ludźmi. Shirin kochała swoich rodzicow, ale nigdy jej rodzice nie chodzili na wywiadówki do szkoły, nie interesowało ich co się dzieję u niej w szkole. A problemem była Sharin, bo nie potrafiła i nadal nie potrafi powiedzieć, co czuje i dlaczego zawsze musi nosić na głowie hidżab. Od zawsze z bratem o imieniu Navid interesowali się breakdancem i chcieli wiedzieć co z nim związane. Po czasie założyli razem z bratem zespół breakdance'owy i Sharin była najszczesliwszą osobą na Ziemi. Pewnego razu poznała Oceana w czasie zajęć z laborek, bo musieli zająć się razem pracą domową i wtedy Sharin podała mu swój numer telefonu. Wszystko się zaczęło od pisania, potem dzwonili do siebie, na końcu spotykali się. Raz chciała z nim być raz nie chciała. Sharin była osobą bardzo zmienną, podejmowała decyzje, które ją bardzo bolały, ale to nie było posunięcie dobrowolne tylko bardziej bała się otoczenia. Tego co inni powiedzą, jaki będzie wpływ na to przez inne osoby. Kolejną niedorzeczną sytuacją było zadanie od pana Jordana, który kazał na lekcji popatrzeć na tą drugą obok osobę i powiedzieć, co widzą. Chłopak, który patrzył na nią, stwierdził, że nic nie widzi, jakby nikogo nie było. Świat pod jej nogami momentalnie się jakby rozpadł i zatrzęsła się pod nią ziemia. Chciała zniknąć i już nie pojawić się nigdy. Ocean chodził z nią na dwie te same lekcje, a że był na tej lekcji co ona to gdy po tej sytuacji wybiegła z sali postanowił pobiec za nią oraz wesprzeć ją w tej sytuacji. Po kilku dniach spotyka tajemniczego chłopaka o imieniu Yusef. Nic o sobie nie powiedział tylko zapytał po co nosi hidżab, po czym odszedł. Pan Jordan, gdy zauważył, że Sharin nie pojawia się na jego zajęciach postanowił z nią porozmawiać i przeprosić za to, co zrobił. Kiedy relacje między Oceanem a Sharin zmieniają się na pozytywne uczucia miłości, ona nie może się na niczym skupić i ciągle o nim rozmyśla.  Kiedy Ocean ją pocałował to po tym pięknym uczuciu miłości wysiadła, po czym zamknęła drzwi od samochodu. Bała się związku, uczuć, które darzyła Oceana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-12-2019 o godz 17:35 przez: Amanda
Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2019/12/gdyby-ocean-nosi-twoje-imie-tahereh-mafi.html RÓŻNE ODCIENIE STEREOTYPÓW Przyznam, że po tej książce spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Czy lepszego? Nie będzie mi dane się przekonać, jednak i ta wersja historii na pewno zapadnie mi na jakiś czas w pamięci. Momenty, gdy Shirin spotykała się z okropną niesprawiedliwością i rasizmem wzburzały mnie i miałam wielką ochotę krzyknąć na oprawców. Jednak momentami i nasza główna bohaterka kwalifikowała się do potrząśnięcia, zwłaszcza gdy patrzyła na innych przez pryzmat tych samych krzywdzących stereotypów, co inni na nią. Autorka dała czytelnikowi naprawdę ciekawą lekcję tego, jak powinniśmy traktować innych i nigdy nie wyciągać pochopnych wniosków, bo możemy kogoś zranić. Dodatkowo, wprowadzenie postaci Oceana i niezwykle uroczo i powoli rodzącej się między nimi relacji zaplusowało i wprowadziło jeszcze więcej emocji, a nawet łez do książki. A wisienką na torcie było nietypowe hobby Shirin - breakdance, o którym chyba jeszcze nigdy nie czytałam. Same pochwały, ale czy mam jakieś zarzuty? Niestety tak. Nie podobało mi się zakończenie. Miałam w głowie pytanie "To wszystko po to, aby ta historia skończyła się właśnie tak?" i mimo różnego tłumaczenia sobie takiego rozwiązania, nadal nie jestem do niego przekonana. Po prostu gryzie mi się z całością i tyle. STRUKTURA Książka podzielona jest na numerowane rozdziały, w których narrację powierzono Shirin. Pomogło to w lepszym zrozumieniu sytuacji bohaterki oraz tego, co dzieje się w jej głowie. Jako, że narratorka to nastolatka, język powieści był do tego dostosowany - prosty w odbiorze i bez jakichś zgrzytów przy czytaniu. Poza typową narracją pojawiły się jeszcze wstawki z rozmów bohaterów przez SMSy oraz wiadomości na komunikatorze internetowym. Cała historia jest poprowadzona raczej spokojnie, bez większego pośpiechu, jednak nie spowalniało to lektury - ciekawość losów Shirin i Oceana powodowała, że przez kolejne rozdziały wręcz się płynęło. PODSUMOWUJĄC Gdyby ocean nosił twoje imię to książka, która momentami szokuje, momentami wywołuje masę sprzecznych myśli, ale przez cały czas przepełniona jest emocjami. Zaczynając od tych radosnych, wywołujących uśmiech na twarzy, przez wzruszenie, łzy i oburzenie. Autorka w ciekawy sposób pokazała nam problem rasizmu i postrzegania ludzi przez stereotypy i własny strach, a także zaserwowała nam uroczo kwitnący romans między młodymi ludźmi, który w pewnym momencie przeradza się w rollercoaster emocji i łez. Czy mi się podobało? Zdecydowanie! Czy były wady? Zaliczam do nich zakończenie. Czy polecam? Jeśli macie ochotę na takie klimaty, to tak. Ja mimo zgrzytów przy zakończeniu nie żałuję lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gołąb i wąż Mahurin Shelby
4.5/5
22,39 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Vicious. Nikczemni Schwab Victoria
4.6/5
22,39 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Raz wiedźmie śmierć Faber Adam
4.2/5
25,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krew i miód Mahurin Shelby
4.2/5
22,34 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Vengeful. Mściwi Schwab Victoria
4.5/5
22,36 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tkając świt Lim Elizabeth
4.4/5
23,42 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Syn nieskończoności Silvera Adam
4.1/5
23,45 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto snów Faber Adam
4.2/5
21,55 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom Wiedźm Faber Adam
4.5/5
20,11 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.