Gdyby mnie zabrakło (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 20,96 zł

20,96 zł 44,90 zł (-53%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Znana aktorka Emily Ackerman całe życie kieruje się radami z listów, które matka pisała do niej przed śmiercią. Gdy zawodowa porażka sprowadza na nią falę krytyki, kobieta usuwa się do rodzinnego Nantucket, by zająć się remontem i sprzedażą odziedziczonego domu. Tam staje przed nieoczekiwanym wyzwaniem na rzecz miejscowej społeczności.

Hollis McGuire powraca na wyspę po wypadku kończącym karierę bejsbolisty. Czuje, że jego życie jest w rozsypce. Nadzieją jest pojawienie się w miejscowości dawnej przyjaciółki… dlatego jest gotowy zrobić, co może, by ją zatrzymać.

Kiedy wszyscy wokół wydają się kłamać, Emily będzie musiała wybrać pomiędzy chronieniem swojego serca a poczuciem, że ktoś jej potrzebuje.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Gdyby mnie zabrakło
Autor: Walsh Courtney
Tłumaczenie: Hrycak Beata
Wydawnictwo: Dreams
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 496
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-03-15
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 45 x 130
Indeks: 41436059
średnia 4,5
5
5
4
6
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
30-03-2022 o godz 17:35 przez: Złotowłosa i Książki
"Czasami najtrudniejsze, z czym przychodzi się nam zmierzyć, przynosi najlepsze rezultaty." Emily Ackerman pokochała scenę a ona ją. I właśnie z tym zawodem związała swoje życie. Ale ma idealnego doradcę - listy od mamy. Zawierają one cenne rady, którymi kobieta się kieruje. Gdy pewnego dnia jej odważna decyzja przynosi falę krytyki kobieta postanawia wrócić do rodzinnego Nantucket. Tu będzie musiała zmierzyć się nie tylko z nieoczekiwanym wyzwaniem na rzecz miejscowej społeczności, a przede wszystkim z przeszłością. Z tajemnicami i sekretami, które wprowadzą niemałe zamieszanie. Hollis McGuire jest znanym bejsbolistą. Niestety jego kariera kończy się w momencie wypadku a on sam nie może się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Los i jego kieruje na wyspę. Nadzieją dla niego zdaje się powrót przyjaciółki z młodości. I zrobi wszystko aby ją zatrzymać. Czy Emily odzyska spokój? Czy pozna całą prawdę? Czy będzie w stanie zawalczyć o swoje życie? Czy listy od matki pomogą jej? Czy Hollis jest tym, czego potrzebuje? Czy Nantucket odmieni ich? Czy odnajdą tu wszystko to, czego szukają? A może to tylko chwilowa przystań? To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Nie było mi dane przeczytać "Papierowych serc". I myślę, że po lekturze tej powieści będę chciała to nadrobić. "Gdyby mnie zabrakło" to powieść melancholijna. Nasiąknięta nostalgią i obawami. Lękami, sekretami i tajemnicami. Obawami ludzi znanych i sławnych, którzy na stopie prywatnej borykają się z takimi samymi problemami życiowymi jak każdy z nas. Znajdziemy tutaj wiele wątków a każdy z nich stanowi idealną symbiozę z całością fabuły. Wspomniane listy pozwalają na zaczerpnięcie mądrości i doświadczenia osoby, które je sporządzała. Ona pokazuje, kieruje i naprowadza. Ale to od nas samych powinno zależeć, jak te rady wykorzystamy i czy pójdziemy za głosem serca. Autorka pokazuje jak ciężko jest wybaczyć. Jak przygniatająca bywa prawda. Danie drugiej szansy nie zawsze jest łatwe, szczególnie gdy serce przepełnione jest żalem. Od samego początku w historię się wsiąka. Czytelnik przenosi się do bohaterów i z bliska obserwuje ich zmagania. Dylematy, wątpliwości. A przede wszystkim trzyma kciuki za pomyślność i szczęście. Za miłość, która uskrzydla. Za wsparcie i pełną akceptację. Bohaterowie są niezwykle sympatyczni. Emily i Hollis skradli moje serce. Tak samo jak Jolie, która okazała się być cudowną prawie nastolatką. To jedna z tych książek, które się czyta w wielkim skupieniu. Nie kartkuje się powieści, by jak najszybciej doczytać do końca. Wręcz przeciwnie - czuje się ogromną chęć spowolnienia najbardziej jak się da. Fakt, że opisy są trochę przydługie i mogą w pewnym momencie nużyć. Widziałabym więcej dialogów. Ale z drugiej strony dzięki wspomnieniom, retrospekcji i wspomnianym opisom możemy bardziej poznać przeszłość i rozważać wszystko to, co dosięgło bohaterów. Starać się rozwikłać zagadkę. Troska i chęć chronienia nie zawsze niesie zamierzony skutek. A wręcz przeciwnie - bywa krzywdzący. Ale przecież człowiek kieruje się dobrem. Tak jak sam uważa. Człowiek uczy się na błędach a przede uczy się życia z ich skutkami. To piękna, trudna i bolesna historia niosąca pokrzepienie. Dodająca wiary i otuchy. Pokazująca, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Zachęcam do czytania. Niech was nie przeraża rozmiar powieści. To cudowne prawie 500 stron historii, która zmusza do refleksji. Polecam. Współpraca: Wydawnictwo Dreams
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2022 o godz 18:20 przez: Snieznooka
Książka „Gdyby mnie zabrakło” jest moim pierwszym spotkaniem z Courtney Walsh, byłam, więc bardzo ciekawa tego, czy mi się spodoba. Historia, którą kryje ta estetyczna i romantyczna okładka opowiada o ludziach, którzy sporo przeszli w życiu. Nic nie poukładało się tak, jakby tego pragnęli. Los bywa przewrotny, chociaż może się wydawać, że nic się nie zmieni to jednak może nas zaskoczyć, kiedy się tego najmniej spodziewamy. Czasami powrót w rodzinne strony wcale może nie oznaczać porażki, ale właśnie to właściwe miejsce? Droga, którą podążamy w wielu przypadkach okazuje się istotna, nawet bardziej niż sam cel, który prędzej czy później musi zostać osiągnięty. Kwestia tego, czy uda się zapanować nad własnymi lękami, które potrafią podciąć nie jedne skrzydła. Jak to będzie w tym przypadku? Główną bohaterką książki „Gdyby mnie zabrakło” autorstwa Courtney Walsh jest Emily Ackerman, kobieta po dwudziestu latach nieobecności wraca do rodzinnego miasteczka Nantucket. Jest to miejsce, które przynosi wiele bolesnych wspomnień, nie tylko tych dobrych. Emily poniosła zawodową porażkę i została dość mocno krytykowana, potrzebuje spokoju i chwili, kiedy będzie mogła wiele spraw poukładać i przepracować. Śmierć matki była dla niej trudna, a rady, które od niej dostawała były cenne. Zajęła się, więc remontem rodzinnego domu i rozmyślaniem na temat jego sprzedaży. Los sprawił, że do Nantucket zawitał także Hollis McGuire, przyjaciel Emily. Mężczyzna miał wypadek, który zakończył jego karierę bejsbolisty, przyszedł czas na uregulowanie starych spraw, którymi miał zająć się już dawno temu, jak na przykład naprawa relacji z córką. Czy mu się to powiedzie? Jakie plany będzie miał w stosunku do Emily? Czy dla tej dwójki jest szansa na lepszy los? Czy Emily może zaufać dawnemu przyjacielowi? „Gdyby mnie zabrakło” bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, mogłoby się wydawać, że to jedna z wielu obyczajówek, które zagoszczą na nie jednej półce, ale tak nie jest. Courtney Walsh przedstawiła historię bohaterów w niezwykle delikatny sposób nie szczędząc czytelnikom wielu emocji. Potrafiła sprawić, że niczym zaczarowana subtelnością przewracałam kolejne strony, brnęłam dalej chcąc poznać, jak najwięcej szczegółów. To, że życie nie zawsze układa się tak, jak powinno nie oznacza to faktu, że nie ma szans na zmianę. Z każdej sytuacji, nawet tej paskudnej można wyciągnąć coś dobrego, odbić się od dna, albo zupełnie przewartościować. „Gdyby mnie zabrakło” jest książką, która ukazuje życiową mądrość, próby walki z własnymi obawami, strachem, który próbuje paraliżować i wpłynąć na każdą decyzję. Relacje rodzinne bywają skomplikowane, nie wszystkie są jawne, wiele tajemnic wychodzi dopiero po latach kładąc cień na przyszłość. „Gdyby mnie zabrakło" to także historia o tym, jak trudno jest obdarzyć kogoś zaufaniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2022 o godz 22:37 przez: anonymous
"Cza­sem mu­simy ro­bić rze­czy, któ­rych się bo­imy, by wy­nik­nęło z nich do­bro. Cza­sami naj­trud­niej­sze, z czym przy­cho­dzi się nam mie­rzyć, przy­nosi naj­lep­sze re­zul­taty". Słowa na papierze, zamrożone w czasie, listy miłosne pisane przez kochającą matkę do ukochanej córki, to właśnie one wyznaczają życiową drogę Emily, bo właśnie zawartymi w nich radami dziewczyna kieruje się w swoim życiu. Emily lubiła płynąć z prądem, a nie spiętrzać fale. Zwykle pewna siebie, znalazła się na życiowym zakręcie gubiąc odwagę do bycia szczęśliwą. Po 18 latach wraca na budzącą złe wspomnienia wyspę Nantucket. Wraca na wyspę, która okradła ją ze wszystkiego. Wraca, bo życie nie pozostawiło jej innego wyboru, było w nim dość zniszczeń, z którymi musiała się zmagać. Ta podróż to jej szansa by zacząć wszystko od nowa, szansa, której nie może zaprzepaścić. Jej plan jest prosty; musi wyremontować dom po dziadkach, sprzedać go i wyjechać. Czy jej się to uda? Wyspa przywywoła wiele wspomnień, ale obudzi również skrywane przez lata tajemnice. Jak Emily zmierzy się ze wszystkimi pozostawionymi bez odpowiedzi pytaniami, które pogrzebała na tak wiele lat? Co jeśli dodatkowo na swojej drodze spotka równie zagubioną osobę jaką sama jest? "Dziw­ne, jak bar­dzo można za czymś tę­sk­nić i na­wet o tym nie wie­dzieć, do­póki to coś nie po­jawi się w ży­ciu po­now­nie." 🔹️ 🔹️ 🔹️ Cudowna, ciepła, wzruszająca historia. Ale nie tylko, bo znajdziemy tutaj także łzy, ból, tajemnice i smak rozczarowania. Tą książkę wprost chce się do siebie tulić, a jest co, bo ładny z niej grubasek, ale nie bójcie się, jest tak lekka, że strona ucieka za stroną. Muszę przyznać, że do mojego serducha trafiła. Wydarzenia z teraźniejszości przeplatane są z wydarzeniami z przeszłości i listami kochającej matki do ukochanego dziecka. Rady w nich zawarte adresowane są do Emily, ale myślę, że mogą trafić do niejednego czytelnika. Każdy z nas może wyciągnąć z nich jakąś mądrość i wskazówkę dla siebie. Nie pozostaje mi nic innego jak powiedzieć Wam: "czytajcie". Ja polecam z czystym sumieniem i całym serduchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-03-2022 o godz 10:01 przez: Karolina Radlak
Sentencje życiowe, którymi kiedyś kierowali się nasi rodzice, często pomagają nam w trudnych chwilach, stosując je, czujemy jakby byli obok i wspierali nas w trudnych chwilach, ale trzeba też zaufać sobie i swojej intuicji, żeby być pewnym, że nie popełnia się błędu. Emily Ackerman kieruję się radami, które mama zostawiła jej w listach, niestety tak bardzo się w to wczuwa, że nawet nie dostrzega tego, że zamiast żyć swoim życiem, spełnia marzenia swojej nieżyjącej mamy. Kiedy po latach wraca na wyspę Nantucket, na której spędziła najlepsze lata swojego życia, nie spodziewa się tego, że będzie to dla niej takie trudne, wracają wspomnienia oraz wychodzą na jaw skrywane tajemnice, a ona nie jest pewna czy jest na to wszystko gotowa. Do przeczytania tej książki skusiła mnie okładka, jest prosta, ale jednocześnie bardzo piękna, a w takich najczęściej skrywają się cudowne historie. Już od samego początku czułam, że to będzie opowieść pełna emocji i wzruszeń, bardzo kibicowałam głównej bohaterce, żeby wreszcie uwierzyła w siebie i zaczęła żyć na własnych zasadach i założyła rodzinę, której ona nie miała. Mamy tutaj kilka rozdziałów, które są powrotem do lat młodzieńczych mamy Emily, ale wszystko jest dobrze oznaczone i całość brnie jednym torem, tak naprawdę już w trakcie można domyślić się, jak pozamykają się dane wątki, ale nie oznacza to, że historia jest przewidywalna i nudna, raczej czytelnik ma świadomość tego, że wszystko dobrze się ułoży. Jednym z wątków są tutaj pieniądze, sława oraz status społeczny, ukazane jest tutaj, że nie dla każdego pieniądze są ważne, a pełna rodzina, miłość i wsparcie, niestety nie zawsze można mieć wszystko, a pieniądze może i nie są najważniejsze, ale jednak ułatwiają życie. Nie do końca wiem co myśleć o tej książce, była to niezaprzeczalnie piękna historia, przy której uroniłam kilka łez, ale też nie poruszyła mnie na tyle, żeby na długo została w mojej pamięci, dlatego warto samemu przeczytać i wydać swoją opinię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-03-2022 o godz 17:52 przez: k.tomzynska
Dwoje ludzi po przejściach. Ona, znana aktorka po zawodowej porażce, za to on to bejsbolista kończący karierę po wypadku. Ich ucieczką staje się Nantucket. Czy miejsce to okaże się być ich oazą i ciepłą przystanią? „Gdyby mnie zabrakło” to przepiękna historia o walce z lękami, przeszłością i swoimi demonami. Jednak wśród tego możemy odnaleźć wiele uroku, miłości i pozytywnych wartości. Autorka miała cudowny pomysł na fabułę, a jej wykonanie chwyta za serce. Użyty język otula serce i powoduje, że emanuje ono niezwykłym ciepłem. Przenosimy się na malowniczą wyspę, która jest bazą letniskową do wielu turystów. Momentami nawet łapałam się na tym, że wyobrażałam sobie siedzącą siebie na małej białej werandzie niebieskiego drewnianego domku i obserwuję wszystkie wydarzenia, jakby działy się tuż obok mnie. Odwzorowanie letniego, słonecznego klimatu i wplątanie w to wątku miłosnego było genialnym posunięciem. Akcja została poprowadzona genialnie! Mamy tutaj trzy płaszczyzny tworzące ze sobą jedną spójną całość. Prócz teraźniejszości i przeszłości odkrywamy listy pisane przez matkę do Emily. To właśnie tymi wiadomościami kobieta kieruje się całe życie, a czytelnik odnajduje w nich niezwykłe piękno. Emocje z nich płynące i niezwykła mądrość są czymś co daje nam niesamowicie do myślenia. Czuć w nich głębie i prawdziwe matczyne uczucie. Rola ojca także zajmuje tutaj szczególne miejsce, jednak ona jest zgoła inna.. „Gdyby mnie zabrakło” to cudowna książka pełna miłości i mądrości. Jest to droga do odnajdywania siebie i otwartości na relacje z innymi. Być może nie jest to typowy romans, a bardziej powieść obyczajowa jednak sprawiająca, że nasze serce zaczyna szybciej bić i czuć w nim ogromne ciepło. Odnajdziemy w niej także dawkę tajemniczości, także sądzę, że każdy czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-03-2022 o godz 18:24 przez: Kotoksiazka
Emily po debiutanckiej klapie reżyserskiej wraca na wyspę Nantucket, aby zająć się remontem odziedziczonego domku letniskowego. Ma określony cel: wyremontować, sprzedać i opuścisz tę wyspę, bo to właśnie tu zginęła jej matka, osiemnaście lat temu. W tym samym czasie Hollis, dawny przyjaciel Emily i były bejsbolista również wraca na wyspę, by zastanowić się nad resztą swojego życia oraz zaopiekować się dawno niewidzianą córka. Czy tych dwoje, stających na rozdrożu dróg osób, będą mogły pomóc sobie nawzajem? GDYBY MNIE ZABRAKŁO to spokojna powieść, przy której się zrelaksujecie i odpoczniecie po ciężkim dniu pracy. Autorka zaprasza nas na malowniczo umiejscowioną piaszczystą wyspę Nantucket u wybrzeża Massachusetts. Poprzez barwne opisy wręcz czułam słoną bryzę oceanu, ciepłe promienie słońca na skórze i sypki piasek między palcami stóp. Ależ ja zazdroszczę Emily i Hollisowi tak umiejscowionych domków letniskowych. Marzenie 😌. Wykreowane postacie były przemyślane i barwne, a zmyślna historia wzbudzała zainteresowanie. Z czystą przyjemnością zatopiłam się w tej powieści i śledziłam ich perypetie. Poprzez przeplatanie fabuły z perspektywy Emily i Hollisa możemy wczuć się w ich losy, zrozumieć wahania, jak i wątpliwości. Podobała mi się również retrospekcja Isabella, matki Emily, pozwalająca zrozumieć i wyjaśnić co tak naprawdę wydarzyło się osiemnaście lat temu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-04-2022 o godz 17:59 przez: Daria reads
Emily straciła matkę, ale pozostały po niej listy. Listy pełne ciepła, miłości i otuchy. Listy na każdą okazję. Listy, który stały się jej drogowskazem. I siłą do dalszej drogi przez życie. ,,Gdyby mnie zabrakło" Courtney Walsh to poruszająca historia o życiu i wszystkich jego barwach. O miłości matki do dziecka. Stracie. Lękach. Trudnych decyzjach. Popełnionych błędach. I drugich szansach od losu. Powieść napisana emocjami, przejmującym językiem, przedstawiająca wartościową treść i dająca do myślenia. Bohaterowie nie są papierowi, a ich wiarygodność sprawia, że czytelnik potrafi się z nimi utożsamić i z empatią śledzić ich losy. Z początku dość długo nie mogłam się w tę historię wciągnąć, ale gdy to już się stało, naprawdę mnie urzekła. Jej dopełnieniem staje się notka od autorki, która dodaje tej książce głębi i wyjaśnia, dlaczego jest ona dla niej tak bardzo ważna. Warto sięgnąć po ten tytuł i poznać jego wzruszającą, nieco melancholijną opowieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-04-2022 o godz 12:44 przez: zaczytana_bibliotekarka
Czasami warto oderwać się od thrillerów i książek wojennych aby przeczytać coś bardziej lekkiego. Historia od samego początku intryguje. Emily wraca do wakacyjnego miasteczka aby uporządkować swoją przeszłość i spotyka swojego dawnego przyjaciela. Możemy się więc domyślać, że książka będzie o tej parze. Bardzo mi się podobały retrospekcje i listy mamy Emily - Isabelle. Myślę, że to jest wspaniały sposób aby pozostawić coś swoim dzieciom, kiedy nas, by mogło zabraknąć. Małe nadmorskie miasteczko zawsze dodaje przyjemny klimat. Wykreowane postacie wzbudzają sympatię, a przedstawione losy są życiowe i pobudzające do refleksji. Rozczuliły mnie dzieci, które są zaangażowane w spektakl teatralny. Sympatię wzbudza szczera i bezpośrednia córka Hollisa. Aby nie było za bardzo miło to muszę się przyczepić do zbyt cukierkowego zakończenia i wielu odniesień do Boga. Książka polecam tym, którzy lubią obyczajówki o miłości i problemach rodzinnych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2022 o godz 18:51 przez: Karolina Barchacka
Pierwszy raz przeczytałam książkę autorstwa Courtney Walsh. Przedstawiona historia w tej książce o kilku bohaterach nie szczędzi czytelnikom wielu emocji. Sprawiła, iż byłam nią oczarowana od początku do końca. Życie nie zawsze układa się tak, jak byśmy tego chcieli, ale to nie znaczy, że nie ma już szans na jakąkolwiek zmianę. Jeśli masz ochotę na pełną wzruszeń oraz ciepła powieść o miłości, to właśnie ta książka jest specjalnie dla Ciebie. Spędzisz z nią miło czas, a także oderwiesz się chociaż na chwilę od rzeczywistości. 💕
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2022 o godz 22:07 przez: ksiazki.po.mojemu
Cudowna książka. Klimatem przypomina Sparksa 😍 Rodzinna tajemnica i romantyczna historia. Przeszłość i teraźniejszość połączona listami pisanymi przez matkę do córki. Porady zawarte w listach służą Emily za życiowy drogowskaz. Niezwykle ciepła i rodzinna. Polecam wszystkim romantycznym duszom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Spustoszenie Blackstock Terri
5/5
27,39 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Jeśli zostaniesz Hunter Denise
4.6/5
19,60 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Król przypraw Camden Elizabeth
4.5/5
20,96 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Serce na linii Witemeyer Karen
4.6/5
19,60 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Kropla błękitu Hunter Denise
4.7/5
28,31 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Smocze jajo Gołuch Paweł
4.9/5
26,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Najlepsze chęci Mason Susan Anne
4.2/5
26,31 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Splątane marzenia Hunter Denise
4.5/5
26,29 zł
39,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego