Gangsterska gra (okładka miękka)

Oferta empik.com : 31,00 zł

31,00 zł 38,90 zł (-20%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Maksymilian ma niebawem objąć funkcję bossa w swojej familii, która od lat zajmuje się nielegalnymi interesami. Biznes idzie świetnie, jego rodzinie prawie nic nie zagraża. W dodatku niebawem ma poślubić przepiękną Jasmine, a małżeństwo zapewni mu jeszcze większą władzę. Pewnego dnia na jego drodze staje Erika - słynąca z ciętego języka pisarka erotyków i barmanka w klubie należącym do Maksa. Swoimi niewybrednymi ripostami przyciąga uwagę szefa, który czuje się zaintrygowany kobietą z pazurem, tak inną od jego narzeczonej. Mężczyzna obiecuje sobie, że przed ślubem przynajmniej raz prześpi się z Eriką, żeby wypędzić ją ze swoich myśli. Problem w tym, że nie wszystko idzie zgodnie z jego planem...

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Gangsterska gra
Autor: Smoleń Dominika
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 300
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-03-29
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 35 x 273 x 313
Indeks: 37805722
średnia 4,1
5
64
4
34
3
20
2
11
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
45 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
28-04-2021 o godz 07:47 przez: Dorota Migała | Zweryfikowany zakup
Super książka fajnie się ją czyta polecam drogie panie na wieczorki super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-02-2022 o godz 16:22 przez: Aga | Zweryfikowany zakup
Mega książka (byłam mega mega zaskoczona zakończeniem) wow 🤯🤯❤️❤️👍🏽
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
05-08-2021 o godz 07:32 przez: Karolina Cyba | Zweryfikowany zakup
Bardzo słaba książka nawet jej nie dokończyłam szkoda czasu i pieniędzy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-04-2021 o godz 16:12 przez: kobieca kawiarnia
Na samym wstępie bardzo dziękujemy autorce oraz wydawnictwu WasPos za zaufanie i możliwość zapoznania się z „Gangsterską grą”. O książce tej można napisać bardzo dużo. Zacznę jednak od tego, że jest ona zdecydowanie warta polecenia. Od samego początku czyta się ją płynnie i z zapartym tchem. Fabuła wciąga od pierwszych stron i rozwija się w zawrotnym tempie. W ciągu kilku godzin można się zapoznać z całą gamą zwrotów akcji oraz intryg, jakie serwuje nam w tej książce Dominika Smoleń. Co najważniejsze mimo ilości wątków, które zostały wprowadzone w historię Eriki i Maksymiliana, naprawdę łatwo jest się w tym wszystkim odnaleźć i nie ma się odruchu konieczności przewrócenia kilku stron wstecz, przy przeczytać fragmenty raz jeszcze, w celu zrozumienia fabuły. Jeśli chodzi o bohaterów, podoba mi się to w jaki sposób zostali oni wykreowani. Ogólnie rzecz biorąc, bardzo często w książkach mam problem z postaciami kobiecymi i tym, jak zostają one przedstawione. W tym przypadku, Erika bardzo mi się spodobała. Jej charakter, to jakie decyzje podejmuje, spontaniczność i cięty język to bardzo fajna odmiana, więc obdarzenie bohaterki sympatią nie stanowiło dla mnie najmniejszego problemu. Jeśli chodzi o Maksa, to początkowo miałam mieszane uczucia. Rozumiałam to, że facet ma wszystko gdzieś, ale to jak potraktował na dzień dobry Erikę wprawiło mnie w zażenowanie, biorąc pod uwagę to, że miał styczność ze swoją nową pracownicą. Na całe szczęście, to co działo się potem, zmieniło moje podejście do Maksymiliana i ostatecznie śmiało mogę stwierdzić, że jego również można polubić, bo ma w sobie to coś. Jedyne czego mogę się doczepić, jeśli chodzi o tę dwójkę to tego, że uczucie pojawiło się zdecydowanie za szybko. I chociaż ciągnęło za sobą lawinę przykrych konsekwencji, to nie do końca to do mnie przemówiło i trochę rozczarowało, biorąc pod uwagę to, że zmieniło zadziorną Erikę, która nagle straciła gdzieś ten pazur, który miała od samego początku historii. Sam pomysł na tę historię również jest niczego sobie. Mafijne i gangsterskie klimaty to jest coś, co bardzo lubię, a autorka świetnie przedstawiła ten świat w swojej książce. Ponadto styl pisarski Dominiki Smoleń jest bardzo przyjemny w odbiorze i sprawia, że całą treść pochłania się błyskawicznie. W tej książce nie brakuje akcji. Pościgi, strzelaniny, niebezpieczeństwo, ale również chwile spokoju i pełne namiętności tworzą jedną spójną, przyjemną w odbiorze całość. Dzięki temu można spędzić naprawdę udane popołudnie, oddając się lekturze tego tytułu. Intrygi nie mają końca. Ciężko jest się rozeznać w tym, kto jest tym dobrym, a kto jest tym złym, ale dzięki temu nie można się nudzić, bo chęć poznania odpowiedzi na rodzące się pytania, narasta z każdym kolejnym rozdziałem. Te zaś prowadzą do naprawdę zaskakującego końca, po którym w głowie roi się od kolejnych pytań, gdyż autorka postanowiła nas zaskoczyć i trzeba przyznać, że bardzo jej się to udało. Nie spodziewałam się, że tak się to wszystko potoczy, ale ostatecznie jest to olbrzymi plus. Warto przy tym wspomnieć, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale z całą pewnością nie ostatnie, bo potrafi zaciekawić czytelnika swoim stylem i stworzoną historią. Jeśli więc szukacie naprawdę dobrej książki, z którą możecie spędzić czas, to gorąco polecam „Gangsterską grę”, bo jestem pewna, że przypadnie Wam ona do gustu jeśli lubicie romanse utrzymane w przestępczych klimatach.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
06-04-2021 o godz 15:55 przez: werka777
Rozpoczęłam tę powieść dość rozczarowującym, pierwszym wrażeniem. Bezpośredniość głównego bohatera wzbudziła niesmak. Rozumiem, erotyk, ale „chcesz zrobić mi loda” w pierwszej wspólnej scenie po prostu mnie odrzuciło. Powątpiewałam w to, czy książka będzie miała szansę się obronić. A jednak… czasami nie warto patrzyć na całość przez pryzmat pierwszego kontaktu. Słowem wstępu szepnę, że potem było znacznie lepiej, choć osobowość Maksymiliana została utrzymana w podobnym tonie i nie do końca mnie kupiła. Zatem, Maks to bezpośredni facet, który już wkrótce przejmie ogromną odpowiedzialność za losy i powodzenie rodziny mafii. Niekoniecznie się z tego cieszy, ale wie, że jako jedna z nielicznych osób podoła tak ciężkim obowiązkom. Z jednej strony jest świadom także i tego, że czeka go ślub z kobietą, którą niekoniecznie kocha, z drugiej brnie w romans, nie próbując wybić go sobie z głowy. Sam kręci na siebie przysłowiowego bata. Na szczęście Erika to postać, która pozytywnie mnie zaskoczyła. Ostra, nieobawiająca się wyzwań i ludzi, nawet tych skrajnie groźnych. Przy bliższym poznaniu okazuje się jednak, że pod tym twardym pancerzem kryje się wrażliwa i krucha kobieta. Powieść, którą oferuje czytelnikowi autorka, to nieszczędząca namiętności historia, w której nie brak zarówno wyrazistych postaci pierwszoplanowych, jak i tych kroczących nieco z tyłu. Jest narzeczona Maksa, piękna, ale nieco pusta, cicha, będąca przeciwieństwem Eriki. Jest ojciec głównego bohatera, który w pewnym momencie postanawia wkroczyć do akcji, są ci, którym można zaufać i ci, od których lepiej trzymać się z daleka. To, co mi się podobało, to nieprzewidywalność. Książka zawiera mieszankę tajemnic, intryg, mroku, brudnych interesów, dynamicznej akcji i zaskakujących posunięć. I tak, jak początek wzbudził niesmak, tak koniec wynagrodził marne pierwsze wrażenie. Takiego finału na pewno się nie spodziewałam. Ten romans mafijny zdecydowanie trafił do szufladki „ostatecznie oryginalne”. „Gangsterska gra”, choć początkowo wywarła na mnie negatywne wrażenie, okazała się całkiem dobrym romansem mafijnym. Z drugą połową znacznie lepszą od pierwszej, z tajemnicą, zwrotami akcji i nieprzewidywalną nutką. Wielkie brawa za finał i ostatecznie brawa dla autorki za pomysł na taką, a nie inną historię. Podobało mi się, toteż atrakcyjna okładka nie wyprowadziła mnie w pole. Chociaż nie wszyscy główni bohaterowie przypadli mi tutaj do gustu, na pewno zapewnili mi ciekawą rozrywkę. Daję siedem na dziesięć. http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-04-2021 o godz 20:24 przez: Karolina
„Podobno wszystko dało się jakoś uratować, jeśli dwie strony tego chciały”. „Gangsterska gra” to trzecia już książka autorki, która kolejny raz pokazała mi się z zupełnie innej strony. Romans mafijny nadal góruje na szczycie zainteresowań wśród wielu czytelników, a czytanie takich książek nadal wielu z nich sprawia dużą przyjemność. Ja zdecydowanie należę do grona fanek tego gatunku, więc mając możliwość objęcia patronatem najnowszej książki Dominiki Smoleń, nie zastanawiałam się ani chwili. Historia Eriki i Maksymiliana wciągnęła mnie od samego początku, choć nie powiem – główny bohater było momentami tak irytujący, że gdybym mogła, to bym go pacnęła po głowie. Fabuła książki podobała mi się, była trochę przewidywalna – nie licząc zakończenia, które dosłownie sprawiło, że otworzyłam usta ze zdziwienia, a w mojej głowie ułożyły się słowa „wtf, co tu się stało?” Czuliście się kiedyś oszukani przez autora? Mnie bardzo rzadko zdarza się nie zgadnąć, jak dana historia się zakończy – a tu, nie było mowy o tym, bym domyśliła się tego, co znalazłam w epilogu! Zwykłe mam żal do autorów, gdy zakończenia nie są po mojej myśli, jednak tu trzeba oddać autorce, że takim, a nie innym zakończeniem zdecydowanie zapunktowała, a przez to, historia bohaterów zdecydowanie na długo zostanie w mojej pamięci. Co do samej książki. Styl autorki był mi doskonale znany, więc nie miałam problemu, by odnaleźć się w tej historii. Dominika Smoleń ma bardzo lekkie i fajne pióro, a w jej tekstach nie brakuje emocji. Autorka kilka razy zafundowała mi zwroty akcji, które sprawiły, że fabuła kręciła, nie dając do końca dać się przejrzeć. Podobały mi się opisy sytuacji, dobrze wykreowani bohaterowie, dobrze poprowadzone dialogi oraz sceny erotyczne napisane ze smakiem. Mnie osobiście książka się bardzo podobała. Czyta się ją błyskawicznie, ma fajną dużą czcionkę i przepiękną okładkę. Tekst jest barwny, czuć w nim emocję, widać, że autorka miała pomysł na nią i w pełni go wykorzystała. Jak już wspominałam wcześniej zakończenie takie, którego nikt się nie spodziewa, i choć u mnie to zapunktowało, to domyślam się, że znajdą się osoby, które nie będą z niego zadowolone. Jeśli więc szukacie historii, która was wciągnie, zaskoczy i która ma nieprzewidywalne zakończenie, a lubicie gorące romanse mafijne, to „Gangsterska gra” powinna wam się spodobać. Ja z przyjemnością POLECAM ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-04-2021 o godz 14:22 przez: Aneta
💙💙💙RECENZJA💙💙💙 „Facet był pierdolonym gangsterem, miał wkrótce się ożenić, ale moje podstępne ciało pragnęło go niczym powietrze.” Erika, marzy o wielkiej karierze pisarskiej, póki co nieustannie pisze erotyki, wymyślając co raz to nowe historie, a swoje rachunki pokrywa, pracując jako barmanka, w klubie „Agrypina”. Jej właścicielem jest Maksymilian Giacana, oprócz bycia przystojnym i bezwzględnym dupkiem jest też następcą głównego bossa w swojej mafijnej familii. Pierwsze spotkanie sam na sam i propozycja, która pada z jego ust, zniesmacza, ale chyba też podnieca Erikę, a temu dziwnemu oddziaływaniu zawdzięcza nową wenę pisarską, którą bezzwłocznie przelewa na papier swojej nowej gangsterskiej powieści. W jej mniemaniu nie jest jednak możliwe, cokolwiek między nimi, gdyż Maks, niedługo musi poślubić Jasminę, co przypieczętuje mafijny pakt z jej rodziną i zapewni mu jeszcze więcej władzy. Erika, nie zważając na bezwzględność Maksa, ignoruje jego wulgarne awanse i odpycha jak natrętną muchę, traktując go tak, jak nigdy nikt by się nawet nie ośmielił tego zrobić. Jej opór i cięty język, pociągają meżczyzną tak bardzo, że bez względu na wszystko, postanawia mieć ją choć raz pod sobą. Jeden niebezpieczny wieczór w klubie sprawia, że Erika zostaje wciągnięta w niebezpieczne mafijne porachunki a jej życie ulega niemałym komplikacjom... Książka - petarda, jeśli tak mogę ją określić. Mocny język, śmiałe sceny erotyczne, świetnie opisane i pikantnie zobrazowane. Bohaterowie, którzy nie owijają w bawełnę swoich pragnień i fantazji. Wartka akcja z gangsterskim światem w tle. Dialogi pełne humoru, ale też namiętności. Mafia, władza, przemoc, seks, pieniądze, to wszystko znajdziecie w książce „Gangsterska gra”, ale koniec na 100% wyprowadzi Was z równowagi. Jeszcze żaden autor tak bardzo mnie nie zaskoczył, zakończeniem swojej książki. Brawo dla autorki 👌 Bardzo , a nawet bardzo polecam, każdemu kto jeszcze nie czytał.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
31-03-2021 o godz 15:07 przez: Anonim
Poznajmey tutaj historie Maksymiliana który jako zastępca głowy mafijnej ma wybraną juz narzeczoną którą w najbliższym czasie musi poślubić. Dwie najważniejsze rodziny mafijne połączą się przez co Maks będzie głównym szefem mafii. Erika która pracuje w klubie Maksa. Początkująca pisarka. Która pisze romanse i dorabia na napiwkach. Gdy szef poszukuje kogoś do sprzedawania dragow ochrona wpada na pomysł wysłania dziewczyny do niego. Ale on wpada na inny pomysł i chce dziewczynę wykorzystać do swoich seksualnych korzyści. Tutaj nic nie jest przewidywalne. Erika mocno wykreowana bohaterka jako silna i charakterna. Łatwo nie daje się omamac swojemu szefowi. Ale jest chwila słabości i wkracza w romans którego nie planowała. Maksymilian pomimo roli dupka która miał na początku sprawił że bardzo go polubiłam. Pomimo Silnej posady nie stracił uczuć i do końca pomimo wszystko walczył. Mafi turaj nie zabrakło idealnie przedstawione akcje i wydarzenia. Jak zwykła dziewczyna wkracza przypadkowo w ten świat i jak się w nim odnajdzie. Pojawia się też postać Sergieja kuzyna Maksa który pragnie zajac jego miejsce i nie cofnie się przed niczym. Więc mamy niebezpieczeństwo i różne pomysły co tu dalej się wydarzy. No dobra mafia mafia mafia jest wszędzie ale tutaj Autorka mnie zaskoczyła. Zdecydowanie nie udało mi się odgadnąć zakończenia. A tym bardziej przy epilogu zbierałam szczękę. Na prawdę to co tu się wydarzyło i w jaki sposób powstała ta historia jest zaskakująca. Książkę czytało mi się bardzo szybko i z zaciekawieniem. Gdy odkładałam książkę myślami byłam ciągle w tej historii. Autorka stworzyła coś czym się żyje wraz z bohaterami. Po tek książce mogę śmiało stwierdzić że po każda kolejna książkę autorki będę sięgać w ciemno.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
07-04-2021 o godz 21:24 przez: anonymous
Zgłaszając się do zrecenzowania książki, nastawiałam się na coś co wywoła we mnie burze i tak było. To było te WOW. Jednak są też minusy w tych plusach, ale to na końcu. Z góry chciałabym podziękować wydawnictwu WasPos i autorce, która przyczyniła się do tego, że mogę trzymać tą powieść w swoich dłoniach. Kiedy zobaczyłam jakiej grubości jest ta książka, przyznam, że wystraszyłam się, że będzie to strata czasu, w cale tak nie było. Erika to dziewczyna, która jest mało znaną pisarką romansów erotycznych, ze względu, że nie utrzyma się z pisania pracuję za barem w klubie ,,Agrypina". Zawiodłam się na tym, że nie było momentu w, którym chodź raz się uśmiałam. Maksymilian to przyszły boss mafii. Ma przejąć familię, zaraz po ślubie i objąć rządy dwóch mafii, które mają ogromną władzę. Mężczyzna myśli, że jak prześpi się z pracującą w jego klubie Eriką, to straci nią zainteresowanie. Mój zawód spotkał się z tym, że nie była ta książka taka jak inne, co było plusem. Już od ślubu, do końca powieści czytałam ją z łzami w oczach, gdy nagle... bach. Dzieje się coś, co było zaskakujące. Moim zdaniem autorka mogła to zakończyć bez tego epilogu, który w moim odniesieniu był nie potrzebny. Jednak to tylko moje zdanie. Jeśli chodzi o całość to oczywiście, że ją polecam, bo dzieje się w niej dużo. Już od pierwszego rozdziału autorka stawia kłody, pod nogi głównych bohaterów. Cały czas coś idzie nie po naszej jak i postaci myśli. Koniec co prawda zawiódł mnie, lecz zdobyła miejsce w moim sercu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-04-2021 o godz 09:18 przez: paula1456
Cześć! Dzisiaj przychodzę do was z naprawdę świetną i przyjemną lekturą. Jest zmysłowo, niekiedy nieco erotycznie, ale również dramatycznie i zaskakująco. W tej powieści główną bohaterką jest Erika. To zwykła dziewczyna, która pracuje jako barmanka w klubie należącym do mega przystojnego mężczyzny, Maksymiliana. W wolnym czasie kobieta pisze swoje własne erotyki, a pomysły czerpie prosto ze swojej codzienności. Marzy jej się, aby w przyszłości tylko właśnie z tego się utrzymywać. Maksymilian zaś to mężczyzna, do którego wzdychają wszystkie kobiety. Przystojny, bogaty, seksowny, w łóżku zamienia się w tygrysa (albo innego drapieżnika) i do tego jest członkiem familii. Tak, dobrze widzicie jest szefem mafii. I jak to bywa czasem trzeba dobitnie pokazać, kto tu rządzi (tak, gdyby ktoś odważył się zapomnieć). Kiedy Erika go spotyka pokazuje, że nie da sobie w kaszę dmuchać. Co z tego wyniknie? Czy tych dwoje może odnaleźć wspólne szczęście? Jak zwykle sięgnęłam po tę książkę, bowiem pierwsze, co mnie do niej przyciągnęło to była piękna okładka. Może za dużo ona nie pokazuje, albo wręcz przeciwnie, ukazuje wszystko, o czym tak naprawdę ta książka jest, ale moim zdaniem jest zmysłowa i przyciągająca wzrok czytelnika. Kolejnym plusem, o czym przekonałam się już w pierwszych zdaniach jest lekki styl pisania autorki. Ta historia nie męczy, nie nuży, czytelnik po prostu przez nią płynie. I jest to naprawdę przyjemny rejs małą łódeczką, podczas którego nasze nagie ciała ogrzewane są promieniami słonecznymi. A od czasu do czasu chłodzi nas delikatny wietrzyk… “Gangsterska gra” liczy sobie około trzystu stron, a w ogóle się tej ilości nie odczuwa. Gdy tylko zaczęłam czytać, nie potrafiłam się od lektury w ogóle oderwać. Oryginalnym pomysłem było oznaczenie poszczególnych rozdziałów. Mianowicie na początku każdego z nich umieszczono czarno-biały obrazek, ukazujący obejmującą się parę. Kiedy już jesteśmy przy rozdziałach… To w tej książce są niezwykle krótkie, ale nie jest to w żadnym razie minus, bowiem dzięki temu jeszcze szybciej się pokonuje kolejne strony. Jeśli chodzi o bohaterów to autorka umiejętnie wykreowała każdego z nich. Nie ma tu dwóch takich samych osób, każda z nich ma w sobie to “coś”, co je wyróżnia wśród pozostałych. Oczywiście, najbardziej polubiłam Erikę, która pokazała, że twardo stąpa po tej ziemi, choć czasem również oddaje się głębszym uczuciom. Chociaż w moim odczuciu jakoś za szybko poczuła coś głębszego do Maksymiliana. Zaś tego mężczyzny nie potrafiłam do końca rozgryźć. Z jednej strony facet pełną piersią, bo w końcu należący do mafii, ba, stojący na jej szczycie, pokazywał co i rusz, jak bardzo twardy jest i do czego jest zdolny, zaś z drugiej jego serce było pełne uczuć. Jednak to jak traktował swoją narzeczoną… No, nie podobało mi się to i nie chciałabym żeby ktoś mnie w ten sposób traktował… Muszę przyznać, że jestem nieco zaskoczona, że “Gangsterska gra” aż do tego stopnia mi przypadła do gustu. Swego czasu czytałam “Bieg do gwiazd” i niezbyt mi ona podpasowała. Tutaj wyszłam z założenia, że to będzie inny gatunek i sprawdzi się on lepiej. Tak też się stało. W erotykach autorzy lubują się w używaniu przekleństw (czasem aż do przesady!). I wiadomo, jednym wychodzi to lepiej, drugim gorzej, ale akurat Dominika Smoleń zastosowała je tylko i wyłącznie tam, gdzie były konieczne. Czasem po prostu tylko właśnie te brzydkie słowa oddają w pełni sytuację łóżkową chociażby. Wisienką na torcie i to taką słodką, jest zakończenie tej powieści. Przyznam szczerze, że po jego przeczytaniu po pierwsze moja szczęka opadła bardzo nisko, zaś po drugie przez dłuższą chwilę musiałam się zastanowić, co się tu właśnie zadziało. A już zupełnie na koniec wspomnę o maleńkim minusie tej powieści - mianowicie, nie wiem czy tylko w moim egzemplarzu tak było, ale z początku pojawiło się w tekście trochę błędów. Może nie było ich nie wiadomo jak dużo, ale jednak były, a z reguły odbierają mi one odrobinę przyjemności z lektury. Podsumowując, “Gangsterska gra” to historia dwóch osób, które pogubiły się odrobinę w swoim życiu. To pełna emocji, erotyki, ale również makabrycznej akcji opowieść. Warto ją przeczytać, chociażby dla samego spektakularnego zakończenia :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2021 o godz 13:02 przez: Z książką przez życie
Okładka przykuła moją uwagę. Para na niej umieszczona wyraża wiele emocji i jest zapowiedzią gorącej niebezpiecznej gry. Ale czy miłość w mafijnym świecie, który rządzi się własnymi bezwzględnymi prawami jest w ogóle możliwa? On przystojny władczy i niebezpieczny. Ona zwyczajna, wrażliwa i romantyczna. Maksymilian jest wpływowym i bogatym mężczyzną, który niebawem ma zostać bossem swojej mafijnej rodziny. Do tej roli przygotowywał się całe swoje życie. W dniu ślubu z piękną Jasmine miał wypełnić swoje przeznaczenie. W życiu Maksa nie było miejsca na miłość, jego narzeczona była tylko kobietą gwarantującą mu większą władzę, której zawsze pragnął. Mężczyzna był marionetką w rękach mafii, która nietolerowała sprzeciwu, a zdrajców zabijała z zimną krwią. Erika jest impulsywną i wrażliwa pisarką romansów i erotyków, ma nadzieję, że pewnego dnia będzie na tyle sławna, że utrzyma się z pisania książek. Przez swój charakter i cięty język zwraca na siebie uwagę swojego szefa. To właśnie w barze Maksa, w którym dziewczyna pracuje jako barmanka ich drogi się łączą. Znajomość rozpoczyna się dość ciekawie, czy równie ciekawie się skończy? Erika imponuje Maksowi swoimi ciętymi ripostami jakby w ogóle nie zdawała sobie sprawy z jak bardzo niebezpiecznym mężczyzna ma do czynienia. Jej charakter sprawia, że Maks zaczyna się nią interesować. W tak prosty i szybki sposób dziewczyna wnosi w jego życie świeżość i pragnienie czegoś...głębszego. Imponuje mu i nie pozwala o sobie zapomnieć. Jest wyjątkowa i nieosiągalna. Erika staje się wyzwaniem dla mężczyzny, a ich znajomość przelotna przygodą, która ma zapewnić Maksowi niezapomniane chwile przed poświęceniem swojego życia mafii. Problem w tym, że wszystko zaczyna się komplikować w najmniej odpowiednim momencie. Czy wpływowy gangster i jego silne ramiona są w stanie ochronić Erikę przed niebezpieczeństwem jakie niesie ze sobą gangsterska gra? Kto będzie zwycięzca, a kto przegranym? Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Bohaterowie świetnie wykreowani, wątki dopracowane. Cała historia wciągnęła mnie od samego początku. Autorka opisała zarówno uczucia i myśli Eriki jak i Maksa co pozwoliło mi bliżej ich poznać i puścić wodze fantazji. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej się zatracałam . W napięciu czytałam co będzie dalej, jak zakończy się ta mafijna, niebezpieczna, tajemnicza, a miejscami bezwzględna historia. Był moment, że współczułam, był i taki w którym się bałam. Czułam smutek i żal, ale też złość. Rodzącą się miłość, tęsknotę i pożądanie. Autorka wzbudziła we mnie cały wachlarz emocji. Ale to co czułam na koniec tej książki, tego nie da się opisać. Przeczytałam dużo książek, ale takie zakończenie to dla mnie duże zaskoczenie. Mam nadzieję, że w Was również wzbudzi wiele emocji, a na koniec... Polecam gorąco tę mafijną historię dwojga ludzi, którzy chcieli kochać i być kochani bez ograniczeń, ale... zawsze jest jakieś "ale". Za możliwość recenzji dziękuję Wydawnictwu WasPos.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-04-2021 o godz 11:23 przez: GirlsBooksLovers
„Jeszcze długo po wyjściu ciemnowłosej dziewczyny krążyłem po swoim gabinecie, wydeptując w podłodze chyba jakąś ścieżkę. Jasna cholera, ta panienka była ognista niczym mieszanka samego piekła, ale odnosiłem wrażenie, że momentami zachowywała się głupio i niepotrzebnie ryzykowała. Miała szczęście, że jej nie zabiłem – albo nie kazałem zabić. Niemniej ta wymiana zdań cholernie mnie podnieciła i wiele bym dał, żeby móc sobie ulżyć.” Czy Max zaliczy Erikę przed ślubem z Jasminą? A może dziewczyna zostanie nieugięta i spławi swojego szefa? „Nie byłem pewien, czemu Erika tak bardzo mnie pociągała. Nie wiedziałem, dlaczego szukam z nią kontaktu, skoro ona nie chciała spędzać czasu w moim towarzystwie. Chyba po prostu ta dziewczyna pojawiła się w moim życiu jak powiew świeżego powietrza w gorący, wręcz upalny dzień. A ja nie zamierzałem tak łatwo pozwolić jej od siebie odejść. Zwłaszcza, że ciągle liczyłem, iż uda mi się ją przelecieć, zanim wezmę ślub z Jasmine.” Na samym początku przyznam się szczerze, że z twórczością autorki jeszcze nie miałam styczności, chociaż ma ona na swoim koncie już kilka wydanych propozycji. W momencie, gdy autorka zaproponowała nam objęcie patronatem „Gangsterskiej gry”, doszłam do wniosku, że tą właśnie pozycją zacznę przygodę z jej powieściami. Ostatnio na polskim rynku wydawniczym jest wysyp romansów o gangsterach i niektóre odnoszę wrażenie, że są na jedno kopyto. Wczoraj capnęłam tę książkę w ręce i dałam się pochłonąć lekturze, zastanawiałam się, czym ona mnie zaskoczy. Kurczę, powiem wam, że jest to historia naprawdę bardzo dobrze napisana, nie jest oklepana i fabuła zaskakuje, a do tego bohaterowie są genialni. Akcja jest tak dynamicznie i zawile skonstruowana, że gdy tylko zaczniemy czytać tę opowieść, wciąga nas w swoje szpony i trzyma do samego końca, a samo zakończenie, no kurde, tu nie powiem mega zaskoczenie, ale czy pozytywne, czy negatywne to musicie ocenić sami. :) Autorka ma bardzo lekki i spójny styl pisania, przez co książkę czyta się bardzo szybko, świetnie przelewa emocje na papier, dzięki czemu to, co czujemy podczas czytania jest bardzo wyraziste i zmienia się z prędkością światła, złość zastępuje rozbawienie i na odwrót. Jest to opowieść, która z pewnością uprzyjemni wasz wieczór. Kochani bardzo gorąco zachęcam was do sięgnięcia po tę powieść. Jeżeli oczekujecie od czytanej przez was historii nieprzewidywalnej i dynamicznej akcji, charakternych bohaterów i pożądania, które bucha niczym lawa z wulkanu, a także troszkę krwawych porachunków to ta historia jest zdecydowanie skierowana do was! Mi ona bardzo przypadła do gustu i w chwili czytelniczej niemocy, z ogromną przyjemnością do niej powrócę. Teraz jednak nie pozostaje mi nic innego, jak tylko przeczytać pozostałe powieści autorki. Gorąco polecam! Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2021/04/dominika-smolen-gangsterska-gra.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-05-2021 o godz 09:36 przez: Anonim
Autorka erotyków i przyszły Boss mafii... Taka para może tworzyć mieszankę wybuchową! Czy tak właśnie będzie ? Ocena: 7/10 Ostatnimi czasy książki mafijne zaczynają mnie bardzo drażnić. Z jednej strony cały czas szukam czegoś co by mnie zaskoczyło, z drugiej znowu czuję ogromny przesyt i całkowite rozczarowanie. Gangsterska gra okazała się dla mnie książką bardzo trudną w ocenie. W takim samym stopniu jak mnie irytowała tak i mi się podobała! Fabuła oparta jest na tematyce mafijnej. Dziewczyna pracująca w pubie jednego z członków mafii zostaje nagle jego kochanką. Zdawałoby się że tematyka jest dość banalna i oklepana, natomiast czym dalej zapoznawałam się , książka tym bardziej zmieniałam o niej zdanie! Początkowe wydarzenia doprowadziły mnie wręcz do furii. Byłam tak wściekła na głównych bohaterów! Całkowicie odbiegali od stereotypowych postaci. Zbyt wulgarny język Eriki skierowany do członka mafii bardzo mi się nie podobał, chociażby dlatego że taki sposób mówienia porostu skutkowałby śmiercią. Zachowanie Maksa - członka mafii także odbiegało od standardów . Ten człowiek przejawiał ludzkie uczucia ! Szok! I ta pierwsza scena z propozycją "zabawy" oralnej. Byłam tak wściekła! Miałam ochotę zostawić tą książkę i do niej nie wracać. Całe szczęście że tego nie zrobiłam!!!! Po około stu stronach akcja zmienia się diametralnie. Otrzymałam rozlew krwi, strach szantaż ! To było to na co czekałam ! Od tego momentu fabuła porwała mnie tak bardzo że nie byłam w stanie się od niej oderwać! Z czasem główna bohaterka stała się potulna i wystraszona co mi się podobało, gdyż oddało to realizm sytuacji. Jedynym moim rozczarowaniem okazała się Jasmine bo jak można się przyjaźnić z kochanką swojego narzeczonego a potem już męża ? Mimo to na końcu książki dopiero pokazuje swoje prawdziwe oblicze! Zakończenie wiele wyjaśniło i szczerze byłam nim zaskoczona !! Było genialne ! Autorka stworzyła nieprzewidywalną czasem fabułę. Wiele wątków mnie zaskoczyło, wiele zdziwiło a niektóre wręcz zdenerwowały. Co do scen erotycznych były one napisane ciętym językiem, którego ja nie lubię, natomiast w jakiś sposób ten język został dobrze połączony z charakterem głównego bohatera. Reasumując początkowo książka bardzo mnie denerwowała natomiast od połowy podobała mi się bardzo ! Całość napisana jest prostym językiem który się wręcz pochłania. Wszystkie wydarzenia łatwo odwzorowała moja wyobraźnia za to to zakończenie książki wielei wyjaśniło i naprawde otwarły mi się oczy dlaczego początek był taki denerwujacy! Jeśli lubicie książki z nagłym zwrotem akcji to jest to książka właśnie dla Was ! Ja jestem mile zaskoczona i napewno ta książka zostanie na długo w mojej pamięci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-04-2021 o godz 14:07 przez: Ewelina Górowska
Przyznam Wam szczerze, że jeszcze nigdy nie przeczytałam żadnego mafijnego romansu. Jakoś tak zawsze wydawało mi się, że nie jest to lektura dla mnie i z góry zakładałam, że się nią rozczaruję. Zgłaszając się do zrecenzowania najnowszej powieści, czułam się podekscytowana, bo totalnie nie wiedziałam czego się spodziewać, ale pojawił się również niepokój i myśl co będzie jeśli ta powieść do mnie nie przemówi. Na szczęście strach ma wielkie oczy, a ja po raz kolejny zostałam niesamowicie zaskoczona. Jak wiecie, bardzo lubię styl i lekkość powieści Dominiki Smoleń, choć w większości z nich porusza naprawdę trudne tematy, w moim odczuciu jej książki bardzo dobrze się czytają. Dodatkowym plusem jest duża czcionka, która nie męczy wzroku- ale to już plus dla wydawnictwa. Z "Gangsterską grą" jest podobnie, przepadłam od początku... Autorka zaserwowała swoim czytelniczkom totalną emocjonalną rozpierduchę. Kiedy w końcowych scenach rozpaczam nad losem wszystkich głównych bohaterów, wtedy cały na biało wchodzi epilog i zostawia mnie z totalną sieczką w mózgu. Chyba jeszcze nie czytałam tak genialnego i zaskakującego zakończenia!! Totalny sztos! Akcja dzieje się szybko, momentami miałam odczucie, że trochę za szybko, ale to tylko podkręcało atmosferę i nie pozwoliło odłożyć książki na bok. Istny wulkan emocji. Bohaterowie ciekawie wykreowani, erotyzm i napięcie kipi między nimi od pierwszej strony, ale momentami niezdecydowani i strasznie irytujący. Szczególnie działał mi na nerwy Max i jego "ciapowatość" w niektórych sytuacjach. Postacie drugoplanowe barwne, zaskakujące w odpowiednich momentach. Tworzą ciekawe tło dla głównej dwójki. Bardzo fajnym zabiegiem okazała się naprzemienna narracja głównych postaci. Dzięki temu możemy "wejść w ich skórę", poczuć i poznać ich emocje, pragnienia i rozterki. Daje to takie poczucie bliskości z nimi, łatwiej wyrobić sobie o nich zdanie, polubić, współczuć i obdarzyć momentami szczerą nienawiścią. Co do minusów. Za wiele ich nie ma, ale moim odczuciu mogłoby być trochę więcej "mafii w mafii" i gangsterskich porachunków (przypominam jednak, że jest to moja pierwsza przeczytana "mafijna" książka i nie mam odniesienia). Bardzo się cieszę, że ta książka trafiła w moje ręce. Z wielką niecierpliwością będę oczekiwać kolejnych książek Dominiki Smoleń. Myślę, że jeszcze nie raz nas zaskoczy. Czy polecam? Zdecydowanie. Już dawno nie zostałam tak bardzo zaskoczona zakończeniem. Zdecydowanie genialne posunięcie. POLECAM...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-05-2021 o godz 00:13 przez: Ovieca
Kolejna powieść spod pióra Dominiki i kolejne spotkanie z nią na stronicach powieści. Jak już kilkukrotnie zauważałam, ww tym roku mamy ogrom historii z mafią w tle. Moje czytelnicze ja jednak nie daje za wygraną i sięgam co rusz po opowieść tego typu, by przekonać się jak nasze rodzime pisarki radzą sobie z tak oklepanym motywem. I Dominika należy do tego grona pisarek, które doskonale wiedzą co robią, mają świadomość swojego warsztatu pisarskiego i wiedzą jak poprowadzić fabułę, by zainteresowała ona czytelników. Może to właśnie jeden z tych powodów, dla których sięgam po jej książki w ciemno. Tym razem poznajemy Maksa, który ma zostać głową rodziny mafijnej. Na jego drodze staje jednak Erika, która jest typem babeczki, która nie pozwoli sobą rządzić, ani wejść na głowę – lubię takie silne kobietki w książkach, bo to zawsze dodaje jakiegoś takiego pazura. Akcja jest wartka, nie wlecze się niczym flaki z olejem, tylko z pewnym i konkretnym tempem rozwija swoją fabułę. Bohaterów polubiłam od ręki, a historia prowadzi taki emocjonalny rollercoaster, że nie jesteśmy w stanie się od niego uwolnić. Atmosfera była mocno podkręcona, a to tylko wzmagało apetyt na odkrycie wszystkich kart w tej opowieści. Kolejnym atutem tej książki jest narracja, którą prowadzą bohaterowie i do tego na przemian – to nam daje możliwość bliższego poznania się z postaciami i poniekąd zrozumienia ich decyzji. Dla mnie to taki strzał w dziesiątkę! Może i samej mafii i dziwnych spraw z nią związanych nie mamy tu nadmiaru, ale doskonale sama tematyka robi za tło. I to też jest ogromnym plusem tej powieści. Wolałabym nie czytać ciągle o strzelaninach, kartelach narkotykowych czy dziwnych wymianach, tak na sucho, chyba to nie miałoby dobrego zastosowania. Tutaj mamy konkretnych ludzi, konkretne decyzje i konkretnie poprowadzone losy. Taka kwintesencja dobrej historii. Momenty z erotyka – zresztą nie tylko w tym tytule – są napisane ze smakiem, a przecież to ogromnie ważne, bo wiadomo, nikt pustego porno raczej nie poszukuje. Cieszę się, że mogłam znowu czytać pozycję od Dominiki. Autorka pisze lekko i cały czas szlifuje swój warsztat, a to potwierdza tylko, że wie co robi, wie co chce osiągnąć i dąży do tego z całych swoich sił. I cieszę się, że dzięki takim Pisarkom i Pisarzom mam co czytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2021 o godz 11:45 przez: Margarita
„Gansterska gra” Dominiki Somoleń, zapowiadała się jako jeden z wielu na polskim rynku wydawniczym mafijnych romansów. Wszystko wskazywało na to, że schemat będzie powielony: przystojny szef mafii, w tej roli Maksymilian, wkrótce głowa połączonych mafijnych rodzin, i dziewczyna spoza mafii, Erika, pracująca jako barmanka w należącym do mafii klubie autorka romansów. No i silne przyciąganie między nimi, seksualne przyciąganie, żeby była jasność. Żadna tam romantyczna miłość. Na szczęście zakończenie powieści, zmieniło wszystko. Jak na mafijny romans bardzo mało było tutaj „omerta”, czy mafijnej zmowy myślenia, zabraniającej członkom sycylijskiej mafii informowania o jej przestępstwach osób z tym przestępstwem niezwiązanych. Maks, jak na przyszłego szefa mafii jest bardzo gadatliwy, aż dziwne, że policja dawno nie rozwiązała jego organizacji. Jedno trzeba mu przyznać, pewność siebie i ego ma rozdmuchane do granic możliwości. Erika, szara myszka, nie zawsze postępuje moim zdaniem logicznie i konsekwentnie. Styl Dominiki Somoleń jest płynny. Powieść czyta się dobrze, pod warunkiem, że nie analizuje się za bardzo fabuły. „Gansterska gra” to powieściowy odpowiednik amerykańskich filmów akcji z serii „patrz i nie myśl”. Dlaczego taka sroga opinia zapytacie. M.in. za gadatliwość szefa mafii, wtajemniczającego nowo poznaną dziewczynę w szczegóły walk mafii, czy wyciąganie kuli z ramienia za pomocą pęsety. Skoro Maks padł nieprzytomny z upływu krwi w mieszkaniu Eriki, a ona tylko wyjęła płytko umiejscowioną kulę w ramieniu, to trochę brakuje logiki. Rozumiem, że Maks jest szefem mafii, ale za składanie takich propozycji pracownicy, to w czasach #metoo miałby proces, chyba że wcześniej by ją zabił. Kuzyn Maksa, Sergio, psychopata, przed którym wszyscy drżą, okazuje się facetem o miękkim sercu. Dużym plusem, jest zakończenie powieści, którego w żaden sposób się nie spodziewałam. Może to zakończenie tłumaczy powyższe nieścisłości. Podsumowując „Gansterska gra” to fajna powieść do przeczytania w jeden wieczór, dla lubiących mocniejszą seksualną akcję, są „momenty”, dla lubiących intrygę, też się coś znajdzie. Nie jest to typowy mafijny romans, raczej ta mafia to taka bardzo w tle. Jedno jest pewne, ze względu na styl na pewno sięgnę po kolejne powieści autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-04-2021 o godz 21:30 przez: Izabela Wyszomirska
Powiem tak: nie spodziewałam się tak dobrej lektury. Są wśród nas osoby, które rezygnują z książki na samo już tylko wspomnienie o romansie mafijnym. Naprawdę polecam Wam byście spróbowali i sami się przekonali. Tym bardziej, że nie jest to kolejna pozycja jakich wiele. Mamy tu bowiem całkiem sporo ważnych tematów i problemów. Poza tym, jeśli znacie poprzednie powieści Dominiki Smoleń, sprawdźcie jak poradziła sobie w czymś zgoła innym.  🔥 Bohaterowie z pewnością nie są schematyczni. Każdy z nich skrywa swoje prawdziwe "ja". Po drodze przechodzą ciekawe przemiany. Strasznie ciężko było mi polubić aroganckiego Maksymiliana, ale z czasem udało się mu wzbudzić we mnie nić sympatii. Kluczowym momentem było to, kiedy pokazywał jak ważna jest dla niego rodzina oraz to, że był szczery w swoim postępowaniu. Z kolei Erika to kobieta inteligentna, charakterna, z ciętym językiem, a w środku krucha, dająca się złamać dziewczyna. W zasadzie od samego początku ją polubiłam i kibicowałem, by spełniła swoje marzenia. Jednakże jej późniejsza infantylność trochę mnie irytowała. 🔥 Historia to udowadnia, że czasem nawet tylko jedno spotkanie wystarczy, by nasze życie wywróciło się do góry nogami. Niebezpieczeństwo może pojawić się na pstryknięcie palcami. Tak samo pożądanie, z którym ciężko walczyć. A wchodząc w świat mafii i gangsterów trzeba mieć świadomość, że to nie tylko masa przywilejów, ale i obowiązków, poświęceń i lojalności. 🔥 Gangsterskie porachunki, mnóstwo intryg, namiętności i rozwiązań fabularnych, które nie zawsze szły w kierunku, jakiego bym oczekiwała, klimat mroku i napięcia oraz zakończenie, którego nie da się przewidzieć. Nie takiego finału oczekiwałam i jestem poniekąd zawiedziona jego koncepcją. Ale z drugiej strony również zadowolona. Taka przewrotność. Ot co! Tu nic nie jest do końca pewne, trudno odkryć, kto mówi prawdę, a kto się z nią mija. 🔥 "Gangsterska gra" to książka, która dosłownie zagra Wam na nosie, wprawi w osłupienie i przysporzy o szybsze bicie serca. Przygotujcie się na spore emocje!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-04-2021 o godz 18:01 przez: Mysilicielka
Erika - barmanka i pisarka, która pracuje w klubie rządzonym przez mafię. Dziewczyna, która nie da sobie w kaszę dmuchać, dlatego nie boi się odpyskować szefowi na jego bezczelne zaproszenie na "lody". Maksymilian - w sumie to nieskomplikowany facet, któremu niewiele brakuje do objęcia rządów w mieście. Dotąd żadna kobieta mu nie odmawiała, dlatego nowo poznana piękność tak go intryguje. Pomijając pewne mankamenty, wyjątkowo dobrze i szybko czytało mi się ten tytuł. To była taka niezobowiązująca, prosta rozrywka na jeden dzień. Gangsterzy nie bawili się w półśrodki czy manipulacje, jeśli ktoś im podpadł, to mordowali go i tyle. Fragmenty z nimi utrzymywały akcję na przyzwoitym poziomie, podobały mi się chyba nawet bardziej niż rozwijający się romans. Chociaż to zestawienie dwóch głównych charakterów obserwowało się całkiem przyjemnie, to była taka relacja bardziej na zasadzie partnerstwa niż podległości którejś ze stron, zdecydowanie na plus. Brakowało innych postaci, takich spoza mafijnego kręgu (Jenny, przyjaciółka głównej bohaterki, ma bardzo małą rólkę), więc świat przedstawiony poza familią prawie nie istniał. Niektórym może przeszkadzać potoczny i wulgarny język. O Erice szybko dowiadujemy się, że po godzinach pracy w klubie zamienia się w pisarkę "romansów i scen erotycznych". W pierwszej chwili pomyślałam, że to fajny zabieg ze strony autorki, puszczenie oczka w stronę czytelnika. Niestety z czasem doszło do lekkiej przesady. Bohaterka co rusz przypominała, że jest pisarką, a fani czekają na kolejne wiadomości od niej. W kryzysowym momencie swojego życia, kiedy Erika powinna być przerażona, zamiast tego zastanawia się, jak to opisać w swojej kolejnej książce. Ech? Myślę, że ta powieść przypadnie do gustu zarówno starym wyjadaczom romansów mafijnych jak i osobom, które dopiero zaczynają przygodę z tym podgatunkiem. Zakończenie jest... mocne. Zaskakujące. Myślę, że dzięki niemu powieść zostanie mi w pamięci na długo. Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-04-2021 o godz 10:07 przez: uwielbiam_czytac
Maksymilian już niedługo zostanie bossem w swojej familii. Do tego jest mu potrzebny ślub z Jasmine - córką bossa drugiej familii. Tym sposobem będzie miał władzę u obu rodzin. Chciałby normalnie żyć, ale wie że to nie możliwe. Tak samo jak nie możliwe jest to by miał inna, normalną żonę. Ślub z Jasmine musi się odbyć. Pojawia się Erika, która wzbudza w nim jeszcze większą chęć normalnego życia. Erika to młoda dziewczyna która pisze książki. Pracuje w klubie Maksymiliana. Przez przypadek zostaje wciągnięta w jego świat. I tu zaczynają się kłopoty. Niesamowicie szybko się czyta. Fabuła mocno wciąga głównie dlatego że główna bohaterka jest autorką pełną pomysłów i inspiracje czerpie z swojego życia. Czy jednak ma taka wyobraźnię? Jest mafia która nie jest jakaś słodka. Są sceny które dodały książce wyrazistości - jeśli mafia to musi się coś dziać. Nie ma w tej książce niczego czego byśmy już nie przeczytali w innych książkach. Ale przyznaje że autorka ma świetne i lekkie pióro. Sceny erotyczne napisane niesamowicie dobrze i z smakiem. Maksymilian to człowiek który nie cofnie się przed niczym i jest w stanie wiele poświecić dla dobra swojego imienia. Erika to po prostu romantyczna dziewczyna która pragnie miłości, ale niestety to chyba nie tym razem. Ale zakończenie wbiło mnie w fotel - dosłownie! Ja się tego nie spodziewałam. I siedziałam w takim szoku że... miałam ochotę autorkę udusić za to, ale fakt faktem jest taki że to zakończenie spowodowało że książka dostanie więcej punktów, bo to autorce wyszło niesamowicie. Lubię kiedy bohaterka książki jest autorką lub pisarką. Wtedy możemy trochę poznać świat z perspektywy pisarskiej. Mnie ta książka kupiła. Nie było wielkiego wow, ale gdyby więcej książek było tak dobrze napisanych to życie by było piękniejsze. To moje pierwsze spotkanie z tą autorką, ale myślę że nie ostatnie. Wiem że ma już na swoim koncie kilka książek, ale jednak ja czekam na "To jak, szefie?". Książka na jeden wieczór - polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
23-04-2021 o godz 17:51 przez: Anonim
Jest to moje drugie spotkanie z twórczością autorki i niestety, ale raczej ostatnie. Po przeczytaniu „Żar pocałunku”, gdzie mamy ponad 20-letniego i nieogarniętego prawiczka nie spodziewałam się po tej książce zbyt wiele. Jednak są to całkowicie różne wątki, więc miałam nadzieję, że wydarzy się tu coś ciekawego… Ale jak to powiadają „Nadzieja, matką głupich”. Fabuła w tej powieści to jeden wielki absurd. Zachowanie głównych bohaterów, jak dla mnie jest dziwne. Niby mamy wątek mafijny, ale ciężko go tu znaleźć. Na pierwszy plan wychodzi relacja między Eriką, a Maksymilianem. A raczej pokręcona historia, która w żaden sposób nie jest spójna, a dodatkowo jest mega przewidywalna. Zachowanie Eriki jest bardzo dziecinne. Niby mamy tu młodą pisarkę erotyków, lecz jej słownictwo zostawia wiele do życzenia – jest bardzo ograniczone, co dodatkowo irytuje. Jej postawa jest bardzo infantylna i wielu kwestiach nie pojmuję jej toku myślenia oraz postępowania. Maksymilian to tak naprawdę gangster od siedmiu boleści. Domyślam się, że miało być niekiedy wulgarnie i pokazać jego władzę, lecz jego zachowanie wielokrotnie było prostackie i pokazujące, że nie bardzo wie, co robi, grunt żeby był efekt zaskoczenia. Jednak wisienką na torcie jest zakończenie, które dla wielu osób okazało się ratunkiem dla tej powieści. Jednak nie dla mnie! Ponieważ już to czytałam, i to w zdecydowanie lepszych książkach, dzięki czemu dało efekt – WOW. A tu nie wiedziałam czy mam się śmiać czy jednak już całkowicie uznać, że dopiero teraz dostajemy totalny absurd całości. Owszem epilog wiele wyjaśnił, ale nie uratował tej historii – nie oszukujmy się, ale czytając 300 str., gdzie dostajemy totalny chaos i słabą fabułę, to nawet najlepsze zakończenie tego nie zmieni. I mimo, że autorka pisze lekko, to do mnie ten styl nie przemawia. Nie wywołuje żadnych emocji ani nie wciąga! Jak dla mnie ta powieść jest na nie! @zaczytany_swiat_mamy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa W imię zemsty Litkowiec Kinga
4.7/5
28,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Furiat Kalicka Aga
4.5/5
28,87 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ryzykowna rozgrywka Lievre Anett
0/5
31,43 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy układ Litkowiec Kinga
4.6/5
29,43 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mój Tarzan Anna Przebłysk
0/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Druga połowa serca Ewelina Turczak
4.4/5
28,62 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zatracony. Tom 3 Trigovise Darcy
4.5/5
29,37 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korona cienia O'Naill Camille
4.4/5
32,68 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie mój dług Litkowiec Kinga
4.6/5
32,36 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pan nieidealny Karczewska S.E.
3.9/5
36,44 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pan Strach Sand Alex
0/5
30,68 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jej wszyscy mężczyźni Mist A.P.
4.2/5
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Arogant. Grzeszni. Tom 1 Rose Ana
4.4/5
26,48 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterzy Hiddenstorm K.C.
4.5/5
32,28 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diabelski Maks Rysa Magda
3.8/5
25,28 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego