Gaming house (okładka miękka)

Oferta empik.com : 23,49 zł

23,49 zł 36,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Smoleń Dominika Książki | okładka miękka
23,49 zł
asb nad tabami
Smoleń Dominika Książki | okładka miękka
22,61 zł
asb nad tabami
Louis Samanta Książki | okładka miękka
27,90 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jeden dom. Ośmioro przyjaciół, którzy są geekami komputerowymi. Przygody, które potrafią rozbawić do łez.

Kiedy grupa znajomych zdecydowała się zamieszkać razem, nie zdawała sobie nawet sprawy z tego, jak wiele rzeczy może nie wyjść po ich myśli i jak wiele dramatów może zawitać do ich życia. Jak każdy jednak wie - na przyjaciół zawsze można liczyć. Pytanie tylko - czy na tych też?

"Gaming house" to wspaniała, lekko humorystyczna historia, która wprowadzi w Wasze życie wiele uśmiechu. Dajcie jej szansę i pozwólcie zanurzyć się w wir prawdziwej miłości i ponadczasowej przyjaźni.

""Gaming House" bawi do łez, przekracza wszelkie granice i sprawia, że czujesz się jak na emocjonalnym roeallcosterze. Jesteś gotowy na kilka godzin dobrej zabawy?"
Irena Bujak, www.papierowemotyle.pl

"Uwielbiasz emocjonalne tornada? Przyjaźń przyprawiona ogromną dawką humoru i osiem różnorodnych osobowości pod jednym dachem. Czy to się może udać? Witajcie w "Gaming House". Polecam"
Marta Daft, www.martawsrodksiazek.pl


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Gaming house
Autor: Smoleń Dominika
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 370
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-05-14
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 205 x 148
Indeks: 32878455
 
średnia 3
5
3
4
2
3
3
2
2
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
1/5
31-05-2019 o godz 09:18 Maria Kasperczak dodał recenzję:
Opis książki jest zachęcający, bo możemy się spodziewać lekkiej wakacyjnej lektury, co jednak dostajemy? Zbiór historyjek z życia grupy przyjaciół, którzy za zabawne uważają wymieniania się partnerami seksualnymi, dosypywanie kumplom środków halucynogennych do napojów i tym podobne akcje. Osiem osób mieszkających w ogromnym domu, dwie z nich pracują by to utrzymać, a pozostali spędzają czas na graniu w gry komputerowe. Czy to jest obraz dzisiejszych 20-latków? Dla mnie ta książka była żenująca i wulgarna, miała być lekko humorystyczna, może jest przerysowana ale humor jest tutaj raczej płytki. Być może gdyby zostało to przedstawione jako krzywe zwierciadło wypadłoby to lepiej? ale w wersji przedstawionej w powieści jest pochwałą takiego życia, dla mnie nie do przyjęcia.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
1/5
15-06-2019 o godz 11:37 Krokusowe Przemyślenia dodał recenzję:
To jest moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i mimo tego, że czytałam o jej wcześniejszych książkach sporo dobrego, to teraz mam mieszane uczucia. Przykro mi, że (w sumie) nie mogę napisać nic dobrego o tej pozycji, ale taka jest prawda. Przede wszystkim, nie wiem, na czym polega jej sens. Jakie miała przesłanie? Jeśli miała szokować, to się udało, ale czy w tym pozytywnym wydźwiękiem? Wątpię. Nie wiem, czy mogę polecić tę książkę. Na pewno odradzam czytanie osobom młodym. Niech nie biorą przykładu z bohaterów. Pozostali niech sami zdecydują i wyrobią swoje własne zdanie. Może będzie skrajnie różne od mojego? Całość https://krokusoweprzemyslenia.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
16-06-2019 o godz 18:11 ewamroczkowskabooks dodał recenzję:
Dominika Smoleń to młoda autorka powieści obyczajowych i new adult. Dotychczas nie czytałam Jej pełnowymiarowych książek a jedynie opowiadanie zawarte w antologii "Pod świątecznym niebem". Niedawno otrzymałam do recenzji najnowszą z książek - "Gaming house". Zachęcona opisem i beztroską okładką wzięłam się z dużymi oczekiwaniami do czytania. Jak wypadło moje spotkanie z 'domem gier'? Z wykształcenia jestem pedagogiem, a na studiach II stopnia studiowałam terapię uzależnień, więc wszelkie nowe uzależnienia i zachowania osób popadających w te nałogi nie są mi obce. Dlatego bardzo chciałam poznać książkę, by zobaczyć czy w niej zderzymy się ze stereotypem 'geeka komputerowego', czy zostaną przedstawione fakty, które niejako otwierają młodym ludziom oczy na dość powszechny problem jaki wiąże się z nadmiernym korzystaniem z tego medium. Ale nie spodziewałam się takiego podejścia do tematu. Jednak po kolei. W tytułowym Gaming House zamieszkuje ośmioro młodych ludzi: Diana, Klara i Aleksander, Filip, Gabriel, Rafał, Sandra i Michał - wśród nich są dwa rodzeństwa. Dodatkowo pośród mieszkańców jest jedna zakochana para (Klara z Rafałem), a żeńska część mieszkanek tej studenckiej komuny deklaruje biseksualizm. Mieszanka wybuchowa? Nie inaczej. W książce znajdziecie narrację pierwszoosobową a rozdziały są pisane z perspektywy każdego bohatera. Ośmiu narratorów w pewnym momencie zaczyna ciążyć i odrobinę gubimy się w treści, dla mnie to już za dużo. Taki sposób prowadzenia opowieści lubię w rozbudowanych seriach fantasy, jednak w powieściach obyczajowych, jednotomowych powodowało znużenie. Mieszkańcy domu to studenci (tylko jeden z nich jest jeszcze w liceum), a zaledwie dwoje utrzymuje całą tę gromadkę. Filip pisze programy komputerowe a Diana powieści erotyczne. Gdyby nie ta dwójka, rachunki nie byłyby zapłacone a w lodówce ział jedynie chłód. Wszak mieszkańcy żywią się adekwatnie do stylu życia (mrożonkami i naleśnikami), o czym autorka aż nazbyt często nam przypomniała. Ich życie toczy się głównie wokół gry w League of Legends i zmieniania partnerów seksualnych... Na początku powinnam zaznaczyć, że czytuję mało obyczajówek, a po wszelkie romanse czy tym bardziej erotyki nie sięgam. Doceniam kiedy w książkach wszelkie seksualne zachowania są opisane subtelnie. W Gaming House jednak zderzyłam się z absolutną rozwiązłością. Zarówno językową jak i społeczną. Język jakim posługuje się autorka jest prosty przez co czyta się szybko, ale tutaj prostota nie jest do końca pozytywna, ponieważ w tekście jest mnóstwo kolokwializmów, pustych dialogów, młodzieżowych zwrotów nieadekwatnych do wieku bohaterów i wulgaryzmów. Opis książki sugeruje, że w tekście znajdziemy zabawne przygody czy dramaty... Jednak niestety czuję się trochę oszukana ponieważ humor do mnie nie trafił. Sytuacje kreowane na 'zabawne' były żenujące, jeśli miały być ironiczne to ja tego nie wyłapałam. Dramatów też brakło, gdyż jak już wspomniałam, w książce wszystko rozbija się o nałogowe granie w LOL i sex. Ponadto tempo książki jest jednostajne, trudno doszukiwać się zwrotów w akcji. Jest po prostu opowieścią o kilku tygodniach życia młodych ludzi. Cieszyłam się, że w książce zostanie poruszony wątek gier komputerowych. Moją pracę magisterską pisałam właśnie o współczesnych grach przez co temat jest mi bliski. Sama też sięgałam po tę rozrywkę. W powieści znajdziemy dość dokładny opis rozgrywki w League of Legends a na końcu książki słowniczek, który pomaga zrozumieć język gry, co jest na plus tej pozycji. Niestety im dalej w las tym pozytywnych aspektów coraz mniej. Nie mogę opisać Wam konkretnych sytuacji, ponieważ chcę uniknąć spoilerów ale zachowania bohaterów mnie druzgotały. To jak Gabriel traktował partnerki porażał. Czytając o tym sama czułam się brudna i upodlona. Mamy także sytuację, kiedy jedna z par zrywa ze sobą ponieważ... ktoś stracił pozycję w rankingu gry. Tak, to zdecydowanie zachowanie adekwatne dla 14 latków, ale ludzi po 20? Znajdziecie tutaj również, nagradzanie postępów w grze drogimi prezentami. Owszem łamany jest tu stereotypowy obraz geeka, próżno więc szukać typowych apatycznych ludzi kompulsywnie korzystających z komputera, zamkniętych w swoim świecie, którzy często trafiają na terapię. A o terapii mówiąc... Poraziła mnie jedna ze scen, kiedy to bohater czuje, że ma problem i chce poszukać pomocy udając się do miejsca kreowanego na Klub Anonimowych Graczy. A tam? Prowadzący w ramach wychodzenia z nałogu zabiera uczestników do klubu GoGo… Nie mogę tego przyjąć. Anonimowi Uzależnieni Od Komputerów opierają się na programie 12 kroków, leczą się w kontakcie z naturą, poznawczo i behawioralnie. Ja rozumiem, że to fikcja literacka ale nie potrafię czytać o tym, że osoba w jakimś stopniu uzależniona jest pchana w inną zależność w ramach potencjalnego leczenia. Dalsza recenzja na www.mybooksandpoetry.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2019 o godz 17:45 Detektyw Książkowy dodał recenzję:
W końcu nadszedł ten czas! W końcu przeczytacie moją opinię o "Gaming House"! W końcu dowiecie się za co pokochałam tę książkę i dlaczego właśnie ją postanowiłam objąć patronatem medialnym. Jeżeli pilnie obserwujecie mojego bloga to na pewno zauważyliście, że co jakiś czas przypominam Wam o tej pozycji. A dlaczego? Odpowiedź jest prosta! "Gaming House" w moim odczuciu jest hitem maja, ponieważ jest to jedna z najoryginalniejszych pozycji na polskim rynku wydawniczym. Dominika Smoleń szokuje swoją najgorętszą historią. Sprawia, że czytając perypetie ośmiorga przyjaciół zastanawiacie się czy to wszystko jest w ogóle możliwe w prawdziwym życiu. Czy jest możliwe uzależnienie od seksu i gier komputerowych? Oczywiście, ze jest! Wystarczy wejść do obojętnie jakiego akademika i zobaczyć co wyprawiają tam młodzi ludzie. Wcale nie chodzi mi tutaj o amerykańskie realia, lecz o nasze polskie. Oczywiście, żeby nie było - wcale nie szufladkuję akademików. Możecie minąć obojętnie jaki dom czy mieszkanie, bo obojętnie w którym z nich może ukrywać się obojętnie jakie uzależnienie od telefonów, gier, alkoholu czy nawet seksu. Dominika Smoleń natomiast postanowiła skupić się na uzależnieniu od jednorazowych przygód seksualnych i wciągających gier komputerowych. Na kartach swojej powieści pokazała do czego doprowadzić takie zachowanie i z czym się ono wiąże. Bohaterowie mają problem ze zrobieniem zakupów czy z wyjściem z domu. Najlepiej czują się w swoim zaciszu gdzie mogą być sobą i gdzie nikt ich nie ocenia. Aczkolwiek za tymi uzależnieniami skrywa się coś więcej - strach przed ludźmi, otoczeniem i prawdziwym życiem. Fikcyjne życie jest proste, to właśnie te prawdziwe nas przerasta. "Gaming House" jest jedną z nielicznych książek, które przeczytałam aż dwa razy. Miałam przyjemność czytać tę powieść grubo przed premierą, więc przed jej premierą postanowiłam ją sobie odświeżyć. Jak się okazało nie było to konieczne, bo doskonale pamiętam poznanych bohaterów i ich rozterki. Aczkolwiek, czytając po raz drugi tę pozycję czułam jakbym na nowo odkrywała jej przesłanie. Gdy czytałam ją po raz pierwszy to nie zauważyłam czegoś bardzo istotnego. Owszem "Gaming House" jest zabawną, przyjemną i lekko humorystyczną opowieścią, ale za jej lekkością skrywa się coś więcej. Autorka w delikatny sposób daje nam do zrozumienia do czego może doprowadzić uzależnienie, ale czy to jest głównym tematem powieści? Na samym początku tak myślałam, byłam wręcz pewna, że do tego zmierza cała historia. Ale gdy przeczytałam ją po raz drugi zobaczyłam coś zupełnie innego. "Gaming House" w dużej mierze skupia się na relacjach międzyludzkich. Pokazuje jak ważna w życiu jest komunikacja i bycie szczerym samym ze sobą. Owszem bohaterowie mają problemy ze swoimi uzależnieniami, ale to właśnie brak wzajemnej komunikacji doprowadza ich do zguby. Jestem strasznie ciekawa czy tak samo odebraliście tę powieść. Koniecznie dajcie mi o tym znać! Ależ się rozpisałam! Nic na to nie poradzę, że ta książka obudziła we mnie małego filozofa. Aczkolwiek pisząc tę recenzję nie mogę zapomnieć o niesamowitym stylu autorki. Jak doskonale wiecie, uwielbiam twórczość Dominiki Smoleń. Każda jej powieść jest inna, wyjątkowa i oryginalna w każdym zdaniu, dlatego nie mogę napisać, że autorka odgrzewa wczorajsze kotlety. Mogę Wam obiecać, że jak tylko sięgniecie po "Gaming House" i wygodnie rozsiądziecie się w fotelu to w mig zapomnicie o całym świecie. Szybciutko przeniesiecie się do osobliwego Gaming House i co rusz będziecie przecierać oczy ze zdziwienia. Pewnie już Wam kiedyś o tym wspomniałam, że Dominika Smoleń w swoich powieściach bardzo lubi szokować i siać kontrowersje. Tym razem będzie tak samo, więc nie liczcie na słodką i uroczą opowiastkę, bo to będzie szalony i nieprzewidywalny ogień! Właśnie dlatego uwielbiam "Gaming House" - za jej niepowtarzalność, nieschematyczność i fatalne zakończenie ;) Nie to, że coś, ale ciągle nie mogę pogodzić się z tym jak autorka zakończyła tę opowieść. Tak się po prostu nie robi! W każdym razie nie mnie. Za co jeszcze uwielbiam "Gaming House"? Krótko mówiąc za wszystko - za kontrowersyjnych bohaterów, intrygującą fabułą i lekki język. Za tą śliczną, wakacyjną i pogodną okładką skrywa się naprawdę kawał porządnej historii z uzależnieniami na pierwszym planie. Może i przeczytacie najnowszą książkę Dominiki Smoleń w jeden dzień, ale na sto procent o niej szybko nie zapomnicie. O takich historiach się nie zapomina, bo są mocne, kontrowersyjne, a zarazem niesłychanie lekkie i przystępne dla każdego czytelnika. Nie wierzysz? Wejdź do "Gaming House", a poczujesz to na własnej skórze. Detektyw Książkowy poleca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
05-06-2019 o godz 14:04 Mama Tosiaczka dodał recenzję:
"Gaming House" to opowieść o grupce przyjaciół mieszkających w domu o tej samej nazwie. Ośmioro młodych ludzi pod jednym dachem prowadzi swoje życie. Wśród nich są: Klara i Aleksander (rodzeństwo), Sandra i Michał (rodzeństwo), Filip, Gabriel, Diana i Rafał. Ich życie polega głównie na graniu w gry komputerowe (LOL), jedzeniu podgrzewanych mrożonek (ewentualnie naleśników) i uprawianiu seksu, chociaż może powinnam go umieścić na początku, ponieważ jest go tam naprawdę dużo. Szczególnie Gabriel i Michał okazali się maniakami seksualnymi. Nie mogą bez tego żyć. Gabriel jest wulgarny, nie szanuje kobiet, służą mu jedynie do jednego celu. Natomiast Michał potrafi zabawiać z kilkoma dziewczynami naraz. Reszta mieszkańców Gaming Huse również nie żałuje sobie przyjemności, jak chociażby Diana, która okazała się biseksualna i jej sceny łóżkowe również zostały opisane. Wydaje się, że tylko Sandra prowadzi normalne życie, spotyka się z Willem poza domem. Reszta żyje w swoim świecie. No i jest jeszcze Klara i Rafał, którzy są w sobie bardzo zakochani... Jak ułożą się ich relacje? "Gaming House" to nietypowa książka. Autorka oddaje głos każdej postaci, tak więc kolejne, krótkie rozdziały czytamy z ich perspektywy. Poznajemy ich życie, zaglądamy do sypialni... Tak, seks jest tutaj wszechobecny. Nie to, że nie lubię czytać tego typu książek. Tutaj jednak moim zdaniem było tego za dużo. W ogóle to, jakie życie prowadzili ci młodzi ludzie, było dla mnie szokujące. Choć dorośli, to moim zdaniem niedojrzali. Zażywanie środków halucynogennych, wyzwania, jakie sobie rzucali, wartości i przesłanki, którymi kierowali się w swoim życiu, do mnie nie przemawiały. Wulgarne wypowiedzi, niesmaczne zachowania. Nie wyobrażam sobie, aby w przyszłości młodzież (ba! moje dzieci) miała się w ten sposób zachowywać. Nie znalazłam tutaj humoru, którego się spodziewałam. To, o czym przeczytałam, raczej mnie zasmuciło. Być może powieść ta jest wizją przyszłego pokolenia dzieci, które teraz całe dnie spędzają z nosem w telefonach, buszują w sieci, grają w gry bez rodzicielskiego nadzoru? Choć mam wrażenie, że to niestety już się dzieje. Młodzi ludzie zatracają się w wirtualnym świecie, jakby ten prawdziwy nie istniał. Nie wiem, ale warto się nad tym zastanowić. Książka przeznaczona jest dla młodzieży, ale myślę, że jeśli już mają sięgnąć po nią młodzi ludzie, niech będą oni przynajmniej pełnoletni. Ba! Niech będą grubo po dwudziestce! Autorka zdecydowanie mnie zaskoczyła. Jej książkę odebrałam nie tylko jako czytelniczka jej książek (które zresztą bardzo cenię), ale też jako matka i pedagog. Postawy, które prezentowali ci młodzi ludzie nie uzyskały mojej aprobaty. Nie pochwalam tego typu zachowań, a wygłupy bohaterów książki nie bawiły mnie wcale. To, co się tam wyprawiało, przechodzi moje najśmielsze wyobrażenia o sposobie życia współczesnej młodzieży. Niestety, swojemu nastoletniemu dziecku tej publikacji pod nos bym nie podsunęła... "Gaming House" przeczytałam w ekspresyjnym tempie, coraz szerzej otwierając oczy ze zdziwienia. Będę się powtarzać, ale myśląc o moich wrażeniach po lekturze ebooka, jestem w SZOKU, z którego pewnie długo nie wyjdę. Nie spodziewałam się takiej książki. Mimo to jestem ciekawa kolejnych powieści, które Dominika Smoleń napisze. Mam tylko nadzieję, że będzie w nich mniej seksu, bo tu było dla mnie go zdecydowanie za dużo. We mnie powieść wzbudziła wiele mieszanych uczuć, z których większość niestety była negatywna. Myślę, że warto ją przeczytać po to, aby wyrobić sobie własną opinię na jej temat. Wiem, że są osoby, które lubią kontrowersyjne lektury. Na pewno przypadnie do gustu osobom, które w książkach szukają mocnych wrażeń, pikanterii, niecodziennych wyzwań.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
3/5
14-06-2019 o godz 10:26 Magdalena Moryc dodał recenzję:
Często telewizja i różne seriale paradokumentalne przedstawiają osoby grające w gry raczej na nieobecne, agresywne, apatyczne i bez chęci do życia, jeśli nie grają w swoje ukochane gry. Ta książka zdecydowanie łamie taki stereotyp gracza. Tytułowy „Gaming house” to dom w którym ósemka bohaterów: Diana, Klara, Sandra, Aleksander, Filip, Gabriel, Michał i Rafał mieszkają i przeżywają swoje wzloty i upadki. Paczka trzyma się wspólnie od dłuższego czasu. Wspierają się w swoich pasjach (które zazwyczaj są podobne – czyli gry komputerowe, lecz nie zawsze!), często imprezują i spędzają noce z różnymi partnerami. Prawdę powiedziawszy taki obraz graczy jest całkowicie rozbieżny od tego co znamy. Książka przedstawia perypetie bohaterów tak jak wspomniałam. Częstym widokiem są rozczarowania związane z: zawodami miłosnymi, problemami w grach tudzież problemy finansowe. Bo w całej tej zgrai tak naprawdę dwie osoby zarabiają i są w stanie wszystko opłacić i zagwarantować jakieś jedzenie. Często sytuacja, nie jest taka kolorowa jakby się wydawało innym. Mimo, że często spotykają ich problemy to starają się trzymać razem i w pewnym stopniu wspierać. Motywem przewodnim naszych bohaterów, są rozgrywki w LOL’a (grę internetową, dostępną dla każdego za darmo!), autorka zamieściła niejednokrotnie adnotacje do niektórych zwrotów, które mogą być niezrozumiałe dla większości czytelników oraz dodatkowo na końcu słownik z dokładnym opisem przebiegu gry aby jeszcze dokładniej coś zrozumieć. Ja musze się przyznać nieskromnie, nie potrzebowałam tego słownika ponieważ doskonalę znam LOL’a od podszewki, ponieważ już dobre kilka lat ją katuję co pewien czas. Ale prawdę powiedziawszy było dla mnie zaskoczeniem, że ujrzę tytuł, który tak bardzo lubię – ponieważ myślałam, że tylko ja jestem takim nerdem, który czyta książki i "maniaczy" w różne gry komputerowe jak i na konsole. Autorka posługuje się narracją pierwszoosobową, dzięki której możemy lepiej zrozumieć bohaterów i wczuć się w ich emocje. Chociaż prawdę powiedziawszy często zapominałam, kto jest kim dla kogo ponieważ jednak ósemka bohaterów to według mnie troszkę za dużo. Dodatkowo każdy rozdział jest o innym bohaterze. Ich wątki stale się przecinają – no w sumie to logiczne bo jednak mieszkają razem to czemu by nie? Jak oceniam tą książkę? Prawdę powiedziawszy była bardzo przyjemną pozycją mimo wszystko, trochę mnie szokowała, czasami uważałam, że to przesada, a czasami była bardzo przyjemną obyczajówką. Mam bardzo różne odczucia do książki ale mimo wszystko raz dwa ją przeczytałam i nie żałuje czasu spędzonego przy niej, bo jest to zdecydowanie coś nowego na naszym rynku i porusza takie tematy, które raczej nie są poruszane. Bardzo gratuluję Pani Dominice Smoleń, życzę dalszego rozwoju! A moim czytelnikom mimo wszystko mogę polecić książkę jeżeli lubujecie się w gracz komputerowych (albo chociaż co nieco tam wiecie) i mocne obyczajówki nie są Wam obce. Pamiętajcie również, że cały dochód ze sprzedaży zostaje przekazany na cele charytatywne także możecie spełnić dobry uczynek mimo, że sami spędzicie miło czas!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
10-06-2019 o godz 11:26 Aleksandra Dziura dodał recenzję:
Zapewne wiele studentów ma swoich współlokatorów. Czasami poznają się dopiero w momencie zamieszkania razem. Nigdy nie wiadomo, na kogo się trafi. W tej książce mamy do czynienia z ośmiorgiem przyjaciół, którzy postanawiają zamieszkać razem. Mamy tutaj rodzeństwo Klary i Aleksandra oraz Sandry i Michała, natomiast Klara, Aleksander, Sandra, Michał i Filip to kuzyni. Jest jeszcze Gabriel oraz Diana i Rafał, którzy nie są ze sobą spokrewnieni. Są w różnym wieku i tak naprawdę całą tę grupę utrzymują 2 osoby. Wszystkie te osoby mają wspólną można, powiedzieć pasję? Właściwie nie wiem, czy nie nazwać tego również jakby uzależnieniem. Otóż większości osób jedynym cele w życiu są gry komputerowe. Zdobywanie coraz to wyższych levelów i jakby mogli, to by nie odchodzili, wcale od komputera. Jednak zmuszają się do studiów jako takiej nauki czy w ogóle jedzenia, czy pójściu do toalety. Oczywiście nie mówię, że każda z tych osób taka jest. Niektórzy jednak mają inne życie. W całej tej grupie jest jedna para Klara i Rafał. Chociaż oni też sami nie do końca wiedzą czego chcą, jak się okazuje. Przedstawiając dalej bohaterów Gabriel i Michał to typowe casanowy całe dnie spędzają na graniu i zabawach łóżkowych. Co ciekawe nawet wymieniają się partnerkami.. Filip natomiast jest jedną z osób, który zarabia na utrzymanie tej grupy i domu, otóż pisze programy komputerowe i potrafi nie wychodzić z pokoju przez 3 dni. Nie pytajcie, jak załatwia pewne sprawy. Wolałabym ominąć tę część książki. Najmłodszy uczestnik tej grupy to Aleksander, który jeszcze się uczy w liceum. Można powiedzieć, że to jeden ze spokojniejszych chłopaków w tej grupie. Diana lubi czytać książki i się uczyć. Każdy ma do niej respekt i nikt nie próbuje jej wkurzyć, bo wiedzą, że to może się źle skończyć. Ona również zarabia na tę bandę, pisząc erotyki. I ostatnia bohaterka Sandra. Przez chwilę myślałam, że jest to osoba, która ma naprawdę życie poza Gaming House i grami komputerowymi, ale chyba jednak się myliłam. Otóż spotykała się z Willem, który był na pierwszym miejscu w jakieś tam grze (wybaczcie takie określenie, ale dużo się tu przewija tych gier i totalnie się zgubiłam) i gdy przychodzi jej oznajmić, że skończył z grami, ta kazała mu się wynosić i z nim zerwała... To tyle w kwestii bohaterów. Książka jest dość specyficzna, to trzeba przyznać i na pewno nie dla każdego. Nie jest nie do przeczytania, bo czyta się ją w miarę szybko. Każdy rozdział jest opowiadany z perspektywy innej osoby. Na początku książki jest wyjaśnione, kto jest, kim dla kogo, bo łatwo można byłoby się pogubić. Chociaż nie wiem, czy jest to szczególnie pomocne, bo jest to dość spora grupa i gdyby nie zaglądanie na ten początek bym się pogubiła. Myślę, że jest to książka zdecydowanie dla osób starszych, gdyż jest tu dużo wulgaryzmu i właściwie byłabym przerażona, gdyby moje dziecko się tak zachowywało.W opisie było również wspomniane o humorze w książce, no cóż ja go nie znalazłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
3/5
18-06-2019 o godz 12:44 Anonim dodał recenzję:
Tytułowy Gaming house to dom, w którym mieszka ośmioro przyjaciół. Pomimo niewielkich różnic w wieku i charakterów tworzą oni zgraną paczkę, która ma bardzo podobne zainteresowania. Nazwa ich domu nie jest przypadkowa: to na prawdę dom gier/graczy. Zgłębiając się w lekturę czytelnik zmuszony jest również poznać co niektóre nazwy/określenia czy zasady panujące w grze LOL (League od Legends. "Gaming house" to opowieść o życiu ośmiorga młodych ludzi, którzy tak właściwie nie wiadomo z czego się utrzymują (tylko trójka z nich pracuje i to można powiedzieć, że dorywczo: pisarka, malarka i programista), jak się żywią (tylko dwie osoby potrafią gotować) i jak zaliczają sesję na studiach. Dodatkowo całe ich życie polega albo na graniu albo na uprawianiu seksu (i to nie koniecznie z jedną osobą). Czy z tej historii można wynieść coś wartościowego? Czy autorka ukryła głębszy sens? W pierwszej chwili moje odpowiedzi brzmiałyby: NIE. Ta książka nie niesie za sobą niczego więcej - ot, zwykła historia o młodych ludziach. Jednak po pewnym czasie od przeczytania "Gaming house" do głowy przyszła mi całkowicie inna myśl. Ta książka pokazuje jak łatwo młode osoby mogą przegrać swoje życie. I w sensie dosłownym i metaforycznym. W przeciwieństwie do innych książek, ta historia nie pokazuje jak żyć, lecz... jak nie żyć. Znajdziemy w niej historię bohaterów, którzy traktują swoje życie poważnie, mimo, że mają swoje "zboczenia", ale także pokazuje osoby, które w ogóle nie przywiązują wagi do swojego życia. Ba! Końcówka powieści pokazuje to bardzo wyraźnie. Więc, czy z tej historii można wynieść coś wartościowego? Czy autorka ukryła głębszy sens? TAK. Tylko trzeba chcieć :) Pełna recenzja na: https://www.mammapchela.pl/2019/06/czy-mozna-przegrac-zycie-gaming-house.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-07-2019 o godz 14:58 Ovieca dodał recenzję:
Tak jak w opisie poznajemy grupę przyjaciół, która nie stroni od komputerowego życia. W dzisiejszych czasach jest taki wytarty stereotyp, że jak gry i komputer to głównie zainteresowanie po męskiej stronie populacji. A ja wiem, że to nie prawda, bo sama jestem takim geekiem komputerowym, mimo że w samego LOL’a nie grałam (jakoś nie mój klimat – źle mi się patrzy na postać z góry), ale próbowałam masy innych gier typu mmo rpg (moim numer 1 jest zdecydowanie Blade & Soul, polecam!). Coś z czego jestem zupełnie zadowolona to, że Dominika podjęła się takiego właśnie tematu – gier komputerowych, to dla mnie pierwsza książka z taką fabułą i bardzo mnie ona cieszyła. Fajnym zabiegiem są rozdziały, w których narratorami są poszczególne postacie, dzięki czemu możemy dokładniej poznać każdego z naszych bohaterów. Uważam, jednak, że książkę trzeba czytać uważnie, ale język jakim posługuje się autorka jest przyjemny, więc czyta się naprawdę szybko. Bardzo na plus jest to, iż pani Smoleń nie bała się w swoim dziele poruszyć tematów luźnych relacji – również tych seksualnych, kwestii różnorodności charakteru i zainteresowań. Dzięki temu powieść jest ‚kolorowa’ i pozwala porwać się historii, która nie jednokrotnie wywoła uśmiech na twarzy, jak i pozwoli na zakręcenie się łezki, a przecież o to chodzi, prawda? Na pewno miłą ciekawostką jest to, że na końcu opowieści znajdujemy mały poradnik gracza =) Dominika przybliża nam co i jak i z czym we wspomnianej już grze League Of Legends.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
14-06-2019 o godz 19:05 Lexi D. dodał recenzję:
„Gaming House” to książka, o której wydawnictwo zapewnia, że jest „wspaniałą, lekko humorystyczną historią”. Czy rzeczywiście tak jest? [...] Dominika Smoleń miała bardzo ciekawy pomysł – gry komputerowe są teraz bardzo popularne, a książek, w których bohaterowie w nie grają, do tej pory nie spotkałam. Niestety – choć sam pomysł był naprawdę ciekawy, jego realizacja mnie nie przekonała. [...] Bardzo się cieszę, że na końcu książki pojawił się mały przewodnik po LoLu – nigdy w tę grę nie grałam, więc dzięki niemu rozumiałam, o czym przyjaciele mówili. Książka moim zdaniem miała bardzo duży potencjał. Możliwe, że gdyby autorka zdecydowała się na mniejszą liczbę bohaterów, historia wypadłaby znacznie lepiej [...] Chciałabym móc napisać, że wszyscy powinni czytać tę książkę. [...] Niestety, książka bardzo mnie zawiodła – miało być humorystycznie, zamiast tego otrzymałam przerażenie narastające z każdą stroną. Jeśli ktoś jest ciekawy, to oczywiście nie bronię sięgnięcia po tę pozycję – trzeba przekonać się na własnej skórze, czy książka przypadnie do gustu. Fragment recenzji pochodzi z bloga: https://olabylexi.blogspot.com/2019/06/gaming-house-recenzja-70.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-01-2020 o godz 11:48 Linka97 dodał recenzję:
Żyją w domu zwanym Gaming house a jedną z ich pasji są gry komputerowe. Szczególnie Gabriel i Michał, są fanatykami LOL'a (League of Legends) i potrafią godzinami przesiadywać przed komputerem i nabijać levele.  Bohaterowie są w różnym wieku, najmłodszy z nich, Aleksander, uczy się w liceum. Pozostali studiują. Diana utrzymuje GH pisząc erotyki a Klara maluje obrazy. W kręgu zainteresowań bohaterów znajduje się seks, alkohol i gry. Gabriel i Michał są swego rodzaju maniakami i często wymieniają się partnerkami.  Nie brakuje im poczucia humoru i są skłonni do żartów. Dosypanie środków halucynogennych do napoju kolegi to dla nich żaden problem.  
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-01-2020 o godz 15:49 Anna Urban dodał recenzję:
"Miałem orgazm oczu, mózgu, serca i nie wiedziałem czego jeszcze." Zapraszam na moją opinię https://mojezycieitpblog.blogspot.com/2020/01/gaming-house.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Smoleń Dominika

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ten zakazany Darkss I.M.
4.4/5
28,24 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterzy Hiddenstorm K.C.
4.1/5
27,88 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy układ Litkowiec Kinga
4.0/5
25,01 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hulia. Nieidealni Lievre Anett
4.1/5
34,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Suma kłamstw Vain Noemi
4.4/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa (Nie)znajomy Blake Mia N.
3.1/5
29,97 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Toksyczna miłość Zysk K.A.
4.0/5
19,64 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złudne nadzieje. Tom 1 Rak Adriana
4.4/5
32,76 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nokturn Kosiba Jowita
5/5
27,27 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W jego oczach Michalak AT.
4.1/5
17,16 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zacznę od nowa Smoleń Dominika
4.8/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serce na sprzedaż Smoleń Dominika
4.5/5
22,61 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bieg do gwiazd Smoleń Dominika
4.4/5
30,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Barwy Mazur Manelska Małgorzata
5/5
28,82 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Tajemnica Cesarza Bachleda Sylwia
4.9/5
31,72 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bezmiar cierpienia Rak Adriana
4.8/5
29,60 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Anaid. Niezwykły zmysł Fobia Anna
4.8/5
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Uwikłani. Tom 2 Rak Adriana
4.8/5
25,34 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Choroby duszy Lallande Mel
4.8/5
30,49 zł
33,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zielarka Muszyńska Katarzyna
4.6/5
29,87 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zagubieni Rak Adriana
4.7/5
28,08 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Francuskie noce Rak Adriana
4.6/5
27,26 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Czwarte życie Loren Ludwik
4.6/5
32,66 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Świąteczna noc. Opowiadania Opracowanie zbiorowe
4.6/5
28,08 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kilka chwil miłości Opracowanie zbiorowe
4.5/5
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zaufać przeznaczeniu Paradise N.R.
4.4/5
30,36 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Z tobą zawsze Sagan Beata
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.