Foucault w Warszawie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Warszawa 1958. Szare ulice, na każdym kroku milicja. W mieście pojawia się mężczyzna o nie-banalnej urodzie i światowych manierach. Wynajmuje mieszkanie, zaczyna pracę, wieczorami wychodzi albo przyjmuje u siebie.

Ilu mężczyzn składało o nim raporty? Na ilu SB zbierała informacje? Czy istnieją różowe teczki? Kogo kochał najbardziej i kto zdradził go najboleśniej? Jak wyglądało jego życie na co dzień i dlaczego naprawdę musiał wrócić do Francji? I wreszcie – kim był jego legendarny kochanek?

Nieznana historia Michela Foucault, wielkiego francuskiego filozofa, który  przez rok przebywał w Polsce i pozostawił po sobie dopiero dziś odkryte ślady. Teczki SB, które nie miały ujrzeć światła dziennego. Pamięć ludzi, którzy go znali i dla których dużo znaczył. Wspomnienia, fak-ty, dokumenty.

Śledztwo, którego efektu nikt się nie spodziewał.

Książka powstała dzięki Stypendium m.st. Warszawy oraz Stypendium Ministra Kultury

i Dziedzictwa Narodowego.

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Foucault w Warszawie
Autor: Ryziński Remigiusz
Wydawnictwo: Fundacja Instytut Reportażu (Dowody na Istnienie)
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 176
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-05-12
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 20 x 134 x 208
Indeks: 21179440
 
średnia 3,9
5
5
4
4
3
0
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
4/5
12-05-2017 o godz 11:12 przez: Joanna Hilińska
Michael Foucault Foucault, współczesny filozof, historyk i socjolog (ur. 1926 - zm. 1984). Znany z postmodernistycznych prac naukowych, w których na swój sposób przekłądał postulaty Nietzschego na swoje własne twierdzenia. Przejął od niego przede wszystkim „genealogiczną” metodę badania, i zastosował ją w badaniu „genealogii wiedzy” – odżegnywał się tym samym od teleologicznego rozumienia historii. Swe zainteresowania badawcze kierował w stronę krytycznej analizy instytucji społecznych, takich jak psychiatria, system penitencjarny czy seksualność – dostrzegał w nich nierozerwalną nić łączącą wiedzę z władzą. Jednym z jego szeroko komentowanych dzieł jest "Historia szaleństwa". W 1958 roku przyjechał do Warszawy, aby pracować na uczelni, mieszkał w polsce prawie rok. Ale w oficjalnych pismach i kronikach nie ma po nim śladu... Warszawa Stolica lat 50-tych jest światem starych uliczek. Dżentelmeni w garniturach i kapeluszach spotykają się w kawiarniach z kobietach. które nie noszą spodni, a spódnice, czy sukienki. Muzykę gra się na żywo, ale wszystko pozornie wyglądające naturalnie skrywa mroczny świat donosicielstwa, SB, agentów i raportów. Nie można nikomu ufać w nadmiarze, wszędzie może czaić się "wtyka", a mimo to w całym raportowym świecie bardzo dobrze jak się okazuje ma się środowisko homoseksualistów. Foucault uważał, że orientacja seksualna ma znaczenie polityczne. Homoseksualizm jest więc polityczny. ( s. 61) Raporty Remigiusz Ryziński prześledził tony akt, donosów, raportów słóżb, by wyśledzić Foucaulta przebywającego w Warszawie. Przy okazji dotarł do źródeł mówiących o środowisku homoseksualistów, jakie istnieje od dawien dawna, ale musi się ukrywać, bo w tamtych czasa kary społeczne za kontakty homoseksulane były o wiele bardziej dotkliwe niż współcześnie. Przyznam się szczerze, że sięgnęłam po ten reportaż ze względu na nazwisko filozofa. Chciałam się dowiedzieć, co takiego robił Foucault w stolicy, że nie ma o tym oficjalnych notatek w archiwach szkoły, gdzie pracował. Dostajemy tutaj wiele faktów dotyczących samego pobytu, ale jak się okazuje, agenci, którzy byli podsuwani do śledzenia Michaela w większości mieli styczność ze środowiskiem homoseksualistów. "Najważniejsze są jednak nie materiały z "rozpracowań" poszczególnych osób, ale raporty o zjawisku homoseksualizmu w Polsce lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Celem było zdefiniowanie homoseksualizmu, jak choroby. A następnie sposanie "przypadków". Zupełnie jak w teorii Foucault: dopiero opisanie pewnej rzeczy stwarza ją do istnienia. Szaleńców nie było, dopóku ktoś ich nie nazwał i nie spisał. Homoseksualistów w Polsce nie było, dopóki ktoś nie założy im teczek." (s. 55) Reportaż Remigiusza Ryzińskiego jest nie tyle zapisem rocznego, tajemniczego pobytu Foucaulta w Warszawie, to ogromne studium na temat życia homoseksualistów w stolicy. Są tutaj opisy miejsc, gdzie i w jaki sposób dochodziło do spotkań, jak się kryto, bo szystko musiało zostać za drzwiami. Powiem tyle, że dla kogoś, kto nie interesował się wcześniej tym tematem jest to dość odkrywcze. Mnie jednak bardziej interesowała warstwa samej tajemniczości pobytu filozofa, a czego się można dowiedzieć, o tym już sami musicie przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-09-2017 o godz 11:20 przez: Księgarka na regale
Remigiuszu, nie obrazisz się, że będę mówić do Ciebie na Ty? Początkowo czytelnika może drażnić wystrzeliwanie faktami wygrzebanymi z zapomnianych, zakurzonych teczek SB. Może nużyć podążanie wątpliwymi śladami bytności Foucault w Warszawie. Michela, filozofa, który swoje życie twórcze poświecił na pisanie o wykluczeniach, odchyleniach i sadyzmach, a który postanowił kończyć pisać swój doktorat na nieprzyjaznej ziemi polskiej, która go haniebnie ze swoich granic wygnała. Foucault, w końcowej części przedmowy do „Historii szaleństwa”, przyznaje, że wspominanie polskich znajomości i polskiej rzeczywistości to „odległe cierpienia i przysypane kurzem archiwa bólu.” Okazuje się jednak, że ta książka to o wiele więcej. Warta jest cierpliwości. Jak żywo i z chirurgiczną dokładnością przybliża nam obraz Warszawy. Obraz Warszawy ukrytej, gdzie miłości trzeba było szukać potajemnie albo i za pogardliwą zapłatą. Czytamy i czujemy zaduch wielu odwzorowanych knajp, szarych zaułków, parków i zatłoczonych mieszkań, gdzie każdy skrywał swoje upodobania. Nagromadzone przez Remigiusza fakty i miejsca prezentują kolor Polski daleki od tęczy. Zmierzając ku końcowi gula w środku gardła rosła. Ja wiem, dlaczego Remigiusz napisał te książkę. Poruszył mnie. Siedzę i myślę, że surowy język książki bez ozdobników jest tu potrzebny. Remigiusz książkę napisał tak jakby sam założył państwu polskiemu i Służbom Bezpieczeństwa surową teczkę traktowania homoseksualistów w Polsce. Nie osądza. Nie musi. Wyrok krzyczy sam. Radzę Wam, dowiedzcie się też. Z szacunku, antropologicznej ciekawości i może obalenia niejednego stereotypu. Bo „kolorowych dusz” jest więcej niż widzą nasze oczy, a ciągle nienawiść może chwycić za broń i zamordować kogoś w uścisku miłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
06-07-2017 o godz 16:16 przez: Paweł Cybulski
Pełna recenzja: http://przymuzyceoksiazkach.pl/2017/07/06/remigiusz-ryzinski-foucault-w-warszawie-recenzja/ Choć książka nie należy do najgrubszych i wypakowanych treścią po brzegi, to z miejsca stała się wydarzeniem w literackim światku. Nic dziwnego, bo historia sensacyjna, a autor debiutujący (do tej pory znany głównie jako filozof i wykładowca akademicki).Tak debiutować potrafią tylko prawdziwe talenty! Jedynym, co nieco psuło mi odbiór całości, był styl Ryzińskiego. Chyba trochę na siłę artystyczny, stawiający na krótkie zdania i jednozdaniowe akapity. Moim zdaniem zbędny zabieg, ale pewnie znajdzie też swoich obrońców. Mimo to nie mogę nie zarekomendować „Foucault w Warszawie”. Znowu świetny debiut w Dowodach na Istnienie!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
25-01-2018 o godz 10:19 przez: Anonim
Warto przeczytać ! Bo jak pisze autor książki : „Nie może istnieć : Rozum bez szaleństwa , Heteroseksualizm bez homoseksualizmu, Kobiecość bez męskości , Dobro bez zła , Wolność bez zniewolenia „ To cóż zatem robić ?! Sięgać po książkę ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-02-2018 o godz 00:20 przez: Delfina Haszczyńska
Nie umiałam jej odłożyć, przeczytałam całą od razu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
22-07-2017 o godz 04:51 przez: Józef Janiak
dobra i inieresująca
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-07-2017 o godz 15:26 przez: Robert Pawlus
Książka Remigiusza Ryzińskiego jest świetnym debiutem reporterskim. Wraz z autorem przenosimy się w czasie do lat 1958-59 do Warszawy, wprost do wielobarwnego, różnorodnego, gejowskiego świata, o którego istnieniu zapewne niewielu dotąd wiedziało. Pewnego październikowego dnia w roku 1958 do tego świata wkroczył nagle nietuzinkowy przybysz z Zachodu - młody Michel Foucault. O warszawskim pobycie francuskiego filozofa krążyły przeróżne legendy, niewiele było potwierdzonych i pewnych informacji. Ryziński wykazał się niezwykłym uporem i determinacją w poszukiwaniu choćby strzępów wiadomości, żyjących świadków tamtych czasów czy teczek IPN-u. Efekty tych poszukiwań są wspaniałe,momentami oszałamiające - na podstawie zebranych danych powstał reportaż, który jest jak wciągająca książka sensacyjna, intrygująca powieść historyczna i kryminał w jednym. Właśnie forma tej książki budzi największe uznanie - autor posiadając stosunkowo niewiele informacji nie mógł napisać "klasycznego" reportażu o Michelu Foucalt, musiał stworzyć pewną hybrydę - w której spoiwem wszystkich opowieści jest tytułowy bohater, wokół niego właśnie przewijają się barwne warszawskie postaci i sam autor (Ryzińskiego jest w tym reportażu w sam raz, dzięki temu zabiegowi poznajemy bardzo ciekawe kulisy powstawania książki, a także poznajemy przyjaciół i znajomych Foucalt w czasach współczesnych). Dopełnieniem tego są świetne opisy wielu kultowych stołecznych miejsc, budynków czy kawiarni oraz niezwykły slangowy język bohaterów opowieści. "Foucault w Warszawie" to nie tylko napisana lekko i humorystycznie historia pobytu francuskiego filozofa w Polsce - to także, a może przede wszystkim świadectwo inwigilacji środowisk homoseksualnych w wykonaniu PRL-owskich służb. W reportażu Ryzińskiego znajdziemy cały rozdział poświęcony tej inwigilacji. Michel Foucault wyjechał z Warszawy w roku 1959 w wyniku prowokacji komunistycznych służb. Niedługo potem obronił pisany właśnie w Polsce doktorat "Historia szaleństwa", który do dzisiaj jest bardzo ważną pozycją w literaturze dotyczącej filozofii. Jak dobrze, że niemal 60 lat później powstał reportaż o jego krótkiej przygodzie w Warszawie. Ryziński odkrył i już na zawsze zapisał tę warszawską historię szaleństwa. I zrobił to naprawdę znakomicie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Nie ma Szczygieł Mariusz
4.4/5
30,33 zł
46,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Zrób sobie raj Szczygieł Mariusz
4.7/5
28,35 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie zdążę Gitkiewicz Olga
4.5/5
25,71 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziobak literatury. Reportaże latynoamerykańskie Opracowanie zbiorowe
4.5/5
29,68 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Bajka o Raszce Ota Pavel
4.5/5
22,71 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt: Prawda Szczygieł Mariusz
4.2/5
25,63 zł
44,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie hańbi Gitkiewicz Olga
4.5/5
24,27 zł
32,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Obudzę się na Shibui Cima Anna
4.5/5
37,42 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Domy bezdomne Brauntsch Dorota
4.5/5
22,29 zł
35,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bezrożec Stancik Petr
4.5/5
25,71 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Piąty wymiar Vopenka Martin
4.7/5
29,25 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Na wschód od Arbatu Krall Hanna
5/5
22,22 zł
32,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego