First last night (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 23,85 zł

23,85 zł 37,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Iosivoni Bianca Książki | okładka miękka
23,85 zł
asb nad tabami
Iosivoni Bianca Książki | okładka miękka
25,10 zł
asb nad tabami
Iosivoni Bianca Książki | okładka miękka
25,10 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Tate to młoda, arogancka kujonka, która udaje, że interesuje ją tylko nauka. Trevor, wysoki, czarnowłosy i czarnooki chłopak, traktuje ją jak młodszą siostrę i cały czas próbuje się nią opiekować. Odkąd  pewnego chłodnego listopadowego wieczoru Tate i Trevor lądują w łóżku w akademiku, okazuje się, że jest im ze sobą bardzo dobrze. Oboje wiedzą, że intymne spotkanie pod wpływem nastroju chwili było błędem, a jednak wciąż bardzo ich do siebie ciągnie. Pragną to powtórzyć. Za wszelką cenę unikają ze sobą spotkań, choć myśl o drugiej osobie sprawia, że nie potrafią zaznać spokoju. Kiedy Tate próbuje dowiedzieć się więcej na temat tajemniczej śmierci swojego brata i zbiera na ten temat wszystkie możliwe informacje z różnych źródeł, okazuje się, że sprawa ma drugie dno i sytuacja robi się niebezpieczna… Do tego Trevor również kryje mroczny sekret z przeszłości… Z całych sił stara się, by nikt nie dowiedział się, że wcale nie jest takim miłym, spokojnym chłopakiem, za jakiego wszyscy go uważają… 
Okazuje się, że wszystkie tropy prowadzą Tate do pewnej obskurnej piwnicy. Tam, w siłowni, odbywają się nielegalne walki. Co wspólnego miał z nimi jej brat, Jamie? I co wspólnego ma z nimi Trevor? Dlaczego za wszelką cenę próbuje powstrzymać ją od chodzenia w to miejsce? I dlaczego kiedyś walczył na tym ringu? Czy znał jej brata i czy jakimś cudem mógł przyczynić się do jego śmierci? Mroczna tajemnica zaczyna stopniowo zmieniać relacje Tate i Trevora. 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

 

Tytuł: First last night
Seria: FIRST
Autor: Iosivoni Bianca
Tłumaczenie: Skowrońska Emilia
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: niemiecki
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-11-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 217 x 157 x 45
Indeks: 33587608
 
średnia 4,4
5
12
4
7
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
4/5
06-01-2021 o godz 18:22 ksiazkowelove dodał recenzję:
Trzecia część serii to "First Last Night" od @bianca_iosivoni @wydawnictwojagua Tutaj poznajemy dalsze losy studentów a przede wszystkim Tate i Trevora. szaleni mieszkańcy akademika nie stronią od hucznych imprez i alkoholu,na pierwszy rzut oka Tate poddaje się pokusom ale tak naprawdę poznałam ją z innej strony.Jest to mądra i wrażliwa dziewczyna,jej planem jest poznać prawdę o śmierci brata, jednak rzeczywistość bywa okrutna a z pomocą jak zawsze przychodzi wierny przyjaciel. Ta relacja od początku sprawiała wrażenie jasnej i przejrzystej,jednak po wspólnie spędzonej nocy Wszystko zaczyna się psuć. Przyjaźń to przede wszystkim bycie ze sobą bez względu na problemy czy porażki..gdy jest dobrze,gdy jest źle,gdy porażka wkracza w nasze życie albo gdy mamy do czynienia ze spełnieniem marzeń.Wszyscy bohaterowie nam to pokazują natomiast w tej historii odczułam lekką gorycz, spowodowaną tym że myślałam iż to będzie piękna rozwijająca się miłość między bohaterami, oczywiście coś w tym jest ale gorycz tę odczułam poprzez problemy Tate.Tutaj znajdziemy udowodnienie że do pełni szczęścia potrzeba czasem porządnego kopa... oświadczam Wam że ta książka to nie tylko love story i czułe słówka to kolejna prawdziwa i realistyczna opowieść o mocy prawdziwej przyjaźni i problemach młodych ludzi.Tate tutaj pokazuje swoją prawdziwą twarz,na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać że jest sztywna i arogancka ale to tylko mylne wrażenie bo pod maską kryje mądra i wartościową osobę[email protected]_iosivoni doskonale kreuje bohaterów, przedstawia nam ich z każdej strony i to dlatego tak bardzo zżyłam się z wszystkimi. Ta część jest również warta przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2020 o godz 12:15 Inthefuturelondon dodał recenzję:
Po przeczytaniu poprzednich książek z serii First wiedziałam, że prędko muszę zabrać się za lekturę kolejnych tomów. Zwłaszcza że w tomie trzecim główną bohaterką jest Tate, czyli postać, którą bardzo polubiłam w poprzednich tomach. Jednak czy First last night to dobra powieść? Tate od dawna czuje coś do Trevora, ale chłopak zachowywał się w stosunku do niej tylko jako opiekun. Pewnego wieczoru dochodzi pomiędzy nimi do czegoś więcej... Tate wylądowała w jego łóżku. Od tamtego momentu jednak Trevor stanowczo jej unika, a dziewczyna nie ma pojęcia, czym jest to spowodowane. No ale czemu nie zdecydował się na całkowite urwanie kontaktu z Tate, a w dodatku pomaga jej w rozwiązaniu najbardziej tajemniczej i traumatycznej sprawy w jej życiu? Czyżby miał w tym jakiś interes? Jak zawsze, bez zaskoczeń, najpierw przybliżę trochę postać głównych bohaterów. Tate to dziewczyna, która żyje chwilą. Nie liczy się dla niej to, co wydarzy się jutro czy za tydzień - ona korzysta z życia na sto procent, a na imprezach chce zapomnieć o wszystkich troskach. Jednak pod tą twardą skorupą kryje się delikatna i wrażliwa dziewczyna, która oddałaby wszystko, byleby dowiedzieć się co się stało z jej bratem. Ponadto z Tate nie ma żartów: jeśli zbliża się egzamin, można być pewnym, że nie spocznie, dopóki nie opanuje całego materiału w całości. Jej szaleństwo i taka niesłabnąca chęć poznania prawdy (a przy tym i upartość) sprawiły, że całkiem polubiłam tę bohaterkę. Myślę, że dogadałabym się z nią w prawdziwym życiu i spokojnie mogłabym mieć ją za przyjaciółkę. Co prawda, chwilami nie pasował mi jej bunt typu: ktoś mówi jej, żeby nie robiła czegoś (bo to może się dla niej źle skończyć), a co robi Tate? Oczywiście, idzie i to robi. Dlatego z tą postacią mam trochę relację love-hate. Trevor to z kolei chłopak, którego zachowanie wzbudzało we mnie pewną irytację. Skoro noc z Tate nic dla niego nie znaczyła, to po co w ogóle zaczynał to wszystko? Na co dzień jakoś daje radę i nie robi rzeczy, których mógłby żałować, więc wtedy też mógł dać sobie spokój. Jednak nie chcę go też oceniać tylko przez pryzmat tego jednego wydarzenia, ponieważ Trevor ma naprawdę dużo zalet. Jest troskliwy, kocha swoją rodzinę bezgranicznie, jest opiekuńczy, lojalny wobec swoich przyjaciół, pracowity i sumienny. No ale i tak koniec końców raczej nie zostanie on moim ulubieńcem. Głównym wątkiem w tej powieści jest właśnie poszukiwanie prawdy i determinacja w dążeniu do celu przez Tate. Dziewczyna nie tylko chciała znaleźć odpowiedzi na swoje liczne pytania, ale także poszła studiować na kierunku, który mógłby jej w tym pomóc. Myślę, że gdybym ja była w podobnej sytuacji to również dokonałabym takiego wyboru, ale że ze mnie trochę tchórz, no to nie postępowałabym dokładnie tak samo, jak Tate, bo jednak trzeba jej tu przyznać, dziewucha jest piekielnie odważna. Autorka pokusiła się także o poruszenie wątku nielegalnych walk bokserskich, więc nie zabrakło tutaj również adrenaliny, potu i krwi. Trzeba przyznać, że akurat to dodało tej powieści takiego charakteru i gdyby nie to, książka miałaby szansę stać się dość prosta i nudnawa. W tym momencie chciałabym również wspomnieć o tym, że widać tutaj rozwój warsztatu pisarskiego Bianci, ponieważ ten tom jest jeszcze lepszy od poprzednich. Jasne, że bywały pewne zgrzyty, ale w porównaniu z poprzednimi jej powieściami, First last night zdecydowanie wysuwa się na pierwsze miejsce: zarówno pod względem językowym, jak i fabularnym. Jeżeli poszukujecie dobrego i ciekawego dramatu romantycznego (mogę tak napisać?) lub po prostu dobrego new adult, to koniecznie czytajcie tę pozycję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-03-2020 o godz 03:13 Anonim dodał recenzję:
Meeega fajne przygody w całej serii. Gorąco polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-01-2020 o godz 09:58 dalena.ro dodał recenzję:
Chociaż „First Last Night” to trzeci tom serii „First” od Biancki Iosivoni to jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej pisarki. Nie przeszkadzało mi, że jest to kontynuacja serii i bardzo łatwo odnalazłam się w historii Tate i Trevora. Książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Spodziewałam się lekkiej powieści w stylu Young Adult a otrzymałam coś o wiele mroczniejszego, pociągającego i błyskotliwego. Tate to mądra, ale arogancka młoda kobieta. Jest też pełna sprzeczności. Kiedy pod maską bezczelności i pewności siebie, skrywa tak naprawdę ból. Ból po stracie swojego brata. Jego śmierć wciąż nie daje dziewczynie spokoju, dlatego Tate stara się odkryć przyczyny jego śmierci. Trevor też zdążył już dostać od życia po tyłu i również skrywa przed światem mroczne tajemnice. Trevor jest przyjacielem Tate. Choć przyjaciel to tak naprawdę trudne słowo do określenia ich relacji. Chłopak stara się opiekować dziewczyną, choć ona na każdym kroku odpycha go. Mimo to tworzy się między nimi niezwykła więź. Więź, która pewnej nocy może być poważnie nadszarpnięta, ponieważ tych dwoje ląduje w łóżku. Ta noc zmienia wszystko i nie da o sobie zapomnieć. Przyjaźń tych dwoje zostanie wystawiona na próbę nie tylko przez wspólnie spędzoną noc, ale również przez śledztwo Tate, które ma na celu odkrycie przyczyny śmierci jej brata. Niebezpieczne sekrety wyjdą na jaw niespodziewanie i dodatkowo namieszają w życiu tych dwoje. Czy uda im się przetrwać w burzy, którą rozpętają? Czy poznają się na uczuciu, które się między nimi rodzi? „First Last Night” to przemyślana, bolesna, piękna i seksowna powieść. Wywołała we mnie skrajne emocje i sprawiła, że nie mogłam oderwać się od lektury. Bohaterowie tak boleśnie doświadczeni przez życie wzbudzili we mnie sympatię, choć czasem miałam im za złe niektóre decyzje. Ale to dobrze, bowiem nie byli przesłodzeni i mieli swoje wady i zalety. Historia przedstawiona w książce była ciekawa i świetnie rozpisana. Autorka pisała z lekkością i wdziękiem. Podsumowując „First Last Night” bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i skłoniła do sięgnięcia po wcześniejsze książki z serii. Jeśli jeszcze nie czytaliście to serdecznie polecam. Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-01-2020 o godz 22:49 Ver.reads dodał recenzję:
~ 𝓐𝓵𝓮 𝓣𝓪𝓽𝓮... 𝓣𝓪𝓽𝓮 𝓶𝓲𝓪𝓵𝓪 𝓹𝓸𝓽𝓮𝓷𝓬𝓳𝓪𝓵, 𝓫𝔂 𝔃𝓶𝓲𝓮𝓷𝓲𝓬 𝓼𝔀𝓲𝓪𝓽. 𝓐𝓵𝓫𝓸 𝓸𝓫𝓻𝓸𝓬𝓲𝓬 𝓰𝓸 𝔀 𝓹𝓸𝓹𝓲𝓸𝓵 ~ Strata bliskiej osoby sprawia, że już nigdy nie będziemy tacy sami. Czas nie jest bowiem w stanie w żaden sposób zapełnić pustki, która zakorzenia się gdzieś głęboko wewnątrz nas. A gdy do tego dochodzi niepewność, tym trudniej jest pogodzić się z nową rzeczywistością. Czy Tate w końcu dowie się, co tak naprawdę przydarzyło się jej bratu? Seria "First" z każdym kolejnym tomem zachwyca mnie coraz bardziej, a tym samym staje się mocną konkurentką dla cyklu "Again", który wprost uwielbiam. Niesamowite, że zarówno samo pióro Iosivoni, jak i historie przez nią tworzone, stają się coraz dojrzalsze, zwyczajnie lepsze. Tate to pewna siebie, piekielnie uparta młoda dziewczyna, która od dużego czasu dusi w sobie cierpienie, na co dzień przykrywając je towarzyską maską. Trevor z kolei wydaje się być poukładaną, raczej wycofaną osobą, niemal chodząca oazą spokoju. Jednocześnie pragnie być dla Tate opoką, mimo iż ona nieustannie stara się go od siebie odepchnąć. Kompletnie różne charaktery i tak odmienne temperamenty tworzą wybuchową, przyciągającą uwagę mieszankę. No i jeszcze ta chemia! Bianca jest wprost mistrzynią w przelewaniu na kartki papieru iskier i magnetyzmu, który rodzi się pomiędzy bohaterami. "First Last Night" to książka, o której na pewno długo nie zapomnę. Przepełniona jest zarówno chwytającymi za serce, gorzkimi momentami, jak i tymi wywołującymi szeroki uśmiech chwilami. Jeden wielki emocjonalny rollercoaster, który sprawia, że po prostu nie można oderwać się od lektury - polecam Wam całą serię i z niecierpliwością wyczekuję kolejnej części!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-01-2020 o godz 16:59 światromansów dodał recenzję:
Tate Masterson nigdy nie zakochałaby się w kimś takim, jak Trevor Alvarez. Nie był w jej typie. Ani trochę. Właściwie to nie wiedziała nawet kim dla niej był - zachowywał się wobec niej aż nazbyt opiekuńczo, pomagał jej i zawsze miał na nią oko, gdy pojawiało się zagrożenie, ale przy tym zupełnie nie potrafiła się z nim dogadać. Ich ogniste temperamenty sprawiały, że oboje doprowadzali się do szału. A jednak pewnej nocy splot wydarzeń doprowadził do tego, że wylądowali razem w łóżku. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że ta jedna wspólna noc nie chciała wyjść Tate z głowy. Dziewczyna nie ukrywa się z tym, że pragnie powtórki. Lubi dobrą zabawę i to, że dzięki niej może zapomnieć o przeszłości, a seks z Trevorem był rewelacyjny. Z tym, że zachowanie chłopaka po ich wspólnej nocy pozostawia wiele do życzenia. Trevor jest zdeterminowany, aby nie zbliżyć się do Tate bardziej, niż zrobił to do tej pory. Jego mroczna przeszłość mogłaby zniszczyć ich oboje, a ostatnie czego on pragnie, to skrzywdzić dziewczynę, która mogłaby być dla niego kimś więcej. Jednak gdy Tate upiera się, by zagłębić się w traumatyczną sprawę z jej przeszłości, Trevor nie może pozwolić na to, by naraziła się na niebezpieczeństwo. Postanawia się nią zaopiekować, nieważne jak bardzo Tate oponuje. Wspólna inwestygacja zbliża ich do siebie, ale czy dwójka ludzi, nad którymi wisi widmo przeszłości ma jakąkolwiek szansę, aby być razem? Czy ich uczucia zostaną przekreślone na dobre zanim cokolwiek się zacznie? "First Last Night" okazało się być zaskoczeniem pod wieloma względami, przede wszystkim jednak autorka wygrała fabułą. Może i pojawiają się tu znane już nam schematy, w końcu mimo wszystko jest to studencki romans z dużą ilością imprez w tle, ale już samo źródło dramatu nie jest moim zdaniem często spotykane. Historii Tate i Trevora zdecydowanie nie można określić mianem typowego love story, bo składa się na nią wiele różnych, skomplikowanych czynników, nic między nimi nie jest proste. Nie ma też wielkiego, dozgonnego uczucia, które zmienia wszystko na lepsze, ale jest za to życiowo, realistycznie i moim zdaniem bardzo dobrze to tutaj wypadło. A te małe, znaczące momenty między głównymi bohaterami były dzięki temu jeszcze bardziej znaczące i ściskające za serce. Uwierzcie, warto zapoznać się z tą książką chociażby dlatego, że ściska ona za serducho i wyciska kilka łez. Może i nie jest idealna, ale braku emocji nie można jej zarzucić. Polecam bardzo mocno! Już nie mogę się doczekać czwartej części, zwłaszcza, że dostaliśmy już małą zapowiedź Grace i Masona w tej książce ;) Pełna recenzja: http://weronikarecenzuje.blogspot.com/2020/01/bianca-iosivoni-first-last-night.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-12-2019 o godz 20:31 Sylwia Feliszek dodał recenzję:
Tate i Trevor jako przyjaciele popełnili tylko jeden jedyny błąd – poszli ze sobą do łóżka. Od tamtej pory jedno z nich udaje, że nic się niestało, a drugie nie może zapomnieć o wspólnie spędzonej nocy i pragnie ją powtórzyć – jak twierdzi, jedynie ze względów czysto fizycznych. Ich relacja zmienia się nieodwracalnie, a tajemnice, które skrywają nie tylko przed sobą nawzajem, ale i przed całym światem, wychodzą na jaw w najmniej odpowiednim momencie i w najmniej odpowiedni sposób. Muszę przyznać, że miałam nadzieję, iż Bianca Iosivoni z książki na książkę będzie serwowała nam coraz to smaczniejsze i bardziej rozwinięte historie. I jak dotąd się nie zawiodłam. Prawda jest taka, że „First Last Look” z całej serii podobało mi się najmniej i nie zachęcało do sięgnięcia po kolejne książki tej autorki, ale ile bym straciła, gdybym tego nie zrobiła wiedzą tylko osoby, które już przeczytały „First Last Night”. Trzecia część serii „First” jest najbardziej dojrzałą i najmroczniejszą ze wszystkich. Tajemniczymi życiorysami głównych bohaterów, które przedstawia nam Iosivoni, ta powieść stoi – są one cudownie rozwinięte, dopracowane i realnie wpływają one na charaktery postaci. Poza tym, są one dość tragiczne, jak na powieść z gatunku young adult i, moim zdaniem, jest to na plus. Cała historia oscyluje wokół śmierci postaci, którą wspomina główna bohaterka. Głównymi bohaterami „First Last Night” są Tate i Trevor – dwójka młodych ludzi, którzy poznają się na studiach i należą do paczki przyjaciół, której innych członków poznajemy w poprzednich częściach serii. Szczerze mówiąc, chwilami traciłam rachubę, ile finalnie osób liczy ta grupa, a i relacji między nimi nie do końca ogarniałam – nawet włączając w to dwie poprzednie pary. Jednak skupienie się tylko na tych konkretnych postaciach sprawia, że w całości stajemy się im oddani, a ich losy w stu procentach nas angażują. Tate i Trevor – każde z nich nosi w sobie mroczny sekret, który wpływa nawet na ich codzienne życie; oboje zbudowani są przez swoje tajemnice i z łatwością możemy zrozumieć, dlaczego ukrywają pewne rzeczy oraz ich motywacje. Poza tym, chemia pomiędzy nimi jest namacalna, a konflikt całkowicie zrozumiały dla czytelnika – niewynikający z błahostki, jak to bywa w tego typu powieściach. Po przeciętnych młodzieżowych romansach i erotykach, które mimo wszystko kocham całym sercem, była to bardzo przyjemna odmiana i korzystając z okazji, w 2020 roku życzę sobie jak najwięcej takich powieści. Nie mogę doczekać się kolejnej części z serii „First” i innych powieści od Bianci Iosivoni, która swoimi dziełami przywodzi mi na myśl trzy pierwsze części z serii „Again” Mony Kasten czy książki przecudownej Rebecci Yarros.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-12-2019 o godz 19:31 Snieznooka dodał recenzję:
Cykl First opowiada o grupie przyjaciół studiującej w Wirginii Zachodniej, miejsce rozgrywających się wydarzeń dotyczy więc typowo studenckich miejscówek. Autorka ukazała nam kampus, Blackhill University, akademik, który zamieszkują. Nie zabraknie Wam nie tylko tajemnic, z którymi często się borykają, a także szalonych imprez, z których słyną amerykańscy studenci. Każdy z tomów, który wcześniej czytałam opisuje historię innej pary bohaterów, która w jakiś sposób była ze sobą związana, a co z tego wyszło? To wiecie, albo dopiero się przekonacie! Bianca Iosivoni wykreowała swoich bohaterów w sposób różnorodny, sprawiając, że nie są jedynie tłem, które musi wypełnić fabularne luki. Tak, jak w życiu każdy z nich miał inny powód, aby znaleźć się akurat w tym miejscu, wybierając przyszłą zawodową drogę. O kim tym razem opowiedziała Bianca? Jesteście ciekawi? Główną bohaterką książki „First last night” jest Tate, która nosi na swoich barkach pewne brzemię. W jej życiu wydarzyła się pewna tragedia, która rzutuje na przyszłość. Dziewczyna nie potrafi się z tym pogodzić, zbyt wiele pytań mnoży się w jej głowie nie dając ukojenia. O pewnych rzeczach pragnęłoby się zapomnieć, czy wymazać je, jakby nigdy się nie wydarzyły, jednak nie urodził się osobnik o tak magicznej mocy, która byłaby w stanie urzeczywistnić takie przyziemne pragnienia. W przypadku, kiedy nie da się definitywnie zamknąć pewnego etapu lub go przeskoczyć zaczynamy próbować różnych, nie zawsze mądrych, czasem wręcz ekstremalnych sposobów na chwilę oderwania od szarej rzeczywistości, jednak nie zawsze myślimy o skutkach takich działań. Jak pogodzić się z rzeczami, na które nie ma się wpływu? Chociaż na pozór Tate ma opinię kujona tak naprawdę dobrze się maskuje, jest niezwykle niezależna i bardzo upartą dziewczyną, która czasami ma zapędy destrukcyjne. Na ogół nie przejmuje się tym, co ktoś pomyśli na jej temat, kiedy się na coś uprze to przetłumaczenie jej błędu czasem przypomina mission impossible. Kiedy broni swojego zdania bywa nieugięta, na każdy argument znajduje kontratak. Nie jest sztywniarą, potrafi się bawić, kiedy potrzebuje chwili oderwania, czasami dzieje się to zbyt często. Wydaje mi się, że nade wszystko do normalnego funkcjonowania Tate potrzebuje odpowiedzi na pytania, które tak mocno ją tłamszą. W życiu bywa różnie, czasem nigdy nie udaje się rozwikłać zagadek, które na pozór mogą wydawać się nieskomplikowane. Strata, której doznała Tate jest dla niej bardzo bolesna, mimo wszystko próbuje sobie z tym wszystkim poradzić, chociaż przypomina to bardziej szamotanie się niczym ryba wyciągnięta z wody. Balansuje na granicy d przykładnego prowadzenia się do ciągu imprez, który wydaje się nie mieć końca, czy w końcu przestanie? Trevor jest jej przyjacielem, stara się poniekąd czuwać nad jej wyskokami. Jest książkolubnym kujonem, który jest po prostu nieśmiały. Nie jest typem szalonego chłopaka, który wyrywa panny na lewo i prawo, jego także życie nie oszczędzało, jak każdy ma swoje sekrety, które poznać nie będzie wcale łatwo. Z przeszłością nie zawsze da się pogodzić, czasami wydaje nam się towarzyszyć krok w krok rzucając cień na przyszłość. Nie chce otwarcie przyznać się do tego, że minione wydarzenia mocno nadszarpnęły jego osobowość odbijając się w jego psychice. Relacja głównych bohaterów jest ciekawa, Tate bywa wrażliwą dziewczyną, chociaż z początku trudno to będzie dostrzec, w taki sposób próbuje po prostu nie zwariować. Jest buntownicza, wygadana, zupełnie inna od spokojnego Trevora, który z jakiś powodów próbuje ją chronić. Pewnej nocy ulegają pokusie, która staje się dla nich nieodparta, spędzają wspólną noc, która wiele komplikuje. Między bohaterami była wyczuwalna chemia, chociaż przyznają, że to, co się między nimi wydarzyło było błędem, bardziej sprawiło, że zaczęli się dostrzegać w nieco inny sposób. Ich myśli niebezpiecznie krążyły przy tej drugiej osobie. Trevor bardzo wzbrania się przed tym, co zaczyna czuć względem Tate jednak serce niekoniecznie chce go słuchać. Co z tego wyniknie? Jak długo można wzbraniać się przed tym, czego się pragnie? Czy mają jakąś szansę na stworzenie czegoś stabilnego? To tylko jedna noc, jedna jedyna, pierwsza i ostatnia, czy na pewno? Ludzie bez problemów przechodzą z takimi rzeczami do porządku dziennego, dlaczego w ich przypadku nie jest to takie proste i oczywiste? Czy Tate uda się odkryć tajemnicę Trevora? Czy dowie się tego, co przez ostatnie trzy lata spędza jej sen z powiek? „First last night” jest historią, którą bardzo dobrze mi się czytało, bohaterowie tworzą mieszankę charakterów, która z pozoru jest taka odmienna. Mimo trudności, które ich spotykały i dotykały starali się z nimi radzić, walczyć i żyć na własny sposób. Życie to nie bajka, czasami wpadamy w tarapaty po samiutką szyję, jednak to, jak sobie z tym radzimy sprawia, że stajemy się wartościowymi ludźmi. Każdy czasem błądzi, a bohaterowie nie są pozbawieni wad, co dobrze świadczy o ich kreacji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-12-2019 o godz 19:31 Snieznooka dodał recenzję:
Cykl First opowiada o grupie przyjaciół studiującej w Wirginii Zachodniej, miejsce rozgrywających się wydarzeń dotyczy więc typowo studenckich miejscówek. Autorka ukazała nam kampus, Blackhill University, akademik, który zamieszkują. Nie zabraknie Wam nie tylko tajemnic, z którymi często się borykają, a także szalonych imprez, z których słyną amerykańscy studenci. Każdy z tomów, który wcześniej czytałam opisuje historię innej pary bohaterów, która w jakiś sposób była ze sobą związana, a co z tego wyszło? To wiecie, albo dopiero się przekonacie! Bianca Iosivoni wykreowała swoich bohaterów w sposób różnorodny, sprawiając, że nie są jedynie tłem, które musi wypełnić fabularne luki. Tak, jak w życiu każdy z nich miał inny powód, aby znaleźć się akurat w tym miejscu, wybierając przyszłą zawodową drogę. O kim tym razem opowiedziała Bianca? Jesteście ciekawi? Główną bohaterką książki „First last night” jest Tate, która nosi na swoich barkach pewne brzemię. W jej życiu wydarzyła się pewna tragedia, która rzutuje na przyszłość. Dziewczyna nie potrafi się z tym pogodzić, zbyt wiele pytań mnoży się w jej głowie nie dając ukojenia. O pewnych rzeczach pragnęłoby się zapomnieć, czy wymazać je, jakby nigdy się nie wydarzyły, jednak nie urodził się osobnik o tak magicznej mocy, która byłaby w stanie urzeczywistnić takie przyziemne pragnienia. W przypadku, kiedy nie da się definitywnie zamknąć pewnego etapu lub go przeskoczyć zaczynamy próbować różnych, nie zawsze mądrych, czasem wręcz ekstremalnych sposobów na chwilę oderwania od szarej rzeczywistości, jednak nie zawsze myślimy o skutkach takich działań. Jak pogodzić się z rzeczami, na które nie ma się wpływu? Chociaż na pozór Tate ma opinię kujona tak naprawdę dobrze się maskuje, jest niezwykle niezależna i bardzo upartą dziewczyną, która czasami ma zapędy destrukcyjne. Na ogół nie przejmuje się tym, co ktoś pomyśli na jej temat, kiedy się na coś uprze to przetłumaczenie jej błędu czasem przypomina mission impossible. Kiedy broni swojego zdania bywa nieugięta, na każdy argument znajduje kontratak. Nie jest sztywniarą, potrafi się bawić, kiedy potrzebuje chwili oderwania, czasami dzieje się to zbyt często. Wydaje mi się, że nade wszystko do normalnego funkcjonowania Tate potrzebuje odpowiedzi na pytania, które tak mocno ją tłamszą. W życiu bywa różnie, czasem nigdy nie udaje się rozwikłać zagadek, które na pozór mogą wydawać się nieskomplikowane. Strata, której doznała Tate jest dla niej bardzo bolesna, mimo wszystko próbuje sobie z tym wszystkim poradzić, chociaż przypomina to bardziej szamotanie się niczym ryba wyciągnięta z wody. Balansuje na granicy d przykładnego prowadzenia się do ciągu imprez, który wydaje się nie mieć końca, czy w końcu przestanie? Trevor jest jej przyjacielem, stara się poniekąd czuwać nad jej wyskokami. Jest książkolubnym kujonem, który jest po prostu nieśmiały. Nie jest typem szalonego chłopaka, który wyrywa panny na lewo i prawo, jego także życie nie oszczędzało, jak każdy ma swoje sekrety, które poznać nie będzie wcale łatwo. Z przeszłością nie zawsze da się pogodzić, czasami wydaje nam się towarzyszyć krok w krok rzucając cień na przyszłość. Nie chce otwarcie przyznać się do tego, że minione wydarzenia mocno nadszarpnęły jego osobowość odbijając się w jego psychice. Relacja głównych bohaterów jest ciekawa, Tate bywa wrażliwą dziewczyną, chociaż z początku trudno to będzie dostrzec, w taki sposób próbuje po prostu nie zwariować. Jest buntownicza, wygadana, zupełnie inna od spokojnego Trevora, który z jakiś powodów próbuje ją chronić. Pewnej nocy ulegają pokusie, która staje się dla nich nieodparta, spędzają wspólną noc, która wiele komplikuje. Między bohaterami była wyczuwalna chemia, chociaż przyznają, że to, co się między nimi wydarzyło było błędem, bardziej sprawiło, że zaczęli się dostrzegać w nieco inny sposób. Ich myśli niebezpiecznie krążyły przy tej drugiej osobie. Trevor bardzo wzbrania się przed tym, co zaczyna czuć względem Tate jednak serce niekoniecznie chce go słuchać. Co z tego wyniknie? Jak długo można wzbraniać się przed tym, czego się pragnie? Czy mają jakąś szansę na stworzenie czegoś stabilnego? To tylko jedna noc, jedna jedyna, pierwsza i ostatnia, czy na pewno? Ludzie bez problemów przechodzą z takimi rzeczami do porządku dziennego, dlaczego w ich przypadku nie jest to takie proste i oczywiste? Czy Tate uda się odkryć tajemnicę Trevora? Czy dowie się tego, co przez ostatnie trzy lata spędza jej sen z powiek? „First last night” jest historią, którą bardzo dobrze mi się czytało, bohaterowie tworzą mieszankę charakterów, która z pozoru jest taka odmienna. Mimo trudności, które ich spotykały i dotykały starali się z nimi radzić, walczyć i żyć na własny sposób. Życie to nie bajka, czasami wpadamy w tarapaty po samiutką szyję, jednak to, jak sobie z tym radzimy sprawia, że stajemy się wartościowymi ludźmi. Każdy czasem błądzi, a bohaterowie nie są pozbawieni wad, co dobrze świadczy o ich kreacji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-12-2019 o godz 00:00 TelimenaBrodowicz dodał recenzję:
Ta książka to przede wszystkim taka propozycja, która pokazuje jak niewinne spotkanie może zmienić nasze życie. Z pewnością każdy z Was, kto zdecyduje się na przeczytanie tej propozycji będzie miał wrażenie, że ta historia mogłaby się przydarzyć jemu. Tate i Trevor to jedni z moich ulubionych bohaterów. Fajnie, że ich działania nie dało się przewidzieć. Wszystko, co się między nimi zadziało było zaskakujące i niepowtarzalne. Każdy z Was na pewno doceni tę książę. Jest to historia lekka i przyjemna, jednakże niesie ona za sobą ogromną dozę refleksji. Zdecydowanie polecam i zachęcam Was do przeczytania tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-12-2019 o godz 13:25 Słowotok Laury dodał recenzję:
Powieść opiera się na bardzo podobnym schemacie jak poprzednia część, momentami miałam wrażenie, że podobieństwo jest nawet zbyt duże. Pewnie gdyby nie to, że czytałam poprzedni tom, moja ocena byłaby nieco lepsza, bo w pewnym momencie naprawdę nie mogłam przestać czytać. Losy Tate i Trevora mnie wciągnęły, ale mnie chyba nietrudno wciągnąć szczególnie w historię miłosną. W tej części było chyba więcej takiego dramatyzmu i napięcia, ale mimo wszystko wydaje mi się, że drugi tom jednak bardziej mi się spodobał. Nie powiem, że odradzam Wam tę pozycję, bo spędziłam z nią dość miło czas, ale jednak czegoś mi zabrakło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-12-2019 o godz 01:39 books_holic dodał recenzję:
Uwielbiam książki Bianci Iosivoni i wiedziałam, że przeczytam wszystkie tomy z serii First już po przeczytaniu pierwszej części. Podoba mi się styl pisania autorki, jak posługuje się słowem, a przede wszystkim to, jakie historie tworzy. Odkąd tylko wkroczyłam w świat tych bohaterów, byłam ciekawa opowieści każdego z nich. Jesteście ciekawi jak spodobał mi się trzeci tom? Tate sprawia wrażenie takiej mrocznej osoby, przede wszystkim przez swój styl ubierania się, bo dominuje w nim kolor czarny. Jest też dziewczyną, która ma cięty język i jest raczej ostra i czasem też oschła. A jednak gdzieś w środku jest też wrażliwa i troszczy się o tych, na których jej zależy – choć na swój sposób. Ma przed sobą jeden cel, który tak naprawdę przysłania jej wszystko inne. Chce poznać odpowiedzi i stara się tego dokonać za wszelką cenę. Ich brak jest dla niej ciężarem, ale jak to mówią, po poznaniu prawdy czasem tego żałujemy. Trevor jest osobą, po której w którymś momencie spodziewałam się, że będzie rodzajem kujona. Jest cichy i małomówny, a do tego większość swojego wolnego czasu przesiaduje w bibliotece na nauce, ale tak naprawdę daleko mu do tego określenia. Sprawia wrażenie niedostępnego i jest zamknięty w sobie, a przeszłość kładzie się cieniem na jego życie. Widać, że nosi jakiś ciężar i czegoś żałuje, z czasem dowiadujemy się też troszkę więcej, ale dopiero po czasie odkrywamy całość. Ten chłopak nie radzi sobie najlepiej z pogawędkami, ale jest za to dobrym obserwatorem, jest opiekuńczy i dobry z niego przyjaciel, choć jak wszyscy, popełnia czasem w życiu błędy. Ta historia mnie zaskoczyła, ale w pozytywnym sensie. Nie tego się spodziewałam po niej, była inna niż pozostałe części i to, co wymyśliła autorka dla tej dwójki bohaterów, było ciekawe, na swój sposób też myślę, że oryginalne. Podobało mi się wykreowanie bohaterów, którzy nie byli idealni, dzięki czemu sprawiali wrażenie bardziej rzeczywistych i ich zachowania czy dialogi były naturalne. Czasem mi się zdarza, że w książkach rozmowy czy wydarzenia są naciągane, sztuczne, a ja tego strasznie nie lubię i na szczęście tego nie dostałam. Nie było też zbędnych opisów, tak zwanych zapychaczy i odnosiłam wrażenie, że autorka od początku wie, o czym pisze i wie, co chce przedstawić, jak chce pokierować życiem Tate i Trevora. Bianca tą powieścią chce nam pokazać, że możemy osiągnąć wszystko, co chcemy. Nawet jeśli pojawiają się przeszkody. Jeśli inni nam mówią, że to bez sensu, że powinniśmy sobie darować. Jeżeli tylko tego chcemy, damy sobie radę, mimo przeszkód, mimo chęci, by to skończyć – musimy tylko tego naprawdę pragnąć. Prócz tego skupia się też na kwestii wybaczania. W tej książce nam pokazała, że czasem nie chodzi o to, by wybaczyć i zapomnieć, bo bardzo często zapomnienie jest wręcz niemożliwe. Ważniejsze są osoby, które chcemy mieć w swoim życiu. Czy ich błędy są na tyle silne, że nie chcemy już mieć ich obok siebie? Chociaż wolno, „First last night” czytało mi się naprawdę dobrze i wzbudzała ciekawość przez pewną sprawę z życia Tate, o której nie będę wam mówić. Cieszę się też, że mogłam spotkać bohaterów z poprzednich części i oczywiście już jestem ciekawa co wydarzy się w kolejnej części i chyba się domyślam, o kim ona będzie. I tak, jeśli lubicie tego typu książki, romanse gdzie liczy się coś więcej niż tylko sceny łóżkowe, to jak najbardziej wam polecam. Spodoba się też osobom, które lubią książki Mony Kasten. Doszłam też do wniosku, że była to jedna z lepszych książek tej serii, ale… – niestety – czegoś mi zabrakło w zakończeniu. Mam wrażenie, że coś tam jeszcze powinno być, ale liczę też, że być może dostanę to, gdy będę czytać kolejny tom i losy kolejnych bohaterów, bo po czwartą część tej serii sięgnę na pewno! Myślę, że jeśli choć trochę kusi was ta historia, to nie powinniście się ani trochę wahać tylko po nią sięgnąć i mam nadzieję, że moja opinia was do tego przekonała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2019 o godz 21:19 Anna dodał recenzję:
Tate straciła brata, nie może sobie dać z tym rady, chce poznać prawdę o jego śmierci, zapomnieć. Nie jest to jednak takie proste. Każda uliczka, w jaką trafia, okazuje się ślepa, a jednorazowe przygody z mężczyznami dają zapomnienie tylko na chwilę. Trevor nie jest dumny ze swojej przeszłości. Nie chce do niej wracać, jednocześnie wie, że to właśnie ona zaważy na jego dalszym życiu, jego relacji z Tate. Czuje się winny, ale czy naprawdę był? Tate i Trevor spędzają wspólną noc, wspaniałą noc. Mężczyzna nie ma zamiaru jednak jej powtarzać, chce być blisko niej, a jednocześnie nie chce się z nią wiązać, mimo że coraz więcej do niej czuje. Skrywana tajemnica nie pozwala mu. Wie, że jeśli prawda wyjdzie na jaw, starci ją, mocno zrani, a tego chce uniknąć. Tylko czy się da? Czy Tate pozna prawdę o śmierci brata? Jaką tajemnicę ukrywa Trevor? Czy będą dla siebie kimś więcej niż tylko przyjaciółmi? Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2019/11/wydawnictwo-jaguar-ksiazka-pt-first.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-11-2019 o godz 19:59 Salivia dodał recenzję:
Moja relacja z serią Firsts nie jest łatwa. Dotychczas przeczytane dwa tomy nie zachwyciły mnie, jednak nie mogę też powiedzieć, że są gniotami. Na pewno nie zaliczam ich do ulubionych powieści z gatunku New Adult, jednak zarazem jest w nich coś przyciągającego, co sprawia, że chcę zapoznawać się z kolejnymi częściami. Dlatego też sięgnęłam po First Last Night i zapewne tak samo zrobię z First Last Song. Opis powieści zapowiada nam porywającą historię – niby mamy do czynienia z romansem w klimacie akademickim, jednak pod ładną przykrywką kryje się mroczna tajemnica śmierci brata Tate. Brzmi zachęcająco, prawda? Szkoda tylko, że od początku można przewidzieć, jak potoczą się dalsze wydarzenia... Podobne powieści czytałam już kilkukrotnie, więc nic nie zaskoczyło mnie pod względem fabularnym. Co więcej obawiam się, że nawet brak znajomości podobnych historii sprawi, że ktokolwiek zaskoczy się rzekomymi plot twistami. Jednakże mimo to spędziłam przy tej książce kilka przyjemnych godzin. Kiedy odpuściłam autorce za postawienie na przewidywalne rozwiązana, First Last Night czytało się całkiem dobrze. Mamy do czynienia z historią miłosną, jednak między bohaterami stoi mnóstwo argumentów „przeciw‟ tej relacji. To z kolei dostarcza nam fajnej rozrywki. Co więcej, przy okazji poznawania Trevora i Tate, widzimy również, jak radzą sobie postacie poznane w poprzednich tomach, a także dostajemy namiastkę tego, co zastaniemy w kolejnym, ostatnim już, tomie. Kiedy w poprzednich częściach pokazywano Tate oraz Trevora, miałam nadzieję, że ich historia będzie porywająca. Mieli w sobie coś intrygującego i przyciągającego. Obawiam się jednak, że nie wykorzystano w pełni potencjału tych bohaterów. Trev Alvarez jeszcze się broni – nadano mu głębię, przydzielono wyjątkowe cechy charakteru, dodano wątek tajemniczości oraz wewnętrznego rozdarcia. Może i nie jest wyjątkowo oryginalnym bohaterem, ale nie jest źle. Trevora można polubić, kibicować mu, pożałować go – na pewno wzbudza emocje, a jak wiecie (bądź nie) to zawsze cenię sobie w książkach. Jednak nie mogę tego samego powiedzieć o Tate... Może i dziewczyna zostaje przedstawiona jako skomplikowana, niejednoznaczna (zarazem silna, jak i niezwykle krucha), niemogąca pogodzić się ze śmiercią brata, jednak coś bardzo mocno nie wyszło. W gruncie rzeczy Tate nie wywołała we mnie żadnych emocji, nijak poruszyła mnie swoim zachowaniem czy przeżytymi w życiu wydarzeniami. Nie było w niej nic, co mogłoby sprawić, że ją polubię. Ostatecznie okazała się być dość jednowymiarową postacią. Dodatkowo z przykrością zauważam, że styl autorki nie uległ poprawie. W dalszym ciągu chwilami przypomina mi sposób pisania niewprawionych pisarzy, którzy dopiero rozpoczynają swoją drogę z literaturą. Dialogi bywają sztywne, a niektóre opisy najchętniej wycięłabym, gdybym odpowiadała za redakcję. Niby Iosivoni nie popełnia jakichś rażących błędów, jednak mam wrażenie, że można to wszystko napisać o wiele lepiej. Podsumowując, jak dla mnie First Last Night to najgorsza z dotychczas wydanych w ramach tej serii książka. Może niekoniecznie jest zła, ponieważ pozwala na trochę relaksu, jednak tak naprawdę nie zaskakuje ani historią, ani bohaterami (choć wydawało się, że mają potencjał), ani też stylem. Plasuje się jako przeciętniak, z którym mogą zapoznać się fani serii, jeżeli jednak ktoś nie miał do czynienia z Firsts, może kogoś odrzucić (jeżeli zdecyduje się zacząć od tego tomu).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2019 o godz 00:55 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
PodsumowującGłównymi bohaterami tej powieści są: Tate – młoda i pełna charyzmy dziewczyna, która udaje, że interesuje ją wyłącznie nauką. W rzeczywistości większość czasu przeznacza na własne śledztwo i na zbieranie istotnych informacji na temat śmierci swojego brata. Jej najlepszym przyjacielem jest Travor – rycerz, anioł stróż i bodyguard w jednym. Okazuje się, że wszystkie tropy prowadzą Tate do pewnej obskurnej siłowni, w której piwnicy odbywają się nielegalne walki. Co wspólnego miał z nimi jej brat, Jamie? I co wspólnego ma z nimi Trevor, który za wszelką cenę próbuje powstrzymać ją od chodzenia w to miejsce? Trevor – to przystojny i otulony aurą tajemnic chłopak, który przez większość swojego czasu spędza na intensywnej nauce. Jego najlepszą przyjaciółką jest Tate, z którą łączy go szczera i bezwarunkowa przyjaźń. Pewnego wieczoru, pod wpływem chwili… oboje lądują w łóżku i przekraczają zakazaną granicę. Po wszystkim czują do siebie ogromny żal i wstyd. I choć ze wszystkich sił próbują o tym zapomnieć, to jednak „coś wyjątkowego” ich do siebie ciągnie. Czy mroczne tajemnice Trevor’a wyjdą na światło dzienne? Czy jedna gorąca noc jest w stanie zniszczyć to, co było między nimi piękne i nierozerwalne? Muszę przyznać, że First last night to naprawdę nietuzinkowa, piekielnie wciągająca i pełna niezapomnianych wrażeń powieść New Adult, która wciągnęła mnie do swojego świata na wiele bezcennych, długich godzin. I to nie tylko z powodu swojej niebanalnej, kreatywnej historii i dynamicznej wartkiej akcji, ale i dzięki świetnie wykreowanym bohaterom i szczerym aż do bólu emocjom, które pozostawiają po sobie fajną nutkę dobrego humoru i miłosnego zatracenia. Historia Tate i Trevor’a rozbiła moje serce na milion ostrych kawałków. Śmiałam się i płakałam na przemian, w duchu kibicujący im w tych trudnych, często rozpaczliwych próbach podstępnego losu. Oboje zostali naznaczeni bólem i tajemnicą, która rozbudziła w ich duszach mroczne demony przeszłości. Do samego końca nie widziałam jak skończy się ta nietuzinkowa i wyciskająca łzy historia. Z każdym kolejnym rozdziałem, emocje sięgały zenitu. Dlatego też.. zamiast iść grzecznie spać, rozczytałam się aż do samego rana. Czy żałuję? Oczywiście, że nie! First last night okazała się powieścią wyjątkową, nieszablonową i co najważniejsze, poruszającą najgłębsze struny serca. Otuliła mnie mroczną aurą tajemnic, delikatnym dotykiem nadzei i słodko-gorzkim smakiem miłości, która jest w stanie przenosić góry, o ile damy jej szanse kochać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-11-2019 o godz 23:44 werka777 dodał recenzję:
Ona nie pogardzi jednonocną przygodą. Jest z tego znana. Nie każdy jednak ma świadomość tego, że przelotne romanse są dla Tate odskocznią od rozegranego niegdyś dramatu. Trevor mógłby zatem być takim właśnie jednorazowym sposobem na ból, a jednak dziewczyna widzi w nim coś więcej. Sęk w tym, że on jej już nie chce. Chłopakowi przypada w udziale połowa narracji tej powieści. Wydaje się nieco bardziej uporządkowany, rozsądny, zdystansowany, a jednak… zazdrosny. Odpycha Tate, chociaż jej pragnie. W przerwach pomiędzy tym, wkłada na ręce rękawice bokserskie i wali w worek, pozbywając się wspomnień. Oboje coś skrywają. Oboje popełnili błąd. Czy go naprawią? Czy w obliczu naciągającej prawdy, mają szansę stworzyć coś trwałego? Historia rozpoczyna się przytoczoną miłosną przygodą. Nic wielkiego. Dwoje młodych ludzi przespało się ze sobą, łamiąc przy tym wyłącznie jakieś własne, moralne zasady, które teraz zdają się sprawiać im problem. Tylko dlaczego? Tate chce więcej. Trevor nie chce… Chociaż nie do końca, bo jednak widok całującej się z kimś innym Tate doprowadza go do szewskiej pasji. Zatem, o co w tym wszystkim chodzi? Pierwsza połowa książki przypominała mi zabawę w kotka i myszkę, zabawę z nieco niejasnymi zasadami i dość naciąganym powodem zaistniałych komplikacji. Ale… warto było czekać na dalszy ciąg, bo z czasem wszystkie znaki zapytania doczekują się swoich odpowiedzi. I wszystko zaczyna nabierać sensu. Pojawia się logika, pojawia klarowny obraz rozegranego dramatu, związek bohaterów zostaje wystawiony na wielką próbę i choć nie jest do końca zdefiniowany, szkoda, gdyby wszystko legło w gruzach. A powód ku temu jest i to całkiem niebłahy. Trzeci tom serii miesza w sobie lekki, młodzieńczy świat zakochanych i otwartych na przygody ludzi, jest akademickie tło, wykłady i są współlokatorzy. Pojawiają się bohaterowie poprzednich części, tak więc fani dwóch pierwszych tomów cyklu nie będą czuć się zawiedzeni. Pomiędzy tym odnajdziecie namiętności poprzeplatane z poczuciem bezpieczeństwa, tak więc miłosna relacja nie jest skupiona wyłącznie na łóżkowych epizodach. Jest w końcu historia przeszłości obu głównych postaci. Czy mająca wspólny mianownik? Tego już nie zdradzę. „First Lasy Night” to zatem książka, która potrzebuje czasu, by móc rozwinąć swoje skrzydła i choć na początku mnie zawiodła, w drugiej połowie odpracowała zaistniałe braki. Polecam szczególnie młodzieży. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/11/first-last-night-bianca-iosivoni-jeden.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-11-2019 o godz 22:26 saskia dodał recenzję:
Każdy ma tajemnice, które jednocześnie chowa na dnie serca i codziennie mierzy się z nimi. Czasem są one wyrzutami sumienia, czy słusznymi? To trudno powiedzieć, gdyż nikt nie wie co jest ukryte przed oczami ludzi, nawet tymi najbliższymi. Bolesna przeszłość z jednej strony powinna być zamkniętym rozdziałem, ale z drugiej wciąż powraca we wspomnieniach i nie pozwala o sobie zapomnieć, a teraźniejszość staje się jej zakładnikiem … Kiedyś Tate była mniej bezpośrednia, by nie rzec bezczelna, ale teraz jest już inną osobą niż kilka lat temu. Z Trevorem łączą ją stosunki dość pogmatwane, nie były takie jakiś czas temu, ale jedna noc wiele zmieniła pomiędzy nimi. Chłopak jednocześnie pomaga jej, jeśli tylko zauważy jakikolwiek problem, i nie pozostaje obojętny, lecz trzyma również dystans. Dlaczego tak postępuje? Tego Tate nie wie, wydaje się to niezrozumiałe i denerwujące, pytania pozostają bez odpowiedzi lub raczej zawsze jest ona taka sama – nigdy więcej nie będzie powtórki. Jednak Trevor wciąż pomaga dziewczynie, jest tuż obok i zawsze ratuje z opresji, nawet gdy sam musi się narazić na zagrożenie. To nie jedyne co trapi ją, pewna tajemnica z przeszłości tkwi w niej jak zadra i wciąż powoduje ból. Może gdy wreszcie z nią się upora rozwiążą się inne problemy? Ale nie tylko ona ukrywa coś, także on zdaje się chować w zanadrzu pewien sekret, który także go obciąża. Tych dwoje zdaje się wiele dzielić, ale łączy ich coś, co sprawia, że jednocześnie odpychają się i przyciągają, lecz czy jest to na tyle silne by wytrzymać próbę jaka jest przed nimi? Bolesna przeszłość, skomplikowana teraźniejszość, trudna przyjaźń i jeszcze trudniejsze uczucia, łączące dwoje młodych ludzi to czasem seria swoistych sprawdzianów przygotowanych przez los. Kiedy życie bardzo wcześnie wymaga dojrzałości, a splot okoliczności zadaje rany, którym nie jest dane zabliźnić się, wielu ukrywa się pod maskami, one pozwalają jakoś stawić czoła codzienności. Bianca Iosivoni odsłania przed czytelnikami kolejną historię, w jakiej nie brak emocji, destrukcyjnych, raniących i przede wszystkim nie pozwalającym pójść dalej, ale jest w niej również miłość, nienazwana z imienia, odsuwana, lecz niepozwalająca o sobie zapomnieć. „First last night” niesie z sobą spory ładunek uczuć, często bardzo kontrastowych, oraz tajemnic i niedopowiedzeń. Dwugłosowa narracja uchyla rąbka tego, co siedzi w bohaterach, lecz pokazuje także z jaką presją sekretów zmagają się. Pisarka wykorzystuje znany już drugi plan, jednak nowi bohaterowie kreślą własną opowieść, nie będącą ani powtórką, ani kolejną z serii odbitką. Ich losy mają w sobie wiele dramatyzmu, lecz elementy humorystyczne nie tyle równoważą ile dopełniają historię. Nie można także nie zauważyć realistycznie oddanej chemii pomiędzy głównymi postaciami, wplecionej w ich burzliwą egzystencję. W „First last night” odgrywa ona ważną rolę, lecz nie jest oczywistą konsekwencją, ale jednym z elementów wielowarstwowego układu emocji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-11-2019 o godz 18:21 shevill_books dodał recenzję:
“ First last night “ jest trzecim tomem serii First, w którym poznajemy historię Tate i Trevora, których mieliśmy okazję poznać już w dwóch poprzednich tomach, mianowicie w “ First last look “ oraz “ First last kiss “. Naprawdę nie mogłam doczekać się ich historii, ponieważ postać Tate jest dla mnie najbardziej intrygująca, a poprzednie tomy były naprawdę świetne! Choć Tate momentami wydawała mi się nie do ogarnięcia, szczególnie na przyjęciu, to pokazywała także swoją wrażliwą stronę jak i wojowniczą postawę. Trevor próbuje zgrywać rycerz w lśniącej zbroi co tak naprawdę denerwuję Tate, poza tymi momentami tak naprawdę nie są zbyt bliskimi przyjaciółmi. Zmienia się to jednak pewnej nocy, po której oboję się do siebie zbliżają choć sam Trevor chce temu jak najbardziej zapobiec. Tate jest głośną i naprawdę wygadaną dziewczyną, Trevor za to spokojnym i cichym mężczyzną. Ta mieszanka jest tak wybuchowa, a zarazem tak urocza, że nie mogłam ich nie pokochać. Trzy lata wcześniej brat Tate zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach a dziewczyna próbuję odkryć prawdę na ten temat. Szybko zaczęłam podejrzewać co okazało się prawdą, przez co historia była dla mnie trochę przewidywalna a sam koniec nie zrobił na mnie większego wrażenia lecz całościowo książka była naprawdę świetna, a Trevorem i Tate byłam naprawdę zachwycona. Nie zawsze mieli łatwo, często życie było dla nich zbyt ciężkie ale walczyli, nie poddali się. Po tym jak pokochałam dwie poprzednie historię, wiedziałam, że z “ First last night “ nie będzie inaczej. I pomimo swojej lekkiej przewidywalności, nie spadła ona z mojego piedestału. Kocham styl pisania Bianci Iosivoni i niezmiernie się cieszę, że mogłam znowu spotkać się ze wszystkimi bohaterami. Już nie mogę się doczekać czwartego tomu “ First last song “, w którym poznamy historię naszej muzycznej duszy, Masona. Jeżeli nie miałeś okazji przeczytać poprzednich tomów, a w twoje ręce jako pierwsza wpadła “ First last night “, nie przejmuj się, czytaj śmiało! W każdej książce poznasz losy innych bohaterów naszej ukochanej grupy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-11-2019 o godz 11:12 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
FIRST LAST NIGHT - BIANCA IOSIVONI Moja ocena: 8/10 Data wydania: 13.11.2019 Wydawnictwo: Jaguar Jak tylko zobaczyłam tę pozycję w zapowiedziach od razu wiedziałam, że po nią sięgnę. Nie czytałam opisu, żadnych opinii tylko w ciemno zaczęłam lekturę, z czego niesamowicie się cieszę. Muszę przyznać, że pióro Bianci pokochałam niemal tak, jak Mony Kasten. W tej części poznajemy historię Tate oraz Trevora. Oboje skrywają pewną tajemnicę i dźwigają na barkach bagaż doświadczeń-los ich nie szczędził, co wykreowało ich na takich, a nie innych ludzi. Wprawdzie Trevor zasłużył na miano podrywacza to był również niesamowicie opiekuńczy w stosunku do Tate, czym zdobył moje serce. Autorka bardzo umiejętnie pokazała nam, czym jest przyjaźń. Podoba mi się również wpleciony do fabuły bardzo, bardzo delikatny wątek kryminalny. Pojawia się również fajny studencki klimat. Chciałam stwierdzić, że jest to najlepsza książka tej serii z tych trzech, które już miały swoją premierę, ale... No właśnie. Poniekąd jest to właśnie ta najlepsza, ale z drugiej strony zawiodło mnie odrobinę zakończenie. Nie chcę, abyście zrozumieli mnie źle, bo naprawdę pokochałam całą historię Trevora i Tate, ale odniosłam wrażenie, że ta końcówka była odrobinę naciągana. Także podsumowując cała fabuła, przebieg i pomysł na nią zdecydowanie na plus, ale zakończenie mogło być odrobinę lepsze. Tak czy inaczej, zdecydowanie polecam Wam „First last night”, ponieważ to naprawdę świetna historia i wiem, że spodoba się ona fanom Mony Kasten, a także osobom, które lubią młodzieżówki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2019 o godz 22:26 marta.k dodał recenzję:
Nie jest to zjawiskiem powszechnym, ale jednak się zdarza. Są takie książki od których oczekujemy happy endu, podekscytowani lub wzruszeni docieramy do ostatniej strony, w oddali widzimy ich dwoje trzymających się za ręce i odchodzących w kierunku zachodzącego słońca. A gdy czytamy finałowe zdania to przecieramy oczy ze zdumienia i.. czytamy je jeszcze raz. Ale okazuje się, że wcale nie mamy problemów ze wzrokiem. Wpadamy w konsternację i z dziwnym wyrazem twarzy wpatrujemy się w ścianę z myślą: ale jak to? Tate boryka się z bolesną przeszłością i szuka sposobów na to, by po prostu ZAPOMNIEĆ. Trochę deszczu i zamknięta biblioteka sprawiły, że dziewczyna wylądowała w łóżku z Trevorem. Ale po wspólnie spędzonej (cudownej) nocy facet zaczął się dziwnie zachowywać: niby nie chciał mieć z bohaterką nic wspólnego, ale mimo wszystko uporczywie szukał z nią kontaktu a za swój cel postawił opiekę nad nią. Pytanie tylko: co nim kieruje? To opowieść o miłości z rodzaju tych trudnych i o namiętności, która połączyła bohaterów wbrew zdrowemu rozsądkowi. Tate i Trevor to mieszanka wybuchowa - razem jest im źle, ale bez siebie jeszcze gorzej. I sami nie wiedzą, co ich tak naprawdę łączy: przyjaźń czy miłość? A może żadne z nich? Wiedzą natomiast, że jakaś tajemnicza (i uparta) siła ich do siebie przyciąga. Zakończenie powieści niesamowicie mnie poruszyło, ale co ważne - odrobinę zaskoczyło. Przyznaję, że dzięki takiemu finałowi historia zyskała na wiarygodności i utwierdziła mnie we wcześniejszym przekonaniu, iż Iosivoni potrafi pisać dobre i emocjonalne romanse. 'First..' nie jest przesłodzona i właśnie to sprawiło, że nie chciałam się od niej oderwać nawet na moment. W moim odczuciu ta książka jest mocniejsza i odważniejsza od poprzednich z cyklu First a przy tym jest też mniej przewidywalna. Oczywiście są tu rozstania i powroty, gorące sceny, ale główne skrzypce grają demony przeszłości i rodzinne tajemnice. Nie do końca byłam przygotowana na tego typu fabułę, ale to właśnie ten element zaskoczenia sprawił, że powieść mnie wciągnęła i od siebie uzależniła. Parafrazując autorkę: 'Taki typ historii miłosnej jest kompletnie nie w moim typie. Jest czymś o wiele więcej'.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Iosivoni Bianca

First last night Iosivoni Bianca
ebook
4.8/5
(4,8/5) 1 recenzja
32,00 zł
Flying High Iosivoni Bianca
paperback
0/5
(0/5) 0 recenzji
71,92 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Okrutny książę. Tom 1 Black Holly
4.4/5
25,10 zł
39,90 zł
24,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Me Kasten Mona
4.5/5
24,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki. Rywalki. Tom 1 Cass Kiera
4.6/5
23,85 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kim dla ciebie jestem? Majewska Beata
0/5
27,99 zł
37,90 zł
26,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.6/5
37,68 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa niczego. Tom 3 Black Holly
4.5/5
23,85 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Elita. Rywalki. Tom 2 Cass Kiera
4.5/5
23,85 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Truly Reed Ava
4.1/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save you Kasten Mona
4.5/5
24,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedyna. Rywalki. Tom 3 Cass Kiera
4.7/5
23,85 zł
37,90 zł
22,39 zł
Inne z tego wydawnictwa W blasku nocy Cook Trish
4.1/5
19,67 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Begin Again Kasten Mona
4.6/5
23,65 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Someone New Kneidl Laura
4.7/5
25,10 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Kiedy mnie zobaczyłeś Russo J.D.
4.2/5
18,67 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje First Love Patterson James , Raymond Emily
4.3/5
25,63 zł
34,90 zł
24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Ostatnia prawdziwa love story Kiely Brendan
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł
24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Para idealna Echols Jennifer
4.4/5
26,60 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje 99 dni lata Cotugno Katie
4/5
28,82 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopak taki jak ty Scott Ginger
4.8/5
28,86 zł
34,90 zł
24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Cry baby Scott Ginger
4.1/5
21,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bad Boy's Girl. Tom 3 Holden Blair
4.4/5
21,78 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Flirt roku Echols Jennifer
4.2/5
26,60 zł
32,90 zł
23,59 zł
strona produktu - rekomendacje Blisko ciebie West Kasie
4.5/5
33,99 zł
37,90 zł
27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Przepis na miłość Cannon Katy
4.4/5
26,49 zł
34,90 zł
24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Moje serce, mój wróg Steiger A.J.
4.4/5
28,25 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bad Boy's Girl. Tom 5 Holden Blair
4.4/5
21,33 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gdy słowa zawodzą Buxbaum Julie
4.7/5
29,32 zł
34,90 zł
24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Z otchłani Senator Martyna
4.5/5
21,26 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje First last song Iosivoni Bianca
4.9/5
28,61 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje First last kiss Iosivoni Bianca
4.2/5
25,10 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje First Last Look Iosivoni Bianca
3.9/5
29,76 zł
37,90 zł
27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Falling Fast Iosivoni Bianca
4.6/5
25,10 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Flying high Iosivoni Bianca
4.4/5
25,10 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bad Boy's Girl. Tom 4 Holden Blair
4.5/5
21,78 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość ze snu Keating Lucy
4/5
21,76 zł
29,90 zł
21,19 zł
strona produktu - rekomendacje Uważaj na mnie Glines Abbi
4.5/5
24,84 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.