Erhard Loretan. Ryczące ośmiotysięczniki (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,31 zł

27,31 zł 39,99 zł (-31%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Biografia jednej z najbardziej fascynujących i najtragiczniejszych postaci w całej historii himalaizmu.

Szwajcarski himalaista Erhard Loretan, wspinaczkowy partner Wojtka Kurtyki, był trzecim – po Messnerze i Kukuczce – człowiekiem, który zdobył wszystkie 14 ośmiotysięczników. Ale Loretan został legendą, zanim jeszcze poznał Kurtykę i sięgnął po Koronę Himalajów i Karakorum. Jako jeden z pierwszych zaadaptował do warunków himalajskich styl alpejski - prawie wszystkie zdobyte szczyty w górach wysokich pokonał właśnie w ten sposób. Takie podejście do wspinania zaowocowało również rekordami prędkości. Lorentan w 1986 roku wszedł na 38 szczytów w ciągu 19 dni a kilka lat później zdobył 13 północnych ścian Alp Berneńskich w 13 dni! Mimo tak niezwykłych osiągnięć pozostał skromnym człowiekiem, który przyznawał, że jego celem nie jest rywalizacja z innymi wspinaczami.

Jednak biografia Loretana to nie tylko opowieść o cenionym zdobywcy Korony Himalajów. To także dramatyczna historia człowieka, naznaczonego przez towarzyszącą mu śmierć.

Loretan nie ukrywał, że wspinanie w górach wysokich wiąże się z ogromnym kosztem psychicznym i fizycznym. Z szokującą szczerością opisuje jedną z wypraw na Cho Oyu, podczas której jego partner Pierre-Alain Steiner spadł w 100-metrową przepaść. Loretan przyznaje, że zawołał partnera lecz nie spodziewał się usłyszeć odpowiedzi. Ku jego zaskoczeniu Steiner odkrzyknął, a Loretan słysząc głos przyjaciela nie poczuł jednak ulgi ani radości, ponieważ przeprowadzenie akcji ratunkowej było niemożliwe. Pierre-Alain Steiner zmarł na jego rękach.

Także życie osobiste Loretana na zawsze zostało naznaczone tragedią, która wydarzyła się w 2002 roku. Loretan był odpowiedzialny za śmierć swojego 7-miesięcznego syna, którego zbyt mocno potrząsał chcąc go uspokoić. Kiedy odłożył dziecko do łóżeczka okazało się, że już nie żyje. To wydarzenie sprawiło, że wycofał się ze wspinaczki aż do 2011 roku, kiedy to sam uległ śmiertelnemu wypadkowi podczas wejścia na Grünhorn ze swoją partnerką Xenią Minder. Kobieta przeżyła wypadek i wyznała, że Loretan nigdy nie wybaczył sobie śmierci syna.

Książka po raz pierwszy opublikowana w roku 1996, niedługo po tym jak jej autor wszedł w chwale na czternasty ośmiotysięcznik, została po latach zaktualizowana i obejmuje również zwięzły opis późniejszego życia Loretana, aż do jego tragicznej śmierci na Grünhornie w dniu 52. urodzin. Osobiste uwagi i wspomnienia Loretana uzupełnione zostały o komentarze Jeana Ammanna, który jest dziennikarzem zajmującym się tematyką górską. Dzięki nim czytelnik poznaje głębszy kontekst historii Loretana i dostaje garść informacji, które ułatwią zrozumienie czym jest himalaizm i wspinaczka wysokogórska.

“Ryczące ośmiotysięczniki” to pozycja obowiązkowa dla każdego wspinacza oraz czytelnika pasjonującego się górami, a także jedna z najlepszych książek o wspinaniu, która ukazała się w ostatnich latach. To wyjątkowa opowieść rzucająca światło na pokolenie śmiałków, którzy na zawsze odmienili oblicze himalaizmu.

W 2017 roku amerykańskie wydanie książki (Night Naked) było nominowane do prestiżowej nagrody Boardman & Tasker Award, przegrało jednak z Art of Freedom Bernadette McDonald, czyli z biografią Wojtka Kurtyki, wydaną w Polsce pod tytułem Kurtyka. Sztuka wolności.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Erhard Loretan. Ryczące ośmiotysięczniki
Tytuł oryginalny: Le 8000 rugissants
Autor: Ammann Jean , Loretan Erhard
Tłumaczenie: Zawadzka-Strączek Maria
Wydawnictwo: Wydawnictwo Agora
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 220
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-04-03
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 170 x 15 x 120
Indeks: 31349550
średnia 4,5
5
29
4
12
3
4
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
24-05-2020 o godz 01:46 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
„Marzenia nie umierają: wysychają, rogowacieją, liofilizują się, ale wystarczy zalać je odrobiną entuzjazmu, by odzyskały dawną objętość i smak” (s. 122). Historia człowieka, który chyba nie do końca zdawał sobie sprawę ze swojej siły. Jeden z najznakomitszych himalaistów wszech czasów. Trzeci, po Messnerze i Kukuczce, zdobywca Korony Himalajów i Karakorum (wszystkich 14 ośmiotysięczników). Prekursor stylu alpejskiego we wspinaczce (bez zakładania obozów), który pozwolił mu na zdobycie w 1986 roku 38 szczytów w 19 dni (!!!), a później 13 północnych ścian Alp Berneńskich w 13 dni (!!!). Partner wspinaczkowy Wojtka Kurtyki. Człowiek, który szczerze przyznawał, że dla gór zrobiłby wszystko. „Nigdy nie zadawałem sobie pytania, dlaczego się wspinam – tak, jak nigdy nie zadawałem sobie pytania, dlaczego żyję” (s. 17). Mimo wielkich sukcesów, uznania Erhard Loretan pozostawał skromnym człowiekiem, niezwykle otwarcie mówiącym o swoich doświadczeniach, potrafiącym nazywać trudne emocje. A tych w jego życiu nie brakowało. Do najbardziej wstrząsających scen, jakie dotąd czytałam należy ta, kiedy Loretan opisuje śmierć Pierre`a Alaina Steinera, partnera, z którym wspinał się na Czo Oju (8201 m n.p.m.). „Obserwowałem z przerażeniem, jak mnie mija i zbliża się do przepaści, bezwładny niczym więzień piekielnych sań. A po chwili… zniknął w otchłani! Byłem przekonany, że odszedł do wieczności – podczas upadku musiał pokonać jakieś 800 metrów. Potrzebowałem godziny, by odnaleźć Pierre`a – Alaina. Wołałem go przekonany, że mam przed sobą tylko ciało, z którego uszło życie. Nagle jednak to ciało jęknęło. Myślałem, że niebo runie mi na głowę. Znajdowaliśmy się na wysokości 6500 m, a Pierre-Alain połamał sobie wszystkie kończyny, miał złamania otwarte biodra i ramienia. Leżał w kałuży krwi. Był oszołomiony (…) To, co teraz wyznam, zabrzmi strasznie, ale taka jest prawda: nie ucieszyłem się, kiedy Pierre-Alain odpowiedział na moje wołanie, bo zdawałem sobie sprawę, że to beznadziejny przypadek i że śmierć zebrała już swoje żniwo” (s. 169). Takich wstrząsających momentów było w biografii Loretana więcej. Szwajcar wycofał się ze wspinaczki po śmierci swojego 7-miesięcznego syna. Jakie były jej okoliczności, przeczytajcie. Myślę, że to był ten moment, kiedy Erhard Loretan zapomniał o swojej sile… „Ryczące ośmiotysięczniki” to świetnie napisana książka! „(…) rzadko zdarzają się chwile pełni, momenty, w których człowiek nie pragnie niczego ponad to, co ma. Szczęście zamyka się w tych pojedynczych sekundach równowagi. Właśnie to czuję na szczycie Everestu” (s. 140). I takich chwil pełni życzę wam jak najwięcej! Gorrąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-05-2019 o godz 10:07 przez: Anna Broda-Bartnik | Zweryfikowany zakup
Jeżeli nigdy nie czytaliście nic o Himalajach to jest pierwsza pozycja po którą powinniście sięgnąć. To książka napisana z niesamowitą lekkością, a jednocześnie wiele wyjaśniająca z pojęć himalaizmu, nie wdając się w zbędne szczegóły i nie nużąc czytelnika, chwilami niesamowita gra słów, emanująca mądrością, ale też humorem, który mi osobiście bardzo opowiada, godna przeczytania, a dla fanów książek o tematyce górskiej absolutny "must have". To nie jest typowa biografia, w których zazwyczaj przedstawiane jest życie rodzinne bohatera od podszewki, to jest kwintesencja pasji Loretana, pokazanie jego osobowości, nie wyłuszczanie prywatności, naprawdę piękne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-03-2020 o godz 04:04 przez: pppbb | Zweryfikowany zakup
Ciekawa pozycja, szczególnie dla tych, którzy poszukują odpowiedzi na pytanie, dlaczego Oni "łażą" w te wysokie, czasami zabójcze, góry?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-07-2021 o godz 11:44 przez: Przemysław | Zweryfikowany zakup
Książka napisana w taki sposób że od pierwszej do ostatniej kartki trzyma w napięciu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-05-2019 o godz 09:46 przez: Bookendorfina Izabela Pycio
"Na przestrzeni ludzkiego życia rzadko zdarzają się chwile pełni, momenty, w których człowiek nie pragnie niczego ponad to, co ma. Szczęście zamyka się w tych pojedynczych sekundach równowagi. Właśnie to czuję na szczycie Everestu." Autobiografia skoncentrowana na wielkiej życiowej pasji - wspinaczce, która zrodziła się w dzieciństwie, ukształtowała młodość, wyznaczyła kierunki dorosłości, a także zamknęła życie. Interesująco zagłębiamy się w barwne wspomnienia, ścieżki prowadzące ku ośmiotysięcznikom i ich niższym kuzynom, oraz polarne przygody. Narracja przyjemna i wciągająca, zarówno z ujęcia himalaisty, jak i dziennikarza. Ciekawe opisy zdobywania szczytów, ukazujące trud wyzwań i ogromną satysfakcję z podejmowania się ich. Różne odcienie kształtowania charakteru, pokonywania własnych słabości, przekraczania granic, ale też wyjątkowych chwil szczęścia, kiedy człowiek zbliża się ku niebu. Ekstremalny sport traktowany w kategoriach porozumienia samego z sobą i z wymagającą górą, naznaczony uczciwą walką z własnym organizmem i z naturą. Przerywnikami stają się teksty uzupełniające przedstawiające wybrane aspekty z innej perspektywy, dopowiadające to, co zostało pominięte, bo wydawało się mniej istotne lub oczywiste, podsumowujące panoramę wspinaczkowych osiągnięć. "Nigdy nie zadawałem sobie pytania, dlaczego się wspinam - tak jak nigdy nie zadawałem sobie pytania, dlaczego żyję." Kolejny raz okazuje się, że wspinaczka to dodatkowy wymiar życia, przestrzeń tak upragnionej wolności, fascynujący sposób na samorealizację, który nie oczekuje zrozumienia innych, bo jest własną drogą obraną ku spełnieniu. Tym, którzy powątpiewają w sens niebezpiecznej pasji, proponuję zajrzeć na dziewięćdziesiątą drugą stronę książki, gdzie rewelacyjnie przedstawiono jej uzasadnienie, z taką argumentacją trudno się spierać, mocno do mnie przemawia. Jest coś w tym zamiłowaniu do ryzyka, ocieraniu się o granice wytrzymałości, marzeniach sięgania chmur, co mnie przyciąga i zdobywa uznanie w klasycznej odsłonie. Oprócz smaku sukcesu, samotności, zaangażowania, trudności, wspaniałości, wsparcia i przyjaźni, nie mogło się obejść bez nawiązań do śmierci, wręcz procentowych szans na przetrwanie w silnie niesprzyjających człowiekowi warunkach, nieuchronnego ryzyka. Zerkamy jak na odkrywanie skrajnych wysokości patrzą bliscy wspinacza, ich dychotomiczna trwoga i bunt oraz zrozumienie i akceptacja. Mało informacji o prywatnym życiu Erharda Loretana, autorzy publikacji skupiają się na idei podniebnych przygód, tego właśnie oczekiwałam, porcji materiału do przemyśleń i refleksji, zbliżenia się do niemożliwej dla mnie realizacji pasji, wczucia się w doświadczenia docierania do miejsc, w których Ziemia pozwala wybrzmieć w całej potędze. Jak wszystko w życiu, także himalaizm podlega zmianom, jedni nowe trendy traktują w kategoriach korzystania ze zdobyczy współczesności, inni upatrują w nich symptomów upadku, to drugie intensywniej wybrzmiewa, kiedy zdamy sobie sprawę, że książka ukazała się po raz pierwszy niemal ćwierć wieku temu. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-05-2019 o godz 09:46 przez: Bookendorfina Izabela Pycio
"Na przestrzeni ludzkiego życia rzadko zdarzają się chwile pełni, momenty, w których człowiek nie pragnie niczego ponad to, co ma. Szczęście zamyka się w tych pojedynczych sekundach równowagi. Właśnie to czuję na szczycie Everestu." Autobiografia skoncentrowana na wielkiej życiowej pasji - wspinaczce, która zrodziła się w dzieciństwie, ukształtowała młodość, wyznaczyła kierunki dorosłości, a także zamknęła życie. Interesująco zagłębiamy się w barwne wspomnienia, ścieżki prowadzące ku ośmiotysięcznikom i ich niższym kuzynom, oraz polarne przygody. Narracja przyjemna i wciągająca, zarówno z ujęcia himalaisty, jak i dziennikarza. Ciekawe opisy zdobywania szczytów, ukazujące trud wyzwań i ogromną satysfakcję z podejmowania się ich. Różne odcienie kształtowania charakteru, pokonywania własnych słabości, przekraczania granic, ale też wyjątkowych chwil szczęścia, kiedy człowiek zbliża się ku niebu. Ekstremalny sport traktowany w kategoriach porozumienia samego z sobą i z wymagającą górą, naznaczony uczciwą walką z własnym organizmem i z naturą. Przerywnikami stają się teksty uzupełniające przedstawiające wybrane aspekty z innej perspektywy, dopowiadające to, co zostało pominięte, bo wydawało się mniej istotne lub oczywiste, podsumowujące panoramę wspinaczkowych osiągnięć. "Nigdy nie zadawałem sobie pytania, dlaczego się wspinam - tak jak nigdy nie zadawałem sobie pytania, dlaczego żyję." Kolejny raz okazuje się, że wspinaczka to dodatkowy wymiar życia, przestrzeń tak upragnionej wolności, fascynujący sposób na samorealizację, który nie oczekuje zrozumienia innych, bo jest własną drogą obraną ku spełnieniu. Tym, którzy powątpiewają w sens niebezpiecznej pasji, proponuję zajrzeć na dziewięćdziesiątą drugą stronę książki, gdzie rewelacyjnie przedstawiono jej uzasadnienie, z taką argumentacją trudno się spierać, mocno do mnie przemawia. Jest coś w tym zamiłowaniu do ryzyka, ocieraniu się o granice wytrzymałości, marzeniach sięgania chmur, co mnie przyciąga i zdobywa uznanie w klasycznej odsłonie. Oprócz smaku sukcesu, samotności, zaangażowania, trudności, wspaniałości, wsparcia i przyjaźni, nie mogło się obejść bez nawiązań do śmierci, wręcz procentowych szans na przetrwanie w silnie niesprzyjających człowiekowi warunkach, nieuchronnego ryzyka. Zerkamy jak na odkrywanie skrajnych wysokości patrzą bliscy wspinacza, ich dychotomiczna trwoga i bunt oraz zrozumienie i akceptacja. Mało informacji o prywatnym życiu Erharda Loretana, autorzy publikacji skupiają się na idei podniebnych przygód, tego właśnie oczekiwałam, porcji materiału do przemyśleń i refleksji, zbliżenia się do niemożliwej dla mnie realizacji pasji, wczucia się w doświadczenia docierania do miejsc, w których Ziemia pozwala wybrzmieć w całej potędze. Jak wszystko w życiu, także himalaizm podlega zmianom, jedni nowe trendy traktują w kategoriach korzystania ze zdobyczy współczesności, inni upatrują w nich symptomów upadku, to drugie intensywniej wybrzmiewa, kiedy zdamy sobie sprawę, że książka ukazała się po raz pierwszy niemal ćwierć wieku temu. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
06-03-2021 o godz 11:49 przez: Anonim
Szkoda, że historia tak ważnej postaci w historii himalaizmu jest tak nieciekawie napisana. Zdecydowanie minusem jest brak wspomnienia nawet o życiu rodzinnym, prywatnym Loretana, ale również bardzo skrócone opisy zdobywania kolejnych szczytów. Oczekiwałam zdecydowanie czegoś na miarę dokonań bohatera książki, jednak rozczarowałam się. Książka mogła zostać według mnie napisana bardziej szczegółowo. Na tak ważną postać w himalaizmie warto poświęcić trochę więcej niż niecałe 300 stron.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ostatni śnieg Pacześ Rafał
4.9/5
28,14 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Moje ciało Ratajkowski Emily
4.5/5
29,63 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Katharsis Siembieda Maciej
4.8/5
30,52 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Strażnicy wolności Hugo-Bader Jacek
3.8/5
32,99 zł
46,99 zł
28,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Kolejne 365 dni Lipińska Blanka
4.4/5
29,22 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Grube wióry Pacześ Rafał
4.4/5
25,21 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Planeta Piołun Zabużko Oksana
4.4/5
28,96 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa 365 dni Lipińska Blanka
5/5
30,32 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerwony głód Applebaum Anne
4.5/5
37,82 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten dzień Lipińska Blanka
4.3/5
30,77 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kolejne 365 dni Lipińska Blanka
4.4/5
35,99 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego