Endless Forms Most Beautiful (CD)

Wykonawca:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 35,99 zł

35,99 zł
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Oferta dvdmax : 39,66 zł

Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Wszystkie oferty

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny
Tracklista:

1. Shudder Before The Beautiful 
2. Weak Fantasy 
3. Élan
4. Yours Is An Empty Hope 
5. Our Decades In The Sun 
6. My Walden 
7. Endless Forms Most Beautiful 
8. Edema Ruh 
9. Alpenglow 
10. The Eyes Of Sharbat Gula 
11. The Greatest Show On Earth 
Tytuł: Endless Forms Most Beautiful
Wykonawca: Nightwish
Dystrybutor: Mystic Production
Data premiery: 2015-03-27
Rok nagrania: 2015
Producent: Nuclear Blast
Nośnik: CD
Liczba nośników 1
Rodzaj opakowania: Jewel Case
Wymiary w opakowaniu [mm]: 12 x 127 x 144
Indeks: 16560727
 
średnia 4,5
5
51
4
14
3
6
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
36 recenzji
5/5
28-03-2015 o godz 20:18 jovela dodał recenzję:
Długo czekałam na to wydawnictwo i było warto, Nightwish w najlepszym wydaniu, każdy kolejny utwór na płycie to jak nowa wspaniała przygoda, jedna lepsza od drugiej, a ostatni utwór (jak nas powoli przyzwyczajał Holopainen) to trudne do opisania słowami wydarzenie, to momentami jak słuchanie filmu. A Floor Jansen niby ktoś nowy w zespole, ale ja mam wrażenie jakby była w nim od zawsze. Jak zwykle mój ulubiony zespół mnie nie zawiódł.
Czy ta recenzja była przydatna? 4 1
3/5
28-03-2015 o godz 20:01 Alexandra93 dodał recenzję:
Po premierze pierwszego singla - Elan - z niecierpliwością czekałam na premierę kolejnego albumu jednego z moich ulubionych zespołów. Ciekawa melodia, dobry tekst i oryginalny wokal Floor Jansen rozbudziły moje ogromne nadzieje.
Niestety, tym bardzo się zawiodłam.
Pierwsze przesłuchanie płyty nie zachwyciło mnie.
Głos prof. Richarda Dawkinsa na początku Shrudder Before The Beautiful intryguje odbiorcę, energiczny początek to również świetna zapowiedź. Ale dalej jest coraz gorzej.
Dobrze skomponowana muzyka to, moim zdaniem, największy atut tej płyty. Warstwa tekstowa zdecydowanie mnie nie zadowala, brakuje w niej tego CZEGOŚ, co do tej pory posiadały piosenki napisane przez Thomasa - magii słów. Podobnie jest z głosem Floor. Nie słychać jej ogromnych możliwości, które znamy choćby z dzieł Epici. Muzyka ją chwilami po prostu zagłusza.
Endless Forms Most Beautiul to przyzwoita płyta, nie ma na niej słabych piosenek, ale nie zachwyca. Słuchając jej nie ma się chęci powrotu, uczucia towarzyszącego wielu wcześniejszym albumom (choć genialny Wishmaster z 2000 r.). Kawałki mijają jeden po drugim, a żaden z nich nie zostaje na dłużej w pamięci. Choć w części piosenek są momenty, które naprawdę mogą się podobać, tak samo jak świetne riffy oraz spójna koncepcja płyty to w całej tej "doskonałej perfekcji" nie ma tej iskry, która czyni muzykę wyjątkową. Jest to dla mnie płyta pełna sprzeczności - wiele jej elementów nie pozostawia miejsca na uwagi, a jednocześnie całości czegoś brakuje. Osobiście, żałuję również niewielkiej ilości wokali Marca.
Czy kupiłabym tę płytę już po przesłuchaniu? Tak, ale wyłącznie dlatego, że cenię sobie wcześniejszą twórczość zespołu.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 4
07-04-2015 o godz 03:43 Maciej Peikert dodał recenzję:
Szczerze spodziewałem się czegoś innego po tym albumie. muzycznie jest idealnie tak jak być powinno ale wokal daje mi sporo do życzenia. Tarja była wyjątkową osobą o nieziemskim głosie. jej piosenek naprawdę świetnie się słuchało i to była chluba tego zespołu. Anette była dobra owszem ale nie tak jak Tarja. fakt brakowało jej tego głosu ale dawała sobie świetnie radę. o Floor tego nie mogę powiedzieć. słuchając jej wersje dawnych piosenek z Nightwish uszy mi więdły. psuła dobre piosenki. przyznaję że ma dobry głos co może potwierdzić w tym albumie bo dobrze się słucha ale mnie osobiście odrzuca niestety. chciałem dać jej szansę ale wrażenie jakie zrobiła na koncertach zostało i to zrobiło swoje. najnowszy album jest godny polecenia ale dla nowego słuchacza jeśli chodzi o mnie. piosenki są naprawdę dobre i stoją na wysokim poziomie jeśli chodzi o stronę muzyczna. tutaj nie będę ukrywał jest rewelacja naprawdę przychodzą na myśl stare utwory. jeśli wokal (przepraszam najmocniej jeśli kogoś urażę) ale jest nie dla mnie ale może kiedyś zmienię zdanie. ogólnie mocnej tragedii nie ma choć spodziewałem się czegoś innego po nowej wokalistce. album w wersji instrumentalnej jest meega godny polecenia bo to poezja jest choć piosenka trwająca 24 minuty lekko może odrzucić z czego parę minut jest dobrej muzyki ale kto co woli. ogólnie płytę można polecić :)
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
31-03-2015 o godz 08:32 J.R. dodał recenzję:
Bardzo dobra płyta, nikt nie spodziewał się, że tematyka ewolucji może być taką inspiracją do napisania albumu. Przepiękny głos Floor Jansen i nowoczesny styl płyty to największe osiągnięcie tego wydawnictwa. Jeśli chodzi o utwory, najmocniejsze punkty to: Elan, My Walden, Alpenglow oraz The Greatest Show on Earth, jednak to zupełnie subiektywna ocena. Ale tak czy inaczej polecam, ponieważ na płycie słychać niesamowitą równowagę między kompozycjami, tekstami, tematyką oraz stroną techniczną. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
06-04-2015 o godz 22:19 Maciej Korólczyk dodał recenzję:
Nowe wydawnictwo otwiera wspinały utwór Shudder Before The Beautiful. Tak dobrego otwarcia płyty się nie spodziewałem. Kawałek przypomina nieco dokonania zespołu za czasów albumu Once. Już po tym utworze czuć, że magia starego Nightwisha powraca. Potem jest tylko lepiej. Utwór Weak Fantasy również ma w sobie tą fińską moc, którą poznaliśmy za czasów, gdy wokalistką była jeszcze Tarja. Następnie przechodzimy do Elana, którego poznaliśmy nieco wcześniej przed premierą płyty, gdyż jest to singiel zapowiadający nowe wydawnictwo. Przychodzi na nico psychodeliczny kawałek Yours Is An Empty Hope. W tej kompozycji do śpiewającej Floor dołącza się gitarzysta Marco Hietala. Po tym całym szaleństwie zwalniamy nieco tempo i wsłuchujemy się klimatyczny i nieco spokojniejszy utwór Our Decades In The Sun. Dalej mamy do czynienia z My Walden, który porównać można do pewnego rodzaju hymnu, szczególnie w refrenach. Kawałek ten wyróżnia się przede wszystkim instrumentalnym bogactwem. Dzieje się dużo. Gitary, kobza, dudy, instrumenty klawiszowe, skrzypce. Momentami można doszukać się podobieństwa do folkowej twórczości formacji Eluveitie za czasów albumu Evocation I – The Arcane Dominion. Nadchodzi czas na tytułowy Endless Forms Most Beautiful. Utwór ten jest klasycznym przykładem twórczości finów, nie ma w nim nic nadzwyczajnie zaskakującego, lecz słucha się go z wielką przyjemnością. Potem przechodzimy do ciekawej kompozycji Edema Ruh, a następnie do energicznego Alpenglow oraz do instrumentalnego utworu The Eyes Of Sharbat Gula. Album wieńczy 20 minutowy utwór The Greatest Show On Earth.
Muszę przyznać, że jestem mile zaskoczony tym albumem. Wiedziałem, że będzie to dobry materiał, lecz nie wiedziałem, że aż tak! Muzycznie prezentuje się wręcz prze genialnie. Panowie są świetnymi muzykami, co udowodnili nie raz, lecz teraz wspięli jeszcze wyżej. Krążek jest muzycznie świeży i ma całkiem nowe kompozycje, lecz odnosi się wrażenie, że ma się do czynienia ze starymi dokonaniami zespołu. Nie jest to wcale złe. Wręcz przeciwnie! Jest to cudowne uczucie. Fani formacji powinni być zadowoleni, bo zespół powraca do korzeni, jeśli chodzi o kwestię muzyczną. Zaś wokalnie spodziewałem się trochę czegoś innego. Warsztat wokalny Floor jest podobny do Tarji i byłem przygotowany na powrót mocnego, operowego głosu. Jednak zespół postanowił od tego odstąpić. Czy wyszło to dobrze? Uważam, że tak. Wprawdzie mogłoby być lepiej i trochę mocniej pod względem wokalnym. Zdaję sobie jednak sprawę, że nie było to takie proste dla Floor. Panowie postawili ją przed niełatwym zadaniem. Mając ogromny wokalny potencjał i moc w głosie Floor musiała zaśpiewać nieco spokojniej i łagodniej. Wyszło to naprawdę bardzo dobrze, choć czasami brakuje mi tych mocniejszych partii wokalnych. Jednak mam nadzieję, że Floor zrekompensuje to podczas trasy koncertowej. Ogólnie płyta jest świetna! Znów czuć tą magię. Nie zarzucam nic albumom, które zostały wydane na czele z Anette. Jednak zagorzali fani formacji powinni zrozumieć o co mi chodzi. No cóż nie pozostaje mi nic innego jak polecić ten magiczny album.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
4/5
31-03-2015 o godz 09:38 speen dodał recenzję:
Po przedostatnim " Imaginaerium" muzycy tak wywindowali poziom swoich dokonań, że wyżej już nie można. Ale to nie znaczy, że poziom spadł... Co prawda Floor Jansen to nie Tarja Turunen, ani nawet Anette Olzon, lecz cała reszta gra całą parą w gitarach. Dziesięć pierwszych utworów przypomina starą dobrą (z 2000r ) "Wishmaster". Zabawa zaczyna się przy utworze jedenastym... Przestaje przeszkadzać słaby ( jak na poziom poprzedniczek ) wokal i zaczyna się raj dla spragnionych pełnych brzmień uszu... Polecam z całym sercem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
07-04-2015 o godz 14:23 Adrian Skutnik dodał recenzję:
Płyta rewelacyjna! Koncepcja Toumasa na stworzenie opowieści o powstaniu świata jest świetnie przedstawiona, szczególnie w ostatnim (trzeba to powiedzieć, FINAŁOWYM) kawałku. Jeśli prawdą jest to, że Floor nie wykorzystuje 100% umiejętności na płycie (a i tak wokal jest bardzo dobrze dobrany do całości płyty) to czekam z niecierpliwością na jej popis na koncertach. Bierzcie śmiało tą płytkę, jeśli chcecie posłuchać dobrego i, przede wszystkim, przemyślanego od początku do końca symfonicznego rocka.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
4/5
06-04-2015 o godz 12:36 Jan Tuchowski dodał recenzję:
Najnowszy album Nightwish'a w niczym nie ustępuje poprzednim. Utwory na nim są bardzo zróżnicowane - nie można powiedzieć, że są do siebie podobne, bo każda jest zupełnie inna, ale razem tworzą spójne dzieło. Uważam, że Floor Jansen daje sobie radę na wokalu dużo lepiej niż Anette, ale niestety nie jest aż tak dobra jak Tarja.
Album zdecydowanie wart swojej ceny.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
10-11-2016 o godz 10:44 Marta Muraszkowska dodał recenzję:
Jestem zachwycona nową płytą. Muzycznie Nighwish wzniósł się na wyżyny, obecność orkiestry nadaje ich brzmieniu niebywałej głębi. Utwory są zróżnicowane, mniejszość jednak nostalgicznych i spokojnych, większość żywiołowych, z niesamowitym wokalem Floor. Bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
02-10-2015 o godz 11:48 Aleksander Jankiewicz dodał recenzję:
Moim zdaniem nienajlepsza płyta, raczej przeciętna. Niewykorzystany potencjał nowej wokalistki. Jednak dla kilku utworów (perełek) warto kupić tę płytę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-04-2015 o godz 17:27 Tusiora dodał recenzję:
Wyśmienity album, pierwszy w którym wszystkie piosenki bez wyjątku mi się podobają. Geniusz!. Podoba mi się Floor w takim spokojnym wydaniu :).
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
03-04-2015 o godz 19:31 Robin dodał recenzję:
Płytka warta swej cany. Nowa wokalistka daje rad3, co było już słychać we wcześniej udostępnionych singlach. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
21-09-2015 o godz 08:37 obysiu dodał recenzję:
Przyciąga jak magnes i ciężko się oderwać. Nowa wokalistka elektryzująca i w audio i w wideo :-).
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-11-2016 o godz 09:59 Zbigniew Borkowski dodał recenzję:
Z Floor Jansen wrócił dobry wokal. Sam materiał też ciekawy
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
03-04-2015 o godz 07:42 Krzysztof Czupryński dodał recenzję:
Album nie jest rewolucją. Mamy tutaj stary, dobry Nightwish momentami mocno przypominający dzieła sprzed ery Annette Olson. Jest to jednak niewątpliwy krok wprzód, mamy bowiem na prawdę porządny wokal. Lata temu, kiedy z zespołu odeszła Tarja, widziałem tylko dwie kandydatki na wokalistkę Nightwish: Vibeke Stene i Floor Jansen. Pech chciał, że akurat w tamtym momencie Vibeke zajęła się rodziną i zrobiła sobie przerwę w karierze, natomiast Floor miała całkiem nieźle rozwijającą się karierę w After Forever. No cóż, przetrwaliśmy dwie płyty z wokalistką, z której Tuomas wyciągnął ile się dało, ale jednak słychać było, że odstaje poziomem od reszty zespołu (szczególnie na koncertach). Ta era za nami, teraz będzie już tylko lepiej :)
Płyta jest zróżnicowana. Mamy trochę szybkich kawałków, jest też przy czym się pokiwać. Jak na moje standardy jest nawet odrobinę za lekko. Przydałoby się więcej takich kompozycji jak "Weak Fantasy", energetycznych, żywych. Niemniej album pozostawia bardzo dobre wrażenie zwieńczone 24 minutowym dziełem, którym na prawdę można się fascynować. "The Greatest Show on Earth" jest wspaniałą wielowątkową suitą, z genialną drugą (z pięciu) częścią.
Polecam wszystkich fanom Nightwish - i tego z ostatniej płyty, jak i tego z Once.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
2/5
13-04-2015 o godz 23:26 MaestroS dodał recenzję:
Album jest instrumentalnie na poziomie podstawówkowym i jest jedynie dowodem na to, że Tuomas się wypala. Wcześniejsze albumy oferowały gamę wspaniałych, zróżnicowanych doznań dźwiękowych, natomiast tutaj wszystko jest na jedno kopyto. Nawet parametry gitary Emppu są takie same. Może w niektórych miejscach, które można łącznie zliczyć na palcach, jest coś, co przypomina dawną podróż, w jaką nas zabierali chłopaki z aktualnie obowiązującą wokalistką. Do de facto starego Nightwisha zabiera nas tak naprawdę "Shudder (...)" czy "Alpenglow". "Sharbat" wydaje mi się, że nawiązuje do "PSTO", aczkolwiek podstawa obecności tego utworu jest dla mnie wątpliwa. "The Greatest Show on Earth" jest po prostu słabe, niedopieszczone i o ile dźwiękowo zgrane w akceptowalną kompozycję, tak nie jest to coś, co może w dumny sposób zamknąć album.

Dwie gwiazdki dałem za ogromny sentyment, bo to już dwunasty rok mojej przygody z zespołem. Niemniej, nie kupię albumu i nie, nie jestem w stanie zaakceptować tego, jak szansa na rekompensatę za czekanie na album została całkowicie zmarnowana.

Wszystko jest na tym albumie poprawne.

I to jest najstraszniejsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
08-06-2015 o godz 21:20 Aleksandra Woźniak dodał recenzję:
Po pierwszym przesłuchaniu płyty muszę przyznać, że byłam lekko zawiedziona. Wydawała mi się zbyt monotonna i nudna. Jednak po przeczytaniu w wywiadach "co autor miał na myśli", przesłuchaniu jej jeszcze raz (tym razem z zamkniętymi oczami, wsłuchując się zarówno w słowa jak i muzykę) doszłam do wniosku, że jest to niesamowita płyta przypominająca każdemu uważnemu słuchaczowi o pięknie, harmonii i potędze Naszej Planety. Zdecydowanie daję 5 i polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-06-2015 o godz 17:00 Ronnie Adams dodał recenzję:
Jestem nieco zniesmaczony tym albumem, gdyż wiadomo to co nowe - mowa tu o nowej wokalistce - musi się przegryźć. Niestety jakoś Ona w tym zespole nie pasuje wg mnie, szkoda tylko że Anette Olzon już z nimi nie występuje, bo ona nawet dobrze zastąpiła Tanje. Może innym spodoba się album, bo o gustach się nie dyskutuje. Mi jedynie przypadły do gustu 3 kawałki, a album kupiłem w ciemno do kolekcji Nightwish.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
4/5
11-05-2015 o godz 10:04 Marcin Szwarc dodał recenzję:
No i mamy kilka świetnych porywających kawałków: "Shudder...", "Yours is ...", tytułow i kilka spokojniejszych w charakterystycznym stylu Finów. Trzeba przyznać że Floor Jansen wywiązała się z zadania śpiewająco, ale niestety Thuomas nie pozwolił jej w pełni rozwinąć skrzydeł. To co mnie totalnie wkurza to te pouczające kretyńskie gadki Richarda Dawkinsa na początku i w "Greatest Show".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-07-2015 o godz 11:02 Piotr Homa dodał recenzję:
Nightwish powraca z całkiem niezła porcją swojego klasycznego już brzmienia... jest po trochę z każdego poprzedniego krążka jednakże brakuje nieco tych "operowych" wokali... Niestety jak dotąd DLA MNIE najlepszą vokalistką była Tarja jednakże płytka fajna i przyjemnie się słucha... Jak najbardziej polecam i czekam na koncert by usłyszeć utwory z płyty na żywo...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne tego wykonawcy Century Child Nightwish
5/5
65,99 zł
62,69 zł
Inne tego wykonawcy Once (Remastered) Nightwish
5/5
71,99 zł
68,39 zł
Inne tego wykonawcy Vehicle Of Spirit Nightwish
5/5
80,99 zł
76,94 zł
Inne tego wykonawcy Once (Remastered) Nightwish
5/5
206,99 zł
196,64 zł
Inne tego wykonawcy Once Nightwish
5/5
93,99 zł
89,29 zł
Inne tego wykonawcy Dark Passion Play Nightwish
5/5
93,99 zł
89,29 zł
Inne tego wykonawcy Imaginaerum Nightwish
5/5
93,99 zł
89,29 zł
Inne tego wykonawcy Once Nightwish
4.8/5
35,99 zł
34,19 zł
Inne tego wykonawcy Dark Passion Play Nightwish
4.5/5
35,99 zł
34,19 zł
Inne tego wykonawcy Human Nature Nightwish
4.4/5
62,99 zł
59,84 zł
Inne tego wykonawcy End Of An Era Nightwish
4.8/5
35,99 zł
34,19 zł
Inne tego wykonawcy Imaginaerum Nightwish
4.7/5
35,99 zł
34,19 zł
Inne tego wykonawcy End Of An Era (Earbook) Nightwish
5/5
327,99 zł
311,59 zł
Inne tego wykonawcy End Of An Era Nightwish
5/5
93,99 zł
89,29 zł
Inne tego wykonawcy Angels Fall First Nightwish
4.7/5
53,99 zł
51,29 zł
Inne tego wykonawcy Once (Remastered) Nightwish
0/5
95,99 zł
91,19 zł
Inne tego wykonawcy Showtime, Storytime Nightwish
4.8/5
80,99 zł
76,94 zł
Inne tego wykonawcy End Of An Era Nightwish
5/5
68,99 zł
65,54 zł
Inne tego wykonawcy Human Nature Nightwish
4.8/5
170,99 zł
162,44 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.