Elantris (okładka twarda)

<p>Elantris – gigantyczne, piękne, dosłownie promienne miasto, zamieszkałe przez dobrotliwe istoty, wykorzystujące swoje potężne zdolności magiczne, aby pomagać ludowi Arelonu. Każda z tych boskich istot była jednak kiedyś zwykłym człowiekiem, dopóki nie dotknęła jej tajemnicza, odmieniająca moc Shaod. A potem, dziesięć lat temu, magia zawiodła. Elantrianie stali się zniszczonymi, słabymi, podobnymi do trędowatych istotami, a sam Elantris okrył się mrokiem, brudem i popadł w ruinę. Shaod stała się przekleństwem.</p> <p>Nowa stolica Arelonu, Kae, przycupnęła w cieniu Elantris, a jej mieszkańcy starali się jak mogli, aby je ignorować. Księżniczka Sarene z Ted przybywa do Kae, aby zawrzeć polityczne małżeństwo z księciem korony Raodenem. Sądząc z korespondencji, mogła spodziewać się również, że odnajdzie miłość. Dowiaduje się jednak, że Raoden nie żyje, a ona uważana jest za wdowę po nim. Zarówno Teod, jak i Arelon są zagrożone jako ostatnie przyczółki stawiające opór imperialnym ambicjom bezwzględnych fanatyków religijnych z Fjordenu. Dlatego Sarene postanawia wykorzystać swój nowy status, by przeciwstawiać się machinacjom Hrathena, ważnego fjordeńskiego kapłana, który przybył do Kae w celu nawrócenia Arelonu dla swojego cesarza i boga.<br /><br />Ale ani Sarene, ani Hrathen nawet nie podejrzewają, co stało się z Raodenem. Dotknięty tą samą klątwą, która zrujnowała Elantris, został w tajemnicy wygnany do mrocznego miasta. Jego wysiłki, by pomóc uwięzionym wewnątrz nieszczęśnikom, są początkiem serii wydarzeń, która przyniesie nadzieję Arelonowi, a być może nawet wyjawi tajemnice samego Elantris.</p><p><br><strong>Powyższy opis pochodzi od wydawcy.</strong></p>
Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Sprzedaje empik.com 44,99 zł

44,99 zł 49,00 zł (taniej o 8 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Sanderson Brandon Książki | okładka twarda
44,99 zł
asb nad tabami
Sanderson Brandon Książki | okładka twarda
20,30 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Elantris – gigantyczne, piękne, dosłownie promienne miasto, zamieszkałe przez dobrotliwe istoty, wykorzystujące swoje potężne zdolności magiczne, aby pomagać ludowi Arelonu. Każda z tych boskich istot była jednak kiedyś zwykłym człowiekiem, dopóki nie dotknęła jej tajemnicza, odmieniająca moc Shaod. A potem, dziesięć lat temu, magia zawiodła. Elantrianie stali się zniszczonymi, słabymi, podobnymi do trędowatych istotami, a sam Elantris okrył się mrokiem, brudem i popadł w ruinę. Shaod stała się przekleństwem.

Nowa stolica Arelonu, Kae, przycupnęła w cieniu Elantris, a jej mieszkańcy starali się jak mogli, aby je ignorować. Księżniczka Sarene z Ted przybywa do Kae, aby zawrzeć polityczne małżeństwo z księciem korony Raodenem. Sądząc z korespondencji, mogła spodziewać się również, że odnajdzie miłość. Dowiaduje się jednak, że Raoden nie żyje, a ona uważana jest za wdowę po nim. Zarówno Teod, jak i Arelon są zagrożone jako ostatnie przyczółki stawiające opór imperialnym ambicjom bezwzględnych fanatyków religijnych z Fjordenu. Dlatego Sarene postanawia wykorzystać swój nowy status, by przeciwstawiać się machinacjom Hrathena, ważnego fjordeńskiego kapłana, który przybył do Kae w celu nawrócenia Arelonu dla swojego cesarza i boga.

Ale ani Sarene, ani Hrathen nawet nie podejrzewają, co stało się z Raodenem. Dotknięty tą samą klątwą, która zrujnowała Elantris, został w tajemnicy wygnany do mrocznego miasta. Jego wysiłki, by pomóc uwięzionym wewnątrz nieszczęśnikom, są początkiem serii wydarzeń, która przyniesie nadzieję Arelonowi, a być może nawet wyjawi tajemnice samego Elantris.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Elantris
Autor: Sanderson Brandon
Tłumaczenie: Studniarek Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mag
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 784
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-09-14
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 50 x 221 x 149
Indeks: 19960074
 
średnia 4,7
5
22
4
2
3
1
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
5/5
27-08-2018 o godz 17:00 Marcin Twardowski dodał recenzję:
Jedyne co mnie rozczarowało w tym dziele, to fakt, że przeczytałem go w jeden dzień. Fabuła jest niesamowita, a postacie tajemnicze. Sanderson bez dwóch zdań jest mistrzem fantasy dzisiejszej epoki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-03-2018 o godz 09:09 Ola dodał recenzję:
Na Merlinie tą książkę można kupić za 35.99, a jeśli tam można kupić 12 zł taniej to chyba empik troszkę przesadza z cenami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
18-01-2018 o godz 18:37 olga.cello dodał recenzję:
Sanderson to bez dwóch zdań mój ulubiony pisarz! Uwielbiam jego styl, kocham jego postacie. Tak też się stało i przy "Elantris".  I choć tym razem, jak określa sam autor, magia pojawia się właściwie na końcu powieści, cała jej moc kryje się w emocjach i niesamowitych postaciach. Pierwszym z trójki głównych bohaterów jest Raoden. I cytując Sandersona, jest to wyjątkowo po prostu "przyzwoity człowiek postawiony w koszmarnej sytuacji". I jest w tym całkowicie urzekający. Pomimo tego, że poznajemy go w momencie, gdy spada na niego Shaod - przeobrażenie w Elantryjczyka. Kiedyś uczyniłoby to z Raodena boga. Jednak teraz, 10 lat po Reodzie, upadku Elantris, Shaod zrobił z niego... trupa. Drugą postacią jest Sarene, księżniczka z zamorskiego Teodu. Przypłynęła, by wyjść za Raodena, jednak postawiwszy stopy na arelońskiej ziemi, dowiaduje się, że jest wdową. Ta niefortunna sytuacja nie załamuje księżniczki, która jest silną i niezwykle inteligentną kobietą. Szybko aklimatyzuje się wśród dawnych przyjaciół Raodena, doskonale zajmując jego miejsce.  I na koniec Hrathen, gyorn, czyli arcykapłan Shu-Dereth, religii z odległego Fjordenu. Ma on za zadanie nawrócić Arelon na " właściwą" wiarę, zanim wyrn (władca i guru religijne Fjordenu) zniszczy kraj. Hrathen to uosobienie logiki, rozsądku i podszytej wiarą bezwzględności.  Trzy tak różne osobowości, a ich połączenie daje historię idealną! Do tego dochodzi pomysł na magię, AonDor, wspaniałość upadłego Elantris i sami nieżywi Elantryjczycy... I wychodzi nam cudo na 10 gwiazdek! Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak zwykle u Sandersona, i pozostaję jego najwierniejszą fanką!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
15-09-2017 o godz 13:28 Anonim dodał recenzję:
od połowy ją polknalem. Fabula wciąga, nieoczekiwane zwroty akcji. Polecam. Już się przymierzam do kolejnych pozycji autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-05-2017 o godz 21:20 Projekt: książka dodał recenzję:
Odnalezienie Sandersona wśród ogromu pisarzy fantasy było dla mnie jak odnalezienie świętego Graala. Jego wspaniały świat Cosmere jest niesamowicie złożony i do pewnego czasu myślałam, że nie ma żadnych powiązań pomiędzy serią “Archiwum Burzowego Światła”, a “Z mgły zrodzonym”, ewentualnie jakieś luźne epizody, które znacząco nie wpłyną na lekturę. Teoretycznie można pominąć kwestię kolejności. Praktycznie, wszystko zaczęło się właśnie od “Elantris”. Jeszcze dziesięć lat temu Elantris uważane było za miasto bogów. Mieszkańcy nie dość, że wyglądali na istoty ze wszech miar idealne, białe włosy, migocząca złotem skóra, to jeszcze posiadali potężne moce. Potrafili leczyć ludzi z chorób, zmieniać kamień w złoto czy tworzyć przepiękne przedmioty jedynie przez skinienie ręką. Jednak Elantris nagle upadło dotknięte przez Shaod, a jego mieszkańcy stali się cieniami samych siebie, bezwłosych, o skórze pomarszczonej i szarej jak popiół i nigdy nie gojących się z ran ciałach. Ból doprowadzał ich do szaleństwa. Nową stolicą Arelonu staje się miasto Kae, usytuowane w cieniu rozpadających się murów Elantris. Przybywa do niego księżniczka Sarene z Teodu, aby zawrzeć polityczne małżeństwo z księciem Raodenem. Niestety przybywa za późno. Jej niedoszły małżonek umiera, a Sarene zostaje wdową. Świat obserwujemy z perspektywy trzech bohaterów reprezentujących całkowicie inną frakcję. Księżniczka Sarene stara się uchronić jej nową ojczyznę przed katastrofą gospodarczą. Jej mąż Raoden, zamknięty w Elantris i dotknięty Shaodem próbuje dać nadzieję przebywających wraz z nim ludzi i rozwikłać zagadkę upadku miasta. Hrathen jest gyornem, który stracił wiarę. Zadanie, które przeznaczył dla niego najwyższy kapłan wyrn wydaje się niemożliwe do wykonania. Otrzymał trzy miesiące na nawrócenie mieszkańców Arelonu na nową religię. W “Elantris” nie doświadczymy akcji jako takiej. Nie znajdziemy tu spektakularnych pościgów czy epickich walk. Sanderson skupił się na politycznych aspektach, jej intrygach oraz na głównych bohaterach. Zwyczajnej, wydawałoby się księżniczce, która w świecie zdominowanym przez mężczyzn pragnie pokazać ile jest warta. Księciu, który mógłby być wspaniałym władcą Arelonu jednak niespodziewanie zostaje dotknięty przez Shaod i wrzucony do Elantris. Hrathen przeżywa kryzys wiary. Pragnie wykonać rozkazy głównego wyrna jednak nie poprzez krwawy przewrót, którego dopuścił się na innym mieście kilka lat wcześniej. “-Możemy być silni przed obliczem królów i kapłanów, milady, ale życie oznacza zmartwienia i niepewności. Jeśli będziesz dusiła je w sobie, z pewnością cię zniszczą, pozostawiając kogoś tak stwardniałego, że w twoim sercu nie zagości żadne uczucie.” Porównując moje dotychczasowe spotkania z prozą Sandersona w życiu nie powiedziałabym, że “Elantris” mogło być jego debiutem. Fantastycznie poprowadzona fabuła nie nuży, ale zaskakuje i ciekawi od samego początku. Krok po kroku razem z księciem Raodenem poznajemy magię i reguły rządzące Elantris. Obserwujemy chylącą się ku katastrofie stolicę nieumiejętnie rządzoną przez jego ojca Iadona. Ciekawi bohaterowie, dylematy moralne i niuanse polityczne. Objętość z początku może nas przestraszyć ale zapewniam, jak już dojdziecie do końca pozostanie żal, iż przygody naszych bohaterów właśnie się skończyły. “O wiele łatwiej manipulować ludźmi, kiedy zakładają, że nie masz dość rozumu, by zapamiętać, jak się nazywasz.” Nad pięknym wydaniem “Elantris” wygłoszono już wiele dobrych słów. Okładka zachwyca, intrygujące znaki AonDor pojawiają się przed każdym nowym rozdziałem. Do ideału brakowałoby mi dosłownie kilku rysunków wewnątrz przedstawiających bohaterów, szczególnie Raodena czy samo miasto Elantris. Mamy jedynie gryorna Hrathena na okładce, który w swojej krwistoczerwonej zbroi prezentuje się nadzwyczaj niepokojąco. Mamy bogaty dodatek wyjaśniający nam magię AonDor, a nawet usunięte fragmenty, które pierwotnie miały znaleźć się w książce. “Elantris” to w każdym calu idealnie dopracowana powieść. Jest również kompletnie różna od większości tego typu książek. Brak w niej epickich walk czy herosów. Ma jednak wspaniałych, barwnych, zapadających w pamięć bohaterów od których każdy z nas wiele mógłby się nauczyć. Dla wszystkich czytelników rozpoczynających swoją przygodę z Sandersonem: Jeśli autor zadebiutował tak dobrą powieścią pomyślcie, co czeka na Was w kolejnych jego książkach? To absolutnie niesamowita przygoda!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
28-02-2017 o godz 15:23 malgoska_10 dodał recenzję:
rewelacyjna pozycja fantasy najwyzszych lotów :) polecam:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-01-2017 o godz 09:38 Łukasz Ryński dodał recenzję:
Wlasnie skonczylem czytac i musze przyznac ze czegos tak dobrego mi brakowalo ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-12-2016 o godz 10:11 Ujrzeć Słowa dodał recenzję:
Nie ma chyba takich słów, którymi mogłabym was do Sandersona zachęcić, ci co już go znają, wiedzą, co inni tracą. Fantastyka na najwyższym poziomie, skonstruowana od postaw, od małego ziarnka piasku po monstrualne budowle, wszechobecna polityka, religie, dylematy moralne i egzystencjalne - to nawet nie namiastka tego, co znajdziecie w Elantris.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-10-2016 o godz 20:04 Ciacho dodał recenzję:
Czytałem już wcześniej kilka książek Sandersona, ale to była pierwsza, która mnie zainteresowała, i za którą chciałem się zabrać, żeby poznać tego autora. Problem jednak w tym, że w owym czasie w pierwszym wydaniu była bardzo ciężko dostępna, a jak już się pojawiła na allegro to była albo stosunkowo droga, albo mocno sfatygowana. Czekałem więc na odpowiednią okazję, i czekałem, i dalej czekałem, i się nie doczekałem. Ale w zeszłym roku pojawiło się piękne wznowienie "Z mgły zrodzonego", które mnie do siebie przekonało i ostatecznie okazało się tą pierwszą książką, od której przygodę z autorem zacząłem. I nie żałuję, bo potem bez najmniejszego oporu, a nawet bardzo rozochocony i podjarany, przeczytałem następne 6 książek, stając się szybko jednym z fanów Sandiego. Ale jakże byłem szalenie uradowany, kiedy dotarła do mnie wieść, że wydawnictwo wznawia "Elantris" i będzie w końcu okazja tą tajemniczą książkę poznać! Pojawiła się kilkanaście dni temu. Dostałem w swoje ręce. Przeczytałem. A teraz chętnie trochę o niej opowiem.

Elantris to miejsce, które niegdyś było stolicą Arelonu. Miejsce pełne mocy, blasku i wspaniałej magii. Miasto świecące srebrzystym ogniem widzianym z daleka, które zamieszkiwały istoty obdarzone błyszczącymi białymi włosami, srebrzystą skórą, wielką siłą, mądrością i szybkością. Istoty tak piękne i niemalże nieśmiertelne, że uznawano je za bogów, którzy potrafią uzdrawiać, dawać dobre rady i pomagać na wszelkie sposoby. Wszystko to jednak się zmieniło, kiedy Shaod, czyli przeobrażająca moc czyniąca wszystko tak cudownym, zawiódł. Miasto dopadła choroba i uległo przeobrażeniu, stało się miejscem pełnym szlamu, szaleństwa i wiecznego potępienia, a świetliste istoty o białych włosach przemieniły się w łyse stwory o plamistej skórze, które cierpią niewyobrażalne cielesne i psychiczne męki, i są uznane za martwe.

Nową stolicą Arelonu zostało Kae, rządzone przez króla Iadona, który nie jest dobrym władcą. Następcą tronu ma być jego syn, Raoden. Właściwa akcja książki zaczyna się 10 lat od tragedii cudownego miasta, w momencie, kiedy Raoden budzi się któregoś dnia i przerażony spostrzega, że jego też dopadła dziwna choroba. Zostaje wygnany do Elantris i uznany za martwego. Niedługo po tym do Kae przybywa Sarene, narzeczona Raodena, która dowiaduje się, że jej przyszły mąż umarł. Nie umie uwierzyć w to, czego się dowiedziała i za wszelką cenę próbuje dociec, co tak naprawdę stało się narzeczonemu. Na domiar złego do Arelonu przybywa ważny fjordeński kapłan, Hrathen, który chce wykorzystać sytuację i nawrócić mieszkańców królestwa na inną wiarę dla swojego cesarza i boga. Jednakże ani on, ani księżniczka Sarene nie wiedzą, że Raoden przebywa w Elantris i usiłuje pomóc uwięzionym istotom potępionego miasta, rozwikłać tajemnicę tego miasta i wrócić do Arelonu, żeby przywrócić ład i chwałę.

(...)
swiat-bibliofila.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-10-2016 o godz 11:47 Sol dodał recenzję:
Kto mnie zna, ten wie jaką miłością darzę książki Brandona Sandersona. A te piękne wydania wydawnictwa MAG, to już w ogóle! Kiedy zobaczyłam wznowienie "Elantris", którego wcześniej nie czytałam, wiedziałam, że muszę je mieć, przeczytać i pokochać. Innej opcji nie było! Kolejny cudowny grubasek, który mimo niewielkiej czcionki, wielu opisów, kilku wątków oraz sporej liczby stron, pochłonęłam bardzo szybko. Nie ma się jednak czemu dziwić, skoro autor ma tak fenomenalny styl, co sprawia, że od książki nie da się oderwać.


Sanderson lubuje się w pewnym schemacie - imperium - poddani - dużo magii - mroczne istoty - walka o władzę. I chociaż ten schemat się powtarza, to i tak autorowi za każdym razem udaje się mnie zaskoczyć. W każdej jego książce znajdę coś oryginalnego. Coś, czego jeszcze nie czytałam w innych. Za to kolejny i ogromny plus!

Tytułowe Elantris, było niegdyś szanowanym i niezwykłym miastem, stolicą Arelonu. Pewne wydarzenia sprawiły, że teraz jest zapuszczonym, brudnym i okpiwanym miejscem, którego lepiej nie odwiedzać. Jednak jest tam ktoś istotny dla całej fabuły. Ktoś, dzięki komu poznajemy tajemne zakątki tego miejsca. Kto? Tego nie zdradzę, ale jeśli weźmiecie się za czytanie "Elantris", to szybko się tego dowiecie. Jest też nowa stolica Arleonu, którą poznajemy dzięki Księżniczce Sarene i pewnemu sprytnemu lisowi - Hrathenie. Z tych postaci najbardziej chyba polubiłam Sarene, która jest silną osobowością, ma głowę na karku, jest sprytną lisicą i nie boi się przeciwstawić groźnemu przeciwnikowi.

Szczerze powiem, że jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki. A w zdumienie wprawiła mnie informacja, iż jest to debiut Sandersona. Ciężko mi w to uwierzyć! Jak to debiut? Debiut? No nie, nie możliwe. Przecież ta konstrukcja świata przedstawionego... Te porywające wątki... Idealnie wykreowane postaci. Jedno, wielkie WOW! Nadal nie mogę wyjść z podziwu, że to debiut. Wiem, że Sanderson jest wybitnym autorem fantasy, ale żeby zacząć swoją karierę taką bombą? Czapki z głów.

Nie będę się rozwodzić nad obłędną treścią "Elantris", ponieważ musicie sami ją poznać. Bez dwóch zdań! To książka, która spodoba się każdemu fanowi fantasy. Ma wszystko, co dobre fantasy mieć musi: klimat, super przedstawiony świat, świetnie wykreowane postaci i wciągającą akcję. Polecam gorąco!

http://sol-shadowhunter.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-09-2016 o godz 19:46 Łukasz Marciniak dodał recenzję:
Sanderson od dawna jest jednym z moim ulubionych pisarzy i próżno wyczekuję dnia, kiedy biorąc jego książkę do ręki stwierdzę, że niczym mnie nie zaskoczył. Mam wrażenie, że to się nigdy nie wydarzy a sam autor ma niewyczerpaną kopalnię fenomenalnych pomysłów. Zachęcony wznowieniem Elantris z okazji dziesięciolecia jego wydania, postanowiłem sięgnąć po debiut Brandona Sandersona i zobaczyć jak wypada jego najwcześniejsze dzieło.

Tytułowe Elantris to gigantyczne miasto Arelonu, niegdyś zamieszkałe przez wspaniałe, jaśniejące istoty, wykorzystujące swoją magię do uzdrawiania i karmienia okolicznej ludności. Wszystko zmieniło się dziesięć lat temu wraz z Shaodem - tajemniczą chorobą, która uczyniła z Elantryjczyków odrażające karykatury ludzi podobne do trędowatych, zaś samo miasto pogrążyło się w rozkładzie i brudzie, z każdym rokiem rozpadając się coraz bardziej. W nowej stolicy Arelonu Kae wszyscy jakby zupełnie zapomnieli o dawnej chwale Elantris, a osoby dotknięte Shaodem znikają za murami przeklętego miasta... Takie okoliczności zastaje księżniczka Sarene z Teodu, która przybywa do Kae, aby poślubić księcia Raodena i tym samym zawrzeć polityczne małżeństwo. Nie wie jednak, że jej narzeczony nie żyje a ona w myśl kontraktu jest uważana za wdowę po nim... Bynajmniej nie jest kobietą, którą satysfakcjonuje brak wiedzy, więc na własną rękę pragnie dowiedzieć się co naprawdę stało się z Raodenem. Przy okazji nie chce dopuścić, aby Hrathen - kapłanem z Fjordenu nawrócił ludność Arelonu na własną wiarę. Sarene nie wie jednak, że ma on jedynie trzy miesiące by wykonać swoje zadanie zanim armia okupacyjna wkroczy i zniszczy jej nowy naród...

Przyznaję, że mnie osobiście dość ciężko było uwierzyć, że Elantris to tak naprawdę debiut Sandersona. Jest to bowiem bardzo dobrze skonstruowana książka - a pomysł na fabułę dopracowany i skrupulatnie rozwijany w trakcie czytania. Elantris jak i jego magia jest jednym z najbardziej interesujących wątków w tej książce. Sanderson jednak nie podaje nam od razu wszystkiego na tacy. Bowiem każdą informację, każdy aspekt magii Elantryjczyków poznajemy za sprawą głównego bohatera, czyli Raodena. Nikt mu jednak nie wyjaśnia w jaki sposób magia może powrócić ponownie do Elantris i zmienić ich ciała. Wszystko odkrywa sam, szukając wśród starych i zapomnianych książek oraz prowadząc dyskusje na temat życia w mieście. Dzięki temu o magii Elantryjczyków dowiadujemy się stopniowo w trakcie czytania. Tym samym autor uniknął dość popularnego u wielu pisarzy, zwłaszcza debiutantów, objaśniania na początku książki wszystkiego o systemie magii, aby tylko zachęcić czytelnika do dalszego czytania. Chociaż o magii Sandersona nie przeczytamy za dużo - jej efekty działania poznamy dopiero w kilku ostatnich rozdziałach, to dla mnie znacznie ważniejsze było powolne i stopniowe poznawanie jej aspektów, przez co odniosłem wrażenie, jakbym sam ją również dobrze znał.

Elantris podobnie jak inne książki Sandersona to przede wszystkim wspaniali bohaterowie. Raoden, niegdyś książę a obecnie Elantryjczyk przypominający trędowatego. Chociaż jego serce jak i innych nie bije, jego rany nie goją się a ból nie znika, to ma świadomość, że niekoniecznie muszą żyć w brudzie i walcząc o każdy kęs jedzenia. Pomimo, że magia zniknęła, to na pewno na powróci, tylko trzeba znaleźć na to sposób. Bycie arystokratą a zwłaszcza następcą tronu nie zepsuło go, a wręcz przeciwnie, stał się znacznie lepszy niż jego zepsuty władzą ojciec. Z tych pragnień rodzi się pomysł, który odmieni wszystkich Elantryjczyków... Sarene - kobieta niezwykle inteligenta, bystra, z ciętym językiem, a przy tym bardzo piękna. Po przybyciu do Arelonu za wszelką cenę stara się, by pokrzyżować plany Hrathenowi a ich rywalizacja stanowi jeden z ciekawszych elementów książki. Trzecim, niemniej ważnym jest wspomniany już kapłan Hrathen, który ma za zadanie nawrócić Arelon. W tym momencie można by się spodziewać, że będzie to bohater okrutny, ogarnięty religijną pasją, który zrobi wszystko, aby tylko zwyciężyć. Tymczasem jest to mężczyzna bardzo inteligenty, który nie pragnie rozlewu krwi i za wszelką cenę pragnie uratować Arelon a sam momentami przeżywa kryzys wiary. Hrathen owszem ucieka się do pewnych małych oszustw, czy nie do końca czystych zagrywek, lecz zawsze ma na celu dobro ludzi, chociaż jego przeszłość jest pod tym względem dość mroczna...

Elantris jest debiutem Sandersona, w co przyznam dość ciężko uwierzyć. Wspaniała historia pełna zwrotów akcji, barwnych bohaterów okraszona tajemnicą upadku Elantris i jego magii. Oczekiwałem po tej książce wspaniałej lektury i kolejny raz autor nie zawiódł mnie. Polecam!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Mag!

hrosskar.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-09-2016 o godz 20:25 Triskel dodał recenzję:
Brandon Sanderson ponownie zaskakuje, oddając w ręce czytelników pozycję ciekawą i niebanalną. Maluje przed nami posępną wizję upadłego królestwa i potępionych mieszkańców, którzy zostali skazani na ból i pogardę. Tytułowe Elantris kryje w swych ruinach wiele tajemnic i Sanderson potrafi stopniowo je dawkować. Bogaty i barwny świat, szybka akcja i niebanalni bohaterowie nie pozwolą się nudzić, od pierwszej do ostatniej strony.

Elantris jest ogromnym miastem, wykonanym z przepychem i kunsztem. Jego mieszkańcy zdobyli niemal boską potęgę i starali się ją wykorzystywać, aby pomagać ludowi Arelonu. Jednak potężna magia, moc Shaod zawiodła i doprowadziła potężne miasto i jego lud na skraj ubóstwa i upadku. Smutek, wstyd i żal ogarnął mieszkańców, którzy stali się niczym trędowaci. Moc, która była ich chlubą i potęgą, stała się teraz ich przekleństwem. Nową stolicą Arelonu stało się Kae, a Elantris pogrążone było w ruinie i niedostatku. Pewnego dnia do Kae przybywa księżniczka Sarene, aby zawrzeć aranżowany ślub z księciem Raodenem. Czeka ją ogromne zaskoczenie, gdy dotrze na miejsce...

Niniejsza pozycja jest znakomitym rozpoczęciem cyklu, czyta się ją bardzo szybko, a przedstawione wątki fabularne wzbudzają ciekawość. Brandon Sanderson jest niezwykle płodnym pisarzem i przez to bardzo popularnym. Poprzednie cykle autora pochłonąłem niemal jednym tchem i zanosi się na to, że ten cykl również przypadnie mi do gustu. Koncepcja zbudowania świata przypadła mi do gustu, z początku władcy Elantris posiadają moc równą bogom, aby na samym końcu stać się przypominającymi zombie istotami. Widać, że pomysłowość autora nie zna granic, przez co możemy się delektować tak spójnie skonstruowanymi światami i barwnymi bohaterami. Zakończenie zostawia furtkę, na rozwinięcie wątków w tomach kolejnych. Zatem, trzeba czekać na tom drugi, w między czasie polecam również lekturę "Dusza cesarza", tomu 1.5 "Elantris".

"Elantris" jest bardzo udaną powieścią fantasy, którą czyta się z ogromną ciekawością. Lekki język i szybka akacja sprawiają, że książkę pochłania się w szybkim tempie. Wydarzenia zmieniają się jak w kalejdoskopie, przez co nie mamy miejsca na ani chwilę nudy. Lektura obowiązkowa dla miłośników fantasy i czytelników, którzy cenią sobie ciekawe i niesztampowe pomysły. Samo wydanie również zasługuje na plus, twarda oprawa i świetnie wykonana okładka sprawiają, że książka rewelacyjnie prezentuje się na półce. Co jest niebywałą zaletą, dla każdego bibliofila. Serdecznie polecam.

http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2016/09/elantris-brandon-sanderson.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Księga czarownic Harkness Deborah
4.3/5
34,30 zł
49,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Koralina Gaiman Neil
4.5/5
22,49 zł
25,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Peanatema Stephenson Neal
5/5
34,30 zł
49,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Szóstka wron. Tom 1 Bardugo Leigh
4.7/5
35,49 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Wrota Abaddona Corey James S.A.
4.5/5
27,30 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Księga cmentarna Gaiman Neil
4.7/5
22,40 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Nigdziebądź Gaiman Neil
4.5/5
27,30 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopaki Anansiego Gaiman Neil
4/5
34,99 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Język cierni Bardugo Leigh
4.7/5
35,49 zł
39,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Rozjemca Sanderson Brandon
4.8/5
43,99 zł
49,00 zł
strona produktu - rekomendacje Rytmatysta Sanderson Brandon
4.8/5
20,30 zł
29,00 zł
strona produktu - rekomendacje Bohater wieków Sanderson Brandon
4.8/5
45,49 zł
49,00 zł
strona produktu - rekomendacje Bezkres magii Sanderson Brandon
4.7/5
44,49 zł
49,00 zł
strona produktu - rekomendacje Otchłań. Księga 2 Brett Peter V.
4.7/5
39,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Róża i cierń Sullivan Michael J.
4.5/5
26,99 zł
29,00 zł
strona produktu - rekomendacje Upadek Hyperiona Simmons Dan
4.6/5
45,49 zł
49,00 zł
strona produktu - rekomendacje Azyl Grzędowicz Jarosław
4.9/5
31,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Republika złodziei Lynch Scott
0/5
41,49 zł
45,00 zł
strona produktu - rekomendacje Karpie bijem Pilipiuk Andrzej
4.8/5
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mitologia nordycka Gaiman Neil
4.6/5
20,30 zł
29,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.