Dziwna pogoda (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Oferta empik.com : 30,74 zł

30,74 zł 41,90 zł (-27%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 48 godzin
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Hill Joe Książki | okładka twarda
30,74 zł
asb nad tabami
Hill Joe Książki | okładka twarda
31,01 zł
asb nad tabami
Hill Joe Książki | okładka twarda
30,71 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zbiór czterech mrożących krew w żyłach minipowieści.

Joe Hill, jeden z najlepszych amerykańskich autorów horrorów, stawiany jest na równi z takimi pisarzami, jak Peter Straub, Neil Gaiman czy Jonathan Lethem. W „Dziwnej pogodzie”, frapującej kronice niekończącej się wojny między dobrem i złem, sprawnie obnaża mrok kryjący się pod powierzchnią codziennego życia. Swoim mistrzowskim piórem przesuwa granice gatunku na nowe terytoria. Zabierając czytelników w nieznane, Joe Hill, literacki alchemik, skupia się w  swoich czterech minipowieściach na najważniejszych elementach ludzkiej egzystencji: pamięci i niepamięci, wyobrażeniach i fantazjach, bestialstwie i bezradności, lęku i brawurze, deszczu i wietrze, śmierci i życiu, marzeniach… i koszmarach.

Dziwna pogoda


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dziwna pogoda
Autor: Hill Joe
Tłumaczenie: Guzowska Marta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 512
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-09-05
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 154 x 214 x 38
Indeks: 26348407
 
średnia 4,2
5
17
4
12
3
7
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
33 recenzje
4/5
06-10-2018 o godz 01:35 Anonim dodał recenzję:
Pewnie nie będzie dla Was tajemnicą, że Joe Hill to syn Stephena Kinga. Ja zostałam skonfrontowana z tym faktem w momencie, kiedy wygooglowałam sobie biogram tego autora po ukończeniu lektury “Dziwnej pogody”. To pierwsza książka Hilla, po którą sięgnęłam i z pewnością nie ostatnia. Jest to zbiór czterech opowiadań na pierwszy rzut oka niepowiązanych ze sobą, w których poruszane są kontrowersyjne tematy wywołujące z reguły ogólne poruszenie i skrajne opinie, a część z nich zawiera elementy fantastycznonaukowe. “Zdjęcie” to krótka historia młodego chłopaka, który jest typem bystrego introwertyka z predyspozycjami na wynalazcę. Michael Figlione pewnego dnia na swojej drodze spotyka byłą gosposię, która jak mu wiadomo, cierpi na zaniki pamięci. W obawie o jej bezpieczeństwo postanawia pomóc i odprowadzą ją do domu. Staruszka mówi chaotycznie i wspomina o swoim prześladowcy, który nieustannie robi jej zdjęcia. Chłopak traktuje wypowiedzi Pani Beukes z przymrużeniem oka, ponieważ jest świadom, że to kolejny objaw postępującej choroby. Kobieta ostrzega Michaela, aby uważał na fotografa. Jeszcze tego samego dnia Figlione staje oko w oko z Panem Polaroidem. “Naładowany” to opowieść o wielokrotnym zabójstwie przedstawiona z kilku perspektyw. Kellaway jest ochroniarzem i podczas swojej zmiany staje się świadkiem strzelaniny w centrum handlowym. Sprawnie obezwładnia napastnika, starając się zapobiec większej tragedii i dzięki tej heroicznej postawie zostaje okrzyknięty lokalnym bohaterem. Całą sytuacją zaczyna interesować się miejscowa dziennikarka, która powoli wyciąga brudy ochroniarza, jednocześnie stawiając znak zapytania nad sprawą strzelaniny. “Wniebowzięty” najbardziej odbiega od wszystkich opowiadań zamieszczonych w “Dziwnej pogodzie. Jest to relacja chłopaka o imieniu Aubrey , który w wyniku nieudanego skoku ze spadochronem trafia na myślący obiekt w kształcie chmury. Zostaje zawieszony kilka kilometrów nad ziemią, tylko on i jego spanikowane serce. Z każdym krokiem i myślą dokonuje coraz to ciekawszych odkryć dotyczących obiektu, na którym się znalazł. “Deszcz” przypominał mi swoim charakterem swego rodzaju wizję apokaliptyczną. Nad Bourder zawisają chmury, z których spada lawina kryształowych gwoździ zamiast deszczu, niosąc ze sobą śmierć i spustoszenie. Lokalna sekta uznaje to zabójcze zjawisko pogodowe za pierwszy alarm przed apokalipsą, natomiast rząd dopatruje się w nim ataku terrorystów. Dla Honeysuckle Speck teraz jednak najważniejsze jest, aby przekazać informacje o śmierci swojej dziewczyny i jej matki ojcu, który od pierwszych śmiertelnych opadów nie odbiera telefonu. Pozostaje jej ruszyć w drogę pieszo z nadzieją, że zdąży się schronić przed kolejną falą krystalicznych igieł. Joe Hill za pomocą tych krótkich opowiadań zaszczepił we mnie sympatię do nowel. Jestem zafascynowana tym, że w tak okrojonej formie można zawrzeć tak wiele. Poruszone tam zostały kwestie, które stanowią obiekt sporów od dawna. W swoich tekstach oscylował wokół rasizmu, ksenofobii, homofobii, czy sekt. Nie zabrakło tu również miejsca na historię niespełnionej miłości, czy abstrakcyjną opowieść o demonicznym aparacie fotograficznym. To wszystko ujęte w 4 krótkie minipowieści, które czyta się z zapartym tchem. Jeśli miałabym wybrać opowiadanie, które najbardziej odcisnęło się w moim sercu to wskazałabym na to o tytule “Naładowany”. Wstrząsająca historia, w której problem ksenofobii ujęty jest z kilku punktów widzenia. Hill przez 166 stron trzymał mnie w napięciu, wielokrotnie zszokował, rozbudził nadzieję, a na sam koniec doprowadził do łez. Za pośrednictwem tej historii po raz kolejny w literaturze został poruszony problem nietolerancji i ciasnoty poglądów, który jest źródłem wszelkich konfliktów międzykulturowych. Autor w przejmujący sposób ukazał obłęd kryjący się za fasadą uprzedzeń i wywołał we mnie skrajnie negatywne emocje. Uważam, że to tekst istotny i naprawdę warto się z nim zapoznać, ponieważ, mimo iż nasza świadomość rośnie, to w społeczeństwie wciąż nie brakuje ludzi, którzy nie rozumieją, że nie mamy wpływu na miejsce, ani czas naszego urodzenia. Tych, którzy nie dostrzegają, że pod powierzchnią odmienności kryje się taki sam człowiek, godny szacunku i miłości. Po przeczytaniu “Dziwnej pogody” jestem pewna, że będę częściej sięgać po tego typu zbiory opowiadań, ponieważ miałam wrażenie, jakbym błyskawicznie przeczytała cztery różne książki. To naprawdę zadziwiające, że wystarczy sto stron, aby wykreować intrygującą fabułę, pełnowymiarowych bohaterów i dodatkowo poruszyć kwestie moralne. Pierwsze spotkanie z twórczością Joe Hilla uważam za udane i jeśli jeszcze nie czytaliście “Dziwnej pogody” to zachęcam, ponieważ w tej gamie osobliwych historii z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. “Aż dziw, że ludzie tak szukają miłości, gdy się pojmie, ile wiąże się z tym lęku. To całkiem tak, jak kiedy po wygranej na loterii trzeba zapłacić podatki.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-09-2018 o godz 20:19 TylkoSkończęRozdział dodał recenzję:
Hill oddaje w ręce czytelnika cztery opowiadania: horror, thriller, fantastykę i post-apokaliptyczną opowieść. Ale to tylko gatunkowa szufladka, bo tak naprawdę w każdej z tych historii pierwsze skrzypce grają emocje w sposób genialny przedstawiony przez wnikliwego obserwatora, jakim jest Joe Hill. "Zdjęcie" "Wymyśl sposób, żeby się nie zestarzeć. A starość i tak nikogo nie powstrzyma przed byciem młodym". Starsza kobieta – Shelly Beukes – jest przekonana, że w okolicy grasuje gość uzbrojony w polaroid i robi zdjęcia, które wymazują wspomnienia. Michael jako jedyny wierzy, że to nie demencja odpowiada za dziwne zaburzenia pamięci staruszki. Postanawia jej pomóc. Przepiękne, wzruszające, nasycone emocjami opowiadanie o tym, że miłość (wiem – banał) niejedno ma imię. Wątek grozy jest niejako punktem wyjściowym w odnalezieniu przez czytelnika nagromadzonych w tej historii przepięknych uczuć: troski, oddania i bezgranicznej miłości. I tylko ten, kto czytał zrozumie, dlaczego płakałam czytając ten dialog: "– Wiesz jak nazwała te ciasteczka? – Ciasteczka z Daktylami? – Przysmak Mike'a – opowiedział". "Naładowany" "Żeby go wkurwić i zobaczyć co się stanie. Jak się kogoś wkurwi, można się wiele o nim dowiedzieć". W centrum handlowym dochodzi do strzelaniny. Są ranni, są ofiary śmiertelne i jest bohater, który zabija napastniczkę udaremniając tym samym dalszy rozwój tragicznych wydarzeń. Sarah – dociekliwa reporterka postanawia napisać rzetelny artykuł o bohaterskim czynie pana Kellawaya. Im głębiej zanurza się w jego przeszłość tym mocniej grzęźnie w bagnie zła, chaosu i przemocy... Wielowątkowe, wieloznaczne opowiadanie, poruszające największą ilość zagadnień: rasizm, pozwolenie posiadania broni, luki w prawie oraz społeczną ślepotę na ludzką krzywdę. Zdecydowanie najlepsze ze zbioru. Mrozi krew w żyłach, przyspiesza puls, podnosi ciśnienie i wyzwala ryk oburzenia po przeczytaniu ostatniego zdania. Spektakularne zwroty akcji mieszają się z obyczajowymi odsłonami z perfekcyjnie wykreowanymi postaciami. A to wszystko dusi się w oparach pożerającego publiczne lasy i parki pożarze. Pożarze, który ewidentnie trawi nie tylko wysuszone tereny Florydy, ale i wnętrze głównego bohatera... Aż żal, że jest to tylko mini-nowela nie pełnowymiarowa (najlepiej 600-stronicowa) powieść. "Wniebowzięty" "Spełniała wszelkie jego pragnienia, ale nie pozwalała mu odejść". Aubrey jest nieszczęśliwie zakochany w Harriet. To właśnie dla niej decyduje się na skok ze spadochronem, chociaż cierpi na lęk wysokości. Może strach, może rezygnacja w ostatnim momencie, przypadek, albo nie(?)szczęśliwe zrządzenie losu sprawia, że Aubrey ląduje na dziwacznej chmurze o nieprawdopodobnych właściwościach. Najsłabsze =) może dlatego, że jest w nim najwięcej elementów fantastyki, niejednoznaczności. Ale jedno jest pewne, wyraziste i dosadne – wydźwięk opowiadani: główny bohater funkcjonuje w nieistniejącym świecie uczuć. Ułuda miłości. Całkiem tak jak chmura, która co prawda potrafi dać bardzo wiele, ale jest to tylko pustą, bezwartościową masą... Świetnie zobrazowanie nieszczęśliwej miłości, imitacji wielkiego uczucia i głupiej nadziei. "Deszcz" "Może gdybyśmy miały więcej czasu, nauczyłaby mnie płakać. Może gdybyśmy miały więcej czasu, nauczyłabym się jak obmywać moje chore uczucia dobrym, zdrowym strumieniem łez". Mieszkańcy Bourder w stanie Kolorado padają ofiarami zabójczego deszczu. Zamiast kropli wody z chmur spadają ostre, wielkie i śmiertelnie niebezpieczne gwoździe. Mroczna, gwałtowna wizja postapokalipsy, w której o tym, czy przeżyjesz, czy zginiesz decyduje nie stan zdrowia, status materialny tylko przypadek. Strach przed kolejnymi opadami paraliżuje mieszkańców, każdy boi się wyjść z domu, aby nie trafić na gwałtowne nagłe załamanie pogody. Wczoraj było tak zwyczajnie, normalnie, a dziś ludzie budzą się w świecie pełnym anomalii, nie wiedząc czy jutro nadejdzie. Jednocześnie z nadzieją na przetrwanie upadają wszelkie rusztowania moralne, giną zahamowania a ludzie dochodzą do wniosku, że nie ma sensu powstrzymywać się przed zrobieniem wszystkich tych okropnych rzeczy, o których zawsze marzyli, ale bali się konsekwencji. Apokalipsa zewnętrzna i apokalipsa wewnętrzna – w człowieku. Szkielet moralny się kruszy, kodeks postępowania ulega zniszczeniu. Zostaje tylko człowiek i rozbudzone z długiej drzemki zło. Mroczna wizja upadku świata poprzetykana promykami nadziei i miłości. Przepiękna, nostalgiczna, obalająca podział na biało-czarny świat i depcząca wszelkie schematy. Najeżona doskonałymi cytatami. "Aż dziw, że ludzie tak szukają miłości, gdy się pojmie, ile wiąże się z tym lęku. To całkiem tak, jak kiedy po wygranej na loterii trzeba zapłacić podatki". Hill pojechał po literackiej bandzie. cd w linku: http://tylkoskonczerozdzial.blogspot.com/2018/09/dziwna-pogoda-joe-hill.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-10-2018 o godz 20:19 Ver.reads dodał recenzję:
Cztery nowele. Cztery całkowicie różne historie. Jedno przenikliwe uczucie niepokoju, które towarzyszy czytelnikowi już od pierwszej strony. (Nie)zwykły polaroid, który z każdym kolejnym błyskiem flesza pozbawia znajdującą się na zdjęciu ofiarę fragmentu przeszłości, raz na zawsze wymazując go z jej pamięci. Głęboko zakorzeniona i niemożliwa do pohamowania chęć zabijania, która skrywa się gdzieś wewnątrz postaci, której nigdy byście o to nie podejrzewali. Pobyt w chmurach, który choć brzmi pięknie, wręcz magicznie, okazuje się czystą męczarnią, której sprostać będzie musiał jeden z bohaterów. Niezgodne w jakikolwiek sposób z prawami przyrody zjawiska pogodowe, zbierające owocne żniwa wśród ludzkich dusz, których mógłby im pozazdrościć niejeden zamachowiec - a może to jednak jego sprawka? "Zdjęcie", "Naładowany", "Wniebowzięty", "Deszcz" - Joe Hill zabiera czytelnika w pełną zaskakujących i nietypowych zdarzeń podróż, pozwalającą spojrzeć na świat z całkowicie innej perspektywy. "Żyj szybko i pozostaw po sobie ładne zwłoki: to gówniany plan dla człowieka, ale niezły na nowelę". Co tu dużo kryć, powyższe zdanie idealnie opisuje stworzoną przez Hilla pozycję. Przyznam szczerze, że miałam lekkie obawy sięgając po tę książkę, gdyż o ile za horrorami przepadam, tak za fantastyką już niekoniecznie. Całe szczęście zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona, a poza wyżej wymienionymi gatunkami w "Dziwnej pogodzie" znalazło się również miejsce na thriller, tworząc tym samym nietuzinkową, piekielnie wciągającą mieszankę. Formy narracji zmieniają się wraz z przedstawianymi przez autora historiami. Niektóre z nich poznajemy bezpośrednio z perspektywy głównych bohaterów, inne z kolei za pomocą narracji trzecioosobowej. Jest to ciekawy zabieg, który dodatkowo urozmaica już i tak pełną wrażeń lekturę. Postaci wykreowane przez Hilla są niesamowicie barwne i przede wszystkim diabelnie charakterystyczne. Ich cechy osobowości wręcz wylewają się z kartek papieru, ożywiając i czyniąc bohaterów autentycznymi. Wśród nich znajdziemy nieradzącego sobie ze stosunkami międzyludzkimi otyłego nerda, który cały swój wolny czas poświęca na tworzenie autorskich 'wynalazków'. Jest też służący niegdyś w wojsku i pełniący obecnie funkcję ochroniarza Kellaway, któremu sąd wydał zakaz zbliżania się i jakiegokolwiek innego kontaktu z jego sześcioletnim synem i byłą żoną. Kolejnym bohaterem jest tchórzliwy Aubrey, mężczyzna nieszczęśliwie zakochany w swojej przyjaciółce, który głównie dla niej, mimo lęku wysokości, decyduje się na skok ze spadochronem. Ostatnią bohaterką jest Honeysuckle, homoseksualistka o ogromnym sercu, która podczas ulewy ostrych kryształów traci swoją ukochaną, tak naprawdę jedyną bliską jej osobę. "Zawsze ubrana w cienką, aksamitną suknię z emocji, której tkanina darła się przy każdym kroku w świat..." Po przeczytaniu "Dziwnej pogody" wiem jedno, chcę więcej! Lekki i przystępny w odbiorze styl autora w połączeniu z plastycznymi i niezwykle barwnymi opisami sprawia, że przez tę pozycję zwyczajnie się płynie, a kartki niepostrzeżenie coraz szybciej przelatują między palcami. Spore tempo akcji narzucone zostało już od pierwszego opowiadania i utrzymywało się aż do ostatniej strony, całkowicie wciągając mnie w ten inny, dziwny świat. Jedyną nowelą, która niestety nie do końca przypadła mi do gustu, był "Wniebowzięty". Odrobinę zabrakło mi w niej napięcia, towarzyszącego mi chociażby przy historii "Naładowany", która swoją drogą skradła moje serce. To, co jednak najbardziej kupiło mnie w "Dziwnej pogodzie", to praktycznie całkowite odarcie jej z jakichkolwiek emocji. Nie ma w tej pozycji zbyt wiele miejsca na rozterki i przemyślenia głównych bohaterów, na poznawanie skrywanych i kłębiących się gdzieś głęboko w nich uczuć. Zostali oni przykryci pewną warstwą pozorów, przez które czytelnik nie do końca jest się w stanie przebić. Wszystkie następujące po sobie makabryczne wydarzenia ukazywane są z zimną krwią i niezachwianym spokojem - dlatego też tak ogromnie szokują i tworzą ten niepowtarzalny, mroczny i posępny klimat, który zapadnie w mojej pamięci na długo. Na sam koniec chciałabym również wspomnieć o wydaniu, które niemal od razu przyciąga wzrok. Twarda oprawa, oddająca aurę książki i utrzymana w odcieniach zieleni okładka oraz znajdujące się wewnątrz przepiękne ilustracje zdobiące każdą nowelę razem tworzą pozycję, która cieszy oko i pięknie zdobi biblioteczkę. Podsumowując, jeżeli tak jak ja wahaliście się nad sięgnięciem po "Dziwną pogodę", nie zwlekajcie ani chwili dłużej! Ta idealna kombinacja grozy, thrillera i fantastyki przeniesie Was na chwilę do innego, ponurego świata, który niejednokrotnie wprawi Was w osłupienie i zachwyt. Z czystym sumieniem polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-09-2018 o godz 13:54 Wasio dodał recenzję:
Należę do tego grona czytelników, którzy lubią czytać opowiadania. Tym bardziej, jeżeli ich autorem jest ktoś z rodziny Kingów. Najnowsza książka Joego Hilla „Dziwna pogoda”, to kolejny dowód na to, że Stephenowi rośnie godny następca. Joe Hill urodził się w 1972 roku. Jego pełne nazwisko brzmi Joseph Hillstorm King – jest starszym synem Stephena i Tabithy King. Jego opowiadania (przede wszystkim fantasy) były publikowane w licznych czasopismach, otrzymał za nie wiele nagród i wyróżnień, m.in. nagrodę Williama L. Crawforda dla najlepszego nowego pisarza fantasy w 2006 roku. W lutym 2007 roku w USA ukazał się jego debiutancka powieść „Pudełko w kształcie serca”, która dostała się na 8. Miejsce listy bestsellerów „The New York Timesa”. Joe Hill mieszka w Nowej Anglii. Ma żonę i trzech synów. Mieszka w New Hampshire. „Dziwna pogoda” to zbiór czterech nowel, które w mniejszym lub większym stopniu łączy motyw pogody. Pierwszą z nich jest „Zdjęcie”. Młody nerd z Doliny Krzemowej musi znaleźć sposób na pokonanie przeciwnika uzbrojonego w aparat, który każdym zrobionym zdjęciem bezlitośnie wymazuje fragment pamięci fotografowanej osoby. Bardzo dobre otwarcie książki. Od razu rzuca się w oczy, że Hill przy pisaniu tej minipowieści czerpał inspirację z opowiadania swojego ojca „Polaroidowy pies” ze zbioru „Czwarta po północy”. I trzeba mu oddać, że z tego pojedynku wyszedł obronną ręką. „Zdjęcie” to bardzo zabawna nowela (do tego stopnia, że kilkakrotnie śmiałem się w głos), ze świetnie zarysowanym głównym bohaterem i niezłym zakończeniem. Drugą minipowieścią, która znajduje się w tym zbiorze jest „Naładowany”. W centrum handlowym na Florydzie niedoceniany ochroniarz powstrzymuje masowa zabójczynie, stając się miejscowym bohaterem. Ale w świetle reflektorów jego historia zaczyna się rozpadać. Jest to zdecydowanie najlepsze opowiadanie w tej książce i jedno z najlepszych, jakie miałem okazję kiedykolwiek czytać. „Naładowany” to świetny thriller, który aż się prosi o przeniesienie na duży ekran. Wszystko w tej noweli jest perfekcyjne. Doskonali bohaterowie. Akcja, która przyśpiesza z każdą stroną, żeby na sam koniec osiągnąć prędkość światła. A do tego rewelacyjne i zaskakujące zakończenie. Autor w mistrzowski sposób wyraził swoje zdanie na temat powszechnego dostępu do broni. Dla mnie majstersztyk. Kolejną minipowieścią jest „Wniebowzięty”. Pierwszy skok w przestworzach nie kończy się szczęśliwie dla młodego człowieka, który chciał zaimponować ukochanej. Nieopierzony spadochroniarz ląduje na chmurze o niezwykłych właściwościach. Jest to opowiadanie, które najmniej przypadło mi do gustu. Jest to spowodowane tym, że jest ono najbardziej nasycone elementami science fiction. O ile sam początek czytało mi się bardzo przyjemnie, to im bliżej końca, tym było gorzej. Chociaż muszę przyznać, że bardzo podobał mi się w tej noweli wątek miłosny. Ostatnim utworem znajdującym się w tym zbiorze jest „Deszcz”. Gdy mieszkańcy Bourder w stanie Kolorado wylegają z domów, by nacieszyć się końcem lata, nadciągają chmury, które bombardują ich nie kroplami wody, lecz zabójczo ostrymi kryształami. To opowiadanie sprawiło, że zacząłem inaczej patrzeć na zbliżające się deszczowe chmury. Najmocniejszą stroną tej minipowieści jest główna bohaterka. Honeysuckle to prawdziwa „kobieta z jajami”. Twarda, nieustępliwa a jednocześnie wrażliwa i zawsze stawiająca najbliższych na pierwszym miejscu. Bardzo spodobał mi się fragment tego opowiadania, w którym Hill przyznaje, że wielu Amerykanów nie ma pojęcia o tym, że nie istnieje inny świat poza USA: „- Gruzja? – Nie wiedziałam, co to jest. – Chodzi o miejsce, gdzie wywozi się gruz? Uśmiechnął się smutno i wyjaśnił: - Też tak myślałem, kiedy pierwszy raz usłyszałem tę nazwę. Nie, Gruzja to jest kałuża gówna między Irakiem i Rosją, w tej części świata, gdzie wszystko nazywa się albo A-sra-nistan, albo E-dupo-stan.” „Dziwna pogoda” to bardzo dobra lektura. Joe udowodnił, że świetnie odnajduje się także w krótszych formach literackich. Hill kroczy śladami swojego ojca i widać, że z każdą książką staje się coraz lepszym pisarzem. Obaj Kingowie mają identyczne poczucie humoru i bardzo podobnie konstruują zarówno postacie jak i fabułę. Jeżeli lubicie styl pisania Stephena Kinga, to na pewno ten zbiór nowel Was nie rozczaruje. Na koniec chciałbym napisać kilka słów o samym wydaniu. Jest to najładniej wydana książka Joego Hilla, jaka do tej pory ukazała się na polskim rynku. Twarda okładka z tłoczonymi literami i klimatyczne rysunki nawiązujące do treści poszczególnych mini powieści sprawiają, że „Dziwną pogodę” czyta się jeszcze przyjemniej. Opinia pochodzi z mojego bloga: www.oczytany.eu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-09-2018 o godz 13:57 Wkp dodał recenzję:
NIE TYLKO NA ZŁĄ POGODĘ Kiedy mój pierwszy kontakt z twórczością Joe'go Hila okazał się nietrafiony – a było to za sprawą dwóch opowiadań napisanych wspólnie z ojcem, Stephenem Kingiem – zrezygnowałem z sięgnięcia po którąkolwiek z książek młodego autora. Teraz żałuje tego faktu, bo kiedy wreszcie zdecydowałem się bliżej poznać jego twórczość i dałem się jej zachwycić, większość wczesnych dzieł Hilla przestała być dostępna. Szkoda, może kiedyś wrócą na księgarskie półki, a póki co cieszę się jego nowymi pracami. A jest czym się cieszyć, bo w swej twórczości autor łączy to, co najlepsze z prac swojego ojca z własną nutą. I dokładnie to oferuje nam najnowsza jego książka, zbiór czterech nowel, „Dziwna pogoda”. W pierwszej z nich pisarz zabiera nas do roku 1988, kiedy to główny bohater zauważa, że jego sąsiadka dziwnie się zachowuje. Wszystko wskazuje na to, że postradała zmysły, ale jednej rzeczy zdaje się być pewna z przerażającą klarownością: istnienia tajemniczego mężczyzny z aparatem, który robiąc zdjęcia, wymazuje część pamięci fotografowanych osób… W kolejnym tekście poznajemy losy George’a Kellawaya, ochroniarza, którego życie się rozsypuje. Los chce jednak, że zostaje bohaterem, kiedy zabija terrorystkę. Taka jest przynajmniej oficjalna wersja tego, co się stało, ale jaka jest prawda? Tę zaczyna odgrzebywać pewna dociekliwa dziennikarka… Z kolei we „Wniebowziętym”, będącym jakby ucieleśnieniem lęków ojca pisarza związanych z lataniem, niejaki Aubrey decyduje się na skok ze spadochronem. Nie robi tego dla siebie, chce zaimponować dziewczynie, która wraz z innymi robi to dla uczczenia zmarłej przyjaciółki. Jeszcze zanim dojdzie do skoku, spadochroniarze zauważają dziwną chmurę, która kojarzy im się w UFO. Pech chce, że to Aubrey ląduje na jej powierzchni… Zbiór wieńczy historia pogodowa. Na Boulder w stanie Kolorado spada deszcz. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zamiast wody z nieba lecą kryształy. Oczywiście zabójczo ostre dla mieszkańców, którzy w upalny dzień wyszli ze swoich domów… W swojej twórczości, a przynajmniej tej znanej mi jej części, Joe Hill mimo starań nie potrafi odciąć się od osoby swojego ojca. Nie dość więc, że pisze w sposób łudząco podobny do niego, powielając przy tym schematy konstrukcji jego dzieł, to jednocześnie czerpie od rodzica wiele pomysłów. W końcu czym innym był "NOS4A2" jak nie próbą zmierzenia się z powieścią "To"? Albo weźmy "Strażaka" korespondującego z "Bastionem" Stephena Kinga. Nie inaczej jest w przypadku "Dziwnej pogody", choć rzecz w szczególności tyczy się otwierającego całość tekstu bliskiego „Polaroidowemu psu”, ale czy to źle? Kiedy pisze się tak znakomicie, jak Hill i wyciska z tych pomysłów coś nowego, świeżego i autentycznie fascynującego, absolutnie nie. Przez lata wielu autorów próbowało naśladować Kinga (który swoją drogą też naśladował innych pisarzy), ale nigdy nikomu nie udało się to w takim stopniu, jak Hillowi. Może to coś w genach, może to powietrze Maine, a może kwestia dorastania wśród książek / pod okiem ojca pisarza, ale syn Króla Horroru w niczym nie ustępuje swemu ojcu. Pisze więc w sposób lekki, ale treściwy i literacko satysfakcjonujący. Jego teksty czyta się szybko i przyjemnie, a zarazem zostają one czytelnikowi w umyśle na długo. Jednocześnie Hill serwuje nam wręcz mistrzowski popis niesamowitej wyobraźni, sporo emocji i jeszcze więcej napięcia. Oczywiście Hill, tak samo jak jego ojciec, w każdym swoim utworze, czy to krótkim, czy długim, zapewnia nam znakomitą stronę obyczajową. Ta wsparta jest oczywiście dobrą psychologią postaci, życiowymi elementami, z którymi łatwo nam się identyfikować i dobrze zaplanowaną akcją. W tym wypadku co prawda mamy do czynienia z czterema nowelkami i, jak określa to sam autor, nie ma tu miejsca na nic, poza tym, co najważniejsze, to jednak nie serwuje nam tylko kwintesencji tematu. Doprawia ją wieloma interesującymi rzeczami i powoli zagłębia się w świat, bohaterów i to, co ich spotyka, sprawiając, że całość staje się po prostu pełna. Miłośnikom Hilla "Dziwnej pogody" polecać nie muszę, ale fanów Kinga, nieznających jeszcze twórczości jego syna zachęcam bardzo gorąco. Nie zawiodą się. Tak samo zresztą, jak fani dobrych horrorów i fantastyki z potężnym obyczajowym zapleczem. To świetna, świetnie napisana i tak samo wydana (z przyjemnymi dla oka ilustracjami) książka, która doskonale nadaje się nie tylko na złą pogodę. Czyta się ją jednym tchem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-09-2018 o godz 15:48 Ewelina dodał recenzję:
DZIWNA POGODA to zbiór czterech różnych od siebie opowiadań...i to dobrze, ponieważ wielu różnych czytelników może zanieść w niej coś dla siebie. Długo zastanawiałam się czy napisać ogólną opinię całości, czy też napisać o każdym z tych opowiadań. Doszłam do wniosku, iż lepiej będzie jeżeli chociaż pokrótce wspomnę o każdym z nich. Opowiadań jest cztery, każde ma lekko ponad 100 stron, dzięki czemu możemy się wciągnąć i zagłębić w świat wykreowany przez autora. Całość zamknięta jest w około 500 stronach. ZDJĘCIE - pierwsze opowiadanie ze zbioru bardzo przypadło mi do gustu. Chętnie przeczytała bym je w formie oddzielnej książki. Opowiada ono historię pewnego nastolatka z nadwagą, żyjącego w latach osiemdziesiątych. Chłopak ten nie ma przyjaciół, a jego głównym hobby i pasją jest rozbieranie i składanie na nowo przeróżnych urządzeń. Dzięki temu może poznać i zrozumieć ich działanie. Pewnego dnia musi on zaopiekować się pewną starsza panią, którą zna ze swojego dzieciństwa, gdyż pracowała u niego w domu. Starsza pani ma kłopoty z pamięcią, oraz wydawać by się mogło że brakuje jej piątej klepki, ponieważ sądzi że prześladuje ją dziwny mężczyzna z polaroidem. Ostrzega ona naszego głównego bohatera przed tym mężczyzną oraz prosi, aby pod żadnym pozorem nie pozwolił sobie zrobić zdjęcia. Nic więcej z fabuły Wam nie zdradzę, ale mogę powiedzieć, że mamy tu bardzo ciekawy wątek fantastyczny. Opowiadanie czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie. W pewnym momencie przyłapałam się na tym, że nie wiem kto jest autorem ponieważ styl i klimat był uderzająco podobny do stylu sławnego ojca autora. Kolejne opowiadanie czyli: NAŁADOWANY podobało mi się już troszkę mniej. Nie mamy tu do czynienia z horrorem czy grozą raczej z dobrym thrillerem. Mamy tutaj historię pewnego ochroniarza pracującego w centrum handlowym. Kiedyś był on żołnierzem i walczył ku chwale Stanów Zjednoczonych. Jednak nadużywał swojej pozycji i miał chore wręcz podejście do broni, był też niestety rasistą co dało się odczuć wyraźnie w trakcie czytania opowiadania. Pewnego dnia w centrum handlowym dochodzi do strzelaniny i ginie kilkoro ludzi w tym sprawca. Nasz ochroniarz zostaje okrzyknięty bohaterem, ponieważ zabił podczas tej strzelaniny sprawcę. Jednak nie jest on takim czystym i dobrym bohaterem jak mogłoby się wydawać, ponieważ nasz ochroniarz zataił pewne bardzo istotne fakty, które krok po kroku będą wychodzić na jaw. Zakończenie tego opowiadania wbiło mnie w fotel i to był najmocniejszy punkt tej historii. Kolejnym opowiadaniem jest: WNIEBOWZIĘTY. I tutaj mamy do czynienia z czystą fantastyką, która wywoła u nas uczucie niepokoju. Historia pewnego mężczyzny, który chce udowodnić ukochanej ile jest wart i decyduje się na skok ze spadochronem. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie fakt, że główny bohater jest strasznym tchórzem, a kobieta którą tak szaleńczo kocha nie odwzajemnia tego uczucia. Jednak do skoku dochodzi i w tym momencie zaczyna się nasza fantastyka. Główny bohater nie ląduje na ziemi tylko na chmurze...albo na czymś co chmurę przypomina. Na początku nie wiemy czy to magia czy jakieś dziwne urządzenie prosto z kosmosu. Jednak nasz bohater nie może opuścić "chmury", za to "chmura" stara się zaspokoić jego przeróżne potrzeby. Poznajemy historię miłosną naszego bohatera, jego determinację i chęć przetrwania. Zakończenie było bardzo przyjemne i satysfakcjonujące. I w końcu możemy przejść do ostatniego opowiadania, a zarazem mojego ulubionego. DESZCZ - to opowiadanie sprawiło mi najwięcej przyjemności podczas czytania. Było wciągające i zaskakujące. Jak dla mnie było to idealne opowiadanie na zakończenie książki. W pewien słoneczny, upalny dzień spada deszcz igieł i zabija tysiące ludzi. Nie są to jednak igły z metalu lecz z nietypowego kryształu. Zagadką jest skąd się wzięły, czy stworzyła je przyroda czy może to atak terrorystyczny i za wszystkim stoją zwykli szaleni ludzie? To jak reagują ocalali, jak się zachowują, co nimi kieruje jest doskonale przedstawione. Mamy tutaj wplecione podejście bardziej religijne oraz to bardziej naukowe - chemiczne. Główna bohaterka to bardzo fajna zaradna postać, której losy obserwujemy z zapartym tchem. Podejmuje ona słuszne, przemyślane decyzje i praktycznie sama odkrywa kto za tym wszystkim stoi. Opowiadanie bardzo klimatyczne, nie sposób się od niego oderwać, sprawia że chcemy więcej. Całym serduchem polecam. 😀
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2018 o godz 05:52 Northman1984 dodał recenzję:
GROZA + KLIMAT = JOE HILL! Zbiór nowel udowadniający swoim poziomem, że nowela jako forma literacka, zwłaszcza w kontekście użycia jej na gruncie opowieści z nurtu grozy... DZIAŁA :) I może się nie tylko podobać, ale dać taki sam dreszczyk emocji jak, dajmy na to, pełnowymiarowa powieść. Bardzo dobrze! :) , nowele grozy bowiem nie zawsze cieszą się uznaniem - TUTAJ POWINNY SIĘ NIM CIESZYĆ W PEŁNI ZASŁUŻENIE :) Joe Hill (a właściwie - Joseph Hillstorm King, syn przesławnego Stephena Kinga) znany jest głównie dzięki komiksom ("Locke & Key"), a także dzięki napisanym przez siebie powieściom ("Pudełko w kształcie serca", tytuł obecnie prawie w Polsce nie do zdobycia, "Strażak", "Rogi", znakomite "NOS4A2"). Zbiór opowiadań jednak też swego czasu popełnił ("Upiory XX wieku") - "Dziwna pogoda" właśnie ten zbiór mi przypomina. Przede wszystkim dzięki widocznym podobieństwom w sposobie tworzenia krótkich opowieści i stopniowania napięcia, co jest niełatwą sztuką jeśli pracuje się nad krótką formą i autor, siłą rzeczy, nie ma się jak "rozpędzić". Hillowi się to udaje :) Nowela to coś więcej niż opowiadanie co prawda, to już prawie (choć jeszcze nie do końca) powieść, ale miejsca na rozpęd wciąż jest mało. Zamknąć historię, trzymać napięcie, wzbudzić dreszczyk emocji - to się wszystko Hillowi udało w każdej z czterech zamieszczonych w tej książce nowel :) Każda z nich jest troszkę inna od poprzednich, ale wszystkie sprytnie łączy wspólny mianownik - tytułowa dziwna pogoda. Czasem pogoda ta jest tylko tłem wydarzeń (szalejący pożar w "Naładowanym", burza w tle w "Zdjęciu"), czasem zaś jest ich sednem (śmiercionośne odłamki zamiast deszczu w... "Deszczu" ;) , czy dziwna chmura na której rozgrywa się akcja "Wniebowziętego"). Pomysł na połączenie nowel tym mianownikiem jest bardzo fajny ;) Jako pewien zabieg nakręca to czytelnika na czytanie już od samego początku - i nie sposób tu nie wspomnieć o świetnej, bardzo sugestywnej okładce :) Ok - NOWELE! :) "Zdjęcie" to historia pewnej staruszki cierpiącej na demencję. Czy to aby jednak na pewno tylko demencja?... Młody chłopak odkrywa, że stan jego dawnej niani może mieć związek z pewnym niezbyt przyjemnym typem i jego jeszcze dziwniejszym polaroidem, który robiąc człowiekowi zdjęcia... pozbywa go sukcesywnie wspomnień i pamięci... "Naładowany" to w zasadzie thriller-kryminał, którego bohater, sklepowy ochroniarz, jest typowym psychopatą lubującym się w broni palnej i w grożeniu jej innym. Splot przypadków sprawi, że wydarzy się tragedia... i to niejedna - wielką w tym zaś rolę odegra pewna dziennikarka, która tropiąc prawdę pokaże światu, że "bohater, który ocalił ludzi przed strzelaniną w supermarkecie" jest tak naprawdę niebezpiecznym przemocowcem... Konwencja "Wniebowziętego" to wielka metafora samotności, naiwności jaka staje się naszym udziałem w nieodwzajemnionej miłości i odbicie wewnętrznego lęku przed lataniem & wysokością. Skok ze spadochronu i wylądowanie przez pewnego skoczka na dziwnej, unoszącej go w powietrzu chmurze, będzie nie tylko pełne grozy, ale i czymś, co odmieni życie niedzielnego spadochroniarza z lękiem wysokości... Na koniec dostajemy od Hilla "Deszcz" - świetną opowieść postapo :) , w której obok apokalipsy jaką niesie deszcz pełen śmiercionośnych odłamków dostajemy obraz tego, co się dzieje z ludźmi i ludzkością, kiedy puszczają hamulce, a normy społeczne przestają obowiązywać... Świrów z pewnej sekty głoszącej koniec świata, owiniętych w stroje z folii aluminiowej, też nie zabraknie ;) ... Uff... :) Oj, SZALENIE DOBRY TO BYŁ ZBIÓR NOWEL :) Jako fan Stephena Kinga, Joe'ego Hilla nie lubić nie mogę ;) , więc ta recenzja w jakimś stopniu już na starcie i w zamyśle była przychylna ;) , ale muszę powiedzieć, że z Hilla zrobił się naprawdę dobry pisarz. Obiektywnie - jest serio coraz lepszy w te klocki. Fajnie jest obserwować jak z każdą książką poprawia warsztat pisarski, jak coraz zręczniej snuje kolejne opowieści - to zdaje egzamin i na papierze i w czytelniczym odbiorze :) Cóż dodać... KONIECZNIE SIĘGNIJCIE PO TĘ KSIĄŻKĘ! Nie powala ona może na kolana strachem, nie będziecie drżeć jak osika pod kołdrą w bezsenne po lekturze noce, ale fajny dreszczyk emocji poczujecie ;) D Recenzja także na: https://cosnapolce.blogspot.com/2018/09/dziwna-pogoda-joe-hill.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-09-2018 o godz 13:13 Ciacho dodał recenzję:
"Pogodowe szaleństwa" Joe Hill, czyli Joseph Hillstrom King, syn sławnego Stephena Kinga, którego nikomu przedstawiać nie trzeba, zaczyna coraz bardziej się rozkręcać i piąć na najwyższe szczeble wspaniałej kariery. W swoim dorobku ma już cztery powieści (Pudełko w kształcie serca, Rogi, NOS4A2, Strażak), bardzo popularną serię komiksową (Locke&Key) i zbiór opowiadań (Upiory XX wieku). Napisał też kilka pojedynczych tekstów, które znalazły się w różnych antologiach, w tym dwa napisane wspólnie z ojcem (W wysokiej trawie i Throttle). Najnowsza książka, która pojawiła się kilka tygodni temu, to zbiór zatytułowany "Dziwna pogoda", w którym znajdziemy cztery nowele bardziej lub mniej związane z tytułową pogodą. Pierwsze z nich to "Zdjęcie", które opowiada o młodym, niechlujnym i samotnym chłopaku, który pragnie jedynie być zauważonym, bo nie ma żadnych przyjaciół. Pewnego dnia jednak będzie musiał być dzielny i samotnie zmierzyć się z groźnym przeciwnikiem, który wymazuje ludziom pamięć robiąc zdjęcia aparatem fotograficznym. Opowiadanie w stylu 'sprawiedliwości stało się zadość'. Bardzo dobre i mocne. Pesymistyczne, dotkliwe i bez skrupułów uderzające w uczucia. "Naładowany" to opowieść o ochroniarzu, który przeżywa chwilę sławy, dzięki interwencji w sklepie podczas ataku. Zabija terrorystkę i staje się miejscowym bohaterem. Jednak on sam dobrze wie, że chwała i wdzięczność mu się nie należą, bo to tylko złudna i fałszywa historia, która zaczyna wychodzić na wierzch, kiedy zaczyna w niej grzebać bardziej dociekliwa dziennikarka. Najlepsze opowiadanie, które od początku jest bardzo ciekawe, a ze strony na stronę coraz bardziej dramatyczne. Uderza jak obuchem i do samego końca trzyma wysoki poziom kończąc mocnym przytupem. Bardzo w stylu najlepszych tekstów Stephena Kinga. O fascynacji bronią, zespole stresu pourazowego i rasizmie. Kolejna nowela to "Wniebowzięty". Aubrey to dwudziestotrzyletni mężczyzna, który chcąc zaimponować pewnej bliskiej mu dziewczynie, decyduje się razem z nią skoczyć ze spadochronem, pomimo panicznego lęku wysokości, na który cierpi. Jego skok w przestworza nie ma jednak nic wspólnego z normalnym działaniem, bo zamiast na ziemi ląduje na dziwnej chmurze o niesamowitych i tajemniczych właściwościach. Bardzo fajny pomysł na fabułę, który pokazuje, że wyobraźnia autora jest spora, ale niestety na tym się skończyło, bo wykonanie już bardzo słabe i to najgorszy tekst zbioru. A w nim przemyślenia o życiu, beznadziejne, miałkie, nudne. Tak, jak Stephenowi Kingowi zdarza się beznadziejne słabo napisać coś na kształt ‘Historii Lisey”, tak Hillowi przydarzyło się napisać podobnego beboka i zamieścić go tutaj. No cóż, jedno z czterech opowiadań musiało się trafić słabsze. Szkoda tylko, że aż tak. Na koniec został "Deszcz", którego główną postacią jest nietuzinkowa bohaterka (lesbijka, studentka prawa, fiskalna konserwatystka, wielbicielka koni). Pewnego razu podczas odwiedzin swojej ukochanej i jej matki z synkiem, nad ich głowami pojawiają się dziwne chmury. To ostatnia rzecz, jaką zobaczy wiele osób, bo chmury zamiast wodą zaczynają bombardować deszczem ostrych kolców, które niosą śmierć. Czy to koniec świata, bo zbliża się zapowiadana biblijna zagłada, czy może kolejny atak terrorystyczny? Opowiadanie zamykające zbiór to trzeci bardzo dobry tekst, który przywraca wiarę po poprzednim słabym. Postapokaliptyczna wizja, ciekawa, fajnie spuentowana, doprawiona przemyśleniami o człowieczeństwie. Bezwzględna i apetyczna nowela. (...) Całość recenzji na: http://swiat-bibliofila.blogspot.com/2018/09/dziwna-pogoda-joe-hill-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2018 o godz 18:20 Mechaniczna Kulturacja dodał recenzję:
Dziwna Pogoda to zbiór opowiadań Joego Hilla, autora takich hitów jak NOS4A2, Strażak, czy Rogi. Kolejny raz udowadnia, że jego wyobraźnia nie zna granic, a on sam jest godnym następcą swojego ojca. Jego najnowsza książka zawiera w sobie cztery niesamowite, odmienne, a zarazem mające ze sobą wiele wspólnego nowele, przepełnione, grozą, lękiem i mnóstwem niedopowiedzeń. Pierwsze opowiadanie Zdjęcie skupia się wokół dziwnej postaci, która, uzbrojona w aparat, robiąc zdjęcia, wymazuje cząstki pamięci uwiecznionym osobom. Pierwsza połowa historii jest w porządku. Autor operuje tajemnicą i misternie budowanym napięciem. Choć opowieść zdaje się nieco przewidywalna, to wyraźnie wciąga. Z drugą połową jest trochę gorzej. Można odnieść wrażenie, że autor gubi się w sentymentalizmie i zapomina o rozrywce. Pomysł ciekawy, ale całość sprawia wrażenie zbyt rozciągniętej. Naładowany to z kolei swojego rodzaju debata na temat wszechobecnego dostępu do broni. W centrum handlowym jeden z ochroniarzy staje się lokalnym bohaterem. Uniemożliwia on dokonania zamachu przez masową zabójczynię. Czy jednak wszystko było tak, jak w jego opowieści? Z czasem na światło dzienne wychodzą inne fakty, które sprawiają, że historia ochroniarza przestaje trzymać się kupy. To mocny a nawet kontrowersyjny tekst. Zakończenie pewnie nie wszystkim się spodoba, ale trzeba przyznać, że Hill miał przysłowiowe „jaja”, żeby tak poprowadzić fabułę. Kolejną nowelą jest Wniebowzięty. I to historia, która największym fanom Joego Hilla na pewno przypadnie do gustu. Tak naprawdę ciężko w kilku zdaniach ukazać siłę tej historii, a opis i tak nie odda jej głębi. Największą rekomendacją powinien być fakt, że autor uruchomił w niej najlepsze zasoby swojej wyobraźni, dzięki czemu każdy pokocha tą historię, każde słowo, zdanie, akapit i stronę. Najlepsze opowiadanie w całym tym zbiorze. Ostatnie opowiadanie zatytułowane Deszcz ukazuje małe miasteczko Bourder w stanie Kolorado. Kończy się lato, a z nim susza. Okoliczni mieszkańcy nie mogą doczekać się nadejścia deszczu. Gdy pojawiają się pierwsze chmury, radość ludzi nie zna granic. Szczęście trwa tylko chwilę. Niestety zamiast wody na ziemię spadają ostre kryształy, które zabijają wszystko, co spotkają na swojej drodze. Historia ciekawa i pomysłowa, ale zakończenie rozczarowuje, szczególnie że końcówkę spokojnie można odczytać jako polityczny manifest. Hill w swoich opowiadaniach tworzy pewien dysonans, zarazem wszystkie łącząc pewną nadnaturalnością. Poszczególne historie są podobne w swojej nierzeczywistości, ale każde dotyka innej sfery fantastyki. Łączy ich również bardzo istotne nawiązanie do naszej współczesnej egzystencji. Zmiany klimatyczne, dostęp do broni, rozwijająca się bez kontroli technologia czy problemy współczesnego człowieka, wreszcie polityka. Tematy poszczególnych nowelek są mocno zakorzenione w naszej rzeczywistości mimo że autor wyraźnie korzysta z fantastycznych motywów. Twórczości Joego Hilla na każdym kroku porównywana jest do twórczości jego ojca, Stephena Kinga. Każdy, kto jest fanem króla horroru w wielu miejscach dopatrzy się podobieństw w historiach Hilla. Śmiało też można powiedzieć, że jest on rewelacyjnym naśladowcą, czy nawet kontynuatorem twórczości swojego ojca. Swoim najnowszym zbiorem opowiadań udowadnia, że w pewnym stopniu tak jest, ale na pewno nie brakuje mu autorskich pomysłów, wyobraźni i sprawnego pióra, dzięki któremu przelewa na papier swoje najmroczniejsze myśli, ale głęboko związane ze współczesną codziennością. http://kulturacja.pl/2018/09/dziwna-pogoda-joe-hill-recenzja/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-11-2018 o godz 18:27 Odnowegowiersza dodał recenzję:
"Dziwna pogoda" to zbiór czterech nowel. Ich autorem jest amerykański pisarz Joe Hill. Przyznam szczerze, że bardzo rzadko zdarza mi się sięgać po tego typu książki. Horrory goszczą na moich listach książek przeczytanych sporadycznie, a zbiory opowiadań trafiają na nie z jeszcze mniejszą częstotliwością. Skąd więc wzięła się u mnie chęć na przeczytanie "Dziwnej pogody"? Otóż od razu po przeczytaniu opisu książki przyszedł mi do głowy serial,który wywarł na mnie duże wrażenie - "Czarne lustro". Krótkie streszczenia nowel idealnie wpasowały się w klimat wspomnianego serialu. Jako, iż wszystkie odcinki mam już dawno za sobą, pomyślałam, że zamiast ma szklanym ekranie przeniosę się w inne rzeczywistości za sprawą książki. Z pewnością nie można odmówić autorowi jednego - wyobraźni. Stworzone przez niego światy i zjawiska przyciągają uwagę i zainteresowanie. Dołączając do tego niepokojącą okładkę książki, można by rzec, że to idealne przynęta na czytelnika. Joe Hill i Wydawnictwo Albatros mnie na nią złapali. Tylko czy wśród niespotykanych zjawisk spowodowanych dziwną pogodą czułam się jak ryba w wodzie? Tak jak wspomniałam wcześniej "Dziwna pogoda" to zbiór czterech nowel. Pierwsza z nich nosi tytuł "Zdjęcie" i to właśnie ona początkowo najbardziej zachęciła mnie do sięgnięcia po książkę w ogóle. Uważam, że opis "Zdjęcia" jest najbardziej intrygujący. Poznajemy młodego i doświadczającego ogromnej samotności chłopaka. Jego dotychczasowe życie ulegnie przemianie w momencie, gdy będzie musiał wykazać się odwagą i stawić czoła mężczyźnie z dziwnym aparatem fotograficznym w dłoni. Przeciwnik okazuje się być niezwykle trudny do pokonania, ponieważ wykonywane przez niego zdjęcia pozbawiają ludzi wspomnień i pamięci. Kolejna nowela to "Naładowany" - opowieść przepełniona fałszem i zakłamaniem. Ochroniarz pracujący w centrum handlowym z dnia na dzień osiąga bardzo dużą popularność wynikającą z dokonania wielkiego czynu - zabija on terrorystę. Okrzyknięty bohaterem mężczyzna poddaje się sławie i cieszy z takiego obrotu spraw. Pojawia się jednak dociekliwa dziennikarka, która dąży do poznania prawdy. Trzecią historią jest "Wniebowzięty". Jej głównym bohaterem jest młody mężczyzna, który podczas skoku ze spadochronem ląduje na chmurze wykazującej tajemnicze właściwości. Ostatnia nowela nosi tytuł "Deszcz". Dziwnym zjawiskiem są tutaj zbierające się nad ludźmi chmury, z których zamiast znanego ludziom deszczu padają ostre kolce. Jeśli ktoś nie znajdzie w porę schronienia, zginie.Strach o siebie i o bliskich jest tutaj na pierwszym miejscu. Wizja końca świata w tej noweli jest bardzo bliska czytelnikowi. W pierwszym odczuciu byłam przekonana, ze najbardziej do gustu przypadnie mi "Zdjęcie". Okazało się jednak, że to "Naładowany" znalazł się na pierwszym miejscu. Historia ochroniarza i dziennikarki wciągnęła mnie najbardziej. I to właśnie od niej najtrudniej było mi się oderwać. Po dwóch ciekawych nowelach przyszła pora na "Wniebowziętego". Moim zdaniem jest to najsłabsza z opowieści. Nie zainteresowała mnie zupełnie. Od samego jej początku myślałam tylko o tym,ile stron pozostało jeszcze do jej zakończenia. Niestety, niesmak po słabej lekturze, jaką była trzecia nowela, rzucił cień na "Deszcz". Ostatnią nowelę czytałam przez pryzmat trzeciej. Podsumowując "Dziwna pogoda" to ciekawa pozycja, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Polecam ją głównie ze względu na "Zdjęcie" i "Naładowanego". Choć ostatnie dwie nowele w mniejszym stopniu przypadły mi do gustu to uznaję tę książkę za ciekawą przygodę na mojej czytelniczej ścieżce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-10-2018 o godz 09:26 Kasia i Książki dodał recenzję:
Chyba nie ma człowieka, który nie słyszałby chociaż o jednym z dzieł autorstwa Stephena Kinga. Na podstawie jego książek zekranizowano kilka świetnych filmów. Natomiast czy kojarzycie Joe Hill'a - jednego z potomków "Króla"? Podobnie jak ojciec jest on autorem wielu powieści grozy. Niedawno na polskim rynku pojawił najnowszy zbiór jego nowel, zatytułowany "Dziwna pogoda". Zawiera on cztery opowiadania z lekkim dreszczykiem w tle. Pierwszym opowiadaniem, który otwiera zbiór "Dziwna pogoda", zatytułowany jest "ZDJĘCIE". Nowela ta przedstawia historię nastolatka, który zaczyna interesować się pewnym tajemniczym mężczyznom, zwanym przez wszystkich Fenicjaninem. Mężczyzna "poluje" na ludzi uzbrojony w aparat, zwany solaroidem. Ofiary, którym zostają zrobione zdjęcia tracą fragmenty pamięci. Chłopak postanawia znaleźć sposób na pozbycie się Fenicjanina. "NAŁADOWANY" - to historia losów niedoszłego policjanta, który pracuje jako ochroniarz w jednym z centrów handlowych na Florydzie. Kiedy pewnego dnia podczas jego zmiany, dochodzi do zamieszek, mężczyzna nie waha się użyć prywatnej broni. Chwilę później zostaje okrzyknięty w mediach lokalnym bohaterem. Z biegiem czasu okazuje się jednak, że cała ta historia nie jest taka kolorowa, jaka się wszystkim na początku wydawała. Co jest w stanie zrobić mężczyzna, by zaimponować ukochanej kobiecie? Okazuje się, że wiele. "WNIEBOWZIĘTY" to historia Aubrey'a, który pomimo lęku wysokości postanawia skoczyć wraz z Harriet - kobietą, w której jest zakochany - ze spadochronem. Kiedy samolot wzbija się w przestworza, mężczyznę dopadają wątpliwości. Los jednak postanawia je rozwiać. W związku z awarią maszyny, pasażerowie zmuszeni są opuścić pokład. Jedynym wyjściem z sytuacji okazuje się być skok. Kiedy Harriet bezpiecznie ląduje na ziemi, Aubrey napotyka na kolejny problem. Mężczyzna spada wprost na chmurę o dziwych właściwościach. Chmurę, która swoim kształtem przypomina statek kosmiczny. "DESZCZ" wińczy nowele ze zbioru "Dziwna pogoda". Ostatnie dni lata w Kolorado nie zwiastują nic niepokojącego. Większość mieszkańców postanawia spędzić je aktywnie na świeżym powietrzu. Kiedy niespodziewanie niebieskie dotąd niebo zasnują ciemne chmury, nikt specjalnie się tym nie przejmie. Problem pojawi się natomiast wraz z pierwszymi opadami, kiedy zamiast deszczu, z nieba zaczną spadać ostre jak szpilki, kryształy. Wielu mieszkańców Bourder poniesie niezwykle bolesną śmierć. Było to moje pierwsze, ale zarazem udane spotkane z twórczością Hilla. Przyznam szczerze spodziewałam się jednak czegoś innego. Robiąc wcześniejsze rozeznanie, wyczytałam, że autor pisze głównie horrory i powieści grozy. W "Dziwnej pogodzie" trochę mi tego zabrakło. Miało być strasznie, a było...ciekawie. W każdym razie na głowie nie stanął mi ani jeden włosek. Każda z nowel była na swój sposób interesująca i zarazem dziwna (w dobrym tego słowa znaczeniu). Autor stworzył bowiem cztery historie, które miały niebanalną i pomysłową fabułę. Naprawdę trzeba mieć nie lada polot i fantazję. Sam język, którym posługuje się Hill jest natomiast prosty, a styl pozwala czytelnikowi na szybkie pochłonięcie czytanej lektury. "Dziwna pogoda" to idealna opcja, kiedy nie mamy czasu na dłuższą lekturę. Każde opowiadanie jest od siebie niezależne, także możemy przeczytać jedno, a do reszty wrócić w innym momencie ;) Mi osobiście do gustu najbardziej przypadła mi nowela pt. "Wniebowzięty". Cała recenzja kasiaiksiazki.blogspot.com/2018/10/dziwna-pogoda-joe-hill.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-10-2018 o godz 15:53 BartoszCzyta dodał recenzję:
Joe Hill to amerykański pisarz horrorów i syn Stephana Kinga. Czy można go porównać do twórczości ojca? Niekoniecznie według mojej opinii. Z książkami Stephana jest mi niezbyt po drodze, ponieważ jedne są fantastyczne, a inne nie podobają mi się wcale. Hill jako autor zaciekawia mnie po prostu bardziej i jak dla mnie ma lżejsze pióro niż ojciec. Dziwna pogoda to zbiór nowel, którymi zajmę się odrębnie przy ocenie. Bo każda jest inna. Dodatkowo na uwagę zasługuje wydanie tej książki. Twarda oprawa, piękne wklejki, ciekawe grafiki. Cieszy oczy całą sobą :) Poniżej bardzo krótko, o czym jest każda z nowel: ZDJĘCIE Opowiada o spotkaniu chłopca z "czarnym charakterem", który okrada wspomnienia swojej ofiary, za pomocą zdjęcia. Tym samym fragment pamięci zostaje wymazany. NAŁADOWANY Odrobina wyobraźni, trochę paniki i płytę CD można było zmienić w nóż lub pistolet. Przy tej noweli byłem zaintrygowany tematem. Załadowany to opowieść, która następuje po masowych strzelaninach i opowiada o brutalności policji, porusza tematykę rasizmu, broni, czy nienawiści. Była to zdecydowanie najlepsza i najbardziej przerażająca nowela w tej książce ! WNIEBOWZIĘTY Jako osoba, która ma lęk wysokości i bujna wyobraźnię było mi ciężko. Bo wszystko widziałem w swojej głowie. Kiedy bohater skacze ze spadochronu doznaje bardzo dziwnego zjawiska/sytuacji. Było to bardzo DZIWNE I POKRĘCONE. Ale najlepsze, że mój żołądek został psychicznie poturbowany. DESZCZ Tutaj obserwujemy początek apokalipsy młodej kobiety. Kiedy deszcz krystalicznych igieł zabija dziewczynę i prawie wszystkich jej sąsiadów, wyrusza w podróż aby powiadomić o śmierci (...) Tutaj fantazja autora pracowała na największych obrotach. Chmury, które bombardują ludzi zabójczo ostrymi kryształami... HOMOFOBIA || RASIZM || BRUTALNOŚĆ POLICJI || FANATYZM ZWIĄZANY ZABRONIĄ || SEKSIZM || ŚMIERĆ || PRZEMOC || OKULTYZM Joe Hill tym razem zaskoczył. Pamiętam ostatnią jego książkę, która dość mi się nie podobała dlatego bylem ciekawy jak będzie tym razem. Po pierwsze napisanie zbioru takich krótszych opowiadań/nowel to był strzał w dziesiątkę, ponieważ w jednej dość obszernej lekturze mamy aż tyle zupełnie różnych historii. Co wszystkie je łączy? Dziwne emocje towarzyszące podczas lektury. Strach, przerażenie, fascynacja, ciekawość, a nawet obrzydzenie. Kolejnym pozytywem jest fakt, że rzeczywiście odnalazłem element, który miał nadać całej książce otoczki horroru. On rzeczywiście tutaj jest! Każda historia jest dobrze przemyślana i wykreowana co czyni tą książkę godną uwagi. Przyczepiłbym się jedynie do długości opowiadań, Czasami było za długo i bezproblemowo można by było to skrócić. Ale całość i tak bardzo dobrze odebrałem. Jeżeli macie ochotę na mocną książkę to serdecznie wam polecam. Jest to pierwsza książka Joe w której pokazuje, że potrafi stworzyć bardzo dobrą fantastykę z elementem horroru. To jest zdecydowanie jego najlepsza książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-10-2018 o godz 10:43 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Strach zagęszcza czas, sprawia, że staje się powolny i kleisty." Największym atutem książki jest fantastycznie wykreowany klimat, chętnie w niego wchodzimy, bo zmysłowo przyciąga rozmaitością. Cztery opowiadania, napisane w różnej konwencji, z barwnymi motywami wiodącymi, perspektywą spojrzenia na złożoną ludzką naturę. Podobało mi się podkręcanie wyobraźni czytelnika przeplatającymi się sprzecznościami, raz jest delikatnie i ciepło, kiedy indziej bezpośrednio i zimno. Momentami musimy odwołać się do własnych doświadczeń życiowych, by wydobyć głębię, a za chwilę pokazywana jest pod przyległym zaskakującym kątem. Odpowiadało mi wnikliwe spojrzenie na niemal każdą z postaci, nawet nieobsadzoną w głównej roli, poprzez odpowiednie uwypuklenie opisujących ją detali, staje się swojska, zrozumiała, bliższa. Mamy wrażenie jakbyśmy sami mogli wziąć udział w odgrywanych scenach i wydarzeniach, bo w końcu dotyczyć mogą każdego z nas. Zatem ogólne wrażenie wydawałoby się pozytywne, a jednak ta partia twórczości Joe Hilla nie do końca mnie przekonała. Lubię kiedy autor sprytnie bawi się z czytelnikiem, zaprasza na literacką imprezę z wcześniej określoną tematyką, aby za chwilę w trakcie intelektualnej zabawy zboczyć z wyznaczonego szlaku, wędrować po bocznych ścieżkach, bardziej nęcących i frapujących niż źródło, z którego się wyruszyło. Wówczas czujemy, że nasze zaangażowanie jest naturalne i niewymuszone. Natomiast w takiej odsłonie, jak zaprezentował to Hill, pozornie przemyślanej i spenetrowanej, ale częściowej i niezbyt wnikliwej, nie udało mi się intensywnie wgryźć w przedstawiony materiał. Mam świadomość, że to krótka forma literacka, jednakże przeszkadzała mi powierzchowność, prześlizgiwanie się po zagadnieniach naprawdę wartych uwagi. Jedynie "Zdjęcie" mocno mnie zaintrygowało, niosło nawiązania do ukrytych lęków, które odczuwa każdy z nas, do mniej chlubnych migawek z życia, które wciąż potrafią wywołać dreszcze zażenowania i wstydu, do ukazania bezwzględnej zawodności ludzkiej pamięci. Potencjał opowiadania ogromny, ale wykonaniu zabrakło precyzji i kunsztu. Odwrotnie odebrałam za to "Naładowanego", początkowo nieśmiało rozwijającego się, aby w każdy wdechem stawać się coraz bardziej brutalne i makabryczne, od lekkiego drażnienia wyobraźni i wywoływania zaniepokojenia, do niezakłamanej odsłony ludzkich słabości. Elementy science fiction zaprezentowane we "Wniebowziętym" miały intrygujący urok, niestety w całkowitym rozrachunku niewiele wynosimy z tego opowiadania, a przecież nawiązania do strachu jako instrumentu kształtującego scenariusz życia, determinującego podejmowane decyzje, dałoby się bardziej uwypuklić. I "Deszcz", zawierający mocne przesłanie, lecz to już było, nie wniosło nic nowego. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-09-2018 o godz 22:36 k.wiktoria dodał recenzję:
Joe Hill to syn Stephen'a King'a i pewnie nie jedna osoba będzie się doszukiwać podobieństw między ich książkami, tym bardziej że "Król" też kiedyś wydał zbiór czterech opowiadań... Ale ja nie znam się na King'u na tyle by móc szukać cech wspólnych, za to lepiej znam się na Neil'u Gaiman'ie. "Straszna pogoda" ma dla mnie podobny ciężar emocjonalny i styl do książek Gaiman'a. I nie uważam tego za wadę tylko za kolejny powód dlaczego warto po ten tytuł sięgnąć. Każda z czterech nowelek w "Dziwnej pogodzie" jest inna ale razem stanowią dość harmonijną całość, mimo że łączą w sobie różne tematy i gatunki literackie. Pierwsze opowiadanie - "Zdjęcie" obudziło we mnie skojarzenia z "Gęsią skórką", w dzieciństwie naprawdę wiele razy czytałam "Zdjęcie przepowie ci śmierć". I w nich cechą wspólną jest to że zło i nasze największe lęki są skumulowane w jedynym małym aparacie, oraz fakt że narratorami są nastolatki. Chyba każdy z nas boi się zapomnienia, że gdy zostaniemy wymazani ze wspomnień innych przestaniemy istnieć. Na przykład przez jeden mały polaroid. Nowele są często "na pakowane" akcja, na tych tak nie wielu stronach autor musi zmieścić tak wiele. No i raczej tło i postacie nie są rozbudowywane. Ale w drugim opowiadaniu "Naładowany", mimo pędzącej akcji, udało mi się tak zżyć z głównymi bohaterami że finał sprawił mi wręcz fizyczny ból. Owszem zakończenie jest naprawdę dobre ale pozostawia nas czytelników w takim stanie zawieszenia. "Naładowany" to też nowela w której autor pyta nas czy zabija broń czy człowiek. "Wniebowzięty" podobało mi się najmniej, ale to dlatego że autor wchodzi tu na sci-fi a ja nie przepadam za nim. Ale nadal bardzo dobrze mi się czytało o tym dziwnym stworzeniu/chmurze na której wylądował narrator. Ogólnie Joe Hill pisze naprawdę ładnym językiem i bardzo dobrze dobiera sposób wysławiania się do charakteru/wieku/pochodzenia postaci. Ostatnia nowela to "Deszcz" i ten tytuł nie oznacza wcale apokalipsy przez powódź. Tylko przez spadające z nieba kryształowe gwoździe. Znów akcja goni akcje i to w taki niespotykanej wizji apokalipsy. W towarzystwie bardzo inteligentnej młodej dziewczyny i bardzo dziwnej sekty. Bardzo urzekły mnie w "Dziwnej pogodzie" w małe smaczki i zabawne odniesienia do tego co aktualnie jest modne lub do stereotypów USA. Mam na myśli opisanie jakiegoś chłopaka jako "podobnego do tego rudego aktora z Riverdale", sytuacje gdy bohaterka "Deszczu" pyta się żołnierza czym jest ta cała Gruzja lub, co mnie całkowicie urzekło, córka Aisha z "Naładowanego" mówiąca że "McDonald nie pasuje do moich standardów etycznych. Mięso to morderstwo".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-09-2018 o godz 19:00 millawia dodał recenzję:
„Dziwna pogoda” Joego Hilla to zbiór czterech rewelacyjnych mikro powieści poruszających współczesną problematykę społeczną. Utwory są utrzymane w różnych konwencjach, mają bardzo różnorodnych bohaterów i poruszają różne zagadnienia, mimo to antologia stanowi całkiem spójny zbiór. Nowele zgrabnie połączył tytułowy motyw dziwnej pogody, która towarzyszy wszystkim wykreowanym przez Hilla postaciom – burze z gradem zabijające wróble, pożar i dziwaczne ogniste tornado, niezwykła chmura, skrywająca w sobie tajemnicę, oraz śmiertelnie niebezpieczny deszcz. W dwóch przypadkach zjawiska atmosferyczne są tylko tłem wydarzeń, a ich funkcją jest podsycanie narastającej w opowieści atmosfery niepokoju. W kolejnych dwóch zostają one ustawione niemal w roli głównych bohaterów, z którymi przyjdzie zmierzyć się ludziom. Zbiór otwiera „Zdjęcie” – opowieść grozy, której akcja została osadzona w roku 1988. To niepokojąca historia, w której pisarz porusza problematykę starzenia się, choroby Alzheimera i godnej śmierci. Drugim opowiadaniem jest „Naładowany” – w tym utworze Joe Hill porusza zagadnienie dotyczące swobodnego dostępu do broni. Krwawy thriller pokazuje do jakich tragedii może dojść, kiedy naładowany pistolet trafi w ręce nieodpowiedniej osoby. „Wniebowzięty” – trzeci tytuł ze zbioru – to opowieść fantastyczna zahaczająca nieco o fantastykę naukową, Pewien mężczyzna zostaje zmuszony do zweryfikowania swych marzeń i zerwania ze złudzeniami, którymi się karmił, kiedy staje się zakładnikiem dziwacznej chmury. Zbiór zamyka świetne opowiadanie „Deszcz”. Jest to niezwykle wciągająca pod względem fabularnym opowieść postapokaliptyczna, w której pisarz pokazuje tragiczne skutki działalności człowieka na przyrodę, porusza również zagadnienie homofobii. To zdecydowanie moje ulubione opowiadanie z całego zbioru – jest ono szalenie ciekawe i mocno naładowane treścią . Wisienką na torcie jest dla mnie intertekstualność „Deszczu”, który wyraźnie był inspirowany jedną z moich ulubionych powieści Kurta Vonneguta „Kocią kołyską”. Zbiór „Dziwna pogoda” wywarł na mnie ogromne, pozytywne wrażenie. Treść była wspaniała – według mnie każde z opowiadań Joego Hilla stanowi gotowy materiał na trzymający w napięciu film. Muszę pochwalić również samo wydanie książki – twarda okładka, ilustracje i małe rysunki przy numeracji stron stanowią detale, które cieszą oko czytelnika i dodatkowo uprzyjemniają mu obcowanie z tym tytułem. Polecam gorąco wszystkim czytelnikom ceniącym treściwe, ale nie pozbawione głębi historie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-09-2018 o godz 21:02 Sikamikanico dodał recenzję:
To kilka zdań, których NIE powiedzieliby bohaterowie książki Joego Hilla: "O, dziś jest świetna pogoda na zrobienie zdjęcia" "Broń? A kto chciałby mieć broń?" Ta chmura to tylko chmura. Ma tylko dziwny kształt... Deszcz? Uwielbiam deszcz! Gdybyście nie wiedzieli, Joe Hill to syn Stevena Kinga. Czyli Króla. Co sprawia, że Joe to Książe. I w pełni zasługuje na swój tytuł. Ma lekkie pióro, bardzo podobne do ojca. Czytając, miałam wrażenie, że po ciężkim dniu, siadam na fotelu i wkładam ulubiony sweter. I wracałam myślami do tych samych uczuć, które ogarniały mnie, gdy czytałam Kinga. (Tak wiem, porównywanie powieści, w których roi się od śmierci, grozy i niewyjaśnionych zjawisk do ulubionego swetra jest...dziwne. Ale, cóż - taka już jestem). Cztery nowele, cztery razy: "(...) samo mięso, nie ma w nich nic zbędnego. Zwięzłością przypominają opowiadania, ale wnikają w rzeczywistość równie głęboko jak dłuższe kawałki." (z okładki) Powyżej, to słowa autora. Dodajcie sobie do tego, że w posłowiu, jako ulubione powieści wymienia m.in. "Atlas chmur", "Ocean na końcu drogi" i "Wojnę światów". Tyle na serio wystarczy, żebym sięgnęła po książkę. Same historie są nieprzewidywalne, zapadające w pamięć i dziwne (jak sugeruje tytuł). Czyli dla mnie - same dobre cechy jeśli chodzi o ten gatunek. Moja ulubiona to "Wniebowzięty" - chciałabym pobyć chwilę (krótką!) na tej chmurze. Największy wydźwięk ma jednak "Naładowany". Chcesz/chciałeś mieć kiedyś broń? Przeczytaj! Bardzo dobrze bawiłam się czytając jego nowele i oglądając ilustracje do nich - są świetne! I okładka - mistrzostwo! Spokojnie mogę powiedzieć, że dużo lepsza niż jakakolwiek okładka polskiego wydania którejkolwiek powieści Kinga. A dodatkowo, na każdej stronie jest symbol konkretnego opowiadania. Mała rzecz, a cieszy. Edytorsko ta książka jest taka sama jak pod kątem treści - bardzo dobra! Czułam się estetycznie zaspokojona :D Najlepsze jest jednak na końcu - internetowi czytacze donoszą, że dwa pozostałe zbiory opowiadań Joe Hilla są jeszcze lepsze! Będzie czytane! www.kawazliterami.wordpress.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-10-2018 o godz 15:13 Erato Czyta dodał recenzję:
"Dziwna pogoda" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Joe Hilla, byłam bardzo ciekawa czego można spodziewać się po synu sławnego Kinga, ale od razu dodam, że moja końcowa ocena w żaden sposób nie jest porównaniem tych dwóch pisarzy, autor zaczynał u mnie jako czysta, samodzielna karta. Usiadłam do tej książki z nastawieniem, że przeżyję z tą pozycją chwile grozy i przyprawi mnie ona o gęsią skórkę. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że tak się nie stało. Dlaczego? W każdym z czterech opowiadań, które znajdziemy w tej pozycji, autor lawiruje między różnymi gatunkami i wychodzi mu to różnie - raz lepiej, raz gorzej. Znajdziemy tu historię kryminalną, jest też opowiadanie z elementami fantastyki, a ostatnie rozdziały to klimat postapo i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że przez to czytelnik ma wrażenie, że książka, po którą sięgnął z horrorem i grozą ma mało wspólnego. Jeśli więc liczycie na mocne wrażenia to możecie się trochę rozczarować - tak jak ja. Jedyne opowiadanie, które moim zdaniem zasługuje na najwięcej uwagi, a zakończenie sprawia, że zbieramy szczękę z podłogi, jest "Naładowany" - zdecydowanie mój faworyt, który jako jedyny wywołał we mnie spore emocje i czytałam go z wypiekami na buzi. Jednak, żeby nie było, że książka jest słaba, muszę pochwalić autora za drugie, głębsze dno, które umieszczał w każdej z przedstawionych historii. Poruszał takie "problemy" i tematy jak np. bezwarunkowa miłość, rasizm i podejście policji do ludzi o innym kolorze skóry (wiecie o co chodzi), homoseksualizm, sekty. Bardzo podobał mi się ten zabieg i zrekompensowało to w jakimś stopniu brak ciarek podczas lektury. Podsumowując moje ogólne wrażenia o całości, mogę powiedzieć, że "Dziwna pogoda" jest dziwną książką - mieszanką gatunków, mieszanką wszelakich tematyk, ale napisaną w przyjazny czytelnikowi sposób. Tak naprawdę, każdy znajdzie tu coś dla siebie i każdy będzie miał odmienne zdanie na temat danego opowiadania. Książka uniwersalna, ale fanów mocnego horroru, może rozczarować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-09-2018 o godz 23:34 murder.in.the.librar dodał recenzję:
"Zdjęcie" Otyły 13-latek wyposażony w pistolet-zabawkę, kontra aparat, który niszczy umysły i jego bezwzględny właściciel. Cudownie absurdalna opowieść. Uwielbiam, kiedy zwykłe przedmioty, takie jak aparat czy kosiarka stają się nagle śmiercionośnymi narzędziami. Chyba w rodzinie Kingów takie fantazje są na porządku dziennym :) Ocena: 7/10 "Naładowany" Losy kilkorga ludzi splatają się w czasie strzelaniny w centrum handlowym. Pewien ochroniarz niespodziewanie zostaje bohaterem uwielbianym przez widzów i dziennikarzy. Tymczasem jego wersja wydarzeń stopniowo się rozpada. Kto w rzeczywistości był katem, a kto ofiarą? Nowela stanowi próbę zrozumienia amerykańskiej słabości do pistoletu. Broń urasta tutaj do rangi odrębnego bohatera - tak istotną rolę pełni. Tekst ma wydźwięk antyrasistowski i czysto sensacyjny charakter. Ocena: 6+/10 "Wniebowzięty" Aubrey postanawia stawić czoła lękom, a przy okazji zaimponować dziewczynie i wykonuje skok ze spadochronem. Tyle, że zamiast wylądować na ziemi, zatrzymuje się na czymś, co przypomina... chmurzastą wyspę. W dodatku jego podniebny statek zdaje się działać jak ogromny Pokój Życzeń. To moja ulubiona nowela z całego zbioru. Jest tu miejsce na miłość, tęsknotę, marzenia, namiętność i nieograniczoną fantazję autora. Ocena: 8/10 "Deszcz" Oglądaliście "Klopsiki i inne zjawiska pogodowe"? Mieszkańcy Boulder przekonali się, co oznacza deszcz gwoździ. Ostre twory zbudowane z syntetycznego fulgurytu zamieniły wszystko, czego tylko zdołały dosięgnąć w absurdalne karykatury jeży. To nowelka w klimatach postapo z tajemnicą w tle. Znajdziemy w niej wiele motywów charakterystycznych dla tej konwencji: motyw wędrówki, katastrofy, mesjanizmu i trochę też samotności. Podobało mi się. Ocena" 7+/10 Żywa wyobraźnia autora jest zdecydowanie godna podziwu. Każda nowela jest zupełnie inna, więc każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Joe pisze w bardzo podobnym stylu jak ojciec. Jednak, na żadnej z 500 stron nie było ani słowa na temat stanu Maine :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-09-2018 o godz 19:00 achrzanek dodał recenzję:
Nadeszła jesień, a wraz z nią DZIWNA POGODA. Jeśli ktoś z Was byłby ciekawy jak pogoda może wpływać na pewne wydarzenia niech śmiało sięgnie po książkę Joe Hill'a STRANGE WEATHER - DZIWNA POGODA. Joe Hill to syn samego mistrza Stephena Kinga, więc poprzeczka postawiona jest wysoko. Jak dotąd nie czytałem żadnej pozycji tego autora. Dziś stwierdzam, że King i Hill piszą bardzo podobnie. Czy to na plus? Nie wiem. Książka składa się z czterech opowiadań /nowel. Pierwsze z nich... ZDJĘCIE opowiada o tym jak polaroid potrafi wymazać część pamięci fotografowanej osoby i jak miłość trzynastoletniego chłopca z kompleksami do sąsiadki (dawnej niani) wygrywa ze złem. Drugie opowiadanie to NAŁADOWANY i poznajemy w nim ochroniarza, który z dnia na dzień staje się kimś naprawdę ważnym z powodu zabicia terrorysty. W wyniku śledztwa pewnej dziennikarki SPRAWY za chwilę przyjmują dość zaskakujący obrót. Mamy tutaj do czynienia z wielowątkowym opowiadaniem, które porusza kilka kontrowersyjnych spraw takich jak np posiadanie broni czy rasizm. Zdecydowanie jest to jedno z dwóch moich ulubionych opowiadań tej pozycji. WNIEBOWZIĘTY opowiada o Aubrey, który skacząc ze spadochronu by przypodobać się dziewczynie ląduje na chmurze, a tam dzieją się dziwne i niezwykłe rzeczy. Ta historia podobała mi się najmniej. Czwarta i ostatnia nowela to DESZCZ, gdzie mamy typową dziwną pogodę, a w tle Kolorado i spadające z nieba ostre kryształy. Jest to moje drugie ulubione opowiadanie. Chciałbym by było wydane w formie długiej książki. DZIWNA POGODA to dla mnie 3 w 1 - horror, thriller i fantastyka. Czyta się naprawdę szybko i dobrze. Nie są to jakieś wybitne dzieła ale na jesienną pogodę w sam raz. Ktoś kto lubi Kinga i klimatyczne historie będzie zadowolony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-09-2018 o godz 18:59 achrzanek dodał recenzję:
Nadeszła jesień, a wraz z nią DZIWNA POGODA. Jeśli ktoś z Was byłby ciekawy jak pogoda może wpływać na pewne wydarzenia niech śmiało sięgnie po książkę Joe Hill'a STRANGE WEATHER - DZIWNA POGODA. Joe Hill to syn samego mistrza Stephena Kinga, więc poprzeczka postawiona jest wysoko. Jak dotąd nie czytałem żadnej pozycji tego autora. Dziś stwierdzam, że King i Hill piszą bardzo podobnie. Czy to na plus? Nie wiem. Książka składa się z czterech opowiadań /nowel. Pierwsze z nich... ZDJĘCIE opowiada o tym jak polaroid potrafi wymazać część pamięci fotografowanej osoby i jak miłość trzynastoletniego chłopca z kompleksami do sąsiadki (dawnej niani) wygrywa ze złem. Drugie opowiadanie to NAŁADOWANY i poznajemy w nim ochroniarza, który z dnia na dzień staje się kimś naprawdę ważnym z powodu zabicia terrorysty. W wyniku śledztwa pewnej dziennikarki SPRAWY za chwilę przyjmują dość zaskakujący obrót. Mamy tutaj do czynienia z wielowątkowym opowiadaniem, które porusza kilka kontrowersyjnych spraw takich jak np posiadanie broni czy rasizm. Zdecydowanie jest to jedno z dwóch moich ulubionych opowiadań tej pozycji. WNIEBOWZIĘTY opowiada o Aubrey, który skacząc ze spadochronu by przypodobać się dziewczynie ląduje na chmurze, a tam dzieją się dziwne i niezwykłe rzeczy. Ta historia podobała mi się najmniej. Czwarta i ostatnia nowela to DESZCZ, gdzie mamy typową dziwną pogodę, a w tle Kolorado i spadające z nieba ostre kryształy. Jest to moje drugie ulubione opowiadanie. Chciałbym by było wydane w formie długiej książki. DZIWNA POGODA to dla mnie 3 w 1 - horror, thriller i fantastyka. Czyta się naprawdę szybko i dobrze. Nie są to jakieś wybitne dzieła ale na jesienną pogodę w sam raz. Ktoś kto lubi Kinga i klimatyczne historie będzie zadowolony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Terapeutka Paris B.A.
4.5/5
26,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Później King Stephen
4.1/5
19,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewinny Coben Harlan
4.5/5
28,84 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Powrót Sparks Nicholas
4.3/5
19,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Strażnik Child Lee , Child Andrew
4.1/5
29,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rebeka Du Maurier Daphne
5/5
30,17 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Klara i Słońce Ishiguro Kazuo
4.5/5
29,57 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Za zamkniętymi drzwiami Paris B.A.
4.4/5
22,47 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopiec z lasu Coben Harlan
3.8/5
24,97 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dylemat Paris B.A.
3.4/5
22,74 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieznajomi Taylor C. L.
3.9/5
27,37 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Strażnik Child Lee , Child Andrew
5/5
29,31 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dolores Claiborne King Stephen
5/5
27,60 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Worek kości King Stephen
3.6/5
30,73 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Na skraju załamania Paris B.A.
4.3/5
20,34 zł
33,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pozwól mi wrócić Paris B.A.
4.1/5
20,94 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Była sobie rzeka Setterfield Diane
4.3/5
33,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Demon i mroczna toń Turton Stuart
4.5/5
33,17 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Róża północy Riley Lucinda
5/5
29,31 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Świat bez końca Follett Ken
5/5
40,97 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kirke Miller Madeline
4.3/5
29,68 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Strażak Hill Joe
5/5
44,49 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Czachówa Lee Edward
0/5
22,83 zł
27,00 zł
strona produktu - rekomendacje Gaz do dechy Hill Joe
3.9/5
30,71 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Upiory XX wieku Hill Joe
0/5
31,99 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rogi Hill Joe
0/5
31,99 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Marzenia i koszmary King Stephen
0/5
32,71 zł
45,90 zł
strona produktu - rekomendacje Miasto Piekielne Lee Edward
5/5
32,99 zł
37,00 zł
strona produktu - rekomendacje Ten cholerny Księżyc Budrys Algis
4.5/5
24,13 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nocna zmiana King Stephen
4.8/5
24,90 zł
36,00 zł
strona produktu - rekomendacje Doktor sen King Stephen
4.7/5
28,54 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zielona mila King Stephen
5/5
29,42 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rose Madder King Stephen
4.5/5
24,98 zł
36,10 zł
strona produktu - rekomendacje Instytut King Stephen
4.6/5
31,47 zł
47,90 zł
strona produktu - rekomendacje Podpalaczka King Stephen
4.5/5
27,60 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje To King Stephen
4.6/5
31,35 zł
45,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sklepik z marzeniami King Stephen
4.6/5
27,25 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gra Geralda King Stephen
4.6/5
24,17 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bastion King Stephen
4.5/5
34,07 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Desperacja King Stephen
4.5/5
30,60 zł
39,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.