Dziwna pogoda (okładka twarda)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 38,49 zł

Cena empik.com:
38,49 zł
Cena okładkowa:
41,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Hill Joe Książki | okładka twarda
38,49 zł
asb nad tabami
Hill Joe Książki | okładka twarda
40,99 zł
asb nad tabami
Hill Joe Książki | okładka miękka
36,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zbiór czterech mrożących krew w żyłach minipowieści.

Joe Hill, jeden z najlepszych amerykańskich autorów horrorów, stawiany jest na równi z takimi pisarzami, jak Peter Straub, Neil Gaiman czy Jonathan Lethem. W „Dziwnej pogodzie”, frapującej kronice niekończącej się wojny między dobrem i złem, sprawnie obnaża mrok kryjący się pod powierzchnią codziennego życia. Swoim mistrzowskim piórem przesuwa granice gatunku na nowe terytoria. Zabierając czytelników w nieznane, Joe Hill, literacki alchemik, skupia się w  swoich czterech minipowieściach na najważniejszych elementach ludzkiej egzystencji: pamięci i niepamięci, wyobrażeniach i fantazjach, bestialstwie i bezradności, lęku i brawurze, deszczu i wietrze, śmierci i życiu, marzeniach… i koszmarach.

Dziwna pogoda

Tytuł: Dziwna pogoda
Autor: Hill Joe
Tłumaczenie: Guzowska Marta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 512
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-09-05
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26348407
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,1
5
13
4
11
3
7
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
31 recenzji
24-10-2018 o godz 09:26 Kasia i Książki dodał recenzję:
Chyba nie ma człowieka, który nie słyszałby chociaż o jednym z dzieł autorstwa Stephena Kinga. Na podstawie jego książek zekranizowano kilka świetnych filmów. Natomiast czy kojarzycie Joe Hill'a - jednego z potomków "Króla"? Podobnie jak ojciec jest on autorem wielu powieści grozy. Niedawno na polskim rynku pojawił najnowszy zbiór jego nowel, zatytułowany "Dziwna pogoda". Zawiera on cztery opowiadania z lekkim dreszczykiem w tle. Pierwszym opowiadaniem, który otwiera zbiór "Dziwna pogoda", zatytułowany jest "ZDJĘCIE". Nowela ta przedstawia historię nastolatka, który zaczyna interesować się pewnym tajemniczym mężczyznom, zwanym przez wszystkich Fenicjaninem. Mężczyzna "poluje" na ludzi uzbrojony w aparat, zwany solaroidem. Ofiary, którym zostają zrobione zdjęcia tracą fragmenty pamięci. Chłopak postanawia znaleźć sposób na pozbycie się Fenicjanina. "NAŁADOWANY" - to historia losów niedoszłego policjanta, który pracuje jako ochroniarz w jednym z centrów handlowych na Florydzie. Kiedy pewnego dnia podczas jego zmiany, dochodzi do zamieszek, mężczyzna nie waha się użyć prywatnej broni. Chwilę później zostaje okrzyknięty w mediach lokalnym bohaterem. Z biegiem czasu okazuje się jednak, że cała ta historia nie jest taka kolorowa, jaka się wszystkim na początku wydawała. Co jest w stanie zrobić mężczyzna, by zaimponować ukochanej kobiecie? Okazuje się, że wiele. "WNIEBOWZIĘTY" to historia Aubrey'a, który pomimo lęku wysokości postanawia skoczyć wraz z Harriet - kobietą, w której jest zakochany - ze spadochronem. Kiedy samolot wzbija się w przestworza, mężczyznę dopadają wątpliwości. Los jednak postanawia je rozwiać. W związku z awarią maszyny, pasażerowie zmuszeni są opuścić pokład. Jedynym wyjściem z sytuacji okazuje się być skok. Kiedy Harriet bezpiecznie ląduje na ziemi, Aubrey napotyka na kolejny problem. Mężczyzna spada wprost na chmurę o dziwych właściwościach. Chmurę, która swoim kształtem przypomina statek kosmiczny. "DESZCZ" wińczy nowele ze zbioru "Dziwna pogoda". Ostatnie dni lata w Kolorado nie zwiastują nic niepokojącego. Większość mieszkańców postanawia spędzić je aktywnie na świeżym powietrzu. Kiedy niespodziewanie niebieskie dotąd niebo zasnują ciemne chmury, nikt specjalnie się tym nie przejmie. Problem pojawi się natomiast wraz z pierwszymi opadami, kiedy zamiast deszczu, z nieba zaczną spadać ostre jak szpilki, kryształy. Wielu mieszkańców Bourder poniesie niezwykle bolesną śmierć. Było to moje pierwsze, ale zarazem udane spotkane z twórczością Hilla. Przyznam szczerze spodziewałam się jednak czegoś innego. Robiąc wcześniejsze rozeznanie, wyczytałam, że autor pisze głównie horrory i powieści grozy. W "Dziwnej pogodzie" trochę mi tego zabrakło. Miało być strasznie, a było...ciekawie. W każdym razie na głowie nie stanął mi ani jeden włosek. Każda z nowel była na swój sposób interesująca i zarazem dziwna (w dobrym tego słowa znaczeniu). Autor stworzył bowiem cztery historie, które miały niebanalną i pomysłową fabułę. Naprawdę trzeba mieć nie lada polot i fantazję. Sam język, którym posługuje się Hill jest natomiast prosty, a styl pozwala czytelnikowi na szybkie pochłonięcie czytanej lektury. "Dziwna pogoda" to idealna opcja, kiedy nie mamy czasu na dłuższą lekturę. Każde opowiadanie jest od siebie niezależne, także możemy przeczytać jedno, a do reszty wrócić w innym momencie ;) Mi osobiście do gustu najbardziej przypadła mi nowela pt. "Wniebowzięty". Cała recenzja kasiaiksiazki.blogspot.com/2018/10/dziwna-pogoda-joe-hill.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-10-2018 o godz 08:44 Varia dodał recenzję:
Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Cztery klimatyczne maxi opowiada, bazujące na lękach, skrywanych głęboko w środku każdego z nas. "Zdjęcie" dotyka strachu przed zapominaniem i utratą kształtujących nas wspomnień. "Naładowany" naszych słabości i społecznego przyzwolenia na krzywdzenie innych ludzi. "Wniebowzięty" okłamywania samego siebie, a "Deszcz" świadomości, jak wiele tak naprawdę zależy od przypadku. (Swoją drogą czytając tę historię, stale miałam przed oczami serial, gdzie spadające z nieba krople są równie śmiercionośne - serdecznie polecam! klik). Hill bez wątpienia potrafi budować atmosferę i zaczarować czytelnika swoją opowieścią, jednak wolę, gdy historia rozwija się znacznie dłużej. Kiedyś chętniej czytywałam opowiadania, za to dziś zbyt wielu rzeczy mi w nich brakuje. Lubię, kiedy autor daje mi więcej czasu oraz okazji, aby poznać swoich bohaterów. Im grubsza książka, tym w przypadku Hill'a wypada ona lepiej. A tak, Dziwna pogoda jest mocna i zadowalająca, ale pozostawiła po sobie niedosyt. Joe jest bacznym obserwatorem i myślę, że nawet silniej niż Stephen, reaguje na społeczne bolączki. Jego opowiadania dotykają kwestii rasizmu, wykorzystywania władzy, a nawet tak po prostu starzenia się i przemijania. Groza Dziwnej pogody tkwi w naturze samych zdarzeń i wbrew pozorom, ich zwykłości. Jeśli nie przeszkadza wam skrócona forma narracji, jestem pewna, że będziecie oczarowani.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-10-2018 o godz 20:19 Ver.reads dodał recenzję:
Cztery nowele. Cztery całkowicie różne historie. Jedno przenikliwe uczucie niepokoju, które towarzyszy czytelnikowi już od pierwszej strony. (Nie)zwykły polaroid, który z każdym kolejnym błyskiem flesza pozbawia znajdującą się na zdjęciu ofiarę fragmentu przeszłości, raz na zawsze wymazując go z jej pamięci. Głęboko zakorzeniona i niemożliwa do pohamowania chęć zabijania, która skrywa się gdzieś wewnątrz postaci, której nigdy byście o to nie podejrzewali. Pobyt w chmurach, który choć brzmi pięknie, wręcz magicznie, okazuje się czystą męczarnią, której sprostać będzie musiał jeden z bohaterów. Niezgodne w jakikolwiek sposób z prawami przyrody zjawiska pogodowe, zbierające owocne żniwa wśród ludzkich dusz, których mógłby im pozazdrościć niejeden zamachowiec - a może to jednak jego sprawka? "Zdjęcie", "Naładowany", "Wniebowzięty", "Deszcz" - Joe Hill zabiera czytelnika w pełną zaskakujących i nietypowych zdarzeń podróż, pozwalającą spojrzeć na świat z całkowicie innej perspektywy. "Żyj szybko i pozostaw po sobie ładne zwłoki: to gówniany plan dla człowieka, ale niezły na nowelę". Co tu dużo kryć, powyższe zdanie idealnie opisuje stworzoną przez Hilla pozycję. Przyznam szczerze, że miałam lekkie obawy sięgając po tę książkę, gdyż o ile za horrorami przepadam, tak za fantastyką już niekoniecznie. Całe szczęście zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona, a poza wyżej wymienionymi gatunkami w "Dziwnej pogodzie" znalazło się również miejsce na thriller, tworząc tym samym nietuzinkową, piekielnie wciągającą mieszankę. Formy narracji zmieniają się wraz z przedstawianymi przez autora historiami. Niektóre z nich poznajemy bezpośrednio z perspektywy głównych bohaterów, inne z kolei za pomocą narracji trzecioosobowej. Jest to ciekawy zabieg, który dodatkowo urozmaica już i tak pełną wrażeń lekturę. Postaci wykreowane przez Hilla są niesamowicie barwne i przede wszystkim diabelnie charakterystyczne. Ich cechy osobowości wręcz wylewają się z kartek papieru, ożywiając i czyniąc bohaterów autentycznymi. Wśród nich znajdziemy nieradzącego sobie ze stosunkami międzyludzkimi otyłego nerda, który cały swój wolny czas poświęca na tworzenie autorskich 'wynalazków'. Jest też służący niegdyś w wojsku i pełniący obecnie funkcję ochroniarza Kellaway, któremu sąd wydał zakaz zbliżania się i jakiegokolwiek innego kontaktu z jego sześcioletnim synem i byłą żoną. Kolejnym bohaterem jest tchórzliwy Aubrey, mężczyzna nieszczęśliwie zakochany w swojej przyjaciółce, który głównie dla niej, mimo lęku wysokości, decyduje się na skok ze spadochronem. Ostatnią bohaterką jest Honeysuckle, homoseksualistka o ogromnym sercu, która podczas ulewy ostrych kryształów traci swoją ukochaną, tak naprawdę jedyną bliską jej osobę. "Zawsze ubrana w cienką, aksamitną suknię z emocji, której tkanina darła się przy każdym kroku w świat..." Po przeczytaniu "Dziwnej pogody" wiem jedno, chcę więcej! Lekki i przystępny w odbiorze styl autora w połączeniu z plastycznymi i niezwykle barwnymi opisami sprawia, że przez tę pozycję zwyczajnie się płynie, a kartki niepostrzeżenie coraz szybciej przelatują między palcami. Spore tempo akcji narzucone zostało już od pierwszego opowiadania i utrzymywało się aż do ostatniej strony, całkowicie wciągając mnie w ten inny, dziwny świat. Jedyną nowelą, która niestety nie do końca przypadła mi do gustu, był "Wniebowzięty". Odrobinę zabrakło mi w niej napięcia, towarzyszącego mi chociażby przy historii "Naładowany", która swoją drogą skradła moje serce. To, co jednak najbardziej kupiło mnie w "Dziwnej pogodzie", to praktycznie całkowite odarcie jej z jakichkolwiek emocji. Nie ma w tej pozycji zbyt wiele miejsca na rozterki i przemyślenia głównych bohaterów, na poznawanie skrywanych i kłębiących się gdzieś głęboko w nich uczuć. Zostali oni przykryci pewną warstwą pozorów, przez które czytelnik nie do końca jest się w stanie przebić. Wszystkie następujące po sobie makabryczne wydarzenia ukazywane są z zimną krwią i niezachwianym spokojem - dlatego też tak ogromnie szokują i tworzą ten niepowtarzalny, mroczny i posępny klimat, który zapadnie w mojej pamięci na długo. Na sam koniec chciałabym również wspomnieć o wydaniu, które niemal od razu przyciąga wzrok. Twarda oprawa, oddająca aurę książki i utrzymana w odcieniach zieleni okładka oraz znajdujące się wewnątrz przepiękne ilustracje zdobiące każdą nowelę razem tworzą pozycję, która cieszy oko i pięknie zdobi biblioteczkę. Podsumowując, jeżeli tak jak ja wahaliście się nad sięgnięciem po "Dziwną pogodę", nie zwlekajcie ani chwili dłużej! Ta idealna kombinacja grozy, thrillera i fantastyki przeniesie Was na chwilę do innego, ponurego świata, który niejednokrotnie wprawi Was w osłupienie i zachwyt. Z czystym sumieniem polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 15:53 BartoszCzyta dodał recenzję:
Joe Hill to amerykański pisarz horrorów i syn Stephana Kinga. Czy można go porównać do twórczości ojca? Niekoniecznie według mojej opinii. Z książkami Stephana jest mi niezbyt po drodze, ponieważ jedne są fantastyczne, a inne nie podobają mi się wcale. Hill jako autor zaciekawia mnie po prostu bardziej i jak dla mnie ma lżejsze pióro niż ojciec. Dziwna pogoda to zbiór nowel, którymi zajmę się odrębnie przy ocenie. Bo każda jest inna. Dodatkowo na uwagę zasługuje wydanie tej książki. Twarda oprawa, piękne wklejki, ciekawe grafiki. Cieszy oczy całą sobą :) Poniżej bardzo krótko, o czym jest każda z nowel: ZDJĘCIE Opowiada o spotkaniu chłopca z "czarnym charakterem", który okrada wspomnienia swojej ofiary, za pomocą zdjęcia. Tym samym fragment pamięci zostaje wymazany. NAŁADOWANY Odrobina wyobraźni, trochę paniki i płytę CD można było zmienić w nóż lub pistolet. Przy tej noweli byłem zaintrygowany tematem. Załadowany to opowieść, która następuje po masowych strzelaninach i opowiada o brutalności policji, porusza tematykę rasizmu, broni, czy nienawiści. Była to zdecydowanie najlepsza i najbardziej przerażająca nowela w tej książce ! WNIEBOWZIĘTY Jako osoba, która ma lęk wysokości i bujna wyobraźnię było mi ciężko. Bo wszystko widziałem w swojej głowie. Kiedy bohater skacze ze spadochronu doznaje bardzo dziwnego zjawiska/sytuacji. Było to bardzo DZIWNE I POKRĘCONE. Ale najlepsze, że mój żołądek został psychicznie poturbowany. DESZCZ Tutaj obserwujemy początek apokalipsy młodej kobiety. Kiedy deszcz krystalicznych igieł zabija dziewczynę i prawie wszystkich jej sąsiadów, wyrusza w podróż aby powiadomić o śmierci (...) Tutaj fantazja autora pracowała na największych obrotach. Chmury, które bombardują ludzi zabójczo ostrymi kryształami... HOMOFOBIA || RASIZM || BRUTALNOŚĆ POLICJI || FANATYZM ZWIĄZANY ZABRONIĄ || SEKSIZM || ŚMIERĆ || PRZEMOC || OKULTYZM Joe Hill tym razem zaskoczył. Pamiętam ostatnią jego książkę, która dość mi się nie podobała dlatego bylem ciekawy jak będzie tym razem. Po pierwsze napisanie zbioru takich krótszych opowiadań/nowel to był strzał w dziesiątkę, ponieważ w jednej dość obszernej lekturze mamy aż tyle zupełnie różnych historii. Co wszystkie je łączy? Dziwne emocje towarzyszące podczas lektury. Strach, przerażenie, fascynacja, ciekawość, a nawet obrzydzenie. Kolejnym pozytywem jest fakt, że rzeczywiście odnalazłem element, który miał nadać całej książce otoczki horroru. On rzeczywiście tutaj jest! Każda historia jest dobrze przemyślana i wykreowana co czyni tą książkę godną uwagi. Przyczepiłbym się jedynie do długości opowiadań, Czasami było za długo i bezproblemowo można by było to skrócić. Ale całość i tak bardzo dobrze odebrałem. Jeżeli macie ochotę na mocną książkę to serdecznie wam polecam. Jest to pierwsza książka Joe w której pokazuje, że potrafi stworzyć bardzo dobrą fantastykę z elementem horroru. To jest zdecydowanie jego najlepsza książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 12:19 Anonim dodał recenzję:
„Dziwna pogoda” to zbór opowiadań autorstwa Joego Hilla. Składa się on z czterech krótkich nowel, które poruszają różne, często kontrowersyjne tematy, o których słuchamy codziennie w wiadomościach. Autorowi z całą pewnością nie można odmówić wyobraźni, w utworach pojawia się wiele oryginalnych i fascynujących wątków. Każde opowiadanie ma swój specyficzny klimat, wszystkie łączy wyczuwalna nutka grozy. Jednak tak naprawdę spodobały mi się tylko dwa opowiadania, które celowały w naprawdę aktualne tematy, pozostałe dwa były po prostu okej, nie wywołały we mnie większych emocji. Co wcale nie znaczy, że są złe. Wszystkie nowele są bardzo dobrze napisane, osobiście w stylu Hilla znalazłam podobieństwo do stylu jego ojca - Stephena Kinga (może oni po prostu maja ten specyficzny styl wypowiedzi we krwi 😹). No i oczywiście muszę wspomnieć o tym jak swietnie wydawnictwo wydało tę książkę, naprawdę jest się czym zachwycać! Podsumowując, polecam wam ten zbiór na długie jesienne wieczory, wtedy na pewno poczujecie klimat tych opowiadań i paroma może nawet się zachwycicie tak, jak ja! recenzja z bookstagrama @sparklingconner
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 09:26 Joanna Więckowska dodał recenzję:
Joe Hill, a właściwie Joseph Hillstorm King, jest amerykańskim pisarzem horrorów. Wydaje mi się, że w Polsce nie jest tak znany, a jeśli już to z tego, że to syn Stephena Kinga. "Dziwna pogoda" była moim pierwszym spotkaniem z twórczością Hilla i obawiam się, że na pierwszy rzut wybrałam złą książkę. „Dziwna pogoda” to zbiór czterech różnorodnych opowiadań. Bardzo podobało mi się to, że każde z nich posiada swój własny, indywidualny motyw przewodni i pewne przesłanie dla czytelnika oraz niepowtarzalny klimat. Dodatkowo Autor starał się poruszyć w swojej książce dość trudne tematy, takie jak sekty, rasizm, obsesja czy bycie napiętnowanym. Ogromną zaletą "Dziwnej pogody" jest narracja. Lekka i płynąca. I bohaterowie, tacy z krwi i kości, z którymi pomimo krótkiej formy literackiej człowiek się zżyje, jak z najlepszym przyjacielem. Ten zbiór opowiadań miał mrozić czytelnikowi krew w żyłach… Z przykrością muszę stwierdzić, że mi niestety ani nie zmroziło krwi, ani czytaniu nie towarzyszyła gęsia skórka. Momentami wręcz strasznie się nudziłam, a książkę miałam ochotę po prostu rzucić w kąt. I pomimo stosowanych ciekawych zabiegów czy podjętych przez Hilla tematów te cztery minipowieści nie zdobyły mojego serca. "Dziwna pogoda" jest specyficzna i nie wszyscy znajdą w niej cząstkę siebie. Dla jednych może być nudnawa, dla innych pochłaniająca i wręcz rewelacyjna. Książka ta może nie jest doskonała, ale za to jest prawdziwa. I myślę, że z tego względu warto się z nią zapoznać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-10-2018 o godz 01:35 Anonim dodał recenzję:
Pewnie nie będzie dla Was tajemnicą, że Joe Hill to syn Stephena Kinga. Ja zostałam skonfrontowana z tym faktem w momencie, kiedy wygooglowałam sobie biogram tego autora po ukończeniu lektury “Dziwnej pogody”. To pierwsza książka Hilla, po którą sięgnęłam i z pewnością nie ostatnia. Jest to zbiór czterech opowiadań na pierwszy rzut oka niepowiązanych ze sobą, w których poruszane są kontrowersyjne tematy wywołujące z reguły ogólne poruszenie i skrajne opinie, a część z nich zawiera elementy fantastycznonaukowe. “Zdjęcie” to krótka historia młodego chłopaka, który jest typem bystrego introwertyka z predyspozycjami na wynalazcę. Michael Figlione pewnego dnia na swojej drodze spotyka byłą gosposię, która jak mu wiadomo, cierpi na zaniki pamięci. W obawie o jej bezpieczeństwo postanawia pomóc i odprowadzą ją do domu. Staruszka mówi chaotycznie i wspomina o swoim prześladowcy, który nieustannie robi jej zdjęcia. Chłopak traktuje wypowiedzi Pani Beukes z przymrużeniem oka, ponieważ jest świadom, że to kolejny objaw postępującej choroby. Kobieta ostrzega Michaela, aby uważał na fotografa. Jeszcze tego samego dnia Figlione staje oko w oko z Panem Polaroidem. “Naładowany” to opowieść o wielokrotnym zabójstwie przedstawiona z kilku perspektyw. Kellaway jest ochroniarzem i podczas swojej zmiany staje się świadkiem strzelaniny w centrum handlowym. Sprawnie obezwładnia napastnika, starając się zapobiec większej tragedii i dzięki tej heroicznej postawie zostaje okrzyknięty lokalnym bohaterem. Całą sytuacją zaczyna interesować się miejscowa dziennikarka, która powoli wyciąga brudy ochroniarza, jednocześnie stawiając znak zapytania nad sprawą strzelaniny. “Wniebowzięty” najbardziej odbiega od wszystkich opowiadań zamieszczonych w “Dziwnej pogodzie. Jest to relacja chłopaka o imieniu Aubrey , który w wyniku nieudanego skoku ze spadochronem trafia na myślący obiekt w kształcie chmury. Zostaje zawieszony kilka kilometrów nad ziemią, tylko on i jego spanikowane serce. Z każdym krokiem i myślą dokonuje coraz to ciekawszych odkryć dotyczących obiektu, na którym się znalazł. “Deszcz” przypominał mi swoim charakterem swego rodzaju wizję apokaliptyczną. Nad Bourder zawisają chmury, z których spada lawina kryształowych gwoździ zamiast deszczu, niosąc ze sobą śmierć i spustoszenie. Lokalna sekta uznaje to zabójcze zjawisko pogodowe za pierwszy alarm przed apokalipsą, natomiast rząd dopatruje się w nim ataku terrorystów. Dla Honeysuckle Speck teraz jednak najważniejsze jest, aby przekazać informacje o śmierci swojej dziewczyny i jej matki ojcu, który od pierwszych śmiertelnych opadów nie odbiera telefonu. Pozostaje jej ruszyć w drogę pieszo z nadzieją, że zdąży się schronić przed kolejną falą krystalicznych igieł. Joe Hill za pomocą tych krótkich opowiadań zaszczepił we mnie sympatię do nowel. Jestem zafascynowana tym, że w tak okrojonej formie można zawrzeć tak wiele. Poruszone tam zostały kwestie, które stanowią obiekt sporów od dawna. W swoich tekstach oscylował wokół rasizmu, ksenofobii, homofobii, czy sekt. Nie zabrakło tu również miejsca na historię niespełnionej miłości, czy abstrakcyjną opowieść o demonicznym aparacie fotograficznym. To wszystko ujęte w 4 krótkie minipowieści, które czyta się z zapartym tchem. Jeśli miałabym wybrać opowiadanie, które najbardziej odcisnęło się w moim sercu to wskazałabym na to o tytule “Naładowany”. Wstrząsająca historia, w której problem ksenofobii ujęty jest z kilku punktów widzenia. Hill przez 166 stron trzymał mnie w napięciu, wielokrotnie zszokował, rozbudził nadzieję, a na sam koniec doprowadził do łez. Za pośrednictwem tej historii po raz kolejny w literaturze został poruszony problem nietolerancji i ciasnoty poglądów, który jest źródłem wszelkich konfliktów międzykulturowych. Autor w przejmujący sposób ukazał obłęd kryjący się za fasadą uprzedzeń i wywołał we mnie skrajnie negatywne emocje. Uważam, że to tekst istotny i naprawdę warto się z nim zapoznać, ponieważ, mimo iż nasza świadomość rośnie, to w społeczeństwie wciąż nie brakuje ludzi, którzy nie rozumieją, że nie mamy wpływu na miejsce, ani czas naszego urodzenia. Tych, którzy nie dostrzegają, że pod powierzchnią odmienności kryje się taki sam człowiek, godny szacunku i miłości. Po przeczytaniu “Dziwnej pogody” jestem pewna, że będę częściej sięgać po tego typu zbiory opowiadań, ponieważ miałam wrażenie, jakbym błyskawicznie przeczytała cztery różne książki. To naprawdę zadziwiające, że wystarczy sto stron, aby wykreować intrygującą fabułę, pełnowymiarowych bohaterów i dodatkowo poruszyć kwestie moralne. Pierwsze spotkanie z twórczością Joe Hilla uważam za udane i jeśli jeszcze nie czytaliście “Dziwnej pogody” to zachęcam, ponieważ w tej gamie osobliwych historii z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. “Aż dziw, że ludzie tak szukają miłości, gdy się pojmie, ile wiąże się z tym lęku. To całkiem tak, jak kiedy po wygranej na loterii trzeba zapłacić podatki.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-10-2018 o godz 15:13 Erato Czyta dodał recenzję:
"Dziwna pogoda" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Joe Hilla, byłam bardzo ciekawa czego można spodziewać się po synu sławnego Kinga, ale od razu dodam, że moja końcowa ocena w żaden sposób nie jest porównaniem tych dwóch pisarzy, autor zaczynał u mnie jako czysta, samodzielna karta. Usiadłam do tej książki z nastawieniem, że przeżyję z tą pozycją chwile grozy i przyprawi mnie ona o gęsią skórkę. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że tak się nie stało. Dlaczego? W każdym z czterech opowiadań, które znajdziemy w tej pozycji, autor lawiruje między różnymi gatunkami i wychodzi mu to różnie - raz lepiej, raz gorzej. Znajdziemy tu historię kryminalną, jest też opowiadanie z elementami fantastyki, a ostatnie rozdziały to klimat postapo i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że przez to czytelnik ma wrażenie, że książka, po którą sięgnął z horrorem i grozą ma mało wspólnego. Jeśli więc liczycie na mocne wrażenia to możecie się trochę rozczarować - tak jak ja. Jedyne opowiadanie, które moim zdaniem zasługuje na najwięcej uwagi, a zakończenie sprawia, że zbieramy szczękę z podłogi, jest "Naładowany" - zdecydowanie mój faworyt, który jako jedyny wywołał we mnie spore emocje i czytałam go z wypiekami na buzi. Jednak, żeby nie było, że książka jest słaba, muszę pochwalić autora za drugie, głębsze dno, które umieszczał w każdej z przedstawionych historii. Poruszał takie "problemy" i tematy jak np. bezwarunkowa miłość, rasizm i podejście policji do ludzi o innym kolorze skóry (wiecie o co chodzi), homoseksualizm, sekty. Bardzo podobał mi się ten zabieg i zrekompensowało to w jakimś stopniu brak ciarek podczas lektury. Podsumowując moje ogólne wrażenia o całości, mogę powiedzieć, że "Dziwna pogoda" jest dziwną książką - mieszanką gatunków, mieszanką wszelakich tematyk, ale napisaną w przyjazny czytelnikowi sposób. Tak naprawdę, każdy znajdzie tu coś dla siebie i każdy będzie miał odmienne zdanie na temat danego opowiadania. Książka uniwersalna, ale fanów mocnego horroru, może rozczarować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-10-2018 o godz 10:43 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Strach zagęszcza czas, sprawia, że staje się powolny i kleisty." Największym atutem książki jest fantastycznie wykreowany klimat, chętnie w niego wchodzimy, bo zmysłowo przyciąga rozmaitością. Cztery opowiadania, napisane w różnej konwencji, z barwnymi motywami wiodącymi, perspektywą spojrzenia na złożoną ludzką naturę. Podobało mi się podkręcanie wyobraźni czytelnika przeplatającymi się sprzecznościami, raz jest delikatnie i ciepło, kiedy indziej bezpośrednio i zimno. Momentami musimy odwołać się do własnych doświadczeń życiowych, by wydobyć głębię, a za chwilę pokazywana jest pod przyległym zaskakującym kątem. Odpowiadało mi wnikliwe spojrzenie na niemal każdą z postaci, nawet nieobsadzoną w głównej roli, poprzez odpowiednie uwypuklenie opisujących ją detali, staje się swojska, zrozumiała, bliższa. Mamy wrażenie jakbyśmy sami mogli wziąć udział w odgrywanych scenach i wydarzeniach, bo w końcu dotyczyć mogą każdego z nas. Zatem ogólne wrażenie wydawałoby się pozytywne, a jednak ta partia twórczości Joe Hilla nie do końca mnie przekonała. Lubię kiedy autor sprytnie bawi się z czytelnikiem, zaprasza na literacką imprezę z wcześniej określoną tematyką, aby za chwilę w trakcie intelektualnej zabawy zboczyć z wyznaczonego szlaku, wędrować po bocznych ścieżkach, bardziej nęcących i frapujących niż źródło, z którego się wyruszyło. Wówczas czujemy, że nasze zaangażowanie jest naturalne i niewymuszone. Natomiast w takiej odsłonie, jak zaprezentował to Hill, pozornie przemyślanej i spenetrowanej, ale częściowej i niezbyt wnikliwej, nie udało mi się intensywnie wgryźć w przedstawiony materiał. Mam świadomość, że to krótka forma literacka, jednakże przeszkadzała mi powierzchowność, prześlizgiwanie się po zagadnieniach naprawdę wartych uwagi. Jedynie "Zdjęcie" mocno mnie zaintrygowało, niosło nawiązania do ukrytych lęków, które odczuwa każdy z nas, do mniej chlubnych migawek z życia, które wciąż potrafią wywołać dreszcze zażenowania i wstydu, do ukazania bezwzględnej zawodności ludzkiej pamięci. Potencjał opowiadania ogromny, ale wykonaniu zabrakło precyzji i kunsztu. Odwrotnie odebrałam za to "Naładowanego", początkowo nieśmiało rozwijającego się, aby w każdy wdechem stawać się coraz bardziej brutalne i makabryczne, od lekkiego drażnienia wyobraźni i wywoływania zaniepokojenia, do niezakłamanej odsłony ludzkich słabości. Elementy science fiction zaprezentowane we "Wniebowziętym" miały intrygujący urok, niestety w całkowitym rozrachunku niewiele wynosimy z tego opowiadania, a przecież nawiązania do strachu jako instrumentu kształtującego scenariusz życia, determinującego podejmowane decyzje, dałoby się bardziej uwypuklić. I "Deszcz", zawierający mocne przesłanie, lecz to już było, nie wniosło nic nowego. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-10-2018 o godz 13:43 Boookslife dodał recenzję:
"Zdjęcie" Chłopak próbuje znaleźć sposób na unieszkodliwienie człowieka z aparatem, który za pomocą zdjęcia potrafi wymazać fragmenty z pamięci danej osoby. "Naładowany" W centrum handlowym dochodzi do strzelaniny. Tamtejszemu ochroniarzowi udaje się powstrzymać zabójczynię, dzięki czemu staje się w oczach innych bohaterem. Jednak z dnia na dzień jego ciemna strona wychodzi pomału na światło dzienne. "Wniebowzięty" Pierwszy skok nie kończy się szczęśliwie dla mężczyzny, gdyż niespodziewanie ląduje on na chmurze o niespotykanych właściwościach. "Deszcz" W miasteczku Bourder spada deszcz, lecz zamiast w kropel wody, zawiera on ostre kryształki. Niestety pierwsze opowiadanie niezbyt mi się podobało. Na chodziła mnie podczas czytania kilka razy ochota, aby odłożyć tą książkę. Strasznie się nudziłam, akcja się dłużyła, a główny bohater mnie bardzo denerwował. Natomiast druga historia jest poprostu wspaniała. Wstęp może się wydawać bezsensowny, ale tak naprawdę odgrywa dużą rolę, akcja tak pędzi, że nie mogłam przestać czytać i nic nie jest tak, jak mogłoby się wydawać. Kolejne opowiadanie miało ciekawy przekaz, który akurat do mnie osobiście trafił i całkiem przyjemnie się go czytało. Ostatnia historia na początku bardzo mnie zaintrygowała i byłam mega ciekawa o co w tym wszystkim chodzi. Jednak im dalej, tym traciłam zainteresowanie tym opowiadaniem, ale mimo wszystko pomysł na fabułę jest genialny. Podsumując ogólnie polecam tą książkę i myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-09-2018 o godz 19:00 millawia dodał recenzję:
„Dziwna pogoda” Joego Hilla to zbiór czterech rewelacyjnych mikro powieści poruszających współczesną problematykę społeczną. Utwory są utrzymane w różnych konwencjach, mają bardzo różnorodnych bohaterów i poruszają różne zagadnienia, mimo to antologia stanowi całkiem spójny zbiór. Nowele zgrabnie połączył tytułowy motyw dziwnej pogody, która towarzyszy wszystkim wykreowanym przez Hilla postaciom – burze z gradem zabijające wróble, pożar i dziwaczne ogniste tornado, niezwykła chmura, skrywająca w sobie tajemnicę, oraz śmiertelnie niebezpieczny deszcz. W dwóch przypadkach zjawiska atmosferyczne są tylko tłem wydarzeń, a ich funkcją jest podsycanie narastającej w opowieści atmosfery niepokoju. W kolejnych dwóch zostają one ustawione niemal w roli głównych bohaterów, z którymi przyjdzie zmierzyć się ludziom. Zbiór otwiera „Zdjęcie” – opowieść grozy, której akcja została osadzona w roku 1988. To niepokojąca historia, w której pisarz porusza problematykę starzenia się, choroby Alzheimera i godnej śmierci. Drugim opowiadaniem jest „Naładowany” – w tym utworze Joe Hill porusza zagadnienie dotyczące swobodnego dostępu do broni. Krwawy thriller pokazuje do jakich tragedii może dojść, kiedy naładowany pistolet trafi w ręce nieodpowiedniej osoby. „Wniebowzięty” – trzeci tytuł ze zbioru – to opowieść fantastyczna zahaczająca nieco o fantastykę naukową, Pewien mężczyzna zostaje zmuszony do zweryfikowania swych marzeń i zerwania ze złudzeniami, którymi się karmił, kiedy staje się zakładnikiem dziwacznej chmury. Zbiór zamyka świetne opowiadanie „Deszcz”. Jest to niezwykle wciągająca pod względem fabularnym opowieść postapokaliptyczna, w której pisarz pokazuje tragiczne skutki działalności człowieka na przyrodę, porusza również zagadnienie homofobii. To zdecydowanie moje ulubione opowiadanie z całego zbioru – jest ono szalenie ciekawe i mocno naładowane treścią . Wisienką na torcie jest dla mnie intertekstualność „Deszczu”, który wyraźnie był inspirowany jedną z moich ulubionych powieści Kurta Vonneguta „Kocią kołyską”. Zbiór „Dziwna pogoda” wywarł na mnie ogromne, pozytywne wrażenie. Treść była wspaniała – według mnie każde z opowiadań Joego Hilla stanowi gotowy materiał na trzymający w napięciu film. Muszę pochwalić również samo wydanie książki – twarda okładka, ilustracje i małe rysunki przy numeracji stron stanowią detale, które cieszą oko czytelnika i dodatkowo uprzyjemniają mu obcowanie z tym tytułem. Polecam gorąco wszystkim czytelnikom ceniącym treściwe, ale nie pozbawione głębi historie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-09-2018 o godz 13:13 Ciacho dodał recenzję:
"Pogodowe szaleństwa" Joe Hill, czyli Joseph Hillstrom King, syn sławnego Stephena Kinga, którego nikomu przedstawiać nie trzeba, zaczyna coraz bardziej się rozkręcać i piąć na najwyższe szczeble wspaniałej kariery. W swoim dorobku ma już cztery powieści (Pudełko w kształcie serca, Rogi, NOS4A2, Strażak), bardzo popularną serię komiksową (Locke&Key) i zbiór opowiadań (Upiory XX wieku). Napisał też kilka pojedynczych tekstów, które znalazły się w różnych antologiach, w tym dwa napisane wspólnie z ojcem (W wysokiej trawie i Throttle). Najnowsza książka, która pojawiła się kilka tygodni temu, to zbiór zatytułowany "Dziwna pogoda", w którym znajdziemy cztery nowele bardziej lub mniej związane z tytułową pogodą. Pierwsze z nich to "Zdjęcie", które opowiada o młodym, niechlujnym i samotnym chłopaku, który pragnie jedynie być zauważonym, bo nie ma żadnych przyjaciół. Pewnego dnia jednak będzie musiał być dzielny i samotnie zmierzyć się z groźnym przeciwnikiem, który wymazuje ludziom pamięć robiąc zdjęcia aparatem fotograficznym. Opowiadanie w stylu 'sprawiedliwości stało się zadość'. Bardzo dobre i mocne. Pesymistyczne, dotkliwe i bez skrupułów uderzające w uczucia. "Naładowany" to opowieść o ochroniarzu, który przeżywa chwilę sławy, dzięki interwencji w sklepie podczas ataku. Zabija terrorystkę i staje się miejscowym bohaterem. Jednak on sam dobrze wie, że chwała i wdzięczność mu się nie należą, bo to tylko złudna i fałszywa historia, która zaczyna wychodzić na wierzch, kiedy zaczyna w niej grzebać bardziej dociekliwa dziennikarka. Najlepsze opowiadanie, które od początku jest bardzo ciekawe, a ze strony na stronę coraz bardziej dramatyczne. Uderza jak obuchem i do samego końca trzyma wysoki poziom kończąc mocnym przytupem. Bardzo w stylu najlepszych tekstów Stephena Kinga. O fascynacji bronią, zespole stresu pourazowego i rasizmie. Kolejna nowela to "Wniebowzięty". Aubrey to dwudziestotrzyletni mężczyzna, który chcąc zaimponować pewnej bliskiej mu dziewczynie, decyduje się razem z nią skoczyć ze spadochronem, pomimo panicznego lęku wysokości, na który cierpi. Jego skok w przestworza nie ma jednak nic wspólnego z normalnym działaniem, bo zamiast na ziemi ląduje na dziwnej chmurze o niesamowitych i tajemniczych właściwościach. Bardzo fajny pomysł na fabułę, który pokazuje, że wyobraźnia autora jest spora, ale niestety na tym się skończyło, bo wykonanie już bardzo słabe i to najgorszy tekst zbioru. A w nim przemyślenia o życiu, beznadziejne, miałkie, nudne. Tak, jak Stephenowi Kingowi zdarza się beznadziejne słabo napisać coś na kształt ‘Historii Lisey”, tak Hillowi przydarzyło się napisać podobnego beboka i zamieścić go tutaj. No cóż, jedno z czterech opowiadań musiało się trafić słabsze. Szkoda tylko, że aż tak. Na koniec został "Deszcz", którego główną postacią jest nietuzinkowa bohaterka (lesbijka, studentka prawa, fiskalna konserwatystka, wielbicielka koni). Pewnego razu podczas odwiedzin swojej ukochanej i jej matki z synkiem, nad ich głowami pojawiają się dziwne chmury. To ostatnia rzecz, jaką zobaczy wiele osób, bo chmury zamiast wodą zaczynają bombardować deszczem ostrych kolców, które niosą śmierć. Czy to koniec świata, bo zbliża się zapowiadana biblijna zagłada, czy może kolejny atak terrorystyczny? Opowiadanie zamykające zbiór to trzeci bardzo dobry tekst, który przywraca wiarę po poprzednim słabym. Postapokaliptyczna wizja, ciekawa, fajnie spuentowana, doprawiona przemyśleniami o człowieczeństwie. Bezwzględna i apetyczna nowela. (...) Całość recenzji na: http://swiat-bibliofila.blogspot.com/2018/09/dziwna-pogoda-joe-hill-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-09-2018 o godz 13:16 Emczytelnik dodał recenzję:
Chcieliście pierwszą opinie "Dziwna pogoda" #JoeHill ❤️ więc macie! 😁 . Opowiadań zazwyczaj nie czytam, ale ten tytuł mnie zaintrygował a jeszcze kilka osb cały czas mi powtarzało "Emila bierz! Nie pożałujesz!". No i wzięłam zachęcona tym chociaż doskonale wiedziałam, że to syn osławionego Kinga a z tym autorem po drodze nie jestem 😂 no ale dałam szanse... ... No i jestem zadowolona. Może to nie było do końca to na co czekałam, czyli na jakieś fajne opowiadania z gatunku horror, ale nie był to też dreszczowiec jak od niektórych osób usłyszałam. Styl Autora był ciekawy, dobrze mi się to czytało a same opowiadania były dobrze skonstruowane i fajnie napisane. Gdybym miała wyróżnić opowiadania które najbardziej mi sie podobały byłyby to "Zdjęcie" oraz "Deszcz". Moim zdaniem opowiadanie "Naładowany" mimo tego, że mocno osadzony w kryminale, nie za bardzo mnie porwał 😫 "Wniebowzięty" za to było opowiadaniem bardzo ciekawym i strasznie dziwnym, przez co moge szczerze powiedzieć, że najbardziej wyróżniał się na tle wszystkich opowiadań 😂 . Polecam serdecznie! Może i nie było to na co liczyłam, ale bardzo dobrze sie bawiłam przy tej pozycji! ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2018 o godz 19:00 achrzanek dodał recenzję:
Nadeszła jesień, a wraz z nią DZIWNA POGODA. Jeśli ktoś z Was byłby ciekawy jak pogoda może wpływać na pewne wydarzenia niech śmiało sięgnie po książkę Joe Hill'a STRANGE WEATHER - DZIWNA POGODA. Joe Hill to syn samego mistrza Stephena Kinga, więc poprzeczka postawiona jest wysoko. Jak dotąd nie czytałem żadnej pozycji tego autora. Dziś stwierdzam, że King i Hill piszą bardzo podobnie. Czy to na plus? Nie wiem. Książka składa się z czterech opowiadań /nowel. Pierwsze z nich... ZDJĘCIE opowiada o tym jak polaroid potrafi wymazać część pamięci fotografowanej osoby i jak miłość trzynastoletniego chłopca z kompleksami do sąsiadki (dawnej niani) wygrywa ze złem. Drugie opowiadanie to NAŁADOWANY i poznajemy w nim ochroniarza, który z dnia na dzień staje się kimś naprawdę ważnym z powodu zabicia terrorysty. W wyniku śledztwa pewnej dziennikarki SPRAWY za chwilę przyjmują dość zaskakujący obrót. Mamy tutaj do czynienia z wielowątkowym opowiadaniem, które porusza kilka kontrowersyjnych spraw takich jak np posiadanie broni czy rasizm. Zdecydowanie jest to jedno z dwóch moich ulubionych opowiadań tej pozycji. WNIEBOWZIĘTY opowiada o Aubrey, który skacząc ze spadochronu by przypodobać się dziewczynie ląduje na chmurze, a tam dzieją się dziwne i niezwykłe rzeczy. Ta historia podobała mi się najmniej. Czwarta i ostatnia nowela to DESZCZ, gdzie mamy typową dziwną pogodę, a w tle Kolorado i spadające z nieba ostre kryształy. Jest to moje drugie ulubione opowiadanie. Chciałbym by było wydane w formie długiej książki. DZIWNA POGODA to dla mnie 3 w 1 - horror, thriller i fantastyka. Czyta się naprawdę szybko i dobrze. Nie są to jakieś wybitne dzieła ale na jesienną pogodę w sam raz. Ktoś kto lubi Kinga i klimatyczne historie będzie zadowolony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2018 o godz 18:59 achrzanek dodał recenzję:
Nadeszła jesień, a wraz z nią DZIWNA POGODA. Jeśli ktoś z Was byłby ciekawy jak pogoda może wpływać na pewne wydarzenia niech śmiało sięgnie po książkę Joe Hill'a STRANGE WEATHER - DZIWNA POGODA. Joe Hill to syn samego mistrza Stephena Kinga, więc poprzeczka postawiona jest wysoko. Jak dotąd nie czytałem żadnej pozycji tego autora. Dziś stwierdzam, że King i Hill piszą bardzo podobnie. Czy to na plus? Nie wiem. Książka składa się z czterech opowiadań /nowel. Pierwsze z nich... ZDJĘCIE opowiada o tym jak polaroid potrafi wymazać część pamięci fotografowanej osoby i jak miłość trzynastoletniego chłopca z kompleksami do sąsiadki (dawnej niani) wygrywa ze złem. Drugie opowiadanie to NAŁADOWANY i poznajemy w nim ochroniarza, który z dnia na dzień staje się kimś naprawdę ważnym z powodu zabicia terrorysty. W wyniku śledztwa pewnej dziennikarki SPRAWY za chwilę przyjmują dość zaskakujący obrót. Mamy tutaj do czynienia z wielowątkowym opowiadaniem, które porusza kilka kontrowersyjnych spraw takich jak np posiadanie broni czy rasizm. Zdecydowanie jest to jedno z dwóch moich ulubionych opowiadań tej pozycji. WNIEBOWZIĘTY opowiada o Aubrey, który skacząc ze spadochronu by przypodobać się dziewczynie ląduje na chmurze, a tam dzieją się dziwne i niezwykłe rzeczy. Ta historia podobała mi się najmniej. Czwarta i ostatnia nowela to DESZCZ, gdzie mamy typową dziwną pogodę, a w tle Kolorado i spadające z nieba ostre kryształy. Jest to moje drugie ulubione opowiadanie. Chciałbym by było wydane w formie długiej książki. DZIWNA POGODA to dla mnie 3 w 1 - horror, thriller i fantastyka. Czyta się naprawdę szybko i dobrze. Nie są to jakieś wybitne dzieła ale na jesienną pogodę w sam raz. Ktoś kto lubi Kinga i klimatyczne historie będzie zadowolony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-09-2018 o godz 23:34 murder.in.the.librar dodał recenzję:
"Zdjęcie" Otyły 13-latek wyposażony w pistolet-zabawkę, kontra aparat, który niszczy umysły i jego bezwzględny właściciel. Cudownie absurdalna opowieść. Uwielbiam, kiedy zwykłe przedmioty, takie jak aparat czy kosiarka stają się nagle śmiercionośnymi narzędziami. Chyba w rodzinie Kingów takie fantazje są na porządku dziennym :) Ocena: 7/10 "Naładowany" Losy kilkorga ludzi splatają się w czasie strzelaniny w centrum handlowym. Pewien ochroniarz niespodziewanie zostaje bohaterem uwielbianym przez widzów i dziennikarzy. Tymczasem jego wersja wydarzeń stopniowo się rozpada. Kto w rzeczywistości był katem, a kto ofiarą? Nowela stanowi próbę zrozumienia amerykańskiej słabości do pistoletu. Broń urasta tutaj do rangi odrębnego bohatera - tak istotną rolę pełni. Tekst ma wydźwięk antyrasistowski i czysto sensacyjny charakter. Ocena: 6+/10 "Wniebowzięty" Aubrey postanawia stawić czoła lękom, a przy okazji zaimponować dziewczynie i wykonuje skok ze spadochronem. Tyle, że zamiast wylądować na ziemi, zatrzymuje się na czymś, co przypomina... chmurzastą wyspę. W dodatku jego podniebny statek zdaje się działać jak ogromny Pokój Życzeń. To moja ulubiona nowela z całego zbioru. Jest tu miejsce na miłość, tęsknotę, marzenia, namiętność i nieograniczoną fantazję autora. Ocena: 8/10 "Deszcz" Oglądaliście "Klopsiki i inne zjawiska pogodowe"? Mieszkańcy Boulder przekonali się, co oznacza deszcz gwoździ. Ostre twory zbudowane z syntetycznego fulgurytu zamieniły wszystko, czego tylko zdołały dosięgnąć w absurdalne karykatury jeży. To nowelka w klimatach postapo z tajemnicą w tle. Znajdziemy w niej wiele motywów charakterystycznych dla tej konwencji: motyw wędrówki, katastrofy, mesjanizmu i trochę też samotności. Podobało mi się. Ocena" 7+/10 Żywa wyobraźnia autora jest zdecydowanie godna podziwu. Każda nowela jest zupełnie inna, więc każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Joe pisze w bardzo podobnym stylu jak ojciec. Jednak, na żadnej z 500 stron nie było ani słowa na temat stanu Maine :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-09-2018 o godz 21:22 Polishreading dodał recenzję:
,,Dziwna pogoda” to zbiór 4. intrygujących minipowieśći, autorstwa Joe Hilla. „Zdjęcie, Naładowany, Wniebowzięty i Deszcz”. Każda z nich jest inną historią, ale wszystkie przybliżają problem ludzkiej egzystencji. Już od pierwszych stron dzieło Hilla zawładnęło moją wyobraźnią i stworzyło w niej wyrazisty obraz rozgrywającej się akcji. Czytałam jednym tchem, nie mogąc się oderwać. Każde opowiadanie zachwyca charakternymi bohaterami. Zapoznawanie się z poszczególnymi historiami umilają trafione w punkt żarciki autora. Joe Hill porusza problemy naszego obecnego świata, dodatkowo wplata w nie, wątki przyszłości, które fascynują i niepokoją. Książka ta, to obowiązkowa pozycja dla każdego fana literatury fantastycznej i nie tylko.....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2018 o godz 13:40 Beztroska Domatorka dodał recenzję:
Książkę określono jako horror, jednak nie znajdziemy tu typowych straszydeł czy tanich prób straszenia czytelnika. Każde z opowiadań, chociaż zupełnie inne łączy jedno – dziwna pogoda. Anomalie te realne i te zdecydowanie nie, nadają klimat i często są podstawą historii. Każdy czytelnik znajdzie w tych czterech opowiadaniach swojego faworyta, u mnie zdecydowanie był to „Naładowany”, gdyż zbliżony do kryminału i to całkiem dobrego. Chętnie przeczytałabym dalsze losy bohaterów, które w ciągły mnie w wir przygód i dostarczyły wiele wrażeń. Książka zdecydowanie zasługuje na uwagę i zainteresowanie. Poza treścią każde opowiadanie rozpoczyna i kończy rysunek, który nawiązuje do zdarzeń. Taki mały symbol a nadaje książce charakteru i cieszy oko tak jak sama okładka. W przyszłości chętnie sięgnę po kolejne książki autora, który moim zdaniem nie raz nas zaskoczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2018 o godz 05:52 Northman1984 dodał recenzję:
GROZA + KLIMAT = JOE HILL! Zbiór nowel udowadniający swoim poziomem, że nowela jako forma literacka, zwłaszcza w kontekście użycia jej na gruncie opowieści z nurtu grozy... DZIAŁA :) I może się nie tylko podobać, ale dać taki sam dreszczyk emocji jak, dajmy na to, pełnowymiarowa powieść. Bardzo dobrze! :) , nowele grozy bowiem nie zawsze cieszą się uznaniem - TUTAJ POWINNY SIĘ NIM CIESZYĆ W PEŁNI ZASŁUŻENIE :) Joe Hill (a właściwie - Joseph Hillstorm King, syn przesławnego Stephena Kinga) znany jest głównie dzięki komiksom ("Locke & Key"), a także dzięki napisanym przez siebie powieściom ("Pudełko w kształcie serca", tytuł obecnie prawie w Polsce nie do zdobycia, "Strażak", "Rogi", znakomite "NOS4A2"). Zbiór opowiadań jednak też swego czasu popełnił ("Upiory XX wieku") - "Dziwna pogoda" właśnie ten zbiór mi przypomina. Przede wszystkim dzięki widocznym podobieństwom w sposobie tworzenia krótkich opowieści i stopniowania napięcia, co jest niełatwą sztuką jeśli pracuje się nad krótką formą i autor, siłą rzeczy, nie ma się jak "rozpędzić". Hillowi się to udaje :) Nowela to coś więcej niż opowiadanie co prawda, to już prawie (choć jeszcze nie do końca) powieść, ale miejsca na rozpęd wciąż jest mało. Zamknąć historię, trzymać napięcie, wzbudzić dreszczyk emocji - to się wszystko Hillowi udało w każdej z czterech zamieszczonych w tej książce nowel :) Każda z nich jest troszkę inna od poprzednich, ale wszystkie sprytnie łączy wspólny mianownik - tytułowa dziwna pogoda. Czasem pogoda ta jest tylko tłem wydarzeń (szalejący pożar w "Naładowanym", burza w tle w "Zdjęciu"), czasem zaś jest ich sednem (śmiercionośne odłamki zamiast deszczu w... "Deszczu" ;) , czy dziwna chmura na której rozgrywa się akcja "Wniebowziętego"). Pomysł na połączenie nowel tym mianownikiem jest bardzo fajny ;) Jako pewien zabieg nakręca to czytelnika na czytanie już od samego początku - i nie sposób tu nie wspomnieć o świetnej, bardzo sugestywnej okładce :) Ok - NOWELE! :) "Zdjęcie" to historia pewnej staruszki cierpiącej na demencję. Czy to aby jednak na pewno tylko demencja?... Młody chłopak odkrywa, że stan jego dawnej niani może mieć związek z pewnym niezbyt przyjemnym typem i jego jeszcze dziwniejszym polaroidem, który robiąc człowiekowi zdjęcia... pozbywa go sukcesywnie wspomnień i pamięci... "Naładowany" to w zasadzie thriller-kryminał, którego bohater, sklepowy ochroniarz, jest typowym psychopatą lubującym się w broni palnej i w grożeniu jej innym. Splot przypadków sprawi, że wydarzy się tragedia... i to niejedna - wielką w tym zaś rolę odegra pewna dziennikarka, która tropiąc prawdę pokaże światu, że "bohater, który ocalił ludzi przed strzelaniną w supermarkecie" jest tak naprawdę niebezpiecznym przemocowcem... Konwencja "Wniebowziętego" to wielka metafora samotności, naiwności jaka staje się naszym udziałem w nieodwzajemnionej miłości i odbicie wewnętrznego lęku przed lataniem & wysokością. Skok ze spadochronu i wylądowanie przez pewnego skoczka na dziwnej, unoszącej go w powietrzu chmurze, będzie nie tylko pełne grozy, ale i czymś, co odmieni życie niedzielnego spadochroniarza z lękiem wysokości... Na koniec dostajemy od Hilla "Deszcz" - świetną opowieść postapo :) , w której obok apokalipsy jaką niesie deszcz pełen śmiercionośnych odłamków dostajemy obraz tego, co się dzieje z ludźmi i ludzkością, kiedy puszczają hamulce, a normy społeczne przestają obowiązywać... Świrów z pewnej sekty głoszącej koniec świata, owiniętych w stroje z folii aluminiowej, też nie zabraknie ;) ... Uff... :) Oj, SZALENIE DOBRY TO BYŁ ZBIÓR NOWEL :) Jako fan Stephena Kinga, Joe'ego Hilla nie lubić nie mogę ;) , więc ta recenzja w jakimś stopniu już na starcie i w zamyśle była przychylna ;) , ale muszę powiedzieć, że z Hilla zrobił się naprawdę dobry pisarz. Obiektywnie - jest serio coraz lepszy w te klocki. Fajnie jest obserwować jak z każdą książką poprawia warsztat pisarski, jak coraz zręczniej snuje kolejne opowieści - to zdaje egzamin i na papierze i w czytelniczym odbiorze :) Cóż dodać... KONIECZNIE SIĘGNIJCIE PO TĘ KSIĄŻKĘ! Nie powala ona może na kolana strachem, nie będziecie drżeć jak osika pod kołdrą w bezsenne po lekturze noce, ale fajny dreszczyk emocji poczujecie ;) D Recenzja także na: https://cosnapolce.blogspot.com/2018/09/dziwna-pogoda-joe-hill.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-09-2018 o godz 15:48 Ewelina dodał recenzję:
DZIWNA POGODA to zbiór czterech różnych od siebie opowiadań...i to dobrze, ponieważ wielu różnych czytelników może zanieść w niej coś dla siebie. Długo zastanawiałam się czy napisać ogólną opinię całości, czy też napisać o każdym z tych opowiadań. Doszłam do wniosku, iż lepiej będzie jeżeli chociaż pokrótce wspomnę o każdym z nich. Opowiadań jest cztery, każde ma lekko ponad 100 stron, dzięki czemu możemy się wciągnąć i zagłębić w świat wykreowany przez autora. Całość zamknięta jest w około 500 stronach. ZDJĘCIE - pierwsze opowiadanie ze zbioru bardzo przypadło mi do gustu. Chętnie przeczytała bym je w formie oddzielnej książki. Opowiada ono historię pewnego nastolatka z nadwagą, żyjącego w latach osiemdziesiątych. Chłopak ten nie ma przyjaciół, a jego głównym hobby i pasją jest rozbieranie i składanie na nowo przeróżnych urządzeń. Dzięki temu może poznać i zrozumieć ich działanie. Pewnego dnia musi on zaopiekować się pewną starsza panią, którą zna ze swojego dzieciństwa, gdyż pracowała u niego w domu. Starsza pani ma kłopoty z pamięcią, oraz wydawać by się mogło że brakuje jej piątej klepki, ponieważ sądzi że prześladuje ją dziwny mężczyzna z polaroidem. Ostrzega ona naszego głównego bohatera przed tym mężczyzną oraz prosi, aby pod żadnym pozorem nie pozwolił sobie zrobić zdjęcia. Nic więcej z fabuły Wam nie zdradzę, ale mogę powiedzieć, że mamy tu bardzo ciekawy wątek fantastyczny. Opowiadanie czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie. W pewnym momencie przyłapałam się na tym, że nie wiem kto jest autorem ponieważ styl i klimat był uderzająco podobny do stylu sławnego ojca autora. Kolejne opowiadanie czyli: NAŁADOWANY podobało mi się już troszkę mniej. Nie mamy tu do czynienia z horrorem czy grozą raczej z dobrym thrillerem. Mamy tutaj historię pewnego ochroniarza pracującego w centrum handlowym. Kiedyś był on żołnierzem i walczył ku chwale Stanów Zjednoczonych. Jednak nadużywał swojej pozycji i miał chore wręcz podejście do broni, był też niestety rasistą co dało się odczuć wyraźnie w trakcie czytania opowiadania. Pewnego dnia w centrum handlowym dochodzi do strzelaniny i ginie kilkoro ludzi w tym sprawca. Nasz ochroniarz zostaje okrzyknięty bohaterem, ponieważ zabił podczas tej strzelaniny sprawcę. Jednak nie jest on takim czystym i dobrym bohaterem jak mogłoby się wydawać, ponieważ nasz ochroniarz zataił pewne bardzo istotne fakty, które krok po kroku będą wychodzić na jaw. Zakończenie tego opowiadania wbiło mnie w fotel i to był najmocniejszy punkt tej historii. Kolejnym opowiadaniem jest: WNIEBOWZIĘTY. I tutaj mamy do czynienia z czystą fantastyką, która wywoła u nas uczucie niepokoju. Historia pewnego mężczyzny, który chce udowodnić ukochanej ile jest wart i decyduje się na skok ze spadochronem. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie fakt, że główny bohater jest strasznym tchórzem, a kobieta którą tak szaleńczo kocha nie odwzajemnia tego uczucia. Jednak do skoku dochodzi i w tym momencie zaczyna się nasza fantastyka. Główny bohater nie ląduje na ziemi tylko na chmurze...albo na czymś co chmurę przypomina. Na początku nie wiemy czy to magia czy jakieś dziwne urządzenie prosto z kosmosu. Jednak nasz bohater nie może opuścić "chmury", za to "chmura" stara się zaspokoić jego przeróżne potrzeby. Poznajemy historię miłosną naszego bohatera, jego determinację i chęć przetrwania. Zakończenie było bardzo przyjemne i satysfakcjonujące. I w końcu możemy przejść do ostatniego opowiadania, a zarazem mojego ulubionego. DESZCZ - to opowiadanie sprawiło mi najwięcej przyjemności podczas czytania. Było wciągające i zaskakujące. Jak dla mnie było to idealne opowiadanie na zakończenie książki. W pewien słoneczny, upalny dzień spada deszcz igieł i zabija tysiące ludzi. Nie są to jednak igły z metalu lecz z nietypowego kryształu. Zagadką jest skąd się wzięły, czy stworzyła je przyroda czy może to atak terrorystyczny i za wszystkim stoją zwykli szaleni ludzie? To jak reagują ocalali, jak się zachowują, co nimi kieruje jest doskonale przedstawione. Mamy tutaj wplecione podejście bardziej religijne oraz to bardziej naukowe - chemiczne. Główna bohaterka to bardzo fajna zaradna postać, której losy obserwujemy z zapartym tchem. Podejmuje ona słuszne, przemyślane decyzje i praktycznie sama odkrywa kto za tym wszystkim stoi. Opowiadanie bardzo klimatyczne, nie sposób się od niego oderwać, sprawia że chcemy więcej. Całym serduchem polecam. 😀
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.