Dzisiaj śpisz ze mną (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Powieść autorki bloga "Panna Anna Biega", inspirującego tysiące kobiet!
 
"Na ręce wysypał mi się brokat, Twój brokat, z którego zawsze się śmiałem. (…) Zebrałem wszystkie ziarenka i wrzuciłem z powrotem do książki. Dzięki temu częściowo jesteś ze mną."
 
Nina zdaje się mieć ułożone życie: kochający mąż, śliczne córki, stabilizacja. W najmniej oczekiwanym momencie ten spokój burzy Jan, młody i przystojny mężczyzna, który sprawia, że znów czuje się piękną i zmysłową kobietą. I choć Nina broni się przed rodzącą się namiętnością, to nie może uwolnić się od marzeń o Janie. To on przypomniał jej jaka była kiedyś. To on uwolnił tęsknotę za tą dziewczyną, którą była zanim weszła w rolę żony i matki. Targana emocjami, poczuciem odpowiedzialności i namiętnością, kobieta dojrzewa do podjęcia tej jedynej, właściwej decyzji. Jednak czy jest to możliwe? Czy w tej sytuacji jest tylko jedno dobre rozwiązanie? Czy odpowiedzialność za rodzinę zawsze musi oznaczać rezygnację z marzeń? Czy miłość usprawiedliwia każdą decyzję? A może przeciwnie, to miłość właśnie wymaga poświęceń?
 
"Dzisiaj śpisz ze mną" to piękna i zmysłowa opowieść o marzeniach, trudnych wyborach i odpowiedzialności. 

Anna Szczypczyńska opowiada historię, która może dotyczyć każdej z nas. Wszystkie bowiem stajemy przed niezliczoną ilością wyborów, a każda decyzja niesie za sobą konsekwencje. I choć nigdy nie wiemy jakie one będą, to to co przeżyjemy buduje nas na nowo. Najważniejsze jest to, by świadomie stawiać kolejne kroki, bo zawsze gdzieś tam czeka na nas miłość. 


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dzisiaj śpisz ze mną
Autor: Szczypczyńska Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 328
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-03
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 143 x 202 x 35
Indeks: 26467795
 
średnia 4,2
5
28
4
12
3
4
2
2
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
32 recenzje
5/5
03-10-2018 o godz 11:09 Anonim dodał recenzję:
Nieliczne książki sprawiają, że po ich odłożeniu potrzebuję chwili, żeby zebrać myśli i wrócić do rzeczywistości. Ta zdecydowanie do nich należy. Porusza struny, które na co dzień pewnie głęboko zakopujemy. I nie pozwala przejść obok siebie obojętnie. Na pewno nie jest to powieść, którą odkłada się na półkę i zapomina o niej chwilę później, a samą treść przypomina sobie ze streszczenia na skrzydełku. Przeczytałam i nadal jestem pod wrażeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
08-10-2018 o godz 13:30 kogellmogell dodał recenzję:
Gdy patrzycie na powyższą okładkę, oraz tytuł książki, to jaka historia tworzy Wam się w wyobraźni? Bo mi początkowo typowy romans, z nutką zmysłowych scen łóżkowych, oraz szczęśliwym zakończeniem. I tak: ✔️ książka jest zmysłowa, ale z pewnością nie banalna, ✔️ jest romans, ale nie tak oczywisty jak mogłoby się nam wydawać, ✔️ i jest naturalnie zakończenie, ale czy szczęśliwe? Na pewno nie idealne i przepełnione słodyczą. Zapytacie dlaczego? Dlatego, że życie również nie jest idealne i nie pisze perfekcyjnych scenariuszy. Główną bohaterką powieści jest Nina, matka i mężatka, która spełnia się zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Z pozoru ma wszystko, czego może pragnąć kobieta, ale czy rzeczą ludzką nie jest chcieć więcej? I pożądać czegoś, czego akurat nie mamy? Nina zaczyna błądzić i staje przed wyborem, który może zaważyć na całym jej dalszym życiu. Pragnie beztroski i lekkomyślnych chwil uniesień, ale jednocześnie wspomina potknięcia z przeszłości... Powiem szczerze, że Anna Szczypczyńska mnie zaskoczyła i to tak pozytywnie. Zaskoczyła mnie dlatego, że stworzyła bardzo dojrzałą, pełną dystansu i skłaniającą do refleksji powieść. Wykreowała bohaterów z krwi i kości, którzy są pełni wad i tak samo jak my, gubią się w życiu i w swoich wyborach. Pisze o małżeństwie, rodzinie, obowiązkach, pasji, ale także o chwilach słabości i zwątpienia, które dotykają każdego z nas. "Dzisiaj śpisz ze mną" to bardzo życiowa i szczera lektura, napisana z niezwykłym wyczuciem, oraz smakiem. Na pytanie, czy warto czasami dać się ponieść emocjom, musicie odpowiedzieć sobie sami. Ja tylko powiem, że zdecydowanie warto dać szansę Ani i przeczytać książkę "Dzisiaj śpisz ze mną" 💛
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-10-2018 o godz 18:45 Katarzyna Procner-Chlebowska dodał recenzję:
Lubię literaturę szczerą i nieprzegadaną. Lubię dowcipne dialogi, od których nie wieje sztucznością. Lubię ciekawe obserwacje i prawdy, które choć wydają się oczywiste, nie zalatują banałem. A jeśli do tego wszystkiego po dwóch pierwszych stronach przestaję wypatrywać brakujących przecinków (takie zboczenie zawodowe) i daję się porwać fabule, to znaczy, że autorka kupiła mnie na dobre. Przyjemna literacka przygoda. Odważne sceny seksu. Ciekawe literackie odwołania. Spora dawka humoru. I wreszcie solidna porcja dystansu do życia, macierzyństwa i świata. Czegóż więcej oczekiwać od dobrej literatury kobiecej? Dlatego jeśli ktoś nie ma pomysłu na nadchodzące jesienne wieczory, proponuję jeden z nich spędzić z Niną. Babką taką jak Ty i Ja. Czasem żałuję, że nie jest prawdziwa, bo chętnie wybrałabym się z nią na piwo lub dwa:)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
2/5
15-11-2018 o godz 23:01 Klaudia Janik dodał recenzję:
Zawiodłam się. Znam autorkę z jej instagrama i bloga. Szczerze, to czasem pojedyncze wpisy na blogu przebijają treść książki. Dawno nie czytałam tak prostej i banalnej fabuły. Główna bohaterka jest prosta i bez polotu. Treść często niesmaczna, na jednym z portali Pani w recenzji napisała "Czy naprawdę każda autorka/każdy autor opisujący seks muszą w kółko używać tych samych słów? " i niestety muszę się z nią zgodzić. Może i jest to luźna książka na jeden, może dwa wieczory, ale spodziewałam się czegoś ciekawszego i to mnie zawiodło. Nie rozumiem, aż tak dużych zachwytów nad tą książką, nic specjalnego, a potencjał Ani wskazuje, że stać ją było na dużo więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
06-10-2018 o godz 18:56 anonymous dodał recenzję:
Ania pisze bloga "Panna Anna biega" trafiłam do niej już wiele lat temu! Przez ten czas i blogi i Ania ewaluowały z singielki stała się partnerką, później mamą. Napisała poradnik o bieganiu. Jak zobaczyłam na jej Instagramie, że napisała powieść wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Przeczytałam JEDNYM TCHEM. Nina jest mamą, mężatką i... Warto poznać jej historię. Cała akcja dzieje się w Warszawie, więc oczami wyobraźni bardzo łatwo jest podążać za akcją książki. :) Nie chcę spojlerować co się będzie działo! Po prostu przeczytajcie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
06-10-2018 o godz 14:22 Karolina Sibinska dodał recenzję:
Co ja mogę powiedzieć o tej książce? Jest wspaniała. Wciąga i zabiera w całkiem inny świat. Można chociaż na chwilę zapomnieć o ciągłym biegu, o studiach, pracy czy o tym że trzeba posprzątać. Można chociaż na chwilę zająć się tylko sobą i przeczytać wspaniałą książkę. A muzyka podana na końcu książki jest idealnie dopasowana. Mam nadzieję, że to dopiero początek, że będą kolejne książki 😍 warto poświęcić czas na przeczytanie :) Gorąco polecam ☺️
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-10-2018 o godz 21:25 Weronika dodał recenzję:
"Dzisiaj śpisz ze mną " to książka, która wciąga jak czekolada, niby chcesz się rozkoszować powoli każdą kosteczką a nim się obejrzysz nie ma całej tabliczki :) Tak właśnie było w tym przypadku. Książkę pochłonęłam w dwa wieczory, wciąga, bardzo wciąga, kartka po kartce. Fajna, lekka, dająca do myślenia. To taka książka, z której coś się wynosi, jest bardzo "życiowa". Po przeczytaniu zostaje takie: dlaczego to już koniec:) Oby więcej takich!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-10-2018 o godz 21:02 Monika Jaworska dodał recenzję:
Świetna powieść, dająca do myślenia. Historia w niej zawarta jest złożona i nieoczywista. Widać że Autorka odrobila pracę domową:) ma świetne pióro. Książkę czyta się z zapartym tchem, a często z wypiekami na twarzy. Polecam serdecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-10-2018 o godz 08:18 wioleczkaz dodał recenzję:
Jest to debiut Panny Anny w takim pisaniu, lekka i przyjemna. Polecam wszystkim fanom bloga :) Ja chyba i tak wolę jej książkę o bieganiu i czekam na kolejne poradniki, Za tę książkę trzymam kciuki aby odniosła sukces :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-10-2018 o godz 15:22 Anonim dodał recenzję:
Świetna książka, która wciąga już po pierwszej przeczytanej kartce. Jest lekka i z zaciekawieniem się ją czyta z końcowym morałem .Polecam w 100%.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-10-2018 o godz 11:31 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
,,Na ręce wysypał mi się brokat, Twój brokat, z którego zawsze się śmiałem (...) Zebrałem wszystkie ziarenka i wrzuciłem z powrotem do książki. Dzięki temu częściowo jesteś ze mną. Wiem, wiem, że to niepoprawne, ale Kochani! Tylko spójrzcie na tę nieziemską okładkę, która jest niezwykle subtelna, zmysłowa. Uważam, że poprzez samo patrzenie na nią, można w głowie ułożyć sobie scenariusz tej książki, bez czytania jej. I jeszcze ten piękny, pozłacany napis. Ahh, samo piękno. Szkoda jednak, że jest tak bardzo mało tak dopracowanych okładek na polskim rynku. Nie ma co jednak przesadzać, skupmy się jednak na tym, co ta książka ,,ma w środku". Z pewnością na duży plus zasługuje sam pomysł Autorki na tę książkę. Na szczęście nie jest to zwykła, przeciętna historia banalna, nie jest to przeciętny romans, taki jak każdy. I jak dla mnie, na ogromny plus zasługuje koniec tej książki. Przynajmniej ja, przyzwyczaiłam się, że w takich historiach końcówka jest przepełniona cukierkowym zakończeniem. Nie tym razem! I bardzo dobrze, ponieważ takie jest życie, nie zawsze przepełnione słodyczą i dobrym zakończeniem. Na ogromny plus zasługuje sam fakt, że książka jest napisana po prostu w bardzo dobry sposób. Szczerze, ja uwielbiam właśnie taki styl. Nie ma tutaj zbyt dużo wulgaryzmów, fabuła nie jest aż tak prosta i banalna, postacie są ciekawe i barwne. To wszystko zasługuje na dużą uwagę, dlatego książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Historia wciąga, to na pewno. Kolejnym pozytywnym aspektem są sceny erotyczne przedstawione w tej książce. Według mnie są one dograne w sposób perfekcyjny. To znaczy, nie są idealne! No właśnie! Rzadko się zdarza, że seks w prawdziwym życiu jest przepełniony różową osłoną, cudowną aranżacją, kwiatami, płatkami róż, świecami. W książce właśnie te sceny są takie normalne, takie codzienne, prawdziwe. Nie ma w nich tego przesadnego przepychu. I za to bardzo cenię Autorkę. No i ogólnie, nie są one zbyt wulgarne, powiedziałabym, że to wszystko jest po prostu z dystansem, jest zdrowe. Dodatkową zaletą są bohaterowie. Po raz kolejni nie są oni wyidealizowani. Mają zalety, okey, ale również wiele wad. Nie mówię tutaj o jednej czy dwóch postaciach. Praktycznie każdy z bohaterów taki jest, i tak właśnie powinno być. Emocje, uczucia, potrzeby kobiet, które wiele w życiu przeszły i chcą na nową coś przeżyć, coś zmienić w swoim życiu. To zdecydowanie książka właśnie dla takich kobiet. Autorka po raz kolejny oddaje w sposób wręcz idealny emocje bohaterów, a my możemy się na tym skupić i również odczuć klimat, który występuje w książce. Nie zapominajmy o jednym! Jak tylko wczytamy się w książkę, to dostrzerzemy w niej wiele mądrych zdań, myśli, sentencji, które naprawdę pięknie współgrają z całością. Komu polecam tę książkę? Zdecydowanie doświadczonym kobietom, które będą w stanie zrozumieć sens i istotę tej książki. Opis fabuły Akcja powieści toczy się głównie wokół głównej bohaterki - Niny. Poznajemy ją już praktycznie od samego początku. Nie jest to jakaś nieszczęśliwa kobieta, powiedziałabym nawet, że jest to typowy rodzaj pani, która ma całkiem dobrze w życiu. To kobieta, która jest równocześnie żoną, matką, a na dodatek spełnia się zawodowo, ma swoje pieniądze, jest niezależna. W takim razie czego przecież można chcieć więcej, kiedy ma się aż tyle? I tu pojawia się pewien problem. Czy właśnie nie jest tak, że kiedy mamy naprawdę wiele, to i tak chcemy więcej? Tak właśnie było i w tym przypadku. Nie chodzi tutaj tylko o rzeczy materialne, ale o coś znacznie więcej. Pewnego dnia Nina poznaje pewnego chłopaka, i powiem, że dzieje się to przez przypadek. To kobieta, która średnio zna się na Instagramach, blogach itp, a szef prosi ją akurat, aby zajęła się rozwijaniem tego co w tych czasach najbardziej popularne. Nina jednak nie do końca daje sobie z tym radę, dlatego prosi o pomoc młodego praktykanta, który jest do tego stworzony - Macieja Szklarskiego. I właśnie w tym momencie wszystko zaczyna się dziać nie tak jak potrzeba, a może właśnie tak jak powinno? Całe jej życie staje przed ogromnym wyborem, jest to dla niej naprawdę trudne, ponieważ dodatkowo pojawiają się wspomnienia z przeszłości... Tak jak każda kobieta, Nina pragnie jedynie oderwania się od rzeczywistości i spróbowania czegoś zupełnie nowego...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-03-2019 o godz 22:16 ejotek dodał recenzję:
Anna Szczypczyńska to autorka bloga, która swoimi poradami podzieliła się w książce "Panna Anna biega. Zakochaj się w bieganiu". W październiku ukazał się jej debiut powieściowy, zwracający uwagę na namiętność, która niepostrzeżenie wkradła się w życie mężatki. W ostatnim czasie to moja druga (po "Jej portret" A.H. Niemczynow) lektura, poruszająca tematykę zdrady małżeńskiej. Nina Szklarska nie wierzy w przeznaczenie. Jest redaktorką w serwisie poświęconym zdrowemu stylowi życia i podlega dość specyficznemu szefowi, nazywanemu przez pracowników żartobliwie Pośpiechem. Poza pracą Nina jest żoną i matką dwóch córek Leny i Zuzy, które kocha nad życie. Jej poukładaną, szczęśliwą i - o ile to możliwe przy małych dzieciach - spokojną codzienność burzy... dłuższa nieobecność koleżanki z działu... Bowiem, żeby jakoś ogarnąć obowiązki otrzymuje do pomocy Janka Ogińskiego - punktualnego, mądrego, przystojnego i oczytanego stażystę. To właśnie on wywołuje u dojrzałej kobiety fantazje erotyczne. Nina kocha swoją pracę i niezwykle ją cieszy, że może podyskutować z Jankiem o czymś innym, niż obowiązki domowe czy macierzyńskie. Jej mąż Maciek ma swój świat, swoje marzenia, plany i choć jest ambitny oraz seksowny, choć świetnie zna jej ciało to jednak nie odczuwa potrzeby innej scenerii zbliżeń niż szybko i cicho, bo dzieci... A Nina marzy... o hotelu, o braku pośpiechu, braku przewidywalności... Chciałaby zapomnieć się z Jankiem i znów być młodą oraz zmysłową dziewczyną... Kobieta położy na jednej szali codzienność z rodziną, wieloletnią miłość i uczucie do dzieci; na drugiej zaś uniesienia z Jankiem - jaką decyzję podejmie finalnie? Czy pozwoli ponieść się namiętności? Na jakie życie zdecyduje? Bo dłużej w dwóch światach żyć nie zechce... Czy się opamięta i zaniecha spotkań z Jankiem? A może znajdzie inne rozwiązanie? Ania Szczypczyńska stworzyła powieść dwutorową, której akcja z teraźniejszości przeplata się z wydarzeniami sprzed lat, kiedy nastoletnia Nina poznała Kamila. Kolejne spotkania z o pięć lat młodszym kolegą zostały zaakcentowane inną czcionką. Młodzi rozmawiali o literaturze, fotografii oraz przeżywali swoje pierwsze miłosne uniesienia. Poznawali ciała, potrzeby i żadne niewygody ich nie zniechęcały. Autorka pokazała nam, co się stanie gdy nasza codzienność zostanie rozbita jak lusterko oraz 'zmusiła' do zastanowienia - będąc na miejscu Niny będziesz pragnąć wciąż nowych wrażeń, jednocześnie niszcząc to, co osiągnęłaś w życiu oraz osobę którą darzysz uczuciem dla kilku chwil uniesień? Czy warto? Jednocześnie Szczypczyńska opisała kontrast między życiem żony i matki (Nina) a singielki Pauliny, która chętnie porzuciłaby nadmiar wolnego czasu na rzecz posiadania rodziny oraz zamieniła piękne sukienki na poplamione kaszką bluzki. Jednak nie jest łatwo znaleźć tego jedynego i uwić z nim gniazdko... "Dzisiaj śpisz ze mną" to lektura pełna humoru, napisana ciekawym stylem a przesłania i morały zostały nam przekazane z lekkością. Widać zamiłowanie autorki do tematyki dziennikarstwa, biegania oraz literatury, gdyż to właśnie na nich oparte zostało zatrudnienie czy też hobby bohaterów. Książka jest przepełniona namiętnymi scenami, które z wyczuciem, delikatnością i przy użyciu pięknych określeń opisała Szczypczyńska. Dzięki temu momenty erotyczne zapamiętam jako czytane z przyjemnością a nie odrazą. Podsumowując - "Dzisiaj śpisz ze mną" to powieść o tym, że przypadkowe spotkanie może wiele zmienić, o blaskach i cieniach macierzyństwa oraz o tym, że czasami to kobieta musi zrobić pierwszy krok. Jest to historia pokazująca jak przeżywamy miłość i fascynację na różnych etapach życia oraz że właściwie każdy z nas ma swoją definicję miłości. To książka o upojnych chwilach, ale i tych zwyczajnych. O trudnych wyborach, samotnym zasypianiu, akceptowaniu marzeń drugiej osoby oraz zapomnieniu. Polecam recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2018 o godz 17:37 kendi dodał recenzję:
Kobietki – ile to razy jesteśmy świadkami jak Panowie po 40 szukają sobie młodych dziewczyn. Jak to jest, że facet starszy o 20 lat jest niczym bohater, podczas gdy starsza kobieta od swojego mężczyzny jest wyzywana od starych głupich krów. Na szczęście ten trend się zmienia, bo coraz więcej kobiet docenia młodszych partnerów, (bo bez viagry) dają więcej czadu niż starsi partnerzy. Nie każda z nas może mieć młodszego partnera, – bo za wcześnie się urodziła i jednak kocha męża, (ale przecież nikt nie broni jej sobie pofantazjować). I właśnie o takiej fantazji jest ta książka. Nina już w młodości dała się uwieść młodszemu chłopakowi. Po kilkunastu latach, jako mama dwójki dzieci i jako poprawna żona na swojej drodze spotyka młodszego stażystę, który przewraca jej świat do góry nogami. Mąż, który albo jest w pracy, albo planuje szaloną samotna wycieczkę w góry – jest zawsze nieobecny. Seks już od dawna jest szybki, mechaniczny bez żadnych ceregieli. O grze wstępnej i flircie nie ma mowy. Trochę osamotniona zostaje na weekend sama w domu. Gdy kończy pracę – nigdzie się nie spiesząc postanawia iść na lampkę wina z młodym chłopakiem. Czy da się uwieść czy jednak wda się w romans. Dziwnie się czyta książkę autorki, którą zna się osobiście (przelotem kilka razy z nią rozmawiałam, no i jej bloga czytam od dawna). Owsiane gofry z malinami lub masłem migdałowym – to wiem, ze to cała Ania. Reszta jest wytworem wyobraźni, ale książka jest tak dobrze napisana, tak autentyczna i ciepła, że czasem ganiłam się za to, by napisać do Ani – cos ty kobieto zrobiła;) Książka łamie tabu, – jako by tylko mężczyzna miał prawo do umawiania się z młodszymi kobietami. Mężczyznom może uświadomić, że kobieta mimo bycia żoną, partnerką, matką jest ciągle kobietą i ciągle lubi sex i spędzać czas we dwoje. No i temat zdrady i pytania, – co potem i czy warto wyznać zdradę czy żyć całe życie z wyrzutami sumienia. Świetne opisy Warszawy, a w historii Niny bądź jej koleżanek singielek– można odnaleźć siebie. Randki z Tindera i te wielkie rozczarowania facetami, którzy często traktują portal jak „darmowe dziwki na wynos” – przepraszam, za ten wulgaryzm, ale to prawda. Te wiecznie zmęczenie umawiania się pierwszy raz i te długie przygotowania, które często trwają dłużej niż samo spotkanie. Świetna książka na jesienne wieczory. Z Lampką szampana i kawałkiem ciasta – wprost wymarzony pretekst by zostać pod kocem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-12-2018 o godz 13:14 dalena.ro dodał recenzję:
Książka Anny Szczypczyńskiej napisana jest po to, aby się nią delektować. Do jej lektury potrzebny jest czas, bowiem „Dzisiaj śpisz ze mną” najlepiej czyta się powoli, nieśpiesznie, leniwie… Książka była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Pozytywnym oczywiście... Nina ma spokojne i poukładane życie. Skupia się na mężu, dzieciach i pracy. Stara się być idealną żoną i matką… jedyne, o czym wciąż zapomina to o sobie. Bo gdzie miejsce na rozbudzenie swojej kobiecości i dawnej namiętności do życia, do męża… kiedy „idealne”, ale monotonne życie przestaje zaskakiwać. Nina kiedyś była kobietą, która nie bała się powiedzieć do nieznajomego chłopaka „dzisiaj śpisz ze mną”. Była kobietą, która kochała się w deszczu i podejmowała ryzykowne decyzje. Podczas lektury poznajemy jej mężczyzn z przeszłości i wiemy dokładnie, za czym w skrycie tęskni… Za dawną adrenaliny, szczyptą namiętności, odrobiną fantazji. Dlatego kiedy w pracy zaczyna pracować z Janem wszystko się zmienia. Młodszy stażysta rozbudza w kobiecie dawne namiętności i powoduje, że znowu czuje się piękna i zmysłowa. Nina pozwala sobie na chwilę zapomnienia i spędza z Janem namiętny wieczór. Ale czy skończy się tylko na tym jednym, zakazanym spotkaniu? Zanim zaczniesz oceniać Ninę przeczytaj książkę do końca. Ja jestem w stanie ją zrozumieć i wręcz usprawiedliwić. Kobieta poniesie tak czy siak konsekwencje swojej decyzji. Czy było warto? Ocenicie sami… „Dzisiaj śpisz ze mną” jest książką zmysłową i bardzo kobiecą. Ma w sobie coś delikatnego i nieuchwytnego a zarazem odważnego. Gorąco polecam lekturę. PS. Ogromnym zaskoczeniem jest również wydanie książki w wersji audio! Po przeczytaniu zaczęłam słuchać i przepadłam. To, co Laura Breszka zrobiła… to jest mistrzostwo! Koniecznie posłuchajcie! Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-10-2018 o godz 13:21 KarinaP dodał recenzję:
Bardzo ciekawa pozycja o dość trudnym temacie. Każdy z bohaterów jest przedstawiony przez autorkę w taki sposób, że można się z nimi utożsamić. Nie ma tutaj kryształowo dobrych czy na wskroś złych postaci. Wszyscy mają swoje wady i zalety. Zupełnie jak w realnym życiu. Główna bohaterka, Nina, jest na takim etapie życia / związku, że zaczyna za czymś tęsknić. Wydawać by się mogło, że ma wszystko - kochanego i kochającego męża, dwie śliczne córeczki, super pracę, do której wstaje co rano z przyjemnością. Właściwie czego chcieć więcej. A jednak na tym szczęśliwym obrazku zaczynają się pojawiać jakieś rysy. Mąż zaczyna coraz więcej czasu poświęcać swojej pasji (planuje wyprawę na Grenlandię), a ich rozmowy dotyczą już właściwie tylko życia rodzinnego. Nie ma już między nimi tej chemii co kiedyś. I na pewno nie pomagają w tym niektóre stwierdzenia męża, który twierdzi na przykład, że przecież Nina jest jego żoną i matką jego dzieci, więc nie musi mu się podobać. I w całej tej sytuacji Nina poznaje Janka, który zostaje jej stażystą. Jest młodszy o prawie 15 lat, ale patrzy na nią tak, jak kiedyś patrzył na nią mąż. Dla niego nie jest żoną czy matką. Jest po prostu piękną kobietą. Według mnie to naprawdę dobra książka. Napisana ciekawie i z pomysłem, fajnym językiem. Ciekawy jest zabieg autorki z różną narracją oraz różną czcionką. Fragmenty, które dzieją się w teraźniejszości są pisane w 3 osobie i nie skupiają się tylko na Ninie, ale również na innych bohaterach. Rozdziały, które dzieją się w przeszłości (i dotyczą tylko historii Niny) są pisane w 1 osobie i wyróżniają się również inną czcionką. Co do zakończenia - czy jest zaskakujące? Nie wiem, chyba raczej nie. Ale to każdy może ocenić po lekturze :) Dla mnie - udany debiut autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-10-2018 o godz 23:11 KMAN dodał recenzję:
(...) Przyznam bez bicia - książkę przeczytałam w dwa wieczory. Jest napisana współczesnym językiem, bez wulgaryzmów, w sposób wciągający. I choć zarys fabuły i otoczka historii (zdrada w związku) jest Wam zapewne znana również z innych powieści, mamy tutaj powiew świeżości. To książka z historią, która mogła się przytrafić każdej kobiecie. I nie, nie mam na myśli tylko zdrady czy pożądania. Chodzi mi również o sceny erotyczne, które są realistyczne. Tu ktoś może podrapać się w głowę i zastanowić co mam na myśli, więc od razu objaśniam - chodzi mi o to, że nie ma tu chodzenia po suficie, niekończących się fajerwerków i różowych słoni dookoła. Nie mamy tu wyidealizowanego obrazu pierwszej miłości, dla której świat dookoła się zatrzymał. W życiu codziennym możesz położyć się, cały dzień patrzeć w sufit i myśleć o nebieskich migdałach, ale świat na Ciebie nie zaczeka. W pracy nie przejdzie wymówka "myślałam o jego pięknych, wielkich oczach", dzieci nie nakarmisz zasłyszanymi od niego czułościami, a właściciel mieszkania nie uzna ochów i achów pod adresem Waszego kochanka za ekwiwalent czynszu. I tutaj właśnie to widzimy - taka miłość czy zauroczenie nie zastąpi Wam całego świata. Owszem, może go nieco przyćmić, stanowić jego pępek, sprawić, że będzie on bardziej znośny. Ale nie wyeliminuje z naszego życia innych mniej lub bardziej istotnych aspektów, a w każdym razie - nie powinna. Jeśli lubicie historie, które są lekkie ale nie są ckliwe - oto historia dla Was :) Po więcej szczegółów zapraszam na stronę: http://klawawarszawianka.blogspot.com/2018/10/52-dzisiaj-spisz-ze-mna-anna.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-10-2018 o godz 16:52 rudy lisek czyta dodał recenzję:
“Dzisiaj śpisz ze mną“ to debiut literacki Anny Szczypczyńskiej, autorki bloga “Panna Anna Biega" . “Czy miłość usprawiedliwia każde decyzje? A może przeciwnie,to miłość właśnie wymaga poświęceń?“ . Nina-główna bohaterki powieści to nie tylko matka,żona , kobieta pracująca ale przede wszystkim Kobieta. Niby jej życie wydaje się idealne i stabilne -kochający mąż, dwie cudowne córeczki,ale czuje , że czegoś jej brakuje.Tęskni za dziewczyną, którą była kiedyś.Jej spokój pewnego dnia burzy młody i przystojny mężczyzna-Jan, przy którym zaczyna czuć się znów piękną i zmysłową kobietą. . “Dzisiaj śpisz ze mną“ to zmysłowa powieść, o marzeniach ,intymnych wyborach, zdradzie i seksie.Lekki styl autorki sprawia,że jest przyjemna w odbiorze, czyta a w moim przypadku słuchało się dość przyjemnie. Choć książka nie dokonać jest w moim stylu, gdyż nie sięgam po tego typu pozycje, to muszę przyznać,że okłada mnie zauroczyła i postanowiłam ją przeczytać( bez czytania opisu o czym jest).Jeśli więc lubicie obyczajówki z nutą erotyzmu zapraszam was do przeczytania historii Niny.Z pewnością przypadnie ona bardziej do gustu fankom kobiecego romansu. https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-10-2018 o godz 20:19 Agnieszka Maryniak dodał recenzję:
"Dzisiaj śpisz ze mną" czyta się lekko i przyjemnie, oraz hipnotyzująco. Od pierwszych stron autorka wprowadza nas w życie Niny, spełnionej kobiety po trzydziestce, która ma wszystko: męża, dzieci i pracę w której się realizuje, ale w jej życie wkrada się rutyna, zwana stabilizacją. Gdy poznaje Jana jej poukładane życie może zmienić się na zawsze. Książka pełna namiętności, nieoczekiwanych wyborów, smaku, pasji oraz skrajnych uczuć, które wywołuje w czytelniku. Odpowiada na ważne pytanie czy warto ponieść się namiętności ryzykując wszystko? Polecam na jesienno-zimowy wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-10-2018 o godz 20:18 Agnieszka Maryniak dodał recenzję:
"Dzisiaj śpisz ze mną" czyta się lekko i przyjemnie, oraz hipnotyzująco. Od pierwszych stron autorka wprowadza nas w życie Niny, spełnionej kobiety po trzydziestce, która ma wszystko: męża, dzieci i pracę w której się realizuje, ale w jej życie wkrada się rutyna, zwana stabilizacją. Gdy poznaje Jana jej poukładane życie może zmienić się na zawsze. Książka pełna namiętności, nieoczekiwanych wyborów, smaku, pasji oraz skrajnych uczuć, które wywołuje w czytelniku. Odpowiada na ważne pytanie czy warto ponieść się namiętności ryzykując wszystko? Polecam na jesienno-zimowy wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-11-2018 o godz 13:52 mamakamaczyta dodał recenzję:
"Dzisiaj śpisz ze mną" To powieść obyczajowa ze szczyptą erotyzmu. W sam na chłodne wieczory. Co ja sądzę? Może nie czytałam jej z zapartym tchem, ale podobała mi się ta historia, była lekka i przyjemna. Interesowała mnie historia głównej bohaterki i byłam ciekawa jak jej losy potoczą się dalej. W całej tej powieści najbardziej przypadły mi do gustu wspomnienia Niny i opisana jej młodzieńcza miłość. Również podobało mi się pełne optymizmu zakończenie. Była to miła odmiana miedzy thrillerami i kryminałami jakie zazwyczaj czytam. Polecam MamaKamaczyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.7/5
24,76 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz nic Moss Marcel
4.6/5
32,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wszyscy muszą zginąć Moss Marcel
4.5/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie odpisuj Moss Marcel
4.0/5
19,95 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jestem mordercą Czornyj Max
4.6/5
25,91 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz wszystkiego Moss Marcel
4.6/5
19,95 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Iluzjonista Mróz Remigiusz
4.2/5
19,95 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blizny przeszłości Mirek Krystyna
4.6/5
25,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Znam twój sekret Watson Sue
4.2/5
25,83 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Behawiorysta Mróz Remigiusz
4.4/5
21,77 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Listy zza grobu Mróz Remigiusz
4.3/5
19,95 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłość i wojna Czornyj Max
4.3/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom samobójców Donlea Charlie
4.5/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie krzycz Moss Marcel
4.6/5
19,95 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sezon drugi Czornyj Max
4.2/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zimny chirurg Czornyj Max
4.6/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokaż mi Moss Marcel
4.6/5
19,95 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Utraceni Moss Marcel
4.7/5
24,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Psychopaci Seager Stephen
3.8/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sanatorium Zagłada Czornyj Max
0/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie patrz Moss Marcel
4.1/5
19,95 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.