Dziewczyny z Wołynia. Prawdziwe historie (okładka twarda)

Oferta empik.com : 39,99 zł

39,99 zł 44,90 zł (-11%)
37,99 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Herbich Anna Książki | okładka twarda
34,49 zł
asb nad tabami
Herbich Anna Książki | okładka twarda
35,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dzieci przetrwały rzeź. Teraz opowiadają historię zamordowanych rodziców i dziadków.

Rozalia miała osiem lat, gdy schowana w piwnicy słyszała ostatnie słowa umierającej matki i siostry.

Zofia pamięta złowieszczą przestrogę – „Jutro ma was tu nie być. Będą mordowali". Tak ostrzega ich wiejska położna, Ukrainka. Nikt w to nie wierzy. Pogrom przetrwa jedynie garstka.

Teodora uczestniczyła we mszy, kiedy Ukraińcy zaatakowali kościół w Kisielinie. Uratowała się z płonącej dzwonnicy. To jest jej pierwsze spotkanie z banderowcami. Niestety nie ostatnie.

W 1939 roku sielskie życie na Wołyniu się kończy. Polska upada, zmieniający się okupanci sieją postrach. Jednak największe zagrożenie przychodzi ze strony, z której nikt się tego nie spodziewał. Sąsiadów. Kumów. Ukraińców. Wiedzeni banderowską wizja Ukrainy zaczynają mordować Polaków. Wołyńskie dziewczęta były jeszcze dziećmi, gdy rozpoczął się pogrom. Widziały śmierć rodziców, braci, sióstr i rzeź całych wsi. Słyszały błagania bezbronnych ofiar opętanych szałem mordu Ukraińców. Z dnia na dzień straciły nie tylko najbliższych, ale również swoją ojcowiznę.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dziewczyny z Wolynia. Prawdziwe historie

Tytuł: Dziewczyny z Wołynia. Prawdziwe historie
Autor: Herbich Anna
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-07-04
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 167 x 232 x 27
Indeks: 26208961
 
średnia 4,6
5
51
4
10
3
3
2
0
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
54 recenzje
5/5
18-07-2019 o godz 22:03 Malgorzata Jankowska dodał recenzję:
Przejmująca książka na faktach. Relacje wstrząsające. Polecam wszystkim abyśmy nie zapominali o tragedii Wołynia i naszych rodaków , którzy tam zginęli.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2019 o godz 09:08 Joanna dodał recenzję:
Niesamowite opowieści napisane bardzo przystępnym językiem. Moi dziadkowie też pochodzą z kresów, babcia przeczytała książkę w dwa dni. Ja też. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-05-2019 o godz 02:51 Malwina dodał recenzję:
Bardzo ładnie wykonana książka, interesująca historia, dla ludzi, którzy lubią te klimaty plus można liznac trochę historii
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-04-2019 o godz 12:28 Anonim dodał recenzję:
Wciągająca ciekawa prawdziwa , gorąco polecam !przeczytałam w kilka godzin !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-01-2019 o godz 07:54 MAGDALENA PASTERNACKA dodał recenzję:
Czyta się jednym tchem...., Bardzo fajnie opisane tak straszne wydarzenia Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
27-12-2018 o godz 14:14 agnes75as dodał recenzję:
Prawdziwe historie kobiet, które przeżyły rzeź wołyńską. Książka warta uwagi. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-12-2018 o godz 07:39 Wioletta Szymańska-Jarmuziewicz dodał recenzję:
Jak dla mnie książka przybliża nas bardziej do historii. Tragedii widzianej oczami kobiet i małych dziewczynek. Opis scen przyprawia o gesia skórkę ale powinniśmy być świadomi co przeszli ludzie w nie tak odległym czasie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-12-2018 o godz 07:39 Wioletta Szymańska-Jarmuziewicz dodał recenzję:
Jak dla mnie książka przybliża nas bardziej do historii. Tragedii widzianej oczami kobiet i małych dziewczynek. Opis scen przyprawia o gesia skórkę ale powinniśmy być świadomi co przeszli ludzie w nie tak odległym czasie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-12-2018 o godz 09:15 Patrycja Rejmandowska dodał recenzję:
Bardzo polecam tą książkę można się z niej dowiedzieć wiele .. jak to było podczas wojny .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2018 o godz 10:31 dr.evil dodał recenzję:
Super ksiazka, nie mozna sie od niej oderwac, serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2018 o godz 10:38 barbara górecka-Uryga dodał recenzję:
Bałam się tej książki. Temat nie należy do łatwych, a jeśli dodamy do tego własne, rodzinne wspomnienia, zaslyszane opowieści to tym bardziej czujemy się niepewnie. Książkę tę jednak warto przeczytać. Poznamy prawdziwe historie wybranych bohaterek. Łączy je przede wszystkim doznana krzywda i wspomnienia, których niczym nie da się wymazać. Długo nie zapomnę tej lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2018 o godz 18:25 Małgorzata dodał recenzję:
Książka warta przeczytania. Można lepiej poznać losy Polaków na Wołyniu i razem z nimi przeżyć ich dramatyczne historie. Wydanie także fajne. Bardzo dużo zdjęć z rodzinnych archiwów. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2018 o godz 16:14 Patrycjadeutsch dodał recenzję:
Zawsze zastanawiałam się czy autorka też postanowi spisać historie kobiet, które przeżyły rzeź wołyńską i kiedy zobaczyłam zapowiedź bardzo mnie to ucieszyło. Temat tej zbrodni powinien być poruszany. "Dziewczyny z Wołynia" to interesująca lekcja historii dla każdego. Dziewięć kobiet,które przetrwały postanowiły opowiedzieć o bolesnych wydarzeniach Annie Herbich. Okrucieństwo banderowców i często też najbliższych sąsiadów przechodzi wszelkie granice. Mężczyźni, kobiety, dzieci i starcy ginęli w niewyobrażalnych męczarniach a śmierć z pistoletu była najłagodniejszą z możliwych. Oprócz tych makabrycznych wydarzeń bohaterki wspominają radosne chwile dzieciństwa na Wołyniu, które zostało tak okrutnie przerwane. Całość uzupełniają piękne fotografie. Dodatkową ciekawostką jest to, że kilka z Pań opowiada jakie wrażenie wywarł na nich film Wojciecha Smarzowskiego "Wołyń". Książkę zaczęłam czytać zaraz po tym jak ją odebrałam. Nie była to łatwa lektura, często musiałam przerwać czytanie, bo opisy bohaterek były makabryczne. Podczas lektury każdy czytelnik podziękuje Bogu za każdy spokojny dzień. 11 lipca była 75 rocznica Ludobójstwa. Akurat w tą rocznicę skończyłam czytać. Książka jest też jest hołdem dla niewinnych ofiar:Mężczyzn, kobiet, dzieci i starców, którzy zginęli męczeńską śmiercią, bo byli Polakami. Warto poznać historie tych ocalonych kobiet.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
06-11-2018 o godz 09:01 Dorota Kubiak dodał recenzję:
Bardzo ciekawa książka. Opowiada historie sprzed lat, w piękny sposób ukazuje tamte czasy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-10-2018 o godz 16:42 Małgorzata Krzak dodał recenzję:
Niezapomniane wrażenia po przeczytanej lekturze, wspomnienia pełne emocji i wzruszeń!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-10-2018 o godz 17:57 Maciej Samolej dodał recenzję:
Wydaje się, że o tych strasznych wydarzeniach, które pierwsze przychodzą na myśl, gdy wypowiadamy to jakże niebezpieczne i tragiczne słowo „Wołyń”, wiemy dziś już wszystko. Wszystko zostało wypowiedziane, napisane, przypomniane. Pokazane – mówię tu o wstrząsającym filmie Wojciecha Smarzowskiego. A jednak przeżyłem miłe (o ile można o książce traktującej o powyższej tematyce napisać „miła lektura”) rozczarowanie przy lekturze najnowszej książki. 11.07.1943 r. tzw. „Krwawa Niedziela” na Wołyniu, podczas której ukraińscy bandyci i mordercy, legitymujący się przynależnością do UPA ( Ukraińskiej Powstańczej Armii) dokonali serii pacyfikacji polskich wsi, osad. Domy palono, ludzi zaś w bestialski sposób mordowano tylko za to, że byli narodowości polskiej. Mordowano mężczyzn, kobiety, dzieci, starców. Polaków, ale też i Czechów, Cyganów, Żydów oraz pomagającym im Ukraińców za „zdradę ukraińskiej krwi”. Na ponad pięćdziesiąt lat zapomniano o ofiarach. Te zaś same bały się dochodzić sprawiedliwości, prawdy. Często pozostawione bez żadnej opieki materialnej, nie mówiąc o opiece psychologicznej ( co podkreśla jedna z bohaterek książki Herbich), same lepiej lub gorzej radziły sobie z wołyńską traumą, którą były naznaczone całe życie. W latach dziewięćdziesiątych pierwszy raz jechały na swoje, dawne ojcowizny. Gorzkie bywały to spotkania. Oto jedna z bohaterek książki Anny Herbich, Teodora, w roku 1966 pojechała do swojej wsi na Wołyniu, z której uciekła w roku 1943 r. Ktoś zrobił zdjęcie samotnej kobiety, klęczącej pośród świeżo skoszonego pola. Kobieta klęczy w miejscu, gdzie kiedyś stał jej dom… Inna zaś, na odwagę przyjazdu zebrała się dopiero w roku 1997. Na miejscu spotykała się z ludźmi, którzy okazywali jej wrogość: „Po coś tu przyjechała Laszko? Trzeba was było wtedy wszystkich powybijać!”. Oznaki zrozumienia, współczucia należały do rzadkości. Ale bywały i takie reakcje. Oto Janina, mieszkanka Orzeszyny, została oprowadzona po miejscach kaźni swojej rodziny przez dwudziestokilkuletniego studenta z Ukrainy, który uczestniczył jako wolontariusz w pracach ekshumacyjnych: „Nie wiem, co mam pani powiedzieć. Proszę przyjąć mój wstyd za to, co moi dziadowie zrobili pani i jej rodzinie. Oni już w grobach, a ja żyję z tą hańbą”. Książka Anny Herbich to czwarta pozycja z serii „Dziewczyny z…”. Wcześniejsze książki autorki to: Dziewczyny z Powstania, Dziewczyny z Syberii, Dziewczyny z Solidarności. Na okładce każdej z wyżej wspomnianych książek jest zdjęcie odważnej kobiety – ta Powstania Warszawskiego uśmiecha się, nosząc zawadiacko przekrzywioną, wojskową furażerkę. Kobieta z Syberii, okutana zimowym szalem, patrzy z dumą na oprawców, którzy wsadzili ją do bydlęcego wagonu, wioząc gdzieś do Magadanu czy Irkucka. Kobieta w okularach, z papierosem, szyderczo śmieje się wyimaginowanym ubekom z czasów Stanu Wojennego w twarz, niczym Agnieszka z filmu Człowiek z żelaza Andrzeja Wajdy. Tylko na okładce najnowszej książki Anny Herbich, owa „Dziewczyna z Wołynia”, patrzy nieufnie swoimi niebieskimi oczyma, spod chustki zaś niemrawo pokazują się dwa warkocze. Przyznam, że już sam kontrast tamtych zdjęć i tego ostatniego, na którym jest dziewczyna z Wołynia robi piorunujące wrażenie. Ból, gorycz, zgorzknienie, niewypowiedziany żal i poczucie zapomnienia. Dziewczyny z Wołynia nie były bohaterkami w sensie dosłownym, choć wiele z nich służyło w AK. Były bohaterkami, bo przeżyły. Jedna z nich, Alfreda, uratowała się z rzezi przez przypadek. Tylko niski płotek i niewielkie zarośla uchroniły ją od śmierci w męczarniach, w których zginął jej ojciec i dwie, młodsze siostrzyczki. Janina uciekała w wieczór wigilijny. Teodora przeżyła jeden z najsłynniejszych epizodów „Krwawej Niedzieli”, masakrę i oblężenie kościoła w Kisielinie. To tam, podczas Mszy Św. Banderowcy wtargnęli do świątyni, mordując ludzi jak popadnie. Kilkanaście osób schroniło się na piętrze, w zakrystii, rzucając cegłami, kamieniami, gasząc palące się drzwi wiadrami napełnionymi własnym moczem. Obroną kierował ojciec przyszłego kompozytora Krzesimira Dębskiego, który zresztą w tym oblężeniu stracił nogę. Po wojnie zabiegał o upamiętnienie masakry Polaków przez banderowców, w której zginęli jego rodzice. Wśród ocalałych była właśnie Teodora, jedna z bohaterek książki Dziewczyny z Wołynia. Na najnowszą pozycję Anny Herbich składa się dziewięć historii kobiet, cudem ocalałych z masakry z roku 1943 r. Jako historyk, interesowałem się powyższym tematem, toteż kilka relacji w tym o masakrze wsi Orzeszyna, Parośla czy obronie kościoła w Kisielinie wiedziałem już wcześniej. Spodziewałem się też makabrycznych opisów mordowania Polaków przez Ukraińców. Może dlatego, że w książce występują kobiety, nie ma tych okropieństw opisanych wprost. Czy to atut? Moja opinia jako recenzenta i krytyka literatury jest twierdząca...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-09-2018 o godz 13:55 Gosia Bojarun dodał recenzję:
Kiedy czytam takie książki, łzy same się cisną do oczu, a w żyłach buzuje krew. Jak to możliwie, że człowiek człowiekowi zgotował taki los? Tylko dlatego, że byli Polakami, musieli zginąć. Od ciosu siekierą, z odrąbaną głową, zatłuczeni zwykłymi kijami... bez godności, bez pamięci, pochowani gdziekolwiek... Książka jest częścią pięknej i wzruszającej serii pt. Historie prawdziwe. Każda książka będąca częścią tej serii opowiada o losach pewnej grupy ludzi. Wraz z córką z zapartym tchem przeczytałyśmy "Dziewczyny z powstania", pochłonęłyśmy również "Dziewczyny z Syberii" i kilka innych. Każda z tych książek jest bestsellerem, każda zasługuje na uwagę. Żadna jednak nie była tak bardzo drastyczna w opisach tego, co się działo.... "Dziewczyny z Wołynia" to trochę mylny tytuł. Powinno być "Dzieci z Wołynia", albo "Dziewczynki z Wołynia". Te wspomnienia są właśnie dlatego bardzo poruszające, bo mówią o nich kobiety, które w 1943 r. - kiedy mordowanie Polaków było najbardziej zaciekłe - miały w najlepszym wypadku 16 lat. Najmłodsza z bohaterek książki miała wówczas 4-5 lat. Cóż musiało dziać się w tej małej główce.... Dziewczyny z Wołynia snują dla nas swoje opowieści, odsłaniając masakryczne szczegóły zbrodni, których były świadkami. Zbrodni na rodzicach, dziadkach, sąsiadach, a nawet osobach, które pojawiły się przypadkiem - przyjeżdżając w gościnę. Przeżyły cudem - zasłonięte ciałami innych zamordowanych, albo ukryte pod płotem, lub w stogu siana. Najczęściej zostawały zupełnie same - spłakane i zrozpaczone szukały pomocy gdziekolwiek. Same o sobie mówią, że przeżyły głównie po to, aby dać świadectwo. Każda z bohaterek książki opowiada o rzezi po swojemu. Jedna całą swoją opowieść poświęciła tej tragedii, inne tylko cząstkę, opowiadając również o tym, jak potoczyły się Ich losy po wojnie. Czytając te opowieści, czytelnika nie opuszcza uczucie strachu i zagrożenia. Nawet w dorosłym życiu kobiety te, raz po raz przeżywają rozpacz tamtych dni. Jedna z nich mówi wyraźnie, że bardzo trudno jest wybaczyć... Należy pamiętać, że przez bardzo długi okres ocalałe z rzezi kobiety nie mogły mówić o tym, co widziały. Za czasów komuny rzeź wołyńska nie istniała, a mówienie o niej mogło sprowadzić tylko nieszczęście i więzienie. Dopiero po upadku komunizmu, nasze bohaterki mogły wrócić do swoich rodzinnych stron. Wiele jest w książce zdjęć, które pokazują zarośnięte chaszczami pole i zawierają podpis: Tu stał dom rodzinny...." Dziewięć bohaterek, dziewięć historii... każda inna, a jednocześnie każda, jakże podobna do kolejnej. Ich opowieści są poruszające. Każda wspomina życie przed wojną - piękne stroje, dostatek, sielskie dzieciństwo, dobre serce sąsiadów. Kilka z nich wspomina, że mieszkańcy nie zwracali uwagi na narodowość sąsiada. Żyli ramię w ramię, jak równy z równym. Aż do wojny, kiedy to wszystko się skończyło. Porażająca książka, która powinna być czytana wszędzie i przez każdego. Musimy pamiętać sami i nie dać zapomnieć innym. Dla tych ludzi, którzy umierali tylko dlatego, że byli naszymi rodakami. Musimy pamiętać, bo z książki wyraźnie wynika, że na Ukrainie nadal są dwie prawdy...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2018 o godz 11:02 anna biesalska dodał recenzję:
Bardzo ciekawa pozycja. Czytałam jednym tchem i nie mogłam się od niej oderwać. Niewiarygodne opisy tego co przeżyły bohaterki. W książce zawarte jest mnóstwo emocji i opisów, które wprost przenoszą w tamte koszmarne czasy. Oglądałam również film Wołyń Wojciecha Smarzowskiego i książka jest równie mocna - jak nie bardziej. Już się nie mogę doczekać kiedy kupię kolejną z serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-09-2018 o godz 23:52 Anonim dodał recenzję:
Interesująca książka. Ale właściwie jak mogłabym napisać, że jest inaczej. To są przeżycia bohaterek, ich prawdziwe historie, uczucia, wspomnienia. Historie ludzi zawsze są ciekawe, bo to nie jest ogólny opis wydarzeń (w tym przypadku II wojny światowej). Te wydarzenia przybierają twarze, stają się nam bardziej bliskie. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-09-2018 o godz 17:47 Maciej Samolej dodał recenzję:
Poranione dziewczyny. Anna Herbich, Dziewczyny z Wołynia. Historie prawdziwe, „Znak”, Kraków 2018 r. Wydaje się, że o tych strasznych wydarzeniach, które pierwsze przychodzą na myśl, gdy wypowiadamy to jakże niebezpieczne i tragiczne słowo „Wołyń”, wiemy dziś już wszystko. Wszystko zostało wypowiedziane, napisane, przypomniane. Pokazane – mówię tu o wstrząsającym filmie Wojciecha Smarzowskiego. A jednak przeżyłem miłe (o ile można o książce traktującej o powyższej tematyce napisać „miła lektura”) rozczarowanie przy lekturze najnowszej książki. 11.07.1943 r. tzw. „Krwawa Niedziela” na Wołyniu, podczas której ukraińscy bandyci i mordercy, legitymujący się przynależnością do UPA ( Ukraińskiej Powstańczej Armii) dokonali serii pacyfikacji polskich wsi, osad. Domy palono, ludzi zaś w bestialski sposób mordowano tylko za to, że byli narodowości polskiej. Mordowano mężczyzn, kobiety, dzieci, starców. Polaków, ale też i Czechów, Cyganów, Żydów oraz pomagającym im Ukraińców za „zdradę ukraińskiej krwi”. Na ponad pięćdziesiąt lat zapomniano o ofiarach. Te zaś same bały się dochodzić sprawiedliwości, prawdy. Często pozostawione bez żadnej opieki materialnej, nie mówiąc o opiece psychologicznej ( co podkreśla jedna z bohaterek książki Herbich), same lepiej lub gorzej radziły sobie z wołyńską traumą, którą były naznaczone całe życie. W latach dziewięćdziesiątych pierwszy raz jechały na swoje, dawne ojcowizny. Gorzkie bywały to spotkania. Oto jedna z bohaterek książki Anny Herbich, Teodora, w roku 1966 pojechała do swojej wsi na Wołyniu, z której uciekła w roku 1943 r. Ktoś zrobił zdjęcie samotnej kobiety, klęczącej pośród świeżo skoszonego pola. Kobieta klęczy w miejscu, gdzie kiedyś stał jej dom… Inna zaś, na odwagę przyjazdu zebrała się dopiero w roku 1997. Na miejscu spotykała się z ludźmi, którzy okazywali jej wrogość: „Po coś tu przyjechała Laszko? Trzeba was było wtedy wszystkich powybijać!”. Oznaki zrozumienia, współczucia należały do rzadkości. Ale bywały i takie reakcje. Oto Janina, mieszkanka Orzeszyny, została oprowadzona po miejscach kaźni swojej rodziny przez dwudziestokilkuletniego studenta z Ukrainy, który uczestniczył jako wolontariusz w pracach ekshumacyjnych: „Nie wiem, co mam pani powiedzieć. Proszę przyjąć mój wstyd za to, co moi dziadowie zrobili pani i jej rodzinie. Oni już w grobach, a ja żyję z tą hańbą”. Książka Anny Herbich to czwarta pozycja z serii „Dziewczyny z…”. Wcześniejsze książki autorki to: Dziewczyny z Powstania, Dziewczyny z Syberii, Dziewczyny z Solidarności. Na okładce każdej z wyżej wspomnianych książek jest zdjęcie odważnej kobiety – ta Powstania Warszawskiego uśmiecha się, nosząc zawadiacko przekrzywioną, wojskową furażerkę. Kobieta z Syberii, okutana zimowym szalem, patrzy z dumą na oprawców, którzy wsadzili ją do bydlęcego wagonu, wioząc gdzieś do Magadanu czy Irkucka. Kobieta w okularach, z papierosem, szyderczo śmieje się wyimaginowanym ubekom z czasów Stanu Wojennego w twarz, niczym Agnieszka z filmu Człowiek z żelaza Andrzeja Wajdy. Tylko na okładce najnowszej książki Anny Herbich, owa „Dziewczyna z Wołynia”, patrzy nieufnie swoimi niebieskimi oczyma, spod chustki zaś niemrawo pokazują się dwa warkocze. Przyznam, że już sam kontrast tamtych zdjęć i tego ostatniego, na którym jest dziewczyna z Wołynia robi piorunujące wrażenie. Ból, gorycz, zgorzknienie, niewypowiedziany żal i poczucie zapomnienia. Dziewczyny z Wołynia nie były bohaterkami w sensie dosłownym, choć wiele z nich służyło w AK. Były bohaterkami, bo przeżyły. Jedna z nich, Alfreda, uratowała się z rzezi przez przypadek. Tylko niski płotek i niewielkie zarośla uchroniły ją od śmierci w męczarniach, w których zginął jej ojciec i dwie, młodsze siostrzyczki. Janina uciekała w wieczór wigilijny. Teodora przeżyła jeden z najsłynniejszych epizodów „Krwawej Niedzieli”, masakrę i oblężenie kościoła w Kisielinie. To tam, podczas Mszy Św. Banderowcy wtargnęli do świątyni, mordując ludzi jak popadnie. Kilkanaście osób schroniło się na piętrze, w zakrystii, rzucając cegłami, kamieniami, gasząc palące się drzwi wiadrami napełnionymi własnym moczem. Obroną kierował ojciec przyszłego kompozytora Krzesimira Dębskiego, który zresztą w tym oblężeniu stracił nogę. Po wojnie zabiegał o upamiętnienie masakry Polaków przez banderowców, w której zginęli jego rodzice. Wśród ocalałych była właśnie Teodora, jedna z bohaterek książki Dziewczyny z Wołynia. Na najnowszą pozycję Anny Herbich składa się dziewięć historii kobiet, cudem ocalałych z masakry z roku 1943 r. Jako historyk, interesowałem się powyższym tematem, toteż kilka relacji w tym o masakrze wsi Orzeszyna, Parośla czy obronie kościoła w Kisielinie wiedziałem już wcześniej. Spodziewałem się też makabrycznych opisów mordowania Polaków przez Ukraińców. Może dlatego, że w książce występują kobiety, nie ma tych okropieństw opisanych wprost. Czy to atut? Moja opinia jako recenzenta i krytyka literatury jest twierdząca. dr Maciej Samolej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dziewięcioro nieznajomych Moriarty Liane
3.9/5
31,43 zł
44,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kolory pawich piór Moyes Jojo
4.0/5
19,99 zł
39,90 zł
premium 15,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mock. Golem Krajewski Marek
0/5
33,49 zł
44,99 zł
premium 31,81 zł
Inne z tego wydawnictwa Mock. Golem Krajewski Marek
5/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa HRABI Duszkiem tak! Jabłonka Jakub , Łęczuk Paweł ...
0/5
37,49 zł
49,99 zł
premium 34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Seksuolożki. Sekrety gabinetów Szarejko Marta
4.3/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Miuosh. Wszystkie ulice bogów Borycki Miłosz
4.4/5
34,49 zł
44,90 zł
premium 32,76 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapach Boga Krajewski Konrad
4.1/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Płomień pod moją skórą. After. Tom 1 Todd Anna
4.4/5
34,49 zł
44,90 zł
premium 32,76 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarnobyl. Historia nuklearnej katastrofy Plokhy Serhii
5/5
44,99 zł
49,90 zł
premium 42,74 zł
Inne z tego wydawnictwa Osobliwe miejsca, które odwiedzasz każdego dnia Kubiś Marco
4.6/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Meble od nowa. Domowe renowacje Budzich Małgorzata
4.8/5
46,49 zł
59,90 zł
mój empik 38,49 zł
premium 29,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Oskar i pani Róża Schmitt Eric-Emmanuel
4.6/5
14,49 zł
18,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Czerwone krzesło. Magiczne drzewo. Tom 1 Maleszka Andrzej
4.5/5
22,99 zł
29,90 zł
premium 21,84 zł
Inne z tego wydawnictwa Mindhunter Douglas John , Olshaker Mark
4.6/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Korposzczury Lyons Dan
5/5
38,49 zł
49,90 zł
premium 36,56 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerwone Żniwa. Tom 1 Majka Paweł , Rusak Radosław
5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dziewczyny z powstania Herbich Anna
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Dziewczyny z Syberii Herbich Anna
4.3/5
34,49 zł
44,90 zł
premium 32,76 zł
strona produktu - rekomendacje Dziewczyny wojenne Modelski Łukasz
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Dziewczyny z Solidarności Herbich Anna
4.1/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Żona wyklęta Śnieżko Anna
4.8/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dzieci duchy. Ofiary represji Himmlera Riedesel Valerie
5/5
41,49 zł
44,99 zł
premium 39,41 zł
strona produktu - rekomendacje Damy złotego wieku. Prawdziwe historie Janicki Kamil
4.8/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje I była miłość w getcie Edelman Marek , Sawicka Paula
0/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Dzieci rewolucji przemysłowej Nowak Katarzyna
5/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Damy ze skazą Janicki Kamil
5/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Nie umieraj do jutra Gluth-Nowowiejski Wacław
4.7/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Pianista Szpilman Władysław
5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Dziewczyny sprawiedliwe Herbich Anna
4.3/5
32,83 zł
46,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne Grynberg Mikołaj
5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Prawdziwa Królowa. Elżbieta II, jakiej nie znamy Marr Andrew
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Urodzony na Gestapo Bander Jerzy
0/5
22,49 zł
25,00 zł
premium 21,36 zł
strona produktu - rekomendacje Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę Janicki Kamil
4.3/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Masz na imię Camille Stabro Agnieszka
5/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 28,96 zł
strona produktu - rekomendacje Mój mąż i ja Seward Ingrid
3.8/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Orange is the New Black. Dziewczyny z Danbury Kerman Piper
4.3/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Tamara Łempicka. Sztuka i skandal Claridge Laura
4.5/5
44,49 zł
49,90 zł
premium 42,26 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.