Dziewczyna o perłowych włosach (okładka  miękka, 11.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 29,35 zł

29,35 zł 39,90 zł (-26%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Dziewiętnastoletnia Sylwia i szesnastoletnia Zuzanna mieszkają tylko z ojcem i niepełnosprawną babcią. Siostry są jak ogień i woda. Starsza to perfekcjonistka, która lubi mieć porządek we wszystkim. Idealna dziewczyna z idealnym chłopakiem. Młodsza woli chadzać swoimi ścieżkami, nawet nie zauważając wpatrzonych w nią oczu kolegi z klasy.

Pewnego ranka ojciec wychodzi z psem i znika. I wszyscy muszą nagle szybko dorosnąć.

"Dziewczyna o perłowych włosach" to książka o emocjach i o zamrożeniu uczuć. A także o tym, że nieokazywanie uczuć wcale nie musi świadczyć o nieczułości.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1277326666
Tytuł: Dziewczyna o perłowych włosach
Autor: Łacina Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 488
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-11-09
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 220 x 170
Indeks: 39561855
średnia 4,8
5
18
4
3
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
12-03-2022 o godz 23:30 przez: Dorota Skowrońska | Zweryfikowany zakup
Wszystkie książki Anny Łaciny są ciekawe, wciągające i interesujące.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-07-2022 o godz 23:27 przez: Maitiri
„Dziewczyna o perłowych włosach” to książka kierowana do nastoletnich odbiorców, jednak moim zdaniem z powodzeniem mogą ją czytać również dorośli. Bo to wartościowa powieść, która porusza szereg istotnych, nie tylko dla młodych ludzi kwestii. Zaskoczył mnie fakt, jak wiele w tej pozycji emocji i uczuć. Niby się tego spodziewałam, bo już w opisie zostaje zasygnalizowane, że to książka o emocjach i o zamrożeniu uczuć. Jednak i tak w trakcie lektury nieraz poczułam się tak, jakbym oberwała obuchem w łeb. Powieść rozpoczyna się dość niewinnie, po to tylko, aby niedługo potem nastolatki zostały rzucone na głęboką wodę. Bez przygotowania, bez uprzedzenia. W jednej chwili musiały dorosnąć, stać się odpowiedzialne za siebie i za babcię, która oprócz tego, że jest niepełnosprawna, jest też zrzędliwa i nie ułatwia dziewczynom życia. Niejeden dorosły załamałby się w sytuacji, w której znalazły się te nastoletnie dziewczyny. A one podjęły rękawicę i próbowały sprostać zadaniu. Mimo że wiodącym wątkiem powieści jest zaginięcie ojca nastolatek i śledztwo w tej sprawie, policji i dziewczyn na własną rękę, zostało w niej poruszone dużo więcej spraw. Jest mowa przede wszystkim o tym, że każdy ma prawo okazywać uczucia we właściwy sobie sposób. Sylwia i Zuza chociaż są siostrami różnią się praktycznie wszystkim. Sylwia jest otwarta, świadoma swoich uczuć, chociaż też ich nie okazuje, uważając to za słabość. Zuza natomiast jest bardziej skryta, zamknięta w sobie, chadza własnymi drogami, a uczucia nie tyle kumuluje w sobie, co zamraża. Każda z sióstr przeżywa zniknięcie ojca na swój sposób. Sylwia, starsza i bardziej odpowiedzialna podchodzi do sytuacji pragmatycznie i stara się jakoś wszystko ogarnąć. Dom, szkoła, babcia, siostra, policja, spotkania z chłopakiem. Zuza, wokół której wiecznie panuje twórczy nieład, bardziej martwi się o psa, który zaginął wraz z ojcem niż o ojca. Bardziej przejmuje się własną fryzurą niż babcią i siostrą. Autorka pokazuje, że każdy z nas odbiera świat inaczej, każdy inaczej reaguje, inaczej odczuwa. I to jest ok. Nieokazywanie uczuć wcale nie musi świadczyć o nieczułości. A okazywanie ich nie jest słabością. W książce jest mowa również o sprawach typowych dla wieku w jakim są bohaterki powieści, takich jak pierwsze miłosne uniesienia, problemy w szkole, kłótnie między rodzeństwem. Ale porusza też poważniejsze kwestie, jak rozstanie rodziców, niepełnosprawność i opieka nad osobą niepełnosprawną, wchodzenie w dorosłość, które samo w sobie jest wystarczająco trudne, nawet bez problemów, którymi zostały obarczone Sylwia i Zuza. Bohaterki powieści muszą się dodatkowo borykać z trudnościami dnia codziennego, takimi jak chociażby kwestia pieniędzy i przeorganizowanie życia rodziny tak, aby na wszystko wystarczyło. Takimi sprawami zwykle nastolatkowie nie zawracają sobie głowy, bo w domu jest ktoś, kto tego wszystkiego pilnuje. Sylwia i Zuza stały się nagle głową (lub głowami) rodziny i musiały dość szybko odnaleźć się w tej nowej roli. Co prostą sprawą nie jest. Tym bardziej, jeśli człowiek nie radzi sobie nawet ze sobą i nie wie, czego oczekuje od życia. Dodatkowym plusem książki jest świetne pióro autorki, którym barwnie odmalowuje stworzony przez siebie świat. Dzięki temu powieść, mimo jej sporego emocjonalnego ciężaru, czyta się przyjemnie i szybko. „Dziewczyna o perłowych włosach” zaskakuje dojrzałością i złożonością opowiadanej historii. To mądra, wartościowa powieść, po którą warto, aby sięgnęli młodzi ludzie, którzy nie potrafią odnaleźć się w chaosie swoich uczuć. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
02-12-2021 o godz 09:28 przez: Złotowłosa i Książki
Dwie siostry, samotny ojciec i niepełnosprawna babcia. Oto rodzina Konieczko. Pewnego zimowego dnia rodzinę dosięga tragedia. Ojciec w niewyjaśnionych okolicznościach wychodzi z psem na spacer i słuch po nich ginie. Siostry są zrozpaczone. Dość szybko dziewiętnastoletnia Sylwia i szesnastoletnia Zuzanna muszą dorosnąć i zmierzyć się z rzeczywistością dorosłych. Czy Adam Konieczko się odnajdzie? Co się z nim stało? Czy dziewczynki sobie poradzą? Ta książka była dla mnie wielką zagadką, bowiem to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. Tak samo tajemnicza, jak zaginięcie jedynego rodzica bohaterek. Okładka i szczątki dialogów sms-owych pobudziły moją wyobraźnię. Autorka od razu zaczyna z tak zwanej grubej rury. Od razu wpadamy w sam środek zawirowań. Zawirowań, które wstrzymują oddech, ściskają za gardło i wymuszają łzy. Na pierwszy plan wysuwają się siostry. Dziewiętnastoletnia Sylwia i szesnastoletnia Zuzanna. Starsza z dziewczyn to chodząca perfekcja. Uporządkowana, rozsądna, analizująca. Jak rodzic. Odpowiedzialna. Zuza natomiast to jej całkowite przeciwieństwo. Współczułam ich tych traumatycznych doświadczeń. Tej niepewności i ciągłego strachu o najgorsze. A wszystko w okolicach świąt Bożego Narodzenia, kiedy człowiek powinien się cieszyć i radować a nie smucić czy drżeć z niepokoju. Niepełnosprawna babcia swoją zrzędliwością i marudzeniem wystawiała co rusz swe wnuczki na próbę. Próbę cierpliwości. Z początku trochę mnie irytowała ale w miarę czytaniami kolejnych rozdziałów sytuacja stawała się coraz bardziej klarowna. W powieści autorka porusza wiele istotnych kwestii. Takie jak chociażby wymienione powyżej, tragedia, święta w czasie smutku, życie z niepełnosprawnością. Tematów jest jeszcze wiele i każdy z nich został dobrze przeanalizowany na kartach lektury. Lektury, która okazała się być bardzo pasjonująca i wciągającą. Czytałam ją w skupieniu i zdecydowanie wyczułam się w młode bohaterki. Jeśli szukacie życiowej lektury, która ukazuje nieprawidłowość losu, to jest to książka dla was. Polecam. Współpraca: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-02-2022 o godz 15:24 przez: ZaczytanaAnia
Nastoletni czas to etap beztroski, kiedy jedynym naszym zmartwieniem był kolejny sprawdzian w szkole lub niechciana ocena. Tak jest w przypadku Sylwii i Zuzanny – sióstr, którym życie funduje dość wczesną dorosłość… Sylwia przygotowuje się do matury i przeżywa swoją pierwszą miłość. Czas codzienny dzieli więc między chłopaka a obowiązki szkolno-domowe. Zuzka ma z kolei 16 lat i etap buntu nastoletniego, sama więc nie wie czego do końca chce. Pewnej soboty ich ojciec wychodzi z psem na poranny spacer i nie wraca. Dziewczyny zmuszone są więc do szybszego dorośnięcia i przejęcia najważniejszych obowiązków domowych. A do tego wszystkiego dochodzi jeszcze opieka nad schorowaną babcią, która łatwa w pożyciu nie jest. Codzienne problemy wymuszają na obu nastolatkach dojrzałość i odpowiedzialność. Kiedy zaczęłam lekturę tej książki miałam wobec niej chyba inne wymagania. Ale nie pomyślcie sobie, że się rozczarowałam – o nie! Wprost przeciwnie, kiedy już dałam się wciągnąć tej historii okazało się, że nie spodziewałam się fabuły o tak wielu uczuciach skumulowanych na kilkuset stronach. Sylwia i Zuzka to siostry, ale o zupełnie odmiennych charakterach i spojrzeniu na świat. Sylwia świadoma swoich odczuć daje im upust na co dzień, Zuza z kolei wszystkie urazy kumuluje w sobie, a właściwie zamraża. I choć dziewczynie wydaje się, że coś z nią jest nie tak, to okazuje się, że ona właśnie w taki sposób okazuje uczucia. Bo o uczuciach trudno dyskutować – niby są w nas, gdzieś wewnątrz, ale ile ludzi, tyle sposobów odczuwania czy odbierania rzeczywistości. Co jest wielkim plusem tej książki? Autorka, do tej pory nieznana dla mnie, ma bardzo lekkie pióro, którym plastycznie zarysowuje fabułę i szybko wciąga czytelnika do swojego świata. Książkę więc czyta się ekspresowo, bo historia sama w sobie również jest ciekawa. Ja polecam, zwłaszcza gdy w domu macie dorastające pociechy, które nie radzą sobie same ze sobą i nie bardzo wiedzą czego chcą. Zaryzykuję nawet stwierdzeniem, ze książka idealnie wpasowałaby się w kanon lektur szkolnych.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-02-2022 o godz 20:05 przez: Ewelina
Przyznam, że nie spodziewałam się, iż ta książka wywoła we mnie aż takie emocje. Niby nie jest ich aż tak dużo, niby każda z postaci przeżywa zaginięcie ojca zupełnie inaczej, a jednak dla mnie było to coś innego. Czasem nie zwracamy uwagi na osoby, które mamy w swoim otoczeniu. Nie doceniamy ich pomocy, nie mamy ochoty z nimi rozmawiać i wręcz czujemy, że są nam zbędni. Dopiero, kiedy przychodzi ten moment, że nagle ta postać znika, coś do nas dochodzi. Początkowo mózg nie przyswaja informacji o stracie. Szukamy przeróżnych wytłumaczeń broniąc się na wszelkie sposoby, by tylko nie dopuścić do siebie myśli, że możemy już więcej jej nie zobaczyć. Nagle zaczynamy przypominać sobie chwile, kiedy była z nami, a my tego nie docenialiśmy. Wtedy pojawia się tęsknota, niestety jak zwykle zbyt późno... Tutaj bohaterki są w różnym wieku i różnym temperamencie. Starsza jest idealistką, której wszystko w życiu wychodzi. Ma wspaniałego chłopaka, którego kocha ze wzajemnością. Z bardzo pozytywnym nastawieniem do życia przyjmuje jedynie szczęście i porządek. O trzy lata młodsza to jej całkowite przeciwieństwo. Swoją miłość przelewa na ukochanego psa o którego bardzo się troszczy. Nawet gdy zdaje sobie sprawę, że jej ojca nie ma w domu, bardziej przejmuje się nieobecnością zwierzaka. Ich babcia z którą mieszkają czasem nie ułatwia wszystkiego. Muszą jej pomagać, gdyż sama nie potrafi załatwić podstawowych potrzeb. Gdzieś tam w tle pojawia się gorycz i samotność, która jest jakby adekwatna do sytuacji. Im wszystkim przyjdzie nagle dorosnąć i sprostać sytuacji w której się znaleźli. Wydaje się, że chodzi tu tylko o uczucia, jednak książka ukazuje też zwyczajne trudności, choćby pieniądze, bez których sobie nie poradzą. Kolejnym problemem jest urządzenie życia na nowo w sposób przemyślany, by starczyło wszystkiego na każdy dzień. To piękna książka, która mogłaby pomóc przezwyciężyć trud w stracie bliskich. Czasami pewne rzeczy wykonuje się metodą prób i błędów. Ważne jednak, by iść naprzód...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-12-2021 o godz 17:43 przez: k.tomzynska
„Dziewczyna o perłowych włosach” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Łaciny. Książka idealnie nadaje się dla młodzieży, jak i starszego czytelnika. Styl pisania autorki bardzo przypadł mi do gustu. Jest on bowiem lekki, obrazowy, a język poruszający. Pani Anna w świetny sposób pisze o sprawach błahych, jak i tych poważniejszych. Akcja jest rozbudowana i nie sposób się przy niej nudzić. Od samego początku zastanawiałam się jak sama zachowałabym się na miejscu głównych bohaterek i jakie emocje by mi towarzyszyły. Sylwia i Zuza to nastoletnie siostry dla których życie nie jest łaskawe sprawiając, że muszą szybko dorosnąć. W tej książce widzimy problemy z jakimi borykają się nastolatkowie, ale i przemianę jaka w nich zachodzi w obliczu nieszczęścia. Portrety psychologiczne dziewczyn zmieniają się diametralnie i jest to bardzo widoczne. „Dziewczyna o perłowych włosach” dla niektórych może okazać się nie był łatwą lekturą. Autorka porusza bardzo ważne tematy i jestem pewna, że to właśnie one zaskoczą niejednego czytelnika. Książka przepełniona jest emocjami, a jej przekaz jest „mocny”. Jest to książka o sile rodziny, trudach życia i wyzwaniach. Czy polecam? Oczywiście, że tak! Komu? Przede wszystkim młodzieży, aby zobaczyli, że życie nie zawsze jest takie kolorowe jak może się wydawać. Ale także dorosłemu czytelnikowi, aby uwierzył w siłę rodziny.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-12-2021 o godz 07:08 przez: książkowy krawiec
Jak może się zmienić życie dwóch nastolatek, gdy ich ojciec zaginie? Czy dwie zupełnie różne od siebie siostry będą potrafiły stworzyć rodzinę i zacząć wspólnie działać? Co się stało z tatą i psem. Jakie tajemnice skrywają siostry. Czyli może nie zwykłe życie, ale historia która mogłaby się wydarzyć. Niby nic odkrywczego. Niby nic spektakularnego a mimo to działa. To książka z rodzaju tych komfortowych, chociaż historia komfortowa nie jest. Bije z niej ciepło, nadzieja na lepsze jutro, na to, że w końcu coś się uda. Że nie wszystko jest stracone i nawet najgorszy czas w końcu przeminie. To nie tylko dobra fabuła, ale także świetni bohaterowie. Każdy jest jakiś. Ma zalety, wady. Wszystko w odcieniach szarości. Nawet ci idealni w rzeczywistości tacy nie są. Dzięki temu możemy łatwo się z nimi utożsamić, polubić lub znielubić. To idealna książka na ten czas. Zima, wigilia, miłość do innych i siebie. Nadzieja. Skłanianie do refleksji. Czego chcieć więcej? A do tego świetny styl, dzięki któremu przez książkę wręcz się płynie. Dla mnie to jedna z lepszych polskich obyczajówek młodzieżowych.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-11-2021 o godz 11:58 przez: Mała Pisareczka
To zdecydowanie książka dla wszystkich. Ja wiem, że pewnie nastolatki w głównych rolach odstraszają potencjalnych starszych czytelników, ale możecie mi wierzyć na słowo - Anna Łacina pisze literaturę dla każdego pokolenia. Na tym polega jej sukces, że jej powieści może czytać każdy, gdyż każdy wyciągnie z niej coś innego. W Dziewczynie o perłowych włosach jest tyle wątków - niby rzuconych mimochodem, ale znaczących - że zostawiają po sobie ślad.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
22-01-2022 o godz 15:46 przez: perozia
Mam bardzo mieszane uczucia wobec tej książki, bo bardzo ją lubię, ale jednocześnie mam poczucie, że wcale nie była fantastyczna. Choć książki bardziej młodzieżowe nie są mi obce i czytam ich więcej niż wtedy, kiedy rzeczywiście byłam wśród docelowej grupy wiekowej, to mam wrażenie, że "Dziewczyna o perłowych włosach" jest książką zdecydowanie dla czytelnika dużo młodszego niż ja w tym momencie. Nie twierdzę jednak, że to zła książka, mamy po prostu dość duży love/hate relationship, a to nie do końca jest książka dla mnie. Dziewiętnastoletnia Sylwia i szesnastoletnia Zuzanna mieszkają tylko z ojcem i niepełnosprawną babcią. Siostry są jak ogień i woda. Pewnego ranka ojciec wychodzi z psem i znika. I wszyscy muszą nagle szybko dorosnąć. Po przeczytaniu opisu miałam olbrzymie nadzieje w stosunku do tej książki. Nie czytałam nigdy książek z takim motywem, dlatego byłam tak szalenie ciekawa tej lektury, w końcu mogła okazać się strzałem w dziesiątkę, jednym z ulubieńców. Od pierwszych stron nadzieja wzrosła, ale potem jakoś tak... Zapał opadł. Przy każdej kolejnej stronie coraz mniej chciałam ją dalej czytać. Widziałam, że książka zdobywa wiele pozytywnych opinii i myślałam, że ja również złapię bakcyla, ale nie tym razem, przez co jest mi niesamowicie przykro. To książka poruszająca bardzo trudny temat dorastania, zwłaszcza tego przyspieszonego. Główne bohaterki nie miały łatwo w życiu, pewnego dnia zostawiła je mama, wychowywał je tylko i wyłącznie tata, w końcu on również znika. Być może największym problemem były główne bohaterki, które były dość drażniące i zachowywały się dość irracjonalnie w obliczu wydarzeń z ich życia. Temat jest przedstawiony bardzo lekko, aby książka nie przytłoczyła młodego czytelnika, co uważam za największy atut tej powieści. Autorka ma przewspaniałe pióro, każde słowo czytało się z niewyobrażalną lekkością. Chciałabym móc ocenić tę książkę znacznie lepiej, ale to chyba właśnie te dwie nastolatki, które były głównymi bohaterkami, dość mocno zepsuły mi radość z czytania, o ile można to tak ująć. Uważam jednak, że to dobra książka, ale dla dużo młodszego czytelnika niż ja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-12-2021 o godz 12:34 przez: Frelka_recenzuje
"Dziewczyna o perłowych włosach" jest pierwszą książką autorstwa Anny Łaciny, którą przeczytałam i muszę powiedzieć, że zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona. Historia Zuzanny i Sylwii na pierwszy rzut oka może wydawać się banalna. W końcu jakie problemy mogą mieć dwie nastoletnie dziewczyny? Mimo że ma w sobie coś zwykłego, urzekła mnie do tego stopnia, że ciężko było mi się rozstać ze wszystkimi bohaterami tej powieści. Ta książka jest jedną z tych historii, z których wręcz bije ciepło i stopniowo pojawia się nadzieja na lepsze jutro. W dzisiejszych czasach jest to naprawdę coś rzadko spotykanego, szczególnie że teraz niczego nie możemy być pewni. Wszystko możemy szybko stracić, kiedy odwrócimy się na sekundkę, wszystko może runąć jak domek z kart. Przyszłość jest niepewna i właśnie Sylwia i Zuza przekonały się o tym najbardziej. Ta książka to nie tylko fabuła. Tę historię tworzą głównie bohaterowie, którzy są wielobarwni. Nikt nie jest przezroczysty, każdy prezentuje sobą jakiś rodzaj osobowości, którą zdecydowanie chcemy poznać. Naprawdę podziwiam autorkę za talent, ponieważ sposób, w jaki przedstawiła życie głównych bohaterek, sprawia, że nie można oderwać się od lektury. Teoretycznie "Dziewczyna o perłowych włosach" skierowana jest głównie do młodzieży, ale wiecie co? Guzik prawda. Ta historia tyle wnosi, że moim zdaniem powinien przeczytać ją każdy — nieważne, w jakim jest wieku. Jest napisana naprawdę w cudowny, poruszający sposób. Anna Łacina nie kończy jednak na tym. Książka porusza również wiele trudnych, ale ważnych tematów i niekiedy podsuwa pewne rozwiązania. Śmiało mogę nazwać "Dziewczynę o perłowych włosach" książką wielowymiarową, ponieważ zaskoczy was wszystkim. Jeśli wszystkie książki Anny Łaciny są takie jak ta, to zdecydowanie autorka na stałe zagości w gronie moich ulubionych autorów. Brakowało mi właśnie takiej historii i była to miła odmiana względem gatunków, po które sięgam na co dzień. Co byście zrobili, gdyby członek waszej rodziny wyszedł z domu i słuch po nim zaginął?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-01-2022 o godz 21:24 przez: paati924
Dziewczyna o perłowych włosach to historia dwóch sióstr, które są swoimi przeciwieństwami. Sylwia to 19 letnia perfekcjonistka, która wszystko musi robić idealnie, nie pozwala sobie na popełnianie błędów i jest niezwykle dokładna. Zuza jest 16 letnią młodszą siostrą, która jest zupełnym przeciwieństwem siostry, lekkoduch bujający w obłokach. IG: Czytomanka 👉Historia dotyczy dwóch sióstr i relacji rodzinnych. Pewnego dnia ojciec wychodzi na spacer z psem i już nie wraca. Dziewczyny muszą poradzić sobie z tą sytuacją i muszą nagle dorosnąć. Książka jest o emocjach, miłości i pokazuje, że nieokazywanie uczuć nie świadczy o gruboskórności. 👉Wbrew pozorom książka niesie ze sobą bardzo duże wartości i porusza tematy trudne jak niezrozumienie w rodzinie, traumatyczne przeżycia, odrzucenie, naprawianiu rodzinnych relacji i próbie naprawienia wszystkiego. Wiele łez na niej wylałam... ❗Ocena: 10/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-01-2022 o godz 14:37 przez: kasia.rzymowska
Głównymi bohaterkami tej książki są dwie siostry - 19-letnia Sylwia i 16-letnia Zuza. Dziewczyny są swoimi przeciwieństwami. Jedna poukładana, zorganizowana i dążąca do perfekcji w działaniach. Druga roztrzepana, bujająca w obłokach i szybko odpuszczająca. Kiedy jednak ich ojciec pewnego dnia znika, nie wiadomo gdzie, pozostawiając dziewczynom pod opieką niepełnosprawną babcię - obie szybko muszą zdać egzamin z dorosłości i odpowiedzialności. Ta historia moim zdaniem dedykowana jest do nastoletnich odbiorców. Pokazuje trudne relacje, sposoby radzenia sobie, złożoność uczuć i tajemnice rodzinne. Dostarczy Wam emocji podczas lektury, ale też skłoni do refleksji. Ja odnalazłam w niej też siłę, którą odznaczały się obie bohaterki. Stawiając czoła trudnej próbie, pokazały też, że mimo różnic można stanąć w walce ramię w ramię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-01-2022 o godz 15:36 przez: Eliza Żywicka
#852 - Dziewczyna o perłowych włosach - Anna Zgierun-Łacina - Zysk i S-ka Wydawnictwo #2/52/2022 Książka ma 488 stron. Swoją premierę miała dnia 26.10.2021 roku. Jest to literatura młodzieżowa, bardzo poruszająca emocje. Dwie siostry - Sylwia i Zuzanna, które mieszkały z ojcem i niepełnosprawną babcią zostają same, gdy ojcic znika. Muszą być one odpowiedzialne za siebie, za życie, oraz za babcię. Doświadczycie tutaj trudnych relacji, oraz poznacie tajemnice rodzinne. Dzięki temu, że siostry stawiają czoła tym trudnym wydarzeniom znajdziecie tutaj także przestrzeń do refleksji. Bardzo dziękuję za tą książkę Zysk i S-ka Wydawnictwo. https://www.facebook.com/zaczytanaeliza/photos/a.1656801191286441/2797338893899326/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Martwa woda
5/5
33,27 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Portret Doriana Graya
4.8/5
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Biblioteka o Północy
4.3/5
30,59 zł
45,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego