Dziewczyna bez skóry. Dziennikarz śledczy Matthew Cave. Tom 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,02 zł

25,02 zł 39,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Mrożący krew w żyłach kryminał z Grenlandii

Bestialskie zabójstwo, samotny dziennikarz szukający prawdy, tajemnice z przeszłości

Do Nuuk nie prowadziły żadne drogi. Miasto było jedyne w swoim rodzaju, ze wszystkich stron otoczone górami, niebem i morzem.

Lód, wiatr, mróz, bezkresna, dzika przyroda i… okrutne morderstwa w małym grenlandzkim miasteczku.

Życie Matthew rozpadło się po tym, gdy w wypadku stracił żonę i nienarodzoną córeczkę. By uciec od wszystkiego, wyjeżdża na Grenlandię i zaczyna pracę jako dziennikarz lokalnej gazety w Nuuk. Wkrótce zostaje wysłany do zrelacjonowania niezwykłego odkrycia: na krańcu lądolodu znaleziono zmumifikowanego wikinga. Wszystko wskazuje na to, że to sensacja na skalę światową, więc niewielka społeczność w Nuuk wstrzymuje oddech, ale już kolejnego dnia w codzienność wkrada się chaos. Człowiek z lodu znika, a policjant, który pilnował zwłok, zostaje zabity.
Matthew rozpoczyna śledztwo: trafia na ślad pewnej zamkniętej sprawy z 1973 r. dotyczącej brutalnego zabójstwa czterech mężczyzn. Każdy był wcześniej podejrzewany o seksualną przemoc wobec córek. Dwie z nich zniknęły bez śladu i nigdy nie zostały odnalezione.
Co łączy współczesne i dawne zbrodnie? Czy młody dziennikarz dotrze do prawdy? Zwłaszcza że jedyną osobą, na której może polegać, okazuje się młoda Grenlandka Tupaarnaq, właśnie wypuszczona z więzienia po odbyciu dwunastu lat kary za zabójstwo swojego ojca…

Nordycki kryminał, który zachwycił świat – w ciągu 10 dni prawa zostały sprzedane do 14 krajów.

Wkrótce kolejna część serii z dziennikarzem Matthew i upartą Grenlandką Tupaarnaq w rolach głównych!

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dziewczyna bez skóry. Dziennikarz śledczy Matthew Cave. Tom 1
Tytuł oryginalny: Pigen uden hud
Seria: Dziennikarz śledczy Matthew Cave
Autor: Nordbo Mads Peder
Tłumaczenie: Haber Justyna, Lubowicka Agata
Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska)
Język oryginału: duński
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-10-11
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 204 x 22 x 144
Indeks: 22621153
średnia 4,5
5
42
4
10
3
7
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
26 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
24-03-2018 o godz 11:27 przez: Krzysztof Tuczapski | Zweryfikowany zakup
"Dziewczyna bez skóry” Mads Peder Nordbo opisuje historie Matthew dziennikarza lokalnej gazety w Nuuk, który zostaje wysłany na skraj lądolodu, by relacjonować odkrycie zmumifikowanego wikińskiego osadnika. To ma być sensacja na skalę światową, ale kilka dni później mumia znika, a policjant który jej pilnował zostaje zabity. Matthew trafia na ślad pewnej sprawy sprzed 40 lat dotyczącej brutalnego zabójstwa czterech mężczyzn. Każdy z nich był podejrzany o seksualną przemoc wobec córek. Książka napisana całkiem zgrabnie, w pewnym momencie, tak gdzieś w połowie nawet zaczyna nabierać tępa wychodzą na jaw lokalne tajemnice i robi się ciekawie, jednak finał jest po prostu zwyczajny, bez fajerwerków. Jak dla mnie to książka typu przeczytać i odłożyć na półkę.🗃 Po tak ciekawym tytule spodziewałem się jednak większych emocji w mojej opinii brakuje w niej dreszczyku tak charakterystycznego dla tego typu książek. Jest to początek przygód Matthew Cavea wiec jest szansa że tom 2 będzie bardziej wciągający.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-02-2018 o godz 09:28 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Bardzo polecam. Książkę przeczytałam w 3 wieczory. Jest napisana przyjemnym językiem i zakończona tak, jakby miała powstać druga część, na co szczerze liczę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-02-2018 o godz 09:06 przez: AngieK | Zweryfikowany zakup
Świetny krymi...na pewno można zaliczyć go do ostrzejszych... trzymający w napięciu do ostatniej kartki... Będę "polowała" na inne tego autora...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2017 o godz 08:35 przez: kaczor | Zweryfikowany zakup
Świetny ciężki klimat Grenlandii z zawiłą fabułą, która od samego początku wciąga. Ciężko się oderwać. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2019 o godz 17:46 przez: justyna_87 | Zweryfikowany zakup
Polecam. Trzyma w napięciu od pierwszej strony. Polecam rownież jako prezent
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-01-2018 o godz 08:34 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka wciąga i trzeba czytać całą na raz bo nie wytrzymasz bardzo polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2019 o godz 08:49 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Naprawdę fajny kryminał do przeczytania polecam każdemu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2018 o godz 11:25 przez: AGNIESZKA WRÓBEL - PTAK | Zweryfikowany zakup
ciekawy thriller trzymający w napięciu warto przczytac
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-11-2017 o godz 12:42 przez: Katarzyna | Zweryfikowany zakup
Polecam:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-12-2017 o godz 11:43 przez: Patrycja Rozworska | Zweryfikowany zakup
Świetna książka co tu więcej pisać. Polscam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-11-2017 o godz 15:58 przez: Syla Flo | Zweryfikowany zakup
Świetna książka. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-12-2018 o godz 06:45 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super sklep 👍❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-10-2019 o godz 10:32 przez: Ewelina | Zweryfikowany zakup
Świetna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-10-2018 o godz 20:26 przez: KasiaKatarzyna
Skandynawska powieść kryminalna w ostatnich latach niezmiennie święci triumfy. Przejmujący do szpiku kości arktyczny wiatr oraz pokryty grubą warstwą śniegu, skuty lodem teren to klimatyczne i bez wątpienia bardzo pożądane tło współczesnych kryminałów. Nic więc dziwnego, że nasz rynek regularnie zalewają powieści uwielbianych przez rzesze czytelników szwedzkich i norweskich autorów. Mimo to wciąż nie mogę się do nich przekonać i uwierzyć, że mogłabym się w nich zakochać. Mads Peder Nordbo i jego powieść również tego nie zmienią. Mroźna, mroczna i niepokojąca Grenlandia to idealne tło dla opowieści o mordercy działającym z zimną krwią. Zanurzając się w historię „Dziewczyny bez skóry”, poznajemy kraj, w którym wskaźnik przestępczości, w tym liczba gwałtów, morderstw i samobójstw oraz skala przemocy domowej wobec kobiet, jest znacznie większy niż w pozostałych krajach. „Dziewczyna bez skóry” to kolejna z czytanych przeze mnie w ostatnim czasie powieści, których bohaterem jest prowadzący prywatne śledztwo dziennikarz kryminalny. Podobnie było w thrillerze Christi Daugherty, z tą różnicą, że w „Echu morderstwa” pojawia się postać kobieca. Obie powieści łączy coś jeszcze – wolno rozkręcająca się akcja oraz brak napięcia. Intryga ewidentnie jest ciekawa i chcielibyśmy poznać jej rozwiązanie, ale tempo akcji mogłoby być bardziej dynamiczne i mocniej rozgrzewające ;) Tym, co wyróżnia kryminał Nordbo na tle innych reprezentantów gatunku, są brutalne, momentami wręcz naturalistyczne opisy krwawych zbrodni, w których autor nie szczędzi nam działających na wyobraźnię szczegółów. Zasadniczo lubię krwawe thrillery i kryminały, nie boję się sięgać po mrożącą krew w żyłach, odważną literaturę, ale dosadność opisów zbrodni zdecydowanie musi być utrzymana w granicach rozsądku i dobrego smaku. Tutaj tego chwilami nieco mi zabrakło. Szczególnie uderzające wydały mi się opisy rozpłatanych, obdartych ze skóry zwłok, których wnętrzności znajdowały się na widoku. Mam bujną wyobraźnię, więc kilkakrotnie Ale jeszcze mocniej wstrząsnęła mną scena polowania na foki. Na plus zaliczam konstrukcję „Dziewczyny bez skóry”. Prowadzona dwutorowo akcja to mój ulubiony sposób na prezentację powieściowych wydarzeń. Zaletą są także krótkie rozdziały, książkę czyta się szybko, choć oczekiwałam, że jej lektura będzie dla mnie większą przyjemnością. Pojawiający się w powieści wątek molestowania młodzieży udowadnia, że autor nie boi się podejmować trudnych tematów, co bardzo mnie cieszy. Obok plusów mamy jednak również minusy. Słabą stroną powieści Nordbo są jej bohaterowie. Matthew i Tupaarnaq to niezbyt zgrany tandem, który nie wzbudza sympatii czytelników. Szczególnie nieprzyjemną postacią wydaje mi się krnąbrna buntowniczka Tupaarnaq. „Dziewczyna bez skóry” to makabryczny, mrożący krew w żyłach, intrygujący arktyczny kryminał, którego nie nazwałabym może literaturą najwyższych lotów, ale z pewnością jest on w stanie zadowolić miłośników kryminałów, zwłaszcza skandynawskich. Mój zawód prawdopodobnie wynika z tego, że nie czytuję powieści, których akcja osadzona jest w mroźnej Skandynawii. Mimo to potrafię docenić lokalny koloryt, nie mając wątpliwości, że autor jest świetnie zorientowany w obyczajowości Grenlandczyków, co nie powinno nas dziwić, gdy przypomnimy sobie, że od lat mieszka na Grenlandii. Powieść Nordbo nasuwa na myśl oczywiste skojarzenia z „Millenium” Stiega Larssona, ale nie grozi jej raczej powtórzenie sukcesu swojego szwedzkiego kolegi po fachu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-03-2018 o godz 09:15 przez: BartoszCzyta
"Na początku był chaos" - tak opisałbym początki Dziewczyny bez skóry. Miałem mały problem z nadążeniem za kilkoma wątkami przejawiającymi się w powieści, jednak szybko wprawiłem się w czytanie. Książka jest bardzo wymagająca, ponieważ tylko uważne czytanie sprawi końcowe zadowolenie z lektury :) Kto czytał to wie o co chodzi. Pomimo tego, że książka jest bardzo dobra to w moim przypadku przeczytanie na raz nie wchodziło w grę. Musiałem zrobić sobie dwa , trzy dni przerwy i dopiero wtedy wrócić do lektury. Oczywiście nie jest to żaden minus książki. Po prostu jest wymagająca. Jako całość wszystko nam wynagrodzi. Zarys fabuły: Matthew pracuje jako lokalny dziennikach w Nuuk położonej na Grenlandii. Na skraju lądolodu zostaje odnaleziona bryła lodu w której znajduje się mumia. Dany obiekt musi niestety poczekać kilka dni na transport, a do nadzoru nad nią przydzielony zostaje lokalny policjant. W ciągu kilkudziesięciu godzin mumia znika, a policjant nie żyje. Matthew znajduje pewną sprawę sprzed 40 lat, gdzie zamordowano 4 mężczyzn podejrzanych o gwałt swoich córek. Ten trop może pomóc mu w karierze. Jego własne małe i prywatne śledztwo doprowadza do odnalezienia związku z zaginioną mumią. Niestety nic nie idzie tak jak powinno, a dziennikarz zostaje głównym podejrzanym w sprawie. Jedynej osobie, której może zaufać to pewna kobieta, która niedawno opuściła więzienie ( za zabicie własnego ojca) . Moim zdaniem: Dziewczyna bez skóry to książka, która z pewnością zaskoczy swojego czytelnika. Teraz i czterdzieści lat temu, czyli perfekcyjnie rozegrana dwutorowość tej powieści. Sprawy, które jednak są ze sobą powiązane, a dodatkowo akcja toczy się na Grenlandii. To po prostu musiało być dobre. Książka jest bardzo wciągająca, a karty powieści czytają się same. Pomimo tego, że książkę czyta się lekko i przyjemnie to nie zapominajmy o tym, o czym wspominałem na wstępie - jest to bardzo wymagająca lektura. Jeżeli nie skupimy się tylko i wyłącznie na książce możemy nie zrozumieć zakończenia. Książka przypadnie na pewno fanom dobrego thrilleru. Z pewnych źródeł wiem, że autor nanosi własnie ostatnie poprawki na już skończony drugi tom dlatego niecierpliwie czekam na kolejne sprawy Matthew. Jeżeli tylko lubicie zagadki, stare tajemnice i brutalne morderstwa to Dziewczyna bez skóry jest dla was. Co do samych opisów morderstw są one opisane w dość ciekawy sposób, ale nie nastawiajcie się na coś bardzo drastycznego i obrzydliwego. Aż tak to nie :) Na sam koniec tylko o głównym bohaterze, który został stworzony w dość ciekawy sposób. Matthew stracił żonę i córkę w wypadku samochodowym. Praca w Nuuk to jego ucieczka od świata. Od wszystkich problemów. Jednak czy można uciec od takich rzeczy? Kochani nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić was do intrygującego i mrocznego świata stworzonego przez autora. ______________________________________________________ IG : https://www.instagram.com/bartosz.official_reads/ FB: https://www.facebook.com/bartoszofficialreads/ BLOG:https://bartoszczyta.blogspot.co.uk/ _______________________________________________________
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-12-2017 o godz 06:34 przez: Bookendorfina Izabela Pycio
"Każda historia zawsze ma dwie strony, a prawda często skrywa się w szczegółach kłamstwa." Satysfakcjonująca przygoda czytelnicza. Nie tylko intrygująca fabuła, ciekawe postaci, ale również niesamowicie wytworzony klimat, odwołania do białych pustkowi grenlandzkich krajobrazów, mroźnego arktycznego powietrza, słabej widoczności z powodu mgieł, burz, lodu i gęstego śniegu. Natychmiast wkradają się tajemnicze nastroje, mroczne akcenty i posępne myśli, choć wszechobecne oślepiające światło odbija się od lodu. I w taką dziką i surową scenerię wplecione zostają mumie, włamania i morderstwa. Odkryte szczątki wikińskiego osadnika, doskonale zakonserwowane przez mróz, uruchamiają serię dramatycznych incydentów. Autor prowadzi czytelnika zarówno ścieżką współczesnego scenariusza zdarzeń, jak i retrospekcji obejmujących lata siedemdziesiąte dwudziestego wieku. Frapująco zagłębiamy się w oba kierunki, które stopniowo ujawniają mnóstwo sekretów, przestępstw, zatargów i konfliktów. Mieszkańcy Nuuk, stolicy Grenlandii, portu handlowego i rybackiego, otoczonego górami, niebem i morzem, niechętnie wracają do niewyjaśnionych morderstw mężczyzn i zniknięć nastoletnich dziewczynek sprzed czterdziestu lat. Małą społeczność wydaje się owiewać silna zmowa milczenia. Jednak brutalne morderstwo na lodowcu przywołuje ponurą przeszłość, dopominającą się teraz szczególnej uwagi, gdyż nikt nie może już wobec niej zdystansować się. Matthew Cave, po tragicznej śmierci żony i córki, decyduje się na przyjazd do Grenlandii, podejmuje pracę w lokalnej gazecie. Pragnie uwolnić się od bolesnych wspomnień i codziennych koszmarów. Dziennikarz zajmuje się sensacyjnym na skalę światową odkryciem wikińskiej mumii, kiedy zaskakujące fakty zmieniają diametralnie obraz zgłębianej sprawy. Matthew angażuje się w prowadzenie śledztwa tylko przy znikomym poparciu lokalnego środowiska. Trudno dotrzeć do kluczowych świadków, zdobyć istotne informacje, podążać właściwym tropem. Mężczyzna nie zdaje sobie sprawy, na jak wielkie niebezpieczeństwo naraża się i jakie przyjdzie mu ponieść koszty swojej ciekawości i dociekliwości. Wielowątkowa opowieść, w którą chętnie się angażujemy, wielką przyjemność sprawia jej sukcesywne odkrywanie, snucie przypuszczeń i domysłów. Powieść zdecydowanie ma w sobie to coś, co powoduje, że trudno oderwać się od stron książki. Sympatycznie trzyma w napięciu niemal od pierwszej do ostatniej strony. Finalna odsłona nie zawodzi, mocna, zaskakująca i precyzyjnie dopracowana. Z ogromnym zainteresowaniem sięgnę po kolejny tom tej kryminalnej serii. I nie przeszkadza mi, że pomysł na fabułę nie należy do odkrywczych i zdarzają się mniej intensywne fragmenty, po prostu takie przygody świetnie wpisują się w mój czytelniczy gust. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-09-2018 o godz 22:10 przez: Zaczytana bez pamięci
Matthew jakiś czas temu w wypadku stracił żonę i nienarodzoną córeczkę. Próbuje ułożyć życie na nowo, przeprowadzając się na Grenlandię. Zatrudnia się w lokalnej gazecie w Nuuk jako dziennikarz. Pewnego dnia zostaje odkryte ciało zmumifikowanego wikińskiego osadnika. Mężczyzna ma relacjonować jej odkrycie. Tylko pojawia się pewien problem - ciało znika, a policjant, który jej pilnował, zostaje zamordowany. Matthew zaczyna prowadzić prywatne śledztwo i natrafia na sprawę sprzed 40 lat. Dotyczy ona zabójstwa czterech mężczyzn. Łączy ich to, że byli podejrzani o przemoc seksualną wobec córek. Jaki związek mają te morderstwa z mumią? Odpowiedź na to pytanie pomaga mu zdobyć młoda Grenlandka Tupaarnaq, która właśnie opuszcza więzienie po odbyciu kary za zabójstwo ojca. Muszę przyznać, że miałam nieco mieszane uczucia, zanim sięgnęłam po tę książkę. Widziałam sporo negatywnych opinii na jej temat i nie do końca wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać. I powiem tak, to jest powieść specyficzna i nie każdemu przypadnie do gustu. Co nie znaczy, że książka jest zła. Akcja dzieje się dwutorowo. Widzimy to, co dzieje się w 2014 roku, oraz to, co działo się 40 lat wcześniej. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że te wydarzenia nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego, ale nie wchodźmy w spoilery. Jeśli chodzi o samą akcję, nie liczcie raczej na jej nagłe zwroty, lecz to akurat nie był dla mnie minus. Szybkie pościgi i strzelaniny by mnie rozpraszały. Jakoś nie pasowało mi to do tego klimatu. Mimo wszystko sporo tu wątków. Na szczęście zostały dobrze wygrane i nie byłam specjalnie skołowana, czego nieco się obawiałam, gdy zaczynały się rozwijać. Autorowi udało się zgrabnie spiąć je w logiczną całość. Zakończenie mnie usatysfakcjonowało i czekam na więcej. Matthew to bohater, który swoje w życiu przeszedł i próbuje na nowo poukładać swoje życie. Jeśli chodzi o niego, to przemówił do mnie bardziej niż Tupaarnaq. Był moim zdaniem lepiej wykreowany. Jej czegoś mi brakowało. Owszem, to była babka z jajami, ale daleko jej do Lisbeth Salander. Chociaż zdecydowanie nie chciałabym podpaść Tupaarnaq. Budziła respekt i momentami miałam ciarki na ciele, gdy pojawiała się na kartach powieści. Bywa tutaj krwawo i choć przerobiłam sporo kryminałów w swoim życiu, miewałam problemy z przejściem przez opisy zwłok. Dlatego raczej odradzam jedzenie w trakcie lektury, bo to może się źle skończyć dla Waszego żołądka. Moim zdaniem to dobre rozpoczęcie cyklu. Mam nadzieję, że bohaterowie rozwiną się na przełomie kolejnych części. Jestem ciekawa tego, co autor ma mi jeszcze do zaoferowania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-09-2018 o godz 21:52 przez: Spursmaniak
Główni bohaterowie „Dziewczyny bez skóry” powracają w najnowszej książce „Zimny strach”. Wydawałoby się że wszystko zostało już wyjaśnione, jednak Matthew odkrywa mroczne tajemnice z przeszłości swojego ojca. Jego ojciec Tom, jako młody żołnierz w amerykańskiej bazie w Thule uczestniczył w tajnym eksperymencie który doprowadził do śmierci dwóch biorących udział w nim żołnierzy, po czym popełnił samobójstwo. Taka przynajmniej jest oficjalna wersja wojska amerykańskiego. Jednak wszystko zaczyna się zmieniać gdy Matthew odkrywa że ma przyrodnią siostrę Arnaq, co podważa informację o jego śmierci. Gdy dopiero co poznana siostra znika podczas weekendowej wycieczki do opuszczonej grenlandzkiej osady, do Nuuk powraca Tupaarnaq aby pomóc przyjacielowi Matthew odnaleźć siostrę. 🌨 W tej części poznajemy historię Matthew i jego ojca Toma oraz poznajemy okoliczności jego zniknięcia. Akcja książki toczy się jeszcze szybciej niż pierwszej części i nie daje chwili wytchnienia. Podobnie tutaj, fabuła książki toczy się w dwóch przedziałach czasowych. W czasach współczesnych oraz w roku 1990r gdzie zostaje nam przedstawiony ojciec naszego bohatera Tom oraz tajny eksperyment mający na celu wynalezienie tabletek powodujących odporność na zimno w których on bierze udział. 🌨 „Ziminy strach” nie traci żadnych walorów które bardzo mi się podobały w „Dziewczynie bez skóry” a wręcz przeciwnie. Znów mamy tutaj trudne tematy jak gwałty czy kazirodztwo oraz brutalne morderstwa. Dodatkowym smaczkiem jest wplecenie przez autora dążeń niepodległościowych przez Grenlandczyków oraz ukazanie skutków które może za sobą to pociągnąć dla całej Grenlandii. Obie części bardzo dobrze się ze sobą łączą i razem dają świetny thriller który w połączeniu z grenlandzkim klimatem daje nam mocne wrażenia. Do tego zakończenie książki powoduje że już teraz czekam na trzecią odsłonę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-11-2021 o godz 20:53 przez: Book_w_mkesie
Nie ma nic gorszego po stracie najbliższych jak wpakować się w coś co może okazać się tajemnicą skrywaną od lat? jednym słowem istny rollercoaster na Grenlandii. Ciekawa jestem, czy są tajemnice, które nigdy nie doczekały się wyjaśnienia i ujrzały światło dzienne? Czytając „Dziewczyna bez skóry’ wyobrażałam sobie klimat jaki często widzę w serialach na Netflixie, czyli ospała wioska/miejscowość, mieszkańcy pozbawieni radości z życia i nagle dochodzi do pewnego odkrycia, dzięki któremu miejscowość staje się centrum dowodzenia i pępkiem świata i jak to jest w zwyczaju znajdzie się ktoś kto zechce poznać prawdę, ale co przyjdzie z jej poznania to już zostawię wam do odkrycia. Bardzo podobało mi się mieszanie sprawy sprzed 40 lat z tym co wydarzyło się obecnie. Autor opisał poszczególne morderstwa w taki sposób, że masz wrażenie bycia tam i obserwowania tego wszystkiego co może powodować zawroty głowy bądź wymioty, ale oczywiście to wszystko dla osób wrażliwych. Mamy skazaną, ale czy okaże się zła? Czy skrzywdzenie kobiet, dziewczynek co gorsze własnych córek ujrzy światło dzienne? I co zwłoki czterech mężczyzn ma z tym wspólnego? Kim jest tytułowa dziewczyna bez skóry/ Było oczywiście kilka momentów trochę wyrwanych z akcji, ale to w niczym nie ujmuje książce, bo skupiałam się na realnym opisie całości i to w jaki sposób doszło do rozwiania tego bałaganu, który powstał w tak małej mieścinie. Książka trafia na moją półkę must have. Muszę przyznać się, że od zawsze mam kłopot z zapamiętywaniem imion, opisów miast itp. więc tutaj nie będę opierała się na tym chodź wiem, że mogłabym posiłkować się wiadomościami od Wydawnictwa. Za tę możliwość z całego serca dziękuję Wydawnictwu Burda Książki, bo takich emocji nie da się opisać i zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2017 o godz 19:02 przez: Anonim
Matthew Cave mocno przeżył stratę żony i nienarodzonej jeszcze córeczki, które zginęły w wypadku samochodowym. Mężczyzna postanawia uciec od tych wydarzeń i przeprowadza się do Nuuk, żeby podjąć tam pracę dziennikarza miejscowej gazety. Wkrótce w jednej z grot zostają odnalezione zmumifikowane zwłoki mężczyzny. Rozemocjonowani ludzie podejrzewają, iż może to być potomek wikingów. Sensacja staje się tym większa, gdy niespodziewanie jakiś czas później mumia znika, a pilnujący go policjant zostaje brutalnie zamordowany. Dziennikarz postanawia rozpocząć własne śledztwo i trafia na ślad tajemniczej sprawy z przeszłości. Przed czterdziestoma laty doszło tutaj do morderstwa czterech mężczyzn, których podejrzewano o przemoc seksualną wobec własnych córek. Matthew niedługo po tym odkryciu, sam staje się podejrzanym.. Mads Peder Nordbo stworzył niezwykle emocjonującą i mroczną powieść. Historia mrozi krew w żyłach i wywołuje ciarki na plecach, dzięki opisom makabrycznych morderstw. Dynamiczna akcja pełna jest nagłych zwrotów akcji, a sama fabuła pełna jest intrygujących sekretów. Mimo, że w książce naprawdę dużo się dzieje, wszystko jest jak najbardziej spójne, przemyślane i idealnie zgrane. Bohaterowie są autentyczni, a ich temperamentne i wyraźne charaktery, z łatwością zaskarbiają sobie sympatię czytelnika. Odczuwalny i wyrazisty jest również klimat Grenlandii, nieraz powiało chłodem. Całość jest naprawdę dobrze wyrysowana i doprecyzowana. Trzyma w napięciu do samego końca, żeby w punkcie kulminacyjnym, oszołomić czytelnika zaskakującym zakończeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Nordbo Mads Peder

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rośnij Reyes Riz
5/5
29,34 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa MasterChef Junior. Siódma polska edycja programu Opracowanie zbiorowe
5/5
29,34 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Tokio Ever After Jean Emiko
4.4/5
25,23 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jutro będziesz mój Young Samantha
4.7/5
25,23 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Druga żona Ryder Jess
4.3/5
25,18 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego