Dzień popiołów (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Sprzedaje empik.com : 28,59 zł

28,59 zł 44,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Komendant Pierre Niémans i porucznik Ivana Bogdanović z Centralnego Biura do Walki ze Zbrodniami zostali wysłani do Alzacji, żeby poprowadzić śledztwo w sprawie śmieci przywódcy religijnego. Mężczyzna zginął przygnieciony sklepieniem starej kaplicy. Pełnił funkcję biskupa Diecezji we wspólnocie anabaptystów żyjących z rolnictwa i prestiżowej winnicy. Policjantka Ivana infiltruje społeczność, udając wolontariuszkę podczas żniw.

Jak szokujące okażą się wyniki śledztwa prowadzonego w tej oazie niewinności i spokoju?

"Intrygująca i sprawnie poprowadzona fabuła, ostry suspens i niezapomniane przeżycia."
"Le Point”

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1322769114
Tytuł: Dzień popiołów
Tytuł oryginalny: Le Jour des cendres
Autor: Grange Jean-Christophe
Tłumaczenie: Szeżyńska-Maćkowiak Krystyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 328
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-09-07
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 20 x 140
Indeks: 43047918
średnia 4,7
5
14
4
7
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
09-10-2022 o godz 14:59 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Rewelacja. Wartka akcja. Do samego końca trzyma w napięciu. Ciekawe zakończenie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2022 o godz 06:25 przez: Asia | Zweryfikowany zakup
Super triler. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-09-2022 o godz 11:24 przez: JustynaW
MROZI KREW, HIPNOTYZUJE, TRZYMA CZYTELNIKA ZA GADRŁO DO OSTATNIEJ STRONY To moje pierwsze spotkanie z Panem Grange i nie będzie ono ostatnie. Pochłaniałam każdą stronę i nie mogłam przestać. Można się tą powieścią upić jak winem. Nomen omen wszystko dzieje się podczas winobrania mającego miejsce na zamkniętym terenie tajemniczej społeczności anabaptystów, słynących z produkcji przepysznego wina, umiłowania do spokoju, pacyfizmu i stroniącego od tzw. światowych i wszelkich odkryć obecnego świata. Na swój teren wpuszczają tylko pracowników sezonowych, tzw. światowych jedynie podczas winobrania i skrupulatnie od nich stronią izolując ich w ich obozie. Tą niby sielankę przerywa pierwsze tajemnicze morderstwo. Akcja płynie wartko, zakręca w odpowiednim momencie i nie pozwala ostygnąć atmosferze. Nie mam tutaj zbędnych opisów i dłużyzn służących jedynie napędzaniu stron. Trudno jest domyślić się kto jest mordercą i jaka jest właściwa przyczyna zbrodni. Kilka momentów rzeczywiście mrozi krew w żyłach. Cały czas towarzyszy nam duszna atmosfera, pełna napięcia, skrywanych tajemnic, niebezpieczeństwa. Polecam z całego serca, dla mnie pan Grange staje się pewniakiem do nabycia w ciemno.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
17-11-2022 o godz 11:44 przez: agga
„Religie nasilają ludzkie namiętności, ułomności ducha i grzeszność ciała…”. Po nieudanym i męczącym, wydanym z początkiem roku „Ostatnim polowaniu” przyszedł czas na „Dzień popiołów”. Książka okazała się wręcz rewelacyjna, jakże inna od swojej poprzedniczki. Grangé wrócił do niesamowitej formy pisarskiej i podarował mi wspaniałą, czytelniczą ucztę. Fabuła „Dnia popiołów” jest potwierdzeniem rewelacyjnego pióra Grangé’a. Taką formę autora zapamiętałam z jego wcześniejszych powieści, tych z początków kariery, sprzed wielu lat. Rzecz rozgrywa się późną jesienią w Brason, małym alzackim miasteczku. We wspólnocie anabaptystów trwają ostatnie dni winobrania, zakończonego tzw. dniem popiołów. Niestety doszło także do tragicznego zdarzenia: przygnieciony sklepieniem starej kaplicy zginął nieformalny, duchowy przywódca zgromadzenia, Samuel. Niémans i Ivana Bogdanović prowadzą skomplikowane śledztwo, w trakcie którego wychodzi na jaw, że pozornie cicha, wycofana i odgrodzona od świata społeczność ma wiele sekretów, jej historia obfituje w dramatyczne wydarzenia, skrzętnie ukrywane przed światem, a cel ich działalności jest pełen biblijnych konotacji i wiąże się z endogamią. Akcja powieści jest niezwykle dynamiczna, przeplatana wieloma zwrotami, nowymi tropami i odkrywaniem coraz to nowych zagadek i tajemnic. Ciekawie opowiedziana historia anabaptystów, ich stylu życia, poglądów, niemal fanatycznej wiary, obyczajów i rytuałów. Nie brakuje też dramatycznych faktów z życia wspólnoty. Wszystko jest przedstawione w ciekawy, skupiający uwagę sposób. Nie ma przynudzania i ciągnących się opisów, byle zapełnić strony. Kolejne części historii układają się w logiczną całość, podawane są we fragmentach, jednak ma się wrażenie, że zawsze we właściwym momencie. Do końca nie wiadomo, kto jest sprawcą i jakie są motywy jego działania. Na uwagę zasługuje postać Rachel Koenig – jednej z członkiń wspólnoty, ortodoksyjnej, niemalże nawiedzonej kobiety, która od dziecka poddawana indoktrynacji weszła tak głęboko w wartości wyznawane w społeczności, przesiąkła ideologią, że aż straciła racjonalny obraz rzeczywistości. Kobieta zarazem eteryczna, delikatna i zmysłowa, a jednocześnie piekielnie silna duchem, pełna zapału, rygorystycznie trzymająca się zasad, gotowa zrobić wszystko, by chronić wspólnotę. Autorowi udało się także przedstawić funkcjonowanie małej, hermetycznej społeczności, żyjącej i działającej poza społeczeństwem, sekty właściwie, „nad którą unosi się woń prania mózgu i religijnego oszustwa”. Zgromadzenie ludzi odgrodzone od świata, odżegnujące się od dóbr cywilizacyjnych, zdobyczy techniki, pieniędzy, pozornie pacyfistycznie i żyjące w harmonii, nastawione, rzekomo bogobojne i żyjące w duchu pracy i modlitwy, a w rzeczywistości przesiąknięte złem, pełną agresji i brutalności historią, skrywające wiele mrocznych tajemnic. „Ważne nie jest to, co zostało namalowane, ale to, czego nie ma. Nigdy nie odkryjecie naszego sekretu”. Zakończenie, a tym samym odkrycie zagadki i tajemnicy Emisariuszy oraz zdemaskowanie mordercy skonstruowane w mistrzowskim stylu. Rewelacyjna powieść, lekka w stylu, ciężka w treści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-09-2022 o godz 08:43 przez: agga
„Religie nasilają ludzkie namiętności, ułomności ducha i grzeszność ciała…”. Po nieudanym i męczącym, wydanym z początkiem roku „Ostatnim polowaniu” przyszedł czas na „Dzień popiołów”. Książka okazała się wręcz rewelacyjna, jakże inna od swojej poprzedniczki. Grangé wrócił do niesamowitej formy pisarskiej i podarował mi wspaniałą, czytelniczą ucztę. Fabuła „Dnia popiołów” jest potwierdzeniem rewelacyjnego pióra Grangé’a. Taką formę autora zapamiętałam z jego wcześniejszych powieści, tych z początków kariery, sprzed wielu lat. Rzecz rozgrywa się późną jesienią w Brason, małym alzackim miasteczku. We wspólnocie anabaptystów trwają ostatnie dni winobrania, zakończonego tzw. dniem popiołów. Niestety doszło także do tragicznego zdarzenia: przygnieciony sklepieniem starej kaplicy zginął nieformalny, duchowy przywódca zgromadzenia, Samuel. Niémans i Ivana Bogdanović prowadzą skomplikowane śledztwo, w trakcie którego wychodzi na jaw, że pozornie cicha, wycofana i odgrodzona od świata społeczność ma wiele sekretów, jej historia obfituje w dramatyczne wydarzenia, skrzętnie ukrywane przed światem, a cel ich działalności jest pełen biblijnych konotacji i wiąże się z endogamią. Akcja powieści jest niezwykle dynamiczna, przeplatana wieloma zwrotami, nowymi tropami i odkrywaniem coraz to nowych zagadek i tajemnic. Ciekawie opowiedziana historia anabaptystów, ich stylu życia, poglądów, niemal fanatycznej wiary, obyczajów i rytuałów. Nie brakuje też dramatycznych faktów z życia wspólnoty. Wszystko jest przedstawione w ciekawy, skupiający uwagę sposób. Nie ma przynudzania i ciągnących się opisów, byle zapełnić strony. Kolejne części historii układają się w logiczną całość, podawane są we fragmentach, jednak ma się wrażenie, że zawsze we właściwym momencie. Do końca nie wiadomo, kto jest sprawcą i jakie są motywy jego działania. Na uwagę zasługuje postać Rachel Koenig – jednej z członkiń wspólnoty, ortodoksyjnej, niemalże nawiedzonej kobiety, która od dziecka poddawana indoktrynacji weszła tak głęboko w wartości wyznawane w społeczności, przesiąkła ideologią, że aż straciła racjonalny obraz rzeczywistości. Kobieta zarazem eteryczna, delikatna i zmysłowa, a jednocześnie piekielnie silna duchem, pełna zapału, rygorystycznie trzymająca się zasad, gotowa zrobić wszystko, by chronić wspólnotę. Autorowi udało się także przedstawić funkcjonowanie małej, hermetycznej społeczności, żyjącej i działającej poza społeczeństwem, sekty właściwie, „nad którą unosi się woń prania mózgu i religijnego oszustwa”. Zgromadzenie ludzi odgrodzone od świata, odżegnujące się od dóbr cywilizacyjnych, zdobyczy techniki, pieniędzy, pozornie pacyfistycznie i żyjące w harmonii, nastawione, rzekomo bogobojne i żyjące w duchu pracy i modlitwy, a w rzeczywistości przesiąknięte złem, pełną agresji i brutalności historią, skrywające wiele mrocznych tajemnic. „Ważne nie jest to, co zostało namalowane, ale to, czego nie ma. Nigdy nie odkryjecie naszego sekretu”. Zakończenie, a tym samym odkrycie zagadki i tajemnicy Emisariuszy oraz zdemaskowanie mordercy skonstruowane w mistrzowskim stylu. Rewelacyjna powieść, lekka w stylu, ciężka w treści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-09-2022 o godz 21:00 przez: Katarzyna
Dzień popiołów to całkowicie zwalająca z nóg, jeszcze mroczniejsza od poprzednich książka Grange'a. Tylko, ja jestem umiarkowanie obiektywna. Po prostu kocham książki tego autora i już. Od czasu Purpurowych rzek wydanych sporo lat temu, czas nie stał w miejscu. Upłynęło sporo czasu. Po drodze, kilka miesięcy temu, autor wydał Ostatnie polowanie, w którym nasz bohater bardzo aktywnie bierze udział. Niemans liczy teraz 58 lat, jednak nadal jest tym samym niezwykłym policjantem, który w czytelniku wzbudza podziw, szacunek, ale i nie ukrywam, także strach. Niemans ponownie się wykaże, będzie nieustępliwy, ale tez popadnie w nie lada tarapaty. Oj będzie się działo, jak to u Grange'a bywa. I dodatkowo będzie bardzo mrocznie, zaskakująco, a nawet szokująco. Dzień popiołów to Grange w najwyższej formie. Tym razem na tapecie mamy: alzackie winnice, jakże malownicze, ale co pokaże lektura, równie groźne i nieprzewidywalne, wielkie tajemnice, mocno schowane i bronione, żeby czasem nikt ich nie odkrył, religijną, mocno wynaturzoną sektę, wspólnotę, jak zwał tak zwał, trupa oraz dużo więcej, to do czego pisarz nas przyzwyczaił. Ginie jeden z przywódców religijnej sekty, wspólnoty. Alzacja, szczyt malowniczego, pełnego radości winobrania. Kontrast niesamowity. Radosne, lekkie święto wina, winorośli i trup. Lokalna policja nie daje sobie rady. Nikt z religijnej wspólnoty nie chce z nimi rozmawiać, nikt nie chce wyjawić sekretów ani dopuścić do odkrycia zabójcy i powodu zbrodni. Do boju ruszają Pierre Niémans i jego partnerka Ivana Bogdanović. Są oni specjalistami od najbardziej skomplikowanych zbrodni. Czy i tym razem dadzą radę? Czy odkryją zabójce, motywy, jakie nim kierowały? Tego dowiecie się z tej niesamowitej, pełnej mroku i mocno skrywanych sekretów książki. Nie jest to lekka lektura. Jest trudna, wymagająca, oblepiająca niczym najbrudniejszy szlam, pochłaniająca i wciągająca niczym mega nałóg. Czyta się ją świetnie, niecierpliwie przewracając kolejne kartki. Na końcu finał zaskakuje i ma się wielki żal do autora, że to już koniec. Uprzedzam o jednym. Przez pierwsze 100-120 stron bardzo niewiele się dzieje. Owszem jest akcja, ale dla wielbicieli mroku Grange'a to takie nic. Jesteśmy przyzwyczajeni do szoku, mroku, grozy. Na początku autor nam tego nie serwuje. Tym większe zaskoczenie, gdy w końcu Grange staje się sobą, a jego proza nagle zwala z nóg. Warto na ten moment poczekać. Grange wie, jak zachwycić, wciągnąć czytelnika w swoje szpony, osaczyć kłamstwami, mrokiem, zbrodniami. Dzień popiołów to mistrzowski thriller, który szczerze polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-10-2022 o godz 18:18 przez: Edymon
"Dzień popiołów" to tylko przedsmak mojej przygody z jednym z niewielu francuskich autorów tworzących thrillery, którzy zdobyli popularność również w Stanach Zjednoczonych. Na jego koncie jest już łącznie 12 powieści, spośród których aż 4 zostały sfilmowane. Czy widziałam któryś z nich? Nie wiem. Fakt ten jednak bardzo mnie zaintrygowała. Mając w rękach "Dzień popiołów" natrafiłam też na "Purpurowe rzeki, powieść, która jak się okazało, nie nie tylko jest pierwszą częścią świetnego cyklu pt. "Pierre Niemans", to od lat znajdują się na jednej z naszych bibliotecznych półek. Książka nie cieszyła się dotąd zbyt dużym zainteresowaniem, ale od teraz to się zmieni. Już ja o to zadbam. Celem uzupełnienia serii i zaspokojenia własnej ciekawości zamówiłam też 'Ostatnie polowanie", a także pozostałe książki autora. Od teraz nie tylko ja będę mogła rozpływać się w przyjemności czytania płynącej z lektury powieści Jean-Christohe Grange. Tak poznałam Komendanta Pierre Niémansa. Francuskiego żandarma ze słabością do kobiet, który świetnie sobie jednak z nią radził, mimo wielu niepożądanych myśli i spojrzeń. Miała to też i swój smaczek w tej brudnej, kryminalnej historii, w której pierwszą ofiarą staje się przywódca religijny. Wtedy Niemans i jego partnerka Ivana, zostają wysłani do Alzacji. On oficjalnie, Ona pod przykrywką jednej z robotnic podczas żniw we wspólnocie anabaptystów żyjącej z rolnictwa i prestiżowej winnicy. Porucznik Bogdanowić szybko przekonuję się, że to, co dzieje się wewnątrz wspólnoty zagraża wielu ludziom. W tym także jej. Nie jest też łatwo o kontakt ze światem zewnętrznym, a jeszcze trudniej zaufać komukolwiek wewnątrz. To jednak, co odkryją żandarmi Centralnego Biura do Walki ze Zbrodniami, przejdzie oczekiwania ich samych. Szokującym okaże się tyle samo postać ofiary, co i kata. Ekspresja za to, z jaką jest prowadzona fabułą powieści, nie pozwala się od niej oderwać. Sprzyjają temu również bardzo soczyste dialogi, na których ta powieść niejako się opiera. Każda rozmowa, wymiana zdań to nowe fakty i wiedza, która zbliża nas do rozwikłania zagadki. Patrząc tym samym na jej układ, krótkie rozdziały, prosty język mam wrażenie, że już dawno nie czytałam tak treściwej historii. Pełnej akcji i suspensu. Poprowadzonej ze smakiem i zaciętością. Dalekiej od banału. Powieści zwinnej pod każdym względem, która dotyka również ważnych dla społeczności tematów egzystencjalnych i moralnych. Gorąco wam ją polecam. Ja tymczasem biorę się za pozostałe książki autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-09-2022 o godz 08:41 przez: ananke144_czyta
"Dzień popiołów" - trzecia część serii z komendantem Niémans. Tym razem zamiast "mrocznych lasów i stalowych jezior", których już sam widok mrozi krew w żyłach, mamy pogodną francuską wieś. Co więc robi tutaj Niémans- "glina, którego nie da się wywieść w pole", z tym swoim złowieszczym uśmiechem drapieżnika i "uzależnieniem od zbrodni"? Ostrzyżony na jeża, w okularach "z ubezpieczalni" i długim czarnym palcie, którego nigdy nie zdejmuje- "upaja" się kolejnym mordem oraz kobiecymi krągłościami, hamując z trudem swoje mizoginistyczne żądze. Jak zwykle- kiedy się pojawia- coś, co miało wyglądać jak nędzna i szybka "partyjka z diabłem", staje się niemalże "turniejem Wielkiego Szlema". Jak zawsze także "pod cienką warstwą oczywistości" czyha na niego OTCHŁAŃ... . Wspólnota anabaptystów, żyjąca w izolacji od świata zewnętrznego, staje się nagle obiektem zainteresowania policji. Spod powłoki iddyliczności wyłania się obraz sekty religijnej, którą spowija mrok i chaos oraz "monolit milczenia". Są pewne tajemnice, o których mówi się tutaj tylko szeptem - "czasem groźnym, czasem czającym się w ciemnościach". Na powierzchnię wypływają ludzkie dramaty, "ułomności ducha oraz grzeszność ciała". A także religijny fanatyzm. Ten "nurt koszmaru" potrafi porwać i zniszczyć, ale Niémans zrywa kolejne warstwy prawdy, jak "zrywa się skalp z czaszki". . Grangé przyzwyczaił do tego, że jest mrocznie i brutalnie. Tutaj na makabrę trzeba jednak trochę poczekać. W miarę rozwoju akcji jest coraz bardziej niepokojąco. Atutem jest pomysł na fabułę i umieszczenie jej wśród anabaptystów. Autor kreśli również delikatny rys historyczny tej grupy religijnej, ale bez przesadnych jej opisów. Akcja jest dynamiczna, a wrażenie to potęgują bardzo krótkie rozdziały i lekkie pióro Autora. Jest klimatycznie, mrocznie, intrygująco. Czuć napięcie i duszną atmosferę sekty religijnej. Rozwiązanie kryminalnej zagadki może okazać się zaskoczeniem. Główny bohater po raz kolejny tak samo przyciąga, jak i odpycha swoją osobowością. Ale wyraziście wykreowani bohaterowie to atut twórczości Grangé. Bardzo dobry thriller kryminalny. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-09-2022 o godz 16:49 przez: Kamila
"Dzień popiołów" Jean-Christophe Grange; cykl: Pierre Niemans, tom 3. Premiera: 7.09.2022. Komendant Pierre Niémans i porucznik Ivana Bogdanović z Centralnego Biura do Walki ze Zbrodniami zostali wysłani do Alzacji, żeby poprowadzić śledztwo w sprawie śmieci przywódcy religijnego. Mężczyzna zginął przygnieciony sklepieniem starej kaplicy. Pełnił funkcję biskupa Diecezji we wspólnocie anabaptystów żyjących z rolnictwa i prestiżowej winnicy. Policjantka Ivana infiltruje społeczność, udając wolontariuszkę podczas żniw. Jak szokujące okażą się wyniki śledztwa prowadzonego w tej oazie niewinności i spokoju? Czytając tę książkę lekko nie dowierzałam. To na pewno Grange? A gdzie ten mrok, stanowiący jego znak rozpoznawczy? Gdzie skrajna brutalność, cechująca opisy zbrodni? A wreszcie - gdzie w ogóle owe zbrodnie? Mniej więcej do 200 strony mamy tylko jednego trupa i to nie była jakaś jatka. Śledztwo toczy się mozolnie do przodu, utrudniane przez sztywne protokoły Wspólnoty Emisariuszy. Dopiero od wspomnianej 200 strony wraca stary dobry Grange i zaczyna się jazda bez trzymanki. Książka, licząca sobie niewiele ponad 300 stron, podzielona została na trzy części, a te z kolei rozpisano na arcykrótkie, 2-3 stronicowe rozdziały. To - plus ciekawa fabuła sprawia, że czytało się błyskawicznie. Uwielbiam wątek sekt w książkach. Nie jest zbyt wyeksploatowany, a Emisariusze - jak każda wspólnota, mają swoje własne rytuały, zasady, tajemnice...i ciężko się tam dostać oraz trudno odejść. Bardzo to interesujące było. Dodać do tego genetykę i eugenikę w wypaczonym wydaniu sekciarskim, kilka trupów, tajemnicę, śledztwo i jeszcze garść informacji z dziedziny sztuki i historii i mamy mieszankę wybuchową, która nie pozwala wstać z fotela do ostatniej strony. Ja wprost nie mogłam się oderwać od czytania. Wprawdzie nie do końca był to Grange znany mi z wcześniejszych swoich książek, bo flaki tu nie latały, ale było od pewnego momentu mrocznie, wciągająco, fascynująco; czytałam z wypiekami na twarzy. Bardzo polecam 🔥☺️ Ocena: 4/5 Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwo Sonia Draga
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-09-2022 o godz 14:07 przez: kryminalnatalerzu
„Dzień popiołów” to francuski kryminał, tom trzeci serii o komendancie Niémans, jednak nie trzeba znać poprzednich tomów serii, by w pełni zrozumieć ten – sama sprawdziłam, od tego zaczęłam, choć chwilę później szybko nadrobiłam dwa wcześniejsze. I przyznam, że wszystkie trzy to solidne, rasowe i zajmujące kryminały, jednak „Dzień popiołów” jest najlepszy z nich! Jego fabuła toczy się na terenach Alzacji w społeczności anabaptystów, którzy od lat zamieszkują te ziemie, a utrzymują się głównie z produkcji wina. Teraz trwa winobranie, w czasie którego pomagają im pracownicy sezonowi i właśnie to wykorzystuje duet śledczych Ivana i Niémans – ta pierwsza przenika do tej społeczności jako jeden z pracowników. Śledztwo tyczy się podejrzanej śmierci ich przywódcy religijnego… Początek książki jest dosyć spokojny, ale jak już akcja ruszy, to nie zatrzymuje się do samego końca powieści. Przyznam się, że przeczytałam ją na jeden raz! Tak mocno mnie zaangażowała. Fabuła naszpikowana jest zaskakującymi twistami, opisy i dialogi są dobrze wyważone, a tło fascynuje tak, że jeszcze po lekturze przysiadłam do komputera, by wyszukać trochę informacji. To rasowy kryminał, który jednak poświęca chwilę na zastanowienie się nad poczuciem przynależności i znaczeniem wiary, a ponadto przemyka przez niego temat sztuki i historii. Książka jest mocno napakowana tematami, ale wszystko tu ze sobą ładnie współgra. Dawno nie czytałam tak rasowego, a jednocześnie tak absorbującego kryminału. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-09-2022 o godz 19:59 przez: Adrianna
Komendant Niémans powraca, a z nim kolejna trudna sprawa kryminalna. Śmierć religijnego przywódcy, zamknięta społeczność i jej sekrety, a także wiele pytań, które tym razem stawiać będzie przed sobą Ivana Bogdanowić. „Dzień popiołów” to naprawdę dobry, trzymający w napięciu thriller, który zaangażuje Was emocjonalnie i nie pozwoli oderwać się od lektury. Przed Wami sprawa kryminalna, która odkryje najgorsze ludzie zakamarki duszy. Warto przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-09-2022 o godz 11:20 przez: Piotr Kapusta
Trzecia część cyklu zapoczątkowanego "Purpurowymi rzekami". Dobry, trzymający w napięciu thriller z wątkiem głównym skupionym wokół sekty chrześcijańskiej i śledztwo, którego rozwiązanie jest zaskakujące dla czytelnika, ale i zarazem okrutne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Silverview
5/5
27,32 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chlorek sodu
4.5/5
31,78 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hatszepsut
5/5
31,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ciemną nocą
4.4/5
31,78 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tomas Nevinson
5/5
40,21 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cygańska narzeczona
4.9/5
31,78 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Milczenie owiec
4.8/5
27,32 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złoto Maorysów
5/5
28,11 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córka nierządnicy
5/5
25,55 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Serge
5/5
25,55 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego