Dziecko Rosemary (okładka twarda)

Oferta empik.com : 30,75 zł

30,75 zł 44,90 zł (-31%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Lata sześćdziesiąte XX wieku, Nowy Jork. Świeżo upieczone małżeństwo, Rosemary i Guy Woodhouse’owie, decydują się na wynajem apartamentu w Bramford, jednej ze starych, luksusowych kamienic, i to mimo złej sławy, z jakiej słynie ten budynek. Szybko zaprzyjaźniają się z sąsiadami, Castevetami, którzy wykazują niezwykłe zainteresowanie młodą parą. Po pewnym czasie Guy, początkujący aktor, dostaje wymarzoną rolę, a zaraz potem para decyduje się na dziecko. Rosemary zachodzi w ciążę podczas suto zakrapianego przyjęcia u Castevetów. Niemal od samego początku dręczą ją koszmary i halucynacje, dokucza jej uporczywy ból brzucha, a wokół niej zaczynają się dziać niewytłumaczalne zjawiska. Rosemary podejrzewa, że jej sąsiedzi nie są tym, za kogo się podają...

„Dziecko Rosemary” to jedna z najsłynniejszych powieści grozy wszech czasów. Napisana w surowym, oszczędnym stylu, z niespieszną, misternie skonstruowaną fabułą i mistrzowsko budowanym napięciem została zekranizowana przez Romana Polańskiego. Filmowa wersja „Dziecka Rosemary” z popisową rolą Mii Farrow i niezapomnianą ścieżką dźwiękową, skomponowaną przez Krzysztofa Komedę, stanowi dziś kanoniczne dzieło w swoim gatunku.

Najnowsze, ilustrowane wydanie książki w nowym tłumaczeniu Janusza Ochaba zawiera dodatkowo posłowie znawcy literatury grozy i krytyka filmowego, Bartosza Czartoryskiego.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dziecko Rosemary
Autor: Levin Ira
Tłumaczenie: Ochab Janusz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Vesper
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 312
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-03-24
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 152 x 216
Indeks: 37219611
średnia 4,8
5
107
4
17
3
3
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
30-03-2021 o godz 17:23 przez: DziwakLiteracki | Zweryfikowany zakup
,,Omen’’, ,,Egzorcysta’’, ,,Całopalenie’’, ,,Adwokat diabła’… Znacie te tytuły? Na pewno! Nie wierzę, by którykolwiek Grozomaniak przeszedł obok takich perełek obojętnie. Mam więc nadzieję, że najświeższa premiera wydawnictwa Vesper również nie umknęła Waszej uwadze, bo wierzcie mi – warto było jej wyczekiwać. ,,Dziecko Rosemary’’ prócz tego, że idealnie wpisuje się w kanon klasycznej literatury grozy i równie dobrze koresponduje treścią z wyżej wymienionymi dziełami, ma także szanse zaspokojenia gustów fanów szeroko pojętej estetyki oraz oczywiście, koneserów gatunku. W odświeżonym tłumaczeniu wzbogaconym o cudownie klimatyczne ilustracje i piękne wydanie, powieść Iry Levina będzie godnym reprezentantem książkowych zbiorów każdego miłośnika horroru. Jednak nie tylko. Należy pamiętać, że utwór Levina to przede wszystkim umiejętnie skonstruowana historia, która ze względu na poruszaną tematykę przedarła się do zbiorowej świadomości społeczeństwa, dając mu doskonały, jak i (lata 60. XX wieku) niezwykle ważny powód do rozważań. Dzięki temu właśnie ,,Dziecko Rosemary’’ osiągnęło ogromny sukces, a dzisiaj zostało opatrzone mianem ‘kultowego’ i ‘inspirującego’. Co więc jest siłą napędową ‘Dziecka’? Prostota. Bo opowieść Iry Levina zaczyna się właśnie w ten sposób – prosto, niepozornie, na myśl przywodząc raczej wtórną obyczajówkę przeplataną banalnymi plot twistami niż mrożący krew w żyłach horror. Przez pierwsze sto stron śledzimy losy młodego małżeństwa, będącego na dobrej drodze do spełnienia mokrego snu każdego bogatego nowojorczyka. Nie należy jednak poczytywać tego za minus, wręcz przeciwnie - jest to doskonałe wprowadzenie w pełną niepokoju, niepewności oraz szaleństwa historię. Czytelnik momentalnie wtapia się w słodką codzienność Woodhausów, zapominając z jakim gatunkiem literackim ma do czynienia i bagatelizując wszelkie oznaki zapowiadające nadchodzący koszmar. A autor świetnie wykorzystuje uśpioną czujność odbiorcy. No więc co mamy dalej? Ano wszystko to, co tygryski lubią najbardziej – duszną atmosferę, posępny klimat, napięcie sięgające zenitu, wciągającą fabułę, oryginalny zamysł i zaskakujące zakończenie. Nie może być lepiej, tym bardziej że całość wzbogacają typowo horrorowe smaczki: z wolna postępujący obłęd, bluźniercze praktyki, okultystyczne obrzędy, spędy wyznawców szatana; zagadki, tajemnice, niecne sprawki; klaustrofobiczny lęk, poczucie osaczenia, nawet odrealnienia. Co zaskakujące, pomimo okropnego wydźwięku owych haseł, Levin jak ognia wystrzega się epatowania makabrą. Owszem, maluje niezwykle mroczne obrazy i wzbudza żywe odczucia, ale robi to bez użycia tanich sztuczek. Straszy w zupełnie inny sposób – podsuwa odbiorcy scenariusz, w którym prawdziwe zło istnieje, jest czczone i wyniesione na piedestały, a jego orędownicy żyją pośród zwyczajnych ludzi; doskonale funkcjonują, nie wyróżniają się niczym szczególnym, wzbudzają nawet odrobinę sympatii. Finał ,,Dziecka Rosemary’’ wymyka się schematom, choć nadal pozostaje utrzymany w zaskakująco oczywistej kompozycji – autor po prostu obraca jeden z najbardziej wyświechtanych motywów pozwalając, by bohaterowie historii stawili mu czoła; mieli to jednak uczynić bez patosu i zbędnego bohaterstwa. Rozwiązanie musiało być znacznie prostsze - podyktowane trochę logiką, a trochę uczuciami przewyższającymi owe absolutne zło. W niemym szoku, z mętlikiem w głowie oraz próbą zrozumienia tego, co się wydarzyło na ostatnich kartach powieści Ira Levin pozostawia czytelnika. Otwiera mu za to furtkę do rozważań i pyta: czy to była jedyna słuszna droga?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2021 o godz 18:13 przez: Urszula | Zweryfikowany zakup
"Dziecko Rosemary", to książka, o której od dawna marzyłam, aby ją przeczytać 🖤 Pamiętam, jak kiedyś ukradkiem oglądałam film pod tym samym tytułem w reżyserii Romana Polańskiego i jak bardzo się wtedy bałam! Widząc, że @wydawnictwovesper wydało ten tytuł z tak piękną okładką musiałam się pokusić o to, by w końcu ją przeczytać 🖤 Oczywiście się nie zawiodłam. Dziecko Rosemary w wersji papierowej jest jeszcze straszniejsze niż w wersji filmowej. Autor umiejętnie podkręcał atmosferę, budował napięcie, kazał czytelnikowi czekać na to, co będzie działo się dalej. Trzeba przyznać, że w tej książce nie chodzi o to, by czytać krwawe sceny, by duchy latały pod sufitem a sam diabeł czekał w kącie, by niechybie nas zaatakować. Dziecko Rosemary, to książka oparta na czekaniu. Na to, co spotka bohaterkę, na uzyskaniu odpowiedzi na nurtujące pytania, na to gdzie znajduje się granica pomiędzy światami 🖤 Recenzja: @moje_ksiazki_moja_milosc
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-03-2022 o godz 18:02 przez: Paweł | Zweryfikowany zakup
Ciekawa książka klasyk fajne wydany od wydawnictwa vesper .Książka została przeniesiona na ekran przez Romana Polanskiego . Posiadam dużo książek z tego wydawnictwa szczególnie literaturę grozy wszystkie solidnie wydane z zakładką w komplecie do książki . Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-03-2022 o godz 17:07 przez: Paulina | Zweryfikowany zakup
Jest nawet ok. Tylko trochę przynudza, musiałam się zmuszać żeby przeczytać do końca. Jest pisana trudnym językiem, ciężko się ją czytało...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2021 o godz 22:08 przez: maciej | Zweryfikowany zakup
Klasyka na dodatek świetnie zekranizowana przez Romana Polańskiego z fantastyczną muzyka Krzysztofa Komedy. Warto czytać takie książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-07-2021 o godz 09:27 przez: Waldemar Golan | Zweryfikowany zakup
Książka - wiadomo - wspaniała, ale wydanie i okładka absolutnie wyjątkowe! brawo Vesper!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-04-2021 o godz 22:26 przez: Aleksandra | Zweryfikowany zakup
Gorąco polecam <3 książka bardzo wciąga nie mogłam się od niej oderwać :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2021 o godz 23:45 przez: Patryk | Zweryfikowany zakup
Szybko się czyta,wciągająca i mega ciekawa :) polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-03-2021 o godz 13:08 przez: MAGDALENA | Zweryfikowany zakup
Lektura na dwa wieczory. Klasyka sama w sobie. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-06-2021 o godz 11:15 przez: Adam Magdoń | Zweryfikowany zakup
Fajna książka, szybko się czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-06-2021 o godz 15:20 przez: Beata | Zweryfikowany zakup
Dobre, ale nie zachwycające.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-04-2022 o godz 12:41 przez: Magdalena | Zweryfikowany zakup
Wciąga od pierwszych stron
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2021 o godz 21:04 przez: Paweł | Zweryfikowany zakup
ładne wydanie ! polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2021 o godz 11:46 przez: Wiktoria | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-03-2021 o godz 00:26 przez: czerwonakaja
Podobno wyreżyserowanie filmu "Rosemary's Baby" zaproponowano Alfredowi Hitchcockowi, ale ten się nie zgodził. I dobrze! bo dzięki temu podjął się tego Roman Polański i z małymi wyjątkami dość wiernie trzymał się powieści, a przepiękna kołysanka Krzysztofa Komedy towarzyszyła mi przy czytaniu książki 🖤 Myślę, że wielu z Was co najmniej raz oglądało film. Proszę się tu przyznać, kto nie? 😈 Byłam ogromnie ciekawa, jak będzie mi się czytało tę powieść, gdy jej fabułę za sprawą filmu znam praktycznie na pamięć i jestem przemile zaskoczona, gdyż od pierwszych stron porwała mnie ona i uwiodła lekkością języka i niesamowitym klimatem. Początek jest lekko cukierkowy i przypomina bardziej powieść obyczajową. Młode małżeństwo Rosemary i Guy Woodhouse szuka mieszkania i trafia do apartamentu 7B w starej kamienicy Bramford. Mimo tego, że w czasie spotkania z przyjacielem Hutchem poznają jej nienajlepszą reputację postanawiają tam zamieszkać. Opowieści o siostrach Trench, które ugotowały i zjadły kilkoro dzieci, czy o Adrianie Marcato, który uprawiał czary i podobno udało mu się przywołać żywego Szatana, czy o kilku innych równie przerażających personach przyjęli tak, jakby słuchali o "gabinecie okropności" nie biorąc tego zbyt do serca. Wszystko zmienia się od chwili poznania Terry, gdy ta popełnia samobójstwo wyskakując z okna. Atmosfera się zmienia. Wtedy też młodzi poznają w końcu swoich ostatnich sąsiadów, parę staruszków, niejakich Castavetów, u których mieszkała Terry. Gościnni i mili, acz głośni i bardzo wścibscy. Po jednej z imprez u tychże Rosemary uważa, że mąż kochał się z nią wbrew jej woli, gdy była nieprzytomna. Jak przez mgłę jawił się on jej w makabrycznej postaci... Niedługo po tym okazuje się, że jest w ciąży... W dzisiejszych czasach, gdy groza ocieka krwią, coraz trudniej Nas przestraszyć, ale dla mnie to nie jest konieczność by daną książkę czytać z przyjemnością i się nią zachwycać. Tak było i teraz 🖤 Ira Levin to mistrz w budowaniu napięcia i konstruowaniu wyjątkowo niepokojącej aury. Coś złowrogiego wypełza z tej książki, czai się i czyha na swoją ofiarę. Co jednak przeraża Nas bardziej? Szatan, którego wyznawcy czczą zawzięcie, czy ludzie i objawiający się czytelnikowi upadek dobra, który przegrywa ze złem, tak jak to nie raz bywa w życiu? Wielka miłość i poświęcenie kontra egoizm, narcyzm i upadek moralny. Nawet jeżeli już znacie z filmu tę historię, to warto ją przeczytać. Zapewniam, że nie będziecie tego żałować. Ja na pewno jeszcze do niej wrócę 🖤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-04-2021 o godz 09:42 przez: MojKsiążkowyRaj
"Dziecko Rosemary" to powieść grozy amerykańskiego pisarza pochodzenia żydowskiego, Ira Levin'a. Młode małżeństwo Rosemary i Guy wprowadzają się do swojego wymarzonego gniazdka w Bramford. To wiekowa i okazała czarna kamienica z bogatą przeszłością. Hutch, przyjaciel rodziny stanowczo odradza im tej przeprowadzki, uważając to miejsce za przeklęte. Młode małżeństwo bakelizuje jego słowa, jednak już wkrótce przekonają się na własnej skórze, że w każdej opowieści tkwi ziarno prawdy. Na dodatek ciąża Rosemary przysporzy jej wielu dylematów i będzie początkiem koszmaru, który raz na zawsze zmieni jej życie... "Dziecko Rosemary" to klasyk w swoim gatunku na postawie, którego nakręcono film w reżyserii Romana Polańskiego, ale mniejsza z filmem, przejdźmy do samej książki. Powieść została napisana 1967 roku i czytając ją nie odczuwamy upływu czasu. Fabuła jest przejrzyście napisana, więc dobrze się czyta. Napięcie budowane jest stopniowo, a mroczny klimat rozbudza nasze zmysły. Odczuwamy niepokój bohaterki, która ma coraz więcej wątpliwości, co do swoich tajemniczych sąsiadów, dziwnego zachowania męża i przebiegu ciąży. Sama Rosemary nieświadoma jest tego, jaka odpowiedzialność na nią spadła i jaką rolę odgrywa w tym wszystkim. Została wytypowana przez grono wyznawców szatana do spełnienia ich chorych pragnień do posiadania potomstwa. Jej obawy przeżywamy razem z nią. Sama fabuła porusza tematykę o satanizmie i okultyzmie - żałuję, że ten temat nie był bardziej rozwinięty. Przyznaję się, sięgając po tę książkę kojarzyłam ją tylko z tytułu, więc mogłam zagłębić się w lekturę bez żadnych wcześniejszych uprzedzeń. Dzięki temu spojrzałam na nią świeżym okiem. Pozycja godna uwagi i bez dwóch zdań zasługuje na miano "klasyku", zwłaszcza biorąc pod uwagę to w jakich latach została napisana. Mam nadzieję, że doczekamy się kontynuacji tej historii, bo w roku 1997 autor wydał "Son of Rosemary" i z tego, co udało mi się ustalić, ta część nigdy nie została wyda w Polsce, więc kto wie może wydawnictwo Vesper nas niebawem zaskoczy. Obowiązkowa lektura dla fana gatunku.✌
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-04-2021 o godz 10:12 przez: czytanienaplatanie
„Dziecko Rosemary” w reżyserii Romana Polańskiego obejrzałam wiele lat temu i do dziś rozbrzmiewa mi w uszach niepokojąca muzyka Krzysztofa Komedy. Chętnie wróciłam do tego podszytego lękiem klimatu, do narastającej z każdą stroną grozy, dzięki nowemu, cudownemu wydaniu powieści przez Wydawnictwo Vesper. Zarówno książkę, jak i film mogę śmiało określić mianem arcydzieła. To, co zaczyna się niczym sielanka, zmierza do nieuchronnego końca, który z pewnością nie okaże się szczęśliwy. Kontrast pomiędzy radością i beztroską, nadziejami i planami młodego małżeństwa, a niepokojem i mrokiem wyzierającym spomiędzy wierszy buduje atmosferę, w której boimy się głębiej odetchnąć. Radość z przeprowadzki do nowego, wymarzonego mieszkania, nie zakłóca Rosemary i Guy’owi nawet pogłoska o złej sławie tego miejsca i dziwnym nagromadzeniu tragicznych zdarzeń z nim związanych. Wkrótce zaprzyjaźniają się z parą starszych sąsiadów, Rosemary zachodzi w ciążę, a kariera aktorska Guy’a nabiera niespodziewanego rozpędu. Same pozytywne informacje, powinny być powodem do radości, jednak Rosemary zaczyna odczuwać niepokój. Czy można to zrzucić na karb burzy hormonów? Czy dręczące ją dziwne i przerażające sny, utrzymujące się silne bóle brzucha i makabryczne wręcz zachcianki to zwykłe objawy ciąży, czy dzieje się coś niepokojącego? Czytelnik już wie, że nic nie jest w porządku, że ta ciąża nie zmierza do szczęśliwego rozwiązania. Nie wiem, czy nie zdradzę zbyt dużo, ale muszę wspomnieć jak przerażająca dla mnie była rola nie Castevetów, ale Guy’a. Bo "czy ktoś potrafi powiedzieć, kiedy aktor jest sobą, a kiedy gra?" Czy będzie to potrafiła rozpoznać Rosemary? Jaką rolę odgrywa przed nią jej mąż i co będzie w stanie poświęcić, by otrzymać swoją zapłatę? Przyziemne radości i niepokoje kobiety oczekującej dziecka zestawione ze światem okultyzmu i wyznawców szatana, tworzą mieszankę emocji godnych najlepszego horroru. A jeśli nie przekonała Was moja opinia, spójrzcie na okładkę, to prawdziwe graficzne cudo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-04-2021 o godz 20:08 przez: Agnieszka
"Dziecko Rosemary" mogło być  57. przeciętnym filmem wyreżyserowanym przez Williama Castle`a, gdyby nie pewna roszada w Paramount, w wyniku której na czele produkcji filmowej staje Robert Evans, aktor z zawodu, zerowe doświadczenie producenckie, za to fantazja iście ułańska. To właśnie Evans, mimo negatywnej opinii całego środowiska filmowego, podstępem zatrudnia polskiego reżysera, który tworzy swój pierwszy hollywoodzki film. "Dziecko Rosemary" odniosło sukces, zanim książka trafiła do księgarń, mało który autor może pochwalić się takim fartem. Castle wykupił prawa do sfilmowania powieści za całe sto tysięcy dolarów. Ira Levin maksymalnie zurbanizował swoją powieść. Film grozy przestał epatować scenami brutalnej przemocy, hordami umarlaków, flakami i morzem krwi. Tutaj strach snuje się w długich, szerokich ujęciach, czai się za plecami bohaterów (ujęcia zza pleców - point of view - stają się kultowe i stosuje je potem nawet Kubrick). Domysły rozbudzają wyobraźnię, by ostatecznie wybrzmieć w finale. Klimat niepokoju uzupełnia ścieżka dźwiękowa Krzysztofa Komedy, a Kołysanka ląduje na pierwszym miejscu list przebojów. Sięgając po książkę, nie spodziewałam się otrzymać dużo więcej niż przewidział scenariusz, ten bowiem jest najwierniejszą kopią fabuły w dziejach kina. Przez tę drobiazgowość nie było osoby w studiu, która nie chciałaby zabić Polańskiego. Dzięki temu już w dniu premiery do kin ustawiały się kolejki. À propos studia, wszystkie sceny wewnątrz nagrywane były w pomieszczeniach studyjnych, bo mieszkańcy kamienicy nie życzyli sobie pałętających się filmowców. Przerażała ich szatańska tematyka ;D Zachęcam gorąco do lektury, nawet jeśli znacie film. Czyta się doskonale. Wydanie jak zawsze na 6, choć może w tym jednym przypadku na 666 O.O IG @angelkubrick
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-04-2021 o godz 20:30 przez: Kasia
Dziś słów kilka o książce wyjątkowej dla mnie i wyjątkowej w ogóle z wielu względów. Po pierwsze - uwielbiam horrory. Po drugie - kocham ekranizację tej lektury (widziałam już z tysiąc razy). Po trzecie - jest to klasyka gatunku wydana przez @wydawnictwo_vesper na nowo w tak przepięknej oprawie, że nie można oderwać oczu! Kolejna perełka od tego wydawnictwa. 🖤 Przyznam się bez bicia, że choć film uwielbiam, to jednak książki "Dziecko Rosemary", którą stworzył Ira Levin, nigdy wcześniej nie miałam okazji czytać. Tym bardziej ochoczo się do niej zabrałam. Jest to historia młodego małżeństwa, Rosemary i Guya, które wprowadza się do cieszącego się złą sławą apartamentu w Bramford. Wszystko jest niby okej, ale gdy Rosemary zachodzi w ciążę sprawy się komplikują. Sąsiedzi pary aż za bardzo interesują się ciążą dziewczyny, Guy również zachowuje się dziwnie, atmosfera z chwili na chwilę coraz bardziej gęstnieje, a wokół narasta wielki niepokój. Ta książka to prawdziwy majstersztyk! To, jak autor powoli i stopniowo buduje napięcie i gra na emocjach czytelnika sprawia, że od lektury nie można się oderwać. Cały czas czujemy niebezpieczeństwo, ale go nie widzimy. Nie uświadczymy tu strachów, duchów, potworów wyskakujących z szafy czy czających się pod łóżkiem. Nie oznacza to jednak, że podczas lektury nie będziemy się bać. Ta historia przeraża, ale w zupełnie inny, powiedziałabym, że jeszcze lepszy sposób niż typowe horrory ze straszydłami w roli głównej. Występujący w tej historii ciągły, narastający niepokój tworzy niesamowity klimat i sprawia, że można postradać zmysły. No i to wydanie - okładka oraz ilustracje wewnątrz książki - mistrzostwo świata! 🖤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2021 o godz 22:05 przez: Anonim
Złowieszcza. Wstrząsająca. Brutalna. Z przesłaniem. Często gdy pisze opinie, wydaje mi się, że zazwyczaj wystarczy po prostu jedno słowo. I sama gdy czytam je u Was, wielokrotnie wyszukuje właśnie jednego wyrazu, takiego który w całości opisze Wasze wrażenia dotyczące danej historii. Powiało horrorem... uwielbiam takie historie! Tej książki się nie czyta, ją się chłonie, prześwietla, pozwala się jej wsiąknąć do naszej codzienności. Najbardziej podobał mi się koniec. Jest równocześnie niezwykle prosty, ale i bardzo skomplikowany. Dokładnie taki jaki powinien być. Czyni tę historie jeszcze bardziej realną, pokazuje ludzkie ułomności i wady. Jesteśmy tylko ludźmi. A ludzie popełniają błędy. Młode małżeństwo wprowadza się do ogromnej, wiekowej kamienicy licząc na nowy początek. Szybko zaprzyjaźniają się z sąsiadami. Każdy ma tu swoją historię do opowiedzenia. Szczególnie ciekawi są starsi państwo, którym wyraźnie zależy na dobrych stosunkach. Wszystko układa się pomyślnie dopóki kobieta nie zaczyna mieć halucynacji, a jawa miesza się jej z fikcją. Wkrótce później zachodzi w ciążę, a znajomość z sąsiadami okazuje się jej ciążyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Poławiacz Langan John
5/5
32,00 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Terror Simmons Dan
5/5
67,48 zł
99,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Portret Doriana Graya Wilde Oscar
4.6/5
19,17 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Alicja Henry Christina
4.4/5
28,79 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Battle Royale Takami Koushun
4.7/5
59,93 zł
89,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerwona Królowa Henry Christina
4.5/5
28,79 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zew nocnego ptaka Mccammon Robert
4.8/5
76,15 zł
99,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dracula Stoker Bram
4.8/5
32,00 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak powstał Obcy Rinzler J. W.
5/5
128,19 zł
199,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Vickers E. Jońca Adam
5/5
52,38 zł
79,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jądro ciemności Conrad Joseph
4.5/5
12,12 zł
15,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Adwokat diabła Neiderman Andrew
4.6/5
28,79 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Upiór opery Leroux Gaston
4.7/5
45,66 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Harry Angel Hjortsberg William
4.7/5
32,00 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Frankenstein Shelley Mary
4.6/5
26,18 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Horrorstor Hendrix Grady
4.1/5
35,21 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Książę Machiavelli Niccolo
4.5/5
8,49 zł
9,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Inkub Urbanowicz Artur
4.7/5
37,59 zł
54,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego