Duszący zapach bzu. Saga rodziny z Ogrodowej. Tom 2 (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Kontynuacja losów rodziny z ulicy Ogrodowej.

Fabian i Lilka próbują zbudować swój związek na kruchym fundamencie zaufania. Przesuwają granice o tyle, o ile jeszcze mają nad tym kontrolę. Miłość, której się nie spodziewali, stawia przed nimi nowe wyzwania i problemy. Związek dwojga ludzi niełatwo zacząć z bagażem niepowodzeń i traumatycznych wspomnień. Zbliżające się lato i ciepłe dni dają początek wielkim pragnieniom, które w nich drzemią. Kochankowie starają się dość subtelnie wyznać sobie ogarniające ich uczucia, zmagając się jednocześnie z otaczającą ich niełatwą rzeczywistością: wychowaniem małej Kai i walką z byłym mężem Lilki. Cały wachlarz emocji nawiedza prawnuki „szalonej wiedźmy z Ogrodowej”.Klaudia Leszczyńska, po powrocie do Czarnowa, przeżywa na nowo pokusy, które tu zostawiła przed laty. Dla Rajmunda Leszczyńskiego nie ma w życiu nic ważniejszego niż jego dzieci, ich dobro i zapewnienie im bezpieczeństwa.

Duszący zapach bzów rosnących niegdyś za spichlerzem przy dworku Żmudzkich rodzi przykre wspomnienia związane z małą dziewczynką, którą pochowano w rodzinnej mogile obok prababki. Tajemnica śmierci Izy pozostała z nią już na zawsze. W tle snują się opowieści dziadka Janka, dla którego obraz matki jest inny niż głoszone o niej w okolicy plotki. Domniemana kochanka Hitlera, wiedźma znad rzeki, rzekoma zdrajczyni – to wizerunek mocno odbiegający od portretu Rozalii, jaki nosi w sercu jej syn. Echa przeszłości wpływają na losy prawnuków, których historie przenikają się. Potomkowie Rozalii, zmagając się z trudnościami codzienności, starają się odkryć, dlaczego ich prababka tak bardzo kochała miejsce, w którym ją skrzywdzono. 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Duszący zapach bzu. Saga rodziny z Ogrodowej. Tom 2
Seria: Saga rodziny z Ogrodowej
Autor: Mantycka Ewelina
Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-10-19
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 30 x 140
Indeks: 31463652
średnia 4,8
5
11
4
1
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
5/5
19-10-2021 o godz 20:20 przez: Złotowłosa i Książki
Bez jest piękny ale jego zapach bywa przytłaczający. Duszący. Taka jest właśnie tajemnica śmierci małej Izy, po której rodzina nie może się podnieść. Klaudia powraca do kraju i nie ustępuje w dążeniu do odkrycia prawdy. Mama Wichta stara się być być tym spoiwem łączącym całą rodzinę. Raj wzorowo wypełnia rolę samotnego ojca dla bliźniaków i córki. Dziadek Janek całkiem inne ma wspomnienia o swojej mamie, Rozalii Żmudzkiej, niż mówią o niej w miasteczku. A Lilka? Stara się jak może dla siebie i córki, by zapomnieć o przeszłości i przeżytym piekle, by otworzyć się na nowe uczucia u boku Floriana... Jedno jest pewne: to lato przyniesie bohaterom nie tylko radość i miłość. Pytanie tylko w jakim kierunku podążą? Co takiego ma w sobie dworek przy Ogrodowej w Czarnowie, że rodzina tak się go trzyma? Jakie skrywa tajemnice? Już myślałam, że się nie doczekam kontynuacji "Sagi rodziny z Ogrodowej", hihi. Serio. Wypatrywałam jakichkolwiek informacji. Jakiś drobinek, które dadzą mi nadzieję. I ciągle nic. Aż tu nagle prawnego dnia na stronie Wydawnictwa Videograf S.A. czekała na mnie niespodzianka. Nadchodziła premiera. Na mej twarzy w mig namalował się uśmiech. Aż klasnęłam w dłonie w ekscytacji. Kiedy tylko otrzymałam plik z powieścią od wydawnictwa (z zapytaniem o patronat), to nie mogłam się powstrzymać. Musiałam przeczytać i potwierdzić wolę współpracy. Innej opcji nie przewidywałam. I mimo, że gonił mnie czas, ponieważ otrzymałam propozycję napisania blurba na okładkę, to i tak chęć poznania dalszych losów bohaterów zwyciężyła nad rzeczywistością. Zaczęłam czytać i.... przepadłam. Wsiąkłam niczym gąbka w wodę. W drugim tomie autorka ponownie otworzyła szeroko przede mną drzwi i zaprosiła do fascynującego świata bohaterów. Do ludzi, dla których więzy rodzinne są bardzo ważne. Do osób, które starają się żyć nowym dniem, kiedy przeszłość uparcie w nich tkwi i blokuje oddychanie pełnią płuc. Do postaci, które ciągle staczają walki... Już w pierwszym tomie zwróciłam uwagę na zagadkową śmierć małoletniej Izy. Małej dziewczynki, która nagle została znaleziona martwa w przydomowej rzece. Powiem Wam, że krew mi się mroziła. Czułam jakiś wewnętrzny niepokój. I w tym tomie te obawy tylko się rozrosły. Z jednej strony chciałam odkryć prawdę, a z drugiej obawiałam się jej poznać. Równie intrygującą były opowieści dziadka Janka, jak i same retrospekcje z przeszłości. Trzymały w napięciu i podsycały moją ciekawość. Swoją drogą, tak odbiegając na chwilę od powieści, chciałabym poznać osobne i pełne losy Rozalii. Autorka, widać, dobrze się czuje w klimatach wojennych i sytuacji ludzi, którzy borykali się wtedy z wieloma problemami. Ale powracając do powieści. Z uwagą śledziłam wolne i ostrożne kroczki Lilki. Kobiety po przejściach, która u boku Floriana starała się odbudować spokój i radość. Kibicowałam im. Trzymałam kciuki, bo jej się należało. Natomiast sporym zaskoczeniem dla mnie była Klaudia. Mimo takiej frywolności potrafiła stanąć na wysokości zadania w kwestii rodziny. Jestem zachwycona kreacją bohaterów. Tych pierwszoplanowych, jak i podobnych. Każdy z nich dostał indywidualny charakter i rozbudowaną rolę w powieści. Brawa dla autorki za ciężkie zadanie: trzymanie się wyznaczonych ram, co zapewne nie było łatwe w przypadku takiej ilości bohaterów. Ciągle dobudowywać i nie mylić się. Historia jest wielowątkowa a każdy z nich był fajnie rozciągany. Stopniowo, bez nachalnych i sztucznych wydarzeń. W ogóle w tej powieści dominuje naturalność. Jakby faktycznie te wszystkie wydarzenia miały miejsce. Jakby były pisane samym życiem. To jedna z tych lektur, o których najchętniej mówiłabym i mówiła. Rozdrabniała się o szczegóły a muszę się powstrzymać, bo nie należy spojlerować. Ech, ciężkie życie bloggera, hihi. Kiedy nie należy zdradzać szczegółów a w środku aż nosi z emocji. Bo taki jest ten tom (pierwszy również), że dostarcza ogromny informacji i jeszcze większych wrażeń. Podnosi ciśnienie, rozwesela, smuci a przede wszystkim daje nadzieję. Pierwszy tom wgniótł mnie kiedyś w fotel. Drugi natomiast zmiażdżył. Przemielił i wypluł. Aż mnie korci by poznać kolejną część. Autorka ma naprawdę przyjemny i lekko styl. Potrafi podsycać ciekawość czytelnika i wodzić go za nos. Wrzucić w labirynt pełen tajemnic. Moje czytelnicze serducho zostało w pełni zaspokojone. Ta seria doskonale wpisuje się w mój czytelniczy gust. Aż chce się więcej. I mam nadzieję, że jeszcze nie raz przyjdzie mi możliwość zapoznania się z kolejnymi historiami. Mam na półce dwie książki autorki i ta ląduje tuż obok. A Was zachęcam do lektury. Moja polecajka: Pełen intrygujących wydarzeń z przeszłości, walki o siebie i o prawdę, drugi tom świetnej serii. Czytałam go z wypiekami na twarzy i z drżeniem serca. Nie sposób jest się oderwać od tej pasjonującej historii. Emocje gwarantowane. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-10-2021 o godz 16:33 przez: czytam_pod_schodami
Uwielbiam bez za jego barwę, zwłaszcza, kiedy maluje się odcieniami liliowego. Uwielbiam bez za zapach, który zamieszka w każdym zakamarku domu od chwili, kiedy trzymając jego kwiecie przekroczysz jego próg. Lilak niesie ze sobą magię, zaczaruje zapachem, wyglądem, zapadnie głęboko w pamięć. Z tym właśnie bzem wiążą się rodzinne wspomnienia bohaterów sagi. Nie potrafię sobie wyobrazić, ile bólu mogą one sprawiać Klaudii, Rajowi i pozostałym członkom rodu Żmudzkich. Piękno może boleć. A głupi ten, kto nie daje temu wiary. Kolejny tom tej niezwykłej sagi to zgłębianie tego, co miało miejsce w poprzedniej części, ale także czas nowego. Gdzieś w głowie miałam myśl, że Lilka da sobie radę, choć jeśli ktoś by mnie zapytał o jej męża to myślałam, że tak łatwo nie odpuści i gdzieś w mojej świadomości pisałam nieco inny scenariusz . Póki co myliłam się… na szczęście. Ta kolejna kłoda rzucana Lilce pod nogi z pewnością jest zbędna. „Saga rodziny” wskazuje nam jednoznacznie, że warto poczekać na kolejne tomy i poznać rodzinę. Przez znaczną część książki podróżujemy z cudowną parą Lilki i Fabiana. Małymi kroczkami podążają w tym samym kierunku, choć ze strony kobiety nie obejdzie się bez chwil zastanowienia, czy to właśnie on jest jej księciem i czy to ich wspólna bajka. Okoliczności, w których przyszło im się spotykać zostały wpasowane w obraz polskiej wsi, gdzie jej sielskość da się prawie dotknąć, poczuć. Wszystko żyje nowym życiem, tylko dwór skrywa wciąż swe mroczne tajemnice. Autorka zdradza nam ich kilka i wplata w powieść wspomnienia o Rozalii Żmudzkiej. Nie zawsze to, co mówią ludzie jest prawdą. Znacie zabawę w głuchy telefon? Przecież nasze rozmowy nie różnią się wiele od niej. Trudno jest dosłownie przekazać to, co się usłyszało. W przypływie emocji, w chwili niezrozumienia, aż w końcu z czystej ludzkiej niewiedzy czy zgryźliwości sami wzbogacamy naszą opowieść, która z przypływem lat może urosnąć do rangi „wiejskiej legendy” z prawdą mając niewiele wspólnego. Jak trudno jest wtedy odkryć prawdę. Jak trudno jest wtedy ją przekazać. Dziadek Janek nestor rodu, choć niechętnie wraca do wspomnień na prośbę jego potomków przywołuje to, co okryte tajemnicą. Kiedy wieloletni kurz zostaje zdmuchnięty poznajemy kilka faktów z życia tej tajemniczej kobiety, która nazywana była „wiedźmą z Ogrodowej”. Instynkt nie pozwala nam iść na dno, wola przeżycia potrafi tak wiele. Wtedy młodość, kruchość, delikatność przyodziewa się w zbroję, która nawet naznaczona krwią wciąż bije niesłychanym blaskiem. Tak właśnie postępowała Rozalia. Tak sobie pomyślałam podczas czytania fragmentów o prababce, że odnosząc jej przeżycia do obecnych czasów, to Lilka przeżywała do niedawna swoją prywatną wojnę, z której dzięki rodzinie potrafiła wyjść zwycięsko. Jeśli odbudowany dwór, był nie tylko domem, ale i miejscem, gdzie wśród czterech ścian nie było nic cenniejszego nad miłość, nie mogła trafić pod lepszy adres. „Wcześniej straciła wiarę w siebie. Życie pod miażdżącym butem męża odcisnęło na niej piętno, ale powoli przestawała być szarą myszką i na Ogrodowej niemal… rozkwitała.”. Dworek w Czarnowie żył, a w nim codzienność, która wstawała, co ranek i wraz z zachodzącym słońcem kładła się spać. Ray z dziećmi, ciotka Wichta, Lilka z Fabianem i fryteczką, dziadek i oczywiście Klaudia wszyscy ze swoimi historiami, których scala jeden wspólny mianownik. Niewyjaśnione wciąż okoliczności śmierci Izy. Choć od tego zdarzenia minęło już tak wiele czasu, nikt nie pogodził się z tym dramatem. Kiedy już wiedziałam, że u naszych głównych bohaterów wszystko się układa, i że nawet jeśli któreś z nich się potknie, to drugie ochroni go przed upadkiem… wtedy spokojnie mogłam oddać się we władanie Klaudii. Poznając kilka recenzji tej książki przeczytałam, że jedna czytelniczka odniosła wrażenie, że napisał ją ktoś inny. Osobiście nie miałam takiego odbioru. Jeśli opisywana historia skupia się na kolejnych bohaterach czy/lub zmienia się miejsce akcji, miło jest pokusić się o nieco inny „sposób” pisania. Jeśli popatrzycie na ludzi ze swojego otoczenia, to przecież mało kto jest podobny, mało kogo odbieracie tak samo i nawet sami opowiadacie o nich w zupełnie inny sposób tylko dlatego, że są mniej „cukierkowi” od innych. Klaudia od zawsze chciała poznać prawdę. Zagadka śmierci jej młodszej siostry niezmiernie jej ciążyła. Powracające wspomnienia nie dawały odetchnąć, były niczym babie lato, które w delikatny, aczkolwiek natarczywy sposób cię oplata. Ciała Rozalii Żmudzkiej oraz Izabeli Leszczyńskiej spoczywały w jednej mogile cmentarnej. Czy któraś tajemnica pozwoli się odkryć? Czy jeśli to nastąpi, to ujmie wieloletniego bólu, który trawił serca ich bliskich? Na dalszy ciąg recenzji zapraszam na https://www.instagram.com/p/CVfoVoBs3Vs/ https://www.instagram.com/czytam_pod_schodami/
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-10-2021 o godz 10:45 przez: Anna Grzebalska
Po wielu latach gehenny Lilka coraz bardziej zaczyna otwierać się na nową miłość. Próbuje też odbudować poczucie własnej wartości i marzy by jej córeczka była szczęśliwa. Całe szczęście kobieta wie, że ma przy sobie kogoś kto pomoże jej zawalczyć o szczęście. Natomiast kuzynka Lilki, Klaudia pragnie dowiedzieć się prawdy na temat śmierci siostry. Nie będzie to łatwe zadanie, ale dziewczyna jest zdesperowana i nie zawaha się użyć wszelakich środków by odkryć to co zostało zatajone. Czy Lilka i Fabian będą szczęśliwi ? Czy kobieta będzie potrafiła zaufać mężczyźnie? Czy Klaudia odkryje prawdę? Czy znajdzie się ktoś kto pomoże jej w prywatnym śledztwie? Długo musieliśmy czekać na kolejną cześć Sagi rodziny z Ogrodowej. Niektórzy z pewnością już zwątpi, że ponownie będzie nam dane spotkać się z tą sympatyczną rodziną. Dlatego niejedna osoba ucieszyła się kiedy ukazała się zapowiedz Duszącego zapachu bzu. Ze mną było tak samo i muszę przyznać, że warto było poczekać. To naprawdę fantastyczna książka. Czytając ją nie mogłam usiedzieć w miejscu. Emocje zawarte na jej kartach sprawiły, że dosłownie mną nosiło a po jej zakończeniu miałam ogromnego kaca. I to bynajmniej nie z powodu alkoholi, bo przecież nie wypiłam ani kropli. Winą mogę obarczyć jedynie tę książkę. Działo się w niej wiele dobrego oraz złego i niech nikt nie zwiedzie się leniwym początkiem. Niniejsza lektura z każdą kolejną stroną zaskakuje czytelnika coraz bardziej. Z przyjemnością odnotowałam, że tym razem autorka postanowiła wybrać się z czytelnikami w przeszłość. Ten zabieg spowodował, że lepiej poznaliśmy Rozalię czyli prababkę Lilki oraz Klaudii. Dodatkowo mogliśmy odkryć co tak naprawdę stało się z młodszą siostrą Klaudii, Izą. Muszę przyznać, że prawda kompletnie szokuje. Warto też wspomnieć o jeszcze jednej zalecie Duszącego zapachu bzu. Autorkę wręcz idealnie odmalowała klimat mniejszych miejscowości. Nie było w książce ani krzty przesady, wszystko zostało doskonale wywarzone- zarówno wady i zalety małych miejscowości. Dla mnie to bardzo ważne. Denerwują mnie książki, które z takich miejsc robią kompletny ciemnogród. Tutaj tego nie da się znaleźć. Owszem, książka pokazuje ciemne strony życia w takim miejscu, ale można też znaleźć zalety. Duszący zapach bzu to książka, która z pewnością nie raz miło zaskoczy czytelnika. To lektura pełna ciepła, ale także nieoczekiwanych i intrygujących zwrotów akcji. Powiem szczerze, że kiedy zbliżałam się do końca tej pasjonującej lektury, wzrokiem próbowałam odnaleźć kolejną cześć by móc dłużej cieszyć się obecnością znanych bohaterów. Niestety na Bukiet pełen róż jeszcze chwilę musimy poczekać. Na szczęście został niecały miesiąc.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-11-2021 o godz 13:44 przez: k.tomzynska
Na „Duszący zapach bzu” autorka kazała nam troszczkę czekać. Jednak zdecydowanie było warto! Tak naprawdę przepadłam już od pierwszej strony i ciężko było mi się oderwać od losów potomków „wiedźmy z Ogrodowej”. Jak w poprzedniej części czuć sielankową atmosferę polskiej wsi, gdzie miłość i rodzina przeplatają się z tajemnicami z przeszłości. Bohaterowie są pełni emocji i jak najbardziej rzeczywiści. Miłość Fabiana i Lilki rozkwita. Powoli przesuwają granicę, a Lilka stara się otworzyć na nową miłość i zaufać mężczyźnie tak jak zrobiła to jej córeczka. Jednak w tej części prym wiedzie burzliwe życie Klaudii i jej śledztwo w sprawie zaginięcia małej Izy. Tragedia wstrząsnęła domem Leszczyńskich lata temu, jednak do tej pory członkowie rodziny się z nią nie uporali. Dlatego Klaudia postanowiła dowiedzieć się jak najwięcej o zaginięciu swojej siostrzyczki. Jednak co najbardziej spodobało mi się w tej części to retrospekcje czasowe dzięki, którym możemy lepiej poznać historię Rozalii Żmudzkiej. Widzimy jak wojna wyniszczała tę kobietę. Widzimy jej siłę i upór, który jest dziedziczony przez wszystkie kobiety w rodzinie. Rozalia za wszelką cenę walczyła o odbudowanie swojego dworu, ale i przede wszystkim o życie. Sięgają po „Sagę rodziny z Ogrodowej” zapewnicie sobie wieczory pełne emocji, gdzie będziecie się śmiać, ale i momentami smucić. Ja już czekam na olejną część i nie mogę się doczekać, aż wpadnie w moje ręce.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-11-2021 o godz 10:58 przez: Anonim
SLOICZKI - "Duszący zapach bzu" jest kontynuacją "Słoneczników po burzy" tej samej autorki i oczywiście opowiada o dalszych losach rodziny z Ogrodowej. Lilka w końcu zaczyna czuć się szczęśliwa w swoim nowym związku. Próbuje stworzyć jak najlepsze warunki córeczce, która już i tak zdążyła zaufać Fabianowi. Tom ten jednak w dużej mierze skupiony jest na tragicznej historii wspomnianej w tamtej części kilkuletniej Izy, która zginęła tragicznie. Mimo iż minęły lata, to siostra dziewczynki nie daje za wygraną i za wszelką cenę próbuję dowiedzieć się jak najwięcej o wypadku, w którym życie straciła jej siostrzyczka. Czy jej się to uda? Oczywiście tego Wam nie zdradzę. Tak samo jak tego czy życie Lilki w końcu się wyprostuje. Nie sposób nie przyznać jednak, że książka ta znakomicie przykuwa uwagę swoją przepiękną okładką z bzami. W ogóle mam wrażenie jakby została napisana dla kobiet, choć to zapewne tylko moje subiektywne odczucie. Uwielbiam książki w rodzaju sag rodzinnych i czekam na dalsze losy bohaterów z utęsknieniem, gdyż ta część zostawiła we mnie pewien niedosyt. Jestem bardzo ciekawa kolejnego tomu. Serdecznie polecam kochani do ciepłego kocyka i popołudniowej herbatki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
23-10-2021 o godz 17:47 przez: Anonim
Pokochałam “Sagę rodziny z Ogrodowej” od pierwszej strony “Słoneczników po burzy”. Drugi tom to kontynuacja losów bohaterów, których pokochałam, a teraz miałam szansę jeszcze lepiej ich poznać. Ale po kolei. Chociaż… Jak napisać, żeby nie zaspojlerować? Wszak to drugi tom, a nie chciałabym zdradzić zbyt wiele, bo może ktoś z Was nie czytał jeszcze pierwszej części… Ciepła, niemal sielska atmosfera polskiej wsi przeplata się z tajemnicami, które miały ogromny wpływ na życie bohaterów. Stopniowo odkrywane tworzą obraz przeszłości, która niczym duszący zapach bzów otula dworek w Czarnowie, odbudowany po wojnie przez prababkę Rozalię, nazywaną przez okolicznych mieszkańców “wiedźmą z Ogrodowej”. Dziadek Janek niechętnie opowiada o swoim dzieciństwie, a jego wnuki i prawnuki niemal z zapartym tchem słuchają wspomnień, by dowiedzieć się jak najwięcej o tej tajemniczej kobiecie. Ale to nie tylko rozważania nestora rodu. To także retrospekcje, dzięki którym cofamy się do czasów wojny, które odcisnęły tak ogromne piętno na młodej dziewczynie, żyjącej beztrosko w modrzewiowym dworku, otoczonej miłością i troską. Wojna zmienia wszystko, a dla Rozalii zaczyna się walka o przetrwanie… Rodzący się związek Fabiana i Lilki to kolejny ciekawy wątek. Kobieta, tak skrzywdzona przez los, ma ogromne problemy, by ponownie zaufać mężczyźnie, ale z radością obserwuje, jak jej córeczka, Kaja, odżywa w tym nowym środowisku. Raj i jego dzieciaki wydatnie w tym pomagają, a na mojej twarzy niejednokrotnie pojawił się uśmiech, bo bliźniacy są po prostu rozbrajający! Ta książka to nie jednak nie tylko ciepło rodzinnego domu, ale i ciążący od lat nad rodziną Leszczyńskich cień tragedii… Tragedii, która odmieniła na zawsze ich los, ale Klaudia z pełną determinacją podejmuje się działań, by dowiedzieć się jak najwięcej o śmierci swojej siostrzyczki. “Saga rodziny z Ogrodowej” to bohaterowie z krwi i kości, z codziennymi rozterkami, małymi i wielkimi radościami, ale i smutkami. To ludzie tacy ja my – i chyba dlatego stali mi się tak bardzo bliscy. Z całego serca polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2021 o godz 18:56 przez: Ewelina
Niesamowicie miło jest, kiedy możemy powrócić do bohaterów, których sie polubiło z części pierwszej. A jeszcze bardziej miło, kiedy książka nie utraciła ani kszty uroku. Wciąż potrafi nas zaskakiwać, jej porównania wciąż nas hipnotyzują, a my czujemy, że jest miejsce w którym można się zatracić. Taka jest właśnie Saga rodziny z Ogrodowej. Przyciągająca, poruszająca i prawie taka jak z babcinych opowieści, kiedy to przed snem opowiadała najnowsze relacje z życia wzięte. W tej części Fabian i Lilka będą chcieli ułożyć sobie jakoś to wspólne życie. Trzeba przyznać, że żadnemu z nich nie jest łatwo, bo przeszłość wciąż gdzieś tam szumi między drzewami. Najważniejsze będzie u nich zaufanie, któremu ciężko jest sprostać. Jednak czy znajdą w sobie tyle siły i odwagi, że przetrwają czas próby? W książce rozpocznie się również małe dochodzenie, któremu podda się Klaudia. Wciąż nie potrafi przeboleć zaginięcia swojej siostry Izy. Wierzy, że gdzieś tam musi kryć się jakieś rozwiązanie i tylko ona jest na tyle uparta, by je odkryć. By w końcu osiągnąć upragniony spokój. Rajmund też nie ma łatwo, bo praca przy bliźniakach zaczyna go wykańczać. Wie, że potrzebuje pomocy, jednak najgorzej jest o nią poprosić. Również wrócimy do chwilowych czasów wojny w których żyła Rozalia. To była prawdziwa szalona kobieta, która nie bała się wyzwań, tylko brała je na klatę. Cały stos wzlotów i upadków utkanych na kartach powieści. Wszelkiego rodzaju pragnienia, pokusy, zakazane uczucia i ból samotności. To zwyczajne problemy zwyczajnych ludzi, którzy jedyne czego pragną, to szczęścia i szczerości. Sama zachęcam każdego człowieka do poznania tajemniczych przygód bohaterów. Niech was nie zwiedzie przepiękna okładka, która sugeruje wszystko, co najpiękniejsze. Pamiętajcie, że niektórzy nie lubią zapachu bzu, a czasem same krzaki potrafią ukrywać między korzeniami najmroczniejsze sekrety. Uwodzą i ranią, przyciągają i odpychają. Potrafią być drogą ku szczęściu i jednocześnie rozrastać się niczym zaraza. Czy zatem odważysz się poznać ,,Duszący zapach bzu"?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-11-2021 o godz 14:50 przez: Anna Dyczko
Długo czekałam na kontynuację Sagi rodziny z Ogrodowej. Pierwszy tom, "Słoneczniki po burzy", miałam okazję przeczytać dzięki book tour Z książką na kanapie, w 2019 roku. W drugiej części cyklu zahukana dotąd Kaja rozkwita, co cieszy jej matkę. Od kiedy uwolniły się od Pawła obie są szczęśliwsze, choć Lilka jeszcze myślami tkwi w przeszłości i nie potrafi do końca otworzyć się na nową miłość. Jeszcze nie całkiem ufa Fabianowi, choć ten oszalał na punkcie kobiety i jej córeczki. Lilka z Kają rozkwitają w bezpiecznym otoczeniu. Drugą bohaterką, o której sporo w powieści, jak Klaudia. Roześmiana dziewczyna kochająca podróże, której rodziny dotknął dramat. Kiedy miała dwanaście lat, zaginęła jej siostra. Do końca nie było wiadomo co stało się z Izą. To było w maju, kiedy kwitły bzy. Ich zapach do dziś powoduje u Wiktorii "alergię", bo przywołuje smutne wspomnienia. O utracie dziecka nie da się zapomnieć. Klaudia jest zdeterminowana, by poznać prawdę o śmierci siostry, choć ta może okazać się bolesna. Tymczasem w okolicy zaginęła kolejna dziewczyna. Czy te dwie sprawy mogą być powiązane? Powieść w lwiej części poświęcona jest czasom obecnym, lecz od początku pojawiają się także gdzieniegdzie wojenne wspomnienia Rozalii. To bardzo emocjonujące wstawki, opowiadające o protoplastce rodu. Jej dzieje były bardzo dramatyczne. Została sama we dworze i musiała usługiwać wrogom, przez co została znienawidzona przez miejscową ludność a w końcu straciła dom. Musiała być bardzo silną kobietą, aby przetrwać wszystko, co ją spotkało i się nie załamać. Chociaż, jak na powieść obyczajową przystało, mamy tu głównie opowieści o codziennym życiu mieszkańców Czarnowa, są one przeplatane wspomnieniami Rozalii i Klaudii, budzącymi silne emocje. To życiowa historia, pełna meandrów i rodzinnych tajemnic, których nie poznamy do końca w tym tomie, bowiem szykuje się dłuższa seria.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-10-2021 o godz 15:14 przez: Sylwia
Na "Duszący zapach bzu" czekałam bardzo długo, ponieważ zaczynając sagę rodziny z ulicy Ogrodowej "Słonecznikami po burzy", Ewelina Mantycka urzekła dopracowaną powieścią nie tylko pod względem warsztatowym, ale postaciami, fabułą i tym, co mnie najbardziej wtedy zachwyciło, czyli tajemnicą skrywaną w rodzinie Leszczyńskich. I otrzymuję kontynuację, którą mam wrażenie, napisał ktoś inny. Po aurze wokół prababki Rozalii został jedynie ślad, a jej wątek został do powieści "wyciśnięty", trochę w rozmowie, trochę w urywkach pamiętnika z lat wojennych (jak dla mnie najciekawszy z całej książki, ale niestety bardzo krótki). Przez to wygląda jak przerywnik bieżących wydarzeń, a nie osobny wątek. Podobnie ma się z historią Izy. Jak dla mnie prywatne śledztwo dotyczące jej śmierci, dało jedynie punkt wyjścia do romansu jednej z bohaterek i nic poza tym. Na pierwszy plan wysuwa się do szpiku kości słodka historia miłosna Fabiana i Lilki. Jeżeli czytaliście "Słoneczniki po burzy" to właśnie tam pojawia się przystojny i męski mechanik, który teraz zmienia się w rozmarzonego "słodziaka", najchętniej wiecznie wpatrującego się w kobiety swojego życia. Postać i zachowanie Klaudii taktycznie przemilczę, bo autorka zrobiła jej ogromną krzywdę. Styl, konstrukcja postaci to również inna Ewelina Mantycka. Jak dla mnie bez fajerwerków.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-10-2021 o godz 09:04 przez: FascynacjaKsiazkami
🌟Pierwsza cześć „Słoneczniki po burzy” Mnie zaskoczyły a II część spowodowały,że pokochałam „Sagę rodziny z Ogrodowej”♥️♥️♥️ „Duszący zapach Bzu” jest rewelacyjna kontynuacja losów rodziny z Ogrodowej🔥 Dowiadujemy się jakie są relacje pomiędzy Lilką a Fabianem—troski,rozterki i determinacja na lepsze jutro🔥 Poznajemy bliżej Klaudię Leszczyńską,która pragnie dowiedzieć się prawdziwej przyczyny śmierci swojej siostry Izy,która w wieku dziesięciu lat utopiła się. Jej determinacja,siła i pewność siebie powodują,że odkrywa skrywana tajemnice rodziny🌟🔥🌟 Kolejna barwna postacią jest prababka Rozalia Żmudzka,której autorka poświęciła kilka rozdziałów przenosząc czytelnika w czas wojny.Poznajemy Jej cząstkę życia ,traumatyczne przeżycia i skrywane sekrety🔥♥️🔥 Dodatkowo Rajmund Leszczyński z dziećmi:Kingą,Oliwierem,Kajetanem wzbogacają fabułę w książce swoim problemami i przemyśleniami 📚🔥 Nie mogę wspomnieć o seniorze rodu dziadku Janie Żmudzkim,który opowiada o wspomnieniach,które pamięta z lat młodzieńczych🔥🌟 W pełni zrozumiałam znaczenie tytułu książki,dzięki poznanym wspomnieniach rodziny z Ogrodowej📚
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-11-2021 o godz 17:19 przez: Anonim
"Duszący zapach bzu" to drugi tom cyklu Sagi rodziny z Ogrodowej. Autorką tej sagi jest Ewelina Maria Mantycka. Książka jest kontynuacją losów bohaterów z pierwszej części. Poznajemy ich dalsze losy, zmagania i perypetie. Lilka, która ma za sobą traumatyczne wspomnienia męża tyrana stara się zbudować nowy związek z Fabianem. Stara się mu ufać chociaż demony przeszłości nie pozwalają do końca o sobie zapomnieć. Rodzinny dom oraz miejscowość wciąż skrywają pewne tajemnice. Śmierć młodej Izy oraz obraz prababki Rozaliii, który ma się odbijać na rodzinie wciąż jest do odkrycia. A co z tym wszystkim ma duszący zapach bzu? Polecam odkryć to samemu, bo powieść jest warta uwagi. Jak już wspomniałam Saga rodziny z Ogrodowej to powieści warte uwagi, gdyż bohaterów naprawdę można polubić. Życie codzienne toczy się tu swoim spokojnym rytmem wsi, jednak nie wolne od problemów i trosk. Pióro autorki jest lekkie. Fabuła spójna i dopracowana. Dla mnie ta saga to taka miła i przyjemna odskocznia od moich ulubionych kryminałów i thrillerów. Także polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2021 o godz 10:54 przez: Anonim
Duszący zapach bzu to kontynuacja sagi rodziny z Ogrodowej. Sceneria polskiej wsi, klimatyczna, ciepła i jakże życiowa fabuła, pełna wzlotów i upadków, problemów życia codziennego, rodzinnych sekretów, walki o własne szczęście, a przede wszystkim namacalny dowód tego jak ważna w życiu jest rodzina, jej pomoc, wsparcie i bezgraniczna miłość. Kreacja bohaterów zasługuje na 5+. Każdy z nas chciałby mieć w swoim otoczeniu tak cudowne osoby jak te, które stworzyła autorka. Osobiście zachwycona jestem stylem w jaki ta powieść została napisana. @ewelina_maria_mantycka ma tak piękne, romantyczne, wrażliwie i pełne emocji "pióro", że czytanie jej książek to prawdziwa przyjemność, a dla mnie w tym trudnym i bolesnym momencie życia prawdziwy balsam dla duszy, który choć na chwilę pozwolił mi oderwać myśli od żałoby i zbliżającego się pogrzebu. Polecam serdecznie wszystkim, którzy czytali pierwszy tom i każdemu z was kto jeszcze nie zna historii rodziny z Ogrodowej Współpraca z @videograf.sa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Długa droga do domu Jax Joanna
5/5
35,40 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Postscriptum Pietrzak Piotr
5/5
24,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pocałunki pod jemiołą Opracowanie zbiorowe
4.5/5
31,42 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Cykl Anioły Mak Katarzyna
4.7/5
52,99 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Saga von Becków Jax Joanna
4.5/5
44,55 zł
69,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Podstawy filozofii dla uczniów i studentów Opracowanie zbiorowe
4/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziedzictwo von Becków Jax Joanna
4.8/5
23,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa Saby Kassala Ewa
4.8/5
24,38 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapomniany mężczyzna Darkss I.M.
4.5/5
24,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pragnienie anioła Mak Katarzyna
4.6/5
27,20 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedna krew Darda Stefan
4.5/5
24,33 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piętno Von Becków Jax Joanna
4.5/5
33,37 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego