Drzewo Anioła (okładka zintegrowana)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 29,18 zł

Cena promocyjna:
29,18 zł
Cena okładkowa:
38,90 zł
Oszczędzasz:
9,72 zł (25%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Riley Lucinda Książki | okładka zintegrowana
29,18 zł
asb nad tabami
Riley Lucinda Książki | okładka zintegrowana
26,60 zł
asb nad tabami
Riley Lucinda Książki | okładka zintegrowana
34,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Fascynująca powieść o zapomnianej przeszłości, skomplikowanych relacjach rodzinnych i mrocznych sekretach

Greta po 30 latach wraca w rodzinne strony. Do Marchmont Hall, pięknej wiejskiej posiadłości położonej na wzgórzach Walii. Tragiczny wypadek spowodował u niej amnezję i wymazał z jej pamięci ostatnich 20 lat życia. Pewnego dnia, spacerując w lesie, trafia na tajemniczy grób. Gdy odczytuje stary napis, okazuje się, że pochowano w nim małego chłopca. Jej syna…

Poruszające odkrycie uruchomi lawinę zdarzeń, które doprowadzą Gretę do dawno zapomnianych, szokujących faktów. Greta pozna historię Cheski, swojej córki, która w wieku zaledwie czterech lat została gwiazdą kina. Jaką cenę przyszło jej zapłacić za przedwczesną sławę? Greta dowie się, że nie była aniołem, na którego wyglądała…

Drzewo Aniola


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Drzewo Anioła
Autor: Riley Lucinda
Tłumaczenie: Kabat Jan
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 528
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-11-14
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 27026052
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
35
4
8
3
0
2
0
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
47 recenzji
17-03-2019 o godz 11:08 booksmyname dodał recenzję:
Minęło trzydzieści lat, odkąd Greta opuściła Marchmont Hall, wspaniały i piękny dom położony na wzgórzach. Teraz wraca na święta Bożego Narodzenia, na zaproszenie swojego dawnego przyjaciela, Davida Marchmonta, jednak w wyniku tragicznego wypadku nie pamięta wielu rzeczy z przeszłości. Podczas spaceru potyka się o grób w lesie, w którym został pochowany mały chłopiec. Wzruszające odkrycie przywraca wstrząsające wspomnienia… Drzewo Anioła Lucindy Riley, to wciągająca saga rodzinna, w której niewyjaśnione wydarzenia z przeszłości wpływają na teraźniejszość i wywołują mnóstwo zamieszania. Mimo sporej objętości, powieść czyta się bardzo szybko. Każdy kolejny rozdział coraz bardziej ciekawi i przyzwyczaja nas do świetnie skonstruowanych i wyrazistych postaci. Interesująca jest zwłaszcza relacja matki i córki – obydwie były ofiarami nieszczęśliwych wydarzeń, które nieuchronnie wpłynęły na ich kontakt. Zastanawiająca jest także postać Davida, przez wiele lat starającego się pomóc Grecie. Był na każde zawołanie jej rodziny, podczas gdy w zamian nie otrzymywał zbyt wiele. Większość związków w tej historii opiera się na niezdrowych podstawach, wynika z zemsty lub obsesji na punkcie jakiejś osoby. I nie ukrywam, że ukazanie tak skomplikowanych relacji było fascynujące i nadawało tej historii większego kolorytu. Lucinda Riley tworzy nietypowe, pełne nieprzewidzianych zdarzeń powieści, nie inaczej było w tym przypadku. Nic tak nie podkręca powieści jak wielopokoleniowe, rodzinne tajemnice i dramatyczne romantyczne relacje. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2019 o godz 20:02 Monika Halman dodał recenzję:
Akcja powieści toczy się dwutorowo. Czytelnik uczestniczy w wydarzeniach rozgrywających się w 1985 roku, obserwując życie sześćdziesięcioletniej Grety, jej powrót do Marchmont oraz zmagania w walce o utracone wspomnienia. Intensywne rozmyślania kobiety nad przeszłością przenoszą go daleko wstecz, do czasów powojennych. Tam na odbiorcę czeka świat londyńskich gwiazd filmowych i modnych klubów, wczesny debiut na wielkim ekranie i jego kulisy, trudy życia w wielkim mieście oraz poszukiwanie ukojenia na wsi, pośród malowniczych krajobrazów Walii. Nieszablonowa, wielowątkowa fabuła, pełna niespodziewanych zwrotów akcji jest niezaprzeczalnym atutem powieści. Lucinda Riley z niesamowitą łatwością przeplata ze sobą różne wątki i zgrabnie łączy je w całość. Długi czas trzyma czytelnika w niepewności i podscyca jego ciekawość, powoli, krok za krokiem odsłaniając kolejne fragmenty rodzinnych sekretów. Lekki i przystępny styl autorki sprawia, że czytelnik z prędkością światła pochłania kolejne strony. W książce najbardziej ujęła mnie kreacja bohaterów, dopracowana pod każdym względem. Gołym okiem widać profesjonalizm autorki, jej lekkie pióro i łatwość w przekazywaniu myśli. Każda postać stanowi ważny element historii i tak właśnie została potraktowana przez Lucindę Riley. Pisarka wyposażyła bohaterów w różnorodne charaktery i odmienne systemy wartości, tworząc barwne, wielowymiarowe, a przy tym niezwykle realistyczne postacie. Ich niedoskonałość, nie zawsze słuszne wybory, obawy, tęsknoty i uczucia - wszystko to sprawia, że nietrudno związać się z nimi emocjonalnie. To osoby z krwi i kości, niosące za sobą spory bagaż doświadczeń życiowych. Wywołują w czytelniku mnóstwo emocji, często skrajnych. Niejednokrotnie odczuwałam złość i żal wobec decyzji, jakie bohaterowie podejmowali, jednocześnie kibicując im i żywiąc nadzieje na ich szczęśliwą przyszłość. Losy Grety, Davida, Cheski, Owena, Avy i Laury-Jane skłaniają do refleksji, do zadawania pytań samemu sobie i poszukiwania odpowiedzi. "Drzewo anioła" to wielowątkowa saga rodzinna opisująca perypetie trzech pokoleń, osnuta wokół postaci zagubionej Grety Simpson, jej przeszłości oraz decyzji, jakie podejmowała w życiu. Snując opowieść, autorka uzmysławia czytelnikom, że skutki naszych działań i wyborów często mają charakter długofalowy. Niekiedy mija wiele lat, zanim zrozumiemy swoje błędy i otwarcie się do nich przyznamy. Nie przed całym światem, a przede wszystkim przed samym sobą. To głęboka, intrygująca i poruszająca książka o ludzkim życiu, o zmaganiu się z samym sobą i zaistniałymi okolicznościami. To opowieść wigilijna w zupełnie innym wydaniu, ale podejmująca ten sam, niezwykle ważny temat - wartości, które powinny stać na straży naszych decyzji, bez względu na wszystko. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2019 o godz 17:43 Odnowegowiersza dodał recenzję:
"Drzewo Anioła" to druga książka Lucindy Riley, którą przeczytałam. Pierwszym spotkaniem z tą autorką był "Sekret Listu" - skomplikowaną i jednocześnie subtelną opowieścią o miłości, przyjaźni i poszukiwaniu siebie. Piękna okładka i wspomnienie przyjemnie spędzonego czasu przy poprzedniej lekturze, zachęciły mnie do sięgnięcia po wydaną nakładem Wydawnictwa Albatros nowość autorstwa tej pisarki. Nie będę ukrywała, że powieść idealnie wpasowała się w mój gust. Każda chwila, którą poświęciłam na jej czytanie z pewnością nie jest chwilą straconą. Lucinda Riley stworzyła wieloetapową opowieść pełną tajemnic, sekretów oraz skomplikowanych relacji międzyludzkich i rodzinnych. W "Drzewie Anioła" przeszłość wiąże się z teraźniejszością, a autorka ukazuje jak wielkie znaczenie dla życia kolejnych pokoleń mają sytuacje rozgrywające się lata temu. Uwielbiam książki, w których nie wszystko jest od samego początku oczywiste i potrzeba rozwoju akacji, aby niektóre sprawy wkroczyły na właściwe tory. Szczególne miejsce w moim sercu zarezerwowane jest dla powieści, które nie ograniczają się wyłącznie do "tu i teraz". Mam na myśli sagi rodzinne - poznawanie skomplikowanych losów bohaterów na przestrzeni wielu lat, zmiany społeczne i kulturowe, zależności wynikające z upływającego czasu, emocje i czucia (będące z resztą nieodłącznym elementem każdej dobrej książki). W "Drzewie Anioła" odnalazłam wszytko, co lubię w literaturze. Ciekawi, różnorodni bohaterowie, wciągająca i zaskakująca fabuła, lekkie pióro autorki i piękny styl - to wszystko sprawia, że gorąco polecam Wam "Drzewo Anioła". Zapiszcie sobie ten tytuł na listach książek do przeczytania, w planerach, dodajcie ją na półkę "Chcę przeczytać" na Lubimyczytać. Zróbcie cokolwiek, co będzie dla Was najwygodniejsze, tylko sięgnijcie po "Drzewo Anioła". I może tak jak ja znajdziecie autorkę, którą dopiszecie do listy ulubionych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2019 o godz 07:41 Anonim dodał recenzję:
Niesamowita książka, która wzrusza, odpręża i pokazuje, że każda decyzja niesie za sobą konsekwencje i wpływa na życie. Książka napisana wprawnym piórem z doskonale zastosowanym retrospekcjami, dzięki czemu bogata w nastrój różnych czasów powojennej Wielkiej Brytanii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2019 o godz 14:09 nastavi dodał recenzję:
Podarowana w prezencie jednak osoba obdarowana zachwycona. Więc prezent trafiony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-02-2019 o godz 12:46 Agnieszka dodał recenzję:
“Drzewo anioła” autorstwa Lucindy Riley to opowieść, z którą wiązałam wielkie nadzieje. Liczyłam na historię ciepłą, z nutką tęsknoty, historię o sielskim miejscu, z poczciwymi bohaterami. Chciałam się przy niej tak świątecznie ogrzać. Jakoś mi to wyobrażenie pasowało do tytułu. Tymczasem dostałam porcję historii niezwykle tajemniczej i momentami porażająco smutnej. Zbyt dużo się tutaj dzieje, bym mogła przytoczyć nawet najważniejsze elementy tej historii. Ale mogę zaświadczyć, że opisane w niej wydarzenia wzbudzają prawdziwe emocje. Przyznam, że czytałam tę książkę z wielką przyjemnością, bo mimo że historia jest okryta tajemnicą i koniecznością zmierzenia się z trudnymi wspomnieniami, niesie ze sobą coś kojącego, dającego spokój więcej na https://wrolimamy.pl/recenzja/drzewo-aniola/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-02-2019 o godz 12:39 temida75 dodał recenzję:
Wspaniała i intrygująca książka. Historia jest zupełnie nieoczywista a jej rozwiązanie trzyma w napięciu do ostatnich kartek. Polecam na spokojne wieczory :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-01-2019 o godz 16:04 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Czytałam wiele opinii dotyczącej tej książki i szczerze Wam powiem, że się przeliczyłam. W momencie, kiedy sięgnęłam po tę książkę, spodziewałam się wielkiego wow, bum, ale jak się okazało w tym przypadku akurat nie w tą stronę. W tej powieści trzeba szukać piękna, uroku, magii, takiego spokoju. Szukałam już od pierwszych stron czegoś niesamowitego, czegoś więcej, no nie umiem tego nawet nazwać... dopiero za trzecim podejściem zdałam sobie sprawę, że nie tędy droga, że do tej książki trzeba podejść na spokojnie. Zaczęłam tego uroku poszukiwać w codziennych opisach, w bohaterach, w ich odczuciach, w fabule, i dopiero wtedy udało mi się odkryć to piękno o którym tak wszyscy mi mówili. Mogę powiedzieć, że jest to jedno z najpiękniejszych odkryć tego roku, ale z racji, że książka została wydana w 2018 roku, to zaliczam ją do najwspanialszych książek poprzedniego roku, niezależnie od czasu przeczytania. Najpiękniejsze co jest w tej powieści to przede wszystkim moi drodzy sposób w jaki Autorka operuje piórem. To jest coś niesamowitego. Mogę z czystym sercem powiedzieć, że nie czytałam jeszcze książki na takim poziomie, jeżeli chodzi o język i styl. Tutaj piękno jest ukryte w szczegółach, w maleńkich detalikach, które są w taki sposób opisane, że to aż się wydaje nam niemożliwe. Piękna jest ta historia sama w sobie, niesamowity opis i zapoznanie się z trzema pokoleniami kobiet. Jest to tak niesamowicie pięknie, dopracowane, że będę to powtarzała niemal na każdym kroku. Na początku miałam problem, ale jak wdrążyłam się w te historie, to od razu zaczęłam kibicować bohaterkom i utożsamiać się z nimi. Pokochałam je wszystkie, niezależnie od problemów, od ich podejścia do życia, od tego co robiły, gdzie przebywały i jakie miały charaktery. Te postacie również są niczego sobie, dopracowane w najmniejszych detalach. Poza tym żadna z nich nie miała prostego życia, każda z nich musiała zmierzyć się z problemami, nieszczęśliwa i niespełnioną miłością. Tutaj nie ma historii przesłodzonej, jest tutaj ukazane prawdziwe życie, takie jakie jest naprawdę. Tutaj spotkamy się z wszelkimi trudami człowieka, z jego strachem, z jego ciężkim życiem. Nikt nie ma łatwo w życiu, a właśnie ta książka to pokazuje. Pokazuje życie takim jakim jest. Nic nie dodając i nic nie ujmując. Najlepsze jest to, że w powieści występuje wielu bohaterów, ale nie stanowiło to dla mnie żadnego problemu, chociażby właśnie przez wzgląd na to, że jest to bardzo dobrze napisana książka. Każda z postaci jest przedstawiona w odpowiednich odstępach czasowych, wszystko jest przemyślane i dopracowane, przez co nie ma tutaj szans na żadne omyłki i niedopowiedzenia czy potknięcia ze strony Autorki. Należy pamiętać, że jest to wielopokoleniowa historia, więc naprawdę mamy tutaj sporą liczbę postaci, ich problemów, usterek miłosnych, bólu, cierpienia, ale też szczęścia, tej spełnionej miłości i piękna, na to przede wszystkim trzeba tutaj zwrócić uwagę. Opis fabuły Jedną z głównych bohaterek jest Greta. Już nieco starsza kobieta, która w teraźniejszości wraca do swoich rodzinnych stron. Owe rodzinne miasteczko nazywa się Marchmont Hall, jest to idealna, piękna i malownicza miejscowości w Walii. Greta jest dosyć specyficzną postacią, ponieważ odniosła swojego czasu bardzo poważny wypadek i od tej pory niestety ma zaniki pamięci, można powiedzieć, że straciła około dwadzieścia lat życia. Nie bez przyczyny powróciła w te rejony, głównie przyjechała w odwiedziny, ale wiadomo, nie chodziło tylko o to. Pragnęła coś sobie przypomnieć, powrócić wspomnieniami do jakichkolwiek wydarzeń. Znaleźć jakiś punkt, dzięki któremu mogłaby przywołać wspomnienia. Podczas jednego ze spacerów, napotyka na grób. Stary, zaniedbany, ale dosyć czytelny. Greta doznaje szoku, ponieważ na grobie jest imię i nazwisko jej syna... Jak się okazuje, to właśnie jedno z tych wydarzeń sprawi, że kobieta zacznie sobie przypominać, układać w głowie wspomnienia i kto wie co jeszcze odkryje? Greta pozna również historię Cheski - swojej córki. Jak się okaże, wcale nie była aż taką idealną matką na jaką wygląda. Wydawało jej się, że jest idealną, pełną miłości i rodzinnego ciepła, kobietą. Wspomenia i pewne odkrycia pokażą, że jednak niekoniecznie zawsze taka była... Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Albatros.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-01-2019 o godz 13:05 Księgozbór dodał recenzję:
Lucinda Riley jest znana szerszej publiczności dzięki serii książek pod tytułem „Siedem sióstr”. Wszyscy Ci, którzy nas śledzą regularnie, wiedzą, że jestem osobiście ogromną fanką tej serii i z utęsknieniem czekam na kolejną część pod tytułem „Siostra księżyca”, która ukaże się w Polsce już 13-go lutego, ale nim to nastąpi nakładem wydawnictwa Albatros ukazała się inna saga rodzinna autorstwa pani Riley pod tytułem „Drzewo Anioła”. Tym razem, na moje szczęście, autorka zmieściła się w jednym tomie ;). „Drzewo Anioła” to historia Grety, kobiety w dojrzałym wieku, która od 30 lat ma amnezję. W wyniku tragicznego wypadku Greta traci pamięć i mimo usilnych prób lekarzy i rodziny nie jest w stanie nic sobie przypomnieć. Kobieta niechętnie opuszcza swoje londyńskie mieszkanie, nie utrzymuje również zbyt wielu kontaktów towarzyskich. Zatrzymała się w próżni, nie wiedząc, co było nie jest w stanie ruszyć do przodu. Przez te 30 lat cały czas ma przy sobie jedynego przyjaciela Davida. I to właśnie David namawia w końcu Gretę na spędzenie Świat Bożego Narodzenia w rodzinnej posiadłości. Podczas spaceru po lesie Greta znajduje nagrobek, na którym widnieje napis: „JONATHAN (JONNY) Marchmont Ukochany syn Owena i Grety Brat Franceski URODZONY 2 CZERWCA 1946 ZMARŁ 6 CZERWCA 1949 Niech Bóg prowadzi swego aniołka do Nieba” I nagle powoli wszystko zaczyna wracać, a historia ta jest wprost niesamowita. Pełna nagłych zwrotów akcji, bolesnych zdarzeń, miłości, ale też zazdrości i nienawiści opowieść wciąga bez granic. Oczywiście wszystko to, jak zwykle u pani Riley, ma lekki sznyt bajkowy, ale czyż nie to powoduje, że takie książki czyta się z jeszcze większą fascynacją? Nie będę dłużej zachwalać, bo jeszcze coś mi się wymknie, po prostu gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-01-2019 o godz 11:35 Anonim dodał recenzję:
Pochwała miłości, ale i dramaty, gdy niedojrzałość uniemożliwia jej doświadczanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-01-2019 o godz 09:30 Anonim dodał recenzję:
zachęcam do zakupu.wszystko ok godne polecenia.warto
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-01-2019 o godz 09:12 biblioteczka_justyny dodał recenzję:
Cóż ja mam napisać... 🤔 toż to genialna książka, którą, gdyby nie obowiązki, czytałabym od pierwszej do ostatniej strony za jednym razem. A nawet mogłaby mieć drugie tyle stron, niż ma 😊 To było moje pierwsze spotkanie z piórem Lucindy Riley , ale już wiem, że na pewno nie ostatnie. Cudna i wciągająca saga 😍 Książka o miłości, tej pierwszej i tej dojrzałej, spełnionej i niespełnionej. Książka o życiu i jego nieprzewidywalności, o poszukiwaniu szczęścia, o dobroci i poświęceniu, ale i również o tych ciemnych stronach ludzkiej natury. O tym, że na niektóre rzeczy mamy wpływ, a niektóre nie są zależne od nas. Świetnie wykreowani bohaterowie, których trudno ocenić jednoznacznie. I niech Was nie zmyli okładka, bo w sumie można czytać tę książkę przez cały rok 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-01-2019 o godz 10:31 Anonim dodał recenzję:
Greta przed niemal dwudziestoma laty w wyniku wypadku straciła pamięć. Aby pomóc jej odzyskać wspomnienia jej przyjaciel David zabiera ją do Marchmont Hall- miejsca, gdzie przed laty spędzała swoje życie. Jak to miejsce wpłynie na bohaterkę i czy przeszłość, którą odkryje była dla niej szczęśliwa? Jest to napisana w niezwykły sposób saga rodzinna, bo na ponad 500 stronach śledzimy niemal całe życie naszej głównej bohaterki i dowiadujemy się razem z nią jak wyglądała jej przeszłość.Trzy pokolenia – Babka, matka, córka. Każda z nich inna, kierująca się innymi przekonaniami, dążąca do innych celów. Każda z nich fascynuje w inny sposób. Autorka przedstawia nam multum relacji – miłość, przyjaźń, relacje pomiędzy rodzicami a dziećmi. Spodziewałam się dobrej lektury, ale to co dostałam przeniosło moje najśmielsze oczekiwania Przeżywałam wachlarz emocji przerzucając kolejne kartki tej lektury. Od złości, gniewu po radość, śmiech, współczucie i niezrozumienie. W jednej chwili miałam ochotę rzucać książką z drugiej strony była tak wciągająca, że przeczytałam ją w ciągu jednej doby. Na początku porównywałam w myślach książkę do mody na sukces – tak, tego serialu – mnogość różnych wydarzeń, które spotykały naszych bohaterów była dla mnie wręcz absurdalna. Po zakończeniu książki absolutnie nie patrzę już na nią w ten sposób. Akcja toczy się dwutorowo. Gretę śledzimy w momencie, kiedy usiłuje odzyskać pamięć i w wydarzeniach z przeszłości. To pierwsza książka tej autorki którą przeczytałam i jestem totalnie oczarowana. Przepiękny język, oryginalny styl, bogata fabuła, bohaterowie bardzo wyraziści. Uważam, że tej książce nie brakuje niczego. To moja pierwsza pozycja przeczytana w 2019 i już jestem w stanie powiedzieć, że wyląduje w TOP ulubionych z tego roku. Riley zawiesiła naprawdę wysoką poprzeczkę i uważam, że ciężko będzie ją przebić. Niech nie zwiedzie Was to, że książka jest świąteczna. Jedyne co łączy ją ze świętami to to, że Greta właśnie wtedy wraca do Marchmont Hall. Jeżeli szukacie książki pełnej emocji i wzruszeń to szczerze ją polecam. Tylko uprzedzam- jest wyjątkowo wciągająca więc zarezerwujcie sobie dobrych kilka godzin na lekturę, bo ciężko się od niej oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-01-2019 o godz 14:59 Monika dodał recenzję:
Jak każda książka Riley, tak i ta zrobiła na mnie ogromne wrażenie, przeczytałam w 4 dni! Ciekawe miejsca, ciekawe osoby, a niespodzianką są postacie, które poznałam już w innych książkach tej autorki. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-01-2019 o godz 12:24 Kala dodał recenzję:
Sięgnęłam po „Drzewo Anioła” w przeświadczeniu, że będę miała do czynienia z typowo świąteczną historią, która wprowadzi mnie w odpowiedni klimat. Nie wydaje mi się abym zasugerowała się wyłącznie oprawą graficzną, ale też nie potrafię wskazać z przekonaniem co innego mogło nakierować w ten sposób moje oczekiwania. Nie rozstrząsając tej kwestii zbyt długi - nie miałam oczywiście racji, co z jednej strony pozbawiło mnie w tym roku typowo świątecznej opowieści, ale co z drugiej - stanowi raczej pozytywną informację dla Was bo nie musicie się wstrzymywać z lekturą cały rok. Greta wraca po latach do pięknej, wiejskiej posiadłości położonej na walijskich wzgórzach - do Marchmond Hall. Tragiczny wypadek sprawił, że kobieta utraciła wszelkie wspomnienia i pod pewnymi względami wycofała się z życia - przerażona koniecznością obcowania z nieznajomymi i możliwymi zagrożeniami. Wizyta w Marchmond Hall sprawia jednak, że pewne wydarzenia po latach wracają do Grety. Kobieta zaczyna sobie przypominać okoliczności swojej pierwszej wizyty w posiadłości, narodziny bliźniąt i lata kariery aktorskiej małej Cheski… Pewne aspekty z przeszłości stanowią potwierdzenie dla słów bliskich Grety; inne są dla niej zupełnym zaskoczeniem… Jeśli mieliście wcześniej okazję zapoznać się z którąś z powieści Lucindy Riley, wiecie mniej więcej czego spodziewać się po lekturze „Drzewa Anioła”. Po raz kolejny mamy do czynienia z historią rozgrywającą się na dwóch płaszczyznach czasowych - pod koniec XX wieku oraz wkrótce po zakończeniu II wojny światowej - przy czym akcja osadzona w przeszłości ma na celu rozwikłanie rodzinnych sekretów. Lucinda Riley bardzo dobrze odnajduje się jednak w podobnych klimatach. Sama historia ma w sobie mnóstwo lekkości, ale też pewnej nutki tajemniczości. I nawet jeśli czytelnik jest w stanie przewidzieć kierunek jaki obiorą pewne wątki i tak czuje się zaintrygowany losami Grety. „Drzewo Anioła” ma do zaoferowania swoim czytelnikom kilka naprawdę ciekawie poprowadzonych wątków. Lucinda Riley przedstawia bardzo nieoczywisty i pozbawiony idealizacji portret głównej bohaterki. W porównaniu do większości kobiecych sylwetek, które na kartach swoich powieści przybliża autorka, Greta budzi raczej sprzeczne emocje w czytelniku - kobieta, która pozornie stanowi wcielenie niewinności, czasami daje się poznać jako osoba zaślepiona własnymi pragnieniami, która nie jest w stanie wysłuchać cudzych racji. Bardzo ciekawie zostaje zresztą poprowadzony wątek relacji Grety i jej córki Cheski - związek, w którym, rozczarowana miłosnymi perypetiami, matka przerzuca wszystkie swoje uczucia na dziecko i w pewnym sensie zaczyna je ograniczać, wydaje się bardzo przekonujący, a przez to - przejmujący. Trochę szkoda, że Lucinda Riley decyduje się na pewne uproszczenia fabularne i nie wyjaśnia wszystkich kwestii zasugerowanych w powieści. Niejednoznaczny wątek zdrowia psychicznego Cheski ma spory potencjał i można odnieść wrażenie, że autorka nie wykorzystała go w pełni. Tym co osobiście przeszkadzało mi w lekturze „Drzewa Anioła”, jak i większości powieści pisarki, jest sposób poprowadzenia wszelkich wątków romantycznych. Rozumiem, że sagi rodzinne rządzą się swoimi prawami, na łamach powieści opowiadana jest wieloletnia historia, ale przeszkadzają mi opowieści miłosne rozpisane na jeden rozdział (rozpoczynające i kończące się na przestrzeni tego samego rozdziału). Lucinda Riley ma już doświadczenie w kreowaniu wielowątkowych opowieści o rodzinnych sekretach i widać to także podczas lektury „Drzewa Anioła”. Zdecydowanie nie jest to historia pozbawiona wad i pewne aspekty trzeba autorce wybaczyć aby czerpać przyjemność z lektury, ale mimo to jest w tych powieściach coś co mnie ujmuje. To dobry wybór dla osób, które już polubiły twórczość Lucindy Riley, albo z pewnych względów czują się nią zaintrygowane, ale nie wiedzą gdzie zacząć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-12-2018 o godz 16:05 Weronika dodał recenzję:
#drzewoanioła to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i jestem naprawdę nim zauroczona 😍 Będę musiała koniecznie siegnąc po serię "Siedem sióstr " , szczególnie, że "Siostry perły " wygrałam jakiś czas temu w rozdaniu , stoją na półce i czekają! . Historia rozpoczyna się rozdziałem teraźniejszości czyli roku 1985r ,gdzie Greta ma 58 lat i wraz ze swoim przyjacielem przyjechala na święta do rodzinnego domu do Marchmont. Greta w wypadku straciła pamięć i jednocześnie część siebie. Nie pamięta nic sprzed tragicznego wydarzenia. Żyje w ciągłym strachu i nieufności . Powrót do posiadłości wywołuje w niej fale wspomnień. Wraz z Gratą poznajemy historię trzech pokoleń na przestrzeni 40 lat :córki Cheski, wnuczki Awy i jej samej. Ich wzloty i upadki . Chwile pełne miłości i radości jak i te niewyobrażalnie tragiczne. . Czytając mnóstwo zachwalających opini na temat tej książki, stwierdzilam "Muszę ją przeczytać " i naprawdę nie żałuję. Książkę czyta się rewelacyjnie ,napisana w lekkim stylu przy którym sie po prostu płynie. I niech nie przestraszy was ten drobny druczek i grubość ksiażki! . Piękna historia, która pokazuje nam jak jeden błąd może zaważyć na całe życie i to nie tylko nasze. Jak ważne jest korzystać z czasu, który jest nam dany. Nie unosić się dumą ,tylko mówić otwarcie o swoich uczuciach. O ciężkich wyborach między wspólnym życiem z miłości ,a bezpieczeństwem i dobrem dzieci . O zatraceniu wszystkich ważnych wartości życiowych w imię bogactwa i sławy. A motyw choroby psychicznej dodaje powieści dodatkowego dreszczyku emocji. Po przeczytaniu tej książki w głowie czytelnika zostaje mnóstwo myśli i refleksji.. . Jak nie za bardzo przepadam za powieściami obyczajowymi tak w tej się zatraciłam .Ani razu nie poczułam się przytłoczona ilością bohaterów i nie narzekałam na nude. Po prostu książkę polecam wam z całego serca i jestem pewna , że się nie zawiedziecie! Książka o wzlotach ,upadkach i brutalnej rzeczywistości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-12-2018 o godz 14:44 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
Zazwyczaj nudzę się przy książkach obyczajowych, ale tym razem było inaczej i „Drzewo Anioła” wciągnęło mnie bez reszty. Greta Simpson po 30-stu latach wraca do Marchmont Hall, które przed laty musiała opuścić. Zaprosił ją tam David, jej przyjaciel i nowy właściciel przepięknej posiadłości. Mężczyzna myśli, że dzięki temu kobieta odzyska utraconą dawno temu pamięć. Dzięki jego opowieściom Greta, powoli składa szczątki swoich wspomnień w całość i odkrywa, że wcale nie była ona różowa. „Drzewo Anioła” to opowieść o trzech pokoleniach kobiet, z których każda jest zupełnie inna. Córka Grety – Cheska jako dziecko rozpoczęła karierę filmową i już jako kilkulatka stała się gwiazdą, natomiast wnuczka Grety – Ava została weterynarzem i wychowywała się z daleka od swojej znanej matki. Powieść jest napisana tak, że po prostu się przez nią płynie. Pióro autorki (to moje pierwsze spotkanie z Lucindą Riley) jest bardzo lekkie i nie czuć, że książka ma ponad 500 stron. Historia przez nią stworzona wciąga od samego początku. Nie mogłam się od niej oderwać i mimo wielu wątków i postaci nie da się w niej pogubić. „Drzewo Anioła” dostarcza nam wielu skrajnych emocji – od radości, przez smutek, łzy, aż po wzburzenie. Pokazuje m.in., że robiąc karierę w bardzo młodym wieku można naprawdę źle skończyć i że nie można przerzucać swoich pragnień na dzieci, gdyż każdy sam powinien odnaleźć swoją drogę w życiu i robić to, co kocha i że na wszystko przyjdzie czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-12-2018 o godz 13:26 Ver.reads dodał recenzję:
"Gdy słońce zniżało się za drzewami i zagłębiało się w dolinę, zwiastując nadejście nocy, Greta wyciągnęła ręce, by objąć nagrobek, i wreszcie zaczęła sobie przypominać..." O książkach Lucindy Riley niejednokrotnie słyszałam wiele dobrego, dlatego też zdecydowałam się sięgnąć po "Drzewo Anioła", pozycję, która poza samym intrygującym opisem, niezaprzeczalnie przyciąga wzrok również przepiękną, mieniącą się w świetle okładką oraz twardą, porządną oprawą. I już teraz mogę Wam zdradzić - z pewnością było warto. Autorka w książce tej zdecydowała się na poprowadzenie narracji w formie trzecioosobowej, która przy tak mnogiej ilości różnorodnych postaci i zawiłych wątków zdaje się być jedynym słusznym rozwiązaniem. Muszę przyznać, iż to właśnie kreacja bohaterów, tak niezwykle barwnych i piekielnie charakterystycznych, jest jedną z największych zalet tej pozycji. To postaci z krwi i kości, mające zarówno liczne zalety jak i wychodzące na światło dzienne wady, które czynią ich tylko bardziej autentycznymi, ludzkimi. Riley stworzyła bohaterów wielowymiarowych, stopniowo dojrzewających na przestrzeni lat, dlatego też również odczucia czytelnika względem nich niejednokrotnie się zmieniają. Szczerze mówiąc to jedna z piękniejszych powieści, jakie miałam szansę przeczytać w tym roku - niesamowicie klimatyczna, nostalgiczna, refleksyjna. Odbywająca się na przestrzeni kilkudziesięciu lat i dwóch odległych kontynentach akcja sprawia, że historia ta nabiera całkowicie innego wymiaru i wciąga czytelnika już od pierwszych stron. Mimo sporej objętości pozycję tę czyta się niemal błyskawicznie, wszystko to za sprawą narzuconego od początku sporego tempa, którego dynamizm nie zwalnia do samego końca. Kwiecisty, niesamowicie plastyczny a jednocześnie nieprzytłaczający styl Riley jest kolejną ogromną zaletą, która sprawiła, że zapragnęłam sięgnąć po inne jej dzieła (i z pewnością wkrótce uzupełnię nimi moją biblioteczkę). Zauroczyła mnie płynność i drobiazgowość autorki w tworzeniu niesamowicie wyrazistych opisów, które niczym klatki z najlepszych filmów pojawiają się w naszej wyobraźni. Co natomiast z samą treścią? Czasami trafiają się książki, które mimo dosyć zwyczajnej fabuły na długo zapadają w pamięć - cóż, nie pierwszy raz okazuje się, że najpiękniejsze historie pisze samo życie. Lucinda w tej wielopokoleniowej opowieści porusza masę wątków, których różnorodność i zawiłość z każdą kolejną stroną coraz bardziej zachwyca. Romantyczne uniesienia, szukanie życiowych ścieżek, skomplikowane, pełne zawirowań rodzinne relacje. Wzloty i upadki bohaterów, ich lekkomyślne błędy, trudne życiowe decyzje. Wszystko to tworzy niesamowitą mieszankę, ukazującą jak ważna jest pokora, jak wiele możemy stracić unosząc się dumą, czy też jak ważną rolę w naszej codzienności odgrywają nasi najbliżsi - nawet jeśli sami nie chcemy tego przed sobą przyznać. Podsumowując, "Drzewo Anioła" to wzruszająca historia, skłaniająca do przemyśleń, wręcz odrobinę melancholijna, ale zdecydowanie w dobrym znaczeniu tego słowa. Jeżeli zastanawiacie się, z jaką pozycją pożegnać ten rok, bądź też rozpocząć kolejny - ta będzie idealnym wyborem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-12-2018 o godz 12:42 Anonim dodał recenzję:
Kolejna fantastyczna książka autorki. Interesująca fabuła, która tak wciąga, że człowiek tylko się zastanawia co będzie dalej... Polecam serdecznie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-12-2018 o godz 11:18 Katarzyna Romansewicz dodał recenzję:
wow, jedna z najlepszych książek jakie czytałam, polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ta druga Frances Michelle
28,49 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
32,13 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jego banan Bloom Penelope
27,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przejście Cronin Justin
35,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie odpuszczaj Coben Harlan
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czas przeszły Child Lee
26,93 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
34,93 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wezwanie Grisham John
32,99 zł
36,50 zł
Inne z tego wydawnictwa Ojciec chrzestny Puzo Mario
24,85 zł
35,50 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Sekret listu Riley Lucinda
34,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dom orchidei Riley Lucinda
33,99 zł
36,50 zł
strona produktu - rekomendacje Sekret Heleny Riley Lucinda
28,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Stracony list Cantor Jillian
31,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Siostry Minier Bernard
28,43 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sekret listu Riley Lucinda
28,04 zł
32,99 zł
strona produktu - rekomendacje Drzewo Anioła Riley Lucinda
28,04 zł
32,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dom orchidei Riley Lucinda
24,64 zł
28,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.