Drwal. Miłość, która narodziła się z natury (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,93 zł

27,93 zł 39,90 zł (taniej o 30 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Whitney G. Książki | wydanie pocket
12,99 zł
asb nad tabami
Kennedy Elle Książki | okładka miękka
30,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zmysłowa, romantyczna, subtelna... Królowa Dramatów w nowym wydaniu!

Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego "Drwala".

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.

Las. Deszcz. Miłość, która narodziła się z natury.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Drwal. Miłość, która narodziła się z natury
Autor: Haner K.N.
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-05-15
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 32368604
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
21
4
4
3
1
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
22 recenzje
25-05-2019 o godz 09:57 werka777 dodał recenzję:
Zacznę może od tego, że jeśli znacie już jakieś książki autorki, niekoniecznie warto brać je sobie za wyznacznik i czynić porównania. Dotąd prawie wszystkie kontrowersyjne, nieco mroczne, przepełnione odważną erotyką, teraz zostają przekreślone grubą kreską, bo nadchodzi „Drwal”. Romantyczna, poruszająca, wrażliwa strona K.N. Haner. Historia, w której nie tylko uczucia łączące bohaterów wychodzą na pierwszy plan, ale także tragedie przeszłości i wciąż aktualna walka z nimi. Jason to samotnik, który kiedyś prowadził jednak zupełnie inne życie. Niezbyt otwarty dla ludzi, bo przecież kiedyś tak dotkliwie go zranili. Skupiony na zwierzętach i rzeźbieniu, skrywający w sobie bolesne historie, którymi z czasem zaczyna się dzielić. Ostatecznie ciężko jednak byłoby go nazwać bezdusznym gburem, bo choć przy pierwszym spotkaniu nie robi zbyt sympatycznego wrażenia, szybko pokazuje, że ma jednak serce. Samantha z kolei jest dziennikarką, która dla dobrego wywiadu jest w stanie mocno się poświęcić. To, co jednak wydaje się być pewnością siebie, skrywa drugie dno. Tuż za plecami kobiety, niczym cień, kryje się okrutny i bezduszny wróg, który na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Czy ludzie zranieni przez los będą w stanie stanowić dla siebie oparcie? W przeciwieństwie do wielu innych książek autorki, „Drwal” opowiada o miłości niezaczynającej się wyłącznie od fizycznego pożądania skupionego stricte na seksie. Zauważony piękny uśmiech, wyciągnięta pomocna dłoń, proste rozmowy przeradzające się w głębokie zwierzenia. Bezinteresowne wsparcie i autentyczna troska o drugiego człowieka. Od drobnych gestów, po zaufanie i także namiętność. Bo oczywiście wygłodniałe pikanterii czytelniczki także mają na co czekać. Oprócz rodzącej się miłości, na pierwszym planie stąpa także wątek psychicznego znęcania się oraz fizycznego wykorzystywania człowieka. Jest element kryminału czy są elementy zdrady. Emocji nie brak, podobnie jak i dobrego tempa akcji. A „zamerykanizowana” fabuła nie sprawia wrażenia naciąganej na siłę. Wręcz miałam wrażenie, że faktycznie czytam powieść jakieś dobrej, zagranicznej autorki. Więcej na: https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/05/drwal-kn-haner-krolowa-w-nowym-wydaniu.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-05-2019 o godz 19:42 anonymous dodał recenzję:
Książka godna polecenia już sam fakt że przeczytana w jeden dzień. Historia inna niż wszystkie tej autorki. Subtelna, delikatna a zarazem z pazurem. Gorąco polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-05-2019 o godz 08:33 Anonim dodał recenzję:
Historia zapowiadała się dość dobrze. Po przeczytaniu przedpremierowo kilkunastu stron na stronie Autorki nie mogłam się doczekać książki. Jednak całość mnie nie urzekła. Troszkę się zawiodłam, tak samo jak na drugiej części Sponsora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-05-2019 o godz 18:59 Anonim dodał recenzję:
super książka,szybko się czyta,polecam warto
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-05-2019 o godz 18:04 Anonim dodał recenzję:
Książka Drwal jest pełna emocji jak każda inna książka Pani Kasi. Polecam .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-05-2019 o godz 10:28 Anonim dodał recenzję:
Poprzednie książki o wiele lepsze. tak ogółem przyjemna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-05-2019 o godz 09:10 anonymous dodał recenzję:
Bardzo emocjonująca i chwytająca za serce powieść. Kasia Haner znów zaskoczyła nową powieśćią. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-05-2019 o godz 20:12 Anonim dodał recenzję:
,,Życie jest za krótkie, by bać się zmian i podejmowania decyzji. Zawsze przecież można zmienić zdanie." ,,Drwal. Miłość, która narodziła się z natury" to kolejna powieść K.N. Haner, po której spodziewałam się czegoś więcej. ,,Sponsor", jak wiecie, była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Autorka pisała ciekawie, lekko, bohaterowie byli ciekawi, tak więc musiałam po tym spotkaniu, koniecznie sięgnąć po kolejną powieść tej autorki. I niestety, nie mam dobrych wiadomości. ,,Drwal" okazał się dla mnie dużym rozczarowaniem. A szkoda, bo zapowiadało się na ciekawą lekturę ... Głównym bohaterem tej historii jest Jason Parker, który już od wielu lat żyje samotnie w wyremontowanym przez siebie domu w lesie. Kocha przyrodę, uwielbia swoich czworonożnych przyjaciół i stara się żyć w zgodzie z naturą. Poza tym jest znanym rzeźbiarzem, a jego tajemniczość wzbudza w podziwiających jego dzieła wiele pytań. Gdy pewnego dnia przyjeżdża do niego przebojowa dziennikarka - Samantha Crow, mężczyzna nie chce odpowiedzieć na jej pytania. Wkrótce przyjdzie im jednak spędzić więcej czasu razem, a ich życie zmieni się na zawsze. Gdy otworzyłam paczuszkę z powieścią ,,Drwal", byłam pełna optymizmu. Piękna, leśna okładka, w zielonych odcieniach bardzo mi się spodobała. Poza tym znacie już moją opinię na temat ,,Sponsora" i muszę przyznać, że K.N. Haner bardzo mnie zaskoczyła, tak więc nie mogłam przegapić jej kolejnej powieści. Gdy przeczytałam pierwsze strony tej książki również zaskoczyłam się bardzo pozytywnie. Główny bohater tej opowieści jest całkowitym przeciwieństwem większości mężczyzn, jakich znamy z romansów. To miły i opiekuńczy mężczyzna, który boi się po raz kolejny zaufać, a co najważniejsze nie jest draniem. Po prostu to taki mężczyzna, którego każda kobieta chciałaby mieć za męża. Jednym słowem: ideał. Od pierwszej kartki czułam, że to z pewnością będzie całkiem inny romans, niż te, jakie miałam okazję czytać dotychczas. I chociaż postać Jasona jest naprawdę wielkim plusem tej powieści, to niestety nie mogę powiedzieć tego samego o fabule i głównej bohaterce, czyli Samanthcie. Samantha, jak można wnioskować po opisie książki jest śmiała, przebojowa i za wszelką cenę dąży do wyznaczonego celu. Niestety, muszę Was zmartwić i z przykrością napisać, że postać Samanthy to chyba jeden z większych minusów tej powieści. Na początku lektury, gdy poznajemy tę postać, rzeczywiście, autorka kreuje ją na przebojową dziennikarkę, która niczego się nie boi i dąży do określonego celu. Tak więc zastanawia mnie, gdzie te cechy pojawiły się w dalszej części historii ? Mnie Samantha jedynie irytowała i uwierzcie mi, że doprawdy chciałam, by główni bohaterowie jak najszybciej się rozstali i wierzyłam, że na Jasona bardziej zasługuje kobieta, która pracowała w kwiaciarni, niż główna bohaterka. Mam wrażenie, że Samantha, to postać bardzo niedopracowana. Jest infantylna, nie radzi sobie sama z trudnościami i przypuszczam, że miała ona w czytelniku wywołać współczucie. A wyszło wręcz przeciwnie. Poza tym, to co wydarzyło się pomiędzy nią, a jej szefem również wydaje mi się dość naiwne i doprawdy zastanawiam się, dlaczego to właśnie ona obwiniała siebie o tę całą sytuację ? Sam wątek z szefem jest jak dla mnie naprawdę naciągany, chociaż nie mówię, że takie sytuacje w życiu się nie zdarzają. Każdy chce awansować, nie raz słyszymy o podobnych sytuacjach i to mogę jeszcze zrozumieć. Ale cała ta otoczka, z jaką wiązała się ta sytuacja była dla mnie mocno naciągana. K.N. Haner pisze lekko, więc książkę czyta się bardzo szybko. Bardzo spodobało mi się to, że cała akcja została poprowadzona w narracji pierwszoosobowej z puntu widzenia Jasona, czyli mężczyzny, co muszę przyznać, było naprawdę bardzo miłą odmianą. Poza tym, chociaż sam pomysł na punkt zaczepienia akcji, być może nie był bardzo oryginalny, to dawał niemałe pole do popisu. Na uwagę zasługuje też poruszenie przez autorkę tematu zdrady, spełniania marzeń niekoniecznie uczciwą drogą i manipulacji człowiekiem i jej wpływu na psychikę. Powieść ma również wiele dobrych momentów, niektóre wywołują wiele refleksji, niektóre są nieco naiwne, ale są też takie, w których autorka popuściła za duże wodze fantazji, jak np. upozorowanie samobójstwa. Jak dla mnie zupełnie niepotrzebnie. Samo zakończenie również nie jest takie, jakiego bym oczekiwała, ale jest niekonwencjonalne, co jednym czytelnikom może się spodobać, innym niekoniecznie. ,,Drwal. Miłość, która narodziła się z natury" to powieść całkiem inna od poprzedniej powieści autorki, czyli ,,Sponsor". Historia Samanthy i Jasona z pewnością znajdzie swoich sympatyków, bo już teraz widać, jakie poruszenie wywarła informacja o wydaniu tej powieści. Nowe wydanie Królowej Dramatów miało być zmysłowe, romantyczne, subtelne i po części rzeczywiście tak jest za sprawą Jasona. Niestety, ja i tak bardzo się zawiodłam. Być może autorka nie miała pomysłu na rozwinięcie tej historii, a może chciała jak najszybciej zakończyć tę powieść ? Mimo wszystko nadal
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-05-2019 o godz 12:37 Anonim dodał recenzję:
"Drwal. Miłość, która narodziła się z natury" to kolejna powieść K. N. Haner - autorki okrzykniętej królową dramatów. Tytuł zobowiązuje, więc i w tej książce nie mogło ich zabraknąć. Szczegółów Wam nie zdradzę, abyście mieli jakieś niespodzianki podczas czytania, jedynie mogę napisać, że nudno nie jest i parę dramatów czeka na bohaterów ;) Książki i fabuły nie będę Wam tutaj opisywać, a skupię się na swoich odczuciach. Książka jest wciągająca i dobrze się ją czyta. Nie mniej jest ona inna od wcześniejszych powieści K. N. Haner. Zabrakło mi tu akcji oraz nuty niebezpieczeństwa, które często występują w książkach tego typu. Jest też o wiele mniej scen erotycznych, dzięki czemu czytelnik skupia się na bohaterach i problemach, które porusza autorka. "Drwal" okazał się spokojną historią dwojga ludzi. Jest to historia, w której miłość walczy z przeciwnościami losu oraz z błędami przeszłości. Historia, w której miłość pokazana jest w takiej formie, w jakiej powinna występować codziennie w realnym życiu. Wydawać się może, że w romansach próżno szukać poważniejszych tematów czy drugiego dna. A jednak. Autorka w swojej powieści porusza ich kilka. Począwszy od zdrady, przez walkę o pozycję społeczną, walkę o swoje miejsce w nowoczesnym świecie, po wykorzystywanie słabszych i bezbronnych. W Drwalu można nawet znaleźć momenty, w których autorka zahacza o mobbing czy wykorzystywanie seksualne. Niewątpliwie jest to książka, w których seks i erotyzm schodzi na dalszy plan ustępując miejsca problemom współczesnych ludzi. Najnowsza powieść Kasi jest pozycją, po którą zdecydowanie warto sięgnąć. Idealne połączenie romansu z życiowymi dramatami bohaterów sprawia, że historię czyta się prawie jednym ciągiem. Dodatkowo książka jest pięknie wydana, a każdy rozdział rozpoczyna się wizerunkiem drzew. Okładka zdecydowanie przyciąga wzrok i prosi o honorowe miejsce w domowej biblioteczce :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-05-2019 o godz 09:02 coffee_cup90 dodał recenzję:
Pełna wersja recenzji na: http://coffee-cup90.blogspot.com/2019/05/k-n-haner-drwal-przedpremierowo.html Kiedy po raz pierwszy czytałam historię przedstawioną w „Drwalu” to byłam nią zauroczona, jednak kiedy przeczytałam tę książkę po raz drugi to dopiero wtedy zdałam sobie sprawę, że się w niej zakochałam. Może i się powtarzam, ale sądziłam, że poprzednie książki K. N. Haner były genialne, ale to dopiero „Drwal” udowodnił mi, jak ta autorka potrafi zaskoczyć czytelnika. Historia przedstawiona w tej książce różni się nieco od tych przedstawionych w pozostałych powieściach Kasi. Moim zdaniem „Drwal” jest też najmniej mroczną historią, jaką do tej pory napisała ta autorka. Powiem Wam, że widzę pewne podobieństwo do książki Zapomnij o mnie, ale sama nie wiem skąd się wzięły we mnie takie odczucia. Historia przedstawiona w książce „Drwal” jest bardzo emocjonująca. K. N. Haner, jak zwykle w mistrzowski sposób gra na uczuciach swoich czytelników, co mi nie przeszkadza, ponieważ lubię, gdy książka wzbudza we mnie wiele emocji. Zgadzam się też ze słowami, które widnieją na okładce, że jest to zmysłowa, romantyczna i subtelna historia. Jak przystało na Królową Dramatów tych też nie mogło zabraknąć w tej powieści, ale nie są one tak straszne, jak w przypadku poprzednich historii. Za parą głównych bohaterów ciągnie się ogromny bagaż doświadczeń, który nie jest przyjemny, ani też lekki. Chyba jednak to przeszłość Jasona wzruszyła mnie o wiele bardziej niż ta Samanthy. Nie twierdzę, że historia jej życia nie zrobiła na mnie wrażenia, bo bym skłamała, ale to ta Jasona bardziej mi zaimponował. Ten tajemniczy mężczyzna odważył się rozpocząć swoje życie na nowo, na dodatek w kompletnej głuszy i z cudownymi psiakami, czyli było to całkowite przeciwieństwo jego poprzedniego życia. Jest też Sam, czyli ambitna dziennikarka. Początkowo zachowywała się, jak typowy pismak i była bardzo ciekawska oraz nachalna. Natomiast z każdą kolejną przeczytaną stroną poznawała inne oblicze tej młodej kobiety i powiem Wam, że bardzo współczułam jej życia, które do tej pory prowadziła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-05-2019 o godz 14:35 Anonim dodał recenzję:
"(…) w chwili, gdy wszystko inne zawodzi, zostaje nam wiara w to, że kiedyś nadejdą lepsze dni. Że na naszej drodze stanie nagle odpowiednia osoba. I odmieni nasze życie. Wpuści promienie słońca do serca wypełnionego ciemnością. Pokocha nas z wszystkimi naszymi wadami. I będzie chciała przy nas zostać. Mimo wszystko." Kolejna nowa powieść Kasi Haner. Głównym bohaterem jest tytułowy Drwal-Jason, który kilka lat wcześniej zaszył się w leśnej głuszy, by odciąć się od świat, który go skrzywdził. A raczej osoby, które żyły w jego świecie. Brawo dla autorki, która stworzyła nieziemski świat. Bardzo podobało mi się miejsce, gdzie głównie byliśmy. Las i nic więcej. Cisza, błogi spokój, chwila wytchnienia. Coś czego nam brakuje w tych czasach. Muszę przyznać, że ostatnio przekonuję się do męskich narratorów. Całkiem miła odmiana, gdy większość książek zdominowana jest przez żeńską stronę. Bardzo spodobał mi się pomysł na historię. Zawsze to jakiś świeży powiew. Tak jak wspominałam przy poprzednich książkach autorki, Kasia Haner ma fajny, lekki i przyjemny styl, dzięki czemu jej książki czyta się szybko i przyjemnie. Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/05/przedpremierowo-drwal-k-n-haner.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2019 o godz 18:47 Urszula Ignatzy dodał recenzję:
"Drwal. Miłość, która zrodziła się z natury" K.N. Haner Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, których nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz to większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami. Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego "Drwala". To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości. __ Jak to autorka ma w zwyczaju zachwyca powieścią. Przeczytałam ją góra w dwa dni. Oczywiście jest to historia dwóch osób, którzy pomimo życiowych trudności i przeciwności losowych odnajdują siebie nawzajem. Jason został wcześniej głęboko zraniony i postanowił się odciąć od życia towarzyskiego oraz od najbliższych. Natomiast Sam jest młodą, naiwną, początkującą dziennikarką. Nie że nie jest wrażliwa czy pełna energii, tylko pod względem takim, że gdy się zauroczyła/zakochała pozwoliła sobą manipulować. Ale któż tak nie ma? Miłość jest ślepa, naiwna i głupia. Dla miłości człowiek jest w stanie dużo zrobić. Do jakiego poziomu można się posunąć w walce o serce drugiej osoby? Czy serce, które tak pragniemy przyjmie ofiarę i poświęcenie z naszej strony? Czy warto aż tak się poświęcać? Czy druga osoba jest tego warta? Czy sami jesteśmy warci by druga osoba o nas walczyła? Przeczytajcie książkę i dowiedzcie się jak sobie z tymi pytaniami poradzili Jason i Sam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2019 o godz 17:07 Snieznooka dodał recenzję:
Wybierając książkę, którą chciałabym zapromować w szczególny sposób zwracam uwagę przede wszystkim na fabułę, wyraziste postacie, które mają w sobie znacznie więcej niż imię zapisane na białych kartkach między innymi znakami. Ile jesteśmy w stanie przejść chroniąc się przed wijącym mrokiem w żyłach? Co też musi się wydarzyć, żeby zmusić człowieka do tego, aby w jednej chwili porzucił dawne życie zamykając się na wszystko, co sprawiło mu szczęście? Ile bólu musi otrzymać, aby nie potrafiąc się podnieść? Z drugiej strony, czy ucieczka nie jest najprostszą z możliwych opcji? Czy nie jest oznaka tchórzostwa? A jeśli ma jedynie wspomóc rekonwalescencję poranionej duszy? Czy odebranie tego cennego szczęścia może zniszczyć człowieka? Jason Parker zdecydował się na opuszczenie tętniącego życiem Clevland, przyniosło mu zbyt wiele wspomnień otwierało zbyt wiele ran. Zdecydował się oddalić, od kłamstw, ludzkich intryg, ran, które są zadawane z taką łatwością. Ludziom brak jest empatii, brukają samych siebie zagłuszając sumienie, jakby było brzydkim brzęczeniem wydobywającym się z duszy. Wyścig szczurów i wieczna presja społeczeństwa nastawiona na konsumpcję jest pewnego rodzaju zniewoleniem. Czy chęć zmiany może być odbierana jako słabość? Dla mnie to odwaga, walka o samego siebie, o swoją własną drogę. Jason został zdradzony przez kogoś, komu ufał, kogo kochał najbardziej na świecie, to go zmieniło, rozdarło. Musiał odejść, spróbować wyciszyć głosy, które bombardowały jego umysł. Jason, jak nikt potrzebował dystansu, do siebie, do niej i jej kochanka. Potrzebował chwili, aby się wyleczyć, tylko, co jeśli ta chwila zmieni się w całe życie? Jak długo można się ukrywać? Ile ważnych momentów opuścić świadomie się wzbraniając? Las uzbroił się w ciszę ofiarował mu jedynie samotność, która na dłuższą metę nie jest niczym dobrym. Tak narodziła się jego pasja rzeźba w drewnie, wypełnił nią dzień, a także opieką nad ukochanymi psami. Parker wpadł w rutynę, która niczym nie zaburzona stała się jego sensem istnienia. Pewnego dnia na jego posesje podjeżdża samochód, z którego wysiada pewna kobieta, Samantha Crow jest dziennikarką, która wzięła sobie na cel uzyskanie wywiadu z pewnym drwalem, zamieszkującym w leśnej głuszy. Dla Jasona bywa nieco irytująca, mimo tego, że psy w swoim stylu ją obszczekały. Ta rozmowa daje początek ich wspólnej życiowej przygodzie, Parker decyduje się na udzielenie wywiadu, wspólnie z kobietą ustalają termin ponownego spotkania. Crow wydaje się zadowolona tym faktem, w końcu otrzymała dokładnie to na czym jej tak bardzo jej zależało. Wszystko się zmienia, kiedy w drodze powrotnej ulega wypadkowi. Sprawa nie wygląda zbyt różowo, jednak jest nadzieja. Tą nadzieją jest Jason, który wyruszył w podróż po zakupy, jadąc do sklepu dostrzega rozbity samochód i nieprzytomną Samanthę Crow, jest jej wybawieniem. Zabiera kobietę do szpitala, a później udziela schronienia w swojej samotni, pośród ciszy przerywanej dudniącym ulewnym deszczem. Co z tego wyniknie? Czy Crow uzyska jedynie wywiad, o który tak ofiarnie zabiegała? Czy wydarzy się coś jeszcze, co zaburzy bezpieczną samotność Parkera? Czy mężczyzna będzie w stanie walczyć ze sobą chroniąc swoje poranione serce? Jak bardzo skrzywdzona jest Samantha, czy pobyt w leśnej chatce drwala wpłynie na nią? Co narodzi się z natury wraz z jej rozkwitem? K.N. Haner zaprosiła mnie w leśną głuszę do chatki tytułowego drwala chcąc, abym poczuła na własnej skórze tą sielankę psychiczną i prostotę życia, które wybrał bohater. Obserwujemy świat widziany jego oczami, całą książkę czytając z męskiego punktu widzenia. Rzeczowo, skutecznie i na temat, porządny facet, który oczekuje od kobiety szczerości, tylko czy Samantha może mu ją ofiarować? Wbrew pozorom kobieta nie jest pustą kokietką, ma swoje tajemnice i problemy, które dzielą, z jej uporem nie są w stanie ich połączyć. Czy, aby na pewno? Racjonalizm, który cechuje Parkera i na to powinien znaleźć rozwiązanie, czy będzie w stanie zaryzykować? W końcu wystawi się na kolejne rany, dokąd ucieknie tym razem? Autorka słynie z tego, że ukrywa przed czytelnikami małe bomby, które są uzbrojone w potężne pokłady emocji. Dramaty, z którymi borykają się bohaterowie złamią nie jedno serce, ale czy nie tego się wymaga od Haner? Czy nie została krzyknięta ich królową? Ten tytuł do czegoś zobowiązuje, prawda? Fani autorki z całą pewnością nie zostaną zawiedzeni, wiedzą czego mogą się po niej spodziewać, czego oczekiwać i to otrzymają, a także znacznie więcej. Nie spodziewajcie się ogromnych pokładów lukru, czasem uczucie musi dojrzeć w samotności, aby okazało się tym silnym, właściwym i niezłomnym. „Drwal. Miłość, która narodziła się z natury” jest powieścią, którą warto przeczytać, nie jest istotne, czy wcześniej miało się styczność z książkami autorki, czy też nie. Od czegoś warto zacząć prawda? To romans, który opowiada o tym, że nie można się zamykać na drugiego człowieka, na emocje, które sprawiają, że serce gna do przodu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-05-2019 o godz 12:38 Magdalena Mrowczyk dodał recenzję:
Cała recenzja na https://www.zaczytanaemigrantka.eu/2019/05/drwal-k-n-haner-przedpremierowo.html O dzisiejszej autorce i jej książkach, zdania są podzielone. Ma tyle samo zwolenniczek, co przeciwniczek. Ja do tej pory miałam przyjemność przeczytać jedną książkę, o której pisałam TU i jak wiecie, podobała mi się bardzo. Ale mówią, że jedna jaskółka wiosny nie czyni... Jeśli zaczytujecie się w czymś w stylu sławnych (nie wiem jakim cudem) publikacji osoby, która w filmikach na YT uczy "jak zrobić dobrze", to powiem Wam, że nie będziecie zachwycone. Ale koniecznie, KONIECZNIE musicie przeczytać "Drwala". To nieco podobna, aczkolwiek całkiem inna i dużo, dużo lepsza opowieść. "Drwala" można i chce się czytać. Bez odruchów wymiotnych, niesmaku i szoku (bynajmniej nie pozytywnego). Dlaczego więc musicie go przeczytać? Żeby zobaczyć czym jest DOBRA książka z nutką romansu, erotyki i dramatu w tle, żeby wrócić na dobrą drogę ;) "Drwal" Pani Haner, to niezwykle emocjonalna opowieść o młodych ludziach, których życie i los wystawiły na próbę. Samantha ucieka przed kochankiem tyranem i zmuszona jest porzucić marzenia. Jason ucieka przed miłością, ale w tym wszystkim nieopatrznie zostawia też kochających rodziców. Dzieją się rzeczy na które mają wpływ, ale nie chcą, nie wiedzą, lub nie potrafią im zapobiec. To jakby starcie dwóch różnych światów, zmiana swoich planów o 360 stopni. I gdy wydaje się, że wszystko co złe już za nimi, że znaleźli siebie, szczęście, radość, tyran - jak kot - otrzymuje 2 życie...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2019 o godz 15:14 Aleksandra dodał recenzję:
Autorka nie przestaje zaskakiwać ❤️😁💪🏻. Jej książki górują na szczycie bestsellerów, a z tą książką będzie tak samo ❤️. . W książce mamy przyjemność poznać Jasona, który po pewnych wydarzeniach z przeszłości postanowił zamieszkać w osamotnieniu. Zerwał kontakty z przyjaciółmi oraz rodziną. Jego jedynym towarzystwem są psy oraz las❤️. Pewnego dnia przyjeżdża do niego dziennikarka Sam. Z pozoru wydaje się pewną siebie dziewczyną, która nie spocznie dopóki nie osiągnie celu. Co przerodzi się z tej znajomości? Przekonacie się dopiero gdy przeczytacie tą książkę ❤️❤️❤️. . Drwal jest kolejną książką Pani Kasi od której nie łatwo się oderwać ❤️. Historia uświadamia, że samotność jest dobra, ale na krótki czas. Ostatecznie każdy człowiek potrzebuje kogoś na kogo może liczyć, kto mu pomoże, go wysłucha, doradzi lub poprostu przy nim będzie. Ta powieść jest niezwykle emocjonalna co ją czyni niesamowitą. Historia Jasona i Samanthy pokazuje, że ludzi z zupełnie dwóch różnych światów może połączyć uczucie, które pokona wszystko co stoi mu na drodze. W tym przypadku strach, zależność od kogoś i złe osoby wokół ❤️💪🏻. . Dla mnie ta książka zasługuje na ogromne 10/10. Kocham wszystko co wychodzi spod pióra Pani Kasi ❤️.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-05-2019 o godz 11:49 Magdalena Spirydowicz dodał recenzję:
Uwielbiam pióro pani Kasi Książka Drwal bardzo mnie poruszyła cała ta Historia jest dla mnie nie samowita Jestem za kochana po same uszy w Tym Drwalu a was zachęcam do czytania książek Kasi Miłość, która narodziła się w śród Natury 😘oceniam bardzo wysoko to 2 druga Książka, która skradła mi serce a was zapraszam do świata, która jedna tam weszła czy tam zostanie nasza bohaterka tego dowiecie się czytając Drwal zapraszam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2019 o godz 10:50 Aleksandra Dziura dodał recenzję:
Mieliście czasem tak, że po pewnych wydarzeniach chcieliście uciec, jak najdalej, zamieszkać na jakimś odludzi i mieć ciszę i spokój? Ja nie raz. Zrobił tak również Jason, który został zraniony przez dwie najbliższe mu osoby, dziewczynę i przyjaciela. Można powiedzieć, że uciekł i zamieszkał pośrodku lasu, gdzie jedynym towarzystwem były psy. To była jego samotnia i niczego mu tu nie brakowało, czuł się wręcz jak w niebie. Po zdradzie postanowił, że nigdy więcej nie da się skrzywdzić. Jednak plan się burzy, gdy pewnego dnia zupełnie niespodziewanie na teren jego posiadłości przyjeżdża młoda początkująca dziennikarka Samantha. Oczywiście nie okazuje żadnych emocji w jej kierunku. Stara się być opanowany i pokazać jej, że nie ma czego tu szukać. Sam jest pogubioną dziewczyną, która próbuje zrobić karierę w dziennikarstwie. Jednak zrobiła jeden duży błąd, wdała się w romans z szefem. Można właściwie rzec, że robiła karierę przez łóżka. Jednak wierzyła, że on ją naprawdę kocha, ale to były tylko pozory i po pewnym czasie pokazał, jaki jest naprawdę. Gdy Jason zauważył, że ma ona problemy z szefem i że z nim jest, chciał z niej wyciągnąć, co tak naprawdę się dzieje w jej życiu. Jednak było jej wstyd, zrozumiała swój błąd, ale nie potrafiła się z tego wyplątać. Gdy Sam zostaje zmuszona przez ulewę, która zalewa jedyną drogę dojazdu do zostania w samotni Jasona, czuje się tam bezpiecznie, a między nimi zaczyna iskrzyć. Nie będę zdradzać, co się dalej wydarzy, bo zaraz opowiem całą książkę :D Tym razem autorka mnie zaskoczyła. W jej książkach, które miałam okazję czytać, zawsze było dużo scen erotycznych, tutaj jest zupełnie inaczej. Można powiedzieć, że autorka pokazuje problem, który istnieje na całym świecie. Mianowicie przemocy, zastraszania oraz szantażu. Okładka jest cudowna! Idealnie pasująca do tytułu książki. Samo K.N.Haner jest ładnie wyróżnione odbijającymi się literami. Powiem, tak szczerze, że każdą książkę tej autorki połykam. Tak było również i w tym przypadku. Nie mówię tak, tylko dlatego, że zostałam ambasadorką tej książki. Tak po prostu jest i wiem, że sięgając po jakąkolwiek książkę K.N.Haner się nie zawiodę. Wracając do tematu Drwala, książka napisana lekko i prosto. Rozdziały nie są długie i nudne. Na początku każdego rozdziału jest malutki lasek co w całości wygląda cudownie :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2019 o godz 10:48 Aleksandra Dziura dodał recenzję:
Mieliście czasem tak, że po pewnych wydarzeniach chcieliście uciec, jak najdalej, zamieszkać na jakimś odludzi i mieć ciszę i spokój? Ja nie raz. Zrobił tak również Jason, który został zraniony przez dwie najbliższe mu osoby, dziewczynę i przyjaciela. Można powiedzieć, że uciekł i zamieszkał pośrodku lasu, gdzie jedynym towarzystwem były psy. To była jego samotnia i niczego mu tu nie brakowało, czuł się wręcz jak w niebie. Po zdradzie postanowił, że nigdy więcej nie da się skrzywdzić. Jednak plan się burzy, gdy pewnego dnia zupełnie niespodziewanie na teren jego posiadłości przyjeżdża młoda początkująca dziennikarka Samantha. Oczywiście nie okazuje żadnych emocji w jej kierunku. Stara się być opanowany i pokazać jej, że nie ma czego tu szukać. Sam jest pogubioną dziewczyną, która próbuje zrobić karierę w dziennikarstwie. Jednak zrobiła jeden duży błąd, wdała się w romans z szefem. Można właściwie rzec, że robiła karierę przez łóżka. Jednak wierzyła, że on ją naprawdę kocha, ale to były tylko pozory i po pewnym czasie pokazał, jaki jest naprawdę. Gdy Jason zauważył, że ma ona problemy z szefem i że z nim jest, chciał z niej wyciągnąć, co tak naprawdę się dzieje w jej życiu. Jednak było jej wstyd, zrozumiała swój błąd, ale nie potrafiła się z tego wyplątać. Gdy Sam zostaje zmuszona przez ulewę, która zalewa jedyną drogę dojazdu do zostania w samotni Jasona, czuje się tam bezpiecznie, a między nimi zaczyna iskrzyć. Nie będę zdradzać, co się dalej wydarzy, bo zaraz opowiem całą książkę :D Tym razem autorka mnie zaskoczyła. W jej książkach, które miałam okazję czytać, zawsze było dużo scen erotycznych, tutaj jest zupełnie inaczej. Można powiedzieć, że autorka pokazuje problem, który istnieje na całym świecie. Mianowicie przemocy, zastraszania oraz szantażu. Okładka jest cudowna! Idealnie pasująca do tytułu książki. Samo K.N.Haner jest ładnie wyróżnione odbijającymi się literami. Powiem, tak szczerze, że każdą książkę tej autorki połykam. Tak było również i w tym przypadku. Nie mówię tak, tylko dlatego, że zostałam ambasadorką tej książki. Tak po prostu jest i wiem, że sięgając po jakąkolwiek książkę K.N.Haner się nie zawiodę. Wracając do tematu Drwala, książka napisana lekko i prosto. Rozdziały nie są długie i nudne. Na początku każdego rozdziału jest malutki lasek co w całości wygląda cudownie :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-05-2019 o godz 17:17 Adriana Mazurkiewicz dodał recenzję:
Uwielbiam styl Kasi Haner i z chęcią zabieram się za każdą jej nową książkę. Tak też było w przypadku "Drwala", a więc drugiej powieści typu stand-alone (po "Zapomnij o mnie"). I tutaj ponownie otrzymujemy historię widzianą oczami mężczyzny. Jason to dobry, trochę zagubiony facet. Kiedy kilka lat temu został podwójnie zdradzony, postanowił odciąć się od zalanego fałszem społeczeństwa i zaszył się w środku lasu. Zajął się tam rzeźbieniem z drewna. Tylko on, cisza, drewno i...psy. Gdy Samantha wkracza bez pytania do samotni Jasona, nie jest tym faktem zbytnio zachwycony. Jednak przez zbieg okoliczności, są zmuszeni spędzić ze sobą kilka dni, co pozwala im na zafascynowanie się tą drugą osobą. Jednak młoda dziennikarka ma wiele sekretów, a drwal poczuje się ponownie oszukany. Mimo to będzie próbował walczyć o kiełkujące między nimi uczucie. Książka czyta się bardzo dobrze i szybko. Nie do końca rozumiem i popieram poczynania głównego bohatera - jest według mnie nieco nudny i naiwny. Ale to tylko moja opinia i w żadnym wypadku nie dyskredytuję z tego powodu "Drwala"! Po prostu nie jest to taki typ faceta, jaki lubię - i tyle. Do zdecydowanych plusów tej powieści należy to, jakie porusza tematy - molestowanie w pracy i toksyczne związki. Można z tego wyciągnąć wiele wniosków. "Drwal" w księgarniach już od 15.05.2019r. PS Ta okładka to istny sztos!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-05-2019 o godz 13:21 O-czytane dodał recenzję:
Ulice, samochody, zgiełk, zanieczyszczenia, szarość dnia codziennego, szybka kariera. Nieustanny wyścig szczurów i walka o przetrwanie to zdecydowanie nieodłączne elementy miejskiego życia. Jestem pewna, że większość ludzi żyjących w mieście przekonała się o tym na własnej skórze. Życie w mieście ma też swoje zalety i czasami potrafi być piękne, jednak to nie do końca to samo, co przebywanie z naturą. Wyobraźcie sobie teraz zielony las, a w nim ciszę, spokój i odgłosy przyrody. Uroczy, drewniany domek znajdujący się z daleka od ludzi. Życie toczy się własnym, wolnym ale stałym rytmem. Nie ma w nim stresu, pośpiechu i nieustającego pędu. Las odmierza czas zgodnie z naturalnym zegarem, jaki stworzyła matka natura. Coś się odradza, coś umiera, ale wszystko to jest szczegółowo zaplanowane i tworzy życia krąg. W lesie trzeba jednak liczyć tylko na siebie, jeżeli nie ma się obok siebie drugiego człowieka. Trzeba cechować się zaradnością i umiejętnością przewidywania. Z jednej strony miasto, z drugiej las. W którym miejscu czylibyście się lepiej? W zgiełku miasta, w którym codziennie mijacie się z ludźmi, których nie da się policzyć? Czy jednak w lesie, z daleka od wszystkiego i wszystkich? Czy można żyć w nieskończoność w samotności? Zapraszam na przedpremierową recenzję książki „Drwal”. Jason Parker to nieco zbuntowany, młody mężczyzna, który od kilku dobrych lat mieszka w swojej samotni w lesie. Własnymi rękoma zbudował drewiany dom i wiedzie bardzo spokojne życie, z daleka od miejskiego zgiełku i problemów. Jest mu z tym bardzo dobrze i ceni swą samotność. Jason unika ludzi, stroni od nich i wręcz niechętnie podejmuje wszelkie społeczne kontakty. Chłopak jest artystą, który rzeźbi z drewna piękne prace. Nie jest jednak sławny i nie dąży do tego, chociaż mógłby na tym zrobić duże pieniądze i zdobyć popularność. Pewnego dnia nieoczekiwanie ktoś zaburza mu jego codzienny spokój... W progach jego drewnianego domu staje atrakcyjna dziewczyna, która okazuje się być początkującą dziennikarką. Samantha wydaje się bardzo natrętna i za wszelką cenę chce porozmawiać z tajemniczym mężczyzną. Jason początkkowo z dystansem podchodzi do dziewczyny, jednak los tak krzyżuje ich plany, że chcąc nie chcąc są na siebie skazani. Ten silny fizycznie, ale nieco niedostępny mężczyzna za sprawą losowego przypadku powoli przekonuje się do radosnej i dobrej dziewczyny. Jason otwiera swoje złamane kiedyś serce na nową kobietę i widzi jakiś promyczek nadziei na spełnienie swoich marzeń... Czy jednak wszystko wygląda tak dobrze, jak on to widzi swoimi oczami? Czy z pozoru radosna Samantha jest tym, za kogo uważa ją Jason Parker? Zaproście do swojego domu „Drwala”, a przekonacie się, jak to dokładnie było. Z dużą ciekawością czekałam na kolejną książkę Kasi Haner. „Drwal” opisywany jest jako książka inna niż dotychczasowe książki autorki. I muszę powiedzieć, że jest to prawda. „Drwal” jest subtelną historią i bardzo różni się od książek z serii mafijnej, czy dwóch tomów „Sponsora”. „Drwal” to moim zdaniem coś nowego, co bardziej przypadło mi do gustu niż nieustanne gangsterskie porachunki, czy biedne dziewczyny, które przypadkowo poznają na ulicy „księcia z bajki” w wypasionym samochodzie i z grubym portfelem. Kasia Haner stworzyła ciekawą historię, która wprowadza spory powiew świeżości. Fabuła wprowadza czytelnika w inny klimat, a nawet świat, który bardzo mi się podoba. Przez większość czasu głównym miejscem akcji jest las, a dzięki temu ja czytając tę książkę miałam w głowie obraz zielonych drzew, mgły unoszącej się nad łąką i ciszy. Było to bardzo relaksujące i przyjemne uczucie. Jedyny mój maleńki „zarzucik” to zbyt mało szczegółowych opisów przyrody, który powodował u mnie mały niedosyt. Brakowało mi bardziej rozbudowanych opisów otoczenia. Moim zdaniem obszerniejsze i bardziej szczegółowe opisy przyrody wyszłyby na „plus” i dałyby jeszcze piękniejszy efekt całej historii 😊. Mimo tego uważam, że autorka zrobiła kawał dobrej roboty i taka subtelniejsza lektura bardzo przypadła mi do gustu. Jestem pozytywnie zaskoczona nową książką i uważam, że jest warta przeczytania. Historia Jasona i Sam zaskakuje, stopniowane napięcie sprawia, że czytelnik jest w ciągłej niepewności, co będzie dalej i jakie kroki poczynią bohaterowie książki. „Drwal” to pikantno – łagodna historia, która zapada w pamięć. Ukazuje słabości i siłę wewnętrzną człowieka, który jednak potrzebuje do życia towarzystwa drugiej osoby.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Pucked. Tom 1 Hunting Helena
34,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Poniżenie Fantome Stylo
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mój Torin Webster K.
28,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gwiazdy nadziei Darkss I.M.
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ring Girl Haner K.N.
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pościg Kennedy Elle
30,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szalona noc Lauren Christina
30,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zniszczona Rępalska Monika
26,99 zł
35,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.