Dream again (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,18 zł

27,18 zł 39,90 zł (-32%)
25,94 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kasten Mona Książki | okładka miękka
27,18 zł
asb nad tabami
Kasten Mona Książki | okładka miękka
25,82 zł
asb nad tabami
Kasten Mona Książki | okładka miękka
25,82 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dalszy ciąg sagi AGAIN – jeszcze bardziej romantycznie, dramatycznie i porywająco!
Jude Livingston straciła wszystko: oszczędności, dumę i marzenia o karierze aktorskiej. Załamana, przeprowadza się do brata do Woodshill, a tam spotyka nie kogo innego, jak Blake’a Andrewsa. Jude i Blake byli parą, póki dziewczyna nie postanowiła wyjechać do Los Angeles i zostawić Blake’a, czego ten nigdy jej nie wybaczył. Jude szybko dostrzega, że miejsce dawniej pogodnego chłopaka zajął złamany mężczyzna. I choć wzajemne przyciąganie jest równie silne, jak dawniej, muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, czy są gotowi ponownie zaryzykować…

Piąty tom sagi Mony Kasten, autorki bestsellerów z pierwszego miejsca listy tygodnika
 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dream again
Seria: Again
Autor: Kasten Mona
Tłumaczenie: Spirydowicz Ewa
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: niemiecki
Liczba stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-06-03
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34764695
 
średnia 4,5
5
17
4
5
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
4/5
08-07-2020 o godz 15:08 Ewelina Chomicz dodał recenzję:
"Dream again" autorstwa Mony Kasten, opowiada nam o Jude Livingston, która po utracie wszystkich oszczędności i perspektyw, przeprowadza się do brata mieszkającego w Woodshill. Docierając na miejsce, dziewczyna spotyka tam Blake'a Andrewsona, chłopaka z którym niegdyś się spotykała. Blake nigdy jednak jej nie wybaczył tego, że Jude zostawiła go i wyjechała do Los Angeles. Czy oboje jednak zaryzykują i znów podąża wspólną drogą życia? Jest to piąta część z serii Again i niestety przeczytałam ją jako pierwszą. Choć można czytać te powieści osobno, ja jednak nieco żałuję, że zaczęłam czytać od tej części, gdyż pojawiali się bohaterowie z poprzednich książkek, o których nic nie wiedziałam. Ogólnie książka mi się bardzo spodobała, choć pomysł na fabułę był dość schematyczny. Zdecydowanie najbardziej spodobało mi się to, jak realistycznie autorka przedstawiła życie Blake i Jude. Co do bohaterów, to jak dla mnie główne postacie miały nazbyt pesymistyczny wydźwięk, mimo to skradli moje serce, gdyż byli bardzo konsekwentnie do końca poprowadzeni. Jeżeli chodzi o samą historię, to była ona bardzo wzruszająca i chwytająca za serce, a styl Pani Kasten jest bardzo płynny, lekki i prosty, dzięki czemu książkę bardzo szybko i przyjemnie się czytało. Kończąc już, uważam, że "Dream again" to ciekawa i poprawienia napisana młodzieżówka. Ja zdecydowanie sięgnę po poprzednie części z tej serii, ponieważ styl autorki i pomysły na fabułę trafiły w mój gust.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-07-2020 o godz 11:52 Inthefuturelondon dodał recenzję:
Być może wiecie już, że moja miłość do twórczości Mony Kasten jest duża, nawet bardzo, a jej powieści mogę spokojnie brać w ciemno. Zawsze cieszę się, gdy w Polsce zapowiadają kolejną premierę jej powieści. Kiedy usłyszałam o Dream again, nie było inaczej - wiedziałam, że muszę sięgnąć po tę powieść. W oczekiwaniu na swój egzemplarz postanowiłam zacząć czytać tę książkę na Legimi i no cóż. Kiedy książka do mnie dotarła, ja byłam już w połowie. Czy jednak jest to powieść, którą będę polecać? Jude po skończeniu liceum udało się spełnić największe marzenie. Przeprowadziła się do Los Angeles i zagrała główną rolę w serialu młodzieżowym, Twisted Rose. Niestety przez nawał obowiązków musiała rozstać się ze swoim chłopakiem, Blakiem. Kiedy okazuje się, że serial nie będzie już nagrywany, a Jude traci większość swoich oszczędności, przyjeżdża do swojego brata do Woodshill, by z nim zamieszkać. Tam jednak czeka na nią również były chłopak, który nadal ma do niej żal o to, że go zostawiła. Czy powiedzenie, że stara miłość nie rdzewieje, sprawdzi się tym razem? Przyznam szczerze, że jeszcze nie wiem, jak będzie wyglądać ta opinia. Nadal mam w sobie mnóstwo emocji związanych z tą powieścią i nie do końca jeszcze potrafię zebrać swoje myśli. Mam jednak nadzieję, że to, co będę tutaj pisać, będzie w miarę logiczne i zrozumiałe. Zacznę od głównej bohaterki, Jude. Z nią zżyłam się bardzo mocno, miałam wrażenie, że jej postać to w dużej części jestem ja w wersji książkowej. Jude to młoda kobieta, która miała odwagę sięgnąć po swoje marzenie, by je spełnić. Jednak w momencie, gdy jej życie zaczyna się sypać, bohaterka ta się wycofuje, rezygnuje wręcz z dalszej walki o marzenia, a co więcej: okłamuje swoich rodziców, by nie martwili się o nią. Jude wzbudziła moją sympatię, współczucie oraz coś na kształt złości - przecież poddała się tak szybko! Blake jest właściwie drugim głównym bohaterem, choć czytelnik nie znajdzie w książce rozdziałów pisanych z jego perspektywy. Mimo wszystko jest to młody mężczyzna, który podobnie jak Jude odważył się spełnić swoje marzenie o karierze sportowca, jednak kontuzja pokrzyżowała mu plany. Co zrobił? Również się poddał. Po prostu stracił nadzieję na powrót do gry, a tym samym stracił i radość z życia. Momentami mnie denerwował, choć z drugiej strony jestem w stanie go zrozumieć. Zraniony człowiek potrafi stać się okrutny dla drugiej osoby, a wszystko po to, by nie dopuścić do kolejnego zranienia. Wydawać by się mogło, że wątek spełniania marzeń jest już oklepany, przewidywalny i niezbyt interesujący. W pewnym sensie się z tym zgadzam. Jednak Mona Kasten po raz kolejny sprawiła, że tak znany już mi temat odżył i całkowicie mnie pochłonął. Nie jestem w stanie zliczyć, ile razy płakałam na tej książce, bo było tego trochę. Jedne momenty bywały weselsze, ale te drugie całkowicie mnie rozbrajały i wywoływały łzy. Dream again to powieść, która złamała mi serce, uświadomiła mi moje błędy oraz pokazała, że bez ciężkiej pracy i wiary we własne działanie nic się nie uda. Można snuć plany, marzenia, ale co z tego, skoro nie zrobimy nic, by zbliżyć się do ich realizacji? Postać Jude oraz postać Blake’a pokazały mi, że nie ma w życiu takiej porażki, która mogłaby uciąć komuś skrzydła na zawsze. Czasem potrzeba ogromnej cierpliwości, by coś wyszło, ale wtedy satysfakcja jest jeszcze większa. Zaczynam pisać już psychologiczne przemyślenia, więc może zakończę tę opinię. Dodam jeszcze, że mnie ta pozycja ląduje na drugim miejscu, zaraz po Feel again. Monę w takim dość “mroczniejszym”, smutniejszym wydaniu lubię najbardziej. Jeżeli lubicie Monę oraz powieści romantyczne, słodko-gorzkie, z pewnym przesłaniem to Dream again jest książką dla Was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-07-2020 o godz 19:15 Anonim dodał recenzję:
Ostatni tom serii Dream od Mony Kasten. Całkiem dobra i udana seria Young Adult. Ta część opowiada historię Jude Livingstone, siostrę Erica oraz Blake'a Andrewsa. Ona i Blake byli kiedyś parą, ale dziewczyna postanowiła wyjechać do Los Angeles i zostawić chłopaka, czego on nigdy jej nie wybaczył. Teraz wraca do brata do Woodshill. W Kalifornii straciła nie tylko oszczędności, ale też dumę i marzenia o karierze aktorskiej. Przejeżdżając do brata nie spodziewa się, że drzwi do mieszkania otworzy jej eks. Od progu daje jej jasno do zrozumienia, że nie jest tu mile widziana. To nie jest moje pierwsze spotkanie z autorką. Ma fajny lekki styl, ddzięki czemu jej książki czyta się szybko i przyjemnie. Każda część z serii niosła ze sobą jakieś przesłanie. Dobrym plusem w tej części jest to, że możemy ją czytać bez znajomości poprzednich części. Oczywistym jest, że wcześniejsze tomy bardziej rozjaśniają naki niektóre sytuacje, ale cała powieść jest prowadzona w przemyślany sposób. Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2020/07/dream-again-mona-kasten.html?m=1
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2020 o godz 10:48 luvmyalextx dodał recenzję:
"Oboje zrozumieliśmy, jak potężne bywają marzenia. Niektóre się spełniają. Inne zmieniają. Jeszcze inne rozpadają na kawałki. Ale są też takie które odwagą i pracą można ożywić" ~ Oto najnowsze cudo spod pióra Mony Kasten dla którego poświęciłam 7 wieczornych godzin praktycznie ciągiem. Mimo tego, że położyłam się spać dopiero około 4:30, to wcale nie żałuję. "Dream again" jest prowadzony z perspektywy Jude Livingston. Młoda dziewczyna poleciała do Los Angeles, aby spełnić swoje marzenia o aktorstwie. Wydawałoby się, że wszystko będzie jak z bajki, jednak niespodziewanie dla wszystkich dziewczyna kończy swój związek Blake'm Andrewsem, którego mogliśmy poznać w poprzednich tomach, a najdokładniej w "Hope again". Po pewnym czasie Jude wraca do Woodshill, aby zatrzymać się u swojego brata na czas prowadzenie swojego życia do normalności. Na jej drodze ponownie pojawia się Blake, jednak jego nastawienie względem jej osoby szybko sprawia, że początki w Woodshill wcale nie będą takie przyjemne, jak mogłoby się jej wydawać. Piąty tom serii "Begin again" awansował na mój ulubiony. Przede wszystkim największym plusem jest to, że możemy poznać historię Blake'a, do którego zapałałam miłością podczas czytania "Hope again". Jest to mój ulubiony bohater w tej serii. Książka to jeden wielki emocjonalny rollercoaster. Nie idzie się od niej oderwać. Jest lekka, przyjemna, ale też bardzo ciekawa. Nie odczuwałam, aby znajdowały się w niej jakieś zbędne opisy, nie wnoszące nic do akcji. Praktycznie wszystko, co czytalam, było ważne. Na sam koniec powiem, że nie zgadzam się z innymi recenzentami, że te książki można czytać nie po kolei. Nie wiem jakie stanowisko ma na ten temat sama autorka, ale jak dla mnie każdy tom bezpośrednio łączy się z poprzednim. To, że narracja jest prowadzona z perspektywy innej osoby i głównym tematem jest relacja między innymi parami, nie wpływa na kolejność, ale wydarzenia mimo wszystko dzieją się po sobie. Poza tym w każdym z tomów możemy zauważyć, że oprócz głównej pary pojawia się często jeszcze jeden bohater, wokół którego kręci się książka. Dla przykładu w "Hope again" tym dodatkowym ogniwem był właśnie Blake. Czytając każdy z tomów możecie zaspoilerować sobie poprzednie także wystrzegam przed robieniem tego. Podsumowując, jeżeli czytaliście wszystkie poprzednie tomy i tak jak dla mnie zarówno "Feel again" jak i "Hope again" wypadły słabiej, to koniecznie musicie sięgnąć po "Dream again". Jak dla mnie, na ten moment, jest to najlepsza książka w serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2020 o godz 17:04 Weronika dodał recenzję:
To jest autorka i seria, którą UWIELBIAM ❤️ A może i kocham całym serduchem 🤔 @monakasten zachwyciła mnie kolejny raz i tym razem nie wiem czy to hormony, ale bardzo często doprowadzała mnie do wzruszeń i rozczuleń. „Dream again” to już piąta cześć serii i ja nadal nie mam dość! Oczywiście wszystkie części można czytać osobno, ale zapewniam, warto zacząć od początku. . Jude ma ciężki czas w swoim życiu. Straciła wszystkie oszczędności i jest spalona w wymarzonym świecie aktorskim. Nie chcąc sprawić zawodu rodzicom, postanawia przeczekać i ułożyć sobie wszystko na nowo, zatrzymując się u brata w Woodshill. Tam jest skazana na mieszkanie ze swoim byłym chłopkiem Blake’m, któremu złamała serce, podczas pobytu w Los Angeles. Życie pod jednym dachem ze swoją pierwszą miłością, nie należy do najprostszych, szczególnie jeśli jest się świadomym, że tak naprawdę to wyjątkowe uczucie nie przeminęło.. . Ponownie wracamy do Woodshill i kolejny raz zostajemy otuleni niezwykłą magią emocji i relacji między głównymi bohaterami. Czytając tę historię czułam dosłownie wszystko. Wspólnie z Jude płakałam, śmiałam się, rozpaczałam i byłam pełna nadziei. Jej stosunki z Blakiem są trochę napięte i nie ma co się tutaj dziwić. Autorka nas torturuje, ich historię poznajemy bardzo powoli, wręcz ułamkami informacji, co powodowało we mnie ogromne napięcie i niesamowicie oczekiwałam na moment pogodzenia się, poczucia tego wyładowania emocji i uczuć. A gdy się doczekałam.. łzy ciekły mi ciurkiem, to było coś pięknie opisanego, prawdziwego i magicznego. Ja tam byłam, wszystko obserwowałam z boku i jestem zachwycona. Autorka naprawdę potrafi oddać słowami, wszystko co można poczuć będąc w takiej sytuacji. „Dream again” to książka o drugiej szansie, o wybaczaniu i dążeniu do celów. Zawziętosci, która powinna w nas być, aby osiągnąć wymarzony cel. O tym, że mamy bliskich, którzy na pewno wyciągną pomocną dłoń, gdy tylko zajdzie taka potrzeba. . Gorąco polecam, najnowszą cześć, ale również całą serię. Mam nadzieję, że wywoła ona w Was taki ogrom emocji, jaki poczułam ja!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-06-2020 o godz 20:47 vajola.reads dodał recenzję:
Uwielbiam całą serie i ta część jest równie świetna. Tak mnie ta historia pochłonęła, że całość przeczytałam w zaledwie jeden dzień! Nic się nie liczyło, tylko to, co przygotowali mi bohaterowie. Jude jest młodą dziewczyną, która w pogoni za marzeniami, aby zostać aktorką wyjeżdża do Los Angeles. Na początku wszystko szło świetnie. Jednak z czasem wszystko się zniszczyło. Brak kariery, brak pieniędzy zmusza ją, aby pojechać do Whoodshill, do swojego brata. Tam musi się zmierzyć z rzeczywistością i przeszłością. Blaka poznaliśmy już w poprzedniej części jako wesołego chłopaka, który zawsze sobie żartuje z Nolanem i jest koszykarzem. Niestety na ostanim meczu nabył się kontuzji i już nie myśli o karierze koszykarskiej. Na domiar złego, jego była przyjaciółka i dziewczyna, Jude, niespodziewanie pojawia się w progu jego mieszkanka, które dzieli z przyjaciółmi. Ich historia toczy się na nowo. Próbują żyć jak wcześniej, ale miłości ciężko jest się pozbyć. Oboje dalej coś ich przyciąga do siebie. Jednak złość Blake i opór Jude jest jak mieszanka wybuchowa. Razem musza stawić czoła swoim marzeniom, rzeczywistości i przeszłości. Czy im się to uda? Tego dowiecie się czytając, ja nie będę zdradzać. W tej części było więcej Scotta w porównaniu do innych części, co mnie bardzo ucieszyło. Jest to chyba moja ulubiona postać i byłabym prze szczęśliwa, gdyby była jakaś część tylko o nim. Całość historii czytało mi się bardzo dobrze, jest to przyjemna książka na wieczory, aby oderwać się od rzeczywistości i zatopić się w świat bohaterów. Uwielbiam wszystkie książki Mony Kasten, jest ona niesamowitą pisarka, która potrafi przelać emocje na papier, że czytając czuję się, jakbym to ja była główną bohaterką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-06-2020 o godz 13:15 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Główną bohaterką tej części jest Jude Livingston - młoda, piękna i pragnąca sławy dziewczyna, która w jednej chwili straciła wszystko: oszczędności życia, kobiecą dumę i marzenia o karierze aktorskiej. Załamana i zdruzgotana swoim niepowodzeniem postanawia przeprowadzić się do brata, mieszkającego w malowniczymi, spokojnym Woodshill. Tam, na jej drodze ponownie staje Blake Andrews - jej dawna miłość i wierny przyjaciel. Jude dostrzega jednak, że ich wzajemne relacje wciąż są napięte i pełne niedomówień. Chłopak pomimo upływu lat nadal czuje do niej ogromny żal i gniew, i nie wybaczył jej tego, że porzuciła go dla ulotnych, młodzieńczych marzeń. I choć przyciąganie między nimi wciąż jest równie silne i namiętne, jak dawniej, to oboje muszą odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie: Czy są gotowi ponownie zaryzykować i uwierzyć w marzenia? Dream again to niesamowicie intrygująca, wciągająca i otulona magią emocji historia, która po raz kolejny zabierze nas do pięknego, malowniczego Woodshill, gdzie nadzieja i miłość nie tylko poruszą nasze czytelnicze serca, ale i odmienią życie bohaterów o 180 stopni! Mona Kasten nie zwalnia tempa i ponownie zaskakuje nas swoim wyrazistym stylem, kreatywną wyobraźnią i nietuzinkową wrażliwością, która budzi w nas cały wachlarz niezapomnianych przeżyć i emocji. Uwielbiam książki tej autorki i mogłabym zatracać się w nich przez calutki dzień i noc. Tym bardziej, że historia Jude i Blake'a jest niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju. Ma w sobie to "coś", co wdziera się w głąb naszej duszy i otula ją magią miłości, nadziei i wybaczenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-06-2020 o godz 21:54 saskia dodał recenzję:
Droga czasem do urzeczywistnienia marzeń bywa prosta, a niekiedy wprost przeciwnie wyboista i to jeszcze pod górkę z licznymi zakrętami. Kiedy już wydają się spełniać czasem znowu wymykają się z rąk, ale czy uda się je w końcu schwytać? Może trzeba dać sobie spokój i po prostu odpuścić? Jednak co z pragnieniami, które dawały siłę i popychały do przodu w najgorszych chwilach? One wciąż czekają i mogą jeszcze zostać zdobyte … Przyznać się do porażki jest niezwykle trudno, zwłaszcza jeśli postawiło się wszystko na jedną kartę, a kiedy spada się w dół wydaje się, że nie można poprosić o pomoc. Jude jeszcze przed chwilą była dobrze zapowiadającą się młodą aktorką, teraz nie pozostało jej nic, a przynajmniej tak uważa. Mieszka wraz z bratem i jego przyjaciółmi w akademickim miasteczku i nie wie co począć. Blake zmaga się z kontuzją, od niej zależy jego dalsza kariera w uniwersyteckiej drużynie, frustracja jaką odczuwa przekłada się na jego zły humor, jakby tego było mało tuż obok jest była dziewczyna. Tak, on i Jude jeszcze nie tak dawno byli parą, lecz czy da się gonić za marzeniami i jednocześnie kochać kogoś na odległość? Ona zadecydowała, że nie, ale co stało za jej wyborem? Oboje nie są już tymi pogodnymi nastolatkami, wierzącymi, że wspólnie zdobędą świat, mają za sobą rozczarowania i przede wszystkim złamane serca. Czy da się wybaczyć decyzję podjętą z niewłaściwych pobudek? Co z marzeniem Jude, które wydaje się bezpowrotnie stracone? Czy dadzą sobie szansę i dostrzegą okazję tam gdzie się tego nie spodziewają? Kolejna część i nowi bohaterowie, lecz emocje podczas lektury wciąż takie same jak przy pierwszym tomie autorstwa Mony Kasten. Woodshill znowu zaprasza do siebie nową zbłąkaną duszę i nie tylko jej da szansę by spojrzeć za oraz przed siebie, a przede wszystkim odnaleźć siebie i kogoś, kto jest równie zagubiony. „Dream again” ma w sobie magię wcześniejszych tomów i podobną mieszankę emocji oraz humoru, jednakże to osobna historia i całkiem odrębne perypetie postaci, jakie pomimo młodego wieku mają już za sobą co nieco perturbacji na swojej egzystencjonalnej ścieżce. Pisarka doskonale wkomponowała w już znane otoczenie świeżą porcję dramatycznych doświadczeń, walki o marzenia i przede wszystkim o połączenie kariery z życiem osobistym. Czy mając niewiele ponad dwadzieścia lat można już mówić o błędach przeszłości? Nietrafnych wyborach i rozliczeniach z tym, co było? Jak najbardziej, zwłaszcza jeśli wyszło to spod pióra Mony Kasten, która nie idzie w kierunku nadmiernej słodyczy przeplatanej z czarną dziurą rozpaczy, lecz pokazuje jak wiele odcieni uczuć istnieje oraz co znaczy stawić czoła skutkom podjętych decyzji. Czasem miłość to za mało, tak samo jak i realizacja marzeń to nie wszystko, znalezienie równowagi pomiędzy jednym i drugim jest nie lada wyzwaniem. „Dream again” opowiada właśnie o zderzeniu tego, co mówi serce i co podpowiada rozum, jedno z drugim wydaje się nie do pogodzenia, zwłaszcza jeśli właśnie wydaje się, iż utraciło się to, o czym się marzyło od lat. Ten tom jeszcze mocniej pokazuje czym jest danie sobie drugiej szansy, w jakiej mniej jest iluzji, że miłość zwycięży wszystko, a więcej wiary w siebie i w najbliższą osobę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-06-2020 o godz 15:30 domi.czytaa dodał recenzję:
WWW.DOMICZYTA.BLOGSPOT.COM IG: @DOMIBOOK Długo zbierałam się do napisania tych kilku słów o „Dream Again”. Spowodowane to było tym, że chciałam całkowicie na chłodno przemyśleć, co tak naprawdę myślę o tej pozycji i odrzucić na bok moją sympatię do tej autorki, bo jak wiecie lub nie to jedna z moich ulubionych niemieckich autorek. Sięgając po piąty tom serii Again, miałam bardzo duże oczekiwania, a wszystkie pozytywne opinie dotyczące „Dream Again” tylko to potęgowały. Niestety nie jestem w pełni usatysfakcjonowana tym, co otrzymałam i jest mi z tego powodu trochę przykro. Jednak nie zawsze może być idealnie, prawda? Dlaczego „Dream Again” nie będzie moją ulubioną książką Mony Kasten? Ponieważ przede wszystkim zabrakło mi tutaj tego wszystkiego, co najlepsze w książkach wychodzących spod pióra Mony Kasten – emocji, barwnych postaci i porywającej fabuły. Niestety „Dream Again” nie porwało mnie niczym i w moim subiektywnym odczuciu to tylko dobra młodzieżówka. Odnoszę wrażenie, że została napisana w pośpiechu, bez namysłu i bez dopracowania. Historia Jude i Blake’a była strasznie przegadana niby prowadząca do konkretnego celu, ale jednak bez większego sensu. Tak jakby autorce, gdzieś po drodze umknął pomysł na poprowadzenie fabuły. Dlatego też akcja przepełniona była niepotrzebnymi sprzeczkami, niedopowiedzeniami i wzajemnym obrażaniem się na siebie. Ale po co? Mam również duży żal do autorki, oto co zrobiła z Blake’a w tym tomie. O ile w „Hope Again” jego postać była pełna humoru i optymizmu, tak w „Dream Again” Mona Kasten wykreowała go na wiecznie obrażoną, naburmuszoną gwiazdkę sportową. Dlaczego?! A postać Jude nie ratuje tutaj sytuacji, dawno żadna bohaterka mnie tak nie irytowała. Dodatkowo nie podobało mi się, że fabuła, w której swoją drogą nie za wiele się dzieje, została przedstawiona z perspektywy Jude. Może to przez moją sympatię do Blake’a (przynajmniej w „Hope Again”) lub nie sympatie do Jude 😉, ale uważam, że ta historia mogłaby zyskać więcej, gdyby oddać mu piłeczkę lub gdyby fabuła byłaby prowadzona dwutorowo. Warto marzyć i warto walczyć o swoją przyszłość, to jedyne co wyniosłam z tej pozycji. Piękna okładka, dobrze napisana historia, ale niestety tylko dobra. Jeżeli podejdziecie do niej bez żadnych oczekiwań, to na pewno ta historia przypadnie Wam do gustu. „Dream Again” na pewno będzie miała wielu zwolenników, jednak ja wiem, że Monę Kasten stać na więcej. Wiem to, bo nie raz to pokazała, chociażby przy serii Maxton Hall i pierwszych tomach serii Again. Może to dobry czas, by zarzucić czytelników czymś świeżym, a serię Again odłożyć na bok?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2020 o godz 18:30 Paulina dodał recenzję:
Jude Livingston od zawsze marzyła o zostaniu aktorką. Poniekąd udało jej się to marzenie spełnić. W wieku zaledwie 17 lat przeprowadziła się do Los Angeles, zagrała główną rolę w serialu, ale niestety, ta bańka sukcesu szybko pękła. Teraz dziewczyna została z niczym. Pokonana, poniżona i bez żadnych oszczędności, postanawia zamieszkać u swojego brata w małym miasteczku Woodshill. Czeka ją jednak wielkie zdziwienie, bo gdy staje na progu domu, zła, zmarznięta i zmęczona po podróży, zupełnie nie spodziewa się, że drzwi otworzy jej Blake Andrews. Jej pierwsza, wielka miłość. Jude i Blake kiedyś tworzyli udany związek, do momentu, aż dziewczyna niespodziewanie postanowiła to wszystko przekreślić i zakończyć. Chłopak nigdy jej tego nie wybaczył, więc widok Jude i informacja, że od teraz będą razem mieszkać, wcale nie napawa go optymizmem. On również przechodzi ciężki okres w życiu, jego plany i cele na przyszłość stoją pod wielkim znakiem zapytania. Czy Blake będzie w stanie przebaczyć dziewczynie? Zapomnieć o przeszłości i zacząć wszystko od nowa? I najważniejsze, czy oboje zaryzykują i zawalczą, nie tylko o siebie, ale też o swoje marzenia? "Dream again" to już piąty tom serii "Begin again". Jeżeli zastanawiacie się, czy można tę książkę czytać bez znajomości poprzednich części, to jak najbardziej tak. Mona Kasten pisze piękne historie, bardzo często z jakimś przesłaniem i nie inaczej jest w tym przypadku. Na początku byłam lekko przerażona, ponieważ ta książka nie należy do najkrótszych, a sama czcionka jest malutka. Jakież było moje zdziwienie, gdy zaczęłam czytać, a zanim się obejrzałam, to już kończyłam lekturę. Pochłonęła mnie ona bez reszty. Naprawdę! Lekki styl pisania autorki sprawia, że powieść czyta się szybko i przyjemnie. Może nie dzieje się tutaj zbyt wiele, ale mnie to absolutnie w żaden sposób nie przeszkadzało, ani też nie było powodem, że mogłabym się nudzić podczas czytania. Historia Blake'a i Jude jest troszkę inna, ponieważ ta dwójka zna się od dzieciństwa. Byli sobie bardzo bliscy, wiedzą o sobie prawie wszystko, znają się "na wylot". To co zbudowali przez wspólnie spędzone lata, miłość która ich połączyła, to wszystko zostało zniszczone, a teraz my, jako czytelnicy, towarzyszymy im w odbudowaniu tej relacji. Oboje znajdują się w takim momencie swojego życia, gdzie większość rzeczy postrzegają w czarnych barwach. Wielokrotnie było mi przykro z powodu sytuacji w jakiej się znaleźli. Kibicowałam, aby w końcu udało im się odnaleźć wspólnie drogę do radości i szczęścia. Jest to książka o dawaniu drugiej szansy, o przebaczeniu, o miłości, o przyjaźni, o sile jaka tkwi we wsparciu ze strony drugiej osoby. Powieść, która pokazuje, że nie wolno się poddawać. Trzeba zawsze walczyć o siebie, swoje marzenia i cele, ale też o miłość. Lektura ważna również pod tym względem, że pokazuje, iż nie powinniśmy się nigdy bać zwrócić do najbliższych nam osób, czyli do swojej rodziny w obawie, że ich zawiedliśmy. Zawiniliśmy, nie spełniliśmy oczekiwań. Jude przez ten strach, że zawiodła rodziców, bała się powiedzieć prawdę odnośnie tego, co ją tak naprawdę spotkało, czego doświadczyła w Los Angeles. "Dream again" to książka, w moim odczuciu, bardzo emocjonalna, romantyczna, ale też momentami smutna, bolesna i dramatyczna. Jest to kolejna powieść autorki, która mnie zauroczyła. Jeżeli znacie twórczość Mony, lubicie jej książki, to ten tytuł również musi trafić na Waszą listę. Natomiast, jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z piórem autorki, to ja Was serdecznie do tego zachęcam. Dla mnie 9/10 💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2020 o godz 18:28 Paulina dodał recenzję:
Jude Livingston od zawsze marzyła o zostaniu aktorką. Poniekąd udało jej się to marzenie spełnić. W wieku zaledwie 17 lat przeprowadziła się do Los Angeles, zagrała główną rolę w serialu, ale niestety, ta bańka sukcesu szybko pękła. Teraz dziewczyna została z niczym. Pokonana, poniżona i bez żadnych oszczędności, postanawia zamieszkać u swojego brata w małym miasteczku Woodshill. Czeka ją jednak wielkie zdziwienie, bo gdy staje na progu domu, zła, zmarznięta i zmęczona po podróży, zupełnie nie spodziewa się, że drzwi otworzy jej Blake Andrews. Jej pierwsza, wielka miłość. Jude i Blake kiedyś tworzyli udany związek, do momentu, aż dziewczyna niespodziewanie postanowiła to wszystko przekreślić i zakończyć. Chłopak nigdy jej tego nie wybaczył, więc widok Jude i informacja, że od teraz będą razem mieszkać, wcale nie napawa go optymizmem. On również przechodzi ciężki okres w życiu, jego plany i cele na przyszłość stoją pod wielkim znakiem zapytania. Czy Blake będzie w stanie przebaczyć dziewczynie? Zapomnieć o przeszłości i zacząć wszystko od nowa? I najważniejsze, czy oboje zaryzykują i zawalczą, nie tylko o siebie, ale też o swoje marzenia? "Dream again" to już piąty tom serii "Begin again". Jeżeli zastanawiacie się, czy można tę książkę czytać bez znajomości poprzednich części, to jak najbardziej tak. Mona Kasten pisze piękne historie, bardzo często z jakimś przesłaniem i nie inaczej jest w tym przypadku. Na początku byłam lekko przerażona, ponieważ ta książka nie należy do najkrótszych, a sama czcionka jest malutka. Jakież było moje zdziwienie, gdy zaczęłam czytać, a zanim się obejrzałam, to już kończyłam lekturę. Pochłonęła mnie ona bez reszty. Naprawdę! Lekki styl pisania autorki sprawia, że powieść czyta się szybko i przyjemnie. Może nie dzieje się tutaj zbyt wiele, ale mnie to absolutnie w żaden sposób nie przeszkadzało, ani też nie było powodem, że mogłabym się nudzić podczas czytania. Historia Blake'a i Jude jest troszkę inna, ponieważ ta dwójka zna się od dzieciństwa. Byli sobie bardzo bliscy, wiedzą o sobie prawie wszystko, znają się "na wylot". To co zbudowali przez wspólnie spędzone lata, miłość która ich połączyła, to wszystko zostało zniszczone, a teraz my, jako czytelnicy, towarzyszymy im w odbudowaniu tej relacji. Oboje znajdują się w takim momencie swojego życia, gdzie większość rzeczy postrzegają w czarnych barwach. Wielokrotnie było mi przykro z powodu sytuacji w jakiej się znaleźli. Kibicowałam, aby w końcu udało im się odnaleźć wspólnie drogę do radości i szczęścia. Jest to książka o dawaniu drugiej szansy, o przebaczeniu, o miłości, o przyjaźni, o sile jaka tkwi we wsparciu ze strony drugiej osoby. Powieść, która pokazuje, że nie wolno się poddawać. Trzeba zawsze walczyć o siebie, swoje marzenia i cele, ale też o miłość. Lektura ważna również pod tym względem, że pokazuje, iż nie powinniśmy się nigdy bać zwrócić do najbliższych nam osób, czyli do swojej rodziny w obawie, że ich zawiedliśmy. Zawiniliśmy, nie spełniliśmy oczekiwań. Jude przez ten strach, że zawiodła rodziców, bała się powiedzieć prawdę odnośnie tego, co ją tak naprawdę spotkało, czego doświadczyła w Los Angeles. "Dream again" to książka, w moim odczuciu, bardzo emocjonalna, romantyczna, ale też momentami smutna, bolesna i dramatyczna. Jest to kolejna powieść autorki, która mnie zauroczyła. Jeżeli znacie twórczość Mony, lubicie jej książki, to ten tytuł również musi trafić na Waszą listę. Natomiast, jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z piórem autorki, to ja Was serdecznie do tego zachęcam. Dla mnie 9/10 💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
21-06-2020 o godz 14:16 wioletreaderbooks dodał recenzję:
Marzenia, kto ich nie ma. Od najmłodszych lat marzymy, że będziemy wielcy. Że cały świat będzie u naszych stóp. A potem nadchodzi zderzenie z rzeczywistością. Albo jesteśmy w stanie podjąć walkę, albo odpuścić je sobie na zawsze. "Dawniej nie zrezygnowałabyś z marzeń tak od razu." Aby zrealizować to, co sobie zaplanowaliśmy potrzeba czasu i wytrwałości w dążeniu do celu, ale nie zawsze będzie wszystko szło tak jak sobie zapragniemy będą wzloty, będą upadki i tylko od nas zależy czy przetrwamy. Pogoń za marzeniami często burzy relacje, bo gdy wszystko idzie tak jak chcemy często zapominamy o tych, którzy są blisko i nas wspierają. Wtedy już są nam niepotrzebni. Wtedy jesteśmy panem świata. Ale co, gdy przyjdzie czas, że nie damy rady. Że nic nie idzie tak jak chcemy. Powrót może boleć, a upadek z samego szczytu zawsze bywa bolesny i wyrządza wiele szkód. "Oboje zrozumieliśmy, jak potężne bywają marzenia." Jude wie coś o tym. Za karierą aktorki pogoniła na koniec świata. Ale gdy wszystko zaczyna się walić, wraca z podkulonym ogonem. Jednak powrót nie będzie taki łatwy, czy ktoś ją przyjemnie z otwartymi ramionami ? Czy chłopak, którego zostawiła i poleciała za marzeniami wybaczy jej ? Czy będzie chociaż w stanie z nią normalnie porozmawiać, a już nie mówiąc o wspólnym mieszkaniu. Bo Jude właśnie szuka dachu nad głową, a co za tym idzie musi prosić brata o pomoc, jednak brat nie mieszka sam, tylko z jej byłym. Szalone, prawda ? Wydaje się, że los płata figla, jednak już nic nie będzie takie samo, ich relacje nie będą takie same. Wszystko się zmieniło. Czy znajdą w sobie choć odrobinę odwagi aby wybaczyć ? Przed Blakem także ciężki czas. Doznał kontuzji i wydaje się, że jego kariera koszykarska legła w gruzach, czy znajdzie siłę aby zawalczyć o normalność i wrócić do gry ? Czy zdoła zrozumieć i dać sobie wyjaśnić to, co się wydarzyło ? Czy będzie w stanie ponownie zaufać dziewczynie, która rozdarła jego serce na najmniejsze kawałeczki i zdeptała podeszwą ? Przez trzy czwarte książki, były fochy, sprzeczki, lekceważenie i obrażanie. Rozumiem sytuację, jak nimi kierowała, rozumiem wszystko, ale wydaje mi się, że pomimo wszystko należy znaleźć odwagę i wyjaśnić sobie wszystko, nawet z naszym największym wrogiem. Zdaje sobie sprawę, że wybaczenie to ciężki element naszego życia i nie przychodzi od tak, ale w tej książce irytowało mnie to niesamowicie. Chłopak wiecznie naburmuszony, niepotrafiący zapanować nad swoimi emocjami. Dziewczyna, która chce się do niego zbliżyć, wszystko wyjaśnić, jednak jaśnie pan jest tak zdeterminowany, że w pewnej chwili odechciewa się wszystkiego. Nie było zaskoczenia, nie było wielkiego bum, nie było powalającego na kolana zakończenia. Były raczej ciągnące się niczym flaki z olejem sceny, nijacy, bezbarwni bohaterowie i totalnie niczym niewyróżniająca się fabuła. Najgorsza część tej serii. Zdaje mi się, że była ona pisana na kolanie od tak, aby tylko. Zdecydowanie wyróżnia się tu tylko subtelna, przykuwająca uwagę okładka, ale to jest zdecydowanie mylący zabieg, bo wnętrze jest nijakie. Zdecydowanie trafi na półkę z serii przeczytana-zapomniana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-06-2020 o godz 13:14 Dominika Oszczęda dodał recenzję:
💗 Najchętniej ukryłabym twarz w dłoniach, ale miałam dość oleju w głowie, by udawać, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. 💗 Mona Kasten po raz kolejny porwała moje serce! Zabrała mnie w podróż pełną emocji. Śmiałam się, płakałam i bałam o swoich ukochanych bohaterów, miałam też złamane serce, ale na koniec zostało one na szczęście posklejane. „Dream Again” jest już piątym tomem serii Again, a emocje są takie wspaniałe, jak w poprzednich tomach. Czułam się tak, jakbym wróciła do domu. I to sprawia, że ​​czuje się wspaniale. Jest to zdecydowanie jedna z moich ulubionych serii. „Dream Again” opowiada historię Jude i Blake'a, którzy byli razem w młodości, ale kiedy Jude dostała ofertę aktorską w Los Angeles, opuściła Blake'a i złamała mu serce. Dwa lata później wprowadza się do mieszkania swojego brata, w którym mieszka także Blake. Dziewczyna nie potrafi poradzić sobie z tym, że straciła wszystko co miała, nie potrafi również poradzić sobie z obecnością Blake’a. Blake podbił już moje serce w poprzednich tomach swoim przyjaznym i otwartym sposobem bycia. Dlatego tak bardzo ucieszyłam się, że ten tom kręci się wokół niego i Jude. Jude i Blake zaskoczyli mnie swoją autentycznością, ponieważ dosłownie mogłam poczuć ich uczucia i myśli. Monie Kasten udało się cudownie włączyć element marzeń do historii i pozwolić jej rozkwitnąć. Autorka jest przykładem przedstawiania życia takim, jakie jest naprawdę. W jej postaciach nie znajdziesz fałszu. Jude i Blake tworzą wyjątkową więź i można to poczuć na każdej stronie. I chociaż ta dwójka nie chce popełnić tego samego błędu, co w przeszłości, czytając wiedziałam, że mają oni potrzebę własnej bliskości pomimo wielu przeszkód na ich drodze. Jeśli szukasz emocjonującej i czarującej powieści, która pokazuje, żę mimo przeszkód jakie stawia nam życie i przeszłość można osiągnąć swój cel, to zdecydowanie musisz sięgnąć po Dream Again. Ja polecam ją z ręką na sercu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-06-2020 o godz 21:51 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
DREAM AGAIN - MONA KASTEN ✨Moja ocena: 9/10 ✨Data wydania: 03.06.2020 ✨Wydawnictwo: Jaguar Długo czekałam aż będę miała tę przyjemność, by trzymać najnowszą książkę Mony w swoich rękach i móc się nią nacieszyć. Już na samym wstępie chciałabym Wam powiedzieć, że według mnie jest to najlepsza część tej serii, także jeśli jesteście fanami twórczości Mony Kasten lub cyklu „Again”, to jest to dla Was pozycja obowiązkowa! Jude to młoda osoba, która trochę przeszła, popełniała swoje błędy i starła się spełniać marzenia, niestety teraz musi stawić czoła problemom. Blake’a mieliśmy już okazję poznać w poprzednim tomie i już wtedy wydał mi się fajnym chłopakiem, co prawda takim typowym, przystojnym sportowcem. Teraz zajrzeliśmy głębiej do jego poranionej duszy. On również został skrzywdzony i zraniony, jest nieco przestraszony i pogubiony, a musi też zmierzyć się również z problemami zdrowotnymi. Bardzo podoba mi się to, iż pojawia się tutaj wątek spotkania po latach, a także odrobinkę hate-love, bohaterowie muszą nauczyć się przebaczania, pojawia się również wątek pierwszej miłości. Kolejną rzeczą, jaka mi się spodobała jest to, że autorka skupiła się na niespełnionych marzeniach Jude i Blake’a, co pokazało, że nie zawsze i wszystko im się udaje. Tak naprawdę czytałam książkę i zastanawiałam się, co Mona wymyśliła dalej, bo nie mogłam się tego domyślić, czyli była to pozycja nie tak przewidywalna jak większość. Wielkie ukłony w stronę Mony, bo stworzyła naprawdę niebanalną, cudowną, a co najważniejsze dość emocjonalną pozycję. Moim zdaniem nie są to po raz kolejny odgrzewane kotlety, a coś innego i nowego w temacie młodzieżówek. Jeśli szukacie naprawdę fajnej pozycji, przy której nie będziecie się nudzić, a chcecie spędzić dobrze czas, to zdecydowanie polecam, bo jest to jedna z lepszych pozycji młodzieżowych jakie czytałam. Bierzcie i czytajcie i koniecznie dawajcie znać, czy Wam się podoba!! ~Zaczytana Anielka~
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2020 o godz 20:31 Anna dodał recenzję:
Jude marzyła o wielkiej karierze aktorki, wiele dla niej poświęciła nie tylko ona, ale również jej rodzice. Niestety serial, w którym grała główną rolę, nie doczekał się kolejnego sezonu, a ona, popełniając jeden błąd, przekreśliła swoje szansę na inne, wielkie role. Załamana, bez pieniędzy, perspektyw, pełnia wstydu przed rodzicami, udaje się Woodshill, gdzie ma tymczasowo zamieszkać z bratem i jego przyjaciółmi. Z Blake połączyła ją kiedyś przyjaźń, a później wielka miłość. Wie, że go bardzo zraniła, że nie wybaczy jej tak prędko, nie wie, że jej brat zataił przed chłopakiem jej przyjazd. Pierwsze spotkanie po latach jest bolesne, nienawiść w oczach Blake ciężka do zniesienia. Nie chce jej w swoim mieszkaniu i nie zamierza tego ukrywać. Jude jednak nie ma wyjścia, musi przełknąć wiele przykrości, nienawiść w oczach chłopaka, z którym tak wiele ją łączyło i zostać. Oboje się zmienili, oboje wiele spotkało w życiu, oboje są mocno zranieni. Jude złamała mu serce, nie jest już tym samym radosnym, beztroskim chłopakiem co kiedyś, wypadek, który może zakończyć jego sportową karierę, jeszcze go dobił. Czy zraniony chłopak będzie umieć przebaczyć? Co tak naprawdę stało się z karierą aktorską Jude? Czy ich miłość była na tyle silna, aby mogła odrodzić się po latach? Czy Jude pozbiera się po ciężkich przeżyciach? Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/06/wydawnictwo-jaguar-ksiazka-pt-dream.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-06-2020 o godz 15:03 werka777 dodał recenzję:
Jude, z perspektywy której poznajemy tą historię, to dziewczyna, która popełniła w życiu wiele błędów i teraz zdaje się to zauważać. Ma poczucie winy za to, że zraniła wiele osób. Jej przyszłość malowała się w kolorowych barwach. Pierwsze role w serialach, bogate Los Angeles… teraz przyszedł czas na spadek z samej góry. Jude jest spłukana, załamana i niekoniecznie witana w nowym miejscu z otwartymi rękami. Drugą postacią pierwszoplanową, której narracji jednak nie mamy okazji zakosztować, jest Blake. Niegdyś pogodny człowiek, dobrze rokująca gwiazda sportu, któremu kontuzja przekreśliła wiele szans i odebrała radość życia. Powolne dochodzenie do sprawności w przypadku młodego, żywiołowego i ambitnego człowieka jest jak największa katorga, która dręczy psychikę. Te dwójka miała okazję przeżywać już swoje wzloty, co więcej, miała okazję dobrze się poznać i porządnie zranić. Teraz nadszedł czas na konfrontację. Oboje nie są już jednak tymi, kim byli kiedyś, bogatsi w nowe doświadczenia i pespektywy. Ta historia, pod względem wątku miłosnego, nie rozpoczyna się sztampowym pierwszym spotkaniem i wynikającym z tego oczarowaniem drugą osobą, tudzież nieuzasadnioną nienawiścią przekształcającą się potem w coś zupełnie innego. Nie zaczyna się też od koleżeńskiej relacji, wręcz przeciwnie. Mamy tutaj dwójkę osób, która już kiedyś miała okazję ze sobą być. Życiowe wybory i popełnione błędy sporo jednak zmieniły. Są więc uprzedzenia, spięcia i nieprzyjemna atmosfera. Do czasu… Otóż „Dream Again”, jaka sam tytuł podpowiada, to historia o marzeniach, w które zawsze warto wierzyć. O ciężkiej pracy, która może wreszcie doprowadzić do sukcesu. Jak to mówią, co nagle, to po diable. Prawdziwe piękno rodzi się powoli i w bólu. Powieść o wsparciu, zaufaniu, o przebaczeniu. Z naturalnie i etapowo przekształcającym się wątkiem miłosnym. Bazująca na emocjach, według mnie dojrzalsza od poprzednich tomów serii. Jest drama, są wątki drugoplanowe, które być może staną się zalążkiem kolejnych części. Z przewidywalnym, aczkolwiek pożądanym zakończeniem. Chociaż powieść stanowi część cyklu, fabularnie można potraktować ją jako samodzielnie funkcjonującą historię. Romantyczna, wzruszająca, New Adult choć w całkiem dojrzałej odsłonie. Jest miłość, są namiętności, popełnione błędy, marzenia, nadzieje, przyjaźnie i wzajemne wsparcie. O odzyskiwaniu zaufania i o bezcennej pomocy drugiego człowieka, która może działać cuda. Dla romantyczek lubujących się w powieściach o uczuciach młodych dorosłych. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2020/06/dream-again-mona-kasten-rozstania-i.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-06-2020 o godz 13:11 PolecamGoodBook dodał recenzję:
Po Monę Kasten sięgnę zawsze. Każda z jej książek stoi na mojej półce i przypomina mi dobre chwilę spędzone z nimi. Trzykrotnie miałam przyjemność patronować jej powieściom, z czego jestem dumna, bo wiem, że podpisuję się imieniem pod czymś, co jest dobre, ciekawe i świetnie napisane. Gdy tylko zobaczyłam, że w nowościach pojawiła się "Dream Again", nie mogłam sobie darować. Opowieść o Blake'u i Jude pochłonęłam w jeden dzień, zalewając się łzami. Mój żołądek fikał koziołka, a serce biło jak oszalałe. Takich emocji nie czułam dość dawno. Było wspaniale móc przeżyć historię, wywołującą dreszcze. Kibicowałam tej parze od samego początku. Jude przyjeżdża do domu brata, w którym mieszka jej były chłopak. Niestety nie jest on przyjaźnie nastawiony i nawet mu się nie dziwię. Jude rzuciła go, by robić karierę w Hollywood. Nie zostaje nam wyjaśnione, jak to zrobiła i dlaczego kariera jej nie wyszła. Tego dowiadujemy się w trakcie historii i uwierzcie, jest to duży zwrot akcji. W międzyczasie autorka wplątuje retrospekcje związaną z początkami relacji bohaterów. Znają się od dziecka, bo mieszkali obok siebie, a Blake jest najlepszym przyjacielem Ezry (brata Jude). Ta powieść to rollercoaster emocji i wiem, że pewnie już to gdzieś słyszeliście. Jednak trudno inaczej określić uczucia, jakie nam towarzyszą przy czytaniu, a zmieniają się one bardzo szybko. Zachowanie Blake'a wobec Jude sprawiało, że niewidzialna ręka zaciskała się na mojej szyi. Lubiłam ich oboje od początku i musiałam brać pod uwagę fakt, że Blake został zraniony. Jeśli czytaliście coś od Kasten, to uważam, że jest to najlepsza część tej serii, zaraz po Begin Again. Wcześniejsze powieści były również dobre, ale pod względem emocji, ta jest niesamowita. Z jednej strony nie chciałam kończyć książki, a z drugiej nie mogłam jej odłożyć. Styl pisania Kasten jest tak dobry, lekki, a zarazem trafnie opisujący uczucia, że zasługuje na kolejną pochwałę ode mnie. Nie, żebym była specem, ale uważam, że to jak pisze autor, jest bardzo ważne. Kasten jest świetną pisarką i jej książki dla młodzieży, kompletnie trafiają do mojego serca. Chciałabym Was bardzo zachęcić do zapoznania się z jej twórczością, bo przyprawi Was o zawrót głowy. Pamiętajcie, każda część jest osobnym tomem, ale łączą ich bohaterowie z jednego uniwersum. Możecie czytać to w różnej kolejności, bez obaw. Mam wrażenie, że jej historie przypominają nieco serial. Wiecie, taki z ameryki, jak to amerykański sen. Jest idealnie, aż czas na dramę. Tak było w przypadku Jude i Blake'a. Czekało ich mnóstwo potyczek, kłótni, wyjaśnień, ale gdy już byli razem, robiło się cieplej na sercu. Nie będę ukrywać, że trochę zakochałam się w Blake'u i chciałabym takiego w rzeczywistości ;). Ach, zazdroszczę Jude. Polecam. Oczywiście, że polecam i mam nadzieję, że się skusicie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-06-2020 o godz 07:57 agata dodał recenzję:
Kiedy przeczytam naprawdę dobrą książkę, to mam ochotę wcisnąć ją każdemu w rękę i stać nad nim, póki nie skończy czytać i nie zachwyci się równie mocno jak ja. Wiem, lekki despotyzm, ale to dla dobra czytającego! Jednym z takich tytułów jest "Dream again". Nie będę wam jej wciskać, za krótko się znamy, ale postaram się was zachęcić po dobroci. Jude i Blake byli piękną parą, rodem z amerykańskiego serialu. Ona była młodszą siostrą jego najlepszego przyjaciela, on zakochał się w niej po uszy. Przeżyli razem dwa cudowne lata związku, gdzie - jestem przekonana! - codziennie słyszeli dźwięk harf bożka miłości i otaczali się w lukrze pierwszej miłości. Ale później Jude wyjechała do Los Angeles spełniać swoje marzenia, a Blake na studia, gdzie kształcił się i z zapałem ćwiczył grę w kosza, do której miał niebywały talent. Z dnia na dzień dziewczyna zerwała ze swoim ukochanym, przez komunikator internetowy, nie tłumacząc mu nawet dlaczego to robi. Po kilku ciężkich miesiącach tęsknoty i żalu chłopak znowu stał się radosnym, swobodnym i dawnym sobą, do czasu aż podczas meczu nie doznał kontuzji, która prawdopodobnie przekreśliła jego szanse na powrót na boisko i na karierę w świecie sportu. Jakby tego było mało Jude wróciła, złamana przez wielki świat filmu i blichtru. I w tym momencie zaczyna się akcja książki. Naprawdę, opisałam wam tylko to, co było przed właściwą fabułą - o niej nie bardzo chcę pisać, bo uważam, że Mona Kasten w opowiadaniu historii miłosnych jest tak niezastąpiona, że nawet próba streszczenia tego w recenzji musi skończyć się mizernie. Wspomnę tylko, że jest... No cudownie jest! Całe spektrum uczuć, nadzieje, powroty, rozczarowania, gorycz. To wszystko się czuje, chłonie się historię tych dwojga z zapartym tchem. Rzecz drugorzędna, książka jest pięknie wydana. Okładka jest śliczna, pięknie współgra z poprzednimi z tej serii. A wczoraj nawet mąż mi opowiadał jak irytuje go, gdy kolejna część jakiegoś cyklu wygląda całkiem inaczej, niż poprzednie. W tym względzie @wydawnictwojaguar staje na wysokości zadanie i serwuje swoim czytelnikom to, co najlepsze. Co niektórych może odstraszyć fakt, że "Dream again" jest piątym tomem serii. Uspokajam, można bez przeszkód czytać ten tytuł jako całkiem odrębną książkę. To, że jest to część cyklu jest raczej smaczkiem dla stałych fanów, bo znają już postacie drugoplanowe, które przewijają się w tle, ale poza tym nie ma to żadnego znaczenia, nie zostaniecie nagle wrzuceni na głęboką wodę, nie wiedząc kto jest kim. Podsumowując. Gdybyśmy się przyjaźnili, wcisnęłabym wam tę książkę siłą, taka jest dobra. Lekka, idealna na letni czas, ale nie banalna, bo niesie za sobą przesłanie, że o marzenia warto walczyć - tyle tylko, że czasami gubimy się w tym, co tak naprawdę jest naszym marzeniem. Rewelacyjna. Idealna. Przyjemna. Zmysłowa. Będę do niej wracać i będę wam o niej jeszcze nie raz pisać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-06-2020 o godz 10:58 natala_reads dodał recenzję:
Jude traci wszystko, o czym zawsze marzyła i na co wiele pracowała. Wyjeżdża do brata, a tam spotyka swojego byłego chłopaka. Jude i Blake byli razem, dopóki ona nie postanowiła wyjechać do LA. Blake bardzo się zmienił, z pogodnego mężczyzny pozostał wrak. Ich spotkanie uświadamia im obu, że.. uczucia nie zgasły, bo maleńki płomy nadal się tli. Czy Jude i Blake zaryzykują? Kolejny tom serii Again, który czytało mi się równie szybko i dobrze jak poprzednie. To porywająca powieść, która bardzo szybko mnie do siebie przekonała. Autorka przedstawia dwójkę bardzo bliskich sobie osób, którzy jednego dnia stracili wszystko. Jude marzenia, pracę, dumę i pieniądze, a Blake dużo wcześniej stracił ją. Ta dwójka nieszczęśliwców spotyka się ponownie, i wierzcie mi... miałam wrażenie, że podczas ich spotkania serce zaczęło mi bić szybciej. Naprawdę ich polubiłam i w głębi duszy kibicowałam, aby w końcu sobie wybaczyli, ale czy tak się stało, to przekonać musicie się sami. To lekka, romantyczna i dramatyczna powieść, w której znajdziesz wszystkie możliwe cechy romansów. Spędziłam z tą książką przyjemne kilka godzin. Zdecydowanie polecam ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-06-2020 o godz 09:29 Salivia dodał recenzję:
http://www.kulturalnameduza.pl/2020/06/dream-again-kasten.html Po książki Mony Kasten sięgam w ciemno. Zawsze wiem, że mogę spodziewać się lekkich i przyjemnych New Adult napisanych na poziomie. Temu gatunkowi zarzucam nie jedno, jednakże póki co Kasten nie zawiodła mnie ani razu. Na każdą jej nową powieść czekam z niecierpliwością, dlatego i po Dream Again sięgnęłam z prędkością światła. I jak wyszedł już piąty tom serii Again? Widziałam na Goodreads dość złośliwy komentarz, czy aby znaleźć miłość wystarczy przeprowadzić się Woodshill. Trudno się nie zgodzić. Po raz kolejny dostajemy romans osadzony na znanym nam już uniwersytecie, a historia sama w sobie przebiega dość przewidywalnym tokiem. Osobiście jednak nie uważam tego wcale za złe. Gdyby się nad tym zastanowić, większość romansów zawiera podobne wspólne punkty i trudno z tym polemizować. Taka ich natura. Dlatego też ja nie podpiszę się pod zarzutem, że romans cechuje się wydarzeniami typowymi dla swojego gatunku. Byłoby to całkowicie bezcelowe. Dostajemy przyjemną historię o wybaczeniu, walczeniu o swoje marzenia oraz niepoddawaniu się mimo sytuacji, w których życie rzuca nam kłody pod nogi. Jude była aktorką, jednak jej kariera się posypała. Blake, który marzył o karierze w koszykówce, zerwał więzadło, co wyłączyło go z gry. Obydwoje stopniowo próbują nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości oraz na nowo sobie zaufać. Nie jest to proste, a odnalezienie się w nowej sytuacji bywa dla nich frustrujące. Jednakże mimo to historia jest przyjemna, urocza, wywołująca pozytywne uczucia oraz relatywnie krótka. Ot, po prostu sympatyczny romans z gatunku New Adult. Czy w książce są jakieś niespodziewane zwroty akcji? W gruncie rzeczy w Dream Again nic mnie nie zaskoczyło. Jest pewien plot twist, jednakże czytelnik dość szybko może go przewidzieć. I chociaż rozgryzłam go już przy pierwszych aluzjach, nie jestem tym faktem rozczarowana. Przez większość książki po prostu wyczekiwałam aż Kasten wprost przyzna, że mam rację. A kiedy to się stało, byłam niezwykle zadowolona. Jednak oprócz tego nie mogę powiedzieć, aby Dream Again było przepełnione zwrotami akcji. Nie oznacza to jednak, że powieść nie wzbudza emocji. Może i nie byłam szczególnie poruszona, jednak wielokrotnie uśmiechałam się do książki, kibicowałam bohaterom oraz frustrowałam niektórymi ich wyborami. Liczyłam na szybsze rozwiązanie pewnych konfliktów i współczułam trudnych sytuacji zarówno Blake'owi, jak i Jude. Co to oznacza? Cóż, krótko mówiąc: w momencie, w którym rozpocznie się czytanie tej książki, nie można się od niej oderwać, aż do samego końca. Dla mnie było to jedno posiedzenie na co wpływa nie tylko przyjemna fabuła, ale również interesujący bohaterowie. Widzicie, i Jude, i Blake to niejako złamani ludzie. Ich marzenia rozpadły się na kawałki. Na domiar złego łączy ich nieprzyjemna przyszłość. A przynajmniej... miejscami nieprzyjemna. Kiedyś byli parą, jednak kariera Jude doprowadziła do ich zerwania. Tych dwoje dalej chowa do siebie urazę, pozostawiło wiele niewypowiedzianych słów, a teraz muszą mieszkać pod jednym dachem. Nie wspominając o tym, że nie widzą szans na naprawę swoich żyć. To dopiero dramat, prawda? Jude i Blake powoli godzą się ze swoją przeszłością, uczą się, że o niektóre marzenia warto walczyć, a także powoli odbudowują utraconą więź. Nie jest to łatwe, jednak pokazuje, jak istotna jest szczerość, rozmowa oraz wybaczenie. Obydwoje bohaterów z łatwością można polubić mimo pewnych trudnych cech charakteru. Nie zapomnijmy również o bracie Jude, Ezrze, który zapewne nie dostanie osobnej książki, czego bardzo żałuję, bo polubiłam tego skrytego chłopaka z obsesją na punkcie porządku. Ach, no i nie zapominajmy, że jak przystało na serię Again, swoje cameo mają również postacie znane z poprzednich tomów! Stylowi Kasten jak zwykle nie mam nic do zarzucenia. Autorka nie pisze w sposób szczególnie charakterystyczny, jednak nie można odmówić jej poprawności. Sprawnie posługuje się językiem, sprawiając, że czytelnik przerzuca kolejne strony z zaciekawieniem. Nie znajdziecie tutaj karkołomnie napisanych zdań ani wielkich metafor. Ot, przyjemny styl adekwatny do gatunku. Podsumowując, Dream Again to kolejna udana książka spod pióra Mony Kasten. Gwarantuje parę godzin przyjemnej rozrywki w towarzystwie interesujących i dających się polubić bohaterów. To książka idealna dla osób, które lubią jednotomowe New Adult, ponieważ mimo że to piąty tom serii, można go czytać w oderwaniu od pozostałych. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kasten Mona

Dream again Kasten Mona
ebook
0/5
(0/5) 0 recenzji
23,90 zł
32,00 zł
Pakiet: Save me / Save you / Save us Kasten Mona
okładka miękka
4.7/5
(4,8/5) 2 recenzje

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Someone New Kneidl Laura
4.8/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Królestwo dusz Barron Rena
4.8/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapomnij, że istniałem Majewska Beata
4.0/5
29,49 zł
37,90 zł
premium 24,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Okrutny książę. Tom 1 Black Holly
4.3/5
27,18 zł
39,90 zł
premium 24,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Narzeczona Cass Kiera
3.9/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki. Selekcja. Tom 1 Cass Kiera
4.7/5
24,64 zł
37,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Las na granicy światów Black Holly
4.0/5
27,18 zł
39,90 zł
premium 25,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa niczego. Tom 3 Black Holly
4.5/5
25,82 zł
37,90 zł
premium 24,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły Król. Okrutny książę. Tom 2 Black Holly
4.6/5
25,82 zł
37,90 zł
premium 22,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Trinkets Smith Kirsten
3.4/5
22,69 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Elita. Rywalki. Tom 2 Cass Kiera
4.5/5
27,99 zł
37,90 zł
premium 24,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Nocturna Motayne Maya
4/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Zwiadowcy. Księga 1. Ruiny Gorlanu Flanagan John
4.6/5
29,49 zł
32,90 zł
premium 21,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedyna. Selekcja. Tom 3 Cass Kiera
4.7/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 24,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Następczyni. Rywalki. Tom 4 Cass Kiera
4.6/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.5/5
48,99 zł
54,90 zł
premium 46,54 zł
Inne z tego wydawnictwa Korona. Rywalki. Tom 5 Cass Kiera
4.5/5
33,99 zł
37,91 zł
premium 27,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boy's Girl Holden Blair
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabić drozda Lee Harper
4.3/5
44,49 zł
49,90 zł
premium 42,26 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Feel Again Kasten Mona
4.5/5
25,82 zł
37,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Hope again Kasten Mona
4.4/5
25,82 zł
37,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Trust Again Kasten Mona
4.7/5
25,82 zł
37,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Begin Again Kasten Mona
4.6/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Jednak mnie kochaj Kneidl Laura
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Tylko bądź przy mnie Kneidl Laura
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Pozwól się kochać Glines Abbi
4.3/5
29,99 zł
39,90 zł
premium 23,99 zł
strona produktu - rekomendacje Save Us Kasten Mona
4.6/5
27,18 zł
39,90 zł
premium 25,94 zł
strona produktu - rekomendacje Save you Kasten Mona
4.5/5
27,18 zł
39,90 zł
premium 25,94 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopak, który wiedział o mnie wszystko Moseley Kirsty
3.8/5
35,99 zł
38,99 zł
premium 28,79 zł
strona produktu - rekomendacje Kiedy mnie zobaczyłeś Russo J.D.
4.5/5
22,99 zł
29,99 zł
premium 21,84 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopak, który chciał zacząć od nowa Moseley Kirsty
4.2/5
34,99 zł
37,99 zł
premium 27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zostań, jeśli kochasz Forman Gayle
4.5/5
18,99 zł
24,90 zł
premium 16,59 zł
strona produktu - rekomendacje Jak trudno jest kochać? Bourne Holly
4.9/5
20,94 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Nie chcę cię stracić Glines Abbi
3.2/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Ocalało tylko serce Bianek Klaudia
4.3/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Nasze wszystkie światła McGuire Jamie
4.4/5
27,36 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Moje serce należy do ciebie Puleo Alessio
4.5/5
8,51 zł
12,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Save Me Kasten Mona
4.4/5
27,18 zł
39,90 zł
premium 25,94 zł
strona produktu - rekomendacje Kronika złamanych serc Alsaid Adi
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Więcej niż słowa Kemmerer Brigid
4.5/5
25,99 zł
39,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Chłopak taki jak ty Scott Ginger
4.8/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Wieczór filmowy Courtenay Lucy
3.4/5
25,49 zł
34,99 zł
premium 24,21 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopak, który o mnie walczył Moseley Kirsty
4.4/5
34,99 zł
37,99 zł
premium 27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Fatalna lista Vivian Siobhan
3.8/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje This Girl Hoover Colleen
4.2/5
19,11 zł
34,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Byłam tu Forman Gayle
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Za głosem serca MacGregor Joanne
3.9/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.