Dopóki nie zajdzie słońce. Tom 2 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Najcięższa walka, jaką toczymy w życiu – to walka z samym sobą.

Życie znaczy bliznami nie tylko nasze ciała, ale i dusze, a ta Samuela była wyjątkowo pokiereszowana. Miał w sobie wiele ran, które się jeszcze nie zabliźniły. Wydaje się jednak, że w końcu i dla niego przeznaczenie przygotowało szczęśliwe zakończenie. Wszystko zaczyna się układać i radość staje się częstym elementem jego życia. Jednak w najmniej oczekiwanym momencie życie po raz kolejny udowadnia, jak bardzo potrafi być nieprzewidywalne i okrutne.

Po latach zmagań o siebie, swoją rodzinę i przyszłość, Samuel staje oko w oko z demonami przeszłości, które postanowiły zetrzeć w proch to, o co tak uparcie walczył. Czy znajdzie w sobie dostatecznie dużo siły, by stanąć do ostatniej, decydującej bitwy?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dopóki nie zajdzie słońce. Tom 2
Seria: Dopóki nie zajdzie słońce
Autor: Pirce Ewa
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 365
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-11-20
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 206 x 33 x 139
Indeks: 33590332
 
średnia 4,8
5
24
4
5
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
5/5
26-11-2019 o godz 11:21 GirlsBooksLovers dodał recenzję:
Boszeeeee w końcu i ja mogłam zapoznać się i przeczytać kontynuację losów Sama i Jess. Na tę część czekałam z taką niecierpliwością, że nie macie pojęcia, tym bardziej że zakończenie pierwszego tomu pozostawiło mnie z rozdziawioną buzią i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Byłam tak bardzo ciekawa, co tam się dalej wydarzy. A działo się bardzoooo dużo. Żeby dłużej nie przeciągać, zapraszam Was na moją opinię :) "Nie przeznaczenie stanowi o nas, nie los i nie przypadek. O tym, kim będziemy, jak potoczy się nasze życie i z kim je spędzimy, decydujemy sami. Każda porażka czy zwycięstwo jest następstwem dokonywanych przez nas wyborów. Zawsze mamy czas na to, by coś zmienić. Dopóki nie zajdzie słońce naszego życia, jesteśmy jego panami." Samuel Remsey to mężczyzna po przejściach i do tego naznaczony bliznami, które w pełni się nie zagoiły. Przypuszczać by można, że jego życie powoli się układa i zaczyna w nim gościć radość, jednak nic bardziej mylnego. Sam po raz kolejny zostaje poddany próbie. To, co go spotkało, jest jego najgorszą zmorą. Została uprowadzona jego siostrzyczka. Zadaje sobie pytania: Dlaczego? Kto za tym stoi? Czy jest cała i zdrowa? Nie chcąc polegać tylko na policji, Samuel bierze sprawy w swoje ręce, przez co po raz kolejny, jego demony z przeszłości dają o sobie znać. Aczkolwiek jest ktoś w jego życiu, kto o niego walczy, ale czy to wystarczy? “Wydawało mi się, jakby ktoś wypompował mi z płuc całe powietrze. Mój świat runął niczym domek z kart, a serce wyskoczyło z piersi, zostawiając mnie z dotkliwą pustką. Przerażenie, którego prawdziwy smak poznałem dopiero teraz, paliło żywym ogniem nie tylko moją psychikę, ale także ciało. Zostałem zepchnięty w otchłań ciemniejszą od najczarniejszej głębiny oceanicznej. Czające się na mnie demony zwietrzyły okazję i poczęły wypełzać ze swoich jaskiń.” Kto stoi za uprowadzeniem Lucy? Czy Samuel odnajdzie w sobie wystarczająco dużo siły, aby po raz kolejny, stawić czoła zmorom z przeszłości? Wiecie co? Nie wiem jakich mam użyć słów, żeby opisać Wam tę książkę, bo piękna, idealna, fantastyczna, to zdecydowanie za mało. Kiedy usiadłam z czytnikiem o godzinie 21:00, to nie sądziłam, że aż tak się wciągnę, że nie będę mogła się oderwać od tej opowieści. Jednak oderwałam się, ale o 4:30 w nocy, (chociaż w sumie to już nad ranem) jak dobrnęłam do ostatniej strony. Ja po prostu popłynęłam razem z Samem i Jess. Oni nie chcieli, żebym odeszła, choć na chwilkę, tylko bardzo pragnęli, abym od razu poznała ich zakończenie. Tak też zrobiłam i zostałam z nimi do samego końca, dopóki nie opowiedzieli mi swojej historii. DNZS 2 to istna petarda emocjonalna, która mi pozwoliła poczuć te wszystkie emocje, które zostały zawarte w książce. Zdarza mi się dość często, że główne postacie mnie do siebie przyciągają, ale tu to ja nie wiem, co się stało. Ja się normalnie przeniosłam do tej opowieści i przysięgam Wam, że czułam dosłownie wszystko to, co oni. Czułam ten ich ból, tę rozpacz, strach, przyciąganie, uczucie. Mam wrażenie, jakbym pisała chaotycznie, ale takie się we mnie emocje kłębią, które nie wiem, jak mam Wam przekazać, żebyście mnie zrozumieli. Może krótko mówiąc, ta historia Was skopie, przeżuje, podepcze, by później powolutku poskładać Wasze złamane serduszka w całość. Z moim dokładnie tak było. Ewa naprawdę potrafi czarować słowami i robi to w taki sposób, aby te się wyryły w naszych umysłach na długo. Jest dosłownie garstka takich autorów, którzy to potrafią robić i zdecydowanie Ewa do tej garstki należy. Sam to były żołnierz, który był poraniony, wyniszczony i nie potrafił sobie sam ze sobą poradzić. Jednak ma w swoim życiu siostry, Jess, Alexa i nawet Evę, którzy go wspierają, ale to Jessie zaraz po siostrach jest dla niego najważniejsza. Kiedy Lucy zostaje porwana, to właśnie Jessica w pewnym stopniu wyciąga Sama z otchłani, stara się mu, jak tylko może pomóc, ale też i przysparza kłopotów. Ta dwójka to istna mieszanka wybuchowa, której z całego serca kibicowałam, aczkolwiek czasami miłość nie wystarcza, by być ze sobą, żeby stworzyć związek, bo mamy inne priorytety, które są dla nas ważniejsze. Czasami wolimy się skazać na cierpienie, aby drugiej osobie było lepiej, przekładamy swoje dobro nad czyjeś. “[...] Nic nie dzieje się bez przyczyny - ciągnął. - Wszystko, co nas spotyka, jest fundamentem, na którym budujemy samych siebie. Nie byłoby cię tutaj, gdyby nie wypadek rodziców. Być może w ogóle by cię nie było, bo rozerwałaby cię jakaś mina albo dostałbyś kulkę w serce. Nie pokonałbyś demonów przeszłości, nie spotkał mnie, nie poznał Jessiki.” Cały zarys fabuły jest genialny i świetnie pociągnięty, jak mam być szczera to DNZS 2 podoba mi się nawet bardziej niż pierwsza część. Na całość zapraszamy pod adres: https://girlsbookslovers.blogspot.com/2019/11/ewa-pirce-dopoki-nie-zajdzie-sonce.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2019 o godz 08:50 Anonim dodał recenzję:
"Dopóki nie zajdzie słońce naszego życia, jesteśmy jego panami." Przeszłość każdy z nas posiada swoją indywidualną. To ona nas ukształtowała. Ulepiła w tą jednostkę, jaką jesteśmy. Czy to z demonami czy też bez. Najważniejsze to zaakceptować to co było i zrobić wszystko by żyć bez rozpamiętywania nieprzyjemnych wydarzeń. Uwolnić się od tych demonów. Krwiopijców i wysysaczy życia. Nie pozwolić, by zawładnęły naszym życiem rozsypując je w drobny pył. Samuel musi ponownie założyć mundur, lśniące wypastowane buty i stanąć do walki. Oko w oko z przeszłością. Stawką będzie życie jego najbliższych. Czy zrobi wszystko i tak jak należy by uchronić ich? By wyrwać się z łap śmierci? A tak z drugiej strony czy w końcu odważy się zaryzykować i stworzyć ciepły dom dla malutkich gwiazdeczek? Jak oni wszyscy poradzą sobie w nowej rzeczywistości? Czy te traumatyczne przeżycia wpłyną jakoś na nich? Czy będą razem dopóki nie zajdzie słońce ich życia? Już od pierwszych stron wpadamy w oko cyklonu. Siła wsysa nas w świat stworzony przez autorkę. Każda strona to kolejne wydarzenia. Każda nuta naszych emocji gra w rytmie akcji. Napięcie sięga zenitu po to, by w najmniej nieprzewidywalnym momencie uderzyć w nas ze zdwojoną siłą. Prawda okaże się być szokiem. I jak to w życiu, tak i u Sama i Jess, nasta okres ciszy i spokoju. A wiadomo co to zwiastuje, prawda? Kolejne tornado. Takie, które złamie serca samym bohaterom a tym bardziej nam - czytelnikom. Będziemy starać się znaleźć w tym wszystkim jakiś sens. Przecież miało być tak dobrze? W końcu po tak długiej wędrówce dżunglą mieliśmy ujrzeć cel naszej podróży. Ale czy to aby nie jest złudzenie. A może to tylko sen... Autorka i tym razem pokazała na co ją stać. Każda książka to kolejny puzzel układanki. Układanki, której każdą wydaną powieścią powolutku ukazuje nam cały swój talent pisarski. Ale zanim go w pełni ujrzymy to zejdą lata - jeśli to w ogóle będzie możliwe. Historia Sama i Jess jest zaskakująca w akcję i szokująca. Bardzo fajnie jest dorzucana przeszłość do teraźniejszości. Spójność na każdym kroku. Zdruzgotana, wydarzeniami z przeszłości i tego co musiał robić by przeżyć, psychika głównego bohatera jest trafiona w punkt. Nie odbiega od planu. Tylko gdzieś w tym wszystkim umknął mi cały temperament Jess. Wrzaskotka została zagłaskana. Fakt, że pokazała serce oraz ogromną determinację i odwagę. Postawa na szóstkę. Bardziej wszystko tyczyło się głównego bohatera. Ale za to właśnie dzięki temu mogliśmy w pełni skupić się na nim i jego toku myślenia. Tego, jak sobie stara radzić choć diabelnie mu z tym ciężko. Iście syzyfowa praca. Czy będzie skuteczna? Czy odnajdzie swoją drogę? Czy znajdzie w sobie tę odwagę żołnierza, którym przecież nadal jest? To jak się książka zaczyna było mrożącym w żyłach momentem. Potem akcja była z górki, spadła na niziny, by ponownie poszybować ku górze na pełnym gazie. Finisz za to rozwalił system. Do ostatniego zdania, ostatniej litery siedziałam jak na szpilkach w oczekiwaniu na finisz tej historii. Historii dwojga wyjątkowych ludzi. Z jednej strony chciałam jak najszybciej dotrzeć do końca a z drugiej przedłużyć ten moment kiedy będę musiała pożegnać się z nimi wszystkimi. No chyba, że autorka nas zaskoczy i napisze trzecią część - z drugiej strony czy na pewno Samuel uporał się ze wszystkim? Czy przeszłość odpuściła? Czy może schować w czeluściach szafy mundur by zasłużenie odpocząć i zacząć żyć? Ale żyć tak prawdziwie? Tak jak sam tego chce? Polecam agazlotowlosaiksiazki.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2019 o godz 17:49 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
Po zakończeniu, jakie zaserwowała nam Ewa Pirce w pierwszej części „Dopóki nie zajdzie słońce” już nie mogłam doczekać się tego, co Autorka przygotowała nam w jej kontynuacji. Drugi tom powieści rozpoczyna się tuż po porwaniu najmłodszej z sióstr Samuela, czyli Lucy. Jessica, która stanęła w obronie dziewczynki została dotkliwie pobita przez napastników i wylądowała w szpitalu. Sam początkowo nie mógł jej wybaczyć tego, że nie uratowała dziecka, ale w końcu dotarło do niego, że Jess nie mogła zrobić nic więcej. W tej części Sam ponownie będzie musiał stoczyć walkę ze swoimi demonami z przeszłości, a dodatkowo przyjdzie mu również zawalczyć o życie swojej małej siostrzyczki. Czy w końcu wszystko się ułoży i będą żyli długo i szczęśliwie? Przekonajcie się sami sięgając po drugi tom tej niezwykłej powieści. . . Już pierwsza część rozwaliła mnie emocjonalnie, ale to, co działo się w drugim tomie przeszło moje wyobrażenia. Ale zacznijmy od początku… Tak samo, jak w pierwszej części, tak i w tej występuje narracja pierwszoosobowa, czyli taka, jaką lubię najbardziej. Wszystkie wydarzenia poznajemy z perspektywy zarówno Samuela, jak i Jessici. Tym razem, dzięki retrospekcjom, poznajemy przeszłość Jess, dowiadujemy się kim jest i co spotkało ją w poprzednich latach. Ta młoda kobieta, podobnie zresztą jak Sam nie miała łatwego i szczęśliwego życia. Przez długi czas miała problem z poczuciem swojej wartości, a gdy tylko udało się jej go odbudować, ponownie zburzył go Samuel. W drugim tomie między tą dwójką dzieje się jeszcze więcej, ale zdecydowanie nie jest tu różowo. Głównym jednak wątkiem nie jest tutaj romans, a walka o siebie, ale przede wszystkim także o rodzinę. Ta historia ma również na celu pokazać trudne wybory, przed którymi przyjdzie nam czasami stanąć i które nieraz mogą być dokonywanie wbrew naszemu dobru i szczęściu. Bo wszystko przecież zależy od naszych priorytetów… Akcja powieści ani na chwilę nie zwalnia i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Autorka wiele razy rozerwała moje serce na strzępy, by na koniec …. Przekonajcie się zresztą sami… Nie liczy się tu bohater książki, a przede wszystkim jego emocje, które czytelnik sam głęboko odczuwa. Nic nie jest tutaj ani całkowicie białe, ani czarne. Wszystko wydaje się skomplikowane i takie jest w rzeczywistości. Ta książka to istny rollercoaster emocji, a Ewa Pirce to mistrzyni budowania napięcia i wywoływania skrajnych uczuć. Szczególnie tych, przez które pęka serce. Podczas czytania tej powieści wiele razy miałam łzy w oczach, nie mogłam dojść do siebie i już chciałam ją odkładać z nadmiaru emocji. Z drugiej zaś strony chciałam jak najszybciej poznać dalsze losy bohaterów. Nikt inny nie potrafi tak dobrze oddać tego w swoich książkach. Uwielbiam takie emocjonalne pozycje, a książki Ewy należą do moich ulubionych i mogę po nie sięgać w ciemno, bo wiem, że nigdy nie będę tego żałować. Koniecznie musicie ją przeczytać! A na koniec zostawiam Wam mój ulubiony cytat: „Nie przeznaczenie stanowi o nas, nie los i nie przypadek. O tym, kim będziemy, jak potoczy się nasze życie i z kim je spę¬dzimy, decydujemy sami. Każda porażka czy zwycięstwo jest następstwem dokonywanych przez nas wyborów. Zawsze mamy czas na to, by coś zmienić. Dopóki nie zajdzie słońce naszego życia, jesteśmy jego panami.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-12-2019 o godz 20:00 Heather dodał recenzję:
Walczył o przyszłość swoją i swoich najbliższych chociaż nie spodziewał się, że to dopiero początek problemów. Czy uda mu się po raz kolejny stawić czoła złu? Chyba każdy kto miał możliwość zapoznać się z jakąkolwiek książką Ewy Pirce zgodzi się ze mną, że ta autorka skrywa wielki talent. Osobiście odkryłam jej twórczość w tym roku i to był jeden z moich najlepszych czytelniczych wyborów. Piękny styl, obrazowe słownictwo i emocje które wydawać by się mogło, że nigdy się nie kończą odnalazły swoje miejsce także w serii Dopóki nie zajdzie słońce, której finał pierwszego tomu pozostawił we mnie wiele niewiadomych. Część pierwsza była przepiękną historią. Z silnym przekazem, masą angażujących emocji i bohaterami niezwykle dojrzałymi. Byłam ciekawa czy drugi tom nie rozmyje tego uroku, ale mam wrażenie, że autorka stając na wysokości zadania przedstawiła nam nawet jeszcze lepsze rozwinięcie. Od samego początku wkraczamy na drogę tragedii głównych bohaterów, którzy w szpitalnych korytarzach obrzucają się winią. Jessica nie zdołała ocalić Lucy przed porwaniem a Samuel nie mógł jej wybaczyć tego, że naraziła jego siostrę. Jednak czy warto rozpamiętywać to co było w obliczu nieuchronnej tragedii? Romans tak pięknie nakreślony w poprzedniej części tym razem schodzi na drugi plan. Teraz to walka o przetrwanie najbliższych staje się najważniejszym celem głównego bohatera a jednak przez to powieść ani na moment nie traci na swojej wartości. Wszystko jest idealnie wyważone, strony przerzuca się z rosnącym napięciem co będzie dalej, a los bohaterów nigdy nie był mi obojętny. Akcja jest dynamiczna przez natłok trudnych wydarzeń i kolejnych przeciwności losu, ale to nowe fakty na temat przeszłości głównych bohaterów wyciągnięte z retrospekcji oraz ich trudna przeszłość stają się dla nas najważniejsze. Można zauroczyć się tą powieścią, tym wszystkim co w niej spotykamy. Nie chcę zdradzać Wam zbyt wiele z fabuły, bo największą przyjemnością jest jej samodzielne poznawanie, ale zapewniam, że nie będziecie rozczarowani. Ewa Pirce wspaniale operuje słowem, potrafi trafnie oddać każdą, choćby najmniejszą myśl bohaterów sposób taki, który odczuwamy indywidualnie na własnej skórze. I w tym tkwi właśnie urok tej powieści: każdy z nas odbierze ją inaczej, ponieważ utożsamiając się bohaterami przełożymy ich los na własne doświadczenia. To opowieść o sile miłości, ale nie tylko tej romantycznej, ale przede wszystkim rodzinnej. O sobie samym, o walce z przeciwnościami oraz o bliskości drugiego człowieka. W "Dopóki nie zajdzie słońce. Tom II" nie brakuje dramatów oraz trudnych wyborów, ale znalazło się także miejsce dla chwil ulotnego szczęścia. Mnóstwo wzruszeń, masa emocji i chwytająca za serce fabuła podbiła mnie od pierwszych stron. Jestem zachwycona i mam nadzieję, że Ewa Pirce jeszcze nie raz zaskoczy nas swoim dziełem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2019 o godz 18:08 Anonim dodał recenzję:
Samuel w swoim życiu stoczył niejedną walkę. Zawsze było ciężko, ale nigdy się nie poddawał. Przyszedł czas na odbudowanie samego siebie i zmierzenie się z demonami, które go prześladują. Przyszedł czas na walkę z samym sobą, a stawką była jego rodzina. Mimo że udało mu się wyjść na prostą, los kolejny raz postanowił z niego zadrwić i uderzyć tam, gdzie boli najbardziej. Jego najmłodsza siostra Lucy została porwana, a Sam kolejny raz będzie musiał zdobyć się na poświęcenie. Dla swojej rodziny, swoich sióstr jest w stanie zrobić o wiele więcej niż wszystko. Jest w stanie, poświęć więcej niż samego siebie. Ewa zaskoczyła mnie kolejny raz. Zakończenie pierwszego tomu było więcej niż spektakularne i pozostawiło mnie z wielkimi oczekiwaniami, które na szczęście zostały zaspokojone. Wiadomo, że życie głównych bohaterów nigdy nie było usłane różami, a gdy przychodził moment, że wszystko zaczyna się układać, dostawali niezłego kopa, który przewracał ich życie do góry nogami. Tak było również i w tym przypadku. Autorka nie skupia się tylko i wyłącznie na jednym problemie. W subtelny sposób porusza ich bardzo wiele. A większość z nich odnajduje odzwierciedlenie w naszym życiu. Akcja książki zaczyna się od pierwszych stron, a fabułę wzbogacają nowe wątki oraz to, jak wiele dowiadujemy się o bohaterach, którzy grają w niej główną rolę. Nie wszystko skupia się tylko i wyłącznie na porwaniu Lucy, mimo że to główny temat całej powieści. Dlatego ta książka jest dla mnie taka doskonała. Cały czas jesteśmy świadkami czegoś nowego lub mamy okazję poznać więcej szczegółów, które były poruszane w pierwszym tomie. Mogłoby się wydawać, że znamy bohaterów z pierwszej części, ale to jednak nie wszystko. Nie raz nas jeszcze zaskoczą. Podoba mi się relacja Sama i Jessie. Nie robią nic na siłę i nie boją się podejmować pochopnych decyzji. Ich związek ma nam też wiele do przekazania. Są rzeczy ważne i ważniejsze, na wszystko przyjdzie odpowiednia pora. Największą uwagę w książce Ewy Pirce „Dopóki nie zajdzie słońce” zwróciłam na emocje. Jest ona nimi przepełniona po same brzegi. Nie ma w niej nic sztucznego, czy przesadzonego. Wszystko jest dobrze zrównoważone i poczucia humoru autorki również nie zabrakło. Były momenty, że nie mogłam powstrzymać głośnego śmiechu, ale też takie, gdy łzy leciały mi ciurkiem po policzkach. Nie wiem, czy wcześniej wspominałam, jeśli tak to się powtórzę. Ewa na bardzo długo pozostanie w gronie moich ulubionych autorów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-12-2019 o godz 21:34 Review by Iliasviel dodał recenzję:
Czasami trafia się na takie książki, które Cię wciągają I nie wiesz JAKIM cudem jesteś już w 1/3, a za chwilę już zamykasz książkę po skończonej lekturze I nie wiesz jak to się stało że już te 350 stron przeczytane I książka skończona. Tak właśnie miałam z "Dopóki nie zajdzie słońce cześć 2" - zaczęłam czytać, a tu nagle mimo przerw już przeszłam całą historię wraz z wszystkimi jej, że tak to ujmę dodatkami. Historia zaczyna się w tym samym momencie co cześć 1 nas pozostawiła - tylko z perspektywy Sama, a nie Jess. To co się wydarzyło wstrząsnęło wszystkimi, nic nie było pewne od tej chwili i tu właśnie autorka zaczęła misterną grę na emocjach i wydarzeniach, które na przemian dopuszczamy, by dać miejsce tej drugiej sferze, I niebawem się zamienić miejscami tak aby nas z każdą strona ściągać coraz bardziej i bardziej. Czy była to łatwa lektura? O nie co to, to nie! Jeśli chodzi o książki Ewy Pirce to myślę że takie określenie jak "łatwa tematycznie I treściowo" książka można wyrzucić przez najbliższe okno i zamknąć je na cztery spusty. Nie zdradzę co się dzieje w czasie książki nawet w najdrobniejszym szczególe, bo to mogłoby popsuć cześć zabawy z odkrywaniem tego co jest w środku, A nie o to chodzi! Ta książka wstrząśnie, zamiesza i wypluje czytelnika z pełną siłą w co najmniej kilu momentach, które sprawiały że to co się działo nabierało takiego znaczenia lub ładunku emocjonalnego, że było to tykająca bombą. Jeśli oczekujesz że przejdziesz obok DNZS 2 obojętnie To się zdziwisz, bo ja zwykle tak podchodzę do książek (czytając ponad 500 książek rocznie) i ta książka sprawiła, że ściśnięte zostało moje lodowate serce! Główni bohaterowie to po prostu była wisienka na torcie - bohaterowie nabrali jeszcze większej głębi niż w pierwszym tomie, a ich dialogi wewnętrzne wywoływały dreszcze I ściśnięcia gardła oraz oczu. Miałam ochotę w pewnych momentach wejść do książki i nawrzeszczeć na wszystkich i ustawić wszystko jak powinno być, tak aby wszystko w mojej głowie się zgadzało z tym co mam w książce, ale niestety, nie ma takiej opcji w życiu. Nie mogę nie wspomnieć o siostrach Sama - JA JE UWIELBIAM! To jest genialna strona książki, gdzie postaci dziecięce/nastoletnie są napisane z takim super podejściem, które bardzo cieszy I sprawia że te sceny z ich udziałem są jak zawsze trafione. Mam nadzieję że zobaczymy jeszcze kiedyś Jess I Sama, a może nawet dziewczynki w innych książkach Ewy Pirce!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2019 o godz 12:30 werka777 dodał recenzję:
Narratorami tej części zostają Sam i Jess. On staje oko w oko z kolejnym ciosem, ona trafia do szpitala, okaleczona na wskutek zatwardziałej obrony dziewczynki, na której jej zależało. Sam jest jak rozjuszony byk. Grzmi, wierzga i próbuje opanować nerwy, bo przecież złością tak naprawdę niczego nie wskóra. Początkowo zły na cały świat, z czasem otwiera oczy na to, co prawdziwe. Nie tak łatwo poradzić mu sobie z sytuacją, w której się znalazł. Bo choć silny fizycznie, psychicznie zostaje wystawiony na ogromne turbulencje. Szepnę tylko tyle, że kolorowo nie będzie. Jess to wytrwała i odważna kobieta. Udowadnia, że stać ją na poświęcenie i że na pewno daleko jej do egocentryczki, która twierdzi, że wszystko się jej należy. Potrafi usunąć się na dalszy plan, kiedy naglą inne priorytety. Cudowna para, które uwielbiam kibicować. Zaskoczyła mnie w pierwszym tomie, trzymała napięcie także teraz. Choć głównym zamysłem historii Samuela i Jess jest oczywiście ich uczucie, w tym tomie staje ono w cieniu. Czołowym tematem staje się porwanie, wiodący wątek kryminalny, którym autorka – jak dla mnie – zabłysła. Nie jest to wyłącznie niepotrzebny zapychacz kartek, a temat budujący ciekawość i nawarstwiający emocje przez długi czas. Kto jest wrogiem? Czy można go pokonać? Czy dziewczynka zostanie uratowana? Jest detektyw, jest śledztwo, są momenty iście niebezpieczne. Nie obejdzie się bez grozy. Jaki będzie jednak finał? Tego zdradzić Wam nie mogę. Paleta drugoplanowych postaci rodzi inne, ciekawe wątki. Są rodzinne więzi, jest przyjaźń, wparcie, jest i kontrowersyjna kwestia matki Jess, która w końcowej fazie pokazuje swoją prawdziwą twarz. Walka z wrogiem i walka z samym sobą. O czyjeś życie, o swoje szczęście, w końcu – o miłość. Książka jest dynamiczna, dialogi – wiarygodne, postaci nieidealne, bo z bagażem słabości, przez to doskonałe do kibicowania. Pojawiają się emocje i lekcja na życie. Zawsze warto uważnie kroczyć do przodu i stawać w szeregach do zaciętego boju o te najcenniejsze wartości, które jako jedyne mogą przynieść autentyczne, niezakłamane szczęście. Ten tom, jak i poprzedni, polecam czytelniczkom pasjonujących historii o miłości, które jednak ciężko nazwać zwykłym romansem, bo wątków tutaj o wiele więcej. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/11/dopoki-nie-zajdzie-sonce-ewa-pirce-tom.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-12-2019 o godz 18:48 Anonim dodał recenzję:
Pani Ewa Pirce to prawdziwy wirtuoz. Potrafi słowem zagrać na uczuciach swoich czytelników, jak wybitny muzyk. Robi to z niesamowitym wyczuciem, energią i wiarygodnością. Pięknie :) "To był ostatni raz, kiedy pozwoliłam się poniżyć. Na zawsze zostawiłam za sobą życie, na które byłam skazana, a którym gardziłam bardziej niż rodzice mną". Zakończenie pierwszego tomu zostawiło mnie w całkowitym zaskoczeniu, niepewności i irytacji. Tom drugi - co za ulga - jest idealną kontynuacją. Nic tu nie jest pozostawione przypadkowi, wszystko starannie, z dbałością o szczegóły przedstawione. Wykreowani bohaterowie to niebanalne postacie. Charakterni, z zasadami, a przy tym mocno pokiereszowani przez życie. Narracja toczy się naprzemiennie z perspektywy Sama i Jess. Dokładnie widzimy, co nimi kieruje, jakie targają nimi emocje, wątpliwości. Ich wspomnienia, powroty do przeszłości są bardzo bolesne. Siostry Sama to niesamowite, mądre, pełne życia dziewczynki. Bardzo je polubiłam, w szczególności Lucy - rewelacyjna dziewczynka. Sam musi się nieźle nagimnastykować, aby ogarnąć chaos, który te młode panny wywołują. Uczy się, zaczyna wychodzić mu to naprawdę dobrze. Dużym atutem powieści są bardzo płynne, lekkie, a przy tym bardzo realne dialogi. Cięte riposty, przekomarzania, wzajemne docinki, poczucie humoru tworzą niesamowitą całość, od której ciężko się oderwać. Szybka, zaskakująca akcja, bez zbędnego słodzenia, mocno, realnie, momentami mrocznie. Ta powieść mocno gra na naszych emocjach, porusza, wzrusza. Przepełniona bólem, niemocą, ogromnym gniewem, wściekłością, która szuka swojego ujścia. Zmaganie z trudną rzeczywistością, trauma po porwaniu, konsekwencje, z jakimi przejdzie zmagać się naszym bohaterom. Nic tu nie jest łatwe, ani jednoznaczne. Piękno męskiej, prawdziwej przyjaźni, takiej na śmierć i życie. Różne oblicza miłości, więzi rodzinne. Poświęcenie, nadzieja, szczerość, trudne relacje międzyludzkie. Zemsta, bezwzględność, zazdrość, która zaślepia i prowadzi do ohydnych, nieludzkich czynów. Znalazłam tu wszystko, co tak bardzo lubię w powieściach. Polecam :) Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-12-2019 o godz 18:19 Molikowo dodał recenzję:
Dopóki nie zajdzie słońce 2 jest to kontynuacja poprzedniej książki o tym samym tytule. Spotykamy się tutaj z dalszymi przygodami Samuela i Jess. Można powiedzieć ,że życie wcale nie bywa sprawiedliwe....czy aby na pewno? Sam musi zmierzyć się z demonami z przeszłości ,co nie jest dobre dla niego i jego rodziny. Kiedy znalazł już szczęście i radość z życia , nieoczekiwanie wydarza się coś czego nie można było przewidzieć. Zostaje porwana najmłodsza siostra Sama ,a on zrobi wszystko by ją ocalić. Ale czy wszystko, co złe i raniące duszę i serce w końcu odejdzie? Czy Sam będzie szczęśliwy? Co tak naprawdę się wydarzy w jego życiu i czy to go zmieni? Książka jest niesamowita. Ewo gratuluję tobie tak niezwykłej wyobraźni , którą się z nami dzielisz. Dzięki temu możemy choć trochę oderwać się od rzeczywistości i spędzić niezapomniane chwile z naszymi ulubionymi bohaterami. Książkę czyta się bardzo lekko i szybko. Fabuła jest niesamowita. Potrafi przenieść zwykłego czytelnika w świat pełnego bólu , nadziei, miłości i niewypowiedzianych słów. Szybkie zwroty akcji nie pozwalają się nam nudzić. Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani. Są po prostu tak realni ,że wcale bym się nie zdziwiła ,gdyby oni istnieli naprawdę. Można było odczuwać zróżnicowaną dawkę emocji. Raz się śmiejemy ,raz z zapartym tchem ma zna było śledzić niesamowite akcję , mam zna było upuścić kilka kropel łez... istną huśtawkę emocjonalną zaserwowała nam autorka. I z chęcią przeczytam inne książki tej autorki. Serce aż rwie się do czytania ,kiedy mamy tak utalentowanych pisarzy. Polecam wam z czystego serca byście sięgnęli po te książki. Wprowadzą was w świat ,którego zwykły człowiek nie dałby rady ,z tym z czym muszą zmierzyć się nasi bohaterowie. Mam nadzieję,że i was pochłonie w całości. Polecam ‼️ Dziękuję @wydawnictwoniezwykle za możliwość przeczytania książki 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-11-2019 o godz 18:48 Kobietaczytajaca dodał recenzję:
Zacznę od początku dzięki @motheroftworeads , która zorganizowała booktour z książką „Zapisane w pamięci” odkryłam autorkę, której książki podobają mi się, ciekawią oraz przyciągają moją osobę. Po przeczytaniu jej wiedziałam, że chcę przeczytać coś jeszcze tej autorki i tak Edyta zorganizowała kolejny booktour z „Dopóki nie zajdzie słońce” część 1, który kończy się w takim momencie, że aż serce boli. Potem zgłosiłam się jako recenzent drugiej części tej książki i nim zostałam. Kiedy książka przyszła czytałam ją powoli by dozować przyjemność czytania, choć nie ukrywam ciężkie to było zadanie. W tej części rozstrzygną się losy Sama i Jess, bohaterów wybuchowych, pomocnych oraz jak najbardziej realnych. Autorka prowadzi ich losy przez wiele przeszkód, wzlotów oraz upadków. Przeszli oni wiele i znów muszą stanąć w obliczu trudnych wyzwań i decyzji. Sam zmierzy się z demonami przeszłości i na nowo będzie układał życie swoje i sióstr. Jess musi uporządkować sprawy rodzinne. Nie raz byłam zła na nich, po czym złość ustępowała i rozpływałam się w zachwycie, następnie pojawiał się smutek i łzy a jeszcze dalej radość. Dowodzi to temu, że autorka potrafi ruszać emocjami i trzymać napięcie u czytelnika. To właśnie dlatego jej książki są tak dobre. Stworzyła piękne, a zarazem różne postacie, z którymi czytelnik zżywa się, kibicuje oraz życzy jak najlepiej. Mamy tu kryminał pomieszany z romansem i powiem Wam, że takie połączenie podoba mi się coraz bardziej. Książkę mogę polecić wszystkim tym którzy doceniają emocje podczas czytania, osobom czytającym kryminały czy romanse. Jednak, aby tę historię bardzo dobrze zrozumieć polecam zacząć od książki „Zapisane w pamięci”, która jest powiązana z tą serią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2019 o godz 17:30 aredzimska dodał recenzję:
Zakończenie pierwszej części “Dopóki nie zajdzie słońce” pozostawiło nas w zawieszeniu. Gdy wydawało się, że już wszystko było na swoim miejscu, a życie Jess i Sama w końcu zaczęło toczyć się w odpowiednim rytmie, przeszłość postanowiła nieźle namieszać, a wrogowie wyszli z cienia! “Lucy. Została. Uprowadzona. Lucy została uprowadzona.” Czy uda się odbić Lucy z rąk porywacza? Kto i dlaczego postanowił wyjść z ukrycia i odegrać się na Samuelu? Jaki wpływ będzie miało porwanie Lucy na wspólne życie Jess i Sama? Czy po tak traumatycznym przeżyciu będą potrafili dalej żyć razem, czy może będą musieli się rozstać? "- Nas nigdy nie było, Jess… I nigdy nie będzie. Wybacz. Moja pyskata, zbuntowana, pewna siebie Wrzaskotka rozsypała się na moich oczach..." Nie chcę za dużo zdradzać, więc nie napiszę co działo się w tej części. Zdążyłam przyzwyczaić się do szybkich, nieoczekiwanych zwrotów akcji w książkach Ewy Pirce. Tym razem znów możemy liczyć na to, że nie będziemy się nudzić. Choć miałam kilka razy ochotę, udusić Sama za jego czyny, to i tak wciąż tliła się nadzieja, że się opamięta i zmądrzeje! Drugi tom „Dopóki nie zajdzie słońce” możemy zaliczyć do tych bardziej sensacyjnych. Jest on również bardzo emocjonalny. Były momenty, w których łza spłynęła mi po policzku. Nie raz Ewa doprowadziła do tego, że moje serce stanęło, oddech stał się płytki, a głos ugrzązł w gardle. Przewinęła się przeze mnie pełna gama emocji, od strachu, przez wściekłość aż do szczęścia i wzruszenia. Polecam każdemu całą serię Współczesnych bohaterów - zarówno Zapisane w pamięci jak i Dopóki nie zajdzie słońce. Tom I i II.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2019 o godz 14:04 karkareads dodał recenzję:
“Wszystko, co nas spotyka, jest fundamentem, na którym budujemy samych siebie. Nie byłoby cię tutaj, gdyby nie wypadek rodziców. Być może w ogóle by cię nie było, bo rozerwałaby cię jakaś mina albo dostałbyś kulkę w serce. Nie pokonałbyś demonów przeszłości, nie spotkał mnie, nie poznał Jessiki”. Kiedy Sam zaczyna wychodzić na prostą, a jego życie zaczyna się układać wszystko zaczyna się psuć. Przeszłość wraca. Musi walczyć nie tylko o siebie, ale także o swoją rodzinę i miłość. Zrobi wszystko żeby ratować najbliższych w chwili zagrożenia. “Dopóki nie zajdzie słońce część 2” to dalsze losy Sama, byłego żołnierza, który po wypadku rodziców opiekuje się młodszymi siostrami.W tej części główny bohater musi pogodzić się z przeszłością, żeby pójść dalej. Historia Sama pokazuje, że musimy zaakceptować przeszłość, żeby żyć dalej i móc dopuścić do siebie szczęście i miłość. Każdy z nas tak jak główny bohater, nie ważne jak bardzo jest silny, potrzebuje drugiego człowieka. Nie jest wstydem czasem poprosić o pomoc i podzielić się z kimś swoimi problemami. Czy Samowi to się uda? Czy ocali swoją rodzinę i dopuści do siebie miłość? Czy będzie miał siłę ocalić siebie? Pierwszą częścią “Dopóki nie zajdzie słońce” byłam zachwycona, bałam się że druga będzie gorsza. Ale nie, to było jeszcze lepsze ! Nawet przydały się chusteczki, bo kilka łez popłynęło. Baaardzo wam polecam historię Sama ! Obiecuję, że się nie zawiedziecie ! instagram.com/karkareads
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2019 o godz 22:37 InezStanley dodał recenzję:
Muszę przyznać, że druga część „DNZS” przeszła moje najśmielsze oczekiwania, choć tak jak spekulowałam po zakończeniu I części, wyjaśniło się to co podejrzewałam i niezmiernie się z tego cieszę. Jednak nie mogę WAM tego zdradzić. Z tego miejsca mogę WAS tylko zachęcić z całego serca do lektury książki pióra Ewy Pirce. Chociaż dla mnie lektura tej książki okazała się kolejnym emocjonalnym i łzawym rollercoasterem. Nawet nie wiem kiedy zostałam rozłożona na łopatki. W tej części tyle się dzieje, a napięcie nie opuszcza cię do samego końca. Na sam koniec powiem, że „ DOPÓKI NIE ZAJDZIE SŁOŃCE” jest o tym, iż w imię miłości i rodzinnego dobra warto jest się poświęcić. Tak rodzinne dobro jest najważniejsze, tak samo jak prawdziwa miłość, która jest zapisana w gwiazdach dla Jessie i Samuela. Nasi bohaterowie muszą sami zdecydować o tym kim będą i jak potoczy się ich życie oraz z kim chcą je spędzić. Sami również muszą przekonać się o tym, czy następstwa dokonanych przez nich wyborów okażą się porażką , bądź upragnionym zwycięstwem. Mają na to dość czasu, by coś zmienić i to na zawsze. Dopóki nie zajdzie słońce ich życia, na razie są jego panami. Serce od zawsze walczy z rozumem o MIŁOŚĆ, która ma prawo by zagościć już na zawsze w sercach naszych bohaterów. Kochani Gorąco Polecam wam tę książkę. P.S. Pudełko chusteczek!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-12-2019 o godz 11:10 natala_reads dodał recenzję:
Czy zawirowane życie Samuela w końcu stanie się spokojniejsze ? Kiedy w końcu sądził, że jego przeszłość pozostawiła po sobie tylko głębokie rany, po których zostały trwałe blizny przeszłość daje o sobie znak. Rozpocznie się walka z samym sobą a także z demonami przeszłości. Czy Sam w końcu je pokona i osiągnie szczęśliwe i spokojne życie? Co z Jess? Czy kobieta, która go wspierała i wyciągnęła na powierzchnie nadal przy nim będzie? Druga część losów Jess i Samuela, która wprawiła mnie w niezwykłą emocjonalną huśtawkę. Dwójka bohaterów, ma za sobą wspólną, niezbyt łatwą przeszłość, która niestety co chwilę próbuje ich doścignąć. Autorka wykreowała dwie zupełnie inne osoby, które posiadają ciężki charakter i napisałabym, że się "nienawidzą" a jednocześnie ich życie bez siebie nawzajem nie ma sensu. Po raz kolejny Ewa Pirce zwodzi czytelnika w swoich powieściach. Kiedy ma się nadzieję, że wszystko pójdzie idealnie gładko, i że wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie, na bohaterów spada coś niczym bomba, która te idealne chwile niszczy. To emocjonalna powieść, która niejednokrotnie wprawi czytelnika w osłupienie i zaskoczenie, a ja takie powieści lubię najbardziej. Poza tym jest to bardzo realna książka.. W końcu nie tylko główny bohater zmaga się z demonami przeszłości, prawda?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-12-2019 o godz 18:44 Dominika Stryszowska dodał recenzję:
Druga część "Dopóki nie zajdzie słońce" podobała mi się bardziej. I o ile przy pierwszym tomie twierdziłam, że jest w nim dużo bólu, tak tutaj jest go jeszcze wiecej. Zarówno tego fizycznego jak i psychicznego. Ta część jest dużo głębsza, mocniejsza i bardziej dopracowana. Po wydarzeniach z pierwszej części spodziewałam się czegoś bardziej romantycznego, ckliwego i w sumie prowadzacego do zamknięcia serii. Ale autorka nie spoczęła na laurach. Jeśli myślałyście, że wydarzyło się już wszystko, to będziecie zaskoczone (tak jak ja), że to dopiero początek. Ciężko mi mówić o fabule, jak zawsze przy kolejnej części cyklu, ale warto zaznaczyć, że wiele wątków się wyjaśni i poznamy motywy jakimi kierowała się Jessica. Trudno mi wpasować tę pozycję w konkretne ramy gatunkowe, bo Ewa, jak widać, czuje się dobrze w każdym. Jednak czy określiła bym historię Sama i Jess jako romans? Raczej nie. Jako lekki thriller z elementami romansu już bardziej. Podsumowując - to świetna historia, bez głupotek, z realnymi bohaterami, wieloma trudnościami, akcją, napięciem, ale jednak jest to opowieść o sile miłości, poświęceniu, rozgrzewająca i świetnie się czytająca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-11-2019 o godz 19:04 Zaczytana Samotniczka dodał recenzję:
Styl oraz treść sprawiają, że opowieść ta jest wyjątkowa pod każdym względem. Pierwszy tom serii był niesamowity, natomiast drugi przysłowiowo "powalił mnie na łopatki". Gwarantuję Wam, że zakończenia nie spodziewał się nikt. Przeszłość Samuela naznaczyła go już na zawsze. Jak wiadomo, czas leczy rany, ale blizny pozostaną na zawsze. Zdaje się jednak, że nawet ktoś taki jak Sam, w końcu zazna szczęścia. Jednak życie potrafi "płatać figle" w najmniej odpowiednich momentach... Mężczyzna po raz kolejny przekona się, jakie potrafi być ono okrutne. Czy Sam znajdzie w sobie na tyle siły, by stanąć oko w oko z demonami przeszłości?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-11-2019 o godz 09:52 Anonim dodał recenzję:
Ekscytująca kontynuacja losów Sama i Jess. Książka jak każda Ewy Price nasz pikowana jest emocjami i nie pozwala oderwać się od treści choćby na chwilę... Polecam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-12-2019 o godz 09:34 Anonim dodał recenzję:
Bardzo dobra kontynuacja, emocje wylewały się z każdej strony. Ewa Pierce to moje odkrycie w tym roku! Muszę jeszcze nadrobić historię Alexa i Evy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2020 o godz 10:00 Rozita dodał recenzję:
Lubię książki autorów, które zamawiam. Jestem zadowolona z realizacji mojego zamówienia przez Empik.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-12-2019 o godz 16:57 Agnieszka dodał recenzję:
Cudowna książka nie mogłam się oderwać.Polecam i zachęcam do przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Blade Wolf Anna
3.6/5
22,38 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Południa Małecka Katarzyna
4.9/5
22,71 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żelazne zasady Polte Agata
4.6/5
22,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słodka pokusa Reilly Cora
4.7/5
23,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mężczyzna bez uczuć Aaron Celia
4.7/5
22,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zarozumiały Playboy Wolf Alex
4.3/5
23,94 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zdradzona towarzyszka Juszczak Inga
3.7/5
22,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mr Addicted Balicka Joanna
4.6/5
28,40 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni honorem Reilly Cora
4.5/5
24,22 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokusa Gangstera Wolf Anna
4.1/5
23,34 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złamana lojalność Reilly Cora
4.7/5
23,70 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jaśmina Szafrańska Anna
5/5
25,03 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zrodzeni z krwi Jurga Karolina
4.3/5
22,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kontrakt Jacksona Geissinger J.T.
4.7/5
23,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Luca Siepielska Agnieszka
4.0/5
20,74 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.