Dom nocy. Tom 12. Wyzwolona (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Zoey Redbird ma poważne kłopoty. Przekazuje Afrodycie kamień proroczy, a sama oddaje się w ręce policji i zrywa kontakty ze swoimi przyjaciółmi. Pragnie ponieść zasłużoną karę, nawet jeśli jej ciało miałoby odrzucić Przemianę i umrzeć. Jedynie miłość najbliższych może ocalić Zoey przed Ciemnością, która zawładnęła jej duszą. Niestety, z mroku wyłania się okrutne zło. Neferet ukazuje wreszcie śmiertelnikom swoje prawdziwe oblicze i ogłasza się boginią Ciemności, czyniąc z mieszkańców Tulsy swoich zakładników.

W ostatnim tomie cyklu „Dom nocy” rozgrywa się potężna bitwa pomiędzy Światłem a Ciemnością – walka, która pokaże, kto zostanie wyzwolony, a kto przepadnie na wieki.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dom nocy. Tom 12. Wyzwolona
Seria: Dom nocy
Autor: Cast P.C. , Cast Kristin
Tłumaczenie: Michałowska-Gabrych Iwona
Wydawnictwo: Książnica
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-06-17
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 37 x 211 x 132
Indeks: 17034210
 
średnia 4,7
5
37
4
9
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
4/5
04-01-2016 o godz 16:21 przez: viceversa
Nic nie może przecież wiecznie trwać - czasami na szczęście. Są takie serie, które towarzyszą nam od dawna i wydają się nigdy nie skończyć. Tak było z Domem Nocy. No, może nie jest to formuła na skalę Sagi o Ludziach Lodu, ale dwanaście tomów to jednak trochę jest, prawda? Seria, którą zacząłem w gimnazjum, która długo mnie bawiła, potem irytowała, a potem znowu miała kilka lepszych momentów, w końcu niespodziewanie (bo nie obserwowałem już premier ostatnich tomów na bieżąco) doczekała się tomu ostatecznego. Brzmi to patetycznie nie bez powodu: autorki momentami przesadzają z wyniosłością w książkach młodzieżowych, ale o tym za moment. Czy Wyzwolona jest godnym zakończeniem jednej z najpopularniejszych serii o wampirach? Nie jest źle, o.

Zoey trochę świruje, bo przypada jej rola Tej, Która Musi Uratować Świat Przed Ciemnością (I Tą Zołzą Neferet). Nie sprzyjają jej w tym wewnętrzne konflikty moralne, a wspomniana zołza chce zrobić sobie z Tulsy królestwo, a za tymczasowy pałac służy jej hotel, w którym prowadzi rzeź za rzezią. Na nastoletniej adeptce ciąży wielka presja, prastara magia, która ma jej służyć za pomoc, tylko ją przerasta. Ale na pewno wszystko jakoś będzie trzymać się kupy, dopóki przy dziewczynie stoi jej baranie stadko, przyjaciele, na których zawsze może liczyć.

Dom Nocy to nie lada huśtawka emocji rezerwowana dla czytelnika: seria miała wiele wzlotów i upadków. Wielu z niej zrezygnowało, a część z nas wciąż coś do niej ciągnęło. Jestem osobą, która niemal zawsze brnie do końca ze wszystkim, co zacznie, dlatego po prostu nie mogłem odstawić losów wampirów z Tulsy na półkę przedwcześnie. Co więcej, nie był to przymus: większość tomów spisanych przez duet Cast czytałem w gimnazjum i te ostatnie części czytane w liceum przywodziły mi na myśl wiele przyjemnych odczuć z tamtego czasu. Został mi jakiś sentyment do przygód Zoey i spółki. Dowiadując się o polskiej premierze ostatniego tomu, Wyzwolonej, z jednej strony krzyczałem w duchu "nareszcie!", a z drugiej czułem, że zamyka się kolejny etap mojego późniejszego dzieciństwa (obecnie, w wieku osiemnastu lat mówię o okresie dzieciństwa bardzo późnego i proszę to zaakceptować albo śmiać się ze mnie poza przestrzenią tego tekstu). Nie powiem, byłem ciekaw, co autorki zafundują na zakończenie.

Moje odczucia są trochę mieszane. Poprzedni tom prezentował się naprawdę przyzwoicie. Ten stoi na podobnym poziomie, ale czegoś w nim zabrakło. I mam na to najprostszą, najbardziej błahą i najbardziej subiektywną odpowiedź: zabrakło Afrodyty! Mojej ulubionej bohaterce, która rozjaśniała nawet najsłabsze tomy serii, autorki bardzo poskąpiły miejsca w książce. Owszem, pojawia się regularnie, ale nie mówi już tak wiele, stoi trochę bardziej z boku. Rzeczywiście, trzeba przyznać, że dojrzała, ale nie trzeba była redukować przy tym humoru, za który większość czytelników ją pokochała. Wspominałem na początku o patosie: widoczny jest w całej serii, ale w finale jakoś się uwydatnia. Może to kwestia tłumaczenia, a może nadużycia stylu pisarek. Przez to dialogi bywają sztywne, a opisy obrzędów dość schematyczne.

Da się to jednak przeżyć dla całego humoru i świeżej energii płynącej od bohaterów. Mimo większej dojrzałości, to wciąż ci sami, czasem dziecinni, nastolatkowie. Tu trzeba ukłonić się Kristin Cast: to ona odpowiadała za oddanie młodzieżowych realiów w całej serii i poradziła sobie na tym polu naprawdę dobrze. Częste żarty, lekka wulgarność i typowe dla młodych problemy podtrzymują, że wciąż jest to seria o nastolatkach dla nastolatków. Co lepsze, w tym tomie nie było ani jednej irytującej mnie postaci! Nawet Stark jakoś się uspokoił. Każdy coś robi, stara się o najlepsze dla siebie i bliskich, i w końcu zaczyna się to jakoś układać. Bardzo intrygująca jest ta druga strona: Neferet i jej chore dążenie do władzy. Terror, jaki sieje, jej potęga i charyzma, czasem trochę przerysowana, wciąż wzbudza zainteresowanie w czytelniku i nadaje Wyzwolonej spójność. Ciekawą nową postacią jest Lynette: jedna z ludzkich zakładniczek Neferet, starająca się wkupić w jej łaski, by przetrwać. Zrobiło się tu miejsce na syndrom sztokholmski, a ciekawy wątek tej bohaterki nadawałby się nawet na kolejną nowelkę z cyklu. Lynette stoi gdzieś pomiędzy dobrem tulskiego Domu Nocy, a złem sianym przez Neferet. Wszystkie jej działania są jednak spowodowane obawą o własne życie. Autorki wprowadziły do powieści ciekawy portret psychologiczny, szkoda że tak późno.

Koniec końców, Wyzwolonej będę bronił. Jeśli myślisz nad przeczytaniem jej, na pewno przebrnąłeś już przez wszystkie tomy Domu Nocy niezrażony albo jesteś bliski mety. Nie zrażaj się: finał będzie Ci się czytało przyjemnie i z pewnym spokojem. Autorki zapewniły Ci bardzo miłą okazję do pożegnania się z Zoey i spółką. Możesz przeczytać ten tom w następstwie książkowego kaca albo jak ja: pogodzony z całą Tulsą. To była bardzo długa, ale ciekawa podróż, panie Cast, dziękuję Wam za nią.


http://revievv.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-05-2016 o godz 10:55 przez: Klaudia Grabowska
Ciemność odrodziła się. Powoli, w brutalny sposób wygrywa walkę ze Światłością. Nic i nikt nie może jej powstrzymać. Tsi Sgili przeżyła i rośnie w siłę. Ogłasza się boginią i zamyka się w wieloma zakładnikami w swojej nowej świątyni. Macki Ciemności przejmują nad nimi kontrolę. Życie tych osób jest zagrożone. A Neferet pragnie zapanować nad światem. Zoey nie może pogodzić się ze śmiercią dwóch mężczyzn. Przekonana, że to właśnie ona ich zabiła, oddaje się w ręce policji. A czasu jest coraz mniej. Zostało zaledwie kilka dni nim Tsi Sgili zdobędzie to, co chce. Tymczasem w sercu pewnego silnego, mającego za sobą brutalną przeszłość, wojownika, pojawia się miłość i dobroć. W ostatniej części ,,Domu Nocy" pt. ,,Wyzwolona" czeka na nas ostateczna walka dobra ze złem. Czy adepci zdołają pokonać Neferet? Czy Kalona otrzyma odkupienie i wróci do Nyks? Czy Zoey będzie potrafiła poświęcić ukochaną osobę, by wygrać walkę z Ciemnością? Przekonacie się tego sięgając po XII tom ,,Domu Nocy". Zapraszam na recenzję!

Właśnie zakończyłam moją przygodę z serią ,,Dom Nocy" autorstwa P.C.Cast i Kristin Cast. Czasami było lepiej, innym razem gorzej. Autorki stworzyły wiele tomów i nie wszystkie momenty się w nich udały. Wiele osób mówiło, że seria powinna dawno się skończyć. Moje odczucia były różne, ale nie żałuję, że sięgnęłam do tę serię. Dzięki niej przeżyłam niesamowitą, niebezpieczną przygodę, w której wraz z Zoey odkrywałam nowe tajemnice i walczyłam z Neferet. Bądźmy szczerzy — ta seria nie znajduje się na szczycie najlepszych książek, ale gwarantuje oderwanie od rzeczywistości, które tak bardzo lubię. W ,,Wyzwolonej" dochodzi do ostatecznej walki między Ciemnością a Światłością. Akcja zaczyna się od razu po zakończeniu poprzedniej części, więc nie ma chwili na odpoczynek. Cały czas gna do przodu i zbliża się do finału. Książka napisania jest z perspektywy różnych osób jak w poprzednich książkach serii. W tej natomiast najwięcej opowiada Zoey, Neferet oraz Kalona. To właśnie wokół nich rozgrywa się historią i są najważniejsi dla tej części. Moja przygoda z ,,Domem Nocy" zaczęła się jeszcze w gimnazjum — znalazłam ją w szkolnej bibliotece i natychmiast zabrałam się za czytanie. Mam swoich ulubieńców, którzy zajęli w moim sercu ważne miejsce. Nie jest ich dużo, ale ważne, że są. Czasami miałam wrażenie, że kontynuuję serię tylko dla nich. Nie żałuję, że natrafiłam na tę serię i z chęcią przeczytam kolejne książki autorek.
,,Ciemność będzie musiała zaczekać, bo ty jesteś moim światem. Jeśli stracę cię, zginę."
Zoey Redbird jest główną postacią serii, ale nie należy do moich ulubionych. Często miałam ochotę ją potrząchnąć, by przestała się nad sobą użalać. Na szczęście trochę się zmieniła. Powoli staje się Najwyższą Kapłanką, ale przed nią jeszcze długa droga. Stark nadal jest o nią zazdrosny, ale powoli przekonuje się do Auroxa. Silny, odważny mężczyzna stara się utrzymać Zoey w pionie. Stevie Rae to miła dziewczyna z sąsiedztwa, która w końcu znalazła swoje miejsce u boku Rephaima. Polubiłam jej postać. Otwarta, mająca gdzieś zdanie innych dziewczyna stała się odważną młodą kobietą, która wzięła na siebie ciężar utrzymania Czerwonych adeptów razem. Rephaim jest moją ulubioną postacią. Z wielką niecierpliwością śledziłam jego losy i cieszyłam się, kiedy w końcu znalazł swoją partnerkę oraz pogodził się z ojcem. Mam nadzieję, że Nyks uwolni go od jego przekleństwa. Damien od początku sprawiał, że na mojej twarzy gościł uśmiech. Po śmierci swojego chłopaka powoli wychodzi do ludzi i mam nadzieję, że bogini ukoi jego serce. Afrodyta również należy do moich ulubieńców. Z chamskiej, bojącej się dziewczyny wyrosła na silną, odważną Wieszczkę, która nie boi się miłości. Cieszę się, że znalazła Dariusa i w końcu znalazła swoje szczęśliwe zakończenie. Shaunee przeszła długą drogę, by stać się,kim teraz jest. Straciła swoją bliźniaczkę, ale odzyskała własną osobowość, która kiedyś zaprowadzi ją na szczyt, być może przy boku Erika, który z aroganckiego chłopca, stał się dojrzałym, pewnym siebie mężczyzną. Kalona stara się zmienić. Popełnił wiele błędów, które powoli zabierały cząstkę jego duszy. Teraz musi naprawić swoje relacje z Nyks i zyskać jej wybaczenie. Neferet zawładnęło szaleństwo i nic nie może jej powstrzymać. Aurox poświęca się, by ochronić przyjaciół. Zoey w końcu zauważa, że to nie tylko jej stary przyjaciel, ale również nowa osoba, która zasługuje na poznanie. W ,,Domu Nocy" przewinęło się wiele postaci, które miały znaczenie dla całej serii. Może i wy je poznacie?
Podsumowując: ,,Wyzwolona" to obowiązkowa pozycja dla fanów serii. Zamyka serię ,,Dom Nocy" i ukazuje nam ostateczne zakończenie. Cieszę się, że przeczytałam ten cykl i przeżyłam niesamowitą przygodę. Autorki stworzyły ciekawą, barwną historię, do której czasami będę wracała. Jeżeli potrzebujecie czegoś ciekawego, będącego odskocznią od rzeczywistości to ,,Dom Nocy" będzie idealnie się nadawał. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-01-2016 o godz 19:02 przez: Magdalena Senderowicz
W końcu – albo i nie w końcu – doczekałam się finału jednej z serii, które darzę ogromnym sentymentem. Mimo że Dom Nocy nie jest cyklem, który by się wyróżniał czymś wyjątkowym, który by zyskał rzesze fanów i stał się bestsellerem, tak jednak bohaterowie stali się bliscy memu sercu i zawsze chętnie wracałam do świata stworzonego przez P.C. Cast i jej córkę. „Naznaczona” była jedną z pierwszych książek, od których zaczęła się moja wielka historia z czytaniem. Stąd ten sentyment… a „Wyzwolona” jest finalną częścią serii. Jak wypadła w oczach całej reszty i czy zakończenie było satysfakcjonujące?
Zoey Redbird straciła wiarę w tkwiące w niej dobro. Przyjaciele starają się ją wspierać, ona jednak nie chce nikogo słuchać. Zrywa kontakty z przyjaciółmi i oddaje się w ręce policji, a tym czasem Neferet nie próżnuje. Rozsiewa macki Ciemności po całej Tulsie, mianuje siebie boginią i tworzy własny kult. Nie dba o to, że jej wyznawcami kieruje strach, wręcz przeciwnie – karmi się nim i jest dumna ze swoich poczynań. Ciemność rośnie w siłę i wydaje się, że nawet nieśmiertelny Kalona nie jest w stanie pokonać Neferet. Wszystko w rękach Zoey i młodych adeptów, jednak czy są wystarczająco silni, aby pokonać boginię Ciemności?
Okazało się, że ostatni tom cyklu był najbardziej wciągający. Oczywiście w dużej mierze wiąże się to z tym, że czytelnikiem kieruje ciekawość. Przecież to zakończenie całej serii, nie będzie już powrotu do tego świata, bowiem historia tworzona przez autorki doczekała się swojego końca. Czy byłam w stanie przewidzieć zakończenie? I tak, i nie. Z pewnością spodziewałam się happy-endu, bowiem poznałam już panie Cast na tyle, że wiedziałam, iż nie są w stanie dać Ciemności wygrać. Mimo wszystko chwilami potrafiły zasiać we mnie ziarenko niepewności, a i nie zapomniały o tym, że każda walka wymaga ofiar. Zginął jeden z moich ulubionych bohaterów, ale chyba na dobre mu to wyszło. Jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało…
Bardzo podobała mi się w tej części kreacja Neferet – od jakiegoś czasu stawała się antybohaterką, ale tym razem doskonale widać wszystkie jej pobudki i całe zło, które w końcu znalazło ujście. Doskonale widać jej złożoną naturę: z jednej strony jest przesycona mrokiem i sieje postrach wśród mieszkańców Tulsy, z drugiej jednak strony nie jest w stanie znieść jakiejkolwiek porażki, jej największym lękiem jest to, że ktoś mógłby się jej sprzeciwić, że mogłaby stracić swoją moc, że nie byłaby w stanie nad czymś zapanować… Mimo tego, że kreuje się na postać silną i potężną, w głębi duszy kieruje nią strach. Świetnie wykreowana postać!
Akcja toczy się umiarkowanym rytmem, a czytelnik otrzymuje odpowiedzi na wszystkie pytania, jakie pojawiały się w jego głowie podczas zapoznawania się z całym cyklem. Z pewnością nie można się tutaj nudzić, dynamika jest odpowiednia, a fabuła na swój sposób wciąga. Jednakże sam punkt kulminacyjny i zakończenie okazało się być trochę rozczarowujące, choć to nie do końca odpowiednie słowo. Po prostu wszystko stało się zbyt łatwo, zbyt szybko. Liczyłam na trochę inny rozkład wydarzeń i więcej komplikacji, które z pewnością podsyciłyby atmosferę i dodały sytuacji pikanterii.
Mimo że nie jestem w stanie nazwać Domu Nocy swoim ulubionym cyklem, tak jest to jednak historia bliska memu sercu. Te dwanaście tomów i cztery nowelki, które pięknie razem prezentują się na półce tworzą logiczną i dobrze skrojoną całość, która na pewno zapadnie mi w pamięci. Nie jest to literatura górnych lotów, autorki posługują się prostym, młodzieżowym językiem, a jednak jest w tej serii ukryta głębia i ważny przekaz. To opowieść o miłości, przyjaźni i oddaniu. To historia o poszukiwaniu siebie i swojego miejsca w świecie, o odnajdywaniu swojego celu i drogi życiowej, o honorze i odwadze, a również o poświęceniu i stracie. Mimo wszystko jestem zadowolona z zakończenia, które otrzymałam i cieszę się, że dotrwałam do końca tego cyklu.

www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-02-2016 o godz 17:05 przez: iza
Kiedy zaczynałam swoją przygodę z cyklem "Dom Nocy" nie spodziewałam się, że będzie ona tak długa. Początkowo były planowane tylko cztery tomy serii, a przeciągnęło się aż do dwunastu. Cykl miał swoje wzloty i upadki, jedne tomy były lepsze, a inne przesiąknięte nudą, ale nie ważne jak było, ważne jak się skończyło.

Sięgając po ostatni tom, czułam obawę, że pisarki nie podołają zadaniu, że są wypalone tak długą serią...Okazało się, że jednak duet pokazał klasę i zakończenie cyklu jest satysfakcjonujące, aczkolwiek nie szczęśliwe dla wszystkich.


Zoey ma poważne kłopoty. Oddaje się w ręce policji i pragnie ponieść karę za czyn, którego dokonała. Gotowa jest nawet na odrzucenie przemiany. Natomiast Neferet obwieszcza się boginią, przejmuje hotel i morduje ludzi. Ciemność daje jej ogromną siłę, moc i magię.
Jedynie pradawna magia może pokonać Neferet, ale czy Zoey odważy się ponownie z niej skorzystać?

Ostatni tom cyklu utrzymany jest w bardzo mrocznym klimacie, w którym dominuje śmierć oraz brutalność Neferet. Autorki zaszalały i pokazały prawdziwe - czarne- oblicze byłej wampirki.

Fabuła obejmuje kilku bohaterów, pozwala to poznać wydarzenia z wielu perspektyw, czytelnik ma wgląd do zdarzeń, który toczą się w tym samym czasie a innym miejscu. W konsekwencji tego nie odczuwa się nudy, treść zaciekawia i czuje się lekki niepokój.

Bohaterowie poprzez te dwanaście tomów przechodzą przemianę - z rozpieszczonych nastolatków stają się dorosłymi, odpowiedzialnymi wampirami. Toczą walkę ze złem i z samym sobą. Ostatni tom bardzo wyraźnie pokazuje ich metamorfozę. Pokazuje jak zmiany wpłynęły na ich życie.

W tym tomie treść jest dopracowana, twórczynie wkroczyły na grząski teren, gdyż postawiły na brutalną odsłonę powieści, ale dobrze wyszło to zakończeniu.
Tempo akcji jest odrobinę za wolne...ale klimatyczne.

Trudno jest pisać o cyklu, o którym już prawie wszystko napisałam. Cała seria to przygoda, która nie zawsze była udana, ale godna pokonania.

"Wyzwolona" okazała się bardzo dobrym zakończeniem serii. Twórczynie pozwoliły pożegnać się z bohaterami, zakończyły wszystkie rozpoczęte wątki. Każdy z bohaterów otrzymał to na co zapracował. Nie czuje żalu, że to już koniec przygód z Zoey i jej przyjaciół, gdyż pisarki wykorzystały do końca pomysł na tę serię.Choć zżyłam się z bohaterami, to ciesze się, że to już koniec ich walki z ciemnością.

Jeśli dotrwaliście do jedenastego tomu, ostatni jest obowiązkowy, gdyż finał jest najważniejszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2017 o godz 17:59 przez: Sabina Pietraszek
Po zakończeniu "Ujawnionej" miałam mieszane uczucia co do finałowej części Domu Nocy. Z jednej strony obawiałam się, że autorki zepsują "Wyzwoloną" i moje pożegnanie z tą historią, z jej bohaterami i z Tulsą nie będzie należało do najmilszych, a z drugiej strony byłam bardzo ciekawa zakończenia. Seria Dom Nocy jest przeznaczona głównie do młodzieży i taki też ma schemat. Biedna nastoletnia dziewczyna, która zostaje obdarzona niezwykłym darem/talentem/mocą z którym/którą wiąże się ogromna odpowiedzialność i obowiązek. Do tego wątek miłosny no i oczywiście czarny charakter. Niby nic specjalnego, a mimo to ja nie mogę sobie wyobrazić mojej biblioteczki bez tej serii. "Wyzwolona" pomimo zawartego stereotypu naprawdę miło mnie zaskoczyła. Klimat jest dosyć mroczny (porównując di innych książek z tej serii), a do tego akcji jest na tyle dużo, że czytelnik nie ma chwili na nudę. Co do samego stylu książki również nie mam wyłapanych minusów. Dialogi nie są "na siłę" młodzieżowe, a i sami bohaterowie zmądrzeli. Ich wypowiedzi są zdecydowanie bardziej ciekawe i nie tak irytujące jak wcześniej. Historię dalej poznajemy z perspektywy kilku osób ale znaczącą przewagę mają tutaj wątki z Zoey i Neferet. Myślę również, że wszystkie osoby, które były poirytowane "ciapowatym" zachowaniem głównej bohaterki tutaj odnajdą tą Zo, która pomimo nieukończonej przemiany od dawna jest traktowana (prawie) jak kapłanka. W końcu bierze się w garść i zamiast rozczulania się nad sobą obmyśla plan pokonania Tsi Sgili. Zresztą wątek z Neferet również był bardzo ciekawy i rozbudowany. Opisy jej "dzieci" oraz tego co robiły wzbudzały dreszczyk w trakcie czytania. Oprócz bohaterów, których znamy pojawi się nowa osoba. Lynette - zakładniczka, która walcząc o przetrwanie padła ofiarą synd romu sztokholmskiego. W takim razie czy finał możemy zaliczyć do sukcesów Pań Cast ? Zdecydowanie tak. Świetnie poradziły sobie z akcją jak i z samymi bohaterami. "Wyzwolona" wciągnęła mnie tak, że każdą wolną chwilę poświęcałam na przeczytanie chociaż strony (taaaa... wiecie jak to się kończy: jeszcze jedno zdanie, jedna kartka, jeden rozdział itd.). Potrafiła wywołać uśmiech, strach oraz łzy i gdyby cała seria Domu Nocy była tak wspaniała jak jej koniec to pewnie grono jej fanów byłoby jeszcze większe. romu sztokholmskiego. recenzja pochodzi z bloga: www.worldbysabina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-08-2015 o godz 11:27 przez: monweg
Neferet sieje zamęt i śmierć w Tulsie. Okrzyknęła się boginią Ciemności, Królową Tsi Sgili i opanowała, dzięki mackom ciemności i swojej, wciąż rosnącej mocy hotel Mayo. Uzależnia personel, tworząc z nich swoich wiernych wyznawców, a tak naprawdę bezwolne marionetki, wykonujące wszystkie, nawet najbardziej absurdalne rozkazy.

W tym czasie Zoey przebywa w miejscowym areszcie, biorąc na siebie zbrodnię, której nie jest winna. Neferet z uśmiechem zadowolenia przyznaje się do licznych morderstw w Tulsie, w tym do tego czynu, za który Zoey obwinia siebie.

Detektyw Marx prosi o pomoc wampiry z Domu Nocy, zdając sobie sprawę, że policja w starciu z Neferet jest całkowicie bezbronna.

Wyzwolona to ostatnia odsłona Domu Nocy. Przyznaję, że ta zamykająca część jest chyba najlepsza, choć całość przedstawiała się bardzo interesująco – zwłaszcza jeśli ktoś lubi wampiry.
Nie jest to fantastyka na najwyższym poziomie, ale można z nią bardzo miło spędzić czas. Książki z cyklu "Dom Nocy", świetnie nadają się do tego, aby zacząć swoją przygodę z tym gatunkiem literackim.

Całość - http://monweg.blog.onet.pl/2015/08/16/dom-nocy-wyzwolona-p-c-kristin-cast/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-02-2016 o godz 19:32 przez: Sophie
Praktycznie od początku recenzji nie robię nic innego tylko narzekam i zdaję sobie z tego sprawę. Łatwiej wskazać mi minusy które zauważyłam, niż wypisać plusy, których też jest jednak dużo. Nie wiem co mogę sądzić o Domu Nocy, nie licząc tego, że na zawsze zostanie w moim sercu, w którym dawno temu zagościł. Nie jest to zakończenie jakie sobie wyobrażałam, ale też jest całkiem ciekawe. Nie raz moje oczy robiły się szkliste, w nadziei, że to nie dzieje się naprawdę i po prostu coś źle przeczytałam. Zachęcam Was do przeczytania Domu Nocy. Nie patrzcie na niego z perspektywy powieści z najwyższych półek, bo to nie są takie książki. Są to powieści które miło się wspomina, lekkie i pozwalające się odstresować. Będę tęsknić za Domem Nocy. Bardzo.


http://boook-reviews.blogspot.com/2016/02/wyzwolona.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-06-2015 o godz 15:55 przez: maginares
Historia naprawdę ciekawa. Na początku ciut mnie poirytował fakt, że tak tajemniczy i niezwykły świat jest znany wszystkim, lecz później naprawdę się rozkręciło, więc nie należy się zniechęcać. Polecam tę sagę szczególnie gimnazjalistom, sama zaczęłam je czytać właśnie w tym okresie, niestety mogłam do niej wrócić dopiero pod koniec liceum, przez to, że tak powoli były wydawane i doszłam do wniosku, że lepiej czytało mi się je właśnie kiedy byłam w gimnazjum. Po prostu ta książka jest typowo dla osób młodszych koło 15-16 roku życia, ale mimo to skończyłam tą sagę i jestem zadowolona. Dla osób w moim wieku (czytaj: 18 lat) polecam raczej sagę błękitnokrwiści - Melissy de la Cruz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-06-2015 o godz 13:52 przez: Quererse
Fani domu nocy, zapewne znają poprzednie 11 tomów książki, Ci co jeszcze nie czytali polecam zacząć od początku. Seria wciąga, szybko się czyta, szkoda że to już ostatnia część, ale godna polecenia. Zaskakujące wydarzenia, nie ma chwili na nudę podczas czytania. Trudno skończyć czytać, można pochłonąć ją w jeden, dwa dni. Jak zawsze empik staje na wysokości zadania, książka możliwa do zamówienia jeszcze przed premierą, a paczkę z książką odebrałam dzień przed premierą w Polsce. Jak zawsze przystępna cena no i jakość świetna. Książka wyglądała jakby dopiero co z druku wyszła!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-06-2015 o godz 20:35 przez: Magdalena Bianek
Długo czekałam na ta ostatnia część Domu Nocy i powiem szczerze, że się nie zwiodłam:-)
Nie mogłam się od niej oderwać, trzyma w napięciu do ostatniej strony...
Bardzo polubiłam postać Kalony i strasznie się popłakam gdy zmarł:-( ale cieszę się, że
autorki tej sagi na jego śmierci nie skończyły o nim pisać i wiadomo, że w zaświatach jest
szczęśliwy razem ze swoja boginia Nyks. Mam wszystkie ksiażki tejże sagi i polecam każdemu
kto lubi tego rodzaju historię. Uwielbiam wszystkich bohaterów: Zoey i jej krag,Afrodytę i
Dariusa, Starka i wielu innych....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-07-2015 o godz 10:46 przez: Kate
Wyzwolona jest już ostatnią częścią Domu Nocy, a szkoda, że tak się szybko skończyła. Trzyma w napięciu tak jak pozostałe tomy. Głównym wątkiem tej książki jest walka z Neferet, która jest nieobliczalna. Zaślepia ją żądza władzy i sama siebie nazywa boginią jednak Zoey z przyjaciółmi dadzą radę ją pokonać kosztem paru osób. Długo musiałam na tą książkę czekać. W końcu się doczekałam i mam ją na półce wraz z pozostałymi tomami
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2016 o godz 08:02 przez: laureence
Nie ukrywam, że odczuwam ulgę, że ta seria się skończyła. Czytając o przygodach Zoey na przestrzeni lat momentami byłam zmęczona jej osobą i tym całym dramatem wokół niej. Zawsze jednak przyjemnie i szybko czytało mi się każdą część i ta nie stanowiła wyjątku. Pod koniec nawet uroniłam łzę, gdyż przez tyle lat zdążyłam się przywiązać do postaci. Uważam jednak, że 12 części w zupełności wystarczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-12-2015 o godz 00:00 przez: ailianka
Jest to już kolejne moje spotkanie z Domem Nocy który to cykl wprost uwielbiam. Ponownie nie mogłam się oderwać, książka mnie urzekła, oczarowała, jak zawsze cudowny klimat, chce się go zgłębiać w nieskończoność i delektować się nim. Taka powinna być książka: wzruszać, budzić emocje i nie powinno się o niej zapomnieć-oto Wyzwolona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-07-2015 o godz 00:00 przez: Mikołaj Zieliński
To moje pierwsze spotkanie z serią tych książek, cieszę się, że nie musiałem czytać wcześniejsych pozycji, aby zorientować się o co chodzi w książce. Do tego fabuła wciągnęła mnie już od pierwszej strony, ciągle coś w tej książce się dzieje. Je jestem zachwycony i polecam ja wszystkim
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-08-2015 o godz 00:00 przez: Nikola Marek
Sama przyjemność czytania, jak zwykle. Cała seria jest według mnie wyjątkowa i takie było też jej zakończenie. Przede wszystkim duże emocje, w czasie czytania nie brakowało ich. To właśnie podobało mi się w Wyzwolonej i w ogóle we wszystkich pozostałych częściach. Zachęcam, warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-06-2015 o godz 11:39 przez: Malwa
Długo czekałam na tą książkę. Przeżywałam ostatnie przygody Zoey i jej przyjaciół. Gdy doszłam do ostatniej strony nie mogłam uwierzyć, że to już koniec. Chciałam czytać dalej... Ta książka jest ukoronowaniem całej serii Domu Nocy... Gorąco polecam przeczytać :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-12-2015 o godz 09:10 przez: pablo19835
Ciężko jest mi osobiście coś napisać na temat książki z tej serii. Książka kupiona dla żony.

Ale musi coś w niej być bo chyba nie ma książki z tej serii której by nie przeczytała :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-12-2015 o godz 00:38 przez: xhannahx99
NAjlepsza z całej serii (nie licząc pierwszej) :) Zaskakujące zakończenie, Piękna historia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-02-2017 o godz 12:43 przez: Marlena Borowiec
Ostatnia część cyklu Domu Nocy. Choć już mniej wciągająca niż poprzednie części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2015 o godz 13:21 przez: Ewelina Novak
Jako prezent idealna dla mojej mamy która jest miłośniczką wampirzych historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

O autorach:

P. C. Cast (Phyllis Christine Cast) to znana amerykańska pisarka książek o charakterze fantasy. Jest także autorką wielu romansów. Została okrzyknięta finalistką wyborów dla czytelników "National Awards". Pisarka jest znana przede wszystkim z napisanej wraz z córką Kristin Cast - fantastycznej serii „Dom Nocy”. Ma również na swoim koncie cykle książkowe - "Partholon" i "Goddess Summoning", które cieszą się uznaniem. Wiele z jej publikacji literackich zdobyło prestiżowe nagrody.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mroczne wody Gregory Philippa
4.3/5
28,73 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Moje sekretne życie Dali Salvador
4.4/5
19,82 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Narzeczona z getta Waszut Sabina
4.5/5
24,37 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mokradła Gregory Philippa
4.4/5
26,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pani z wieży Wala Magdalena
4.7/5
23,83 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekrety Marianny Olejnik Agnieszka
4.6/5
25,50 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skradzione życie Wala Magdalena
4.5/5
27,05 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Klątwa ruin Wala Magdalena
4.4/5
31,77 zł
36,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego