Dom na Riwierze (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 26,70 zł

26,70 zł 44,99 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Pierwsza w Polsce powieść Natashy Lester, bestsellerowej autorki „New York Timesa”!

Poznaj sekret domu na Riwierze i historie dwóch niezwykłych kobiet.

PARYŻ, 1939. Éliane Dufort mieszka w stolicy Francji razem z rodzicami, którzy prowadzą małą restaurację, starszym bratem i czterema młodszymi siostrami. Éliane kocha sztukę, pracuje na pół etatu w Luwrze i marzy, by zostać artystką. Wkrótce jednak nadchodzi wojna, Paryż wpada w ręce nazistów, a świat staje się miejscem pełnym grozy i smutku. Éliane – zatrudniona przez Niemców jako pomoc w muzeum – zaczyna prowadzić niebezpieczną grę: razem z kustoszką Rose Valland sporządza rejestr skradzionych dzieł sztuki, szyfruje notatki i przekazuje ważne informacje ruchowi oporu. Nie jest jednak pewna, komu może zaufać… Czy może wierzyć ukochanemu mężczyźnie, który już raz ją zawiódł?

OBECNIE. Chcąc zapomnieć o tragedii, która pogrążyła jej życie w chaosie, Remy Lang udaje się do odziedziczonego w tajemniczy sposób domu na Riwierze. Przypadkowo odkrywa katalog dzieł sztuki skradzionych podczas II wojny światowej i jest zdumiona, gdy znajduje w nim obraz, który wisiał na ścianie jej sypialni w dzieciństwie. Jakie sekrety kryje przeszłość Remy? I w jaki sposób łączą się one z historią Éliane? Jaką rolę w historii obu kobiet odegra malowniczy dom na Riwierze?

Natasha Lester doskonale splata przeszłość z teraźniejszością, rysując portrety kobiet postawionych przed trudnymi wyborami.

"Fascynująca opowieść o dwóch niezwykłych kobietach, które dzieliło pokolenie, a połączyła tajemnica sprzed lat. Tej powieści się nie czyta, ją się pochłania."

Barbara Wysoczańska, autorka powieści „Narzeczona nazisty” i „Siła kobiet”

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1308197302
Tytuł: Dom na Riwierze
Tytuł oryginalny: Riviera House
Autor: Natasha Lester
Tłumaczenie: Skowrońska Emilia
Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska)
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 450
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-07-13
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 35 x 150
Indeks: 42040507
średnia 4,7
5
38
4
6
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
30 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
25-08-2022 o godz 20:37 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna, interesująca tematyka, która porusza umysł i serce, chociaż stanowią całość. Trudno się oderwać od niej podczas czytania, a potem wraca się myślami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2022 o godz 11:34 przez: Belka | Zweryfikowany zakup
Znakomicie się czyta. Czekam na kolejne przekłady książek Natashy Lester.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-08-2022 o godz 16:42 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobrze i ciekawie napisana. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2022 o godz 16:11 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Absolutnie warta przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2022 o godz 21:02 przez: bookaholic.in.me
Miłość ma różne oblicza i można jej się doszukiwać w szerokiej gamie gestów- zarówno tych niewielkich i niewiele znaczących dla postronnego obserwatora, jak i doniosłych, wpływających na wiele istnień. Rozwija się niezależnie od sytuacji i panujących okoliczności, czasem przychodzi zupełnie nieproszona i nie można temu nic zaradzić. Lecz jaka by nie była, jeśli jest prawdziwa, pozna się ją od razu, bez wahania i będzie też dostrzegalna dla postronnego obserwatora. I my także w tej książce ją odnajdziemy, uwierzymy w nią i nad nią zapłaczemy, jednak pomimo wszystko wypełni nasze czytelnicze serca ogromem swojej siły i nieskazitelności. Eliane to postać, której historię poznajemy dzięki wspomnieniom z czasów II wojny światowej. Zakochana w sztuce, obcowała z nią przed tragicznymi wydarzeniami końca lat 30 ubiegłego wieku i pozostała jej wierna nawet w dobie szalejącej niepewności i dramatycznej walki. Wywodząca się z dużej rodziny, najstarsza z sióstr, na której od wielu lat spoczywał obowiązek opieki nad nimi. Jej ojciec prowadził rodzinną restaurację w Paryżu, lecz w delikatnych słowach to opisując- nie był dobrym rodzicem ani człowiekiem. Miała jeszcze starszego brata, na którego jednak niewiele mogła liczyć, przez większość czasu był oderwany od rzeczywistości lub po prostu- niezainteresowany losem rodzeństwa. Lecz to dzięki niemu poznała swoją bratnią duszę- Xaviera. Ten człowiek zdobył jej serce w mgnieniu oka, tylko po to by je złamać. A czas nie był sprzyjający, by mógł poskładać je na nowo, choć miłość Eliane nigdy nie wygasła- zarówno do sztuki jak i do tego mężczyzny. Remy to postać, która prowadzi nas przez teraźniejszość, choć jej życie nieodłącznie powiązane jest z wydarzeniami, które przedstawia nam Eliane. Kobieta jednak nie jest tego świadoma przez fakt, jak potoczyły się jej losy. Obecnie we Francji szuka ukojenia, którego przez ostatnie dwa lata nie znalazła nigdzie i zdaje się tracić nadzieję, że cokolwiek to zmieni. Doświadczyła tragedii jakiej żadna kobieta doświadczać nie powinna i nie potrafi się po niej podnieść. Żyje dzięki byciu influencerką, a jej niezwykłe produkty vintage podbijają serca nie tylko zwykłych ludzi ale i celebrytów. Sama jednak jest wycofana, straumatyzowana i bliska załamaniu każdego dnia. Czy Riwiera przyniesie jej ulgę, której tak szalenie potrzebuje i zrozumienie, że największym hołdem dla tragedii, która ją spotkała jest po prostu szczęśliwe, dalsze życie? "Dom na Riwierze" to szalenie emocjonalna opowieść o kobietach, które żyły w zupełnie odmiennych światach i warunkach. Łączyła je jednak niezłomna siła, której kompletnie nie były świadome oraz pokłady nieskończonej miłości, jaką nosiły w sercu. To jak Natasha Lester poprowadziła tę opowieść, połączyła losy kolejnych pokoleń, zbudowała niewielkie elementy, które finalnie spięła, jest zdumiewający i godny podziwu. Po raz pierwszy spotkałam się z opowieścią o II wojnie światowej od strony kulturalnej, ukazującej w mniejszym stopniu dramat jednostek, choć nie omijającą tego wątku, a skupiającej się na innych, też przecież niesamowicie ważnych dla świata sprawach. Miłość do sztuki wyziera tu z każdej strony i jest przedstawiona zdumiewająco, poprzez wszelkie poświęcenia i ryzyko jakiego podejmują się postaci w powieści. Lecz nie tylko ta forma miłości uderza w czytelnika, bowiem ta romantyczna także jest nieprzeciętna i to w obu ramach czasowych. Autorka wręcz znakomicie, wzruszająco i przy zachowaniu dużej wrażliwości dotyka tematu kruchości życia i strat, jakie my, ludzie, ponosimy w swojej egzystencji. Umiejętnie pokazuje jak ogromne wyrwy w sercu powodują niezbadane koleje losu, które często uznajemy za niesprawiedliwe. Znakomicie ukazuje różne aspekty rodzicielstwa i to z jakimi emocjami się ono wiąże. Lecz w jakiś sposób w tej książce odnajdziemy też nadzieję, że nawet w najczarniejszych dniach można w końcu dostrzec światło. A miłość, ta niepodważalna, gotowa na wszelkie poświęcenia, niezależnie od tego jak długo będzie trwać, potrafi zdziałać naprawdę wiele, dać siłę i otuchę w najgorszych momentach życia, wesprzeć, wzmocnić i być- w całej swej okazałości i pięknie. Ta książka to niemal 500 stron wyjątkowej lektury, którą gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-07-2022 o godz 18:35 przez: pati82s
Kiedy w styczniu zachwycałam się książką Kristy Cambron "Dziewczyna z Paryża", poruszającą temat kradzieży dzieł sztuki we Francji oraz wspominającą działalność bohaterki ruchu oporu, Rose Valland w Jeu de Paume, nie sądziłam, iż będzie w stanie zachwycić mnie równie mocno inna książka o tej tematyce. Natashy Lester udało się to bez dwóch zdań! Kolejne strony pochłania się zdecydowanie za szybko, nieubłaganie zmierzając ku końcowi. "Dom na Riwierze", bo o tej książce mowa, to niezwykłe połączenie dwóch osi czasowych, a każda z nich jest równie interesująca i emocjonująca, napisana z ogromnym wyczuciem i wrażliwością. Oś dotycząca II Wojny Światowej w dużej mierze została oparta na faktach, jednak nieco dopasowanych do fabuły tak, by nie była zbyt obszernym tomiszczem, oszczędzając nam szczegółów dotyczących bestialstwa nazistów. Autorka zmieniła też kilka szczegółów dotyczących czasu i postaci, aby ułatwić czytelnikom orientację. Nie zmieniło to jednak obrazu tego, w jaki sposób naziści postrzegali zawłaszczanie żydowskich dzieł sztuki i samych Żydów, ani zachowania "ludzi" takich, jak jeden z bohaterów książki, szef ERR we Francji - Kurt von Behr, czyli pozbawionych skrupułów maniaków, ludzi ogromnej próżności i egoistycznej ambicji, którzy stosowali podczas grabieży metody gangsterskie i korzystali z pomocy paryskiego gangu Lafonta-Bony’ego, co z kolei potwierdza powiedzenie, że władza i pieniądze deprawują - "- Kiedy władza i pieniądze trafią do rąk ludzi pazernych, cierpi wszystko. A ja zaczynam myśleć, że jest więcej ludzi chciwych niż przyzwoitych." Eliane, Agelique i Luc Dufort oraz Xavier Laurent są wytworem wyobraźni Lester, jednak to oni obok postaci historycznych i zagrabionych dzieł sztuki są bohaterami łączącymi życiowe powikłania z wielką historią. Oś współczesna to losy Remy Lang, która po stracie męża i córeczki, próbuje odzyskać równowagę wyjeżdżając na francuską Riwierę do odziedziczonego w dziwny sposób domu. Tam przypadkowo w jej ręce trafia Katalog Göringa (listy skradzionych dzieł sztuki, które trafiły do jego posesji w Carinhall), w którym odkrywa zdjęcie obrazu wiszącego w jej sypialni odkąd była dzieckiem. Obie historie czytane naprzemiennie, łączą się małymi kroczkami odkrywając kolejne tajemnice, zaskakując zwrotami akcji, wzruszając i łamiąc serce. Tak, jak w przypadku "Dziewczyny z Paryża" Cambron, powieść Lester przedstawia niezwykłą siłę kobiet postawionych przed trudnymi wyborami, walczących o przetrwanie, rodzinę i zachowanie dziedzictwa dla przyszłych pokoleń. "Sztuka jest wszystkim, co mamy, kiedy zawodzą słowa, kiedy zawodzi ludzkość, i kiedy my sami zawodzimy siebie nawzajem. Jeśli nie ocalimy tych dzieł, nie ocalimy samych siebie." Opowieścią o sztuce - dorobku kulturowym cywilizacji, poruszających serca pięknych rzeczach, które powstały dzięki pracy umysłu i rąk, ale czy to jedyne dzieła sztuki, dla ratowania których ludzie byli i są w stanie poświęcić wiele? Lester daje nam argumenty do zastanowienia się na temat sztuki życia. Życia, w którym tylko od nas zależy, czy będzie to dzieło godne podziwu, czy szmira. Poza tym, o najpiękniejszym arcydziele sztuki na świecie, jakim dla każdego związku jest dziecko. Dzieło posiadające ogromną moc, która pobudza do działania i motywowuje na każdym kroku. Nie pozwala się poddać, nawet w tych najgorszych chwilach. Potrafi zmienić całe życie. "Dom na Riwierze" jest pewnego rodzaju dziełem sztuki, w którym Natasha Lester uchwyciła wiele emocji i stan umysłu bohaterów. Od miłości, bohaterstwa, poświęcenia, przez ludzką naturę i traumę po przeszłości kładącą się cieniem na życie przyszłych pokoleń w nietuzinkowy sposób. Jestem nią zachwycona! Na pewno nie jest to lektura dla chcących poznać encyklopedyczne dane, a dla tych, którzy w książkach z wojną w tle szukają wzruszeń i głębszego sensu. Dziękuję wydawnictwu Słowne za egzemplarz recenzencki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2022 o godz 18:34 przez: Ambros
Dom na Riwierze to przykład znakomitej kreacji, gdzie splatają się ze sobą przeszłość i teraźniejszość. To miejsce, gdzie wydarzenia sprzed lat mają znaczenie dzisiaj, gdy bohaterka doszukuje się w zamierzchłych czasach odpowiedzi na nurtujące ją teraz pytania. Pytania o to kim ja jestem? Kim byli moi przodkowie? Czy moja rodzina była realna? Éliane Dufort dorasta w wielodzietnej rodzinie. Rodzice prowadzą małą restaurację, są nią całkowicie pochłonięci. Ojciec wszystkie zarobione pieniądze marnotrawi i nie interesuje się losem dzieci. Éliane pracuje w Luwrze i uczęszcza na zajęcia z historii sztuki, a popołudniami pomaga rodzicom w prowadzeniu interesu. I życie toczyłoby się w miarę normalnym tempie, gdyby nie wybuch wojny. Brat z ojcem zostają wcieleni do wojska, a Éliane, siostry wraz z matką zostają wysłane poza Paryż. A ona rozpoczyna pracę dla nazistów, przy katalogowaniu dzieł sztuki. Wraz z kustoszką, Rose Valland, przy okazji tej pracy, prowadzą działania konspiracyjne, mające na celu przekazanie ruchowi oporu jak najwięcej informacji o skradzionych przez nazistów obrazach. Wkrótce okazuje się, że wśród nich jest zdrajca. Ale ich jest raptem kilka osób i wydaje się to niemożliwe. Kobieta nie wie, gdzie czyha niebezpieczeństwo, komu teraz może zaufać, a na kogo musi uważać? Jeden zły krok i można stracić życie. Niemcy są bardzo czujni i spostrzegawczy i trzeba być bardzo uważnym, aby nie wzbudzić niepokoju. Aby urozmaicić trochę emocje, dodam, że jeden z Niemców zakochał się w Éliane, co jednak nie oznacza, że na wszystko teraz jej pozwala. Ale czy pozwoli się omamić kobiecie i straci całkowicie dla niej głowę? Czy jednak stanie się coraz bardziej nieufny? Remy Lang leczy rany po traumatycznych wydarzeniach. W wypadku samochodowym zginął mąż i córeczka. Kobieta straciła sens życia i nie może wyjść z żałoby. Udaje się do domu na Riwierze, który otrzymała w dziwnych okolicznościach. Tam poznaje fotografa Adama, który też ma za sobą trudne przeżycia, które zmieniły jego spojrzenie na życie. Ale też przypadkiem odnajduje katalog skradzionych podczas II wojny światowej dzieł sztuki, w którym jest zdjęcie obrazu, który wisi na jej ścianie w domu. Czyżby to jakiś znak? Co ją łączy z tym obrazem? A może jej przodkowie znali jego historię, lecz oni już nie żyją. Kobieta nie daje za wygraną i stara się dojść do prawdy? Jaka się ona okaże? Czy da jej wytchnienie czy jeszcze bardziej zasieje w niej niepokój? Dom na Riwierze to ciepła i wzruszająca lektura, która zabiera nas w podróż do dalekiej przeszłości. Podróż, której finał ma miejsce w czasach dzisiejszych, o decyzje podejmowane przez bohaterów w przeszłości mają wpływ na obecną sytuację ich bliskich. To również znakomity obraz dwóch odważnych kobiet, które ze stanowczością i przekonaniem potrafiły stawić czoła złu, nie bały się podejmować trudne decyzje, które mogły narazić je na utratę życia. W żyłach tych kobiet płynęła miłość do sztuki, były w stanie wiele poświęcić, aby chronić dobra narodowe przed złym okupantem. Narażały się codziennie i nie zważały na to, że wkoło była wojna. Ta opowieść to historia o stracie, bólu z tym związanym, próbą przełamania strachu i niepewności, wyjścia z impasu i powrotu do normalnego życia. Z dala od krzywd, smutku i złości na los, na to, że życie wydawało im się bardzo niesprawiedliwe. Polecam, wzruszająca i emanująca energią, mimo trudnych tematów, postawa bohaterów napawa optymizmem i nadzieją. Nie wolno się poddawać, trzeba próbować oswoić się ze stratą i żyć dalej, mając w pamięci osoby, które już od nas odeszły.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-08-2022 o godz 18:16 przez: papierowamagnoolia
Dwie osie czasowe: przeszłość i teraźniejszość, które za sprawą bohaterów łączą się ze sobą w konkretnym celu. Ja bardzo lubię takie połączenia w literaturze! I nie bez powodu też o tym wspominam bo jestem świeżo po przeczytaniu powieści właśnie w takim stylu i jest nią "Dom na Riwierze" bestsellerowej autorki "New York Timesa" Natashy Lester. "Sztuka przypomina nam, że istnieje świat lepszy od tego, w którym żyjemy. (...) Sztuka jest wszystkim, co mamy, kiedy zawodzą słowa, kiedy zawodzi ludzkość i kiedy my sami zawodzimy siebie nawzajem. Jeśli nie ocalimy tych dzieł, nie ocalimy samych siebie." II wojna światowa, sztuka, miłość oraz Paryż - te motywy nigdy mi się nie znudzą. Natasha Lester na ich podstawie stworzyła historię Eliane Dufort - głównej bohaterki z części dotyczącej przeszłości. Eliane to młoda kobieta, która pomaga rodzicom w utrzymaniu domu i w opiece nad 4 młodszymi siostrami. Poza tym, że jest kelnerką w rodzinnej restauracji, pracuje też na pół etatu w muzeum, w Luwrze. Gdy wybucha wojna, Niemcy angażują ją do pomocy przy sporządzaniu rejestru dzieł sztuki. Jednak Eliane razem z kustoszką Rose Valland potajemnie działają z ruchem oporu przekazując im ważne informacje. Kobiety ryzykują życie, aby ratować sztukę. W między czasie na drodze Eliane pojawia się Xavier - intrygujący mężczyzna, z którym łączył ją kiedyś romans ale który też złamał jej serce. Podczas okupacji ich losy ponownie się skrzyżują lecz Xavier będzie już zupełnie kimś innym ... Jeśli chodzi o czasy współczesne to dotyczą one historii Remy Lang. Poznajemy ją jako samotną i nieszczęśliwą kobietę, która przeżywa żałobę po śmierci męża i córki. Remy ucieka przed bolesną przeszłością do pięknej posiadłości na Riwierze Francuskiej. Podczas pobytu znajduje katalog dzieł sztuki skradzionych przez nazistów a w nim obraz, który tak dobrze zna bo od lat zdobi ścianę w jej domu w Australii. Remy postanawia odkryć tajemnice obrazu, który ma w posiadaniu, jednocześnie odkrywając sekrety swojej rodziny. Tu również pojawia się wątek miłosny i pewien mężczyzna na horyzoncie. "Dom na Riwierze" to książka, którą bardzo dobrze mi się czytało i wiele rzeczy mi się w niej podobało. Znalazłam w niej wszystko to, co lubię w tego typu literaturze. Muszę jednak przyznać, że cześć osadzona w przeszłości, czyli ta dotycząca czasów wojennych bardziej przypadła mi do gustu od współczesnej. Uważam, że jest doskonała! Praca w muzeum i sztuka to dość bliskie mi tematy więc czytałam o tym z wielkim zaciekawieniem. Kolejna sprawa to działalność ruchu oporu i rola nieustraszonych kobiet. Autorka inspirowała się prawdziwą historią Rose Valland i jej działalnością w czasie wojny. Co więcej, jestem zachwycona historią Eliane i Xaviera, było romantycznie, dramatycznie i niebezpiecznie ale bardzo polubiłam tę parę ❤️. Co do części współczesnej, powiązanej z Remy ... Tu już nie czułam tylu emocji. Nie było ekscytacji. Tajemnica obrazu i rodzinne sekrety, które odkrywa Remy okazały się całkiem dobrze wymyślone i są w porządku. Jednak bohaterce brakuje tego czegoś, czasami jej postać była mdła i bez wyrazu. Nie przekonał mnie też wątek z fotografem. Nie traktuje tego jako wady tej książki bo całościowo ta powieść świetnie się spisuje. Dwie kobiety, dwie całkiem różne historie, inne czasy a ich wspólny mianownik to obraz, miłość i rodzina. Według mnie "Dom na Riwierze" zasługuje na uwagę. Przekonajcie się sami, która bohaterka będzie Wam bliższa 😉.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-08-2022 o godz 19:38 przez: Mirosława Dudko
„Dom na Riwierze” to niesamowita opowieść, której fabuła oparta została na prawdziwych wydarzeniach, dlatego mieszają się w niej fakty i postacie znane z historii z fikcyjnymi wydarzeniami i osobami. Pani Natasha Lester doskonale przygotowała się do napisania tej powieści i wykonała ogromnie żmudną pracę, by przedstawić losy ludzi, którzy poświęcili swoje życie dla ratowania sztuki. Punktem wyjściowym w stworzeniu poszczególnych postaci, jak i całej historii była lektura pamiętnika „Le Front de L’art.”, ale po raz pierwszy autorka przeczytała o Rose Valland w książce napisanej przez Anne Sebbę pt.: „Paryżanki: jak żyły, kochały i umierały kobiety Paryża w latach 40.” Drugim materiałem, który stał się źródłem inspiracji był „Katalog Göeringa”, w którym poznała udokumentowaną grabież przez nazistów i od tego momentu zaczęła powstawać fabuła niniejszej powieści. W jej toku spotykamy kilka autentycznych nazwisk, obok których pojawiają się postacie fikcyjne. W słowie końcowym autorka dokładnie przybliża genezę twórczej pracy nad swoim dziełem, dając namiastkę tego, ile wysiłku włożyła w przygotowanie podłoża do napisanej historii. W efekcie powstała niesamowicie emocjonalna, dramatyczna, pięknie opowiedziana historia, z użyciem malarskich porównań, alegorii i metafor. Bardzo realistycznie oddaje atmosferę okupowanego Paryża, przeżycia ludzi, grozę tamtych dni, gdy nie wiadomo było, co przyniesie kolejny dzień.. Opisy często nawiązują do malarskich określeń, malując słowami to, co odczuwa Éliane patrząc na obrazy, ale też, w jaki sposób odbiera rzeczywistość, poznawane osoby i wydarzenia. Czuć w nich miłość do sztuki, uznanie dla talentu malarskiego i emocje, jakie artysta przekazuje poprzez swoje dzieło. Całą paletę emocji wywołała część dotycząca okresu II wojny światowej, która została przez autorkę ujęta z nieco innej perspektywy, niż z reguły jest opisywane. Główny wątek obraca się wokół wielu arcydzieł malarskich znanych artystów, które w czasie wojny zostały przez Niemców skradzione i splecione z losami Éliane Dufor i jej rodziny, Rose Valland i Xaviera Laurenta. "Dom na Riwierze" to pobudzająca wyobraźnię, z nieoczekiwanymi zwrotami akcji, nietuzinkowa i poruszająca czułe struny duszy opowieść o dwóch kobietach, które dzieli przestrzeń czasowa, ale łączy sztuka i rodzinna tajemnica. Jej historia wbiła się w moją duszę ogromnym bólem, smutkiem, wzruszeniem, ale i tkliwością. Zarówno opowieść o wojennych czasach, jak i dziejąca się współcześnie wciągają w swój splot zdarzeń, przyspieszają bicie serca, wzbudzają liczne emocje, które wprawdzie mają całkowicie odmienny charakter, ale nie pozwalają spokojnie podążać za losami bohaterów. Autorka swoim sposobem snucia opowieści ożywia stworzone postacie, sprawia, że odczuwamy każde zdarzenie, odczucia intensywnie, wnikając w ich świat, w którym przyszło im żyć. Książkę przeczytałam, dzięki serwisowi lubimyczytac.pl i wydawnictwu Słowne
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2022 o godz 15:17 przez: Ewelina
Lubicie książki o tematyce wojennej? Ja swego czasu czytałam tylko takie książki. Przełom nastąpił po jednej z książek, które ogromnie przeżyłam. Porzuciłam wojenne powieści na jakiś czas. Przerzuciłam się na romanse, ale ostatnimi czasy coraz częściej wracam do obyczajówek z wojną w tle. Zagłębiając się w lekturze poznajemy młodą kobietę Elein Dufort, która zatrudnia się w Luwrze. Marzy, by zostać artystką. Gdy nadchodzi okres wojny, kobieta, prowadząc rejestr dzieł sztuki, stara się uratować ich jak najwięcej. Szyfruje notatki i przekazuje je do ruchu oporu. Swoimi działaniami naraża wiele bliskich osób. Czy wie, komu może ufać, a komu nie? Czy uda jej się uratować wybitne dzieła? Drugą bohaterką jest Remy Lang. Kobieta przeżyła traumę, tracąc najbliższe jej osoby. Aby ukoić ból, udaje się do odziedziczonej posiadłości na Riwierze. Poznaje tam mężczyznę. Dzięki niemu odzyskuję radość, ale boi otworzyć swoje serce na nowe uczucie. Poza tym kobieta odkryje pewnie sekret, który wiąże ją z Elen. Co to będzie? Gdy otrzymałam propozycję zrecenzowania tej książki, nie wahałam się ani chwili. Dlatego? Mam kilka argumentów. Po pierwsze ostatnio trafiam na same wspaniałe książki wydajne w tym wydawnictwie. Pamiętacie książkę "Trzy siostry z Toskanii"? Dałam jej dychę! Sięgając po "Dom na Riwierze", miałam nadzieję, że dostanę również historię na tym poziomie. Poza tym na okładkę pojawił się napis "Bestsellerowa autorka New York Timesa". Ten tytuł zobowiązuje, prawda? No i ostatnia, najważniejsza. Polecajka p. Barbary Wysoczańskiej, która jest jedną w moich ulubionych autorek książek o tematyce wojennej. Nie opuściłam sobie tej książki i absolutnie nie żałuję. To, co zaskoczyło, a zarazem mnie urzekło, to było przedstawienie akcji w dwóch perspektywach czasowych. Jedna z czasów II wojny światowej. Druga w czasie współczesnym. Czekało mnie miłe zaskoczenie, bo w pewnym momencie akcja się ze sobą splata, a pewne tajemnice wychodzą na jaw. I wiecie, odkrycie tych pewnych zdarzeń, nie było słodkie. Było bardzo emocjonująco i nieprzewidywalnie. Łzy bezustannie kręciły mi w oku, a ja przeżywałam te dramatyczne zdarzenia. Muszę przyznać, że autorka z ogromną precyzją kreowała swoich bohaterów, tworząc niebanalną fabułę, która pochłaniała do ostatniej strony. Plusem były piękne opisy, które pobudzały moją wyobraźnię do granic możliwości. Dodatkowym atutem było stopniowe rozwijanie akcji. Początkowo rozwijała się powoli, wprowadzając czytelnika w odpowiedni nastrój. Przyznaję, że wolę może bardziej dynamiczną akcję, jednakże koniec książki nadrobił całości. Ile tutaj było emocji! Podobało mi się też pióro autorki, bo było przyjemne w odbiorze. Książka wywarła na mnie pozytywne wrażenie i myślę, że zostanie ze mną na dłuższy czas. "Dom na Riwierze" to piękna historia o miłości, która pokona wszystkie przeszkody, żalu, poświęceniu, odkrywaniu tajemnic i swojej przeszłości. Polecam 💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2022 o godz 14:43 przez: Joanna
Sztuka czy można dla niej poświęcić życie? Czy warto aż tak ryzykować? Zabieram Was do Paryża. Przekonajcie się, w jakich czasach przyszło żyć bohaterom i do czego byli zdolni. Paryż rok 1939. Dwudziestoletnia Eliane Dufort mieszka w Paryżu z rodzicami i piątką rodzeństwa. Pomaga w prowadzeniu małej restauracji. Jest pasjonatka sztuki i pracuje w Luwrze. Chce zostać artystką. Zakochuje się w Xavierze, przyjmuje jego oświadczyny. Jej plany przekreśla wojna. Naziści zatrudniają ją w muzeum do pomocy przy inwentaryzacji francuskich dzieł sztuki. Eliane i kustoszka Rose po kryjomu sporządzają rejestr skradzionych dzieł sztuki i współpracują z ruchem oporu. "Naziści kradli obrazy i wysyłali je w świat. Naziści kradli ludzi i wysyłali ich w świat. Co się z nimi stanie?" Kobiety ryzykują nie tylko swoje życie, ale również najbliższych. W tych trudnych czasach nie wiadomo, komu można zaufać. Jeden drugiego gotów jest wydać na śmierć, byle tylko samemu mógł przeżyć. Jak potoczą się dalsze losy rodziny Dufort? Czasy obecne. Remy Lang szefowa działu mody przyjeżdża do Francji, odziedziczyła tutaj dom na Riwierze. Kobieta próbuje odzyskać równowagę po tragedii, jaka ją spotkała. Remy przez przypadek natrafia na katalog dzieł sztuki skradzionych podczas II wojny światowej. Okazuje się, że jeden z obrazów, który się w nim znajduje, wisiał u niej w domu. Czy Remy zna swoje korzenie? Czy to możliwe, że łączyło ją coś z Eliane? Dom na Riwierze do kogo należał i dlaczego trafił do Remy? Mnożą się pytania, a Remy dopiero teraz po latach odkrywa, kim byli jej przodkowie. Czy będzie miała powód do dumy, czy może do wstydu? Tyle ludzi musiało zginąć. Ludzie poświęcali życie dla kawałków drewna, kamienia, płótna, oleju. Wielka miłość do sztuki czy może akt desperacji? W imię czego? Ludzie oddawali swoje życie, próbując zabrać dzieci w bezpieczne miejsce. Świat odzyskał swoje dzieła. Ale mało kto o tym wie, jaką cenę trzeba było zapłacić za ich uratowanie. Ludzie, którzy najbardziej się w to angażowali, nie dożyli już tych wydarzeń. Tutaj przeszłość splata się z teraźniejszością, ukazując dwie silne kobiety, które więcej łączy, niż dzieli, chociaż przyszło im żyć w zupełnie innych czasach. Każda z nich ma inne dylematy. Każda z nich jest na swój sposób silna i niezwykła. Być może to zasługa genów, a może to sytuacje, w których przyszło im żyć, kształtują takie charaktery. Autorka skrupulatnie zbierała materiały do tej książki, korzystała ze źródeł archiwalnych. W swojej powieści przedstawiła zarówno postacie realne jak i fikcyjne. Jeżeli chodzi o książki z historią w tle, to śmiało mogę stwierdzić, że jest to jedna z lepszych przeczytanych przeze mnie w tym roku. Polecam! Książka trafiła w moje ręce dzięki akcji recenzenckiej zorganizowanej na portalu Lubimy czytać przez Wydawnictwo Słowne. Dziękuję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-08-2022 o godz 12:03 przez: Lukrecja84
"Dom na Riwierze" to przepiękna i bardzo trudna historia dwóch kobiet. Jedna z nich żyje w czasach współczesnych, druga żyje w czasach drugiej wojny światowej. Obie panie w swoim życiu przeżyły ogromne tragedie. Przeczytacie o tym, czytając tę powieść. Jak napisała autorka, część bohaterów tej historii jest prawdziwa, a część to postacie fikcyjne. Na końcu książki się o tym dowiecie. Czytając, nie obyło się bez łez. Jeżeli tak jak ja wczujecie się w to dzieło, to nie ma innej możliwości, łzy same płyną. Natasha Lester stworzyła wspaniałe dzieło, którego nie możecie przegapić. Znajdziecie tutaj prawdziwych bohaterów, którzy za wszelką cenę ratowali dzieła sztuki rabowane przez nazistów. Często przypłacali za to własnym życiem. Nasza bohaterka Éliane Dufort pracuje w Luwrze. Razem ze swoim rodzeństwem pomaga rodzicom w prowadzeniu restauracji. Tę sielankę przerywa wkroczenie nazistów do Paryża. Czy nasza bohaterka tak łatwo odpuści? O nie! Zostaje zatrudniona jako pomoc w muzeum. Razem z kustoszką Rose Valland będzie współpracowała z ruchem oporu. Co będzie robiła i jak na tym wyjdzie, przekonacie się podczas czytania. Éliane to twarda i silna bohaterka, która zrobi dosłownie wszystko dla ratowania dzieł sztuki. Remy Lang odziedziczyła tajemniczy dom na Riwierze, a wraz z nim zacznie odkrywać przeszłość swojej rodziny. Dziewczyna nie może dojść do siebie po tragedii, którą przeżyła. Czy poznanie tajemniczego Adama odmieni jej życie? Jak przeszłość wpłynie na jej przyszłość? Co takiego łączy Éliane z Remy? Dlaczego skradziony przez nazistów obraz wisiał w domu Remy? Autorka w idealny sposób przedstawiła tę historię. Możecie dowiedzieć się o skradzionych dziełach sztuki. Czy po wojnie udało się je wszystkie odnaleźć? Kto tutaj był zdrajcą a kto prawdziwym przyjacielem? Historię ukrytą na kartkach powieści "Dom na Riwierze" pochłonęłam w ciągu jednego dnia. Od razu dodam, że książka ma prawie 500 stron. Przez nią się płynie. Z zapartym tchem byłam ciekawa, jak to wszystko się zakończy i czy nasze bohaterki przeżyją. Éliane moim zdaniem zasługuje na medal. Poczytajcie jaką trudną decyzję musiała podjąć. Ciekawi mnie czy i wy postąpilibyście podobnie. Jeżeli tak jak ja uwielbiacie czytać dobre obyczajówki z prawdziwą historią w tle, to koniecznie przeczytajcie "Dom na Riwierze". Zobaczcie, jak wyglądał Paryż podczas drugiej wojny światowej. Autorka w doskonały sposób przeplata przeszłość z teraźniejszością. Ciekawa fabuła, doskonałe bohaterki i niezapomniana akcja sprawiają, że tę powieść po prostu trzeba przeczytać. Z całego serca polecam - mommy_and_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2022 o godz 15:16 przez: etiudyliterackie
Słyszeliście kiedyś o Rose Valland, historyczce sztuki, która podczas II wojny światowej pracowała w muzeum Jeu de Paume w Paryżu? Kiedy naziści okradali Francję z obrazów i innych dzieł sztuki, trafiały one właśnie do tego małego muzeum, a Rose potajemnie notowała tytuły owych grabieży i to właśnie dzięki niej tysiące dzieł odzyskano i powróciły po wojnie na „swoje miejsce”. Ta niezwykła kobieta stała się inspiracją Natashy Lester, która stworzyła przepiękną historię. Historię, w której przeplatają się ze sobą dwa czas. Czas wojny i działań Eliane Dufort (postać fikcyjna), która współpracuje właśnie z Rose i razem tworzą katalog skradzionych dzieł sztuki, przekazują ważne informacje ruchowi oporu. Każdy dzień owiany jest strachem, niepewnością, przecież to co robą owe kobiety jest kategorycznie zabronione, działanie przeciwko Niemcom? Czyż im życie niemiłe? Dodatkowo Eliane w ferworze swoich działań i trudów zaczyna wątpić w ludzi.... komu jeszcze może zaufać? Druga perspektywa to czas obecny, poznajemy tu Remy, kobietę która przeżyła ogromną tragedię i „znika” w małym, uroczym domku na Riwierze. Odkrywa niespodziewanie katalog z dziełami sztuki datowany na okres II wojny światowej, a w nim dostrzega obraz, który od zawsze wisiał w jej domu… Co przeszłość chce jej powiedzieć? Zaczynam tylko myśleć o tej historii i mam łzy w oczach. Była poruszająca, wspaniała, pełna uczuć, nie tylko tych pięknych, ale również uczuć strachu i trwogi. Początkowo to fragmenty z czasu wojennego bardziej mnie urzekły. Kiedy tylko zmieniała się perspektywa czasowa i trafiałam do teraźniejszości chciałam wrócić do Paryża, do Eliane i Rose… ale zagłębiając się coraz bardziej, intensywniej w całą fabułę pokochałam również czas, w którym tkwiła Remy. Tak bardzo nie chciałam, żeby ta historia się skończyła… Obrazy, sztuka, walka o siebie, o miłość, o rodzine, o każdy kolejny dzień, historia pełna poświęceń, tajemnic i sekretów z przeszłości, które po latach w końcu ujrzą światło dzienne, historia pełna siły, subtelności, romantyzmu (mimo wojny) i… Francja, którą uwielbiam… to wszystko znajdziecie na stronach tej książki. Lekkie pióro autorki sprawia, że czytelnik mknie przez każdy kolejny rozdział, tak jakby stał tuż obok i obserwował wszystkie zdarzenia. Tu nie ma sztuczności, każdy bohater jest tak bardzo realny i każdy z nich niesamowity. Wiem, że będę wracać do tej historii wielokrotnie, bo „wpadając” w nią otaczam się czymś niezwykłym, ogromnym wachlarzem emocji, sztuką i miłością. ach… właśnie wróciłam myślami do Eliane… i płacze… czytajcie koniecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-07-2022 o godz 17:49 przez: Anonim
,,Sztuka przypomina nam, że istnieje świat lepszy od tego, w którym żyjemy" 💜 Miłość. Sztuka. Walka. Poświęcenie. Tajemnica. Przeszłość, która przeplata się z teraźniejszością. Éliane Dufort kocha sztukę i pragnie zostać artystką. Jej plany krzyżuje wojna, która niszczy dotychczasowy porządek. Éliane rozpoczyna pracy w muzeum, gdzie razem z kustoszką, Rose Valland, prowadzą działania konspiracyjne. Tworzą rejest skradzionych przez Niemców dzieł sztuki. To czas kiedy niewiadomo komu można zaufać, każda decyzja może okazać się tą ostatnią. Nawet najbliższe osoby mogą okazać się zdrajcami, a współpraca z wrogiem bywa koniecznością, żeby przeżyć. Remy Lang próbuje dojść do siebie po dotkliwej stracie najbliższych. W celu odnalezienia równowagi udaje się do domu na Riwierze. Odnajduje tam katalog skradzionych podczas II wojny światowej dzieł sztuki. Jest niezwykle zaskoczona, kiedy okazuje się, że jedno z nich wisiało na ścianie w jej własnym domu. Razem z nowo poznanym mężczyzną próbuje dowiedzieć się prawdy o swojej przeszłości, która jest o wiele bardziej intrygująca niż Remy początkowo sądziła. ,,Dom na Riwierze" to powieść, która zabiera nas do niezwykłego świata sztuki. Autorka w wybitny sposób przedstawia miłość do sztuki i jej istotność w dziejach świata. Bohaterowie nawet na najbardziej dramatycznych momentach troszczą się o artystyczne dziedzictwo. Było coś fascynującego i budujące w obserwowaniu podejścia do sztuki w czasach wojny. Poziom wrażliwości tej historii był wzruszający. I choć sztuka wychodzi na pierwszy plan ,,Domu na Riwierze" to otrzymujemy od tej historii znacznie więcej. Bezwarunkowa miłość, poświęcenie, niewyobrażalna odwaga, radzenie sobie ze stratą, odbudowywanie zaufania to tylko niektóre elementy tej wyjątkowej historii. ,,Dom na Riwierze" to historia, która mnie poruszyła i bezpowrotnie skradła moje serce. Jestem pod wrażeniem kreacji bohaterów, którzy wydawali się niezwykle wiarygodni. Ich rozterki i wątpliwości były tak bardzo ludzkie. Na uwagę zasługuje fakt, że niektórzy bohaterowie istnieli naprawdę. ,,Dom na Riwierze" to rozbudowana hisotria, która na swoich kartach łączy wielu ludzi i wiele wydarzeń. Jest spójna i konsekwentnie prowadzona. To książka kompletna, która wzrusza, wciąga i niekiedy przeraża. Sprawia, że nie można się od niej oderwać 💜 Serdecznie zachecam Was do poznania tej niezwykłej historii. ,,Dom na Riwierze" z pewnością poruszy Wasze serca 💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-08-2022 o godz 18:44 przez: Anmar_anu
Paryż tuż przed wybuchem II wojny światowej. Èliane Dufort pracuję na pół etatu w Luwrze, chodzi na zajęcia i pomaga rodzicom w restauracji. Pewnego dnia poznaje Xaviera Laurenta, jednego z przyjaciół swojego brata. Między młodymi rodzi się uczucie, jednak wojna wszystko zmienia... Oboje będą musieli podjąć decyzję po której stronie się opowiedzieć. Czasy obecne. Remy Long po tragedii jaka ją dotknęła spędza czas na francuskiej Riwierze, w domu, który odziedziczyła w tajemniczych okolicznościach. Podczas pobytu poznaje swoich sąsiadów - rodzinę Henry-Jones. Czy Adam pomoże jej uporać się z przeszłością? A może sam coś skrywa? Nie jestem osobą, która często sięga po literaturę obejmującą okres wojny, a jednak i ja poznałam już inną powieść, gdzie poruszany był wątek plądrowania przez nazistów skarbów kultury francuskiej. Co pewnie nie jest niczym dziwnym, bo Rose Valland to postać autentyczna. Jednak tym razem historia opowiedziana jest w sposób niezwykle przejmujący i poruszający. Nie tylko bardzo dobrze oddane są realia trudów życia codziennego w okupowanym mieście, ale też rewelacyjnie pokazana jest siła charakteru osób próbujących choć trochę przeciwstawić się kradzieży dzieł sztuki. Autorka nie bała się sięgnąć po trudne zagadnienia i przedstawić je w sposób niejednokrotnie łamiący serce. Z jednej strony mamy piękne opowieści miłosne, a z drugiej zdradę i okrucieństwo. Trzeba przyznać, że Natasha Lester bardzo realnie ukazała ludzkie reakcje na wojnę. Nie każdy został bohaterem, w niektórych obudziły się mniej szlachetne instynkty. Historie obu kobiet w subtelny sposób łącząsię ze sobą, a odkrywanie tych powiązań sprawia, że od książki trudno się oderwać. Przeplatanie wydarzeń współczesnych i tych dawnych było świetnym zabiegiem, zwiększającym zainteresowanie czytelnika i sprawiającym, że tym trudniej odkładało się książkę, by powrócić do rzeczywistości. Naprawdę dobra i pouczająca książka, która na długi czas pozostanie w mojej pamięci. Świetnie skonstruowana historia, z bardzo realistycznymi zachowaniami bohaterów. Wzruszała, intrygowała, a czasami też irytowała, a wszystko to sprawiało, że była to niezapomniana lektura. Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Słowne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-10-2022 o godz 15:08 przez: Dominika
,,Cywilizacja to coś więcej niż masa ludzi; to także poruszające serca piękne rzeczy, które powstały dzięki pracy umysłów i rąk”. ,, (...) to, co jest najprawdziwszą częścią duszy człowieka, jest tym, co przejmuje nad nim kontrolę w najmroczniejszych chwilach” ,,Sztuka jest wszystkim, co mamy, kiedy zawodzą słowa, kiedy zawodzi ludzkość i kiedy my sami zawodzimy siebie nawzajem”. Jakie emocje i wrażenia wywołuje u Was sztuka? Fascynuje i zadziwia, czy raczej nudzi? Szczerze mówiąc, przez wiele lat nie wzbudzała ona we mnie jakiegoś wielkiego zainteresowania, do momentu, aż zaczęłam sobie uświadamiać, że sztuka jest nieodłączną częścią ludzkości. Wraz z historią i nauką tworzy pewien dorobek, jest odwierciedleniem nie tylko emocji kłębiących się w artystach, ale niekiedy także czasów, w których żyli. Dziś jak najwięcej potrzeba ludzi wrażliwych na prawdziwe piękno… ,,Dom na Riwierze” to historyczna powieść, w którą wplecione zostały dwa wątki, dwie kobiety, które noszą w sobie pewne zranienia. W 1939 roku, w Paryżu Éliane Dufort jest jedną z pięciu sióstr, pracuje w Luwrze i chłonie piękno sztuki, a niebawem także jej serce zostaje poruszone przez artystę- Xaviera. W latach współczesnych Remy Lang próbuje uporać się ze stratą najbliższych jej osób. Pomóc jej w tym ma malownicza, francuska riwiera i dom, z pewnym zachwycającym obrazem… Kiedy wybucha wojna zagrożenie czycha nie tylko nad losem milionów istnień, ale także nad sztuką. Ludzie gotowi są uczynić wiele, o ile nie wszystko, aby jak najmniej dzieł wpadło w szpony nazistów. Główna bohaterka, ryzykując życiem, decyduje się na niebezpieczną grę. Kataloguje skradzione okazy kontaktując się z ruchem oporu, nie wie, kto tak naprawdę jest przyjacielem, a kto wrogiem. Czy może okazać się nim nawet ukochany? Książka bardzo mi się podobała, oddaje zachwyt nad sztuką, a także zwraca uwagę na jej losy podczas II wojny światowej. Niestety nie wszystkie dzieła powróciły do swoich pierwotnych właścicieli, niemniej jednak, dzięki poświęceniu i determinacji pewnych osób, możemy do dziś napawać się ich pięknem. Jest to uważam, jeden z wielu ważnych aspektów tamtych czasów, o którym ludzkość powinna pamiętać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2022 o godz 11:05 przez: Dominika
Są osoby, które oddały by wszystko, aby ocalić sztukę, zachować pamięć wybitnych artystów, którzy zasłużyli, by dowiedział się o nich cały świat. Èliane Dufort od dziecka jest zakochana w sztuce. Jej marzenia podążają właśnie w tym kierunku. Nadejście wojny obraca wszystko w proch, marzenia Èliane giną w odmętach pamięci, jej umysł skupia się na przetrwaniu burzliwego okresu, zdrowiu i przetrwaniu rodziny, a także ocaleniu dzieł sztuki wybitnych artystów, które zostają skradzione przez nazistów. Co kobieta zrobi, żeby je odzyskać i upamiętnić? Czy praca w muzeum ułatwi Èliane to zadanie? Jak ponownie zaufać osobie, przez którą już raz zostaliśmy zdradzeni? Łącząc siły jesteśmy wstanie osiągnąć wiele. Èliane i Rose udowadniają, że w życiu nie ma rzeczy niemożliwych, jednak wszelkie działania wiążą się z niewyobrażalnym ryzykiem. Utratą miłości, rodziny, zdrowia, a nawet życia. Fabuła Domu na Riwierze osadzona została w dwóch strefach czasowych. Poznajemy historię bohaterów zarówno z okresu przeszłości oraz teraźniejszości. Obserwujemy ich działania, podzielamy ich radość, smutki, podziwiamy ich za determinację i odwagę. Jest to historia, w której poraz kolejny stykamy się z nastaniem wojny, czasu lęku, niepewności, podporządkowania się brutalnym władzom. W oczekiwaniu na śmierć główni bohaterowie postanawiają jeszcze zostawić po sobie pamięć, historię, o której być może w przyszłości usłyszą ich wnuki lub prawnuki. To jest przykre i piękne jednocześnie. Lekka i bardzo sentymentalna powieść, która nie toczy się w szalonym tempie. Jest jak rzeka płynąca spokojnym nurtem, zatrzymuje się gdy, czytelnika nachodzi pewna myśl... Jeśli chciałbyś/chciałabyś poznać sekret dwóch niezwykłych kobiet, zachęcam Cię do przeczytania Domu na Riwierze. ☺️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-07-2022 o godz 15:43 przez: LiniaDruku
Paryż w 1939 roku i Paryż obecnie. Dwie młode kobiety, które dzielą pokolenia, a które łączy jeden dom i obraz. Odkrycie tajemnic przeszłości i ich pokrewieństwa przyniesie smutek, ale też i ukojenie. Zrozumienie własnego dziedzictwa pozwoli Remy ruszyć z podniesionym czołem w przyszłość, a dla Élaine będzie ukoronowaniem drogi jej życia. Nie mogę napisać, by ta książka powaliła mnie na kolana, bo dwupłaszczyznowe osadzenie czasowe z czego jedno to czasy II wojny światowej jest już dość znanym i popularnym zabiegiem. Co nie znaczy, że ta powieść nie zrobiła na mnie bardzo dobrego wrażenia. Pisarstwo Natashy Lester jest literacko bardzo poetyckie i mimo okrucieństwa, które występuje w fabule czytanie tej książki jest wielką przyjemnością. Zdania w tej książce są przepełnione miłością do sztuki, bo Élaine zatrudniona przez Niemców jako pomoc w muzeum prowadzi niebezpieczną podwójną grę w ochronie dziedzictwa narodowego. Co nie sprowadza tej książki też tylko do tej roli, bo autorka w subtelny sposób pokazuje jakie ma znaczenie dla innych pokoleń sztuka, niezapominając o tym, że ludzkie życie w stanie wojny ma największą wartość. Jednocześnie to właśnie opisy dzieł sztuki i emocji bohaterów, dla których są one ważne stanowią balans dla tej książki między okrucieństwami wojny. Drugą stronę historii stanowi Remy, którą już bez widma wojny, życie i tak mocno doświadczyło z tej najgorszej strony. Czytanie o losach tych kobiet nie jest łatwe w odbiorze, choć tak pięknie napisane. Na ich drogach pojawia się miłość, która sprawia, że momentami jest dobrze i jest ten promyk nadziei na lepsze jutro, ale jakie będzie to ich jutro przekonacie się sięgając po tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2022 o godz 11:12 przez: care_book
To opowieść o dwóch niezwykłych kobietach, które żyły w zupełnie innych czasach, ale które łączy ze sobą wiele rzeczy. Pierwsza oś fabularna opowiada o Paryżu w czasach II wojny światowej gdzie Eliane, młoda kobieta wraz z grupą znajomych przystępuje do ruchu oporu, aby chronić najcenniejsze dzieła sztuki. W związku z obroną niejednokrotnie musi stawić czoła Niemieckim Żołnierzom i próbować niweczyc ich plany. Druga oś fabularna opisuje czasy współczesne, gdzie młoda kobieta imieniem Remy, przyjeżdża do domu na Riwierze aby móc uporać się z ogromną stratą jakiej doznała. Okazuje się, że w pobliżu jej domu, czas spędza pewna rodzina, która staje się znaczącą częścią jej pobytu w tym miejscu. Obie te historie łączy pewien katalog i obraz. 🖼 • Jest to niezwykle przejmująca historia, chwytająca za serce i wywołująca w nas cały wachlarz emocji. Autorka wykonała niesamowity research dzięki czemu stworzyła historię, która przedstawia nam spojrzenie na wojnę trochę z innej perspektywy. Czytając słowo od Autorki na koniec wiem, że mnóstwo sytuacji opisanych miało swoje miejsce w rzeczywistości. To wszystko nabiera jeszcze głębszego znaczenia. Niesamowita kreacja kobiecych bohaterek, silnych, niezłomnych, zawziętych i niezwykle odważnych. Przy tak trudnym temacie, pióro Autorki jest lekkie i bardzo wciągające. 👏🏻 • Mimo, że jest dość schematyczna pod kątem konstrukcji, to czyta się z zapartym tchem. Co prawda jedna scena z końca książki jak dla mnie jest zbyt mocno przyspieszona i raczej nierealna. Niemniej jednak bardzo polecam ! ☺️ Myślę, że szczególnie spodoba się fanom książki pt.: „Słowik” Kristin Hannah 🪶 wiem, że pozostanie ze mną na długo. 😌
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-09-2022 o godz 16:57 przez: Kotoksiazka
Èliane Dufort, to młoda kobieta mieszkająca wraz z rodziną w Paryżu i pracująca dorywczo w Luwrze. Èliane kocha sztukę, a gdy we Francji wybucha II wojna światowa i najeżdżają naziści, chcący rozkraść dobra francuskie, kobieta próbuje się temu przeciwstawić. Wspólnie z Rose, potajemnie narażając życie, prowadzą kodowany rejestr obrazów. . W czasach obecnych życie Remy wywróciło się do góry nagami, po tragedii próbuje odnaleźć równowagę we francuskim domu w Riwierze. To tutaj napotyka na rejestr i odnajduje obraz, który od zawsze należał do niej. Czy te dwie różne historie mogą łączyć się ze sobą? DOM NA RIWIERZE to powieść wywołująca rollercoaster emocjonalny, naszpikowana uczuciami, ale też oparta jest na prawdziwych wydarzeniach. Jeśli uwielbiacie jak ja, książki osadzone w czasie II wojny światowej, to nie możecie przejść obojętnie koło tego tytułu! Dawno nie czytałam powieści, która mnie tak mocno zemocjonowała, która do cna pochłonęła, przeżuła, by na końcu wypluć. Autorka tak umiejętnie napisała tę książkę, że przez całą fabułę czułam się jak wierny widz, jakbym stała obok bohaterów i obserwowała Paryż w czasie wybuchu II wojny światowej, razem z nimi odczuwałam radość, strach, poświęcenie i miłość. Podobało mi się tutaj wszystko, zaczynajac od bohaterów, akcji, która została podzielona na lata wojny i czas obecne oraz motyw sprawiający, że połączył tę powieść w jedną spójność całość. Zakochałam się w tych obu historia. A zakończenie? Zafundowało mi łzy w oczach. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Samotne serca
5/5
26,70 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Tajemniczy las
4.9/5
23,73 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rośnij
5/5
29,67 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzielni ratownicy
5/5
20,76 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Porodzina
4.3/5
29,67 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szakszuka
4.5/5
38,56 zł
64,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego