Dlaczego, mamo? (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 24,43 zł

24,43 zł 34,90 zł (taniej o 30 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Skiba Daria Książki | okładka miękka
24,43 zł
asb nad tabami
Miszczuk Katarzyna Berenika Książki | okładka miękka
24,49 zł
asb nad tabami
Beckerman Hannah Książki | okładka miękka
27,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Nastoletnia ciąża zawsze jest zaskoczeniem. Tak samo było w przypadku Marleny, dla której stan błogosławiony był początkiem zmian. Całe jej życie przewróciło się do góry nogami, kiedy ona starała się walczyć… Ile trudu wymaga wychowanie dziecka dla kogoś, kto sam nim wciąż jest? I jak wiele może znieść nastolatka, której życie nie raczyło oszczędzić?

„Dlaczego, mamo?” to opowieść nie tylko o macierzyństwie, ale także o sprawach z nim związanych, o których zazwyczaj nie mówi. Kobieta jest w stanie wiele znieść, ale nie wszystko…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dlaczego, mamo?

Tytuł: Dlaczego, mamo?
Autor: Skiba Daria
Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-03-06
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 136 x 209
Indeks: 31469494
 
średnia 4,7
5
8
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
4/5
15-05-2019 o godz 10:46 Weronika dodał recenzję:
To moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i zdecydowanie mogę powiedzieć, że jest to dobra książka i problem, który jest za rzadko poruszany. . Marlena w wieku siedemnastu lat, dowiaduje się, że jest w ciąży. Chłopak zrywa z nią od razu po wyznaniu. Co gorsza wypiera się i zostawia ją samą "z problemem". Dziewczyna całe szczęście, otrzymuje pomoc najbliższych czyli rodziny, która stara się ją wspierać. Jednak czas ciąży, odbija się na jej stanie psychicznym. Jak sobie poradzi z macierzystwem? . Marlena jest młoda niedojrzałą kobietą, wręcz bym powiedziała z dziecinnym zachowaniem i zdecydowanie zbyt słabą psychiką. Bardzo przeżywa swój stan, a jeszcze bardziej dobija ją brak wsparcia partnera. Mimo, że ma rodzinę czuje się samotna i popada w pewien rodzaj depresji. Po urodzeniu jej stan się tylko pogarsza. Problem w jej zachowaniu zauważa młody lekarz, który nawiązuje z nią kontakt poza gabinetem lekarskim. Czy jest on w stanie jej pomóc. Wyjść na prostą? . Ta historia jest smutna, bo jest prawdziwa. Wszystkim się wydaje, że ciąża to stan naturalny, a kobiety powinny się z niego cieszyć. Urodzenie i nawiązanie więzi z dzieckiem to samo jakoś tak wychodzi. A opieka to coś czego nie musimy się uczyć. Błędne myślenie i stereotypy. Niekażdy przechodzi ten stan tak samo. Ja ciążę, poród, przechodziłam prawie książkowo (oprócz tony leków i zastrzyków z racji choroby), gdy dostałam upragnione dzieciątko, byłam przygotowana psychicznie na zmiany i miałam wsparcie męża, jednak nie zawsze tak to wygląda. Znam kobiety, które przechodziły depresję poporodową, mając męża i stabilność w życiu. Znam dziewczynę, która urodziła wcześniej niż przewidywała i popadała w depresję, bo sobie nie radziła, denerwowała się, bo teście patrzą, a jej nic nie wychodzi. Kiedyś usłyszałam od niej słowa, które nadal mam w głowie "Co ze mnie za matka skoro, niepotrafie uspokoić dziecka, a weźmie go teściowa i jest cicho".. To jest przykre, straszne i wstrząsające, że kobiety po porodzie są niediagnozowane i nieotrzymują należytej pomocy przy dziecku. "Pokazywała Ci położna jak podawać dziecku pierś-zapytałam ją" " Nie, powiedziała tylko, że ważne jest karmienie naturalne..." Nie jestem ekspertem, ale dziecko już mam i co nieco wiem. Studiowałam też kierunek dzięki któremu dużo się dowiedziałam o prawidłowej opiece, a tym młodym co nie mają gdzie sięgnąć po porady (nie osądy), współczuję. Moim zdaniem każda powinna mieć obowiązkową wizytę u psychologa, aby móc uniknąć tragedii. Depresja poporodowa czy nawet ta rozwijająca się ciąży to nie są przelewki i głupie zachowania, które przejdą. Tu jest potrzeba wsparcia, rozmowy i akceptacji siebie i nowej sytuacji. Właśnie taki temat poruszyła autorka w swojej powieści. Młoda dziewczyna, która po prostu sobie nie radzi. Na jej barki został zrzucony ciężar, którego nie jest w stanie udźwignąć. Myślę, że problemy psychiczne, które ma, piętrzą się mimo wsparcia rodziny, później partnera, nie otrzymuje ona spacjalistycznej opieki co powoduje tragedię. . Książka, warta uwagi i skłania do głębokich refleksji. Zabrakło mi w niech trochę akcji, szczególnie w środkowej części historii. Po za tym dostałam to czego oczekiwałam, powieść pełną bólu, cierpienia i niedojrzałej miłości młodej mamy. https://videograf.pl/pl/p/Dlaczego%2C-mamo/2368 https://www.facebook.com/DariaSkibaAutorka/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-05-2019 o godz 08:38 Pośredniczka książek dodał recenzję:
"Dlaczego, mamo?" jest opowieścią nastolatki, która musiała bardzo szybko dorosnąć. To historia kobiety, która stara się poskładać swoje życie od nowa. To relacja matki, która na własnej skórze przekonuje się, że macierzyństwo to nie tylko uśmiechy i gaworzenie ukochanego dziecka. "Dlaczego, mamo?" jest książką, która porusza tematy trudne i wyjątkowo delikatne, ale wymagające ich nagłaśniania. Ta książka może nie tylko otworzyć nam oczy na uczucia targające młodymi matkami, ale i dać im nadzieję, że wszystko może się ułożyć, a posiadanie dziecka w tak młodym wieku, wcale nie musi okazać się katastrofalne w skutkach. Polecam tę książkę wszystkim kobietom, niezależnie od wieku, stanu cywilnego oraz posiadanego potomstwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-05-2019 o godz 21:56 ejotek dodał recenzję:
Kiedy na świat przychodzi dziecko oczekuje zapewne ciepłych objęć mamy, jej uśmiechu i morza miłości, które to wynagrodzą mu opuszczenie bezpiecznego brzuszka. Często jednak otrzymuje zmęczoną kobietę, która marzy o odpoczynku, chwili snu i ciszy. Żadna ze stron nie ma lekko... Wrzeszczący maluch nie pozwala na lenistwo a trudy porodu muszą szybko zostać zapomniane, gdyż trzeba zająć się obowiązkami. Między mamą a maleństwem pojawiają się więź, bezinteresowna miłość, poczucie bezpieczeństwa oraz szczęście. Ale nie zawsze tak jest... Marlena Kalicka była bardzo zakochana, jednak "zderzyła się z ziemią" w chwili, gdy zaszła w ciążę a jej chłopak wyrzekł się zarówno 'miłości', jak i jej owocu. Siedemnaście lat to zbyt mało, by móc w pełni cieszyć się macierzyństwem - Marlena była wręcz przerażona! Bała się każdego kolejnego miesiąca ciąży. Bała się, że nie poradzi sobie sama z dzieckiem, choć mogła liczyć na wsparcie rodziny, zwłaszcza mamy oraz siostry. Aż wreszcie bała się porodu, który jak się zresztą okazało, przebiegał dość niepomyślnie i dziewczyna już na zawsze miała zaliczać go najbardziej traumatycznych momentów życia. Marlena pokazywała światu, że jest gotowa do roli matki, jednak wewnętrznie codziennie toczyła walkę sama ze sobą, czuła się zagubiona. Po pojawieniu się na świecie Amelki, Marlena zaczęła dochodzić do siebie, jednak tylko fizycznie. Psychicznie zupełnie sobie nie radziła. Jej zachowanie wskazywało na konieczność skorzystania z pomocy psychologicznej, ale dziewczyna odmawiała. Na szczęście przypadek postawił na jej drodze pewnego lekarza, któremu los tej młodej matki i jej córeczki nie był obojętny. Czy Arek zdoła pomóc Marlenie? Jak bardzo zaangażuje się w tę relację? Daria Skiba podjęła się tematyki teoretycznie powszechnej, bowiem ciąża i macierzyństwo to często opisywane sytuacje. Jednak młoda pisarka poszła o krok dalej i pokusiła się o poruszenie innego niż cukierkowo-przesłodzony obraz matki, która wciąż uszczęśliwiona grucha do dziecka - otóż pokazała nastoletnią matkę dotkniętą depresją poporodową. Mamy możliwość obserwować jej lęki, trudy opieki nad dzieckiem, rozterki czy sobie poradzi i myśli czy nie zrobi maleństwu krzywdy. Macierzyństwo to dla niej pole walki a ona sama jest tykającą bombą, która w każdej chwili może wybuchnąć. Los wciąż rzuca jej kłody pod nogi i nawet kiedy wydaje się, że zaczyna wychodzić z dołka... ktoś postanawia zniszczyć budowane z mozołem poczucie bezpieczeństwa. W książce bardzo często pojawia się tytułowe pytanie 'dlaczego, mamo?', nie tylko w ustach bądź myślach Marleny, ale również jej matki Bożeny czy Arka, kiedy wspominają swoje trudne chwile z przeszłości. Momentów wzruszających, poruszających serce czy uruchamiających łzy jest w powieści kilka. Wielokrotnie zaciskałam kciuki za to, by życie wreszcie Marlenę uszczęśliwiło. Daria Skiba pisze tak, że aż chce się sięgać po kolejny rozdział, po kolejną książkę. Jest ciekawie, napięcie rośnie, pojawiają się przeszkody, które z wprawą trzeba omijać w dążeniu do poznania prawdy. Choć w moim odczuciu autorka nie ustrzegła się przed kilkoma drobiazgami, które są straszliwie banalne jak czarny charakter w osobie kogoś niespodziewanego, idealny chłopak, który zwraca uwagę na szarą myszkę czy lekarz-bohater. Ale to szczegóły, które w obrazie całości tracą na znaczeniu. Zwłaszcza kiedy dochodzi się do finału... Daria, dlaczego?? Takiego zakończenia to ja się w życiu nie spodziewałam! Podsumowując - "Dlaczego, mamo?" to moja druga książka autorki i stwierdzam, że jej twórczość wcale nie należy do łatwych tematycznie. Jednak to nie ujma a wręcz przeciwnie, z dużym zaangażowaniem napisana historia, którą czyta się z wypiekami na twarzy. Opowieść o samotności, goryczy, pokruszonym sercu i walce o miłość. O depresji poporodowej, stanach lękowych, traumie a także walce ze słabościami. Jak nam, matkom, idzie walka z nimi? recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-04-2019 o godz 17:58 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:
Kiedy dorosłość dopada zbyt wcześnie Kochani, dziś przychodzę do Was, ponieważ chciałabym porozmawiać z Wami o macierzyństwie. Ciągle słyszy się, że ciąża to najwspanialszy czas w życiu kobiety, który każda z nas chce przeżywać jak najpełniej, jak najbardziej świadomie, po to, by czerpać z tego wspaniałego okresu, jak najwięcej. Przyszła mama promienieje szczęściem i z niecierpliwością oczekuję przyjścia na świat swojego upragnionego dziecka. Właśnie taki wizerunek kobiety ciężarnej najczęściej prezentują nam media, czy prasa. Oczywiście, nie neguję prawdziwości tego przekazu, gdyż na pewno każdy z nas zna mamy, którym stan błogosławiony, a w późniejszym czasie również macierzyństwo służą. Z pewnością, wiele z Was samych drugie mamy doskonale odnajduje się i spełnia w roli rodzica, z czego należy i trzeba się cieszyć. Nie możemy jednak zapomnieć o tym, że istnieje również druga strona macierzyństwa, o której niestety się nie mówi, a jeśli już, to niewiele. Nie wolno nam bowiem pominąć milczeniem sytuacji tych z nas, dla których wieść o zostaniu mamą, nie jest powodem do radości, a wręcz przeciwnie, budzi mnóstwo lęku, strachu i obaw, a sama ciąża, nie jest dla tych kobiet pięknym przeżyciem, a sytuacją, która wywraca ich świat do góry nogami. Na szczęście, w takich sytuacjach, zawsze możemy liczyć na książki. Są bowiem autorzy, którzy nie boją się podjąć, niewątpliwie trudnego zadania, ukazania tego, co dzieje się z kobietą i jej życiem, kiedy posiadanie dziecka, to ostatnie, o czym w danym momencie swojego życia, chciałaby myśleć. Dlaczego piszę o tym właśnie dziś? Powodem, dla którego zdecydowałam się poruszyć ten temat, jest przeczytana przeze mnie ostatnio książka Darii Skiby „Dlaczego, mamo?”. Nasza rodzima autorka, podjęła się trudu opisania na kartach swojej najnowszej powieści problemu nastoletniego macierzyństwa. Czy autorce udało się sprostać temu zadaniu? O tym, przekonacie się w dalszej części recenzji. Główną bohaterką powieści jest Marlena 17-latka, która dosłownie za moment kończy naukę w szkole średniej i tak, jak większość osób w jej wieku, planuję pójście na studia. Dziewczyna czuję, że uśmiechnęło się do niej szczęście, ponieważ kocha ją chłopak, o którym marzy niemalże każda dziewczyna w szkole. Jednak niestety, już wkrótce Marlena boleśnie przekona się o tym, że, prędzej niż przypuszczała, bo samej będąc jeszcze dzieckiem, będzie musiała wkroczyć w świat dorosłości, który dopadnie ją tak niespodziewanie. A wszystko, za sprawą dwóch czerwonych kresek na teście ciążowym. Przekonuje się także, że poważne problemy bardzo mocno weryfikują prawdziwość i siłę uczuć, bowiem ojciec dziecka, ten, którego tak kochała, nie przyznaje się do ojcostwa. Nasza bohaterka jest przerażona wizją bycia samotną matką. Zagubiona i przepełniona lękiem, obawia się, że nie podoła tak dużej odpowiedzialności. Na szczęście, ma obok siebie wspaniałą rodzinę. Matkę, na której wsparcie i pomoc zawsze może liczyć, siostrę, która służy wsparciem i dobrą radą, a nawet ojca, który, choć nigdy do ideałów nie należał, kiedy dowiaduje się o ciąży córki, przechodzi swego rodzaju przemianę. Niestety, mimo wsparcia najbliższych, młoda mama popada w depresję poporodową. Więcej zdradzała nie będę, ponieważ chcę, abyście sami przekonali się, do czego może prowadzić przedłużający się taki stan rzeczy, a przede wszystkim, sprawdzili, czy znajdzie się ktoś, kto zdoła pomóc Marlenie. A może, nowa rola, tak bardzo przerosła dziewczynę, że jednak na pomoc jest już za późno? „Dlaczego, mamo?”, to na wskroś prawdziwa historia, ukazująca przemilczane cienie zbyt wczesnego macierzyństwa. Chodź opisane w książce wydarzenia są fikcją literacką, to jednak jestem przekonana, że perypetie Marleny są głosem wielu młodych dziewczyn, które w wielu młodych dziewczyn, które wychowując samotnie swoje dzieci, każdego dnia walczą ze sobą o to aby się nie poddać, nieustannie czując, że są złymi matkami, które mogą skrzywdzić swoje maleństwo. Choć kochają swoje dzieci, to jednak często pragną uciec i zostawić wszystko za sobą. To niezwykle emocjonalna książka, która nie pozwala o sobie zapomnieć na długo po przeczytaniu ostatniej strony. Daje do myślenia, wstrząsa czytelnikiem, a także trafia w głąb jego serca. Ja na pewno do niej wrócę, a Wam oczywiście,goraco ją polecam. A Wy kochane mamuśki, jak wspominacie czas swojej pierwszej ciąży i moment, kiedy musiałyście odnaleźć się w roli mamy? https://kocieczytanie.blogspot.com/2019/04/kiedy-dorososc-dopada-zbyt-wczesnie.html?m=1
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2019 o godz 07:59 Anonim dodał recenzję:
Tytułowa bohaterka to Marlena. Jest nastolatką do tego bardzo ładną, ma plany tak jak każda nastolatka w jej wieku. Rozmyśla nad wyborem szkoły, w której chciałaby kontynuować naukę. Niestety, pewnego dnia robi test ciążowy i spełnia się najczarniejszy scenariusz, okazuje się, że jest w ciąży. Czy może być gorzej ? Oczywiście, chłopak Marleny Krystian, okazuje się być niedojrzałym „dupkiem”, który zastawia ją z tym problemem. Dziewczyna tak naprawdę nie jest sama ma bardzo duże wsparcie w rodzinie, mamie, siostrze i jeszcze w innych osobach. Sam poród już nie był łatwy, zakończył się cesarskim cięciem. Bohaterka nie radzi sobie z emocjami często płacze z bezsilności. Kocha córkę, lecz czasami wolałaby, gdyby jej nie było. Życie jej nie oszczędza, Marlena ma depresję poporodową, lecz nie dopuszcza tej myśli do siebie, choć targają nią silne emocje. Na szczęście wszystkie nieszczęścia świata nie mogą spaść na jedną osobę. Los staje się być troszkę łaskawszy, stawia na drodze Marleny chłopaka a właściwie mężczyznę o 10 lat starszego od niej. Czy Arek, bo tak ma na imię mężczyzna, zmieni coś w życiu dziewczyny? Czy Marlena pogodzi się ze swoim losem i będzie czerpać przyjemność z macierzyństwa? Tego wszystkiego dowiecie się, czytając książkę „Dlaczego mamo” Daria Skiba
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-03-2019 o godz 18:26 ZaczytanaPrzyczyna dodał recenzję:
To pierwsza książka Pani Darii Skiby którą przeczytałam. To powieść poruszająca trudne tematy: nastoletnią ciążę, depresję, alkoholizm. Nie jest to łatwa książka, ale o takich się nie pamięta. Lubię książki o których muszę jeszcze długo myśleć, które poruszą mnie do głębi. I ta taka właśnie jest! Nie zastanawiaj się - przeczytaj. Polecam Zaczytana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-03-2019 o godz 07:28 Anonim dodał recenzję:
Fantastyczna książka, pełna emocji, niebanalna z zaskakującym zakończeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2019 o godz 21:58 czytamwpociagu dodał recenzję:
Daria Skiba w ciągu roku wydała trzy książki. Czy to znaczy, że pisze szybko? Czy z tego może wyjść coś dobrego? "Dlaczego, mamo?" to jej nowa powieść, którą wydaje w nowym wydawnictwie - Videograf. Jak zapewne dobrze wiecie jej poprzednie książki "Uwolnij mnie" i "Nasze jutro" były bardzo emocjonalne, jak jest tym razem? Marlena to licealistka, która wkracza w dorosłe życie. Żyje w związku, którego do końca szczęśliwym nazwać nie mogę. Ta relacja jest hmm...po prostu beztroska, jak to często w tym wieku bywa. Ale mamy tu do czynienia z miłością raczej jednostronną. Oczywiście nasza bohaterka świata nie widzi poza swoim chłopakiem, wiele by dla niego zrobiła. Jednakże nadchodzi chwila, w której będą mieli okazję oboje sprawdzić swoje uczucia... Dwie kreski na teście ciążowym w niejednym związku zapowiadają rewolucje. Często mieszają w życiu dorosłych ludzi, którzy mają już swoje domy, kariera idzie po ich myśli i stać ich na dziecko. Marlena początkowo nie wie, jak zakomunikować to swojemu facetowi, przecież się zabezpieczali, żadne z nich nie spodziewało się takiego obrotu sprawy, ale zbiera w sobie odwagę i w momencie, w którym zapowiada mu, że będą rodzicami on jej mówi, że jej po prostu nie kocha, była przelotną miłostką, a sam spotyka się już z inną. Krystian nie przyjmuje do wiadomości faktu, że zostanie ojcem - każe dziewczynie radzić sobie z problemem samej. A jej po raz kolejny w bardzo krótkim czasie wali się świat. Przecież ta miłość miała być na zawsze... Postawcie się na miejscu bohaterki. Dla niej to była niemalże tragedia. Z jednej strony radość, bo przecież dziecko nią niewątpliwie jest, ale z drugiej skończyło się dla niej wszystko - młodość, beztroska, a plany na przyszłość runęły niczym domek z kart. Do tego dochodzą problemy z pieniędzmi, bo dziecko niesie za sobą wydatki, a w domu nigdy się nie przelewało. Domem zajmowała się w większości mama naszej bohaterki, to ona głównie zarabiała, bo cóż, ojciec raczej pieniądze przepijał. I tu mamy kolejny ważny temat, który porusza Daria Skiba - alkoholizm. Jest to jeden z najgorszych nałogów, do którego jest wciągnięta nie tylko osoba pijąca, ale przede wszystkim jej najbliżsi. Czy dziecko, które ma niebawem się pojawić cokolwiek zmieni? I ten strach, co powiedzą rodzice... Jej siostra wszystko miała po kolei - wykształcenie, mąż i dopiero potem dzieci. A tu taka niespodzianka. Na szczęście wszyscy przyjmują tą wiadomość z radością, wszak maleństwo jest błogosławieństwem. Marlena wie, że może liczyć na pomoc najbliższych jej osób, ale czasami to nie wystarcza. Początkowe obawy i myśli o aborcji odchodzą na bok, ale pojawiają się kolejne pytania i lęki... Nie jest tajemnicą fakt, że bardzo lubię książki z ciążową i noworodkową trudną tematyką. Zawsze sięgam po takie książki z zaciekawieniem, bo chociaż trochę mogę się z nich dowiedzieć co mnie czeka w - mam nadzieję - niedalekiej przyszłości. Jednak jeśli spodziewacie się opowiastki o słodkim i uroczym macierzyństwie, to tutaj tego nie znajdziecie. To raczej gorzka opowieść o trudach szybkiej dorosłości i dojrzałości, lękach i złu jakie często nas spotyka, przełamana radościami jakie niosą za sobą różne odcienie miłości. Mam wrażenie, że każda kolejna książka Darii Skiby jest coraz lepsza. Temat, jakiego się tym razem podjęła dopracowała w każdym, nawet najmniejszym szczególe. Zrobiła to z niezwykłą dojrzałością i przemyśleniem, a gdybym nie znała Darii prywatnie pomyślałabym, że to, co opisała w większości zna z autopsji. Powieść ma w sobie wszystko to, czego szukałam - bawi, ale też niesamowicie wzrusza, jest realna i odrobinę ciężka, co czyni z niej wyjątkową. To taka historia, do której chce się wracać, bo wiadomo, że przyniesie znowu mnóstwo emocji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2019 o godz 10:49 Agnieszka Caban dodał recenzję:
Marlena to jeszcze nastolatka. Zakochana w swoim chłopaku, nie zdaje sobie sprawy, że jeden dzień może zmienić wszystko. Nagle okazuje się, że jest w ciąży, a miłość życia ma już inne plany. Mimo iż ma bliskich, na których może liczyć, czuje się samotna, pogubiona. Dwie kreski na teście zmieniają wszystkie jej plany na najbliższą przyszłość. Jednego jest pewna, chce urodzić to dziecko mimo wszystko. Daria Skiba po raz trzeci mnie zaskoczyła. Ta książka to już nie powieść o młodzieńczej miłości to coś więcej. To historia, o dziewczynie, jakich dziś wiele. Wczesna, nieplanowana ciąża. Niedojrzałość partnera i brak oparcia z jego strony sprawia, że nie wszystko toczy się, jak powinno. Marlena mimo młodego wieku stara się być dojrzała i odpowiedzialna, i taka jest na zewnątrz. Jednak gdzieś tam w głębi serca to przerażona dziewczynka, która boi się, że skrzywdzi to maleństwo. Nie jestem matką, nie mogę się w żaden sposób utożsamiać z przeżyciami Marleny. Mogę sobie jedynie wyobrazić czas oczekiwania na rozwiązanie, na podstawie obserwacji otoczenia. Taki czas powinien być radosny, nawet jeśli z obawami to takimi, które można rozwiać. Pojawienie się w życiu dziewczyny dojrzałego mężczyzny, jakim jest Arek, wiele wniosło do jej życia. Jednak demony tkwiące w jej duszy nie dają za wygraną i wciąż dręczą tę zagubioną kobietę, a Arek mimo ogromnej wytrwałości nie potrafił ich przegonić i dotrzeć do Marleny. Kosztem własnych marzeń, chce ona podołać wyzwaniu, jaki rzucił jej los, chce udowodnić, że da radę. Ale jaki będzie tego finał? "Dlaczego, mamo?" to książka gdzie nie znajdziecie nieskomplikowanej historii, chmar fruwających motylków i słodkiego lukru. To powieść bardzo cierpka, prawdziwa, odkrywająca to, co zazwyczaj bywa ukryte i uważane za wstydliwe. Coś, o czym nie mówi się otwarcie. Ale czy słusznie? To już zostawię waszej ocenie. To według mojej oceny najbardziej dojrzała książka Darii, dowodząca, że niektóre decyzje warto podejmować bardziej świadomie, bo może wtedy takich historii, bólu i krzywd będzie nieco mniej. A jeśli już się zdarzą, nie odpuszczajmy, nie lekceważmy i starajmy się pomóc. Polecam! https://papierowestrony.blogspot.com/2019/03/dlaczego-mamo-daria-skiba-ambasadorstwo.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-02-2019 o godz 11:19 Migotka dodał recenzję:
Nie lubię się powatarzać, ale w tym jednym przypadku zrobię wyjątek. Dario,kochana Ty istoto, cieszę się, że odważyłaś się pisać i proszę nie przestawaj tego robić. Urzekłaś mnie swoją pierwszą książką, a tą pozycją dowiodłaś jedynie, że się nie pomyliłam. Już dawno nie przeczytałam niczego w jeden dzień. Emocje przeplatały się, jak w kalejdoskopie. Współczucie, smutek, śmiech i gniew towarzyszą przez całą lekturę. Cieszę się, że poruszyłaś tak trudny temat. To właśnie uwielbiam w książkach, to że poruszają nasze najgłebiej ukryte i schowane emocje, struny naszej duszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-02-2019 o godz 21:39 Czytaninka dodał recenzję:
Pierwszy raz książkę przeczytałam już jakiś czas temu, w sumie chyba zaraz po tym jak Daria skończyła pisać całość. Ale postanowiłam odświeżyć sobie pamięć i sięgnęłam po książkę jeszcze raz. Przyznaję, że za pierwszym razem czytając ją, nie byłam do niej przekonana w 100%. Odnosiłam wrażenie, że brak jej emocji, a one tak naprawdę skrywały się głęboko, a ja musiałam do nich dojrzeć. Dziś przeczytawszy po raz drugi zrozumiałam jak wiele Daria chciała nam przekazać przez swoją powieść. Marlena jest młoda, uczęszcza do szkoły, zastanawia się nad dalszym wyborem nauki, ma przystojnego chłopaka za którym oglądają się wszystkie dziewczyny w szkole. Czy może chcieć czegoś więcej? Pewnego dnia, za sprawą jednego małego plastikowego przedmiotu z dwoma kreseczkami życie Marleny przewraca się do góry nogami. Czy jest gotowa na to, aby zostać matką, kiedy sama tak naprawdę jest jeszcze dzieckiem? Do tego Krystian zostawia ją z tym samą. Nie tak miało wyglądać jej życie… Nie tak sobie je zaplanowała. Marlena jest nastolatką, która udaje twardą na zewnątrz, choć w środku rozsypuje się w drobny mak. Świadomość tego, że ma zostać matką przerasta ją. Nie radzi sobie z tym, choć w głębi serca kocha tę małą istotkę noszącą w brzuchu, to boi się, że prędzej czy później zrobi jej krzywdę, że będzie złą matką. Los splata ją z Arkiem, starszym od niej o 10 lat mężczyzną, który trochę namiesza w jej życiu. "Ciągle targały mną sprzeczne uczucia. W jednej chwili chciałam tulić Amelię do serca, w drugiej bałam się ją dotknąć, by nie zranić tej małej osóbki." Arek to osoba, którą polubiłam już od pierwszych chwil i ten stosunek nie zmienił się przez resztę powieści. Takich mężczyzn jak on, trzeba by w dzisiejszym świecie szukać ze świeczką w dłoni. Ta książka zdecydowanie różni się od dwóch poprzednich Autorki. Tutaj, Daria Skiba stara się nam pokazać świat macierzyństwa ale także spraw z nim związanych. Nie zawsze głośno mówi się o wszystkich rzeczach. Czasem coś nas przerasta, choć my uparcie twierdzimy, że jakoś sobie poradzimy, że to nic takiego. Odpychamy możliwość przyjęcia pomocy, a tak naprawdę w takim momencie najbardziej jej potrzebujemy, tylko boimy się do tego przyznać. Dzięki tej książce zobaczycie, że bycie matką nie zawsze jest takie proste jakby mogło się wydawać. Nie wszystkie matki potrafią sobie radzić z tym wydarzeniem w swoim życiu. Nie wszystkie potrafią się przyznać, że dzieje się coś złego, że potrzebują pomocy, że sobie nie radzą. "- Są takie chwile, kiedy mam ochotę zapaść się w ciemność, w której nikt mnie nie znajdzie. Dni, kiedy jesteśmy z Amelią same, ona płacze, wciąż płacze, a ja… jej nie przytulę, nie uspokoję, tylko zamykam się w łazience i sama wylewam potoki łez. Jestem kompletnie rozbita i nie radzę sobie z niczym." Z początku czytając nie odczuwałam jakiś wielkich emocji, ale od momentu pojawienia się Arka w życiu Marleny towarzyszyły mi niemalże cały czas. Książka napisana jest prostym i prawdziwym językiem. Nie ocieka w jakieś zbędne opisy, nużące dialogi, czy bohaterów nie z tego świata. To samo życie zostało zawarte na łamach tejże powieści. Główna bohaterka toczy walkę o własny byt, ale czy tę walkę wygra? Świetna kreacja głównej bohaterki (Marleny), dzięki czemu możemy zrozumieć co się z nią dzieje i z czym sobie nie radzi. Takich osób jak ona na świecie jest setki, jeśli nie tysiące. Osób, które nie potrafią odnaleźć się we własnym świecie, osób, które nie potrafią poradzić sobie ze stanem błogosławionym i związanym z nim rzeczy. Pytanie należy zatem zadać, czy my potrafimy dostrzec takie osoby? Czy jesteśmy w stanie wyciągnąć do nich pomocną dłoń? Czy jesteśmy w stanie zrobić cokolwiek, zanim będzie za późno? "Chciałam być dla niej silna, żeby zapewnić jej miłość, jaką powinna otrzymać od obojga rodziców. Czułam się gorsza od pozostałych matek, ponieważ nie mogłam na starcie mojemu dziecku dać tego, co powinno mieć – kompletną kochającą rodzinę." Ta historia siedzi głęboko we mnie, i chociaż nie jestem jeszcze matką, to potrafię wyobrazić sobie przez co przechodziła nasza bohaterka. Czytając końcówkę nie sposób było nie uronić chociażby jednej łzy. "Dlaczego, mamo?" to historia do bólu prawdziwa, to historia obok której nie można przejść obojętnie, a przede wszystkim historia jakich wiele w prawdziwym świecie. Koniecznie musicie przeczytać. Polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2019 o godz 15:25 Sylwia dodał recenzję:
Daria Skiba jest kolejną autorką, która chce pokazać, że o trudnych tematach należy dyskutować, nie wolno ich unikać, a już na pewno nie starać się ich bagatelizować. W „Dlaczego mamo?” Daria nie szczędzi czytelnikowi emocji, bo nad historią Marleny nie sposób przejść obojętnie. Dziewczyna jako nastolatka zachodzi w ciążę, jednak ojciec dziecka wyrzeka się ich na starcie. Zraniona i zgubiona dzień za dniem stawia czoła własnym lękom. Bo czy sama będąc jeszcze dzieckiem, może wychować dobrze istotę, którą się nosi pod sercem? Emocje targające Marleną na pewno łatwiej będzie zrozumieć kobietom, które macierzyństwo mają już za sobą. Pamiętają lęk związany z tym, jak ubrać bodziaka takiej mało stabilnej istotce, jak ją nakarmić, jak nie zrobić jej krzywdy... instynkt macierzyński? Nie kochani, to pojęcie jest grubo przereklamowane! Nie zawsze jesteśmy gotowe wejść w ogień za własnym dzieckiem, tej miłości czasem trzeba się nauczyć, a czasem po prostu do niej dojrzeć. Pewnych zachowań dziewczyny jednak nie potrafiłam zrozumieć, mogłam je jedynie tłumaczyć jej młodym wiekiem, niedojrzałościom emocjonalną, ponieważ Marlena nadal jest nastolatką. Nie chodzi mi o jej relacje z dzieckiem czy rodzicami, ale z mężczyznami. Przykład? Marlena na swojej drodze spotyka dojrzałego mężczyznę — Arka. Od początku czuć, że między nimi coś będzie, Arek wyraźnie daje znać Marlenie, że chce się nią oraz małą zaopiekować, ale dziewczyna sama nie jest pewna swoich uczuć. Wciąż waha się pomiędzy tym, co było, a tym, co ewentualnie może być, chce wzbudzić zazdrość, za chwilę odegrać się, zamiast po prostu porozmawiać. Nie rozumiałam tego, jak na własne życzenie komplikuje sobie proste sprawy, ale tak jak napisałam, może to kwestia wieku, dojrzałości i doświadczenia. Jedno Wam gwarantuję, tak jak w całej książce nie brakuje emocji, tak nie brakuje zaskoczenia przy finale. Możecie układać dowolne scenariusze, ale obawiam się, że żaden to nie będzie to i zostaniecie z pytaniem: ale jak to? Daria debiutem podbiła niejedno serce, a swoją ostatnią powieścią niejedno złamie. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-02-2019 o godz 19:25 Czytaninka dodał recenzję:
Pierwszy raz książkę przeczytałam już jakiś czas temu, w sumie chyba zaraz po tym jak Daria skończyła pisać całość. Ale postanowiłam odświeżyć sobie pamięć i sięgnęłam po książkę jeszcze raz. Przyznaję, że za pierwszym razem czytając ją, nie byłam do niej przekonana w 100%. Odnosiłam wrażenie, że brak jej emocji, a one tak naprawdę skrywały się głęboko, a ja musiałam do nich dojrzeć. Dziś przeczytawszy po raz drugi zrozumiałam jak wiele Daria chciała nam przekazać przez swoją powieść. Marlena jest młoda, uczęszcza do szkoły, zastanawia się nad dalszym wyborem nauki, ma przystojnego chłopaka za którym oglądają się wszystkie dziewczyny w szkole. Czy może chcieć czegoś więcej? Pewnego dnia, za sprawą jednego małego plastikowego przedmiotu z dwoma kreseczkami życie Marleny przewraca się do góry nogami. Czy jest gotowa na to, aby zostać matką, kiedy sama tak naprawdę jest jeszcze dzieckiem? Do tego Krystian zostawia ją z tym samą. Nie tak miało wyglądać jej życie… Nie tak sobie je zaplanowała. Marlena jest nastolatką, która udaje twardą na zewnątrz, choć w środku rozsypuje się w drobny mak. Świadomość tego, że ma zostać matką przerasta ją. Nie radzi sobie z tym, choć w głębi serca kocha tę małą istotkę noszącą w brzuchu, to boi się, że prędzej czy później zrobi jej krzywdę, że będzie złą matką. Los splata ją z Arkiem, starszym od niej o 10 lat mężczyzną, który trochę namiesza w jej życiu. "Ciągle targały mną sprzeczne uczucia. W jednej chwili chciałam tulić Amelię do serca, w drugiej bałam się ją dotknąć, by nie zranić tej małej osóbki." Arek to osoba, którą polubiłam już od pierwszych chwil i ten stosunek nie zmienił się przez resztę powieści. Takich mężczyzn jak on, trzeba by w dzisiejszym świecie szukać ze świeczką w dłoni. Ta książka zdecydowanie różni się od dwóch poprzednich Autorki. Tutaj, Daria Skiba stara się nam pokazać świat macierzyństwa ale także spraw z nim związanych. Nie zawsze głośno mówi się o wszystkich rzeczach. Czasem coś nas przerasta, choć my uparcie twierdzimy, że jakoś sobie poradzimy, że to nic takiego. Odpychamy możliwość przyjęcia pomocy, a tak naprawdę w takim momencie najbardziej jej potrzebujemy, tylko boimy się do tego przyznać. Dzięki tej książce zobaczycie, że bycie matką nie zawsze jest takie proste jakby mogło się wydawać. Nie wszystkie matki potrafią sobie radzić z tym wydarzeniem w swoim życiu. Nie wszystkie potrafią się przyznać, że dzieje się coś złego, że potrzebują pomocy, że sobie nie radzą. "- Są takie chwile, kiedy mam ochotę zapaść się w ciemność, w której nikt mnie nie znajdzie. Dni, kiedy jesteśmy z Amelią same, ona płacze, wciąż płacze, a ja… jej nie przytulę, nie uspokoję, tylko zamykam się w łazience i sama wylewam potoki łez. Jestem kompletnie rozbita i nie radzę sobie z niczym." Z początku czytając nie odczuwałam jakiś wielkich emocji, ale od momentu pojawienia się Arka w życiu Marleny towarzyszyły mi niemalże cały czas. Książka napisana jest prostym i prawdziwym językiem. Nie ocieka w jakieś zbędne opisy, nużące dialogi, czy bohaterów nie z tego świata. To samo życie zostało zawarte na łamach tejże powieści. Główna bohaterka toczy walkę o własny byt, ale czy tę walkę wygra? Świetna kreacja głównej bohaterki (Marleny), dzięki czemu możemy zrozumieć co się z nią dzieje i z czym sobie nie radzi. Takich osób jak ona na świecie jest setki, jeśli nie tysiące. Osób, które nie potrafią odnaleźć się we własnym świecie, osób, które nie potrafią poradzić sobie ze stanem błogosławionym i związanym z nim rzeczy. Pytanie należy zatem zadać, czy my potrafimy dostrzec takie osoby? Czy jesteśmy w stanie wyciągnąć do nich pomocną dłoń? Czy jesteśmy w stanie zrobić cokolwiek, zanim będzie za późno? "Chciałam być dla niej silna, żeby zapewnić jej miłość, jaką powinna otrzymać od obojga rodziców. Czułam się gorsza od pozostałych matek, ponieważ nie mogłam na starcie mojemu dziecku dać tego, co powinno mieć – kompletną kochającą rodzinę." Ta historia siedzi głęboko we mnie, i chociaż nie jestem jeszcze matką, to potrafię wyobrazić sobie przez co przechodziła nasza bohaterka. Czytając końcówkę nie sposób było nie uronić chociażby jednej łzy. "Dlaczego, mamo?" to historia do bólu prawdziwa, to historia obok której nie można przejść obojętnie, a przede wszystkim historia jakich wiele w prawdziwym świecie. Koniecznie musicie przeczytać. Polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Skiba Daria

Siła jej piękna Opolska Agnieszka, Sudomir Agnieszka...
ebook
3/5
(3/5) 0 recenzji
25,49 zł
29,99 zł
Dlaczego, mamo? Skiba Daria
ebook
0/5
(0/5) 0 recenzji
20,81 zł
24,49 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zapomnij o mnie Nowicz Roma
0/5
28,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa Saby Kassala Ewa
0/5
32,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blask Stelar Marek
3.7/5
31,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jowita Suchodolski Zachariasz
5/5
27,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Syn zakonnicy Jax Joanna
4.6/5
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Teatr lalek Borlik Piotr
4.3/5
26,49 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Podstawy filozofii dla uczniów i studentów Opracowanie zbiorowe
0/5
31,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przebudzenie Rozmus Piotr
0/5
31,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Długa droga do domu Jax Joanna
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziedzictwo von Becków Jax Joanna
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słownik mowy psa Fałek Justyna
4/5
17,49 zł
19,90 zł
Inne z tego wydawnictwa T.T. Kulpa Piotr
5/5
31,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W sieci uczuć Krasińska Aneta
4.5/5
13,99 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bestia Rozmus Piotr
4.5/5
31,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piętno von Becków Jax Joanna
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Uwolnij mnie Skiba Daria
4.9/5
37,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nasze jutro Skiba Daria
4.8/5
34,99 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje (Nie)pamięć Levy Marc
5/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bez słowa Walsh Rosie
4.7/5
25,83 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje 7 lat później... Musso Guillaume
3.0/5
23,80 zł
34,00 zł
strona produktu - rekomendacje Uwięzieni w raju Guell Xavier
3.9/5
27,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zostań ile chcesz Niemczynow Anna H.
4.6/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nowe niebo Cygler Hanna
4.4/5
24,43 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Porozmawiaj ze mną Dębska Kinga
5/5
17,45 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sedno życia Kielecka Katarzyna
4.8/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Złodziejka marzeń Sakowicz Anna
4.2/5
20,93 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Anioły do wynajęcia Ferenz Malwina
4.8/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Z każdym oddechem Sparks Nicholas
4.3/5
24,43 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Inne niebo Grabowska Katarzyna
5/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dom nad jeziorem Morton Kate
0/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Poza rytmem Cherry Brittainy C.
4.1/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bogini niewiary Fisher Tarryn
4.2/5
18,45 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pokój kołysanek Socha Natasza
4.3/5
27,93 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.