Dla jej dobra (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 25,38 zł

25,38 zł 39,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Wiseman Ellen Marie Książki | okładka miękka
25,38 zł
asb nad tabami
Wiseman Ellen Marie Książki | okładka miękka
26,60 zł
asb nad tabami
Sinicka Alicja Książki | okładka miękka
26,02 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Porywająca powieść o niszczycielskiej sile rodzinnych tajemnic.

Lata 30. XX wieku. Mała Lilly Blackwood jest inna niż reszta dzieci. Rodzice trzymają ją na strychu w ukryciu przed światem. Jednak nadchodzi niezapomniany moment, w którym dziewczynka wychodzi z domu pierwszy raz w życiu. Pod osłoną nocy matka sprzedaje ją właścicielowi cyrku.

Ponad dwie dekady później dziewiętnastoletnia Julia Blackwood otrzymuje w spadku po rodzicach posiadłość ze stadniną koni. Dom zawsze był dla niej miejscem pełnym zakazów i surowych zasad. Ma nadzieję, że powrót do niego pomoże jej wyprzeć bolesne wspomnienia. Na strychu znajduje tajemnicze fotografie przedstawiające osobliwą dziewczynkę w cyrku. Pragnie odkryć jej historię.

Początkowo cyrk Braci Barlow był dla Lilly kolejnym więzieniem. Jednak dzięki dwóm słoniom i ich treserowi dziewczynka odkrywa w sobie siłę i staje się największą atrakcją widowiska. Dopóki nie wydarza się tragedia…        

Julia będzie musiała odkryć prawdę o losie Lilly.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dla jej dobra
Autor: Wiseman Ellen Marie
Tłumaczenie: Sauvignon Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 456
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-08-26
Forma: książka
Indeks: 35286899
 
średnia 4,7
5
18
4
6
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
5/5
08-10-2020 o godz 22:58 Erna Eltzner dodał recenzję:
Czekałam dokładnie trzy lata na możliwość przeczytania kolejnej powieści autorstwa Ellen Marie Wiseman. Poprzednia książka, z jaką miałam styczność, czyli „To, co zostawiła”, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Nadal lubię do niej wracać i ponownie przeżywać te same emocje, a czasami odkrywając coś nowego. Dlatego z wielkim zainteresowaniem zasiadłam w fotelu, sięgając po „Dla jej dobra”. Tym razem również się nie zawiodłam! Pisarka wprowadziła czytelników w barwnie stworzony świat, chwilami gorzki, smutny, ale zawsze tchnący nadzieją. Akcja bardzo mnie interesowała, jednak postanowiłam dawkować sobie każde zdanie, aby móc jak najdłużej cieszyć się lekturą. Myślę, iż to najlepsza rekomendacja! A uwierzcie, naprawdę chciałam szybciutko skończyć całość, poznać finał, lecz z perspektywy czasu nie żałuję obranego toku czytania. Jeśli nie lubicie zachwytów, to możecie ominąć dalszą część recenzji — brak wad! Kiedy poznawałam wstrząsającą historię Lilly zamkniętej przez matkę w pokoju, a potem sprzedanej, czułam spory ból, choć to postać fikcyjna. Autorka niezwykle opisowo przedstawiła dość okrutną egzystencję w cyrku. Lilly wywarła na mnie emocjonalne wrażenie. Odebrano jej dzieciństwo, gdy najpierw zmuszono ją do życia na strychu, następnie traktując ją niczym rzecz. Owszem, cyrk był dla niej surowym miejscem, ale zaoferował też przyjaźnie oraz dojrzewanie, naukę do stawania w swojej własnej obronie. Tam, pośród kolorowych świateł, śmiechu widowni, nasza bohaterka została zaproszona do przyspieszonej lekcji odkrywania, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem… Historie opowiedziano w różnych perspektywach dwóch niezwykłych młodych kobiet — Lilly Blackwood w latach trzydziestych i Julii Blackwood w latach pięćdziesiątych. Trudno mi wybrać, która z opowieści mocniej mnie ujęła. Są ze sobą ściśle powiązana, bez siebie nawzajem nie mają najmniejszego sensu. Chociaż, owszem, mam pewną słabość do Lilly. Nie wiem, jak można być tak bezdusznym, jak jej matka!? Momentami prowadziłam dialogi w swojej głowie, gdzie mówiłam tej paskudnej osobie, co o niej myślę. Choć irracjonalnie to brzmi! Autorka wykonała wspaniałą pracę, badając opisywany przez siebie okres, wplatając kilka prawdziwych wydarzeń z historii. Świadomość, że sporo fragmentów zostało zainspirowanych faktami kreuje jeszcze bardziej wciągającą całość. Wiem też jedno — miłośnicy „braci mniejszych” mocno się spłaczą. Sama odczuwałam głęboki smutek oraz przerażona okrutnym traktowaniem zwierząt przedstawionym w tej powieści. Tak, maltretowanie w cyrkach było czymś zupełnie normalnym. Mogę tylko się domyślić, co przeżywała Wiseman, gdy robiła research. Jednak realne odwzorowanie rzeczywistości sprawiło, jakbym istniała tuż obok bohaterów, przeniesiona do ich czasów. To zawsze swoisty prezent od pisarza, możliwość zabrania czytelnika w dowolne miejsce na świecie. Dziękuję, Ellen! Książki Marie Ellen Wiseman polecam przede wszystkim osobom przepadającym za retrospekcjami, masą rodzinnych tajemnic i wzruszeniami. A tych ostatnich naprawdę nie brakuje! „Dla jej dobra” pozostanie w moim umyśle na długo, a swój egzemplarz zamierzam pożyczyć kilkorgu bliskim (niechaj ustawią się w kolejkę!), bo sądzę, że lektura wywoła w nich podobne wrażenie. A nie ma nic lepszego od świetnej powieści, która staje się później przyczyną interesujących dyskusji — przy herbacie, przy regale z wieloma publikacjami…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-12-2020 o godz 14:31 Inthefuturelondon dodał recenzję:
Znacie to uczucie, kiedy czytacie powieść, która kompletnie wbija Was w fotel i sprawia, że z jednej strony chcecie poznać zakończenie jak najszybciej, ale z drugiej się tego boicie? Ja mam takie odczucia niestety dość rzadko, ale ostatnio zdarzyło mi się to z powieścią Ellen Marie Wiseman, czyli Dla jej dobra. Jak można się domyślić, pokochałam tę historię całym sercem. Mała Lilly Blackwood zdecydowanie różni się od innych dzieci. Jej rodzice pod pretekstem dbania o jej bezpieczeństwo, trzymają ją w odosobnionym pokoju na poddaszu, z którego nie wolno jej wychodzić. Wkrótce nadchodzi jednak dzień, w którym dziewczynka może opuścić swój schron. Powodem tego jest fakt, że jej własna matka postanawia sprzedać ją do cyrku... Dwadzieścia lat później Julia Blackwood otrzymuje w spadku posiadłość rodziców. Miejsce to zawsze było dla niej miejscem zakazów i licznych awantur, więc ma nadzieję, że powrót pomoże ukoić bolesne wspomnienia. Na strychu znajduje fotografie, na których pojawia się tajemnicza dziewczyna. Julia będzie musiała odkryć prawdę o Lilly i poznać na nowo swoją historię. Przyznam szczerze, że nadal mam problem z pozbieraniem swoich myśli po skończeniu tej pozycji. Zaczęłabym od plusów, ale... ta książka ma same plusy. Jest to taka historia, jakiej potrzebowałam i która dostarczyła mi mnóstwa przemyśleń i emocji. No ale dobrze, może zacznę opowiadać wszystko po kolei. Pierwsza z głównych bohaterek, Lilly, wzbudziła we mnie całe morze współczucia oraz podziwu. Została ona świetnie wykreowana, a podczas lektury czułam dokładnie to, co ona, więc tutaj autorka zasługuje na gromkie brawa. Podobnie z resztą sprawa wygląda z Julią, której także nie zabrakło niczego. Jestem w stanie nawet napisać, że te postacie trafiły do grona moich ulubionych i najukochańszych postaci książkowych. Historia, którą przedstawia tutaj Ellen Marie Wiseman, jest okrutnie wzruszająca, bolesna oraz poruszająca. Dawno nie czytałam takiej książki, którą musiałam odkładać co jakiś czas, bo nie mogłam znieść tego, jak mocno ona na mnie wpływa. Autorce udało się mnie wciągnąć, przerazić ludzkim okrucieństwem oraz całkowicie podbić moje serce miłością do zwierząt, jaką sama tutaj przedstawia. Czy brzmię trochę nieobiektywnie? Być może, ale nic na to nie poradzę. Ta powieść to prawdziwa petarda. Styl pisania autorki również jest bez zarzutu, nie rzucały mi się w oczy żadne niedociągnięcia czy brak logiki, więc mogę śmiało uznać, że ta pozycja została po prostu bardzo dobrze napisana (i przetłumaczona, ponieważ to prawdopodobnie również miało wpływ na mój odbiór). Wątek nietolerancji dla niepełnosprawności i robienie z tego sposobu na łatwy zarobek mnie przeraził, poruszył niesamowicie i pozostawił rozbitą na setki kawałków. Pewne jest jedno: osoby wysoko wrażliwe mogą czuć się tą historią przytłoczone. Nie wiem, co jeszcze mogłabym tutaj napisać. Dla jej dobra to powieść, którą będę wspominać bardzo dobrze i do której na pewno jeszcze wrócę. Zresztą, po jej skończeniu miałam ochotę przeczytać ją jeszcze raz – to już powinien być wystarczający dowód na to, jak dobra jest to książka. Jeżeli lubicie powieści obyczajowe, dramaty lub powieści, których akcja toczy się w latach 30. to musicie poznać tę książkę. Koniecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2020 o godz 14:33 Poczytaj ze mną dodał recenzję:
Uwielbiam- takie książki gdzie opisane są takie tematy, które zdarzyć się mogą... ale zdarzają się tylko w książkach. Uwielbiam- takie książki które, mimo że ją odkładam, myśli ciągle krążą wokół niej i ciągle myślę o tym, kiedy znów mogę przy niej przysiąść. Uwielbiam- takie książki, które poruszają inne tematy niż obecna większość, na naszym rynku wydawniczym. Czytać coś nowego, na co nie jestem przygotowana i czytam z pasją. Taka właśnie jest ta książka! Poznajemy w niej dwie dziewczyny. Jedna jest dziewiętnastoletnią Julie Blackwood, która w spadku po swoich rodzicach dostaje piękną posiadłość ze stadniną koni. Ona sama od uciekła rodziców i nie utrzymywała z nimi kontaktu. Autorka daje nam poznać, jaką miała sytuację, jak sobie radzi teraz i jak próbuje się odnaleźć w domu ze swojego dzieciństwa. Przenosimy się w czasie i poznajemy małą Lilly Blackwood. Są lata 30 XX wieku, a Lilly rodzi się inna niż wszystkie dzieci. Matka i ojciec są dla dziecka bardzo oschli a matka wręcz ją nienawidzi. Zamykają ją na strychu i izolują od świata. Lilly nie poznaje innych ludzi, dzieci. Nigdy nie poczuła promieni słońca, powiewu wiatru. Świat ogląda przez maluteńkie okienko przez które niewiele widać. Dzień jej się kończy wraz z zachodem słońca, nie może zapalać światła, aby nikt się nie dowiedział o jej istnieniu. Matka wykorzystując nieobecność ojca sprzedaje ją do cyrku uważając, że tylko tam może mieszkać, wśród innych dziwadeł. Poznajemy jej nowe życie, które jako dziecko nie było łatwe wśród obcych i bliskich. Poznajemy jej inność, ale i piękność. Autorka w piękny sposób opisuje jej dzieje, od których nie można się oderwać. Będzie tam wiele bolesnych przeżyć, pełnych smutku i strachu, a nawet śmierci. Znajdzie się troszkę radości, przyjaźni i pięknej miłości. Żyjąc w cyrku znów się stała niewolnicą, ale ma dar do zwierząt, które traktują ją w szczególny sposób. Dzięki dwóm słoniom i ich treserowi dziewczynka odkrywa w sobie siłę i staje się największą atrakcją widowiska. Dopóki nie wydarza się tragedia… Dziewczyny coś łączy, ale czy Julie odkryje zagadkę rodzinną... Czy stary dom da jej wskazówki gdzie szukać prawdy... Książka cudowna, jestem nią zachwycona. Autorka w przepiękny sposób opisywała całą historię tych dwóch nieszczęśliwych dziewczyn. Wczułam się w ich historie na maksa i dawno nie czytałam książki z tak ciekawą ułożoną historią. Polecam w 100% nie zawiedziecie się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2020 o godz 11:45 Anonim dodał recenzję:
Lilly Blackoowd odstawała od innych rówieśników przez swój wygląd. Jako mała dziewczynka nie zdawała sobie sprawy z tego, jak bardzo się wyróżnia. Rodzice więzili ją na strychu i niedane jej było poznać uroków dzieciństwa. Pewnego wieczora ma szansę wyjść po raz pierwszy z domu i nie wie, że matka ma zamiar sprzedać ją do cyrku Braci Barlow. Julia Blackoowd dorastała w domu pełnym zakazów i kiedy odziedzicza posiadłość po rodzicach ma nadziei, że uda jej się wyprzeć z pamięci te wspomnienia. Znajduje fotografie małej Lilly i chce odkryć jej historię. Spodziewałam się całkowicie innej historii i przyznam szczerze, że od początku na to liczyłam. Dostałam coś zupełnie innego, ale tak ujmującego, że nie mogłam w to uwierzyć. Historia, którą przedstawia Ellen Marie Wiesman, z pewnością nie jest łatwą do opowiedzenia, bo wymaga wielu szczegółów i jeszcze więcej pracy. Autorka uwodziła mnie swoim stylem i ciekawymi rozwiązaniami. Zaczynając czytać książkę, nie spodziewałam się, że tak bardzo urzeknie mnie ta historia, a jej zakończenie do dziś sprawia, że jestem w szoku. Powieść opowiedziana jest z perspektywy dwóch dziewczyn. Losy Lilly znamy od dziecka i to, czego się dowiadujemy, sprawia, że czytelnik czuje wiele różnych emocji. Przez szok, rozczarowanie i złość, że spotkało ją coś takiego, znajdzie się jeszcze zadowolenie, że pomimo tego, przez co musiała przejść, mogła odnaleźć szczęście, ale i to nie sprawia, że wszystkie problemy zniknęły. Julia z kolei jest dorosłą, młodą kobietą, która będzie musiała odkryć dręczące ją tajemnicę, a ich rozwiązanie nie będzie proste. Jej dzieciństwo też nie było łatwe, ale dziewczyna ma w sobie pełno wiary i determinacji, która napędza ją do działania. Kreacja głównych bohaterek wyszła niesamowicie. Czytelnik ma szansę odczuć każdą emocję wraz z rozwojem sytuacji. Można zauważyć też, jak wydarzenia z dziecięcych lat miały wpływ na ich ukształtowanie, także jestem z tego bardzo zadowolona. Oczywiście nie wszystkie postacie da się lubić ze względu na ich intencję i czyny, ale muszę przyznać, że choć to postacie negatywne, to także zrobiły na mnie spore wrażenie. „Dla jej dobra” to piękna, choć momentami drastyczna opowieść, pełna nadziei i wielu emocji, które sprawiają, że nie sposób się od niej oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-11-2020 o godz 14:24 z_ksiazka_po_godzinach dodał recenzję:
Macie czasami tak, że książka pochłonie was tak bardzo, że świat wokół was na kilka godzin przestaje istnieć? Przy lekturze „Dla jej dobra” Ellen Marie Wiesman miałam okazję przypomnieć sobie jakie to wspaniałe uczucie. Już kiedy zobaczyłam zapowiedź na stronie wydawcy miałam przeczucie, że to będzie dobra książka dlatego nie mogłam doczekać się premiery. Moje przeczucie mnie na szczęście nie zawiodło.... wciągnęłam się w akcję powieści dosłownie od pierwszych stron i nie mogłam oderwać się od lektury. Podobnie zresztą było z poprzednią powieścią Wiesman „To co zostawiła”, którą bardzo Wam polecam. W "Dla jej dobra" akcja toczy się w dwóch przestrzeniach czasowych. Czytelnik poznaje dwie bohaterki, które na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą nic wspólnego. Dopiero koniec powieści odkryje zaskakującą prawdę. Rok 1931. Dziewięcioletnia Lilly Blackwood różni się od innych dzieci w jej wieku. Rodzice nie akceptują jej wyglądu, dlatego zamknęli ją na strychu i ukrywają przed światem. Pewnej nocy Lilly opuszcza jednak swoje więzienie. Jednakże trafia do innego, ponieważ matka sprzedaje ją do cyrku. Rok 1956. Osiemnastoletnia Julia Blackwood kilka lat wcześniej uciekła z domu. Pewnego dnia otrzymuje zaskakującą wiadomość, że odziedziczyła rodzinną posiadłość wraz ze stadniną koni. Wraca więc do domu, miejsca z którym nie wiążą się szczęśliwe wspomnienia. Julia musi zmierzyć się z demonami przeszłości. Odkryje przy tym skrywane latami szokujące, rodzinne tajemnice. Najnowsza powieść Ellen Marie Wiesman bez wątpienia bardzo działa na emocje czytelnika. Fabuła została skonstruowana tak, że nie da się bezboleśnie nie odczuwać tego, czego doświadczyły główne bohaterki jej powieści – szczególnie Lilly. Okrucieństwo i obojętność z jakim matka traktuje własne dziecko nie mieści się w głowie i nie zasługuje na wybaczenie. Czytając tę powieść trudno wręcz pojąć jak bardzo zły może być człowiek, który powinien być dziecku najbliższy. Jest jednak w tej powieść ma również pewien pozytywny wydźwięk – każde odrzucenie można przekuć w siłę, jeśli tylko spotka się na swojej drodze odpowiednich ludzi. Polecam. To bez wątpienia jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w tym roku
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-11-2020 o godz 19:48 rudy lisek czyta dodał recenzję:
Po rewelacyjnej ”To,co zostawiła”przyszła pora na kolejną książkę Ellen Marie Wiseman @ellenmariewiseman I choć autorka ma naprawdę ciekawe pomysły na przedstawienie swoich historii,to do pozycji ”Dla jej dobra”mam lekko mieszane odczucia i naprawdę trudno mi ją ocenić.Niewątpliwie jest to dobra lektura i warto się z nią zapoznać. . Dla mnie miejscami ta powieść była niestety zbyt flegmatyczna i zabrakło mi tego dreszczyku odkrywania tajemnicy.Trochę szkoda,że autorka od początku sprawiła,że fabuła tej powieści stała się zbyt przewidywalna.Jednak z drugiej strony posiada ona w sobie jakiś czar oraz niepowtarzalny klimat.Bowiem jej akcja toczy się w latach 30 i 50 XX wieku.Tu poznajemy rodzinę Blackwoodów,którzy od dłuższego czasu oczekiwali wymarzonego dziecka a kiedy w końcu na świat przychodzi upragniona córeczka nie jest ona taka jak być powinna.Wychowywana w zamknięciu na strychu i odizolowana od reszty świata Lily marzy by poznać wreszcie ten zakazy teren.Kiedy pewnego wieczora,pod osłoną nocy matka pozwala dziewczynce wyjść na zewnątrz,nie może uwierzyć,że jej modlitwy zostały wreszcie wysłuchane.Nie spodziewa się jednak tego,że rodzicielka uknuła pewien chytry plan.Od teraz życie Lily będzie wyglądało zupełnie inaczej a jej rodziną staną się nieznajomi cyrkowscy.Dwie dekady później Julia Blackwood odziedzicza rodziną posiadłość.To w niej kryje się cześć jej bolesnej historii,którą pragnie do końca poznać.Co takiego odkryje? . ”Dla jej dobra”to przejmująca opowieść o ludzkim okrucieństwie i niszczycielskiej sile niespełnionych marzeń.Pokazuje,że czasem własna rodzina może stać się okrutnym więzieniem i przykrym cierpieniem a przy tym ma istotny wpływ na resztę naszego życia.Brak miłości i akceptacji wpływa znacząco na poczucie własnej wartości i odmienności.Ta historia przepełniona jest wielkim smutkiem,brakiem empatii i zrozumieniem wobec losu drugiej istoty.Pozycja ta zasługuję na uwagę i z pewnością zadowoli niejednego miłośnika tego typu powieści.Ja czekam na kolejne pozycje autorki. . Dziękuje @wydawnictwo.kobiece7/10 https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2020 o godz 09:31 bookarnia dodał recenzję:
Po lekturze powieści „To, co zostawiła” (która zajęła pierwsze miejsce w moim wrześniowym rankingu przeczytanych książek) postanowiłam przeczytać kolejną pozycję autorki. Po raz kolejny, nie żałuję poświęconego na lekturę czasu. Książka opowiada o losach rodziny zamieszkującej posiadłość Blackwood Manor. Ogromy dom z wieloma pokojami i tajemniczym poddaszem, skrywa wiele tajemnic. Jedna z nich dotyczy małej dziewczynki, która za sprawą okrutnych i pozbawionych uczuć rodziców, zostaje na lata ukryta przed całym światem. Lily Blackwood skazana jest na samotność. Uwięziona w swoim ciemnym pokoju traci kontakt z rzeczywistością. Chłodna i pozbawiona uczuć matka napawa ją lękiem. Dziewczynka żyje w swoim własnym, hermetycznym świecie. Pozbawiona wsparcia ze strony najbliższych osób, traci najpiękniejszy okres beztroskiego dzieciństwa. Najgorsze dopiero nadchodzi. Pewnego dnia, pozbawiona macierzyńskich uczuć matka, wyrządza swojemu dziecku jeszcze większe zło. Oddaje córkę w ręce złych ludzi, którzy po raz kolejny obiorą jej wiarę w dobro człowieka. Książka „Dla jej dobra” jest niezwykle emocjonalnym dziełem. Śledząc losy małej Lilly odczuwałam smutek i żal. Małe, wystraszone dziecko, które nie sprostało wymaganiom okrutnej matki, przeżyło szybki kurs dorastania. Brak akceptacji ze strony najbliższych, jest najgorszym, doświadczeniem młodego człowieka. Mimo doznanych krzywd, główna bohaterka zaskakuje swoim pięknym wnętrzem. Serce dziewczynki, której nikt nie nauczył wyrażania pozytywnych uczuć, przepełnione jest ogromną wrażliwością i dobrocią. Z pewnością, jej bohaterska postawa mocno was zaskoczy. Książka trzyma w napięciu do ostatnich stron. Jest to pozycja, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Z niecierpliwością będę wypatrywała kolejnych książek autorki. Historie, które tworzy, są naprawdę godne uwagi. Autorka z wielkim wyczuciem i stylem, przelewa na papier, swoje piękne i poruszające historie, w których wybrzmiewa jej wielka wrażliwość do świata i ludzi. Takich prawdziwych i chwytających za serce książek, potrzeba we współczesnym świecie. Ellen Marie maluje słowami, przez co jej powieści mają po prostu niepowtarzalny klimat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2020 o godz 09:30 bookarnia dodał recenzję:
Po lekturze powieści „To, co zostawiła” (która zajęła pierwsze miejsce w moim wrześniowym rankingu przeczytanych książek) postanowiłam przeczytać kolejną pozycję autorki. Po raz kolejny, nie żałuję poświęconego na lekturę czasu. Książka opowiada o losach rodziny zamieszkującej posiadłość Blackwood Manor. Ogromy dom z wieloma pokojami i tajemniczym poddaszem, skrywa wiele tajemnic. Jedna z nich dotyczy małej dziewczynki, która za sprawą okrutnych i pozbawionych uczuć rodziców, zostaje na lata ukryta przed całym światem. Lilly Blackwood skazana jest na samotność. Uwięziona w swoim ciemnym pokoju traci kontakt z rzeczywistością. Chłodna i pozbawiona uczuć matka napawa ją lękiem. Dziewczynka żyje w swoim własnym, hermetycznym świecie. Pozbawiona wsparcia ze strony najbliższych osób, traci najpiękniejszy okres beztroskiego dzieciństwa Najgorsze dopiero nadchodzi. Pewnego dnia, pozbawiona macierzyńskich uczuć matka, wyrządza swojemu dziecku jeszcze większe zło. Oddaje córkę w ręce złych ludzi, którzy po raz kolejny obiorą jej wiarę w dobro człowieka. Książka „Dla jej dobra” jest niezwykle emocjonalnym dziełem. Śledząc losy małej Lilly odczuwałam smutek i żal. Małe, wystraszone dziecko, które nie sprostało wymaganiom okrutnej matki, przeżyło szybki kurs dorastania. Brak akceptacji ze strony najbliższych, jest najgorszym, doświadczeniem młodego człowieka. Mimo doznanych krzywd, główna bohaterka zaskakuje swoim pięknym wnętrzem. Serce dziewczynki, której nikt nie nauczył wyrażania pozytywnych uczuć, przepełnione jest ogromną wrażliwością i dobrocią. Z pewnością, jej bohaterska postawa mocno was zaskoczy. Książka trzyma w napięciu do ostatnich stron. Jest to pozycja, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Z niecierpliwością będę wypatrywała kolejnych książek autorki. Historie, które tworzy, są naprawdę godne uwagi. Autorka z wielkim wyczuciem i stylem, przelewa na papier, swoje piękne i poruszające historie, w których wybrzmiewa jej wielka wrażliwość do świata i ludzi. Takich prawdziwych i chwytających za serce książek, potrzeba we współczesnym świecie. Ellen Marie maluje słowami, przez co jej powieści mają po prostu niepowtarzalny klimat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2020 o godz 14:28 Paulina Woźna dodał recenzję:
Jeśli macie chrapkę na poruszającą historię, która wzbudzi w Was multum emocji szczerze polecam „Dla jej dobra” autorstwa Ellen Marie Wiseman. Autorka w bezlitosny sposób doświadcza wykreowanych bohaterów. Już podczas lektury „To, co zostawiła” niejednokrotnie przecierałam oczy ze zdumienia, gdyż niesprawiedliwość oraz momentami niezwykle brutalne losy postaci powodowały, że w myślach psioczyłam na autorkę. Jednak obie historie są oparte na prawdziwych wydarzeniach, zatem bez wątpienia taki scenariusz mógłby wydarzyć się naprawdę. Mam nadzieję, że nie zniechęciłam Was tym nietypowym wstępem. „Dla jej dobra” to jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w tym roku. Nie spodziewałam się, że ta historia poruszy we mnie każdą, nawet tę najmniejszą, strunę wrażliwości. Coraz rzadziej wzruszam się podczas czytania, jednak tutaj przez ostatnie sto stron miałam ciągle gulę w gardle. Zdecydowanie nie jest to powieść przerysowana, pozbawiona realizmu. Potrafi porazić czytelnika swoim autentyzmem i ludzką bezdusznością. Jestem pod ogromnym wrażeniem prozy Wiseman, nie potrafiłam oderwać się od tej książki, każde zdanie śledziłam z zapartym tchem. Wraz z jedną z głównych bohaterek mamy możliwość poznania życia codzienne cyrkowej trupy. Nie była to sielanka, lecz ogrom ciężkiej fizycznej oraz często psychicznej pracy. Mimo wszystko w tej oryginalnej społeczności mogły odnaleźć azyl ludzkie osobliwości. Człowiek aligator, najgrubsza kobieta świata, czy też olbrzym z zdeformowaną twarzą. Cyrk tworzyły również zwierzęta, które niestety miały znikomy wpływ na własny los, a warunki ich egzystencji z pewnością nie były zadawalające. Był to niewątpienia fascynujący świat, lecz jednocześnie pozbawiony wszelkiej empatii. Jeśli tak samo jak ja poszukujecie w literaturze głębszych emocji i umiejętnie poprowadzonej fabuły, sądzę że nie możecie przejść obojętnie obok tej powieści. Warto zanurzyć się w tym smutnym świecie stworzonym przez Wiseman, aby wraz z wyjątkowymi bohaterami (i zwierzętami) wyruszyć w podróż ku lepszemu jutru.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-09-2020 o godz 00:10 Sylwia_26_08 dodał recenzję:
Ludzkie okrucieństwo nie ma granic, nawet w stosunku do członków rodziny. Niszczące relacje rodzinne opisała Ellen Marie Wiseman w książce Dla jej dobra. To książka wzruszająca, przepełniona bólem i cierpieniem. Lilly i Lulia największych krzywd doświadczyły od rodziców, którzy powinni być dla nich wsparciem i bezpieczną przystanią. Przebywanie w zamknięciu, bez kontaktu ze światem, niemożność decydowania o sobie – dla mnie wydają się niewyobrażalną sytuacją. Perypetie Lilly w cyrku też nie były łatwe. Nie mogła się pogodzić z tym, że oszukuje widzów. To jedna z cech, za którą tak ją polubiłam. Obie kobiety bardzo szybko skradły moje serce. Wydają się być dość podobne do siebie, obie są niezwykle wrażliwe na krzywdę innych. Szczególnie objawiało się to w ich trosce o zwierzęta. Książka w brutalny sposób pokazuje, jak traktowani byli ludzie odmienni na początku XX wieku. Uważani za gorszy gatunek, zepchnięci na margines, niejednokrotnie lądowali w zakładach zamkniętych. Ludzie się ich bali, nie rozumieli, inność traktowali jak karę za grzechy. W cyrku stanowili nie lada atrakcję jako dziwadła. Patrząc na bieżące wydarzenia, problem z tolerancją wobec odmienności, jest nadal bardzo palący. Autorka przeplata ze sobą losy Julii i Lilly, by finalnie je ze sobą w pewien sposób połączyć. Retrospekcje nie przeszkadzały w czytaniu, wręcz przeciwnie – podsycały moją ciekawość o dalsze losy kobiet. Samo zakończenie zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Pisarce udało się mnie totalnie zaskoczyć. Przeżyłam też niewielkie rozczarowanie. Do końca bowiem wierzyłam, że Blackwoodowie choć odrobinę będą żałować swojego postępowania, okażą skruchę. Nic takiego się jednak nie stało. Podsumowując, książka podobała mi się bardzo, czytało się bardzo szybko i z wypiekami na twarzy. Mocno mnie wzruszyła, zmusiła do refleksji, na pewno zostanie w mojej głowie na długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2021 o godz 12:46 Lukrecja84 dodał recenzję:
✴"DLA JEJ DOBRA"✴ Ellen Marie Wiseman Wydawnictwo Kobiece "Dla jej dobra" jest niesamowitą książką, którą warto przeczytać. Nie jest to lekka powieść. Tajemnice rodzinne potrafią niszczyć. Tutaj mamy do czynienia z tragicznymi rodzicami, a właściwie matką, która nie potrafiła pogodzić się z tym, że jej córka urodziła się chora. Po prostu jej nie chciała. Rodzice trzymali ją na strychu i jej z niego nie wypuszczali. Lilly Blackwood pierwszy raz wyszła z domu z mamą do cyrku, ale niestety nie na przedstawienie. Matka sprzedała ją właścicielowi cyrku. Kobieta nie miała serca. Jak można coś takiego zrobić własnej córce?! Jak potoczyły się dalsze jej losy musicie przeczytać sami. Oprócz Lilly poznajemy kolejną bohaterkę, której również los nie oszczędzał. Po śmierci matki dziewczyna wraca do domu rodziców. Odziedziczyła dom wraz ze stadniną koni. Niestety ten dom nie był dla niej szczęśliwy. Matka Julii wszystkiego jej zakazywała. Nie mogła jeździć na koniach itd. Dlaczego? Czy zdecyduje się utrzymać stadninę czy raczej ją sprzeda? Co zrobi, gdy odkryje rodzinną tajemnicę? Doskonała powieść obyczajowa. Chwyta za serca. Przygotujcie zapas chusteczek, bo będzie potrzebny. Zakończenie - szok. Stawiałam na inną opcję. Cały czas nie mogą uwierzyć, że matka Lilly tak postąpiła. Z drugiej strony dzięki temu, że została sprzedana poznała wspaniałych ludzi i zwierzęta. Pokochała słonie i z nimi współpracowała. Była w tym najlepsza. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Musicie koniecznie przeczytać "Dla jej dobra". Jeżeli lubicie przeplatanie losów bohaterów to dobrze trafiliście. Tutaj znajdziecie opisane losy Lilly i Julii. Czy coś łaczy te dwie kobiety? Książka posiada 34 rozdziały. Powieść jest godna polecenia. Historie obu kobiet bardzo mną wstrząsnęły. Tą powieść czytałam z zapartym tchem. Moja ocena 10/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-10-2020 o godz 21:43 Coolturka dodał recenzję:
"Dla jej dobra" to kolejna książka Ellen Marie Wiseman wydana w Polsce. Autorka debiutowała u nas świetnie przyjętą powieścią "To, co zostawiła". Czy udało się jej utrzymać ten sam, wysoki poziom? Lata trzydzieste Lily ma tylko 9 lat i mieszka na strychu, nie zna innego życia i nie zna miłości. Matka nazywa ją straszydłem i odrażającym upiorem, srodze karze za najmniejsze przewinienie powołując się na Biblię. Trzymana pod kluczem, w ukryciu a potem sprzedana do wędrownego cyrku. Jaki los czeka to dziecko? Lata pięćdziesiąte 19-letnia Julia Blackwood, otrzymuje w spadku po rodzicach posiadłość ze stadniną koni. Podczas porządkowania rzeczy, trafia na wycinki z gazet przedstawiające dziewczynkę, będącą największą atrakcją w cyrkowej galerii osobliwości. Dziewczyna postanawia odkryć kim jest Lilly. Nie zdaje sobie sprawy, że dwór Blackwood Manor kryje w sobie potworne sekrety. Czy poznając tajemnicę Lilly, dziewczyna upora się z przeszłością? "Ludzie boją się tego, czego nie rozumieją". Konstrukcja tej powieści jest tożsama z książką "To co zostawiła", dwie perspektywy czasowe, w których przeszłość wpływa na to, co tu i teraz. Już od pierwszych stron zalewa nas fala emocji. Autorka porwała mnie w wykreowany przez siebie świat. Z niecierpliwością przewracałam kolejne strony, chcąc dowiedzieć się, czy Lilly zazna w swym życiu szczęścia i jakie sekrety rodzinne odkryje Julia. Obraz życia cyrku i tresury zwierząt kontra życie z faktycznie religijną matką. Obie historie wywarły na mnie duże wrażenie, równie wstrząsające i szokujące. Choć po początkowym napięciu następuje wyciszenie i opowieść toczy się już o wiele spokojniej. "Dla jej dobra" to dramatyczna historia o braku miłości, empatii i zrozumienia oraz ich wpływie na resztę naszego życia. PREMIERA 26/08/2020
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-10-2020 o godz 22:14 ZaczytanaOri dodał recenzję:
Poznajemy historie Lilly oraz Julii. Historia Lilly strasznie mną wstrząsnęła. Dziewczynka była zamykana na strychu ponieważ według jej matki była dziwolągiem. Matka nie szczędzi jej komentarzy, że jest brzydka, dziwna, odrażająca i odbiera im apetyt więc dlatego nie je z nimi posiłków. Do tej pory myślałam, że to najgorsze co spotka małą Lilly, jakie było moje zaskoczenie gdy matka sprzedała ją do cyrku... Za każdym razem miałam łzy w oczach, mimo, że jest to książka, i wymyślona historia... dostarczyła mi tyle emocji... Drugim wątkiem była Historia Julii. Dziewiętnastoletnia dziewczyna dostaje po rodzicach dom w spadku. Dom nie kojarzy się jednak młodej dziewczynie szczęśliwie. Jednak właśnie w tym domu natrafia na tajemnicze fotografie, które przedstawiają pewną dziewczynkę... z cyrku. Julia nie waha się ani sekundy, chce rozwiązać tajemnice. Jeszcze nie wie z czym będzie musiała się zmierzyć... Kolejną sprawą jest cyrk... Chyba nie muszę Wam mówić jak traktowane są tam zwierzęta, ale i ludzie. Cała książka wywarła we mnie ogromne poruszenie. Ja od zawsze jestem przeciwnikiem cyrków i nigdy w życiu moja noga tam nie postanie i zdania nie zmienię. Jak coś takiego można nazywać rozrywką! Zdecydowanie jest to książka dla osób o mocnych nerwach, bo momentami wierzcie mi jest naprawdę ciężko! Niemniej książkę polecam, tak samo jak w przypadku „To co zostawiła” jestem zachwycona piórem autorki, jest lekki i bardzo szybko się to czyta mimo tak trudnych tematów jakie są w niej poruszone. No i zakończenie... tego się nie spodziewałam. Pora nadrobić pozostałe książki autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-11-2020 o godz 18:48 natalia włodyka dodał recenzję:
Nowy Jork, rok 1931. 9-letnia Lilly zostaje sprzedana przez matkę do cyrku. Nie wiadomo co lepsze, bo dotychczas z powodu swojej "inności" była więziona na strychu. Long Island, rok 1956. 18-letnia Julia po ucieczce z domu, próbuje przeżyć w obcym miejscu. Co je łączy? Ich rodzinnym domem jest Stadnina Blackwood Manor. Dziewczyny czeka wiele niepowodzeń ale też wielu dobrych ludzi na swojej drodze spotkają. Los okaże się przewrotny a rozwiązanie tajemnic rodzinnych bolesne. Wspomnę, że świat cyrku potrafi być i ekscytujący i przerażający, a praca w stadninie niesie za sobą wiele emocji. Co by nie rzec, zwierząt ci w książce dostatek ale potrafi być do bólu przejmująco. Druga książka Wiseman mniej mi się podobała ale nie zmienia to faktu, że w podobnym stopniu emocjonalnie mnie poharatała. Autorka ma dar, przyznać muszę. Ja się chyba nie nadaję do takich przejmujących historii, mnie zaraz wszystko boli, udźwignąć nie mogę. Matka odmawiająca milion razy dziennie modlitwę, sprzedaje własne dziecko, więzi, znęca się, manipuluje. Ojciec nic nie lepszy. I jeszcze te zwierzęta... Forma książki podobna do poprzedniej. Dwie bohaterki, dwie naprzemiennie opowiedziane historie. Może i przewidywalnie ale mnie się czytało bardzo dobrze. Wprawdzie telenowela meksykańska to przy tej fabule wymięka ale mnie się podoba i co zrobić. Wiseman ładnie pisze. Zajmująco, obrazowo, klimatycznie. Jednym słowem, potrafi opowiadać. Książka była dla mnie z tych nieodkładalnych. Ból ogarnia wielki ale nie chcesz przestać czytać, czytasz, bo wierzysz, że jednak los tych dziewczyn się odmieni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-09-2020 o godz 21:04 kit_katbooks dodał recenzję:
„Dla jej dobra”, to książka, która wywołała u mnie wiele emocji. Bohaterką tej książki, jest mała Lilly. Dziewczynka, która w naszych czasach, byłaby uznana, za normalną i piękną dziewczynkę. Niestety w roku 1931, część społeczeństwa, była przesadnie wierząca i osoba, która różniła się w jakimś stopniu od innych, była gorsza, potępiona. Rodzice powinni kochać dziecko, bez względu na to, jak wygląda. Jednak w tej historii, miłość matki do dziecka, polega, na ukrywaniu dziewczynki, w małym pokoiku, na strychu. Wmawianiu jej, że jeśli wyjdzie, to ludzie uciekną z krzykiem, bo jest straszydłem i potworem. Mało tego, własna matka, której chętnie tak bym nie nazwała, sprzedaje swoją córkę, do cyrku, jako dziwadło. Czytając dalej, możemy się przekonać, że cyrk, nie był najgorszym miejscem, do którego mogła trafić dziewczynka, jednak długą drogę musiała przejść, by zaakceptować tam swoje miejsce. Powiem wam, że zakończenie książki, wywarło na mnie wielkie wrażenie. Myślałam, że rodzice małej Lilly, głównie matka, choć trochę żałuję, tego, co zrobiła. Niestety, ta nadzieja była złudna, ta kobieta była straszna, nie miała żadnych uczuć. W tej książce poznacie nie jedną dziewczynę, ale dwie Lilly i Julię. Kiedy będziecie myśleli, że wszystko wiecie, jesteście blisko poznania prawdy, wszystko okaże się złudzeniem. A prawda okaże się, jeszcze bardziej przerażająca i niesprawiedliwa. Jeśli Lubicie książki, pełne emocji, które, dają nadzieję, które czyta się z zapartym tchem, aby dowiedzieć się, co było dalej. To jest ta książka. Mnie podobała się bardzo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-10-2020 o godz 09:08 Monika Świątek dodał recenzję:
„Dla jej dobra” to przede wszystkim bardzo poruszająca opowieść, którą warto przeczytać. Mam jednak małe uwagi. Niektóre opisy i zdarzenia są zbyt obszerne. Akcja toczy się bardzo wolno, przez co miejscami trochę się nudziłam. Aczkolwiek bardzo poruszyła mnie historia bohaterek i byłam bardzo ciekawa ich dalszego losu. Główne postaci książki to Lilly Blackwood oraz Julia Blackwood. Ich losy przeplatają się ze sobą, a Julia odkryje bardzo dogłębnie skrywaną tajemnicę rodzinną. Mała Lilly jest inna niż reszta dzieci, choruje na albinizm i to jest głównym powodem tego, że rodzice trzymają ją w zamknięciu, z dala od świata. Pewnego dnia matka postanawia sprzedać ją do cyrku. Wiele lat później Julia dziedziczy spadek po rodzicach. Podobnie jak Lilly, nie ma zbyt dobrych wspomnień z dzieciństwa. Przez przypadek znajduje zdjęcie, które przedstawia małą dziewczynkę w cyrku. Zamierza odkryć kim jest osoba ze zdjęcia. Obie historie bardzo mnie poruszyły. Zwłaszcza los Lilly nie był mi obojętny. W głowie mi się nie mieści to, jak została potraktowana przez najbliższe osoby. Tylko dlatego, że jej skóra jest inna niż wszystkie. Matka traktowała ją jak jakiegoś potwora, a nie własną córkę. Mimo tego dziewczynka okazała wielką siłę i determinację. Bardzo ją za to podziwiam. Myślę, że będzie tyle samo zwolenników co krytyków tej pozycji. Jednak ja jestem z tych osób, które dają szansę lekturze i w tym przypadku dobrze zrobiłam. Mimo paru minusów książka zasługuje na uwagę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-10-2020 o godz 15:54 aannaa_czyta dodał recenzję:
Lata 30 XX wieku. Mała Lilly jest zupełnie różna od innych dzieci. Jej rzadka choroba sprawia, że matka uwięziła ją na strychu zdala od świata i od innych ludzi. Dziewczynka nie zna miłości, ciągle nazywana jest przez matkę straszydłem i okrutnie karana za drobne przewinienia. Jednak pewnej nocy matka sprzedaje ją właścicielowi cyrku… Lata 50 XX wieku. Julia Blackwood dziedziczy po rodzicach dom ze stadniną koni. Zupełnym przypadkiem znajduje w nim tajemnicze wycinki z gazet i fotografie przedstawiające dziewczynkę w cyrku. Julia zaczyna odkrywać tajemnicę… Czy uda jej się stawić czoła przeszłości?? Czy zmierzy się z prawdą o losie Lilly?? W książce mam dwie perspektywy czasowe, w których to przeszłość wpływa na to co dzieje się obecnie. Bohaterowie są bardzo realistyczni, a sama fabuła wciąga już od pierwszych stron. Bardzo realistycznie zostały opisane czynności wykonywane w cyrku i samo traktowanie w nim zwierząt. Cała ta historia z Lilly owiana jest tajemnicą, a jej odkrywanie powoduje ogromne emocje. „Dla jej dobra” to książka o zakłóconych relacjach rodzinnych, o braku zrozumienia, braku miłości i w końcu o tym jaki to wszystko ma wpływ na nasze życie. Jeśli szukacie książki, której lektura niesie ze sobą mnóstwo emocji bardzo polecam. A za egzemplarz serdecznie dziękuję @wydawnictwo.kobiece
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-10-2020 o godz 11:56 Life_substitute dodał recenzję:
"Widok szczęśliwych, bliskich sobie ludzi, szczególnie rodzin z dziećmi, zniewalał ją jak narkotyk. Uwielbiała śledzić ich pełne tkliwości spojrzenia i opiekuńcze gesty, z których biły instynktowna miłość i całkowite przywiązanie. Sama oddałaby wszystko, by zaznać takiego ciepła." Po pierwsze przygotujcie porządny zapas chusteczek, po drugie zarezerwujcie sobie czas, ponieważ tę książkę naprawdę trudno odłożyć przed końcem. Część tej powiesci rozgrywa się w roku 1931 gdzie poznajemy Lilly, która ma 9 lat i którą rodzice trzymają zamknietą na strychu, aż do momentu gdy matka dziewczynki sprzedaje ją do cyrku. Historia Lilly przeplata się z historią Julli z roku 1956, młodej dziewczyny, która przed laty uciekła z domu, a teraz po śmierci rodziców wraca aby zaopiekować się stadniną koni. "Dla jej dobra" to jedno, wielkie kłębowisko emocji i to niestety nie tych dobrych, obie te dziewczyny/kobiety dużo przeżyły, obie przepełnia ból i tęsknota, a jedyne czego tak naprawdę pragnęły to miłość i akceptacja od najbliższych im osób. Trudno słowami opisać słowami tego typu książki, tak głeboko poruszające, zapadające w pamięć, po prostu piękne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-09-2020 o godz 18:09 czytac.lubie dodał recenzję:
Akcja rozpoczyna się w 1931 roku. Poznajemy kilkuletnią Lilly, dziecko, które rodzice ukrywają na strychu "dla jej dobra". Pewnego dnia, pod nieobecność ojca, matka sprzedaje dziewczynkę właścicielowi cyrku. Akcja książki prowadzona jest dwutorowo - poznajemy drugą bohaterkę, Julię, żyjącą dwadzieścia lat później., która wyprowadziła się z rodzinnego domu i nie utrzymuje kontaktu z rodzicami. Pewnego dnie okazuje się, że otrzymała w spadku posiadłość po rodzicach. Julia nie wspomina dobrze lat spędzonych z rodziną, gdzie wychowywała ją surowa matka. Po powrocie do rodzinnego domu, Julia znajduje tajemnicze fotografie. Postanawia dowiedzieć się kim jest osoba ze zdjęć. To co odkryje wzbudza w niej szok. W książce mamy też opisane działania cyrku w tamtych latach - przede wszystkim nieludzkie traktowanie zwierząt. "Dla jej dobra" to ponura, wstrząsająca historia. Autorka opisała tragiczne życie dziecka skrzywdzonego przez rodziców. Co skłoniło ich do takiego traktowania córki? Przeczytajcie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-10-2020 o godz 08:47 okulary_do_czytania dodał recenzję:
Ellen Marie Wiseman napisała kolejną świetną książkę i powiem Wam, że jestem pod dużym wrażeniem. Dobrze napisana i pełna emocji historia, którą czyta się w ekspresowym tempie. Poruszająca historia, która obnaża rodzinne tajemnice, obłudę i fałsz. Z jednej strony daje nam obraz okrucieństwa i odrzucenia a z drugiej okazuje siłę miłości, oddania i poświęcenia. Piękna i wzruszająca książka, która zostanie Wam w pamięci na dłużej. "Dla jej dobra" należy do książek, które koniecznie należy przeczytać. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Beach read Henry Emily
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
23,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie dla mnie Keeland Vi
4.5/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękne blizny Le Carre Georgia
4.7/5
19,50 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopak na zawsze Tijan
4.2/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwa tygodnie i jedna noc Whitney G.
4.6/5
22,82 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bennett Mafia Tijan
4.7/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Letnie przesilenie Langner Anna
4.6/5
26,02 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.