Diabły Henderson (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,48 zł

26,48 zł 41,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Trzeci tom historii Mercy Stone i Gabriela Crade’a z "Diabłów Reno"!

Mercy i Gabriel pod wpływem impulsu wzięli ślub w stylu, z jakiego słynie Las Vegas. Mimo że nie żałują tej decyzji, nie chcą się dzielić z nikim nowiną. Teraz zresztą ich myśli krążą wokół pojedynku Gabriela, od którego wiele zależy. Na szczęście mężczyzna wygrywa, ugruntowując swoją pozycję w bokserskim świecie.

Małżeństwo wydaje się służyć parze, ale do czasu. Oboje zaczynają mieć przed sobą coraz więcej tajemnic. Mercy nie potrafi odpuścić tego, co wydarzyło się w przeszłości. Sprawa napaści nie daje jej spokoju. Jednak dziewczyna nie dzieli się obawami z mężem, ponieważ on nie pochwala rozgrzebywania starych spraw.

Tymczasem obok Gabriela pojawia się inna kobieta. Małżeństwo zbudowane na dosyć chwiejnych fundamentach wkracza w pierwszy poważny kryzys. Po jednej z kłótni z Gabrielem Mercy znika bez śladu…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Diabły Henderson
Seria: Diabły Nevady
Autor: Keller Martyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-03-09
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 20 x 150
Indeks: 41040218
średnia 4,8
5
88
4
14
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
16-06-2022 o godz 16:42 przez: Agata | Zweryfikowany zakup
książka miała troszkę zagiętą okładkę, wszytsko inne super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-03-2022 o godz 16:14 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Czekalam na ta ksiazke dlugo i powiem tyle jest genialna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-04-2022 o godz 19:19 przez: Amelia | Zweryfikowany zakup
książka przecudowna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2022 o godz 21:19 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Polecam bardzo
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-04-2022 o godz 15:29 przez: Agata i Karolina
"Diabły Henderson" to trzeci, niezwykle emocjonujący tom należący do serii "Diabły Nevady". Mercy i Gabriel pod wpływem chwili pobrali się a mimo to za wszelką cenę starają się ukryć ten fakt przed resztą świata. Mają jednak spokój. Pozorny spokój gdyż pamiętajcie, że zło nigdy nie śpi i może człowieka zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie. Do tego na światło dzienne wyjdą brudne sekrety jakie skrywała przeszłość. Wierzcie nam... Tego co tu się wydarzyło za cholerę nie można było przewidzieć. Kojarzycie sceny z filmów gdy bohater czegoś się dowiaduje i włosy stają mu dęba? To my tak właśnie wyglądałyśmy! Czy Gabriel i Mercy przezwyciężą w końcu wszystkie przeciwności losu i będą szczęśliwi? Co jeszcze zgotuje im los? I gdzie do diabła podziała się Mercy!? Mer jak to Mer. W dalszym ciągu jest dzika i nie­ugię­ta nie szczędząc innym nie­wy­pa­rzo­nego ję­zy­ka i wred­nego cha­rak­te­ru. Mamy wrażenie, że dziewczyna tyle razy została skrzywdzona iż poznała już każ­dy ro­dza­j bólu jednak jest zbyt dumna aby się przyznać, że ma to na nią jakiś wpływ. Mimo iż jest bar­dzo za­gu­bio­na dla Gabriela chce być jak naj­lep­sza. Nie chce mu pokazać, że cokolwiek ją martwi, że w jakikolwiek sposób jest słaba. Chce aby każdy myślał, że jest silna. Czy jednak tak jest naprawdę? Jak długo ten stan się utrzyma? Niestety pewne zdarzenia mogą spowodować, że kobieta zostanie nie­od­wra­cal­nie znisz­czo­na...Ga­briel ucho­dzi za ulu­bień­ca me­diów i pu­blicz­no­ści. Jest gwiazdą Diabłów i o nim samym mówi się, że jest nie­ska­zi­tel­ny i czy­sty jak łza. Osoba nie mająca z nim doczynienia może odebrać go jako zimnego, obojętnego, niezwykle opanowanego, gbura. Do tego charakteryzuje go nie­ustę­pli­wość. Mężczyzna jednak potrafi przyznać się do faktu, że bez Mercy jest nie­kom­plet­ny, wręcz po­ło­wicz­nie szczę­śli­wy. W książce widzimy jak kobieta się przy nim zmienia i zmienia również jego. Jak chłód i obojętność z każdej strony opada a pojawiają się uczucia. Jak oboje szaleńczo zakochani w sobie są. "To przerażające, jak bardzo oszalałem na jej punkcie. Nigdy nie czułem się tak podatny na urok żadnej kobiety. A potem zrozumiałem, że zabujałem się w niej nawet bardziej, odkąd mogę nazywać ją „swoją” ". Kochani, streszczać wam książki nie będziemy bo opis znaleźć możecie na stronie wydawnictwa pod linkiem, który umieszczamy na końcu postu. Dzisiaj chciałybyśmy skupić się na niesamowitych emocjach jakie w nas wywołała ta książka. Mimo iż mogłoby się wydawać, że jest spokojna cały czas wokół naszych bohaterów czuć atmosferę spowitą mrokiem. Czuć, że coś wisi w powietrzu i uderzy nie wiadomo w kogo i w jaki sposób. Gabriel i Mercy cały czas próbują sobie radzić z demonami jakie w nich siedzą i z przeszłością, która nie chce odpuścić i dać o sobie zapomnieć. Po zdarzeniach, które miały miejsce na przestrzeni ostatnich miesięcy nie łatwo jest im ruszyć dalej. Gabriel panicznie boi się o bezpieczeństwo Mer gdy z kolei ją nawiedzają cały czas te same pytania na, które ciągle brakuje odpowiedzi. Każde z nich jest cholernie uparte i dumne. Żadne z nich nie chce się przyznać do tego, że coś go trapi i ma głowę pełną zmartwień. Martyna Keller w swojej książce doskonale pokazuje nam, że czasami zatajając przed tą drugą osobą pewne fakty i myśląc, że ją odciążymy tak naprawdę przez nieuwagę dokładamy jej tylko dodatkowych zmartwień. Autorka ukazuje nam niesamowicie silne uczucie jakim darzy się wzajemnie ta para. Jest tak mocne, że to aż może boleć tak mocne, że aż my czujemy jak się przebija przez kartki książki. Jednak niekiedy miłość to za mało aby utrzymać związek. Czasami jest to tylko fundament na którym dopiero budujemy całą resztę. Bo czasami duma, brak zaufania czy wiary w tą drugą osobę może spowodować, że coś nad czym ciężko pracowaliśmy runie niczym domek z kart. Mimo tego, że wcale nie chcemy ranić się wzajemnie robimy to i oddalamy od siebie będąc nawet tuż obok.... W naszej opinii "Diabły Henderson" to naprawdę świetna książka, która tak jak wspominałyśmy na samym początku jest naładowana bombą emocji. Niejednokrotnie chcielibyśmy pomóc naszym bohaterom odradzając coś lub doradzając aby coś zrobili. Niejednokrotnie wkurzamy się, że zrobili coś inaczej niż my sami byśmy tego chcieli. W tym tomie również widać jak bardzo rozwinęło się pióro autorki czego serdecznie gratulujemy. Dodatkowym plusem i tu zwłaszcza dla tych najbardziej niegrzecznych czytelników 😈🔥 będzie erotyzm jaki w tej powieści można znaleźć. Nie jedna scena sprawi, że będziemy zaciskać nogi czując ucisk w dole brzucha ale i nie będziemy w stanie oderwać się od rozwoju wydarzeń. Wszystko opisane ze smakiem w niezwykle hipnotyzujący sposób. Nam się książka niesamowicie podobała i czekamy na więcej! Może tylko momentami było odrobinę zbyt dużo opisów ale z drugiej strony nie odczuwało się wrażenia, że są one zbędne a wręcz przeciwnie pomogły przenieść nas do świata Mercy i Gabriela.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2022 o godz 17:09 przez: black books read
ig: black_books_read Czytaliście kiedyś książkę, od której nie potrafiliście się oderwać? Albo taką, której za nic nie chcieliście skończyć? Dla mnie taką książką były „Diabły Henderson" autorstwa @kellermartyna . Dopiero jak zaczęłam czytać tę pozycję uświadomiłam sobie, jak bardzo stęskniłam się za tą dwójką, z którą zżyłam się do takiego stopnia, że nie wyobrażam sobie zakończenia ich historii... *** Mercy i Gabriel pod wpływem impulsu wzięli ślub, z jakiego słynie Las Vegas. Nie żałują podjętej decyzji, jednak z nikim się nią nie dzielą. Teraz ich myśli kręcą się wokół najnowszej walki Gabriela, od której bardzo wiele zależy. Wydaje się, że małżeństwo im służy, jednak jest tak do pewnego momentu. Między nimi zaczynają tworzyć się tajemnice, a w powietrzu wiszą niewypowiedziane słowa. Mercy nie potrafi zapomnieć o przeszłości i ciągle do niej wraca, pomimo wielkich próśb Gabriela. Obok mężczyzny zaczyna kręcić się pewna kobieta. A Mercy po jednej z kłótni znika bez najmniejszego śladu… ★„Nie wiem, w którym momencie, nawet mając cię w ramionach zacząłem czuć się samotny. Nawet wtedy... czułem, że tak naprawdę cię nie mam. Znikasz” ★„Czasami boje się, że to wszystko to tylko iluzja. Boję się, że to wszystko w pewnym momencie rozpadnie się niczym domek z kart” ★„Czy naprawdę sam diabeł nie słyszał, że podobno dobrymi chęciami jest wybrukowane jedynie piekło?” Jedna z książek, które przeczytałam w lutym to „Diabły Henderson” - książka, która skradła moje serce od pierwszej strony prologu, i która wpędziła mnie w ogromnego kaca czytelniczego. Od momentu, kiedy skończyłam tę pozycję próbowałam zabrać się za kilka innych książek, jednakże nie potrafiłam skupić się na żadnej z nich, bo z tyłu głowy zawsze miałam Mercy i Gabriela oraz całokształt „Diabłów Henderson”. Później łapałam się już nawet na tym, że podczas robienia zwykłych czynności też myślałam o tej dwójce... „Diabły Henderson” to książka dla ludzi, którzy mają mocne nerwy i lubią rollercoastery emocji. W tej chwili mogę powiedzieć, że te kilka sytuacji z „Diabłów Vegas”, to nic przy tej części. „Diabły Henderson” to książka pełna bólu, jednakże i w niej znajdziecie piekielnie zabawne i gorące momenty. Nie będę ukrywać, że jeśli będziecie czytać tę pozycję, wcześniej powinniście przygotować sobie paczkę chusteczek... lub nawet kilka oraz bardzo duży kubek melisy, bo uwierzcie mi, nie raz poczujecie ukłucie w serduszku i nie zabranie momentów, w których poczujecie ciarki na plecach, ale - tak dla pocieszenia - znajdziecie też momenty, które będziecie czytać z rumieńcami na policzkach🙈 No i oczywiście nie zabraknie też świata sportu. W „Diabłach Henderson” również znajdziecie boks i łyżwiarstwo, czyli ulubione sporty naszych bohaterów. „Diabły Henderson” to książka uderzyła we mnie tak mocno, że pomimo wielkiej ciekawości, co będzie dalej, odkładałam ją na bok, by po chwili znów do niej wrócić i czytać z zapartym tchem, to co tym razem wymyśliła Autorka. Wspaniałym jest to, że ta seria z każdym tomem wydaje się coraz lepsza. Każda kolejna książka wciąga jeszcze bardziej niż poprzednia. Martyna Keller wymyśliła nie tylko intrygującą, mroczną i tajemniczą fabułę, ale wykreowała także fantastycznych i nietuzinkowych bohaterów. Główni bohaterowie mają swoje demony, które spędzają im sen z powiek, jednak za bardzo nie chcą się nimi dzielić. Wolą próbować rozwiązywać swoje problemy samemu, jednakże później kończy się to nie tak, jak powinno - kłótnią, zamiast spokojną rozmową. Te wszystkie tajemnice, które przed sobą mają, zdają się niszczyć dotąd w miarę spokojne małżeństwo Mer i Gabriela. Fabuła tej książki jest nie do przewidzenia. Każda kolejna strona szokuje coraz bardziej, a nieprzewidywalność sprawia tylko, że nie chcecie się oderwać od tej książki. Pomimo że ta pozycja skrywa w sobie wiele bólu, z czystym sercem mogę powiedzieć, że jest piękna, nietuzinkowa, i zdecydowanie mogę jej dać miano majstersztyku. Gołym okiem widać, że wszystko jest dopięte na ostatni guzik. A tym, co uwielbiam w tej serii są dokładne opisy sportów, które uprawiają bohaterowie - zawsze mnie to zachwyca. Już teraz nie mogę się doczekać kolejnego tomu, który zakończy historię naszych bohaterów🥺 Moja ocena 10/10⭐️ Na koniec chciałabym podziękować @kellermartyna za zaufanie i możliwość objęcia książki patronatem. Martynka, po raz kolejny stworzyłaś cudowną książkę! Gratuluję Ci z całego serduszka❤️ Chciałabym także podziękować @wydawnictwoniezwykle za kolejną współpracę❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-03-2022 o godz 06:16 przez: Klaudia
Nie potrafię opisać tego, co czuję skończeniu Diabłów Henderson. To był dosłownie istny emocjonalny rollercoaster, który poturbował mnie jak żadna inna książka. Mówiłam to już dawno, ale podtrzymuje swoje słowa… Diabły Nevady to najlepsza seria książek, jaką dane jest mi czytać. Emocje, które za każdym razem czuję, sięgając po Diabły są nie do opisania. Autorka ma genialne pióro, które z każdą książką jest coraz to lepsze i lepsze! Tę pozycję pochłonęłam w jeden dzień, nie potrafiłam się oderwać, płynęłam przez nią, odczuwając całą gamę emocji związaną z naszą dwójką bohaterów, którzy po raz kolejni zostali rzuceni na próbe. Próbę, która tym razem była o wiele gorsza. O wiele boleśniejsza i która na pewno wyryje się w ich pamięci, aż do końca życia. Ponieważ tego, co się stało… tego nie da się zapomnieć. Mercy i Gabriel nasze świeżo upieczone małżeństwo żyje pełnią życia, pnąc się w górę w swoich karierach. Gabriel w pocie czoła przygotowuje się do walki z byłym założycielem Inferno oraz dawnym znajomym Ethana Maysona. Natomiast Mercy… próbuje zapomnieć o przeszłości co nie wychodzi jej, tak jakby tego chciała. Chęć dowiedzenia się co kierowało jej oprawcami jest coraz większa, przyćmiewa ona zdrowy rozsądek Mercy. Pewnego dnia, kiedy Mercy wraca z nocnego treningu w Inferno za wycieraczką samochodu znajduję kwiat czarnej Dalii oraz liścik podpisanymi inicjałami tak dobrze jej znanymi… jednak czy należą one na pewno do tej osoby, o której myśli kobieta? Od tego momentu wszystko w do tej pory spokojnym życiu Mercy zaczyna się sypać, kawałek po kawałku. Gabriel od samego początku prosi, błaga Mercy, żeby odpuściła, zapomniała o tym, co się stało. Mężczyzna pragnie, aby jego żona zostawiła za sobą tragiczne wydarzenie, aby przestała wracać do przeszłości i spojrzała w przyszłość, nie katując się myślami. Mercy składa mu obietnice, która niedługo później łamie co pociąga za sobą lawinę kłamstw i tajemnic. Po jednej z kłótni Mercy postanawia na jakiś czas opuścić posiadłość, w której mieszka z Gabrielem, aby przemyśleć wszystko i wrócić do niego z pewnością, że są w stanie naprawić to wszystko, co się między nimi posypało. Gabriel przystaje na jej decyzje, nie zatrzymuje jej, pozwala jej opuścić mroczną rezydencję, nie wiedząc, że to był największy błąd, jaki mógł popełnić, ponieważ po opuszczeniu posiadłości dziewczyna znika bez śladu… W tej części dostajemy odpowiedzi na wszystkie pytania, które zebrały się podczas czytania pierwszej i drugiej części. Dostając odpowiedź na te wszystkie pytania, które po skończeniu Diabłów Vegas ciągle krążyły w mojej głowie byłam przerażona jak to wszystko zaczyna się łączyć w jedną spójną całość… Przeczytałam w życiu naprawdę wiele książek, ale jeszcze nigdy nie spotkałam się z tak idealnie wykreowanymi bohaterami, nie spotkałam się również z tak bezgraniczną i wytrwałą miłością, którą przedstawiła nam autorka w tej serii. Miłość, która jest tak mocna, że pokona wszystkie przeszkody i tragedie. Diabły Henderson są książką, którą z czystym sercem mogę polecić tak samo, jak i dwie poprzednie części serii. Jeśli szukacie naprawdę dobrze napisanych książek, z ciekawymi i niecodziennymi wątkami oraz cudownie stworzonymi bohaterami, z którymi odczuwa się wszystko podczas czytania to zdecydowanie powinniście sięgnąć po serie „Diabły Nevady”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-03-2022 o godz 13:42 przez: Brylantynaczyta
Pewnie każdy z was ma takich autorów, po których książki sięgacie bez zastanowienia, nie obawiając się, że się zawiedziecie. Osobiście mam kilka takich osób. Ci autorzy mają w sobie to "coś" co powoduje, że spod ich skrzydeł za każdym razem wychodzi oś niesamowitego. Jedna z takich osób jest właśnie Martyna. Każda jej następna książka jest lepsza od poprzedniej, a ja coraz bardziej zakochuje się w jej twórczości i wykreowanych przez nią bohaterach. Diabły Henderson" to kontynuacja losów Mercy i Gabriela, początkowo wszystko zaczyna się spokojnie, a my przez chwilę czujemy się jak w bańce. Wydawałoby się, że małżeństwo służy tej dwójce, a oni sami w końcu po strasznych doświadczeniach odnajdują względny spokój. Niestety to tylko pozory. Mercy, która od zawsze żyła przeszłością, nie może tak łatwo zapomnieć o tym, co ją spotkało. Ciągle nawiedzają ją myśli, czemu to właśnie ona stała się celem napaści. Stara się zrozumieć, podświadomie czując, że to wszystko ma drugie dno. Jednak wiedząc, jakie Gabriel ma do tego nastawienie, nie chce dzielić się z nim swoimi przeczuciami. Trzyma wszystko w sobie. Gabriel natomiast stara się, żeby kobieta przestała rozpamiętywać przeszłość i ruszyła w końcu do przodu. Niestety mimo wszystko on też nie może zapomnieć tego, że prawie ją stracił. Chociaż nie mówi tego głośno, obwinia się o to, co się stało, oraz czuje się winyi, że nie było go wtedy przy Mercy. Gdy myślimy, że wszystko układa się po ich myśli w życie, tej dwójki wkracza osoba trzecia, a wszystko, co zbudowali na niepewnych fundamentach runie jak domek z kart. Gabriel z każdą następną częścią otwiera się coraz bardziej. Uwielbiam widzieć jaką drogę przebył i jak bardzo zmienił się od początku ich historii. Myślałam, że poznałam już wszystkie jego twarze i tutaj znowu zostałam zaskoczona. Teraz dane mi było, poznałam go od bardziej ludzkiej strony. To jak od początku swoją determinacją stara się chronić wszystkich, na których mu zależy, jest godne naśladowania. Natomiast Mercy jak zawsze pokazała charakterek. Jednak mogliśmy też poznać ją od tej innej strony. Bardziej delikatnej i odpowiedzialnej. W końcu przestała ciekać od problemów, starała się je rozwiązywać, pomimo że nie zawsze jej to wychodziło. I szczerze nie wiem, jak wy, ale ja takich "nowych"" Mercy i Gabriela polubiła jeszcze bardziej. Cieszę się, że mogłam śledzić to, jak z każdym następnym tomem dorastali do swojego uczycia. Martyna kolejny raz udowodniła, że nie wszystko w życiu jest kolorowe, nie wszystko zawsze idzie zgodnie z tym, co sobie zaplanujemy, a nieraz za własne szczęście trzeba zapłacić wysoką cenę. Diabły to książka, która otwiera nam oczy, pokazuje, że zawsze warto walczyć o to, co kochamy. "Diabły Henderson" to w moim odczuciu najlepsza część, jaką do tej pory Martyna napisała. Jestem zachwycona tym, jaką Martyna przeszła przemianę jako autor, oraz tym, że z każdą następną książką historia Mercy i Gabriela zachwyca mnie jeszcze bardziej. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji czytać " diabły Henderson " nie zastanawiajcie się. Będziecie zachwyceni
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-03-2022 o godz 12:53 przez: BarbaraAndHerBooks
„Diabły Henderson” są trzecim tomem serii „Diabły Nevady” autorstwa Martyny Keller. Od samego początku mam bardzo mieszane uczucia wobec tej serii. Głównymi bohaterami są łyżwiarka Mercy Stone oraz bokser Gabriel Crade. Oboje są bardzo sławni, piękni i bogaci. Wydaje się, że są bardzo szczęśliwi, a jednak gdzieś tam w głębi jednak nie wszystko gra. Nad ich głowami cały czas wisi przeszłość, o której nie mogą zapomnieć. Zwłaszcza Mercy. Poza tym każde z nich coś ukrywa, a to zdecydowanie nie sprzyja rozwojowi związku. Postać Gabriela coraz bardziej przypada mi do gustu. Jest małomówny i wydaje się gburowaty, a jednak w głębi serca to bardzo wrażliwy, ciepły i kochający mężczyzna. Przyniósłby Mercy gwiazdkę z nieba. Widać, że bardzo ją kocha, bo odpuszcza jej wiele wybryków. Ma do niej cierpliwość, jednak każdy ma swoje granice, których lepiej nie przekraczać. Mercy to „wredna zołza”, jak mówi o niej Gabriel. Istnieją jednak powody, które wyjaśniają dlaczego taka jest. Silna z niej kobieta, ale nawet ona ma czasem dość. Każdy bowiem potrzebuje wsparcia i pomocy innych osób, ale niektórzy nie chcą, z różnych powodów, pokazać, że też bywają słabi. Ten tom najchętniej podzieliłabym na dwie części i każdą z nich oceniłabym osobno. Pierwsza część, czyli jakoś mniej więcej połowa książki, to praktycznie same sceny seksu. Miałam wrażenie jakby główni bohaterowie nic innego nie robili. Takich scen jest tu więcej niż jakiejkolwiek innej akcji. Na plus działa to, że Autorka za każdym razem opisywała te sceny inaczej. W pewnym jednak momencie zaczęłam przewracać kartki, bo miałam ich zwyczajnie dosyć. Niektóre z nich były naprawdę długie i zdecydowanie można było czuć ich przesyt. No bo ile można? Druga część książki była o niebo ciekawsza. W końcu zaczęło się coś dziać i to naprawdę sporo. Akcja momentami pędziła jak szalona. Sporo tajemnic wyszło na jaw, ale Autorka nie odkryła wszystkich kart i liczę na to, że w czwartym tomie dowiemy się już wszystkiego. Ta część była smutna, niebezpieczna, mroczna, tajemnicza i pełna cierpienia. Kompletnie inna niż pierwsza cukierkowa połowa książki. Podobała mi się dużo bardziej. Wystąpiło w niej sporo ciekawych i zaskakujących zwrotów akcji. Może mało realnych, ale jednak naprawdę wciągających. Przyznam szczerze, że się tego nie spodziewałam. Martyna Keller totalnie mnie zaskoczyła i to zdecydowanie na plus. Muszę przyznać, że Autorka pisze bardzo nierówno. Pierwszy tom średnio mi się podobał, drugi był lepszy, a trzeci do połowy mnie strasznie wynudził, natomiast od połowy oczarował. Myślę, że „Diabły Henderson” zdecydowanie zyskałyby, gdyby znacznie skrócić pierwszą część. Rozumiem, że Autorka chciała pokazać, że Mercy i Gabriel bardzo się kochają, ale za bardzo to rozciągnęła. W drugiej połowie książki nic bym nie zmieniła, bo bardzo mi się podobała. Czekam już niecierpliwie na czwarty tom, bo jestem bardzo ciekawa, co tym razem przygotuje dla nas Martyna Keller.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2022 o godz 17:05 przez: Weronika
zagubiona.w.slowach: "Diabły Henderson" to trzeci tom serii "Diabły Nevady", który skupia się na dalszych losach Gabriela Crade'a i Mercy Stone (a tak właściwie to już Crade). Ci, którzy są już ze mną jakiś czas wiedzą jak ogromną miłością darzę serię "Diabłów Nevady". Po skończeniu "Diabłów Vegas" byłam ogromnie ciekawa kolejnego tomu i tego jak autorka to wszystko poprowadzi. Gdy już miałam "Diabły Henderson" w rękach z jednej strony chciałam zacząć ją czytać natychmiast a z drugiej chciałam odwlec to w czasie bo... po prostu się bałam. I teraz po skończeniu wiem, że faktycznie miałam się czego bać. Mogę śmiało rzec, że "Diabły Reno" i Diabły Vegas" to była taka rozgrzewka, taki początek tego co nadeszło w "Diabłach Henderson". Ten tom w porównaniu do dwóch pierwszych to była totalna bomba emocjonalna. Nie zliczę ile razy byłam tak przerażona i zestresowana, że aż nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Lub ile razy bolało mnie serce. Martyna Keller zaserwowała nam prawdziwą jazdę bez trzymanki. Początkowo było spokojnie, "aż" za spokojnie i już to samo wprawiało mnie w stan niepokoju. Potem już zaczynało być coraz gorzej, coraz mroczniej. Więcej tajemnic, więcej problemów i więcej niewypowiedzianych słów. A jak już to wszystko wybuchło - doprowadziło do rzeczy, których nikt się nie spodziewał. Wszystko w "Diabłach Henderson" zostało genialnie poprowadzone, fabuła dopracowana pod każdym względem a opisy i dialogi to było coś naprawdę świetnego. W tym tomie widać ogromny progres jaki zrobiła autorka w porównaniu do poprzednich tomów, chociaż tamte równie mocno skradły moje serce. I za to należą się jej brawa! Gdy tylko zaczęłam czytać trzeci tom przypomniałam sobie jak ogromną miłością darzę naszych głównych bohaterów. Relacja Mercy i Gabriela została wystawiona na cholernie ciężką próbę. I nawet nie wiecie jak pękało mi serce jak między nimi działo się nie ciekawie🥺. Dosłownie ja te wszystkie wydarzenia przeżywałam razem z nimi. Ale mimo tego ile byli zmuszeni przejść jednego byłam cały czas pewna - to jaką ta dwójka darzy się miłością jest naprawdę niesamowite i zawsze mnie zachwyca. Taka miłość jak ich zdarza się naprawdę rzadko. Po skończeniu "Diabłów Henderson" musiałam aż ochłonąć po ciężko mi było się pozbierać po tym wszystkim co się stało w trzecim tomie Diabłów Nevady. Z niecierpliwością czekam na czwarty i zarazem finałowy tom tej genialnej serii. Jestem niesamowicie ciekawa co nam tam zaserwuje Martyna Keller🙊. ` Jeśli szukacie niezwykle emocjonalnej książki, która wyciśnie z was wszystkie emocje. Która ma genialną fabułę, wartką akcję i dobrze nam znanych bohaterów - to "Diabły Henderson" obejmą wszystkie te wymagania! Jeśli ktoś jeszcze nie poznał serii "Diabły Nevady" to zachęcam z całego serducha do poznania tej niezwykłej historii Mercy i Gabriela💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-04-2022 o godz 12:44 przez: GirlsBooksLovers
„Przez miniony czas zdążyłam nauczyć się żyć z kolejnym ciężarem, jaki spoczął mi na barkach, więc teraz podchodzę do tego wszystkiego z chłodną obojętnością. To właśnie ona, trzymając w ryzach wszystkie reakcje ciała, przypomina pancerz, pod którym mogę się skryć.” No dobrze, skończyłam tego klocuszka. Pierwsze dwa tomy podobały mi się baaaaardzo, dlatego z ogromnym zapałem zabrałam się za trzecią część i cóż... mam co do tej części troszkę mieszane uczucia, ogólnie cała historia jest bardzo fajna i przemyślana, ale jeżeli chodzi o „Diabłów Henderson”, co mogę powiedzieć, ma ona na pewno kilka minusów. Ale zacznę od początku, pierwsze kilkadziesiąt stron, sprawiło, że mój uśmiech przygasł i zaczęłam mieć wątpliwości co do tego, czy i ta część będzie tak dobra, jak pierwsze dwa tomy, początek opierał się w dużej mierze na zbliżeniach bohaterów, co było szczerze mówiąc trochę nudnawe, lubię, gdy sceny seksu są, ale nie, gdy jest ich przesadzona ilość i tak naprawdę przysłaniają całą pozostałą fabułę, dlatego niektóre z nich po prostu omijałam. Jeżeli mam być szczera, to odniosłam wrażenie, jakby książka była pisana przez dwie osoby, pierwsza niecała połowa same zbliżenia bohaterów i niewiele, mało istotnej akcji, a dopiero mniej więcej od połowy, całość nabiera tempa, i pojawia się to, co tak bardzo podobało mi się w poprzednich dwóch tomach, wartka przemyślana akcja, tajemnice, genialne opisane emocje i to, co tak mnie przyciągało w tej powieści, czyli niebezpieczeństwo, mrok i ciągnąca się za bohaterami przeszłość. Wkurzały mnie niektóre wstawki informujące o jakiś dennych, nic nieznaczących szczegółach, jak opisywanie stroju, albo zbyt duże zagłębianie się w szczegóły wykonywanych przez bohaterów czynności, tak naprawdę wyrzucając z tekstu część tych opisów, książka skróciłaby się o jedną trzecią objętości. Bohaterowie, hm... zaczęła mnie wkurzać Mercy i jej głupie teksty i zastanawianie się nad tym „co by było, gdyby...”, powracanie do przeszłości i jej dylematy, były momentami męczące. Natomiast postać Gabriela zdobywa u mnie więcej punktów, pokazywany on jest z coraz lepszej strony, ma on do Mercy anielską cierpliwość, chociaż moim zdaniem, momentami za bardzo jej popuszcza, a jej, jak ja to mówię, przewraca się w tyłku. Zostało jeszcze kilka wątków, które według mnie wymagają odkrycia i wyjaśnienia, ale wiem, że to dostaniemy w kolejnym tomie, po który na pewno sięgnę. Czy polecam tę powieść? Tak i proszę, abyście początkiem się nie zrażali. Mnie ona się podobała, chociaż wycięłabym z niej co nieco. Ogólna ocena będzie niższa od poprzednich, daję jej 6/10. Mam nadzieję, że kolejny tom trafi w moje rączki niebawem. Polecam! Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2022/04/martyna-keller-diaby-henderson-trzeci.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-03-2022 o godz 18:09 przez: Nikola
Mercy i Gabriel pod wpływem impulsu wzięli ślub w stylu, z jakiego słynie Las Vegas. Mimo że nie żałują tej decyzji, nie chcą się dzielić z nikim nowiną. Teraz zresztą ich myśli krążą wokół pojedynku Gabriela, od którego wiele zależy. Na szczęście mężczyzna wygrywa, ugruntowując swoją pozycję w bokserskim świecie. Małżeństwo wydaje się służyć parze, ale do czasu. Oboje zaczynają mieć przed sobą coraz więcej tajemnic. Mercy nie potrafi odpuścić tego, co wydarzyło się w przeszłości. Sprawa napaści nie daje jej spokoju. Jednak dziewczyna nie dzieli się obawami z mężem, ponieważ on nie pochwala rozgrzebywania starych spraw. Tymczasem obok Gabriela pojawia się inna kobieta. Małżeństwo zbudowane na dosyć chwiejnych fundamentach wkracza w pierwszy poważny kryzys. Po jednej z kłótni z Gabrielem Mercy znika bez śladu. "Diabły Henderson" to kontynuacja historii Mercy i Gabriela, a zarazem trzecim tomem serii "Diabły Nevady" Martyny Keller. Muszę przyznać, że to jedna z tych książek, na które czekałam z niecierpliwością i na której przede wszystkim się nie zawiodłam. Po przeczytaniu tejże pozycji mogę stwierdzić, że książka była bardzo dobra i spełniła większość moich oczekiwań, a bohaterowie, niezmiennie jak to w poprzednich częściach bardzo przypadli mi do gustu, aczkolwiek mogłoby znajdować się tutaj zdecydowanie mniej nużących opisów, czy jak to było w pierwszej części książki, scen erotycznych. Całość można by tak naprawdę podzielić na dwie różne części, tą pierwszą jako mocno średni wstęp do historii ze zbyt dużą ilością seksu, których w pewnym momencie poczułam mocny przesyt i po prostu je omijałam, aczkolwiek nie można autorce zarzucić tego, że napisała je źle, co to, to nie bowiem zostały one poprowadzone bardzo dobrze, a w każdej owej scenie działo się coś innego, a bohaterom towarzyszyły przy tym inne emocje, po prostu jak na mój gust było ich zbyt wiele. Jeżeli chodzi o drugą część książki, to była przepełniona akcją, smutkiem i mrokiem. To była część, w której dostajemy odpowiedzi na wszystkie pytania, które zgromadziły się podczas czytania dwóch poprzednich części. Część w której miłosna sielanka zaczyna się kruszyć. Muszę przyznać, że autorka pisząc tą część, zrobiła kawał dobrej roboty, aczkolwiek brakowało mi tutaj rozwinięcia wątku z opisową kobietą, która pojawiła się obok Gabriela, a także tych dotyczących karier głównych bohaterów bowiem w tej części było ich zadziwiająco mało. Każda z kolei część serii "Diabły Nevady" autorstwa Martyny Keller jest lepsza niż poprzednia, dlatego już nie mogę się doczekać co tym razem przygotuje dla nas autorka w finałowym tomie serii. Dziękuję za egzemplarz do recenzji @wydawnictwoniezwykle i @kellermartyna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-03-2022 o godz 23:17 przez: booksinpink
"Diabły Reno" mnie zauroczyły. "Diabły Vegas" skradły moje serce. A po przeczytaniu "Diabłów Henderson" już wiem, że nie zostanie mi ono zwrócone. "Diabły Henderson" Martyna Keller Dziękuję @wydawnictwoniezykle za egzemplarz do recenzji <3 Ślub nie będąc w pełni świadom, że w ogóle się go bierze dla większości par jest najgorszym koszmarem. Natomiast dla Gabriela i Mercy jest on piękną chwilą, której nigdy nie będą żałować, lecz jest to jedna z tajemnic, o której nie chcą, aby ktokolwiek wiedział. Skupiając się na wygranej Gabriela podczas jednej z jego ważniejszych walk popadają w rutynę. Jednak nie na długo. Demony nigdy nie śpią, a tylko czyhają na dobrą okazję, aby zawładnąć myślami swojej ofiary. Jest nią Mercy, która nie potrafi zapomnieć o wydarzeniach z przeszłości, a coraz bardziej drążąc w temacie zaczyna mieć przed ukochanym coraz więcej tajemnic, co sprawia, że wszystko zaczyna iść coraz bardziej wyboistą drogą. Moja ocena to 10/10. Po raz kolejny zostałam wciągnięta w akcje już od pierwszych stron książki. Autorka świetnie lawiruje pomiędzy uczuciami, wydarzeniami i relacją bohaterów. Podczas czytania wiedziałam wszystko dzięki obszernym opisom, ale jednocześnie czujemy nutkę mroku i zagadki, której rozwiązania nie mogłam się doczekać. Razem z bohaterami przeżywałam każdą ich wspólną chwilę, nieważne czy smutną, czy romantyczną. Czułam je całą sobą i idealnie działały na moją wyobraźnię, a mimo, że dowiadujemy się ich rozwiązania to niesamowite pióro autorki sprawiło, że po zakończeniu wiedziała, że wielką niecierpliwością będę czekała na kolejne. W tej części poznajemy bohaterów z horrendalnie różnych stron niż w poprzednich dwóch częściach. Wrażliwość, ból, zdezorientowanie i piękna romantyczność to tylko początek w wielu różnych emocji, które przeżywają bohaterowie. Idealnym słowem, które bym tutaj dodała jest desperacja. Zdesperowani poszukują normalności, chcą spokoju, ale nie wiedzą, że ten spokój, może im dać tylko jedno wydarzenia. Mocny ból, który odczuwałam z każdym słowem przepełnionym wrażliwością, szczególnie Gabriela, który pokazywał się jako silny i obojętny, teraz zobaczyć go można w innej odsłonie. Gabriel dowiadujący się o przerażającym fakcie rozerwał moje serce i mogę uznać, że jest to moja ulubiona scena nie w samej książce, ale również w aktualnych trzech częściach. Gratulacje tak pięknej premiery dla autorki i oczywiście czekam na kolejną część!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-03-2022 o godz 13:14 przez: Book Coffee Cake
Ponownie spotykamy się z Marcy i Gabrielem, którzy tym razem pod wpływem impulsu postanawiają się pobrać. Nie żałują swojej decyzji, jednak będą musieli zmierzyć się z decyzją, którą podjęli. Wszystko wskazuje na to, że ich ślub był dobrą decyzją, jednak para postanowiła zachować tą informację dla siebie. Gabriel przygotowuje się do ważnej walki, natomiast Marcy wraca do treningów. Gdy pojawiają się pierwsze spięcia ich stabilizacja kruszy się z dnia na dzień. Dodatkowo wokół Gabriela pojawia się pewna kobieta, która będzie chciała namieszać. Gdy Marcy znika z życia Gabriela wszystko zaczyna się walić, a ich życie nie będzie już nigdy takie samo. W moim odczuciu książka dzieli się na dwie części. Pierwsza część jest zdecydowanie bardziej romantyczna, natomiast druga bardziej mroczna i dynamiczna. Z pewnością różni się od dwóch poprzednich części. Książka jest lekkim grubaskiem i szczerze mówiąc nie wiem, czy to dobrze dla tej historii. W moim odczuciu z początku historia strasznie się ciągnie i dlatego pierwsza połowa książki całkowicie mnie nie przekonała. Było okropnie nudno, w zasadzie nic się nie działo. Ja wiem, w tej części mamy budowanie relacji i zaufania. I z jednej strony staram się to zrozumieć, ale z drugiej strony bądźmy poważni, całość dałoby się ująć krócej tak jak w poprzednich częściach. A tutaj czuje, że dwieście stron to po prostu “zapychacz”, dlatego jeśli chodzi o mnie pierwsza część strasznie mnie zmęczyła. Natomiast druga część książki całkowicie mnie zaskoczyła. Można powiedzieć, że nawet mnie zamurowało na chwilę. Autorka zrobiła zamieszanie, którego całkowicie się nie spodziewałam. Ta historia ogromnie mnie zaskoczyła. Nigdy przez moment nie pomyślałabym, że może to pójść w taką stronę. Akcja zdecydowanie nabrała tępa i nie zwolniła już na moment. Miałam gęsią skórkę podczas czytania i w głowie milion scenariuszy jak to potoczy się dalej. Podsumowując całą tą historię, uważam, że jest to dobra książka. W moim odczuciu książka zdecydowanie mogłaby zawierać jedynie swoją drugą część, ponieważ tak jak wspomniałam wcześniej, na początku nie dzieje się nic ciekawego. Jednak po tym co wydarzyło się w drugiej połowie książki, całkowicie zmieniłam zdanie. Z niecierpliwością będę czekać na kolejną część. Polecam ją każdemu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2022 o godz 13:16 przez: Złotowłosa i Książki
Mercy Stone i Gabriel Cane zostali małżeństwem. Niemożliwe stało się prawdą. Ale nie chcą się z nikim podzielić tą rewelacją. Wolą trzymać wszystko w sekrecie. Wszystko układa się po ich myśli, ale jednak nadchodzi moment, w którym to co zbudowali zaczęło sypać się niczym domek z kart. Pojawiają się sekrety i tajemnice. A na domiar złego Mercy ponownie rozgrzebuje swoją przeszłość, z czego Gabriel nie jest zadowolony. Pojawia się pierwszy kryzys i po jednej z kłótni małżeńskiej kobieta znika bez śladu. Co się stało z Mercy? Czy się odnajdzie? Czy Gabriel i Mercy będą razem? Czy uda im się pokonać wszystkie przeszkody? Dwa pierwsze tomy serii Diabły Nevady były fajne. Podobały mi się, aczkolwiek coś mi brakowało w nich. Dałam szansę kolejnej części i mogę śmiało powiedzieć, że nie żałuję. Moim zdaniem to najlepsza książka z całej trójki. A to jeszcze nie koniec. Przynajmniej ja mam taką nadzieję, bowiem pozostało wiele pytań bez odpowiedzi. A prawdę, i to całą, bardzo chciałabym poznać. W tej części bohaterowie kolejny raz próbują się dotrzeć. Znaleźć symbiozę a jednocześnie pozostać sobą. To wcale nie jest takie łatwe, bowiem to silne osobowości. Uparte, zaparte, odważne i nieugięte. Walczą do końca. Fajnie było móc ich kolejny raz obserwować. Śledzić wspólne życie i walkę z ich demonami. Autorka zadbała aby nie zabrakło ognia. Scen uniesień. Zmysłowych, rozpalających zmysły. Opisanych z wyczuciem i pokazujące, że seks to nie tylko akt ale również bardzo ważny element życia. Piękna uczucia. Miłości, która rośnie w siłę. Mamy tutaj także sceny trzymające w napięciu. Sensacyjne. Brutalne i zaskakujące. Opisy, po których włos się jeżył a przyszłość bohaterów stała pod wielkim znakiem zapytania. Jak pisałam na początku, ten tom podobał mi się najbardziej. Chyba właśnie dlatego, że sport zeszedł na tło wydarzeń, a główną rolę dostały emocje i uczucia. Bohaterowie, którzy mimo wszystko pragną być ze sobą. Lekturę czytałam z przyjemnością. Dostarczyła mi wielu emocji i wrażeń. Zachęcam do czytania. Warto. Polecam. Współpraca: Wydawnictwo NieZwykłe
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-03-2022 o godz 20:10 przez: Beata
Autorka najpierw rozbudziła moje serducho, później je złamała, a na koniec poskładała z powrotem. @kellermartyna wie jak zainteresować swoich czytelników i mam nadzieję, że kolejny tom jej serii, którą wydaje @wydawnictwoniezwykle ukaże się jak najszybciej. Mercy i Gabriel ponownie dostarczają nam mnóstwa emocji. I tych dobrych, i tych złych. Wybuchowa Mercy Stone jak zwykle podejmuje działania pod wpływem chwili, co ponownie sprowadza na nią kłopoty. A Gabriel Crade jak zwykle jest urzekająco zaborczy wobec niej. Choć gdy nadchodzi kluczowy moment, bardziej stosuje taktykę ''jak kocha to wróci''. Po kilku dniach jednak tęskni, martwi się, i zaczyna jej szukać, gdy ta nie daje znaku życia. Z jednej strony to była straszna głupota, a z drugiej — to słodkie, że chce dać przestrzeń i czas, kiedy jego żona tego potrzebuje. Prawda jest jednak taka, że Mercy nie ignoruje go specjalnie — Ona została porwana. Na kolejnych stronach przeżywamy strach i ból naszych ukochanych bohaterów. Dlaczego? Tego nie zdradzę. Poznajemy także część przeszłości Mercy, jej rodzinę, o której nie wiedziała (niekoniecznie dobrej), oraz — to było największe zaskoczenie — odkrywamy, że Mercy i Gabriel spotkali się już dużo wcześniej 😱😍. Ta książka została przeze mnie dosłownie zjedzona 🙈. 469 stron przeczytanych w jeden dzień o czymś świadczy, Kochani ❤️. Uwielbiam styl @martynakeller i sposób w jaki prowadzi akcję powieści. Jeśli nie mieliście w rękach jej książek, to jak najszybciej musicie to naprawić! Książkę czyta się bardzo lekko, a całość okraszona nutą tajemnicy dodaje jej uroku 😍.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-03-2022 o godz 15:13 przez: FascynacjaKsiazkami
📚Merci i Gabriel po spontanicznym ślubie decydują,że ta informacja będzie tajemnica dla innych.Chłopak skupia się na walce,która ma wzmocnić jego pozycje.Wspiera go w tym Merci.Zwycięstwo gwarantuje mu mocniejsza pozycje w boksie. Wspólne życie(jako małżonków) sprawia,że dla obojga to nowy rozdział w życiu. Skrywane przed sobą sekrety sprawiają,że Merci i Gabriel są razem a jednak nie potrafią otworzyć się przed sobą,aby wyznać swoje demony. Czy siła miłości umocni ich uczucie,czy wręcz pociągnie w dół? Co się stanie,gdy przeszłość upomni się o Merci? 💙Trzecia część serii jest mocno skupiona na bohaterach i dogłębnym poznawaniu siebie nawzajem.Wspólny zamieszkanie,pasje,namiętne chwile umacniają ich uczucie. Jednak jest druga strona działań-tajemnice i skrywane wewnętrze demony,które w niektórych momentach zwyciężają.Powodują one niejasności i „ciemne chmury” nad małżeństwem. Bardzo podobała mi się postawa Gabriela,który dla Merci chce tylko dobra.Wybacza jej nieokiełznane i szalone pomysły,które mogłyby doprowadzić do tragedii.Swoim zachowaniem widać,że jest dla niego bardzo ważna osobą. Dodatkowo wprowadzając wydarzenia z mocna ilością niebezpieczeństwa i informacji o przeszłości Merci dodaje książce dodatkowych plusów,dzięki którym końcówka książki robi się naprawdę nieprzewidywalna. Myślałam,ze książka Mnie nie zaskoczy a jednak autorka sprawiła,że powieść zaskakuje. To bardzo dobra kontynuacja serii oraz początkiem na „ostatnie rozdanie”🔥 Koniecznie poznajcie Merci i Gabriela oraz zaskakujace wydarzenia z ich życia. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2022 o godz 10:29 przez: Anonim
Ten tom należy do moich ulubionych. Autorka wprowadziła tu tyle emocji co dawno jedna książka we mnie nie wzbudziła. Życie Marcy i Gabriela jest idealne. Szalony potajemny ślub. Chociaż swoim szczęściem nie chcą się dzielić, jest im razem dobrze. A mężczyzna przygotowuje się do pojedynku który znaczy dla niego bardzo wiele i da mu pewną pozycję w świecie bokserskim. Ja uwielbiam ten klimat boksu w książce. Więc wciągnięta byłam bardzo. Tajemnice ta książka to wiele pytań i brak odpowiedzi. Każdy z bohaterów zaczyna mieć przed sobą tajemnice. Przeszłość powróci a bohaterka zacznie rozdrapywać stare rany. No i osoba która namiesza. Kobieta która zakręci się przy głównym bohaterze. Więc emocji, zwrotów akcji nie zabraknie. Młode małżeństwo które przez sekrety mogą zniszczyć swoje wspólne życie. Kłótnie i rozczarowania. A końcówka książki jak zawsze sprawia że z niecierpliwością będę oczekiwała kolejnych losów bohaterów. Ta seria to idealna odskocznia od mafii i biurowych romansów. Sportowy romans z nuta pikanterii i wieloma emocjami. Każdy tom jest lepszy od poprzedniego ja uwielbiam tą serię i z czystym sumieniem mogę polecić ją innym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-03-2022 o godz 21:11 przez: Katarzyna
fajna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Keller Martyna

Diabły Reno Keller Martyna
4.5/5
23,26 zł
39,90 zł
Diabły Vegas Keller Martyna
4.6/5
25,22 zł
39,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Royal Zandler Sylwia
4.7/5
24,55 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Punk 57 Douglas Penelope
4.6/5
24,98 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prokurator Balicka Joanna
4.8/5
26,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kill Switch Douglas Penelope
4.8/5
31,79 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korepetytor Balicka Joanna
4.5/5
24,42 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Birthday Girl Douglas Penelope
4.6/5
28,01 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Sweetest Oblivion Lori Danielle
4.7/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wbrew pozorom Szponar Magdalena
5/5
26,39 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ryzykowny pocałunek Popiel Julia
4.6/5
26,74 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Christian Saint Zuzanna Kulik
4.5/5
26,47 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słodka pokusa Reilly Cora
4.7/5
25,11 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni honorem Reilly Cora
4.5/5
8,99 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zdrajca Falatyn Anna
4.9/5
24,12 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Naznaczeni grzechem Reilly Cora
4.7/5
26,45 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Władza Pasternak Magdalena
4.7/5
26,42 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Toxyczne dziewczyny Power Rory
3.9/5
29,18 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jej stalker White Lily
4.5/5
28,05 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego