Detoks (okładka  miękka, 04.2018)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 29,99 zł

29,99 zł 39,99 zł (-25%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Zabiedzone osiedle znienawidzonego miasta. Odrapana szara kamienica. Wynajęte mieszkanie na czwartym piętrze. A w nim krew. Wszędzie krew. Spływająca z surowych ścian. Kapiąca ze zniszczonego łóżka. Sącząca się z rozkawałkowanego ciała 24-letniej Martyny Bułeckiej.

Żadnych śladów sugerujących, kto mógł ją zabić. Ani dlaczego to zrobił. Ani jak go złapać.

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1183387324
Tytuł: Detoks
Autor: Domaradzki Krzysztof
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 536
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-04-04
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 45 x 211 x 139
Indeks: 25298444
średnia 4,2
5
26
4
12
3
5
2
2
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
02-05-2018 o godz 09:47 przez: paulinkaaa42 | Zweryfikowany zakup
Świetna książka, trzyma w napięciu do samego końca. Nie mogę się doczekać innych książek tego autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-06-2022 o godz 20:51 przez: Łukasz Szpejewski | Zweryfikowany zakup
Udany debiut autora. Ciekawa postać gliny Tomka Kawęckiego
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-04-2022 o godz 17:54 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Wciąga od pierwszych stron,polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2022 o godz 22:10 przez: Agnes | Zweryfikowany zakup
Nie czytałam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-02-2019 o godz 10:19 przez: Kinga Łuczyńska
Ta książka została wydana w 2018 roku, jednak jak dla mnie jest to odkrycie roku.Nigdy sama bym nie sięgnęła po tę serię, otrzymałam ją przypadkowo od wydawnictwa, za co bardzo dziękuję! Bardzo się cieszę, że od razu otrzymałam drugą książkę Autora Trans - za którą już się zabieram. Ta historia jest genialna w niemal każdym detalu. Czy coś nie przypadło mi do gustu? Zdecydowanie nic, nie było tutaj elementów, które nie współgrałyby ze sobą. Fabuła idealnie przeplata się i łączy z bohaterami, z akcją, z wątkiem kryminalnym, który to jest w sposób stopniowy uwydaczniany. Po drugie, moja kochana Łódź. Poznajemy tutaj większą część tego miasta, jest tutaj opisany jego urok, ale również i ciemne i niebezpieczne uliczki. Właśnie fascynujące było to, że to miasto nie było opisane jedynie od dobrej i urokliwej strony, ale i również były pokazane miejsca, w których akcja jest napędzana, a mianowicie według Autora najbardziej niebezpieczna część Łodzi - Polesie. Myślę, że w dużym stopniu znaczenie tutaj miało to, że Autor -Krzysztof Domaradzki, jest dziennikarzem, bo to jeszcze bardziej pozwoliło mu oddać mroczny klimat powieści. W tej książce znajdziemy wszystko, wspaniałych bohaterów ( przestępców - tych, którzy dokonali zbrodni oraz wspaniałych detektywów, którzy prowadzą śledztwo). Przyznam szczerze, że z całego serca pokochałam postać Kawęckiego oraz Magdaleny Giętki. Według mnie było to idealne połączenie detektytów, ich wspólpraca, wspólne rozmowy, dialogi, to było coś! Po drugie, jeżeli jesteście czytelnikami o słabych nerwach, to uważajcie! W tej książce znajdziecie tutaj dokładne opisy zbrodni dokonanej na młodej dziewczynie, wokół której potem jest prowadzone śledztwo. I jeszcze jedna rzecz, jest to pierwsza część książki, dlatego możecie być pewni, że w tej historii nic nie zostanie wyjaśnione, nie poznamy końca, dlatego tak ważne jest aby sięgnąć jednak po drugą część. Bardzo podobało mi się to, że w historii, poza wątkiem kryminalnym, w historie wplatane były również elementy życia codziennego bohaterów. Dzięki temu ta historia pozwoliła nam lepiej poznać naturę detektywów. Jak się okazuje, każda z tych postaci wiele przeżyła, dźwigała swój ciężar, np. Giętka czy Kawęcki... To naprawdę mocna książka. Dopracowana niemal w każdym detalu. Zdecydowanie polecam pierwszy tom serii. Mam nadzieję, że niebawem przeczytam również i drugi i również będę mogła podzielić się z Wami wrażeniami. Opis fabuły Pewna sprawa wychodzi na jaw, a mianowicie morderstwo. W łódzkiej kamienicy dochodzi do przestępstwa. Zostaje zamordowana pewna młoda dziewczyna, która studiowała w Łodzi kulturoznawstwo, była ponoć bardzo mądra, piękna i zdecydowanie wyróżniała się z tłumu - tak o niej wszyscy mówili. Lecz aby poznać prawdę, detektywi musieli zdecydowanie bardziej zagłębić się w tę historię. Najgorsze jest jednak to, że dziewczyna została zgwałcona, a następnie poćwiartowana prawdopodobnie siekierą. Dodatkowo, nie ma żadnych dowodów, żadnych śladów, kompletnie nic. Na szczęście policja ma swoich dobrych detektywów, którzy muszą podołać i zająć się tą sprawą od początku do końca. A mianowicie : Tomasz Kawęcki oraz Magdalena Giętka. Już od początku wiemy, że jest to bardzo trudne śledztwo, pełne niepowodzeń. Ciężko jest znaleźć jakikolwiek trop, jakiekolwiek ślady. Świadkowie, znajomi, rodzina, różnie zeznają, jedni mówią tak, inni inaczej. Nie wiadomo komu wierzyć, komu ufać. Lecz z czasem zaczynają wychodzić pewne brudy dotyczące bohaterki, która została zamordowana. W rzeczywistym świetle okazuje się, że nie była ona wcale taka idealna jakby się to mogło wydawać. Aby rozwikłać tajemnicę i rozwiązać śledztwo bohaterowie odwiedzają wiele miejsc, uczelnię, rozmawiają z prawnikami, prostytutkami, zbirami. Kawęcki jednak zauważa pewne powiązanie tej sprawy ze sprawami sprzed kilku lub kilkunastu lat. Podobne morderstwo, podobne okoliczności... Czyżby szukali tego samego seryjnego mordercy? Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Czarna Owca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-05-2018 o godz 19:02 przez: itysiek_reads
Krzysztof Domaradzki to urodzony w 1989 roku łodzianin mieszkający w Warszawie. Jest absolwentem Wydziału Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Łódzkim. Od 2013 roku pracuje w magazynie „Forbes”, w którym rozmawia z najbogatszymi Polakami, przedstawia historie czołowych polskich przedsiębiorców oraz opisuje trudne związki sportu i biznesu. Uwielbia uprawiać sport, czytać kryminały i analizować najbardziej pokręcone umysły. „Detoks” to jego debiut literacki. Na czwartym piętrze łódzkiej kamienicy współlokatorka znajduje poćwiartowane zwłoki swojej koleżanki, 24-letniej Martyny Bułeckiej. Mieszkanie wygląda jak po wizycie w niej rzeźnika… ściany ociekają krwią, a w powietrzu unosi się jej metaliczny zapach. Po mordercy nie ma żadnego śladu, a motyw nie jest jednoznaczny. Czym ta kobieta zasłużyła na tak brutalną śmierć? Tomek Kawęcki, alkoholik i życiowy nieudacznik, próbuje rozwikłać zagadkę tego morderstwa. Jednak kierownictwo nie darzy go ani zaufaniem, ani sympatią. To samo można powiedzieć o jego nowej partnerce na służbie, Magdzie Giętkiej – Tomek jest nieprzystępny i nie da się lubić. Mimo to nie da się ukryć, że Kawęcki ma ostry niczym brzytwa umysł, świetną pamięć i dobrą intuicję. W ten sposób powiązuje zabójstwo Martyny z podobnym, sprzed 4 lat – jednak ten morderca został już skazany. O co w tym wszystkim chodzi? Tomasz Kawęcki to polski Harry Hole rodem z książek Jo Nesbo! Walczący z własnymi demonami, mający cięty język i ostry umysł. Potrafi rozwiązać każdą zagadkę, nawet po nieprzespanej nocy, a z wrogami radzi sobie świetnie. Krew leje się gęsto, nie brakuje zaskoczeń i momentów grozy, a Kawęcki naprawdę da się lubić mimo swojej nieprzystępności. W książce porusza się wiele wątków, od życia prywatnego policjantów, poprzez śledztwo, kulisy pracy prawników, prostytutek czy życie studentów. Czytając notkę autora dostrzegam jego osobę w postaci dziennikarki Alicji oraz wykładowcy i pisarza Jakuba Możejki – ciekawe ile z siebie dał tym bohaterom. Z racji tego, że Pan Domaradzki pochodzi z Łodzi, zabiera nas w podróż po rodzinnym mieście, ukazując niezbyt pochlebny jego obraz - wszędzie widzimy ludzi, którzy zmarnowali sobie życie, co drugi blok napawa wstrętem, a i mieszkańcy mają wiele na sumieniu, w dodatku w Łodzi pojawia się brutalny morderca. Akcja książki toczy się dość leniwie, ale to dopiero pierwszy tom cyklu z Tomaszem Kawęckim więc nie ma co spodziewać się fajerwerków. Aczkolwiek książka jest ciekawa, kilka interesujących wątków czeka na rozwiązanie, wprowadzone zostały tajemnicze osobistości, a zakończenie sprawia, że od razu chcemy więcej! Jak na debiut uważam, że autor wnosi dużo nowego do swojej książki - nie odczuwam po lekturze pewnej wtórności, niektórymi elementami naprawdę mnie zaskoczył, więc myślę, że to może być ciekawa seria. Zdecydowanie chciałabym przeczytać drugą część, mam nadzieję, że wkrótce się ukaże i poznam dalsze losy bohaterów i może w końcu stanie się jasne kto stoi za zabójstwem Martyny. Czy to jakiś świr, który wybrał ją na przypadkową ofiarę, czy może seryjny morderca, czekający na okazję…? Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-06-2020 o godz 13:33 przez: jessica396
"Detoks" to kryminał, który pokazuje półświatek Łódzkich ulic. Autor zaprowadzi nas w najgorsze rejony Łodzi, poznamy świat dewiantów, prostytutek, narkomanów, gdzie władza balansuje na krawędzi przyzwoitości. Poznamy również skorumpowanych prawników i zdeprawowanych dziennikarzy. Będzie mowa o studentach, którzy nie mają żadnych zachamowań, jak również o kontrowersyjnych wykładowcach. Autor pokaże świat, który jest ukrywany przed opinią publiczną. Ciężko będzie odróżnić ludzi dobrych od złych. Mój mąż jest Łodziakiem czystej krwi i kocha swoje miasto, a ja przy nim od lat oglądam ciągłe zmiany i renowacji Łodzi, która z biedy i ubóstwa czasów wojny i powojennych się podnosi. Jak szarość i mroczność na każdym rogu kamienicy zmienia się w pięknie zdobione budynki. Gdzie na każdej przecznicy trzeba było się uważnie rozglądać, bo mogło nas spotkać wszystko, wraca uśmiech i życzliwość sąsiedzka. Choć każde miasto ma ulice, dzielnice, które znane są z mrocznej strony, gdzie każdy przestępca, narkoman, dewiant itd. znajdzie coś dla siebie. Z zapałem śledziłam ulice, którymi nas autor prowadza, czując klimat i zapachy. Podążałam za nim, łaknąc więcej. "Detoks" to ponad 500 stron zimnego kryminału, autor stworzył postacie bez uczuć, zimne, szorstkie, nie liczące się z nikim. Klimat książki jest mroczny i pełen tajemnic, które do końca nie są rozwiązane, ale nie zapominajmy, że to trylogia. W łódzkiej kamienicy zostają znalezione zwłoki zmasakrowanej studentki Marty Bułeckiej. Zbrodnia wygląda jak rytuał, ale brak śladów, brak motywów i światków komplikuję sprawę. Sprawę dostaje komisarz Tomasz Kawęcki. Główny bohater Tomasz Kawęcki komisarz łódzkiej dochodzeniówki, który ma za sobą nieciekawą przeszłość. Człowiek, który zmaga się z nałogowym piciem alkoholu. Zawsze przewyższa policje swoim sprytem i bystrością umysłu. Po zachowania Tomasza, stwierdzam, że nie lubi kobiet, ale kiedy do pomocy dostaję kobietę, zacieram ręce i śmieje się z tego, myśląc, że może być ciekawie. Kawęcki zaczyna tą spraw łączyć ze sprawą sprzed kilku lat, w małej wsi nieopodal Łodzi w podobny sposób została zamordowana nastoletnia dziewczyna. Tyle że sprawca tamtego zabójstwa został schwytany i osądzony. Tragiczna pomyłka? A może celowe działanie… Co z tego dochodzenia wyniknie i co nam zdradzi autor w tej części książki, dowiesz się, jak tylko po nią sięgniesz... Krótko moja ocena. Bardzo podobała mi się tajemniczość i to, że byłam w znanym mi mieście, gdzie nie jeden raz szłam i znam ten klimat. Minus to zbyt długie opisy i zbyt mało dialogu. Na pewno sięgnę po następne części, bo jeszcze nie wszystko wiem, a nie lubię nie dokończonych rzeczy i ciekawość mnie zżera.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-10-2019 o godz 05:32 przez: Anonim
Chodząc ulicami mojego miasta spotykam różnych ludzi. Czasem próbuję zgadnąć, kim są. Może siedzący na ławce menel, jest po prostu odartym z godności i lepszego ubrania człowiekiem, zostawionym przez najbliższych na pastwę losu? Czy piękna dziewczyna idąca z akademickim notatnikiem pod pachą, mogłaby sprzedawać swoje ciało i która traktowała mężczyzn przedmiotowo? Czy elegancki, zadbany nauczyciel akademicki spotkany na terenie uczelni mógłby zaskoczyć mnie swoimi preferencjami i uzależnieniami? A ten tłusty, cuchnący facet, który wyszedł z restauracji to nie znany łódzki prawnik? Kim jest mężczyzna wyglądający jak pospolity zbir z pokancerowaną twarzą i bliznami na głowie? Może to jest policjant? Często pozory mylą. Ludzi uzależnieni od alkoholu, nikotyny, narkotyków, hazardu czy seksu żyją w swoim małym piekle. Dla jednych jest ono rodzinnym domem, z którego wynieśli złe wspomnienia i traumę. Dla innych to miasto, w którym pokutują za swoje grzechy. Dla niektórych to samotne mieszkanie, w którym są uwięzieni i pozostają im tylko fotografie przez nich robione. Takich ludzi sportretował Krzysztof Domaradzki w swojej powieści "Detoks". Dla nielicznych osób taką metodą odtruwania jest praca, ale do tego potrzebna jest higiena umysłu. Później dla ambitnych i inteligentnych przychodzi czas na mapowanie myśli, ale to już wyższy poziom. To walka z własną głupotą. Niezmiernie ciekawym przykładem takich działań jest komisarz Tomek Kawęcki - inteligentny gbur i profesjonalista, Pan Problem. Powieść Pana Domaradzkiego to nie tylko kryminał osnuty wokół wstrząsającej zbrodni. To jest niezwykły thriller psychologiczny, w którym autor opowiedział o skomplikowanych meandrach ludzkiej psychiki. "Mrok pozostaje w człowieku, w zakamarkach duszy" W tej książce bardziej fascynujący niż fabuła, są bohaterowie. To oni zmuszają do refleksji i przemyśleń. "Proszę pamiętać, że psychiatria nie jest matematyką", czymś wymiernym i porównywalnym. Po lekturze tej wciągającej powieści powieści jestem przekonany, że nie chciałbym takich ludzi spotkać w realnym świecie. Mimo to po każdym przeczytanym akapicie i rozdziale tej książki byłem coraz bardziej pewny tego, że koniecznie muszę przeczytać pozostałe dwie książki Pana Domaradzkiego: "Trans" i "Reset". Jestem Łodzianinem i trylogia z moim miastem w tle to dla mnie lektura obowiązkowa. Dla Was będzie to niezwykle interesująca okazja poznania mojego miasta, w którym nie wszystko jest piękne. Panie Krzysztofie, już jestem pańskim fanem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-07-2020 o godz 21:52 przez: agata
Nigdy w Łodzi nie byłam, a to co o niej słyszałam nie zachęcało mnie specjalnie do odwiedzin. Ale myślałam sobie, że to tylko takie ludzkie gadanie, przecież w każdym mieście jest lepiej i gorzej. Cóż, po lekturze "Detoksu" zdecydowanie tam nie zawitam. Tomasz Kawęcki mógł być jednym z najlepszych policjantów tamtejszego wydziału. Mógł, ale wybrał drogę zatopienia swoich problemów w alkoholu i stał się zakałą, wyklętym kolegą, który sprawia więcej kłopotów, niż przynosi pożytków. W momencie, gdy w jednym z setek wynajmowanych mieszkań policjanci odkrywają zmasakrowane zwłoki młodej, ślicznej dziewczyny, on leży pijany w samochodzie. Jednak w chwili przerwy pomiędzy jednym a drugim turnusem alkoholowego zjazdu, coś na tyle intryguje Kawęckiego w tym temacie, że postanawia przyjrzeć się jej bliżej. Na trzeźwo. Okazało się, że ten brutalny mord bardzo przypomina inny, sprzed kilku lat. W całość jest zamieszana nie tylko mafia, ale i osoby z palestry, prawnicy i prokuratorzy... Jakby tego wszystkiego było mało, okazało się, że zabójca przed dokonaniem ostatecznej czynności kazał psu zgwałcić ofiarę. Jak to nie jest ostateczne bestialstwo, to nie wiem co nim jest. "Detoks" to książka brudna. Przesiąknięta kłamstwami, intrygami, motaniem. Tam nikt nie jest krystalicznie dobry, prawy i poświęcający się dla sprawy. To smutny obraz pokazujący, że nawet ci, którzy powinni stać po stronie sprawiedliwości i praworządności stoją tam dlatego, że to opłacalne. Albo po to, zbyt ukryć własne winy, a najłatwiej to zrobić, wchodząc między wrony. I kracząc jak one, że przestępstwa są złe. Szkoda, że nie dodają, że tylko te popełniane przez innych. Kawęcki przypomina mi trochę Jacka Reachera. Milczący, żyjący w swoim świecie, wycofany. Nie jest najsympatyczniejszą postacią, ale sam przyznaje, że jest życiowym przegrywem i że nie da się lubić. To procentuje, przynajmniej wydaje się szczery w przeciwieństwie do innych kolegów z fabuły. Zakończenie jest tajemnicze i zdecydowanie otwarte; dlatego cieszę się, że trafiłam na tę trylogię w momencie, gdy w całości jest już na rynku. W przeciwnym wypadku musiałabym snuć domysły co czeka mnie w kolejnej części, a tak na spokojnie po prostu przeczytam. Ale, panie Domaradzki, nie zostawia się czytelnika z taką bombą. To zapewnia bezsenne noce, a sen jednak jest potrzebny, żebyśmy nie skończyli jak Tomasz. Suma summarum, polecam i idę czytać drugą część. Ponoć jeszcze lepszą!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2019 o godz 20:23 przez: Ania
Głównym bohaterem debiutującego w 2018 roku autora książki Pana Krzysztofa Domaradzkiego pt. '' Detoks'' jest komisarz Tomasz Kawęcki oraz przebieg pracy jego kolegów, którzy dzielnie mu asystowali przy rozwiązaniu skomplikowanej z makabrycznym mordem dokonanym na studentce Martynie Bułeckiej. Komisarz Tomasz Kawęcki to według mnie bardzo ciekawie skonstruowany bohater. Bystry. Jak każdy z nas posiada swoje chwile słabości, które nie podobają się jego kolegom. Praca z nim nie należy do łatwych. Za to komisarz ma swoje mocne strony, dzięki, którym można dostrzec w nim wiele pozytywnych cech w tym pracowitość, skromność. Policjanci z nim współpracujący są różni, ale posiadają za to głębokie wnętrze osobościowe, które warte jest poznania ich. Przeprowadzona w rozdziałach narracja została trafnie dobrana do wszystkich występujących bohaterów zarówno, jak i głównych i drugoplanowych w Cykl: Komisarz Tomek Kawęcki (tom 1). Wszystko, co było dla mnie tajemnicą od samego początku to postać głównego bohatera Kawęckiego oraz motyw, dla jakiego celu zostało zmasakrowane ciało studentki. Wspólnie próbowałam z komisarzem rozwiązać tę zagadkę, ale nie było, łatwo rozszyfrować kim jest osoba odpowiedzialna za śmierć Martyny Bułeckiej. Kluczowymi postaciami byli dla mnie wykładowca Jakub Możejko i dziennikarka Mioduszewska. Oboje wymagający, ale karierowicze niewiedzący co ze swoim życiem zawodowym zrobić mają dalej. To również książka, w której poznamy życie policjantów od innej strony, a w tym jako lubiących swoją pracę oraz ryzykujących swoje dobre imię zawodowe i prywatne. Nie zabraknie opisanych w wyjątkowy sposób, klasyczny, a chwilami przyznam realistycznie przedstawionych w 27 rozdziałach akcji ujętych z życia zawodowego policjantów, poczucia humoru pojawiającego się w i rozdziale. Przykład. Rozmowa komisarza Kawęckiego z młodym chłopakiem spowodowała u mnie uśmiech. Nie ma szans na nudę w trakcie czytania w Cykl: Komisarz Tomek Kawęcki (tom 1), gdyż akcja cały czas się toczy, pozostawione ślady po zbrodni są cenną wskazówką dla Czytelnika do dalszej refleksji nad toczącym się wciąż dalszym życiem, w którym nie ma zakończenia. Komisarz Tomasz Kawęcki spodobał mi się oraz jego podejście do pracy w policji, którą kocha wykonywać. Chętnie się z nim zaprzyjaźnię. Polecam przeczytać tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-01-2020 o godz 20:57 przez: oczytanakryminolog
W łódzkiej kamienicy dokonano makabrycznej zbrodni na młodej studentce polonistyki. Jej ciało rozczłonkowano na kilkanaście kawałków, a pokój, w którym znaleziono fragmenty zwłok przypominał ubojnie. Sprawa zyskuje status priorytetu dla policjantów łódzkiego wydziału kryminalnego. Każda mijająca godzina oddala funkcjonariuszy od pojmania sprawcy. Wkrótce znika kolejna kobieta, ściśle związana ze śledztwem. Kim jest sprawca potwornych zbrodni? Jaki motyw nim kieruje? I czy policjantom uda się w porę zatrzymać bestię w ludzkiej skórze? Dość sceptycznie podchodzę do książek, które liczą więcej niż 400 stron, czytanie „cegiełek” rzadko sprawia mi przyjemność. Ale „Detoks” to 527 kartek kryminału, od którego nie sposób się oderwać. W zasadzie podczas lektury miałam wrażenie, że napisano go specjalnie pod mój gust czytelniczy, a to zdarza się niezwykle rzadko. Wykreowany przez autora świat jest tak bliski rzeczywistości, że aż trudno w to uwierzyć, a historia jest tak dobrze oddana, jak gdyby wydarzyła się naprawdę. Szczególną uwagę zwracam na to, w jaki sposób autorzy kreują postacie, a zwłaszcza, jeżeli są nimi policjanci. W tej książce w absolutnym epicentrum fabuły znajduje się Tomasz Kawęcki – policjant pionu kryminalnego, który nie wylewa za kołnierz. W zasadzie jego sympatia do trunków wysokoprocentowych przekroczyła wskaźnik normy. Oprócz alkoholizmu Kawęcki ma pełno innych przywar, przez które w zasadzie można go określić jako antagonistycznego bohatera. Cechuje go emocjonalna oziębłość, niedostępność, upierdliwość, ordynarność. Jednak oprócz tego, że nienawidzi on ludzi, a przede wszystkim siebie, posiada też cechy, które czynią go dobrym śledczym: chorobliwe zaangażowanie inteligencja czy w końcu obdarzenie go przez naturę ponadprzeciętną pamięcią. Z pewnością znajdą się tacy, którzy uznają głównego bohatera „Detoksu” za naddanego, czy wręcz przerysowanego – jednak dla mnie był niezmiernie ciekawą, intrygującą personą. 1 zmuszona jestem odjąć za nieco przeciągnięte zakończenie. Serię, jak i jej autora śmiało mogę uznać za jedno z moich największych kryminalnych odkryć ubiegłego roku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-05-2020 o godz 16:33 przez: Patrycja Kunicka
"Detoks" to debiut literacki Krzysztofa Domaradzkiego. Czytałam dobre opinie o tej książce, słyszałam od kilku osób, że to kryminał, po który warto sięgnąć, ale mimo to zawsze odkładałam ją "na później". Teraz, po lekturze żałuję, że tak długo czekała na swoją kolej, bo to bardzo dobrze napisana książka, którą czytałam z ogromną przyjemnością. W jednym z mieszkań w łódzkiej kamienicy odnalezione zostają brutalnie okaleczone zwłoki młodej kobiety. Ofiara to dwudziestoczteroletnia studentka Martyna Bułecka. Śledztwo poprowadzić mają Tomasz Kawęcki i Magda Giętka. Okazuje się, że nie było to pierwsze morderstwo dokonane w ten sposób i łączy się ono ze sprawą sprzed kilku lat. Problem w tym, że jego sprawca został schwytany i odsiaduje wyrok. "Detoks" to pierwsza część trylogii i muszę przyznać, że ta książka zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie. Cieszę się, że dwa kolejne tomy czekają już na półce. Tym bardziej, że otwarte zakończenie wręcz zmusza czytelnika do sięgnięcia po następną część. Lubię wyrazistych bohaterów, którzy wzbudzają w czytelniku skrajne emocje. Taki właśnie jest Tomek Kawęcki. Wyjątkowo inteligentny, wypalony zawodowo, uzależniony od alkoholu i walczący z własnymi słabościami komisarz łódzkiej dochodzeniówki. Nieprzystępny i niedający się lubić policjant, któremu mimo to kibicowałam mu na każdym etapie śledztwa. Kreacja bohaterów, również tych drugoplanowych w tej książce jest na naprawdę wysokim poziomie. "Detoks" to solidny debiut, na który warto zwrócić uwagę. Nie jest to kryminał łatwy i przyjemny, który czyta się szybko i o którym równie szybko się zapomina. To książka, która zmusza do refleksji i przemyśleń. Nie znajdziecie tu wartkiej akcji czy brawurowych pościgów, ale mimo to nie da się przy niej nudzić. Napisana jest sugestywnym językiem, dzięki któremu możemy poczuć klimat łódzkiego półświatka. Autor skupia się na mrocznej stronie miasta, kreując jego posępny i ponury obraz. Dla mnie "Detoks" to było ponad pięćset stron świetnie skonstruowanego kryminału. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-04-2021 o godz 19:58 przez: Pochlaniaczksiazek
"Detoks" jest to debiut literacki Krzysztofa Domaradzkiego, początek cyklu o komisarzu Kawęckim. Kamienica w Łodzi, to tu znaleziono brutalnie zmasakrowane zwłoki młodej kobiety. Nie znaleziono żadnych śladów, które by mogły wskazywać sprawcę. Nie ma świadków, nie ustalono motywu. Jak to jest możliwe? Czy komisarz Tomasz Kawęcki podoła i znajdzie sprawcę? Mężczyzna w tym momencie jest wypalony zawodowo, nie ma nikogo bliskiego, a do tego jest alkoholikiem. Wcześniej był jednym z najlepszych śledczych w Łodzi, miał najwięcej wykrywalnych spraw. Kawęckiemu przydzielono do współpracy młoda i ambitna kobietę - Magdę Giętką. Nie jest on z tego zadowolony, od początku stara się ją do siebie zrazić. Podczas poszukiwań zabójcy policjanci stykają się z prostytutkami, dewiantami, narkomanami. Muszą zmierzyć się również że skorumpowanymi prawnikami i zdeprawowanymi dziennikarzami. Poznają także studentów, którzy nie mają żadnych zachamowań i budzących kontrowersje wykładowców. Komisarz Kawęcki po czasie zaczyna łączyć obecne śledztwo że sprawa sprzed kilku lat. Wtedy również w podobny sposób zamordowano młoda dziewczynę. Tyle,że wtedy złapano i osadzono sprawcę. Czy przed laty śledczy popełnili błąd, skazując niewinnego człowieka? A może to było przemyślane i celowe działanie? Kocham grube książki, a jeszcze lepiej jak jest to kryminal. Tu troszkę się zawiodłam, książka ma ponad 500 stron, liczyłam na coś wiecej. Dla mnie zdecydowanie za długie opisy, za mało dialogu. Były momenty gdzie się poprostu nudziłam. Pod koniec akcja zaczęła mnie wciągać i to zakończenie. Jeśli chodzi o zakończenie to bardzo podoba mi się główna postać komisarz Kawęcki, który mierzy się ze swoimi słabościami. Do gustu przypadł mi również Witold Ptaki. Na pewno dam drugą szansę autorowi i sięgnę po kolejną część. Liczę,że będzie lepsza od tej. W końcu to debiut literacki, a początki nie zawsze są łatwe. Trzeba czasu żeby doszlifować swój talent.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2018 o godz 11:03 przez: CherryBelle
Zapraszam blogowo na moją pełną recenzję: http://chbelleap.blogspot.com/2018/05/nowosc-detoks-krzysztof-domaradzki.html Detoks, ma być początkiem serii z komisarzem Tomkiem Kawęckim, której zawsze z niecierpliwością i ciekawością będę wypatrywać. Wspaniałego smaku powieści daje fakt, iż akcję rozpoczynamy w najniebezpieczniejszych rejonach Łodzi, nie wiem, jak Wy, ale ja zawsze, gdy fabuła dzieje się na polskiej ziemi, mam dodatkowy dreszczyk emocji, gdy czuję, że mogło zdarzyć się to tak blisko mnie. Nadkomisarz Witold Ptak i młodsza aspirant Magda Giętka, wezwani na miejsce zbrodni, znajdują poćwiartowane siekierą ciało studentki. Tymczasem w policyjnym samochodzie przy owej kamienicy, budzi się komisarz Tomek Kawęcki. Kawęcki, w typowym dla siebie działaniu, nie czeka długo, od razu wciąga się w kontrowersyjną sprawę zabójstwa dziewczyny. Powieść wciąga tak szybko, że nie spostrzegłam, iż na raz pochłonęłam prawie jej połowę, zbrodnia ma tyle tajemnic, niedopowiedzeń, a ekscentryczny, zagadkowy i dociekliwy Kawęcki, jako bohater z krwi i kości, staje się nam niesamowicie bliski, wraz z nim pragniemy jak najszybciej wyjaśnić sprawę, brnąc wciąż coraz głębiej w meandry śledztwa. Jest to według mnie książkowe must have każdego miłośnika kryminałów, współczesnej literatury polskiej, ale powieść tę, polecam też gdy urlopowo będziecie poszukiwać wciągającej i naprawdę dobrej książki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-07-2020 o godz 11:41 przez: love_ksiazkowe_lusi
W Łodzi dochodzi do bestialskiego morderstwa młodej kobiety. Do sprawy zostaje przydzielony komisarz Tomasz Kawędzki, który jest nadzwyczaj inteligentny, mający na swoim koncie dużo wyjaśnionych spraw, jednak teraz jego życie nie wygląda najlepiej gdyż jest samotny i ma poważne problemy z alkoholem. Sprawa bardzo intryguje komisarza, gdyż wydaje się morderstwem doskonałym, bez żadnych śladów, motywów i świadków. Czy uda mu się schwytać morderce? Czy przezwycięży swój alkoholizm? 👮‍♂️👮‍♀️👮‍♂️👮‍♀️👮‍♂️👮‍♀️👮‍♂️ "Detoks" to pierwsza część trylogii łódzkiej o komisarzu Tomaszu Kawędzkim, jednocześnie jest to debiut Krzysztofa Domaradzkiego. Jest to bardzo dobry kryminał, który czytałam z zaciekawieniem. Książka jest sporych rozmiarów, więc muszę Wam się przyznać, że obawiałam się niepotrzebnych opisów, które mogły sprawić, że książka by nam się dłużyła jednak wszystko było dobrze dopracowane. Bardzo realistycznie pokazane jest prowadzone śledztwo, policja aby dowiedzieć się prawdy musiała używać chwytów niedozwolonych i przesłuchać osoby które jak się wydaje nie są zamieszane w sprawę. Autor bawi się z nami w kotka i myszkę, gdyż czytając tę książkę nie jesteśmy w stanie wytypować podejrzanego. Zakończenie tego tomu i chęć odkrycia prawdy i motywów mordercy sprawia, że z wypiekami na twarzy będę sięgać po drugą część trylogii. Kto z Was już ma tę pozycję za sobą?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-12-2020 o godz 14:49 przez: Lukrecja84
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki Krzysztofa Domaradzkiego „Detoks”. Jest to pierwszy tom z cyklu „Komisarz Tomek Kawęcki”. Jak w bywa w dobrym kryminale – mamy brutalne morderstwo. Tym razem ofiarą jest młoda kobieta - studentka. Kto i dlaczego ją zamordował? Tego będzie musiał dowiedzieć się komisarz Tomek Kawęcki. Pomagać mu będzie młoda i ambitna sierżant Magda Giętka. Czy będą potrafili się dogadać? On jest samotnym alkoholikiem, ona młoda i naiwna… Tomek Kawęcki wpadnie na trop…Zabójstwo z przed czterech lat, może mieć związek z tym morderstwem…. Tylko jak to jest możliwe? Sprawca siedzi w więzieniu…. Czyżby złapali nie tą osobę co trzeba? Kto się pomylił? Kto jest skorumpowany? Z czym przyjdzie się im zmierzyć? To już musicie przeczytać sami. Nie chcę za dużo spoilerować. Książka wciągnęła mnie dopiero przy końcówce. Początek ciągnie się jak ślimaczek… Czy tylko ja mam takie odczucia? Czy kolejne części są lepsze? Dobry temat ale wolna akcja😊 Za całokształt daję 7/10. Czytaliście „Detoks” Krzysztofa Domaradzkiego? Co o nim sądzicie? Ciekawe co dzieje się w kolejnych częściach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-09-2020 o godz 19:22 przez: Anonim
„Detoks” Krzysztofa Domaradzkiego to pierwsza część cyklu o komisarzu Kawęckim. Akcja toczy się w Łodzi, gdzie w jednej z kamienic odnaleziono rozczłonkowane ciało studentki. Policja ma twardy orzech do zgryzienia, ponieważ nie ma świadków, nie ma motywów, nie ma śladów, które naprowadziłyby na sprawcę. W rozwikłaniu sprawy pomóc ma wypalony śledczy, do tego alkoholik – Tomek Kawęcki. Wspólnie z młodą sierżant, Magdą Giętką trafiają na podobną zbrodnię sprzed kilku lat. Problem w tym, że sprawca został złapany i skazany. Z czym przyjdzie im się zmierzyć i czy uda im się rozwiązać sprawę? Jest to książka z dużą ilością postaci i wątków. Można się w tym trochę pogubić, jednak im bliżej końca, tym wszystko stawało się dla mnie bardziej przejrzyste. Książka mnie wciągnęła, ale nie porwała. Owszem miałam momenty, że chciałam więcej i więcej, ale miałam też takie, że przysypiałam. Jak na kryminał, w którym akcja nie nabiera szaleńczego tempa, to trochę przydługawa. Jednak czytając zakończenie wiedziałam, że muszę od razu zacząć czytać drugą część. Mam nadzieję, że kolejna książka będzie trochę lepsza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-03-2021 o godz 17:51 przez: kuba
Styl "Detoksu" jest bardzo podobny do tego ze "Sprzedawcy". Dużym plusem jest dla mnie to, że jeden z bohaterów trylogii - wykładowca i pisarz znacząco przypomina tytułowego "Sprzedawcę" - bohatera innej powieści tego autora. Sceny z tą postacią podobały mi się najbardziej i to właśnie one sprawiają, że powieść zapamiętam na dłużej. O ile w "Sprzedawcy" główny bohater był przedstawiony jako ten zły, tak tutaj do końca nie wiadomo, czy mamy do czynienia z tym dobrym, którego próbuje się wrobić, czy jednak z tym złym. Policjant prowadzący śledztwo został przedstawiony jako pijak, ale również jako wyrazista i inteligenta osoba. Mam wątpliwości co do końcówki - dzieje się co prawda dużo, ale mogło być dużo lepiej. Uważam, że komu spodobał się "Sprzedawca", temu spodoba się też "Detoks".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2018 o godz 00:00 przez: Nahaliel | Empik recenzuje
Warto wspierać Polskich artystów, taka właśnie myśl towarzyszyła mi podczas zakupu tej książki. Kiedy to jeszcze nazwisko Domaradzki nic dla mnie nie znaczyło. Teraz widzę, że jest to wybitna persona, o której się zbyt mało mówi. Książka od samego początku rozwijała się w sposób prawidłowy. Buduje napięcie i nie daje czytelnikowi możliwości przewidywanie, bo co kawałek nas zaskakuje. Byłam zaskoczona ile różnych emocji towarzyszyło mi podczas czytania tej historii. Książka zostawia nas z wieloma pytaniami, na które musimy sami odpowiedzieć. Książki, które skłaniają do myślenia są bardzo wartościowe, polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
04-06-2018 o godz 22:27 przez: Monika
Tyle było reklam, poleceń, zapewnień, że nowe odkrycie polskiego kryminału, och i ach. A co jest? Kolejna miałka opowieść o policjancie alkoholiku (skąd my to znamy?) obdarzonym nieprzeciętną pamięcią i dedukcją. Nic specjalnego, nic nowego, takie tam do poczytania. Zero efektu wow.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa 48 praw władzy
4.7/5
31,49 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Prawo matki
4.7/5
28,68 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zagubiony
4.7/5
28,99 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Decyzja
4.8/5
25,63 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bagno
4.7/5
29,65 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gdy umarli mówią
4.8/5
26,69 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybór
5/5
27,22 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Leżąc na kozetce
4.9/5
30,69 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pachinko
4.7/5
30,02 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szachy pod wulkanem
3.6/5
30,38 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom
4.8/5
26,34 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedna prosta rzecz
5/5
29,70 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wola sensu
4.5/5
23,20 zł
34,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego