Defekt (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 30,52 zł

30,52 zł 42,90 zł (-28%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kruk Olga Książki | okładka miękka
30,52 zł
asb nad tabami
Kruk Olga Książki | okładka miękka
30,84 zł
asb nad tabami
Stachula Magda Książki | okładka miękka
31,33 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jak daleko zaprowadziła go obsesja?

Co jeszcze mógł zrobić? co jeszcze zrobił?

Czego mi nie powiedział?

Liwia ma wszystko – dom pełen ciepła, kochającego męża i ślicznego synka. Aż do dnia, gdy cały jej świat rozpada się na kawałki. Ktoś morduje jej męża w ich własnej kuchni. Liwia i jej synek nie mogą już czuć się bezpiecznie.

Kim jest morderca? Kto obserwuje Liwię? Sekrety powoli wychodzą na światło dzienne, a prawda okazuje się przerażająca.

Nie wiem, czy jestem gotowa poznać prawdę. wdech, wydech. uspokój się. musisz się skupić. musisz mieć wszystko pod kontrolą.

Wciągający thriller psychologiczny o mrocznej obsesji i kłamstwach.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Defekt
Autor: Kruk Olga
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-14
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 24 x 136 x 203
Indeks: 38904011
 
średnia 4,2
5
20
4
19
3
5
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
5/5
04-08-2021 o godz 18:48 przez: justus
Szukasz dobrego thrillera psychologicznego? Takiego, który od pierwszych stron wciąga i cały czas trzyma w napięciu? A może masz chęć na książkę, która w pewnym momencie tak zagmatwa Ci w głowie, że nie będziesz wiedzieć co, gdzie, jak i dlaczego? Moja odpowiedz to „Defekt” Olgi Kruk. Ta książka pochłonie Cię w całości, co więcej – nie będziesz mógł się od niej oderwać! Nasza główna bohaterka to Liwia, która od zawsze chciała mieć szczęśliwą rodzinę. I tak się stało… Ale to szczęście nie trwało długo… Pewnej nocy, gdy kobieta smacznie spała, jej sen został przerwany przez przeraźliwy krzyk! Jej mąż został brutalnie zamordowany, a sprawca uciekł. Sprawa staje się priorytetem dla policji, bowiem zmarły mąż był jednym z nich. Ale co z tego, jak morderca rozpłynął się w powietrzu i sprawa cały czas stoi w miejscu, pomimo tego, że minęło już pół roku? Kim jest morderca? Czy Liwia wraz ze swoim malutkim synkiem będzie mogła znów poczuć się bezpiecznie? „Defekt” to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, pomimo tego, że „Grzechy mojej siostry” dalej czekają w kolejce. Ale teraz już wiem, że muszę jak najszybciej po nią sięgnąć, bo „Defektem” jestem zachwycona! Ależ ta książka trzymała mnie w napięciu! Od samego początku mamy idealnie kreowany obraz Liwii, która pomimo ciężkiej tragedii, jaka ją spotkała, stara się normalnie funkcjonować. Choć nie wiem, czy słowo „normalnie” będzie tu odpowiednie, bowiem kobietę nachodzą różne wizje, które mnie samą momentami przyprawiały o ciarki na plecach. Zdarzało się, że w głowie miałam totalną sieczkę, bo już sama nie wiedziałam co dzieje się naprawdę, a co jest wytworem wyobraźni zrozpaczonej kobiety! Nieraz byłam ogromnie zszokowana tym co czytałam. Retrospekcje, idealnie zostały tutaj wkomponowane w całą historię i one też były mocno „pokręcone”. Zdarzało mi się otwierać szeroko oczy z niedowierzania w to co czytam! Sama fabuła rozkręca się powoli, przez co autorka idealnie stworzyła każdy element tej pokręconej układanki. Każdy sekret czy tajemnica, która wychodziła na jaw, była takim smaczkiem, którego ja zdecydowanie nie przewidziałam! No może oprócz jednej rzeczy, ale to już taki mały szczególik ;) Nie zmienia to faktu, że zakończenie było wprost wyśmienite :P i bardzo mi się podobało! Defekt” to książka, którą musicie przeczytać! Bez dwóch zdań, jest to jeden z lepszych thrillerów, które ostatnio czytałam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-07-2021 o godz 12:20 przez: Paulciaaa92
"Defekt" to moja pierwsze spotkanie z Olgą Kruk i zaraz Wam opowiem czy będę rozglądać się za tym nazwiskiem przy przeglądaniu zapowiedzi wydawniczych, czy było to jednak nasze pierwsze i ostatnie spotkanie ;) Skąd w ogóle pomysł, żeby po taką powieść sięgnąć? Otóż jest to thriller psychologiczny, czyli gatunek, który osobiście uwielbiam i jak tylko dowiedziałam się, że będę miała możliwość przeczytania jeszcze przed premierą i podpowiedzenia czytelnikom czy warto biec w dniu premiery do księgarni, to nie mogłam doczekać się przesyłki. Ale zacznijmy od początku, czyli od tego, o czym właściwie "Defekt" nam, czytelnikom opowiada. Poznajemy Liwię i jej idealne, cudowne życie. Do czasu. Pewnego dnia jej mąż zostaje zamordowany i samo to już może nieźle przerazić, a tu jeszcze okazuje się, że wydarzyło się to w ich kuchni. Kobieta ma syna i wie, że nie mogą już w tym domu czuć się bezpiecznie, dlaczego? W końcu ktoś mógł polować tylko na Ariela, na Liwię i jej dziecko już nie. Ano, Ariel był policjantem. W całym tym szaleństwie dla policji sprawa jest właśnie dlatego priorytetowa. Tyle że nie wiedzą co się właściwie stało i czemu się coś takiego wydarzyło, a kobieta zaczyna panikować. Ma ku temu powody, bo kolejnym elementem rozpadu jej życia staje się porwanie jej synka. I w tym miejscu mówię stop :) Resztę musicie doczytać sami! Kłamstwa, tajemnice, obsesja, histeria, obłęd. Wszystko to w tej książce znajdziecie i jak na dobry thriller psychologiczny przystało, gwarantuję, że zostaniecie na koniec z otwartą buzią ze zdziwienia. Autorka stworzyła bohaterkę tak irytującą, że momentami wcale nie jest czytelnikowi jej szkoda i śledzi jej każdy krok zastanawiając się co jeszcze wymyśli, a Liwia popada dosłownie z obłęd i nie wie w pewnym momencie czy coś jest jawą, czy snem. Żeby nie było, że to takie bezpodstawne, znikąd, to Olga Kruk wplata w akcję wiele informacji i wątków, dzięki którym wiadomo skąd się wziął tytuł, skąd się wzięły problemy Liwii, ale wierzcie mi, nie spodziewacie się tego, co autorka nam zmontowała. Zatem, wracając do początkowego pytania, czy będę dalej śledzić poczynania wydawnicze Olgi Kruk? Będę! Naprawdę wciągnęła mnie w świat mroczny, powodujący, że na kręgosłupie pojawiają się kropelki potu, a niepokój towarzyszy każdej czytanej stronie. Majstersztyk!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-08-2021 o godz 14:35 przez: Poczytaj ze mną
Ciężko mi napisać recenzję do tej książki, bo tak mało mogę wam zdradzić, a tak wiele tam się dzieje. Mam tyle do opisania, a tak niewiele mogę. Tyle myśli krąży mi po głowie, ale zdradzę wam tylko tyle, aby rozbudzić waszą ciekawość, nie zdradzając właściwie nic. No właśnie, temu mam ten problem… Książka od początku jest bardzo tajemnicza i autorka postawiła na psychologiczne podejście do życia głównej bohaterki. Czytając tę książkę, bez przerwy będziemy razem z nią przeżywać jej, życie usiane samymi nieszczęściami, bólem, ciągłym strachem. Wielokrotnym przerażeniem o życie swoje i najbliższych. Będzie o miłości i walce o względy bliskich sobie ludzi. Odrzucenie to straszne uczucie, tym bardziej, jeśli z nim trzeba żyć tyle lat. Próby odzyskania życia, wzajemnej akceptacji i miłości to cel naszej bohaterki. Trzeba też pamiętać, żeby nie popaść w paranoję i nie zagubić się w tej walce, bo może to skończyć się bardzo źle. Liwia wychowuje synka wraz z mężem. Wszystko na pozór tak powinno wyglądać. Mąż pracuje w policji, a ona zajmuje się domem. Niestety jeden dzień, jedna osoba niszczą wszystko. Jej mąż zostaje zamordowany w ich domu, a sprawca nie jest złapany. Poznamy poszukiwania mordercy i sytuację, w jakiej znalazła się Liwia z synem. Zobaczymy jak sobie radzą w tak dramatycznym dla nich monecie. Morderca darował im życie, ale czy się nie rozmyślił? Wdowa zaczyna czuć się obserwowana i czuje nad sobą jego piętno. Liwia i jej synek nie mogą się czuć bezpiecznie. Warto wspomnieć, ze prócz mordercy nad bohaterką ciąży zmora przeszłości, która ma nad nią władzę i to ona może zwyciężyć i z nią też musi walczyć. Ale czy jej się uda? Czy złapią mordercę i kto się nim okaże? Książka wciąga i te ciągłe tajemnice niewiadome, mąciły mi w głowie. Nie raz się zastanawiałam czy to ze mną jest coś nie tak, że takie myśli krążą mi po głowie. Typy mordercy miałam dwa… z przewagą na jedną osobę… Wpadłam szybko, co nie znaczy, że książka była później mniej interesująca, bo zapewniam, że trzyma w napięciu do samego końca i dzieje się na końcu wiele...oj wiele. Poprzednią książkę tej autorki, też bardzo wysoko oceniałam. Cieszę się, że autorka trzyma fason i spełniła moje oczekiwania czytelnicze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2021 o godz 21:20 przez: Tomasz Kosik
Po „Grzechach mojej siostry” przyszedł czas na „Defekt”. Równie intrygujący, jednakowoż wciągający tak jak debiutancki thriller Olgi Kruk. Po przeczytaniu drugiej książki autorki, mogę stwierdzić, że „Defekt” nie ma żadnych wad. To doskonale skrojony thriller, posiadający wszystkie elementy, które zaspokoją miłośników gatunku. Olga Kruk doskonale skroiła fabułę, zarysowała wyraziste charaktery. Jednak tytuł ten doskonale odzwierciedla osobowość głównej bohaterki. Liwia wiodła dotychczas szczęśliwe życie. Kochający mąż, śliczny synek były pełnią szczęścia w życiu kobiety. Aż do dnia, gdy wszystko to runęło jak domek z kart. Morderstwo jej męża, w ich własnym domu zniszczyło wszystko. Poczucie bezpieczeństwa zostało maksymalnie zachwiane. Zwłaszcza, że Liwia odkrywa czym jej mąż zajmował się służbowo. Odkrycie tej prawdy, sprawia, że kobieta obawia się o życie swojego synka. Z pomocą przychodzi jej Krystian, kolega zamordowanego męża. Pytanie tylko, czy aby mężczyzna chce pomóc, czy może oferuje swoje wsparcie, aby strzec tajemnicy związanej z służbowymi obowiązkami jej zamordowanego męża? Pytań jest wiele, a odpowiedzi na nie znajdziemy w samym finale. Aż dziw, że to dopiero drugi thriller psychologiczny Olgi Kruk. Autorka doskonale łączy wszystkie sznurki zbudowanej historii. Taki warsztat pisarski szlifuje się przez wiele lat. Musi być efektem wielu prób. A ta udała się autorce w mistrzowskim wymiarze. Jeśli macie zamiar spędzić najbliższy czas z lekturą, która zelektryzuje Wasze emocje, to „Defekt” jest doskonałym sposobem, by tak właśnie było. Autorka ujęła mnie pomysłowością w wykreowaniu historii, jak i również stylem, w którym poprowadziła fabułę. Olga Kruk pisze lekko o mocnych historiach, które z impetem uderzają w naszą psychikę. Cóż więcej chcieć od thrillera psychologicznego? Chyba, tylko tego, aby Pani Olga raczyła nas jeszcze wieloma tytułami z tego gatunku. Czyt-NIK jest na TAK! A Wy? Myślę, że po przeczytaniu „Defektu” dołączycie do mojego grona. A ja z nieskrywaną przyjemnością dołączam „Defekt” na półkę Najlepszych Interesujących Książek. Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu FILIA, FILIA Mroczna https://www.czyt-nik.pl/recenzje/ten-defekt-jest-idealny/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
19-07-2021 o godz 07:23 przez: MojKsiążkowyRaj
"Defekt" to najnowsza propozycja od Olgi Kruk. Autorka zadebiutowała książką "Grzechy mojej siostry". Liwia to idealna żona i matka. Kobieta od zawsze marzyła o domu pełnym miłości, a jej marzenie niebawem się spełnia. Poznaje Ariela, funkcjonariusza policji, za którego wychodzi za mąż i rodzi mu dziecko. Jednak ich szczęście nie trwa długo. Pewnego poranka Liwia znajduje swojego męża zamordowanego w ich własnym domu. Rozpoczyna się żmudne śledztwo, by schwytać zabójce, który za cel wziął sobie również Liwię i jej synka... "Defekt" to mroczny thriller psychologiczny, w którym prawdziwe życie przeplata się ze światem, który istnienie tylko w głowie naszej bohaterki. Czytelnik mam bardzo trudne zadanie, aby to wszystko rozkminić nie gubiąc się przy tym. Wielokrotnie zadajemy sobie pytanie: O co w tym wszystkim chodzi? Co jest prawdą, wspomnieniem, wymysłem, a co zwykłym kłamstwem? A jak najczęściej to bywa, wszystko ma swój początek w dzieciństwie, co rzutuje później na dorosłe życie. Chcąc nie chcąc, nie zawsze jesteśmy wstanie odciąć od przeszłości. Często jest ona głęboka ukorzeniona, uśpiona, ale w każdej chwili może wybuchnąć. Co przyczynia się do kłamstw, które wydają się lepszym rozwiązaniem, ale tylko pozornie... Nasza bohaterka musi zmierzyć się ze śmiercią swojego męża i chorobą swojej matki, która od lat ją przeraża i budzi strach, a w tym wszystkim jest jeszcze morderca, który nie zamierza odpuścić dopóki jej nie dopadnie. Sami widzicie lepiej być nie mogło, mamy sporo wątków, co wiąże się dreszczykiem emocji. Sama historia powiela bardzo popularny ostatnio schemat stosowany w książkach tego typu, o czym przekonamy się już na samym końcu. Jednym słowem powiem tylko tyle czytelnik odczuje, że po raz kolejny został wpuszczony w maliny... ale chyba w końcu o to chodzi, aby był element zaskoczenia. Podsumowując to naprawdę ciekawy i porządny thriller, a w mojej ocenie jest chyba nawet ciut lepszy od debiutu, choć obie książki są godne polecenia. Autorka ma już wyrobiony swój styl, którym podąża, co mnie cieszy, bo wpisuje się on w mój gust czytelniczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2021 o godz 15:35 przez: pskochamczytac
"Przestępuję z nogi na nogę, a spod powieki wypływa łza, bo dobrze wiem, że tak będzie zawsze. Zawsze będę umierać tu razem z tobą, wydawać rozdzierający krzyk i trzymając mocno twoją dłoń, topić się w twoich gasnących oczach." Ogromna rozpacz. Ból nie do zniesienia. Smutek i strach... Jak żyć wiedząc, że już nic nigdy nie będzie takie same. Każda myśl sprowadza Liwię do tej jednej tragicznej chwili. To ona była świadkiem ostatniego tchnienia jej ukochanego mężczyzny. Do samego końca próbowała go uratować. Swoimi rękoma uciskała klatkę piersiową, z której wypływała krew, brudząc jej ręce. Ten widok wyrył się już na zawsze w jej pamięci. Najgorsza jest niepewność. Niepewność o bezpieczeństwo swoje i synka. Jak żyć, gdy umysł podsuwa dziwne obrazy. Pomimo tego, że nie chce, musi żyć dalej. Dla ich dziecka, dla Doriana. To dla niego codziennie wstaje i nie odpuści. Dopóki sprawca nie zostanie ukarany. Wyobraźcie sobie, że czytałam tą książkę nocą. Przy świetle lampki nocnej i cichutkim tykaniu zegara. Powiem Wam, że emocje, których doświadczyłam były przerażające i fascynujące jednocześnie. Każdy szmer wywoływał u mnie gęsią skórkę, a kolejne rozdziały sprawiły, że kilka razy podchodziłam do drzwi i sprawdzałam, czy na pewno są zamknięte... Czułam się jakbym była na haju. Moje ciało reagowało na każde napisane zdanie. Wydawało mi się jakbym to ja była bohaterką tej historii. Mój umysł plątał mi figle i nie potrafiłam się od niej oderwać nawet na sekundę. Tak naprawdę do samego końca nie wiedziałam jaki kierunek obierze ta historia. Uwielbiam poprzednią książkę autorki, a po tej, jeszcze bardziej się utwierdziłam w tym, że ma ona wyjątkowy talent i tworzy niesamowite i głęboko zapadające w pamięć historie. Zachwycam się nią. Od pierwszej do ostatniej kropki byłam zafascynowana i zachłannie czytałam ją na jednym wdechu. Chodź muszę przyznać, że częściowo spodziewałam się takiego rozwikłania sprawy, to sam koniec sprawił, że przeżyłam ogromny szok i niedowierzanie. Tą książkę trzeba przeczytać‼️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-10-2021 o godz 11:07 przez: zaczytany.tata
Mroczna, wciągająca i duszna. Przyprawiająca o niepokojące dreszcze i przepełniona obsesją oraz goryczą- właśnie taka jest ta książka Pani Olgi Kruk. „Defekt” to opowieść o losach Liwii, której idealny świat rozpada się niczym domek z kart, kiedy to dochodzi w jej życiu do rodzinnej tragedii. Żyjąca na krawędzi obłędu kobieta będzie musiała stawić czoło przerażającej prawdzie, by zażegnać czyhające na nią niebezpieczeństwo- tak w skrócie mogę streścić fabułę książki, by nie zdradzać żadnych istotnych szczegółów kolejnym czytelnikom. Książka już od pierwszych stron przytłoczyła mnie swoim dusznym klimatem. Panująca niepewność wzmagała jednocześnie coraz to większą ciekawość. Z każdym kolejnym rozdziałem z większym niepokojem śledziłem poczynania Liwii, snując w głowie możliwe scenariusze. Dzięki pierwszoosobowej narracji w czasie teraźniejszym mogłem być bliżej bohaterki i niemal na własnej skórze odczuwać jej wszystkie emocje, co bardzo mi się spodobało. Pani Olga Kruk przy naszym pierwszym spotkaniu zaserwowała mi bez wątpienia książkę świetną, pełną obsesyjnego mroku, a momentami po prostu trudną do przetrawienia. Styl autorki jest bardzo lekki, a cała historia opowiedziana na stronach książki z pewnością zasługuje na wielkie brawa. Lubię, kiedy autor czy autorka próbuje wejść w głowę ludzi „psychicznych”, borykających się z rozmaitymi problemami. Jeszcze bardziej lubię, kiedy robią to udanie. W tym przypadku właśnie tak było- doskonale zobrazowany „Defekt” Liwii oraz pozostałych bohaterów książki to niewątpliwie jeden z jej głównych atutów. Serdecznie polecam każdemu miłośnikowi lekkiego pióra i psychologicznych thrillerów- to z pewnością lektura, która w większym lub mniejszym stopniu z pewnością Was zadowoli… Ja „Defekt” mogłem przeczytać dzięki uprzejmości wydawnictwa Filia, za co jestem bardzo wdzięczny gdyż była to książka, która bardzo dobrze wkomponowała się w moje czytelnicze gusta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-09-2021 o godz 16:29 przez: zaczytany.tata
Mroczna, wciągająca i duszna. Przyprawiająca o niepokojące dreszcze i przepełniona obsesją oraz goryczą- właśnie taka jest ta książka Pani Olgi Kruk. „Defekt” to opowieść o losach Liwii, której idealny świat rozpada się niczym domek z kart, kiedy to dochodzi w jej życiu do rodzinnej tragedii. Żyjąca na krawędzi obłędu kobieta będzie musiała stawić czoło przerażającej prawdzie, by zażegnać czyhające na nią niebezpieczeństwo- tak w skrócie mogę streścić fabułę książki, by nie zdradzać żadnych istotnych szczegółów kolejnym czytelnikom. Książka już od pierwszych stron przytłoczyła mnie swoim dusznym klimatem. Panująca niepewność wzmagała jednocześnie coraz to większą ciekawość. Z każdym kolejnym rozdziałem z większym niepokojem śledziłem poczynania Liwii, snując w głowie możliwe scenariusze. Dzięki pierwszoosobowej narracji w czasie teraźniejszym mogłem być bliżej bohaterki i niemal na własnej skórze odczuwać jej wszystkie emocje, co bardzo mi się spodobało. Pani Olga Kruk przy naszym pierwszym spotkaniu zaserwowała mi bez wątpienia książkę świetną, pełną obsesyjnego mroku, a momentami po prostu trudną do przetrawienia. Styl autorki jest bardzo lekki, a cała historia opowiedziana na stronach książki z pewnością zasługuje na wielkie brawa. Lubię, kiedy autor czy autorka próbuje wejść w głowę ludzi „psychicznych”, borykających się z rozmaitymi problemami. Jeszcze bardziej lubię, kiedy robią to udanie. W tym przypadku właśnie tak było- doskonale zobrazowany „Defekt” Liwii oraz pozostałych bohaterów książki to niewątpliwie jeden z jej głównych atutów. Serdecznie polecam każdemu miłośnikowi lekkiego pióra i psychologicznych thrillerów- to z pewnością lektura, która w większym lub mniejszym stopniu z pewnością Was zadowoli… Ja „Defekt” mogłem przeczytać dzięki uprzejmości wydawnictwa Filia, za co jestem bardzo wdzięczny gdyż była to książka, która bardzo dobrze wkomponowała się w moje czytelnicze gusta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-07-2021 o godz 21:40 przez: Anonim
⭐RECENZJA PRZEDPREMIEROWA⭐ Liwia ma niby wszystko, ale pewnego dnia traci prawie wszystko. Jej idealny świat rozpada się na wiele kawałków, które ciężko jest poskładać. Mąż Liwii zostaje zamordowany we własnym domu. Kobieta razem z synem Dorianem nie mogą czuć się w tym domu bezpieczni. Czy wyjdzie na jaw kto jest mordercą? 🤯 Kolejne udane spotkanie z polską pisarką @olgakrukautor uważam za mega udane! 😁 Miałam już przyjemność czytać debiut autorki "Grzechy mojej siostry" i też mi się podobała, ale ta pobiła ją 😁 Uwielbiam język i lekki styl pisarki i to, że przez książkę się dosłownie płynie. A historia momentami zakrawa o szok i niedowierzanie. Tak naprawdę w niektórych sytuacjach, podczas czytania, nie wiedziałam co się dzieje, nie ogarniałam tego zagmatwania i pokręcenia. Czułam, że to nie jest to, na co wygląda, że gdzieś tu jest haczyk i nie pomyliłam się 😁 Oczywiście nie zdradzę Wam szczegółów, bo chcę żebyście sięgnęli po tę lekturę i sami przekonali się na własnej skórze, że jest warta przeczytania! 😁 Fabuła w ów powieści jest scalona i nie ma żadnych braków. Wszystko toczy się tak, jak powinno i dzięki temu możemy poznać historię i zachowania naszych bohaterów. Uważam, że to, co tutaj się zadziało można zakwalifikować do popaprania postaci 😅 Ta postać przeszła samą siebie i ja momentami nie dowierzałam, że można mieć tak nie po kolei w głowie 🙈 O mamuniu 🙊 Normalnie szok! Uważam, że bohaterowie są dobrze wykreowani, a ich emocje są odpowiednio ukazane i przede wszystkim je czuć. Jeśli chodzi o zakończenie to tego kompletnie się nie spodziewałam. Wszystko, ale nie to 🙊🙈 Lecz właśnie z tego się cieszę, bo dzięki temu ta książka stała się jeszcze lepsza i w tym momencie, jak i wcześniej, polecam Wam tę powieść 😁 A ja przebieram szponami i czekam na kolejne lektury pisarki! 😁 A może jest tutaj ktoś, kto czytał te książkę? Miłego i zaczytanego dnia Kochani! 😘 🤯
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
28-08-2021 o godz 21:52 przez: adzia1983
Thriller psychologiczny to gatunkiem, który obok kryminału jest moim ulubionym. Poznajemy główną bohaterkę, która jest równocześnie narratorem, Liwię. Kobieta spełniona, żona cudownego faceta i matka uroczego synka. Osiągnęła to, o czym marzyła - pełną rodzinę. Jednak wszystko się sypie. Ktoś zamordował jej ukochanego w ich własnym domu, umiera wykrwawiając się w jej ramionach. Kobieta próbuje się pozbierać po tej tragedii, zwłaszcza, że ma dla kogo żyć. Jej synek, Dorian, potrzebuje matki… Pełna rodzina dla Liwii była bardzo ważna, bo sama miała niełatwe dzieciństwo. Najpierw wychowywała się jedynie z mamą, która co prawda bardzo ją kochała, ale w pewnym momencie zachorowała. Dorwała ją jedna z, moim zdaniem, gorszych przypadłości… Choroba alzheimera… Zaczęła zapominać, gubiła się, schorzenie szybko postępowało. Liwia, jako nastolatka musiała zamieszkać z kimś innym… Tą osobą okazał się ojciec - ten, który bezdusznie porzucił jej matkę, gdy ta była w ciąży. Jest to człowiek nieempatyczny, nie umiejący kochać, zimny i bardzo wymagający. Dba tylko o własne interesy i dąży do własnych celów. Mieszkanie z nim i jego nową rodziną nie wpłynęło pozytywnie na psychikę młodej dziewczyny. A jego głos niezadowolenia Liwia słyszy w swojej głowie jeszcze na długo po jego śmierci… Książka trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Dużo się dzieje, zarówno w śledztwie, jak i przede wszystkim w głowie naszej bohaterki. Emocji nie brakuje, przypuszczeń co, kto i dlaczego, całe mnóstwo! Ciągła niepewność, mrok i tajemnice nie opuszczają nas nawet na chwilę. Od strony psychologicznej bohaterka jest niesamowicie scharakteryzowana. Odczuwamy jej wątpliwości, jej wielki lęk… To był naprawdę bardzo dobry thriller i na pewno sięgnę po kolejne książki Autorki, jak tylko się pojawią! A Wam szczerze polecam tę pozycję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-08-2021 o godz 12:22 przez: Barbara Bandyk
„Słyszę twój szept, ale nie mogę ci odpowiedzieć – głos uwiązł mi w gardle, bo wiem, że zasługujesz na wiele pięknych słów, a ja nie jestem w stanie ich znaleźć i delikatnie wypowiedzieć ich do twojego ucha, zanim umrzesz”. Dosłownie czytając „Defekt” popadłam w lekki obłęd. Chyba wraz z główną bohaterką przeżywałam wszystkie wydarzenia, które jej przytrafiały się. Na początku całej historii towarzyszyła nutka niepokoju. Stopniowo poznawałam Liwię – jej charakter i życie. Po morderstwie jej męża, spokój Liwii gaśnie a ona sama nie czuje się bezpiecznie we własnym domu. Opiekując się małym Dorianem, próbuje zachować zimną krew, jednak nawet dla niej jest tego wszystkiego za wiele. Za wiele dziwnych zjawisk, żeby mogła odetchnąć. Podskórnie wie, że coś złego czai się w zakamarkach, ale czasem prawda jest o wiele brutalniejsza niż zachowanie kontroli. Patrząc na całość to uważam, że nadal nie rozgryzłam do końca charakteru Liwii, bo był on bardzo złożony. A co za tym idzie, Liwia miała różne oblicza. Czasem potrafiła być zimna, a czasem delikatna i bezbronna. To bohaterka, która potrafiła zachować zimną krew, ale popaść też w obłęd. Wszystkie wydarzenia idealnie dopełniała atmosfera grozy. Cieszę się, że autorka przeplatała elementy z przeszłości i te teraźniejsze, bo można było „poznać bliżej” umysł bohaterki. Chociaż jednocześnie miałam wrażenie, że ta konstrukcja robi mi coraz większy mętlik w głowie. Ciekawy zabieg, który potęgował wszystkie emocji towarzyszące czytaniu. „Defekt” to niebezpiecznie wciągający thriller, w którym kłamstwa mieszają się z prawdą, a obsesja z rzeczywistością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-07-2021 o godz 21:32 przez: Anonim
Wczoraj popołudniu sięgnęłam po "Defekt" , który skończyłam jeszcze tej samej nocy. Ta lektura przeszła moje najśmielsze oczekiwania!🤯 I to o niej dziś napiszę. Kto jest tu dłużej dobrze wie, że polskich autorek, czy autorów thrillerów psychologicznych, których sobie cenię można policzyć na palcach jednej ręki🤷‍♀️ Jest to naprawdę małe grono w moim przypadku. Zdecydowanie brytyjskie pisarki wiodom u mnie prym, jeśli chodzi o ten gatunek. Myślałam, że nikt im nie dorówna(w mojej ocenie oczywiście!) na naszym rodzimym rynku, a tu proszę taka💣! Naprawdę nie spodziewałam się, tak perfekcyjnej, nadzwyczajnej książki! Która w żadnym stopniu nie odstaje np. od twórczości mojej mistrztni thrillera - B.A.PARIS🖤 To porównanie u mnie, naprawdę jest największym komplementem👌 Ogromnie gratuluję autorce!!!👏 I proszę pamiętajcie, że to jest tylko i wyłącznie moje zdanie! Liwię budzi nagle z drzemki krzyk męża. Kobieta czym prędzej udaje się do źródła dźwięku w obwie, że coś mogło przytrafić się ich synkowi. Widok, który zastaje w kuchni na zawsze już wyryje się w jej pamięci. Krew, wszędzie jest krew, a na podłodze leży jej konający mąż, miłość jej życia. Z racji tego, iż Ariel był policjantem śledztwo jest priorytetowe, ale minęło już pół roku, a morderca jakby rozpłynął się w powietrzu. W tej sytuacji nikt nie jest bezpieczny...😈 Więcj nie zdradzę, ale uwierzcie mi na słowo, że będzie się działo!🔥 Szok i niedowierzanie gwarantowane, a autorka nie raz zagra czytelnikowi na nosie😎. To jedna z lepszych książek jakie w tym roku przeczytałam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2021 o godz 08:15 przez: anonymous
Kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po powieść @olgakrukautor, nie zdawałam sobie sprawy, że tak bardzo przypadnie mi do gustu. Byłam zachwycona jej debiutanckim thrillerem dlatego postanowiłam przeczytać jej kolejną książkę. I wiecie co wam powiem. Autorka zachwyciła mnie po raz kolejny. ,, Defekt " to niezwykle wciągająca, mroczna, przepełniona chorą obsesją, bólem, brakiem empatii, goryczą opowieść o kobiecie, która traci grunt pod nogami. Wszystko co było dla niej ważne powoli znika. Liwia odnajduję męża zamordowanego w ich własnej kuchni. Tak przecież nie miało być. Mieli być razem do końca. Ich miłość miała trwać wiecznie. Ktoś odebrał jej cząstkę siebie i od tamtej pory nie wie co sz nią dzieje. Liwia nie potrafi odróżnić snu od jawy. Rzeczywistość przeplata się z iluzją.Nie wiadomo co jest prawdą a co fikcją.Liwia czuje się obserwowana. Ktoś porywa jej malutkiego synka, czym zmusza ją do podjęcia drastycznych decyzji. Przerażające fakty zaczynają łączyć się w jedną spójną całość. Jeden malutki odłamek serca, jeden z pozoru nie dostrzegalny defekt przyniesie ogrom emocji. Czy w życiu możemy mieć ciągle wszystko pod kontrolą? Czy można kochać lodowatym sercem? Moi drodzy jeśli jeszcze nie znacie twórczości autorki, to gorąco zachęcam was do sięgniecia po,, Defekt " oraz po poprzednią książkę. Olga Kruk ma niebywały dar tworzenia nietuzinkowych, popapranych, ryjących czaszkę opowieści, które na bardzo długo zostają w pamięci. Takie thrillery mogę czytać codziennie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-09-2021 o godz 17:51 przez: markietanka
Defekt to mroczny thriller psychologiczny, który przyprawia czytelnika o dreszcze. Olga Kruk odmalowała niezwykły obraz głębi umysłu kobiety, która odmalowuje w nim swoją rzeczywistość, która nijak ma się do rzeczywistości. Jest przerażająca, tym bardziej, że bardzo prawdziwa. Bohaterką powieści jest Liwia, mama małego Doriana, która znajduje we własnej kuchni umierającego męża, policjanta pracującego pod przykrywką. Mocno wspiera ją kolega jej męża, Krystian, który stara się jej pomóc i ochronić. Liwia nie jest w stanie się z tym pogodzić, choć podświadomie dobrze wie, kto zabił jej męża. Ich relacje nie były proste, ze względu na trudną przeszłość Liwii, która kładzie się cieniem na jej życiu, zrachowaniach i odbiorze świata. Kobieta jest na krawędzi choroby psychicznej, co doprowadza do tragedii. Kiedy jej syn znika nagle z wózka w parku, kobieta zaczyna się rozsypywać, a nie pomaga fakt, że niektórzy koledzy jej męża uważają ją za winną. Czy uda się odnaleźć małego Doriana? Kto stoi za zabójstwem jej męża? Defekt to powieść, która wstrząsa i wbija w fotel. Mroczna, pełna psychologicznych rozważań bohaterki, które pokazują na jakiej niebezpiecznej krawędzi umysłu ona balansuje. A przy tym bezwzględność mordercy i jego chore rodzinne relacje pokazują drugą stronę tej historii. Przerażająca, a przy tym porywająca powieść - gorąco zachęcam do lektury - warto!!!! http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2021/09/1042021-defekt-olga-kruk.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2021 o godz 09:42 przez: Ogród_książek
Po przeczytaniu książki ,,Grzechy mojej siostry", wiedziałam, że każdą kolejną książkę Autorki biorę w ciemno. Powiem więcej, bardzo wyczekiwałam następnej powieści. Liwia straciła męża, ktoś go zamordował w ich własnym domu. Od tej pory boi się o bezpieczeństwo swoje oraz synka. Zawsze może liczyć na Krystiana, który był kolegą jej męża. Jakie sekrety kryją się za tym ,,ułożonym" życiem? Kto zamordował Ariela? W czasie lektury, pytań budzi się jeszcze więcej. Autorka ponownie pozwoliła mi się zanurzyć w świat pełen niedopowiedzeń, tajemnic i obsesji. Czy można kochać za bardzo? Czy walka o miłość może przysłonić wszystko inne? To druga książka Autorki jaką czytałam i jaka pojawiła się na rynku. Jestem po raz kolejny zachwycona. Podoba mi się styl pisania i zgrabne łączenie świata rzeczywistego z wizjami bohaterów. Wszystko prowadzone w taki sposób, że przychodzi moment niepewności... Zastanawiałam się co jest prawdą a co złudą. Przez całą lekturę miałam poczucie niepewności i niepokoju. Wychodzące na jaw fakty budziły moje zaskoczenie a czasami przerażenie. Niewątpliwie pojawiła się nowa jasna gwiazda, jeśli chodzi o thrillery psychologiczne. Autorka genialnie podsuwa strzępy informacji, oplata je bieżącymi wydarzeniami i tworzy książkę od jakiej trudno się oderwać. Po raz kolejny poczułam jak daleko może zaprowadzić miłość a może jednak raczej obsesja?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-07-2021 o godz 10:08 przez: mocksiazek
Bohaterka thirella Olgi Kruk ,,Defekt” to Liwia, młoda kobieta , która wydaję się ,że ma wszystko kochającego męża Ariela i cudownego synka Doriana. A jednak to nie zupełnie wszystko dziewczyna wychowana przez matkę i babcię, porzucona przez ojca pragnie być idealną i zawsze kochaną kobietą. Kiedy znajduję w swojej kuchni umierającego męża świat zaczyna się sypać, z uwielbianej kobiety staję się wystraszona i zagubiona. Sama nie wie komu ma ufać i co naprawdę stało się w jej domu. Na pewno nie chcę być kolejną , po matce i babce wychowującą swoje dziecko bez ojca. To twierdzi ,że ma jakiś defekt, który nie pozwala w pełną miłością. Pogubiła się zupełnie, a my czytelnicy wraz z nią nie wiemy , czy jej współczuć, czy o coś ją winić. Ta nasza niewiedza rozpala w nas ciekawość ,wchodzimy w jej życie, czytamy i czytamy,  nie możemy się oderwać. Autorka,, pochłonęła,, mnie  treścią, nie potrafiłam realnie stwierdzić co stało się naprawdę w domu Liwii i kim ona jest. A koniec też nie spodziewany, bo gdy powoli zaczęłam sobie coś układać, Pani Kruk znów postawiła przede mną pytanie; KIM JEST LIWIA? Polecam, bo warto poznać tą pozycję i zmierzyć się z Liwią, od samego początku trzyma w napięciu i pyta; co tu się dzieje?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-09-2021 o godz 17:02 przez: Wiktoria
Zawsze większym problemem jest pisanie o książce, która Ci się średnio podobała, niż o takiej, która była świetna. Książkę zapowiadały wcześniej słowa na okładce : wciągający thriller psychologiczny. Niestety mnie kompletnie nie wicągną, a na dodatek znóżył i sprawił, że czytałam tę książkę prawie pół miesiąca. Zastanawiałam się skąd to wynika? Fabuła jest bardzo ciekawa, mimo, iż w moim odczuciu trochę przewidująca. Za dużo razy w thrillerach powielane są te same schematy, i tutaj też tak było. Jednak co najbardziej zniechęciło mnie do czytania, to długie opisy i owijanie całej fabuły do okoła. Po prostu nie polubiłam się z piórem autorki, a sami wiecie, że jeśli w gre wchodzi styl pisania, który się wam nie spodoba - to ciężko jest przebrnąć przez taką książkę. Może czytałam ją w złym momencie ? Jest to prawdopodobne, ponieważ akurat wtedy zaczęłam pracować, więc miałam mniej czasu na wszystko. Może za kilka miesięcy wrócę do tej książki i przekonam się, czy jednak moje odczucia się zmieniły. Wiele osób poleca tę książkę, więc jak widać zdania są dość podzielone. Jak zawsze zachęcam do wyrobienia swojej opinii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2021 o godz 15:40 przez: Magdalena Mierzynska
Po przeczytaniu debiutu autorki jakim była książka "Grzechy mojej siostry" byłam pewna, że kolejna książka spod jej pióra będzie czymś mocnym. Czekałam i się doczekałam. 🌞🌞 Liwia była szczęśliwą żoną i matką do dnia, kiedy ktoś zamordował jej męża w ich własnym domu. Po tym zdarzeniu przestaje czuć się bezpieczna mimo, że jest ktoś kto zawsze chętnie służy jej swoją pomocą. Kto chciał śmierci Ariela? Kto tak naprawdę jest przyjacielem, a kto wrogiem? Kto tak, źle życzy Liwii? 🌞🌞 Od samego początku dostajemy silną dawkę emocji, które Autorka coraz bardziej na nas wylewa. To prawdziwy thriller psychologiczny, a my bierzemy czynny udział w dojściu do prawdy. Jesteśmy sprytnie manipulowani i wodzeni za nos. Mamy wrażenie, że już wszystkie karty odkryte, a tu wielkie zaskoczenie. Rodzi się pytanie do czego może doprowadzić wręcz obsesyjne uczucie do kogoś. Czytając sami zaczynamy tracić grunt pod nogami i nie wiemy już co jest prawdą a co tylko zwidą. Autorka stworzyła thriller doskonały, wszystko w miarę czasu łączy się jak puzzle, by na końcu nas zszokować i bić brawo za pomysłowość. O tym nazwisku będzie głośno
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kruk Olga

Grzechy mojej siostry Kruk Olga
4.4/5
30,84 zł
42,90 zł
Defekt Kruk Olga
3.5/5
24,90 zł
32,90 zł
Grzechy mojej siostry Kruk Olga
4/5
24,90 zł
32,95 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mord Czornyj Max
4.8/5
27,00 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczne sekrety Moss Marcel
4.7/5
22,44 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna para Moss Marcel
4.4/5
24,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bestia z Buchenwaldu Czornyj Max
4.8/5
27,06 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Narzeczona nazisty Wysoczańska Barbara
4.7/5
31,50 zł
44,90 zł
26,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Dawne tajemnice Mirek Krystyna
4.8/5
25,00 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.7/5
24,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaginione dziewczyny Glatt John
4.8/5
29,21 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Psychopaci Seager Stephen
4.0/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jestem mordercą Czornyj Max
4.6/5
24,37 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz nic Moss Marcel
4.6/5
24,13 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Geny Ashley Euan Angus
4.8/5
24,95 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krew Czornyj Max
4.8/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Halny Mróz Remigiusz
4.7/5
23,55 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
4.6/5
27,04 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego