Debiutant (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 29,49 zł

29,49 zł 32,99 zł (taniej o 11 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Hooks SJ Książki | okładka miękka
29,49 zł
asb nad tabami
Hooks SJ Książki | okładka miękka
29,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

We wtorki i piątki Stephen Worthington wykłada na uczelni. W weekendy chodzi na obiad do rodziców. Kilka razy w tygodniu ćwiczy na siłowni z młodszym bratem, a wieczorem wraca do domu o rozsądnej godzinie. Zawsze sam. Stephen ma tylko jeden problem, który nazywa się Julia Wilde. Najbardziej nieposkromiona studentka, jaką spotkał. Nieuprzejma, prowokująca, nieznośnie irytująca. Stephen nie może się doczekać końca semestru, żeby Julia wreszcie zniknęła mu z oczu. Życie jest jednak pełne niespodzianek. Pewnego wieczoru Stephen trafia do mieszkania Julii. Nagle staje się uczniem w sypialni wyrafinowanej bogini seksu.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Debiutant
Autor: Hooks SJ
Tłumaczenie: Zano Aga
Wydawnictwo: Harper Collins
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 272
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-05-24
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 216 x 149
Indeks: 21339677
 
średnia 3,9
5
8
4
8
3
7
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
22 recenzje
5/5
13-02-2019 o godz 17:01 Anonim dodał recenzję:
Książka fajnie napisana, inna od tych, które dotychczas czytałam, bo tutaj facet jest nieśmiały i niedoświadczony w relacjach z kobietami. Wszystkiego uczy go doświadczona w sprawach seksu studentka, która na zajęciach bardzo go irytuje odzywając się nieproszona, ale jej wypowiedzi zawsze są przemyślane i to też profesora literatury w tej studentce bardzo intryguje. W końcu spotykają się na mieście i od razu między nimi iskrzy. Początkowo relacja opiera się tylko na seksie bez zobowiązań, ale z czasem profesor będzie chciał czegoś więcej....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-09-2017 o godz 10:01 Szczypta Kasi dodał recenzję:
Książka "Debiutant" SJ Hooks jest to bez żadnych wątpliwości erotyk. Dużo w niej cielesności, scen sexu, wiele beztroski, brak natomiast skomplikowanych wątków fabularnych, zawiłej akcji, dogłębnej analizy emocjonalnej. Ale dla osób, które właśnie erotyka poszukują jest to pozycja jak najbardziej godna polecenia. Stephen to wykładowca literatury angielskiej na wyższej uczelni. Od początku semestru jego uwagę przykuwa nieokiełznana studentka, która notorycznie samowolnie się wypowiada i na domiar złego mówi do niego po imieniu. Pewnego dnia mężczyzna spotka irytującą pannę Julię Wilde w barze swojego brata. Dziewczyna ma problemy z dotarciem do mieszkania, więc profesor odwozi ją do domu... i tak się zaczyna ich wielka, erotyczna przygoda. Co wyróżnia "Debiutanta" na tle setek innych erotyków, jakie spotykamy na rynku? Po pierwsze nie jest on wierną kopią Greya, a to już na prawdę coś. Po drugie akcja opisywana jest przez Stephena, który nie jest ani bogaty, anie super męski, nie jest też kobieciarzem. Wręcz przeciwnie, jest niedoświadczonym seksualnie, zalęknionym mężczyzną, którego piękna Julia będzie dopiero uczyć erotycznych sztuczek. Rzadko spotykam książki z dziedziny literatury kobiecej, w których narratorem jest mężczyzna, ale tutaj Stephen spełnia swoja rolę doskonale. Jest wrażliwy, nieśmiały i uroczo nieporadny, dlatego też jego relacja z Julią nie ma znamion wulgarności. W ogóle książka pod względem wynaturzeń i ekscesów jest bardzo łagodna. Co ja osobiście uważam za kolejny jej duży plus. Nie ma biczowania, nie ma publicznego seksu. Jakie książka ma wady? Jej fabuła jest nieco toporna. W zasadzie niewiele się w niej dzieje, nie licząc kolejnych erotycznych spotkań naszych bohaterów, ale przecież gatunek ten nie wymaga zbyt wiele od autorów w tej kwestii. Niektórym może wydawać się ta historia nieco nudna i banalna, ja jednak bawiła się całkiem nieźle. Na tyle, że część drugą "Absolwentkę" przeczytałam ciągiem wraz z "Debiutantem".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-09-2017 o godz 20:09 Volusequat dodał recenzję:
Muszę przyznać, że powieść była niedopracowana, ale czytało się ją w ekspresowym tempie. Książka jest spójna- co jest plusem, lekka i pochłaniająca. Fabuła jest ciekawa, choć wiadomo już od początku, że powieść nie zostanie niczym wybitnym, to po prostu luźny romans. Spodobało mi się również pokazanie przez autorkę przemiany nieśmiałej osoby w kogoś odważnego i śmiałego. Wprawdzie to nadal nie jest świetna książka, ale miło, że nie jest to tępy erotyk. W fabule ukryty jest również wątek tajemnicy. Julia boi się miłości. Dlaczego? I dokładnie na tym polegała cała fabuła, na poznawaniu siebie nawzajem i ukrywanie tajemnicy. Autorka złamała także schemat, to kobieta rządzi w tej historii, nie mężczyzna. To Julia ma nad wszystkim władzę, co czasami mnie denerwowało. Jednak nadal nie jest to wyjątkowa powieść, tylko zwykła, przeciętna. Wadą książki jest przede wszystkim wulgarność, wprawdzie rzadko występowała, ale jednak jest i strasznie mnie irytowała. Nie podobała mi się również zbyt szybka akcja. Wolałabym 50 stron więcej i troszkę wolniejszy przebieg zdarzeń, byłoby bardziej realistycznie. Niestety niedopracowanie fabuły często stawało się po prostu śmieszne i płytkie. Żałuję również, że powieść jest tylko z perspektywy Stephen'a. Choć przyznam szczerze, że liczę na to, że drugi tom będzie o Julii. Jeśli chodzi o bohaterów to nie wywołali we mnie większych emocji i byli mi obojętni. Nie są typem postaci, które od razu się uwielbia. Stephen jest naiwny, lękliwy i lekkomyślny, co czasami doprowadzało mnie do szału, ponieważ bohater podejmował naprawdę głupie decyzje. Choć przyznam, że można polubić go za nieśmiałość i ostrożność. Natomiast Julia to osoba ambitna, odważna, pewna siebie i szczera. Nie wstydzi się siebie i jest śmiała. Jednak irytowała mnie to jak bardzo jest beztroska. Bohaterowie byli ciekawie wykreowani, jednak ich kłócenie na siłę bardzo denerwuje. Najbardziej rozbawił mnie brak innych bohaterów. Przez całą książkę poza głównymi postaciami poznałam tylko 3 osoby, brata Stephen'a i dwie przyjaciółki Julii. Niestety więcej osób nie jest mi znane, naprawdę. Na koniec wspomnę o wydaniu, ponieważ jest bardzo ładnie wykonane. Jest delikatne, ale pokazuje miłość i tajemnicę. A napis z lekkim gradientem dodaje uroku zdjęciu na książce. Graficy naprawdę się postarali! :) Podsumowując, Debiutant to świetna powieść na odstresowanie się i przeczytanie w jeden wieczór. To lekka książka, która nie przekazuje zbyt wiele i nie jest zobowiązująca. Chciałabym tylko dodać, żeby nie wymagać od tej historii zbyt dużo, to tylko erotyk, do zrelaksowania się, nic więcej. Volusequat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-09-2017 o godz 14:30 Barbara dodał recenzję:
Absolutny niewypał roku, źle mi się czytało. Albo książka albo tłumaczenie jest słabe. Książka zawiera dużo błędów tzw. literówek, co mnie osobiście denerwowało. Nie podobała mi się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-09-2017 o godz 10:59 KATARZYNA GAWIN dodał recenzję:
Czyta się przyjemnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-08-2017 o godz 07:50 Agnieszka dodał recenzję:
Bardzo dobra
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-08-2017 o godz 18:41 mala5317 dodał recenzję:
Opisałam już sporo książek przez te kilka lat a jeszcze więcej ich przeczytałam. Jedne podobały mi się mniej inne więcej, ale za każdym razem gdy jakąś polecałam kierowałam się swym gustem czytelniczym. W dużej mierze pokrywał on się z większością opinii na forach. Poprzednia pozycja którą umieściłam we wcześniejszym poście już taka nie była. Sporej części osób się podobała a mi wręcz odwrotnie. I kolejna trafia mi się taka, która opinię ma taką sobie a ja lepiej spędziłam z nią czas niż z tamtą wcześniejszą. Dlatego zawsze warto kierować się własnym instynktem literackim.... To co podoba się mi, nie koniecznie musi podobać się tobie... Po tą książkę sięgnęłam dla tego że obiło mi się o uszy iż opowiada o profesorze i jego uczennicy. Podobna fabuła była w Piekło Gabriela i chciałam porównać. Oczywiście zdawałam sobie sprawę że nie będzie lepsza ale miałam nadzieję że będzie podobna. No i cóż ta pozycja jest lekka i przyjemna. Nie ma głębokich rozmyślań i wielkich wzlotów i na swój sposób jest bardzo naiwna. Ale niewątpliwie rozbawiła mnie i wciągnęła w swój świat. Stephen, nasz niedoświadczony, nieśmiały, zakompleksiony i pełen niewiary w siebie profesor dla którego życie sprowadza się do rutyny. Na uczelni przed studentami nie ma problemu z okazywaniem swej pozycji. Zupełnie inaczej jest jednak w życiu codziennym w którym to stara się być niezauważonym. Nie musi się z reszto zbytnio starać gdyż jego wygląd zewnętrzny odstrasza potencjalnie zainteresowane kobiety. Ale Stephen w swej naiwności jest strasznie uroczy i jego rozważania w trakcie czytania były naprawdę zabawne, choć trzeba je brać z dużym przymrużeniem oka. Oczywiście przeciwieństwem naszego profesora jest urocza studentka Julia, która wbrew pozorów w tej części jest dość tajemniczą postacią. Wiele o niej nie wiemy, gdyż nie opowiada o sobie ale wiemy na pewno że jest osobą otwartą. Nie ma najmniejszego problemu z mówieniem o swoich potrzebach seksualnych. Nie wiemy o czym myśli i co siedzi w jej głowie gdyż ta część jest przedstawiana oczami Stephena, ale ukrywa wiele tajemnic i myślę że druga część może przynieść nam wiele niespodzianek. Co prawda mam też przeczucia że nasz profesor nie pokazał jeszcze pełni swej namiętności i może okazać się że drzemie w nim potrzeba kontroli i władzy. W tej części Julia bierze na siebie edukację profesora w sferze intymnej. Niespodziewane spotkanie przenosi ich w świat zakazanych kontaktów, gdyż na uczelni panuje zakaz obcowania nauczycieli ze swymi uczniami. A jednak żadne z nich nie chce zrezygnować. Spędzają urocze chwile raczej pod dyktando Julii która pozwala Stephenowi przyswajać swoją cielesność i seksualność. Z uwagi na fakt iż jest to erotyk muszą być i sceny erotyczne. Ale tu kolejny plus gdyż są podane w dość subtelny sposób. Nie ma zanadto wulgaryzmów przez co stanowiła dla mnie miłe rozluźnienie. Nie jest to literatura po której zrobimy wielkie "ooooooo" ale można spędzić przy niej miłe chwile. Rozluźnia, wciąga i momentami rozśmiesza więc czego chcieć więcej w te letnie popołudnia. A tak apropo nie będzie tu nieziemskich przystojniaków i kobiet przypominających modelki. Postacie nie są idealne i to czyni ich bardziej realnymi, choć szczerze nie spotkałam takiego nieśmiałego dżentelmena i raczej mało realne w ówczesnym życiu ale byłoby miło tak kogoś wyedukować :-) Daje tej pozycji mocne sześć punktów i z pewnością sięgnę po tom drugi a decyzję czy po nią sięgać zostawiam wam samym... Do zobaczenia za niedługo... 1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "ZŁAPAĆ MILIONERA" Max Monroe 2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Uśmiech losu" Jayne Ann Krentz 3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Letnie Przesilenie" Robyn Carr 4. P O L E C A N E K O B I E T O M : Nora Roberts "Pokusa" 5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie chwyty dozwolone" Liz Fielding 6. P O L E C A N E K O B I E T O M : ZAPLĄTANI Emma Chase 7. P O L E C A N E K O B I E T O M : ZAKRĘCENI Emma Chase 8. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Pokusy i Łakocie. Kochanie, jeszcze tu jestem." Tara Sivec 9. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Pokusy i Łakocie. Nizebyt grzeczna rzecz o miłości" Tara Sivec 10. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Namiętna Gra" Alice Clayton
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-07-2017 o godz 21:19 Julia Rafa dodał recenzję:
Szczerze? Spodziewałam się wiele więcej po tej książce, jak dla mnie opisy są nudne, a sam fakt że już na 42 stronie zaczyna się erotyk tylko pogarsza to wszystko. Na pewno nie sięgnę po kolejną część tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-06-2017 o godz 21:07 erin97 dodał recenzję:
Tak ten świat jest już skonstruowany, że panowie oglądają filmy porno a my, kobiety czytamy nasze erotyki. Nie ma się co oszukiwać. Tak wygląda rzeczywistość. Sięgamy po książki, bo są subtelniejsze, bo lepiej oddają uczucia, bo kobiety w mniejszej części potrzebują doznań wzrokowych niż panowie. I do czego to prowadzi? Panowie mają wygórowane oczekiwania, co do wyglądu kobiet, a panie chcą idealnych bohaterów, którzy nie tylko spełnią ich oczekiwania w łóżku, ale będą też rozumieli je bez słów, spełniali wszystkie jej zachcianki i dbali o nie jak tylko się da najlepiej. Jedni i drudzy oczekują za dużo. Czytamy o ideałach, które nie istnieją. Jednak te chwile są nam potrzebne. Lubimy czuć, że może być w stu procentach idealnie. Kolejnym faktem jest to, że mamy swoje fantazje. Każdy lubi coś innego. Każdy szuka czegoś innego. Jednak są pewne stałe. Można by rzec, że istnieje kanon fantazji seksualnych. Nie da się ukryć, że na pewno wśród nich jest relacja profesor- uczennica. Chyba tym sugerowała się S.J Hooks tworząc powieść debiutant. Wydaje się, że ten motyw musi się sprzedać, bo jest ponadczasowy. Czy faktycznie dobrze wybrała. Otóż książka moim zdaniem będzie się dobrze sprzedawać. Ja koło niej nie mogłabym przejść obojętnie. Nie tylko ze względu na motyw wynikający z opisu lecz przede wszystkim dzięki seksownej okładce. Czarno- białe zestawienie w połączeniu z czerwienią ma dla mnie to coś i zawsze wpada mi w oko. Od razu widać, że treść utworu będzie zmysłowa a przecież tego od tej książki oczekiwałam. Miłość i pożądanie to, to czego chciałam od tej powieści i wiecie, co? Tego właśnie nie dostałam. Pożądanie w scenach erotycznych owszem było. Same sceny zbliżeń też do najgorszych nie należą, ale brakowało mi pożądania, które powinnam poczuć ja. Wiecie jak to jest. Czytacie książkę i nad Waszą głową pojawia się taka chmurka w niej takie "awww! Ja też chcę tak jak ona". Nie, tym razem tego nie miałam. Czytałam tę historię i nie angażowałam się w nią emocjonalnie, niestety. Nie powiem, że mnie nie wciągnęła, bo pochłonęłam ją w dwa dni. Jednak czytałam i ciągle czekałam na więcej, a więcej niestety nie nadeszło. Autorka porzuciła schemat, w którym to on musi być doświadczonym i pewnym siebie bogiem seksu. Stworzyła niedoświadczonego wykładowcę i niegrzeczną, wręcz arogancką uczennicę, która go uwodzi i prowadzi po ścieżce seksualnych przeżyć. Pomysł wart uwagi. W końcu ile można czytać o idealnych mężczyznach. Warto w końcu pokazać, że kobiety też potrafią. Jednak wykonanie tej idei nie jest do końca udane. Autorka chyba przegięła w drugą stronę i stworzyła bohatera, który dla mnie był całkiem aseksualny. Jak czytam o facecie mającym 33 lata, który ubiera się jak dziadek, nosi przedziałek, nie chodzi na imprezy tylko czyta książki i uwaga... nie wie do czego służy Facebook to niestety nie jest on dla mnie ani trochę atrakcyjny. Gdzie on się uchował i co on ma w głowie, pytałam się czytając tę lekturę. Z kolei postać gorącej Julii jest moim zdaniem niedopracowana, bo tak na prawdę przeczytałam całą powieść i wydaje mi się, że nadal nie znam tej dziewczyny. Niby pod koniec książki odsłania ona jakieś karty, ale o nadal jest niepełny obraz. Nie pełna jest też moim zdaniem fabuła, bo para spotyka się, uprawiają seks, spotykają się ze znajomymi... Powiedzmy, że prowadzą swoje normalne życie i... i nagle musi pojawić się jakiś problem. Tak to już działa, że w każdej książce musi pojawić się jakiś kłopot do rozwiązania. Coś się musi stać, bo inaczej nie było by akcji i było by nudno. Problem w tej powieści pojawia się bardzo nieoczekiwanie. Na chwilę odrywam wzrok od książki i myślę "O rany! No co się stało?! Co on zrobił?!", a po chwili w moje głowie pojawia się myśl "Serio?! O to chodzi?! No, nie wierzę!", bo kłotnia między Julią a Stephanem jest moim zdaniem wymyślona na siłę. Musiało być tak, że tych dwoje się posprzecza, więc autorka musiała tylko wymyślić o co i niestety wymyśliła najbardziej błahy powód. Mam wrażenie, że to było pierwsze, co przyszło jej do głowy, bo pasuje do motywu fabuły. Na prawdę, mogła się bardziej postarać. Ta kłótnia i to co działo się dalej nie miało już sensu i książka wiele straciła w moich oczach przez ten epizod. Gdybyście spytali mnie czy polecam tę książkę to powiem tak, moim zdaniem nie jest to erotyk wart uwagi. Poleciłabym Wam w tej dziedzinie inne tytuły. Jednak nie znaczy to, ze ta książka jest zła. Ona jest inna. Inna od tego czego oczekiwałam i dlatego ja czuję się rozczarowana. Dziewczyny, jeśli lubicie nieśmiałych facetów i metamorfozy bohaterów to ten utwór na bank Was zadowoli, warto dać mu szansę. Ja sama chętnie spotkam się z bohaterami czytając drugi tom utworu. Kto wie, może wtedy i ja zauważę w Stephanie to coś, co dostrzegła Julia?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
27-06-2017 o godz 14:31 Books&Culture dodał recenzję:
Stephen to spokojny, poukładany mężczyzna. Pracuje jako wykładowca literatury na uniwersytecie. Jego tydzień jest przewidywalny, w określone dni zajmuje się odpowiednimi sprawami, dzięki czemu posiada kontrolę nad własnym życiem. Ubiera się staromodnie, na typowego "starszego pana profesora" choć sam jest dopiero koło trzydziestki. Pod starymi frakami skrywa seksowne, umięśnione ciało, które regularnie rzeźbi wraz z bratem na siłowni. Mężczyzna bardzo poważnie podchodzi do ćwiczeń i wysiłku fizycznego, nie chce w przyszłości zmagać się z wieloma chorobami, pragnie utrzymać kondycję i zdrowie jak najdłużej. Dla niego umięśnione ciało to tylko dodatek, a nie tak jak w przypadku jego brata - haczyk na laski. Jego dotychczasowe, wydawałoby się idealne życie rujnuje studentka - panna Wilde. Pyskata, zwracająca się do Stephena po imieniu, wyrażająca swoje zdanie bez wcześniejszego podniesienia ręki w górę. Nie można zarzucić jej braku inteligencji, wręcz przeciwnie. Jej uwagi są zawsze trafne i interesujące. Dzięki niej zajęcia są ciekawsze. Jednak początkowo panna Wilde skutecznie działa na nerwy Stephenowi. Do czasu.. Jako, że “Debiutant” jest erotykiem, nie trudno się domyślić, że dwoje głównych bohaterów połączy zakazany romans. Stephen zaryzykuje swoją posadę, pracę i reputację, jednak nie będzie w stanie oprzeć się niegrzecznej pannie Wilde. To co odróżnia ową lekturę od innych tego typu jest kreacja bohaterów. Dominującą postacią jest panna Wilde. To ona posiada większą wiedzę odnośnie seksualności człowieka i dużo większe doświadczenie w seksie niż sam Pan profesor. Stephen staje się jej uczniem. Na duży plus zasługuje brak sado maso i innych tego typu rzeczy. Sceny erotyczne są normalnymi zbliżeniami dwójki ludzi, którzy odczuwają pożądanie i pragną siebie nawzajem. Jak się okazuje, nie potrzeba wprowadzania udziwnień, pejczów itp. by erotyk był erotykiem. Niektóre dialogi potrafią rozbawić czytelnika. Sam Stephen jest dość zabawny w swojej niewiedzy i niewinności. Przy tym bardzo zależy mu na dziewczynie, nie chce zrobić czegoś niewłaściwego. Co prawda czasem za dużo myśli zamiast działać, ale ogólnie wywiera dobre wrażenie. Zagadką była dla mnie Julia. Niestety w pierwszej części nie odkryłam wszystkich kart odnośnie jej postaci. “Debiutant” to pozycja warta przeczytania. Lekka, ale jednocześnie momentami zastanawiająca. Choć widziałam dużo negatywnych opinii o tej książce, osobiście nie żałuję, że ja przeczytałam. Co więcej sięgnę po drugi tom, gdy tylko nadarzy się okazja. books-culture.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-06-2017 o godz 12:11 Miasto Książek dodał recenzję:
Stephan we wtorki i piątki prowadzi na studiach wykłady z literatury. Jedna z jego studentek bardzo działa mu na nerwy, ponieważ ma bardzo nietypowy styl, jest bezczelna i ciągle się wtrąca. Jednak pomimo tego, to inteligentna osoba, a jej argumenty są bardzo przekonywające. Czy romans między studentką a profesorem jest możliwy? Jak panna Wild wpłynie na Stephana i jak zmieni jego życie? Na początku coś o czym muszę wręcz powiedzieć, to to wydanie! Jakie ono jest cudne! Ta okładka jest boska! Uwielbiam takie, a ta przyciąga zdecydowanie uwagę czytelnika! ♥ Już na samym początku widać, że autorka złamała pewien schemat i to nie facet jest bogiem, tylko kobieta. To ona wprowadza mężczyznę w erotyczne sfery i uczy go wszystkiego po kroku. To już na sam początek zasługuje na pochwałę. Powiem tak, nie licząc tego złamania schematu, książka niczym więcej się nie wyróżnia. Jest jak każdy romans, od nienawiści do miłości, potem kryzys i próba naprawienia tego. Nic nowego, prawda? Główni bohaterowie są ciekawie wykreowani, ale czasami miałam wrażenie jakby autorka specjalnie próbowała ich na siłę poróżnić. Nie rozumiem, czemu miałoby to służyć, ale no cóż. Stephan to taki typowy samotnik i introwertyk. Dla niego najważniejszy jest porządek, schemat i książki. Za to Wild to jego kompletne przeciwieństwo. Bogini seksu, śmiała i otwarta na ludzi. Nie wstydzi się swojego ciała i lubi wyrażać wszystko w dosłowny sposób. Jednak i tak jest najlepszy przyrodni brat Stephana, Matt. Ten gość jest genialny. Jego teksty rozwalały system i ja nie mogłam pozbyć się banana z ust, gdy on się pojawiał ♥ Książka jest napisana bardzo lekkim i przyjemnym stylem. Nie nudzimy się przy niej, ale przeżywamy wzloty i upadki głównych bohaterów. Trochę żałuję, że poznajemy bliżej tylko historię Stephana, a nie Panny Wild no, ale może w drugim tomie to się zmieni. Także, moim zdaniem Debiutant to dobra lektura na jeden, góra dwa wieczory. Lekka, niezobowiązująca lektura, która sprawi, że będziecie się uśmiechać lub wściekać z tego co robią główni bohaterowie. Jestem ciekawa jak potoczą się dalsze losy Panny Wild i Stephana, dlatego czekam już na Absolwentkę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-06-2017 o godz 19:42 iza dodał recenzję:
Powieści erotyczne zdobywają coraz większą rzeszę fanów...jednak nie każdy lubi na początek rzucać się na głęboką wodę, dlatego też osoby, które planują zacząć przygodę z tego typu literaturą śmiało mogę sięgać po książkę "Debiutant"... A dlaczego? "Debiutant" to powieść bardzo delikatna, jeśli chodzi o erotyczną odsłonę. Autorka sceny łóżkowe tworzyła bardzo skromnie...zrobiła zarys, a reszta należy do wyobraźni czytelnika. Literatka nie przesadza także z wulgarnym słownictwem, aczkolwiek z niego korzysta. Dlatego też osoby mało doświadczone w literaturze erotycznej nie poczują się skrępowane czy zawstydzone. A co dla tych bardziej doświadczonych czytelników? Pozostaje jedynie fabuła o zakazanym związku... Stephan jest młodym wykładowcą, który głównie skupia się na pracy i nie ma zbytniego doświadczenia w związkach z kobietami. Na jego wykłady chodzi Julia, która często go irytuje. Pewnego wieczora przypadkiem na siebie wpadają...i tak rozpoczyna się ich zakazany romans. Romans, który ma opierać się tylko na seksie, na niczym innym i ma zostać tajemnicą... Julia wprowadzi Stephana do świata rozkoszy, ale czy jemu to wystarczy? Czy nie zapragnie czegoś więcej? Główna para bohaterów to ciekawa mieszanka, gdyż są całkowitymi przeciwieństwami. On uporządkowany, Ona chaotyczna. On niedoświadczony, Ona aż za bardzo. On uczuciowy, Ona... Zazwyczaj w powieściach to mężczyzna jest tym zimnym, doświadczonym osobnikiem a kobiety tymi nieśmiałymi istotami. W tej powieści sytuacja jest odwrotna i szczerze powiedziawszy taka perspektywa mi się podobała. Bohaterów można szybko obdarzyć sympatią, ale trudno wyrobić sobie konkretny pogląd na ich temat. Niby ich kreacja nie jest zła, ale coś w niej brakuje. Fabuła nie jest zbytnio rozbudowana. Główny motywem jest oczywiście zbliżenie intymne bohaterów, oraz wahania i rozmyślenia Stephana. Autorka skupiła się na tej parze i bardzo skromnie umieściła po bokach inne postacie i inne wątki. Czytanie powieści jest szybkie, gdyż pisarka pisze lekkim piórem, ale czy jej styl zachwyca?...jest prosty, dialogi są naturalne, ale chwilami wszytko wydaje się być drętwe, niepasujące do chwili, opisanej sytuacji. Autorka postawiła na szybkie tempo wydarzeń, i choć jestem fanką szybko rozwijającej się fabuły, tym razem nie odczułam klimatu - romantyzmu, tajemnicy czy napięcia pomiędzy parą bohaterów. Nie odczułam także napięcia erotycznego, jakie powinno towarzyszyć bohaterom. "Debiutant" jest to powieść idealna dla osób planujących rozpoczęcie przygody z literaturą erotyczną. Nie jest to utwór wymagający, ani bulwersujący. Jest to prosta historia o dwojgu ludzi, którzy odnajdują się w swoim towarzystwie i którzy lubią cielesne igraszki. Osoby, które mają większe doświadczenie z tego typu literaturą w trakcie czytania mogą odczuwać lekkie znużenie, gdyż ogólnie rzecz ujmując, jest to cnotliwy erotyk.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
18-06-2017 o godz 21:49 ejotek dodał recenzję:
Para głównych bohaterów została bardzo dobrze scharakteryzowana. Poznajemy zarówno ich wygląd, osobowość, wady i zalety a także zawiłości życia osobistego. Sceny erotyczne są bardzo dobrze napisane a z czasem obfitują w coraz większą liczbę emocjonujących momentów... Można poczuć szybsze bicie serca czy włoski podnoszące się do góry... Ale - no właśnie - to wszystko co mogę napisać na plus o tej książce. A zapowiadało się tak dobrze! "Debiutant" to historia bardzo zgrabnie wymyślona, z ogromnym potencjałem na intrygującą erotyczną przygodę a zakończyła się dla mnie klapą. Fabuła jest tutaj naprawdę uboga, niewiele się dzieje poza relacją Julii i Stephena. Bohaterów drugiego planu nie dość, że nie ma zbyt wielu to jeszcze nie wprowadzają do opowieści powiewu świeżości czy choćby dodatkowych zdarzeń, które powodowałyby moje oczekiwanie na kolejne strony. Zawiodłam się też na postaci wykładowcy - gdzie w dzisiejszych czasach znajdziemy faceta po trzydziestce, który nie zna podstaw seksualności człowieka i nie potrafi w żadnej mierze dogodzić partnerce? Zresztą i o swoim ciele nie ma zbyt wielkiego pojęcia a powtarzane w kółko - a właściwie wyjąkane - "eeeee" nie podnosi mojej oceny. To niestety wszystko na co go stać w chwili stresu, czyli gdy tylko widzi lub czuje pannę Wilde. Książka autorstwa SJ Hooks to historia życia przewidywalnego nauczyciela, którego codzienność zmienia właścicielka mieszkania przepełnionego artystycznym nieładem. Julia Wilde jest dwudziestodwuletnią dziewczyną. Nieposkromioną, prowokującą i zafascynowaną nową relacją. Czy ten związek ma szansę przetrwać piętrzące się trudności? Czy mogą sobie ufać i nikt nie dowie się o potajemnych spotkaniach? Tego już musicie dowiedzieć się sami, jeśli pomimo wytkniętych przeze mnie wad, macie ochotę na "Debiutanta". Ja muszę zastanowić się poważnie nad faktem czy chcę przeczytać kontynuację, czyli "Absolwentkę". całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2017/06/sj-hooksdebiutant.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-06-2017 o godz 23:43 Czasem tak jest... dodał recenzję:
Powiem szczerze, że w erotykach niewiele potrafi mnie zaskoczyć, a jednak "Debiutant" miał tę moc i spowodował u mnie niedowierzanie. Jednak czy zaskoczenie było pozytywne? Przekonajcie się sami... Zaczniemy dziś od okładki, która bardzo, ale to bardzo mi się podoba. Uwielbiam takie zestawienie kolorów i zawsze przyciąga ono mój wzrok. Tym razem nie było inaczej, ale jeszcze się nie zdarzyło, żeby okładka książki wydawnictwa Harper Collins nie przypadła mi do gustu. "We wtorki i piątki Stephen Worthington wykłada na uczelni. W weekendy chodzi na obiad do rodziców. Kilka razy w tygodniu ćwiczy na siłowni z młodszym bratem, a wieczorem wraca do domu o rozsądnej godzinie. Zawsze sam. Stephen ma tylko jeden problem, który nazywa się Julia Wilde. Najbardziej nieposkromiona studentka, jaką spotkał. Nieuprzejma, prowokująca, nieznośnie irytująca. Stephen nie może się doczekać końca semestru, żeby Julia wreszcie zniknęła mu z oczu. Życie jest jednak pełne niespodzianek. Pewnego wieczoru Stephen trafia do mieszkania Julii. Nagle staje się uczniem w sypialni wyrafinowanej bogini seksu." Stephen jest wykładowcą na uczelni. To mężczyzna niezwykle poukładany i pedantyczny. Jest młody, ma raptem 33 lata i przystojny, lecz pod warstwą niemodnych ubrań i staroświecką fryzurą trudno to zauważyć. Taka "Brzydula" w męskiej wersji. Jego poukładane życie od jakiegoś czasu burzy pewna studentka, wyjątkowo pewna siebie o ekstrawagancka. Zdawać by się mogło, że nasza para nie pała do siebie sympatią... ale czy na pewno? Julia - piękna studentka, która uwielbia denerwować Stephena - denerwować, ale i podniecać. Jest tajemniczą dziewczyną, całkowicie inną od ideału o jakim marzy profesor, o ile taki ideał istnieje. Jest niepoukładaną bałaganiarą, ale... jest też seksualnym marzeniem każdego mężczyzny. I ten właśnie ideał zwraca uwagę na naszego, skromnego nauczyciela... Kiedy tych dwoje spotyka się po za salą wykładowczą, wiele może się zdarzyć, tylko jak skromny i niedoświadczony profesor poradzi sobie z zaspokojeniem seksualnego wampa? Czy to jest możliwe? Powiecie, że koligacje profesor - studentka były w literaturze już wiele razy - owszem były, ale ja pierwszy raz czytałam powieść po pierwsze z punktu widzenia mężczyzny, a po drugie mężczyzna ten jest całkowicie niedoświadczony seksualnie i to profesor staje się uczniem swojej studentki. Dwie skrajności, ale jak to mówią "przeciwieństwa się przyciągają". Erotyk, pisany z narracją męską... Opowiada mężczyzna, który ma niewielkie doświadczenie z kobietami, a który dla tej jedynej jednak jest od razem bogiem seksu... Powieść pokazuje nam też, że mężczyźni również mają swoje kompleksy i że często są one związane ściśle z naszą, kobiecą biernością i zbyt wielkimi oczekiwaniami. Wszystko to jest opisane powoli, spokojnie, słowo po słowie, tak, żeby nie umknął nam żaden szczegół fabuły. Wyjątkowe jest też to, że mało tutaj wulgaryzmów, a seks opisany jest subtelnie i nie ma go w nadmiarze. Mi się podobało, mimo tego, że autorka chwilami przesadzała z pewnymi zachowaniami zwłaszcza profesora, który był tak nieśmiały, że wstydził się własnego cienia. Nie jest to może dzieło wśród erotyków, ale daje sporo humoru, świeżości i odskoczni. Cóż można chcieć więcej od tego typu literatury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-06-2017 o godz 23:19 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Erotyki i romanse to takie gatunki literackie, które chyba nigdy mi się nie znudzą, ale co się dziwić przecież jestem kobietą i lubię czytać o miłości i pożądaniu. Gdy w zapowiedziach wydawnictwa HarperCollins ujrzałam powieść „Debiutant” byłam jej bardzo ciekawa . Zaintrygował mnie tajemniczy tytuł, seksowna okładka i opis, który sugerował, że dostanę coś całkiem innego niż dotychczas. O autorce nie widziałam kompletnie nic, więc był to strzał w ciemno, ale że jako uwielbiam poznawać twórczość nieznanych autorów, bez wahania wzięłam ją do recenzji. Czy zostałam usatysfakcjonowana? Zapraszam do zapoznania się z moją opinią. Stephen Worthington wykłada na uczelni literaturę angielską. Uwielbia swoją pracę, ale sen z powiek spędza mu jedna z jego studentek, mianowicie Julia Wilde, która nie przestrzega żadnych zasad. Do Stephena odzywa się po imieniu, zawsze bez pytania wtrąca swoje pięć groszy, a najbardziej drażni go jej styl ubierania, który nijak nie pasuje na uczelnię. Wykładowca nie może doczekać się końca semestru i momentu, kiedy irytująca studentka zniknie raz na zawsze z jego oczu. Jednak życie nie raz potrafi zadziwić i Stephen wikła się w zakazany romans właśnie z Julią, która krok po kroku zdradza mu arkana prawdziwej namiętności. „Debiutant” to powieść, której byłam niezmiernie ciekawa, ale i troszkę się jej obawiałam. Autorka zaszalała i odeszła od utartych schematów, jakimi są naiwne, niedoświadczone dziewczyny i bogaci bogowie seksu. Tutaj jest zupełnie odwrotnie, Stephen to mężczyzna, ogromnie nieśmiały, niedoświadczony w sferze seksualnej, który na zakupy chodzi z mamą, a i zapomniałam dodać, że ma on ponad 30 lat. Za to Julia to młoda dziewczyna w pełni wyzwolona, niezwykle barwna, dla której seks nie jest żadnym tematem tabu i potrafi o nim mówić otwarcie i bez żadnego skrępowania. Właśnie stąd wzięły się moje obawy, gdyż nie byłam pewna, jak odbiorę takiego mężczyznę, jednak muszę Wam powiedzieć, że moje obawy były na wyrost, gdyż nieśmiałość Stephena momentami doprowadzała mnie śmiechu. Jego przemyślenia i bicie się z myślami były czasami naprawdę bardzo zabawne, więc nawet dla samego humoru warto sięgnąć po tę powieść. Niestety czasami miałam wrażenie, że ta jego niepewność była zbyt mocno przekoloryzowana i wydawała się mało autentyczna, bo choć wiem, że istnieją tacy mężczyźni jak główny bohater, to niektóre jego zachowania były bardzo nienaturalne. Jednak nie jest to zbyt dużym minusem. Jak już się domyśliliście, książka napisana jest z perspektywy Stephena i to też jest rzadkością w tego typu książkach. Osobiście uwielbiam poznawać męski punk widzenia, a książka napisana w całości z takiej perspektywy, jest naprawdę bardzo fajnym pomysłem, choć mam nadzieję, że w kolejnej części poznam punk widzenia Julii, gdyż jestem ciekawa, co kryje się w tej pięknej główce. Autorka bardzo fajnie, a przede wszystkim naturalnie opisała przemianę jaka zachodzi w Stephenie, który pod wpływem Julii rozwija się seksualnie, zmienia swój wizerunek, czasami nawet robi to nieświadomie. Julia to takie jego lekarstwo na nieśmiałość i uwolnienie prawdziwego „JA”. Myślę, że ta przemiana będzie miała swój dalszy ciąg w kolejnej części i na sam koniec nie poznamy nieśmiałego wykładowcy. ;) Jako, że jest to erotyk, to pojawiają się sceny seksu, jednak nie liczcie na nie wiadomo co, gdyż autorka opisała to bardzo minimalistycznie i muszę przyznać, że nawet mi się to podobało. Moja wyobraźnia pracowała wtedy na najwyższych obrotach, by jak najbardziej zwizualizować sobie daną scenę. Autorka postawiła także na subtelność i delikatność, dzięki temu nie pojawiają się w książce wulgaryzmy, z którymi osobiście nie mam problemu, ale wiem, że wiele osób to razi. Poza tym nie pasowałoby to do kreacji głównego bohatera, który nie przeklina i jest bardzo opanowany, chociaż nie ukrywam, że pod wpływem panny Wild, zdarzy mu się delikatnie przekląć. Polubiłam głównych bohaterów, bo choć Stephen nie jest ucieleśnieniem kobiecych fantazji, to okazał się tak słodki w tej swojej nieśmiałości, że nie sposób nie obdarzyć go sympatią. Za to Julia zyskała w moich oczach swoim barwnym stylem bycia, a jej otwartość seksualna została opisana bardzo naturalnie i dzięki bogu autorka nie zrobiła z niej jakiejś pierwszej lepszej panny puszczalskiej, bo to dziewczyna bardzo mądra, a to, że jest wyzwolona, nie jest żadną wadą. „Debiutant” nie jest literaturą wysokich lotów, ale potrafi umilić czas, poza tym czyta się ją w ekspresowym tempie. SJ Hooks udowodniła, że można napisać coś nowego i interesującego, jednak zdaję sobie sprawę, że taki schemat nie każdemu przypasuje. Ja jednak powieść tę polecam, bo miło spędziłam przy niej czas i czekam na kolejną część. Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
16-06-2017 o godz 11:12 chabrowacczytelniczka dodał recenzję:
Literatura erotyczna to coś po co sięgam raczej rzadko, aby mi się nie znudziło. Lubię gdy są to naładowane emocjami historie sprawiające, że serce zaczyna szybciej bić. Tym mocniej boli mnie rozczarowanie jakie powieść Debiutant wywołała. Stephen Warthington to niezwykle uporządkowany i po prostu nudny wykładowca na uczelni. Lubi wino i książki, nie układa mu się z kobietami. W każdy wtorek i piątek ma lekcje z Julią Wilde - wyzwoloną i szaloną studentką, która ma chyba za zadanie popsuć każde jego zajęcia. Co stanie się gdy tych dwoje znajdzie się w jednym mieszkaniu? Niełatwo pisze mi się tę recenzję, oj niełatwo. Zupełnie nie spodziewałam się, że tak mocno mi się nie spodoba. Muszę zacząć od tego co najbardziej mnie zdenerwowało i zasmuciło, mianowicie od bohaterów. Julia to wyuzdana studentka, seks jest dla niej tylko czynnością nie wymagającą żadnego zaangażowania emocjonalnego. Jest sfrustrowana, wiecznie zdenerwowana, przez to wścieka się na każdego z byle powodu i odnosi się do niego w nieprzyjemny sposób. Stephen to jej przeciwieństwo. Facet po trzydziestce, który ciągle jąka się przy jakiejkolwiek kobiecie, wprost paraliżuje go strach. Zdecydowanie nie jest to mężczyzna o jakich większość z nas lubi czytać. Te cechy nie przeszkadzałyby tak mocno gdyby nie zostały aż tak przerysowane. Przecież nikt z nas nie jest czarny lub biały, mamy zarówno wady i zalety. Bohaterowie tej powieści są płascy, jednowymiarowi, a przez to nieprawdopodobni. O ile układ nauczyciel i jego studentka zaciekawił mnie już od przeczytania opisu, o tyle wykonanie także pozostawia wiele do życzenia. Brak tu wyraźnie zaznaczonej osi fabularnej, która spajałaby historię. Stephen cały czas zastanawia się nad tym jak wielki błąd popełnia spotykając się z Julią, a jednak powtarza go cały czas i nie potrafi przestać. Na tym opiera się cała opowieść. Super, że przynajmniej szybko mi się czytało. Podsumowując, zawiodłam się. Lubię czytać literaturę erotyczną, która dostarcza mi odpowiednią dawkę emocji i nie jest sztuczna czy płaska. Tutaj pomysł z zupełnie niedoświadczonym panem wykładowcą i jego studentką miał potencjał, który został oślepiony i porażony przez przejaskrawionych bohaterów. Wielka szkoda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-06-2017 o godz 21:53 Porozmawiajmy o książkach dodał recenzję:
Od początku byłam ciekawa zarówno pomysłu, jak i wykonania oraz ujęcia tematu. Postanowiłam brnąć w lekturę pomimo irytującego boleśnie Stephena i uwierzcie mi, cieszę się, że to zrobiłam. Julia Wilde jest bohaterką kontrowersyjną i niekoniecznie dającą się lubić, ale potrafiącą wydobyć z pana wykładowcy te minimalne pokłady męskości, które skrywał w sobie bardzo, bardzo głęboko. Osobiście nie polubiłam Julii, bo ja nie przepadam za bohaterkami mającymi tak ostentacyjny sposób bycia, ale doceniam jej wpływ na całokształt historii i to, że autorka przy tworzeniu tej postaci była od początku do końca konsekwentna. Najlepszym bohaterem, chociaż niestety drugoplanowym, był Matt, czyli szalony i wyzwolony brat Stephena. Stanowił jego całkowite przeciwieństwo, ale w tym jego zblazowaniu i lekkości bycia odnalazłam dopełnienie całej historii. Historii, która summa summarum naprawdę mnie wciągnęła! "Debiutanta" czyta się bardzo szybko. Czcionka przyjemna dla oka, okładka przyciągająca wzrok i niewielka objętość książki sprawiły, że ostatecznie zaliczam czas spędzony z tą lekturą do udanych. Myślę, że ta historia jest trochę naiwna i nierealna, główny bohater zdecydowanie przerysowany, ale całość stanowi jakąś nowość w świecie literatury erotycznej. Uważam, że jest to lektura pod wieloma względami interesująca, a ja wkręciłam się w nią na tyle, że wyczekuję już kolejnego tomu, bo interesuje mnie dalszy rozwój relacji pomiędzy bohaterami. Jeśli lubicie literaturę erotyczną, to myślę, że możecie sięgnąć po "Debiutanta". Chociażby dla zaspokojenia własnej ciekawości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-06-2017 o godz 21:55 Natalia Nastałek dodał recenzję:
Okładka jest czarna z elementami czerwieni i zazwyczaj taka kolorystyka jest utrzymana w takiego typu książkach i teraz zaczynam się zastanawiać dlaczego akurat tak? No cóż, niby tajemniczość pewnie... Mimo wszystko nie jest zła, ale szału też nie ma, a wy co myślicie o niej? Cała historia zaczyna się na uczelni, gdzie wykładowca ma uciążliwą i pyskatą studentkę, której wręcz nie cierpi, ale los czasami płata figle i Julia coraz bardziej staje się natarczywa i pyskata na wykładach. Julia jest osobą dziwnie się ubierającą i niezwykle szczerą. Z kolei Stephen jest poukładany jak zapałki w pudełeczku. Oboje kompletnie do siebie nie pasują, ale przeciwieństwa ponoć się przyciągają. Mimo wszystko, wbrew zakazom, Julia podrywa swojego wykładowcę. Ten się złości i nie dopuszcza nawet takiej myśli do siebie, ale po długim czasie wszystko się zmienia i w tym momencie akcja się rozkręca. Julia uwodzi Stephana i z nim sypia. Jest im niezwykle dobrze, ale do czasu. Wszystko się zmienia i się komplikuje. Zakończenie hapyy end i jest przewidywalne. Cała historia nie jest zła, ale jakoś już mi się oczytały takie książki. Mimo wszystko polecam ją fankom erotyków (zawsze to jakaś nowość). Książkę czytało się mega szybko i lekko. Jest napisana lekkim i prostym językiem. Moje wrażenia w stosunku do niej są pozytywne, ale czuję lekki niedosyt. Pozdrawiam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-06-2017 o godz 12:55 Martyna dodał recenzję:
Stephen Worthington jest wykładowcą literatury i od kilku lat jest singlem. Nie radzi sobie za dobrze z kobietami i jest do bólu przewidywalny. Dlatego tak bardzo denerwuje go panna Wilde – jego inteligentna i prowokująca studentka. Któregoś wieczoru Stephen spotyka Julię Wilde pod barem i odwozi ją do domu. Ta z pozoru niewinna przysługa kończy się w mieszkaniu panny Wilde, a konkretnie – w jej łóżku. Stephen obiecuje sobie, że już więcej nie spotka się ze swoją studentką poza uczelnią, jednak nie potrafi się jej oprzeć... Gdybym miała wybrać jedno słowo, które mi teraz przychodzi na myśl, byłoby to słowo idiotyczne. Idiotyczne były teksty, żarty, zachowania bohaterów. Zgaduję, że miało to być zabawne, ale nie wyszło. Część dialogów między bohaterami była zwyczajnie bezsensowna i chyba miała robić za zapychacz między scenami seksu, przynajmniej w pierwszej połowie książki. Generalnie całą powieść można by opisać w dwóch zdaniach: Ona jest moją studentką, nie mogę się z nią spotykać. Zakochałem się w niej. I wierzcie mi, czytając te dwa zdania zamiast całej książki niczego nie tracicie. Związek nauczyciela z uczennicą był już przerabiany wiele razy, ale chyba pierwszy raz spotkałam się z takim jego przedstawieniem. Tytułowy debiutant to Stephen, którego Julia uczy jak obchodzić się z kobietą w łóżku. Jest przy tym śmiała i nie ukrywa, że nie wstydzi się nagości, ani otwartych rozmów o seksie. Za to główny bohater jest ostrożny, ma obsesję na punkcie porządku i ubiera się jak emeryt. W obu się przypadkach autorka chyba trochę przesadziła, bo, o ile rozumiem, że jakoś chciała wyłamać się ze schematu, to sposób w jaki to zrobiła był dość radykalny. Główny bohater to chyba najbardziej absurdalna postać z jaką się dotychczas spotkałam. Zdaję sobie sprawę z tego, że ludzie są różni i tak dalej, ale ciężko jest mi wyobrazić sobie dorosłego mężczyznę, wykładowcę na uniwersytecie, który ciągle się jąka i nie potrafi złożyć sensownego zdania podczas rozmowy z kobietą. Przez większość książki miałam wrażenie, że Stephen jest nastolatkiem. Strasznie mnie irytował, szczególne pod koniec. Przez głównego bohatera i to, jak zachowywał się, nie tylko w towarzystwie Julii, cała powieść nie wypada realistycznie. Nie pomaga fakt, że książka została napisana z jego perspektywy. Jak czytałam całe akapity jego myśli o tym, że nie powinien spotykać się ze swoją studentką, po czym i tak jechał do jej mieszkania, miałam ochotę rzucić tym gniotem o ścianę, co zresztą później zrobiłam. Nie mogę nie wspomnieć o tym, że Debiutant był po prostu nudny. Bohaterowie już po jakichś czterdziestu stronach lądują razem w łóżku, mimo że podobno panna Wilde tak strasznie Stephena denerwowała. Potem cała powieść kręci się wokół tego, że główny bohater nie powinien sypiać ze studentką, ale i tak to robi. Ciągle do niej wraca, aż nagle, jak grom z jasnego nieba spada na niego świadomość, że chyba się w niej zakochał. I tak zaczyna się lanie wody, jak to on jej nie pragnie, a ona nie chce związku. Mniej więcej na tym opiera się cała ta książka. Chyba nigdy nie żałowałam, że przeczytałam jakąś książkę, aż do teraz. Debiutant był kompletną stratą czasu i pomimo tego, że nie ma nawet trzystu stron, męczyłam się z tą powieścią, jakby miała się nigdy nie skończyć. Coś mi się wydaje, że przez długi czas będę omijać erotyki szerokim łukiem, a wam omijać radzę Debiutanta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-06-2017 o godz 14:06 Carmen dodał recenzję:
Stephen to dobrze wychowany 33-letni doktor literatury, który od zawsze był nieśmiały i nie potrafił rozmawiać z kobietami. Julia to 22-letnia studentka Stephena, która zawsze ma swoje zdanie, jest bezpośrednia, a dzięki swemu stylowi ubierania zyskała ciekawy przydomek – niechlujna lumpiara. Ale co wyniknie po zderzeniu tych dwóch światów? „Debiutant” SJ Hooks to pierwszy tom cyklu „Absolute”. Jako że jest to erotyk, tematem wiodącym jest oczywiście seks. W tym przypadku mamy do czynienia z namiętnością, zmysłowością i pasją. W tym duecie to Stephen jest tym niedoświadczonym, choć nieco starszym. Ale nikt nigdy nie powiedział, że im więcej lat, tym większe doświadczenie. Czasami nijak ma się to do rzeczywistości. I właśnie z tym boryka się, do bólu porządny Stephen, któremu z trudem przychodzi przeklinanie czy wymawianie na głos intymnych części ciała. Bardzo podobał mi się styl autorki. Dziką namiętność zastąpiła powolną podróżą, jaką Stephen odbywał, spotykając się z Julią. Bardzo rzadko pojawiało się wulgarne słownictwo, które autorka zastąpiła wymyślnymi porównaniami, choć tutaj być może swoje trzy grosze dodało tłumaczenie. Tak czy siak, efekt końcowy bardzo przypadł mi do gustu. Podobało mi się również to, że sceny seksu nie pojawiały się zbyt często. Nie rozdzielała je kartka czy dwie. Efekt? Czytało się z przyjemnością, nie narzekając w myślach na przesyt. A skoro już o nich mowa, to trzeba Wam wiedzieć, że nie były one opisywane jakoś specjalnie szczegółowo – krok po kroku. Wiele musiała dopowiadać sobie wyobraźnia czytelnika, ale czy właśnie nie o to chodzi w erotykach? By pobudzić wyobraźnię i na chwilę przenieść się w inny wymiar? W tym przypadku często podobała mi się nieporadność głównego bohatera, ponieważ i on musiał pracować swoją wyobraźnią. Dzielił się swoimi obawami z czytającym i chwilami czułam, jakbym wręcz zaglądała mu przez ramię. Jakbym patrzyła co robił i przytakiwała albo kręciła głową z dezaprobatą. To było naprawdę ciekawe. Jednak nie mogę nie zwrócić uwagi na Stephena, z którego perspektywy pisana była książka. Dlaczego? Jego nieśmiałość była ogromnie przesadzona. Julia nie była jego pierwszą kobietą, to po pierwsze, a po drugie nie potrafił rozmawiać o seksie nawet ze swoim przybranym bratem – który, nawiasem mówiąc, był wyzwolony do granic możliwości. Chociaż myślę, że na pewno istnieją tacy faceci. Wycofani, nieśmiali, niewinni i zawstydzeni. Uwagę zwrócę też na Julię, która jak dla mnie była znowu zbyt barwna. Mało atrakcyjny makijaż, dziwny ubiór i przesadzona śmiałość w miejscach publicznych. On czarno-biały, ona w jaskrawych kolorach… ze skrajności w skrajność. Druga część ma nosić tytuł „Absolwentka”. Jak się można domyślić, Julia skończy studia i będzie mogła sobie pozwolić na jeszcze więcej. Czy będę chciała czytać kolejne części? Myślę, że drugą na pewno. Ciekawa jestem, jak bardzo zmieni się Stephen i czy uda mu się nieco okiełznać Julię. Chociaż przyznam szczerze, że wolałabym, by autorka skupiła się teraz na jakiejś innej parze. Może na przyrodnim bracie Stephena, który nocne życie opanował jak mało kto. Poleciłabym tę książkę osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z erotykami. Jest nieco naiwna, ale to przecież tylko książka. Jest łagodnie, jest ostro, ale jest też obszerne tło, które chwilami ciekawiło mnie bardziej jak akcja na pierwszym planie, ale czasem tak bywa, prawda?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Hooks SJ

Absolwentka Hooks SJ
okładka miękka
3.7/5
(3,8/5) 20 recenzji
29,49 zł
32,99 zł
Debiutant Hooks SJ
ebook
5/5
(5/5) 1 recenzja
21,24 zł
24,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Nie poddawaj się Rowell Rainbow
3.9/5
32,99 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Instynkt łowcy Kava Alex
4.5/5
27,29 zł
38,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Z nakazu serca Roberts Nora
5/5
34,99 zł
38,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Układanka Slaughter Karin
4.0/5
27,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Druga miłość Roberts Nora
5/5
33,99 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewidzialna Huss Roat Sharon
4.3/5
34,99 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Przedsmak zła Kava Alex
4.2/5
33,99 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Serce jak głaz Palmer Diana
3.4/5
34,99 zł
38,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Inna kobieta Silva Daniel
4.3/5
35,99 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zranieni. Tom 1 Ward H.M.
3.8/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Raven Reynard Sylvain
4.5/5
16,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje W niewoli seksu Rutkowski K. S.
5/5
20,49 zł
23,00 zł
strona produktu - rekomendacje Wśród celebrytów Bradbury Luke
4/5
28,99 zł
34,80 zł
strona produktu - rekomendacje Pokuta Gabriela Reynard Sylvain
4.6/5
16,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Bez pożegnania Sheridan Mia
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nie dzwoń do mnie Clayton Alice
4.4/5
12,99 zł
26,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wchodzisz do gry Wybraniec Milena
4.5/5
28,49 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Smak ciebie Proby Kristen
4.7/5
17,99 zł
37,80 zł
strona produktu - rekomendacje Mine Evans Katy
4.8/5
34,49 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Perwersjonistka Kruk Julia
4.4/5
21,99 zł
24,90 zł
strona produktu - rekomendacje Easy Love. Tom 1 Proby Kristen
4.6/5
33,49 zł
39,80 zł
strona produktu - rekomendacje Mój zawodnik. Tom 1 K. Bromberg
3.9/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Easy Charm Proby Kristen
4.3/5
33,49 zł
37,80 zł
strona produktu - rekomendacje Dla niej wszystko Riley Alexa
4.4/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Knox. Sexy Bastard. Tom 3 Jagger Eve
4.1/5
34,99 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.