Człowiek w lustrze (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Oferta empik.com : 24,72 zł

24,72 zł 39,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kepler Lars Książki | okładka miękka
24,72 zł
asb nad tabami
Kepler Lars Książki | okładka miękka
25,39 zł
asb nad tabami
Kepler Lars Książki | okładka miękka
29,43 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Tajemniczy kierowca ciężarówki porywa wracającą ze szkoły nastoletnią Jenny. Jak się okazuje, uprowadzonych dziewczyn jest więcej – są więzione i nieludzko traktowane.

Pięć lat później martwa Jenny zostaje znaleziona na placu zabaw w centrum Sztokholmu. Dzięki nagraniom z monitoringu Joona Linna odszukuje naocznego świadka morderstwa. Kiedy dotknięty amnezją mężczyzna nie jest w stanie powiedzieć, co wówczas zobaczył, Linna postanawia skontaktować się z hipnotyzerem.

"Lektura tej książki jest jak dawka adrenaliny, której nie możesz sobie odmówić. Kolejny przerażający thriller kryminalny z komisarzem Jooną Linną."
"Litteratursiden"

"Jako autor kryminałów Kepler jest trudny do przebicia, nawet na poziomie międzynarodowym."
"Mariestads-Tidningen"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

 

Tytuł: Człowiek w lustrze
Seria: Ślady zbrodni
Autor: Kepler Lars
Tłumaczenie: Rey-Radlińska Marta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Język wydania: polski
Język oryginału: szwedzki
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-11-24
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 300 x 70 x 200
Indeks: 39466013
średnia 4,8
5
30
4
6
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
5/5
17-12-2021 o godz 10:11 przez: książki Haliny
„Człowiek w lustrze” jest ósmą częścią z serii Joona Linna, którą jak najbardziej można czytać oddzielnie, bo sprawa kryminalnego śledztwa jest sprawą zamkniętą, ale sądzę, że znajomość poprzednich części ułatwiłoby zrozumienie postępowania komisarza i wgląd jego relacje rodzinne i zawodowe. Chwilami ten brak wiedzy trochę mi przeszkadzał, ale bardziej intrygująca i frapująca była historia zaginionych dziewczyn, ich więzienie, morderstwa i postać człowieka, który za tym stoi, bo prawie do samego końca nie wiadomo, kto to jest. Niezapomniany początek przygotowuje grunt pod to, co ma nadejść, ale jest dość trudny, jakby pozbawiony emocji. Autorzy prowadzą swoją opowieść w surowym stylu, posługując się krótkimi zdaniami oznajmującymi, co na pierwszy rzut oka, wydaje się niezbyt atrakcyjne, ale im dalej w głąb historii wchodziłam, tym napięcie było coraz większe. Fabuła książki jest skomplikowana, z bardzo wolną narracją, ale mimo to, nie sposób oderwać się od czytania, co jest zapewne zasługą i ogromną wprawą w pisaniu, autorów. Nie udało mi się też, rozszyfrować tożsamości zabójcy, pomimo że miałam swoje podejrzenia, ale miało się wkrótce okazać, jak bardzo się myliłam. Jenny Lind została porwana w drodze do domu, ze szkoły i wywieziona do miejsca, gdzie będzie musiała dzielić swój los z innymi uwięzionymi dziewczynami. W pewnym momencie śledztwo utknęło w martwym punkcie i zaniechano poszukiwań dziewczyny, ale pięć lat później ciało Jenny zostaje znalezione na placu zabaw w centrum Sztokholmu. Jedyny naoczny świadek morderstwa, zidentyfikowany na nagraniu z monitoringu, który mógłby pomóc, jest dotknięty amnezją i nie jest w stanie powiedzieć, co wówczas zobaczył. W sprawę włącza się detektyw Joona Linna, który odkrywa, że podobnych zaginięć i morderstw w przeszłości było więcej. Zostaje uprowadzona kolejna dziewczyna i wygląda na to, że zabójca czuje się coraz pewniej i staje się bardziej bezwzględny. Joona jest jak pies gończy, który gdy raz złapie trop, to nie odpuści. Doskonale zdaje sobie sprawę, że musi na czas znaleźć zabójcę, żeby uratować z rąk szaleńca kolejną ofiarę. Jego postępowanie i niekonwencjonalne metody śledztwa nie odpowiadają jego bezpośredniej przełożonej, chociaż i ona musi w końcu przyznać, że tok rozumowania detektywa może być słuszny. Niepowodzenia, błędne tropy, wpadanie Joona w tarapaty mogły sprawiać wrażenie, że w końcu ta sprawa go przerośnie, ale detektyw to uparty i wytrwały śledczy, którego nic nie jest w stanie powstrzymać. Jego ogromne zaangażowanie i nieszablonowe pomysły w prowadzeniu tej skomplikowanej sprawy wyjątkowo mi imponowały. To bardzo dobrze napisany kryminał, z genialną fabułą i niezwykłymi postaciami. Kryminał, zawierający drastyczne i emocjonujące sceny, z przerażającym i obłąkanym antagonistą, którego działania zapadają w pamięć. To połączenie niesamowitych bohaterów z niepokojącą akcją, która kończy się zaskakującym finałem, jest moim zdaniem mistrzostwem świata. Autorzy przenieśli mnie do mrocznego i przerażającego świata ofiar, gdzie toczy się walka o przetrwanie, a z drugiej strony uczestniczyłam w mozolnym śledztwie Joony, mające na celu ujawnienie tożsamości mordercy i uwolnienie dziewczyn z rąk oprawcy. Poruszyli przy okazji wiele tematów. Porwania, morderstwa, znęcanie się nad członkami rodzin, ciężkie urazy psychiczne, przemoc fizyczną, ale głównie chcieli pokazać problem globalny dotyczący porwań, znęcania się , więzienia i wykorzystywania seksualnego kobiet, co sprawia, że powieść jest nie tylko rozrywką w czystej postaci, ale również pełni rolę ważnego przekazu. Jego akcja nie toczy się w zawrotnym tempie, ale to jest jego zaleta. Powolne zanurzanie się w tej historii potęgowało tylko grozę, było dla mnie emocjonalnym wyzwaniem. Ogólnie rzecz biorąc, była to intensywna, mroczna i przerażająca historia ze złożonymi postaciami. Historia, która uświadomiła mi, że człowiek jest najbardziej okrutną istotą na ziemi, która potrafi zabijać i wykorzystywać innych, z powodu nienawiści, z zazdrości, z żądzy władzy, z fanatyzmu, a nawet dla przyjemności. Lektura „Człowieka w lustrze”, tak bardzo mnie zafascynowała, że postanowiłam przeczytać poprzednie książki z serii, zwłaszcza że chcę poznać bliżej życie prywatne bohatera. Entuzjastów Keplera myślę, że nie muszę zachęcać do przeczytania tej książki, a wszystkim pozostałym fanom thrillerów i kryminałów, mogę polecić ją z czystym sumieniem. Miłośnicy mrocznej aury, emocji i lęku powinni być usatysfakcjonowani jego lekturą, podobnie jak ja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-12-2021 o godz 19:17 przez: Paulciaaa92
"Człowiek w lustrze" to już kolejna książka autorów ukrywających się pod jednym nazwiskiem, które znajduje się na okładkach cyklu z Jooną Linną. To już ósmy tom i podpowiem od razu, na początku, że nie trzeba czytać w odpowiedniej kolejności. Sama robię to dość losowo i za mną dopiero połowa serii, a jednak nie gubię się w wątkach i czytam... no właśnie, z przyjemnością? Z obrzydzeniem? A może już sobie daruję i więcej nie będę czytać tej serii? Bardzo lubię, jakkolwiek to nie zabrzmi, gry trupów pojawia się w książce hurtowo, gdy krew leje się litrami, a cierpienie wręcz cuć namacalnie przez treść. Kiedy ciarki przechodzą od samego wyobrażenia sobie jaką krzywdę może wyrządzić jeden człowiek drugiemu, a jednocześnie często rozumiejąc powody, dla których coś takiego się dzieje. Czy w tej książce to wszystko znalazłam? Tym razem Linna musi zmierzyć się z mordercą w walce o życie młodych kobiet, które porywa, nieludzko traktuje, a później, jak się okazuje, zabija. Wiadomo to, ponieważ na placu zabaw zostaje znaleziona dziewczyna, która została przez zwyrodnialca porwana pięć lat wcześniej. I jeśli oczekujecie właśnie krwistej jatki, to tutaj taka jest i to bardzo dokładnie opisana. Facet znęca się w przeróżny sposób, a narzędzia, jakimi torturuje kobiety są przeróżne. Krew się leje, jest sadystycznie, paskudnie i podchodzi mi srogo pod Cartera. Ale nie tylko na samym wzbudzaniu obrzydzenia Kepler działa. Mamy tutaj wiele motywów i wręcz powiedziałabym, że niektórzy mogą poczuć przesyt. Zagłębiamy się w tematy hipnotyzerskie, w podwójne lub nawet wielokrotne świadomości, w problemy z pamięcią, z alkoholem, a ba, nawet znajdziecie w środku szczegółowo opisane sceny seksu. Ale przede wszystkim to thriller, kryminał i wyścig z czasem by morderca nie zdążył zabić kolejnej młodej kobiety. Jeśli chodzi o wielowątkowość, to podpowiem od razu tym, którzy się boją, że się pogubią, że akcja poprowadzona jest tak, że zakręcicie się, ale jedynie we własnych domysłach, ale nie w ilości bohaterów czy poszczególnych scen, bo nie ma tu chaosu. Wszystko jest przemyślane, a bohaterowie charakterystyczni i stworzeni tak, że nie zapomina się kto był kim i nie trzeba cofać się o kilkanaście stron żeby sobie przypomnieć. Dla tych wrażliwszych ta książka zdecydowanie nie jest, bo jest bardzo krwista, wręcz momentami ma się wrażenie, że człowieka aż boli gdzieś w środku od samego czytania. Jest brutalnie, sadystycznie, a miłośnicy Cartera byliby zachwyceni. Ja byłam. Ot, zagłębianie się w psychikę psychopatycznych morderców z zapędami sadystycznymi jest fascynujące. Ileż można się dowiedzieć o ludzkiej psychice! Zatem tak, podsumowując, polecam, ale właśnie fanom gatunku. I nie chodzi mi o kryminały same w sobie, bo są takie, w których nie ma przemocy, nie ma wielu trupów i opisanych scen, które mrożą krew w żyłach, tylko tym, którzy chętnie sięgają po te, w których wszystko jest bardzo szczegółowo opisane, a gdy widzą gdzieś dopisek, że inspirowane prawdziwymi wydarzeniami, nie mdleją na samą myśl. Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Dolnośląskim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-01-2022 o godz 19:12 przez: Ambros
Nastoletnia Jenny zostaje porwana przez kierowcę ciężarówki w drodze ze szkoły do domu. Ślad po niej zaginął na lata. Jak się wkrótce okazuje, uprowadzonych w podobny sposób dziewczyn było więcej. Są one więzione i maltretowane. Głodzone i bite. Zmuszane do ciężkiej pracy pod przymusem. Czy z miejsca, gdzie są przetrzymywane można uciec? Niektóre próbowały, ale z jakim efektem? Dla nich tragicznym. Pięć lat później Jenny zostaje powieszona na placu zabaw w centrum Sztokholmu. Jak się wkrótce okazuje, był świadek tego zdarzenia. Ale, aby nie było łatwo i przyjemnie, świadek cierpi na chorobę psychiczną. Czy może być w ogóle wiarygodnym źródłem informacji? Twierdzi, że nic nie pamięta. Policjant śledczy Joona Linna za wszelką cenę chce schwytać sprawcę tego okrutnego czynu. Postawił to sobie za punkt honoru. Dzięki namowom policjanta Martin, świadek morderstwa, poddaje się hipnozie. Jakie będę jej efekty, tym bardziej, że nie zawsze kończy się pomyślnie ... Człowiek w lustrze to wstrząsający, przerażający i brutalny thriller psychologiczny. Autor porusza bardzo ważne i istotne kwestie, nieobce dla nas, trudne i pobudzające do działania. Przemoc seksualna, wykorzystywanie kobiet, pozbawienie wolności, upokarzanie i zniewolenie, maltretowanie. A towarzyszący temu ból, strach, niemoc, przerażenie i brak pomocy od innych są bardzo bolesne i traumatyczne. Opisywana historia to oczywiście fikcja literacka, ale jestem przekonana, że tak nie do końca nierealna. Czasami się zastanawiam, czy takie miejsca dzisiaj są, czy takie sytuacje się zdarzają. I aż się boję odpowiedzieć, bo przeczuwam, że obecny świat zmaga się z takimi problemami. A wiele z nich zapewne nigdy nie ujrzy światła dziennego. Autor świetnie zarysował fabułę, od samego początku starał się trzymać nas w napięciu i poczuciu strachu. I znakomicie się udało. Ja przez całą lekturę odczuwałam podmuch niepokoju i grozy. Nie wiedziałam, z której strony może nadejść niespodziewany i nieoczekiwany atak. Oczy moje starały się ogarniać całą przestrzeń wokół, aby nawet na chwilę nie utracić czujności. Uwielbiam takie opowieści, gdzie niepewność i ciekawość do końca mnie nie opuszczają, gdzie z niecierpliwością oczekuję dalszego biegu wydarzeń. A jak już jestem na finiszu, satysfakcja i zaskoczenie przeogromne. Świetnie wykreowane postacie, żywe i barwne, z traumatycznymi problemami, walczący nie tylko ze złem otaczającym świat, ale również z bólem tkwiącym wewnątrz. Te problemy się przenikają, ale też mobilizują bohaterów do nieustannej zmiany i odpowiedzi na nurtujące je pytania. Mnie autor zafascynował, jestem ciekawa, czy wy również macie podobne odczucia. Polecam, ale jednocześnie ostrzegam, dla wytrwałych i mogących znieść widok krwi i brutalnych scen. Sięgacie po nią na własną odpowiedzialność ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-12-2021 o godz 17:28 przez: Izabela
Jakie książki preferujecie? Chętniej wybieracie lekkie gatunki, a może wolicie coś mroczniejszego? Sięgając po książkę z kryminalnej serii Ślady zbrodni, dwójki skandynawskich autorów, piszących pod wspólnym pseudonimem, nie wiedziałam na co się porywam. Spodziewałam się raczej w spokojnym tonie kryminału, który sobie przeczytam dla relaksu późnym wieczorem, a otrzymałam wstrząsający, pełen brutalności thriller, który momentami był wręcz makabryczny a nawet przerażał mnie. Muszę przyznać, iż po mimo strachu i mocnych opisów, świetnie mi się czytało tę pozycję i bardzo szybko dotarłam do finalnych kart. Zaznaczam, że jest to lektura dla czytelników odważnych o naprawdę mocnych nerwach, jednak potrafi tak wciągnąć, że ciężko się od niej oderwać. Autorzy w genialny sposób wykreowali postaci, którzy zaskakują, są tajemniczy i mają ciekawą osobowość. Fabuła poprowadzona jest bez pośpiechu, powoli narasta napięcie i ten niesamowity klimat, który w pewnym momencie kumuluje się, wywołując tyle emocji, że ciężko je opanować. Znika wracająca ze szkoły nastolatka, którą porwał kierowca ciężarówki. Więziona jest wraz innymi dziewczynami i nieludzko traktowana. Śledztwo nieudolnie poprowadzone stanęło w martwym punkcie do czasu, aż pięć lat później ciało zaginionej Jenny zostaje odnalezione w centrum miasta. Dzięki nagraniom z monitoringu na placu zabaw, policja ma naocznego świadka makabrycznej zbrodni. Niestety jest problem, gdyż ta osoba cierpi na amnezję. Joona Linna, który prowadzi dochodzenie, postanawia poddać mężczyznę hipnozie. Czy policjant wydobędzie tak ważne informacje od świadka? Czy komisarz złapie właściwy trop i odnajdzie sprawcę. Czy zdoła ocalić inne porwane dziewczęta z rąk psychopaty? Miałam kilka podejrzanych, jednak moje typy okazały się błędne. Twórcy „Człowieka w lustrze” tak mnie myli, podsuwając fałszywe poszlaki, że dałam wyprowadzić się w pole. Zakończenie mnie oszołomiło i wywarło piorunujące wrażenie. Myślę, że fani tego gatunku znajdą tu to co szukają. Mamy porwania, przemoc, wykorzystywanie seksualne, brutalne morderstwa, znęcanie się psychiczne i fizyczne. Z tą powieścią nie sposób się nudzić. Jeśli macie w sobie duszę detektywistyczną, nie przeraża was okrucieństwo i mord to zachęcam was do przeczytania tej książki. Może i jest to pozycja z ohydnymi, krwawymi scenami, ale tak pasjonująca i świetnie napisana, że warto poznać zawartą w niej historię. Naprawdę jest rewelacyjna dlatego polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-12-2021 o godz 16:56 przez: Vaconafa
Czytanie kryminałów bywa dla mnie odskocznią od fantastyki i powrotem do ponurego świata. Często w książkach możemy poznać bestialstwo ludzi, którzy moim zdaniem są największymi potworami na naszej planecie. Dzięki naborowi recenzenckiemu udało mi się dostać kryminał autorstwa Larsa Keplera "Człowiek w lustrze". Niejednokrotnie czytałam pochlebne opinie o autorze i jego cyklu z komisarzem Jooną Linną więc z przyjemnością siadłam do czytania. Ta pozycja jest ósmym tomem w tej serii, jednakże nie miało to dla mnie żadnego wpływu na odbiór książki czy jej fabuły. Książka została wydana nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego. Młode dziewczyny padają ofiarami porwań przez tajemniczego kierowcę ciężarówki i są przetrzymywane w bestialskich warunkach i traktowane jak bydło rozpłodowe. Ten proceder trwa od ponad pięciu lat, bo po pięciu latach od zniknięcia jedna z porwanych dziewczyn zostaje znaleziona na placu zabaw w centrum Sztokholmu. Komisarz Joona Linna odszukuje naocznego świadka tego wydarzenia dzięki nagraniom z monitoringu. Owym świadkiem jest mężczyzna cierpiący na zaniki pamięci, więc wyciągnięcie z niego informacji będzie wymagało kontaktu z hipnotyzerem. Kto jest mordercą a kto porywaczem? Kim jest tajemniczy, tytułowy człowiek w lustrze? Czy uda im się odnaleźć zaginione dziewczyny nim będzie za późno? Na te jak i inne pytania, które nasunął się Wam podczas lektury tej książki znajdziecie odpowiedzi podczas jej czytania. Zdecydowanie książka zasługuje na miano thrillera kryminalnego niż samego kryminału. Jest to wstrząsająca dawka adrenaliny, niepokoju i strachu. Bo tak na prawdę nie masz pewności, że Twój sąsiad albo znajomy nie jest seryjnym mordercą albo porywaczem. Często najbardziej niepozorne osoby mogą być zbrodniarzami ale nie zawsze. Opisy tak żywe, że wręcz widziałam obrazy w swojej głowie bestialskich okaleczeń i mordu. Jest to kawał mocnej lektury, w trakcie której musiałam sobie robić przerwy bo nie byłam w stanie wytrzymać tego co zostało spisane na kartkach książki. Niby tylko tekst a tak bardzo wstrząsający. Jak na pierwsze spotkanie z autorem jestem zachwycona i gdy tylko ochłonę już wiem, że sięgnę po poprzednie tomy z tego cyklu. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest to najlepszy thriller kryminalny jaki w tym roku przeczytałam i szczerze polecam każdemu o mocnych nerwach. Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję bardzo wydawnictwu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-12-2021 o godz 19:38 przez: Lukrecja84
„Człowiek w lustrze” to 8 tom z cyklu „z komisarzem Jooną Linną”. Niesamowicie mocna i mroczna książka. Nie nadaje się dla czytelników o słabych nerwach. To było moje pierwsze czytelnicze spotkanie z Jooną Linną. Po tej lekturze już wiem, że chętnie przeczytam pozostałe tomy. Thriller „Człowiek w lustrze” od samego początku trzyma w napięciu. Emocje: strach i przerażenie nie opadają do samego końca. Czytałam ją z zapartym tchem. Chciałam poznać zakończenie. Czy wszystko dobrze się skończy? Nastolatka Jenny Lind zostaje porwana w drodze ze szkoły do domu. Porwał ją kierowca ciężarówki, który uwaga jechał na polskich blachach. Przypadek? A może celowe zagranie pary szwedzkich autorów ukrywających się pod pseudonimem Lars Kepler? Niestety żywej Jenny nigdy nie odnaleziono. Mija 5 lat od jej zaginięcia. Na placu zabaw w centrum Sztokholmu zostaje znalezione ciało dziewczyny. Dodam, że porwanych dziewczyn jest znacznie więcej. Żyją w przerażających warunkach. Dlaczego ktoś je porywa? Czy naszej pani komisarz uda się je ocalić? Czy zostaną znalezione kolejne zwłoki? Kto porywa, przetrzymuje i morduje biedne i niewinne dziewczyny? Czy hipnoza zaproponowana naocznemu świadkowi przyniesie oczekiwane skutki? Czy raczej sprawi, że wyzwoli się ukryte zło? Kto skrzywdził tak mocno naszego sprawcę lub sprawców, że stało się to co się stało? Na to pytanie próbuje znaleźć odpowiedź nasza główna bohaterka. Czy wygra nierówną walkę z czasem? Czy jej życie również będzie zagrożone? Ta powieść to doskonały thriller z rewelacyjną dawką adrenaliny. Po tej lekturze nie tak łatwo zasnąć. Będziecie przerażeni. Podoba mi się pióro Lars Keplera. Znakomita ambrozja dla wszystkich fanów dobrych i bardzo dobrych thrillerów. Jest zbrodnia, jest ofiara, jest morderca (lub są mordercy) i jest znakomite śledztwo. Nie brakuje tutaj intryg i mylnych tropów. Podobało mi się zakończenie. Dziękuję Lars Kepler za poruszenie ważnego i brutalnego tematu – przemoc seksualna wobec kobiet. Każdego roku z rąk mężczyzn ginie mnóstwo kobiet w różnym wieku. Duża część z nich przed śmiercią jest więziona, torturowana i gwałcona. Niestety to się dzieje na naszych oczach. Dlatego nie bójcie się prosić o pomoc. Polecam ten znakomity thriller nie tylko fanom tego gatunku. Przeczytajcie a nie pożałujecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-12-2021 o godz 14:42 przez: ananke144_czyta
Premiera z 24 listopada- najnowsza książka małżeństwa szwedzkich autorów powieści kryminalnych. Pierwsze kilkanaście stron- "długa, samotna wędrówka przez krwawe pole bitwy". Surowość stylu, nagromadzenie prostych i krótkich zdań oznajmujących, pozbawionych jakichkolwiek emocji sprawiło, że pomyślałam sobie, że "to nie ma prawa się udać". Ale kiedy już wszystko powoli się zazębia, a ta wielka "powolna szwedzka maszyneria" zaczyna się rozpędzać - przychodzą emocje- przerażenie, niedowierzanie, totalne zaskoczenie. . Są takie sytuacje, których ludzie boją się najbardziej i które mogą funkcjonować jedynie na kartach książek lub w filmach. Bo w prawdziwym życiu nie mają prawa się wydarzyć. Tutaj fabuła jest tak przerażająca, że aż nierealna, abstrakcyjna i surrealistyczna. Mamy więc prawdziwe okrucieństwo, mordy, gwałty, nagromadzenie traum z przeszłości, okraszone zaburzeniami psychicznymi, problemem z alkoholem i narkotykami. I dotyczy to praktycznie każdego z bohaterów. Są zagadkowe zniknięcia i teatralnie wyeksponowane zwłoki, jak "w gablocie muzeum". Morderca dosyć aktywnie "komunikuje się" z policją, zdradzając swoje ulubione schematy i preferencje. Niektóre z nich wyglądają jak "gwałt" na modus operandi, ale to logiczna i konieczna część całości. Zagadki logiczne są psychodeliczne, tak abstrakcyjne, niczym wizje z nocnych koszmarów. Po lekturze bałam się tak samo spojrzeć w lustro, jak i spojrzeć za siebie... I nie dotyczy to wątków metafizycznych, ale znajomości ludzkiej psychiki. "Wszystkie tropy, niczym rozkołysana powierzchnia morza" prowadzą do efektownego finału, który jeszcze bardziej potęguje obraz ludzkiego cierpienia i okrucieństwa. . Surowość stylu, bezemocjonalny sposób pisania o rzeczach przerażających sprawia, że daje to świetny kontrast dla opisywanych wydarzeń. W efekcie- emocje kryją się między wierszami, a każdy z nas dopowie je sobie w zależności od swojego progu wrażliwości. Jest to mroczny, duszny, psychodeliczny, paranoiczny i paranoidalny kryminał, który czyta się dosyć powoli, ale jego degustacja- faktycznie aż boli. Są ciarki, dreszcze oraz poczucie trwania w literackiej hipnozie. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-12-2021 o godz 21:45 przez: asia
Przyznam się szczerze, że to mój pierwszy, tak obecnie popularny wśród czytelników „szwedzki kryminał”. Jak dotąd bałam się ich mrocznej aury i makabrycznych scen. Ale kiedyś musi być ten pierwszy raz... Para autorów kryjąca się pod pseudonimem Lars Kepler zabrała mnie w długą, bo trwającą ponad 400 stron emocjonującą przygodę czytelniczą. I tak jak się spodziewałam było dramatycznie, przerażająco i zaskakująco. „Człowiek w lustrze” to kolejny tom serii z komisarzem Jooną Linną w roli głównej. W tej części ma on do rozwiązania zagadkę tajemniczych porwań i morderstw młodych kobiet. Proceder ten trwa już od kilku lat, ale dopiero komisarz Joona zauważa podobieństwa poszczególnych kryminalnych zdarzeń, przypuszcza, że okrutnych zbrodni dokonuje jeden sprawca. Powieść obfituje w przerażające sceny: brutalne morderstwa, okaleczania, gwałty. Dużo emocji wywołuje opis więzionych w klatkach porwanych kobiet. Traktowane są one gorzej niż zwierzęta, poddawane torturom fizycznym i psychicznym, wykorzystywane seksualnie. Fabuła jest może nieśpieszna, ale cały czas pełna scen mrożących krew w żyłach. Niektóre fakty, jak dla mnie, niewiarygodne, np. to, że pacjenci oddziału psychiatrycznego sami zgłaszają się na leczenie i w każdej chwili mogą z niego zrezygnować i opuścić ośrodek. Albo to, że przez tak długi czas nikt nie zauważył miejsca, gdzie w klatkach są przetrzymywane porwane kobiety. Ale rozumiem, że fikcja literacka ma swoje prawa, chodzi tu przecież o wywołanie u czytelników oczekiwanych przez autora doznań, a nie o autentyczność. Całość powieści bardzo interesująca, trudno oderwać się od czytania. Lekturze towarzyszy ciągłe napięcie, lęk i przerażenie dokonywanymi przez porywacza czynami. Jednak największy szok wywołało u mnie zakończenie, takiego nigdy bym się nie domyśliła. Brawo za pomysł i mocny końcowy akcent. Miłośnikom mrocznych klimatów na pewno książka przypadnie do gustu. Dla mnie było to nowe, bardzo ciekawe doświadczenie czytelnicze. Emocji, aury grozy i lęku jakie towarzyszyły mi przy czytaniu na pewno na długo nie zapomnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-12-2021 o godz 14:32 przez: small
Długo nie wiadomo skąd tytuł – „Człowiek w lustrze”. Intrygujący – i z jednej strony trochę mylący, z drugiej naprowadzający na rozwiązanie (to nie spoiler 😊). Świetna seria „Ślady zbrodni” Wydawnictwa Dolnośląskiego i tym razem prezentuje bardzo dobrą sensację. Kolejna książka duetu piszącego pod nazwiskiem Lars Kepler nie jest letnim kryminałkiem. Tu rzeczywiście dostajemy mocną rzecz. Ale też tematu, jaki poruszają – przemocy seksualnej wobec kobiet – nie można przedstawić za pomocą słodkich obrazków. Zresztą Autorzy na końcu tłumaczą trochę, czemu zdecydowali się na napisanie książki, której czytanie nie jest wyłącznie przyjemnością… Nie należy więc ta lektura do łatwych. Aby dostatecznie unaocznić czytelnikowi jak trudny i ważny jest to problem – autorzy kreują sceny momentami naprawdę bardzo brutalne. Nie można im jednak postawić zarzutu, że epatują tą brutalnością po to, by trafić do czytelników lubujących się w takich lekturach. Temat jest dramatycznie drastyczny i Autorzy pokazują to w wykreowanej historii. Do rozwiązywania zagadki na pewno dobrze dobrany jest główny bohater Joona Linna. Tylko on, który słynie z nieszablonowych pomysłów, skrajnego zaangażowania, nieumiejętności odpuszczania, może podjąć się tak złożonego zadania. Niezwykle ciekawie pokazany jest też wątek głównego świadka, cierpiącego na dziwną amnezję po traumatycznych wydarzeniach w swoim życiu. Wszyscy piszą, że powieść rozkręca się w pewnym momencie i ogromnie wciąga. To prawda, widać również dużą wprawę literacką tego duetu. Wątki są poprowadzone interesująco, szybkie zmiany planu podsycają wyobraźnię czytelnika i jego zniecierpliwienie. Chcemy szybko poznać prawdę. Co naprawdę wydarzyło się na placu zabaw. Kto zabija? Kim jest Caesar? Dla mnie zawsze ważne jest, czy szybko odgadnę rozwiązanie. W przypadku „Człowieka w lustrze” wydawało mi się, że rozgryzłam intrygę długo przed końcem. A tu taka niespodzianka… Dziękuję Wydawnictwu Dolnośląskiego za przesłanie egzemplarza i możliwość lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-12-2021 o godz 20:19 przez: Anna-Maria
Jeśli macie mocne nerwy i chcecie je wystawić na próbę to "Człowiek w lustrze" Larsa Keplera będzie idealny. To kryminał w najlepszym gatunku, z którego słyną przecież Skandynawowie. Mocny, przerażający, intensywny, a przede wszystkim podejmujący temat, na który jestem wyczulona- przemocy wobec kobiet i zniewolenia ich. Główny bohater to Joona Linna, komisarz policji słynący z nieszablonowych metod działania i dużej skuteczności. Nie znam wcześniejszych tomów tej serii (na razie), ale dowiadujemy się, że wcześniej rozminął się z prawem i siedział nawet w więzieniu, ma napięte relacje z córką, a w chęci rozwiązania kolejnej zagadki kryminalnej jest nie do powstrzymania. Tym razem musi powstrzymać maniakalnego zabójcę kobiet, który najpierw je porywa, a później bestialsko morduje. Problem w tym, że jedyny świadek ostatniej zbrodni cierpi na amnezję i nie potrafi sobie niczego przypomnieć. Linna sięga więc po pomoc zaprzyjaźnionego hipnotyzera, aby ten wniknął do podświadomości Martina i pomógł mu wydostać ukryte wspomnienia. Oprócz śledzenia metod dochodzeniowych szwedzkiej policji autor ( a właściwie duet autorów) przenosi nas do strasznego miejsca, gdzie przetrzymywane są porwane kobiety. I te fragmenty są naprawdę przerażające. Poziom zezwierzęcenia oprawcy, jego chora ideologia i głębia zaburzeń psychicznych, na które cierpi powodują, że człowiek wzdryga się czytając i czuje tak ogromną złość i nienawiść, że można się przestraszyć samego siebie. Czytanie "Człowieka w lustrze" to emocjonalne wyzwanie, ale przecież o to właśnie w kryminałach chodzi. Dlatego jeśli potrzebujecie wyrzutu adrenaliny to sięgajcie po tę powieść. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-01-2022 o godz 21:34 przez: Coolturka
Pod pseudonimem Lars Kepler kryje się para szwedzkich pisarzy: Alexander Ahndoril i Alexandra Coelho Ahndoril. "Człowiek w lustrze" to już ósmy tom cyklu kryminalnego z komisarzem Jooną Linną od Wydawnictwa Publicat. Wracająca ze szkoły Jenny zostaje uprowadzona przez kierowcę ciężarówki. Pięć lat później powieszono ją na placu zabaw. Świadkiem zdarzenia jest mężczyzna cierpiący na zaniki pamięci. Linna wzywa na pomoc hipnotyzera. Opis udręki ofiar, bo porwanych dziewcząt jest więcej, wywołał fale współczucia, niedowierzania i zgrozy, bo każda niesubordynacja kończy się dla nich okrutną karą. Momentami opisy te, zdawały mi się nie do przebrnięcia. Mistrzowsko zbudowane napięcie - narastający lęk, graniczący z obłędem strach, ból, rozpacz i bezsilność. Autorzy poruszają też problem chorób psychicznych wywołanych przez traumatyczne przeżycia. Na osobie Martina ukazali kruchość ludzkiej psychiki, która pęka, gdy doświadczamy za dużo zła. Najbardziej zaskoczyła mnie głębia psychologiczna wykreowanych postaci, ich drobiazgowe opracowanie. Nie zapominajmy też o pracy policji kryminalnej, a zwłaszcza metod Joona, które często wymykają się poza utarte schematy. Twórcy nie cackają się z nikim i wielu dobrych ucierpi w tym odwiecznym starciu dobra ze złem. Mimo mocno rozbudowanej fabuły finalnie wszystko gładko zmierza ku odkryciu zaskakującej prawdy. "Człowiek w lustrze" utwierdził mnie w miłości do kryminałów skandynawskich i uważam, że tworzenie niebanalnych i krwawych historii mają oni we krwi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-11-2021 o godz 12:29 przez: Bechis
Muszę przyznać, że z pewną obawą sięgnąłem po nową książkę Larsa Keplera 'Człowiek w lustrze'. Moje pierwszego spotkania z pisarzem - był to 'Piaskun' nie wspominam bowiem najlepiej. A jak było tym razem ? Lektura 'Człowieka w lustrze' sprawiła mi naprawdę nielichą satysfakcję. Motyw porywania i dręczenia młodych kobiet nie jest w literaturze kryminalnej czymś odkrywczym, ale dodanie do tego wątku podwójnej osobowości to coś zupełnie nowego. Porywane, więzione latami kobiety przeżywają prawdziwą gehennę. Kim jest tajemniczy Caesar i jakie motywy nim kierują ? Czy w ogóle można to zrozumieć ? Nie wiem, n a ile możliwa jest sytuacja opisana w książce, ale nawet jeśli nie, to nie odbiera to przyjemności z lektury. O wiele bardziej irytowała mnie nieudolność szwedzkiej policji czy funkcjonowanie szwedzkich szpitali psychiatrycznych. Co musiało się dziać w głowie Pameli, gdy zorientowała się, że... Stop!! Żadnego spojlerowania!! Pewien zarzut w stosunku do autora mam w kontekście faktu, iż zaproponował akcję trochę w stylu 'dla każdego coś miłego'. Mamy więc skrupulatnie opisane sceny seksu, problem alkoholowy, narkotyki, miłość, okrucieństwo, cierpienie. Rzecz jednak w tym, że Kepler potrafił to wszystko jakoś trzymać na uwięzi i nie zepsuł tym samym całości. Świetny język, barwne charakterystyki postaci, dobrze poprowadzona fabuła to wszystko sprawia, że książkę mogę z czystym sumieniem polecić. Zwłaszcza miłośnikom mocnych wrażeń.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-12-2021 o godz 09:59 przez: Benita
To moje pierwsze spotkanie z autorem, byłam bardzo ciekawa tej pozycji. Zaintrygował mnie opis oraz dużo słyszałam pozytywnych komentarzy na temat tego autora, a właściwie dwóch pisarzy, którzy kryją się pod tym pseudonimem. 🚔 Przyznam się szczerze, że przeczytałam bardzo dużo książek z tego gatunku i ciężko jest mnie czymś zaskoczyć. Ta historia była dla mnie czymś nowym, w napięciu śledziłam fabułę, momentami nie wierzyłam w to co się wydarzyło, aż musiałam na chwilę zamknąć książkę, by ochłonąć. 🔎 Mimo że jest to już ósmy tom, a ja wcześniejszych nie miałam okazji czytać, to nie miałam problemu w zrozumieniu fabuły. Powiem więcej, nie jest konieczne czytanie wszystkich części od początku, jednak ja z pewnością nadrobię czytelnicze zaległości! Kierowca ciężarówki porywa wracającą ze szkoły nastoletnią Jenny. Jak się okazuje, to nie jedyna ofiara takich dziewczyn jest więcej. Brak dowodów, śledztwo cichnie, aż do odnalezienia po pięciu latach ciała Jenny na placu zabaw. Dzięki nagraniom z monitoringu komisarz Joona Linna odszukuje naocznego świadka morderstwa, niestety ten dotknięty amnezją mężczyzna, nic nie pamięta. Czy pomogą alternatywne sposoby? Jak daleko można się posunąć, aby odnaleźć sprawcę okrutnych zbrodni? Jeśli jesteś już znudzony szablonowymi, przewidywalnymi kryminałami to lektura z pewnością dla ciebie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-12-2021 o godz 14:01 przez: Kuba Welcer
“Człowiek w lustrze” to kolejna część serii kryminalnej z komisarzem Jooną Linną w głównej roli - chyba już nawet 8 :P Jeśli tak jak ja nie czytaliście poprzednich, nie musicie się zrażać - w żaden sposób wgłębianie się w tę mroczną historię nie będzie przez to zaburzone! Ta książka napisana przez parę autorów podpisujących się pseudonimem Lars Kepler była rollercoasterem emocji, pełnym napięcia, okrutności, zwrotów akcji, wciągnęła mnie całkowicie. Na samym początku, z racji wielowątkowości, ciężko zorientować się o co do końca chodzi, ale kiedy przebrniemy przez te pierwsze 50 stron zawiązywania akcji, czytanie dalej to czysta przyjemność. W trakcie czytania wielokrotnie zmieniałam swoją koncepcję co do tego jak potoczy się zakończenie i w końcu rozwiązało się tak jak założyłam zaraz na początku książki, ale przez naprawdę liczne plot twisty i wskazówki podrzucane z każdym kolejnym rozdziałem, zdecydowanie ją odrzuciłam, więc w efekcie byłam zaskoczona :D Oczywiście nie jest to lektura dla każdego - tylko dla ludzi o mocnych nerwach i nie bojących się natłoku brutalności i ohydy. Ja osobiście, choć nie stronię od takich treści, nie jestem też ich największą fanką i zapewne nie będzie to typ powieści, która byłaby moim pierwszym wyborem - jednak tej przygody kompletnie nie żałuję i polecam Wam wciągnąć się w tę historię!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-12-2021 o godz 15:26 przez: asia gębicz
Tajemniczy kierowca ciężarówki porywa wracającą ze szkoły nastoletnią Jenny. Jak się potem okaże, takich porwanych dziewczyn jest więcej. Są więzione i nieludzko traktowane. 5 lat później zwłoki Jenny zostają znalezione w centrum Sztokholmu. Dzięki nagraniom z monitoringu komisarz Joona Linna odszukuje naocznego świadka morderstwa. Ponieważ mężczyzna ma amnezję i trudności z mówieniem Joona prosi o pomoc hipnotyzera. Czy uda mu się wygrzebać z pamięci twarz mordercy? Do jakiej prawdy dokopie się nasz komisarz? Dowiecie się z tej zaskakującej historii. Ja po prostu uwielbiam książki tego duetu i jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam! Było jak zawsze mrocznie, tajemniczo i intrygująco. Z zakończeniem, które zwala z nóg. Joona kluczy próbując rozsupłać ten węzeł gordyjski, a my razem z nim. Nawet nie próbowałam zgadywać, kto jest mordercą, bo było to niemożliwe. Pozwoliłam, aby zagadka niosła mnie aż do samego finału i nie żałuję ani sekundy spędzonej przy tej okrutnej historii. Dlaczego okrutnej? Chętnie bym Wam powiedziała, ale nie chcę psuć atmosfery napięcia. Dajcie się porwać, a emocje gwarantowane!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-12-2021 o godz 17:19 przez: pierwszyrozdzial
Dziś odejdę od świątecznej rutyny, żeby przedstawić Wam rasowy skandynawski kryminał szwedzkiego duetu Alexandra Ahndorila i Alexandry Coelho. „Człowiek w lustrze”, bo właśnie o tej książce mowa, to utrzymany w tajemniczej atmosferze thriller kryminalny, od którego trudno się oderwać. I uwaga, dominuje tu… Niejednoznaczność! To jest jego siła! Siła zbudowana na klimacie, nastroju, swoistym mroku. Niedopowiedzenia są istotnym elementem konstrukcji fabuły, która wciąga człowieka w chłodny, nieprzyjemny i bardzo nieoczywisty świat. Jako zadeklarowana fanka skandynawskiej prozy czułam się jak w siódmym niebie - niespieszna akcja, niewymuszone, pozbawione zbędnych elementów opisy sytuacji, pełnokrwiści bohaterowie. A przy okazji morze podejrzeń oraz podszeptów wyobraźni, która finalnie spłatała mi ogromnego figla! Na uwagę zasługuje też temat przemocy wobec kobiet poruszony przez Autorów. Niektóre sceny okazały się drastyczne, próżno w nich szukać delikatności i wykwintności. A jednak „Człowiek w lustrze” miał w sobie to COŚ! Coś, co sprawiło, ze nie mogłam oderwać się od tej pasjonującej lektury! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-12-2021 o godz 13:52 przez: Sylwia
Keppler to nazwisko, które nie zawodzi! Kolejna genialnie poprowadzona powieść, pełna mroku, z końcówką, jakiej nie byłam w stanie przewidzieć. Wizytówką "Człowieka w lustrze" jest brutalność, morderca ślepo zapatrzony we własną misję, traktuje swoje ofiary wyjątkowo okrutnie, a to, co one czują, przenosi się na czytelnika. Z każdej strony wyziera strach i pojawia się pytanie, czy tym razem się uda. Musiałam momentami od niej odpocząć, ale nie dlatego, żeby mnie nudziła, po prostu momentami działo się w niej naprawdę źle i te negatywne uczucia mnie przytłaczały. Dawno książka nie wzbudziła we mnie tylu emocji, łącznie ze złością, że jedna, konkretna osoba została zamordowana. Śmierć bohaterów raczej mi nie przeszkadza, tym razem jednak było inaczej, więc myślę, że o "Człowieku w lustrze" będę pamiętała bardzo długo. Zdecydowanie jest to lektura dla osób o mocnych nerwach, dla osób, których nie razi ogrom brutalności na stronach. Jeżeli jesteście takimi czytelnikami, ta powieść jest dla Was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2021 o godz 07:35 przez: Jolanta Bogusz
Mroczność, ból, cierpienie , wręcz surrealizm ,towarzyszy nam od pierwszych stron książki. Człowiek,to najgorsze zwierzę w Wszechświecie. Mózg człowieka,to najmniej poznany obszar przez drugi Byt Kto ma siłę na okropności ludzkiego umysłu,to książka dla niego,niej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2021 o godz 22:19 przez: Anonim
Po raz kolejny siegajac po ksiazke Larsa Keplera nie zawiodlam się. Od pierwszej strony wciaga i nie jest sie w stanie przerwac czytania. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-12-2021 o godz 08:24 przez: mariusz gąsiorowski
Jonna Lima w akcji super !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tej serii Zazdrość Nesbo Jo
4.4/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Królestwo Nesbo Jo
4.4/5
24,25 zł
42,90 zł
Inne z tej serii Połów Mróz Remigiusz
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Prom Mróz Remigiusz
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Macbeth Nesbo Jo
5/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Syn Nesbo Jo
5/5
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tej serii Łowcy głów Nesbo Jo
4.5/5
16,90 zł
29,90 zł
Inne z tej serii Enklawa Mróz Remigiusz
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Krew na śniegu Nesbo Jo
4.2/5
19,07 zł
29,90 zł
Inne z tej serii Pierwszy śnieg Nesbo Jo
4.5/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Wyspa zero Sokół Jarosław
4.6/5
29,29 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Nóż. Harry Hole. Tom 12 Nesbo Jo
4.5/5
35,85 zł
49,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego